II SA/Gd 602/15

WyrokWSA w Gdańsku2016-04-27

Skład orzekający: Dorota Jadwiszczok, Mariola Jaroszewska, Janina Guść

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoby, które nie posiadają tytułu prawnego do nieruchomości, mogą żądać wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej projekt podziału tej nieruchomości?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że osoby nieposiadające tytułu prawnego do nieruchomości (właściciela, współwłaściciela, użytkownika wieczystego lub współużytkownika wieczystego) nie posiadają interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. w postępowaniu podziałowym ani w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji zatwierdzającej podział. W związku z tym, nie są stronami tych postępowań i nie mogą skutecznie żądać wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta z 2012 r. zatwierdzającej podział nieruchomości. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) odmówiło wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności, uznając, że skarżący nie posiadają interesu prawnego ani legitymacji procesowej do żądania wszczęcia takiego postępowania, ponieważ nie są właścicielami ani użytkownikami wieczystymi nieruchomości podlegającej podziałowi. Skarżący twierdzili, że posiadają interes prawny i faktyczny wynikający m.in. z wpisów ostrzeżeń w księdze wieczystej dotyczących toczących się postępowań o ustanowienie odrębnej własności lokali. WSA w Gdańsku oddalił skargi, podzielając stanowisko SKO.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Sędziowie: WSA Mariola Jaroszewska (spr.) WSA Janina Guść po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 27 kwietnia 2016 r. sprawy ze skarg: J. Z., G. Z., E. P. i A. P. oraz M. B. i A. B. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 20 sierpnia 2015 r., nr [...] w przedmiocie wszczęcia postępowania w sprawie nieważności decyzji o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości oddala skargi. Postanowieniem z dnia 26 maja 2014 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło M. B., A. B., E. P., A. P., J. Z. i P. Z. (obecne imię: G.) wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta z dnia 11 czerwca 2012 r., nr [...] o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości stanowiącej własność Mieszkaniowej Spółdzielni [...], działki nr [...] (nr jedn. rej. [...], KW [...]), położonej w G. przy ul. W. i ul. M. (obręb [...]), na działki nr: [...]-[...]. W uzasadnieniu postanowienia SKO wskazało, że M. B. i A. B. pismem z dnia 6 października 2013 r. zatytułowanym "skarga-zażalenie" skierowanym do Prezydenta Miasta wnieśli o unieważnienie w całości decyzji Prezydenta Miasta z dnia 11 czerwca 2012 r. oraz o wypłatę zadośćuczynienia w wysokości 75.000 zł za skutki tej decyzji naruszające interes prawny i ekonomiczny wnioskodawców. Następnie pismem z dnia 14 października 2013 r. J. i P. Z. oraz E. i A. P., zatytułowanym "skarga-zażalenie" o unieważnienie decyzji i wypłatę zadośćuczynienia w wysokości odpowiednio 70.000 zł na rzecz J. i P. małż. Z. oraz 45.000 zł na rzecz E. i A. P. za skutki tej decyzji naruszające interes prawny i ekonomiczny wnioskodawców. Wnioskodawcy wyjaśnili, że wniosek o podział działki złożył syndyk masy upadłości Mieszkaniowej Spółdzielni [...]. Na podstawie tego wniosku Prezydent Miasta dokonał podziału nieruchomości bez uwzględnienia faktu, że w Dziale III - Prawa, Roszczenia, Ograniczenia -rubryka 3, 4, wpisane są dwa ostrzeżenia o toczącym się postępowaniu sądowym "powodów M. i A. B.", który to wpis został dokonany na podstawie prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego III Wydział Cywilny Odwoławczy z dnia 8 marca 2011 r., sygn. akt III Cz 35/11. Wpis ostrzeżeń w księdze wieczystej spowodował w ich ocenie, że stali się, zgodnie z art. 28 i art. 29 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23), zwanej dalej "k.p.a.", stroną postępowania administracyjnego o podział nieruchomości, o którym to postępowaniu nie wiedzieli. Zdaniem wnioskodawców Prezydent Miasta dokonał podziału nieruchomości z naruszeniem art. 8 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz. U. z 2013 r., poz. 707 ze zm.), zwanej dalej "u.k.w.h.", który to przepis wyłącza rękojmię wiary publicznej ksiąg wieczystych oraz z naruszeniem przepisów art. 28, art. 29, art. 7, art. 11, art. 14 i art. 39 k.p.a. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wskazując na treść art. 28 k.p.a. wyjaśniło, że treścią pojęcia "interesu prawnego", o którym mowa w tym przepisie, jest publiczne prawo podmiotowe rozumiane jako przyznanie przez przepis prawa jednostce konkretnych korzyści, które można realizować w postępowaniu administracyjnym, bo orzeka się o nich przez wydanie decyzji administracyjnej, przy czym interes ten musi cechować to, iż jest on indywidualny, konkretny, aktualny i sprawdzalny obiektywnie, a jego istnienie znajduje potwierdzenie w okolicznościach faktycznych, będących przesłankami zastosowania przepisu prawa materialnego. Powołując się na poglądy sądów administracyjnych SKO wyjaśniło, że interes prawny stron w postępowaniu podziałowym wynika z prawa własności lub prawa użytkowania wieczystego nieruchomości, której dotyczy podział. Nie można uznać za stronę takiego postępowania osoby, która nie ma do nieruchomości żadnego tytułu prawnego, lecz jest dopiero zainteresowana jego uzyskaniem - bowiem zdarzenie przyszłe, a w pewnym sensie nawet niepewne, nie może stanowić o interesie prawnym, a jedynie o interesie faktycznym, który nie daje uprawnień strony. W sprawach o podział nieruchomości, prowadzonych na podstawie przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2015 r. poz. 1774 ze zm.), zwanej dalej "u.g.n.", o zatwierdzenie podziału nieruchomości może wystąpić jej właściciel, współwłaściciel, użytkownik wieczysty lub współużytkownik wieczysty, gdyż tylko te podmioty są władne dysponować nieruchomością w ramach przysługującego im prawa; mają więc interes prawny, aby żądać czynności organu. Podmioty te są tym samym stronami postępowania administracyjnego. Te podmioty również - jako strony postępowania podziałowego - mogą żądać wzruszenia decyzji podziałowej w nadzwyczajnych trybach weryfikacji decyzji. Kolegium stwierdziło, że skarżący nie mają tytułu prawnego do przedmiotowej nieruchomości - działki nr [...] obręb [...] położonej przy ul. W. i M., która była przedmiotem podziału. Wpis w Dziale III księgi wieczystej ostrzeżenia o toczącym się postępowaniu o zobowiązanie pozwanej - Mieszkaniowej Spółdzielni [...] do złożenia oświadczenia woli o ustanowieniu odrębnej własności lokalu mieszkalnego nr 1 położonego w G. przy ul. M., oraz do przeniesienia tego prawa na rzecz powodów M. B. i A. B. wraz z udziałem w prawie własności części wspólnych budynku i urządzeń, które nie służą do wyłącznego użytku właścicieli lokali oraz prawie własności gruntu objętego księgą wieczystą KW [...], obliczonym jako stosunek powierzchni użytkowej lokalu mieszkalnego i pomieszczeń przynależnych do łącznej powierzchni użytkowej wszystkich lokali wraz z pomieszczeniami do nich przynależnymi, oraz analogiczny wpis dotyczący ustanowienia odrębnej własności lokalu garażowego - nie świadczą o nabyciu przez M. B. i A. B. prawa własności (udziału w prawie własności) do nieruchomości dzielonej. Nawet własnościowe spółdzielcze prawo do lokali mieszkalnych nie daje członkom spółdzielni legitymacji do udziału w postępowaniach dotyczących podziału nieruchomości, których właścicielem lub wieczystym użytkownikiem jest spółdzielnia. Również właściciel wyodrębnionego lokalu mieszkalnego posiadający ułamkowy udział w prawie własności gruntu nie posiada samodzielnej legitymacji prawnej w rozumieniu art. 28 k.p.a., uprawniającej do żądania weryfikacji decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, w wyniku którego to podziału została wydzielona działka pod budowę wielorodzinnego budynku mieszkalnego. Kolegium wyjaśniło również, że J. i P. Z. oraz E. i A. P. także żądali stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej, wskazując, że ich sytuacja prawna i faktyczna jest podobna do tej w jakiej znajdują się M. i A. B. odnośnie dzielonej nieruchomości, aczkolwiek nie wystąpili z powództwem przeciwko Spółdzielni o ustanowienie odrębnej własności lokali i wpis ostrzeżenia w księdze wieczystej. W ocenie SKO wnioskodawcy na dzień wydania kwestionowanej decyzji podziałowej nie byli współwłaścicielami działki nr [...] położonej w G. przy ul. W. i ul. M., jak również nie przysługiwało im żadne prawo rzeczowe do przedmiotowej nieruchomości. Z tego względu organ stwierdził, że wymienieni nie mają legitymacji procesowej do żądania wszczęcia postępowania administracyjnego o stwierdzenie nieważności opisanej na wstępie decyzji Prezydenta Miasta z dnia 11 czerwca 2012 r. Zgodnie z art. 61a § 1 k.p.a. gdy żądanie, o którym mowa w art. 61, zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. M. B., A. B., E. P., A. P., J. Z. oraz G. Z. wnieśli o ponowne rozpatrzenie sprawy. W uzasadnieniu wniosku skarżący wskazali, że ich prawa zaakcentowane wpisem ostrzeżenia dokonanym w księdze wieczystej w stosunku do M. i A. B. są prawem rzeczowym wynikającym z wielu innych postanowień - tak Trybunału Konstytucyjnego jak i Sądu Najwyższego. Dodali, że ich słuszne roszczenia są pochodną wniesionych przez nich wkładów budowlanych. Postanowieniem z dnia 20 sierpnia 2015 r., nr [...], wydanym na podstawie art. 144 w związku z art. 138 § 1 pkt 1 i w związku z art. 61a § 1 oraz w związku z art. 126 k.p.a., Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy zaskarżone własne postanowienie. W uzasadnieniu wyjaśniono, że zgodnie z art. 157 § 2 k.p.a. postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. Stosownie do art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Jak stanowi art. 29 k.p.a. stronami mogą być osoby fizyczne i osoby prawne, a gdy chodzi o państwowe i samorządowe jednostki organizacyjne i organizacje społeczne również jednostki nie posiadające osobowości prawnej. Jak wskazało SKO interes prawny wynikać musi z konkretnego przepisu prawa, a więc przepisu powszechnie obowiązującego. Chodzi tutaj przede wszystkim o przepisy prawa materialnego, albowiem co do zasady właśnie te reguły są źródłem uprawnień. Innymi słowy mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy to samo, co ustalić przepis prawa, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu sprzecznych z potrzebami danej osoby. Stwierdzenie istnienia interesu prawnego sprowadza się zatem do ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawa materialnego a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającą na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. Interes prawny musi być osobisty, własny, indywidualny i konkretny, dający się obiektywnie stwierdzić, oraz aktualny, a nie ewentualny. Interes prawny należy odróżnić od interesu faktycznego, który występuje w sytuacji, gdy określony podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany w sposobie rozstrzygnięcia danej sprawy administracyjnej, nie może jednak wykazać naruszenia przepisu prawa powszechnie obowiązującego. Po dokonaniu analizy faktów przywołanych przez wnioskodawców oraz powołanych dowodów w świetle przepisów materialnego prawa administracyjnego, które stanowiły podstawę prawną decyzji Prezydenta Miasta z dnia 11 czerwca 2012 r. SKO stwierdziło, że nie jest możliwym wywiedzenie z tych przepisów interesu prawnego wnioskodawców traktowanych każde z osobna w uczestniczeniu jako strona w postępowaniu, w którym wydana została ta decyzja. O braku możliwości wywiedzenia z tych przepisów interesu prawnego każdego z wnioskodawców świadczy w sposób oczywisty treść art. 93 ust. 1, 2 i 3b, art. 96 ust. 1, art. 97 ust. 1 i 1a oraz art. 99 u.g.n., jak również z jakiegokolwiek innego przepisu prawa. Według SKO po stronie każdego z wnioskodawców brak jest również interesu prawnego do wnioskowania o wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności opisanej decyzji Prezydenta Miasta z dnia 11 czerwca 2012 r. Przysługiwanie przymiotu strony w postępowaniu podziałowym, jak również w odniesieniu do wniosku o wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej, uzależnione jest od legitymowania się tytułem prawnorzeczowym (prawem własności, prawem użytkowania wieczystego, ewentualnie ograniczonym prawem rzeczowym) do działki objętej decyzją zatwierdzającą projekt jej podziału. Ponieważ żadne z wnioskodawców takim prawem nie legitymuje się, nie jest możliwe wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta z dnia 11 czerwca 2012 r. o zatwierdzeniu projektu podziału. W konsekwencji takiego stanu rzeczy argumentacja wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy pozostaje bez wpływu na załatwienie tej sprawy. Jedynie legitymowanie się prawem własności, prawem użytkowania wieczystego, ewentualnie ograniczonym prawem rzeczowym (np. prawem użytkowania, prawem służebności) w stosunku do działki, czyli nieruchomości gruntowej, a nie nieruchomości budynkowej czy też do lokalu mieszkalnego, świadczy o interesie prawnym, co oznacza przymiot strony. Nie jest więc wystarczającym wystąpienie, zgłoszenie czy też posiadanie roszczenia, które doprowadzić miałoby do ustanowienia prawa rzeczowego (np. roszczenia prowadzącego do ustanowienia odrębnej własności lokalu w połączeniu z udziałem w prawie własności nieruchomości gruntowej). Skargę na powyższe postanowienie wnieśli J. i G. Z. oraz E. i A. P., domagając się jego uchylenia wraz z jednoczesnym stwierdzeniem nieistnienia lub uchyleniem decyzji Prezydenta Miasta z dnia 11 czerwca 2012 r. z uwagi na naruszenie interesu prawnego, faktycznego i ekonomicznego skarżących. W uzasadnieniu skargi wskazali na treść art. 1718 ust. 1 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz. U. z 2013, poz. 1222 ze zm.), zwanej dalej "u.s.m." i stwierdzili, że z chwilą podjęcia przez sędziego komisarza postanowienia zezwalającego syndykowi na odstąpienie od sprzedaży upadłej spółdzielni w całości innej spółdzielni skarżący stali się ex lege właścicielami swoich lokali i uzyskali uprawnienie do wpisania ich do księgi wieczystej prowadzonej dla działki nr [...]. Skargę na to samo postanowienie wnieśli też M. i A. B., zarzucając organowi rażące naruszenie prawa poprzez to, że ich interes prawny oraz ekonomiczny został naruszony stronniczą decyzja Prezydenta Miasta z dnia 11 czerwca 2012 r. Skarżący ci wskazali, że począwszy od dnia 6 października 2013 r. kwestionowali zasadność wydania decyzji Prezydenta Miasta. Samorządowe Kolegium Odwoławcze ustawicznie i konsekwentnie odmawiało im prawa strony, mimo że – w ich opinii - udowodnili swe uprawnienia do uczestnictwa w całości postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją Prezydenta Miasta z dnia 11 czerwca 2012 r. Twierdzili, że Prezydent Miasta od 2011 r. był w posiadaniu prawomocnych wyroków sądów powszechnych świadczących o fakcie, że działka nr [...], ujęta w decyzji ostatecznej Prezydenta Miasta z dnia 11 czerwca 2012 r. legitymuje się jedynie uprawnioną powierzchnią w wymiarze 1001 mkw., a nie jak wynika z akt postępowania Samorządowego Kolegium Odwoławczego – 1374 mkw. Błąd ten rzutował niekorzystnie na uprawnienia formalne i ekonomiczne skarżących oraz na powierzchnię pozostałych działek wymienionych w tej decyzji. Skarżący wnieśli, aby sąd zażądał z Wydziału Geodezji Urzędu Miasta całości wypisów z ewidencji gruntów odnośnie działki nr [...], obr. [...] w G., dokonanych w latach 2010 i 2011 na podstawie rozstrzygnięć w sprawach Sądu Rejonowego - sygn. akt XIII Ns 977/09 oraz sygn. akt I C 1030/11, a nadto akt sądowych tych spraw oraz akt sprawy o sygnaturze VI Ds. 21/13 prowadzonej przez Prokuraturę Okręgową. Stwierdzili, że znajduje się tam dokumentacja pośrednia i bezpośrednia na okoliczność obejścia prawa powszechnie stanowionego przy decyzji podziałowej Prezydenta Miasta z dnia 11 czerwca 2012 r. Skarżący wnieśli o unieważnienie zaskarżonego postanowienia stanowiącego w opinii bezprawie normatywne i naginanie prawa do sytuacji, która nie ma nic wspólnego z zasadami współżycia społecznego, a przede wszystkim lekceważy ustalenia sądów cywilnych, o których było wiadome w Urzędzie Miejskim. Skarga M. i A. B. została zarejestrowana pod sygn. akt II SA/Gd 603/15. W dniu 20 listopada 2015 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zarządził połączenie sprawy ze skargi M. i A. B. ze sprawą ze skargi J. Z. i G. Z. oraz E. P. i A. P., w celu ich łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia, a postepowanie prowadzić pod sygn. akt II SA/Gd 602/15. W odpowiedzi na obie skargi Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o ich oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. W piśmie procesowym z dnia 12 listopada 2015 r. skarżący J. i G. Z. oraz E. i A. P. wyjaśnili, że decyzja Prezydenta Miasta z dnia 11 czerwca 2012 r. powinna być uchylona, bądź uznana za nieistniejącą z powodu rażącego naruszenia prawa, a konkretnie rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2004 r. w sprawie sposobu i trybu dokonywania podziałów nieruchomości (Dz. U. nr 268, poz. 2663). Wskazali na nieprawidłowo określoną powierzchnię działki objętej decyzją podziałową. Stwierdzili też, że SKO nie rozpatrzyło skargi z należytą starannością, z uwzględnieniem sposobu, trybu i metodologii dokonywania podziałów nieruchomości oraz szerokiego zakresu pojęcia prawa własności i wynikających z tego skutków ochrony prawa własności, wynikających z Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. W ocenie skarżących w księdze wieczystej nieruchomości błędnie figuruje samoistny posiadacz w złej wierze, tj. Mieszkaniowa Spółdzielnia [...], reprezentowana przez syndyka J. D., zamiast osób uprawnionych ich zdaniem z mocy art. 1718 ust. 1 u.s.m., z całkowitym pominięciem wpisu osób uprawnionych, tj. ostrzeżenia o toczącym się postępowaniu M. i A. B. Syndyk i sędzia komisarz wobec odstąpienia od sprzedaży Mieszkaniowej Spółdzielni innej spółdzielni mieszkaniowej, wobec treści przepisu art. 17 ust. 1 u.s.m. i postanowienia Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 29 sierpnia 1994 r., sygn. akt I ACz 667/94, nie podjęli żadnych czynności w celu ujawnienia w księdze wieczystej prawowitych właścicieli nieruchomości gruntowej działki nr [..], obręb [...], jedynych podmiotów, które sfinansowały w całości jej zakup, a tym samym zabezpieczenia ich praw własności. Pierwotne zatajenie informacji o podziale działki przez syndyka spowodowało brak możliwości podjęcia przez skarżących adekwatnych działań, zmierzających do ochrony ich prawa własności. Zatajenie przez syndyka informacji o prawach właścicielskich wynikających z treści przepisu art. 1718 ust. 1 u.s.m., a także braku uprawnień właścicielskich Mieszkaniowej Spółdzielni (mimo istniejącego wpisu w księdze wieczystej), spowodowało, że Prezydent Miasta nie informował osób uprawnionych, w tym skarżących, doprowadzając do niemożności podjęcia jakichkolwiek działań zaradczych i uprawomocnienia się błędnej decyzji. W piśmie procesowym z dnia 4 stycznia 2016 r. skarżący M. B., A. B., E. P., A. P., J. Z. oraz G. Z. podnieśli, że zaskarżona decyzja powinna zostać uznana za nieistniejącą lub unieważniona również z powodu błędów i braków formalnych procesu podziału działki nr [...], które to błędy nie zostały zweryfikowane przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze. W kolejnym piśmie procesowym, z dnia 25 stycznia 2016 r. skarżący M. i A. B. ponownie wskazali na stwierdzoną przez nich sprzeczność co do powierzchni działki objętej projektem podziału zatwierdzonym decyzją Prezydenta Miasta z dnia 11 czerwca 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności organów administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kontrola legalności obejmuje badanie zgodności zaskarżonego aktu z przepisami prawa materialnego i procesowego, w odniesieniu do stanu faktycznego istniejącego w chwili wydania zaskarżonego aktu. Przedmiotem kontroli legalności w niniejszej sprawie jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego odmawiające skarżącym wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji o zatwierdzeniu projektu podziału nieruchomości wydane z tej przyczyny, że w ocenie organu skarżącym nie przysługuje status strony postępowania. Rozważając tę kwestię należy wyjaśnić, że wszczęcie postępowania w trybie stwierdzenia nieważności decyzji może nastąpić na żądanie strony lub z urzędu (art. 157 § 2 k.p.a.). Z urzędu zostaje ono wszczęte, gdy organ sam podejmie wiadomość o przyczynie nieważności, gdy wiadomość tę uzyska wskutek wpłynięcia skargi od osoby trzeciej, gdy złoży sprzeciw prokurator, gdy żądanie wpłynie od Rzecznika Praw Obywatelskich lub organizacji społecznej działającej na prawach strony. Postępowanie może zostać też wszczęte na żądanie strony. Stroną jest przy tym każda strona postępowania, w którym wydano kwestionowaną decyzję. Odmowa wszczęcia postępowania nieważnościowego następuje na podstawie art. 61a k.p.a. w drodze postanowienia, na które służy zażalenie. Postanowienie to jest wydawane, gdy żądanie zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub gdy z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte. Postanowienie takie nie będzie się mogło odnosić do wyjaśnienia kwestii, czy przyczyny nieważności w rzeczywistości miały miejsce, gdyż to powinno być wyjaśnione w dalszym postępowaniu. Mając to na uwadze sąd na wstępie wyjaśnia, że ocena zgodności z prawem zaskarżonego postanowienia w niniejszej sprawie ogranicza się do oceny statusu skarżących w postępowaniu, tj. czy posiadali oni legitymację do wszczęcia postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta z dnia 11 czerwca 2012 r., nr [...] o zatwierdzeniu projektu podziału, stanowiącej własność Mieszkaniowej Spółdzielni, działki nr [...] (nr jedn. rej. [...], KW [...]), położonej w G. przy ul. W. i ul. M. (obręb [...]), na działki nr: [..]-[..]. Brak było w konsekwencji podstaw do rozpoznawania tych zarzutów skarg, w których skarżący zmierzali do wykazania niezgodności z prawem decyzji Prezydenta Miasta z dnia 11 czerwca 2012 r., tj. decyzji objętej wnioskami o stwierdzenie nieważności. Ocena legalności tej decyzji pozostaje bowiem poza granicami skarg, zakreślonymi w art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.). W przedmiotowej sprawie Samorządowe Kolegium Odwoławcze, zobowiązane było w pierwszej kolejności zbadać, czy wniosek w przedmiocie wszczęcia postępowania nieważnościowego pochodzi od podmiotu, który legitymuje się przymiotem strony tj. czy pochodzi od osoby, która ma legitymację prawną w rozumieniu art. 28 k.p.a. Wskazać należy, że o tym czy jest się stroną postępowania administracyjnego nie decyduje sama wola czy subiektywne przekonanie danego podmiotu, ale okoliczność czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danej osoby jako "interes prawny". Na podstawie art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Zwrócić należy w tym miejscu uwagę, że interes prawny strony powinien wynikać z konkretnej i zindywidualizowanej normy prawa materialnego wpływającej na sytuację prawną wnoszącego dany wniosek, żądanie, czy skargę. Zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie podkreślany jest w szczególności realny i aktualny charakter interesu prawnego wynikający z zastosowania konkretnej normy prawnej. Podkreślić trzeba, że stroną w postępowaniu nadzwyczajnym, nieważnościowym może być zarówno podmiot, który brał udział w postępowaniu zakończonym decyzją, której dotyczy wniosek o stwierdzenie nieważności, jak również podmiot, który wprawdzie nie brał udziału w tym postępowaniu, ale twierdzi, że wydana decyzja dotyczy jego interesu prawnego lub obowiązku lub którego interesu prawnego lub obowiązku mogą dotyczyć skutki stwierdzenia nieważności decyzji (art. 28 k.p.a.) (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 września 2014 r., sygn. akt II GSK 972/13, LEX nr 1572691; wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych: w Gdańsku z dnia 27 lutego 2013 r., sygn. akt II SA/Gd 633/12; w Warszawie z dnia 28 stycznia 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 2109/12; w Rzeszowie z dnia 16 listopada 2010 r., sygn. akt II SA/Rz 710/10; w Krakowie z dnia 21 czerwca 2013 r., sygn. akt II SA/Kr 359/13, zamieszczone w Centralna Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl). Zakres podmiotowy postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji winien zatem zostać ustalony niezależnie od ustaleń postępowania zwykłego. Rozstrzygnięcie o prawach i obowiązkach jednego podmiotu w postępowaniu zwykłym może wpłynąć na prawa i obowiązki innych podmiotów. Organ właściwy do stwierdzenia nieważności winien więc każdorazowo badać, czy osoba występująca z wnioskiem o wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności konkretnej decyzji wydanej w postępowaniu administracyjnym zwykłym ma legitymację do zainicjowania takiego postępowania nadzwyczajnego. Rozważania organu w tym zakresie winny odnosić się jednakże do przepisów prawa materialnego, w oparciu o które nastąpiło rozstrzygnięcie sprawy w postępowaniu zwykłym. W ocenie sądu Samorządowe Kolegium Odwoławcze– w obu postanowieniach - prawidłowo stwierdziło, że skarżący nie będący właścicielami podlegającej podziałowi szczegółowo opisanej nieruchomości gruntowej, nie mieli w postępowaniu podziałowym przymiotu strony w rozumieniu art. 28 k.p.a., ale też nieposiadając obecnie żadnych praw rzeczowych do podzielonej nieruchomości, nie mogą żądać wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta z dnia 11 czerwca 2012 r. zatwierdzającej podział spornej działki. Zgodnie z art. 97 ust. 1 i 2 u.g.n. podziału nieruchomości dokonuje się na wniosek i koszt osoby, która ma w tym interes prawny. Jeżeli nieruchomość jest przedmiotem współwłasności lub współużytkowania wieczystego podziału można dokonać na wniosek wszystkich współwłaścicieli albo współużytkowników wieczystych. W rozpatrywanej sprawie z wnioskiem o podział nieruchomości mógł wystąpić jej właściciel, współwłaściciel, użytkownik wieczysty lub współużytkownik wieczysty. Skarżący, co jest bezsporne, nie byli stronami kwestionowanego postępowania podziałowego zakończonego decyzją z dnia 11 czerwca 2012 r. W orzecznictwie przyjmuje się powszechnie, że interes prawny w postępowaniu podziałowym posiadają, co do zasady, wyłącznie właściciel względnie użytkownik wieczysty nieruchomości podlegającej podziałowi, a więc osoby, które dysponują tytułem prawnym do dzielonej nieruchomości (por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 stycznia 1997 r., sygn. akt SA/Gd 3467/95, ONSA 1997/4/180 oraz Sądu Najwyższego z dnia 25 maja 1995 r., sygn. akt III ARN 16/95, OSNAP 1995/21/258). Wyjaśnić należy, że podział nieruchomości gruntowej jest wykonywaniem prawa własności w stosunku do tej nieruchomości, a nie do nieruchomości budynkowych usytuowanych na tej nieruchomości, czy też lokalowych w budynkach posadowionych na nieruchomości podlegającej podziałowi. Jak wynika z akt sprawy, skarżący nie legitymują się żadnym prawnorzeczowym tytułem do działki objętej decyzją zatwierdzającą projekt jej podziału. Oznacza to, że po stronie skarżących brak jest interesu prawnego w rozumieniu art. 157 § 2 w związku z art. 28 k.p.a., umożliwiającego wszczęcie na ich wniosek postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej z dnia 11 czerwca 2012 r. Osoba nieposiadająca żadnego tytułu prawnego do nieruchomości będącej przedmiotem podziału nie ma interesu prawnego do występowania w tym postępowaniu w charakterze strony, w konsekwencji nie jest również legitymowana do domagania się wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji podziałowej (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 marca 2011 r., sygn. akt I OSK 669/10, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl). Skutki decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, oznaczonej jako działka nr [...], w żaden sposób nie ingerują w wykonywanie przysługujących skarżącym praw do nieruchomości lokalowych, zatem skutki ewentualnego stwierdzenia nieważności również nie wpłyną na prawa i obowiązki w sferze tych praw. Z istoty postępowania o podział nieruchomości wynika, że organ administracji publicznej posiada uprawnienia do wkraczania jedynie w prawo własności działki, co do której złożono wniosek o podział. Na gruncie przedmiotowej sprawy wskazać należy, że nawet legitymowanie się własnościowym prawem do lokalu wskazuje tylko na określoną na gruncie prawa cywilnego relację pomiędzy osobą, której przysługuje spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu a spółdzielnią. Relacja ta nie kreuje jednak prawnorzeczowego tytułu do nieruchomości objętej wnioskiem spółdzielni mieszkaniowej (również po ogłoszeniu jej upadłości) o podział. Ani na dzień wydania zaskarżonego postanowienia ani na dzień podziału nieruchomości gruntowej skarżący nie mieli żadnego prawa rzeczowego do nieruchomości dzielonej. Okoliczność, że skarżący wystąpili z wnioskiem o ustanowienie na ich rzecz odrębnej własności lokalu (ekspektatywa), nie dawała uprawnień strony w postępowaniu podziałowym, a w rezultacie także w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej podział. Konsekwentnie należy wyjaśnić, że z przepisów ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych nie można też wyprowadzić prawa członka spółdzielni do żądania podziału nieruchomości na podstawie przepisów ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami (zob. też wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 12 lutego 2009 r., sygn. akt II SA/Bk 730/08, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl). Dodać należy, że decyzja administracyjna o zatwierdzeniu projektu podziału – poza wyjątkiem określonym w art. 98 ust. 1 u.g.n., nie wywiera skutków w przedmiocie prawa własności a więc faktycznie nie wpływa na zmianę przedmiotu prawa własności, co do którego skarżący, jak twierdzą, posiadają określone roszczenia. Sam ewidencyjny podział nieruchomości dokonywany w toku postepowania administracyjnego nie wywołuje negatywnych skutków w zakresie zasięgu prawa własności, nie ma więc wpływu na zakres roszczeń skarżących. W odniesieniu do zarzutów skargi trzeba nadto podkreślić, że w orzecznictwie wielokrotnie wskazywano, że ewentualne roszczenia dotyczące nieruchomości w żadnym razie nie kreują prawa do bycia stroną postępowania podziałowego, tak na gruncie ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, ustawy o własności lokali czy np. na gruncie przepisów ustawy o gospodarce nieruchomościami jak i innych ustaw (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 października 1999 r., sygn. akt I SA 285/99, LEX nr 48618; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 1 lutego 2008 r., sygn. akt I SA/Wa 1775/07, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 listopada 2009 r., sygn. akt I SA/Wa 1008/09, LEX nr 531588, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 sierpnia 2000 r., sygn. akt II SA/Gd 2248/98, ONSA z 2002 r., nr 2, poz. 69, LEX Nr 53519, wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 września 2001 r., sygn. akt II SA/Gd 941/99, ONSA z 2002 r., nr 4 poz. 155, LEX Nr 56668). Należy ponadto zaznaczyć, że aktualnie w księdze wieczystej nr [...], prowadzonej przez Sąd Rejonowy, III Wydział Ksiąg Wieczystych, zamieszczony jest wpis, zgodnie z którym prawo własności nieruchomości przysługuje Mieszkaniowej Spółdzielni. Na podstawie postanowienia Sądu Okręgowego z dnia 8 marca 2011 r. wpisane zostało natomiast ostrzeżenie o toczącym się postępowaniu o zobowiązanie pozwanej - Mieszkaniowej Spółdzielni do złożenia oświadczenia woli o ustanowieniu odrębnej własności lokalu mieszkalnego nr 1 położonego w G. przy ul. M., oraz do przeniesienia tego prawa na rzecz powodów M. B. i A. B. wraz z udziałem w prawie własności części wspólnych budynku i urządzeń, które nie służą do wyłącznego użytku właścicieli lokali oraz prawie własności gruntu objętego księgą wieczystą KW [...], obliczonym jako stosunek powierzchni użytkowej lokalu mieszkalnego i pomieszczeń przynależnych do łącznej powierzchni użytkowej wszystkich lokali wraz z pomieszczeniami do nich przynależnymi, oraz analogiczny wpis dotyczący ustanowienia odrębnej własności lokalu garażowego. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę stoi na stanowisku, że aktualny wpis prawa w księdze wieczystej jest w postępowaniu administracyjnym wiążący. Stosownie do art. 3 ust. 1 u.k.w.h. domniemywa się, że prawo jawne z księgi wieczystej jest wpisane zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym. Zgodnie zaś z art. 10 ust. 1 tej ustawy, w razie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym osoba, której prawo nie jest wpisane lub jest wpisane błędnie albo jest dotknięte wpisem nieistniejącego obciążenia lub ograniczenia, może żądać usunięcia niezgodności. Wpisanie ostrzeżenia o toczącym się postępowaniu o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym nie obala domniemania prawnego wynikającego z art. 3 u.k.w.h. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym wskazuje się słusznie, że domniemanie, wynikające z art. 3 ust. 1 u.k.w.h. może zostać obalone przez przedstawienie dowodu przeciwnego albo w procesie o uzgodnienie stanu prawnego ujawnionego w księdze wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym albo w każdym innym postępowaniu, w którym ocena prawidłowości wpisu ma istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Przy obalaniu tego domniemania można korzystać z wszelkich środków dowodowych, ale w odpowiednim trybie postępowania przed sądem wieczystoksięgowym, a nie w postępowaniu administracyjnym. Stan prawny wynikający z księgi wieczystej będzie istniał dopóty, dopóki nie zostanie usunięty wpis niezgodny z rzeczywistym stanem prawnym. Usunięcie rozbieżności między stanem nieruchomości ujawnionym w księdze wieczystej i jej rzeczywistym stanem prawnym jest dopuszczalne tylko na drodze powództwa z art. 10 u.k.w.h. (zob.: uchwała Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2011 r., sygn. akt III CZP 123/10, OSNC z 2011 r., nr 9, poz. 96; wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 21 marca 2001 r., sygn. akt III CKN 325/00, LEX nr 52385 i z dnia 4 marca 2011 r., sygn. akt I CSK 340/10, LEX nr 785271). Z powyższych uwag, które sąd orzekający w sprawie niniejszej w pełni podziela, wynika jednoznacznie, że przeprowadzenie dowodu przeciwko domniemaniu, wynikającemu z treści wpisu ujawnionego w księdze wieczystej jest zagadnieniem prawa cywilnego. Może być ono przeprowadzone zarówno w ramach postępowania o uzgodnienie treści księgi wieczystej z rzeczywistym stanem prawnym w trybie art. 10 u.k.w.h., lub też ewentualnie przesłankowo w innym postępowaniu, zawsze jednakże prowadzonym przed sądem powszechnym (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 1993 r., sygn. akt III CZP 14/93, OSNC z 1993 r., nr 11, poz. 96). Tym samym skoro w księdze wieczystej obecnie jako właściciel działki wpisana jest nadal Spółdzielnia Mieszkaniowa, a wpis ten korzysta z domniemania zgodności z rzeczywistym stanem prawnym, to skarżący nie mają interesu prawnego do żądania wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości, dla której księga ta była założona. Wpisanie ostrzeżeń o przytoczonej treści w księdze wieczystej nie prowadzi samo w sobie do przyznania skarżącym tytułu prawnorzeczowego do nieruchomości, która uległa podziałowi. Do uznania konkretnej osoby za stronę postępowania o podział nieruchomości nie jest wystarczające przekonanie, że być może, w przyszłości, osoba ta stanie się właścicielem lub użytkownikiem wieczystym tej określonej nieruchomości. Zdarzenia przyszłe i niepewne nie stanowią o interesie prawnym, mogą jedynie wykazywać interes faktyczny, który nie daje uprawnień strony w postępowaniu administracyjnym czy to zwykłym czy nadzwyczajnym. Z tych samych przyczyn dla oceny legitymacji skarżących nie ma wpływu treść art. 1718 u.s.m., zgodnie z którym jeżeli w toku likwidacji, postępowania upadłościowego albo postępowania egzekucyjnego z nieruchomości spółdzielni, nabywcą budynku albo udziału w budynku nie będzie spółdzielnia mieszkaniowa, spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu przekształca się w prawo odrębnej własności lokalu lub we własność domu jednorodzinnego. Jak wynika z brzmienia tego przepisu, został w nim unormowany szczególny przypadek nabycia własności lokalu wskutek przekształcenia z mocy prawa spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu z chwilą nabycia budynku lub udziału w budynku, obciążonego takim prawem, w toku likwidacji, postępowania upadłościowego albo postępowania egzekucyjnego przeciwko spółdzielni mieszkaniowej, przez osobę, która nie jest inną spółdzielnią mieszkaniową (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 9 grudnia 2010 r., sygn. akt III CZP 100/10). Przekształcenie dokonuje się z mocy samego prawa, nie wymaga więc składania oświadczeń woli. Powstanie w drodze tego przekształcenia odrębnej własności lokalu, odmiennie niż ustanowienie odrębnej własności lokalu w drodze czynności prawnej, nie wymaga wpisu w księdze wieczystej. Przekształcenie spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu w prawo odrębnej własności lokalu lub we własność domu następuje z chwilą sprzedaży budynku lub udziału w budynku, w którym znajdują się lokale będące przedmiotem spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 lutego 2014 r., sygn. II CSK 353/13, LEX nr 1477435). Skarżący nie wykazali jednak, aby doszło do sprzedaży budynku lub udziału w budynku, w którym znajdują się lokale będące przedmiotem służących skarżącym spółdzielczych własnościowym praw do lokalu. Wbrew twierdzeniom skarżących skutek w postaci przekształcenia tych praw w prawo odrębnej własności lokalu nie następuje z chwilą podjęcia przez sędziego komisarza postanowienia zezwalającego na odstąpienie od sprzedaży upadłej spółdzielni w całości innej spółdzielni. Nadto, jak to już wyżej wyjaśniono, przysługujące skarżącym ewentualne roszczenia o ustanowienie własności lokalu - ekspektatywa przekształcenia prawa do zajmowanego lokalu - nie stwarza dla nich legitymacji do bycia stronami postępowania podziałowego ani na gruncie przepisów prawa administracyjnego, ani ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych czy ustawy o własności lokali. W ramach postępowania podziałowego w formie decyzji administracyjnej następuje konkretyzacja praw i obowiązków tylko właściciela lub użytkownika wieczystego gruntu, a nie spółdzielcy. Stroną takiego postępowania jest zatem osoba legitymująca się tytułem prawnym do gruntu, będąca wnioskodawcą i jednocześnie podmiotem realizującym zatwierdzony na jej żądanie podział nieruchomości. Reasumując stwierdzić należy, że ustalony stan faktyczny w sprawie nie daje podstaw do uznania interesu prawnego po stronie wszystkich skarżących. Skarżący nie posiadają obecnie przymiotu strony w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji podziałowej, a w konsekwencji zasadnym było odmówienie wszczęcia postępowania w omawianej sprawie z przyczyn podmiotowych. Zgodnie bowiem z art. 61a § 1 k.p.a. gdy żądanie, o którym mowa w art. 61, zostało wzniesione przez osobę niebędącą stroną, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Wojewódzki sąd administracyjny zobowiązany jest ponadto wyjaśnić, że w świetle przepisu art. 106 § 3 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi brak było podstaw do uwzględnienia zgłaszanych przez skarżących wniosków dowodowych. Zgodnie z tym przepisem sąd administracyjny może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Sąd uznał, że uwzględnienie wniosków dowodowych zgłoszonych przez strony nie było niezbędne dla końcowego rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, albowiem dotychczas zgromadzony materiał dowodowy stwarzał pełne podstawy do wydania stosownego orzeczenia zawierającego ocenę legalności spornego postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Wnioski dowodowe zmierzają natomiast do wykazania wadliwości decyzji Prezydenta Miasta z dnia 11 czerwca 2012 r. zatwierdzającej projekt podziału nieruchomości (oraz postępowania poprzedzającego jej wydanie), tj. decyzji, która była przedmiotem wniosków skarżących o stwierdzenie nieważności. Badanie zgodności z prawem tej decyzji mogłoby nastąpić jednak dopiero po ustaleniu, że wnioskodawcom przysługuje legitymacja do żądania stwierdzenia nieważności tejże decyzji. Z przedstawionych przyczyn Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku skargi jako bezzasadne oddalił, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Sąd orzekł na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym, na podstawie art. 119 pkt 3 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło