II SA/Gl 968/12
WyrokWSA w Gliwicach2013-01-18
Skład orzekający: Rafał Wolnik, Łucja Franiczek, Elżbieta Kaznowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchwała Rady Miejskiej w Jaworznie w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla fragmentów Dąbrowy Narodowej w Jaworznie, w części dotyczącej terenu oznaczonego jako MU3, narusza prawo poprzez niezgodność z ustaleniami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego oraz zasady prawidłowej legislacji?Ratio decidendi
Sąd stwierdził nieważność części uchwały Rady Miejskiej w Jaworznie dotyczącej miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, uznając, że § 15 ust. 1 pkt 3 lit. b narusza zasady sporządzania planu poprzez dopuszczenie lokalizacji parkingów dla samochodów ciężarowych wbrew zakazowi w studium. Ponadto, § 15 ust. 1 pkt 3 lit. a został uznany za wadliwy z powodu naruszenia zasad prawidłowej legislacji, co czyniło treść przepisu niejednoznaczną i podatną na różne interpretacje. W pozostałym zakresie skarga została oddalona.Stan faktyczny
Skarżący, C. i E. G., właściciele nieruchomości objętej miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, wnieśli skargę na uchwałę Rady Miejskiej w Jaworznie, domagając się stwierdzenia jej nieważności w części dotyczącej terenu MU3. Zarzucili niezgodność planu ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, naruszenie zasad prawidłowej legislacji oraz brak zbadania zgodności planu ze studium przez Radę Miejską. Gmina Jaworzno wniosła o oddalenie skargi, kwestionując legitymację skarżących i merytoryczną zasadność zarzutów.Rozstrzygnięcie
1. Stwierdzono nieważność § 15 ust. 1 pkt 3 lit. a i b zaskarżonej uchwały. 2. Oddalono skargę w pozostałym zakresie. 3. Zasądzono od Gminy Jaworzno solidarnie na rzecz skarżących kwotę 300 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Rafał Wolnik (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Łucja Franiczek, Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska, Protokolant st. sekretarz sądowy Anna Trzuskowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 stycznia 2013 r. sprawy ze skargi C. G. i E. G. na uchwałę Rady Miejskiej w Jaworznie z dnia 24 listopada 2011 r. nr XV/171/2011 w przedmiocie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego 1. stwierdza nieważność § 15 ust. 1 pkt 3 lit. a i b zaskarżonej uchwały, 2. oddala skargę w pozostałym zakresie, 3. zasądza od Gminy Jaworzno solidarnie na rzecz skarżących kwotę 300 (trzysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Pismem z dnia 1 lipca 2012 r. obecnie skarżący C. i E. G. wnieśli w trybie art. 101 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz.U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591 ze zm.), zwanej dalej u.s.g., skargę na uchwałę nr XV/171/2011 Rady Miejskiej w Jaworznie z dnia 24 listopada 2011 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla fragmentów Dąbrowy Narodowej w Jaworznie. Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały w części odnoszącej się do terenu oznaczonego jako MU3.
W uzasadnieniu skargi wskazali, że są właścicielami nieruchomości objętej zaskarżonym planem położonej na terenie oznaczonym symbolem MU3, a w konsekwencji mają interes prawny w zaskarżeniu tego planu. Interes ten został naruszony, albowiem ustalenia planu są niezgodne z ich żądaniami, a ponadto zostały podjęte z naruszeniem prawa.
Zarzucili niezgodność zapisów zaskarżonej części planu z zapisami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy przyjętym uchwałą Rady Miejskiej w Jaworznie z dnia 30 sierpnia 2005 r. W ich ocenie zaskarżony plan, wbrew ustaleniom studium, nie zabrania realizacji budynków powyżej dwóch kondygnacji, handlu hurtowego, obiektów produkcyjnych, funkcji transportowych oraz przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, wyraźnie dopuszczając w § 15 co najmniej niektóre z tych rodzajów działalności. Wskazali, że § 15 ust. 1 pkt 3a wyraźnie dopuszcza realizację funkcji magazynowych, składowych i gospodarczych oraz rzemieślniczych, wytwórczych i naprawczych towarzyszącym działalności gospodarczej.
Zwrócili ponadto uwagę, że stylistyka sformułowań § 15 planu umożliwia dopuszczenie wymienionych funkcji, a ponadto w § 15 ust. 1 pkt 3b dopuszczono parkingi dla samochodów ciężarowych. Taki sposób formułowania treści aktu prawa miejscowego urąga konstytucyjnej zasadzie przyzwoitej legislacji. Nieczytelny plan pozwala na zróżnicowaną interpretację, a w konsekwencji stwarza niepewność co do przeznaczenia nieruchomości.
Konkludując skarżący wskazali, że plan zawiera wewnętrzne sprzeczności i rażąco koliduje z rozwiązaniami przewidzianymi w studium. Powołali się na wyrok tut. Sądu z dnia 15 września 2008 r., sygn. akt II SA/Gl 772/08 oraz na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego (NSA) z dnia 22 czerwca 2009 r., sygn. akt II OSK 160/09.
Dodatkowo skarżący zarzucili, że uchwalając zaskarżony plan Rada Miejska nie zbadała jego zgodności ze studium. Brak jest bowiem uchwały w tym przedmiocie.
Skarżący poprzedzili wniesienie skargi wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa skierowanym do Rady Miejskiej w Jaworznie, które zostało doręczone organowi w dniu 10 maja 2012 r. W dniu 30 maja 2012 r. doręczono im pismo stanowiące odpowiedź na to wezwanie podpisane przez osobę działającą z upoważnienia Prezydenta Miasta. Skarga została wniesiona w dniu 9 lipca 2012 r. Skarżący w treści skargi podnieśli, że udzielona odpowiedź na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa nie pochodzi od organu, do którego kierowane było wezwanie. Ponadto wskazali, że w sprawie nie ma zastosowania ograniczenie wynikające z art. 53 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a.
W odpowiedzi na skargę Gmina Jaworzno reprezentowana przez Prezydenta Miasta wniosła o odrzucenie skargi jako spóźnionej względnie o jej oddalenie. Wniosek o odrzucenie skargi pełnomocnik Gminy skutecznie cofnął na rozprawie w dniu 18 stycznia 2013 r.
Uzasadniając wniosek o oddalenie skargi Gmina w pierwszej kolejności zarzuciła brak legitymacji prawnej skarżących do wniesienia skargi. W jej ocenie nie doszło bowiem do wykazania, w jaki sposób naruszony został interes prawny skarżących. Sam fakt przysługującego skarżącym prawa własności do nieruchomości położonej na terenie objętym zaskarżonym planem nie oznacza, że doszło do naruszenia tego prawa. Zaskarżony plan w żaden sposób nie ogranicza praw skarżących.
W dalszej części odniesiono się do merytorycznych zarzutów skargi.
Odnośnie dopuszczalnej wysokości zabudowy wskazano, że w studium przyjęto 2 kondygnacje nadziemne plus poddasze użytkowe. Z kolei w planie 3 kondygnacje, w tym poddasze, nie wyżej niż 12 m. W ocenie organu poddasze użytkowe jest zgodnie z przepisami kolejną kondygnacją nadziemną.
Odnośnie niezgodności dopuszczonych w planie funkcji z funkcjami dopuszczonymi w studium, wskazano, iż kwestionowane funkcje nie zostały w planie dopuszczone. Intencją autora planu było wykluczenie tych funkcji. Brak możliwości lokalizacji funkcji produkcyjnych wynika z samego oznaczenia jednostki planu symbolem MU. Dla funkcji produkcyjnych zarezerwowane są inne oznaczenia literowe i kolorystyczne.
Odnośnie braku zakazu lokalizacji przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko podniesiono, że zapisy studium w tym zakresie dotyczą handlu hurtowego, obiektów produkcyjnych, funkcji transportowych itp. Skoro w planie funkcje te w ogóle nie zostały dopuszczone, to wprowadzenie takiego zapisu dotyczyłoby innych, dopuszczonych funkcji, co wówczas powodowałoby niezgodność ze studium.
Dalej wskazano, że zaskarżona uchwała w swojej preambule zawiera stwierdzenie o zgodności planu z ustaleniami studium. W ocenie Gminy takie stwierdzenie jest wystarczające i nie ma potrzeby podejmowania odrębnej uchwały w tym przedmiocie.
W piśmie procesowym z dnia 14 listopada 2012 r. skarżący ustosunkowali się do twierdzeń i wywodów odpowiedzi na skargę. Odnosząc się do poszczególnych zarzutów podtrzymali swoje dotychczasowe stanowisko. Dodatkowo wskazali, że stroną w postępowaniu jest Rada Miejska a nie Prezydent Miasta. Wobec podpisania odpowiedzi na skargę przez pełnomocnika Prezydenta Miasta, czynności tego pełnomocnika nie mogą powodować skutków prawnych.
Na rozprawie w dniu 18 stycznia 2013 r. pełnomocnik Gminy, jak już wyżej wspomniano, cofnął wniosek o odrzucenie skargi, a w pozostałym zakresie podtrzymał wnioski i wywody zawarte w odpowiedzi na skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Skarga częściowo zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności oceny wymaga, czy skarga spełnia wymagania formalne, czy organ gminy jest prawidłowo reprezentowany oraz czy skarżącym przysługuje legitymacja do wniesienia skargi.
Jakkolwiek w zakresie terminowości wniesienia skargi pełnomocnik Gminy cofnął zarzut, to jednak w ocenie Sądu sprawa ta wymaga omówienia. Przypomnieć zatem przyjdzie, że Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale Składu Siedmiu Sędziów z dnia 2 kwietnia 2007 r., sygn. akt II OPS 2/07, stwierdził, że przepis art. 53 § 2 p.p.s.a. ma zastosowanie do skargi wnoszonej do sądu administracyjnego na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. Skarga taka jest skutecznie wniesiona po bezskutecznym wezwaniu organu do usunięcia naruszenia interesu prawnego lub uprawnienia także wówczas, gdy skargę wniesiono w terminie 60 dni od dnia wezwania. W uzasadnieniu tejże uchwały NSA wyjaśnił, że warunkiem wniesienia skargi na uchwałę lub zarządzenie organu gminy jest uprzednie bezskuteczne wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. O bezskuteczności tego wezwania można zaś mówić zarówno wówczas, gdy organ nie uwzględnił wezwania i to stanowisko przedstawił w odpowiedzi na wezwanie, jak i wtedy, gdy właściwy organ gminy nie zajął stanowiska w sprawie wezwania i nie udzielił odpowiedzi skarżącemu. Jeżeli zatem skarżący otrzymuje odpowiedź na wezwanie, wnosi skargę w terminie 30 dni od dnia doręczenia odpowiedzi. Jeżeli natomiast organ nie udzielił odpowiedzi na wezwanie, skarżący powinien wnieść skargę w terminie 60 dni od dnia wniesienia wezwania do usunięcia naruszenia. Oznacza to, że w przypadku doręczenia odpowiedzi organu na wezwanie przed upływem 60 dni od dnia wniesienia wezwania, zaczyna biec termin 30 dni na wniesienie skargi, obliczany od dnia doręczenia odpowiedzi organu, jeżeli skarżący nie wniósł już skargi.
Kluczową kwestią w niniejszej sprawie jest zatem stwierdzenie, czy skarżącym udzielono odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa. Już z uzasadnienia powyższej uchwały wynika jednoznacznie, że chodzi jedynie o odpowiedź właściwego organu. Taki też pogląd prezentowany jest w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (vide: postanowienia NSA z dnia 9 marca 2012 r., sygn. akt II OSK 522/12, z dnia 27 września 2011 r., sygn. akt II OSK 1883/11, z dnia 27 lipca 2011 r., sygn. akt II OSK 1416/11, z dnia 15 marca 2011 r., sygn. akt II OSK 349/11, z dnia 23 czerwca 2009 r., sygn. akt I OSK 696/09).
Zatem w przypadku skargi na uchwałę rady gminy, odpowiedzi na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa władny jest udzielić jedynie ten organ, który jako kolegialny podejmuje rozstrzygnięcie w formie uchwał zgodnie z art. 14 u.s.g. Jest bowiem oczywiste, że jedynie rada gminy w drodze uchwały jest władna do uwzględnienia wezwania i uchylenia własnej uchwały, jak też do odmowy uchylenia uchwały w wyniku nieuwzględnienia wezwania. Organ wykonawczy gminy (w tej sprawie Prezydent Miasta) w żadnym wypadku nie jest umocowany do działania za radę, przynajmniej na tym etapie postępowania. Stąd też jego stanowisko w kwestii wezwania do usunięcia naruszenia prawa, a więc negatywna wypowiedź, jest bez znaczenia dla biegu terminu do wniesienia skargi na uchwałę rady gminy. W szczególności, odpowiedź udzielona przez Prezydenta Miasta, bez podjęcia uchwały przez radę, nie przerywa biegu terminu do wniesienia skargi.
W świetle powyższego stwierdzić przyjdzie, że skarga została wniesiona w terminie, albowiem jej złożenie w siedzibie organu nastąpiło przed upływem 60 dni od daty złożenia wezwania do usunięcia naruszenia prawa, a udzielona przez Prezydenta Miasta odpowiedź na wezwanie nie przerwała biegu tego terminu.
Odmiennie natomiast w zakresie reprezentacji gminy przedstawia się sprawa w postępowaniu sądowoadministracyjnym, a więc już po wniesieniu skargi. W świetle zarzutów skarżących w tej kwestii wyjaśnić należy, że wykładnia art. 32 p.p.s.a. na gruncie spraw, w których przedmiotem była uchwała rady gminy, nie była dotychczas jednolita i nasuwała wątpliwości co do tego, czy gminę w tych sprawach ma reprezentować rada, jej przewodniczący, czy też organ wykonawczy. W praktyce przyjmowano najczęściej, że jakkolwiek stroną postępowania jest rada gminy, to przed sądem administracyjnym gminę reprezentuje jej organ wykonawczy. Wątpliwości te zostały jednak rozstrzygnięte przez NSA, który w uchwale Składu Siedmiu Sędziów z dnia 13 listopada 2012 r., sygn. akt I OPS 3/12, przyjął, że w postępowaniu przed sądem administracyjnym w sprawach skarg, których przedmiotem jest uchwała rady gminy, zdolność procesową (art. 26 § 1 w związku z art. 28 § 1 i art. 32 p.p.s.a.) ma wójt (burmistrz, prezydent miasta), chyba że w sprawie zachodzą okoliczności szczególne, których nieuwzględnienie mogłoby prowadzić do pozbawienia rady gminy prawa do ochrony sądowej.
W ocenie Sądu w niniejszej sprawie nie zachodzą szczególne okoliczności, o których mowa w przywołanej uchwale, a zatem prawidłowo w niniejszym postępowaniu sądowym gmina jest reprezentowana przez Prezydenta Miasta, a w istocie przez prawidłowo ustanowionego pełnomocnika procesowego.
Wreszcie odnośnie legitymacji skarżących stwierdzić przyjdzie, że nie jest uzasadniony zarzut gminy w tej kwestii. Skarżący, jako właściciele nieruchomości położonej na terenie objętym kwestionowanymi ustaleniami planu taką legitymację mają. Ustalenia planu, które są niezgodne z obowiązującymi przepisami prawa, naruszają bowiem ich interes prawny w rozumieniu art. 101 u.s.g. Naruszenie to z jednej strony przejawia się ograniczeniami w możliwości zagospodarowania własnej nieruchomości, w tym również w niejasności sformułowań planu co do takiej możliwości, z drugiej zaś strony w dopuszczalnym przeznaczeniu nieruchomości sąsiednich. Zresztą kwestia interesu prawnego skarżących, jak również kwestia legitymacji do wniesienia skargi na plan miejscowy obejmujący swoim terenem nieruchomość stanowiącą własność skarżących, została przez tut. Sąd przesądzona w prawomocnym wyroku z dnia 15 września 2008 r., sygn. akt II SA/Gl 772/08.
Przechodząc do merytorycznej oceny zasadności zarzutów skargi wskazać przyjdzie, że zgodnie z art. 40 ust. 1 u.s.g., na podstawie upoważnień ustawowych gminie przysługuje prawo stanowienia aktów prawa miejscowego obowiązującego na obszarze gminy. Przepis art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (obecnie: Dz.U. z 2012 r., poz. 647 z późn. zm.), zwanej dalej u.p.z.p., przewiduje, że rada gminy uchwala plan miejscowy po stwierdzeniu jego zgodności z ustaleniami studium. Plan miejscowy jest powszechnie obowiązującym aktem prawa miejscowego (art. 14 ust. 8 u.p.z.p.). Zgodnie z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. naruszenie zasad sporządzania studium lub planu miejscowego, istotne naruszenie trybu ich sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub w części. Z tej regulacji wynika, że przesłanką stwierdzenia nieważności uchwały jest każde naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego i każde naruszenie właściwości organów w tym zakresie. Naruszenie natomiast trybu sporządzania planu będzie przesłanką stwierdzenia nieważności uchwały tylko w takim przypadku, gdy naruszenie to ma charakter istotny.
Zarzuty skarżących odnoszą się do zasad sporządzania planu. Naruszeniem tych zasad jest bowiem m.in. niezgodność ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z ustaleniami studium. Zasady sporządzania planu dotyczą problematyki merytorycznej związanej z jego sporządzaniem, a więc zawartości aktu planistycznego (część tekstowa i graficzna), zawartych w nim ustaleń, a także standardów dokumentacji planistycznej. Zawartość planu miejscowego określają przepisy art. 15 ust. 1, art. 17 pkt 4 i art. 20 ust. 1 u.p.z.p., zaś przedmiot określa art. 15 ust. 2 i 3 tej ustawy. Powołane przepisy określające zawartość planu miejscowego stanowią m.in. o wymogu zgodności tego planu z zapisami studium. W art. 15 ust. 1 jest mowa o sporządzaniu projektu planu "zgodnie z zapisami studium", a w art. 20 ust. 1 o stwierdzeniu, że plan miejscowy nie narusza ustaleń studium. Dodatkowo, zgodnie z art. 9 ust. 4 u.p.z.p., ustalenia studium są wiążące dla organów gminy przy sporządzaniu planów miejscowych. W tym stanie rzeczy, w przypadku stwierdzenia niezgodności zapisów planu z ustaleniami studium dochodzi do naruszenia zasad sporządzania planu miejscowego, a to bez względu na charakter takiego naruszenia (istotny bądź nieistotny) powoduje nieważność uchwały w całości lub w części (art. 28 ust. 1 ustawy).
W świetle powyższych rozważań stwierdzić przyjdzie, że jakkolwiek studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy winno być aktem z założenia elastycznym, który stwarzając nieprzekraczalne ramy dla swobody planowania miejscowego pozwala na maksymalne uwzględnienie warunków i potrzeb lokalnych przy tworzeniu planów miejscowych, to wprowadzenie w tym studium jakkolwiek ogólnych zapisów, wszak konkretnie wskazujących przeznaczenie i sposób zagospodarowania poszczególnych terenów, nie daje organom gminy swobody w dokonywaniu zmiany takich ustaleń na etapie procedury planistycznej.
Dokonując analizy zapisów studium dotyczących przeznaczenia spornych terenów jako "terenów zabudowy mieszkaniowo-usługowej o niskiej intensywności ukształtowane" i porównując te zapisy z kwestionowanymi zapisami planu miejscowego, Sąd doszedł do przekonania, że zapis § 15 ust. 1 pkt 3 lit. b pozostaje w oczywistej sprzeczności z ustaleniami studium. W studium jest bowiem mowa o zakazie lokalizowania miejsc postojowych i garaży dla samochodów ciężarowych i ich naczep oraz autobusów (rozdz. III.2. kierunków zagospodarowania przestrzennego). Dopuszczenie w planie tego rodzaju zagospodarowania, wbrew wyraźnemu zakazowi określonemu w studium, stanowi naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego, a to z kolei skutkuje stwierdzeniem nieważności zaskarżonej uchwały w tej części tzn. jej § 15 ust. 1 pkt 3 lit. b.
Na uwzględnienie zasługiwał też ten zarzut skarżących, który dotyczył naruszenia zasad prawidłowej legislacji, co w istocie czyniło treść § 15 ust. 1 zaskarżonej uchwały niezrozumiałą i poddającą się różnej interpretacji. Podkreślenia wymaga, że nakaz przestrzegania zasad prawidłowej legislacji stanowi element zasady państwa prawnego, która została wyrażona w art. 2 Konstytucji RP. Przestrzeganie zasad poprawnej legislacji ma szczególne znaczenie dla ochrony jednostki i innych podmiotów prawnych oraz zapewnia skuteczność prawa, zaufanie i szacunek dla prawa ze strony jego adresatów. Na fakt ten wskazywał w swoim orzecznictwie Trybunał Konstytucyjny. Zdaniem Trybunału każdy przepis prawa (a więc i uchwały zawierającej normy prawa miejscowego) powinien być sformułowany w sposób pozwalający jednoznacznie ustalić, kto i w jakiej sytuacji podlega ograniczeniom. Przepis powinien być na tyle precyzyjny, aby zapewniona była jego jednolita wykładnia i stosowanie, a zakres jego zastosowania obejmował tylko te sytuacje, w których działający racjonalnie ustawodawca istotnie zamierzał wprowadzić regulację ograniczającą korzystanie z praw. W wyroku z dnia 29 października 2003 r., sygn. K 53/02, Trybunał stwierdził, iż z wyrażonej w art. 2 Konstytucji zasady państwa prawnego wynika nakaz przestrzegania zasad poprawnej legislacji. Zasady prawidłowej legislacji nakazują formułowanie przepisów w sposób jasny, precyzyjny, poprawny pod względem językowym. Wymóg jasności oznacza obowiązek tworzenia przepisów klarownych i zrozumiałych dla ich adresatów. Zasada ta wyklucza dowolność i brak możliwości poprawnej logicznie interpretacji (por. również: wyrok TK z dnia 23 maja 2006 r., sygn. SK 51/05, OTK ZU nr 5/A/2006, poz. 58).
W świetle powyższego stwierdzić należy, że zapisy § 15 ust. 1 pkt 2 lit. c pozostają w sprzeczności z zapisami § 15 ust. 1 pkt 3 lit. a zaskarżonej uchwały, a ponadto ten ostatnio wymieniony zapis powoduje, że ustalone wcześniej ograniczenia nie są jednoznaczne ani klarowne, co może powodować rozbieżności interpretacyjne. Tego rodzaju wadliwość aktu prawa miejscowego również stanowi naruszenie zasad jego sporządzania, co skutkować winno stwierdzeniem nieważności uchwały w tej części. Sąd ograniczył się jednak w tym zakresie do stwierdzenia nieważności jedynie § 15 ust. 1 pkt 3 lit. a, albowiem w jego ocenie wyeliminowanie tego właśnie zapisu wykluczy możliwość rozbieżnej interpretacji w zakresie przeznaczenia i zasad zagospodarowania terenu MU3.
Mając na uwadze wskazane wyżej naruszenia zasad sporządzania planu miejscowego, które w świetle art. 28 ust. 1 u.p.z.p. skutkują nieważnością podjętej w tym przedmiocie uchwały w części uchwalonej z naruszeniem tych zasad, Sąd orzekł jak w sentencji po myśli art. 147 § 1 p.p.s.a. O kosztach postępowania, obejmujących wpis sądowy od skargi w kwocie 300 zł, rozstrzygnięto na wniosek skarżących po myśli art. 200 p.p.s.a.
Stwierdzając nieważność zaskarżonej uchwały w części Sąd nie orzekł o wstrzymaniu jej wykonania (art. 152 p.p.s.a) wychodząc z założenia, że wstrzymanie wykonania nie może dotyczyć przepisów prawa miejscowego, które weszły w życie (zaskarżona uchwała opublikowana została w Dzienniku Urzędowym Województwa Śląskiego z dnia 20 stycznia 2012 r., poz. 357 i weszła w życie po upływie 30 dni od daty publikacji). W tej materii skład orzekający podziela pogląd wyrażony w uchwale składu siedmiu sędziów NSA z 15 maja 2000 r. sygn. OPS 1/00, ONSA 2000, nr 4, poz. 134, zgodnie z którym nie jest dopuszczalne wstrzymanie wykonania aktów organów samorządu terytorialnego stanowiących przepisy powszechnie obowiązujące, ponieważ wykonanie aktu normatywnego polega w istocie na wprowadzeniu tego aktu w życie. Jeżeli więc akt zawierający przepisy prawa miejscowego wszedł w życie, to stał się obowiązującym prawem i nie może być mowy o wstrzymaniu jego wykonania.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi stwierdzić przyjdzie, że nie zasługiwały one na uwzględnienie.
W ocenie Sądu nie doszło do naruszenia art. 20 ust. 1 u.p.z.p. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym ugruntowany jest pogląd, że stwierdzenie zgodności planu miejscowego z ustaleniami studium (obecnie: stwierdzenie, że plan miejscowy nie narusza ustaleń studium), może nastąpić w uchwale w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W zaskarżonej uchwale takie stwierdzenie zgodności ze studium znalazło się w jej preambule, co czyni zadość wymaganiom określonym w powołanym przepisie.
Za niezasadny uznać należy też zarzut niezgodności planu ze studium w zakresie określenia dopuszczalnej wysokości zabudowy. Jakkolwiek słusznie skarżący zauważają różnice pomiędzy zapisami studium dotyczącymi parametrów zabudowy mieszkaniowej (zabudowa do 2 kondygnacji nadziemnych plus poddasze użytkowe) a zapisami planu (3 kondygnacje nadziemne łącznie z poddaszem użytkowym i nie wyżej niż 12,0 m), to jednak różnica ta w ocenie Sądu nie stanowi o braku zgodności pomiędzy tymi zapisami. W studium znajduje się bowiem zapis ograniczający wysokość zabudowy do 12 m (rozdz. III.2. "wskaźniki zagospodarowania i użytkowania terenów" pkt 5). Ponadto zgodność z zapisami studium nie musi oznaczać powielania brzmienia zapisów tego studium w planie. Wystarczy bowiem, że zapisy planu nie będą sprzeczne z zapisami studium, co właśnie ma miejsce w omawianej kwestii. Zresztą zauważyć przyjdzie, że podobne rozbieżności dotyczą gabarytów budynków gospodarczych i garaży, co również nie stanowi o braku zgodności planu z zapisami studium.
Wreszcie jeżeli chodzi o dopuszczalne zagospodarowanie terenu i ograniczenia tego zagospodarowania, to zgodzić się przyjdzie ze stanowiskiem zaprezentowanym w odpowiedzi na skargę, że w zaskarżonym planie dla jednostki MU3 w ogóle nie przewidziano lokalizacji obiektów produkcyjnych, jak również działalności produkcyjnej. Wynika to z samego literowego oznaczenia tej jednostki planistycznej i zbędnym byłoby wprowadzanie w tym zakresie wyraźnego zakazu. Symbole używane w planie zagospodarowania określone zostały w załączniku Nr 1 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 roku w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. Nr 164, poz. 1587). Zgodnie z tym załącznikiem tereny produkcyjne oznacza się literą P. Jakkolwiek możliwym byłoby dopuszczenie działalności produkcyjnej lub lokalizacji obiektów produkcyjnych w jednostkach planu o innym oznaczeniu, jednakże zaskarżony plan w odniesieniu do jednostki MU3 tego nie czyni. Oznacza to, że w tej jednostce nie jest możliwa lokalizacja tego rodzaju obiektów i działalności. Z kolei zakaz handlu hurtowego i funkcji transportowych wynika wprost z zapisów planu (§ 15 ust. 1 pkt 2 lit. c tiret czwarty i piąty) i brak jest w tym zakresie podstaw do stwierdzenia naruszenia prawa.
Brak zapisu w planie dotyczącego zakazu lokalizacji przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko jest natomiast wynikiem braku dopuszczenia w jednostce MU3 jakiejkolwiek lokalizacji, której określony w studium zakaz miałby dotyczyć. Zgodnie z zapisem studium zakaz ten dotyczy bowiem lokalizacji innych rodzajów użytkowania, w tym: handlu hurtowego, obiektów produkcyjnych, funkcji transportowych itp. Skoro lokalizacja tych rodzajów użytkowania w ogóle nie jest dopuszczona w omawianej jednostce planu, to bezprzedmiotowym byłoby określenie, że w stosunku do tych rodzajów użytkowania chodzi jedynie o działalność mogącą znacząco oddziaływać na środowisko.
Sąd stoi na stanowisku, że zapisy planu dla jednostki MU3 po wyeliminowaniu zapisów, których nieważność stwierdzono niniejszym wyrokiem, nie nasuwają dalszych trudności interpretacyjnych i nie naruszają prawa w stopniu powodującym konieczność stwierdzenia ich nieważności.
Mając powyższe na uwadze Sąd oddalił skargę w pozostałym zakresie na zasadzie art. 151 p.p.s.a.
Dodać jeszcze wypadnie, że treść powołanych wyżej wyroków i uchwał sądów administracyjnych, dostępna jest w internetowej centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych na stronie: http://orzeczenia.nsa.gov.pl
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło