II SA/Gd 588/16

PostanowienieWSA w Gdańsku2016-12-09

Skład orzekający: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchybienie terminu do wniesienia skargi administracyjnej, spowodowane błędnym zaadresowaniem przesyłki z powodu niezweryfikowania aktualnego adresu organu, może być uznane za brak winy strony, uzasadniający przywrócenie terminu?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że skarżący ponoszą winę w uchybieniu terminu. Błędne zaadresowanie przesyłki, mimo posiadania możliwości weryfikacji adresu (np. poprzez BIP organu lub pieczęć na korespondencji), świadczy o braku należytej staranności, a nie o braku winy. Od strony można oczekiwać szczególnej staranności w prowadzeniu spraw, a nawet lekkie niedbalstwo uzasadnia odmowę przywrócenia terminu.
Stan faktyczny
Skarżący E. M. i W. M. wnieśli skargę na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, które utrzymało w mocy postanowienie o oddaleniu zarzutów dotyczących prowadzenia egzekucji w sprawie nakazu rozbiórki. Do skargi dołączyli wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia, argumentując, że pierwsza skarga została błędnie zaadresowana i zwrócona, a kolejna przesyłka również wróciła z adnotacją o wyprowadzce adresata. Twierdzili, że termin został uchybiony z powodu niepoinformowania ich przez organ o zmianie adresu siedziby.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono skarżącym przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 9 grudnia 2016 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz po rozpoznaniu w dniu 9 grudnia 2016 roku, na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi E. M. i W. M. na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 7 lipca 2016 roku, nr [...] w przedmiocie zarzutów dotyczących prowadzenia egzekucji w sprawie nakazu rozbiórki postanawia: odmówić skarżącym przywrócenia terminu do wniesienia skargi. W dniu 16 września 2016 r. (data nadania przesyłki w urzędzie pocztowym – koperta k. 14 akt) E. M. i W. M. wnieśli, za pośrednictwem organu, do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku skargę na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 7 lipca 2016 roku, nr [..], utrzymujące w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 30 marca 2016 r. o oddaleniu zarzutów dotyczących prowadzenia egzekucji w sprawie nakazu rozbiórki. W piśmie datowanym na 15 września 2016 roku, załączonym do skargi, zawarli wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Skarżący wskazali, że pierwotnie skarga została złożona we właściwym terminie, tj. 23 sierpnia 2016 roku, jednakże z powodu pomyłki przesyłka została błędnie zaadresowana na adres Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, ul. Ł w G., w związku z czym list został zwrócony do adresata. Także przesyłka zawierająca skargę z dnia 8 września 2016 r. - wysłana na adres Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, ul. Ł w G, została zwrócona z dopiskiem "adresat wyprowadził się". Zdaniem skarżących termin do wniesienia skargi został przez nich uchybiony jedynie dlatego, że nie zostali poinformowani przez organ o zmianie adresu jego siedziby. Z tej przyczyny wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi jest uzasadniony. Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718) – dalej jako "p.p.s.a.", czynność podjęta w postępowaniu sądowym przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże sąd, na wniosek strony, która nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, postanowi o przywróceniu terminu (art. 86 § 1 p.p.s.a.). We wniosku o przywrócenie terminu należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.). Jednakże, tylko kumulatywne zaistnienie przywołanych przesłanek może stanowić podstawę faktyczną i prawną do wydania przez sąd administracyjny postanowienia o przywróceniu wnioskodawcy terminu do dokonania czynności procesowej w postępowaniu sądowoadministracyjnym (por. M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda (w:) Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera i M. Wierzbowskiego, Warszawa 2011, art. 87, Nb 1). Brak winy w uchybieniu terminu winien być oceniany w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Od strony postępowania można bowiem oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw. W orzecznictwie wskazuje się, że dopuszczenie się przez stronę choćby lekkiego niedbalstwa daje podstawę do przyjęcia jej zawinienia w uchybieniu terminu i odmowy przywrócenia terminu. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z dnia 27 maja 2014 r. sygn. akt II GZ 223/14, LEX nr 1465314; z dnia 3 września 2010 r., sygn. akt I OZ 655/10, LEX nr 741901). W ocenie Sądu skarżący, wbrew treści art. 87 § 2 p.p.s.a., nie uprawdopodobnili okoliczności wskazujących na brak ich winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, to jest aby po ich stronie wystąpiła przeszkoda uniemożliwiająca zachowanie terminu do wniesienia skargi. Zaskarżone postanowienie zostało doręczone skarżącym wraz z prawidłowym pouczeniem o sposobie i terminie wniesienia skargi w dniu 27 lipca 2016 roku. Wprawdzie w pouczeniu tym organ nie wskazał swojego adresu, na który należy wysłać skargę, jednakże na zwrotnym potwierdzeniu odbioru doręczenia postanowienia widnieje właściwy adres organu (G., ul. N.). Z doświadczenia życiowego płynie również wniosek, że organy administracji opatrują koperty pieczęcią, na której uwidoczniony jest adres danego podmiotu. Ponadto, jak ustalił Sąd, na stronie internetowej Biuletynu Informacji Publicznej Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego została podana informacja, że z dniem 1 sierpnia 2016 r. nastąpiła zmiana adresu siedziby tego organu. Zatem skarżący, nadając w dniu 23 sierpnia 2016 r. pierwszą przesyłkę ze skargą - przy zachowaniu minimalnego stopnia staranności - mieli możliwość zweryfikowania prawidłowości wpisanych przez siebie danych adresowych organu. W świetle powyższych okoliczności można było bowiem oczekiwać, że strony - poświadczając odbiór przesyłki zapoznały się z informacją, kto jest jej nadawcą, i w ten sposób nabyły wiedzę o aktualnym adresie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego. W sytuacji, gdy w korespondencji kierowanej do strony organ podaje aktualny adres swojej siedziby, a nadto, gdy adres ten widnieje na stronie BIP organu, błędne zaadresowanie koperty ze skargą świadczy o braku należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych, a zatem nie stanowi usprawiedliwionej przesłanki do przywrócenia terminu. Negatywnie należy również ocenić zachowanie skarżących, którzy po pierwszym zwrocie przesyłki nie podjęli kroków w celu weryfikacji swojej wiedzy o adresie siedziby organu. Zdaniem Sądu, od strony należycie dbającej o swoje interesy można bowiem oczekiwać, że biorąc udział w postępowaniu i podejmując w nim czynności orientuje się, kto jest ich adresatem oraz wykaże się dostateczną starannością, która zapewni skuteczność tych czynności. Natomiast dwukrotne, błędne zaadresowanie przesyłki nie może być uznane za omyłkę pisarską, czy techniczną, lecz oznacza brak dochowania przez skarżących staranności wymaganej przy dokonywaniu czynności procesowej. Za omyłkę pisarską można uznać jedynie taki błąd w adresie, który nie uniemożliwia prawidłowego doręczenia przesyłki, np. wskazanie innej ulicy, czy numeru budynku, a nie oznaczenie całkowicie innego adresata, to jest - jak w niniejszej sprawie – wpierw Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku zamiast Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, a następnie wskazanie prawidłowego adresata, lecz wciąż całego błędnego adresu. To nadawca powinien bowiem zaadresować przesyłkę tak, żeby jasno wynikało jakiemu podmiotowi i na jaki (prawidłowy) adres ma zostać ona doręczona. Nie ulega przy tym wątpliwości, że prawidłowe zaadresowanie koperty nie jest czynnością wymagającą szczególnej wiedzy, czy też umiejętności. Należy dodać, że w uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi skarżący nie podali żadnych okoliczności, które stanowiłyby przeszkodę w prawidłowym zaadresowaniu przez nich koperty i, które w konsekwencji uniemożliwiły zachowanie terminu do wniesienia skargi. Nie jest zatem możliwym uznanie za spełnioną przesłankę braku winy stron w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, co stanowiłoby podstawę do jego przywrócenia. Ustosunkowując się natomiast do twierdzeń skarżących, że popełniony przez nich błąd wynikał z niepoinformowania ich przez organ o zmianie adresu swojej siedziby stwierdzić przede wszystkim należy, że chcąc uczynić powyższy argument skutecznym, skarżący winni byli wykazać, że organ podał im błędny adres swojej siedziby, czego nie uczynili. W uzasadnieniu wniosku nie wyjaśnili nawet, z czego wynikało ich przeświadczenie o tym, że prawidłowym adresem organu jest ul. Ł. w G., ani nie stwierdzili, że jego źródłem było działanie organu. W konsekwencji przyjąć należy, że błędna wiedza w tym zakresie nie wynikała z okoliczności niezależnych od stron, których nie mogły one przezwyciężyć. Jak już wskazano, przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 stycznia 2015 r., sygn. akt II GZ 896/14; postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dni 22 listopada 2013 r., sygn. akt II FZ 988/13 - dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl). W przedmiotowej sprawie żadna z powyższych sytuacji nie miała miejsca, a skarżący nie wskazali na inne, obiektywnie uniemożliwiające im zachowanie terminu, przeszkody. Na marginesie Sąd wskazuje, że wbrew twierdzeniom skarżących nie można jednoznacznie stwierdzić, iż skarga nadana pierwotnie w dniu 23 sierpnia 2016 r. zostałaby wniesiona w terminie. Choć z pouczenia zawartego w zaskarżonym postanowieniu wynikało jasno, w jakim terminie i w jaki sposób należy wnieść skargę, została ona skierowana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku (na błędny adres), a nie do organu odwoławczego, zatem z pominięciem trybu określonego w art. 54 § 1 p.p.s.a. W przypadku gdyby skutecznie dotarła do adresata, czyli bezpośrednio do sądu administracyjnego, sąd ten powinien ją przekazać właściwemu organowi, a o zachowaniu terminu do wniesienia skargi decydowałaby wówczas data nadania skargi przez sąd pod adresem właściwego organu administracji publicznej (vide: T. Woś [w:] T. Woś (red.), H. Knysiak-Molczyk, M. Romańska, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, LexisNexis Warszawa 2014 r., str. 414; vide: m.in. postanowienie NSA z dnia 14 maja 2014 r., sygn. akt II FSK 783/14, postanowienie NSA z dnia 30 stycznia 2013 r., sygn. akt II GSK 24/13; postanowienie NSA z dnia 25 lipca 2012 r., sygn. akt II FZ 448/12; wyrok NSA z dnia 3 grudnia 2007 r., sygn. akt I OSK 248/07 – dostępne pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W przedmiotowej sprawie termin do wniesienia skargi upływał w dniu 26 sierpnia 2016 r., zaś skarżący nadali przesyłkę w dniu 23 sierpnia 2016 r. Nie można zatem jednoznacznie określić, kiedy sąd przekazałby skargę organowi i w konsekwencji, czy termin do jej wniesienia zostałby zachowany. Jednocześnie Sąd wskazuje, że zgodnie z poglądem wyrażanym w doktrynie i orzecznictwie, za błędne działania lub zaniechania w dokonaniu czynności procesowych - mimo podanego jej prawidłowego pouczenia - odpowiedzialność ponosi strona, a takie wadliwe postępowanie należy ocenić jako brak staranności wymaganej przy dokonywaniu czynności procesowej. Podsumowując powyższe rozważania Sąd stwierdził, że skoro z okoliczności sprawy wynika, iż już przy zachowaniu minimalnej staranności możliwym było skierowanie skargi do właściwego organu i na prawidłowy adres, to nie można uznać, że skarżący nie ponoszą winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi na postanowienie Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 7 lipca 2016 roku. Z tego powodu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, działając na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. a contrario, orzekł jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło