II SA/Gl 341/17

WyrokWSA w Gliwicach2017-09-06

Skład orzekający: Bonifacy Bronkowski, Elżbieta Kaznowska, Artur Żurawik

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, wydając decyzję o warunkach zabudowy, jest związany ustaleniami dotyczącymi obszaru oddziaływania inwestycji zawartymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, nawet jeśli te ustalenia nie precyzują konkretnych parametrów inwestycji i nie uwzględniają potencjalnego wpływu na nieruchomości sąsiednie, które nie są bezpośrednio sąsiadujące?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza, uznając, że organy błędnie przyjęły, iż są bezwzględnie związane ustaleniami decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach w zakresie obszaru oddziaływania inwestycji. Sąd wskazał, że decyzja o warunkach zabudowy wymaga odrębnej analizy wpływu inwestycji na otoczenie, uwzględniającej jej konkretne parametry, a nie tylko ogólne ustalenia środowiskowe. Brak takiej analizy i automatyczne uznanie braku interesu prawnego strony, która nie została uznana za stronę w postępowaniu środowiskowym, stanowi naruszenie przepisów proceduralnych.
Stan faktyczny
D. O. wniosła o wznowienie postępowania w sprawie decyzji Burmistrza ustalającej warunki zabudowy dla budowy elektrowni wiatrowej, twierdząc, że nie została uznana za stronę postępowania, mimo zamieszkiwania w strefie oddziaływania inwestycji. Organ I instancji odmówił uchylenia decyzji, uznając, że nieruchomość wnioskodawczyni nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji, a kwestia ta była już rozstrzygnięta w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. SKO utrzymało decyzję w mocy. D. O. złożyła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędne określenie stron postępowania i brak analizy wpływu inwestycji.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza W.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Bonifacy Bronkowski, Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Sędzia WSA Artur Żurawik (spr.), Protokolant specjalista Magdalena Dąbek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 września 2017 r. sprawy ze skargi D. O. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w C. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia, w wyniku wznowienia postępowania, decyzji w sprawie warunków zabudowy terenu uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Burmistrza [...] z dnia [...] r. nr [...]. Burmistrz W. decyzją z dnia [...] r., nr [...], wydaną na podstawie art. 151 §1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie j.t. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 – dalej k.p.a.) po rozpatrzeniu wniosku D. O. odmówił uchylenia własnej ostatecznej decyzji nr [...] z dnia [...] r. w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego polegającego na budowie elektrowni wiatrowej przewidzianej do realizacji na terenie położonym w granicy działki nr ew. 1 obręb B., gmina W. W uzasadnieniu podano m. in., że wnioskiem z dnia [...] r. D. O., na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. wniosła o wznowienie postępowania administracyjnego w sprawie zakończonej ww. ostateczną decyzją Burmistrza W. W uzasadnieniu wnioskodawczyni podała, że nie została uznana jako strona w postępowaniu zakończonym wydaniem ww. decyzji, pomimo zamieszkiwania w bezpośredniej strefie oddziaływania inwestycji (w odległości od najbliższej elektrowni wiatrowej ok. 850 m). O prowadzonym postępowaniu dowiedziała się w dniu [...] r. Organ, po przeanalizowaniu przedmiotowych akt sprawy stwierdził, że wnioskująca w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy nie została uznana za stronę tego postępowania, gdyż jej nieruchomość nie znajduje się i nie znajdowała się w strefie oddziaływania inwestycji. W postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy, wobec braku odmiennej regulacji w przepisach ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (obecnie j.t. Dz. U. z 2017 r., poz. 1073 – dalej u.p.z.p.), legitymacja procesowa strony ustalana jest w oparciu o art. 28 k.p.a. O interesie prawnym właścicieli nieruchomości sąsiednich w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy przesądza zasięg oddziaływania danej inwestycji na nieruchomości sąsiednie oraz stopień jej uciążliwości dla tych nieruchomości. Ustalenie kręgu stron tego postępowania zależy jednak od okoliczności występujących w konkretnej sprawie: charakteru planowanej inwestycji, rodzaju, stopnia, zakresu uciążliwości i zasięgu oddziaływania na otoczenie. D. O. jest właścicielem nieruchomości położonej w B. w odległości ok. 850m od najbliższej elektrowni wiatrowej. Zatem jej nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania wskazanej inwestycji. Nadto, dla przedmiotowej inwestycji została wydana ostateczna decyzja określającą środowiskowe uwarunkowania zgody dla wskazanego przedsięwzięcia. Art. 86 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 353 z późn. zm. – dalej u.u.i.ś.) jednoznacznie stanowi, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach wiąże organ wydający decyzje, o których mowa w art. 72 ust. 1. Powołany art. 72 ust. 1 w pkt 3 określa, że wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach następuje przed uzyskaniem decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Następstwem prawnym rozwiązania przyjętego w art. 86 u.u.i.ś. jest pełne związanie organu wydającego decyzję o warunkach zabudowy. Oznacza to, że kwestia oddziaływania inwestycji stanowiła przedmiot oceny w postępowaniu dotyczącym środowiskowych uwarunkowań. Wobec powyższego kwestia ta nie może zostać ponownie odmiennie oceniona w postępowaniu w przedmiocie warunków zabudowy. D. O. nie była stroną w postępowaniu o środowiskowych uwarunkowaniach, dlatego też brak jest podstaw do uznania ją za stronę w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy. Nie może też skutecznie żądać wznowienia tego postępowania. Odwołanie od powyższej decyzji złożyła D. O., zaskarżając ją w całości. Zarzuciła naruszenie: — art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., — art. 7 w związku z art. 77 k.p.a., art. 80 w związku z art. 107 § 3 k.p.a., — art. 151 § 1 pkt 2 w związku z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., — potencjalne naruszenie art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych (Dz. U. z 2016 r. poz. 961). Odwołująca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz wydanie decyzji uchylającej decyzję ww. Burmistrza W. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w C. (dalej SKO) decyzją z dnia [...] r., znak [...], wydaną na podstawie art. 138 §1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 151 §1 pkt 1 k.p.a. utrzymało w całości w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu podano m. in., że w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy stronami postępowania mogą być, oprócz właściciela lub wieczystego użytkownika nieruchomości, której dotyczy postępowanie, właściciele lub użytkownicy wieczyści sąsiadujących z tą nieruchomością działek, pod warunkiem, że wykażą w konkretnych okolicznościach sprawy istnienie przesłanek z art. 28 k.p.a., a więc wpływu wyniku tego postępowania na własny interes prawny lub obowiązek. O interesie prawnym tych osób przesądza zasięg oddziaływania planowanej inwestycji na nieruchomości sąsiednie oraz stopień uciążliwości dla tych nieruchomości. Trafnie przyjął Burmistrz W., że wnioskodawczyni nie wykazała w toczącym się postępowaniu, aby wynik postępowania prowadzonego w niniejszej sprawie, a więc ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu nieruchomości niesąsiadującej bezpośrednio z jej nieruchomością, wpływał na jej prawa i obowiązki oparte na przepisach prawa materialnego. Powodowanie przez elektrownię wiatrową nadmiernego hałasu, wytwarzanie niesłyszalnych infradźwięków, szpecenie krajobrazu i spadek atrakcyjności turystycznej wsi, czy negatywne oddziaływanie wiatraka na zdrowie ludzi do odległości 8 km, wskazują wyłącznie na interes faktyczny odwołującej, niepoparty żadnym przepisem prawa materialnego, który nie skutkuje uznaniem za stronę postępowania. Słusznie też w ocenie Kolegium, Burmistrz W. wskazał na związanie decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach organu wydającego decyzję o warunkach zabudowy. W oparciu o dołączone dokumenty został określony obszar oddziaływania wymienionej elektrowni wiatrowej na środowisko w promieniu ok. 150m od osi posadowienia elektrowni. Na tej podstawie zostały ustalone strony postępowania zakończonego ostateczną decyzją o ustaleniu warunków zabudowy. Odwołująca myli obszar oddziaływania planowanej inwestycji z granicami obszaru analizowanego wyznaczanego przez organ właściwy do ustalenia warunków zabudowy na podstawie § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. Nr 164, poz. 1588). Zgodnie bowiem z treścią § 3 ust. 2 przywołanego rozporządzenia granice obszaru analizowanego w zakresie spełnienia warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 u.p.z.p., wyznacza się na kopii mapy zasadniczej lub katastralnej w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak niż 50 metrów. Są to jednak zupełnie różne obszary i regulacje. Określenie tego obszaru w postępowaniu dotyczącym ustalenia warunków zabudowy nie służy bowiem ustaleniu zakresu podmiotowego tego postępowania, ale w myśl § 3 ust. 1 wym. rozporządzenia, ma na celu ustalenie wymagań dla nowej zabudowy i zagospodarowania działki budowlanej, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy, poprzez analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 u.p.z.p. Skargę na powyższą decyzję SKO złożyła D. O., zaskarżając ją w całości i wniosła o jej uchylenie w całości oraz uchylenie decyzji organu I instancji. Zarzuciła: I. naruszenie przepisów prawa materialnego, w tym: 1. art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p., poprzez: — przyjęcie, że planowane dla inwestycji powierzchnie zabudowy pozwalają na ustalenie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania i zagospodarowania terenu; — wadliwe ustalenie obszaru dla celów analizy poniżej wartości minimalnej oraz wbrew wytycznym nakazującym wyznaczenie obszaru wokół danej nieruchomości (w związku z naruszeniem § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 23 sierpnia 2003 r. w sprawie ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego; 2. naruszenie art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 3 lutego 1995 r. o ochronie gruntów rolnych i leśnych (j.t. Dz. U. z 2015 r., poz. 909, z późn. zm.), poprzez jego niezastosowanie; 3. potencjalne naruszenie art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 20 maja 2016 r. o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych (Dz. U. z 2016 r., poz. 961), gdyż organ po wydaniu decyzji uchylających decyzje objęte postępowaniem wznowieniowym merytorycznie rozpatrując sprawę winien wziąć pod uwagę treść ww. ustawy. II. naruszenie norm prawa procesowego, w tym: 1. naruszenie normy art. 7 k.p.a. w zawiązku z art. 77 k.p.a., art. 80 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak oceny sprawy na podstawie całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, skutkującego przyjęciem przesłanek warunkujących wydanie decyzji ustalających warunki zabudowy; 2. naruszenie art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez odmowę uchylenia zaskarżonych decyzji, pomimo istnienia przesłanek ku temu w związku z prowadzeniem postępowania bez udziału strony, która bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu; 3. naruszenie art. 28 k.p.a. poprzez błędne określenie stron postępowania w decyzji ustalającej warunki zabudowy przez organ II instancji, powielające błędną argumentację organu I instancji. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. Podał, że działał na podstawie i w granicach prawa, a rozstrzygnięcie znajduje umocowanie w zgromadzonym materiale dowodowym. W uzasadnieniu powtórzył swą poprzednią argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m. in. przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą zaskarżonym aktem z punktu widzenia kryterium legalności, to jest zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2017 roku, poz. 1369 z późn. zm., dalej p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Instytucja procesowa wznowienia postępowania ma na celu stworzenie prawnej możliwości ponownego rozpatrzenia i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, która zakończona została decyzją ostateczną w stosunku, do której zaistniała jedna z okoliczności wskazanych w art. 145 §1, art. 145a oraz art. 145b k.p.a. Wznowienie postępowania administracyjnego w zamierzeniu ustawodawcy ma doprowadzić do usunięcia wad, jakimi są obarczone ostateczne rozstrzygnięcia administracyjne. To nie oznacza jednak, że wznowienie postępowania pociąga za sobą automatycznie konieczność przeprowadzenia od początku i w całości postępowania wyjaśniającego w sprawie, łącznie z powtórzeniem wszystkich czynności dowodowych. Po wznowieniu postępowania organ jest bowiem, stosownie do art. 149 § 2 k.p.a., zobowiązany w pierwszej kolejności do przeprowadzenia postępowania co do przyczyn wznowienia, a następnie dopiero co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. W doktrynie podkreśla się, że celem postępowania rozpoznawczego w sprawie o wznowienie jest ustalenie istnienia podstaw wznowienia postępowania oraz – w razie pozytywnego wyniku tych czynności – przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego w celu rozstrzygnięcia istoty sprawy będącej przedmiotem weryfikowanej decyzji ostatecznej (por. B. Adamiak, [w:] B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2014, s. 610). Skoro zatem organ stwierdził, że brak było podstaw do uchylenia przedmiotowej decyzji w ramach postepowania wznowieniowego (zgodnie z art. 151 k.p.a.), to tym samym brak było podstaw do prowadzenia czynności i orzekania ponownie co do istoty sprawy. Także merytoryczna argumentacja skargi, kwestionująca rozstrzygnięcie organu I instancji i polemizująca z nim (co dotyczy również decyzji odwoławczej SKO), w tym zakresie (odnoszącym się do istoty sprawy) nie może być skuteczna. Przywołać należy ugruntowane w orzecznictwie i piśmiennictwie stanowisko dotyczące stron w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu. Otóż stronami postępowania administracyjnego o ustalenie warunków zabudowy i zagospodarowania terenu mogą być właściciele lub użytkownicy wieczyści działek sąsiednich (zob. uchwały NSA z dnia 25 września 1995 r. sygn. akt VI SA 13/95, ONSA z 1995 r. Nr 4, poz. 154 i z dnia 4 grudnia 1995 r. sygn. akt VI SA 20/95, ONSA z 1996 r. Nr 2, poz. 54 oraz przykładowo wyroki NSA z dnia 17 maja 1999 r. sygn. akt IV SA 858/97, Lex nr 47313, z dnia 23 maja 2005 r. sygn. akt OSK 1618/04, Lex nr 168098 czy też z dnia 3 lutego 2011 r. sygn. akt II OSK 206/10, niepubl.). Naczelny Sąd Administracyjny uznawał również, że stronami tego postępowania mogą być, w zależności od okoliczności, właściciele działek niesąsiadujących bezpośrednio z terenem planowanej inwestycji. O interesie prawnym tych osób przesądza jednak zasięg oddziaływania danej inwestycji na nieruchomości sąsiednie oraz stopień jej uciążliwości dla tych nieruchomości (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z 29 czerwca 2001 r. sygn. akt IV SA 594/99, Lex nr 54166 oraz z 17 września 2014 r. sygn. II OSK 1261/13, z 29 stycznia 2016 r. sygn. II OSK 1358/14). Z kolei w piśmiennictwie opowiedziano się za nadaniem szerokiego ujęcia pojęciu "sąsiedztwa" podkreślając, że zawsze "działkę sąsiednią" należy określać dla każdego przypadku oddzielnie (Z. Niewiadomski - Planowanie i zagospodarowanie przestrzenne. Komentarz. Wyd. 5. Warszawa 2009, s. 494- 498). W niniejszej sprawie Burmistrz przyjął automatycznie, że skoro wyznaczono obszar oddziaływania inwestycji w ramach postępowania o wydanie decyzji środowiskowej, to ustalenie takie wiąże go, zwalniając z konieczności czynienia jakichkolwiek szczegółowych analiz. Nie jest to podejście słuszne, które może zostać zaakceptowane, a zostało zaakceptowane przez SKO. Niewątpliwie istotny jest tu art. 82 u.u.i.ś., który określa, jakie rozstrzygnięcia winny znaleźć się w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Tego rodzaju ustalenia są wiążące dla innych organów. Tut. Sąd zgadza się z jednak z wyrokiem WSA w Bydgoszczy z dnia 28 września 2016 r., sygn. II SA/Bd 1495/15, w którym stwierdzono, że związanie decyzją ustalającą środowiskowe uwarunkowania nie dotyczy wyznaczonego obszaru oddziaływania przedsięwzięcia na potrzeby prowadzonego postępowania, lecz charakterystycznych parametrów danej inwestycji. Kwestie te doprecyzowano również w wyroku NSA z 15 września 2016 r., sygn. II OSK 3092/14. Wskazano tam, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 i nast. ustawy o dostępie do informacji o środowisku, określa wyłącznie warunki środowiskowe dla przedsięwzięć o konkretnych cechach, których spełnienie umożliwia realizację owych przedsięwzięć, a istotą postępowania w sprawie wydania takiej decyzji jest rozpoznanie wszelkich zagrożeń i uciążliwości projektowanego przedsięwzięcia wobec środowiska i określenie wpływu planowanej inwestycji na środowisko. Odmienny charakter ma natomiast decyzja o warunkach zabudowy, która służy określeniu cech projektowanej zmiany w zagospodarowaniu terenu, tak aby była ona dostosowana do zastanych cech zagospodarowania terenu sąsiedniego w celu zagwarantowanie ładu przestrzennego, o którym mowa w art. 2 pkt 1 u.p.z.p., poprzez takie ukształtowanie przestrzeni, które stworzy harmonijną całość uwzględniając uwarunkowania funkcjonalne, gospodarcze, społeczne oraz kompozycyjne. Odmienny jest zatem charakter prawny ww. decyzji, a także odrębne są regulacje prawne będące podstawą do ich wydania (zob. też § 3 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego). Nie istnieje zatem możliwość uwzględniania wpływu decyzji środowiskowej na decyzję o warunkach zabudowy w innym, szerszym zakresie niż wynika to z przepisów u.p.z.p., będących podstawą wydania decyzji o warunkach zabudowy, zaś związanie decyzją środowiskową, o którym mowa w art. 86 ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku ma miejsce jedynie przy tożsamości projektowanego przedsięwzięcia. W tym kontekście wskazać należy, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach, poprzedzająca decyzję o warunkach zabudowy, nie odnosiła się do jednoznacznie oznaczonych parametrów, ale posługiwała się parametrami granicznymi przedsięwzięcia, dając pewien zakres swobody realizacji późniejszej inwestycji, co już samo w sobie świadczy o braku związania wyznaczonym tam obszarem jej oddziaływania. Ten z kolei zależy od konkretnych parametrów, co później w 2016 r. przyznał ustawodawca w przywołanym w skardze art. 4 ust. 1 ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych. Jakkolwiek ustawa ta nie obowiązywała w czasie wydawania decyzji objętej wnioskiem o wznowienie postępowania, to jednak przyjęte następczo rozwiązania w omawianej materii potwierdzają niejako to, co było i jest oczywiste. Nie można też pomijać tego, dlaczego zmiany ustawowe miały miejsce. Świadczy o tym treści uzasadnienia do ww. ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych (Sejm RP VIII kadencji, Nr druku: 315). Wskazano tam m. in., że Najwyższa Izby Kontroli w okresie od 29 sierpnia 2013 r. do 14 lutego 2014 r. przeprowadziła kontrolę dotyczącą oceny przestrzegania przez właściwe organy administracji publicznej ograniczeń związanych z lokalizacją i budową lądowych farm wiatrowych, ze szczególnym uwzględnieniem respektowania zasad zagospodarowania przestrzennego, ochrony środowiska przyrodniczego i ograniczenia uciążliwości lądowych farm wiatrowych na mieszkańców. NIK wskazał w swoim raporcie oraz w korespondencji z nim związanej m. in., na konieczność zagwarantowania procedur transparentnych, zabezpieczających prawa do wypowiedzi właścicieli nieruchomości położonych zarówno w bliższym i dalszym sąsiedztwie. Wskazywano tam również na konieczność określenia dopuszczalnej minimalnej odległości lokalizacji farm wiatrowych od siedlisk i zabudowań ludzkich, z uwagi na ochronę zdrowia lub ochronę środowiska, oraz uregulowanie kwestii lokalizacji elektrowni wiatrowych na obszarach przyrodniczo chronionych. Dostrzegano tam zatem dotychczasową nieprawidłową praktykę organów administracji publicznej, na podstawie której prawa ludności zamieszkałej w bliższym i dalszym sąsiedztwie nie były odpowiednio respektowane. Nadto w uzasadnieniu do ww. ustawy podnosi się, że tematyka lokalizacji elektrowni wiatrowych była przedmiotem wystąpienia Rzecznika Praw Obywatelskich z dnia 3 lutego 2016 r. (pismo znak: IV.7006.271.2014.MCH), w którym zwrócono się z prośbą o informacje w sprawie prac nad uregulowaniem przedmiotowej kwestii, jak również podniesiono m. in. kwestie nieprawidłowości w zakresie lokalizacji wskazane w ww. raporcie NIK, w tym w szczególności problematykę lokalizowania elektrowni wiatrowych na podstawie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, tj. bez zaangażowania społeczności lokalnej i zapewnienia jej wpływu na proces lokalizacji, a także zbyt wąskiego kręgu podmiotów uznawanych za strony tak w postępowaniu lokalizacyjnym, jak i w postępowaniu w przedmiocie pozwolenia na budowę. W niniejszej sprawie organy nie przeprowadziły żadnych szczegółowych analiz dotyczących obszaru oddziaływania inwestycji na otoczenie, z uwzględnieniem jej parametrów, zadowalając się rzekomym związaniem ustaleniami decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych, co powinno zostać naprawione. Nadto, z wniosku D. O. prowadzonych było kilka postępowań, odnośnie różnych inwestycji, mających w części innych inwestorów, a w każdej z tych spraw posługiwano się w pewnym zakresie tożsamymi ustaleniami faktycznymi. Świadczy o tym np. użycie w decyzji Burmistrza słów: "D. O. jest właścicielem nieruchomości położonej (...) w odległości ok. 850m od najbliższej elektrowni wiatrowej." Nie poczyniono zatem odrębnych ustaleń faktycznych w każdej sprawie z osobna, ale wszystkie potraktowano w tej części łącznie, jak jedną sprawę. Takie zbiorowe, a nie indywidualne rozpatrzenie spraw przez organ nie pozwala na ich akceptację. Sąd nie przesądza tu jednak rozstrzygnięcia, gdyż winno być one poprzedzone stosownymi, szczegółowymi analizami, zgodnie z powyższymi wytycznymi. Dopiero na tej podstawie będzie możliwe wypowiedzenie się, czy D. O. może być przyznany status strony w postępowaniu administracyjnym. Organ odwoławczy podjął próbę wyjaśnienia podstawy faktycznej i prawnej rozstrzygnięcia, jednak i on nie dostrzegł wadliwości aktu, który utrzymał w mocy, przez co należy uznać i jego rozstrzygnięcie za nieodpowiadające prawu. Wszystkie te uchybienia art. 138 §1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 151 §1 pkt 1 k.p.a., stwarzają podstawę do uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia oraz poprzedzającego go rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. i art. 135 p.p.s.a., przy odstąpieniu od dalej idącej kontroli prawidłowości zastosowania w niniejszej sprawie prawa materialnego, do której zmierzają niektóre zarzuty skargi, odwołując się m. in. do art. 61 ust. 1 u.p.z.p., czy art. 7 ust. 2 pkt 1 ustawy o ochronie gruntów rolnych i leśnych. Tego rodzaju zarzuty podlegałyby ewentualnej analizie w przypadku przyznania D. O. przymiotu strony, co dotychczas nie miało miejsca i będzie podlegało dalszym analizom. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy organy winny mieć na uwadze powyższe ustalenia i wytyczne. Powołane wyżej orzecznictwo sądowo-administracyjne dostępne jest w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, pod adresem internetowym http://orzeczenia.nsa.gov.pl.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło