IV SA/Gl 102/15

WyrokWSA w Gliwicach2015-12-02

Skład orzekający: Teresa Kurcyusz - Furmanik, Beata Kalaga - Gajewska, Renata Siudyka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy dodatek z tytułu urodzenia dziecka przysługuje, jeżeli kobieta pozostawała pod opieką medyczną od 12. tygodnia ciąży, a nie od 10. tygodnia, z uwagi na nieświadomość bycia w ciąży?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wykładnia językowa art. 9 ust. 6 ustawy o świadczeniach rodzinnych nie jest wystarczająca. Przepis ten, warunkujący przyznanie dodatku od opieki medycznej nie później niż od 10. tygodnia ciąży, powinien być interpretowany celowościowo i prokonstytucyjnie. Niewypełnienie tego terminu z przyczyn niezawinionych przez kobietę, takich jak nieświadomość ciąży, nie powinno pozbawiać jej prawa do świadczenia, co byłoby sprzeczne z zasadami równości, sprawiedliwości społecznej oraz konstytucyjną ochroną rodziny.
Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji odmawiającą przyznania dodatku z tytułu urodzenia dziecka, ponieważ wnioskodawczyni pozostawała pod opieką medyczną od 12. tygodnia ciąży, a nie od wymaganego 10. tygodnia. Wnioskodawczyni w odwołaniu i skardze argumentowała, że nieświadomość ciąży w pierwszych tygodniach była spowodowana fizjologicznymi uwarunkowaniami (karmienie naturalne, brak miesiączki), a następnie była pod stałą opieką lekarską. Skarżąca zarzuciła organom naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię przepisu oraz naruszenie prawa procesowego przez niewyjaśnienie stanu faktycznego.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta P.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Kurcyusz - Furmanik (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga - Gajewska Sędzia WSA Renata Siudyka Protokolant Monika Rał po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 grudnia 2015 r. sprawy ze skargi N.S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zasiłku rodzinnego i dodatku do zasiłku rodzinnego uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta P. z dnia [...] nr [...]. . Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Prezydent Miasta P., działając na podstawie art. 20 ust. 3, art. 4, art. 5, art. 6, art. 9, art. 12a, art. 14, art. 24 i art. 26 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (t. j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1456 ze zm.), Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 3 stycznia 2013 r. w sprawie sposobu i trybu postępowania w sprawach o świadczenia rodzinne (Dz. U. z 2013 r. poz. 3), Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 10 sierpnia 2012 r. w sprawie wysokości dochodu rodziny albo dochodu osoby uczącej się stanowiących podstawę ubiegania się o zasiłek rodzinny oraz wysokość świadczeń rodzinnych (Dz. U. z 2012 r. poz. 959) oraz art. 104 i 108 KPA, przyznał N.S., na okres od 1 listopada 2014 r. do 31 października 2015 r., zasiłek rodzinny na dziecko J.S. w kwocie 106,00 zł miesięcznie i dodatek z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego 2015/2016 w kwocie 100,00 zł jednorazowo, zasiłek rodzinny na dziecko Z.S. w kwocie 77,00 zł miesięcznie, zasiłek rodzinny na dziecko A.S. w kwocie 77,00 zł miesięcznie i dodatek z tytułu wychowywania dziecka w rodzinie wielodzietnej w kwocie 80,00 zł miesięcznie jak również zasiłek rodzinny na dziecko M.S. w kwocie 77,00 zł miesięcznie i dodatek z tytułu wychowywania dziecka w rodzinie wielodzietnej w kwocie 80,00 zł miesięcznie oraz odmówił przyznania dodatku z tytułu urodzenia dziecka w wysokości 1000,00 zł jednorazowo. W uzasadnieniu organ pierwszej instancji przywołał w szczególności treść art. 9 ust. 1, 3 i 6 ustawy o świadczeniach rodzinnych, z którego wynika, że dodatek z tytuły urodzenia dziecka przysługuje matce lub ojcu albo opiekunowi prawnemu dziecka, jednorazowo w wysokości 1000,00 zł. Jednakże dodatek ten przysługuje, jeżeli kobieta pozostawała pod opieką medyczną nie później niż od 10 tygodnia ciąży do porodu. Powołując się na powyższy przepis i w oparciu o zaświadczenie lekarskie z dnia 24 października 2014 r. organ stwierdził, że nie zostały spełnione ustawowe przesłanki do przyznania dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka albowiem N.S. pozostawała pod opieką medyczną dopiero od 12 tygodnia ciąży. Jednocześnie organ wyjaśnił, że decyzja w sprawie przyznania dodatku do zasiłku z tytułu urodzenia dziecka nie jest wydawana w ramach uznania organu administracji publicznej, który mógłby ocenić, czy z uwagi na trudną sytuację strony lub inne przeszkody świadczenie to może być przyznane. Tym samym przepisy uzależniają przyznanie tego świadczenia od spełnienia określonych warunków, a niewystąpienie któregokolwiek z nich powoduje, że dodatek nie może być przyznany. Pismem z dnia 10 listopada 2014 r. N.S. wniosła odwołanie od powyższej decyzji domagając się jej uchylenia w części dotyczącej odmowy przyznania dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka i zarazem zarzucając organowi naruszenie przepisów postępowania, poprzez niedokładne wyjaśnienie istniejącego stanu faktycznego. W uzasadnieniu odwołania strona wyjaśniła, iż w sierpniu 2013 r. urodziła syna i zarówno podczas ciąży jak i po rozwiązaniu byłam pod stałą opieką poradni. Wskazała, że po około 6 tygodniach od rozwiązania zgłosiła się na wizytę kontrolną i lekarz poinformował ją, iż karmienie naturalne może zatrzymać miesiączkowanie. W związku z powyższym brak menstruacji przez kilka kolejnych miesięcy nie wzbudził jej niepokoju aż do marca 2014 r. kiedy to zaniepokojona zaokrąglającymi się kształtami, zgłosiła się do lekarza, który stwierdził kolejną ciążę. Zdaniem strony do tamtej chwili nie miała żadnego powodu żeby podejrzewać, że jest w ciąży, gdyż nie występowały u niej typowe jej objawy. Dodała również, że od momentu gdy dowiedziała się, że jest w ciąży pozostawała pod stałą kontrolą lekarza i wykonywała wszystkie zalecane badania. Poza tym podkreśliła, iż w dniu [...] r. urodziła zdrową córkę ważącą 3000 gram i mierzącą 54 centymetry, która po urodzeniu uzyskała 10/10 w skali Apgar, co w ocenie strony stanowi dowód jej dbałości o ciążę. Podsumowując w opinii strony intencją ustawodawcy było zachęcenie kobiet do regularnych wizyt u lekarza w czasie ciąży a jej postępowanie, nie stało w sprzeczności z tą intencją. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., działając na podstawie art. 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (t. j. Dz. U. Nr 79, poz. 856/2001) oraz art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.), utrzymało w mocy decyzję z dnia [...] r. nr [...]. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że postępowanie administracyjne zostało wszczęte na wniosek strony w dniu 15 października 2014 r., w którym zwrócono się m.in. o przyznanie dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia dziecka – M.S. Do wniosku dołączono zaświadczenie lekarskie, potwierdzające pozostawanie N.S. pod opieką medyczną od 12 tygodnia ciąży. Ponadto Kolegium wyjaśniło, iż w sprawie zostało spełnione kryterium dochodowe i dlatego organ pierwszej instancji przyznał stronie prawo do zasiłku rodzinnego na dzieci: J.S., Z.S., A.S. i M.S. oraz wnioskowane dodatki do zasiłku rodzinnego. Jednocześnie zdaniem organu odwoławczego słusznie odmówiono przyznania dodatku do zasiłku rodzinnego z tytułu urodzenia M.S. albowiem zgodnie z art. 9 ust. 6 ustawy o świadczeniach rodzinnych dodatek przysługuje, jeżeli kobieta pozostawała pod opieką medyczną nie później niż od 10 tygodnia ciąży do porodu. Natomiast N.S. pozostawała pod opieką medyczną od 12 tygodnia ciąży. Tym samym w ocenie Kolegium strona nie spełniła wszystkich koniecznych warunków uprawniających do przyznania prawa do dodatku z tytułu urodzenia dziecka. Poza tym organ odwoławczy stwierdził, że nie może uwzględnić okoliczności podniesionej przez stronę w odwołaniu, gdyż przepisy nie przewidują takiej możliwości. Pismem z dnia 22 grudnia 2014 r. N.S. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...]. Zaskarżonej decyzji zarzuciła: – po pierwsze, naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 9 ust. 6 ustawy o świadczeniach rodzinnych w zw. z art. 32 i art. 71 Konstytucji RP, poprzez przyjęcie tylko językowego brzmienia przepisu ustawy i pominięcie wykładni celowościowej, gwarantującej możliwość korzystania z tej formy pomocy także kobietom, które z niezawinionych przez siebie przyczyn nie były w stanie znaleźć się pod opieką medyczną przed upływem 10 tygodnia ciąży, a które w późniejszym okresie były nią objęte a ponadto pominięcie również celu dla jakiego ustawodawca wprowadził wyżej wymieniony przepis – zmobilizowanie kobiet w ciąży do szczególnej dbałości o zdrowie, przejawiającej się w poddaniu ich systematycznej kontroli medycznej w całym okresie ciąży oraz nieuwzględnienie, że niedochowanie powyższego terminu może wynikać z przyczyn niezależnych od woli i wiedzy kobiety np. w razie braku możliwości rozeznania przez kobietę ciąży w ciągu pierwszych 10 tygodni z uwagi na uwarunkowania osobnicze, fizjologiczne i zdrowotne; – po drugie, naruszenie prawa procesowego w szczególności art. 7, art. 8, art. 77 oraz art. 80 k.p.a., polegające na niewyjaśnieniu czy okoliczność, iż skarżąca nie pozostawała pod opieką medyczną do 10 tygodnia ciąży, wynikało z winy skarżącej, czy też wystąpiły obiektywne przyczyny uniemożliwienie jej rozpoznanie u siebie ciąży. Jednocześnie skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy organowi do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu skargi podkreśliła, że organ drugiej instancji w ogóle nie odniósł się do całego zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności załączonego do wniosku zaświadczenia lekarskiego, z którego wynikało, że była pod opieką medyczną w pierwszym, drugim i trzecim trymestrze ciąży. Poza tym skarżąca wyjaśniła przyczyny, z powodu których nie pozostawała pod opieką medyczną do 10 tygodnia ciąży. Poinformowała, że uzyskała poradę lekarską dotyczącą optymalnej antykoncepcji w okresie połogu, z której wynikało, iż regularne karmienie naturalne oraz brak miesiączki całkowicie uniemożliwia zajście w kolejną ciążę. Skarżąca wskazała również, że z powodu braku miesiączki niemożliwe było ustalenie dokładnego terminu porodu a przybliżony tydzień ciąży został ustalony na podstawie badania USG. W związku z powyższym w ocenie skarżącej miała usprawiedliwione podstawy sądzić, iż nie jest w ciąży. Następnie na potwierdzenie słuszności swych twierdzeń przytoczyła stanowisko zawarte w wyroku WSA w Poznaniu o sygn. akt IV SA/Po 580/14. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Jak stanowi art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. j. Dz. U. z 2014 r. poz. 1647), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Dokonując kontroli zaskarżonej decyzji z uwzględnieniem wskazanego kryterium legalności Sąd uznał, że skarga zasługuje na jej uwzględnienie. Zdaniem Sądu przede wszystkim należało dokonać oceny interpretacji zastosowanego przez organ art. 9 ust. 6 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych – dalej "ustawa", w celu ustalenia czy bezpośrednie rozumienie wskazanej normy prawnej jest wystarczające dla potrzeb rozstrzygnięcia sprawy skarżącej, czy też norma ta nasuwa wątpliwości co do jej znaczenia i wymaga dalszych zabiegów interpretacyjnych. Z treści art. 9 ust. 1 i 3 ustawy wynika, że dodatek z tytuły urodzenia dziecka przysługuje matce lub ojcu albo opiekunowi prawnemu dziecka, jednorazowo w wysokości 1000,00 zł. Jak stanowi natomiast art. 9 ust. 6 ustawy dodatek ten przysługuje, jeżeli kobieta pozostawała pod opieką medyczną nie później niż od 10 tygodnia ciąży do porodu. Przy zastosowaniu wykładni językowej i powołaniu się na zasadę clara non sunt interpretanda, można niewątpliwie wywnioskować, że dodatek z tytułu urodzenia dziecka nie przysługuje, jeżeli przyszła matka nie podda się pierwszej kontroli lekarskiej w terminie do 10 tygodnia ciąży. Jednakże, zdaniem Sądu, wykładnia przy uwzględnieniu zasady clara non sunt interpretanda nie jest wystarczająca dla potrzeb rozstrzygnięcia kontrolowanej sprawy. W myśl tej maksymy, to co jest jasne nie wymaga interpretacji. Przede wszystkim, zgodnie z aktualną teorią wykładni prawa, nie istnieje czyste, abstrakcyjne znaczenie przepisu, które mogłoby być przyjęte bez jakichkolwiek zabiegów interpretacyjnych. Nawet pozornie proste przepisy wymagają bowiem dokonywania pewnych założeń i przyjmowania pewnych definicji i konkretnego rozumienia słów i kontekstów (por. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 2006 r. sygn. akt III CZP 108/06, OSNC 2007/9/134, Biul. SN 2006/12). Teoretycy języka zgodnie bowiem wskazują, że ze względu na cechy języka prawnego, jego nieostrość, wieloznaczność, czy semantyczna otwartość (niedookreśloność), jego zależność od zmieniających się kontekstów pozajęzykowych, takich jak stosunki społeczne, ekonomiczne czy polityczne, akty twórczej interpretacji przepisów prawnych są wręcz nieuniknione. Wynika stąd, że w wielu sytuacjach twórczy charakter wykładni stanowi po prostu rezultat immanentnych cech samego języka prawnego, a nie "chęci" sędziów, by przywłaszczyć sobie kompetencje prawodawcze (por. A. Stelmachowski ‘Wstęp do teorii prawa cywilnego’ Warszawa 1984, s.434, A. Stelmachowski ‘Zarys teorii prawa cywilnego’ Warszawa 1998, s.295, Z. Ziembiński, M. Zieliński ‘Dyrektywy i sposób ich wypowiadania’ Warszawa 1992, a zwłaszcza M. Zieliński ‘Wykładnia prawa. Zasady, reguły, wskazówki’ Warszawa 2002, K. Płeszka, T. Gizbert-Studnicki ‘Dwa ujęcia wykładni. Próba konfrontacji’ ZNUJ 1984/20, R. Sarkowicz, J. Stelmach ‘Teoria prawa’ Kraków 1996, s.80, L. Leszczyński ‘Zagadnienia teorii stosowania prawa. Doktryna i tezy orzecznictwa’ Zakamycze 2001, s.113). Sąd widząc zatem konieczność dalszych, poza językowych metod interpretacyjnych przywołanych wyżej norm prawnych zastrzega, że celem jego działania nie jest tworzenie nowych norm prawa czy ich modyfikacja, lecz ustalenie treści norm wysłowionych w analizowanych przepisach. Z charakteru wykładni wynika bowiem, że nie może ona zmierzać do modyfikacji, czy tworzenia nowych norm prawa (por. postanowienie Trybunału Konstytucyjnego z dnia 26 marca 1996 r. sygn. akt W 12/95, publ. OTK 1996/2/16). Zwraca natomiast uwagę, iż interpretacja przepisów ustawowych musi być zawsze dokonywana przy zastosowaniu techniki wykładni ustawy w zgodzie z konstytucją. W orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego utrwalona jest zasada prymatu takiej wykładni. Jak wskazano w orzeczeniu z 4 października 1995 r., wydanie orzeczenia o niekonstytucyjności ustawy nie powinno następować w sytuacji, gdy możliwe jest nadanie ustawie takiego rozumienia, które doprowadzi ją do zgodności z normami, zasadami i wartościami ustanowionymi przez konstytucję (...). Innymi słowy, jeżeli na gruncie wykładni językowej możliwe jest różne rozumienie treści normy, to należy przyjmować taki rezultat wykładni, który zapewnia zgodność z zasadami konstytucyjnymi (sygn. K. 17/93, OTK w 1994 r., cz. I, s. 92). W procesie stosowania art. 15b ustawy o świadczeniach rodzinnych dokonana została prokonstytucyjna wykładnia wskazanego przepisu, a stanowisko to w pełni podziela Sąd rozpoznający niniejszą sprawę (por. przykładowo wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych w: Olsztynie z dnia 18 lutego 2014 r. sygn. II SA/Ol 21/14, Gdańsku z dnia 11 lipca 2013 r. IIISA/Gd 223/13, Poznaniu z dnia 5 września 2013 r., IV SA/Po 580/13 z dnia 14 marca 2014 r., czy sygn. akt IV SA/Po 579/14 z dnia 20 listopada 2014 r. publ. CBOSA). Wykładnia ta przeprowadzona została z odwołaniem się do celu, w jakim analizowany art. 15b ust. 5 został uchwalony. Cel ten wynika wprost z treści uzasadnienia rządowego projektu ustawy o zmianie Kodeksu Pracy oraz niektórych innych ustaw, w tym ustawy o świadczeniach rodzinnych (druk sejmowy nr 885 z dnia 28 lipca 2008 r.). Wyjaśniając przyczynę zmiany wprowadzonej w art. 6 pkt 1 projektu wskazano, że intencją projektu jest "zwiększenie rzeczywistego zakresu objęcia kobiet w ciąży opieką lekarską w trakcie ciąży, co może przyczynić się do ograniczenia wysokiego poziomu śmiertelności oraz zmniejszenia odsetka niemowląt posiadających niską masę urodzeniową". Zdaniem Sądu powyższe znajduje zastosowanie per analogiam również i do treści przepisu art. 9 ust. 6 ustawy o świadczeniach rodzinnych, który także warunkuje przyznanie dodatku z tytułu urodzenia dziecka od faktu pozostawania przez kobietę pod opieką medyczną nie później niż od 10 tygodnia ciąży do porodu. Wypełnienie tego słusznego obowiązku poddania się opiece lekarskiej przez przyszłą matkę i jej dziecko nie może jednak być oceniane z pominięciem ustaleń, co do obiektywnych możliwości jego realizacji w terminie wskazanym przez ustawodawcę. Jak słusznie zauważa się w przywołanym wyżej orzecznictwie sądów administracyjnych nie jest wykluczone, że z przyczyn niezależnych od woli i wiedzy kobiety nie będzie ona w stanie dochować określonego w ustawie terminu poddania się opiece medycznej (np. w przypadku długiego okresu oczekiwania na wizytę lekarską pomiędzy datą rejestracji a wyznaczoną datą wizyty albo w przypadku braku możliwości rozeznania przez kobietę ciąży w ciągu pierwszych 10 tygodni z uwagi na uwarunkowania osobnicze, fizjologiczne, zdrowotne). Przeciwne stanowisko prowadziłoby do naruszenia zasady równości i zasady sprawiedliwości społecznej nakazującej równo traktować podmioty wykazujące takie same cechy istotne w przypadku przyznawania określonego dobra. Zawężałoby bowiem w sposób niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP krąg osób uprawnionych do nabycia prawa do jednorazowej zapomogi lub dodatku z tytułu urodzenia dziecka przez pominięcie kobiet, które z niezawinionych przez siebie przyczyn rozpoczęły kontrolę medyczną z przekroczeniem wyznaczonego w ustawie terminu. Dodatkowo godziłoby w konstytucyjne nakazy ochrony i opieki nad rodziną, wyrażone w art. 18 czy art. 71 ust. 1 Konstytucji RP. Niezaprzeczalnym celem ustawy o świadczeniach rodzinnych jest realizacja polityki społecznej i gospodarczej uwzględniającej dobro rodzin znajdujących się w trudnej sytuacji. Każdy z zapisów znajdujących się w tym akcie prawnym musi więc pozostawać w zgodzie z jego funkcją. Wyłączenie z kręgu uprawnionych do takiego wsparcia przyszłych matek, które mimo należytej troski o swoje dziecko, z przyczyn od siebie niezależnych nie mogły spełnić wymagań nałożonych na mocy ustawy pozostaje w sprzeczności z aksjologiczną racjonalnością ustawodawcy. Z domniemania racjonalności legislatora orzecznictwo i doktryna wyprowadzają cały szereg bardziej szczegółowych reguł, takich jak założenie, że prawodawca nie stanowi norm sprzecznych, norm zawierających luki lub zbędnych, dąży do społecznie aprobowanych celów, liczy się z konsekwencjami empirycznymi podejmowanych decyzji. Niezasadne byłoby przeto przypisywanie racjonalnemu ustawodawcy, że pozbawia ochrony rodzinę, sprzecznie do treści art. 71 ust. 1 Konstytucji RP nakazującemu Państwu w swojej polityce społecznej i gospodarczej uwzględniać dobro rodziny. Nie może zatem budzić wątpliwości, że opisana sytuacja prawna uzasadnia konieczność odstąpienia od literalnego brzmienia art. 9 ust. 6 ustawy w celu zapewnienia zgodności wykładni przepisu z treścią Konstytucji RP. W kontrolowanej sprawie organy pominęły obowiązek sięgnięcia do innych sposobów wykładni, takich jak intencje ustawodawcy, spójność systemu prawa, następstwa społeczne decyzji, a także słuszność i sprawiedliwość. Pominęły również dokonaną już w judykaturze interpretację art. 15b ust. 5 ustawy, który w drodze analogii powinien zostać zastosowany w przypadku art. 9 ust. 6 ustawy, co w rezultacie doprowadziło do nienależytego wyjaśnienia istotnych faktów niezbędnych do załatwienia rozpatrywanej sprawy, z naruszeniem art. 7 i art. 77 k.p.a. W konsekwencji powyższego Sąd nie podziela wyrażonego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stanowiska organu, iż w przedmiotowej sprawie nie został spełniony wymóg określony w treści art. 9 ust. 6 ustawy tj. wymóg pozostawania pod opieką lekarską od 10 tygodnia ciąży, co uzasadniałoby konieczność odmowy wnioskowanego świadczenia. Z treści odwołania, jak też i skargi wynikało, że przyczyną braku dochowania terminowego obowiązku kontroli medycznej stanu zdrowia przyszłej matki i dziecka była nieświadomość faktu ciąży. Nie jest to fakt nieprawdopodobny i wymaga szeregu czynności potwierdzających. Nie było więc uzasadnione pominięcie go jako okoliczności bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Z tych przyczyn, w ponownym postępowaniu rolą organu administracji będzie bliższe wyjaśnienie przyczyn późnego rozpoznania ciąży u skarżącej, w szczególności odniesienie się do przedłożonych przez skarżącą dokumentów i złożonych przez nią oświadczeń. Organ powinien zwrócić się do prowadzącego skarżącą lekarza specjalisty o informacje jakie przyczyny podała strona podczas swojej pierwszej wizyty u lekarza ginekologa i czy pokrywały się one z tymi wskazanymi przez nią w jej odwołaniu, ewentualnie czy zostały stwierdzone inne jeszcze przyczyny zdrowotne mogące obiektywnie usprawiedliwiać trudności we wcześniejszym rozpoznaniu ciąży. W tym celu organ może zobowiązać skarżącą do przedstawienia określonej treść zaświadczenia, względnie za zgodą skarżącej może zwrócić się bezpośrednio o udostępnienie stosownych informacji i dokumentacji medycznej. Dopiero w oparciu o tak uzyskane informacje i dokumenty będzie możliwa ocena, czy brak poddania się przez skarżącą opiece medycznej w pierwszym trymestrze ciąży był spowodowany zaniechaniem z jej strony czy też przyczyną tego były obiektywne okoliczności utrudniające lub uniemożliwiające skarżącej w sposób naturalny rozeznanie, w terminie określonym art. 9 ust. 6 ustawy, że jest w ciąży i w konsekwencji czego nie istnieją podstawy, by zarzucić jej nienależytą staranność w wykonaniu nałożonego na nią obowiązku poddania się opiece lekarskiej do dziesiątego tygodnia ciąży. Jak wynika z przedstawionych Sądowi wraz ze skargą akt administracyjnych sprawy organ nie przeprowadził czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i do załatwienia sprawy, mając na względzie słuszny interes obywateli, a także nie zebrał w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i przyjął wersję stanu faktycznego niekorzystną dla strony, nie odnosząc się jednocześnie do mających istotne znaczenie dla sprawy faktów podanych przez skarżącą w jej odwołaniu od decyzji organu I instancji i nie przeprowadził też dowodów na ich poparcie. Uchybienie przez organ obowiązkowi przeprowadzenia w sposób wyczerpujący postępowania wyjaśniającego w powyższym zakresie sprawia, że skarga musi zostać uwzględniona, a obowiązkiem organu będzie ponowne przeprowadzenie postępowania dowodowego. Zakres postępowania wymagany do załatwienia sprawy uzasadnia jej powrót do organu I instancji. Przy ponownym rozpoznaniu niniejszej sprawy organ powinien mieć uwadze powyższe wskazania i dokonaną przez Sąd ocenę prawną. Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c w zw. z art. 135 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji. ah

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło