I SA/Gl 1408/19
WyrokWSA w Gliwicach2019-12-10
Skład orzekający: Bożena Pindel, Krzysztof Kandut, Monika Krywow
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy opłata egzekucyjna za zajęcie rachunku bankowego, na którym nie było środków, może zostać naliczona, a jeśli tak, to w jakiej wysokości, uwzględniając wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie SK 31/14?Ratio decidendi
Sąd uznał, że opłata egzekucyjna za zajęcie rachunku bankowego może być pobrana tylko wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych. Naliczenie opłaty za zajęcie pustego rachunku bankowego jest nieuprawnione. Ponadto, organy nie uwzględniły wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie SK 31/14, który zakwestionował brak określenia maksymalnej wysokości opłat egzekucyjnych, co wymagało wykazania racjonalnej zależności między wysokością opłat a podjętymi czynnościami i ich skutecznością.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła postanowienia Dyrektora Izby Administracji Skarbowej utrzymującego w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego o obciążeniu wierzyciela (Prezesa Zarządu PFRON) kosztami postępowania egzekucyjnego. Koszty te obejmowały opłatę manipulacyjną oraz opłatę za zajęcie rachunku bankowego, mimo że postępowanie egzekucyjne zostało umorzone z powodu braku środków na rachunkach zobowiązanego. Wierzyciel kwestionował zasadność naliczenia opłat, argumentując, że nie doszło do faktycznego zajęcia wierzytelności.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżone postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji i zasądził od Dyrektora na rzecz strony skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Pindel, Sędzia WSA Krzysztof Kandut, Asesor WSA Monika Krywow (spr.), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 10 grudnia 2019 r. sprawy ze skargi Prezesa Zarządu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami postępowania egzekucyjnego 1) uchyla zaskarżone postanowienie, 2) zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach na rzecz strony skarżącej kwotę 580 (pięćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Postanowieniem z dnia [...] r., nr [...], Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w Katowicach (dalej jako "organ nadzoru" lub "Dyrektor"), działając na podstawie działając na podstawie art. 138 § 1 w zw. z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm., dalej jako "k.p.a.") oraz art. 17, art. 18, art. 23 § 1 i § 4 oraz art. 64c § 7 zd. drugie ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1314 ze zm., dalej jako "u.p.e.a."), utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Urzędu Skarbowego w Z. (dalej jako "organ egzekucyjny") z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie obciążenia Prezesa Zarządu Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (dalej jako "wierzyciel" lub "skarżący") kosztami egzekucyjnymi w wysokości [...] zł.
Powyższe postanowienie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Postanowieniem z dnia [...] r. organ egzekucyjny umorzył postępowanie egzekucyjne prowadzone wobec R. G. (dalej jako "zobowiązany") na podstawie tytułu wykonawczego z dnia [...] r. nr [...] wystawionego przez wierzyciela.
Zawiadomieniem z dnia [...] r. organ egzekucyjny zawiadomił wierzyciela o wysokości kosztów egzekucyjnych.
Wierzyciel, wobec doręczenia mu powyższego zawiadomienia, wniósł o wydanie postanowienia w przedmiocie kosztów. Jednocześnie drogą telefoniczną poinformował organ egzekucyjny, że w piśmie podał błędne dane zobowiązanego oraz nr tytułu wykonawczego, po czym sprostował te dane pisemnie.
Postanowieniem z dnia [...] r. organ egzekucyjny obciążył wierzyciela kosztami egzekucyjnymi w łącznej kwocie [...] zł, na którą to kwotę złożyła się opłata manipulacyjna w wysokości [...] zł oraz opłata za zajęcie rachunku bankowego w wysokości [...] zł. W uzasadnieniu organ egzekucyjny wskazał na fakt umorzenia postępowania egzekucyjnego prowadzonego wobec zobowiązanego w oparciu o treść art. 59 § 2 u.p.e.a. Jednocześnie odwołał się do treści art. 64c § 1 i § 7 oraz art. 64 § 4 u.p.e.a.
Na powyższe postanowienie wierzyciel wniósł zażalenie żądając zmiany zaskarżonego postanowienia lub jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi egzekucyjnemu. W uzasadnieniu wskazał, że dwukrotne zajęcie wierzytelności na rachunku zobowiązanego (w A S.A. oraz B S.A.) nie doprowadziło do uzyskania kwot pozwalających na zaspokojenie jego roszczeń. Pierwszy z banków poinformował o braku środków na rachunku bankowym, drugi z nich zawiadomił, że zobowiązany nie posiada rachunków w tym banku. Inne czynności egzekucyjne również okazały się bezskuteczne, co skutkowało w konsekwencji umorzeniem postępowania egzekucyjnego. Zdaniem wierzyciela, brak było zatem podstaw do naliczenia i pobrania opłaty egzekucyjnej za dokonanie czynności o jakich mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. Nie doszło bowiem do zajęcia wierzytelności. W opinii wierzyciela, nawet gdyby przyjąć, że czynność organu egzekucyjnego polegająca na zajęciu rachunku bankowego jest tą czynnością niezależnie od tego czy dłużnik dysponuje wierzytelnością wobec banku, to czynność taka nie uprawnia do naliczenia i pobrania opłaty egzekucyjnej. Przepis art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. odnosi się bowiem do zajęcia wierzytelności, nie zaś zajęcia rachunku bankowego. Wierzyciel odwołał się także do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 czerwca 2016 r., sygn. akt SK 31/14 i wywiódł, że organ egzekucyjny winien rozstrzygnąć czy wysokość kosztów egzekucyjnych jest adekwatna względem poziomu skomplikowania czynności podjętych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy ich podejmowaniu. Winien wykazać zależność wysokości pobranej opłaty a podjętymi czynnościami.
Utrzymując w mocy zaskarżone postanowienie Dyrektor w pierwszej kolejności wyjaśnił zasady obciążania kosztami postępowania egzekucyjnego odwołując się do treści art. 64c § 4, § 6a pkt 2 i § 7 u.p.e.a. Stwierdził zatem, ze w niniejszej sprawie z uwagi na fakt, że koszty nie mogą być ściągnięte od zobowiązanego, winien je uiścić wierzyciel. Zauważył, że obowiązek uiszczenia opłaty manipulacyjnej powstaje z chwilą doręczenia zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego. Jeżeli pierwszą czynnością egzekucyjną jest zajęcie wierzytelności pieniężnej lub innego prawa majątkowego u dłużnika zajętej wierzytelności, obowiązek uiszczenia tej opłaty powstaje równocześnie z obowiązkiem uiszczenia opłaty za zajęcie. Organ nadzoru stwierdził, że opłata manipulacyjna jest odrębną opłatą, naliczaną obok innych opłat za dokonanie poszczególnych czynności egzekucyjnych. W konsekwencji uznał, że jest ona należna organowi egzekucyjnemu nawet wówczas, gdy po doręczeniu tytułu wykonawczego zobowiązanemu okaże się, że egzekucja jest bezskuteczna z uwagi na brak majątku zobowiązanego. Jego zdaniem, jest ona niezależna od zastosowanych środków egzekucyjnych i wyegzekwowania jakichkolwiek kwot na poczet dochodzonej wierzytelności. Podkreślił także, że wierzyciel nie zakwestionował naliczonej opłaty manipulacyjnej, a jedynie kwestionuje możliwość naliczenia opłaty za zajęcie wierzytelności. Odnosząc się zatem do tej kwestii Dyrektor wskazał na treść art. 80 § 2 u.p.e.a. i podniósł, że ustawodawca przewidział zajęcie rachunku bankowego, na którym nie ma żadnych środków. Nie uzależnił zatem skuteczności zajęcia od istnienia wierzytelności. Jedynym warunkiem, w ocenie organu nadzoru, jest doręczenie dłużnikowi zajętej wierzytelności zawiadomienia o zajęciu. Ustawodawca bowiem dopuścił możliwość zajęcia rachunku bankowego, na którym nie ma środków, wyraźnie wskazując, że dotyczy ono również środków jakie wpłyną na rachunek bankowy w przyszłości. A zatem dotyczy zarówno obecnych, jak i przyszłych wierzytelności zobowiązanego wobec banku.
Odnosząc się do kwestii wysokości naliczonej opłaty za zajęcie rachunku bankowego Dyrektor odwołał się do wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie o sygn. akt SK 31/14 wskazując, że w wyroku tym zakwestionowano brak regulacji dotyczącej określenia maksymalnej wysokości opłat, nie zaś sam przepis. Organ nadzoru stwierdził, że opłata ta została naliczona w wysokości 5%, a zatem zgodnie z art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. W ocenie Dyrektora kwota kosztów egzekucyjnych za zajęcie rachunku bankowego w wysokości [...] zł nie jest nadmiernie wygórowana, zważywszy że koszty egzekucyjne mają zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna kosztów powinna polegać na uzyskaniu, przynajmniej częściowo, zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Zdaniem organu nadzoru zastosowanie stawki 5% nie powoduje zerwania związku pomiędzy świadczeniem organu egzekucyjnego, a wysokością ponoszonych za dokonanie czynności opłat.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wierzyciel, reprezentowany przez pełnomocnika w osobie radcy prawnego, zarzucił zaskarżonemu postanowieniu:
- naruszenie art. 64 § 1 pkt 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a., poprzez ich błędne zastosowanie i ustalenie przez organ kosztów egzekucyjnych od zajęć bankowych pomimo, że nie doszło w istocie do zajęcia wierzytelności pieniężnych lub innych praw majątkowych, bowiem na rachunkach bankowych nie było żadnych środków, co oznacza, że organ nie zajmując żadnej wierzytelności przysługującej skarżącemu wobec banków nie powinien ustalić z tego tytułu kosztów egzekucyjnych;
- naruszenie art. 138 § 1 w zw. z art. 144 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy postanowienia organu egzekucyjnego, pomimo, że organ nadzoru winien był na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. uchylić zaskarżonej postanowienie i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi egzekucyjnemu.
Pełnomocnik wniósł zatem o uchylenie zaskarżonego postanowienia, a na podstawie art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm. - dalej p.p.s.a.) rozważenie przez Sąd uchylenia w całości postanowienia organu egzekucyjnego oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik podniósł, że organ egzekucyjny wydając zaskarżone postanowienie nie uwzględnił wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie o sygn. akt SK 31/14, mimo, że wyrok ten miał moc powszechnie obowiązującą. Organ nadzoru powinien również uwzględnić skutki tego wyroku jednakże tego nie uczynił. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych pełnomocnik stwierdził, że w postępowaniu egzekucyjnym podlega zajęciu wierzytelność, nie zaś rachunek bankowy. Tym samym brak jest podstaw do naliczenia opłaty za zajęcie wierzytelności, jeżeli rachunek bankowy okazał się być "pusty". Zdaniem pełnomocnika skargi powinna być racjonalna zależność między wysokością opłaty a czynnością faktyczną organu egzekucyjnego, za podjęcie której opłaty te zostały naliczone. Wysokość kosztów egzekucyjnych nie może pozostawać w oderwaniu od stopnia efektywności egzekucji oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. Ostatecznie pełnomocnik skarżącego wskazał na orzecznictwo sądów administracyjnych w sprawach dotyczących braku zasadności naliczenia kosztów egzekucyjnych w przypadku zajęcia pustego rachunku bankowego.
W odpowiedzi na skargę organ nadzoru wniósł o jej oddalenie. Podtrzymał stanowisko, iż naliczona opłata za zajęcie rachunku bankowego nie jest nadmiernie wygórowana, mając na uwadze fakt, że koszty egzekucyjne mają zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Kontroli Sądu w niniejszym postępowaniu podlega wskazane na wstępie postanowienie organu nadzoru w przedmiocie obciążenia kosztami egzekucyjnymi wierzyciela.
Dokonując oceny legalności zaskarżonego postanowienia w pierwszej kolejności należy przypomnieć, że w dniu 28 czerwca 2016 r. Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok w sprawie o sygn. akt SK 31/14 (Dz. U. z 2016 r. poz. 1244), którego przedmiotem była kontrola zgodności z normami konstytucyjnymi przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. W wyroku tym Trybunał orzekł, że:
1. art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji;
2. art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji oraz nie jest niezgodny z art. 31 ust. 3 Konstytucji.
W uzasadnieniu powyższego wyroku (pkt 4.3 uzasadnienia) Trybunał Konstytucyjny uznał, że nie może budzić wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że w tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Wskazał, że stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Jednakże w ocenie Trybunału Konstytucyjnego tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Trybunał Konstytucyjny zauważył, że z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego. Jednocześnie Trybunał Konstytucyjny podkreślił, że swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określonego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku.
Następnie Trybunał Konstytucyjny wywiódł, że brak określenia górnej granicy opłaty egzekucyjnej i manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w przypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy dłużnika stają się jedynie dodatkową sankcją pieniężną. Trybunał Konstytucyjny stwierdził także, że brak określenia górnej granicy opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego, stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym są więc zbliżone do podatku. Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej ze wskazaną jej górną granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu ogranicza kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Uznał, że regulacje zawarte w zaskarżonych normach prawnych są nieadekwatne do podstawowego celu postępowania egzekucyjnego. Ze względu na brak określenia maksymalnych wysokości opłaty wymienionej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, opłaty te realizują w nadmiernym stopniu funkcję represyjną.
Wydając powyższy wyrok Trybunał Konstytucyjny wskazał także, że dla właściwej jego realizacji konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z tego wyroku, określić maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w sprawie.
Powyższy wyrok Trybunału Konstytucyjnego, co nie może budzić wątpliwości, jest wyrokiem zakresowym, a zatem dotyczy pominięcia prawodawczego. Nie powoduje zatem, że wskazane przepisy tracą moc. Nie mniej jednak organy stosujące prawo nie mogą powoływać się na pominięcie prawodawcze jako okoliczność usprawiedliwiającą stosowanie niekonstytucyjnych przepisów. Zgodnie z art. 190 ust. 1 Konstytucji RP orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne, a stosownie do ust. 3 wchodzą w życie z dniem ogłoszenia.
W ocenie Sądu, w niniejszej sprawie, organy nie uwzględniły tego, że art. 64 § 6 u.p.e.a., stanowiący podstawę rozstrzygnięcia od chwili ogłoszenia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, musi być traktowany jako niezgodny z Konstytucją RP, w granicach (w zakresie) określonych w wyroku Trybunału. W pozostałym zakresie musi być nadal stosowany przez adresatów tej normy. Oznacza to, że przepis ten musi być stosowany i interpretowany (w szczególności przez organy i sądy) zgodnie ze wskazówkami zawartymi w wyroku Trybunału Konstytucyjnego (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 6 marca 2018 r., sygn. akt II FSK 2206/17, w wyroku z 26 kwietnia 2018 r., sygn. akt II FSK 2621/17). Sąd w składzie rozpoznającym sprawę niniejszą pogląd ten podziela.
Odnosząc powyższe do rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że obciążając wierzyciela kosztami egzekucyjnymi, organ w żaden sposób nie odniósł się do kwestii adekwatności ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny, poniesionego nakładu pracy przy egzekwowaniu należności, nie rozważył, czy została zachowana racjonalna zależność między ustaloną wysokością opłaty a czynnościami organów, za podjęcie których opłata ta została naliczona. Organ ustalił te koszty, przyjmując że od kwoty egzekwowanej na podstawie poszczególnych tytułów wykonawczych opłata manipulacyjna wynosi 1% egzekwowanych należności, tj. należności głównych i odsetek za zwłokę, nie mniej niż 1 zł 40 gr, na podstawie art. 64 § 6 u.p.e.a. W ocenie sądu w okolicznościach sprawy wątpliwości nie budzi sama zasadność naliczenia opłaty manipulacyjnej z tytułu zwrotu wydatków za czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych. Nie wziął również pod uwagę wskazanej przez Trybunał Konstytucyjny konieczności zachowania racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone, tak by rola tych opłat nie sprowadzała się do swoistej kary z tytułu niewykonania określonego obowiązku, co byłoby niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, którym jest wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku. Podkreślić należy, że w orzecznictwie sądów administracyjnych od wejścia w życie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r. wskazuje się na konieczność uwzględniania przez organy skutków, jakie dla możliwości zastosowania uznanych za niekonstytucyjne przepisów art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a. ma wyrok Trybunału w sprawie SK 31/14 (por. wyroki NSA z dnia 27 września 2016 r., sygn. akt II FSK 2066/14 z dnia 8 sierpnia 2016 r., sygn. akt II FSK 1021/16, z dnia 7 czerwca 2017 r. sygn. akt II FSK 1484/15 oraz wyroki WSA z dnia 11 stycznia 2018 r. sygn. akt I SA/Sz 958/17, z dnia 15 listopada 2017 r. sygn. akt I SA/Lu 801/17).
Wymaga przy tym podkreślenia, że opłata manipulacyjna jest odrębną opłatą, naliczaną obok innych opłat za dokonanie poszczególnych czynności egzekucyjnych i jest ona należna organowi egzekucyjnemu nawet wówczas, gdy po doręczeniu zobowiązanemu tytułu wykonawczego okaże się, że egzekucja jest bezskuteczna z uwagi na brak majątku zobowiązanego. Możliwość ustalenia opłaty manipulacyjnej nie jest uzależniona od zastosowanych środków egzekucyjnych i wyegzekwowania jakichkolwiek kwot na poczet dochodzonej wierzytelności. W niniejszej sprawie zatem, co do zasady organ egzekucyjny miał prawo naliczenia opłaty manipulacyjnej w związku z doręczeniem zobowiązanej spółce odpisów tytułów wykonawczych z uwzględnieniem jednak treści wyroku Trybunału Konstytucyjnego sygn. akt SK 31/14.
W ocenie Sądu za zgodne z nimi nie może być przy tym pobranie opłaty egzekucyjnej w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., gdy faktycznie nie dochodzi do zajęcia wierzytelności pieniężnych. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podzielając pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony w wyroku z dnia 6 kwietnia 2017 r., sygn. akt II FSK 693/15, w którym Naczelny Sąd Administracyjny postawił tezę, zgodnie z którą opłata egzekucyjna w wysokości określonej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych. Naczelny Sąd Administracyjny wywiódł przy tym, że odczytując treść ww. przepisu należy odwołać się do wykładni językowej. Zasadniczy prymat tego rodzaju wykładni prawa wynika bowiem z faktu, że prawo dociera do adresatów w postaci konkretnych przepisów prawnych i mogą oni oczekiwać, że ich obowiązki, czy uprawnienia są kształtowane treścią tekstu prawnego (zob. B. Brzeziński, Wykładnia prawa podatkowego, Gdańsk 2013, s. 24). Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego treść art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a., nie pozostawia jakichkolwiek wątpliwości, że opłata egzekucyjna w wysokości wyżej określonej, może być pobrana wyłącznie wówczas, gdy nastąpi faktyczne zajęcie wierzytelności pieniężnych. W przepisie tym ustawodawca nie zawarł jakiegokolwiek przyzwolenia do pobierania stosownych opłat egzekucyjnych także wówczas, gdy dojdzie do zajęcia rachunku bankowego, na którym nie było jakichkolwiek środków finansowych. Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę, że także w doktrynie prawa od dawna podnosi się, że podstawową wadą konstrukcyjną omawianych regulacji jest brak jakiejkolwiek zależności pomiędzy poborem opłat a skutecznością prowadzonej egzekucji, co prowadzi w niektórych sytuacjach do generowania wysokich kosztów egzekucyjnych, przy jednoczesnym braku realizacji, chociażby w części, dochodzonego obowiązku pieniężnego (zob. R. Hauser, W. Piątek w: R. Hauser, A. Skoczylas (red.), Postępowanie egzekucyjne w administracji. Komentarz, Warszawa 2016, s. 327). Zdaniem Sądu, zaprezentowana powyżej wykładnia treści art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. nie może być podważana przez nawiązanie do treści przepisu art. 80 § 1 u.p.e.a. Ten ostatni przepis odnosząc się do sposobu, w jakim dokonuje się czynności zajęcia rachunku bankowego, nie potwierdza stanowiska, że zajęcie wierzytelności można utożsamiać z zajęciem rachunku bankowego. Należy wręcz stwierdzić, że w przepisie art. 80 § 2 u.p.e.a. mowa o "zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego", co wyraźnie potwierdza, że warunkiem zajęcia wierzytelności z rachunku bankowego jest istnienie na zajętym rachunku bankowym środków pieniężnych. Identyczny pogląd został wyrażony w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 kwietnia 2018 r., sygn. akt II FSK 914/16 oraz w wyrokach Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu: z dnia 26 listopada 2014 r., sygn. akt I SA/Po 638/14 i z dnia 18 grudnia 2015 r., sygn. akt I SA/Po 1204/15. Ponadto także tut. Sąd tożsamy pogląd wyraził w sprawach o sygn. akt I SA/Gl 813/18, czy I SA/Gl 564/19.
W konkluzji stwierdzić trzeba, że organy orzekające w sprawie nie wzięły pod uwagę standardów dotyczących określenia wysokości kosztów egzekucyjnych wskazanych w powołanym wyżej wyroku Trybunału Konstytucyjnego sygn. akt SK 31/14. W ocenie Sądu organy obu instancji w sposób nieuprawniony pominęły okoliczność, że sposób ustalenia kwoty należnych kosztów egzekucyjnych w sprawie nie przystaje do wzorców konstytucyjnych wynikających z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji. Analiza akt sprawy przeprowadzona z uwzględnieniem wskazań wynikających z wyroku Trybunału Konstytucyjnego potwierdziła, że w rozpoznawanej sprawie nie doszło do wyjaśnienia, czy określone koszty egzekucyjne pozostają w rozsądnej proporcji do działań podjętych przez organ egzekucyjny. W ponownie prowadzonym postępowaniu, w razie braku interwencji ustawodawcy, organ winien wykazać racjonalną zależność między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organu, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone, w tym ich skuteczność ("zajęcie wierzytelności"), tak aby opłaty te nie przekroczyły maksymalnej rozsądnej wielkości. Organ winien wykazać także, że ustalone koszty egzekucyjne, którymi obciążono wierzyciela, są adekwatne na przykład ze względu na długotrwałość postępowania egzekucyjnego, czy różnorodność i wielość czynności podjętych w celu poszukiwania majątku dłużnika, czego nie sposób doszukać się w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Miarkowanie wysokości opłaty powinno pojawić się wówczas, kiedy można stwierdzić, że procentowo ustalone opłaty są niewspółmierne do poniesionych przez organ egzekucyjny rzeczywistych kosztów postępowania egzekucyjnego.
Biorąc pod uwagę powyższe Sąd, uznał, że w sprawie doszło do niewłaściwego zastosowania art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a., które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325), uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji.
O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (tj. Dz. U. z 2018 r., poz. 265 ), na które złożyły się uiszczony wpis sądowy i koszty zastępstwa procesowego.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło