II SA/Gd 740/24

WyrokWSA w Gdańsku2025-01-15

Skład orzekający: Krzysztof Kaszubowski, Dariusz Kurkiewicz, Wojciech Wycichowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o legalizację samowoli budowlanej został złożony w ustawowym terminie i czy uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że wnioskodawcy nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu do złożenia wniosku o legalizację. Nieznajomość prawa lub niezrozumienie przepisów procesowych nie stanowią usprawiedliwionej przeszkody uniemożliwiającej dokonanie czynności w terminie, a ciężar wykazania braku winy spoczywa na stronie.
Stan faktyczny
Skarżący wybudowali wiatę bez wymaganego zgłoszenia, co stanowiło samowolę budowlaną. Organ pierwszej instancji wstrzymał roboty i poinformował o możliwości legalizacji. Po uchyleniu przez organ odwoławczy postanowienia w zakresie terminu legalizacji, wyznaczono nowy termin. Skarga skarżących na to postanowienie została oddalona przez WSA. Po upływie terminu na legalizację, skarżący złożyli wniosek o przywrócenie terminu, argumentując, że dowiedzieli się o uchybieniu terminu dopiero z pisma organu. Organy odmówiły przywrócenia terminu, uznając, że wniosek został złożony po terminie i że skarżący nie uprawdopodobnili braku winy w uchybieniu terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Krzysztof Kaszubowski Sędzia WSA Dariusz Kurkiewicz Asesor WSA Wojciech Wycichowski (spr.) po rozpoznaniu w Gdańsku w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 stycznia 2025 r. sprawy ze skargi M. J. i Z. J. na postanowienie Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z dnia 7 maja 2024 r. nr WOP.7722.76.2024.MH w przedmiocie przywrócenia terminu do złożenia wniosku o legalizację obiektu oddala skargę. Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco: Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Pucku (dalej: "PINB", "organ pierwszej instancji") prowadził postępowanie w sprawie zabudowy zlokalizowanej na terenie działki nr [...], położonej w obrębie K. B., gmina K. W toku tego postępowania ustalono, że M. J. i Z. J. (dalej: "Inwestorzy", "Skarżący") wybudowali w 2018 r., bez wymaganego zgłoszenia, na terenie tej działki obiekt budowlany - wiatę o konstrukcji drewnianej wraz z podłogą drewnianą wykonaną na legarach drewnianych posadowionych na punktowych fundamentach betonowych o wymiarach 6,00 m x 3,00 m. W związku ze stwierdzoną samowolą budowlaną organ pierwszej instancji postanowieniem z 30 czerwca 2022 r. wstrzymał roboty budowlane oraz poinformował Inwestorów o możliwości złożenia wniosku o legalizację obiektu, zgodnie z art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2021 r., poz. 2351 ze zm.) - dalej: "Prawo budowlane". W wyniku wniesionego na powyższe rozstrzygnięcie zażalenia Pomorski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: "PWINB", "organ odwoławczy") postanowieniem z 14 października 2022 r. uchylił je w zakresie terminu, w którym możliwe jest złożenie wniosku o legalizację (wyznaczając nowy termin, tj. 30 dni od dnia, w którym to postanowienie stanie się ostateczne, tj. od 14 października 2022 r.), zaś w pozostałym zakresie utrzymał je w mocy. Na postanowienie PWINB z 14 października 2022 r. Inwestorzy wnieśli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku (dalej: "WSA w Gdańsku"), który postanowieniem z 23 stycznia 2023 r. sygn. akt II SA/Gd 1115/22 odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonego postanowienia, a wyrokiem z 22 czerwca 2023 r. oddalił skargę. Pismem z 19 stycznia 2024 r. PINB poinformował Inwestorów, że upłynął termin na złożenie wniosku o legalizacje przedmiotowego obiektu budowlanego. Pismem z 11 lutego 2024 r. Inwestorzy zwrócili się do organu pierwszej instancji z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o legalizację samowoli budowlanej (składając jednocześnie ten wniosek) podając, że o fakcie uchybienia terminu dowiedzieli się z pisma PINB z 19 stycznia 2024 r. doręczonego im w dniu 5 lutego 2024 r. Postanowieniem z 4 marca 2024 r. PINB, na podstawie art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r., poz. 775 ze zm.), odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o legalizacje budynku rekreacji indywidualnej, o którym mowa w postanowieniu z 30 czerwca 2022 r. W wyniku wniesionego na powyższe rozstrzygnięcie przez Inwestorów zażalenia PWINB postanowieniem z 7 maja 2024 r. utrzymał je w mocy. W uzasadnieniu organ odwoławczy wyjaśnił, że wobec wniesienia zażalenia na postanowienie PINB z 30 czerwca 2022 r. wstrzymujące roboty budowlane i informujące o możliwości złożenia wniosku o legalizację, termin na złożenie takiego wniosku upłynął w terminie 30 dni od dnia wydania w trybie zażaleniowym przez organ odwoławczy ostatecznego postanowienia z 14 października 2022 r. (czyli 30 dni od 14 października 2022 r., tj. w dniu 13 listopada 2022 r., który wypadał w niedzielę). Ostatecznie termin ten upływał w najbliższy po tym dniu dzień roboczy, czyli w dniu 14 listopada 2022 r. W wyznaczonym terminie Inwestorzy wniosku o legalizację nie złożyli, uczynili to dopiero 11 lutego 2024 r. podnosząc, że o fakcie uchybienia terminu dowiedzieli się 5 lutego 2024 r. po otrzymaniu pisma z PINB z 19 stycznia 2024 r. W ocenie PWINB wniosek o przywrócenie terminie nie został złożony w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, gdyż o istniejącym i pozostającym w mocy prawie do złożenia wniosku o legalizację Inwestorzy wiedzieli już co najmniej od dnia 23 stycznia 2023 r. Zdaniem organu odwoławczego w rozpatrywanym przypadku nie występuje też zagadnienie ustania przyczyny uchybienia terminu, gdyż za ustanie tej przyczyny nie można uznać okoliczności, że strony "nie zdawały sobie sprawy" z konsekwencji niezłożenia w terminie wniosku o legalizację. Przyjmuje się bowiem, że do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu przez zainteresowanego, z uwagi na różnorodność zjawisk życiowych, można zaliczyć m.in. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę strony lub pełnomocnika, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, itp. Pojęcie "brak wiedzy" niewątpliwie nie jest równoznaczne z pojęciem "przeszkoda nie do przezwyciężenia" czy "siła wyższa". Zatem "brak wiedzy", czy też "uświadomienie" sobie przez uczestników postępowania, jakie są konsekwencje niezłożenia wniosku o legalizację, nie może być uznane za przyczynę, o której mowa w art. 58 § 2 k.p.a., od której ustania należy liczyć czas na złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Organ odwoławczy podniósł, że fakt złożenia skargi do WSA w Gdańsku na postanowienie PWINB z 14 października 2022 r. potwierdza, że Inwestorzy mieli świadomość istnienia konsekwencji w związku z wydanym postanowieniem w trybie art. 48 Prawa budowlanego. Potwierdza to także fakt, że wraz ze skargą Inwestorzy złożyli wniosek o wstrzymanie wykonania postanowienia, który został oddalony. Zatem już od dnia wydania przez WSA w Gdańsku postanowienia o odmowie wstrzymania wykonania postanowienia z 14 października 2022 r. pozostawał wiążący dla stron, uregulowany w przepisach Prawa budowlanego, a następnie doprecyzowany przez PWINB termin przewidziany dla Inwestorów na złożenie wniosku o legalizację obiektu budowlanego. W skardze na postanowienie organu odwoławczego M. J. i Z. J. zarzucili mu naruszenie: 1. art. 7, art. 77 i art. 80 oraz art. 136 k.p.a., poprzez brak podjęcia wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy, w tym brak zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego oraz przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, co doprowadzało do niewłaściwych ustaleń w sprawie i stwierdzenia, że Skarżący nie zachowali siedmiodniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, a ponadto do przyjęcia stanowiska, że do uchybienia terminowi do złożenia wniosku o legalizację nie doszło z przyczyn niezawinionych przez Skarżących; 2. art. 138 § 1 pkt 1 i 2 k.p.a., poprzez utrzymanie zaskarżonego postanowienia organu pierwszej instancji w mocy, podczas gdy zasadne było jego uchylenie i rozpoznanie sprawy co do istoty poprzez przywrócenie terminu do złożenia wniosku o legalizację; 3. art. 58 § 1 i 2 k.p.a., poprzez ich błędne zastosowanie i uznanie, że Skarżący nie uprawdopodobnili, że uchybienie terminu nastąpiło bez ich winy, podczas gdy wskazali oni w ramach wniosku na okoliczności świadczące o braku ich winy, w szczególności na fakt nieprawidłowego i nieprecyzyjnego pouczenia przez organ o tym, że termin na złożenie wniosku o legalizację jest niezależny od faktu prowadzenia innych postępowań w tej sprawie; 4. art. 8 oraz art. 9 k.p.a., poprzez ich niezastosowanie i w konsekwencji nieustalenie przez organ istotnych okoliczności, w tym ustalenie przyczyn uchybienia terminowi do wniesienia odwołania oraz kiedy te przyczyny ustały, a także ustalenia zachowania 7-dniowego terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu liczonego od daty ustania przyczyny uchybienia terminu. W oparciu o tak sformułowane zarzuty Skarżący wnieśli o uchylenie zarówno zaskarżonego, jak i poprzedzającego go postanowienia organu pierwszej instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, a także o zasądzenie od organu zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu Skarżący ponownie wskazali, że o fakcie biegu terminu na złożenie wniosku o legalizację, jak również o jego upływie, zostali poinformowani przez PINB pismem z 19 stycznia 2024 r. W toku postępowania nie zostali natomiast prawidłowo pouczeni, że zaskarżenie do WSA w Gdańsku postanowienia o wstrzymaniu robót budowlanych nie wpływa na bieg terminu do złożenia wniosku o legalizację. Tym samym zostali wprowadzeni przez organ w błąd co do biegu rozpoczęcia terminu na złożenie ww. wniosku. Natomiast, zgodnie z orzecznictwem sądowym, uchybienie przez stronę terminowi z powodu błędnego pouczenia jest uchybieniem bez winy strony. Skarżący nie mogą więc ponosić skutków niewłaściwego pouczenia ich przez organ, że wniesienie skargi do sądu administracyjnego nie powoduje wstrzymania biegu terminu do złożenia wniosku o legalizacje, tym bardziej, że w ich ocenie, dopełnili wszystkich znanych im i rozumianych obowiązków w celu zapobieżenia upłynięcia jakiegokolwiek terminu w tym postępowaniu. W ocenie Skarżących organ nie dopełnił w sposób należyty swoich obowiązków i nie poinformował ich, że pomimo możliwości skorzystania z uprawnienia do zaskarżenia postanowienia o wstrzymaniu robót do WSA w Gdańsku, nie ma to wpływu na bieg terminu do złożenia wniosku o legalizację. Podniesiono także, że PWINB w dniu 14 października 2022 r. wydał nieprawidłowe rozstrzygnięcie, gdyż nie powinien utrzymywać zaskarżonego postanowienia w mocy, zmieniając jedynie termin, w którym możliwe jest złożenie wniosku o legalizację, bowiem postępowanie jako takie powinno być umorzone jako bezprzedmiotowe. Skarżący nie mogą ponosić negatywnych konsekwencji nieprawidłowych rozstrzygnięć wydanych przez organy. Ponadto zarzucono, że organ odwoławczy nie wykazał, na jakiej podstawie przyjął, że Skarżący wiedzieli o istniejącym i pozostającym w mocy prawie do złożenia wniosku o legalizację co najmniej od 23 stycznia 2023 r. W odpowiedzi na skargę PWINB, wnosząc o jej oddalenie, podtrzymał dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku ustalił i zważył, co następuje: Na wstępie rozważań należy wskazać, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Z kolei przepis art. 3 § 2 pkt 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935) - dalej: "P.p.s.a.", stanowi, że kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na postanowienia wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także na postanowienia rozstrzygające sprawę co do istoty. W wyniku takiej kontroli postanowienie może zostać uchylone w razie stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub doszło do takiego naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogłoby w istotny sposób wpłynąć na wynik sprawy, ewentualnie w razie wystąpienia okoliczności mogących być podstawą wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a, b i c P.p.s.a.). Z przepisu art. 134 § 1 P.p.s.a. wynika z kolei, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tym samym, sąd ma prawo i obowiązek dokonania oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet wówczas, gdy dany zarzut nie został w skardze podniesiony. Należy również wskazać, że w myśl art. 119 pkt 3 P.p.s.a. sprawa może być rozpoznana w trybie uproszczonym, jeżeli przedmiotem skargi jest postanowienie wydane w postępowaniu administracyjnym, na które służy zażalenie albo kończące postępowanie, a także postanowienie rozstrzygające sprawę co do istoty oraz postanowienia wydane w postępowaniu egzekucyjnym i zabezpieczającym, na które służy zażalenie. Aktem poddanym sądowej kontroli w niniejszej sprawie jest postanowienie Pomorskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Gdańsku z 7 maja 2024 r. utrzymujące w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Pucku z 4 marca 2024 r. odmawiające Skarżącym przywrócenia terminu do złożenia wniosku o legalizację budynku rekreacji indywidualnej na działce nr [...] w K. B. W podstawie prawnej zaskarżonych rozstrzygnięć przywołano m.in. art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r., poz. 572), zgodnie z którym w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy (§ 1). Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (§ 2). Z przytoczonych powyżej przepisów wynika, że dla przywrócenia terminu konieczne jest kumulatywne spełnienie czterech przesłanek: uchybienie terminowi, złożenie przez zainteresowanego wniosku o przywrócenie terminu w określonym terminie, uprawdopodobnienie braku winy wnioskującego w uchybieniu terminu oraz dokonanie czynności, dla której termin jest przewidziany. Rozpoznając złożony przez Skarżących wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku legalizacyjnego organy uznały, że wniosek taki nie został złożony w terminie określonym w art. 58 § 2 k.p.a., jak również nie uprawdopodobnili oni braku swojej winy w uchybieniu terminu. Skarżący podnosili, że nie złożyli wniosku o legalizację, bowiem pozostawali w przeświadczeniu, że wobec zaskarżenia przez nich do sądu administracyjnego postanowienia PWINB z 14 października 2022 r. wstrzymującego samowolne roboty budowlane i informujące o możliwości złożenia wniosku o legalizację, termin na złożenie takiego wniosku nie biegnie, natomiast organy nie informowały ich, że skarga do sądu administracyjnego nie wstrzymuje wykonania postanowienia PWINB i tym samym biegu terminu, o którym mowa w art. 48a ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2024 r., poz. 725 ze zm.). O tym, że termin na wnioskowanie o legalizację upłynął dowiedzieli się zaś dopiero z pisma informacyjnego PINB z 19 stycznia 2024 r., doręczonego im w dniu 5 lutego 2024 r. Zdaniem Sądu tak przestawiona argumentacja nie może przemawiać za stwierdzeniem, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony w terminie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia. Taką przyczyną, w rozumieniu Skarżących, była ich nieświadomość co do dalszego biegu terminu z art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego, mimo złożenia skargi do sądu administracyjnego, wprowadzenie ich w błąd przez organy w tym zakresie i niedopełnienie przez organy obowiązków informacyjnych stron postępowania. Jednakże, jak słusznie zauważył organ odwoławczy, okoliczność nieznajomości procedury, czy też brak wiedzy prawniczej nie może stanowić podstawy do przywrócenia terminu. W judykaturze wskazuje się, że nieznajomość prawa, czy niezrozumienie przepisów prawa procesowego nie mogą być uznawane jako usprawiedliwione przeszkody uniemożliwiające dokonanie czynności, gdyż już ze swej istoty są one zawinione przez stronę (zob. wyrok NSA z 17 lipca 2024 r. sygn. akt II OSK 1395/23, przywołane w niniejszym uzasadnieniu orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl). Nie sposób więc przyjąć, że momentem, od którego należało w niniejszej sprawie liczyć bieg terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu, był dzień otrzymania przez Skarżących pisma informacyjnego od PINB, w którym podano, że termin na złożenie wniosku o legalizację upłynął bezskutecznie. Ponadto, nawet gdyby przyjąć, że toczące się postępowanie przed sądem administracyjnym dotyczące legalności wstrzymania robót budowlanych ma znaczenie dla biegu terminu do złożenia przez Skarżących wniosku o legalizację, to po wydaniu wyroku w tej sprawie - ostatecznie przesądzającego, że ustalenia organów były prawidłowe i zasadne było wydanie postanowienia o wstrzymaniu robót oraz umożliwieniu Inwestorom legalizacji samowoli - powinni taki wniosek złożyć. Z akt sprawy wynika jednak, że nawet po uprawomocnieniu się wyroku w sprawie II SA/Gd 1115/22 Skarżący nie podjęli działań zmierzających do złożenia wniosku legalizacyjnego. W związku z tym podnoszona przez nich argumentacja jest niezasadna, gdyż de facto przeszkodą do złożenia wniosku legalizacyjnego nie było oczekiwanie na rozstrzygnięcie sprawy sądowoadministracyjnej, lecz brak woli Inwestorów do prowadzenia postępowania legalizacyjnego. Jak słusznie bowiem podkreślił PWINB procedura legalizacji jest prawem, a nie obowiązkiem inwestora, gdyż postępowanie legalizacyjne wszczyna się na wniosek inwestora. W przypadku natomiast braku woli (wniosku) inwestora legalizacji samowolnej budowy, organ nadzoru budowlanego zobowiązany jest prowadzić postępowanie w trybie określonym w art. 49e Prawa budowlanego, wówczas wydana decyzja stanowi zakończenie wdrożonego przez organ nadzoru budowlanego postępowania legalizacyjnego. W związku z powyższym twierdzenia mające świadczyć o uprawdopodobnieniu braku winy Skarżących w uchybieniu terminu nie miały na celu wyjaśnienie rzeczywistej przyczyny ich zaniechania procesowego, lecz usprawiedliwienie braku dbałości o własne interesy. Natomiast stan wiedzy, własne przekonanie, czy brak świadomości pewnych okoliczności w istocie nie stanowiły przyczyny uchybienia przez Skarżących terminu. Nie jest to bowiem żadna nagła, nie dająca się przezwyciężyć okoliczność niezależna od Skarżących. Odnosząc się w tym miejscu do kwestii braku winy w uchybieniu terminu i uprawdopodobnieniu tego faktu należy wyjaśnić, że w piśmiennictwie wskazuje się, iż winę należy pojmować w sposób obiektywny, wymagając od strony staranności. Od strony postępowania należy bowiem oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw. W tym też kontekście należy oceniać przesłankę braku winy w uchybieniu terminu przez Skarżących. Należyta staranność w prowadzeniu swych spraw wymaga, aby w warunkach z jakiegokolwiek powodu niekorzystnych zachować szczególną dbałość i ostrożność, zwłaszcza w dokonywaniu istotnych czynności urzędowych (por. E. Iserzon, J. Starościak, Kodeks postępowania administracyjnego, Komentarz, Warszawa 1970 r., s. 136). Również w orzecznictwie wskazuje się, że brak winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania należytej staranności przy dokonywaniu czynności procesowych i można mówić o nim tylko wówczas, gdy dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody niezależnej od strony. Powszechnie przyjmuje się - jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego - obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (zob. postanowienie SN z 14 stycznia 1972 r. sygn. akt III CRN 448/71, OSPiKA 1972, nr 7-8, poz. 144). Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. Ponadto wskazuje się, że przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (zob. wyrok NSA z 13 grudnia 2017 r. sygn. akt II GSK 2857/17). Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. Przeszkody powodując uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego oraz powinny trwać przez cały bieg terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej lub co najmniej w ostatnim dniu tego terminu (zob. wyroki NSA: z 20 września 2018 r. sygn. akt II OSK 2369/16, z 30 kwietnia 2014 r. sygn. akt I GSK 1580/12 i z 19 marca 2013 r. sygn. akt I GSK 1347/11 oraz postanowienie NSA z 10 sierpnia 2017 r. sygn. akt II GZ 599/17). Ciężar wykazania, że istotnie zaistniała taka przeszkoda faktyczna, która wykluczyła możność terminowego dokonania czynności procesowej spoczywa na stronie, przy czym wystarczającym środkiem jest tutaj uprawdopodobnienie. Należy jednak zaznaczyć, że o ile uprawdopodobnienie jest środkiem zwolnionym od ścisłych formalności, to jego zadaniem jest przekonanie organu orzekającego o prawdziwości, graniczącej niemalże z pewnością co do formułowanych we wniosku o przywrócenie terminu twierdzeń. Aby uprawdopodobnić brak winy strona postępowania powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała cały czas, aż do momentu wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (zob. wyrok NSA z 19 września 2018 r. sygn. akt II FSK 2582/16). Z tych względów, momentem, od którego należało liczyć termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu był - jak ustalił PWINB - przynajmniej dzień 23 stycznia 2023 r., tj. dzień wydania przez WSA w Gdańsku postanowienia w sprawie II SA/Gd 1115/22 o odmowie wstrzymania postanowienia PWINB z 14 października 2022 r. Skoro bowiem Skarżący pozostawali w przeświadczeniu, że postępowanie sądowe wstrzymało określony w postanowieniu PWINB termin na złożenie wniosku legalizacyjnego - czemu jednak przeczy fakt złożenia przez nich wniosku o wstrzymanie wykonania postanowienia PWINB - to w momencie wydania przez WSA w Gdańsku postanowienia o odmowie wstrzymania wykonalności postanowienia PWINB przeświadczenie to upadło i Skarżący mogli podjąć stosowne działania związane z legalizacją samowoli. Najpóźniejszym więc momentem "ustania przyczyny" uchybienia przez Skarżących terminu może być dzień wydania postanowienia przez WSA w Gdańsku z 23 stycznia 2023 r. sygn. akt II SA/Gd 1115/22. Z powyższych względów prawidłowo organy ustaliły, że wniosek o przywrócenie terminu został złożony z naruszeniem wymogu art. 58 § 2 k.p.a. Prawidłowo też oceniły, że podawane przez Skarżących okoliczności de facto nie stanowiły rzeczywistej przeszkody do dochowania terminu procesowego i nie mogą świadczyć o braku ich winy w niezłożeniu wniosku o legalizację w terminie wynikającym z art. 48a ust. 1 w zw. z ust. 3 Prawa budowlanego. Jak już bowiem podniesiono, brak wystarczającej wiedzy prawniczej i znajomości procedur prawnych nie stanowi o braku winy strony. Odnosząc się do dalszych zarzutów skargi wyjaśnić trzeba, że zgodnie z art. 48a ust. 1 Prawa budowlanego wniosek o legalizację inwestor może złożyć w terminie 30 dni od dnia doręczenia postanowienia o wstrzymaniu budowy. Natomiast, stosownie do ust. 3 tego przepisu, 30-dniowy termin na złożenie wniosku legalizacyjnego, który standardowo biegnie od dnia doręczenia inwestorowi postanowienia o wstrzymaniu budowy, w przypadku złożenia zażalenia na to postanowienie, biegnie od dnia, w którym postanowienie to stało się ostateczne, czyli od dnia doręczenia inwestorowi postanowienia utrzymującego w mocy postanowienie o wstrzymaniu budowy wydanego w efekcie rozpatrzenia jego zażalenia (tak: R. Godlewski [w:] Prawo budowlane. Komentarz, pod red. D. Sypniewskiego, Warszawa 2022, art. 48a). Ustawodawca wiąże zatem skutki w postaci biegu terminu na złożenie wniosku o legalizację, w przypadku zaskarżenia postanowienia o wstrzymaniu robót, z ostatecznością tego postanowienia, a nie jego prawomocnością. Zgodnie z art. 13 i art. 16 k.p.a. "ostatecznymi" są postanowienia, na które nie służy zażalenie w administracyjnym toku instancji lub wniosek o ponowne rozpatrzenie kwestii (por. G. Łaszczyca, Postanowienie administracyjne w ogólnym postępowaniu administracyjnym, Warszawa 2011, s. 92-93), zaś "prawomocnymi" są postanowienia ostateczne, których nie można zaskarżyć do sądu. Dlatego też, wbrew twierdzeniom skargi, kwestia zaskarżenia do sądu i kontroli legalności postanowienia wstrzymującego prowadzenie samowolnych robót, nie ma wpływu na bieg terminu do złożenia wniosku o legalizację, a który to termin jest ściśle powiązany z ww. postanowieniem. Natomiast, skoro w dniu 14 października 2022 r. PWINB wydał postanowienie, w którym wskazał, że termin na złożenie wniosku o legalizację stwierdzonej na działce nr [...] samowoli, wynosi 30 dni od dnia, w którym to postanowienie stanie się ostateczne, tj. od 14 października 2022 r., co jest zgodne z treścią art. 48a ust. 3 Prawa budowlanego, to wniosek o legalizację Skarżący powinni byli złożyć do dnia 14 listopada 2022 r. (dzień 13 listopada 2022 r. był dniem ustawowo wolnym od pracy - art. 57 § 4 k.p.a.). Niewątpliwie termin ten nie został przez Inwestorów dochowany. Nie mają zatem podstaw argumenty Skarżących dotyczące wpływu braku pouczenia o skutkach złożenia przez nich skargi do sądu administracyjnego na bieg terminu wniosku o legalizację. Po pierwsze, jak już wyjaśniono, kontrola sądowoadministracyjna postanowienia wydanego na podstawie art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego nie ma wpływu na termin z art. 48a ust. 1 tej ustawy. Po drugie, to treść art. 124 § 1 k.p.a. wyznacza elementy składowe postanowienia, w tym stanowi o pouczeniu, określając jego zakres i brak jest podstaw do modyfikacji treści tego pouczenia, jak chcieliby tego Skarżący. Pouczenie zawarte w postanowieniu wydanym przez organ administracji powinno wskazywać, czy i w jakim trybie służy na nie zażalenie lub skarga do sądu administracyjnego. Pouczenia zawarte w postanowieniach dotyczących wstrzymania robót budowlanych na działce nr [...] wymogi te spełniają. Nie sposób zaś wywodzić z tego przepisu, aby obowiązkiem organów było wyjaśnianie stronie treści obowiązujących regulacji prawnych, tj. w analizowanym wypadku art. 48a ust. 3 Prawa budowlanego, dotyczącego sposobu obliczania terminu na złożenie wniosku o legalizację w przypadku wniesienia zażalenia na postanowienie o wstrzymaniu spornych samowolnych robót budowlanych oraz art. 61 § 1 P.p.s.a., który stanowi, że wniesienie skargi na dany akt nie wstrzymuje jego wykonalności. Brak takich wyjaśnień ze strony organów nie może być rozpoznawany w kontekście błędnego pouczenia strony o przysługujących środkach odwoławczych, gdyż de facto zawarcie takich informacji stanowiłoby wyjaśnianie przepisów prawa i ich skutków, co wykracza poza ustawowy obowiązek pouczenia, o którym mowa w art. 124 § 1 k.p.a. Podstaw do rozszerzania zakresu pouczenia postanowienia o wstrzymaniu robót nie stanowi także regulacja zawarta w Prawie budowlanym. Zgodnie bowiem z wolą ustawodawcy w takim postanowieniu informuje się jedynie o możliwości złożenia wniosku o legalizację obiektu budowlanego lub jego części oraz o konieczności wniesienia opłaty legalizacyjnej w celu uzyskania decyzji o legalizacji obiektu budowlanego lub jego części oraz o zasadach obliczania opłaty legalizacyjnej (art. 48 ust. 3 Prawa budowlanego). Przepis ten nie nakazuje zaś organowi informowania o regulacji art. 48a ust. 3 Prawa budowlanego i brak jest podstaw do rozszerzania zakresu informacji, o której mowa w art. 48 ust. 3 tej ustawy na elementy, jakich domagali się Skarżący. Odnośnie zaś do zarzutu naruszenia art. 9 k.p.a., który stanowi, że organy administracji publicznej są obowiązane do należytego i wyczerpującego informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków będących przedmiotem postępowania administracyjnego i czuwają nad tym, aby strony i inne osoby uczestniczące w postępowaniu nie poniosły szkody z powodu nieznajomości prawa, i w tym celu udzielają im niezbędnych wyjaśnień i wskazówek, należy stwierdzić, że przepis ten nie nakłada na organy administracji obowiązku udzielenia porad prawnych, czy też doradztwa. Nie jest również równoznaczny z obowiązkiem zawiadamiania strony o powszechnie obowiązujących, publikowanych aktach prawnych i wynikających z nich obowiązkach, czy konsekwencjach niedostosowania się do konkretnych przepisów. Określony w tym przepisie obowiązek nie może być utożsamiony z udzielaniem stronom pomocy prawnej, czy zastępowaniem ich aktywności przez instruowanie o wyborze optymalnego sposobu postępowania. Zasady ogólne k.p.a. mają chronić prawa strony w postępowaniu administracyjnym, ale nie zwalniają jej od wszelkiej dbałości o własne interesy i od wszelkiej aktywności procesowej (zob. wyroki NSA: z 13 stycznia 2010 r. sygn. akt II GSK 302/09 i z 8 stycznia 2014 r. sygn. akt II GSK 1507/12). Wobec tego nie sposób zgodzić się ze Skarżącymi, że na etapie wydania postanowienia wstrzymującego roboty budowlane i informującego o możliwości wnioskowania o legalizację, organy nadzoru budowlanego nie dopełniły swoich obowiązków informacyjnych wobec stron postępowania, a sformułowane przez nie pouczenia były błędne, co miało wpływ na uchybienie przez nich terminu do złożenia wniosku legalizacyjnego. Na marginesie należy odnieść się jeszcze do zarzutu, że "organ drugiej instancji wydał nieprawidłowo rozstrzygnięcie sprawy, gdyż nie powinien utrzymywać zaskarżonego postanowienia w mocy zmieniając jedynie termin, w którym możliwe jest złożenie wniosku o legalizację". Zarzut ten w istocie dotyczy postanowienia PWINB z 14 października 2022 r., nie zaś kontrolowanego obecnie postanowienia z 7 maja 2024 r., zatem nie może mieć wpływu na ocenę jego legalności. Natomiast kwestia prawidłowości postanowienia organu odwoławczego z 14 października 2022 r. została już prawomocnie przesądzona wyrokiem WSA w Gdańsku z 22 czerwca 2023 r. w sprawie II SA/Gd 1115/22. Podsumowując Sąd stwierdza, że organy prawidłowo zebrały i rozważyły materiał dowodowy konieczny do rozstrzygnięcia sprawy. W takim też zakresie ustaliły stan faktyczny i wyjaśniły wszystkie istotne okoliczności sprawy, które są niezbędne do rozpoznania wniosku o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o legalizację i na tej podstawie wydały odpowiadające prawu rozstrzygnięcia. Podstawy zastosowania art. 58 k.p.a. zostały w wystarczający sposób ujawnione w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, które spełnia wymagania stawiane przez art. 107 § 3 w zw. z art. 124 § 2 k.p.a. Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 151 P.p.s.a., oddalił skargę uznając ją za niezasadną[pic]

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło