III SA/Gd 76/20

WyrokWSA w Gdańsku2020-03-12

Skład orzekający: WSA Paweł Mierzejewski, WSA Alina Dominiak, WSA Janina Guść

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił uchylenia decyzji o wymeldowaniu z pobytu stałego, pomimo stwierdzenia naruszenia prawa w pierwotnym postępowaniu z powodu braku udziału strony bez jej winy?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nawet jeśli w pierwotnym postępowaniu doszło do naruszenia prawa z powodu braku udziału strony bez jej winy, to odmowa uchylenia decyzji o wymeldowaniu była prawidłowa, ponieważ ponowne postępowanie wyjaśniające nie wykazało zmian w stanie faktycznym uzasadniających uchylenie pierwotnej decyzji. Opuszczenie miejsca pobytu stałego było dobrowolne i trwałe, co zgodnie z przepisami ustawy o ewidencji ludności uzasadniało wymeldowanie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi T. D. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta odmawiającą uchylenia decyzji o wymeldowaniu skarżącego z pobytu stałego. Skarżący domagał się wznowienia postępowania, twierdząc, że bez własnej winy nie uczestniczył w pierwotnym postępowaniu, a dowody okazały się fałszywe. Organy administracji po ponownym rozpoznaniu sprawy odmówiły uchylenia decyzji o wymeldowaniu, uznając, że skarżący dobrowolnie i trwale opuścił lokal.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Paweł Mierzejewski, Sędziowie: Sędzia WSA Alina Dominiak (spr.), Sędzia WSA Janina Guść, Protokolant: Starszy Sekretarz Sądowy Beata Kaczmar, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 marca 2020 r. sprawy ze skargi T. D. na decyzję Wojewody [...] z dnia 30 października 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji w sprawie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę. Decyzją z dnia 10 października 2017 r. Prezydent Miasta orzekł o wymeldowaniu T. D. z pobytu stałego z lokalu przy ul. O. [...] w S.. W dniu 22 listopada 2018 r. T. D. wniósł o wznowienie postępowania zakończonego ww. decyzją wskazując, że bez własnej winy nie uczestniczył w postępowaniu, a dowody na których oparto decyzję okazały się fałszywe. Wyjaśnił, że o wydanej decyzji dowiedział się w dniu 23 października 2018 r. Prezydent Miasta postanowieniem z dnia 20 lutego 2019 r. wznowił postępowanie i po ponownym rozpoznaniu sprawy, decyzją z dnia 20 sierpnia 2019 r., wydaną na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 1397), orzekł o odmowie uchylenia opisanej na wstępie decyzji o wymeldowaniu T. D. z pobytu stałego. Organ I instancji, po ponownym przeprowadzeniu i uzupełnieniu dowodów w sprawie tj. przesłuchaniu stron, przesłuchaniu świadków, przeanalizowaniu pism składanych przez strony w toku postępowania oraz przeprowadzeniu oględzin lokalu stwierdził, że stan faktyczny nie uległ zmianie. Jak ustalił organ skarżący opuścił przedmiotowy lokal w 2013 r. Powodem tego było założenie nowej rodziny, w konsekwencji czego związek małżeński skarżącego z M. D. został rozwiązany przez rozwód. Skarżący opuścił lokal dobrowolnie przenosząc swoje interesy życiowe w inne miejsce, nieznane jego byłej rodzinie. Zdaniem organu I instancji nie można uznać w takim stanie rzeczy, że opuszczenie lokalu przez skarżącego miało charakter czasowy. W lokalu nie ma rzeczy osobistych skarżącego, które świadczyłyby o jego pobycie w nim. Rzeczy zgromadzone w kartonach, okazane w toku oględzin lokalu, znajdujące się w nim od 2013 r., nie są mu niezbędne do codziennego funkcjonowania, skoro przez tyle lat pozostają zamknięte w piwnicy. Sam fakt, że rzeczy te tam się znajdują nie oznacza, że skarżący w lokalu mieszka. Intencja skarżącego zamieszkania w przedmiotowym lokalu nie może mieć racji bytu wobec braku zgody jego właścicieli. W sytuacji gdy osoba opuszcza miejsce pobytu stałego i przenosi swoje centrum życiowe w inne miejsce nie ma możliwości utrzymania jej meldunku w poprzednim miejscu pobytu stałego. Byłoby to niezgodne z przepisami o ewidencji ludności i stanowiłoby fikcję meldunkową. Organ I instancji wyjaśnił jednocześnie, że składający wniosek o wymeldowanie skarżącego z pobytu stałego w przedmiotowym lokalu F. D. oraz współwłaścicielka lokalu M. D., nie mieli wiedzy na temat adresu zamieszkania skarżącego, konsekwencją czego było ustanowienie kuratora, który reprezentował skarżącego w toczącym się postępowaniu. Skarżący nie brał udziału w postępowaniu, lecz stało się tak z powodu braku możliwości ustalenia miejsca jego pobytu i skutecznego doręczenia korespondencji. Jednakże wobec osobistego stawienia się skarżącego, w ponownie prowadzonym postępowaniu umożliwiono mu czynny udział i przeprowadzono dodatkowe czynności, celem uzupełnienia prowadzonego wcześniej postępowania. W odwołaniu od powyższej decyzji T. D. wskazał, że organ I instancji winien swą decyzję oprzeć na przepisie art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a., skoro jak wynika z treści uzasadnienia decyzji, przesłanka wznowieniowa zaistniała. Stwierdził ponadto, że mimo czasowego niezamieszkiwania w lokalu, nie miał nigdy zamiaru wyprowadzania się z niego na stałe. Opuszczenie lokalu nie było ani dobrowolne, ani trwałe. Decyzją z dnia 30 października 2019 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1, art. 151 § 2 i art. 146 § 2 k.p.a. w związku z art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (tj. Dz. U. z 2019 r., poz. 1397), Wojewoda utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję i stwierdził, że ostateczna decyzja Prezydenta Miasta z dnia 10 października 2017 r. o wymeldowaniu T. D. z pobytu stałego z lokalu przy ul. O. [...] w S. została wydana z naruszeniem prawa. Organ odwoławczy przedstawił przebieg postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego przed wydaniem decyzji Prezydenta Miasta o wymeldowaniu skarżącego z miejsca pobytu stałego. W toku tego postępowania wnioskodawca F. D. (syn skarżącego) wyjaśnił, że skarżący nie mieszka w spornym lokalu od października 2013 r., nie ma tam jego żadnych rzeczy, nie ponosi kosztów utrzymania tego lokalu oraz nie podejmował żadnych środków prawnych, aby powrócić do spornego lokalu. Wyprowadził się na rok przed rozwodem z jego matką. Prawdopodobnie mieszka ze swoją partnerką, z którą założył rodzinę. Dodał, że właścicielami spornego lokalu jest on oraz jego mama. M. D. wyjaśniła, że skarżący, tj. jej były mąż wyprowadził się ze spornego lokalu latem 2013 r. zabierając ze sobą swoje rzeczy osobiste, a rok później sąd powszechny orzekł ich rozwód. W spornym lokalu mieszka ich wspólny syn wraz z żoną. Nie wie, gdzie były mąż mieszka, od znajomych dowiedziała się, że prawdopodobnie założył nową rodzinę. Od momentu wyprowadzki byłego męża ona sama regulowała opłaty związane z tym lokalem. Synowa skarżącego M. D. zeznała, że od roku mieszka w spornym lokalu. W tym czasie teść ani nie mieszkał w spornym lokalu, ani nie próbował się dostać do lokalu. Wie, że jej teść posiada klucze do tego lokalu. Ani ona, ani jej mąż nie utrzymują osobistych kontaktów z teściem, jedynie okazjonalny kontakt przez sms. W spornym lokalu teść pozostawił swój fotel i szafkę, innych jego rzeczy nie ma w lokalu. Opłaty związane ze spornym lokalem reguluje ona wraz z mężem. Nie wie także, gdzie zamieszkuje jej teść. Z oględzin nieruchomości przeprowadzonych w dniu 27 września 2017 r. wynikało, że w omawianym lokalu oprócz fotela i szafki należącej do wymienionego znajdują się wyłącznie rzeczy należące do F. i M. D. Z kolei postępowanie wyjaśniające przeprowadzone po wznowieniu postępowania obejmowało, jak wyjaśnił organ odwoławczy, przeprowadzenie dowodów w postaci przesłuchania stron i świadków postępowania, przyjęcia pisemnych wyjaśnień od stron postępowania oraz oględzin przedmiotowej nieruchomości. Skarżący wyjaśnił, że od połowy 2014 r. nie mieszka w spornym lokalu. Powodem opuszczenia lokalu był zły stan zdrowia psychicznego jego i byłej żony spowodowany ich rozwodem. Wyprowadził się dobrowolnie po rozmowie z żoną i na jej prośbę, nikt go z domu nie wyrzucił. Nie chciał opuszczać spornego lokalu na stałe. W tym czasie mieszkał u rodziców i znajomego. Wyprowadzając się zostawił w lokalu część swoich rzeczy osobistych, w tym ubrania. Rzeczy te zostawił w odrębnej części lokalu, z oddzielnym wejściem, która nie została udostępniona do oględzin. Miał zamiar powrócić do omawianej nieruchomości, gdy stan zdrowia jego byłej żony ulegnie poprawie. Po wyprowadzeniu się ze spornego lokalu podjął pracę poza T. i zamieszkiwał w różnych miastach na terenie kraju. Nie było go na terenie T. przez około 2 lata. Po powrocie chciał powrócić do spornego lokalu, jednak okazało się, że część domu, w której chciał zamieszkać, została wynajęta. Jego syn i synowa odmówili mu możliwości ponownego zamieszkania w nieruchomości. Wtedy zamieszkał u swoich rodziców. Sukcesywnie odbierał swoje rzeczy osobiste z tego lokalu. Od połowy 2014 roku nie partycypuje w kosztach utrzymania tego lokalu. Pomimo utrzymywania kontaktów telefonicznych i osobistych z byłą żoną i synem nie został przez nich poinformowany o toczącym się postępowaniu meldunkowym. W przedmiotowym lokalu zostawił garnitur (w gabinecie), kartony z rzeczami osobistymi, bielizną i pamiątki rodzinne (w piwnicy). Pomiędzy październikiem 2018 r. a kwietniem 2019 r. nie spotkał się ani z synem, ani z byłą żoną i nie rozmawiał o możliwości powrotu do przedmiotowego lokalu. Chciał spotkać się z byłą żoną, lecz do spotkania nie doszło. F. D. w dniu 10 kwietnia 2019 r. potwierdził okoliczności opuszczenia spornego lokalu przez ojca, które pierwotnie zawarł we wniosku o wymeldowanie i w swoich zeznaniach z 2017 r. Oprócz gróźb drogą sms wysyłanych do niego i jego matki, ojciec nie próbował z nimi rozmawiać o ewentualnym powrocie do omawianego lokalu. Ostatni raz ojciec był w tym mieszkaniu po swoje rzeczy 21 czerwca 2018 r., wcześniej był też w czerwcu 2018 r. i październiku 2017 r. W innych terminach się nie pojawiał, nie był też już w lokalu po czerwcu 2018 r. Dodał, że ojciec wiedział o toczącym się postępowaniu o jego wymeldowanie, otrzymał nawet informację od jego żony o pozostawionym do niego awizo z urzędu. Twierdził, że ojciec nigdy nie udostępnił mu swojego adresu zamieszkania i nie wie, gdzie ojciec mieszka. M. D., była żona skarżącego, podczas przesłuchania także potwierdziła swoje zeznania z 2017 r. co do okoliczności opuszczenia przez skarżącego spornego lokalu. Dodała, że ona nie mieszka w spornym lokalu, w lokalu tym mieszka jej syn z żoną. W lokalu tym ma swój pokój i przebywa tam, gdy źle się czuje. Oświadczyła, że były mąż dobrowolnie opuścił sporny lokal, zabrał z niego swoje rzeczy i zamieszkał wraz nową partnerką oraz ich wspólnym dzieckiem, które urodziło się w maju 2013 r. Miesiąc przed wyprowadzką męża otrzymała z sądu pismo o złożonym przez męża wniosku rozwodowym. Od 2013 r. były mąż był w tym lokalu 3 razy: w październiku 2017 r. i dwa razy w czerwcu 2018 r., gdy zabierał pozostałą część swoich rzeczy. Dodała, że poinformowała męża o jego wymeldowaniu już w październiku 2017 r., w marcu pisał do niej smsy, że wie o wymeldowaniu, a w październiku 2018 r. wysłał jedynie smsy z groźbami kierowanymi w stosunku do niej i ich wspólnego syna. Nie przyszedł jednak już do lokalu i nigdy nie chciał ponownie w tym lokalu zamieszkać. Organ meldunkowy przesłuchał także A. K., znajomego stron, który zeznał, że nie zna okoliczności opuszczenia spornego lokalu przez skarżącego. Skarżący pożyczał od niego samochód, aby przewieźć jakieś rzeczy, ale nie wie, skąd i dokąd. Wie, że skarżący między 2013 a 2014 rokiem zmienił pracę i pracował poza T. Wie, że skarżący jest po rozwodzie i ma małe dziecko. A. G., sąsiadka, twierdzi, że skarżący od około 6 lat nie mieszka w spornym lokalu, widziała go ostatnio na początku 2013 r., jednak nie zna okoliczności opuszczenia lokalu. W lokalu mieszka syn skarżącego wraz z żoną. R. G., siostra M. D. zeznała, że skarżący wyprowadził się dobrowolnie jesienią 2013 r., a powodem było założenie nowej rodziny. Po wyprowadzce skarżącego bywała u siostry około 3 razy w tygodniu, wie, że zabrał on z tego lokalu wszystkie swoje rzeczy osobiste, była także świadkiem, jak zabierał książki, płyty, jednak nie sprawdzała zawartości kartonów, które zabierał z lokalu. Nie wie, gdzie skarżący zamieszkał. H. S., znajoma M. D. podała, że od znajomej wie, że skarżący od 2013 r. nie mieszka w spornym lokalu z uwagi na założenie nowej rodziny. Bywa w spornym lokalu i wie, że mieszka tam syn i synowa skarżącego. W czerwcu 2018 r. była świadkiem zabierania przez niego rzeczy z tego lokalu. W dniu 18 czerwca 2019 r. przeprowadzono oględziny spornej nieruchomości składającej się z 4 poziomów w zabudowie szeregowej. Na pierwszym poziomie znajduje się samodzielne mieszkanie, które jest wynajmowane i znajdują się tam rzeczy należące do wynajmujących. Meble należą do majątku wspólnego stron. W piwnicy znajdują się różne rzeczy spakowane w kartony należące w części do wymienionego, a w części do obojga stron, które zostały wyniesione z tego lokalu. Na piętrze znajduje się witraż, który należy do wymienionego. W lokalu znajdują się rzeczy osobiste należące do M. D. oraz M. i F. D. Meble w nieruchomości zostały nabyte w trakcie trwania małżeństwa stron oraz meble należące do ich syna i synowej. W dalszej kolejności organ odwoławczy wyjaśnił, że ustanowiony dla skarżącego kurator nie reprezentował interesów skarżącego w sposób prawidłowy i skarżący nie miał zapewnionej należytej ochrony swych praw w sytuacji zupełnej bierności ustanowionego dla niego kuratora, wobec czego została spełniona przesłanka wznowieniowa wynikająca z treści art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Tym samym wydana wskutek tak wadliwie przeprowadzonego postępowania decyzja Prezydenta Miasta z dnia 10 października 2017 r., została wydana z naruszeniem prawa. Nadto strona, która żąda wznowienia postępowania wskazując na fałszywość dowodów, na podstawie których ustalono istotne dla sprawy okoliczności faktyczne i została na nich oparta ostateczna decyzja (art. 145 § 1 pkt 1 k.p.a.), powinna przedłożyć organowi prowadzącemu sprawę dowody w postaci orzeczenia sądowego stwierdzającego, że dokumenty lub wyjaśnienia składane przez uczestników postępowania były sfałszowane. Przesłanka ta w niniejszej sprawie nie została spełniona. Wystarczające jest jednak, aby chociaż jedna z przesłanek wznowieniowych wskazywanych przez wnioskodawcę została spełniona, aby organ prowadzący sprawę pod kątem wznowienia postępowania mógł rozstrzygać sprawę merytorycznie, co też organ I instancji w konsekwencji uczynił. Zdaniem organu odwoławczego ponownie przeprowadzone dowody potwierdziły, że skarżący nie mieszka w miejscu pobytu stałego przynajmniej od 2013 r., wyprowadził się dobrowolnie, czego powodem był rozwód stron oraz założenie nowej rodziny, a trwałość opuszczenia miejsca pobytu stałego potwierdził tym, że nigdy nie zamieszkał ponownie w tym lokalu i nie podejmował żadnych działań prawnych celem ponownego w nim zamieszkania. Ponadto od opuszczenia spornego lokalu minęło już około 5 lat, skarżący nie ma tytułu prawnego do tego lokalu, w lokalu tym zamieszkuje od wielu lat jego syn z żoną, zatem brak jest nawet możliwości, aby skarżący mógł kiedykolwiek w tym lokalu zamieszkać ponownie bez zgody właścicieli nieruchomości. Sam skarżący, zarówno w toku prowadzonego postępowania jak i w złożonym wniosku o wznowienie postępowania, potwierdził stan faktyczny dotyczący niezamieszkiwania w lokalu i okoliczności jego opuszczenia, co dodatkowo zostało poparte poprzednio oraz ponownie zebranym materiałem dowodowym, co z kolei potwierdziło stanowisko wnioskodawcy, że doszło do opuszczenia przez skarżącego miejsca pobytu stałego w myśl art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Zdaniem organu odwoławczego organ I instancji prawidłowo uznał, że doszło do spełnienia wskazywanej przez skarżącego przesłanki wznowieniowej wynikającej z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. oraz w wyniku tego ponownie przeprowadził postępowanie zmierzające do ustalenia stanu faktycznego sprawy dotyczącego zamieszkiwania skarżącego w spornym lokalu, a zdaniem organu odwoławczego ocena ponownie zebranego materiału dowodowego nie pozostawiała wątpliwości, że skarżący nie mieszka w spornym lokalu i opuścił je w sposób dobrowolny i trwały, co uniemożliwiało wydanie innej decyzji niż decyzja ostateczna. W ocenie organu odwoławczego organ I instancji nieprawidłowo powołał się na podstawę prawną wynikającą z art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a., bowiem organ winien w tak ustalonym stanie faktycznym powołać się na art. 151 § 2 k.p.a. oraz art. 146 § 2 k.p.a. Organ odwoławczy kontrolując jednak zaskarżoną decyzję oraz rozpatrując przedmiotową sprawę w postępowaniu odwoławczym uznał, że powołanie się organu na inną podstawę prawną w sentencji zaskarżonego orzeczenia nie może niweczyć prawidłowo wszczętego i prowadzonego postępowania wznowieniowego, którego skutkiem może być wyłącznie odmowa uchylenia ostatecznej decyzji. Z uwagi na powyższe organ odwoławczy stwierdził, że ostateczna decyzja Prezydenta Miasta z dnia 10 października 2017 r. o wymeldowaniu T. D. z pobytu stałego została wydana z naruszeniem prawa, bowiem skarżący bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu, a jednocześnie należało odmówić jej uchylenia z uwagi na fakt, iż w niniejszej sprawie mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na powyższą decyzję T. D. zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie art. 7, art. 11, art. 77 § 1 oraz art. 107 § 3 w zw. z art. 126 k.p.a., poprzez brak wyczerpującej analizy zebranego materiału dowodowego i potwierdzenie stanowiska organu I instancji, że brak jest podstaw do uchylenia decyzji z dnia 10 października 2017 r. o wymeldowaniu oraz oddalenia wniosku o wymeldowanie, a to w szczególności poprzez stwierdzenie, że skarżący opuścił lokal z zamiarem niepowracania do niego i to w sposób trwały i dobrowolny oraz naruszenie art. 35 ustawy o ewidencji ludności, przez błędną wykładnię i w konsekwencji przyjęcie, że skarżący opuścił dobrowolnie oraz w sposób trwały miejsce pobytu w lokalu położonym w S. przy ul. O. [...]. W oparciu o tak sformułowane zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, przedstawiając w uzasadnieniu skargi argumentację na poparcie swego stanowiska w sprawie. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę uczestnicy postępowania M. D. oraz F. D. zaprzeczyli okolicznościom podnoszonym w skardze, zaś na rozprawie w dniu 12 marca 2020 r. wnieśli o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 2167 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem , jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) - dalej w skrócie jako: "p.p.s.a." sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną. Oznacza to, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze – w granicach sprawy, wyznaczonych przede wszystkim rodzajem i treścią zaskarżonego aktu. W ocenie Sądu skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Organy obu instancji prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy, który Sąd przyjął za podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie i prawidłowo zastosowały przepisy prawa materialnego. Przedmiotem sądowej kontroli była decyzja Wojewody z dnia 30 października 2019 r., utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia 20 sierpnia 2019 r., orzekającą o odmowie uchylenia decyzji Prezydenta Miasta z dnia 10 października 2017 r. o wymeldowaniu T. D. z miejsca pobytu stałego w S. przy ul. O. [...] i stwierdzająca, że ww. decyzja Prezydenta Miasta z dnia 10 października 2017 r. została wydana z naruszeniem prawa. Podstawę prawną wymeldowania z miejsca pobytu stałego stanowi przepis art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (tekst jednolity: Dz. U. z 2019 r., poz. 1397), zgodnie z którym organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Stosownie zaś do treści art. 25 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności pobytem stałym jest zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania. Na pojęcie zamieszkiwania składają się dwa elementy, tj. faktyczne przebywanie i zamiar. Opuszczenie miejsca pobytu stałego cechować musi zatem zarówno element faktyczny, polegający na stałym nieprzebywaniu w mieszkaniu, jak i element wolicjonalny, łączony z dobrowolnością zmiany miejsca pobytu. Dla zaistnienia przesłanki opuszczenia miejsca pobytu konieczne jest, aby fizycznemu przebywaniu osoby w innym miejscu niż miejsce pobytu stałego towarzyszył zamiar stałego związania się z tym innym miejscem, urządzenia w nim swego trwałego centrum życiowego (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 kwietnia 2001 r., sygn. akt V SA 3169/00, a także wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego oz. we Wrocławiu z dnia 10 lutego 1989 r., sygn. akt SA/Wr 789/88, Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl). Zamiar taki określa się na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Przez termin "zamiar" w przypadku opuszczenia miejsca pobytu należy rozumieć nie tylko wolę wewnętrzną, ale także wolę dającą się określić na podstawie obiektywnych, możliwych do stwierdzenia okoliczności. Dla jego oceny istotne będzie ustalenie, czy okoliczności istniejące w sprawie potwierdzają wolę wewnętrzną zainteresowanego pozostawania w danym lokalu. Wyjaśnić należy w tym miejscu, że przytoczone przez skarżącego w uzasadnieniu skargi orzecznictwo sądowoadministracyjne nie mogło przesądzać o zasadności skargi, albowiem przywołane wyroki zapadły w odmiennych stanach faktycznych. Sąd podziela aktualny na gruncie obowiązującej obecnie ustawy pogląd Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wyrażony w cytowanym również w skardze wyroku z dnia 22 września 2005 r., sygn. akt IV SA/Wa 600/05 (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl), w świetle którego miejsce stałego pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe funkcje życiowe, tj. w szczególności mieszka, nocuje, spożywa posiłki, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do codziennego funkcjonowania (odzież, żywność), przyjmuje wizyty członków rodziny lub znajomych, utrzymuje chociażby okazjonalne kontakty z sąsiadami. Nadto należy wskazać, że decyzja o wymeldowaniu ma charakter ewidencyjny i służy jedynie aktualizacji i doprowadzeniu do zgodności pomiędzy miejscem zamieszkania a miejscem zameldowania. Decyzja o wymeldowaniu nie skutkuje zmianą stosunków prawnorzeczowych dotyczących danej nieruchomości. Decyzja administracyjna o wymeldowaniu nie rozstrzyga o tytule prawnym do lokalu, czy też o uprawnieniu do przebywania w nim. Opuszczenie miejsca stałego pobytu ma miejsce wtedy, gdy dana osoba faktycznie nie przebywa w określonym lokalu i ma zamiar opuszczenia tego lokalu na stałe, a zamiar ten związany jest z założeniem w nowym miejscu ośrodka osobistych i majątkowych interesów. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może nastąpić w sposób wyraźny - przez złożenie stosownego oświadczenia, ale także w sposób dorozumiany – przez zachowanie, które w sposób nie budzący wątpliwości wyraża wolę danej osoby skoncentrowania swojej aktywności życiowej w innym miejscu. W świetle ugruntowanego orzecznictwa sądów administracyjnych przez opuszczenie lokalu rozumie się fizyczne nieprzebywanie w nim połączone z zamiarem opuszczenia danego lokalu, z jednoczesnym zerwaniem związków z dotychczasowym lokalem i skoncentrowanie swoich interesów osobistych i majątkowych w nowym miejscu. Opuszczenie lokalu musi być oczywiste i trwałe. Innymi słowy chodzi o sytuację, w której osoba fizyczna nie przebywa w lokalu mieszkalnym, w którym miała zorganizowane centrum życiowe, a nieprzebywanie to jest wynikiem woli tej osoby. Rozstrzygając wątpliwości co do charakteru pobytu, organ administracji publicznej nie może ograniczyć się do bezkrytycznego przyjęcia oświadczenia osoby, której dotyczy wniosek o wymeldowanie. O kwalifikacji pobytu oznaczonej osoby w konkretnym lokalu mieszkalnym decyduje bowiem nie tylko treść oświadczenia składanego przez stronę postępowania, ale całokształt okoliczności faktycznych sprawy wykazujących to jaki jest rzeczywisty zamiar osoby podlegającej obowiązkowi meldunkowemu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 marca 2014 r., sygn. akt II OSK 2408/12, niepublikowany). Nadto w wyroku z dnia 28 grudnia 2017r., sygn. akt II OSK 863/17 (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl) Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że na równi z dobrowolnym wyprowadzeniem się z lokalu należy traktować sytuację, w której opuszczenie lokalu takiego charakteru wprawdzie nie miało, ale strona nie podjęła żadnych kroków w celu przywrócenia stanu zgodnego z ewidencją ludności. Przytoczyć należy również pogląd zawarty w wyroku z dnia 20 maja 2016 r., sygn. akt II OSK 2065/14 (Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.gov.pl), w którym Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że brak dobrowolności nie stanowi jednoznacznie negatywnej przesłanki do orzeczenia wymeldowania. Należy bowiem przyjąć, że nawet jeśli samo opuszczenie lokalu nie było dobrowolne i zachodziły okoliczności przymusu psychicznego, czy fizycznego, to następnie trwałe związanie swojego centrum życiowego z innym miejscem zamieszkania, bez podejmowania jakiejkolwiek czynności prawnej w celu odzyskania możliwości zamieszkiwania w opuszczonym lokalu, stwarza sytuację zobowiązującą organ administracji do wymeldowania takiej osoby z poprzednio zajmowanego lokalu, skoro czynności tej sama nie dopełniła. Naczelny Sąd Administracyjny wskazał ponadto, że powiązanie przesłanki opuszczenia miejsca stałego zamieszkania z kwestią dobrowolności ma jedynie takie znaczenie, że nie może dojść do wymeldowania tak długo, jak długo zainteresowany może podjąć próby przywrócenia zamieszkiwania, usunięcia skutków zastosowania przymusu, likwidacji stanu niezgodnego z jego wolą, a polegającego na braku możliwości zamieszkiwania. Wyczerpanie bezskuteczne tych środków lub rezygnację z ich zastosowania uznaje się za okoliczność usuwającą stan przymusu, a zatem otwierającą drogę do wymeldowania. Przenosząc powyższe uwagi natury teoretycznej na grunt przedmiotowej sprawy Sąd uznał, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwalał na ustalenie, że skarżący przynajmniej od 2014 r. nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu i opuścił go z zamiarem trwałego związania swego stałego miejsca pobytu z innym miejscem. Wobec poczynionych przez organy administracji ustaleń faktycznych należało przyjąć, że skarżący w związku z rozkładem pożycia małżeńskiego z byłą żoną M. D., na rok przed rozwiązaniem małżeństwa poprzez rozwód, wyprowadził się z przedmiotowego budynku zabierając swoje rzeczy osobiste z zamiarem jego opuszczenia i zamieszkania w innym miejscu. Skarżący sam oświadczył, że nie zamieszkuje w przedmiotowym lokalu od 2013 r. (por. treść uzasadnienia wniosku o wznowienie postępowania, k. 50 akt administracyjnych organu I instancji), a opuścił go definitywnie od połowy 2014 r. to jest po orzeczeniu rozwodu przez sąd. Powodem opuszczenia lokalu był – jak wyjaśnił skarżący - zły stan psychiczny skarżącego oraz jego byłej żony wywołane faktem rozwiązania małżeństwa. Skarżący wyjaśnił, że choć nie chciał opuszczać lokalu, to wyprowadził się dobrowolnie i nikt go z lokalu nie wyrzucał. W lokalu pozostawił część swych rzeczy (jak ubrania, garnitur, bielizna, rodzinne zdjęcia, zgromadzone w dwóch kartonach znajdujących się w piwnicy budynku), które jednak sukcesywnie odbierał i sprzedawał. Wyjaśnił również, że prowadził rozmowy z byłą żoną i synem wyrażając chęć powrotu do lokalu, jednak spotkał się z odmową, zaś jakichkolwiek działań prawnych mających na celu przywrócenie go do zamieszkania w lokalu nie podejmował, co znajdowało potwierdzenie w wyjaśnieniach F. D. i M. D. Od czasu wyprowadzenia się skarżący nie partycypował w kosztach utrzymania lokalu. Z powyższych wyjaśnień wynika, że przynajmniej od 2014 r. skarżący w ogóle w lokalu nie przebywał i nadal nie przebywa. Okoliczności złego stanu zdrowia skarżącego oraz jego byłej żony nie można traktować jako przymusu psychicznego, determinującego decyzję skarżącego o opuszczeniu lokalu. Niejednokrotnie bowiem gdy dochodzi do rozwiązania małżeństwa, a jeden z małżonków nie ma możliwości zamieszkania w innym miejscu, zamieszkuje on nadal ze swym byłym małżonkiem. Skarżący nie przebywał w lokalu również pomimo faktu, że dysponował do niego kluczami, jak zeznała świadek M. D. (synowa skarżącego zamieszkująca lokal wraz z F. D. – synem skarżącego) w toku postępowania zakończonego ostateczną decyzją Prezydenta Miasta z dnia 10 października 2017 r. W ocenie Sądu, skoro skarżący zaczął się wyprowadzać ze spornego lokalu jeszcze przed ostatecznym rozwiązaniem małżeństwa ze swą byłą żoną, należy przyjąć, że zamierzał dobrowolnie i trwale opuścić lokal i związać centrum swych codziennych spraw z innym miejscem. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala zatem na ustalenie, że skarżący nie mieszka w spornym lokalu, nie koncentruje w nim swoich życiowych spraw , nie ma tam swoich rzeczy osobistych niezbędnych do zwykłego funkcjonowania i nie wykonuje w nim żadnych czynności dnia codziennego. Okolicznościom tym nie przeczy fakt, że skarżący przechowuje (za zgodą współwłaścicieli lokalu, tj. M. D. i F. D.) pewne przedmioty zgromadzone w dwóch kartonach umieszczonych w piwnicy. Z pewnością bowiem rzeczy te - ubrania, garnitur, bielizna, czy rodzinne zdjęcia nie są rzeczami, z których skarżący korzysta na co dzień, skoro w przedmiotowym lokalu nie przebywał on od 5 lat i nadal nie przebywa. Z faktu przechowywania przez skarżącego w lokalu swych rzeczy nie można zatem wywodzić, że z nieruchomości tej się nie wyprowadził i ma zamiar stałego w niej przebywania, o jakim mowa w art. 25 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności. Z materiału dowodowego zebranego przez organy obu instancji i prawidłowo ocenionego wynika zatem, że skarżący opuścił sporną nieruchomość w rozumieniu art. 35 ustawy o ewidencji ludności. Przemawia za tym całokształt zachowań skarżącego - nie utrzymuje on stałej więzi z dotychczasowym miejscem zameldowania, nie mieszka w lokalu i lokal ten nie stanowi centrum jego spraw życiowych. Z zebranego materiału dowodowego, w tym oświadczeń samego skarżącego wynika, że jego nieobecność w miejscu stałego pobytu trwa od dłuższego czasu. Wobec braku woli i zgody współwłaścicieli lokalu na zamieszkanie skarżącego w lokalu sytuacja ta z pewnością w najbliższym czasie nie ulegnie zmianie, zatem opuszczenie nieruchomości jest trwałe. Faktyczne centrum życiowe skarżący zlokalizował w innym miejscu niż sporna nieruchomość, mimo że miejsca tego skarżący nie wskazuje. Bez względu jednak, gdzie obecnie skarżący stale zamieszkuje, należy w ocenie Sądu przyjąć, że zerwana została więź z dotychczasowym miejscem stałego pobytu w S. przy ul. O. [...], następstwem czego jest wymeldowanie. Skarżący bezzasadnie również wywodził, że jego pobyt poza dotychczasowym miejscem stałego pobytu był związany tylko i wyłącznie z wykonywaniem pracy w miejscu położonym poza T. Przeczy temu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, wskazujący na fakt, że zasadniczym powodem wyprowadzenia się skarżącego ze spornego lokalu był rozkład pożycia małżeńskiego i ostatecznie rozwiązanie małżeństwa z M. D. poprzez rozwód. Ponadto praca skarżącego poza dotychczasowym miejscem stałego pobytu nie świadczy o braku trwałego opuszczenia przez niego dotychczasowego miejsca zamieszkania, skoro nieobecność skarżącego w tym miejscu ma charakter stały i tak długotrwały. Skarżący, przed złożeniem w listopadzie 2018 r. wniosku o wznowienie postępowania, nie przebywał w spornym lokalu nieprzerwanie przez niemal 5 lat i nie przebywa w nim nadal. W lokalu pojawiał się jedynie okazjonalnie i jedynie w celu odebrania swych rzeczy, nie partycypował również w kosztach jego utrzymania. Nadmienić należy, że także opuszczenie lokalu na pewien okres może być uznane za trwałe, jeżeli okres ten jest wystarczająco długi. Przyjęcie innego stanowiska powodowałoby niemożność wymeldowania osoby, która faktycznie w lokalu od lat nie przebywa albo przyjeżdża do niego jedynie okazjonalnie. Zameldowanie w lokalu odzwierciedlać ma natomiast rzeczywisty pobyt osoby w lokalu. W żadnej mierze interpretacja okoliczności faktycznych nie może prowadzić do utrzymywania fikcji pobytu w lokalu osoby, która w rzeczywistości w nim nie zamieszkuje. Sąd podziela prezentowane w orzecznictwie stanowisko, że nie stanowi przesłanki wymeldowania czasowe opuszczenie miejsca pobytu w celu podjęcia pracy zarobkowej, lecz z zamiarem powrotu do dotychczasowego miejsca pobytu stałego. W niniejszej sprawie jednak sytuacja taka nie zachodzi. Skarżący opuścił lokal nie z powodu wykonywania pracy, a z powodu rozpadu małżeństwa. Ponadto przez 5 lat, czyli do czasu żądania wznowienia postępowania zamiaru powrotu do lokalu nie ujawniał i w istocie nadal nie ujawnia. Od momentu wyprowadzenia się z przedmiotowego lokalu nic go z nim nie wiąże. Przez ten czas jego centrum życiowe niewątpliwie skupiło się w innym, nieustalonym miejscu, przy czym nie ma znaczenia, czy centrum to znajduje się w T., czy poza T. W tym bowiem innym miejscu ma pracę, czy wynajęte mieszkanie. Okoliczności te uzasadniały wymeldowanie skarżącego z pobytu stałego z lokalu w S.. W ocenie Sądu postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone z uwzględnieniem zasady prawdy obiektywnej wynikającej z art. 7 k.p.a. Organy zebrały wystarczający materiał dowodowy i rozpatrzyły go w sposób pozwalający na ustalenie stanu faktycznego sprawy zgodnego z rzeczywistością. Zasada prawdy obiektywnej została skonkretyzowana w art. 77 § 1 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Natomiast zgodnie z art. 80 K.p.a. organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Organy orzekające w niniejszej sprawie prawidłowo zrealizowały wyżej opisane obowiązki, a zgromadzony materiał dowodowy był wystarczający do dokonania prawidłowej oceny stanu faktycznego. Ustalenia dokonane przez organy są zgodne z zasadami logicznego myślenia i wnioskowania, nie zawierają również sprzeczności. Zdaniem Sądu nie można też uznać , by odmowa przeprowadzenia dowodu z zeznań świadka J. K., wnioskowanego przez skarżącego, mogła mieć jakikolwiek wpływ na wynik sprawy. Choć bowiem strona - zgodnie z art. 78 k.p.a. - posiada uprawnienie do zgłoszenia żądania przeprowadzenia dowodu, to jednak uprawnienie to podlega ograniczeniom, które pod względem celowości i konieczności zapewnienia szybkości postępowania organ powinien każdorazowo rozważyć. W świetle bowiem tego przepisu żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy. Tymczasem wniosek skarżącego nie zawierał jakiejkolwiek tezy dowodowej. Przypomnieć przy tym należy, że skarżący nie zaprzeczał , że przedmiotowy lokal opuścił i że w nim nie przebywa. Tak więc materiał dowodowy został zgromadzony w sposób umożliwiający rozstrzygnięcie sprawy, a organy orzekające wyprowadziły z niego prawidłowe wnioski ustalając, że skarżący opuścił miejsce zameldowania na pobyt stały. Uzasadnienia decyzji są przekonywujące i nie naruszają art. 107 § 3 k.p.a. Sąd dostrzegając uchybienie przepisom postępowania regulujących tryb wznowienia postępowania uznał, że naruszenie to nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, w związku z czym – w świetle art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. - nie mogło być podstawą uwzględnienia skargi. Jak bowiem wynikało z treści uzasadnienia decyzji organu I instancji uznał on, że w przedmiotowej sprawie zaistniała przesłanka wznowienia postępowania polegająca na braku udziału skarżącego bez jego winy w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją Prezydenta Miasta z dnia 10 października 2017 r. Ustalenie to należało uznać za prawidłowe, jednak rozstrzygnięcie organu I instancji nie odpowiadało treści dokonanych ustaleń. Zgodnie z art. 151 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej, o którym mowa w art. 150, po przeprowadzeniu postępowania określonego w art. 149 § 2 wydaje decyzję, w której: 1) odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b, albo 2) uchyla decyzję dotychczasową, gdy stwierdzi istnienie podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b, i wydaje nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy. Natomiast zgodnie z art. 151 § 2 k.p.a. w przypadku gdy w wyniku wznowienia postępowania nie można uchylić decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art. 146, organ administracji publicznej ograniczy się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji. Zgodnie zaś z art. 146 § 2 k.p.a. nie uchyla się decyzji także w przypadku, jeżeli w wyniku wznowienia postępowania mogłaby zapaść wyłącznie decyzja odpowiadająca w swej istocie decyzji dotychczasowej. W istocie zatem, wobec ustalenia przez organ I instancji, że zaistniała przesłanka wznowienia postępowania określona w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. oraz wobec stanowiska tegoż organu, że stan faktyczny, który stał się podstawą wydania decyzji ostatecznej z dnia 10 października 2017 r. o wymeldowaniu skarżącego nie uległ zmianie, organ ten winien był rozstrzygnąć sprawę w oparciu o art. 151 § 2 w zw. z art. 146 § 2 k.p.a., nie zaś w oparciu o art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. Błąd ten został dostrzeżony przez organ odwoławczy, który w osnowie swej decyzji utrzymał w mocy decyzję organu I instancji i stwierdził wydanie decyzji Prezydenta Miasta z dnia 10 października 2017 r. z naruszeniem prawa. Zdaniem Sądu organ odwoławczy winien był na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. decyzję organu I instancji uchylić i orzec co do istoty sprawy poprzez stwierdzenie wydania tejże decyzji ostatecznej z naruszeniem prawa w oparciu o art. 151 § 2 w zw. z art. 146 § 2 k.p.a. Niemniej jednak uchybienie przepisom postępowania, tj. art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, nie miało jakiegokolwiek znaczenia dla wyniku sprawy. Ostatecznie bowiem, wobec prawidłowego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, organy poczyniły prawidłowe ustalenia faktyczne, z których wynikało, że decyzja Prezydenta Miasta z dnia 10 października 2017 r. o wymeldowaniu T. D. z miejsca pobytu stałego w S., przy ul. O. [...], nie powinna zostać wyeliminowana z obrotu prawnego. Rozstrzygnięcie podjęte przez organ odwoławczy prowadzi do takiego samego skutku, jak rozstrzygnięcie, które winno zostać prawidłowo podjęte. Uchylenie zaskarżonej decyzji tylko z powodu opisanego uchybienia stanowiłoby w konsekwencji uchybienie zasadom ekonomiki postępowania, nieznajdujące racjonalnego uzasadnienia z punktu widzenia celów przedmiotowego postępowania administracyjnego. Dodać należy, że rozstrzygnięcie organu I instancji nie mogło zostać oparte, wbrew intencjom skarżącego, na przepisie art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a., a mianowicie polegać na uchyleniu decyzji ostatecznej z dnia 10 października 2017 r. i orzeczeniu ponownym co do istoty sprawy, lecz korzystnie dla skarżącego. Korzystne dla skarżącego rozstrzygnięcie poprzez odmowę wymeldowania go z miejsca pobytu stałego w S. przy ul. O. [...], w świetle opisanego wyżej prawidłowo ustalonego stanu faktycznego sprawy, nie mogło mieć miejsca. W tym stanie rzeczy Sąd, na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalił skargę jako bezzasadną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło