II SA/Gl 527/25

WyrokWSA w Gliwicach2025-07-18

Skład orzekający: Tomasz Dziuk, Krzysztof Nowak, Renata Siudyka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu administracyjnym dotyczącym rozgraniczenia nieruchomości, koszty postępowania mogą obciążać obie strony sąsiadujących nieruchomości w równych częściach, nawet jeśli jedna ze stron kwestionuje potrzebę wszczęcia postępowania?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że koszty postępowania rozgraniczeniowego mogą obciążać obie strony sąsiadujących nieruchomości w równych częściach. Ustalenie granic nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, a udział w postępowaniu administracyjnym jest równoznaczny z tym, że postępowanie to toczy się w interesie każdej ze stron. W przypadku sporu granicznego, obciążenie kosztami po połowie jest uzasadnione na podstawie art. 152 Kodeksu cywilnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. i B. G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie, które utrzymało w mocy postanowienie Wójta Gminy P. o ustaleniu kosztów postępowania rozgraniczeniowego. Postępowanie zostało wszczęte na wniosek M. R. dotyczący rozgraniczenia jej działek z działką skarżących. W trakcie postępowania administracyjnego ustalono, że granica prawna między niektórymi działkami nie jest zgodna z granicą faktyczną na gruncie, a skarżący nie zaakceptowali wytyczonej przez geodetę granicy. W związku z tym, organ I instancji umorzył postępowanie w części i przekazał sprawę do sądu powszechnego, a następnie ustalił koszty postępowania rozgraniczeniowego, obciążając nimi obie strony po połowie. Skarżący kwestionowali zasadność obciążenia ich kosztami, argumentując, że postępowanie było zbędne i powinno obciążać jedynie wnioskodawczynię.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Dziuk, Sędziowie Sędzia WSA Krzysztof Nowak, Sędzia WSA Renata Siudyka (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym na posiedzeniu niejawnym w dniu 18 lipca 2025 r. sprawy ze skargi A. G., B.G. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Częstochowie z dnia 17 lutego 2025 r. nr SKO.4104.19.2025 w przedmiocie kosztów postępowania o rozgraniczenie nieruchomości oddala skargę. Postanowieniem z dnia 17 lutego 2025 r. nr SKO.4104.19.2025,Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Częstochowie (dalej: SKO, Kolegium lub organ odwoławczy), po rozpoznaniu zażalenia wniesionego przez A. i B. G. (skarżący) na postanowienie Wójta Gminy P. (organ I instancji) z dnia 18 grudnia 2024r nr [...] w przedmiocie ustalenia kosztów postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] stanowiącej współwłasność skarżących z nieruchomością oznaczoną jako działki nr [...] i [...] stanowiące własność M. R. i sposobie ich rozdzielenia, utrzymało postanowienie organu I instancji w mocy w całości. Postanowienie zapadło w następującym stanie faktycznym i prawnym. Wnioskiem z dnia 30 października 2023 r. M. R. (wnioskodawczyni) wystąpiła do organu I instancji o wszczęcie postępowania rozgraniczeniowego nieruchomości stanowiącej działki nr [...] i [...] z nieruchomością oznaczoną jako działka nr [...] stanowiącą własność skarżących. Organ I instancji przeprowadził postępowanie zmierzające do wyłonienia geodety uprawnionego do przeprowadzenia czynności geodezyjnych, w wyniku którego wybrano ofertę opiewającą na najniższa kwotę tj. 3 536,00 zł brutto . Postanowieniem z dnia 11 grudnia 2023 r organ I instancji wszczął postępowanie rozgraniczeniowe działek wskazanych we wniosku. Z dokumentacji geodezyjnej wynika, iż granica między działkami nr [...] i [...] została ustalona wg stanu faktycznego na gruncie i zaakceptowana przez strony. Protokół z rozgraniczenia tych działek został podpisany. Natomiast granica prawna między działkami nr [...] i [...] nie jest zgodna z granicą istniejącą na gruncie. Granica wskazana przez geodetę nie została zaakceptowana przez skarżących, którzy odmówili podpisania protokołu granicznego. Zdaniem skarżących granica powinna przebiegać zgodnie z użytkowaniem po istniejącym ogrodzeniu. W takiej sytuacji granica między działkami nr [...] i [...] nie została ustalona mimo okazania stronom danych wynikających z dokumentacji geodezyjnej. Wobec powyższego organ I instancji decyzją z dnia 23 października 2024 r. w pkt. I sentencji orzekł o rozgraniczeniu działki nr [...] z działką nr [...], a w pkt. II dotyczącym rozgraniczenia działek o nr [...] i [...] umorzył postępowanie i przekazał sprawę do Sądu Rejonowego w M.. W dalszej kolejności postanowieniem z dnia18 grudnia 2024 r. wydanym na podstawie art. 123, art. 264 § 1 i 267 oraz z art. 262 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz. U. z 2024 r. poz. 572 – dalej "k.p.a.") organ I instancji, w związku z wydaniem decyzji z dnia 23 października 2024r., ustalił koszty postępowania na łączną kwotę: 3 567.00 zł, na którą składają się koszty czynności geodety stwierdzając, że do poniesienia ustalonych w niniejszym postępowaniu kosztów zobowiązani są M. R. w kwocie 1783,50 zł oraz skarżący w kwocie 1783,50 zł w terminach i na rachunek wskazany w postanowieniu. W uzasadnieniu postanowienia organ I instancji zauważył, iż stronę obciążają koszty poniesione w interesie strony lub na jej żądanie a nie wynikają z ustawowego obowiązku organu prowadzącego postępowanie. Wskazał na uchwałę składu 7 sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r sygn. akt I OPS 5/06, w myśl której organ może obciążyć kosztami postępowania rozgraniczeniowego strony będące właścicielami nieruchomości sąsiednich biorących udział w rozgraniczeniu a nie tylko wnioskującą stronę. Zdaniem organu I instancji granica między działkami [...] i [...] stała się sporna o czym świadczy brak zgody skarżących na ustalenie granicy na podstawie istniejących dokumentów i przekazanie w tym zakresie sprawy do sądu powszechnego. W takiej sytuacji rozgraniczenie zostało przeprowadzone w interesie każdej ze stron i słusznym jest obciążenie stron kosztami rozgraniczenia po połowie. W zażaleniu na postanowienie organu I instancji skarżący podnieśli, że pomiary działek były wykonane w 1962 r., budynki istniały przed pomiarami i stan ten nie uległ zmianie. Działka nr [...] została powiększona kosztem działki nr [...], a granica została wytyczona przez geodetę na koszt skarżących. W takiej sytuacji rozgraniczenie było zbędne, a jego koszty powinna ponosić tylko strona wnioskująca o te działanie. SKO postanowieniem z dnia 17 lutego 2025 r., po rozpatrzeniu zażalenia, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 144 oraz art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., utrzymało w mocy postanowienie organu I instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia podniosło, że koszty zostały podzielone między strony w sposób prawidłowy i czytelny, a w postępowaniu tym nie ocenia się prawidłowości prowadzenia postępowania o rozgraniczenie, ale prawidłowość ustalenia kosztów tego postępowania. Dodatkowo Kolegium, miało na uwadze uchwałę składu siedmiu sędziów NSA z dnia 11 grudnia 2006 r. sygn. akt I OPS 5/06, z którego wynika, że: "Konsekwentnie więc należy przyjąć, że w postępowaniu administracyjnym ma również zastosowanie wynikająca z art. 152 k.c. norma materialnoprawna stanowiąca, że właściciele nieruchomości koszty rozgraniczenia ponoszą po połowie, która wynika z zasady, iż właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych. Branie udziału w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczne ze stwierdzeniem, że postępowanie to toczy się w interesie każdej ze stron postępowania. Interes prawny jest bowiem kategorią obiektywną. Twierdzenie, że posiada go jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania, bo postępowanie toczy się w jej interesie, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie, pozostałoby w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym. W przypadku postępowania rozgraniczeniowego wszczętego na wniosek właściciela jednej nieruchomości, właściciel sąsiedniej nieruchomości może stać na stanowisku, że przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego nie leży w jego interesie, gdyż nie kwestionuje on przebiegu granic, a co za tym idzie, nie powinien ponosić kosztów rozgraniczenia, które w jego ocenie zostało wszczęte zbyt pochopnie, to jednak ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne. Nie można więc twierdzić, iż rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w jego interesie. Podsumowując, należy stwierdzić, że art. 152 Kodeksu cywilnego stanowi podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia o kosztach rozgraniczenia, także w przypadku, gdy rozgraniczenie następuje w postępowaniu przed organem administracji publicznej." Odnosząc się do zarzutów podniesionych w zażaleniu SKO wyjaśniło, że zgodnie z przytoczonym orzecznictwem sądów administracyjnych, w interesie wszystkich stron postępowania rozgraniczeniowego jest ustalenie prawidłowej i stabilnej granicy między nieruchomościami. Skoro, organy nie mają uznaniowości w stosowaniu art. 152 Kodeksu cywilnego, to obciążenie kosztami niniejszego postępowania wszystkich stron jest uzasadnione." Podniosło, że koszty postępowania rozgraniczeniowego , zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych nie są kosztami których poniesienie jest ustawowym obowiązkiem organu, a zatem organ I instancji ma prawo obciążyć strony postępowania kosztami do których poniesienia nie jest ustawowo zobowiązany. Sposób ustalenia oraz podziału kosztów był zaś prawidłowy i pozostaje w zgodzie z zasadą wyrażoną w art. 152 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którą właściciele sąsiednich gruntów ponoszą koszty rozgraniczenia po połowie. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skarżący zaskarżyli postanowienie SKO w całości zarzucając mu naruszenie przepisów art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 75 § 1 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego, rzetelnego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego, art. 107 § 3 k.p.a. poprzez niepełne, powierzchowne i lakoniczne uzasadnienie faktyczne zaskarżonej decyzji, błędnej wykładni art. 262 § 1 pkt. 2 k.p.a. poprzez uznanie ,iż koszty związane ze złożonym wnioskiem winny obciążać w równym stopniu skarżących. Wnieśli o zmianę skarżonych decyzji (powinno być postanowień") i obciążanie kosztami postępowania rozgraniczeniowego wnioskodawczynię ewentualnie uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją, decyzji organu I instancji oraz zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania podług norm przepisanych. W uzasadnieniu skarżący wskazują konsekwentnie, że nie zgadzają się z obciążeniem ich kosztami postępowania. Podkreślili, że zaakceptowali stan faktycznego użytkowania na gruncie nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...] stanowiącej własność skarżących z nieruchomością oznaczoną jako działki nr [...] i [...] stanowiące własność wnioskodawczyni, co w ocenie skarżących powoduje, iż przebieg granicy mógł zostać ustalony zgodnie ze stanem faktycznego użytkowania na gruncie nieruchomości przez strony. W ocenie skarżących nie do zaakceptowania jest rozwiązanie, w ramach którego niezależnie od potwierdzenia się twierdzeń wnioskodawcy, koszty rozgraniczenia obciążają w takim samym zakresie właścicieli nieruchomości sąsiadujących, jeżeli właściciele ci wskazywali na istniejący od lat stan faktyczny użytkowania nieruchomości. W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j., Dz. U. z 2024 r. poz. 935 ze zm. - dalej: "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu zgodności z prawem (legalności) tej działalności administracji publicznej, a więc sprawdzeniu czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa, dającego podstawę do stwierdzenia nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego, w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd administracyjny nie rozstrzyga więc merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji/postanowienia z przepisami prawa. W tak zakreślonych granicach kontroli sądowej wniesiona skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Zaskarżone postanowienie nie narusza bowiem obowiązującego prawa. Przedmiotem kontroli Sądu jest postanowienie wydane w przedmiocie kosztów postępowania rozgraniczeniowego, toczącego się z wniosku innego niż skarżący właściciela nieruchomości, które w ocenie skarżącego zostało wszczęte bez potrzeby, gdyż granica powinna przebiegać zgodnie z użytkowaniem po istniejącym ogrodzeniu, pomiary były wykonywane w 1962 r. i nic się od tego czasu nie zmieniło, a zatem prowadzenie kosztownego postępowania nie było konieczne. Wniosek o wszczęcie postępowania wniosła właścicielka sąsiedniej działki domagając się rozgraniczenia swoich działek o nr ewid. [...] i [...] z nieruchomością oznaczoną jako działka nr [...] stanowiącą własność skarżących. W wyniku przeprowadzonego postępowania organ I instancji orzekł o rozgraniczeniu działki nr [...] z działką nr [...], a w sprawie rozgraniczenia działek o nr [...] i [...] umorzył postępowanie i przekazał sprawę do Sądu Rejonowego w M. Przeprowadzone w przedmiotowej sprawie postępowanie wykazało istnienie sporu granicznego. Granica prawna między działkami nr [...] i [...] nie jest zgodna z granicą istniejącą na gruncie. Granica wskazana przez geodetę nie została zaakceptowana przez skarżących. W tym stanie faktycznym organ I instancji ustalił, a organ odwoławczy zaaprobował ustalenie kosztów związanych z przebiegiem postępowania rozgraniczeniowego w kwocie wynikającej z faktury przedstawionej przez geodetę, którą rozdzielono pomiędzy strony postępowania, przyjmując taki sam poziom obciążenia po stronie skarżących jak i wnioskodawcy, w częściach równych tj. w kwotach po 1783,50 zł (połowa kwoty wynikającej faktury wystawionej przez geodetę). Przedmiotem skargi jest obciążenie skarżących kosztami postępowania rozgraniczeniowego w takiej samej wysokości jak wnioskodawczyni. Strony nie kwestionują samej wysokości kosztów postępowania, przyjętych przez organy na podstawie, przedstawionej w stosownej fakturze, kalkulacji koszów dokonanej przez geodetę. Nałożenie obowiązku poniesienia kosztów postępowania rozgraniczeniowego na wymienione w postanowieniu podmioty organ uzasadnił zasadą ponoszenia kosztów takiego postępowania przez wszystkich uczestników postępowania i brakiem podstaw do odstąpienia od tej zasady z uwagi na istnienie sporu granicznego, co potwierdzono w toku postępowania. Mimo bowiem twierdzeń skarżących, że granica z nieruchomością wnioskodawczyni nie była sporna to w toku postępowania wyszło na jaw, że przebieg tej granicy wskazywany przez strony był częściowo inny. Słusznie zatem organy obu instancji uznały, że pomiędzy stronami istniał spór dotyczący przebiegu granicy, co uzasadniało twierdzenie, że zarówno wnioskodawczyni, jak i skarżący mają obiektywny interes w rozwiązaniu tego sporu, a co za tym idzie powinni ponieść koszty wszczętego postępowania rozgraniczeniowego. W stanie faktycznym sprawy nie ma bowiem podstaw do odstąpienia od zasady równego udziału w kosztach. Rozgraniczanie nieruchomości uregulowane w ustawie z dnia 17 maja 1989r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz.U. z 2024 r. poz. 115 ze zm. – dalej "p.g.k.") obejmuje dwa stadia postępowania: administracyjne i sądowe. Postępowanie administracyjne jest wszczynane na wniosek lub z urzędu. W postępowaniu czynności rozgraniczeniowe dotyczące ustalenia przebiegu granic wykonuje geodeta. Rozgraniczenie kończy się w postępowaniu administracyjnym, gdy zainteresowani właściciele zawrą ugodę albo gdy organ prowadzący postępowanie wyda decyzję w sprawie. Strona niezadowolona z ustalenia przebiegu granicy może żądać przekazania sprawy sądowi. Fakt, że postępowanie rozgraniczeniowe może przebiegać w dwóch stadiach: administracyjnym i sądowym, nie zmienia faktu, że sama instytucja prawna rozgraniczenia nieruchomości, choć uregulowana w dwóch aktach prawnych, stanowi jedną całość. Udział geodety w postępowaniu dotyczącym rozgraniczenia nieruchomości jest nieodzowny, a zatem koniecznymi kosztami postępowania rozgraniczeniowego są koszty związane z czynnościami geodety w tym postępowaniu. Nie budzi też wątpliwości, że koszty czynności związanych z rozgraniczeniem należą do kosztów postępowania administracyjnego. W kwestii kosztów administracyjnego postępowania rozgraniczeniowego i sposobu ich rozliczenia znajdują zastosowanie przepisy działu IX k.p.a. w tym art. 262 § 1 k.p.a. który stanowi, że stronę obciążają te koszty postępowania, które wynikły z winy strony bądź zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. Gramatyczna wykładnia przepisu art. 262 § 1 k.p.a. prowadzi do wniosku, że przepis ten ustala zasady rozdziału kosztów postępowania pomiędzy stronę (strony), a organ administracji. Oznacza to, że koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony. Na tej podstawie można orzec o kosztach rozgraniczenia poniesionych przez organ administracji publicznej, w tym także o wynagrodzeniu upoważnionego geodety. Przepis art. 262 § 1 k.p.a. wyklucza natomiast możliwość przyznania przez organ administracji zwrotu kosztów postępowania pomiędzy stronami (tak NSA w uzasadnieniu uchwały 7 sędziów z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I OPS 5/06, ONSAiWSA 2007/2/26, Prok.i Pr.-wkł. 2007/3/38, LEX nr 229485 oraz powołany tam wyrok NSA z dnia 6 grudnia 2000 r. sygn. akt II SA/Gd 2016/98, LEX nr 49056, a także J. Borkowski (w:) B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2006, s. 880-882; C. Martysz (w:) G. Łaszczyca, C. Martysz, A. Matan: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, t. II, Zakamycze 2005, s. 582). Ustalenie wysokości kosztów postępowania, osób zobowiązanych do ich poniesienia oraz terminu i sposobu ich uiszczenia następuje w drodze postanowienia wydawanego przez organ jednocześnie z wydaniem decyzji. Na postanowienie w sprawie kosztów postępowania osobie zobowiązanej do ich poniesienia służy zażalenie (art. 264 § 1 i 2 k.p.a.). Występujące w orzecznictwie rozbieżności dotyczące zagadnienia, czy organ administracji publicznej, orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego, może kosztami tymi obciążyć każdą ze stron postępowania, czy też koszty postępowania rozgraniczeniowego powinien ponieść tylko wnioskodawca, zostały rozstrzygnięte w uchwale składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2006 r., podjętej w sprawie o sygn. akt I OPS 5/06, w której Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że organ administracji publicznej, orzekając o kosztach postępowania rozgraniczeniowego na podstawie art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a., może obciążyć kosztami rozgraniczenia nieruchomości strony będące właścicielami sąsiadujących nieruchomości (art. 152 k.c.) a nie tylko stronę, która żądała wszczęcia postępowania. Uzasadniając takie stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, że instytucja rozgraniczenia nieruchomości uregulowana została w dwóch aktach prawnych: Prawie geodezyjnym i kartograficznym oraz Kodeksie cywilnym. Zarówno w postępowaniu cywilnym, jak i administracyjnym, tak organ administracji, jak i sąd powszechny są obowiązane stosować te same zasady, a wniosek ten znajduje potwierdzenie przy porównaniu art. 152 i 153 k.c. z art. 31 ust. 2-4 i art. 34 ust. 1 i 2 p.g.k., które określają zasady przeprowadzania postępowania rozgraniczeniowego w jego kolejnych stadiach. NSA stwierdził, że konsekwentnie należy przyjąć, iż w postępowaniu administracyjnym ma też zastosowanie norma materialnoprawna wynikająca z przepisu art. 152 k.c., stanowiąca, że właściciele gruntów sąsiadujących koszty rozgraniczenia ponoszą po połowie, a sam udział w postępowaniu administracyjnym w charakterze strony jest równoznaczny ze stwierdzeniem, iż to postępowanie toczy się w interesie każdej ze stron postępowania. Twierdzenie, że interes prawny posiada jedynie strona, która żąda wszczęcia postępowania, iż postępowanie toczy się w jej interesie, gdyż to ona domaga się konkretyzacji swojego interesu prawnego w sprawie, pozostawałoby w sprzeczności z pojęciem legitymacji strony w postępowaniu administracyjnym. W postępowaniu rozgraniczeniowym wszczętym na wniosek właściciela jednej nieruchomości właściciel nieruchomości sąsiedniej może uznawać, że przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego nie leży w jego interesie, gdyż nie kwestionuje on przebiegu granic. Jednakże ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży w interesie prawnym wszystkich właścicieli, gdyż granice gruntów sąsiadujących stały się sporne lub nie jest znany ich przebieg. Nie można więc twierdzić, że rozgraniczenie nie jest przeprowadzane także w interesie właściciela nieruchomości sąsiadującej. Naczelny Sąd Administracyjny uznał ostatecznie, że koszty postępowania, których poniesienie nie jest ustawowym obowiązkiem organu, obciążają strony (art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a.), a w wypadku kosztów rozgraniczenia obciążają one strony będące właścicielami rozgraniczanych nieruchomości, według zasady wyrażonej w przepisie art. 152 k.c., stanowiącej, iż koszty rozgraniczenia właściciele nieruchomości ponoszą po połowie. Wynika to z zasady, że właściciele gruntów sąsiadujących mają obowiązek współdziałania przy rozgraniczeniu gruntów oraz przy utrzymywaniu stałych znaków granicznych. Pogląd wyrażony w wyżej wymienionej uchwale NSA jest jednolicie podzielany w orzecznictwie sądów administracyjnych. Stanowisko to podziela również w pełni skład orzekający Sądu w niniejszej sprawie. W świetle art. 269 § 1 p.p.s.a. uchwała ta ma charakter prawnie wiążący. Przywołana uchwała NSA, w kontekście jej motywów, nie pozwala organom na uznaniowość w stosowaniu art. 152 k.c. Skoro w myśl tego przepisu koszty rozgraniczenia ponoszą właściciele sąsiadujących nieruchomości po połowie, to jest to reguła ich ponoszenia przez obie strony sporu bez względu na towarzyszące im zamiary w zainicjowaniu sporu granicznego i bez względu na sposób jego zakończenia (tak również w wyroku NSA z 25 stycznia 2018 r. I OSK 1744/17, wyroku NSA z 8 listopada 2017 r. I OSK 48/16, wyroku NSA z 13 września 2017 r. I OSK 2888/15; dostępne na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl). W postępowaniu rozgraniczeniowym wszczętym na wniosek właściciela jednej nieruchomości, właściciel sąsiedniej nieruchomości nie może skutecznie wywodzić, że przeprowadzenie postępowania rozgraniczeniowego nie leży w jego interesie, gdyż nie kwestionuje on przebiegu granic. Ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości leży bowiem w interesie prawnym wszystkich właścicieli (tak m.in. w wyroku WSA w Łodzi z 15 marca 2018 r. III SA/Łd 1202/17, w wyroku WSA w Krakowie z 16 stycznia 2018 r. III SA/Kr 632/17, w wyroku WSA w Gliwicach z 6 czerwca 2014 r. II SA/GI 180/14; dostępne na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl). Skoro spoczywa na nich materialnoprawny obowiązek współdziałania przy rozgraniczaniu gruntów, to ustalenie granic sąsiadujących nieruchomości również leży w ich interesie. Pod pojęciem interesu strony, o którym mowa w art. 262 § 1 pkt 2 k.p.a. należy w przypadku postępowania rozgraniczeniowego rozumieć obiektywną korzyść prawną w postaci prawnej, stabilnej, należycie udokumentowanej granicy, której beneficjentem są w równym stopniu właściciele nieruchomości po obu stronach tak ustalonej granicy. Przenosząc powyższe na grunt przedmiotowej sprawy należy podkreślić, że organy w sposób właściwy rozdzieliły koszty pomiędzy strony postępowania rozgraniczeniowego. Słusznie bowiem uznały, że rozgraniczenie nieruchomości, którego celem jest ustalenie granicy prawnej nieruchomości, leży – co do zasady – w interesie wszystkich właścicieli nieruchomości rozgraniczanych, a zatem koszty rozgraniczenia powinny obciążyć wszystkie strony postępowania rozgraniczeniowego. Argumenty podnoszone przez skarżących w treści skargi, co do sposobu rozdzielania kosztów pomiędzy strony postępowania w zależności od ostatecznego wyniku postępowania rozgraniczeniowego nie są zupełnie pozbawione racji, ale dotyczą sytuacji szczególnej, w której do wszczęcia postępowania rozgraniczeniowego dochodzi na wniosek jednej ze stron postępowania, podczas gdy druga strona nie daje ku temu podstaw, nie kwestionując istniejącej w sposób pewny granicy, a stan faktyczny sprawy nie pozostawia wątpliwości, co do tego, że wszczęcie postępowania w przedmiocie rozgraniczenia przez jedną ze stron - nie było obiektywnie uzasadnione. Okoliczności te muszą znaleźć potwierdzenie w stanie faktycznym sprawy. W przedmiotowej sprawie sytuacja stron jest w sposób istotny odmienna. Skarżący twierdzili, że przebieg granicy jest niewątpliwy, a prowadzenie postępowania zbędne. Z akt sprawy wynika jednak, że granica między działkami nr [...] i [...] została ustalona wg stanu faktycznego na gruncie i zaakceptowana przez strony natomiast granica prawna między działkami nr [...] i [...] nie jest zgodna z granicą istniejącą na gruncie, a strony postępowania prezentowały rozbieżne stanowiska odnośnie przebiegu granicy pomiędzy nieruchomościami. Ostatecznie granica między działkami nr [...] i [...] wskazana przez geodetę nie została ustalona, a sprawę przekazano do sądu. Powyższe dotyczy odcinka granicy pomiędzy nieruchomością wnioskodawczyni a nieruchomością skarżących, ale jest wystarczające dla potwierdzenia, że granica ta była sporna, a ustalenie jej przebiegu w stanie faktycznym rozpatrywanej sprawy nie było obiektywnie zbędne, ale konieczne dla rozstrzygnięcia sporu o przebieg granicy, a zatem nastąpiło w interesie właścicieli obu nieruchomości. Dlatego, w ocenie Sądu, w tak ustalonym stanie faktycznym, wniosek organów prowadzących postępowanie, co do braku podstaw do odstąpienia od zasady równego rozdziału kosztów postępowania pomiędzy jego uczestników jest prawidłowy. Przeprowadzone w sprawie rozgraniczenie dokonane zostało bowiem zarówno w interesie wnioskodawczyni jak i skarżących, a obciążenie tych stron kosztami postępowania w częściach równych nie narusza prawa. Nie mają zatem racji skarżący, podnosząc, że nie mieli jakiegokolwiek interesu prawnego w rozgraniczaniu przedmiotowych nieruchomości, gdyż przebieg granicy w dużej części wynikał z istniejącego stanu faktycznego i dokonanych wcześniej pomiarów geodezyjnych. Pomimo bowiem tego, że część granicy okazała się przebiegać zgodnie z użytkowaniem po istniejącym ogrodzeniu, to co do części przebiegu zaistniał realny spór wymagający rozstrzygnięcia – skarżący wskazywali bowiem inny przebieg granicy aniżeli wynikający z dokumentów i przyjęty przez geodetę za podstawę rozstrzygnięcia sporu. W ocenie Sądu, w takiej sytuacji także i skarżący mieli interes prawny w ustaleniu granicy prawnej ww. nieruchomości. Ponadto wskazać należy na jednolicie prezentowany zarówno w orzecznictwie jak i piśmiennictwie pogląd, że interes prawny dający określonemu podmiotowi status strony postępowania w rozumieniu art. 28 K.p.a., może wynikać także z norm prawa cywilnego (por. Komentarz do art. 28 k.p.a., A. Krawczyk [w:] Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, red. W. Chróścielewski, Z. Kmieciak, Warszawa 2019, art. 28 ). Nie ulega wątpliwości, że po pierwsze, wydane w sprawie rozgraniczenia orzeczenie oddziałuje na interesy strony skarżącej. Po drugie, art. 153 k.c. stanowi normę, będącą również źródłem interesu prawnego strony skarżącej. W świetle powyższych zasad stronami postępowania rozgraniczeniowego są zatem wszyscy ci, których uprawnienia wynikają bezpośrednio z praw podmiotowych do gruntów (nieruchomości) przyległych do przedmiotu rozgraniczenia. Z tej racji skarżący wini być także obciążeni kosztami tego postępowania rozgraniczeniowego. Przepis art. 152 k.c. stanowi o obciążeniu właścicieli nieruchomości sąsiednich kosztami rozgraniczenia – co do zasady - po połowie z uwzględnieniem jednak efektów postępowania. Spór w przedmiotowej sprawie dotyczy rozgraniczenia dwóch nieruchomości, Biorąc zatem pod uwagę istniejący pomiędzy wnioskodawczynią i skarżącymi realny spór, co do przebiegu granicy Sąd przychylił się do stwierdzenia organów, że istnienie sporu granicznego przesądza o potrzebie dokonania rozgraniczenia w interesie obu stron, a ze stanu faktycznego sprawy nie wynikają okoliczności przemawiające za odstąpieniem od zasady obciążania kosztami postępowania po połowie.Tym samym, w ocenie Sądu, taki rozdziału kosztów jest adekwatny do zakresu sporu. Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło