II SA/Gl 734/16
WyrokWSA w Gliwicach2016-10-19
Skład orzekający: Elżbieta Kaznowska, Maria Taniewska-Banacka, Artur Żurawik
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek zwrócić część opłaty za wydanie karty pojazdu, pobranej w wysokości 500 zł na podstawie rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 2003 r., które zostało uznane za niezgodne z Konstytucją i prawem wspólnotowym, mimo że odroczenie utraty mocy obowiązującej tego przepisu nastąpiło po dacie pobrania opłaty?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji publicznej miał obowiązek zwrócić skarżącemu nadpłaconą część opłaty za wydanie karty pojazdu. Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 2003 r. ustalające opłatę w wysokości 500 zł zostało uznane za niezgodne z Konstytucją i prawem wspólnotowym od chwili jego wydania, pomimo odroczenia utraty jego mocy obowiązującej. Sąd, działając na podstawie art. 178 Konstytucji RP, miał prawo odmówić zastosowania przepisu niezgodnego z Konstytucją. Pobranie opłaty w zawyżonej wysokości stanowiło naruszenie prawa, uzasadniające zwrot nienależnie pobranej kwoty.Stan faktyczny
Skarżący W. P. zwrócił się do Prezydenta Miasta B. o zwrot nadpłaty w kwocie 425 zł z tytułu opłaty za wydanie karty pojazdu, uiszczonej przy rejestracji samochodu. Organ odmówił zwrotu, argumentując, że opłata w wysokości 500 zł była zgodna z obowiązującym wówczas rozporządzeniem. Po wyczerpaniu drogi odwoławczej skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, domagając się zwrotu nienależnie pobranej kwoty.Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżony akt i uznał obowiązek Prezydenta Miasta B. dokonania na rzecz skarżącego zwrotu kwoty 425 zł tytułem części opłaty za wydanie karty pojazdu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Sędziowie Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Sędzia WSA Artur Żurawik, Protokolant Agnieszka Jurczak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 października 2016 r. sprawy ze skargi W. P. na akt Prezydenta Miasta B. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie opłaty za wydanie karty pojazdu 1. uchyla zaskarżony akt, 2. uznaje obowiązek Prezydenta Miasta B. dokonania na rzecz skarżącego zwrotu kwoty 425 (czterysta dwadzieścia pięć) złotych tytułem części opłaty za wydanie karty pojazdu.
Wnioskiem z dnia [...] r. W. P. zwrócił się do Prezydenta Miasta B. o zwrot uiszczonej nadpłaty w kwocie 425 zł za wydanie karty pojazdu przy rejestracji samochodu marki [...] nr rej. [...].
Pismem z dnia [...] r. nr [...] działający w imieniu Prezydenta Miasta B. Naczelnik Wydziału Komunikacji poinformował stronę, iż pobrana opłata była zgodna z § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. nr 137, poz. 1310). Przepis ten stanowił, że za wydanie karty pojazdu przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej organ rejestrujący pobiera opłatę w wysokości 500 zł. Powyższy przepis obowiązywał do dnia 14 kwietnia 2006 r., zatem w czasie dokonywania rejestracji przedmiotowego pojazdu opłata w wysokości 500 zł była należna i organ rejestrujący, działając w granicach obowiązującego prawa, miał obowiązek pobierania ww. kwoty i nie miał prawa do swobodnego określania jej wysokości. Nie ma zatem podstaw do zwrotu części tej opłaty.
Kolejnym pismem z dnia [...] r. W. P. wezwał organ do usunięcia naruszenia prawa.
W odpowiedzi na skierowane doń wezwanie pismem z dnia [...] r. organ podtrzymał stanowisko wyrażone w piśmie z dnia [...] r.
Pismem z dnia 6 lipca 2016 r. W. P. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na akt organu odmawiający wypłacenia należnej mu kwoty. Skarga nie zawierała uzasadnienia.
Skarga została wniesiona w terminie.
W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał argumenty sformułowane w zaskarżonym akcie. Wskazał, że ustawową przesłanką do pobrania opłaty były przepisy art. 77 ust. 3 i 4 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (obecnie t.j.: Dz. U. 2012, poz. 1137 z późn. zm.), zgodnie z którymi wydane zostało rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu (Dz. U. 2003, Nr 137, poz. 1310) określające wysokość opłaty za wydanie karty na poziomie 500 zł od pojazdu pierwszy raz rejestrowanego na terytorium RP. Obowiązek poboru spoczywał na organie rejestrującym.
Opłata w tej wysokości była pobierana w latach 2003-2006 i jej charakter oraz wymiar okazały się być sprzeczne zarówno z zasadami prawa wspólnotowego jak i z art., 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Ta ostatnia niezgodność została stwierdzona wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 17 stycznia 2006 r. (OTK-A/1/3), w którym to wyroku Trybunał Konstytucyjny orzekł równocześnie o utracie mocy obowiązującej przedmiotowego rozporządzenia określając tę datę na dzień 1 maja 2006 r.
W konsekwencji brak jest podstaw, zdaniem organu, do zwrotu kwot uiszczonych za wydanie karty pojazdu pobranych w okresie obowiązywania przepisu powyższego Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. Zgodnie z kompetencją zawartą w art. 190 Konstytucji Trybunał podjął decyzję o utrzymaniu w mocy przepisu prawnego sprzecznego z Konstytucją i ustawą Prawo o ruchu drogowym określając równocześnie datę z której nadejściem ów przepis utracił moc. Powyższe oznacza, że pomiędzy uznaniem przepisu za sprzeczny z Konstytucją i ustawą, a dniem utraty jego mocy, organy państwowe były zobowiązane do stosowania tego przepisu. W dalszej kolejności organ odniósł się do konkretnych sformułowań zawartych w uzasadnieniu wyroku Trybunału. I omówił relację pomiędzy prawem krajowym a wspólnotowym. Dodatkowo podniósł kwestię przedawnienia roszczenia formułując tezę, że w sprawie ma zastosowanie art. 118 k.c.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j.: Dz.U. 2014 poz. 1647 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Stosownie z kolei do art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz.U. 2016, poz. 718), zwanej dalej "p.p.s.a.", kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje m.in. orzekanie w sprawach skarg na inne niż określone w art. 3 § 2 pkt 1-3 p.p.s.a. akty lub czynności z zakresu administracji publicznej dotyczące uprawnień lub obowiązków wynikających z przepisów prawa (pkt 4 powołanego przepisu). W myśl natomiast art. 146 § 1 p.p.s.a. w razie uwzględnienia skargi na akt lub czynność, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a., sąd uchyla ten akt albo stwierdza bezskuteczność czynności. Sąd rozstrzygając w granicach danej sprawy nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 p.p.s.a.
Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie formalnej dopuszczalności, a następnie merytorycznej zasadności wniesionej przez W. P. skargi doprowadziło w ocenie Sądu do ustalenia, że przedmiotowa skarga zasługuje na uwzględnienie.
W odniesieniu do formalnej dopuszczalności wniesionej skargi rozważenia wymagało, czy mieści się ona we wskazanym wyżej zakresie przedmiotowym postępowania sądowoadministracyjnego. Wskazać jednak w tym miejscu należy, iż kwestia właściwości sądu administracyjnego do orzekania w sprawach dotyczących żądania zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu uiszczonej na podstawie § 1 ust. 1 cytowanego wyżej rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu była już przedmiotem uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 lutego 2008 r., sygn. akt I OPS 3/07. W uchwale tej Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że skierowane do organu żądanie zwrotu opłaty za wydanie karty pojazdu uiszczonej na podstawie § 1 ust. 1 powołanego rozporządzenia jest sprawą administracyjną, którą organ załatwia w drodze aktu lub czynności, na które przysługuje skarga do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 4 p.p.s.a.
Odnośnie formalnej dopuszczalności wniesionej skargi wskazać nadto należy, iż w myśl art. 52 § 1 i 2 p.p.s.a. skargę można wnieść po wyczerpaniu środków zaskarżenia, jeżeli służyły one skarżącemu w postępowaniu przed organem właściwym w sprawie. W przypadku natomiast aktów lub czynności określonych w art. 3 ust. 2 pkt 4 p.p.s.a. skargę można wnieść po uprzednim wezwaniu na piśmie właściwego organu - w terminie czternastu dni od dnia, w którym skarżący dowiedział się lub mógł się dowiedzieć o wydaniu aktu lub podjęciu innej czynności - do usunięcia naruszenia prawa (art. 52 § 3 p.p.s.a.). Sąd stwierdza, że wskazane powyżej warunki formalne do rozpoznania skargi na akt Prezydenta Miasta B. zostały spełnione, albowiem skarga została poprzedzona skierowanym do organu wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa.
Dokonując natomiast merytorycznej oceny zaskarżonego aktu wskazać należy, iż stosownie do art. 77 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym kartę pojazdu dla pojazdu samochodowego, innego niż określony w ust. 1, wydaje za opłatą, przy pierwszej rejestracji pojazdu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, właściwy w sprawach rejestracji starosta. W myśl natomiast ust. 4 tegoż artykułu, minister właściwy do spraw transportu upoważniony został m.in. do określenia w drodze rozporządzenia wysokości opłat za kartę pojazdu. Jednocześnie w ust. 5 cytowanego artykułu ustawodawca ograniczył autonomię ministra wskazując, iż ustalając w rozporządzeniu wysokość opłat za wydanie karty pojazdu należy uwzględnić znaczenie tego dokumentu dla rejestracji pojazdu oraz wysokość kosztów związanych z drukiem i dystrybucją kart pojazdów. W oparciu o wskazaną wyżej delegację Minister Infrastruktury w dniu 28 lipca 2003 r. wydał przywołane wyżej rozporządzenie w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu. W myśl § 1 ust. 1 tegoż rozporządzenia, za wydanie karty pojazdu przy pierwszej rejestracji na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej organ rejestrujący pobierać miał opłatę w wysokości 500 zł. Rozporządzenie to obowiązywało w okresie kiedy to, jak wynika z przedłożonych akt sprawy, skarżący uiścił opłatę za wydanie przedmiotowej karty pojazdu.
Przepis § 1 ust. 1 przywołanego rozporządzenia został jednak w dniu 17 stycznia 2006 r. wyrokiem sygn. akt U 6/04 uznany przez Trybunał Konstytucyjny za niezgodny z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Zdaniem Trybunału Konstytucyjnego określona w tym przepisie wysokość opłaty za wydanie karty pojazdu w kwocie 500 zł jest zawyżona albowiem nie uwzględnia ustawowych wytycznych do określenia wysokości tej opłaty zawartych w art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Organ wydający rozporządzenie nie jest bowiem umocowany do działania poza granicami upoważnienia, dla realizacji założeń w ustawie przemilczanych. Pomimo to ustalając wysokość opłaty nie ograniczył się do uwzględnienia rzeczywistego znaczenia karty pojazdu dla rejestracji pojazdu oraz kosztów związanych z drukiem i dystrybucją karty lecz ustalił opłatę, uwzględniającą dodatkowo koszty innych zadań administracji publicznej, których ustawodawca w udzielonej Ministrowi delegacji nie przewidział. Trybunał Konstytucyjny wskazał też, iż opłata charakteryzuje się wprawdzie cechami podobnymi do podatku, jednak w przeciwieństwie do podatków jest świadczeniem ekwiwalentnym. W sytuacji zatem gdy znacznie przewyższa ona wartość faktycznie świadczonej usługi nabywa cechy podatku. W konsekwencji, zdaniem Trybunału Konstytucyjnego, podwyższenie opłaty za wydanie karty pojazdu do wysokości 500 zł, nie pozostające w związku z kosztami świadczonej usługi, było sprzeczne z art. 217 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Jednocześnie, mając na uwadze możliwe skutki finansowe wydanego wyroku Trybunał Konstytucyjny orzekł o utracie mocy obowiązującej kwestionowanego przepisu rozporządzenia dopiero z dniem 1 maja 2006 r.
Odroczenie utraty mocy obowiązującej przepisu nie oznacza jednak, iż w okresie pozostawania rozporządzenia w obrocie prawnym pozostawało ono w zakresie ustalenia wysokości opłaty w zgodzie z udzielonym Ministrowi Infrastruktury ustawowym upoważnieniem i w zgodzie z Konstytucją. Przeciwnie, w świetle treści uzasadnienia orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego niewątpliwym jest, iż zakwestionowany przepis stanowił od chwili jego wydania przepis niekonstytucyjny, wykraczający poza zakres udzielonej przez ustawodawcę delegacji. Wskazana przez Trybunał data odnosi się bowiem jedynie do utraty mocy obowiązującej przepisu, nie zaś do jego oceny jako niekonstytucyjnego.
Wyrażoną przez Trybunał Konstytucyjny ocenę kwestionowanego przepisu rozporządzenia obecny skład orzekający podziela w całej rozciągłości. Wskazać zatem w tym miejscu należy, że w myśl art. 178 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej sędziowie w zakresie sprawowania swego urzędu są niezawiśli i podlegają jedynie Konstytucji i ustawom. Oznacza to, iż sędziowie orzekający w danej sprawie związani są jedynie aktami rangi ustawowej. W sytuacji zatem, gdy sąd stwierdzi niekonstytucyjność aktu niższej rangi niż ustawa może odmówić z tego powodu jego zastosowania. Powyższa teza, podkreślająca uprawnienie każdego rozpoznającego sprawę sądu do oceny czy określone przepisy rozporządzenia są zgodne z ustawą, należy do utrwalonych w orzecznictwie zarówno Naczelnego Sądu Administracyjnego, jak też Trybunału Konstytucyjnego (por. np. uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 stycznia 2006 r., sygn. akt I OPS 4/05; postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 13 stycznia 1998 r., sygn. akt U 2/97). Dokonując zatem takiej właśnie, opartej na podstawie art. 178 ust. 1 Konstytucji RP, samodzielnej oceny konstytucyjności przepisów rozporządzenia z dnia 28 lipca 2003 r. skład orzekający stwierdził, że § 1 ust. 1 rozporządzenia został wydany z przekroczeniem upoważnienia ustawowego. W ocenie Sądu upoważnienie zawarte w art. 77 ust. 6 w zw. z ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym nie uprawniało bowiem Ministra Infrastruktury do określenia w rozporządzeniu wysokości opłaty za kartę pojazdu w wysokości przewyższającej rzeczywiste znaczenie tego dokumentu dla rejestracji pojazdu oraz koszt związany z drukiem i dystrybucją tej karty.
Konsekwencję uznania przez tut. Sąd przepisu za niekonstytucyjny w dacie jego zastosowania przez organ administracji publicznej stanowi ustalenie, że poddany kontroli akt Prezydenta B. z dnia [...] r. podjęty został z naruszeniem prawa. Organ odmówił bowiem skarżącemu zwrotu części uiszczonej w roku 2005 za kartę pojazdu opłaty pomimo faktu, iż jej pobranie w wysokości 500 zł nastąpiło na mocy przepisu wykraczającego poza zakres udzielonego Ministrowi Infrastruktury upoważnienia, w wysokości zawyżonej w stosunku do wskazań zawartych w art. 77 ust. 5 ustawy Prawo o ruchu drogowym i w tej części uiszczonej zatem nienależnie.
Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że pogląd prezentowany przez skład Sądu rozpoznający niniejszą sprawę jest utrwalony w orzecznictwie sądów administracyjnych, które rozpoznając sprawy dotyczące odmowy zwrotu przez organ części opłaty za wydanie karty pojazdu uznają, że akt taki (kwalifikowany także niekiedy jako czynność) narusza prawo – por. np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 kwietnia 2015 r. sygn.. akt I OSK 1896/13; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 lipca 2014 r. sygn. akt I OSK 3045/12; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 maja 2014 r. sygn. akt I OSK 2529/12; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 lutego 2014 r. sygn. akt I OSK 2163/12; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 lutego 2014 r. sygn. akt I OSK 2128/12; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 lutego 2010 r., sygn. akt I OSK 589/09; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 lutego 2010 r., sygn. akt I OSK 590/09; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 lutego 2010 r., sygn. akt I OSK 591/09; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 lutego 2010 r., sygn. akt I OSK 1204/09; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lutego 2010 r., sygn. akt I OSK 557/09; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 lutego 2010 r., sygn. akt I OSK 1205/09; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 sierpnia 2009 r., sygn. akt I OSK 1238/08; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 sierpnia 2009 r., sygn. akt I OSK 1242/08; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 25 sierpnia 2009 r., sygn. akt I OSK 1282/08.
Sąd rozpatrując niniejszą sprawę miał także na uwadze sprzeczność powołanego przepisu rozporządzenia z art. 110 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (dawniej art. 90 Traktatu Ustanawiającego Wspólnotę Europejską /TWE/). Postanowienia Traktatu, w myśl art. 87 ust. 1, art. 89 ust. 1 pkt 3 i art. 91 Konstytucji RP, są bezpośrednio stosowane i mają walor nadrzędności nad prawem krajowym państw członkowskich. Zgodnie z przywołanym artykułem Traktatu żadne Państwo Członkowskie nie może nakładać bezpośrednio lub pośrednio na produkty innych Państw Członkowskich podatków wewnętrznych jakiegokolwiek rodzaju wyższych od tych, które nakłada bezpośrednio lub pośrednio na podobne produkty krajowe (zasada niedyskryminacji w ramach wspólnego rynku). Zgodność krajowych regulacji prawnych odnoszących się do opłat za wydanie karty pojazdu z art. 90 TWE stała się przedmiotem postanowienia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości z dnia 10 grudnia 2007 r. w sprawie C-134/07. W orzeczeniu tym Trybunał orzekł, że sporna opłata jest objęta zakazem z art. 90 akapit pierwszy TWE. Trybunał stwierdził też, że: "art. 90 akapit pierwszy TWE należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwia się on opłacie, takiej jak przewidziana w § 1 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 28 lipca 2003 r. w sprawie wysokości opłat za kartę pojazdu, która to opłata w praktyce jest nakładana w związku z pierwszą rejestracją używanego pojazdu samochodowego przywiezionego z innego państwa członkowskiego, lecz nie jest nakładana w związku z nabyciem w Polsce używanego pojazdu samochodowego, jeśli jest on tam już zarejestrowany". Wobec powyższego, przepis art. 1 § 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury ustalający wysokość opłaty za kartę pojazdu miał charakter niekonstytucyjny nie tylko z tego względu, że wykraczał poza zakres delegacji ustawowej, ale i z tej racji, że pozostawał w sprzeczności z normą prawa wspólnotowego.
Wskazać także należy, że z uwagi na treść odpowiedzi na skargę Sąd rozważył kwestię ewentualnego przedawnienia roszczenia. Art. 115 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. – Przepisy wprowadzające ustawę o finansach publicznych (Dz. U. Nr 157, poz. 1240 z późn. zm.) stanowi bowiem, że do spraw dotyczących niepodatkowych należności budżetowych, o których mowa w art. 60 ustawy o finansach publicznych, wszczętych i nie zakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy dotychczasowe. Jak jednak podkreśla się w orzecznictwie (por. np. przywołane wyżej wyroki NSA sygn. akt I OSK 1896/13 i sygn. akt I OSK 3045/12) norma ta z całą pewnością nie odnosi się do stanu faktycznego zaistniałego w rozpoznawanej sprawie, gdyż dotyczy wyłącznie spraw "w toku", a nie spraw już zakończonych, dla których ustawodawca nie przewidywał decyzyjnego trybu załatwienia. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym zgodnie przyjmuje się zaś, że brak jednoznacznego stanowiska ustawodawcy co do tego, jakie należy stosować przepisy do zdarzeń, mających miejsce przed wejściem w życie nowych przepisów, nie oznacza istnienia "luki normatywnej", gdyż powinna ona zostać wypełniona w drodze wykładni przez organy stosujące prawo. Kwestia przyznania pierwszeństwa zasadzie dalszego działania przepisów dotychczasowych, czy też zasadzie bezpośredniego działania ustawy nowej, musi każdorazowo wynikać z konkretnej sprawy i charakteru przepisów podlegających zmianie, przy czym jednocześnie należy brać pod uwagę skutki, jakie może wywołać przyjęcie jednej lub drugiej zasady (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z 10 kwietnia 2006 r., sygn. akt I OPS 1/06, uchwała składu pięciu sędziów NSA z 20 października 1997 r., sygn. akt FPK 11/97). Jak zaakcentował Naczelny Sąd Administracyjny np. w przywołanych wyżej wyrokach sygn. akt I OSK 1896/13 i sygn. akt I OSK 3045/12 w takim przypadku należy kierować się poszanowaniem podstawowej zasady prawa międzyczasowego, wynikającej z art. 2 Konstytucji RP, niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit), sprowadzającej się do zakazu stosowania nowo ustanowionych uregulowań do zdarzeń, które miały miejsce przed wejściem w życie tych norm, z którymi to zdarzeniami prawo nie wiązało dotąd skutków prawnych, przewidzianych nowymi unormowaniami. Sytuacja, w której prawo działa wstecz, jest nadto niezgodna z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą demokratycznego państwa prawa. Gdyby więc do zwrotu należności pobranej – jak to miało miejsce w niniejszej sprawie – pod rządami poprzednio obowiązujących przepisów z zakresu prawa administracyjnego, które nie przewidywały przedawnienia roszczeń w tym zakresie - stosować wprost przepisy nowej ustawy o finansach publicznych, wówczas postępowanie zostałoby poddane reżimowi określonemu w art. 61 i nast. ustawy o finansach publicznych, przewidującemu decyzyjny tryb rozstrzygania spraw. Oznaczałoby to również, że z mocy art. 67 in fine cytowanej ustawy, odpowiednie zastosowanie miałyby przepisy Działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa, i – co istotne – skutkowałoby to koniecznością zastosowania terminów przedawnienia wynikających z tej ustawy. Taka jednak wykładnia ww. przepisów byłaby sprzeczna z treścią przepisów obowiązujących w dacie pobrania opłaty, które nie obwarowywały czynności zwrotu opłaty jakimkolwiek terminem przedawnienia, a to prowadziłoby do pogorszenia sytuacji prawnej strony skarżącej. Stanowisko to pozostaje w zgodzie z jednolitą linią orzeczniczą Naczelnego Sądu Administracyjnego, wypracowaną m.in. w licznych przywołanych powyżej orzeczeniach, którą to linię obecny skład orzekający w pełni podziela.
Powyższe stanowisko podzielił także Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 czerwca 2012 r., sygn. akt III CZP 24/12, stwierdzając, że od dnia 1 stycznia 2010 r. opłata za wydanie karty pojazdu, o której jest mowa w ustawie z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym, stanowi - w rozumieniu art. 60 pkt 7 ustawy o finansach publicznych - środki publiczne będące niepodatkowymi należnościami budżetowymi o charakterze publicznoprawnym. Nie ma to zastosowania do opłat nienależnie pobranych przed tym dniem i podlegających zwrotowi. Nie będą to nadpłaty w myśl przepisów Ordynacji podatkowej (art. 72), gdyż takimi się stały dopiero po dniu 1 stycznia 2010 r., lecz świadczenia pieniężne pobrane bez podstawy prawnej.
Także powoływanie się przez Prezydenta Miasta B. w odpowiedzi na skargę na regulację art. 118 k.c. nie może być uznane za trafne, a to z uwagi na publicznoprawny charakter rozpoznawanej sprawy. Na gruncie prawa administracyjnego o przedawnieniu roszczenia można mówić jedynie wtedy, gdy przepis prawa administracyjnego wyraźnie tak stanowi. W przypadku zaś braku takiego unormowania nie mogą mieć zastosowania w postępowaniu administracyjnym przepisy kodeksu cywilnego, w tym przepisy o przedawnieniu roszczeń.
Mając powyższe na względzie stwierdzić należy, że naruszenie prawa przez organ administracji publicznej polegało w niniejszej sprawie na odmowie zwrotu części opłat za wydanie karty pojazdu w oparciu o przepis rozporządzenia, który był niezgodny z art. 92 ust. 1 i art. 217 Konstytucji RP oraz z art. 77 ust. 4 pkt 2 i ust. 5 Prawa o ruchu drogowym, obowiązujących w dacie pobrania opłaty. Stwierdzenie naruszenia prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy sprawia, że skargę należało uwzględnić.
Powyższe uzasadnia obowiązek organu, który pobrał opłatę, zwrotu skarżącemu różnicy pomiędzy opłatą pobraną a opłatą należną. Pomocnym w zakresie ustalenia wysokości kwoty podlegającej zwrotowi jest przepis § 1 ust. 1 obecnie obowiązującego rozporządzenia Ministra Transportu i Budownictwa z dnia 28 marca 2006 r. (Dz. U. Nr 59, poz. 421), zgodnie z którym opłata za kartę pojazdu wynosi 75 zł. Zatem różnica pomiędzy kwotą 500 zł (opłatą uiszczoną przez skarżącego za kartę pojazdu) a kwotą 75 zł (opłatą pobieraną na podstawie rozporządzenia z 2006 r.) wynosi 425 zł.
W świetle przedstawionych wyżej wywodów należało uwzględnić skargę i na podstawie art. 146 § 1 i 2 p.p.s.a. orzec jak w sentencji. O kosztach nie orzekano z uwagi na brak stosownego wniosku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło