I SA/Gl 340/16

PostanowienieWSA w Gliwicach2016-07-11

Skład orzekający: Dorota Kozłowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy referendarz sądowy prawidłowo odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, gdy strona skarżąca nie przedłożyła kompletnej dokumentacji dotyczącej swojej sytuacji materialnej, w tym dotyczącej małżonka?
Ratio decidendi
Referendarz sądowy prawidłowo odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym, ponieważ strona skarżąca nie wykazała, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla swojego utrzymania. Strona nie przedłożyła kompletnej dokumentacji dotyczącej swojej sytuacji materialnej, w tym danych małżonka, co uniemożliwiło sądowi dokonanie pełnej oceny jej możliwości finansowych. Sam fakt selektywnego dostarczania dokumentów jest wystarczającą podstawą do odmowy przyznania prawa pomocy.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Referendarz sądowy wezwał go do uzupełnienia wniosku o szereg dokumentów dotyczących dochodów, wydatków, rachunków bankowych, zeznań podatkowych, zarówno jego, jak i jego małżonki. Skarżący przedłożył część dokumentów, ale nie dostarczył wszystkich żądanych, w tym dotyczących małżonki, argumentując m.in. złymi relacjami i prowadzeniem osobnego gospodarstwa domowego. Referendarz odmówił przyznania prawa pomocy, a Sąd utrzymał to postanowienie w mocy po rozpoznaniu sprzeciwu.
Rozstrzygnięcie
Utrzymano w mocy zaskarżone postanowienie referendarza sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Kozłowska, , , po rozpoznaniu w dniu 11 lipca 2016 r. na posiedzeniu niejawnym sprzeciwu R. L. od postanowienia referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 24 maja 2016 r. w sprawie ze skargi R.L. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zarzutów w postępowaniu zabezpieczającym p o s t a n a w i a utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie. Postanowieniem z dnia 24 maja 2016 r. referendarz sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach odmówił R.L. (dalej: "skarżący") przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym. Postanowienie to zapadło w następującym stanie faktycznym. W skardze na oznaczone w sentencji niniejszego orzeczenia postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej w K. skarżący zawarł wniosek o przyznanie mu prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Następnie, na wezwanie referendarza sądowego przedłożył wypełniony urzędowy formularz wniosku o przyznanie prawa pomocy (PPF). Skarżący zaznaczył, że w związku z prowadzonymi przeciwko niemu postępowaniami podatkowym i karnym skomplikowała się jego sytuacja rodzinna i majątkowa. Musiał wyprowadzić się z domu i zaprzestać wykonywania działalności gospodarczej, obecnie utrzymując się z wynagrodzenia w wysokości 711,34 zł. Pośród swoich stałych wydatków wyliczył m.in. opłatę za paliwo gazowe (42,00 zł) i za energię elektryczną (70,00 zł). Skarżący oświadczył, że nie ma żadnego majątku, a jego zadłużenie sięga kwoty około 50.000,00 zł oraz że w takim stanie rzeczy nie może udzielić jakiejkolwiek pomocy swoim dorastającym dzieciom. Następnie w piśmie z dnia 29 kwietnia 2016 r. referendarz sądowy wezwał skarżącego do uzupełnienia w terminie 7 dni danych zawartych we wniosku o przyznanie prawa pomocy, poprzez nadesłanie: dokumentów wskazujących wysokość wszelkich dochodów uzyskiwanych przez skarżącego i przez osoby pozostające z nim w gospodarstwie domowym; kopii zeznań podatkowych w podatku dochodowym od osób fizycznych za rok 2015 złożonego przez skarżącego i przez osoby pozostające z nim we wspólnym gospodarstwie domowym; wyciągów z wszelkich rachunków bankowych posiadanych przez skarżącego i przez osoby pozostające z nim w gospodarstwie domowym, w szczególności wszystkich, z których wyciągi nadesłano w postępowaniu w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 168/14 (a także z rachunku jego małżonki, na który, w świetle decyzji znajdującej się w tych aktach przelano dopłaty związane z działalnością rolniczą), obrazujących ich stan oraz wszystkie operacje dokonane w ich ramach w ciągu ostatnich trzech miesięcy, a także dokumentów dotyczących lokat (zastrzeżono, że w przypadku, gdyby rachunki te były zajęte, należy przedstawić potwierdzające ten fakt zaświadczenie wystawione przez bank, informujące o wysokości zajęć oraz o sposobie ich spłaty, w tym o środkach, którymi posiadacz rachunku może dysponować w okresie ostatnich trzech miesięcy, a w razie ich likwidacji – stosowne zaświadczenie wystawione przez bank lub kopię umowy z bankiem o zamknięciu rachunku); kopii ostatnich decyzji o przyznaniu płatności związanych z działalnością rolną prowadzoną przez żonę skarżącego; kopii faktur lub rachunków obrazujących aktualną wysokość wydatków związanych z utrzymaniem gospodarstwa domowego oraz dokumentów potwierdzających zapłatę tych należności lub wysokość ewentualnych zaległości w tym zakresie. Wezwanie powyższe zawierało zastrzeżenie, że materiały dotyczące małżonki skarżącego należy przedłożyć niezależnie od ustroju rozdzielności majątkowej obowiązującego w jego małżeństwie oraz że małżonka ta jest w rozumieniu wezwania osobą pozostającą ze skarżącym we wspólnym gospodarstwie domowym. Odpowiadając na wezwanie, skarżący w piśmie z dnia 16 maja 2016 r. stwierdził ponownie, że z powodów osobistych nie zamieszkuje z żoną i samodzielnie prowadzi swoje gospodarstwo domowe. Zwrócił się o wzięcie pod uwagę dokumentów nadesłanych w innych postępowaniach przed Sądem, w których został częściowo zwolniony od konieczności ponoszenia kosztów sądowych. Skarżący jednocześnie przedłożył: zaświadczenie o zatrudnieniu i zarobkach, kopię zeznania podatkowego za ubiegły rok oraz wydruk informujący o braku wyciągów dla jednego z jego rachunków bankowych. Postanowieniem z dnia 24 maja 2016 r. referendarz sądowy odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy. Uzasadniając podjęte rozstrzygnięcie podkreślił on, że wpis w wysokości 100,00 zł, czyli w kwocie takiej jak wysokość należnego wpisu w sprawie niniejszej, skarżący wpłacił do sprawy o sygn. akt I SA/Gl 168/14 – po uprawomocnieniu się w tamtej sprawie postanowienia z dnia 27 listopada 2014 r. o odmowie przyznania prawa pomocy. Zażalenie na wskazane postanowienie oddalił bowiem Naczelny Sąd Administracyjny, wskazując, że skarżący prezentuje swoją sytuację w sposób niepełny. Analogiczne stanowisko wyraził Naczelny Sąd Administracyjny także w innej sprawie dotyczącej skarżącego – o sygn. akt I SA/Gl 550/15. Skarżącemu prawa pomocy odmówiono także – z takich samych przyczyn – postanowieniem z dnia 4 stycznia 2016 r. w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 941/15. Referendarz sądowy stwierdził następnie w ślad za Naczelnym Sądem Administracyjnym, że celem rozpoznania wniosku o przyznanie prawa pomocy należy dysponować kompletem dokumentów, także tych dotyczących małżonka. Zaznaczył, że nie można przyjąć, iż skarżący zerwał z żoną wszelkie więzi, także majątkowe, czego dowodzi fakt wskazywania jako adresu zamieszkania skarżącego, adresu zameldowania żony, gdzie odbierana jest korespondencja, chociaż formalnie skarżący jest zameldowany pod innym adresem. Referendarz zaznaczył, iż skarżący uchyla się od złożenia wyjaśnień odnośnie sytuacji swojego gospodarstwa domowego, w szczególności zaś nie udokumentował jakichkolwiek kosztów utrzymania, w tym tych, które wyliczył we wniosku. Nadto, w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 168/14 skarżący przedstawił m.in. decyzję o przyznaniu żonie dopłat w związku z prowadzoną przez nią działalnością rolniczą, wyszczególniającą nr rachunku bankowego, na który te płatności przelano. Powyższy nr rachunku został wprost powtórzony w wezwaniu o nadesłanie wyciągów z wszelkich rachunków bankowych, jednak skarżący nie przedłożył ani tego wyciągu, ani dokumentu, za pomocą którego należało wykazać ewentualną likwidację rachunku. W efekcie nie sposób zbadać stanu tego rachunku i dokonanych na nim operacji, co wyklucza jakiekolwiek wnioski na temat możliwości płatniczych skarżącego. Referendarz sądowy zauważył też, że w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 168/14 w uzasadnieniu postanowienia z dnia 8 października 2014 r. wspomniano o pięciu rachunkach bankowych. Tymczasem skarżący przesłał dokument odnoszący się wyłącznie do jednego rachunku. W sprzeciwie od powyższego postanowienia skarżący zarzucił, że nie przyznano mu prawa pomocy pomimo zachodzących przesłanek do przyznania takiego prawa. Zarzucił również błąd w ustaleniach faktycznych, prowadzący do ustalenia nieprawidłowego stanu faktycznego. Wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez przyznanie prawa pomocy, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy "do ponownego rozpatrzenia". Uzasadniając sprzeciw skarżący zaznaczył, że nie posiada aktualnie środków, pozwalających na poniesienie kosztów związanych z wniesieniem skargi. Stwierdził, iż w jego ocenie wyczerpująco wykazał swoją sytuację materialną i życiową – na ile było to możliwe na moment składania dokumentów. Skarżący stwierdził, że adres do korespondencji pozostał bez zmian i jest adresem zamieszkania żony, lecz taki stan rzeczy wynika wyłącznie z problemów, związanych ze zgłoszeniem nowego adresu właściwym organom. Zaznaczył, że z jego udziałem toczy się wiele postępowań przed sądami (w tym administracyjnymi) oraz prokuraturami, zatem poinformowanie tych wszystkich organów o zmianie adresu do korespondencji byłoby właściwie niemożliwe i mogłoby prowadzić do powstania niepotrzebnych pomyłek czy zamieszania. Ponieważ zamieszkuje w małej miejscowości, nie jest problemem dla niego odbiór korespondencji kierowanej cały czas pod znany wszystkim organom adres. Nie oznacza to jednak, że zamieszkuje wraz z żoną. Stwierdził, że ze względu na sytuację życiową musi radzić sobie w życiu sam, z drobną pomocą bliskich osób, brata oraz bratowej. Zaznaczył, że postawa żony uniemożliwia mu przedkładanie dokumentów, wymaganych przez Sąd. Podkreślił, że biorąc pod uwagę wysokość jego wynagrodzenia trudno sobie wyobrazić, że kwota ta po zaspokojeniu jedynie podstawowych potrzeb mogłaby wystarczać na pokrycie dodatkowych wydatków czy zaoszczędzenie jakiejś sumy pieniędzy. Stwierdził też, że z uwagi na odmowę przyznania mu prawa pomocy w innych sprawach zmuszony jest do uiszczania kolejnych opłat kancelaryjnych za sporządzenie uzasadnień w jego sprawach, co tym bardziej uszczupla jego skromny budżet. Końcowo skarżący zaznaczył, że przy rozpatrywaniu jego wniosku nie przeprowadzono postępowania w sposób wyczerpujący i dokładny, co doprowadziło do wydania postanowienia niezgodnego ze stanem faktycznym. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie. W myśl art. 260 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 718, dalej: "p.p.s.a.", w brzmieniu znajdującym zastosowanie do spraw, w których skargi wniesiono po dniu 14 sierpnia 2015 r.), rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8, sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. W sprawach takich wniesienie sprzeciwu wstrzymuje wykonalność zarządzenia lub postanowienia, a Wojewódzki Sąd Administracyjny orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu. Zgodnie natomiast z ogólną zasadą, przewidzianą w art. 199 p.p.s.a., strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. Uregulowana w art. 243-262 p.p.s.a. instytucja prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym stanowi w związku z tym odstępstwo od zasady ponoszenia kosztów postępowania przez strony. Celem ustanowienia prawa pomocy było zapewnienie osobom fizycznym i jednostkom organizacyjnym znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej rzeczywistej realizacji konstytucyjnego prawa do sądu (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). Zgodnie natomiast z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. przyznanie osobie fizycznej prawa pomocy w zakresie częściowym – czyli w myśl art. 245 § 3 p.p.s.a. obejmującym m.in. zwolnienie od kosztów sądowych w całości lub w części – następuje, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Trzeba przy tym zaakcentować, że użyte przez ustawodawcę w art. 246 § 1 p.p.s.a. określenie "gdy wykaże" należy rozumieć w ten sposób, że to na stronie spoczywa ciężar udowodnienia, że jest w sytuacji uprawniającej do skorzystania z prawa pomocy. Strona powinna podejmować takie czynności, które przekonałyby sąd, co do zasadności przyznania prawa pomocy. Rozstrzygnięcie w tej kwestii zależy bowiem od tego, co zostanie przez stronę wykazane (por. postanowienie NSA z dnia 12 listopada 2010 r., sygn. akt II FZ 568/10, publ. LEX nr 742626). Wskazuje się również w orzecznictwie, że w interesie strony leży przedstawienie informacji służących uzyskaniu prawa pomocy. Niedostarczenie żądanych przez sąd danych, przedstawienie ich w sposób niekompletny, mało czytelny powoduje, iż oświadczenie wnioskodawcy pozostaje niepełne, niewystarczające do wydania pozytywnego dla strony rozstrzygnięcia. Tym samym, w takiej sytuacji sąd uprawniony jest do sformułowania oceny, iż wniosek o przyznanie prawa pomocy jest nieuzasadniony (por. postanowienie NSA z dnia 14 stycznia 2011 r., sygn. akt II OZ 1361/10, publ. LEX nr 743829). Wnioskodawca, chcąc skorzystać z prawa pomocy, powinien liczyć się z koniecznością udzielania wszelkich wyjaśnień odnoszących się do jego sytuacji materialnej, a także udokumentowania podnoszonych we wniosku o przyznanie prawa pomocy okoliczności (por. postanowienie NSA z dnia 24 listopada 2011 r., sygn. akt I OZ 881/11, publ. LEX nr 1069777). W omawianej sprawie referendarz sądowy odmówił skarżącemu przyznania prawa pomocy, przyjmując, że prezentuje on swoją sytuację w sposób fragmentaryczny. W ocenie Sądu, referendarz sądowy prawidłowo zbadał przesłanki przyznania skarżącemu prawa pomocy. W rozpatrywanej sprawie, podobnie jak w innych sprawach z udziałem skarżącego, przedstawił on bowiem swoją sytuację materialną w sposób niepełny. Przede wszystkim, nie dostarczył dokumentów, dotyczących swojej małżonki. W tych zaś ramach zaznaczyć należy że, jak trafnie zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny, "Sąd rozpatrując wniosek, musi dysponować kompletem dokumentów, które uprawdopodobnią twierdzenia zawarte we wniosku. W tym zakresie orzecznictwo jest zgodne. Sąd musi wiedzieć, jakie przychody ma gospodarstwo domowe, jakie koszty ponosi, ile środków pozostaje po potrąceniu, na ile głów te środki się rozkładają. Gdyby za każdym razem wystarczyło napisać, że dokumentów nie można dosłać z uwagi na złe relacje ze współmałżonkiem, to wnioskodawcy stosowaliby tę metodę nagminnie, nie przesyłając żadnych dokumentów na poparcie swoich twierdzeń, albo dosyłając je wybiórczo. Właśnie ze względu na tę okoliczność nie należy stosować wyjątków" (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 marca 2016 r., sygn. akt II FZ 987/15 wydane po rozpoznaniu zażalenia na postanowienie odmawiające skarżącemu prawa pomocy w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 550/15). Jednocześnie, za irracjonalne uznać należy zawarte w sprzeciwie wywody skarżącego, dotyczące kwestii rodzinnych, w tym zamieszkania. W wyniku analizy zwrotnych potwierdzeń odbioru, w szczególności tych, znajdujących się w aktach niniejszej sprawy, stwierdzono, że w znacznej części przypadków korespondencja kierowana do skarżącego odbierana jest bez konieczności jej awizowania, bezpośrednio od doręczyciela pod adresem zamieszkania jego żony. Utrzymywanie tym samym, że ta sama nieruchomość jest tylko i wyłącznie adresem do korespondencji skarżącego, musi prowadzić do konstatacji, że skarżący znaczną część czasu wolnego od pracy spędza w bezpośredniej okolicy lokalu mieszkalnego położonego w I., czekając na doręczyciela przesyłek rejestrowanych. Wypada w tym miejscu nadmienić, że w toku rozpoznania wniosków skarżącego o prawo pomocy w innych sprawach wielokrotnie zmieniał on zdanie co do stanu jego gospodarstwa domowego. Przykładowo, w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 550/15 ustalono, że skarżący i jego żona są formalnie zameldowani osobno, lecz w tamtym postępowaniu we wniosku utrzymywał on, iż pozostaje z żoną we wspólnym gospodarstwie domowym; dopiero wykonując wezwanie do nadesłania dokumentacji źródłowej, zmienił te oświadczenia. Poczynione ustalenia przeczą temu, jakoby małżonkowie zerwali ze sobą wszelkie więzi, także te o charakterze majątkowym. Skądinąd taki skutek może pociągnąć za sobą rozwód lub separacja. Do tego czasu wnioskodawca nie może być uznany w postępowaniu w przedmiocie prawa pomocy, jako osoba prowadząca osobne gospodarstwo domowe. Małżeństwo łączy się bowiem z układem wzajemnych praw i obowiązków osobistych i majątkowych, które nie ustają dopóty, dopóki ono trwa. W zakresie, w jakim dochody i obciążenie finansowe osób pozostających we wspólnym gospodarstwie domowym lub małżonków mieszkających osobno w warunkach rozdzielności majątkowej, lecz zobowiązanych na mocy art. 27 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2015 r., poz. 583 ze zm.) do wspólnego zaspokajania potrzeb rodziny, którą przez swój związek założyli, współkształtują sytuację finansową wnioskodawcy o prawo pomocy, tj. jego koszty utrzymania i potencjalne dochody, wojewódzkie sądy administracyjne są uprawione na podstawie art. 255 p.p.s.a. do wzywania o dokumenty źródłowe obrazujące sytuację majątkową domowników wnioskodawcy. Należy zatem stwierdzić, że wniosek skarżącego obarczony jest wieloma mankamentami dowodowymi, które w części związane są z osobą jego małżonki. Nie można bowiem stracić z pola widzenia, że w postępowaniu w sprawie I SA/Gl 168/14 przedstawiono m.in. decyzję o przyznaniu jej dopłat w związku z prowadzoną przez nią działalnością rolniczą, wyszczególniającą nr rachunku bankowego, na który te płatności przelano. Numer ten powtórzony został wprost w wezwaniu o nadesłanie wyciągów z wszelkich rachunków bankowych, ale wnioskodawca nie przedłożył ani tego wyciągu, ani dokumentu, którym, według wezwania, należało wykazać likwidację rachunku bankowego. W efekcie nie można zbadać stanu tego rachunku i dokonanych na nim operacji, co wyklucza w istocie jakiekolwiek wnioski na temat możliwości płatniczych. W tym kontekście odnotować wypada, że wezwanie referendarza sądowego w tej sprawie obejmowało wszystkie rachunki bankowe, o których była mowa w sprawie o sygn. akt I SA/Gl 168/14, a w uzasadnieniu postanowienia wydanego w tamtej sprawie dnia 8 października 2014 r. wspomniano o pięciu takich rachunkach. Skarżący przesłał natomiast dokument, odnoszący się tylko do jednego rachunku. Co więcej, skarżący nie udokumentował jakichkolwiek kosztów utrzymania, które wskazywał we wniosku o przyznanie prawa pomocy, co uniemożliwia zbadanie, czy koszty te regulowane są terminowo, czy też istnieją jakieś zaległości w ich spłacie. Reasumując, skarżący nie wykazał, że w stosunku do niego zachodzi przesłanka warunkująca przyznanie mu prawa pomocy we wnioskowanym przez niego zakresie. W istocie nadesłał on bowiem jedynie tę część dokumentacji źródłowej, która mogłaby przemawiać za uwzględnieniem jego wniosku, pomijając szereg dokumentów, o które był wzywany. Dodatkowej dokumentacji nie przedstawił także na etapie sprzeciwu od postanowienia referendarza sądowego. W ocenie Sądu, już sam fakt reglamentacji przez skarżącego dokumentów źródłowych jest wystarczającą podstawą do odmowy przyznania mu prawa pomocy. Okoliczność ta wyklucza bowiem wolną od wątpliwości ocenę rzeczywistych możliwości finansowych skarżącego. W związku z tym, postanowienie referendarza sądowego uznać należy za prawidłowe. Mając powyższe na względzie, działając na podstawie art. 260 § 1 oraz 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło