II SA/Gl 33/14
WyrokWSA w Gliwicach2014-05-29
Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Łucja Franiczek, Ewa Krawczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Jaka jest podstawa prawna i sposób ustalenia wysokości wynagrodzenia oraz zwrotu kosztów dozoru pojazdu usuniętego z drogi publicznej?Ratio decidendi
Wynagrodzenie i zwrot koniecznych wydatków za dozór pojazdu usuniętego z drogi publicznej przyznawane są na podstawie art. 102 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Brak jest precyzyjnych przepisów określających sposób ustalenia tej należności, dlatego należy odwołać się do przeciętnego wynagrodzenia przyjętego w danych stosunkach (art. 836 Kodeksu cywilnego). Stawki uchwalone przez radę powiatu dla właścicieli pojazdów nie są miarodajne dla ustalenia kosztów dozoru. Dozorca ma obowiązek wykazać poniesione koszty i sposób ich kalkulacji, a organ jest uprawniony do ich weryfikacji. W przypadku braku takich dowodów, organ sam dokonuje ustaleń, opierając się na danych dotyczących kosztów parkowania na innych parkingach, preferując stawki abonamentowe zamiast dobowych dla dłuższych okresów przechowywania.Stan faktyczny
Starosta wszczął postępowanie w sprawie wynagrodzenia za dozór pojazdu i kosztów jego usunięcia na wniosek M. R., który domagał się kwoty 4.059,00 zł brutto. Organ uznał odpowiedź strony za niewystarczającą i samodzielnie przeprowadził postępowanie dowodowe, przyznając zwrot kosztów w kwocie 1009,80 zł. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło postanowienie w części dotyczącej odmowy zwrotu kosztów i odmówiło przyznania zwrotu w pozostałym zakresie. Skarżący zarzucał organom naruszenie przepisów postępowania, niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, braki w materiale dowodowym oraz nieprawidłowe uzasadnienie. Sąd oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek,, Sędzia NSA Ewa Krawczyk, Protokolant Izabela Maj-Dziubańska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 maja 2014 r. sprawy ze skargi Z.R., M.F. i W. R.- R. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie dozoru pojazdu oddala skargę.
Na wniosek M. R., zawarty w piśmie z dnia 12 marca 2012 r. (według daty wpływu do organu) Starosta [...] wszczął postępowanie w sprawie przyznania wynagrodzenia za dozór pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] oraz kosztów jego usunięcia w trybie art. 130a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym. Wnioskodawca, powołując się na uchwałę siedmiu sędziów NSA z dnia 29 listopada 2010 r. sygn. I OPS 1/10, domagał się przyznania mu kwoty 4.059,00 zł brutto za przechowywanie pojazdu od dnia 17 lipca 2011 r. do 21 lutego 2012 r., wysokość kwoty ustalając w oparciu o treść uchwały Rady Powiatu B. z dnia [...] r. nr [...] w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie pojazdu z drogi oraz jego parkowanie.
W toku postępowania organ zobowiązał przedsiębiorcę do sprecyzowania jaką część żądanej kwoty stanowią koszty dozoru a jaką koszty usunięcia pojazdu
z drogi i wykazania w jaki sposób zostały skalkulowane. W odpowiedzi pełnomocnik strony, w piśmie z dnia 29 maja 2012 r. wskazał, że we wspomnianym wniosku znalazły się informacje pozwalające ustalić podstawę oraz wysokość kwoty należnego wynagrodzenia. W szczególności podstawą ustalenia w/w należności jest powołana we wniosku uchwała Rady Powiatu B., a w ocenie strony brak jest przesłanek dających podstawę do odstąpienia od stosowania stawek określonych w tej uchwale w postępowaniu prowadzonym w oparciu o art. 102 ustawy z dnia 17 czerwca 1996 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji w związku z art. 130a ust. 10f ustawy Prawo o ruchu drogowym, w odniesieniu do zwrotu kosztów od dnia umieszczenia pojazdu na parkingu do dnia jego odbioru przez powiat. Ponieważ organ uznał odpowiedź strony za niewystarczającą, we własnym zakresie przeprowadził postępowanie dowodowe, występując do właścicieli parkingów znajdujących się w okolicy z zapytaniem o koszty przechowywania pojazdów. Następnie, po poinformowaniu pełnomocnika strony o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, w dniu 7 listopada 2012 r. Starosta [...] wydał postanowienie o numerze [...], którym przyznał zwrot kosztów i wynagrodzenia za dozór objętego postępowaniem pojazdu w kwocie 1009,80 zł, oraz odmówił zwrotu kosztów wynagrodzenia w wysokości określonej przez stronę.
Uzasadniając to rozstrzygnięcie organ wskazał, że podstawą przyznania stronie kosztów i wynagrodzenia za dozór pojazdu jest art. 130a ust. 10f ustawy Prawo o ruchu drogowym, który wskazuje starostę jako organ właściwy do wykonania orzeczenia sądu o przepadku pojazdu. Natomiast zgodnie z § 6 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 lutego 2011 r. w sprawie rozciągnięcia przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, do przechowywania ruchomości stosuje się odpowiednio przepisy art. 100 – 103 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Z kolei art. 102 § 2 tej ustawy daje dozorcy uprawnienie do wystąpienia do organu egzekucyjnego ( w tym przypadku starosty) z żądaniem przyznania zwrotu koniecznych wydatków za dozór oraz wynagrodzenia z tego tytułu. Żaden z przywołanych przepisów nie precyzuje natomiast sposobu, w jaki wynagrodzenie oraz koszty dozoru są ustalane. W ocenie organu to strona winna wykazać poniesienie konkretnych kosztów oraz sposobu ich ustalenia, natomiast wynagrodzenie winno być ustalone w wysokości przeciętnej, przyjętej w danych stosunkach. Organ, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych podkreślił, że wydatki konieczne, związane z wykonywaniem dozoru muszą być konkretne i muszą odnosić się do konkretnego pojazdu. Ze względu na to, że strona określiła stawki, powołując się na treść uchwały Rady Powiatu B., organ we własnym zakresie przeprowadził postępowanie dowodowe i ustalił stawki w oparciu o informacje z parkingów położonych na obszarze właściwości powiatu, biorąc pod uwagę wyposażenie tych parkingów. Wziąwszy pod uwagę średnie, miesięczne stawki na analizowanych parkingach organ doszedł do wniosku, że stawka dobowa winna być ustalona na poziomie 4,59 zł za dobę.
W zażaleniu na to postanowienie pełnomocnik M. R. zarzucił organowi naruszenie przepisów postępowania administracyjnego poprzez niedokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy (art. 7, 8, 9, 11, 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 i art. 126 K.p.a.). Polegało ono na brakach w materiale dowodowym i nieuwzględnieniu cech parkingu strony oraz na nieprawidłowym uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, które jest wewnętrznie sprzeczne.
W obszernym uzasadnieniu zażalenia podniesiono, że organ bezpodstawnie przyjął, iż strona nie wykazała inicjatywy dowodowej, podczas, gdy wyraźnie odwołała się do stawek określonych w uchwale Rady Powiatu B. z dnia [...] r. nr [...]. Organ, powołując się na stawki przyjęte na terenie innych parkingów nie sprecyzował o jakie parkingi chodzi ani też nie wyjaśnił na ile parkingi te w zakresie infrastruktury i wyposażenia są podobne do parkingu należącego do składającego zażalenie. Dalej podkreślono, że miarodajną w tym zakresie mogła by okazać się treść umowy zawartej pomiędzy M. R. a Komendą Wojewódzką Policji w zakresie przechowywania pojazdów, gdzie przyjęto inne, niż ustalił to organ stawki. Nadto, w sposób bezpodstawny odstąpiono od ustalenia stawek wynagrodzenia za przechowywanie oraz kosztów dozoru pojazdu za okres sprzed wejścia w życie ustawy nowelizującej ustawę Prawo o ruchu drogowym, gdyż żaden inny organ nie został wskazany w ustawie jako właściwy w tego rodzaju sprawach.
Po rozpatrzeniu tego zażalenia Samorządowe Kolegium Odwoławcze
w K., postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] uchyliło postanowienie organu pierwszej instancji w części dotyczącej odmowy zwrotu kosztów wynagrodzenia w wysokości określonej przez stronę i odmówiło przyznania zwrotu M. R. kosztów dozoru pojazdu oraz wynagrodzenia za dozór pojazdu w pozostałym zakresie objętym żądaniem zawartym we wniosku z dnia 12 marca 2012 r.
W uzasadnieniu postanowienia organ odwoławczy podkreślił, że żaden przepis regulujący kwestię przyznania wynagrodzenia oraz zwrotu kosztów dozoru pojazdu nie precyzuje sposobu ustalenia tej należności. W doktrynie podkreśla się, że należy w tym przypadku odwołać się do reguły zawartej w art. 836 K.c., zgodnie
z którą jeżeli wysokość wynagrodzenia za przechowywanie nie jest określona
w umowie albo w taryfie, przechowawcy należy się wynagrodzenie w danych stosunkach przyjęte. Wobec braku współpracy strony z organem w zakresie określenia kosztów dozoru pojazdu i wysokości wynagrodzenia z tego tytułu, organ pierwszej instancji we własnym zakresie przeprowadził postępowanie dowodowe, analizując wysokość opłat abonamentowych obowiązujących na okolicznych parkingach strzeżonych. W ocenie organu odwoławczego zarzuty strony, dotyczące nieuwzględnienia wyposażenia parkingu wnioskodawcy są bezzasadne, gdyż
w opisywanej sytuacji podmiotowi dozorującemu należy się tylko zwrot koniecznych wydatków poniesionych w związku z dozorem, nie zaś wszelkich wydatków.
W konsekwencji ustalenie przeciętnych kosztów przechowywania pojazdu na parkingu strzeżonym jest wystarczające. SKO stwierdziło, że opłaty za parkowanie jakie ustala rada powiatu na podstawie art. 136a ust. 6 ustawy Prawo o ruchu drogowym odnoszą się do właścicieli (innych niż Skarb Państwa, czy powiat) pojazdów usuwanych z dróg publicznych i umieszczanych na parkingach w trybie przewidzianym przepisami art. 130a cyt. ustawy i wprost nie mają zastosowania do Skarbu Państwa (powiatu), nawet jeśli stał się właścicielem pojazdu przechowywanego na parkingu (w tym względzie SKO podziela argumentację zawartą w wyroku NSA z dnia 28 stycznia 2001 r. sygn. akt I OSK 464/10 oraz
w wyroku WSA w Łodzi z dnia 6 marca 2012 r. sygn. akt III SA/Łd 40/12 – obydwa niepublikowane). Dlatego też ewentualne uwzględnienie opłat za parkowanie, jakie ustala rada powiatu w drodze uchwały, przy ustalaniu kosztów i wynagrodzenia dozorcy, mogłoby mieć miejsce wyłącznie w sytuacji wykazania, że stawka określona w uchwale odzwierciedla wysokość koniecznych wydatków związanych
z wykonywaniem dozoru w trybie art. 102 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz wynagrodzenia za dozór, czego strona skarżąca nie uczyniła. Dodatkowo organ zauważył, że w aktach sprawy znajdują się dokumenty wskazujące parkingi, których stawki posłużyły jako dowód przy ustalaniu należności przysługującej stronie, stąd też sformułowany w zażaleniu zarzut zbytniej ogólnikowości w tym zakresie jest bezzasadny.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach M. R., reprezentowany przez fachowego pełnomocnika, powtórzył co do zasady zarzuty sformułowane w zażaleniu. Raz jeszcze podkreślił, że materiał dowodowy nie został w niniejszej sprawie rozpatrzony w sposób wszechstronny, gdyż organy nie wzięły pod uwagę specyfiki parkingu skarżącego, wyposażonego lepiej, aniżeli parkingi, których stawki opłat wzięto do porównania. Ponadto żaden z organów nie uwzględnił w postępowaniu dowodowym stawek określonych w uchwale Rady Powiatu B. z dnia [...] r. nr [...] oraz umów zawartych pomiędzy skarżącym a Komendą Wojewódzką Policji w K.. Zignorowanie tych dowodów, na które strona powoływała się w toku postępowania, stanowi naruszenie zasady pogłębiania zaufana obywateli do organów państwa oraz zasady przekonywania. Ponadto zakwestionowano prawidłowość ustalenia wysokości stawki dziennej, jako 1/30 stawki miesięcznej. Uchybienia te, zdaniem strony skarżącej, rzutowały bezpośrednio na wydane przez organy rozstrzygnięcia, co uzasadnia domaganie się uchylenia zaskarżonego postanowienia organu odwoławczego w części odmawiającej przyznania kosztów wskazanych przez skarżącego we wniosku z dnia 9 marca 2012 r.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie przywołując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji i podkreślając, że
materiał dowodowy został w niniejszej sprawie zebrany i rozpatrzony w sposób wyczerpujący, a w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia wskazano powody, dla których argumenty strony, zwłaszcza dotyczące źródeł dowodowych, na które powoływał się skarżący, nie zostały uwzględnione. Organ wyjaśnił przy tym, że przyjęty sposób ustalenia wysokości stawki opłaty za przechowywanie pojazdu
w najpełniejszym stopniu pozwala oszacować wysokość wydatków koniecznych oraz wynagrodzenia za przechowywanie pojazdu.
W toku postępowania skarżący M. R. zmarł, a w jego miejsce wstąpili następcy prawni: Z. R., M. F. oraz W. R. – R.. W piśmie procesowym z dnia 30 kwietnia 2014 r. zaakcentowali zawarte w skardze stanowisko, że przy wyliczeniu należnego wynagrodzenia za dozór należało uwzględnić stawki wynikające z zawartych przez M. R. z Komendą Wojewódzką Policji umów, których przedmiotem było sprawowanie dozoru nad odholowanymi pojazdami, a które zostały zawarte w drodze wyboru kontrahenta w ramach przetargu pisemnego, gwarantującego transparentność i równość wszystkich jego uczestników. Ewentualnie należało wziąć pod uwagę stawki obowiązujące na parkingach, na które zostały skierowane auta zatrzymane, jako te parkingi, które spełniają z uwagi na ich wyposażenie wymogi z art. 130 ust. 5d ustawy Prawo o ruchu drogowym i które to wymogi nie zostały zweryfikowane w odniesieniu do parkingów których ceny zostały wzięte pod uwagę przy wyliczaniu spornego wynagrodzenia za dozór pojazdu. Takie wymogi spełniał parking strony skarżącej, a to gdy został on ponownie wyznaczony decyzją nr [...] Starosty [...] z dnia [...] r. W piśmie podkreślono również, że opierając się na miesięcznych opłatach abonamentowych stawek za parkowanie pojazdów organy powinny uwzględnić wielokrotność pełnych miesięcy gdy chodzi o dni "wystające", ewentualnie rozliczyć należności za te dni według obowiązujących na parkingach stawek dobowych a nie wyliczonych w oparciu o stawki miesięczne.
Na rozprawie, która miała miejsce w dniu 29 maja 2014 r. pełnomocnik skarżącej M. F., podtrzymując skargę, zwróciła uwagę na niekonsekwencję organów polegającą na przyjęciu, że umowy zawarte z Komendą Wojewódzka Policji mają charakter cywilnoprawny i nie powinny być brane pod uwagę, podczas, gdy organ sam brał pod uwagę abonament, będący konsekwencją zawarcia takich umów. Wniosła również o zasądzenie kosztów postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem kontrola zaskarżonego aktu jak i postanowienia organu I instancji nie pozwoliła stwierdzić, że organy prowadzące postępowanie administracyjne naruszyły prawo w stopniu dającym podstawę do wyeliminowania podjętych przez nie rozstrzygnięć z obrotu prawnego.
Istotą sporu powstałego na gruncie niniejszej sprawy jest sposób ustalenia,
a co za tym idzie również i wysokości wynagrodzenia oraz kosztów dozoru pojazdu jakie powinny być przyznane skarżącemu jako podmiotowi przechowującemu pojazd usunięty z drogi publicznej.
Zgodnie z § 6 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 lutego 2011 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. nr 46, poz. 237) do przechowywania ruchomości stosuje się odpowiednio przepisy art. 100 – 103 ustawy z dnia
17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r., poz. 1015 ze zm.). Przepis art. 102 § 2 przywołanej ostatnio ustawy stanowi, że organ egzekucyjny (na gruncie niniejszej sprawy starosta) przyzna, na żądanie dozorcy, zwrot koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenie za dozór. Poza sporem jest więc, że dozorcy przysługuje wynagrodzenie za dozór pojazdu, w tym również sprawowany w okresie poprzedzającym przejście własności pojazdu na rzecz powiatu i co zostało przesądzone powołaną przez SKO uchwałą Naczelnego Sądu Administracyjnego
z dnia 29 listopada 2010 r. sygn. akt I OPS 1/10 (ONSAiWSA 2011 nr 1, poz. 3) oraz aktualną również uchwalą Sądu Najwyższego z dnia 19 czerwca 2007 r. sygn. akt III CZP 47/07 (OSNC 2008 nr 7-8, poz. 80).
Przystępując do oceny zarzutów sformułowanych w skardze Sąd na wstępie pragnie zauważyć, że nie podziela stanowiska skarżących, jakoby opłaty za parkowanie pojazdu ustalone przez radę powiatu na podstawie art. 130a ust. 6 ustawy Prawo o ruchu drogowym miała stanowić istotny punkt odniesienia dla ustalenia wysokości kosztów oraz wynagrodzenia przysługującego dozorcy. Umknęło bowiem skarżącym, iż stawki określone w takiej uchwale dotyczą właściciela pojazdu, co zresztą w sposób jednoznaczny zostało wyartykułowane w orzecznictwie sądów administracyjnych (tytułem przykładu por. wyrok NSA z dnia 18 kwietnia
2013 r. sygn. akt I OSK 1447/12, wyrok WSA w Łodzi z 6 marca 2012 r., III SA/Łd 40/12, wyroki NSA z 28 stycznia 2011 r., I OSK 464/10 i I OSK 494/10 oraz wyrok tut. Sądu z dnia 6 marca 2013 r. sygn. akt II SA/Gl 969/12), a ponadto są to stawki maksymalne. Z tego punktu widzenia pominięcie przez organy przy ustaleniu wysokości należnego stronie skarżącej wynagrodzenia treści uchwały Rady Powiatu B. z dnia [...] r. nr [...] nie może być uznane za naruszenie reguł postępowania dowodowego, a co za tym idzie nie ma ono wpływu na wynik prowadzonego postępowania administracyjnego. Jak to trafnie stwierdziło SKO w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia ewentualne uwzględnienie stawek z tej uchwały przy ustaleniu kosztów wynagrodzenia dozorcy, mogłoby mieć miejsce wyłącznie w sytuacji wykazania, że stawka określona w uchwale odzwierciedla wysokość koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem przez stronę skarżącą dozoru w trybie art. 102 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym
w administracji, oraz wynagrodzenia za dozór, którego to dowodu strona nie przeprowadziła.
Zauważyć dalej trzeba, co zresztą również odnotowało Kolegium
w uzasadnieniu swojego postanowienia, że zarówno przepis art. 102 § 2 ustawy egzekucyjnej, jak również żaden inny przepis prawa, nie określają precyzyjnie, jak należy wyliczyć należność za dozór. Sposobu obliczania stawek za okres wykonywania dozoru i kosztów związanych z wykonywaniem dozoru nie przesądziła także w/w uchwała NSA sygn. akt I OPS 1/10 (zobacz w tej mierze np. wyrok NSA
z dnia 28 stycznia 2011 r. sygn. akt I OSK 464/10). Bezspornym jest, że przyznanie wynagrodzenia i zwrotu koniecznych wydatków następuje w stosunku do realiów konkretnego przypadku, a więc kwota uzależniona od okoliczności dotyczących konkretnego dozorcy i pojazdu. Co więcej, wydatki muszą być konieczne ze względu na cel i warunki wykonywanego dozoru. Ustalona należność winna odpowiadać rzeczywistym i wykazanym wydatkom poniesionym przez podmiot wykonujący dozór na wykonywanie dozoru, w tym przypadku na utrzymanie i eksploatację parkingu oraz wynagrodzenie za sprawowany dozór mienia przechowywanego na parkingu (por. wyrok NSA z dn. 10 marca 2009 r., sygn. akt I OSK 1399/08). Zwrot koniecznych wydatków oraz należnego wynagrodzenia następuje w momencie wykazania koniecznych nakładów poniesionych przez konkretnego dozorcę
w stosunku do określonego pojazdu. Zatem to na dozorcy ciąży obowiązek wykazania poniesionych kosztów oraz sposobu ich kalkulacji uwzględniającego m.in. wyposażenie posiadanego parkingu. Organ orzekający o ich przyznaniu ze strony Skarbu Państwa jest uprawniony do weryfikacji przedstawionej kalkulacji, łącznie
z zanegowaniem materiałów przedłożonych przez stronę. W konsekwencji zatem, jeżeli, jak to miało to miejsce w przedmiotowej sprawie, dozorca nie wskazał jakie konkretnie poniósł wydatki związane z dozorem samochodu, nie przedstawił stosownych dokumentów, ani nie wykazał sposobu ich wyliczenia, to wówczas stosownych ustaleń w trakcie prowadzonego postępowania wyjaśniającego winien dokonać organ. Nie jest on w tym zakresie ograniczony jakimiś regułami, poza zasadami postępowania dowodowego określonymi w Kpa. Tym samym wiarygodność wyliczeń jest w dużym zakresie zależna od przedstawionej przez organ argumentacji, uzasadniającej dokonane obliczenia. W ocenie Sądu, w celu ustalenia stawek opłat za dozór pojazdu, organ może posiłkować się danymi dotyczącymi kosztów parkowania pojazdów na innych parkingach, a koszty dozorowania pojazdu przez dłuższy okres czasu, z reguły przekraczający miesiąc lub jego wielokrotność nie mogą być ustalane z zastosowaniem stawek dobowych, te bowiem są dla klientów z reguły wyższe niż koszty abonamentów okresowych i nie oddają w dostateczny sposób kalkulacji opłat zwianych z przechowywaniem
i dozorowaniem pojazdu przez dłuższy czas, z którą to sytuacją mamy do czynienia w niniejszej sprawie, zwłaszcza, gdy przedmiotem przechowania i dozoru są najczęściej pojazdy uszkodzone, o bardzo małej wartości. Jak to bowiem stwierdził NSA w wyroku z dnia 5 lutego 2013 r. sygn. akt I OSK 2356/12, stawki dobowe "są właściwe wówczas, gdy umowa jest bardziej okazjonalna, trwająca przez krótki czas nieoznaczony a przez to opłata jest wyższa bo nie gwarantuje stałego zysku". Wyliczenie stawki dobowej w oparciu o miesięczne stawki abonamentowe wydaje się szczególnie poprawne w odniesieniu do kosztów przechowywania pojazdów
i wynagrodzenia za dozór takich pojazdów na parkingach położonych w małych miejscowościach typu wiejskiego, do których to parkingów należy zaliczyć również parking strony skarżącej, nastawionych prawie wyłącznie na przechowywanie poszczególnych pojazdów przez dłuższy czas, gdzie typowy dla parkingów w dużych miejscowościach klient występuje sporadycznie. Wobec tego organy zasadnie przyjęły za punkt odniesienia wysokość stawek abonamentowych miesięcznych, dzieląc je zarazem przez liczbę dni w miesiącu i uzyskując stawkę dzienną.
W konsekwencji, iloczyn stawki dziennej oraz ilości dni, w trakcie których pojazd pozostawał na parkingu strony dawał podstawę do ustalenia kwoty stanowiącej wynagrodzenie oraz zwrot kosztów dozoru pojazdu. Równocześnie, wbrew oczekiwaniom strony, przy ustalaniu wysokości stawek wynagrodzenia oraz kosztów dozoru pojazdu zasadnie nie wzięto pod uwagę wyposażenia parkingów porównywanych. Pomimo wyraźnego wezwania organu pierwszej instancji M. R. nie przedstawił jakiegokolwiek wyliczenia dającego podstawę do stwierdzenia, że ze względu na zainstalowane zabezpieczenia oraz wyposażenie (pomijając już fakt wykazania takich szczególnych cech parkingu strony skarżącej w okresie objętym postępowaniem) zarówno koszty dozoru na należącym doń parkingu jak
i wynagrodzenie winno być wyższe aniżeli przyjęte na parkingach, które organ brał pod uwagę w toku prowadzonego postępowania dowodowego. Nadto jak to zasadnie stwierdziło SKO brak jest podstaw do przyjęcia, aby parkingi których stawki abonamentowe zostały przyjęte przez organy do wyliczenia nie zapewniały podstawowych wymogów o jakich była mowa w powoływanym przez stronę skarżącą a obowiązującym do 21 sierpnia 2011 r. (a więc nie przez cały okres objętej postępowaniem w niniejszej sprawie) art. 130 ust. 5d ustawy o drogach publicznych. Dlatego też również zdaniem Sądu brak jest podstaw do przyjęcia, że przy wyliczeniu stawki za wynagrodzenie i dozór powinny być brane pod uwagę jedynie stawki
z parkingów wyznaczonych przez starostę. Należy mieć na uwadze, że parkingi,
z których opłaty zostały przyjęte do wyliczenia należnego stronie skarżącej wynagrodzenia oraz zwrotu wydatków były prowadzone na zasadach komercyjnych, a zatem przy uwzględnieniu zarówno kalkulacji kosztów zwianych z ich prowadzeniem jak i wynagrodzenia za sprawowany dozór, tj. czynników o jakich mowa w art. 102 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Dwa
z parkingów, z których ceny przyjął organ pierwszej instancji charakteryzowały się przy tym, istotnymi gdy chodzi o wysokość cen cechami. Jeden z nich znajdował się bowiem przy lotnisku w P., a drugi na terenie największego
i wielokondygnacyjnego osiedla mieszkalnego w B. ("[...]"). W konsekwencji średnia dobowa cena wyliczona przez Starostę [...] była wyższa niż wyliczona z 8 parkingów przez SKO.
Brak jest też podstaw prawnych do przyjęcia, że wysokość wynagrodzenia za dozór oraz wysokość związanych z tym dozorem koniecznych wydatków powinna być ustalona w oparciu o stawki wynikające z zawartych przez M. R. umów
z Komendą Wojewódzką Policji z dnia 10 listopada 2008 r. i z dnia 22 grudnia
2011 r., a to w sytuacji gdy nie dotyczyły one prowadzenia parkingów na potrzeby realizacji zadań z art. 130a ustawy o drogach publicznych lecz ich przedmiotem było przechowywanie pojazdów i części pojazdów zabezpieczonych przez Policję do celów procesowych i dowodowych. Przedmiotowe umowy nie można zatem uznać za typowe i miarodajne do ustalenia objętego postępowaniem wynagrodzenia. Z tego też względu nie jest trafne stanowisko strony skarżącej co do niekonsekwencji
w działaniu organów, które jednocześnie oparły się na stawkach abonamentowych wynikających z umów cywilnoprawnych. Z tych wszystkich względów należy stwierdzić, że wbrew postawionemu w skardze zarzutowi istniały w sprawie podstawy do ustalenia wysokości wynagrodzenia za dozór pojazdu w oparciu o miernik wynagrodzenia stosowanego w tego rodzaju przypadkach na terenie powiatu będzińskiego, gdyż do przyjęcia właśnie takiego trybu ustalania tych kwot skłania treść art. 102 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Skoro bowiem, jak już wcześniej wspomniano, skarżący nie przedstawił w tym zakresie żadnych własnych wyliczeń, to tym samym ciężar poczynienia ustaleń w tym zakresie został przerzucony na organy prowadzące postępowanie. Te, zasadnie kierując się z kolei treścią art. 836 Kodeksu cywilnego i odpowiednio go stosując
w zakresie przeciętnego wynagrodzenia przyjętego w tego rodzaju stosunkach podjął kroki zmierzające do ustalenia wysokości należnego dozorcy wynagrodzenia oraz kosztów dozoru pojazdu (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 22 listopada 2012 r. sygn. akt VII SA/Wa 1640/12 oraz wyrok NSA z dnia 5 lutego 2013 r. sygn. akt I OSK 2219/12). Organy wykazały, że wyliczona z miesięcznej opłaty abonamentowej stawka dobowa w wysokości 4,59 zł jest kwotą najbardziej zbliżoną do rzeczywistych wydatków i godziwego wynagrodzenia w przypadku sprawowania dozoru nad pojazdem przez dłuższy okres czasu. Nie można więc skutecznie zakwestionować tych ustaleń, gdyż, jak wykazano w toku postępowania administracyjnego, wysokość tak ustalonego wynagrodzenia odpowiada wynagrodzeniu przyjętemu w danych stosunkach (art. 836 Kodeksu cywilnego). Z tego też względu brak jest również podstaw do przyjęcia, że właściwsze byłoby, gdy chodzi o zgodność z prawem, rozliczenie dni "wystających" według stawek abonamentowych za pełny miesiąc, względnie według obowiązujących na parkingach stawek dobowych, które to zarzuty zostały zgłoszone przez stronę skarżącą dopiero na etapie postępowania sądowego.
Mając na względzie powołane wyżej okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny skargę oddalił jako niezasadną na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity ; Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło