II SA/Gl 1307/13
WyrokWSA w Gliwicach2014-02-13
Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Iwona Bogucka, Elżbieta Kaznowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wolnostojące, trwale związane z gruntem urządzenie reklamowe o dużych rozmiarach, posadowione na betonowym fundamencie, stanowi budowlę w rozumieniu prawa budowlanego i wymaga pozwolenia na budowę, czy też może być traktowane jako instalacja podlegająca zgłoszeniu?Ratio decidendi
Wolnostojące, trwale związane z gruntem urządzenie reklamowe o dużych rozmiarach, posadowione na betonowym fundamencie, stanowi budowlę w rozumieniu art. 3 pkt 3 Prawa budowlanego i wymaga pozwolenia na budowę. Samo zgłoszenie zamiaru wykonania robót budowlanych, w tym przypadku, nie wywołało skutku legalizującego roboty, ponieważ inwestycja została rozpoczęta przed upływem terminu do wniesienia sprzeciwu przez organ. Brak zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego uniemożliwia legalizację obiektu.Stan faktyczny
Spółka "A" sp. z o.o. dokonała zgłoszenia zamiaru montażu tablicy reklamowej. Prezydent Miasta K. wniósł sprzeciw, uznając, że obiekt wymaga pozwolenia na budowę. Mimo to, Spółka rozpoczęła budowę fundamentu. Po oględzinach stwierdzono wykonanie dużej tablicy reklamowej. Organ nadzoru budowlanego nakazał rozbiórkę obiektu, uznając go za samowolę budowlaną, która nie spełnia wymogów planu miejscowego. Spółka zaskarżyła decyzję, argumentując, że zgłoszenie było skuteczne, a obiekt nie jest trwale związany z gruntem.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędziowie Sędzia WSA Iwona Bogucka (spr.), Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Protokolant specjalista Beata Bieroń, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 lutego 2014 r. sprawy ze skargi "A" sp. z o.o. w W. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie rozbiórki obiektu budowlanego oddala skargę.
Pismem datowanym na 25 lipca 2012 r "A" Spółka z o.o. w W. dokonała zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych polegających na montażu tablicy reklamowej nie związanej trwale z gruntem na działce przy ul. [...] w K., deklarując rozpoczęcie robót w sierpniu 2012 r. Pismo zostało wniesione do [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który pismem z 3 sierpnia 2012 r., na podstawie art. 65 § 1 k.p.a., przekazał zgłoszenie Prezydentowi Miasta K., jako organowi właściwemu. Do organu właściwego zgłoszenie wpłynęło 9 sierpnia 2012 r.
Decyzją z [...] r. Prezydent Miasta K. wniósł sprzeciw wobec zgłoszonego zamiaru wykonania przedmiotowej tablicy reklamowej, podając w podstawie prawnej art. 30 ust. 6 pkt 1 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r., nr 243, poz. 1623 ze zm., zwanej dalej prawem budowlanym). W uzasadnieniu wskazano, że obiekt wymaga uzyskania pozwolenia na budowę ze względu na swoje parametry techniczne i sposób posadowienia w gruncie. W dniu 3 września 2012 r. pracownicy UM w K. dokonali oględzin działki nr [...] w K. i stwierdzili prowadzenie robót budowlanych polegających na budowie fundamentu konstrukcji wsporczej nośnika reklamowego, o czym zawiadomiono właściwy organ nadzoru budowlanego.
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. pismem z 12 sierpnia 2012 r. zawiadomił Spółkę o wszczęciu postępowania w sprawie samowolnej budowy konstrukcji nośnej dla urządzenia reklamowego i pouczył o prawach przysługujących w postępowaniu. Zawiadomienia dokonano na adres siedziby Spółki. W odpowiedzi pismem z 24 września 2012 r. Spółka podała, że inwestycja jest prowadzona na odstawie zgłoszenia, w stosunku do którego Prezydent Miasta nie wniósł w terminie sprzeciwu.
Po uprzednim zawiadomieniu, w dniu 15 października 2012 r. organ nadzoru budowlanego przeprowadził oględziny i stwierdził, w oparciu o wyjaśnienia przedstawiciela użytkownika wieczystego działki, że Spółka, jako najemca terenu, wykonała nośnik reklamowy ogromnych rozmiarów o wymiarach 30 x 10 m, posadowiony na betonowym fundamencie zagłębionym w gruncie, podświetlony. Powołując się na fakt odebrania zawiadomienia w dniu 15 października 2012 r. Spółka wniosła o przeprowadzenie ponownych oględzin, miały one miejsce 16 listopada 2012 r., inwestor prawidłowo powiadomiony nie stawił się. Oględziny potwierdziły fakt wykonania tablicy reklamowej i jej wykorzystywania. Sporządzono dokumentację fotograficzną znajdującą się w aktach sprawy.
Postanowieniem z [...] r., nr [...] PINB w K., na podstawie art. 48 ust. 2 i 3 prawa budowlanego zobowiązał Spółkę do przedłożenia w terminie do 31 stycznia 2013 r. zaświadczenia o zgodności inwestycji z planem miejscowym albo ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy, 4 egzemplarzy projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami i dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi, oświadczenia o dysponowaniu nieruchomością na cele budowlane. Na tym etapie postępowania organ nadzoru budowlanego otrzymał kopię decyzji Wojewody [...] z [...] r., którą po rozpoznaniu odwołania Spółki od decyzji Prezydenta Miasta K. wnoszącej sprzeciw do zgłoszenia, uchylono tę decyzję Prezydenta i umorzono postępowanie w przedmiocie wniesienia sprzeciwu. W uzasadnieniu podano, że sprzeciw nie został doręczony Spółce przed upływem 30 dni.
W wykonaniu postanowienia o nałożeniu obowiązków Spółka nadesłała oświadczenie o prawie dysponowania nieruchomością na cele budowlane i 4 egzemplarze projektu budowlanego. W odniesieniu do wezwania o przedłożenie zaświadczenia o zgodności z planem podała, że wystąpiła ze stosownym wnioskiem do Prezydenta Miasta. Postanowieniem z [...] r. Prezydenta Miasta K., na podstawie art. 219 k.p.a. odmówił Spółce wydania zaświadczenia o żądanej treści w sprawie zgodności inwestycji z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W uzasadnieniu tej odmowy podano, że działka [...] leży w terenie objętym planem przyjętym uchwałą Rady Miejskiej K. z [...] r. nr [...] (Dz. Urz. Woj. [...]. Z [...] r., nr [...]). Teren znajduje się w jednostce o symbolu 3 U, Zu. Zgodnie z § 4 ust. 20 uchwały tereny te przeznacza się na cele usług i zieleni urządzonej, w tym usług sportu. Na terenach 3 U, Zu zaleca się lokalizację obiektów stanowiących dominantę krajobrazową. Plan definiuje w § 3 ust. 1 lit. n) usługi jako usługi kultury, sportu, administracji, handlu o powierzchni sprzedażowej do 1000 m2, rzemiosła, nauki, gastronomii, usługi zdrowia z wykluczeniem usług opieki społecznej i szkolnictwa przedszkolnego, podstawowego i cmentarzy. Obiekt stanowiący konstrukcję wsporczą dla nośnika reklamowego, nośnik reklamowy wraz z oświetleniem nie mieści się w zakresie obiektów dopuszczonych do realizacji w planie miejscowym: nie jest obiektem usługowym, zielenią urządzoną, nie stanowi dominanty krajobrazowej związanej z podstawowym przeznaczeniem. Stwierdzono, że obiekt nie jest zgodny z planem miejscowym. Postanowienie to zostało zaskarżone.
Decyzją z [...] r., nr [...] PINB w K. nakazał Spółce rozbiórkę wolnostojącego urządzenia reklamowego, usytuowanego na działce nr [...] w K. W podstawie prawnej podano przepis art. 48 ust. 1 w związku z art. 48 ust. 4 prawa budowlanego.
W odwołaniu od decyzji Spółka wniosła o jej uchylnie i umorzenie postępowania, ewentualnie o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Zarzuciła, że obiekt nie stanowi samowoli budowlanej, został wykonany w oparciu o zgłoszenie, w stosunku do którego nie wniesiono skutecznie sprzeciwu, co potwierdza decyzja Wojewody [...] z [...] r. Podniesiono też, że decyzję wydano mimo wniesienia przez inwestora zażalenia na postanowienie Prezydenta o sprzeczności inwestycji z planem miejscowym. Rozstrzygnięcie sprawy zależy od rozpoznania tego zażalenia, zatem zachodziła przesłanka do zawieszenia postępowania na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. Organ wydał natomiast decyzję, mimo że postanowienie Prezydenta nie było ostateczne. Zanegowano także zasadność stanowiska, że obiekt wymagał pozwolenia na budowę, i że jest trwale związany z gruntem, jego wykonanie wymagało jedynie zgłoszenia. Podniesiono, że decyzja nie spełnia wymagań art. 107 k.p.a., poprzez brak właściwego i wyczerpującego uzasadnienia.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z [...] r. utrzymało w mocy postanowienie Prezydenta Miasta K. wydane w przedmiocie zaświadczenia o zgodności inwestycji z planem miejscowym. Kolegium podzieliło stanowisko Prezydenta, że tablicy reklamowej nie można zaklasyfikować do inwestycji dopuszczonych przepisem § 4 pkt 20 w związku z § 3 pkt 1 lit. n oraz § 4 pkt 37 planu miejscowego, nie jest bowiem ona obiektem usług w rozumieniu uchwały, ani obiektem handlowym. Postanowienie to zostało przesłane [...] Wojewódzkiemu Inspektorowi Nadzoru Budowlanego wraz z pismem z 17 kwietnia 2013 r.
Zaskarżoną decyzją z [...] r. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji o nakazie rozbiórki, poddając w podstawie prawnej art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 48 ust. 1 prawa budowlanego. W uzasadnieniu opisał przebieg postępowania i wyjaśnił, że będące przedmiotem postępowania urządzenie reklamowe jest obiektem budowlanym wymagającym pozwolenia na budowę. Zgodnie z art. 3 pkt 3 prawa budowlanego wolnostojące, trwale związane z gruntem urządzenia reklamowe stanowią budowle. Reklamowy charakter obiektu nie budzi wątpliwości, jest on w takim celu wykorzystywany. Urządzenie jest także trwale związane z gruntem, o czym świadczy posadowienie go na 18 żelbetowych blokach fundamentowych, pełniących funkcję stabilizującą obiekt o wymiarach tablicy 10x30 m. Wykonanie takiej całości nie jest przypadkiem instalacji urządzenia reklamowego, ale przypadkiem budowy, o czym świadczy sposób wykonania całości. Fundament odlano na miejscu poprzez ułożenie szalunków, wykonanie zbrojenia i zalanie betonem. Na takim fundamencie zamontowano stelaż, w którym znajduje się oświetlenie i umieszcza się plandeki reklamowe. Doszło zatem do budowy obiektu budowlanego, która nie podlega zwolnieniu z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę na podstawie art. 29 ust. 2 pkt 6 prawa budowlanego, jak też w oparciu o żadną inna podstawę z art. 29 i 30 prawa budowlanego. Budowa ta wymagała zatem uzyskania pozwolenia zgodnie z ogólną zasadą z art. 28 ust. 1 prawa budowlanego. Wskazano, że aby zgłoszenie odniosło skutek, powinno dotyczyć obiektów lub robót poddanych tej formie reglamentacji. Jeżeli zgłoszenie dotyczy obiektu wymagającego pozwolenia na budowę, nie wywołuje skutku legalizującego roboty.
Odnosząc się do reżimu prawnego właściwego dla usunięcia skutków samowoli stwierdzono, że znaczenie ma data rozpoczęcia robót. Aby inwestor mógł skorzystać z dobrodziejstwa zastosowania art. 50 i 51 prawa budowlanego, konieczne jest prowadzenie robót na podstawie skutecznego zgłoszenia, czyli po upływie terminu do wniesienia przez organ sprzeciwu. Roboty natomiast rozpoczęto przed tym terminem, zgłoszenie wpłynęło do organu 9 sierpnia 2013 r., a prace stwierdzono już w dniu 3 września 2012 r. Wykonywanie robót w terminie otwartym do wniesienia sprzeciwu stanowi samowolę budowlaną, która podlega usunięciu na podstawie art. 48 prawa budowlanego. Zwrócono też uwagę, że wykonany obiekt nie jest zgodny ze zgłoszeniem, dotyczy to umiejscowienia obiektu, konstrukcji wsporczej oraz trwałego związania z gruntem. Odnosząc się do orzekania przez organ I instancji w oparciu o nieostateczne postanowienie dotyczące zgodności inwestycji z planem wyjaśniono, że organ odwoławczy jako orzekający merytorycznie w sprawie, uwzględnia stan faktyczny i prawny istniejący w dacie orzekania. Aktualnie kwestia zgodności inwestycji z planem została już ostatecznie rozstrzygnięta. Ze względu na brak zgodności z planem reklama podlega rozbiórce, niezależnie od zastosowanego reżimu legalizacji, zgodność z planem miejscowym jest bowiem relewantną przesłanką dla trybów legalizacji z art. 48, 49b i 51 prawa budowlanego. Organ odwoławczy stwierdził także, że nie są zasadne zarzuty naruszenia przepisów postępowania. Co prawda organ I instancji nie zawiadomił strony o możliwości zapoznania się z aktami przed wydaniem decyzji, ale nie miało to wpływu na realizację przez stronę jej uprawnień procesowych. Podobnie lakoniczność uzasadnienia decyzji organu I instancji, wobec prawidłowości rozstrzygnięcia, nie może stanowić podstawy do uchylenia decyzji.
W skardze do sądu administracyjnego Spółka wniosła o uchylenie decyzji organów obu instancji i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. Zarzuciła naruszenie art. 48 ust. 1 i 49b prawa budowlanego, a także art. 15, 10 § 1, 7 , 77 i 107 oraz 105 § 1 k.p.a. Podała, że w sprawie brak jest podstaw do ingerencji nadzoru budowlanego, albowiem Spółka uzyskała milcząca zgodę na realizację, dokonała skutecznego zgłoszenia. Postępowanie zatem powinno być umorzone. W sprawie nie powinien mieć zastosowania art. 48, ale 49b prawa budowlanego. Przedmiotem jest bowiem urządzenie reklamowe nie związane trwale z gruntem, którego powstanie nie wymagało pozwolenia, ale zgłoszenia. Obiekt nie ma cechy trwałego związania z gruntem i należy go kwalifikować zgodnie z art. 29 ust. 2 pkt 6, a nie art. 3 pkt 3 prawa budowlanego. Wskazano, że naruszono zasadę dwuinstancyjności, albowiem organ II instancji wydał decyzję w oparciu o inną podstawę prawną. Organ I instancji podał jedynie, że inwestor nie przedłożył wymaganych dokumentów, zaś organ II instancji wykazuje niezgodność inwestycji z przepisami prawa. W konsekwencji strona pozbawiona została możliwości dwukrotnego ustosunkowania się do stanowiska organu. Także lakoniczność decyzji organu I instancji miała wpływ na możliwość sformułowania zarzutów odwołania, co narusza zasadę dwuinstancyjności. Organ odwoławczy naruszył zasadę z art. 7 k.p.a., albowiem nie zbadał wyczerpująco okoliczności sprawy, nie zweryfikował sposobu posadowienia obiektu, przyjmując arbitralnie, że jest ono trwale połączone z gruntem. Zarzucono że wątpliwości budzi także uzasadnienie decyzji organu II instancji, powołuje się on w nim na dane pełnomocnika nazwiskiem K., który nigdy nie brał udziału w postępowaniu.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko podane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozważył, co następuje:
Podstawę do uwzględnienia przez sąd administracyjny skargi na decyzję stanowi przepis art. 145 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.). W przypadku zgłaszania zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, innych niż dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, konieczne jest stwierdzenie przez sąd, że naruszenie takie miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ p.p.s.a., w przypadku naruszenia prawa materialnego), lub mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (w przypadku innego naruszenie przepisów postępowania – art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a.). Zgłaszanie zatem takich zarzutów, jak przytoczenie w uzasadnieniu decyzji nieprawidłowego nazwiska pełnomocnika, bez równoczesnego wskazania, jak to wpłynęło na prawidłowość rozstrzygnięcia, jest pozbawione zasadności i jakiejkolwiek wagi. Sąd nie dostrzega, w jaki sposób ta okoliczność miałaby uzasadniać uchylenie decyzji, poprzez negatywny wpływ na jej prawidłowość. Można zauważyć, że tego rodzaju pomyłki były też udziałem Skarżącej, w piśmie z 18 stycznia 2013 r. pełnomocnik Spółki S. P. poinformował, że w sprawie uzyskania zaświadczenia o zgodności inwestycji z planem zwrócono się do Urzędu Miasta K., choć w okolicznościach faktycznych sprawy jest oczywiste, że stanowi to oczywistą omyłkę i adresatem ewentualnego wystąpienia Spółki mógł być Prezydent K.
Nie są także zasadne pozostałe zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, związanych z właściwym ustaleniem stanu faktycznego i zachowaniem dwuinstancyjności postępowania. Niezrozumiały jest sformułowany przez kwalifikowanego pełnomocnika zarzut naruszenia tej zasady poprzez rzekomo odmienną kwalifikację prawną stanu faktycznego i podanie odmiennych przyczyn nakazu rozbiórki. W obu decyzjach podstawę tę stanowi art. 48 ust. 1 prawa budowlanego, co wprost zostało w nich zapisane. Nie ma także wątpliwości co do tożsamości przedmiotu postępowania. Stawianie w takiej sytuacji zarzutu naruszenia zasady dwuinstancyjności nie znajduje oparcia w stanie faktycznym i treści zasady dwuinstancyjności. Wobec postawienia omawianego zarzutu należy przypomnieć, że zasada ta oznacza ponowne, w wyniku złożonego środka odwoławczego, merytoryczne rozpoznanie sprawy przez organ wyższego stopnia. Mając na uwadze kompetencje organu odwoławczego określone w art. 138 § 1 k.p.a., trzeba zwrócić uwagę, że organ odwoławczy może uchylić decyzję organu I instancji i orzec co do istoty sprawy (art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.). Oznacza to wprost możliwość innej kwalifikacji prawnej stanu faktycznego czy innej oceny materiału dowodowego, takie rozbieżności w argumentacji organów obu instancji są zatem jak najbardziej dopuszczalne i nie mają żadnego związku z naruszeniem zasady dwuinstancyjności, wprost przeciwnie, stanowią jej realizację właśnie poprzez merytoryczne kompetencje organu odwoławczego.
Materiał sprawy nie daje podstaw do stawiania zarzutu, że jej rozpoznanie nie zostało poprzedzone zebraniem wystarczającego materiału dowodowego, a organ II instancji w sposób arbitralny uznał, że obiekt jest trwale związany z gruntem. Znajdujące się w aktach protokoły z opisami wykonanych robót oraz dokumentacja zdjęciowa, zarówno z etapu budowy, jak i pokazująca stan zrealizowany, w zupełności uzasadniają wniosek o trwałym związaniu obiektu z gruntem. Organ odwoławczy w uzasadnieniu swojej decyzji dostatecznie szczegółowo opisał sposób wykonania obiektu, aby jego wniosek dotyczący rodzaju obiektu można było uznać za uzasadniony i prawidłowy. Sąd podziela stanowisko, że z uwagi na wielkość obiektu oraz sposób wykonania betonowego fundamentu i osadzenie w nim całej konstrukcji, obiekt został trwale połączony z gruntem. W art. 3 pkt 3 prawa budowlanego ustawodawca zaliczył do budowli, stanowiących jeden z rodzajów obiektów budowlanych, wolno stojące, trwale związane z gruntem urządzenia reklamowe. Planowana tablica reklamowa zrealizowana została jako obiekt wolnostojący. Nie znajduje natomiast uzasadnienia teza, że wykonane urządzenie reklamowe nie jest trwale związane z gruntem. Przesłanka trwałego połączenia z gruntem nie jest kategorią ocenną czy stopniowalną i nie odnosi się do kwalifikowania połączeń obiektu z gruntem na mniej czy bardziej trwałe. W konsekwencji kryterium trwałości połączenia nie może być to, czy obiekt może być rozebrany, przeniesiony, oddzielony od podłoża bez zniszczenia. Istniejące możliwości techniczne powodują, że nawet takie obiekty jak budynki, tradycyjnie uznawane za trwale związane z gruntem, mogą być bez ich zniszczenia przeniesione w inne miejsce. Ta okoliczność nie powoduje jednak, że kategoria obiektów trwale złączonych z gruntem staje się pusta. W przekonaniu Sądu, cecha trwałego związanie z gruntem winna być ustalana z uwzględnieniem tak zastosowanych przy realizacji obiektu rozwiązań technicznych, jak i przeznaczenia obiektu i istotnych z punktu widzenia tego przeznaczenia parametrów. W niniejszej sprawie dla ustabilizowania urządzenia reklamowego osadzono je w tworzących fundament żelbetonowych blokach znacznych rozmiarów, położonych na gruncie. Jest niewątpliwe, że rozwiązanie to służy trwałości wykonanego obiektu. Nie jest on przeznaczony do przenoszenia z miejsca na miejsce (choć istnieje przecież możliwość permanentnego montowania i demontowania obiektu), lecz do postawienia na jakiś czas w określonym miejscu z zapewnieniem konstrukcji bezpiecznej stabilności. Sposób wykonania obiektu poświadcza, że ma on być w okresie jego funkcjonowania posadowiony w sposób stabilny, co w przekonaniu Sądu spełnia przesłankę trwałego połączenia z gruntem. Także w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie potwierdzenie uzyskał pogląd, że ustawiane na gruncie urządzenie reklamowe, ze względu na swoje rozmiary oraz sposób stabilizacji, polegający na obciążeniowym działaniu stopy fundamentowej, stanowi budowlę w rozumieniu art. 3 pkt 3 prawa budowlanego, a więc jest trwale związanym z gruntem urządzeniem reklamowym. Cecha trwałego związania z gruntem sprowadza się do posadowienia obiektu na tyle trwale, by zapewnić mu stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym, mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie w inne miejsce. O tym, czy urządzenie reklamowe jest trwale połączone z gruntem nie decyduje metoda i sposób posadowienia, ale to czy wielkość konkretnego urządzenia, jego konstrukcja, przeznaczenie i względy bezpieczeństwa wymagają trwałego posadowienia (por. wyroki NSA z 23 czerwca 2006 r., II OSK 923/05, z 25 maja 2007., II OSK 1509/06, z 3 lutego 2010 r., II OSK 249/09, z 29 lipca 2010 , II OSK 1233/09, z 5 stycznia 2011 r., II OSK 25/10, z 4 kwietnia 2011 r., II OSK 427/10, z 13 kwietnia 2011 r., I OSK 647/10). W oparciu o dostateczny materiał dowodowy organy prawidłowo uznały, że wykonany obiekt spełnia kryterium trwałego połączenia z gruntem i w konsekwencji stanowi budowlę, o jakiej mowa w art. 3 pkt 3 prawa budowlanego – wolnostojące, trwale połączone z gruntem urządzenie reklamowe.
Tego rodzaju obiekty nie korzystają ze zwolnienia z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę na podstawie art. 29 ust. 2 pkt 6 prawa budowlanego. Przepis ten dotyczy robót budowlanych polegających na instalowaniu urządzeń i tablic reklamowych i tylko w stosunku do nich art. 30 ust. 1 pkt 2 prawa budowlanego przewiduje obowiązek dokonania zgłoszenia. Instalowanie jako rodzaj robót budowlanych nie zostało także wymienione w art. 3 pkt 7 prawa budowlanego. Ustalenie zatem istotnych cech instalowania jako przypadku roboty budowlanej (a kwalifikacja taka ma swe uzasadnienie w art. 30 ust. 1 pkt 2 ustawy), wymaga wzięcia pod uwagę w pierwszej kolejności tych przepisów prawa budowlanego, w których termin ten został użyty. Uwzględniając przepisy art. 29 ust. 2 pkt 6 i art. 30 ust. 1 pkt 3lit. a-c ustawy można zauważyć, że w każdym z nich termin ten jest użyty w odniesieniu do obiektów wykonywanych, umieszczanych na innych obiektach. Okoliczność ta winna zostać uznana za istotną cechę takiej roboty budowlanej jak instalowanie. W przekonaniu Sądu, o przypadkach instalowania można zatem mówić wyłącznie wtedy, gdy tablica lub urządzenie reklamowe są umieszczane na innym, już istniejącym obiekcie budowlanym. Jeżeli natomiast urządzenie takie, jak to ma miejsce w niniejszej sprawie, wykonano na gruncie, wówczas nie można zakwalifikować roboty budowlanej jako instalowania korzystającego ze zwolnienia od obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę. Takie roboty wymagają pozwolenia na budowę. Konkluzje organów administracji co do rodzaju wykonanego obiektu i reżimu prawnego, jakiemu on podlega, należy wobec powyższego uznać za prawidłowe i znajdujące oparcie w przepisach prawa.
Kolejną kwestią w sprawie jest tryb doprowadzenia obiektu do stanu zgodnego z prawem. W sprawie nie mógł znaleźć zastosowania przepis art. 49b prawa budowlanego, jak to podano w skardze. Przepis ten dotyczy obiektów wybudowanych bez wymaganego zgłoszenia bądź pomimo wniesienia sprzeciwu. Teza skargi jest zatem zupełnie niezrozumiała wobec twierdzenia, że wniesiony sprzeciw był nieskuteczny i został uchylony przez organ II instancji, co potwierdzają zresztą ustalenia w sprawie. Skoro wykonane urządzenie reklamowe wymagało uzyskania pozwolenia na budowę, czego zaniechano, a jedynie dokonano zgłoszenia, należy rozważyć znaczenie tego zgłoszenia w sprawie. Wykonanie budowy wymagającej pozwolenia na podstawie zgłoszenia nie ogranicza organu nadzoru budowlanego w możliwości wszczęcia postępowania naprawczego. Sąd podziela stanowisko, że wykonanie robót na podstawie skutecznego zgłoszenia, nawet jeżeli roboty te wymagały w istocie pozwolenia na budowę, a organ nie wniósł skutecznie sprzeciwu, podlegają względnej ochronie w ten sposób, że ich legalizacja odbywa się w oparciu o przepisy art. 50 i 51 prawa budowlanego. Dla zastosowania tego trybu konieczne jednak jest, aby budowa miała miejsce w warunkach skutecznie dokonanego zgłoszenia. Zasadnie organ II instancji w uzasadnieniu swej decyzji zwraca uwagę na tę kwestię i wskazuje, że do wykonania robót na podstawie zgłoszenia można przystąpić po upływie 30 dni od jego dokonania, co przewiduje art. 30 ust. 5 prawa budowlanego. Termin ten liczy się od daty wpływu zgłoszenia do organu właściwego, nie znajduje tutaj zastosowania zasada z art. 65 § 2 k.p.a., albowiem dotyczy ona wyłącznie przypadków, gdy wniesienie podania przez stronę ograniczone jest terminem, wówczas podanie wniesione do organu niewłaściwego przed upływem przepisanego terminu uważa się za wniesione z zachowaniem terminu. Takiego ograniczenia terminem w przypadku dokonywania zgłoszenia zamiaru wykonania robot budowlanych nie ma. Skoro zatem w niniejszej sprawie zgłoszenie wpłynęło do właściwego organu 9 sierpnia 2012 r., a fakt prowadzenie budowy potwierdzono już 3 września 2012 r., zasadny jest wniosek, że inwestor nie korzysta z ochrony wynikającej ze zrealizowania inwestycji na podstawie zgłoszenia. W takim przypadku zastosowanie do stwierdzonej samowoli, bo tak należy zakwalifikować wykonane roboty, polegającej na budowie bez wymaganego pozwolenia na budowę, znajduje zastosowanie art. 48 i 49 prawa budowlanego. Kwalifikacja prawna stanu faktycznego przyjęta przez organy jest zatem prawidłowa.
Usuwanie samowoli budowlanej łączy się w aktualnym stanie prawnym z możliwością przeprowadzenia procedury legalizacji. Próbę taką podjęto, nakładając na inwestora obowiązki na podstawie art. 48 ust. 3 prawa budowlanego. Ma rację organ odwoławczy, że zanim doszło do wydania tego postanowienia, należało wstępnie rozważyć istnienie przesłanek z art. 48 ust. 2 prawa budowlanego, w tym w szczególności zgodność z przepisami planu miejscowego. Uchybienie to nie miało jednak znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, prowadzenie legalizacji nie jest bowiem obowiązkiem inwestora i może on zadeklarować brak woli w tym zakresie. Przedłożone zaświadczenie o brzmieniu planu dla terenu inwestycji i w konsekwencji, o braku zgodności inwestycji z planem, przesądzają o dopuszczalności legalizacji. Zasadnie zwrócono uwagę z uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że nie było podstaw do żądania uzupełnienia dokumentacji projektowej, skoro brak możliwości legalizacji wiąże się z ograniczeniami wynikającymi z planu miejscowego.
Przepis art. 48 ust. 3 pkt 1 prawa budowlanego wprowadza obowiązek przedłożenia zaświadczenia odpowiedniego organu o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Natomiast art. 49 ust. 1 pkt 1 prawa budowlanego przewiduje, że przed zatwierdzeniem projektu budowlanego organ bada zgodność projektu zagospodarowania terenu z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Dostrzegalny brak spójności pomiędzy tymi dwiema regulacjami rodzi pytanie o zakres związania organu nadzoru budowlanego zaświadczeniem właściwego burmistrza. W przekonaniu Sądu organ nadzoru budowlanego nie jest ograniczony w swych ocenach treścią zaświadczenia burmistrza o braku zgodności z planem i może dokonać samodzielnej oceny zgodności projektu z planem. W niniejszej sprawie taka ocena ma charakter pośredni i można ja wywieść z faktu akceptacji dla stanowiska zawartego w zaświadczeniu, akceptacja taka nie budzi przy tym wątpliwości, organ II instancji był w posiadaniu zaświadczenia, powołał je w uzasadnieniu decyzji i zaakceptował wniosek, że wzniesiony obiekt budowlany nie mieści się w charakterystyce dopuszczalnej zabudowy. Wniosek taki z ocenie Sądu można zaaprobować. Wykonane urządzenie, jakkolwiek służące celom reklamowym, nie może być ze względu na swe znaczne rozmiary kwalifikowane jako uzupełnienie zabudowy podstawowej. Skoro stanowi samodzielny obiekt budowlany – budowlę, a ustawodawca wymaga dla niego odrębnego pozwolenia na budowę, a przez fakt trwałego złączenia z gruntem stanowi ono element trwałego zagospodarowania terenu, to ocena zgodności takiego zagospodarowania z planem uzasadnia przyjęcie braku takiej zgodności, gdy rodzaj obiektu, jego funkcja nie są wprost przewidziane do realizacji na danym terenie. Skoro usługi reklamy i obiekty takich usług nie zostały w planie dopuszczone w obszarze inwestycji, stanowisko o braku możliwości legalizacji jest uzasadnione, a w konsekwencji decyzja wydana na podstawie art. 48 ust. 1 prawa budowlanego nie narusza w ocenie Sądu prawa.
Mając na uwadze podane argumenty, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło