III SA/Gd 240/21

WyrokWSA w Gdańsku2022-01-27

Skład orzekający: Bartłomiej Adamczak, Janina Guść, Paweł Mierzejewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy kara pieniężna nałożona na przedsiębiorcę za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem przepisów prawa, w tym za użycie pojazdu niespełniającego kryteriów konstrukcyjnych do przewozu okazjonalnego, niezgłoszenie zmian danych do licencji oraz niewyposażenie kierowcy w wymagane dokumenty, została nałożona prawidłowo?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo nałożyły kary pieniężne na skarżącego. Stwierdzono, że wykonywany przewóz miał charakter okazjonalny, a użyty pojazd osobowy nie spełniał wymogów konstrukcyjnych dla przewozu okazjonalnego, ani nie zostały spełnione warunki dopuszczające użycie takiego pojazdu (np. pisemna umowa w lokalu przedsiębiorstwa). Ponadto, kierowca nie posiadał wymaganego wypisu z licencji, a skarżący nie zgłosił pojazdu do posiadanych licencji w wymaganym terminie. Działanie skarżącego zostało uznane za krajowy transport drogowy, nawet jeśli nie był on zarejestrowany jako przedsiębiorca lub nie prowadził działalności w sposób ciągły.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kar pieniężnych na M. C. za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem przepisów. Naruszenia obejmowały: wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem osobowym niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych, niezgłoszenie zmian danych do licencji oraz niewyposażenie kierowcy w wymagane dokumenty. Organy uznały, że przewóz był wykonywany odpłatnie za pośrednictwem aplikacji mobilnej, a pojazd nie spełniał wymogów ani zasady ogólnej, ani wyjątków przewidzianych dla przewozu okazjonalnego samochodami osobowymi. Skarżący kwestionował charakter przewozu, swoje powiązanie z kierowcą oraz sposób ustalenia płatności.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bartłomiej Adamczak (spr.), Sędziowie: Sędzia WSA Janina Guść, Sędzia WSA Paweł Mierzejewski, Protokolant: Starszy Asystent Sędziego Maja Pietrasik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 stycznia 2022 r. sprawy ze skargi M. C. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 31 grudnia 2020 r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem prawa oddala skargę. Decyzją z dnia 10 lutego 2020 r. ([...]) [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego – działając na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz.U. z 2019 r., poz. 2140 ze zm. – dalej w skrócie: "u.t.d.") – orzekł o nałożeniu na M. C. (zwanego dalej także "stroną", "skarżącym"), prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą [...] M. C., karę pieniężną w wysokości 9.300 zł za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem przepisów prawa w związku ze stwierdzonymi naruszeniami w postaci: 1/ wykonywania przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. (tj. naruszenia określonego w załączniku nr 3 do u.t.d. pod l.p. 2.11 zagrożonego karą 8.000 zł); 2/ niezgłoszenia w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7a i art. 8 u.t.d., w wymaganym terminie – za każdą zmianę (tj. naruszenia określonego w załączniku nr 3 do u.t.d. pod l.p. 1.5 zagrożonego karą 800 zł); 3/ niewyposażenia kierowcy w dokumenty, o których mowa w art. 87 u.t.d. - za każdy dokument (tj. naruszenia określonego w załączniku nr 3 do u.t.d. pod lp. 1.12, zagrożonego karą 500 zł). Decyzję podjęto w oparciu o ustalenia zawarte w protokole kontroli, którą przeprowadzono w dniu 26 października 2019 r. w O. przy ul. M. [...]. Zatrzymany do kontroli samochód marki Volkswagen o nr rej. [...] był kierowany przez M. B., zatrudnionego na podstawie umowy zlecenia przez [...] M. C., która to umowę załączono do protokołu kontroli. W sprawie ustalono, że przejazd był wykonywany pojazdem osobowym do 5 miejsc. Klient (pasażer) zamówił usługę przewozu, korzystając z aplikacji B., którą samodzielnie pobrał i zainstalował na swoim telefonie. W zakresie płatności za wykonywaną usługę transportową nie doszło do płatności gotówkowej, a forma płatności została określona w ten sposób, że klient (pasażer) wyraził jednocześnie zgodę na zapłatę za usługę transportową oraz obciążenie swojej karty kredytowej, podanej przez niego przy rejestracji w usłudze B. Ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego wynika, że za zrealizowany przejazd z karty kredytowej (konta) klienta (pasażera) została pobrana określona kwota pieniężna. Organ dodał, że pasażer otrzymał za wykonany przejazd fakturę wystawioną przez B. [...] dla [...] M. C. (dokument również załączony do protokołu kontroli) w kwocie 10,95 zł, a płatność zrealizowana przy użyciu karty płatniczej z konta pasażera wyniosła 10,95 zł. Zatem w świetle stwierdzonych faktów oraz okazanych dokumentowy pasażer został przewieziony zgodnie z zamówioną usługą, a płatność za jej wykonanie została dokonana na rzecz strony. Mając na uwadze powyższe kontrolujący przyjęli, że wykonywany w imieniu M. C. przewóz miał charakter przewozu okazjonalnego wykonywanego samochodem nie spełniającym kryterium konstrukcyjnego, przez co doszło do naruszenia z l.p. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy u.t.d. Organ zaznaczył, że zgodnie z art. 18 ust. 4a u.t.d. przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Zgodnie zaś z art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. b/ u.t.d. dopuszcza się przewóz okazjonalny samochodami osobowymi na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa. W sprawie bezspornie zaś stwierdzono, że kontrolowany pojazd był konstrukcyjnie przystosowany do przewozu tylko 5 osób, a jednocześnie ustalono przedstawione wyżej okoliczności w jakich przejazd został wykonany i opłacony. W zakresie naruszenia z lp. 1.5 załącznika nr 3 do u.t.d. organ przytoczył pełną treść poszczególnych przepisów ustawy o transporcie drogowym, tj. art. 7a, art. 8, art. 14, art. 92a ust. 1, a następnie wskazał, że w tym zakresie w sprawie nie może mieć zastosowania art. 92c ust. 1 u.t.d., pozwalający na niewszczęcie postępowania w sprawie nałożenia kary, ponieważ strona nie wykazała, iż nie miała ona wpływu na powstanie naruszenia, które miałoby powstać na skutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła ona przewidzieć. W toku kontroli ustalono bowiem niewątpliwie, że przejazd (przewóz okazjonalny) był wykonywany w imieniu przedsiębiorcy [...] M. C. Wskazany przedsiębiorca w ramach posiadanych uprawnień legitymował się licencją nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym wydaną przez Prezydenta Miasta G. Do wydanej licencji przedsiębiorca nie zgłosił jednak pojazdu, którym wykonywał przewóz osób w dniu kontroli. Fakt ten organ potwierdził w toku postępowania w organie licencyjnym i poinformował o tym stronę. Strona zaś powiadomiona o wszczętym postępowaniu, korzystając zgodnie z art. 10 k.p.a. z prawa wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań nie zajęła w ogóle stanowiska w tej sprawie. W zakresie naruszenia z lp. 1.12 załącznika nr 3 do u.t.d. organ przywołał pełną treść art. 87 u.t.d. oraz wskazał, że podczas kontroli drogowej przeprowadzonej w dniu 26 października 2019 r. kierowca na żądanie kontrolującego nie okazał wymaganego wypisu z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego ani żadnego innego dokumentu nieujawniającego do wykonywania przewozu okazjonalnego osób. W tym zakresie strona także nie skorzystała przysługującego jej prawa wypowiedzenia się w sprawie w oparciu o art. 10 k.p.a., a organ w konsekwencji nie miał jakichkolwiek podstaw do zastosowania art. 92c u.t.d. M. C. wniósł odwołanie od opisanej wyżej decyzji podnosząc zarzut naruszenia przez organ art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, w szczególności nieustalenie, czy czynności podjęte przez stronę nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej; brak wykazania powiązania między kierowcą a skarżącym; nieustalenie, czy doszło do wykonywania transportu drogowego. W konsekwencji doszło też do naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 92a ust. 1 i 7 oraz ust. 11 w zw. z lp. 1.5, 1.12 i 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d w zw. z art. 4 pkt 6a u.t.d., poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo niespełnienia przez stronę tego kryterium. Odwołujący się wniósł o uchylenie decyzji w całości i umorzenie postępowania. W ocenie strony, organ nie ustalił czy formalnie skarżący posiada status przedsiębiorcy, jak również nie wykazał, by czynności przez niego wykonywane posiadały cechy działalności gospodarczej, czy też aby skarżący w ogóle wykonywał przewóz. Organ oparł się bowiem wyłącznie na zeznaniach kontrolowanego kierowcy, zainteresowanego korzystnym dla niego rozstrzygnięciem sprawy. W odwołaniu podniesiono, że podmiotem naruszającym przepisy ustawy z pewnością nie był adresat decyzji, a ewentualnie mógł być nim jedynie kierujący. Zdaniem strony, działalność gospodarcza powinna być prowadzona w sposób ciągły i powtarzalny. Definicję przewozu okazjonalnego należy zaś wywieść z rozporządzenia Rady (EWG) nr 684/92 oraz rozporządzenia Rady (WE) nr 11/98, a także rozporządzenia 1073/2009 i stwierdzić, że jest ona zbieżna ze słownikowym znaczeniem słowa "okazjonalny", czyli wiążący się z nadarzającymi się okazjami. Strona stwierdziła, że nie wykonywała przewozu okazjonalnego. Zakwestionowała, też jednocześnie, aby w dniu przeprowadzonej kontroli drogowej w ogóle wykonywała transport drogowy. Decyzją z dnia 31 grudnia 2020 r. (nr [...]) Główny Inspektor Transportu Drogowego – na podstawie art. 138 §1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 4 pkt 11 i 22, art. 14 ust. 1 i 2, art. 18 ust. 4a, ust. 4b, art. 87 ust 1 pkt 1, art. 92a ust. 1, 3 i 7 u.t.d. - utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Organ odwoławczy w zakresie stwierdzonych naruszeń wskazał, że w jego ocenie bezspornym pozostaje, że wykonawcą przewozu z dnia kontroli był M. C., co zostało prawidłowo ustalone przez organ I instancji. Kierowca podczas kontroli wskazał stronę jako wykonawcę przewozu, złożył w tym zakresie obszerne zeznania w charakterze świadka, a strona na etapie postępowania przed organem I instancji nie zaprzeczyła, że współpracuje z kierowcą w zakresie przewozów osób. Kierowca zeznał, że ma podpisaną umowę zlecenia z M. C. prowadzącym działalność gospodarczą pod nazwą [...] M. C., a wynagrodzenie za przewozy wypłacane jest mu tygodniowo i jest uzależnione od ilości wykonanych przewozów. Umowa zlecenia wraz załącznikami i umowa najmu pojazdu zostały załączone do protokołu kontroli. Powyższe w ocenie organu jednoznacznie wskazuje, że wykonawcą kontrolowanego przewozu była skarżąca strona. Organ odwoławczy zgodził się także z zasadnością nałożenia na stronę kary za popełnienie naruszenia z lp. 1.12 załącznika nr 3 do u.t.d., gdyż kierowca nie okazał do kontroli wypisu z licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym, ani żadnego innego dokumentu uprawniającego do wykonywania przewozu okazjonalnego osób, wydanego skarżącej stronie. Pismem z dnia 15 listopada 2019 r. Urząd Miejski w G. potwierdził posiadanie przez stronę licencji [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym i licencji [...] oraz [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, wskazując, iż kontrolowany pojazd nie został do nich zgłoszony. Zgodnie z art. 87 ust. 1 pkt 1 u.t.d., podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, kartę kierowcy, wykresówki, zapisy odręczne i wydruki z tachografu oraz zaświadczenie, o którym mowa w art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców, a wykonując transport drogowy - wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji. Bezspornym jest, że kierowca nie okazał kontrolującym wymaganego dokumentu w postaci wypisu z licencji udzielonej wykonawcy przewozu. Organ wyjaśnił, że strona winna była upewnić się przed rozpoczęciem zadania przewozowego przez kierowcę, że kierowca jest wyposażony we wszystkie wymagane w związku z wykonywanym przewozem dokumenty, o których mowa w art. 87 u.t.d. Z akt sprawy nie wynika natomiast, że strona dopełniła swoich obowiązków w tym zakresie, a zatem przyjąć należy, że strona nie dopełniła obowiązku wynikającego art. 87 ust. 1 pkt 1 u.t.d, a w konsekwencji też prawidłowo została obciążona karą pieniężną w wysokości 500 zł z tytułu popełnienia naruszenia z lp. 1.12 załącznika nr 3 do u.t.d. W toku postępowania ustalono także na podstawie informacji uzyskanych z Urzędu Miejskiego G. z dnia 15 listopada 2019 r., że do posiadanych przez stronę uprawnień w postaci licencji [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym i licencji [...] oraz [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, strona nie zgłosiła pojazdu marki Volkswagen o nr rej. [...]. Organ odwoławczy na etapie postępowania odwoławczego, w dniu 15 grudnia 2020 r. telefonicznie ustalił w Urzędzie Miejskim w G., że w dalszym ciągu strona nie zgłosiła kontrolowanego pojazdu do żadnej z posiadanych licencji. Stosownie zaś do art. 14 ust. 1 pkt 1 u.t.d, przewoźnik drogowy - czyli przedsiębiorca uprawniony do wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego (art. 4 pkt 15 u.t.d.) - jest obowiązany zgłaszać w formie pisemnej, w postaci papierowej lub w postaci elektronicznej, organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji wspólnotowej, zmiany danych, o których mowa w art. 7a, nie później niż w terminie 28 dni od dnia ich powstania. Przewidziany w art. 14 ust. 1 u.t.d. obowiązek zgłaszania przez przewoźnika organowi, który udzielił licencji, wszelkich zmian danych, o których mowa w art. 8 tej ustawy, w określonym terminie, jest konsekwencją innego obowiązku adresowanego do przewoźnika - obowiązku uzyskania odpowiedniej licencji (zezwolenia) na podjęcie i wykonywanie transportu drogowego. W omawianym przypadku organ nie ustalił, od kiedy strona wykonywała transport drogowy z użyciem kontrolowanego pojazdu. Podkreślono jednak, że od 26 października 2019 r. (dzień kontroli) do dnia wydania decyzji w pierwszej instancji (10 luty 2020 r.) upłynęły 108 dni. Strona nie przedłożyła dowodu na zgłoszenie pojazdu do licencji także w późniejszym terminie – tj. niewątpliwie przez cały okres trwania postępowania odwoławczego i wobec tego prawidłowo nałożono na stronę także karę pieniężna w wysokości 800 z tytułu popełnienie naruszenia z lp. 1.5 załącznika nr 3 do u.t.d. Główny Inspektor Transportu Drogowego w dalszej części uzasadnienia wskazał, że - zgodnie z art. 774 Kodeksu cywilnego - zawierając umowę przewozu przewoźnik zobowiązuje się, w zakresie swojego przedsiębiorstwa, do przewiezienia za wynagrodzeniem osób lub rzeczy. Umowę przewozu kwalifikuje się jako umowę należącą do kategorii "umów o świadczenie usług", przy czym bezpośrednią funkcją komentowanego uregulowania jest stworzenie ram prawnych dla stosunku, którego źródłem jest umowa nazwana, w ramach którego następuje świadczenie "wyspecjalizowanych" usług - usług transportowych. Wykonanie umowy przewozu wymaga osiągnięcia sprawdzalnego rezultatu. Jest to umowa kwalifikowana podmiotowo po stronie przewoźnika; może ją zawrzeć wyłącznie przedsiębiorca posiadający odpowiednie uprawnienia, tj. licencję na wykonywanie transportu drogowego osób lub rzeczy. Transportem drogowym jest podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy (art. 4 pkt 1 u.t.d). Bezspornym w ocenie organu jest zatem, że strona w dniu kontroli wykonywała przewóz okazjonalny w ramach transportu drogowego osób. Zgodnie z art. 4 pkt 11 u.t.d. przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. W ocenie organu pojęcia "transport drogowy osób" i "przewóz okazjonalny" nie są pojęciami tożsamymi. Organ wyjaśnił, że ustawodawca dokonał rozróżnienia uprawnień do wykonywania krajowego transportu drogowego osób na trzy rodzaje licencji - na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym (1) pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą (2), taksówką (3). Wymogów w zakresie uzyskania licencji i wykonywania transportu drogowego taksówką dotyczy przede wszystkim art. 6 u.t.d., natomiast do pozostałych rodzajów przewozu osób w krajowym transporcie drogowym odnoszą się przepisy art. 18 ust. 4a, 4b i 5 u.t.d. Odwołując się do orzecznictwa sądowoadministracyjnego organ odwoławczy podkreślił, że nawet nieprowadzenie zarejestrowanej, legalnej działalności gospodarczej nie wyłącza odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz okazjonalny za popełnione naruszenia. Z przepisów ustawy o transporcie drogowym nie można wyprowadzić wniosku, aby przewóz osób lub rzeczy bez licencji podlegał sankcji tylko wtedy, gdy dokonujący przewozu podmiot prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego o wszelkich cechach wynikających z przepisów o swobodzie działalności gospodarczej i jej ewidencjonowaniu. Gdyby taka była wola ustawodawcy, nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji byłoby w praktyce niemożliwe, gdyż jedną podstawowych cech działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego jest właśnie jej prowadzenie na podstawie licencji. Wykonywanie transportu drogowego podlegające sankcji traktowane musi być jako działanie faktyczne, polegające na przewozie osób lub rzeczy, odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej (zob. wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II GSK 670/08). Wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło nawet wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej w rozumieniu art. 2 i art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (t.j.: Dz. U. z 2010 r. Nr 220, poz. 1447 ze zm.), czyli działalności zarobkowej w sposób zorganizowany i ciągły na własny rachunek, nie figuruje w ewidencji działalności gospodarczej lub rejestrze przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym, lecz faktycznie świadczy odpłatnie usługę przewozu osób lub rzeczy (nawet jednorazowo) odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (zob. wyrok WSA w Opolu z dnia 16 maja 2013 r., sygn. akt II SA/Op 529/12). W sprawie nie jest kwestionowane, że kontrolowany pojazd niewątpliwie nie spełniał kryterium konstrukcyjnego przewidzianego dla pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych osób. Ustawodawca umożliwił wykonywanie tego typu przewozów jedynie pojazdami przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, z wyjątkiem przewozów określonych w art. 18 ust. 4b u.t.d. Bezsprzeczne jest natomiast, że kontrolowany pojazd nie był przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób wraz z kierowcą, co potwierdza protokół kontroli oraz dokumentacja fotograficzna kontrolowanego pojazdu. Ponadto nie zostały zrealizowane łącznie warunki wykonywania przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego, bowiem stosownie do art. 18 ust. 4b u.t.d. dopuszcza się przewóz okazjonalny: 1) pojazdami zabytkowymi; 2) samochodami osobowymi: a/ prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b/ na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, c/ po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa - niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy łub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy. W omawianym przypadku przewóz został zamówiony za pośrednictwem aplikacji B., co wyklucza zawarcie z pasażerem umowy w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa w rozumieniu nieruchomości. Pomimo tego, że zgodnie z art. 781 § 2 k.c. oświadczenie woli złożone w formie elektronicznej jest równoważne z oświadczeniem woli złożonym w formie pisemnej, to jednak nie oznacza to, że zamówienie usługi przewozowej za pośrednictwem aplikacji B. stanowi o spełnieniu warunku z art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. b/ u.t.d., który wprost wymaga zawarcia umowy w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa w sytuacji wykonywania przewozu okazjonalnego samochodem osobowym niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a. Złożenie oświadczenia woli w formie elektronicznej, za pośrednictwem aplikacji zainstalowanej w smartfonie, odbywa się poza lokalem przedsiębiorstwa. Nadto opłata za usługę nie została określona przed rozpoczęciem przewozu, gdyż wskazana kwota stanowi jedynie kwotę orientacyjną, która po zakończeniu przewozu może ulec zmianie. Z tych względów organ stwierdził, że nałożenie na stronę kary pieniężnej za popełnienie naruszenia z lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. było prawidłowe. Główny Inspektor Transportu Drogowego nie podzielił także zarzutów dowołania odnoszących się naruszeń przepisów postępowania, stwierdzając, że w przedmiotowej sprawie organ I instancji wypełnił obowiązek wynikający z art. 7 oraz art. 77 k.p.a. i zgromadził w aktach sprawy dowody, które były konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko to, co mogło się przyczynić się do jej wyjaśnienia. Organ I instancji pouczył jednocześnie stronę o przysługujących jej prawach wypowiedzenia się w sprawie, dokonał wszechstronnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego a w uzasadnieniu swej decyzji właściwie i wyczerpująco odniósł się do zaistniałego stanu faktycznego sprawy. Podkreślono przy tym, że protokół kontroli został sporządzony przez organ kontrolny przy współudziale kontrolowanego kierowcy, z zapewnieniem możliwości przedstawienia przez kontrolowanego własnej wersji zdarzeń. Przepis art. 74 ust. 2 u.t.d. przewiduje również możliwość odmowy podpisania protokołu przez kontrolowanego. W omawianym przypadku kierowca podpisał protokół kontroli bez wniesienia do niego zastrzeżeń, potwierdzając tym samym prawidłowość ustaleń kontrolujących. Jednocześnie organ odwoławczy wskazał, że przywołane w treści odwołania, nieobowiązujące rozporządzenie Rady (EWG) nr 684/92 zostało zastąpione rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) 1073/2009 i dotyczy usług transportowych wykonywanych pojazdem konstrukcyjnie przystosowanym do przewozu powyżej 9 osób łącznie z kierowcą. Definicja przewozu okazjonalnego określona w art. 4 pkt 11 u.t.d. odnosi się do przewozów wykonywanych pojazdem przeznaczonym do przewozu do 9 osób łącznie z kierowcą. W związku z powyższym obowiązującą definicją przewozu okazjonalnego jest definicja z ustawy o transporcie drogowym, to ona ma zastosowanie do przewozu osób pojazdami konstrukcyjnie przystosowanymi do zarobkowego przewozu, do 9 osób łącznie z kierowcą. M. C. zaskarżył opisaną wyżej decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w drodze skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku wnosząc o jej uchylenie wraz z poprzedzającą ją decyzją organu I instancji. W skardze podniesiono zarzuty naruszenia prawa obejmujące: 1) art. 4 pkt 11, art. 18 ust. 4a b u.t.d. w zw. z lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez skarżącego wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji o nazwie T./B., wykonanie tego przejazdu przez kierowcę M. B., nie zaś przez skarżącego (bądź jego pracownika), świadczą o tym że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy, a także nałożenie na skarżącego kary za wykonanie przewozu okazjonalnego, w sytuacji, w której czynności podejmowane przez skarżącego, w odniesieniu do tej konkretnej sprawy, nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d.; 2) art. 18 ust. 4b pkt 1 lit. c/ u.t.d. poprzez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd skarżącego był przewozem okazjonalnym), w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji internetowej, z której korzystał pasażer, płatność za przejazd jest określona z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest B. B.V.; 3) art. 92a ust 1 i 6 w zw. z lp. 1.5, l.p. 1.12 oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy, w zw. z art. 4 pkt. 6a u.t.d. poprzez nałożenia kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego; 4) art. 92a ust 1 i 6 w zw. z lp. 1.5 oraz 1.12 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym polegające na wymierzeniu skarżącemu kary za niezgłoszenie zmian danych do licencji i brak wyposażenia kierowcę w wypis z licencji, w sytuacji, w której organ w zaskarżonej decyzji stwierdził w sposób jednoznaczny, że skarżący nie posiadał na dzień kontroli ważnej licencji uprawniającej go do wykonywania tzw. przewozu okazjonalnego; 5) art. 4 pkt 11 u.t.d. w zw. z art. 2 pkt 4 rozporządzenia (WE) nr 1073/2009 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 21 października 2019 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniające rozporządzenie (WE) nr 561/2006, polegające na uznaniu, że przewóz jedynie jednej osoby, nie zaś grupy pasażerów, wypełnia znamiona "przewozu okazjonalnego", podczas gdy definicja "przewozu okazjonalnego" określona w ustawie o transporcie drogowym, jak i definicja "usług okazjonalnych" określona w cytowanym wyżej rozporządzeniu wymaga, aby przewoźnik wykonywał przewóz co najmniej dwóch osób (grupy osób); 6) art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak ustalenie czy wykonywane przez kierującego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania przez organ czy kierujący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli oraz braku wyjaśnienia w oparciu o jaki stosunek prawny, kierujący miałby wykonywać przedmiotowy przewóz w imieniu skarżącego; 7) art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy takich jak ustalenie w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, w jaki sposób odbyła się płatność (w tym zakresie oparcie się wyłącznie na protokole kontroli z dnia 26 października 2019 r.), braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu; 8) art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechania ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy poprzez uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer; 9) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu I instancji; 10) art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez skarżącego w odwołaniu od decyzji organu I stopnia w zakresie konieczności zweryfikowania zasad działalności aplikacji T./B.; 11) art. 8 k.p.a. poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz. U. z 2021 r., poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm. - dalej powoływanej w skrócie jako: "p.p.s.a.") sąd administracyjny zobligowany jest uwzględnić skargę w przypadku: naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 1), a także w przypadku stwierdzenia przyczyn powodujących nieważność kontrolowanego aktu (pkt 2) lub wydania tego aktu z naruszeniem prawa (pkt 3). W przypadku uznania, że skarga nie ma uzasadnionych podstaw podlega ona oddaleniu, na podstawie art. 151 p.p.s.a. Stosownie natomiast do art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonej decyzji, Sąd nie dopatrzył się naruszeń prawa skutkujących koniecznością jej eliminacji z obrotu prawnego w oparciu o przesłanki określone w art. 145 § 1 p.p.s.a. Materialnoprawną podstawą kontrolowanych w niniejszej sprawie decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 31 grudnia 2020 r. oraz [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 10 lutego 2020 r. stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (t.j.: Dz. U. z 2019 r., poz. 2140 ze zm. – dalej w skrócie jako: "u.t.d."), na mocy których nałożono na skarżącego karę pieniężną w łącznej wysokości 9.300 zł za naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, a mianowicie za: "Wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d." (tj. naruszenie określone w załączniku nr 3 do u.t.d. pod l.p. 2.11); "Niezgłoszenie w formie pisemnej, w postaci papierowej lub elektronicznej organowi, który udzielił zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 7a i art. 8 u.t.d., w wymaganym terminie – za każdą zmianę" (tj. naruszenie określone w załączniku nr 3 do u.t.d. pod l.p. 1.5) oraz "Niewyposażenie kierowcy w dokumenty, o których mowa w art. 87 u.t.d. – za każdy dokument" (tj. naruszenie określone w załączniku nr 3 do u.t.d. pod l.p. 1.12). Przeprowadzone w zakreślonych powyżej ramach badanie legalności ww. decyzji wykazało, że - wbrew zarzutom podniesionym w skardze - organy nie dopuściły się przy ich wydaniu naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, ani też naruszenia przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z art. 4 pkt 11 u.t.d. przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Z definicji tej wynika bowiem, że przewozem okazjonalnym jest przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Wbrew podniesionym w skardze zarzutom określona w ustawie, jak i określona w rozporządzeniu (WE) nr 1073/2009 definicja "usług okazjonalnych" nie wymaga, by przewoźnik wykonywał jednocześnie przewóz co najmniej dwóch osób (grupy osób). Przewóz osób oznacza również przewóz jednej osoby. Zatem każdy przewóz, czy to jednorazowy czy powtarzalny, o ile nie spełnia przesłanek do uznania go za przewóz regularny, regularny specjalny albo wahadłowy jest przewozem okazjonalnym w rozumieniu u.t.d. i znacznie tego sformułowania przyjęte w tej ustawie jest odmienne od potocznego znaczenia pojęcia "okazjonalności", jako czegoś wyjątkowego, zdarzającego się rzadko (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 14 grudnia 2021 r., sygn. akt III SA/Gl 622/21). Sporny w sprawie przewóz nie stanowił publicznego przewozu osób i ich bagażu w określonych odstępach czasu i określonymi trasami (przewóz regularny – art. 4 pkt 7 u.t.d.), niepublicznego przewozu regularnego określonej grupy osób, z wyłączeniem innych osób (przewóz regularny specjalny – art. 4 pkt 9 u.t.d.), ani wielokrotnego przewozu zorganizowanych grup osób tam i z powrotem, między tym samym miejscem początkowym a tym samym miejscem docelowym (przewóz wahadłowy – art. 4 pkt 10 u.t.d.). Stosownie do art. 4 pkt 1 u.t.d użyte w ustawie określenie krajowy transport drogowy oznacza podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy, na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, przy czym jazda pojazdu, miejsce rozpoczęcia lub zakończenia podróży i przejazdu oraz droga znajdują się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z art. 5 ust. 1 u.t.d., podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, z zastrzeżeniem art. 5b ust. 1 i 2, wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, na zasadach określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21 października 2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę Rady 96/26/WE, zwanym dalej "rozporządzeniem (WE) nr 1071/2009". Jak wynika natomiast z art. 5b ust. 1 u.t.d., uzyskania odpowiedniej licencji wymaga podjęcie i wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1) samochodem osobowym, 2) pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3) taksówką. Z powyższego wynika, że prowadzenie działalności polegającej na krajowym transporcie drogowym w zakresie przewozu osób wymaga posiadania co najmniej jednego z trzech rodzajów licencji, o których mowa w art. 5b ust. 1 u.t.d., a ustawodawca wyraźnie rozróżnił wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób: 1/ samochodem osobowym, 2/ pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą i 3/ taksówką. W przepisie art. 18 ust. 4a u.t.d. wskazano, że przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Przewozu okazjonalnego dokonywanego tego rodzaju pojazdem samochodowym w ramach krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób dotyczy licencja, o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 2 u.t.d. Natomiast w świetle art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., dopuszcza się przewóz okazjonalny samochodami osobowymi niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy: a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b) na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa. Przewozu okazjonalnego dokonywanego na tej podstawie w ramach krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym dotyczy licencja, o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 u.t.d. Stosownie do art. 14 ust. 1 u.t.d. przewoźnik drogowy jest obowiązany zgłaszać w formie pisemnej, w postaci papierowej lub w postaci elektronicznej, organowi, który udzielił: 1) zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencji wspólnotowej, zmiany danych, o których mowa w art. 7a, 2) licencji, o której mowa w art. 5b ust. 1 i 2, zmiany danych, o których mowa w art. 8 - nie później niż w terminie 28 dni od dnia ich powstania. Zgodnie zaś z art. 87 ust. 1 pkt 1 u.t.d. podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4, jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli, kartę kierowcy, wykresówki, zapisy odręczne i wydruki z tachografu oraz zaświadczenie, o którym mowa w art. 31 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców, a wykonując transport drogowy – wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji. W stanie faktycznym ustalonym przez organy w niniejszej sprawie bezspornym jest, że kierowca nie okazał kontrolującym wymaganego dokumentu w postaci wypisu z licencji udzielonej wykonawcy przewozu. Zdaniem Sądu, skarżący winien był upewnić się przed rozpoczęciem zadania przewozowego przez kierowcę, że kierowca jest wyposażony we wszystkie wymagane w związku z wykonywanym przewozem dokumenty, o których mowa w art. 87 u.t.d., tj. m.in. wypis licencji, a w związku z tym – skoro strona nie dopełniła swoich obowiązków w tym zakresie – należy w pełni podzielić stanowisko organów o naruszeniu przez skarżącego obowiązku wynikającego art. 87 ust. 1 pkt 1 u.t.d. i nałożeniu z tego tytułu kary pieniężnej w wysokości 500 zł (na podstawie l.p. 1.12 załącznika nr 3 do u.t.d.). W ocenie Sądu organy obu instancji prawidłowo też uznały, że sporny w niniejszej sprawie przewóz stanowił przewóz okazjonalny, co oznacza, że w sprawie zastosowanie mają powyżej przytoczone przepisy. Jak wynika z ustaleń faktycznych, skarżący przy pomocy samochodu osobowego marki Volkswagen o nr rej. [...], kierowanego przez działającego na jego zlecenie kierowcę – M. B., wykonywał odpłatny przewóz osób lub towarów (vide: umowa zlecenia z dnia 2 sierpnia 2019 r. zawarta pomiędzy skarżącym a wskazanym kierowcą), wynajętym od kierowcy pojazdem a następnie mu przekazanym do dyspozycji "celem wykonywania przewozów okazjonalnych osób" (vide: protokół przesłuchania świadka – M. B. z dnia 26 października 2019 r. oraz umowa najmu samochodu z dnia 2 sierpnia 2019 r.). Z okoliczności stanu faktycznego ustalonego przez organy w sposób wyczerpujący wynika, że skontrolowany w dniu 26 października 2019 r. przewóz został wykonany w celach zarobkowych, na zamówienie klienta poprzez aplikację B., co wynika z wyjaśnień kierowcy, a także załączonych dokumentów (faktury nr [...] wystawionej w dniu 26.10.2029 r. przez B. [...] w imieniu [...] M. C. oraz wydruku z aplikacji B.), z których wynika, że pasażer przewożony w trakcie kontroli dokonał zapłaty kartą płatniczą za przejazd kwoty 10,95 zł. Usługa transportowa (przewozu pasażerów) zgodnie z wystawionym rozliczeniem (fakturą) została wykonana przez skarżącego i została dokonana za nią zapłata. Powyższe ustalenia potwierdza dokonane podczas kontroli przesłuchanie kierowcy jako świadka, który zeznał, że pracuje w firmie [...] M. C. ul. L. [...], [...]-[...] G., na podstawie umowy zlecenia zawartej przez niego z ww. firmą. Jego praca polega na tym, że na swoim telefonie zainstalował aplikację B., przy pomocy której odbiera informacje o kursach oraz opłatach za ich wykonanie. Po każdym tygodniu otrzymuje na konto bankowe przelew od zatrudniającej go firmy, a wysokość wpłaty jest uzależniona od ilości wykonanych przewozów. Zgodnie z umową firma zatrudniająca pobiera z wypracowanych pieniędzy 30 zł tygodniowo a aplikacja B. 8% wartości utargu. W ocenie Sądu, zebrany w postępowaniu administracyjnym przez organy obu instancji materiał dowodowy w sposób wystarczający potwierdził wykonywanie przez stronę zarobkowych okazjonalnych przewozów osób i okoliczność ta została oceniona przez organ prawidłowo, zgodnie z art. 80 k.p.a., na podstawie całokształtu materiału dowodowego. Powyższe ustalenia faktyczne wynikają z protokołu kontroli wraz załącznikiem, zeznań świadka, jak też załączonej dokumentacji (m.in. wskazanych umów oraz ww. faktury wskazującej rozliczenie płatności za wykonana usługę przewozową). Reasumując, skarżący przy pomocy samochodu osobowego marki Volkswagen o nr rej. [...], kierowanego przez kierowcę działającego na jego zlecenie, wykonywał odpłatny przewóz osób na terenie kraju. Był to przewóz realizowany na zamówienie konkretnego klienta poprzez aplikację B. z i do wskazanego przez niego miejsca. Nie był to zatem przewóz regularny ani regularny specjalny (brak haromonogramu kursów, dowolny wybór trasy) ani wahadłowy (kurs jednorazowy i tylko "tam", bez kursu powrotnego). Z powyższego wynika zatem, że nosił on charakter przewozu okazjonalnego. Odnośnie tego rodzaju przewozu – jak już powyżej podkreślono – w art. 18 ust. 4a u.t.d. wyrażono zasadę, że przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Zgodnie natomiast z ust. 4b art. 18 u.t.d. dopuszcza się przewóz okazjonalny: 1) pojazdami zabytkowymi; 2) samochodami osobowymi: a) prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b) na podstawie umowy zawartej bezpośrednio z klientem, każdorazowo przed rozpoczęciem usługi danego przewozu w formie pisemnej lub w formie elektronicznej, o której mowa w art. 781 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz. U. z 2019 r. poz. 1145), w lokalu przedsiębiorstwa będącym nieruchomością albo częścią nieruchomości, c) po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa - niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy. Przyjąć należy, że użycie słów "dopuszcza się" wskazuje, że jest to wyjątek od zasady ogólnej wyrażonej w art. 18 ust. 4a u.t.d., w myśl której przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Natomiast z akt sprawy wynika, że co prawda usługa przewozu była świadczona przez kierowcę działającego na zlecenie przedsiębiorcy przewozowego (albowiem w toku postępowania organ I instancji ustalił, że skarżący legitymuje się licencją nr [...] na wykonywanie transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym czy też licencją nr [...] – [...] oraz [...] – [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką) i na podstawie umowy zawartej bezpośrednio z klientem (pasażerem), ale nie zostały spełnione pozostałe przesłanki określone w art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., tj. umowa nie została zawarta w formie pisemnej lub w formie elektronicznej, o której mowa w art. 78¹ ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny i nie nastąpiła w lokalu przedsiębiorstwa będącym nieruchomością albo częścią nieruchomości, po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu. Z powyższego wynika, że w badanej sprawie przewóz ani nie był wykonywany pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą, tj. według zasady ogólnej (gdyż z dowodu rejestracyjnego samochodu Volkswagen o nr rej. [...], którym przewóz był wykonywany wynikało, że był przeznaczony do przewozu maksymalnie 5 osób), ani nie zostały spełnione przesłanki konieczne do zastosowania wyjątku w postaci wykonania przewozu samochodem osobowym. Należało zatem uznać, że wykonanie go na takich zasadach, jak opisane w zaskarżonej decyzji, stanowiło wykonanie przewozu pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego, określonego w art. 18 ust. 4a z zastrzeżeniem ust. 4b u.t.d. Innymi słowy, o ile w przedmiotowej sprawie przewóz był wykonywany typowym samochodem osobowym, jakie powszechnie są używane dla potrzeb prywatnych (i tak jest z reguły w przypadku przewozów zamawianych przez aplikację U., B. czy T., co jest wiadome notoryjnie), o tyle charakter i wielkość pojazdu przeznaczonego do przewozu powyżej 7 osób jest tego rodzaju, że znacznie ogranicza możliwość wystąpienia sytuacji, gdy taki pojazd służący w zasadzie celom prywatnym ubocznie i dodatkowo będzie używany do zarobkowego przewozu osób. Po wtóre nie jest też tak, że wykonywanie przewozów okazjonalnych samochodem osobowym jest wykluczone, lecz jest tak, że wymaga spełnienia dodatkowych wymogów, określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., tj. zawarcia umowy pisemnej lub w formie elektronicznej w lokalu przedsiębiorstwa, po ustaleniu opłaty ryczałtowej przed rozpoczęciem przewozu i jej uregulowaniem (co do zasady) w formie bezgotówkowej. Zatem ustawa zawiera regulacje zapewniające przewoźnikowi możliwość wyboru jednej lub drugiej formy wykonywania działalności. Natomiast celem zróżnicowania możliwości wykonywania przewozów na różnych zasadach (trzy odrębne licencje, odmienne pojazdy) jest - jak już wyżej wskazano - zapewnienie w praktyce realizacji przewozów przez różnych przewoźników. Powyższe wskazuje, że niezasadne okazały się podniesione w skardze zarzuty naruszenia prawa materialnego, a organy prawidłowo przyjęły, że kierowca wykonywał na zlecenie skarżącego przewóz okazjonalny, a pojazd, przy użyciu którego usługa była wykonywana nie odpowiadał wymaganiom przewidzianym dla transportu okazjonalnego określonym w u.t.d., i w konsekwencji też należało w pełni podzielić stanowisko organów o nałożeniu z tego tytułu na skarżącego kary pieniężnej w wysokości 8.000 zł (na podstawie l.p. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d.). Jak wynika z informacji z Urzędu Miejskiego w G. z dnia 15 listopada 2019 r. skarżący posiadał licencję nr [...] na wykonywanie transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym a także licencje nr [...] – [...] oraz [...] – [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką, do których jednak nie zgłosił kontrolowanego pojazdu. Nie budzą zatem wątpliwości ustalenia organów obu instancji, że skarżący nie dokonał zmian danych do licencji poprzez zgłoszenie do niej samochodu, którym była wykonywana usługa transportowa w dniu kontroli (tj. 26.10.2019 r.), czym nie dopełnił obowiązku wynikającego z art. 14 ust. 1 pkt 2 u.t.d., zgodnie z którym przewoźnik drogowy jest obowiązany zgłaszać w formie pisemnej, w postaci papierowej lub w postaci elektronicznej, organowi, który udzielił licencji, o której mowa w art. 5b ust. 1 i 2, zmiany danych, o których mowa w art. 8 - nie później niż w terminie 28 dni od dnia ich powstania. W omawianym przypadku organy prawidłowo ustaliły, od kiedy strona wykonywała transport drogowy z użyciem kontrolowanego pojazdu. Należy jednak stwierdzić, że od dnia 26 października 2019 r. (dzień kontroli) do dnia wydania decyzji przez organ I instancji (10 lutego 2020 r.) upłynęło ponad 28 dni. Do dnia wydania decyzji przez organ odwoławczy strona także nie przedłożyła dowodu na zgłoszenie pojazdu do licencji w terminie. Wobec powyższego należy stwierdzić, że organy prawidłowo orzekły o nałożeniu na skarżącego z tytułu wskazanego zaniechania kary pieniężnej w wysokości 800 zł (na podstawie l.p. 1.5 załącznika nr 3 do u.t.d.). W tym miejscu, w szczególności w kontekście podnoszonych przez skarżącego zarzutów dotyczących braku znamion wykonywania przez skarżącego działalności gospodarczej oraz braku posiadania przez niego statusu przedsiębiorcy, wyjaśnienia wymaga, że zaniechanie zarejestrowania prowadzonej działalności gospodarczej, w tym uzyskania stosownych licencji, nie wyłącza odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz za popełnione naruszenia (por. wyrok NSA z dnia 20 stycznia 2009 r., sygn. akt II GSK 670/08). W wyroku tym Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że z przepisów ustawy o transporcie drogowym "nie można wyprowadzić wniosku, że przewóz osób lub rzeczy bez licencji podlega sankcji tylko wtedy, gdy dokonujący przewozu podmiot prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego o wszelkich cechach wynikających z przepisów o swobodzie działalności gospodarczej i jej ewidencjonowaniu. Gdyby taka była wola ustawodawcy, nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji byłoby w praktyce niemożliwe, gdyż jedną z podstawowych cech działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego jest właśnie jej prowadzenie na podstawie licencji. Wykonywanie transportu drogowego podlegające sankcji traktowane musi być jako działanie faktyczne, polegające na przewozie osób lub rzeczy, odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu, z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej, a tym bardziej ewidencjonowanej". Innymi słowy – jak stwierdził Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w wyroku z dnia 16 maja 2013 r. (sygn. akt II SA/Op 529/12) – "wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło nawet wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej w rozumieniu art. 2 i art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (obecnie na podstawie ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców – przyp. WSA w Gdańsku), czyli działalności zarobkowej w sposób zorganizowany i ciągły na własny rachunek, nie figuruje w ewidencji działalności gospodarczej lub rejestrze przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym, lecz faktycznie świadczy odpłatnie usługę przewozu osób lub rzeczy (nawet jednorazowo) odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym". W świetle zatem powyższych wyjaśnień wykonywanie transportu drogowego będzie zachodziło nawet wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej, czyli działalności zarobkowej w sposób zorganizowany i ciągły na własny rachunek, nie figuruje w odnośnych ewidencjach i rejestrach, lecz rzeczywiście wykonuje odpłatnie (i choćby jednorazowo) usługę przewozu osób lub rzeczy, odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartej w art. 4 pkt 1 u.t.d. Działanie skarżącego, wbrew jego twierdzeniom, jest działalnością odpowiadającą definicji działalności gospodarczej, zawartej w art. 3 ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców (Dz. U. z 2021 r., poz. 162 ze zm.). Dzięki aplikacji internetowej B. mogło bowiem dochodzić do "skojarzenia" skarżącego, jako wykonującego przewóz osób, z potencjalnymi klientami. Aplikacja ta jest sposobem porozumiewania się pomiędzy wykonującym usługę a pasażerem. Skarżący otrzymywał wynagrodzenia za przewóz pasażerów. Zapłata za przejazd odbywała się poprzez platformę internetową B. W tym miejscu Sąd pragnie także zauważyć, że wyrokiem z 20 grudnia 2017 r. (sygn. akt C 434/15) - w odpowiedzi na wniosek o wydanie na podstawie art. 267 TFUE orzeczenia w trybie prejudycjalnym przez sąd gospodarczy nr 3 w Barcelonie, Hiszpania - Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że art. 56 TFUE w zw. z art. 58 ust. 1 TFUE, a także art. 2 ust. 2 lit. d/ dyrektywy 2006/123/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 grudnia 2006 r dotyczącej usług na rynku wewnętrznym i art. 1 pkt 2 dyrektywy 98/34/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 czerwca 1998 r. ustanawiającej procedurę udzielania informacji w dziedzinie norm i przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego, zmienionej dyrektywą 98/48/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 lipca 1998 r., do którego odsyła art. 2 lit. a/ dyrektywy 2000/31/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 8 czerwca 2000 r. w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego, w szczególności handlu elektronicznego w ramach rynku wewnętrznego (dyrektywy o handlu elektronicznym), należy interpretować w ten sposób, że usługę pośrednictwa, taką jak ta, o której mowa w niniejszym postępowaniu, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon (smartphone), między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami, a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 TFUE. Tego rodzaju usługę należy zatem wyłączyć z zakresu stosowania art. 56 TFUE, dyrektywy 2006/123 i dyrektywy 2000/31. Trybunał wskazał, że usługa pośrednictwa świadczona przez przedsiębiorstwo U. (konkurencyjna aplikacja do aplikacji B.), polega na selekcjonowaniu właścicieli pojazdów niebędących zawodowymi kierowcami, którym przedsiębiorstwo dostarcza aplikację, bez której, po pierwsze kierowcy ci nie świadczyliby usług przewozowych, a po drugie, osoby chcące przebyć trasę miejską, nie miałyby dostępu do usług owych kierowców. Omawianą usługę pośrednictwa pomiędzy klientem (pasażerem) a kierowcą Trybunał uznał za integralną część złożonej usługi, której głównym elementem jest usługa przewozowa, wobec czego należy zakwalifikować ją jako usługę w dziedzinie transportu, a nie usługę społeczeństwa informacyjnego i podlega ona nie postanowieniom art. 56 TFUE dotyczącego swobodnego przepływu usług w ogólności, lecz postanowieniom art. 58 ust. 1 TFUE, będącego przepisem szczególnym, w myśl którego swobodę przepływu usług w dziedzinie transportu regulują postanowienia tytułu dotyczące transportu. Powyższy wyrok potwierdził prawidłowość oceny charakteru wykonywanej usługi przez skarżącego (usługa transportowa). Skoro bowiem TSUE potraktował firmę U. (platformę konkurencyjną do B.), jako wykonującego w części usługę transportową (w zakresie pośrednictwa), to oczywistym jest, że skarżący, jako realizator drugiej części usługi (przewóz pasażera) również wykonywał usługę transportową (por. wyrok WSA w Krakowie z dnia 29 stycznia 2018 r., sygn. akt III SA/Kr 1141/17; wyrok WSA w Gliwicach z dnia z 1 kwietnia 2019 r., sygn. akt II SA/Gl 1048/18; wyrok WSA w Warszawie z dnia 27 lutego 2018 r., sygn. akt VI SA/Wa 2358/17 i z dnia 11 lipca 2019 r., sygn. akt VI SA/Wa 390/19). Wskazane okoliczności przesądzają, że działanie skarżącego mieściło się w ramach pojęcia krajowego transportu drogowego, czyli podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób pojazdem samochodowym zarejestrowanym w kraju, niezależnie od tego, ile razy skarżący świadczył w ten sposób usługi przewozu. Prowadzenie przez skarżącego działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób znajduje także dodatkowe potwierdzenie w znajdującym się w aktach sprawy wypisie z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej, z której wynika, że przedmiotem przeważającej działalności prowadzonej przez przedsiębiorcę oznaczonego jako [...] M. C. jest "Pozostały transport lądowy pasażerski, gdzie indziej nie sklasyfikowany". Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że wykonywane przez kierującego czynności stwierdzone w niniejszej sprawie nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób. W konsekwencji w ocenie Sądu fakty niezbędne dla rozstrzygnięcia sprawy, a przede wszystkim fakty istotne z punktu widzenia zastosowania art. 92a ust. 1 i ust. 6 u.t.d., zostały ustalone w postępowaniu przed organami inspekcji transportu drogowego, a zatem podnoszone w skardze zarzuty naruszenia przez te organy art. 7 i art. 77 k.p.a. okazały się nieuzasadnione. Sąd nie podzielił również zarzutu naruszenia przez organ odwoławczy art. 107 § 3 k.p.a przez zaniechanie ustosunkowania się do zarzutów przedstawionych w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej "w zakresie konieczności zweryfikowania zasad działalności aplikacji T./B.", gdyż w odwołaniu zarzutu takiego nie było. Ponadto, zasady działania aplikacji B., podobnie jak U. czy T., należy uznać za fakty powszechnie znane, dostępne w Internecie i nie wymagające szczególnego dowodzenia (por. wyrok WSA w Białymstoku z dnia 20 lutego 2020 r., sygn. akt II SA/Bk 858/19). Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 8 k.p.a., czyli zasady działania w sposób pogłębiający zaufanie obywateli do organów państwa. Skoro wszystkie wcześniejsze zarzuty skargi, dotyczące tak trybu postępowania przed organami administracji, jak i wykładni i zastosowania przepisów prawa materialnego, okazały się nieuzasadnione, to nie ma podstaw do formułowania zarzutu naruszenia art. 8 k.p.a., gdyż zarzut ten musi mieć swe umocowanie w wadliwym działaniu organów, czy to procesowym czy materialnoprawnym, a skoro w niniejszej sprawie umocowania takiego nie ma, to nie sposób, by Sąd zarzut taki uwzględnił. W konsekwencji też nie doszło w sprawie do naruszenia przez organ odwoławczy art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. Podsumowując, Sąd stwierdził, że zarzuty podniesione w skardze są bezzasadne. Wykładnia przepisów prawa materialnego została przeprowadzona poprawnie, jak również właściwie je zastosowano do ustalonego stanu faktycznego. W opisanych okolicznościach, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło