I SA/Gl 741/18

WyrokWSA w Gliwicach2019-05-14

Skład orzekający: WSA Paweł Kornacki, WSA Dorota Kozłowska, WSA Bożena Pindel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Izby Administracji Skarbowej, ustalając koszty egzekucyjne obciążające wierzyciela, prawidłowo zastosował przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, uwzględniając orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego dotyczące niekonstytucyjności przepisów w zakresie braku maksymalnej wysokości opłat egzekucyjnych?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie, uznając, że Dyrektor Izby Administracji Skarbowej, mimo prawidłowego ustalenia górnych limitów opłat egzekucyjnych w oparciu o wyrok Trybunału Konstytucyjnego, nie uwzględnił w pełni zaleceń sądu i Trybunału. Organ nie rozważył, czy mechaniczne odniesienie tych limitów do każdego tytułu wykonawczego z osobna nie prowadzi do obejścia standardów konstytucyjnych, zwłaszcza w sytuacji, gdy czynności egzekucyjne były nieskomplikowane i dotyczyły jednej należności, mimo wystawienia wielu tytułów wykonawczych.
Stan faktyczny
Wójt Gminy M. zaskarżył postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej (DIAS) obciążające go kosztami egzekucyjnymi. Sprawa dotyczyła egzekucji podatku od nieruchomości na podstawie decyzji, która została następnie uchylona. Po serii postępowań i wyroków sądowych, w tym wyroku NSA nakazującym obciążenie wierzyciela kosztami, oraz wyroku WSA stwierdzającego niekonstytucyjność przepisów dotyczących braku maksymalnych stawek opłat egzekucyjnych, DIAS ponownie wydał postanowienie w przedmiocie kosztów. Wójt zarzucił naruszenie wyroku Trybunału Konstytucyjnego i zaleceń sądów, argumentując, że opłaty zostały naliczone w sposób nieadekwatny do faktycznego nakładu pracy organu.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone postanowienie i zasądził od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej na rzecz strony skarżącej kwotę 580 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Paweł Kornacki (spr.), Sędziowie WSA Dorota Kozłowska, Bożena Pindel, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 14 maja 2019 r. sprawy ze skargi Wójta Gminy M. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kosztów egzekucyjnych 1) uchyla zaskarżone postanowienie, 2) zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach na rzecz strony skarżącej kwotę 580 (pięćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. 1. Pełnomocnik Wójta Gminy M. (dalej: Wójt) wniósł skargę na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w Katowicach (dalej: DIAS) z [...] r. w przedmiocie obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi. 2. Stan sprawy przedstawia się następująco. 2.1. W dniach [...] i [...] r. Wójt wystawił cztery tytuły wykonawcze o numerach od [...] do [...], obejmujące zaległości A S.A. w K. z tytułu niezapłaconego podatku od nieruchomości. Zostały one wystawione na podstawie decyzji Wójta z [...] r. którą zobowiązanej spółce określono zobowiązanie w podatku od nieruchomości za 2006 r. w wysokości [...] zł. Postanowieniem z [...] r. decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. Wskazane tytuły wykonawcze zostały przekazane Naczelnikowi [...] [...] Urzędu Skarbowego w S. (dalej: NUS). W dniach [...] i [...] poborca skarbowy doręczył tytuły wykonawcze spółce i pobrał środki pieniężne na poczet egzekwowanych należności. Zawiadomieniami z [...] r. organ egzekucyjny dokonał zajęcia dwóch wierzytelności do tytułu wykonawczego nr [...], a następnie zawiadomieniami z dnia [...] r. uchylił te zajęcia powołując się na zapłatę. Zawiadomieniami z [...] i [...] r. NUS zajął wierzytelności spółki do tytułów wykonawczych o nr od [...] do [...] do tytułu wykonawczego nr [...], a następnie zawiadomieniami z [...] r. uchylił te zajęcia powołując się na zapłatę. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Katowicach decyzją z [...] r. uchyliło decyzję Wójta z [...] r. i sprawę wymiaru podatku spółce za 2006 r. przekazało Wójtowi do ponownego rozpoznania. Na skutek powyższego, postanowieniem z [...] r. NUS umorzył postępowanie egzekucyjne prowadzone na podstawie wskazanych tytułów wykonawczych, powołując się na art. 59 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (t.j. Dz.U. 2017 r. poz. 1201, ze zm. – dalej: u.p.e.a.). 2.2. NUS postanowieniem z [...] r. nr [...] na podstawie art. 64c § 4 i 7 u.p.e.a. określił koszty egzekucyjne w łącznej wysokości [...] zł z wyszczególnieniem ich wysokości do poszczególnych tytułów wykonawczych i obciążył nimi wierzyciela, tj. Wójta. W uzasadnieniu wskazał, że wszczęcie i prowadzenie egzekucji nie było niezgodne z prawem. Tytuły wykonawcze były oparte na nieostatecznej decyzji wierzyciela, której nadano rygor natychmiastowej wykonalności. O ile wszczęcie i prowadzenie egzekucji administracyjnej nie było obarczone wadą bezprawności i nie ma zastosowania art. 64c § 3 u.p.e.a., to jednak kosztów prowadzonego postępowania egzekucyjnego w takiej sytuacji nie może ponieść zobowiązana spółka, na co wskazuje art. 64c § 4 u.p.e.a. Postanowieniem z [...] r. DIAS uchylił postanowienie NUS w części dotyczącej obciążenia wierzyciela kwotą kosztów egzekucyjnych i obciążył nimi zobowiązaną spółkę. WSA w Gliwicach wyrokiem z 23 lipca 2014 r., sygn. akt I SA/GI 669/13 oddalił skargę zobowiązanej spółki, jednak NSA wyrokiem z 31 sierpnia 2016 r., II FSK 3561/14, uchylił wyrok WSA oraz uchylił postanowienie DIAS z dnia [...] r. NSA wskazał, że w zaistniałej sytuacji prawnej, na podstawie art. 64 § 4 u.p.e.a. to wierzyciel powinien pokryć koszty postępowania egzekucyjnego, ponieważ nie mogą być one ściągnięte od zobowiązanego. Następnie DIAS postanowieniem z [...] r. utrzymał w mocy postanowienie NUS z [...] r. 2.3. WSA w Gliwicach wyrokiem z 11 kwietnia 2017 r., I SA/GI 67/17 uchylił postanowienie DIAS z [...] r. Sąd wskazał, że Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z 28 czerwca 2016 r., sygn. akt 31/14 stwierdził niekonstytucyjność przepisów stosowanych przez organ odwoławczy przy wydaniu zaskarżonego postanowienia, a mianowicie orzekł, że art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust 1 i art. 84 Konstytucji oraz że art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji. Sąd zauważył, że organ pierwszej instancji na mocy art. 64 § 1 pkt 1 i 4 i § 6 u.p.e.a. określił koszty egzekucyjne z tytułu opłaty za czynności egzekucyjne, tj. za zajęcie wierzytelności oraz za pobranie pieniędzy na miejscu u zobowiązanego w wysokości 5% oraz opłatę manipulacyjną z tytułu zwrotu wydatków za wszystkie czynności związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych w wysokości 1% - osobno do każdego tytułu wykonawczego. Zdaniem Sądu ustalając wysokość kosztów egzekucyjnych, w tym wypadku należnych od wierzyciela, organ musi wziąć pod uwagę, że ich wysokość, szczególnie kiedy obciążają wierzyciela, nie może pozostawać w oderwaniu od stopnia efektywności egzekucji, poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych. Koszty egzekucyjne mają zapewnić funkcjonowanie aparatu egzekucyjnego. W związku z powyższym, Sąd wskazał, że w postępowaniu ponownym, w razie braku stosownej interwencji ustawodawcy spełniającej standardy wynikające z wyroku Trybunału w sprawie SK 31/14, organ, mając na uwadze art. 8 ust. 2 Konstytucji, kształtując podstawę rozstrzygnięcia w przedmiocie wysokości kosztów egzekucyjnych, oprócz art. 64 § 1 pkt 4 oraz § 6 u.p.e.a. bezpośrednio zastosuje art. 2 Konstytucji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji. 2.4. Po uprawomocnieniu powyższego wyroku, DIAS postanowieniem z [...] r. uchylił z postanowienie NUS z dnia [...] r. w części dotyczącej obciążenia wierzyciela kosztami egzekucyjnymi wygenerowanymi do tytułu wykonawczego nr [...] w związku z zajęciem innej wierzytelności w wysokości [...] zł i do tytułu wykonawczego nr [...] w związku z zajęciem innej wierzytelności w wysokości [...] zł i orzekł o obciążeniu wierzyciela kosztami egzekucyjnymi wygenerowanymi do tytułu wykonawczego nr [...] w związku z zajęciem innej wierzytelności w wysokości [...] zł i do tytułu wykonawczego nr [...] w związku z zajęciem innej wierzytelności w wysokości [...] zł. Wyrokiem z 24 stycznia 2018 r. sygn. akt I SA/GI 1094/17 WSA w Gliwicach uchylił postanowienie DIAS z [...] r. W uzasadnieniu Sąd zauważył, że DIAS koszty skorygował o kwotę [...] zł, w związku z czym łącznie stanowią one kwotę [...] zł. Orzekając w ten sposób organ zagwarantował, że jedyna określona w u.p.e.a. maksymalna wartość kosztów egzekucyjnych przewidziana dla zajęcia nieruchomości (w pozostałych przypadkach ustawodawca ograniczył się jedynie do wskazania wartości minimalnych) nie została przekroczona w odniesieniu do żadnego z tytułów wykonawczych. Jednak zdaniem Sądu DIAS w żaden sposób nie odniósł się do adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych do skomplikowania podejmowanych przez organ egzekucyjny czynności, koniecznego dla ich wykonania nadkładu pracy oraz niezbędnych do poniesienia wydatków. Organ przyznał, że są to czynności o niskim stopniu skomplikowania, wskazał na stosunkowo niski nakład pracy związany z wysłaniem korespondencji pocztą oraz niewielkie koszty dojazdu i delegacji pracownika, a jednocześnie, wbrew zasadom logiki, uznał, że należy posłużyć się stawką maksymalną przewidzianą dla jednej z najbardziej skomplikowanych czynności egzekucyjnej, tj. zajęcia nieruchomości, które w niniejszym postępowaniu egzekucyjnym w ogóle nie miało miejsca. Zdaniem Sądu organ nie wykonał zaleceń zawartych w poprzednim wyroku, a nieznacznie (w kontekście pierwotnej wartości) korygując wysokość kosztów nie przedstawił w zasadzie motywów takiego rozstrzygnięcia, czym niewątpliwie naruszył art. 107 § 1 w zw. z art. 126 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. 2017 r. poz. 1257, ze zm. – dalej: k.p.a.). Sąd tylko mógł przypuszczać, że (jak później jasno wyartykułowano to w odpowiedzi na skargę) organ zbadał jedynie, czy "żadna kwota kosztów egzekucyjnych nie przekroczyła kwoty maksymalnej wskazanej w u.p.e.a., a odnoszącej się do egzekucji z nieruchomości" i w przypadkach przekroczenia tej wartości dokonał odpowiedniej korekty. Zdaniem Sądu taki sposób określenia kosztów egzekucyjnych nie znajduje odzwierciedlenia ani w wyroku WSA z dnia 11 kwietnia 2017 r., ani w rozważaniach TK. Sąd wskazał, że organ naruszył art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 1302, ze zm. – dalej: p.p.s.a.) i stwierdził, że organ ponownie rozpoznając sprawę wykona zalecenia sformułowane w wyroku Sądu z 11 kwietnia 2017 r. 2.5. Następnie DIAS postanowieniem z [...] r. uchylił postanowienie NUS z [...] r. w całości i orzekł o określeniu kosztów egzekucyjnych w wysokości [...] zł na podstawie tytułów wykonawczych od nr [...] do [...] i o obciążeniu nimi wierzyciela. W uzasadnieniu wskazał na 100 % skuteczność egzekucji, bo każdy z tytułów wykonawczych został wyegzekwowany w całości, dodając, że to nastąpiło w stosunkowo bardzo krótkim czasie od nadania klauzuli o skierowaniu ich do egzekucji do zakończenia egzekucji. DIAS zwrócił jednakże uwagę na niski stopień skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych przez organ egzekucyjny ograniczający się wyłącznie do wysłania zajęcia wierzytelności w przypadku trzech tytułów wykonawczych, natomiast w przypadku jednego do wysłania zawiadomienia i dokonania pobrania u zobowiązanej spółki, przy stosunkowo niskim nakładzie pracy związanym z wysłaniem korespondencji pocztą oraz kosztami dojazdu i delegacji pracownika. Wobec powyższego stwierdził, że nieuzasadnionym jest obciążenie do tytułów wykonawczych o nr od [...] do [...] opłatą za zajęcie wierzytelności w kwocie przekraczającej stawkę maksymalną w wysokości 34.200 zł, określoną w art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. z tytułu egzekucji z nieruchomości. Zauważył bowiem, że u.p.e.a. przewiduje ograniczenie wysokości opłaty za zajęcie nieruchomości poprzez wskazanie kwotowo maksymalnej wysokości opłaty za zajęcie nieruchomości (nie więcej niż 34.200 zł). Przepis art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. określa maksymalną wysokość opłaty za dokonaną czynność egzekucyjną zajęcia nieruchomości na poziomie 8% kwoty egzekwowanej należności, nie więcej jednakże niż 34.200 zł. Wedle zaś art. 64 § 3 u.p.e.a. opłaty za czynności egzekucyjne, o których mowa w § 1 pkt 1-6 (a więc zarówno dla zajęcia nieruchomości, zajęcia innych wierzytelności, jak i za pobranie pieniędzy na miejscu u zobowiązanego), oblicza się oddzielnie od każdego tytułu wykonawczego, który był podstawą dokonania czynności egzekucyjnych. W stosunku do opłaty manipulacyjnej, a także w stosunku do opłaty za zajęcie innych wierzytelności, jak i za pobranie pieniędzy na miejscu u zobowiązanego u.p.e.a. nie określa maksymalnej jej wysokości, jedynie minimalną. Jednakże nieuzasadnionym z uwagi na naruszenie dyscypliny finansów publicznych byłoby biorąc pod uwagę maksymalną skuteczność egzekucji, a także zapewnienie funkcji fiskalnej obniżenie kosztów egzekucyjnych, tj. opłaty manipulacyjnej i opłat za zajęcie wierzytelności i za pobranie do łącznej wysokości 8,10 zł (do wysokości minimalnych stawek określonych w ustawie egzekucyjnej: 1,40 zł za opłatę manipulacyjną, 2,50 zł za pobranie oraz 4,20 zł za zajęcie innej wierzytelności) od jednego tytułu wykonawczego. Organ dodał, że z zaleceń Trybunału Konstytucyjnego jasno wynika dopuszczalność stosowania stawek procentowych jako jednej z metod określania wysokości opłat i to nie tylko w kwotach stawek minimalnych. Organ uznał, że zasadnym jest obciążenie wierzyciela kosztami egzekucyjnymi wygenerowanymi z tytułu opłaty za zajęcie innej wierzytelności do tytułów wykonawczych o nr od [...] do [...] do kwoty [...] zł, a opłaty manipulacyjnej do tytułów wykonawczych o nr od [...] do [...] do kwoty [...] zł. Zatem w łącznej wysokości kwotą [...] zł. Do przyjęcia takiego stanowiska skłoniło organ przyjęcie, że skoro przy skomplikowanej czynności zajęcia nieruchomości opłata wynosi 8%, nie więcej niż 34.200 zł, to przy czynności zajęcia wierzytelności, czy pobrania pieniędzy na miejscu u zobowiązanego, należy uwzględnić mniejszy nakład pracy przy zajęciu wierzytelności i pobraniu pieniędzy. Dlatego przyjął, w związku z brakiem ustawowych regulacji, że opłata od zajęcia innej wierzytelności, a także od pobrania pieniędzy, musi być mniejsza niż przy zajęciu nieruchomości w stopniu odpowiadającym przyjętej przez ustawodawcę maksymalnej stawki w kwocie 34.200 zł dla 8% opłaty. Skoro ustawodawca uznał, że 8% opłata dla zajęcia nieruchomości może wynosić maksymalnie 34.200 zł, to należy zachować proporcje, że 5% opłata za zajęcie innej wierzytelności może wynosić maksymalnie [...] zł, jak również opłata za pobranie pieniędzy na miejscu o zobowiązanego może wynosić maksymalnie [...] zł. Z kolei przyjmując jako podstawę maksymalną stawkę dla zajęcia nieruchomości w kwocie 34.200 zł, organ uznał, że maksymalna opłata manipulacyjna, z uwzględnieniem ustawowych regulacji, nie może być wyższa niż [...] zł. Organ kierował się przy tym przyjęciem takiej zależności, że za zajęcie nieruchomości stawka procentowa została wskazana na 8%, a dla opłaty manipulacyjnej na 1%. 3.1. W skardze pełnomocnik Wójta zarzucił naruszenie: 1) art. 64 § 1 pkt 4 oraz 64 § 6 u.p.e.a. poprzez ich błędne zastosowanie i obliczenie opłat egzekucyjnych w maksymalnej wysokości, w sytuacji gdy Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 28 czerwca 2016 r. stwierdził niezgodność tych przepisów z Konstytucją w zakresie w jakim nie określają one maksymalnej wysokości opłat; 2) art. 64 § 1 pkt 1 u.p.e.a. poprzez jego zastosowanie i obliczenie opłaty egzekucyjnej w maksymalnej wysokości w sytuacji gdy przepis ten został sformułowany w taki sam sposób jak przepisy art. 64 § 1 pkt 4 i art. 64 § 6 u.p.e.a. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu wskazał, że na skutek stwierdzenia niekonstytucyjności przepisów w zakresie braku maksymalnej stawki opłaty należy przyjąć, że obecnie nie jest możliwe zastosowanie stawki procentowej i opłata winna zostać obliczona jedynie z uwzględnieniem jej minimalnej wysokości określonej w tych przepisach. Skoro Trybunał zakwestionował brak ograniczenia opłaty, a jednocześnie nie wskazał żadnego kryterium tego ograniczenia i nie odroczył wejścia w życie wyroku, to należy przyjąć że obecnie stawka procentowa bez ograniczenia kwotowego od góry nie jest możliwa do zastosowania. Możliwe jest zastosowanie tej stawki procentowej jedynie z uwzględnieniem minimalnej wysokości opłaty. Zdaniem skarżącego gdyby natomiast wysokość opłat w odniesieniu do kosztów czynności miał ustalać każdy organ egzekucyjny w konkretnym postępowaniu, doszłoby do niczym nieuzasadnionego zróżnicowania tych opłat w zależności od tego jaki organ prowadzi to postępowanie, a nawet w zależności od okoliczności danego postępowania prowadzonego przez ten sam organ. W takiej sytuacji bowiem istotne byłoby jakie dany organ ponosi koszty, w tym koszty osobowe wynagrodzeń pracowników (na które ma wpływ np. wykształcenie, staż pracy, ale też region kraju, nieobecności w pracy wynikające z urlopów macierzyńskich, chorób), czy koszty rzeczowe (na które wpływ mają warunki lokalowe, wysokość czynszu, opłat za media - zależne od danej nieruchomości). O tym jak różne mogą być to koszty świadczy różnorodność organów egzekucyjnych (art. 19-20 u.p.e.a.). Zdaniem skarżącego z uzasadnienia postanowienia z [...] r. wynika, że w stosunku do żadnego tytułu wykonawczego nie dokonano czynności egzekucyjnych w postaci zajęcia nieruchomości. Zatem w niniejszej sprawie nie tylko "nieuzasadnionym jest", ale bezpodstawne i bezprawne było zastosowanie przepisu art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a., który określa maksymalną wysokość opłaty za dokonaną czynność egzekucyjną zajęcia nieruchomości. Organ drugiej instancji w postanowieniu z [...] r. nie zastosował wykładni o jakiej mowa w wyroku z 24 stycznia 2018 r., I SA/GI 1094/17. Skarżący podniósł, że organ drugiej instancji nie wykonał zaleceń zawartych w wyroku Sądu. Organ powinien wyliczyć realne koszty, przedstawić faktyczne wyliczenie czego nie uczynił. Ustalone w postanowieniu opłaty manipulacyjne, a zwłaszcza opłaty za zajęcie odpowiadają sytuacji, w której Trybunał Konstytucyjny wskazał jako przejaw oderwania tychże wartości od rzeczywistego nakładu pracy organu egzekucyjnego i podjętych przez niego czynności. Opłaty egzekucyjne za dokonanie czynności zajęcia rachunku bankowego (powinno być: zajęcia innej wierzytelności) w odniesieniu do poszczególnych tytułów wykonawczych kształtują się w niniejszej sprawie w wysokości [...] zł oraz [...] zł. Trudno więc uznać, że wysłanie zawiadomienia o zajęciu wierzytelności z rachunku bankowego (uwaga jak wyżej) pociąga za sobą nakład pracy odpowiadający takiej wysokości opłaty. Okoliczność ta wskazuje na ewidentne naruszenie zasady nadmiernej ingerencji, polegające na naruszeniu proporcji pomiędzy wynikającym z art. 84 Konstytucji obowiązkiem ponoszenia ciężarów publicznych a prawem jednostki do własności (art. 64 ust. 1 Konstytucji), co stanowiło zasadniczy powód uznania powołanych przepisów za niekonstytucyjne. Zdaniem skarżącego błędne jest twierdzenie DIAS, że doszłoby do naruszenia dyscypliny finansów publicznych przy zastosowaniu sławek minimalnych określonych w ustawie 1,40 zł za opłatę manipulacyjną, 2,50 zł za pobranie, 4,20 zł za zajęcie innej wierzytelności - od jednego tytułu wykonawczego. Właśnie przez zastosowanie maksymalnych procentowych stawek w/w opłat, które zgodnie z wyrokiem TK są niezgodne z Konstytucją w zakresie w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty DIAS dopuścił się naruszenia dyscypliny finansów publicznych. W ocenie skarżącego skutkiem wyroku TK nie jest wyeliminowanie z porządku prawnego podstawy prawnej do orzekania o wysokości kosztów egzekucyjnych z zastosowaniem procentowego sposobu obliczania opłaty za dokonane czynności egzekucyjne i opłaty manipulacyjnej, ale obecnie stawki procentowe opłat egzekucyjnych i opłaty manipulacyjnej mogą być przez organy stosowane do wysokości stawki minimalnej. Skoro bowiem przepisy regulujące procentowe stawki opłat są niezgodne z Konstytucją w zakresie w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty, to pozostała w mocy jedynie ta część przepisu, która określa stawkę procentową w powiązaniu z jej minimalną wysokością. Zatem opłaty w niniejszej sprawie powinny zostać ustalone wyłącznie w oparciu o stawki minimalne. Dalej skarżący przedstawił propozycję kosztów egzekucyjnych w niniejszej sprawie poprzez powołanie przepisów, końcowo wyjaśniając, iż opłaty egzekucyjne, którymi w niniejszej sprawie winien zostać obciążony wierzyciel powinny zostać obliczone jako minimalne opłaty określone w art. 64 § 1 pkt 1 i 4 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. 3.2. W odpowiedzi na skargę DIAS wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. 4. Skarga zasługuje na uwzględnienie, ponieważ DIAS naruszając art. 153 p.p.s.a ponownie nie w pełni zrealizował zalecenia wynikające z wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., SK 31/14, a w konsekwencji naruszył także art. 107 § 3 w zw. z art. 140 i 144 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a. - w sposób, który mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. 5. Na wstępie należy przypomnieć, że Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 28 czerwca 2016 r., SK 31/14, orzekł, że: - art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji; - art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określa maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej, jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji. Stosownie do art. 190 ust. 1 Konstytucji orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. Wchodzą w życie z dniem ogłoszenia, chyba, że Trybunał określi inaczej (art. 190 ust. 3). Postanowienia organów obu instancji zostały wydane już po obaleniu domniemania konstytucyjności analizowanych przepisów u.p.e.a., a tym samym organy powinny uwzględnić skutki tego orzeczenia w treści swego rozstrzygnięcia. Jednak uczyniły to tylko w części. Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wymienionego wyroku (pkt 4.3. uzasadnienia) wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego. Swoboda ustawodawcy określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone. Trybunał stwierdził, że brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy podmiotu obciążonego kosztami stają się jedynie sankcją pieniężną. Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym. Trybunał uznał, że regulacje zawarte w zaskarżonych normach prawnych są nieadekwatne do podstawowego celu postępowania egzekucyjnego. Ze względu na brak określenia maksymalnych wysokości opłaty wymienionej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, opłaty te realizują w nadmiernym stopniu funkcję represyjną. Z uzasadnienia powyższego wyroku należy wyprowadzić zatem wniosek, że mechanizm ustalania opłaty stosunkowej ze wskazaną jej górną granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu ogranicza kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. W pkt 5 uzasadnienia wyroku Trybunał Konstytucyjny wyjaśnił skutki tego wyroku i wskazał, że dla właściwej jego realizacji w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału, określić nie tylko maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w niniejszej sprawie. 6. W odniesieniu do realiów tej sprawy zasadnie DIAS przyjął, że koszty egzekucyjne obciążają wierzyciela na podstawie art. 64c § 4 u.p.e.a. Konieczność takiego orzeczenia w tej mierze wynika już z wydanego w tej sprawie wyroku NSA z 31 sierpnia 2016 r., II FSK 3561/14. 7. Wbrew wywodom skargi, w nawiązaniu do wyroku Trybunału z 28 czerwca 2016 r., SK 31/14 także zasadnie DIAS przyjął, że dopuszczalne jest stosowanie stawek stosunkowych (procentowych), jako metody określenia wysokości kosztów egzekucyjnych (tak również NSA w wyrokach z 6 marca 2018 r., II FSK 2206/17 i z 28 lutego 2019 r., II FSK 2094/18). Zasadnie też stwierdził, że co prawda wyrok Trybunału dotyczy bezpośrednio art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. ale poruszony w nim problemy niekonstytucyjności regulacji ustawowej należy odnieść także do – mającego zastosowanie w tej sprawie – art. 64 § 1 pkt 1 u.p.e.a. Wbrew stanowisku strony skarżącej, organy prawidłowo ustaliły również górne limity opłat, którymi można obciążyć stronę: za pobranie pieniędzy, zajęcie innej wierzytelności oraz opłaty manipulacyjnej (art. 64 § 1 pkt 1 i pkt 4 oraz § 6 u.p.e.a.). Trafnie w tej mierze organy odwołały się do treści art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. zgodnie którym opłaty pobrane za zajęcie nieruchomości wynoszą 8% kwoty egzekwowanej należności, nie więcej jednak niż 34.200 zł. W ocenie Sądu, uzasadniając przyjęte stanowisko organy zasadnie wskazały, że skoro przy skomplikowanej czynności zajęcia nieruchomości opłata wynosi 8%, nie więcej niż 34.200 zł, to przy czynności pobrania pieniędzy na miejscu u zobowiązanego (art. 64 § 1 pkt 1 u.p.e.a.), zajęcia innej wierzytelności (art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a.) oraz co do opłaty manipulacyjnej (art. 64 § 6 u.p.e.a.) należy uwzględnić mniejszy nakład pracy organu egzekucyjnego. Dlatego w sposób uprawniony przyjęły, że w związku z brakiem ustawowej interwencji ustawodawcy po wyroku TK z 28 czerwca 2016 r. opłaty, o których mowa w art. 64 § 1 pkt 1 i pkt 4 oraz § 6 u.p.e.a. powinny być proporcjonalnie obniżone, przy przyjęciu za punkt odniesienia górnego limitu opłaty, który został wskazany w art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. Zdaniem Sądu taka wykładnia art. 64 § 1 pkt 1 i pkt 4 oraz § 6 zdanie drugie in principio u.p.e.a. jest uprawniona, jako znajdująca umocowanie w wykładni systemowej: a) zewnętrznej pionowej, polegającej na uwzględnieniu art. 2 w zw. z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji na podstawie art. 8 ust. 2 Konstytucji; b) wewnętrznej, polegającej na uwzględnieniu znajdującego się w tej samej jednostce redakcyjnej i regulującego adekwatne zagadnienie - art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a. W konsekwencji, Sąd stwierdza, że aprobuje stanowisko organów, iż skoro opłata za zajęcie nieruchomości wynosi 8% egzekwowanej należności, lecz maksymalna jej kwota nie może przekroczyć 34.200 zł, to: - maksymalny wymiar opłaty manipulacyjnej może wynosić [...] zł (1%, czyli 1/8 z 34.200 zł); - maksymalny wymiar opłaty za zajęcie innej wierzytelności może wynosić [...] zł (5%, czyli 5/8 z 34.200 zł); - maksymalny wymiar opłaty za pobranie pieniędzy na miejscu u zobowiązanego może wynosić [...] zł (5%, czyli 5/8 z 34.200 zł). Stanowisko to zaaprobował także NSA w wyroku z 28 lutego 2019 r., II FSK 2094/18. W uzasadnieniu wyroku NSA stwierdził, że taka metoda odpowiada wytycznym Trybunału Konstytucyjnego, jako że uwzględnia stopień pracochłonności i skomplikowania czynności egzekucyjnych z uwagi na przedmiot, do którego jest skierowana. W tym stanie rzeczy Sąd uznaje za niezasadne argumenty skargi podnoszące wadliwe zastosowanie przez organ górnych limitów opłat poprzez odwołanie się do wskazanego literalnie w ustawie limitu w art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a., czy też nieobciążenie wierzyciela opłatami w wysokości opłat minimalnych (2,50 zł; 4,20 zł; 1,40 zł). 8. Zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. WSA nie jest jednak związany zarzutami i wnioskami skargi (z wyjątkiem, który w tej sprawie nie ma zastosowania). Jak zasygnalizowano wyżej, zdaniem Sądu DIAS tylko częściowo (w zakresie wyżej wskazanym) zrealizował zalecenia wynikające z wyroku TK z 28 czerwca 2016 r., SK 31/14. Co prawda – stosując wykładnię prokonstytucyjną - prawidłowo ustalił limity opłat (na poziomie [...] zł oraz [...] zł), jednakże każdy z tychże limitów odniósł oddzielnie do opłat obliczonych od każdego z 4. tytułów wykonawczych. Organ odwołał się w tej mierze do treści art. 64 § 3 i § 6 u.p.e.a., jednak nie przeprowadził żadnej analizy, czy w realiach tej konkretnej sprawy, takie zastosowanie art. 64 § 3 i § 6 zdanie drugie in medio u.p.e.a. realizuje wytyczne wynikające z wyroku TK z 28 czerwca 2016 r., SK 31/14. Konieczność uwzględnienia i tego aspektu, to jest poddania wykładni prokonstytucyjnej art. 64 § 3 i § 6 zdanie drugie in medio u.p.e.a., zaaprobował NSA w wyroku z 5 marca 2019 r., II FSK 3044/18 (pkt 3.5. uzasadnienia), który oddalił skargę kasacyjną DIAS od wyroku WSA w Gliwicach z 22 maja 2018 r., I SA/Gl 104/18. Należy w tym miejscu przypomnieć, że na gruncie tej sprawy NUS prowadził postępowanie egzekucyjne co prawda na podstawie 4. tytułów wykonawczych, ale podstawę wystawienia wszystkich tytułów stanowiła jedna decyzja Wójta, określająca zobowiązanej spółce podatek od nieruchomości za 2006 r. (opatrzona w rygor natychmiastowej wykonalności). Wielość tytułów wykonawczych wynikała z tego, że dotyczyły one jednej raty, względnie trzech albo czterech rat podatku. Czynności podejmowane przez organ cechował niski stopień skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych i ograniczały się wyłącznie do wysłania zajęcia wierzytelności w przypadku trzech tytułów wykonawczych, natomiast w przypadku jednego do wysłania zawiadomienia i dokonania pobrania u zobowiązanej spółki, przy stosunkowo niskim nakładzie pracy związanym z wysłaniem korespondencji pocztą oraz kosztami dojazdu i delegacji pracownika. Na to zwrócił uwagę sam organ w kontrolowanym postanowieniu. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organu nie ma jednak rozważań, czy koszty egzekucyjne ustalone na kwotę [...] zł za podjęcie wyżej opisanych, nieskomplikowanych czynności, pozostają w "racjonalnej zależności" pomiędzy ich wysokością a czynnościami organów za które zostały naliczone. Wbrew wskazaniom zawartym w wyroku TK z 28 czerwca 2016 r. organ nie rozważył wszystkich okoliczności sprawy. Uwzględnienie zaś jej realiów wymagało między innymi: - odniesienia całości ustalonej kwoty kosztów do poziomu skomplikowania wszystkich czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny oraz globalnego nakładu pracy organu egzekucyjnego; - uwzględnienia okoliczności, że egzekucja dotyczyła jednej należności publicznoprawnej, to jest podatku od nieruchomości za jeden rok podatkowy, określonej jedną decyzją organu; - egzekwowana należność mogła być objęta jednym tytułem wykonawczym, na skutek czego egzekucja byłaby prowadzona na podstawie jednego, a nie 4. tytułów wykonawczych, co wpływa nie tylko na ilość podejmowanych działań, lecz również na wynik skonfrontowania obliczonych opłat na podstawie stawek procentowych z ustalonymi, kwotowymi limitami tychże opłat; - podejmowane czynności egzekucyjne (pobrania i zawiadomienia) byłyby realizowane tak samo, gdyby zamiast 4. wystawiono tylko jeden tytuł wykonawczy obejmujący całą należność z jednej decyzji wymiarowej. Zatem okoliczności tej sprawy powinny skłonić organy do poddania ocenie przez pryzmat standardów wynikających z orzeczenia TK z 28 czerwca 2016 r. także treści art. 64 § 3 i § 6 zdanie drugie in medio u.p.e.a. Brak rozważań w tej materii powoduje, że organy nie oceniły w sposób kompleksowy adekwatności kosztów egzekucyjnych, którymi został obciążony wierzyciel. Należy bowiem zaakcentować, że wyroki Trybunału Konstytucyjnego mogą być także podstawą wykładni prokonstytucyjnej innych przepisów ustawy niż objęte bezpośrednio sentencjami tych wyroków, jeśli pomiędzy tymi ostatnimi przepisami a przepisami uznanymi przez TK za wadliwe zachodzi ścisły związek treściowy, np. stanowią fragment jednej instytucji prawnej (tu: regulacji wysokości kosztów egzekucyjnych) i tożsame argumenty przemawiają za przyjęciem określonej wersji interpretacyjnej zgodnej z regułami konstytucyjnymi (por. K. Kanka, Dyrektywa wykładni zgodnej z wyrokiem interpretacyjnym Trybunału Konstytucyjnego w orzecznictwie sądów administracyjnych w sprawach podatkowych, Monitor Podatkowy z 2018 r., nr 8, s. 14). W tym przypadku organy nie dostrzegły, że mechaniczne odnoszenie ustalonych na podstawie wykładni prokonstytucyjnej limitów opłat do każdego tytułu wykonawczego z osobna, może prowadzić do praktycznego braku stosowania standardów wynikających z wyroku TK z 28 czerwca 2016 r. Zaaprobowanie toku rozumowania, pomijającego ten aspekt sprawy, prowadziłoby do tego, że wystarczy wystawienie wielu tytułów wykonawczych w miejsce możliwego jednego, aby ominąć górne limity opłat egzekucyjnych, stanowiące rezultat implementowania standardów zakotwiczonych w art. 2 w zw. z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji. Nie ma przy tym znaczenia, czy wystawcą tytułów wykonawczych jest wierzyciel będący jednocześnie organem egzekucyjnym, czy też nim nie będący, chociaż ryzyko nadużyć w tej materii dotyczy szczególnie pierwszego przypadku. 9. DIAS nie uwzględniając ostatnio zarysowanego aspektu sprawy naruszył nie tylko art. 153 p.p.s.a. ale także art. 107 § 3 w zw. z art. 140 i 144 k.p.a. w zw. z art. 18 u.p.e.a., w sposób, który może mieć istotny wpływ na wynik sprawy w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Nienależyte uzasadnienie rozstrzygnięcia jest dowodem na nieprawidłowy proces stosowania prawa, poprzedzający samo wydanie decyzji, czy postanowienia. W tym przypadku stanowi o nierozważeniu przez organ zagadnienia prokonstytucyjnej wykładni art. 64 § 3 i § 6 zdanie drugie in medio u.p.e.a. w świetle standardów wynikających z art. 2 w zw. z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji przy zastosowaniu z art. 8 ust. 2 Konstytucji, skonkretyzowanych w wyroku TK z 28 czerwca 2016 r. Jednocześnie jest wysoce prawdopodobne, że prawidłowe rozważenie tej problematyki doprowadziłoby organ do innego rozstrzygnięcia badanej przez Sąd sprawy, to jest ustalenia kosztów egzekucyjnych obciążających wierzyciela w innej, niższej wysokości. Koszty egzekucyjne ustalono na kwotę [...] zł. Stanowi ona sumę: opłaty manipulacyjnej ([...] zł), opłaty za zajęcie wierzytelności ([...] zł) i opłaty za pobranie ([...] zł). Uczyniono tak, pomimo przyjętych górnych limitów poszczególnych opłat (manipulacyjnej [...] zł, za zajęcie wierzytelności [...] zł i za pobranie [...] zł). Było to możliwe, ponieważ poszczególne opłaty, naliczone odniesieniu do jednego tytułu wykonawczego, nie przekroczyły wskazanych limitów. Tymczasem, gdyby okazało się, że realizacja standardów konstytucyjnych wskazanych w wyroku TK z 28 czerwca 2016 r. i zaleceń WSA w wyrokach z 11 kwietnia 2017 r. oraz z 24 stycznia 2018 r., także przy interpretacji art. 64 § 3 i § 6 zdanie drugie in medio u.p.e.a., wymaga - w realiach tej sprawy – zbiorczego odniesienia poszczególnych kategorii opłat do adekwatnych limitów, to mogłoby się okazać, że koszty egzekucyjne obciążające wierzyciela w tej sprawie wynoszą nie [...] zł, lecz [...] zł. Ostatnia kwota stanowi sumę: limitu opłaty manipulacyjnej ([...] zł), limitu opłaty za zajęcie wierzytelności ([...] zł) oraz opłaty za pobranie ([...] zł), jako że w tym przypadku limit opłaty za pobranie ([...] zł) nie został przekroczony. Już prima facie widać, że kwota [...] zł jest znacznie bliższa realizacji standardów wynikających z wyroku TK z 28 czerwca 2016 r. Na tle tej sprawy niewątpliwie realizuje cel fiskalny kosztów egzekucyjnych, a jednocześnie znacznie trudniej stwierdzić, że została zerwana racjonalna zależność pomiędzy wysokością naliczonych kosztów, a konkretnymi działaniami organu egzekucyjnego. 10. W postępowaniu ponownym organ oceni, czy w realiach tej konkretnej sprawy, koszty egzekucyjne ustalone w kwocie przekraczającej limity [...] zł (zajęcie innej wierzytelności) oraz [...] zł (opłata manipulacyjna), realizują nie tylko cel fiskalny (finansują aparat egzekucyjny), ale czy również zachodzi racjonalna zależność pomiędzy wysokością kosztów, a podjętymi in concreto czynnościami organów. Ta właśnie "racjonalna zależność", którą zaakcentował TK w wyroku z 28 czerwca 2016 r. powinna być zasadniczą wskazówką dla określenia wysokości kosztów egzekucyjnych w danej sprawie. Co prawda wyrok TK z 28 czerwca 2016 r. bezpośrednio odnosił się do art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 (w zakresie w jakim nie określają maksymalnej wysokości danej opłaty), to jednak nie ulega wątpliwości, że przeprowadzona w nim analiza instytucji kosztów postępowania egzekucyjnego oraz zakres dopuszczalnej (nie nadmiernej) ingerencji ustawodawcy w nakładanie tego rodzaju ciężarów publicznych, muszą pozostać w polu widzenia, przy interpretacji innych przepisów, finalnie determinujących wysokość tychże kosztów. W związku z powyższym, w postępowaniu ponownym, w razie braku stosownej interwencji ustawodawcy, spełniającej standardy wynikające z wyroku Trybunału w sprawie SK 31/14, organ podda art. 64 § 3 i § 6 zdanie drugie in medio u.p.e.a. wykładni prokonstytucyjnej. Na podstawie art. 8 ust. 2 Konstytucji przepisy ustawy zasadniczej stosuje się bezpośrednio, chyba że sama konstytucja stanowi inaczej. Wynika stąd nie tylko nakaz - adresowany m.in. do wszystkich organów władzy publicznej - bezpośredniego stosowania konstytucji, ale także założenie możliwości tego bezpośredniego stosowania, bo zostaje ono wykluczone tylko, w przypadku gdy sama konstytucja tak stanowi (w kwestii stosowania konstytucji przez organy administracyjne: M. Jaśkowska, Skutki orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego dla procesu stosowania prawa wobec zasady bezpośredniego stosowania konstytucji, [w:] Instytucje współczesnego prawa administracyjnego. Księga jubileuszowa Profesora zw. dr hab. Józefa Filipka, Kraków 2001, s. 280). Nie tylko nie ma więc przeszkód dla bezpośredniego stosowania konstytucji przez organy administracji publicznej, ale też uznać należy, że organy te powinny sięgać do tego bezpośredniego stosowania w tych wszystkich sytuacjach, gdy jest to potrzebne i możliwe. Bezpośrednie stosowanie konstytucji przybiera różne formy, których odrębności nie wolno zacierać. Może ono polegać na traktowaniu norm i zasad konstytucji jako wyłącznej podstawy rozstrzygnięć w sprawach indywidualnych. Jednakże proces bezpośredniego stosowania konstytucji przez sądy i organy administracji publicznej przybiera zwykle postać współstosowania normy (zasady) konstytucyjnej i odpowiednich norm ustawowych. W tym drugim przypadku, wszędzie tam, gdzie jakaś materia jest normowana równolegle przez konstytucję i ustawy zwykłe, konieczne jest łączne uwzględnianie tych wzorców. Na gruncie niniejszej sprawy, w jej obecnym stanie, proces bezpośredniego stosowania konstytucji powinien przybrać właśnie postać konstruowania podstawy rozstrzygnięcia w oparciu o łączne stosowanie: a) norm konstytucyjnych, to jest art. 2 Konstytucji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji, b) norm ustawowych, to jest jak dotychczas art. 64 § 1 pkt 1 i pkt 4 oraz § 6 zdanie drugie in principio w zw. z art. 64 § 1 pkt 6 u.p.e.a., jak również - czego do tej pory organ nie uczynił - art. 64 § 3 i § 6 zdanie drugie in medio u.p.e.a. Przy czym, co oczywiste, nie chodzi tutaj o "zastąpienie" Trybunału Konstytucyjnego, lecz poddanie ww. przepisów ustawy wykładni zgodnie z przyjętymi regułami interpretacji tekstu prawnego, która pozwoli na zinterpretowanie ustawy w sposób zgodny z Konstytucją. W tym przypadku, chodzi o wydobycie z nich treści respektujących zakaz nadmiernej ingerencji władzy publicznej w obowiązek ponoszenia ciężaru kosztów egzekucyjnych, które muszą pozostawać w racjonalnej proporcji z czynnościami organów, za podjęcie których zostały naliczone. 11. O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 200 i 205 § 2 p.p.s.a. Na zasądzoną kwotę 580 zł złożył się wpis od skargi (100 zł) oraz koszty zastępstwa procesowego (480 zł) ustalone na podstawie § 14 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 265).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło