II SA/Gd 92/15

WyrokWSA w Gdańsku2015-08-26

Skład orzekający: Jolanta Górska, Dorota Jadwiszczok, Katarzyna Krzysztofowicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, wydana z naruszeniem przepisów o udziale społeczeństwa w postępowaniu, może zostać uznana za nieważną z powodu rażącego naruszenia prawa?
Ratio decidendi
Naruszenia przepisów postępowania dotyczące zawiadomienia stron i zapewnienia im czynnego udziału w postępowaniu, które skutkują pozbawieniem strony możliwości udziału, stanowią podstawę do wznowienia postępowania, a nie do stwierdzenia nieważności decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa. Rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. to kwalifikowana postać naruszenia prawa, która powoduje, że decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Gminy z 2008 r. ustalającej lokalizację inwestycji celu publicznego (stacji telefonii komórkowej). Zarzucali m.in. naruszenie przepisów o udziale społeczeństwa w postępowaniu, brak prawidłowego zawiadomienia stron, nierozpatrzenie wniosków mieszkańców oraz wydanie decyzji bez oceny oddziaływania na środowisko. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji, uznając, że zarzucane wady stanowią podstawę do wznowienia postępowania, a nie stwierdzenia nieważności. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargi na decyzję Kolegium.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Jolanta Górska Sędziowie: Sędzia WSA Dorota Jadwiszczok Sędzia WSA Katarzyna Krzysztofowicz (spr.) Protokolant Starszy sekretarz sądowy Diana Wojtowicz po rozpoznaniu w dniu 26 sierpnia 2015 r. w Gdańsku na rozprawie sprawy ze skarg T. S. i T. K. oraz M. P. i J. P. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 5 grudnia 2014 r., nr [...] w przedmiocie nieważności decyzji w sprawie lokalizacji inwestycji celu publicznego oddala skargi. Decyzją z dnia 3 czerwca 2008 r., nr [...], Burmistrz Gminy ustalił na rzecz A. lokalizację inwestycji celu publicznego polegającej na budowie obiektu infrastruktury technicznej - stacji telefonii komórkowej sieci B. (budowa wieży o wysokości 30 m i zainstalowanie na niej anten) dla działki nr [...] w B. Wnioskiem z dnia 9 stycznia 2012 r. T. K. zwrócił się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego o stwierdzenie nieważności ww. decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.) - dalej w skrócie jako "k.p.a.". W uzasadnieniu wniosku T. K. wskazał, że wydanie decyzji nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa poprzez: - wykluczenie udziału mieszkańców oraz osób, którym w dacie wydania decyzji powinien przysługiwać status strony w postępowaniu administracyjnym, czym uniemożliwiono im przedstawianie opinii, wniosków i dowodów mających wpływ na wynik postępowania i decyzję ostateczną, - nieustalenie wszystkich okoliczności i nienależyte rozpoznania stanu faktycznego, a także zaniechanie wykonania niektórych czynności w toku postępowania, - zignorowanie w toku postępowania kilku obowiązujących przepisów mających wpływ na kończącą je decyzję ostateczną, - wydanie decyzji przed sporządzeniem oceny oddziaływania inwestycji na środowisko. Wnioskodawca zarzucił organowi działanie na niekorzyść mieszkańców miejscowości N., między innymi poprzez nieuchylenie ww. decyzji mimo tego, że mieszkańcy i właściciele sąsiednich działek zgłosili wnioski i postulaty kilkanaście dni przed upływem rocznego terminu, o którym mówi art. 53 pkt 8 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2015 r., poz. 199 ze zm. ) – dalej w skrócie jako "u.p.z.p." - a więc w czasie, kiedy organ mógł tę decyzję uchylić, jak również poprzez nierozpatrzenie tych wniosków i postulatów mieszkańców i stron przed dniem 3 czerwca 2009 r., kiedy decyzja mogła być wzruszona a postępowanie pierwotne wznowione. Wnioskodawca podniósł, że stronami postępowania administracyjnego o wydanie decyzji o warunkach zabudowy są: zainteresowany inwestor, właściciel nieruchomości, na której inwestycja ma być realizowana, oraz inne podmioty, które - powołując się na konkretny przepis prawa - wykażą interes prawny do udziału w tym postępowaniu. Powyższe stanowisko można również odnieść do określenia statusu strony w postępowaniu w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego. Skoro organ nie zbadał posiadania przez wnioskodawcę interesu prawnego, to wydana decyzja ostateczna z dnia 3 czerwca 2008 r. była co najmniej przedwczesna i jest nieważna, bowiem została podjęta z naruszeniem przepisów prawa w stopniu mającym wpływ na postępowanie i decyzję. T. K. dodał, że organ powinien mieć pewność co do prawidłowego dokonania obwieszczenia o toczącym się postępowaniu i podejmowanych decyzjach. Twierdzenie organu, że wywiesił obwieszczenie nie oznacza, że takie obwieszczenie skutecznie nastąpiło. Mieszkańcy miejscowości N., w tym wnioskodawca, nie mieli realnie żadnej możliwości zapoznania się z informacjami o toczącym się postępowaniu, a co za tym idzie - nie byli w stanie brać udziału w pierwotnym postępowaniu administracyjnym. Tym samym organ naruszył postanowienia art. 3 ust. 1 pkt 11 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2013 r., poz. 1235 ze zm.) – dalej w skrócie jako "u.i.ś". Wnioskodawca podkreślił, że o toczącym się postępowaniu administracyjnym w sprawie budowy stacji bazowej telefonii nie powiadomiono mieszkańców w drodze ogłoszenia informacji (wywieszenia obwieszczenia) w sposób zwyczajowo przyjęty w miejscowości, a także w miejscu planowanej inwestycji. Nie powiadomiono również mieszkańców, którym powinien przysługiwać status strony. Wobec powyższego w miejscowości N. nie dokonano skutecznego ogłoszenia w formie obwieszczeń w sprawie dotyczącej lokalizacji inwestycji celu publicznego w postaci stacji bazowej telefonii. Mieszkańcy, w tym wnioskodawca, dowiedzieli się przypadkowo w Starostwie Powiatowym o decyzji Burmistrza Gminy dopiero w dniach 19 - 20 maja 2009 r. Zgłoszone w dniach 25 i 27 maja 2009 r. wnioski mieszkańców pozostały nierozpatrzone przez Burmistrza Gminy w terminie przed upływem roku od wydania decyzji. Wnioskodawca podniósł także, iż udział społeczeństwa jest wymagany przed wydaniem decyzji. Mówiły o tym przepisy art. 46 pkt 1, 3 i 10 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz. U. z 2013 r., poz. 1232 ze zm.) – dalej w skrócie jako "p.o.ś." oraz obowiązujące od roku 2008 przepisy art. 66 i art. 67 u.i.ś. Decyzja bez udziału stron ma wady prawne i jest z tego powodu nieważna. W ocenie wnioskodawcy, kwestionowana decyzja została wydana z naruszeniem prawa również z tego powodu, że w dacie jej wydania nie była opracowana ocena oddziaływania stacji bazowej na środowisko. Zdaniem wnioskodawcy, dokument pt. "Analiza wpływu na środowisko stacji bazowej telefonii komórkowej B." jest niepełny, ponieważ koncentruje się wyłącznie na zagadnieniach oddziaływania pól elektromagnetycznych, ignorując pozostałe, liczne aspekty oddziaływania na szeroko rozumiane pojęcie środowiska, określone w art. 51 i art. 62 u.i.ś. Wnioskodawca wskazał nadto na niespójność i sprzeczność stanowisk i opinii organu zawartych w uzasadnieniu decyzji z dnia 9 września 2009 r. wydanej w sprawie uchylenia z urzędu decyzji ostatecznej z dnia 3 czerwca 2008 r. Wyjaśnił także, że wraz z T. S. są właścicielami działki nr [...], która przylega do działki nr [...], na której planuje się budowę masztu telefonii komórkowej. Burmistrz Gminy - bezprawnym działaniem - pozbawił wnioskodawcę udziału w postępowaniu. Reasumując, T. K. stwierdził, że kwestionowana decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa i zignorowaniem obowiązujących przepisów mających znaczenie dla końcowych rozstrzygnięć, w szczególności: art. 7, art. 11 § 1 i art. 80 k.p.a., art. 28 k.p.a., art. 3 ust. 1 pkt 11 u.i.ś., art. 77 § 1 i 2 oraz art. 154 § 1 k.p.a. z uwzględnieniem art. 53 ust. 8 u.p.z.p., art. 28 i art. 61 § 4 k.p.a., art. 46 pkt 1, 3 i 10 p.o.ś., art. 66 i art. 67 oraz art. 51 i art. 62 u.i.ś., art. 1 pkt 1 i 2 oraz art. 2 pkt 10 u.p.z.p., art. 5 pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.) – dalej jako "ustawa – Prawo budowlane", art. 68 i art. 74 Konstytucji RP. Organ nie wziął również pod uwagę Rezolucji Parlamentu Europejskiego z dnia 2 kwietnia 2009 r. o stosowaniu Zasady Ostrożności i Przezorności przy projektowaniu, funkcjonowaniu i lokalizacji masztów telefonicznych oraz art. 6 pkt 2 Dyrektywy Rady UE nr 85/337/EWG z dnia 3 marca 1997 roku. Wniosek o stwierdzenie nieważności przedmiotowej decyzji takiej samej treści złożyła także T. S. (pismo z dnia 9 stycznia 2012 r.). Z wnioskiem o stwierdzenie nieważności tej samej decyzji Burmistrza Gminy wystąpili również M. P. i J. P. (pismo z 18 stycznia 2012 r.), wskazując jako podstawę żądania art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Podnieśli, że organ wydając tę decyzję działał na niekorzyść mieszkańców N. Zarzucili organowi, że wykluczył udział mieszkańców, a zwłaszcza tych osób, którym przysługiwał status strony w postępowaniu administracyjnym, co jednocześnie uniemożliwiło im przedstawienie opinii i wniosków mających istotny wpływ na ostateczny wynik postępowania. Po raz pierwszy zostali zawiadomieni o planowanej inwestycji w maju 2009 r. poprzez doręczenie im zawiadomienia ze Starostwa Powiatowego o wszczęciu postępowania o wydanie pozwolenia na budowę. Wcześniej natomiast Burmistrz Gminy z naruszeniem art. 53 ust. 1 u.p.z.p. nie zawiadomił o wszczęciu postępowania administracyjnego oraz nie doręczył decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Burmistrz Gminy nie zawiadomił o wydaniu decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego poprzez obwieszczenie na terenie miejscowości N. w sposób zwyczajowo przyjęty, jak też decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego nie została doręczona wnioskodawcom. Dodali, że organ nie uchylił ww. decyzji pomimo tego, iż mieszkańcy i właściciele sąsiednich działek zgłosili swoje wnioski i zastrzeżenia kilkanaście dni przed upływem terminu, o którym mowa w art. 53 ust. 8 u.p.z.p. Burmistrz Gminy naruszył przepisy poprzez wznowienie postępowania administracyjnego dopiero dnia 4 czerwca 2009 r., mając świadomość, że od tego dnia i w tym trybie to wznowione postępowanie nie może już spowodować wnioskowanego przez mieszkańców jej uchylenia. M. P. i J. P. zarzucili, że organ naruszył art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., niewykazując należytej staranności w trakcie postępowania. Rażące naruszenie tych przepisów przez organ polegało na celowym zaniechaniu lub opóźnianiu wykonania czynności, do których był zobligowany wszczynając postępowanie oraz przed wydaniem kończącej go decyzji ostatecznej, a także po jej wydaniu. W miejscowości N. nie dokonano skutecznego ogłoszenia w formie obwieszczeń w sprawie dotyczącej lokalizacji inwestycji celu publicznego w postaci stacji bazowej telefonii. Wnioskodawcy wskazali, że organ nie wykazał należytej staranności w zakresie wymagań określonych w art. 1 ust. 2 pkt 1 i 2 u.p.z.p., bowiem w planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym uwzględnia się zwłaszcza wymagania ładu przestrzennego, w tym urbanistyki i architektury oraz walory architektoniczne i krajobrazowe. Nie powołano biegłego z zakresu urbanistyki, architektury, aby wypowiedział się na temat wpływu wybudowania masztu będącego przedmiotem wniosku na okoliczny krajobraz, a następnie na jego walory architektoniczne. Zgodnie z decyzjami o warunkach zabudowy, mieszkańcy zobligowani byli do budowy domów nie wyższych niż 12 m, ze spadzistymi dachami, a zatem istniały wymagania architektoniczne. Zaniechano oceny, czy tym wymaganiom sprosta planowany maszt. Budowa w bezpośrednim sąsiedztwie 30-metrowego masztu, który zostanie zaopatrzony w nadajniki i urządzenia naziemne, rażąco narusza ład przestrzenny w miejscowości o tak niskiej zabudowie. W ocenie wnioskodawców wydanie kwestionowanej decyzji nastąpiło z naruszeniem prawa również dlatego, że w dacie jej wydania nie została opracowana ocena oddziaływania stacji bazowej na środowisko wymagana odrębnymi przepisami. Natomiast opracowana z opóźnieniem "Analiza wpływu na środowisko stacji bazowej telefonii komórkowej B." koncentruje się tylko na zagadnieniach oddziaływania pól elektromagnetycznych, pomijając pozostały zakres oddziaływania na szeroko rozumiane środowisko. W dokumencie winny m.in. być zawarte informacje o oddziaływaniu inwestycji, w szczególności na ludzi, zwierzęta, rośliny, powierzchnię ziemi, wodę, powietrze, klimat, dobra materialne, dobra kultury, krajobraz, a także wzajemne oddziaływanie między tymi elementami. Ustosunkowując się do powyższych wniosków A. (poprzednio A.) w piśmie z dnia 8 sierpnia 2013 r. stwierdziła, że argumenty podnoszone przez skarżących nie stanowią podstawy do stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji. Decyzja została wydana w sposób prawidłowy, a zarzut, iż nie doszło do należytego obwieszczenia o wydaniu decyzji może być jedynie podstawą do wznowienia postępowania, a nie do stwierdzenia nieważności decyzji. Decyzją z dnia 4 września 2013 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze, powołując się na art. 158 § 1 i art. 157 § 1 i 2 k.p.a. oraz art. 2 pkt 5, art. 50 ust. 1, ust. 2 pkt 1, art. 52 ust. 1, art. 53 ust. 3, art. 54 u.p.z.p. – według stanu na dzień wydania kwestionowanej decyzji, odmówiło stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji Burmistrza Gminy z dnia 3 czerwca 2008 r. W uzasadnieniu decyzji Kolegium wskazało, że rozstrzygający dla oceny, czy zachodzą przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji z powodu rażącego naruszenia prawa, jest stan prawa z dnia wydania tej decyzji. Weryfikacja decyzji administracyjnej w nadzwyczajnym trybie, jakim jest postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, możliwa jest jedynie w przypadku niewątpliwego stwierdzenia, że decyzja obarczona jest ciężką wadą, powodującą konieczność wyeliminowania jej z obrotu prawnego. Zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Istotą rażącego naruszenia prawa jest rozstrzygnięcie będące zaprzeczeniem normy prawnej, na podstawie której rozstrzygnięcia dokonano. Kolegium wyjaśniło, że art. 2 pkt 5 u.p.z.p. - w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania kwestionowanej decyzji - stanowił, że w rozumieniu ustawy jako "inwestycję celu publicznego" należy rozumieć działania o znaczeniu lokalnym (gminnym) i ponadlokalnym (powiatowym, wojewódzkim i krajowym), stanowiące realizację celów, o których mowa w art. 6 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2014 r., poz. 518 ze zm.). Przepis art. 6 pkt 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami do celów publicznych zalicza m.in. wydzielanie gruntów pod drogi publiczne i drogi wodne, budowę, utrzymywanie oraz wykonywanie robót budowlanych tych dróg, obiektów i urządzeń transportu publicznego, a także łączności publicznej i sygnalizacji. Stosownie do treści art. 4 pkt 18 ustawy o gospodarce nieruchomościami, ilekroć w ustawie jest mowa o łączności publicznej - należy przez to rozumieć infrastrukturę telekomunikacyjną służącą zapewnieniu publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych w rozumieniu przepisów prawa telekomunikacyjnego. "Publicznie dostępna usługa telekomunikacyjna", w rozumieniu art. 2 pkt 31 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. nr 171, poz. 1800 ze zm.), to usługa telekomunikacyjna dostępna dla ogółu użytkowników. Kolegium wyjaśniło też, że zgodnie z art. 50 ust. 1 u.p.z.p. inwestycja celu publicznego jest lokalizowana na podstawie planu miejscowego, a w przypadku jego braku – w drodze decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. W sprawach ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego decyzje wydaje w odniesieniu do inwestycji celu publicznego o znaczeniu powiatowym i gminnym - wójt, burmistrz albo prezydent miasta (art. 51 ust. 1 pkt 2 u.p.z.p.). Ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego następuje na wniosek inwestora (art. 52 ust. 1 u.p.z.p.). O wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz postanowieniach i decyzji kończącej postępowanie strony zawiadamia się w drodze obwieszczenia, a także w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości. Inwestora oraz właścicieli i użytkowników wieczystych nieruchomości, na których będą lokalizowane inwestycje celu publicznego, zawiadamia się na piśmie (art. 53 ust. 1 u.p.z.p.). Kolegium stwierdziło, że brak jest podstaw do uznania, aby decyzja dotycząca inwestycji polegającej na budowie stacji telefonii cyfrowej - na terenie działki nr [...] położonej w miejscowości B., rażąco naruszała przepisy prawa. Ustalenie warunków środowiskowych realizacji inwestycji następowało w innym postępowaniu, tj. w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, która była wymagana przed pozwoleniem na budowę. Przepisy art. 46 ust. 4 p.o.ś. – w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania kwestionowanej decyzji, nie przewidywały obowiązku wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przed wydaniem decyzji o warunkach zabudowy, w tym decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego, za wyjątkiem przypadków wymienionych w art. 46 ust. 4 pkt 1a-10 tej ustawy. Kwestionowana decyzja nie narusza zatem w sposób rażący ww. przepisów. Kolegium nie stwierdziło również naruszenia innych przepisów mających wpływ na wydanie decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego dla przedmiotowej inwestycji. Kolegium wyjaśniło, że sprzeciw właścicieli nieruchomości sąsiednich wobec planowanej inwestycji, ich wątpliwości dotyczące wpływu promieniowania na organizm ludzki, obawy o spadek wartości ich nieruchomości, nie stanowią przesłanki uzasadniającej stwierdzenie nieważności decyzji. Postanowienia kwestionowanej decyzji, choć lakoniczne, określają wymogi dla tego typu inwestycji. W decyzji zastrzeżono, że inwestycja nie może wpływać negatywnie na środowisko, a zwłaszcza zanieczyszczać wód, gleby, powietrza, niszczyć flory i fauny, stanowić źródła niebezpiecznych odpadów, ponadnormatywnego hałasu lub szkodliwych natężeń pola elektromagnetycznego. Bezpodstawne są – w ocenie Kolegium - zarzuty rażącego naruszenia przepisów art. 55 p.o.ś., gdyż przepis ten dotyczy decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a nie decyzji o warunkach zabudowy, w tym decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Kolegium jako bezpodstawne oceniło także zarzuty dotyczące naruszenia przepisów ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, gdyż ustawa ta weszła w życie po wydaniu kwestionowanej decyzji, a ponadto nie stanowiła podstawy do wydania kwestionowanej decyzji. Odnośnie zarzutu skarżących dotyczącego nieuwzględnienia w decyzji rezolucji Parlamentu Europejskiego z dnia 2 kwietnia 2009 r. Kolegium wskazało, że rezolucja ta nie stanowi aktu prawa o charakterze bezwzględnie obowiązującym, a wyłącznie odezwę (apel) do wskazanych w jej treści podmiotów. Ponadto stwierdziło, niemożliwe jest kierowanie się postanowieniami aktu, który nie istniał w wydania kwestionowanej decyzji. W ocenie Kolegium zarzut naruszenia ładu przestrzennego nie ma związku z interesem prawnym właścicieli nieruchomości sąsiednich, a podnoszone w sprawie zarzuty dotyczą naruszenia interesu faktycznego (subiektywnie pojmowanego ładu przestrzennego). Odnosząc się do zarzutu rażącego naruszenia art. 53 ust. 1 u.p.z.p. poprzez niezawiadomienie w sposób prawidłowy o wszczęciu postępowania w sprawie, Kolegium wskazało, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania oraz o wydaniu kwestionowanej decyzji zostało doręczone w formie pisemnej inwestorowi i właścicielom gruntu, na którym inwestycja miała być zrealizowana. Z akt sprawy wynika także, iż Burmistrz Gminy zawiadamiał strony o toczącym się postępowaniu przez obwieszczenia, natomiast z akt sprawy nie wynika, czy i w jaki sposób zawiadamiano w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości, o którym mowa w ww. przepisie. Jednak wadliwe informowanie stron o toczącym się postępowaniu i w konsekwencji pozbawienie stron możliwości czynnego udziału w postępowaniu, stanowi przesłankę wznowienia postępowania, a nie stwierdzenia nieważności decyzji. Reasumując, Kolegium nie stwierdziło, aby kwestionowana przez strony decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa, jak również, aby zaistniała którakolwiek z pozostałych wymienionych w art. 156 § 1 pkt 1 - 7 k.p.a. przesłanek stwierdzenia nieważności. Decyzja została wydana przez właściwy organ, jest prawidłowo podpisana, zawiera wszystkie wymagane przepisami prawa elementy, została wydana na wniosek inwestora. Szereg zarzutów sformułowanych przez skarżących dotyczy nieprawidłowej pracy Burmistrza Gminy. Zarzuty te nie mogą być rozpatrywane przez Kolegium w postępowaniu nieważnościowym dotyczącym decyzji administracyjnej, albowiem samorządowe kolegia odwoławcze nie są organami nadzoru i kontroli nad organami gmin. We wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy T. K. i T. S. powtórzyli argumentację zawartą w swoich wnioskach o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza Gminy z dnia 3 czerwca 2008 roku. Wnioskodawcy ponadto nie zgodzili się ze stanowiskiem Kolegium, że ustawa - Prawo ochrony środowiska nie dotyczy warunków zabudowy. Wskazali na art. 3 pkt 6 tej ustawy, który do instalacji znacząco oddziałujących na środowisko zalicza: stacjonarne urządzenia techniczne oraz budowle nie będące urządzeniami technicznymi ani ich zespołami, których eksploatacja może spowodować emisję. Stwierdzili, że ustawa ta w art. 1 określa zasady ochrony środowiska oraz warunki korzystania z jego zasobów, z uwzględnieniem wymagań zrównoważonego rozwoju, a w szczególności udostępniania informacji o środowisku i jego ochronie, udziału społeczeństwa w sprawie ochrony środowiska. Natomiast art. 11 p.o.ś. wyraźnie wskazuje, że decyzja wydana z naruszeniem przepisów dotyczących ochrony środowiska jest nieważna. Nieważna jest również decyzja wydana przez organ bez udziału stron, bowiem zgodnie z polskim prawem o ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko udział społeczeństwa jest wymagany przed jej wydaniem. Ich zdaniem, w postępowaniu powinny być brane pod uwagę przepisy art. 41 i art. 47 pkt 1 p.o.ś. oraz wskazane w treści wniosków przepisy ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz ustawy – Prawo budowlane. Skarżący podnieśli, że oceniając oddziaływanie obiektu w postępowaniu administracyjnym organ nie powinien się ograniczać wyłącznie do oceny oddziaływania pól elektromagnetycznych, a więc pomijać inne liczne negatywne skutki, jakie wywołuje stacja bazowa telefonii. Wyjaśnili, że stacja bazowa telefonii komórkowej ma być zlokalizowana na terenie zamieszkałym przez kilkuset mieszkańców osiedla N., mającego charakter wyłącznie mieszkaniowy. Inwestycja zmieni funkcję i charakter osiedla, zakłóci ład przestrzenny i architektoniczny, wpłynie negatywnie na środowisko, wpłynie negatywnie na zdrowie fizyczne i psychiczne mieszkańców oraz pogorszy warunki i komfort życia. M. P. i J. P. również wnieśli o ponowne rozpatrzenie sprawy i stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza Gminy z dnia 3 czerwca 2008 r. Podtrzymali stanowisko zawarte we wniosku o stwierdzenie nieważności kwestionowanej decyzji. Dodali, że w miejscowości N. zwyczajowy sposób ogłaszania sprowadza się do wywieszania ogłoszeń w miejscowym sklepie, na słupach i pniach drzew przy głównych ciągach komunikacyjnych oraz na ogłaszaniu przez sołtysa. Zarówno zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, jak i sama decyzja z dnia 3 czerwca 2008 r. nie była w żaden z ww. sposobów, a wręcz w ogóle, mieszkańcom miejscowości N. ogłoszona. W ich ocenie planowany maszt zakłóci ład przestrzenny i architektoniczny na terenie osiedla domów jednorodzinnych. Zarzucili nadto, że kwestionowana decyzja nie została poprzedzona konsultacjami z mieszkańcami. Decyzją z dnia 5 grudnia 2014 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze, powołując się na art. 127 § 3 w zw. z art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 50 ust. 1 i ust. 2 pkt 1, art. 52 ust. 1, art. 53 ust. 3, art. 54 w związku z art. 2 pkt 5 u.p.z.p., utrzymało w mocy decyzję własną z dnia 4 września 2013 r., nr [...], podtrzymując swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu decyzji z dnia 4 września 2013 roku. W skardze na powyższą decyzję T. S. i T. K. wnieśli o jej uchylenie. Zarzucili zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów postępowania, tj.: - art. 61 § 4 k.p.a. przez niezawiadomienie skarżących, którym przysługiwał przymiot strony o wszczęciu postępowania, - art. 10 § 1 i art. 81 k.p.a. poprzez niezapewnienie stronom czynnego udziału na każdym etapie postępowania, - art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 10 § 1 w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez błędne uznanie, że postępowanie objęte decyzją Burmistrza Gminy nie dotyczyło interesu prawnego skarżących, co spowodowało nieuprawnione nieuznanie ich za strony prowadzonego postępowania; - art. 6, art. 7, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. poprzez błędną ocenę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, brak rozważenia wszystkich okoliczności mogących mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia, a także poprzez odmowę mocy dowodowej przedstawionym przez skarżących dowodom, - art. 157 § 2 w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez brak wszczęcia z urzędu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Gminy w sytuacji, gdy z analizy materiału dowodowego zgromadzonego w postępowaniu wynika, iż decyzja ta wydana została z rażącym naruszeniem prawa, tj. art. 77 § 1 i 2. art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. oraz przepisów prawa materialnego; zdaniem skarżących przebieg i sposób postępowania administracyjnego prowadzonego przez ww. organ może wskazywać, że popełniono przestępstwo polegające na celowym działaniu na niekorzyść mieszkańców i zaniechaniu w całym postępowaniu administracyjnym wykonania istotnych dla rozstrzygnięć czynności lub ich wykonanie w sposób niezgodny z prawem, - art. 77 § 1 i 2 oraz art 154 § 1 k.p.a. z uwzględnieniem art. 53 ust. 8 u.p.z.p. poprzez zignorowanie i nierozpatrzenie przez Burmistrza Gminy wniosków skarżących przed upływem rocznego terminu uprawomocnienia się jego decyzji, skutkiem czego stała się ona ostateczna i niewzruszalna. Ponadto zarzucili zaskarżonej decyzji, mające wpływ na wynik postępowania, naruszenie prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie: - art. 1 ust. 1 pkt 1 i 2, ust. 2 pkt 1, 2, 5, 6, 7, 9, art. 2 pkt 1, 2, 4, 6, art. 10 pkt 1, 2, 5, 6 i 8 oraz art. 53 ust. 3 pkt 1 i 2 u.p.z.p., - art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy – Prawo budowlane, - art. 46 ust. 1, 3 i 10 p.o.ś., - art. 66, art. 67 oraz art. 51 i art. 62 u.i.ś. W ocenie skarżących Kolegium - oceniając argumenty skarżących - zignorowało i odrzuciło również inne przepisy prawa, dowody i dokumenty przedstawione przez skarżących, tj. art. 68 i art. 74 Konstytucji RP, wskazane w skardze orzeczenia sądów administracyjnych, Rezolucję Parlamentu Europejskiego z dnia 2 kwietnia 2009 r., a także art. 6 pkt 2 dyrektywy Rady nr 85/337/EWG z dnia 3 marca 1997 roku. W uzasadnieniu skargi skarżący powtórzyli argumentację prezentowaną w toku postępowania administracyjnego. Odnośnie braku obwieszczeń dotyczących postępowania zakończonego decyzją Burmistrza Gminy z dnia 3 czerwca 2008 r. dodali, że nie tylko w miejscowości N. nie było takich obwieszczeń, lecz nie było ich również w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Gminy. Zdaniem skarżących o tym, że organ wykluczył udział stron w postępowaniu, przez co pozbawił ich wpływu na jego wynik, jak również, że rażąco naruszał przepisy prawa, dowodzi chronologia pierwszego etapu postępowania administracyjnego, którą skarżący przedstawili w uzasadnieniu skargi. Dla uzasadnienia swego stanowiska, że przysługiwał im status strony postępowania zakończonego kwestionowaną decyzją Burmistrza Gminy z dnia 3 czerwca 2008 r., skarżący powołali się na pogląd wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 października 1998 r., sygn. akt II SA/Gd 1095/98, który według skarżących należy interpretować w ten sposób, że sposób zawiadamiania stron w postępowaniach dotyczących inwestycji celu publicznego jest taki sam, jak dla inwestycji pozostałych, a więc przez zawiadamianie na piśmie. Ponadto wskazali, że Starostwo Powiatowe, odmiennie niż Urząd Gminy, powiadomił strony na piśmie o wszczęciu postępowania dotyczącego omawianej inwestycji polegającej na budowie masztu telefonii na działce nr [...]. Podnieśli, że zawiadamianie stron w postępowaniach dotyczących inwestycji celu publicznego jest powszechnie praktykowane. Dodali, że sołtys miejscowości N. składał inwestorowi propozycje zmiany lokalizacji masztu, jednakże inwestor stoi na stanowisku, że lokalizacja masztu jest optymalna, a jej zmiana wiązać się będzie z dodatkowymi kosztami. Skargę na powyższą decyzję wnieśli również M. P. i J. P. wnosząc o jej uchylenie i zarzucając jej naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego. W uzasadnieniu skargi przytoczyli zarzuty oraz argumentację prezentowane w postępowaniu administracyjnym. W odpowiedziach na ww. skargi Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o ich oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Skarga M. P. i J. P. została zarejestrowana pod sygnaturą akt II SA/Gd 93/15. Postanowieniem z dnia 28 maja 2015 r., sygn. akt II SA/Gd 93/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku postanowił zarządzić połączenie ww. sprawy ze sprawą ze skargi T. S. i T. K. na tę samą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 5 grudnia 2014 r., nr [...], która została zarejestrowana pod sygnaturą akt II SA/Gd 92/15 – do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia i dalej prowadzić połączone sprawy pod sygnaturą akt II SA/Gd 92/15. Na rozprawie w dniu 26 sierpnia 2015 r. pełnomocnik skarżącej M. P., popierając skargę, wskazał, że zbyt wąska grupa osób uczestniczyła w postępowaniu. Pominięto właścicieli nieruchomości znajdujących się w zasięgu oddziaływania tego odbiornika, do których na pewno należą nieruchomości przy ul. B. [...] i [...]. Rozpoznając niniejszą sprawę Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem (art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz. U. z 2014 r., poz. 1647). Zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 5 grudnia 2014 r. oraz poprzedzająca ją decyzja tego samego organu z dnia 4 września 2013 r. zostały wydane w trybie postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji. Tryb ten został określony treścią wniosków T. K. i T. S. oraz M. P. i J. P., w których skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Gminy z dnia 3 czerwca 2008 r, z uwagi na to, że została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest jednym z nadzwyczajnych trybów wzruszenia ostatecznej decyzji administracyjnej i stanowi prawnie dopuszczalny wyjątek od ogólnej zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych określonej w art. 16 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 roku - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.) - dalej w skrócie jako "k.p.a.". Przedmiotem postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest przeprowadzenie kontroli prawidłowości decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym. Przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji zostały wyczerpująco określone w art. 156 § 1 pkt 1 - 7 k.p.a. Jedną z przesłanek jest wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a.). Na zaistnienie tej przesłanki skarżący powoływali się w swych wnioskach, w tym zakresie zatem Kolegium zobowiązane było przede wszystkim rozpoznać sprawę. Ustalając zaistnienie ww. przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji zasadne jest odwołanie się do teorii gradacji wad decyzji i odróżnienie wadliwości decyzji powodujących jej wzruszalność, od takich wad, które powodują, przez samo swoje istnienie lub przez swoje skutki, nieuchronną konieczność eliminacji decyzji z obrotu prawnego lub wiążącego stwierdzenia naruszenia porządku prawnego przez decyzję. Naruszenia prawa mają charakter rażący w przypadku istnienia w niej wad o szczególnym ciężarze gatunkowym. Następuje to wówczas, gdy czynności zmierzające do wydania decyzji administracyjnej oraz treść załatwienia sprawy w niej wyrażona stanowią zaprzeczenie stanu prawnego w całości lub w części (por. B. Adamiak, J. Borkowski "Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz" Wydawnictwo C. H. Beck Warszawa 2004, str. 729 - 730). W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że rażące naruszenie prawa ma miejsce wtedy gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Ustalonym poglądem pozostaje także, że jako rażąco naruszającego prawo nie można traktować takiego rozstrzygnięcia, które wynika z odmiennej interpretacji danej normy. Rażące naruszenie prawa jest bowiem z reguły wyrazem ewidentnego i jasno uchwytnego błędu w interpretowaniu prawa. O takim naruszeniu prawa można mówić jedynie wtedy, gdy stwierdzone naruszenie ma znacznie większą wagę aniżeli stabilność ostatecznej decyzji administracyjnej. Należy przy tym podkreślić, że z rażącym naruszeniem prawa nie może być utożsamiane każde, nawet oczywiste, naruszenie prawa. "Nie każde bowiem naruszenie prawa dyskwalifikuje decyzję w takim stopniu, że niezbędna jest jej eliminacja tak, jak gdyby od początku nie została wydana. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego i Sądu Najwyższego powszechnie przyjmuje się, że rażące naruszenie prawa to takie naruszenie, które z uwagi na wywołane skutki jest jednoznaczne w znaczeniu wadliwości rozstrzygnięcia oraz tylko takie naruszenie, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. W konsekwencji stwierdzenie nieważności może dotyczyć tylko przypadków ewidentnego bezprawia, którego nigdy nie można usprawiedliwiać ani tolerować" (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 września 1998 r., sygn. akt II SA 1249/97, Baza Orzeczeń LEX nr 41819, por. także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 września 1997 r., sygn. akt III SA 1425/96, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Z powyższego wynika, że rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., będące podstawą stwierdzenia nieważności decyzji, stanowi kwalifikowaną postać naruszenia prawa i nie może być interpretowane w sposób rozszerzający. Cechą rażącego naruszenia prawa jest to, że treść decyzji pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu przez proste ich zestawienie ze sobą, a charakter naruszenia prawa powoduje, że decyzja taka nie może być zaakceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa i powinna ulec wyeliminowaniu z obrotu prawnego. Nie chodzi tu bowiem o błędy w wykładni prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 marca 1999 r., sygn. akt V SA 1970/98, Baza Orzeczeń LEX nr 50195). Jednocześnie, mając na uwadze treść wniesionych w rozpoznawanej sprawie skarg, należało wyjaśnić, że obok trybu stwierdzenia nieważności decyzji Kodeks postępowania administracyjnego reguluje również inny nadzwyczajny tryb wzruszania ostatecznych decyzji administracyjnych polegający na wznowieniu postępowania administracyjnego. System weryfikacji decyzji administracyjnych w trybach nadzwyczajnych został oparty na zasadzie niekonkurencyjności. Oznacza to, że poszczególne tryby nadzwyczajne mają na celu usunięcie tylko określonego rodzaju wadliwości decyzji i nie mogą być stosowane zamiennie. Naruszenie wyłączności stosowania określonego trybu nadzwyczajnego weryfikacji decyzji stanowi rażące naruszenie prawa, będące podstawą stwierdzenia nieważności decyzji. Brak jest zatem podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej z powołaniem się na wystąpienie przesłanki wznowienia postępowania. Takie stanowisko zostało także zaprezentowane w wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 stycznia 2007 r. (sygn. akt I SA/Wa 1800/06, Baza Orzeczeń LEX nr 320561) oraz z dnia 23 lutego 2006 r. (sygn. akt I SA/Wa 1104/05, Baza Orzeczeń LEX nr 203887). W wyroku z 17 stycznia 2007 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził: "Podstaw do stwierdzenia nieważności nie mogą stanowić naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, które dotyczą procesowych obowiązków organu względem strony, związanych z zapewnieniem jej czynnego udziału w każdym stadium postępowania. Wspólnym mianownikiem tego rodzaju uchybień jest naruszenie przez organ przepisów postępowania będące podstawą do wznowienia postępowania (dawny art. 127 § 1 pkt 4, a obecny art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.)". Podobnie wypowiedział się w wyroku z dnia 23 lutego 2006 r. stwierdzając: "Przeprowadzenie postępowania administracyjnego bez udziału jednej ze strony nie może zatem stanowić przesłanki uzasadniającej stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej, w związku z rażącym naruszeniem art. 132 k.p.a., bowiem może stwarzać podstawę do wznowienia postępowania". Z kolei w wyroku z dnia 18 stycznia 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 2135/12 (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyraził jednoznaczny pogląd, że żadna z przesłanek wznowienia postępowania wymienionych w art. 145 § 1 pkt 1 - 8 k.p.a. nie może jednocześnie skutkować nieważnością decyzji administracyjnej. Zaś w wyroku z dnia 7 lutego 2012 r., sygn. akt V SA/Wa 1988/11 (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl), Sąd ten stwierdził, że przesłanek uzasadniających ewentualne wznowienie postępowania nie można rozpatrywać w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji przede wszystkim z tego względu, iż przesłanki wznowieniowe odnoszą się do ewentualnych kwalifikowanych uchybień o charakterze proceduralnym, a w postępowaniu nieważnościowym rozpatrywane przesłanki dotyczą materii sprawy, a zatem treści decyzji, a nie procedury, czyli form postępowania i dlatego też stwierdzenie nieważności decyzji w przypadku wystąpienia przesłanek do wznowienia postępowania administracyjnego jest niedopuszczalne. Zatem uchybienie przepisom o doręczeniach, czy też o innym sposobie zawiadamiania stron o toku postępowania administracyjnego, skutkować może jedynie oceną o ewentualnej podstawie z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Tryby nadzwyczajne cechuje bowiem niekonkurencyjność. Oznacza to, że okoliczność stanowiąca podstawę wznowienia nie jest jednocześnie okolicznością skutkującą stwierdzenie nieważności decyzji (tak też Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 września 2013 r., sygn. akt II OSK 533/12, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy Sąd miał na względzie przede wszystkim okoliczność, że skarżący w treści wniesionych skarg, jak również w toku przedmiotowego postępowania administracyjnego, upatrywali nieważności decyzji Burmistrza Gminy z dnia 3 czerwca 2008 r. w tym, że – mimo, iż powinni, to jednak nie brali udziału w postępowaniu administracyjnym, które toczyło się w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego. Brak udziału w postępowaniu wynikał - w ocenie skarżących – z uchybień organu wydającego ww. decyzję, związanych z zawiadamianiem o wszczęciu postępowania oraz wydaniu decyzji. Zarzuty skarżących dotyczyły uchybień przepisom postępowania, które to uchybienia miały – ich zdaniem, wpływ na pozbawienie skarżących możliwości czynnego udziału w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji z dnia 3 czerwca 2008 roku. Skarżący wskazywali zatem w istocie na przesłankę wznowienia postępowania z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Przepis ten stanowi, że w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli strona bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu. Wskazać w tym miejscu należy, że zgodnie z art. 53 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz.U. z 2012 r., poz. 647 ze zm.; dalej w skrócie jako "u.p.z.p."; wszystkie przepisy cytowane według stanu prawnego na dzień wydania decyzji, której dotyczyły wnioski o stwierdzenie nieważności tj. na dzień 3 czerwca 2008 r.) o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz postanowieniach i decyzji kończącej postępowanie strony zawiadamia się w drodze obwieszczenia, a także w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości; inwestora oraz właścicieli i użytkowników wieczystych nieruchomości, na których będą lokalizowane inwestycji celu publicznego, zawiadamia się na piśmie. Powołany powyżej przepis określa sposób zawiadamiania stron o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego oraz rozstrzygnięciach zapadających w toku tego postępowania. Zatem wszelkie zarzuty naruszenia tego przepisu są zarzutami naruszenia przepisu postępowania regulującego sposób zawiadamiania stron o toku postępowania w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego. Tymczasem, jak to już wyżej wyjaśniono, wady, które dotyczą postępowania, prowadzące do pozbawienia strony udziału w postępowaniu, mogą być eliminowane jedynie w trybie wznowienia postępowania, a nie stwierdzenia nieważności decyzji. Słusznie Kolegium wskazało w wydanych decyzjach, że wadliwe informowanie stron o toczącym się postępowaniu i w konsekwencji pozbawienie stron możliwości czynnego udziału w postępowaniu, stanowi przesłankę wznowienia postępowania, a nie stwierdzenia nieważności decyzji. Naruszenie prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu może być bowiem "konwalidowane" poprzez skorzystanie przez nią z możliwości wznowienia postępowania. Co za tym idzie, zarzucane przez skarżących naruszenia ww. przepisu związane z brakiem obwieszczenia, czy też zawiadomienia w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości, prowadzące do pozbawienia udziału strony w postępowaniu, podobnie jak wskazywane przez skarżących uchybienia dotyczące braku zbadania ich interesu prawnego w postępowaniu, jak również braku prawidłowego dokonania obwieszczenia o toczącym się postępowaniu i wydaniu decyzji w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Gminy, nie mogły stanowić przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji. Prawidłowo Kolegium uznało zatem, że brak było podstaw do stwierdzenia nieważności kwestionowanej przez skarżących decyzji z tego powodu, że uniemożliwiono im wzięcie czynnego udziału w postępowaniu, w tym przedstawienie opinii, wniosków i dowodów mających wpływ na wynik postępowania. Z tych samych powodów niezasadne były zarzuty skarżących dotyczące nieuwzględnienia przez Kolegium naruszenia art. 61 § 4 k.p.a. przez niezawiadomienie skarżących o wszczęciu postępowania, czy art. 10 § 1 i art. 81 k.p.a. przez niezapewnienie stronom czynnego udziału w postępowaniu. Zarzutu te dotyczą kwestii, które mogą być rozpatrywane jedynie w postępowaniu wznowieniowym. Brak byłoby zatem podstaw do stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji, nawet w przypadku stwierdzenia powyższych wad postępowania przy wydawaniu decyzji Burmistrza. Jedynie dla porządku należy w tym miejscu dodać, że skarżący T. S. i T. K. błędnie wskazują w swojej skardze, że właściciele sąsiednich nieruchomości w stosunku do nieruchomości, na której będzie lokalizowana inwestycja celu publicznego, muszą być zawiadamiani na piśmie o toczącym się postępowaniu w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego. Twierdzenie to jest w sposób oczywisty sprzeczne z jasnym brzmieniem przepisu art. 53 ust. 1 u.p.z.p., z którego wynika, że o wszczęciu postępowania oraz postanowieniach i decyzji kończącej postępowanie zawiadamia się na piśmie jedynie inwestora oraz właścicieli i użytkowników wieczystych nieruchomości, na których będą lokalizowane inwestycje celu publicznego. Natomiast pozostałe strony postępowania zawiadamia się w drodze obwieszczenia, a także w sposób zwyczajowo przyjęty w danej miejscowości. Powołany w skardze wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego oz. w Gdańsku z dnia 8 października 1998 r., sygn. akt II SA/Gd 1095/98 (Baza Orzeczeń LEX nr 44159) zawiera pogląd, zgodnie z którym "stronami postępowania administracyjnego o wydanie decyzji o warunkach zabudowy będą - zainteresowany inwestor, właściciel nieruchomości, na której inwestycja ma być realizowana, oraz inne podmioty, które - powołując się na konkretny przepis prawa - wykażą interes prawny do udziału w tym postępowaniu." W uzasadnieniu tego wyroku brak jest natomiast przywołanego przez skarżących stwierdzenia, że: "Powyższe stanowisko można również odnieść do określenia statusu strony w postępowaniu w sprawie lokalizacji inwestycji celu publicznego". Pogląd zawarty w tym wyroku nie może być zatem odniesiony do warunków niniejszej sprawy. Również powoływana w skardze T. S. i T. K. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 grudnia 1995 r., sygn. akt VI SA 20/95 (ONSA z 1996 r., z. 2, s. 54), w której przyjęto, że: "Stroną postępowania administracyjnego o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu mogą być właściciele lub użytkownicy wieczyści sąsiednich działek", nie przeczy zasadności odmowy stwierdzenia nieważności kwestionowanej przez skarżących decyzji lokalizacyjnej. Jeszcze raz trzeba bowiem podkreślić, że pozbawienie statusu strony i prawa udziału w postępowaniu podlega badaniu w innym trybie niż tryb stwierdzenia nieważności decyzji. Dodać także należy, że wskazywany w skardze ww. skarżących wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 1 grudnia 2009 r., sygn. akt II SA/Ol 934/09, (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl) - uchylający decyzję utrzymującą w mocy decyzję o odmowie uchylenia decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, dotyczył właśnie decyzji wydanej w trybie wznowienia postępowania, a nie w trybie stwierdzenia nieważności decyzji, jak ma to miejsce w przedmiotowym postępowaniu. Zawarte w nim wywody nie mogą zatem znaleźć odniesienia do rozpoznawanej sprawy. Jedynie na marginesie Sąd zauważa, że z akt administracyjnych przesłanych do sądu wynika, iż - na skutek wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 9 maja 2012 r., sygn. akt II SA/Gd 123/12, oddalającego skargę A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 7 grudnia 2011 r., nr [...], na mocy której uchylono decyzję Burmistrza Gminy z dnia 14 marca 2010 r., nr [...], wydaną w postępowaniu wznowieniowym, odmawiającą uchylenia decyzji ostatecznej Burmistrza Gminy z dnia 3 czerwca 2008 r. o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego dla inwestycji polegającej na budowie stacji telefonii komórkowej sieci B. na terenie działki nr [...], położonej w miejscowości B., i przekazano sprawę do ponownego rozpatrzenia – nadal pozostaje nierozpatrzony wniosek T. S. i T. K. o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Burmistrza Gminy z dnia 3 czerwca 2008 r., złożony w dniu 26 maja 2009 roku. Wszystkie kwestie dotyczące sposobu rozpatrzenia tego wniosku mogą podlegać ocenie wyłącznie w postępowaniu tym wnioskiem zainicjowanym. Okoliczność, że Burmistrz Gminy nie rozpatrzył w odpowiednim – według skarżących – terminie ich prośby o wznowienie postępowania, nie może stanowić obecnie podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji, której prośba ta dotyczyła. Jednocześnie wyjaśnić należy skarżącym, że ich status stron postępowania zakończonego decyzją Burmistrza Gminy z dnia 3 czerwca 2008 r. o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego nie był kwestionowany w przedmiotowym postępowaniu powadzonym przez Kolegium w sprawie dotyczącej stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Gminy z dnia 3 czerwca 2008 roku. Zgodnie z art. 157 § 2 k.p.a. postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu. W niniejszej sprawie Kolegium uznało skarżących za strony postępowania zakończonego decyzją Burmistrza Gminy z dnia 3 czerwca 2008 r. i dlatego na ich wniosek wszczęło postępowanie nieważnościowe i rozpatrzyło merytorycznie ich wnioski o stwierdzenie nieważności ww. decyzji. W postępowaniu tym niewątpliwie zapewniono skarżącym czynny udział na każdym jego etapie, doręczając im podjęte w sprawie rozstrzygnięcia, czego wyrazem były zarówno ich wnioski o ponowne rozpatrzenie sprawy, jak i wniesione do sądu skargi. Wyjaśnić nadto należy, że postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej nie jest co do zasady dopuszczone przeprowadzanie nowych dowodów. Zastosowania sankcji nieważności nie można bowiem wyprowadzić z odmiennej oceny materiału dowodowego, na podstawie którego organy orzekające w sprawie oparły ustalenia stanu faktycznego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 363/10, Baza Orzeczeń LEX nr 745223). W postępowaniu nieważnościowym nie ma więc co do zasady miejsca na prowadzenie postępowania dowodowego w takim zakresie, jak to ma miejsce w postępowaniu zwykłym. Oceny legalności decyzji ostatecznej dokonuje się na podstawie materiałów zgromadzonych w postępowaniu zwykłym zakończonym wydaniem decyzji ostatecznej. Tak więc badany jest stan faktyczny jak i prawny z daty wydania decyzji ostatecznej w postępowaniu zwykłym, w stosunku do której toczy się postępowanie administracyjne o stwierdzenie jej nieważności. Stan prawny, który jest przedmiotem badania w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji to stan prawny będący podstawą wydania decyzji w postępowaniu zwykłym. Z tego względu nie mogły odnieść skutku w postaci stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Gminy z dnia 3 czerwca 2008 r. zarzuty, w których skarżący wskazywali, że nie powołano w toku postępowania zakończonego ww. decyzją biegłego z zakresu urbanistyki i architektury, aby wypowiedział się na temat wpływu wybudowania masztu będącego przedmiotem wniosku na okoliczny krajobraz, a następnie na jego walory architektoniczne, skoro – zdaniem skarżących - inwestycja dotycząca budowy masztu o wysokości 30 m, w sąsiedztwie otaczającej go zabudowy nie przekraczającej 12 m, zakłóci ład przestrzenny i architektoniczny osiedla. Po pierwsze - należy wskazać, że ewentualne uchybienia w ustaleniu stanu faktycznego i zgromadzeniu materiału dowodowego nie mogą stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji, albowiem powinny być podnoszone w ramach zwykłego trybu postępowania w drodze odwołania do organu wyższego stopnia, a w razie wydania decyzji ostatecznej - w drodze wznowienia postępowania, jeżeli zachodzą przesłanki określone w art. 145 § 1 k.p.a. Po drugie - podkreślić należy, że w postępowaniu o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego nie dokonuje się analizy lokalizacji inwestycji z punktu widzenia zasady dobrego sąsiedztwa – opisanej w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. Decyzja o lokalizacji inwestycji celu publicznego ma charakter decyzji związanej, co oznacza, że w sytuacji, gdy wniosek o ustalenie takiej lokalizacji czyni zadość wymaganiom formalnym i jest zgodny z u.p.z.p. oraz przepisami ustaw szczególnych, to organ jest obowiązany w sprawie wydać decyzję pozytywną. Nie jest też organ uprawniony do analizowania zasadności takiej a nie innej lokalizacji inwestycji. Ustawodawca uznał, że cele publiczne są na tyle istotne dla wspólnoty, iż nie należy przy ich realizacji aż tak rygorystycznie zabiegać o kształtowanie ładu przestrzennego. Dlatego decyzja lokalizacyjna nie podlega tak daleko idącym rygorom, jakim podlega decyzja o warunkach zabudowy (art. 61 ust. 1 u.p.z.p.), albowiem ma ona charakter wyjątkowy w tym znaczeniu, że obejmuje ściśle wyliczony katalog inwestycji o znaczeniu publicznym (por. "Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz" pod red. prof. Z. Niewiadomskiego, Wyd. C. H. Beck Warszawa 2013, str. 387 i 389). W celu zachowania wymogów z zakresu urbanistyki i architektury wprowadzono w art. 50 ust. 4 u.p.z.p. (w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji Burmistrza Gminy) wymóg powierzenia sporządzenia projektu decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego osobie wpisanej na listę samorządu zawodowego urbanistów albo architektów. Wymóg ten został spełniony w przypadku kwestionowanej przez skarżących decyzji Burmistrza Gminy z dnia 3 czerwca 2008 r., której projekt został sporządzony przez mgr inż. arch. P. R., uprawnienia nr [...]. W związku z powyższym bezzasadnie zarzucali także skarżący T. S. i T. K., że Samorządowe Kolegium Odwoławcze dopuściło się błędnej wykładni i niezastosowania przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym – szczegółowo wymienionych w petitum skargi, a odnoszących się do zakresu ustawy (art. 1 ust. 1), elementów uwzględnianych w planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (art. 1 ust. 2), stosowanych w ustawie definicji pojęć (art. 2), elementów studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy (art. 10), obowiązków właściwego organu w postępowaniu związanym z wydaniem decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego (art. 53 ust. 3 pkt 1 i 2). Na powyższą ocenę nie może wpłynąć pogląd, zawarty w przytoczonym w skardze T. S. i T. K. wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 marca 2009 r., sygn. akt II OSK 439/08, że: "Naruszeniem ładu przestrzennego (art. 1 ust. 2 pkt 1 i 2 u.p.z.p.) byłoby niewątpliwie usytuowanie masztu telefonii komórkowej o wysokości 8 - 12 metrów na dachu budynku otoczonego przez zabudowę jednorodzinną o jednolitych gabarytach wysokościowych nieprzekraczających dwóch kondygnacji z poddaszem", chociażby z tego względu, że Naczelny Sąd Administracyjny nie ocenił tego naruszenia jako rażącego. Bezzasadnie również skarżący podnosili, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze błędnie oceniło, iż stacja telefonii komórkowej nie należy do obiektów znacząco oddziałujących na środowisko. Kwestia ta nie podlegała badaniu w postępowaniu zakończonym kwestionowaną decyzją Burmistrza Gminy, a w konsekwencji nie podlegała badaniu w postępowaniu Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Kolegium słusznie wyjaśniło, że w myśl obowiązującego w dacie wydania kwestionowanej decyzji art. 46 ust. 4 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska (Dz.U. z 2013 r., poz. 1232 ze zm.) – dalej jako "p.o.ś.", wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach nie było wymagane przed wydaniem decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego w postaci budowy stacji telefonii komórkowej. W przepisie tym była mowa o konieczności wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przed uzyskaniem: decyzji o warunkach zabudowy dla przedsięwzięcia polegającego na zalesieniu – na podstawie ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (pkt 1a), decyzji o ustaleniu lokalizacji autostrady (pkt 8), decyzji o ustaleniu lokalizacji drogi krajowej (pkt 9) i decyzji o ustaleniu lokalizacji linii kolejowej (pkt 10). Dla inwestycji objętej kwestionowaną decyzją nie było zatem obowiązku uzyskania – przed wystąpieniem o decyzję lokalizacyjną - decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, poprzedzonej przeprowadzeniem postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko. Podkreślić przy tym również trzeba, że decyzja Burmistrza Gminy zawiera – zgodnie z art. 54 pkt 2 lit. b u.p.z.p. – określenie warunków z zakresie ochrony środowiska i zdrowia ludzi, wskazuje się w niej bowiem, że: "Planowana inwestycja nie może wpływać szkodliwie na środowisko, zwłaszcza: zanieczyszczać wód, gleby, powietrza, niszczyć flory i fauny, stanowić źródła niebezpiecznych odpadów, ponadnormatywnego hałasu lub szkodliwych natężeń pola elektromagnetycznego.", a zatem zawiera niezbędny w tym zakresie element decyzji. Nie ma w związku z powyższym znaczenia treść, zawartej w art. 3 pkt 6 p.o.ś., definicji instalacji, jak również treść art. 47 pkt 1 p.o.ś. wskazującego, jakich analiz i ocen dokonuje się w postępowaniu w sprawie oceny oddziaływania na środowisko, skoro przedmiotowa inwestycja nie wymagała przeprowadzenia takiej oceny i wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach na tym etapie postępowania. Z kolei przywoływany przez skarżących art. 41 p.o.ś. dotyczył zakresu prognozy oddziaływania na środowisko i odnosił się do dokumentów, o których mowa w art. 40 ust. 1 tej ustawy, to jest do dokumentów stanowiący plany i programy, szczegółowo wymienione w art. 40 ust. 1 pkt 1-3 ustawy. Nie dotyczył zatem decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Zasadnie zatem Kolegium nie dopatrzyło się w tej sprawie rażącego naruszenia wskazywanych przez skarżących przepisów dotyczących ochrony środowiska. Przepisy ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2013 r., poz. 1235 ze zm.) – dalej w skrócie jako "u.i.ś", wbrew twierdzeniom skarżących również nie mogły stanowić wzorca dla badania, czy kwestionowana decyzja lokalizacyjna została wydana z rażącym naruszeniem prawa. Ustawa ta weszła w życie z dniem 15 listopada 2008 r., a więc po dacie wydania tejże decyzji. Badania przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji dokonuje się na podstawie przepisów prawa obowiązujących w dacie wydania tej decyzji. Przepisów ww. ustawy, w tym art. 51, art. 62, art. 66 i art. 67, Burmistrz Gminy nie stosował, wydając decyzję z dnia 3 czerwca 2008 r., zatem nie mogło mieć miejsca ich rażące naruszenie. To samo dotyczy stosowania Rezolucji Parlamentu Europejskiego z dnia 2 kwietnia 2009 r. w sprawie obaw dotyczących wpływu pół elektromagnetycznych na zdrowie (2008/2211(INI)) /Dz. Urz. UE seria C z 2010 r., nr 137E, s. 38/, który to dokument ogłoszony został w dniu 27 maja 2010 r., a przy tym stanowi jedynie akt o charakterze niewiążącym. Kwestionowana przez skarżących decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, poza tym, że nie wymagała przed jej wydaniem uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, to również nie stanowiła takiej decyzji. Brak było zatem podstaw do zapewnienia możliwości udziału społeczeństwa w postępowaniu zakończonym jej wydaniem. Obowiązek ten – w myśl art. 53 p.o.ś. w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania kwestionowanej decyzji – obciążał bowiem organ właściwy do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Bezzasadnie skarżący M. P. i J. P. zarzucali zatem, że decyzja Burmistrza Gminy z dnia 3 czerwca 2008 r. nie została poprzedzona konsultacjami z mieszkańcami. Podnoszony przez skarżących T. S. i T. K. zarzut, że przebieg i sposób postępowania administracyjnego prowadzonego przez Burmistrza Gminy "może wskazywać, że popełniono przestępstwo polegające na celowym działaniu na niekorzyść mieszkańców i zaniechaniu w całym postępowaniu administracyjnym wykonania istotnych dla rozstrzygnięć czynności, lub ich wykonanie w sposób niezgodny z prawem", również nie mógł być podstawą do stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji tego organu. Wydanie decyzji w wyniku przestępstwa stanowi jedną z przesłanek wznowienia postępowania administracyjnego, przy czym jej spełnienie wymaga wykazania, że miał miejsce fakt popełnienia przestępstwa, stwierdzony prawomocnym orzeczeniem sądu lub innego organu. Nie mógł zostać także uznany za zasadny wskazywany w skardze ww. skarżących zarzut nieuwzględnienia art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz.U. z 2013 r., poz. 1409 ze zm.), , albowiem przepis ten - nakazujący zapewnienie poszanowania, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym zapewnienie dostępu do drogi publicznej, znajduje zastosowanie przy projektowaniu i budowie obiektów budowlanych. Przepisy art. 68 i art. 74 Konstytucji RP dotyczące odpowiednio prawa do ochrony zdrowia oraz obowiązków władz publicznych w zakresie bezpieczeństwa ekologicznego i ochrony środowiska, wbrew oczekiwaniom skarżących T. S. i T. K. nie mogły prowadzić do uwzględnienia ich skargi. Zaskarżona decyzja została wydana przez Kolegium na podstawie i zgodnie z obowiązującymi przepisami, przy czym brak było podstaw aby organ, przy rozpatrywaniu wniosków o stwierdzenie nieważności decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, odwoływał się bezpośrednio do ww. przepisów rangi konstytucyjnej, skoro przepisy ustaw znajdujące zastosowanie w sprawie są jasne i w sposób wyczerpujący regulują tryb stwierdzenia nieważności decyzji. Dyrektywa Rady z dnia 27 czerwca 1985 r. w sprawie oceny wpływu wywieranego przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko 85/337/EWG (Dz. Urz. UE seria L z 1985 r., nr 175, s. 40 ze zm.) też nie mogła stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Gminy z dnia 3 czerwca 2008 r. Jak już powyżej wykazano, kwestionowana przez skarżących decyzja lokalizacyjna zawiera niezbędne elementy przewidziane przepisami dotyczącymi ochrony środowiska obowiązującymi w dacie jej wydania (zawiera określenie wymogów wynikających z potrzeb ochrony środowiska – vide pkt 4. rozstrzygnięcia zawartego w tej decyzji). Natomiast transpozycja wskazywanej powyżej dyrektywy nastąpiła z dniem wejścia w życie ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisk, tj. w dniu 15 listopada 2008 r., a więc już po dacie wydania kwestionowanej decyzji lokalizacyjnej. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze zasadnie odmówiło stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Gminy z dnia 3 czerwca 2008 roku. Bezzasadne były bowiem zarzuty rażącego naruszenia prawa podnoszone przez skarżących w toku postępowania toczącego się w przedmiocie stwierdzenia nieważności ww. decyzji. Zasadnie również Kolegium stwierdziło, że nie zaistniała w tej sprawie jakakolwiek inna przesłanka stwierdzenia nieważności wymieniona w art. 156 § 1 pkt 1 - 7 k.p.a. Kolegium prawidłowo oceniło, że przedmiotowa inwestycja stanowi inwestycję celu publicznego. Decyzja Burmistrza Gminy została wydana przez właściwy organ, jest prawidłowo podpisana, zawiera wszystkie wymagane przepisami prawa elementy, a także została wydana na wniosek inwestora. Podkreślić jeszcze raz należy, że instytucja stwierdzenia nieważności decyzji jest wyjątkiem od ogólnej zasady stabilności decyzji wynikającej z art. 16 k.p.a. Dlatego może mieć zastosowanie jedynie w przypadku, gdy decyzja dotknięta jest w sposób niewątpliwy przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., które to wady muszą wystąpić w chwili wydawania decyzji, a takich wad Kolegium prawidłowo nie stwierdziło. Brak było zatem podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Gminy z dnia 3 czerwca 2008 roku. Biorąc powyższe pod uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny - na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), skargi jako bezzasadne oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło