IV SA/Gl 48/12

WyrokWSA w Gliwicach2012-11-30

Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Adam Mikusiński, Stanisław Nitecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy można stwierdzić chorobę zawodową (zespół cieśni nadgarstka) u pracownika, jeśli schorzenie to zostało wyleczone przed wszczęciem postępowania, mimo że istniało w przeszłości i było związane z narażeniem zawodowym?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że nie można stwierdzić choroby zawodowej, jeśli jej aktualne istnienie nie zostało potwierdzone przez placówkę medyczną drugiego stopnia. Nawet jeśli schorzenie istniało w przeszłości i było związane z pracą, jego wyleczenie przed wszczęciem postępowania uniemożliwia wydanie decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Orzeczenie lekarskie kompetentnej placówki medycznej jest opinią o aktualnym stanie zdrowia, a nie zaświadczeniem o przebiegu leczenia w przeszłości.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi B.Ł. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K., która utrzymała w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej – zespołu cieśni nadgarstka. Organ pierwszej instancji pierwotnie odmówił stwierdzenia choroby, wskazując na brak narażenia zawodowego w późniejszym okresie zatrudnienia. Po uchyleniu decyzji przez organ odwoławczy i ponownym rozpoznaniu sprawy, organ pierwszej instancji ponownie odmówił stwierdzenia choroby, mimo ustalenia narażenia zawodowego w latach 2001-2004. Placówka medyczna pierwszego stopnia rozpoznała zespół cieśni nadgarstka, jednak placówka drugiego stopnia zakwestionowała tę diagnozę, wskazując na wyleczenie schorzenia po operacji w 2003 roku i pozazawodową etiologię obecnych dolegliwości. Skarżąca domagała się stwierdzenia choroby zawodowej ze względu na jej wystąpienie w przeszłości i związek z pracą.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik Sędziowie Sędzia NSA Adam Mikusiński (spr.) Sędzia WSA Stanisław Nitecki Protokolant Paulina Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 listopada 2012 r. sprawy ze skargi B. Ł. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Decyzją z dnia [...]r., nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B. nie stwierdził u B.Ł. przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy w postaci zespołu cieśni w obrębie nadgarstka, wymienionego w poz. 20/1 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 105, poz. 869). W uzasadnieniu organ pierwszej instancji podniósł, że strona pracowała w narażeniu zawodowym jedynie do 2004 roku, z kolei warunki w jakich była zatrudniona od roku 2007 do chwili obecnej w "A" Sp. z o.o. w B. nie wiązały się z ryzykiem powstania tego schorzenia. Nadto wskazał, że lekarze orzecznicy uprawnionych placówek służby zdrowia po przeprowadzeniu specjalistycznych badań nie znaleźli podstaw do rozpoznania u niej wspomnianego schorzenia. W wyniku odwołania złożonego przez B.Ł., [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K., decyzją z dnia [...]r., nr [...] orzekł o uchyleniu powyższej decyzji z dnia [...]r. przekazując sprawę do ponownego rozpoznania Państwowemu Powiatowemu Inspektorowi Sanitarnemu w B. Uznał bowiem, że rozstrzygnięcie sprawy wymaga uzupełnienia materiału dowodowego o wywiad środowiskowy i dochodzenie epidemiologiczne dotyczące całego okresu aktywności zawodowej strony, a następnie wystąpienia do obu placówek orzeczniczych o wydanie uzupełniających orzeczeń lekarskich uwzględniających nowe ustalenia. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B. w dniu [...]r. wydał decyzję nr [...], mocą której powtórnie nie stwierdził u B.Ł. choroby zawodowej - przewlekłej choroby obwodowego układu nerwowego wywołanej sposobem wykonywania pracy, pod postacią zespołu cieśni w obrębie nadgarstka. W uzasadnieniu decyzji organ sanitarny podniósł, że prowadząc dalsze postępowanie w sprawie ustalono, iż wyżej wymieniona pracowała: - w latach 1976-1980 - w B, na stanowisku sprzedawcy; - w latach 1980-1990 - w C w T., na stanowisku pracownika fizycznego, a następnie - w latach 2001-2004 w "D" Sp. z o.o. w C. (obecnie "E" Sp. z o.o.), na stanowisku montera okablowania; - w latach 2006-2007 w firmie "F" w O., na stanowisku sprzedawcy oraz - od 2007 do chwili obecnej w "G" w B. (obecnie "A" Sp. z o.o.), na stanowisku montera okablowania. Przyznał przy tym, że strona będąc zatrudnioną w D Sp. z o.o. wykonywała czynności (polegające na pobieraniu wiązek elektrycznych z zasobników oraz ich ręcznym montażu na stołach stacjonarnych) związane z precyzyjnymi ruchami w stawach nadgarstkowych, które stwarzały możliwość powstania spornej choroby zawodowej. Zaakcentował jednak, że jakkolwiek lekarze orzecznicy placówki medycznej pierwszego stopnia, to jest Poradni Chorób Zawodowych i Medycyny Pracy [...] Ośrodka Medycyny Pracy w K. wydali wobec niej orzeczenie nr [...] z dnia [...]r. o rozpoznaniu zespołu cieśni nadgarstka, to jednak placówka drugiego szczebla - Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. zakwestionowała tę ocenę i orzeczeniem nr [...] z dnia [...]r. nie rozpoznała tej choroby. W tym miejscu organ pierwszej instancji wskazał, że po ponownym przeanalizowaniu całości zgromadzonego materiału dowodowego, obie wyżej wymienione jednostki podtrzymały swoje stanowiska. Poradnia Chorób Zawodowych i Medycyny Pracy Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. uczyniła to w piśmie z dnia [...]r., natomiast Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. - w opinii uzupełniającej z dnia [...]r., w której wskazał, że o braku podstaw do zdiagnozowania u B.Ł. spornego schorzenia świadczy fakt, iż w wyniku zabiegu operacyjnego przeprowadzonego w 2003 roku istniejący u niej zespół cieśni nadgarstka został wyleczony, co potwierdza badanie EMG z 2010 r., które wykazało prawidłowe przewodnictwo w operowanej kończynie z równoczesnym współistnieniem niedoczynności tarczycy i radikulopatii szyjnej, wskazującym na pozazawodową etiologię tego schorzenia. Od powyższej decyzji z dnia [...] r. B.Ł. wniosła odwołanie dając wyraz swojemu niezadowoleniu z zawartego w niej rozstrzygnięcia. Odwołująca zgodziła się z powołaną w tym akcie diagnozą, że aktualnie sporne schorzenie u niej nie występuje, gdyż zostało wyleczone w wyniku zabiegu operacyjnego przeprowadzonego w roku 2003. Podkreśliła jednak, że domaga się stwierdzenia tej choroby, jako że uskarżała się na nią wcześniej, zaś jej powstanie stanowiło skutek pracy w narażeniu zawodowym w okresie od 2001 roku, które to narażenie zostało potwierdzone w toku postępowania. Decyzją z dnia [...]r., nr [...][...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie zapadłe w pierwszej instancji. W uzasadnieniu zaprezentował dotychczasowy przebieg postępowania podkreślając, że przeprowadzone dochodzenie epidemiologiczne wykazało, iż B.Ł. pracowała w warunkach stwarzających ryzyko powstania zespołu cieśni w obrębie nadgarstków w latach 2001-2004. Równocześnie wywiódł, że stwierdzenie spornej choroby zawodowej nie było możliwe, gdyż nie została ona rozpoznania u strony przez lekarzy placówki medycznej drugiego szczebla to jest Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Zgodnie z treścią orzeczenia tej jednostki z dnia [...]r., w trakcie obserwacji klinicznej w dniach od 20 do 22 kwietnia oraz od 13 do 14 maja 2010 r. przeanalizowano dostępną dokumentację medyczną, dane odnośnie warunków, w jakich pracowała, przeprowadzono konsultację neurologiczną i ortopedyczną a nadto wykonano badanie EMG wykazujące niewielkie zwolnienie szybkości przewodzenia czuciowego i obniżenie amplitudy z nerwu pośrodkowego lewego, które nie odpowiada jednoznacznie zespołowi cieśni nadgarstka a może być skutkiem radikulopatii w odcinku szyjnym kręgosłupa czyli neuropatii obwodowej o pozazawodowej etiologii. Stanowisko to zostało podtrzymane w opinii uzupełniającej wydanej przez tą jednostkę w dniu [...]r., w której dodatkowo zwrócono uwagę, że - jak wynika z dokumentacji medycznej - B.Ł. w roku 2003 przeszła zabieg operacyjny prawostronnego zespołu cieśni nadgarstka, po którym schorzenie to zostało usunięte, jako że wykonane w późniejszym okresie badania EMG (zarówno przeprowadzone w toku obserwacji klinicznej w dniu 14 maja 2010 r. jak i wcześniejsze - z 2004 roku) dały wyniki prawidłowe i nie wykazały istnienia cech tego schorzenia. W konkluzji lekarze orzecznicy stwierdzili, że brak cech zespołu cieśni nadgarstka prawego, potwierdzony obiektywnym badaniem neurograficznym na przestrzeni ostatnich 6 lat (2004-2010) wskazuje na wyleczenie tej choroby, występującej u strony w okresie wcześniejszym. Z kolei zwolnienie przewodnictwa czuciowego i ruchowego w nerwie pośrodkowym lewym (wykazane badaniem EMG z maja 2010 r.), którego objawy - zgodnie z wywiadem - miały się pojawić dopiero około roku 2005/2006 czyli bez związku z pracą w narażeniu zawodowym, wykonywaną do 2004 roku przy równoczesnym potwierdzonym fakcie leczenia na niedoczynność tarczycy, świadczy o pozazawodowej etiologii istniejącej dolegliwości. Zważywszy powyższe, organ odwoławczy wskazał, że okoliczności sprawy nie uzasadniały kwestionowania prawidłowej decyzji pierwszoinstancyjnej. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach B.Ł. oświadczyła, iż nie zgadza się z rozstrzygnięciem organu odwoławczego. Podkreśliła bowiem, że wydane w sprawie orzeczenie Poradni Chorób Zawodowych i Medycyny Pracy [...] Ośrodka Medycyny Pracy w K. potwierdza istnienie u niej zespołu cieśni nadgarstka prawego, który wystąpił u niej w roku 2003 i został skutecznie wyleczony. Podniosła przy tym, iż "absolutnie się nie zgadza" z twierdzeniem organu sanitarnego o braku narażenia zawodowego po 2004 roku dodając, że argument taki nie może być podstawą weryfikacji choroby, która wystąpiła w 2003 roku. W odpowiedzi na skargę [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. wniósł o jej oddalenie i powołując się na argumentację analogiczną do zawartej w uzasadnieniu swojej decyzji wywiódł, iż nie znajduje podstaw do zmiany zajętego w sprawie stanowiska. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje Na wstępie należy podnieść, że po myśli art. 3 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270) - zwanej dalej "p.p.s.a.", sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Zgodnie zaś z treścią art. 134 §1 przywołanej ustawy, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Z brzmienia art. 145 §1 p.p.s.a. wynika natomiast, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą zatem ulec uchyleniu wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy też procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tym kontekście uznano, że skarga w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie. Sądowa kontrola legalności, przeprowadzona stosownie do wskazań zawartych w art. 1 §2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) wykazała bowiem, że zaskarżony akt odpowiada wymogom prawa. Materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej wyznacza definicja sformułowana w art. 2351 Kodeksu pracy, zgodnie z którą za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje zatem, jak zgodnie przyjęły organy sanitarne obydwu instancji, zachowanie dwóch wymogów: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869) oraz ustalenie, że zostało ono wywołane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Należy zaakcentować, że wystąpienie wspomnianych przesłanek lub ich brak organ orzekający jest obowiązany ustalić zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego. W niniejszym przypadku przesłanki wynikające z cytowanego wyżej art. 2351 Kodeksu pracy nie wystąpiły łącznie. W sprawie jest poza sporem, że B.Ł. pracowała w warunkach stwarzających ryzyko powstania zespołu cieśni w obrębie nadgarstków w latach 2001-2004, kiedy będąc zatrudnioną w "D" Sp. z o.o. w C. na stanowisku montera okablowania wykonywała czynności (polegające na pobieraniu wiązek elektrycznych z zasobników oraz ich ręcznym montażu na stołach stacjonarnych) związane z precyzyjnymi ruchami w stawach nadgarstkowych. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza jednak, aby takie narażenie - w szczególności polegające na wykonywaniu monotypowych ruchów zginania i prostowania nadgarstków oraz obciążenia nadgarstków spowodowanego ciężarem - istniało podczas jej wcześniejszego bądź późniejszego okresu zatrudnienia (dotyczy to również pracy w okresie od 2007 roku w "G" S. z o.o. - vide protokoły postępowań uzupełniających do karty narażenia zawodowego przeprowadzonych w dniach 18 grudnia 2009 r. i 3 grudnia 2010 r.). Równocześnie, zespół cieśni nadgarstka pochodzenia zawodowego nie został u skarżącej zdiagnozowany przez kompetentną placówkę orzeczniczą, a mianowicie Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Należy w tym miejscu podkreślić, że stosownie do §8 ust. 1 przywołanego rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., podstawą wydania decyzji o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia choroby zawodowej jest materiał dowodowy, a w szczególności dane zawarte w formularzu oceny narażenia zawodowego oraz w orzeczeniach lekarskich wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, wymienionych w §5 tego aktu wykonawczego. W treści orzeczenia wydanego w dniu [...]r. Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. powołał się na wnioski z obserwacji klinicznej, jakiej poddano skarżącą w dniach od 20 do 22 kwietnia oraz od 13 do 14 maja 2010 r., a także na analizę dostępnej dokumentacji medycznej, wnioski płynące z przeprowadzonej konsultacji neurologicznej i ortopedycznej oraz wyniki badań EMG, wykazujące niewielkie zwolnienie szybkości przewodzenia czuciowego i obniżenie amplitudy z nerwu pośrodkowego lewego, które nie odpowiada jednoznacznie zespołowi cieśni nadgarstka a może być skutkiem radikulopatii w odcinku szyjnym kręgosłupa czyli neuropatii obwodowej o pozazawodowej etiologii. Wykluczono zatem istnienie spornej choroby zawodowej w nadgarstku. Następnie lekarze specjaliści wspomnianej placówki, w toku ponownego postępowania - wydali opinię uzupełniającą z dnia [...]r., w której podtrzymali swoje dotychczasowe stanowisko dodając, że zwolnienie przewodnictwa czuciowego i ruchowego w nerwie pośrodkowym lewym (wykazane badaniem EMG z maja 2010 r.), którego objawy - zgodnie z wywiadem - miały się pojawić dopiero około roku 2005/2006, czyli bez związku z pracą w narażeniu zawodowym wykonywaną do 2004 roku przy potwierdzonym fakcie leczenia na niedoczynność tarczycy świadczy o pozazawodowej etiologii istniejącej dolegliwości. Równocześnie zwrócili uwagę, że B.Ł. w roku 2003 przeszła zabieg operacyjny prawostronnego zespołu cieśni nadgarstka, z kolei wykonane po tej operacji badania elektromiograficzne (z dnia 26 sierpnia 2004 r. oraz z dnia 14 maja 2010 r.) dały wyniki prawidłowe i nie wykazały istnienia cech tego schorzenia. W konkluzji podnieśli, że brak cech zespołu cieśni nadgarstka prawego, potwierdzony obiektywnym badaniem neurograficznym na przestrzeni ostatnich 6 lat (2004-2010) wskazuje na całkowite wyleczenie cech choroby, występującej u strony w okresie wcześniejszym. W tym stanie rzeczy zasadnie, zdaniem Sądu, organy obydwu instancji przyjęły, że okoliczności sprawy nie uzasadniały wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Brak było bowiem przesłanek do rozstrzygania wbrew wnioskom płynącym z orzeczeń lekarskich placówki medycznej drugiego stopnia, które w sposób jednoznaczny zaprzeczyły istnieniu podstaw do rozpoznania zespołu cieśni nadgarstka o pochodzeniu zawodowym. Trzeba zaakcentować, że orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej ma charakter kwalifikowanej opinii biegłego i stanowi zasadniczy dowód w sprawie, bez którego organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. Organ jest więc takim orzeczeniem związany i nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do stwierdzenia odmiennego schorzenia. Związanie organu sanitarnego orzeczeniem kompetentnej placówki medycznej nie jest wprawdzie tożsame z bezkrytyczną akceptacją zawartych w nim informacji, jako że podlega ono - jak każdy dowód w postępowaniu - ocenie pod kątem zachowania kryteriów wyznaczonych treścią art. 7, art. 77 §1 i art. 107 §3 K.p.a. Nie oznacza to jednak możliwości kwestionowania ujętego w orzeczeniu rozpoznania w sytuacji, gdy nie budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Istotą związania, o którym mowa wyżej jest bowiem to, że organy administracji nie dysponując przeciwdowodami mogącymi wspomniane orzeczenia podważyć, nie mają w tym zakresie przesłanek do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia pracownika kształtuje się odmiennie niż ustalono w toku badań stanowiących podstawę tych orzeczeń. Zaprezentowany wyżej pogląd jest zgodny z utrwalonym stanowiskiem judykatury (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06, publ.: LEX nr 315089, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 czerwca 2006 r., sygn. akt VII SA/Wa 559/06, publ.: LEX nr 221953 oraz wyroki tutejszego Sądu: z dnia 18 maja 2007 r., sygn. akt IV SA/Gl 794/06, publ.: LEX nr 508491 oraz z dnia 27 lipca 2010 r., sygn. akt IV SA/Gl 752/09, publ.: LEX Nr 599626). W tym kontekście skarga nie mogła odnieść skutku. Należy wprawdzie odnotować, że orzekająca w sprawie placówka medyczna pierwszego stopnia - [...] Ośrodek Medycyny Pracy w K., rozpoznała u skarżącej sporną chorobę zawodową. Po pierwsze jednak trzeba podkreślić, że w przypadku sprzeczności pomiędzy diagnozą placówek orzeczniczych obu szczebli decydujące znaczenie ma rozpoznanie lekarzy jednostki drugiego stopnia. Po drugie zaś, stanowisko sformułowane w orzeczeniach Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. zostało, zdaniem Sądu, uzasadnione w sposób wyczerpujący, dokładny i oparto je na wnioskach płynących z przeprowadzonej procedury diagnostycznej, na którą złożyły się stosowne badania (w szczególności EMG) i konsultacje specjalistyczne. Tymczasem nie można tego powiedzieć o stanowisku zawartym w orzeczeniu [...] Ośrodka Medycyny Pracy w K., jak również w późniejszym piśmie tej placówki z dnia [...]r. Z ich treści nie wynika bowiem, jakim konkretnym badaniom strona miała być w tym Ośrodku poddana. Wskazano jedynie ogólnikowo na "przeprowadzone aktualnie badania neurologiczne i internistyczne", z kolei zasadnicze znaczenie dla postawionej diagnozy przyznano danym ujętym w "przedłożonej dokumentacji lekarskiej z leczenia szpitalnego" potwierdzającej istnienie u skarżącej zespołu cieśni nadgarstka prawego w przeszłości, które to schorzenie w roku 2003 zostało poddane leczeniu operacyjnemu. W tym stanie rzeczy nie budzi wątpliwości, że sprzeczność pomiędzy stanowiskami obu orzekających w sprawie placówek należy rozstrzygnąć na korzyść rozpoznania Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. Mając powyższe na uwadze trzeba podnieść, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie dawał podstaw do przyjęcia, aby zespół cieśni nadgarstka istniał u B.Ł. w czasie, kiedy toczyło się postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją. Równocześnie jest bezspornym, że wyżej wymieniona uskarżała się na to schorzenie w przeszłości, w związku z czym została poddana zabiegowi operacyjnemu przeprowadzonemu w roku 2003. Zgodnie z uzasadnioną w należyty sposób diagnozą Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., badania przeprowadzone po wspomnianym zabiegu nie wykazały u skarżącej nieprawidłowości, a zatem uprawniona jest konkluzja, że dolegliwość ta została wyleczona. Z kolei sam fakt występowania u niech spornego schorzenia w przeszłości nie mógł - wbrew jej twierdzeniom - uzasadniać wydania decyzji stwierdzającej tę chorobę. Postępowanie w przedmiocie choroby zawodowej służy bowiem ustaleniu stanu faktycznego, na który składają się po pierwsze - warunki, w jakich dana osoba pracowała, zaś po drugie - jej stan zdrowia. Jak przy tym wynika z §6 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, orzekanie o chorobach zawodowych następuje w drodze procedury diagnostycznej opartej na wynikach przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego. Użyty w powyższym przepisie zwrot "na podstawie przeprowadzonych badań" wskazuje jednoznacznie, że osoba, u której istnieje podejrzenie istnienia choroby zawodowej powinna zostać przebadana przez lekarzy placówki orzeczniczej pod kierunkiem spornej choroby. Wydanie orzeczenia lekarskiego o rozpoznaniu choroby zawodowej jest natomiast możliwe wtedy, kiedy jej istnienie zostanie w wyniku tych badań potwierdzone. Nie można natomiast zgodzić się, aby prawidłowe było formułowanie w takim orzeczeniu diagnozy "z mocą wsteczną", gdy - jak ma to miejsce w niniejszej sprawie - jej podstawą jest w zasadzie wyłącznie analiza przedłożonej przez stronę dokumentacji medycznej, potwierdzającej występowanie spornej choroby w odległej przeszłości. Nie budzi wątpliwości, że cel procedury, o której mowa w przywołanym §6 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. sprowadza się do ustalenia stanu zdrowia strony. Jeżeli natomiast przeprowadzona w tym zakresie diagnostyka nie potwierdza aktualnego istnienia określonej choroby, to jej rozpoznanie nie jest możliwe. Orzeczenie lekarskie kompetentnej placówki medycznej zawierające stosowną diagnozę nie jest bowiem zaświadczeniem obrazującym przebieg leczenia w przeszłości, lecz opinią formułującą ocenę ustalonego w wyniku przeprowadzonych przez tę placówkę badań (a więc istniejącego w chwili ich przeprowadzania) stanu zdrowia pacjenta. Nie może ono więc potwierdzać istnienia schorzeń, które jakkolwiek występowały wcześniej, to jednak zostały wyleczone jeszcze przed wszczęciem rzeczonej procedury. Zważywszy wszystkie przedstawione wyżej okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że zaskarżone rozstrzygnięcie wydane zostało zgodnie z obowiązującym prawem i dlatego działając na podstawie art. 132 oraz w oparciu o art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło