I SA/Gl 1625/16

PostanowienieWSA w Gliwicach2017-05-08

Skład orzekający: Bożena Pindel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżąca wykazała, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania sądowego bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, co uzasadniałoby przyznanie jej prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych?
Ratio decidendi
Sąd utrzymał w mocy postanowienie referendarza sądowego odmawiające przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżąca nie wykazała spełnienia przesłanki z art. 246 § 1 pkt 2 PPSA. Sytuacja materialna skarżącej, uwzględniająca dochody jej i córki oraz możliwość partycypacji w kosztach utrzymania domu, pozwala na pokrycie kosztów sądowych bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania. Ponadto, zobowiązania cywilnoprawne, takie jak spłata kredytu, nie mogą mieć pierwszeństwa przed kosztami postępowania sądowego.
Stan faktyczny
Skarżąca M.T. wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej podatku dochodowego od osób fizycznych. Referendarz sądowy odmówił przyznania pomocy, uznając, że sytuacja materialna skarżącej nie jest na tyle trudna, aby uniemożliwić jej opłacenie kosztów. Skarżąca mieszka w domu z córką i wnuczką, posiada dochód z renty i świadczenie córki, a także współwłasność nieruchomości. Pełnomocnik skarżącej wniósł sprzeciw od postanowienia referendarza, kwestionując ustalenia dotyczące wspólnego gospodarstwa domowego i znaczenia spłaty kredytu.
Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bożena Pindel (spr.), , , po rozpoznaniu w dniu 8 maja 2017 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu M.T. od postanowienia starszego referendarza Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 6 kwietnia 2017 r. w sprawie ze skargi M.T. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2010 r. postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie. Postanowieniem z dnia 6 kwietnia 2017 r. starszy referendarz sądowy odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. Przedstawiając stan faktyczny sprawy referendarz sądowy wskazał, że w skardze pełnomocnik strony wystąpił m.in. o przyznanie jej prawa pomocy w zakresie całkowitym. Zaznaczył przy tym, że wpis sądowy od skargi wynosi 400 zł. Następnie skarżąca w ramach urzędowego formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy zwróciła się o zwolnienie jej od kosztów sądowych. W uzasadnieniu podniosła, że jest osobą niezamożną i w podeszłym wieku. Obecnie utrzymuje się ze świadczenia rentowego, które do momentu całkowitej spłaty zobowiązania podatkowego było częściowo zajęte w ramach postępowania egzekucyjnego. Owa spłata była możliwa dzięki pomocy rodziny, u której skarżąca posiada w konsekwencji zadłużenie z tego tytułu. W ocenie skarżącej partycypacja w kosztach sądowych może spowodować problemy związane z utrzymaniem i pokrywaniem bieżących wydatków. W oświadczeniu o stanie rodzinnym, majątku i dochodach zeznała, że wspólne gospodarstwo tworzy ze swoją córką. Skarżąca odnotowała, że posiada 1/3 domu o pow. użytkowej 240 m² o wartości około 400 tys. zł. Dochód gospodarstwa został oszacowany na kwotę 4.538,69 zł, zaś zdeklarowane stałe miesięczne wydatki zamykają się w kwocie 2.252,83 zł, w tym: spłata kredytu (1089,00 zł), energia elektryczna (200 zł), butla z gazem (30 zł), woda i odprowadzenie ścieków (170 zł), gospodarowanie odpadami (30 zł), podatek od nieruchomości (33,83 zł), koszty leczenia (150 zł), żywność (500 zł), usługi telekomunikacyjne (50 zł). W odpowiedzi na wezwanie referendarza sądowego do uzupełnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy poprzez złożenie dodatkowych oświadczeń i nadesłanie materiałów źródłowych (zobowiązano stronę m.in. do wyjawienia kondycji finansowej wszystkich tych osób, które współkształtują jej materialną) pełnomocnik skarżącej w piśmie z dnia 28 marca 2017 r. oświadczył, że jego mandantka zamieszkuje w piętrowym domu, w którym prowadzone są dwa odrębne gospodarstwa domowe. Jedno prowadzi rodzina wnuczki wnioskodawczyni, zaś drugie skarżąca prowadzi wraz z córką. Niektóre płatności z rachunku bankowego D. i M. K. (wnuczka skarżącej wraz z mężem) są następnie rozliczne po połowie na dwa gospodarstwa domowe. Na podstawie dokumentów źródłowych nadesłanych przy tym piśmie referendarz sądowy ustalił, że stałe, udokumentowane opłaty w nieruchomości będącej adresem zamieszkania skarżącej stanowią miesięcznie kwotę około 613,12 zł (w tym należności z tytułu: zużycia energii elektrycznej i wody, gospodarowania odpadami i podatku od nieruchomości). Udokumentowano nadto, że córka skarżącej spłaca kredyt w kwocie 1.089,91 zł. Dochód skarżącej to kwota 1.997,71 zł netto, zaś jej córki – 2.553,86 zł netto. Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie referendarz sądowy na wstępie wskazał, że zgodnie z informacją zawartą w urzędowym formularzu wniosek o przyznanie prawa pomocy został rozpoznany w zakresie częściowym poprzez zwolnienie od kosztów sądowych. Dalej wskazał na ogólną zasadę wyrażoną w art. 199 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, zgodnie z którą strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie oraz przytoczył treść art. 246 § 1 pkt 2 ww. ustawy, zaznaczając przy tym, że zgodnie z orzecznictwem sądowoadministracyjnym przez użyty w tym przepisie "uszczerbek utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny" należy rozumieć zachwianie sytuacji materialnej i bytowej strony skarżącej w taki sposób, iż nie jest ona w stanie zapewnić sobie minimum warunków socjalnych. W ocenie referendarza sądowego nie sposób sytuacji materialnej skarżącej postrzegać w kategoriach socjalnych standardów utrzymania, a tym samym nie może ona być beneficjentem wnioskowanej pomocy. Wskazał jednocześnie, że uzasadnienie tej konstatacji wymaga dwutorowej analizy. Po pierwsze odnotował, że skarżąca zdeklarowała, iż mieszka w piętrowym domu, w którym prowadzone są dwa odrębne gospodarstwa domowe oraz że niektóre płatności są dokonywane z rachunku bankowego należącego do wnuczki i jej męża, którzy prowadzą odrębne gospodarstwo domowe. Zdaniem referendarza sądowego taka sytuacja domowa skarżącej, wbrew lansowanej przez nią koncepcji, odpowiada definicji pojęcia "pozostawania we wspólnym gospodarstwie domowym", przyjętej w orzecznictwie sądów administracyjnych. Cytując postanowienie NSA z dnia 24 maja 2006 r., sygn. akt II OZ 569/06 podniósł, że przez to pojęcie należy rozumieć stałe przebywanie kilku osób w tym samym miejscu, które związane jest z koncentracją ich interesów życiowych, przy jednoczesnym partycypowaniu w utrzymaniu tego gospodarstwa. W ocenie referendarza sądowego w praktyce rzadko występuje sytuacja, w której w ramach jednego budynku mieszkalnego prowadzone są dwa odrębne gospodarstwa domowe, a takim determinantem są przykładowo odrębne urządzenia pomiarowe służące do odczytu zużytych mediów takich jak: energia elektryczna, woda, czy gaz. Na gruncie zgromadzonego materiału źródłowego można zdaniem referendarza sądowego przyjąć, że w omawianym przypadku nie mamy do czynienia z dwoma odrębnymi gospodarstwami, tym bardziej, że z dokumentacji wynika, iż gros płatności dokonywane są przez osoby, które zdaniem skarżącej nie prowadzą z nią wspólnego gospodarstwa domowego, a które – co znamienne – są także współwłaścicielami rzeczonego budynku. Konsekwencją przyjętego założenia są mankamenty dowodowe wniosku. Referendarz sądowy zaznaczył, że w wezwaniu do uzupełnienia danych zawartych we wniosku o przyznanie prawa pomocy wyraźnie pouczono przecież skarżącą, że przez osoby zamieszkałe w gospodarstwie domowym skarżącej należy rozumieć wszystkie te osoby, które współkształtują jej sytuację materialną np. poprzez partycypację w kosztach utrzymania wspólnego miejsca zamieszkania. W ocenie referendarza sądowego w omawianym przypadku w owych kosztach partycypują niewątpliwie co najmniej cztery osoby, tymczasem przybliżono sytuację materialną tylko dwóch z nich, tj. wnioskującej i jej córki. Po drugie referendarz sądowy zaznaczył, że nawet gdyby przyjąć stan faktyczny w taki sposób jaki chce tego wnioskująca, czyli że w budynku, w którym mieszka są prowadzone dwa odrębne gospodarstwa domowe, to wniosek i tak nie mógłby być uwzględniony. W tych ramach odnotował, że skarżąca posiada stały miesięczny dochód, który powiększony o świadczenie uzyskiwane przez jej córkę stanowi kwotę 4.551,57 zł, podkreślając przy tym, że wpis sądowy od skargi w tej sprawie stanowi zatem zaledwie 8,7 % tej kwoty. W ocenie referendarza sądowego dochód ten, nawet po pomniejszeniu o stałe wydatki związane z utrzymaniem jedynie części budynku, wystarczy na partycypację w kosztach sądowych tego postępowania sądowego. Nawiązując jeszcze do akcentowanych przez skarżącą obciążeń finansowych związanych ze spłatą kredytu, podkreślił, że w świetle orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, pozostają one bez znaczenia z omawianego punktu widzenia i nie mogą świadczyć o tym, że w przypadku skarżącej spełniona została przesłanka przyznania prawa pomocy płynąca ze wskazanego wyżej art. 246 § 1 pkt 2. Reasumując referendarz sądowy negatywnie ocenił próbę przerzucenia przez skarżącą ciężaru kosztów tego konkretnego postępowania na Skarb Państwa, a w dalszej kolejności na innych podatników, będących częstokroć w relatywnie trudniejszej sytuacji życiowo-materialnej. Od ww. postanowienia referendarza sądowego pełnomocnik skarżącej, w terminie przewidzianym dla dokonania tej czynności, wniósł sprzeciw. W uzasadnieniu podniósł, że postanowienie referendarza sądowego opiera się na błędnych ustaleniach i jako takie zasługuje na zmianę. W pierwszej kolejności zaznaczył, że związki między mieszkańcami jednego domu, tj. związki prawne (współwłasność) oraz faktyczne (np. wspólne opłacanie rachunków) są stosunkami odrębnymi od pozostawania w gospodarstwie domowym, rozumianym jako pewna ekonomiczna wspólnota zamieszkujących razem ludzi. Podniósł, że skarżąca wraz z córką oraz wnuczka z mężem dysponują osobnymi budżetami, które osobno przeznaczają na zaspokojenie swoich potrzeb życiowych, a zamieszkiwanie w jednym miejscu i wydzielanie z poszczególnych budżetów środków na utrzymanie wspólnej nieruchomości, w żadnym razie tego nie przekreślają. Ponadto pełnomocnik skarżącej za nietrafne uznał argumenty referendarza sądowego, iż spłacanie kredytu świadczy o tym, że skarżąca ma do dyspozycji wolne kwoty pozwalające na pokrycie kosztów postępowania bowiem obsługa obciążeń kredytowych córki skarżącej stanowi niewątpliwie element jej koniecznego utrzymania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie. W myśl art. 260 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej "ppsa", rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. W sprawach takich wniesienie sprzeciwu wstrzymuje wykonalność zarządzenia lub postanowienia, a Wojewódzki Sąd Administracyjny orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu. W dalszej kolejności wskazać trzeba, że w myśl art. 246 § 1 pkt 2 ppsa przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym, czyli stosownie do art. 245 § 3 ppsa obejmującym m.in. zwolnienie od kosztów sądowych w całości lub w części następuje, gdy wykaże ona, że nie jest w stanie ponieść kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Jak wynika z treści powyższego przepisu, prawo pomocy stanowi odstępstwo od zasady odpłatności postępowania i z tego też względu jego przyznanie następuje w szczególnej sytuacji. W orzecznictwie sądów administracyjnych akcentuje się zasadność zastosowania tej instytucji, gdy wnioskodawca znajduje się w wyjątkowo trudnym położeniu materialnym, a mianowicie jest pozbawiony środków do życia, obiektywnie nie ma możliwości pozyskania kwot na pokrycie kosztów postępowania (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 stycznia 2012 r., sygn. akt II FZ 717/11; orzeczenia sądów administracyjnych są dostępne w internetowej bazie pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Jednocześnie podkreśla się, że w pierwszej kolejności wnioskodawca winien jednakże sam podjąć próbę zabezpieczenia stosownych środków, czyli właściwie zaplanować wydatki i poczynić oszczędności do granic zabezpieczenia utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 stycznia 2012 r., sygn. akt II FZ 826/11). Ponadto to na nim spoczywa ciężar przekonania oceniającego co do zasadności zgłoszonego żądania (zob. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 30 lipca 2009 r., sygn. akt I FZ 171/09; z dnia 21 listopada 2008 r., sygn. akt I FZ 430/08). W omawianej sprawie referendarz sądowy odmówił skarżącej przyznania prawa pomocy przyjmując, że jej sytuacja materialna nie jest na tyle trudna, aby uniemożliwiła jej opłacenie kosztów sądowych. W ocenie Sądu, referendarz sądowy prawidłowo zbadał przesłanki przyznania prawa pomocy uznając, że wnioskodawczyni nie wykazała, iż w jej przypadku spełniona została przesłanka przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, a powyższego zapatrywania nie zmieniają okoliczności podane przez pełnomocnika skarżącej w sprzeciwie. Po pierwsze referendarz sądowy słusznie przyjął, że na podstawie przedłożonej dokumentacji i złożonych oświadczeń należy uznać, iż w omawianej sprawie nie mamy do czynienia z dwoma odrębnymi gospodarstwami. Zdaniem Sądu zamieszkiwanie w jednym domu oraz wspólnie płacone rachunki za media świadczą, że w istocie skarżąca wraz z córką pozostają we wspólnym gospodarstwie domowym z jej wnuczką i mężem. Prawidłowo przy tym referendarz sądowy zaznaczył, że skarżąca nie podała dochodów jakimi dysponują jej wnuczka z mężem oraz ich sytuacji materialno – bytowej. Ponadto zdaniem Sądu referendarz sądowy słusznie uznał, że niezależnie od powyższego wniosek skarżącej i tak nie mógłby być uwzględniony. O słuszności tego twierdzenia przesądza w szczególności fakt, iż skarżąca posiada stały miesięczny dochód ze świadczenia rentowego, który powiększony o świadczenie uzyskiwane przez jej córkę stanowi kwotę 4.551,57 zł. Dochody z tych źródeł pozwalają zaś na bieżące regulowanie niezbędnych kosztów utrzymania (w tym stałych wydatków związanych z utrzymaniem jedynie części budynku), które jak wynika z oświadczenia skarżącej zawartego w formularzu wniosku o przyznanie prawa pomocy wynoszą ok. 1200 zł, przy uwzględnieniu wydatków obejmujących koszty leczenia. Należy przy tym zaznaczyć, że wskazana przez skarżącą kwota 406 zł podatku od nieruchomości nie może być uwzględniona w całości. Jak wynika bowiem z przedłożonej przez skarżącą decyzji organu podatkowego kwota ta – jako wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości na 2017 r. – została określona wobec trójki współwłaścicieli (tj. skarżącej oraz jej wnuczki i męża) i stanowi zobowiązanie roczne, co daje w przeliczeniu miesięcznym kwotę 11,28 zł na jednego ze współwłaścicieli. Zestawiając zatem kwotę dochodu uzyskiwanego w gospodarstwie domowym skarżącej w wysokości 4.551 zł z kwotą comiesięcznych obciążeń w wysokości ok. 1200 zł stwierdzić należy, że do dyspozycji skarżącej i jej córki pozostaje kwota ok. 3350 zł, która pozwala skarżącej na pokrycie kosztów sądowych w niniejszej sprawie bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Odnosząc się zaś do rat zaciągniętego kredytu, referendarz sądowy prawidłowo uznał, że pozostają one bez znaczenia z omawianego punktu widzenia i nie mogą świadczyć o tym, że w przypadku skarżącej spełniona została przesłanka przyznania prawa pomocy. Podkreślić w związku z tym należy, że w orzecznictwie dominuje pogląd, że podmiot ubiegający się o przyznanie prawa pomocy, nie może przedkładać pierwszeństwa ponoszenia zobowiązań cywilnoprawnych (np. rat kredytów, niezależnie jakiemu celowi one służą) przed koszty postępowania sądowego. Stanowisko takie znajduje szerokie, ugruntowane poparcie w orzecznictwie sądowym (por. np. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 lutego 2006 r., sygn. akt I OZ 83/06, czy postanowienie NSA z dnia 25 kwietnia 2006 r., sygn. akt I FZ 150/06). W orzecznictwie generalnie przyjmuje się, że przedkładanie należności o charakterze prywatnoprawnym nad publicznoprawnymi nie może skutkować przerzuceniem ciężaru finansowania postępowań sądowo-administracyjnych na Skarb Państwa. Konkludując należy stwierdzić, że referendarz sądowy zasadnie przyjął, że skarżąca nie wykazała, iż nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania, co z kolei musiało skutkować odmową przyznania prawa pomocy. Mając powyższe na uwadze Sąd, działając na podstawie art. 260 ppsa, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło