IV SA/Gl 1214/14

WyrokWSA w Gliwicach2015-10-16

Skład orzekający: Teresa Kurcyusz - Furmanik, Beata Kozicka, Edyta Żarkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz, może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli pracownik był narażony na hałas w środowisku pracy, a orzeczenie lekarskie potwierdziło chorobę, mimo zarzutów o naturalny ubytek słuchu związany z wiekiem?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy inspekcji sanitarnej prawidłowo stwierdziły chorobę zawodową. Organ ten jest związany orzeczeniem lekarskim jednostki diagnostycznej, która rozpoznała chorobę, a także oceną narażenia zawodowego. Wystarczające jest stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie choroby, nie jest konieczne udowodnienie, że w danym przypadku warunki te ją spowodowały. Dwuletni okres od zakończenia pracy w narażeniu, w którym mogą wystąpić udokumentowane objawy chorobowe, nie został przekroczony.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła stwierdzenia choroby zawodowej u pracownika – obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Pracownik był zatrudniony w dwóch zakładach pracy, gdzie był narażony na hałas. Orzeczenie lekarskie potwierdziło chorobę zawodową. Pracodawcy wnieśli odwołania, podnosząc m.in. zarzut naturalnego ubytku słuchu związanego z wiekiem pracownika oraz nieprawidłowości w postępowaniu dowodowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargi.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Kurcyusz - Furmanik (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Beata Kozicka Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz Protokolant Monika Rał po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 października 2015 r. sprawy ze skarg A sp. z o.o. w R. i B S.A. w W. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargi. Decyzją z dnia [...]r. nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B., działając na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r., poz. 267 ze zm., dalej także Kpa) i art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jedn. Dz. U. z 2011 r. nr 212, poz. 1263 ze zm.), po rozpatrzeniu zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej u S.H. stwierdził chorobę zawodową – obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo- nerwowego spowodowany hałasem wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz, wymienioną w pozycji 21 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tekst jedn. Dz.U. z 2014 r., poz. 1502 ze zm., dalej: Kp). Uzasadniając rozstrzygnięcie organ pierwszej instancji wskazał, że na podstawie orzeczenia lekarskiego nr [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej, wystawionego przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w K. Poradnia Chorób Zawodowych w S. otrzymanego w dniu 30 czerwca 2014 r. oraz oceny narażenia zawodowego dotyczącego S.H. stwierdzono, że podczas jego zatrudnienia w B’ T. (obecnie B S.A. [...] Zakład Spółki) w okresie od 1 września 1971 r. do 1 sierpnia 1975 r. na stanowisku: uczeń B’ T., rzemieślnik – jako uczeń wykonywał prace związane z nauką zawodu w zakresie ślusarstwa i naprawy wagonów. Nauka ślusarstwa odbywała się na warsztacie szkolnym w pierwszym roku szkoły, wiercenie wiertarkami stołowymi, trasowanie i głównie piłowanie ręczne. Nauka naprawy wagonów odbywała się w hali napraw wagonów w trakcie trwania drugiej i trzeciej klasy szkoły zawodowej polegała na rozkręcaniu i składaniu układu hamulcowego, montażu i demontażu zestawów kołowych, napraw poszycia wagonów, konserwacji układu cięgłowego. Na stanowisku rzemieślnika wykonywał te same prace, co w drugiej i trzeciej klasie szkoły oraz dodatkowo mógł wykonywać prace pomocnicze przy spawaniu. Ponadto stwierdzono, że podczas zatrudnienia w A sp. z o.o. w R. w okresie od 15 lipca 1976 r. do 5 września 2013 r. na stanowisku: ślusarz, ślusarz brygadzista, wykonywał prace ślusarskie i montażowe za pomocą narzędzi i przyrządów, jak: szlifierka kątowa, wkrętarko-zakrętarka, wiertarka ręczna. Zaznaczono przy tym, że z wyłączeniem okresu służby wojskowej i okresu pobierania świadczenia rehabilitacyjnego, tj. od 29 kwietnia 1977 r. do 13 kwietnia 1979 r. – służba wojskowa oraz od 9 stycznia 2013 r. do 5 września 2013 r. – świadczenie rehabilitacyjne. Prace – jak podał organ pierwszoinstancyjny – dotyczyły głównie obróbki metali: wiercenie, szlifowanie, cięcie piłą stacjonarną. Dalej organ ten ocenił, że w trackie pracy w obydwu zakładach S.H. był narażony na czynnik szkodliwy, tj. hałas, a co za tym idzie pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej – ubytku słuchu. Następnie stwierdził, że w przedmiotowej sprawie, na podstawie przepisów ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tekst jedn. Dz.U. z 2014 r., poz. 1502 ze zm., dalej: Kp) oraz Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 1367, dalej także rozporządzenie) należy uznać, że zostały spełnione kryteria do stwierdzenia choroby zawodowej, tj. rozpoznanie przez właściwą jednostkę orzeczniczą choroby zawodowej ustalonej w wykazie chorób zawodowych oraz stwierdzenie w wyniku oceny warunków pracy bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy. W dalszych motywach podkreślił, że S.H. był badany w upoważnionej placówce diagnostycznej. Zaakcentował, że przeprowadzona diagnostyka audiologiczna obejmująca audiometrię progową tonalną, audiometrię nadprogową typu SISI audiometrię impedancyjną wykazała obustronny niedosłuch odbiorczy o lokalizacji czuciowo- nerwowej. Przesunięcie progu słuchu określone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1,2,3 kHz wynosi w UP- 48 dB, w UL- 55 dB. Czuciowo nerwowy charakter stwierdzanego niedosłuchu, trwałe podwyższenie progu słuchu obustronnie oraz wieloletnia praca w narażeniu na hałas stwarzający ryzyko uszkodzenia słuchu pozwoliły na przyjęcie zawodowej etiologii uszkodzenia słuchu. Konstatując podał, że przeprowadzone postępowanie wykazało związek przyczynowo- skutkowy pomiędzy chorobą zawodową a warunkami pracy. Toteż uwzględniając karty oceny narażenia zawodowego z dnia 4 grudnia 2013 r. i z dnia 6 grudnia 2013 r., a także wyniki pomiarów hałasu ze środowiska pracy, które kształtowały się w granicach od 78 dB do 84,9 dB należy uznać, że S.H. pracował w warunkach stwarzających prawdopodobieństwo wystąpienia choroby zawodowej. Od powyżej decyzji odwołanie wniosły dwa podmioty: pierwszy oraz ostatni pracodawca S. H., tj: 1) B S.A. z T., 2) A sp. z o. o. w R. Spółka B wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji i umorzenie postępowania, działając mocą art. 127 Kpa odstąpiła od szczegółowego uzasadnienia swojego stanowiska. Natomiast spółka A wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz orzeczenie, że brak jest przesłanek do stwierdzenia choroby zawodowej u S.H. . W uzasadnieniu podniesiono, że Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B. nie uwzględnił powszechnie dostępnych danych o naturalnym ubytku słuchu występującym u wszystkich ludzi. Zdaniem odwołującej Spółki proces ten rozpoczyna się w 18- tym roku życia, w okresie do 50- go roku życia powoduje corocznie ubytek 0,5 dB, a po 50- tym roku życia utrata słuchu wynosi 1 dB rocznie. Pokreślono, że S.H. ukończył 58 lat, należy zatem przyjąć, że ubytek słuchu wynoszący u niego 24 dB spowodowany został przyczynami naturalnymi, nie związanymi ze środowiskiem pracy. Jednocześnie podniesiono, że wykazany przez placówkę diagnostyczną niedosłuch wynosi w uchu prawym- 48 dB, a w uchu lewym 55 dB. W wartościach, tych – w opinii odwołującej Spółki – mieści się także naturalny ubytek w wysokości 24 dB, co oznacza, że niedosłuch spowodowany hałasem w środowisku pracy, (który nigdy nie przekroczył wymaganych norm) wynosi w uchu prawym 24 dB, a w uchu lewym 31 dB. Ponieważ Rozporządzenie Rady Ministrów wymaga dla uznania ubytku słuchu za chorobę zawodową, aby ubytek ten był spowodowany hałasem i wyniósł co najmniej 45 dB, to jest w ocenie odwołującej oczywiste, że w przypadku S.H. warunki te nie zostały spełnione. Decyzją dnia [...]r. nr [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K., na podstawie art. 138 § 1 Kpa, art. 2351 Kodeksu pracy oraz § 8 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. W motywach uzasadnienia organ odwoławczy w pierwszej kolejności przywołał dotychczasowy przebieg postępowania oraz prawne regulacje przedmiotu sprawy. W dalszej kolejności odpowiadając na zarzuty zawarte w odwołaniu wyjaśnił, że dla uznania danej choroby za zawodową wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym wypadku warunki takie ją spowodowały. Organ drugiej instancji wskazał ponadto na specyfikę postępowania w sprawie stwierdzania chorób zawodowych i wynikający z tego fakt związania inspektora sanitarnego orzeczeniem lekarskim wydanym w sprawie, w tym znaczeniu, że organ ten nie jest uprawniony do kontroli merytorycznej orzeczeń lekarskich jednostek uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych, ani też do dokonywania własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania schorzenia. Zdaniem organu zakres rozpoznania sprawy o stwierdzenie choroby zawodowej został w sprawie S.H. zachowany. Pismem z dnia 21 listopada 2014 r. Spółka B wniosła – na podstawie art. 111 Kpa – o uzupełnienie uzasadnienia decyzji pierwszoinstancyjnej poprzez wskazanie dowodów na jakiej podstawie organ uznał "iż w latach 1971-1975 występowały warunki środowiska pracy, które przekraczały dopuszczalne normy hałasu i w jaki sposób oddziaływały one na S.H. w taki sposób, iż w końcowym efekcie doprowadziły do domniemanego niedosłuchu". Postanowieniem z dnia [...]r. (doręczonym stronie w dniu 10 grudnia 2014 r.) organ drugoinstancyjny odmówił uzupełnienia uzasadnienia swojej decyzji z dnia [...]r., podnosząc, że decyzja została wydana w oparciu o ocenę narażenia na hałas w środowisku pracy oraz orzeczenie lekarskie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. Poradnia Chorób Zawodowych w S. z dnia [...] r. i zawiera "pełne rozstrzygnięcie, które nie wymaga uzupełnienia". W konsekwencji stwierdził, że w pełni zaakceptował pogląd organu pierwszej instancji i uznał, że w wyniku analizy całokształtu zebranego w aktach sprawy materiału dowodowego, nie znalazł podstaw do zajęcia w przedmiotowej sprawie odmiennego stanowiska od zaprezentowanego w zaskarżonej w trybie odwoławczym decyzji organu pierwszej instancji. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach także wniosły dwa podmioty: B S.A. z T. i A sp. z o. o. w R. Spółka – A sp. z o.o. w R. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a to: 1) art. 7 i 77 Kpa, polegające na braku dbałości o dokładne wyjaśnienie stanu fatycznego sprawy, poprzez pominięcie okoliczności związanych z długotrwałym przebywaniem pracownika S.H. na zwolnieniu lekarskim, świadczeniu rehabilitacyjnym i przyznaniem mu renty inwalidzkiej z ogólnego stanu zdrowia, 2) art. 75 Kpa polegające na nie zebraniu, pominięciu oraz nie rozpatrzeniu całego materiału dowodowego, czyli pominięcie dokumentacji medycznej lekarza sprawującego profilaktyczna opiekę zdrowotną nad pracownikiem S.H. oraz pominięcie dokumentacji medycznej lekarza ubezpieczenia zdrowotnego lub innego lekarza prowadzącego leczenie pracownika S.H. , 3) art. 80 Kpa polegające na nieprawidłowej ocenie stanu faktycznego na podstawie zebranego materiału dowodowego, zaniechaniu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, dokonaniu sprzecznych ustaleń faktycznych z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności przez przyjęcie za organem I instancji, że okres narażenia zawodowego na czynniki wskazane jako przyczyna choroby zawodowej trwał od 15 lipca 1976 r. do 5 września 2013 r., pomimo że pracownik S.H. od 11 lipca 2012 r. do 8 stycznia 2013 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim, a od 9 stycznia 2013 r. do daty przyznania mu renty inwalidzkiej z ogólnego stanu zdrowia, tj. do 5 września 2013 r. przebywał na świadczeniu rehabilitacyjnym oraz na przyjęciu, że inspektor sanitarny jest związany orzeczeniem lekarskim wydanym w sprawie, a zatem nie może dopuścić żadnego dowodu w sprawie, oraz 4) art. 107 § 3 Kpa polegające na nie ustosunkowaniu się do zarzutów dotyczących wpływu wieku pracownika S.H. na stwierdzony u niego ubytek słuchu. Ponadto zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie prawa materialnego, a to § 8 ust. 2 Rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie skutkujące tym, że pomimo zgłoszonych przez skarżącego zastrzeżeń nie uzupełniono materiału dowodowego i nie wystąpiono o uzupełnienie orzeczenia lekarskiego ani nie wystąpiono do jednostki orzeczniczej drugiego stopnia o dodatkową konsultację, co spowodowało wydanie decyzji administracyjnej w oparciu o niewystarczający materiał dowodowy. Uzasadniając skargę strona skarżąca podniosła, że organ drugiej instancji oparł decyzję o zebrany przez organ pierwszej instancji materiał dowodowy, tj. na podstawie karty oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej z dnia 4 grudnia 2013 r. oraz orzeczenia Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w S. z dnia [...]r. Zdaniem strony skarżącej w postępowaniu zarówno przed pierwszą jak i drugą instancją pominięto dowody wymienione w § 6 rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych, tj. dokumentację medyczną lekarza sprawującego opiekę zdrowotną wraz z wynikami przeprowadzonych badań profilaktycznych oraz dokumentację medyczną lekarza ubezpieczenia zdrowotnego lub innego lekarza prowadzącego S.H. Uwzględnienie przy stwierdzeniu choroby zawodowej dokumentacji medycznej S.H. było zdaniem strony skarżącej konieczne z uwagi na fakt, że w okresie ostatnich trzech lat pracy dwukrotnie przebywał na długotrwałych zwolnieniach lekarskich i świadczeniu rehabilitacyjnym, zaś od dnia 6 września 2013 r. przebywał na rencie inwalidzkiej z ogólnego stanu zdrowia. Powyższe – w jej ocenie – powoduje, że w karcie oceny narażenia zawodowego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej błędnie ustalono, że okres narażenia zawodowego na czynniki, które wskazuje się jako przyczynę choroby zawodowej trwał do 5 września 2013 r., albowiem S.H. od dnia 11 lipca 2012 r. nie świadczył pracy. Strona skarżąca podniosła również, że organ orzekający nie poczynił żadnych ustaleń odnośnie możliwości wpływu wieku i długotrwałej choroby S.H. na uszkodzenie jego słuchu. Pomimo zgłoszenia przez nią zastrzeżeń do orzeczenia lekarskiego nie przeprowadzono żadnego dodatkowego postępowania dowodowego i nie ustosunkowano się do zgłoszonych zarzutów. W odpowiedzi na skargę [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K., podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wniósł o jej oddalenie. Z kolei spółka B wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B., jak i o umorzenie postępowania przed ww. organem, a także orzeczenie, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, oraz zasądzenie od [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego na rzecz strony skarżącej kwoty poniesionych kosztów sądowych wg norm przypisanych. Nie formułując odrębnych zarzutów w jej uzasadnieniu wskazała, na naruszenie art. 6, 7, 8, 9, 10, 11, 77 Kpa oraz art. 107 § 3 Kpa, polegające de facto na dokonaniu błędnych ustaleń faktycznych i nie przeprowadzeniu właściwego dowodzenia, a także art. 156 Kpa, przy czym tegoż artykułu – poza jego li tylko wskazaniem na stronie 2 skargi, bez oznaczenia nawet jego jednostki redakcyjnej – nie przytoczył w argumentach i nie wykazał w czym upatruje nieważności zaskarżonej decyzji. W ocenie autora – tej –skargi organ drugiej instancji błędnie prowadził postępowanie dowodowe, z naruszeniem zasad dowodzenia i wnioskowania oraz niezasadnie nie podzielił w swojej decyzji żadnego z przytoczonych przez stronę argumentów i nie odniósł się do zarzutów w motywach rozstrzygnięcia. Analogicznie jak w powyższym przypadku ustosunkowując się do zarzutów skargi, w odpowiedzi na nią, organ drugoinstancyjny wniósł o jej oddalenie powtarzając argumenty zawarte w objętej nią decyzji . Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2014 r., poz.1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że przedmiotem kontroli Sądu jest zgodność zaskarżonej decyzji z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb jej wydania lub podjęcia aktu albo czynności będącej przedmiotem zaskarżenia. Wiążące przy tym są przepisy obowiązujące w dacie wydania zaskarżonego aktu. Usunięcie z obrotu prawnego decyzji lub innego aktu może nastąpić tylko wtedy, gdy postępowanie sądowe dostarczy podstaw do uznania, że przy ich wydawaniu organy administracji publicznej naruszyły prawo w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r. poz. 270, dalej Ppsa), tj. w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy. Mając na uwadze wskazane powyżej kryterium legalności, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi. W tym miejscu wskazać należy, że stan faktyczny sprawy jest w zasadniczej części bezsporny i został zaprezentowany przy okazji omawiania dotychczasowego przebiegu postępowania. W ocenie Sądu brak jest zatem uzasadnionych podstaw do jego ponownego przedstawiania w tej części uzasadniania. Punktem wyjścia dla uznania zaskarżonej decyzji za zgodną z prawem było przyjęcie przez Sąd stanu faktycznego sprawy, który organy pierwszej i drugiej instancji przedstawiły w uzasadnieniu decyzji. Na wstępie wskazać należy, że kompetencja jednostek diagnostycznych obejmuje jedynie rozpoznanie stanu chorobowego i jego przyczyn, zaś o stwierdzeniu choroby zawodowej, decyduje natomiast organ inspekcji sanitarnej na podstawie całokształtu materiału dowodowego obejmującego orzeczenia lekarskie uprawnionych placówek diagnostycznych, jak również wyniki oceny narażenia zawodowego. Organ ten w postępowaniu w sprawie choroby zawodowej jest związany rozpoznaniem podanym w orzeczeniu lekarskim, jednakże nie wyłącza to jego uprawnień do oceny wystąpienia przesłanek stwierdzenia choroby zawodowej w świetle całości materiału dowodowego (art. 80 Kpa). Zdaniem składu orzekającego w przedmiotowej sprawie rygorom tym podporządkowały się orzekające w niej organy. Obowiązująca definicja choroby zawodowej została sformułowana w art. 2351 Kodeksu pracy. Stosownie zatem do brzmienia tego uregulowania, za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje więc zachowanie dwóch wymogów. Pierwszym z nich jest zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób, zaś drugim natomiast – ustalenie związku przyczynowego pomiędzy powstaniem tej choroby a czynnikami szkodliwymi występującymi w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy. Rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych (art. 2352 Kodeksu pracy). Choroba zawodowa, jest więc pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą. Zgodnie z treścią § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na podstawie materiału dowodowego, w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Pod pozycją 21 tegoż rozporządzenia jako chorobę zawodową ujęto obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz, zaś okres w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym został określony jako 2 lata. W przedmiotowej sprawie, co jest poza sporem, stwierdzono, że S.H. był zatrudniony w B’ T. (obecnie B S.A. [...] Zakład Spółki) w okresie od dnia 1 września 1971 r. do dnia 1 sierpnia 1975 r. na stanowisku: uczeń ZSZ B’ T., rzemieślnik – jako uczeń wykonywał prace związane z nauką zawodu w zakresie ślusarstwa i naprawy wagonów. Nauka ślusarstwa odbywała się na warsztacie szkolnym w pierwszym roku nauki związana była z nauką wiercenia wiertarkami stołowymi, trasowania i głównie piłowania ręcznego. Nauka naprawy wagonów odbywała się w hali napraw wagonów, w trakcie trwania kolejnych lat w drugiej i trzeciej klasie szkoły zawodowej, i polegała na rozkręcaniu oraz składaniu układu hamulcowego, montażu i demontażu zestawów kołowych, napraw poszycia wagonów, konserwacji układu cięgłowego. Na stanowisku rzemieślnika wykonywał te same prace, co w II i III klasie szkoły oraz dodatkowo mógł wykonywać prace pomocnicze przy spawaniu. Ponadto bezspornie stwierdzono, że podczas zatrudnienia w A w R. w okresie od dnia 15 lipca 1976 r. do dnia 5 września 2013 r. (z wyłączeniem okresu służby wojskowej i okresu pobierania świadczenia rehabilitacyjnego, tj. od 29 kwietnia 1977 r. do 13 kwietnia 1979 r. – służba wojskowa oraz od 9 stycznia 2013 r. do 5 września 2013 r. – świadczenie rehabilitacyjne) na stanowisku: ślusarz, ślusarz brygadzista- jako ślusarz wykonywał prace ślusarskie i montażowe za pomocą narzędzi oraz przyrządów (szlifierka kątowa, wkrętarko-zakrętarka, wiertarka ręczna). Prace dotyczyły głównie obróbki metali, czyli wiercenia, szlifowania, cięcia piłą stacjonarną. Podkreślenia wymaga, o czym niejako zapominają strony skarżące, że S.H. w toku postępowania był badany w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w K. Poradni Chorób Zawodowych w S., którego lekarze w orzeczeniu lekarskim z dnia [...]r. orzekli o rozpoznaniu u niego choroby zawodowej w postaci obustronnego trwałego ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wyrażonego podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz. Orzeczenie to wydano w oparciu o diagnostykę audiologiczną obejmująca audiometrię progową tonalną i audiometrię nadprogową typu SISI audiometrię impedancyjną. W tej sytuacji zasadnie, zdaniem Sądu, organ przyjął, że u S.H. zaistniały podstawy do stwierdzenia choroby zawodowej określonej pod poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Jednocześnie zaznaczyć należy, że każde orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej jest opinią kwalifikowaną, bez której organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. Organ jest więc takim orzeczeniem związany i nie ma prawa do dokonania samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do rozpoznania odmiennego schorzenia. Wynika to z faktu, iż stanowi ono podstawowy wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej. Związanie organu sanitarnego orzeczeniem kompetentnej placówki medycznej nie jest wprawdzie tożsame z bezkrytyczną akceptacją zawartych w nim informacji, jako że podlega ono ocenie – jak każdy dowód w postępowaniu. Nie oznacza to jednak możliwości kwestionowania ujętego w orzeczeniu rozpoznania w sytuacji, gdy nie budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Istotą związania, o którym mowa wyżej jest bowiem to, że organy administracji nie dysponując przeciwdowodami mogącymi wspomniane orzeczenia podważyć, nie mają w tym zakresie przesłanek do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia pracownika kształtuje się odmiennie niż ustalono w toku badań stanowiących podstawę tych orzeczeń (por.: wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06, wyrok WSA w Gliwicach z dnia 18 maja 2007 r., sygn. akt IV SA/Gl 794/06, wszystkie przywołane orzeczenia sądów administracyjnych publikowane są w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych, http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Jednocześnie należy zwrócić uwagę, że rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych określa nie tylko wykaz chorób zawodowych, ale też okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym. W konkretnej sprawie postępowanie ukierunkowane było na ustalenie choroby zawodowej wymienionej w wykazie pod pozycją 21, dla której przewidziany jest dwuletni okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej. Z ustaleń faktycznych wynika, że ostatnim rokiem pracy skarżącego w narażeniu zawodowym był rok 2012 (od 11 lipca 2012 r. do 8 listopada 2013 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim, a następnie od 9 stycznia 2013 r. do 5 września 2013 r. na świadczeniu rehabilitacyjnym) natomiast orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej zostało wydane w dniu [...]r. W konsekwencji ze względu na to, że nie upłynął 2-letni termin określony w rozporządzeniu możliwe było stwierdzenie choroby zawodowej u S.H. . Przytoczone powyżej orzeczenia lekarskie są czytelne, spójne i korespondują ze sobą. Trafnie zatem powyższe wnioski orzeczeń lekarskich organy przyjęły jako podstawę ustaleń w sprawie. Wnioski przytoczonych powyżej orzeczeń były bowiem jednoznaczne, a ponadto wzajemnie spójne i zgodne ze sobą, o czym była mowa wyżej. Nadto podkreślenia wymaga, że w orzecznictwie utrwalony jest pogląd o związaniu organów inspekcji sanitarnej rozpoznaniem podanym w stosownym orzeczeniu lekarskim (m.in. uchwała składu 7 sędziów NSA z dnia 20 maja 2002 r., OPS 3/02) w pełni aktualny na gruncie obowiązującej materii normatywnej. W tym miejscu wskazać także należy, że w niniejszej sprawie organy inspekcji sanitarnej były związane orzeczeniami lekarskimi, nie mogły dokonać samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, która prowadziłaby do odmiennego rozpoznania, a procedura przeprowadzonych badań nie nasuwała żadnych wątpliwości co do ich rzetelności (tak m.in. WSA w wyroku z dnia 30 listopada 2005 r., I SA/Wa 184/05). W konsekwencji prawidłowo również organy uznały, że okoliczności sprawy uzasadniają wydanie decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Nie ulega bowiem wątpliwości, że nie ma podstaw do rozstrzygania wbrew wynikom oceny narażenia zawodowego i wnioskom zawartym w tych orzeczeniach lekarskich, które potwierdziły rozpoznanie u strony choroby zawodowej. Ponadto podkreślenia wymaga, że zakres ustaleń w postępowaniu w sprawie chorób zawodowych jest wyznaczony przedmiotem tego postępowania. W związku z tym, zakresem tych ustaleń objęte jest stwierdzenie wystąpienia dwóch przesłanek: pierwszej – rozpoznania choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych oraz drugiej – stwierdzenia związku przyczynowego pomiędzy powstaniem choroby a działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub sposobem wykonywania pracy. W przedmiotowej sprawie łączne ich wystąpienie nie powinno budzić wątpliwości, czego dowodzi postępowanie przeprowadzone przez organy inspekcji sanitarnej i wnioskowanie z dowodów szeroko przywołanych w pierwszej części uzasadnienia. W wyniku przeprowadzenia kontroli zaskarżonej decyzji pod względem zgodności z prawem Sąd – na podstawie art. 134 § 1 Ppsa., nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną – stwierdził, że przy jej wydaniu nie zostały naruszone przepisy prawa materialnego ani też nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, a wobec tego skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Wbrew zatem zarzutom skargi, organ odwoławczy, podobnie jak i organ pierwszej instancji, nie dopuścił się naruszenia art. 2351 Kodeksu pracy oraz przepisów rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych i wykazał wystąpienie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy sposobem wykonywania pracy przez S.H. we wskazanym okresie, a stwierdzoną u niego chorobą zawodową. Wobec tego, wbrew zarzutom strony skarżącej, organ nie naruszył również reguł prowadzenia postępowania dowodowego określonych w art. 7 i 77 § 1 Kpa. Ustalił bowiem istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności faktyczne, zaś wnioski wyprowadzone z zebranego w sprawie materiału dowodowego, zostały dokonane zgodnie z zasadami oceny dowodów określonymi w art. 80 Kpa. W ocenie Sądu, organy inspekcji sanitarnej, wbrew zarzutom skargi, nie naruszyły również art. 10 § 1 Kpa przez błędne wskazanie przez organ pierwszej instancji jako strony, tej spółki. Określona w art. 10 § 1 Kpa zasada ogólna czynnego udziału strony w postępowaniu nakłada na organy zawiadomienie wszystkich stron o jego toku. Zarzut naruszenia art. 10 § 1 Kpa może odnieść skutek tylko wówczas, gdy strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych (por. postanowienie NSA z dnia 22 marca 2012 r., sygn. akt II GSK 431/12). Zdaniem sądu strona skarżąca takiej zależności nie wykazała. Co więcej, przed wydaniem zaskarżonej decyzji została poinformowana o możliwości zapoznania się ze zgromadzonymi w sprawie dowodami oraz o możliwości złożenia oświadczenia i zgłoszenia żądań przed wydaniem decyzji a w konsekwencji nie zanegowała, że S.H. związany był zawodowo u progu swojej drogi życiowej ze spółką B. Skład orzekający w pełni podziela pogląd wyrażony przez NSA w wyroku z 28 marca 2012 r., sygn. akt II GSK 321/11, w którym Sąd ten orzekł, że w sytuacji, gdy w chwili złożenia wniosku o wszczęcie postępowania nie można precyzyjnie ustalić, czy podmiot występujący z żądaniem posiada, czy nie posiada przymiotu strony w rozumieniu art. 28 Kpa, należy w toku postępowania administracyjnego wyjaśnić wszelkie wątpliwości dotyczące interesu prawnego po stronie wnoszącego podanie, a zatem należy postępowanie w tej sprawie wszcząć. Status strony postępowania administracyjnego zgodnie z art. 28 Kpa mogą przy tym uzasadniać przepisy zamieszczone w różnego rodzaju aktach prawnych, np. w Kodeksie cywilnym – jak ma to miejsce w przedmiotowej sprawie (por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 8 listopada 2012 r., sygn. akt II SA/Gl 833/12). W uchwale składu siedmiu sędziów NSA z 21 października 2002 r., sygn. akt OPS 9/02 stwierdzono, że organ zobowiązany do powiadomienia wszystkich podmiotów, które mają w danej sprawie interes prawny lub obowiązek o wszczęciu postępowania. Organ administracji nie może poprzestać na twierdzeniach wnioskodawcy co do kręgu osób zainteresowanych w sprawie, ale jest zobowiązany dokonać z urzędu stosownych ustaleń. Niedopełnienie tego obowiązku stanowi naruszenie przepisów o postępowaniu, które może mieć wpływ na wynik sprawy. W ocenie składu orzekającego także nie mogą ostać się także zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 7, 8, 9 i art. 11 oraz art. 77 § 1 i art. 107 § 3 Kpa przez brak właściwego uzasadnienia decyzji. Sąd uznał, że w uzasadnieniu objętej skargą decyzji, w sposób wystarczający przedstawiono ustalenia stanu faktycznego, wskazano okoliczności, które wzbudziły uzasadnione podejrzenie co do szkodliwości zabezpieczonych produktów, jak również przepisy mające zastosowanie w sprawie, dokonując prawidłowej interpretacji ich treści. Organ drugoinstancyjny odniósł się szczegółowo do wszystkich zarzutów podniesionych w odwołaniu, przedstawiając w tym zakresie stosowną argumentację. Ponadto dokonał powtórnej, wnikliwej oceny i analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego i w sposób odpowiadający wymogom wynikającym z art. 107 § 3 Kpa przedstawił okoliczności oraz fakty, które spowodowały uznanie, że decyzja organu pierwszej instancji odpowiada prawu. Również postępowanie dowodowe w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności istotnych z punktu widzenia przesłanek zaistnienia choroby zawodowej zostało przeprowadzone przez organy administracji zgodnie z zasadą prawdy obiektywnej wyrażoną w art. 7 Kpa , która wymaga ażby organ administracji publicznej dokonał ustaleń zgodnych z rzeczywistym stanem rzeczy. Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach – na podstawie art. 151 Ppsa – orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło