I SA/Gl 1432/13
PostanowienieWSA w Gliwicach2014-12-15
Skład orzekający: Wojciech Organiściak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy strona, która prowadzi działalność gospodarczą z wysokimi obrotami i zyskiem, mimo posiadania znaczących zobowiązań kredytowych i podatkowych, może zostać zwolniona z kosztów postępowania sądowego w ramach prawa pomocy?Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że strona skarżąca nie wykazała, iż nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny. Pomimo posiadania zobowiązań, strona prowadzi dochodową działalność gospodarczą, co pozwala jej na zabezpieczenie środków na koszty sądowe, a nawet na spłatę kredytów. Przedsiębiorca powinien liczyć się z kosztami sądowymi jako elementem ryzyka prowadzenia działalności.Stan faktyczny
Strona skarżąca wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w związku ze skargą kasacyjną. Wnioskodawcy wskazali na trudną sytuację finansową, liczne zabezpieczenia na majątku, wysokie opłaty w związku ze skargami do sądu I instancji oraz dochody z działalności gospodarczej. Wcześniej referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na wysokie obroty i zysk strony. Strona wniosła sprzeciw, powtarzając argumentację o trudnej sytuacji finansowej.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Organiściak, , , po rozpoznaniu w dniu 15 grudnia 2014 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi I. W. i P. W. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych w kwestii wniosków strony skarżącej o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym p o s t a n a w i a odmówić przyznania prawa pomocy. WSA/post.1 - sentencja postanowienia
W skardze kasacyjnej od wyroku z dnia 8 września 2014 r., pełnomocnik strony skarżącej, będący adwokatem, zawarł wniosek o przyznanie prawa pomocy
w zakresie obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. Oświadczył przy tym, że sytuacja strony jest trudna, na jej majątku dokonano licznych zabezpieczeń, poniosła ona także wysokie opłaty w związku ze złożonymi skargami do sądu I instancji. Nadal znajduje się w ciężkiej sytuacji finansowej, a uiszczenie opłaty od skargi kasacyjnej stanowi koszt niewspółmierny do zarobków i dochodów uzyskiwanych
z prowadzonej działalności gospodarczej. Strona funkcjonuje na granicy egzystencji, płacąc wysokie kwoty podatku i innych zaległych należności.
Do skargi kasacyjnej załączone zostały formularze wniosków o przyznanie prawa pomocy, w których skarżący potwierdzili zakres wskazanego w skardze kasacyjnej żądania. W uzasadnieniu wniosków zwrócono uwagę na następujące okoliczności: linie kredytowe w wysokości 693.725,57 zł i 187.622,07 zł, długoterminowy kredyt w wysokości 154.704,84 zł, zobowiązanie podatkowe
w podatku od towarów i usług wg stanu na 31 sierpnia ubiegłego roku w wysokości 290.089,22 zł oraz sumę 702.000 zł umieszczoną jako depozyt na rachunku Urzędu Skarbowego.
Z oświadczeń o stanie rodzinnym majątku i dochodach wynika, że wnioskodawcy pozostają we wspólnym gospodarstwie domowym z małoletnim synem. Ich jedyny majątek stanowi mieszkanie, które jest obciążone hipoteką kaucyjną w kwocie 392.000 zł oraz dwiema hipotekami przymusowymi
w wysokości 465.121 zł i 469.817 zł. Według wniosków średni miesięczny dochód wnioskodawców z działalności gospodarczej prowadzonej w formie spółki cywilnej wynosił w ubiegłym roku po około 8.773,92 zł brutto. Zaznaczono, że w małżeństwie obowiązuje rozdzielność majątkowa.
Do wniosków załączono dokumenty potwierdzające ustanowienie wspomnianych depozytów i hipotek.
Postanowieniem z dnia 19 listopada 2014 r. referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy.
W sprzeciwie wniesionym w terminie do dokonania tej czynności pełnomocnik strony skarżącej powtórzył argumentację zawartą w skardze kasacyjnej dotyczącą wniosku o przyznanie prawa pomocy. W jego ocenie sytuacja strony uległa pogorszeniu z uwagi na poniesienie wysokich opłat w związku ze skargami złożonymi do sądu I instancji. Podkreślił, że instytucja prawa pomocy ma zapewnić możliwość dochodzenia swoich praw przed sądem osobom, które nie są w stanie uiścić kosztów postępowania sądowego samodzielnie i stanowi gwarancję realizacji konstytucyjnej zasady prawa do sądu. Pełnomocnik strony odnotował nadto, że nie jest ona w stanie poczynić oszczędności we własnych wydatkach nie naruszając zabezpieczenia koniecznych kosztów utrzymania siebie i rodziny.
Nadto odnotować należy, że w niniejszym postępowaniu strona skarżąca wraz ze skargą złożyła wnioski o identycznej treści i z takimi samymi załącznikami jak obecnie. Postanowieniem z dnia 18 grudnia 2013 r. referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy. Uzasadniając rozstrzygnięcie referendarz sądowy zwrócił uwagę, że strona prowadzi działalność gospodarczą z bardzo dobrym wynikiem finansowym, osiąga wysokie, stabilne obroty, czego dowodzą m.in. kilkusettysięczne podstawy opodatkowania wykazywane regularnie w deklaracjach dla potrzeb podatku do towarów i usług. Strona osiągnęła także spory dochód wykazany dla potrzeb podatku dochodowego za ubiegły i bieżący rok podatkowy. Stanowił on różnicę przychodu i kosztów jego uzyskania przybierających wartości milionowe.
W dokumentach księgowych odnotowany jest zysk. Nadto strona dokonuje płatności gotówkowej, jak i za pośrednictwem rachunków bankowych, których wysokość przewyższa wysokość kosztów sądowych we wszystkich jej sprawach. W świetle raportu kasowego po dokonaniu płatności gotówkowych pozostała nadwyżka wielokrotnie przekraczająca sumę wpisów od skarg. Wspomniane okoliczności wykluczyły przyznanie prawa pomocy, i to pomimo zobowiązań ciążących na stronie tak publiczno, jak i prywatnoprawnych. Konieczność spłaty tych zobowiązań nie uniemożliwiła poniesienia tych wszystkich wydatków, a nawet osiągnięcia zysku
z działalności gospodarczej.
W terminie na wniesienie sprzeciwu od tego postanowienia strona skarżąca uiściła wpis od skargi w kwocie 2.872 zł.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Na wstępie należy stwierdzić, że zgodnie z art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., zwanej dalej "ppsa") w razie wniesienia sprzeciwu, który nie został odrzucony, zarządzenie lub postanowienie, przeciwko któremu został on wniesiony, traci moc, a sprawa będąca przedmiotem sprzeciwu podlega rozpoznaniu przez sąd na posiedzeniu niejawnym.
W dalszej kolejności wskazać trzeba, że zgodnie z art. 246 § 1 pkt 2 ppsa przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym, czyli stosownie do art. 245 § 3 ppsa obejmującym, np. zwolnienie od opłat sądowych, następuje, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny.
Ponadto podkreślić należy, że z regulacji prawnych dotyczących kosztów sądowych wynika, że zasadą jest, iż strony ponoszą koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie. Ewentualne przyznanie prawa pomocy stronie w tym zakresie należy traktować jako odstępstwo od przywołanej zasady, powodujące uszczuplenie dochodów państwa.
Przystępując do rozpoznania wniosków złożonych w niniejszym postępowaniu, w pierwszej kolejności trzeba odnotować, że w jego toku wydano już postanowienie w przedmiocie prawa pomocy, tj. w dniu 18 grudnia 2013 r. referendarz sądowy odmówił stronie skarżącej przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym. Podkreślić w tym miejscu należy, że postanowienie to do chwili obecnej zachowało swą prawną moc. Obecnie więc rozstrzygnięcie w sprawie wniosku o przyznanie prawa pomocy w istocie sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy w okresie, jaki upłynął od wydania wspomnianego postanowienia, sytuacja strony pogorszyła się na tyle, by odstąpić od oceny powziętej w tamtym orzeczeniu. Nie można przy tym tracić z pola widzenia art. 164 ppsa, zgodnie z którym postanowienie wydane na posiedzeniu niejawnym wiąże od chwili, w której zostało podpisane wraz
z uzasadnieniem, a stosownie do art. 165 ppsa postanowienia niekończące postępowania w sprawie mogą być uchylane i zmieniane wskutek zmiany okoliczności sprawy, chociażby były zaskarżone, a nawet prawomocne. Odstąpienie od oceny wyrażonej we wcześniejszym postanowieniu może zatem wchodzić w grę jedynie wtedy, gdy okoliczności stanowiące przesłankę danego rozstrzygnięcia uległy zmianie. Nie budzi wątpliwości, że w przypadku, gdy tym postanowieniem jest postanowienie odmawiające przyznania prawa pomocy, chodzi o zmianę w postaci pogorszenia się najogólniej rozumianej sytuacji materialnej wnioskodawcy.
Należy także mieć na uwadze, że sąd przyznaje prawo pomocy, gdy wnioskodawca wykaże, że w stosunku do jego osoby zachodzą przesłanki przemawiające za uwzględnieniem wniosku.
Tymczasem w omawianej sprawie strona skarżąca, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, nie wykazała, że w stosunku do niej zachodzą przywołane wyżej przesłanki uzasadniające przyznanie prawa pomocy. Zaznaczyć przy tym trzeba, że rozpoznawane wnioski są tożsame z wnioskami złożonymi wcześniej. W konsekwencji przedstawione zostały te same okoliczności, które były już przedmiotem oceny i nie uzasadniały one przyznania prawa pomocy.
Okoliczności te, co należy podkreślić zostały wyjaśnione i nie budzą wątpliwości, a zatem nie zachodziła potrzeba wzywania o dokumenty w związku
z wnioskami złożonym obecnie. Okoliczności te zostały poddane ocenie, zweryfikowane za pomocą dokumentacji i mimo to zapłacono wpis od skargi
w wysokości dwa razy wyższej niż wpis od skargi kasacyjnej. Okoliczność ta, wbrew temu co pełnomocnik napisał w sprzeciwie, przemawia więc przeciwko uwzględnieniu wniosków, a nie na rzecz ich uwzględnienia. To, że strona zapłaciła część kosztów na wcześniejszym etapie postępowania nie może wszak oznaczać, że z tego powodu nie może ponieść dalszych kosztów w związku z kolejnymi podejmowanymi czynnościami w sprawie. Żeby tak bowiem było musi ona wykazać, że jej sytuacja uległa pogorszeniu, czego w tej sprawie nie uczyniono.
Z dokumentacji zgromadzonej w związku z wnioskami o przyznanie prawa pomocy wynika, że w październiku ubiegłego roku obroty z prowadzonej przez stronę działalności po stronie "WINIEN" sięgnęły kwoty 336.962,30 zł, a po stronie "MA" – 310.155,80 zł; końcowy stan kasy wyniósł 122.326,54 zł, a początkowy –
95.790,04 zł (vide: raport kasowy – k. 118 akt). Okoliczność ta ma znaczenie przy ocenie wniosków strony skarżącej. Strona mogła bowiem zabezpieczyć wówczas kwotę niezbędną na koszty niniejszego postępowania na wypadek, gdyby z powodu problemów finansowych nie było to możliwe w późniejszym okresie. Sąd nie znajduje uzasadnienia, aby budżet państwa ponosił koszty za stronę, w sytuacji gdy ta prowadząc działalność gospodarczą nie uwzględniła kosztów postępowania sądowego. W orzecznictwie wyrażono pogląd, że przedsiębiorca w ramach ryzyka prowadzenia działalności powinien liczyć się z możliwością albo koniecznością dochodzenia lub obrony swoich praw na drodze sądowej. Tym samym w przypadku wystąpienia na drogę sądową powinien się liczyć z koniecznością poniesienia kosztów sądowych i przeznaczenia, z bieżącej działalności lub zgromadzonych zasobów pieniężnych, kwot niezbędnych do skutecznego wszczęcia procesu. Koszty związane z postępowaniem przed sądem należy traktować na równi z innymi kosztami prowadzonej działalności, takimi jak należności publicznoprawne, pieniężne zobowiązania umowne, czy wynagrodzenia pracownicze (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 lutego 2013 r., sygn. akt II GZ 42/13, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl).
W ocenie Sądu, strona skarżąca winna zatem poczynić oszczędności, ograniczając niewątpliwe wysokie wydatki lub odkładając część zysków, chociażby ze wskazanej wyżej kwoty, celem zgromadzenia środków na pokrycie wpisu od skargi kasacyjnej. Tymczasem strona skarżąca nie uwzględniła potencjalnych kosztów postępowania sądowego, ani nie przeznaczyła zysku celem uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej. Na ocenę tę nie ma wpływu powołana w sprzeciwie przez pełnomocnika strony skarżącej okoliczność dotycząca uiszczenia już kosztów w niniejszym postępowaniu. Zaakcentować należy, że opłaty w postępowaniu sądowoadministracyjnym mają charakter danin publicznoprawnych i dlatego zwolnienie z obowiązku ich ponoszenia może być stosowane jedynie w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby na współobywateli. To z ich bowiem środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego
w razie zwolnienia skarżącego z obowiązku ich ponoszenia (tak w postanowieniu Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 stycznia 2005 r., sygn. akt FZ 478/04, niepubl.).
Za przyznaniem prawa pomocy nie przemawia również posiadanie przez stronę zobowiązań kredytowych i podatkowych, a zwłaszcza wpłata przed laty znacznego depozytu. Okoliczność ta nie oznacza, że strona nie może bez uszczerbku utrzymania koniecznego uiścić kosztów sądowych w tej i w innych sprawach z jej udziałem. Zwrócić przy tym należy uwagę, że zobowiązania cywilnoprawne nie mają pierwszeństwa przed zobowiązaniami publicznoprawnymi, do których należą koszty sądowe, gdyż koszty te jako należności budżetu państwa należy uiszczać na równi z innymi wydatkami obciążającymi skarżącego (zob. postanowienia: Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 czerwca 2013 r., sygn. akt II FZ 273/13, z dnia 21 maja 2012 r., sygn. akt II FZ 376/12, Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 11 września 2013 r., sygn. akt III SA/Lu 870/12, publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W tych ramach należy także odnotować, że przyjęcie przez stronę takiego priorytetu w wydatkach nie może stanowić podstawy do uznania, że Skarb Państwa winien ponosić koszty związane z prowadzeniem niniejszego postępowania sądowego. Wskazać też trzeba, że nie jest dopuszczalna sytuacja, w której strona postępowania posiada środki finansowe na spłatę kredytów zaciągniętych na powiększenie swego prywatnego majątku czy też pozyskanych w związku z prowadzoną działalnością gospodarczą, zaś koszty postępowania przez nią przed sądem finansowane są z budżetu państwa (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 21 maja 2013 r., sygn. akt II FZ 211/13, publ. LEX nr 1318895).
Nie można też tracić z pola widzenia okoliczności, że z przedłożonej dokumentacji wynika, iż strona dokonuje płatności gotówkowych i za pośrednictwem rachunków bankowych, a wysokość tych operacji znacznie przewyższa wysokość kosztów sądowych.
Wreszcie należy zaznaczyć, że z uzasadnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy wynika, że strona nadal prowadzi działalność, uzyskując z tego źródła dochód, a zatem nawet przy uwzględnieniu trudności, na które się powołuje, nie można jednoznacznie stwierdzić, że zdobycie środków jest w jej przypadku niemożliwe. Przyznając zaś prawo pomocy, należy mieć na uwadze, że jest ono formą dofinansowania z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacji,
w której zdobycie przez stronę środków jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października
2004 r., sygn. akt GZ 61/04, niepubl.).
Nadto odnotować należy, że od postanowienia z dnia 18 grudnia 2013 r. nie został wniesiony sprzeciw, a strona uiściła wpis od skargi. Zwrócić w tym miejscu należy uwagę, że obecnie strona jest zobowiązana do uiszczenia wpisu od skargi kasacyjnej, który stanowi połowę wpisu od skargi.
Reasumując, strona nie wykazała, że stosunku do niej spełnione zostały przesłanki uzasadniające przyznanie prawa pomocy.
Wobec powyższego Sąd, na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 ppsa orzekł jak
w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło