IV SA/Gl 219/15

WyrokWSA w Gliwicach2015-11-24

Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Stanisław Nitecki, Beata Kozicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy inspekcji sanitarnej, opierając się wyłącznie na orzeczeniach lekarskich, mogą odmówić stwierdzenia choroby zawodowej, jeśli istnieją wątpliwości co do związku przyczynowego między schorzeniem a warunkami pracy, a skarżący przedstawia dowody wskazujące na pogorszenie stanu zdrowia w trakcie zatrudnienia?
Ratio decidendi
Organy inspekcji sanitarnej nie mogą bezkrytycznie przyjmować orzeczeń lekarskich jako dowodu w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej. Mają obowiązek ocenić te orzeczenia pod kątem ich kompletności, jasności i zgodności z przepisami prawa, a także odnieść się do przedstawionych przez stronę dowodów. W przypadku wątpliwości co do związku przyczynowego między schorzeniem a warunkami pracy, organy powinny dążyć do wyjaśnienia tych kwestii, w tym poprzez zwrócenie się o uzupełniające orzeczenie lekarskie, aby obalić domniemanie choroby zawodowej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi R.P. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K., utrzymującą w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej w postaci trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Organ odwoławczy, podobnie jak organ pierwszej instancji, uznał, że brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, powołując się na orzeczenia lekarskie wskazujące na pozazawodową etiologię schorzenia oraz brak spełnienia wymogu dwuletniego okresu wystąpienia objawów po zakończeniu narażenia. Skarżący zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych i nieuprawnione przyjęcie braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, wskazując na ograniczenie słyszalności od 1994 r. i posiadane dokumenty potwierdzające nieuleczalny ubytek słuchu.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik Sędziowie Sędzia WSA Stanisław Nitecki Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.) Protokolant Monika Rał po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 listopada 2015 r. sprawy ze skargi R.P. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. z dnia [...] nr [...]. Zaskarżoną decyzją z dnia [...]r. nr [...][...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. (dalej: ŚPWIS), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 267, ze zm., dalej: Kpa), art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tekst jedn. Dz.U. z 2014 r., poz. 1502 ze zm., dalej: Kp) oraz § 8 i § 11 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r., poz. 1367, dalej także rozporządzenie) – po rozpatrzeniu odwołania R.P. (P.) od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w S. z dnia [...]r. nr [...] odmawiającej stwierdzenia choroby zawodowej: obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz - wym. w poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r., poz. 1367, dalej: rozporządzenie ), wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 Kodeksu pracy – decyzję pierwszoinstancyjną utrzymał w mocy. Uzasadniając rozstrzygnięcie organ odwoławczy przybliżył dotychczasowy przebieg postępowania, według chronologii zdarzeń, wskazując przy tym prawne regulacje przedmiotu. W tych ramach podał, że za podstawę rozstrzygnięcia w przedmiocie podejrzenia choroby zawodowej u strony [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny przyjął warunki jakie powinny być spełnione do uznania zawodowej etiologii rozpoznanego schorzenia, biorąc pod uwagę definicję choroby zawodowej, określonej w art. 2351 ustawy Kodeks pracy, która stanowi, iż "za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych " narażeniem zawodowym". W sprawie R.P., na co zwrócił uwagę, postępowanie wyjaśniające wykazało, że pracował on w narażeniu na hałas stwarzający ryzyko uszkodzenia narządu słuchu w latach 1974-1983 w Przedsiębiorstwie A (obecnie A’ S.A.) w K., jako elektromechanik aparatury pomiarowej-cieplnej, referent techniczny, oraz w latach 1983-1994 w B Sp. z o.o. - Ośrodek [...] (obecnie: B’ Sp. z o.o. w W. - Ośrodek [...] w S.), jako starszy konserwator w Dziale Technicznym - w narażeniu na hałas od 61-78dB, który nie powinien zdaniem lekarzy spowodować negatywnych skutków zdrowotnych w obrębie narządu słuchu. Zaakcentował, że R.P. był badany w Poradni Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K., (dalej: WOPM) gdzie lekarze specjaliści w orzeczeniu z dnia [...]r. nr [...], orzekli o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu wym. w poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 ustawy Kodeks pracy. Przeprowadzona diagnostyka audiologiczna obejmująca audiometrię progową tonalną (APT), audiometrię nadprogową typu SISI i audiometrię impedancyjną - wykazała obustronne odbiorcze uszkodzenie słuchu. W badaniu przedmiotowym stwierdzone trwałe podwyższenie progu słuchu obustronnie dla ucha prawego 75dB, dla ucha lewego 68dB. W podsumowaniu, jak zauważył, stwierdzono, iż ustanie narażenia zawodowego na hałas w 1983 r., (tj. 30 lat temu), brak badań profilaktycznych z okresu zatrudnienia w narażeniu na hałas stwarzający ryzyko uszkodzenia słuchu (i do 2 lat po jego ustaniu), wpis w karcie oceny stanu zdrowia z 30 września 1983 r. przy przyjęciu na stanowisko konserwatora, informujący o braku przeciwwskazań do pracy na tym stanowisku (słyszalność szeptu obustronnie z 5 m), wynik badania słuchu z 1992 r. (najstarszy audiogram przedstawiony przez pacjenta), gdzie średnia ubytków słuchu 9 lat po zakończeniu pracy w narażeniu na hałas wynosiła obustronnie 37dB – nie uzasadniają przyjęcia zawodowej etiologii niedosłuchu. Jednocześnie organ odwoławczy podkreślił, że zdaniem orzeczników aktualne wyniki badań słuchu nie mogą być brane pod uwagę, jako skutki zdrowotne pracy w hałasie zakończonej 30 lat temu, gdyż na narząd słuchu ma wpływ wiele czynników etiologicznych pozazawodowych. W związku z tym uznano, że brak jest podstaw uzasadniających rozpoznanie choroby zawodowej narządu słuchu. W dalszej kolejności organ drugoinstancyjny wyjaśnił, że strona była także badana w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. (dalej IMP i ZŚ ), gdzie lekarze specjaliści w wydanym w dniu [...]r. orzeczeniu lekarskim nr [...] również nie znaleźli podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu wym. w poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 11 ustawy Kodeks pracy. W oparciu o przeprowadzone badanie lekarskie, analizę dokumentacji medycznej oraz diagnostykę audiologiczną rozpoznano niedosłuch czuciowo-nerwowy obustronny – stwierdzono, iż stan narządu słuchu nie upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej, gdyż nie spełnia określonego w wykazie chorób zawodowych rozporządzenia – okresu 2 lat, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu na hałas. Mając powyższe na uwadze organ odwoławczy zaakceptował w pełni pogląd organu pierwszej instancji i stwierdził, że w wyniku analizy całokształtu zebranego w aktach sprawy materiału dowodowego, nie znalazł podstaw do zajęcia w przedmiotowej sprawie odmiennego stanowiska od zaprezentowanego w zaskarżonej w trybie odwoławczym decyzji organu pierwszej instancji. W jego ocenie zasadnie organ pierwszej instancji uznał, że brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, gdyż ujawniony niedosłuch nie ma cech klinicznych schorzenia słuchu spowodowanego działaniem hałasu, co potwierdza stała progresja niedosłuchu pomimo braku narażenia zawodowego na hałas i nie jest jednostką chorobową wymienioną w wykazie chorób zawodowych rozporządzenia. Na zakończenie podał, że w dniu 10 grudnia 2014 r. ŚPWIS otrzymał odpowiedź z IMP i ZŚ w S. z dnia 4 grudnia 2014 r., w której poinformowano, że "po ponownej analizie dokumentacji medycznej wraz z uzupełniającym materiałem dowodowym specjaliści Instytutu nie widzą podstaw do zmiany stanowiska zawartego w orzeczeniu lekarskim z dnia [...]r., w którym odmówiono rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu". Podsumowując wskazał, że specyfika postępowania w sprawie stwierdzania chorób zawodowych i wynikający z tego fakt związania inspektora sanitarnego orzeczeniem lekarskim wydanym w sprawie, w tym znaczeniu, że organ ten nie jest uprawniony do kontroli merytorycznej orzeczeń lekarskich jednostek uprawnionych do rozpoznawania chorób zawodowych, ani też do dokonywania własnych ustaleń prowadzących do odmiennego rozpoznania schorzenia. Na poparcie wyrażonego poglądu przytoczył wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06; wyrok WSA w Gliwicach z dnia 18 maja 2007 r., sygn. akt IV SA/GL 794/06; wyrok NSA z dnia 12 maja 2010 r., sygn. akt II OSK 335/10, dostępne w internetowej bazie orzeczeń CBOSA. Za Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Rzeszowie podał, że dotyczy to zarówno symptomów choroby, jak i przyczyn jej powstania – tak: wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 13 listopada 2011 r., sygn. akt II SA/Rz 436/11. W ocenie organu odwoławczego orzeczenia lekarskie kompetentnych placówek medycznych I i II stopnia (PCHZ WOMP w S. oraz IMP i ZŚ w S.) wydane w oparciu o szczegółową diagnostykę są wyczerpujące, spójne oraz zgodne w swoich konkluzjach i pozwalają wydać rozstrzygnięcie. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach strona zaskarżonej decyzji – analogicznie jak w poprzednio wywiedzionych środkach zaskarżenia – zarzuciła, co do istoty, błąd w ustaleniach faktycznych polegający na nieuprawnionym przyjęciu, że brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W jej motywach autor skargi wyraził niezrozumienie i niemożność pogodzenia się z rozstrzygnięciem, które nie uwzględnia warunków jego pracy. Nie zgodził się ze stanowiskiem organu, które jest dla niego krzywdzące. Odpowiadając na skargę organ odwoławczy podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonym orzeczeniu i stwierdził, że jest ona nieuzasadniona oraz nie zawiera żadnych argumentów, które podważałyby jego merytoryczną prawidłowość. Tym samym wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz.U. z 2014 r., poz.1647) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że przedmiotem kontroli Sądu jest zgodność zaskarżonej decyzji z przepisami prawa materialnego, które mają zastosowanie w sprawie oraz z przepisami prawa procesowego, regulującymi tryb jej wydania lub podjęcia aktu albo czynności będącej przedmiotem zaskarżenia. Wiążące przy tym są przepisy obowiązujące w dacie wydania zaskarżonego aktu. Usunięcie z obrotu prawnego decyzji lub innego aktu może nastąpić tylko wtedy, gdy postępowanie sądowe dostarczy podstaw do uznania, że przy ich wydawaniu organy administracji publicznej naruszyły prawo w zakresie wskazanym w art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r. poz. 270, dalej Ppsa), tj. w przypadku istnienia istotnych wad w postępowaniu lub naruszenia przepisów prawa materialnego, mających istotny wpływ na wynik sprawy. W tym miejscu wskazać należy, że stan faktyczny sprawy jest w zasadniczej części bezsporny i został zaprezentowany przy okazji omawiania dotychczasowego przebiegu postępowania. W ocenie Sądu brak jest zatem uzasadnionych podstaw do jego ponownego przedstawiania w tej części uzasadniania. W pierwszej kolejności podkreślić należy, że kompetencja jednostek diagnostycznych obejmuje jedynie rozpoznanie stanu chorobowego i jego przyczyn. O stwierdzeniu choroby zawodowej, decyduje natomiast organ inspekcji sanitarnej na podstawie całokształtu materiału dowodowego obejmującego orzeczenia lekarskie uprawnionych placówek diagnostycznych, jak również wyniki oceny narażenia zawodowego. Organ ten w postępowaniu w sprawie choroby zawodowej jest związany rozpoznaniem podanym w orzeczeniu lekarskim, jednakże nie wyłącza to jego uprawnień do oceny wystąpienia przesłanek stwierdzenia choroby zawodowej w świetle całości materiału dowodowego (art. 80 Kpa). W tym miejscu – z uwagi na zarysowany w sprawie spór – wskazać także należy, że bezspornie o istnieniu choroby zawodowej, która jest pojęciem prawnym rozstrzygają medyczne jednostki orzecznicze, jednak rolą organów inspekcji sanitarnej jest ocena wydanych orzeczeń poprzez ocenę ich formalnych kryteriów w szczególności, czy zawierają one uzasadnienie przyjętego rozstrzygnięcia w języku powszechnie zrozumiałym, który nie wymaga posiadania wiadomości specjalistycznych. Zaznaczenia wymaga, że w orzecznictwie przyjmuje się, że orzeczenie lekarskie wydawane w sprawach chorób zawodowych przez jednostki orzecznicze ma charakter dowodu z opinii biegłego (art. 84 Kpa) w postępowaniu prowadzonym przez organy Inspekcji Sanitarnej. Oznacza to, że orzeczenie takie, mimo że ocena zdrowia osoby, co do której zachodzi podejrzenie występowania choroby zawodowej, wymaga specjalistycznej wiedzy, także podlega ocenie. Ocena ta dotyczy jednak nie rozpoznania danej jednostki chorobowej, lecz przede wszystkim sposobu argumentacji, jasności przekazu, kompletności, rzetelności, wszechstronnego wyjaśnienia istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy kwestii, a także braku sprzeczności orzeczenia z definicją choroby zawodowej, określoną przepisami prawa. W przedmiotowej sprawie stan zdrowia skarżącego, czyli to, że cierpi na ubytek słuchu był niewątpliwy, oceny natomiast wymagała kwestia – czy schorzenie skarżącego jest chorobą zawodową. Zgodnie z art. 2351 kodeksu pracy choroba może być uznana za chorobę zawodową, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Sąd w składzie rozpoznającym sprawę podziela prezentowany w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, że: "nie jest wymagane bezsporne wykazanie związku między warunkami pracy w warunkach narażenia a stwierdzoną dolegliwością. W razie ustalenia przez właściwego lekarza, że rodzaj rozpoznanej u pracownika choroby mieści się w wykazie, a pracownik świadczył pracę w warunkach narażenia zawodowego, które w świetle dostępnej wiedzy medycznej mogą tę chorobę wywoływać, tak lekarz, jak i organy inspekcji sanitarnej obowiązane są uznać takie schorzenie za chorobę zawodową. Domniemanie to upada, tylko wtedy, jeżeli zebrany materiał dowodowy pozwala jednoznacznie lub z wysokim prawdopodobieństwem wykluczyć taki związek przyczynowo-skutkowy, to znaczy wskazać inną niż zawodowa etiologię choroby, tak NSA w wyroku z dnia 15 czerwca 2012 r., sygn. akt II OSK 748/12. Mając powyższe na uwadze podkreślenia wymaga, że opinia jednostek diagnostycznych powinna znaleźć odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji, spełniającym wymogi przewidziane w art. 107 § 3 Kpa, według którego uzasadnienie faktyczne powinno w szczególności zawierać wskazanie faktów, jakie organ uznał za udowodnione, dowodów na których się oparł, oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. O ile zatem strona postępowania przedstawia dowody na okoliczność tak istotną dla wyniku sprawy, to nie mogą być one pominięte, lecz przynajmniej skonfrontowane z już zgromadzonym materiałem – w tym przypadku z treścią sporządzonych w sprawie orzeczeń lekarskich. Tymczasem skarżący konsekwentnie powoływał się na ograniczenie słyszalności od blisko 1994 r. oraz stwierdzony posiadanymi dokumentami nieuleczalny ubytek słuchu, skutkujący od tegoż czasu problemami w wykorzystaniu posiadanych przez niego kwalifikacji zawodowych, a w aktach sprawy brak jest dokumentacji medycznej z tegoż okresu. W piśmie z dnia 18 października 2013 r., skierowanym do Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego przez WOMP dział konsultacyjno – diagnostyczny widnieje informacja o orzekaniu w roku 2001 w przedmiocie choroby zawodowej strony (k. 22). Niemniej jednak poza tym wskazaniem, w aktach sprawy brak jest dokumentacji z tego okresu, zwłaszcza tej odnoszącej się do jednostki chorobowej strony skarżącej i czasu jej ujawnienia oraz hospitalizowania i diagnozowana, od momentu jej ujawnienia. W orzeczeniu lekarskim nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej stwierdzono, że "podczas zatrudnienia w B Sp. z o.o. w okresie 1983 – 1994 jako st. konserwator miał kontakt z hałasem o natężeniu 61,3dB – 78,83dB". Jednocześnie uznano, że strona wykonywała pracę w warunkach, które nie powinny spowodować negatywnych skutków zdrowotnych w obrębie narządu słuchu. Uwaga ta jest istotna, ponieważ nie została wyjaśniona i nie daje jednoznacznych podstaw do stwierdzenia czy "nie powinna" bo "nie mogła" czy też właściwie "mogła". Z kolei w orzeczeniu z [...]r. nr [...] stwierdzono brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, gdyż "nie spełnia określonego w wykazie chorób zawodowych (...) okresu 2 lat". Zatem okoliczność pogorszenia słuchu ujawniona już w 1994 r. – w sytuacji uznania, że okres narażenia datuje się od 1983 do 1994 r. (k. 2) – nie stanowiła nawet rozważań organów, jak również nie znalazła odzwierciedlenia w treści zebranych w sprawie orzeczeń lekarskich. Brak w nich jednoznacznego i nie budzącego wątpliwości wyjaśnienia, z jakiego powodu stwierdzone u skarżącego schorzenie nie ma zawodowej etiologii. Mając na uwadze, że skarżący choruje na chorobę wymienioną w załączniku do rozporządzenia i pracował w narażeniu na ponadnormatywny hałas, mamy w tym przypadku do czynienia z domniemaniem, że skarżący choruje na chorobę zawodową. Jak wskazano wcześniej, lekarskie jednostki orzecznicze i organy chcąc obalić to domniemanie, winny wskazać inną niż zawodowa etiologię choroby. Nadto stwierdzenie istnienia choroby zawodowej następuje nie tylko w przypadku bezspornego wykazania, że wywołały ją czynniki występujące w środowisku pracy, ale i w przypadku stwierdzenia, że czynniki te wywołały chorobę z dużym prawdopodobieństwem. Dla odmowy ustalenia istnienia choroby zawodowej konieczne jest więc ustalenie, że rodzaj wykonywanej pracy nie ma żadnego wpływu na powstanie i rozwój schorzenia. Stanowisko zbieżne z prezentowanym wyraził także WSA w Krakowie w wyroku z dnia z 8 marca 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 749/11, oraz WSA we Wrocławiu w wyroku z dnia 7 marca 2012 r., sygn. akt IV SA/Wr 713/11. W tym miejscu podkreślenia wymaga, że poziom ubytku słuchu stanowi składową pojęcia choroby zawodowej narządu słuchu, a nie kryterium jej rozpoznania, o jakim mowa w art. 237 § 4 pkt 2 Kp (por. wyrok WSA w Gliwicach z 9 listopada 2010 r. sygn. akt IV SA/Gl 30/10, dostępny w internetowej bazie orzeczeń NSA). Skoro, objawy choroby słuchu zostały stwierdzone jeszcze w trakcie zatrudnienia skarżącego, to dla ustalenia przewidzianego dla tej choroby, 2 letniego okresu, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej, pomimo zakończenia pracy w narażeniu zawodowym, to kwestia ta powinna być również przedmiotem rozważań, ale została pominięta chociaż mogła ona mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Nie ulega przy tym wątpliwości, że organ winien wyraźnie zaznaczyć tą okoliczność w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Dlatego też stwierdzić należy, iż wskazane naruszenie mogło doprowadzić do niewyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, co z kolei narusza art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa. Z tych też względów zaskarżona decyzja nie mogła się ostać. Organy inspekcji sanitarnej, odmawiając skarżącemu uznania występującego u niego schorzenia słuchu za chorobę zawodową skupiły się wyłącznie na okoliczności, że brak jest jej stwierdzenia w orzeczeniach lekarskich. W ocenie Sądu organy nie zrealizowały obowiązku należytej oceny znajdujących się w aktach orzeczeń lekarskich, ich porównania i odniesienia się do zawartych w nich wniosków i przyjęły je bezkrytycznie cytując w uzasadnieniu wydanych decyzji. Takie postępowanie organu zakończone wydaniem zaskarżonej decyzji odbyło się z naruszeniem reguł wyznaczonych zarówno przepisami postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, art. 77 i art. 107 § 3 Kpa, jak i treścią art. 235¹ K.p. i następnych, a także § 6 ust. 1 i § 8 ust. 2 rozporządzenia. W toku ponownie przeprowadzonego postępowania organ odwoławczy weźmie pod uwagę opisane wyżej zasady orzekania w sprawie chorób zawodowych, w szczególności dotyczące związku przyczynowego między występującym u skarżącego schorzeniem a warunkami pracy, zwłaszcza oceni, czy w tej konkretnej sprawie istnieją powody, by ten związek przyczynowy obalić, oraz zwróci się do IMPiZŚ o wydanie dodatkowego uzupełniającego orzeczenia lekarskiego, którego uzasadnienie będzie przekonujące i zawierające kompleksową analizę stanu słuchu strony skarżącej od roku 1994. Toteż konieczne jest zwrócenie się do sosnowieckiego Instytutu o uzupełnienie uzasadniania jego ostatniego orzeczenia przez odniesienie się do poruszonych przez stronę kwestii. Można je sprecyzować w ten sposób, że w szczególności chodzi o jednoznaczne stanowisko, czy w okresie pracy zawodowej skarżącego, lub w okresie dwóch lat od zakończenia tej pracy, wystąpiły udokumentowane objawy chorobowe odpowiadające charakterystyce choroby zawodowej ujętej w pozycji 21 wykazu stanowiącego załącznik do rozporządzenia. Stanowisko to winno być szczegółowo uzasadnione, z podaniem dokumentacji medycznej, na której oparto określone wnioski diagnostyczne oraz ewentualnym wyjaśnieniem, dlaczego i które wyniki badań nie zostały uwzględnione. Mając powyższe na uwadze, dopiero po uzupełnieniu materiału dowodowego organ pierwszoinstancyjny podejmie rozstrzygnięcie, które szczegółowo uzasadni, stosownie do wymogów z art. 107 § 3 Kpa. Nadto uwzględniając treść opinii lekarskich, jak również uzasadnienie wydanych w sprawie decyzji Sąd stwierdził, że zawierają one jedynie ogólne stwierdzenie, że dokonane ustalenia wskazują na pozazawodową etiologię schorzenia, co zdaniem Sądu, w świetle powyższych uwag, nie jest wystarczające dla przyjęcia stanowiska o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. W ocenie Sądu organy oparły swe rozstrzygnięcia na treści orzeczeń lekarskich, mimo że - jak wcześniej wskazano- nie można ich uznać za wszechstronnie wyjaśniające kwestie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Organy nie dostrzegły tych braków i nie domagały się uzupełnienia treści orzeczenia lekarskiego w omawianym zakresie. Mając na uwadze powyższe Sąd uznał, że organy naruszyły art. 7 Kpa, który nakłada na organy administracji publicznej obowiązek podejmowania w toku postępowania wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy. Ponadto naruszyły art. 77 § 1 Kpa stanowiący, że organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Te naruszenia przepisów postępowania – w ocenie Sądu – mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tej sytuacji Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) Ppsa w zw. z art. 135 Ppsa uchylił decyzje organów obu instancji. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organy będą miały na uwadze powyżej zaprezentowane stanowisko Sądu. Zadaniem organu będzie ponowne, z uwzględnieniem prawidłowo rozumianej treści definicji choroby zawodowej, pełne przeanalizowanie sprawy pod kątem przesłanek wystąpienia u skarżącego choroby zawodowej. W szczególności organ winien wystąpić do jednostki orzeczniczej celem uzupełnienia wydanej przez nią opinii lub wystąpić o taką opinię do innej jednostki orzeczniczej, a następnie, w zależności od dokonanych ustaleń wydać decyzję.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło