IV SA/Gl 510/10
WyrokWSA w Gliwicach2011-04-19
Skład orzekający: Tadeusz Michalik, Adam Mikusiński, Stanisław Nitecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej jest związany orzeczeniem lekarskim o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, nawet jeśli strona skarżąca przedstawia dokumentację medyczną wskazującą na objawy choroby?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej jest związany orzeczeniem lekarskim wydanym przez kompetentną placówkę służby zdrowia w przedmiocie rozpoznania lub braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Orzeczenie to stanowi zasadniczy dowód w sprawie, bez którego organ sanitarny nie może samodzielnie dokonać rozpoznania choroby. Organ nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji medycznej prowadzącej do stwierdzenia odmiennego schorzenia, jeśli nie dysponuje przeciwdowodami mogącymi podważyć wspomniane orzeczenie lekarskie.Stan faktyczny
Skarżąca B.M. domagała się stwierdzenia u niej choroby zawodowej w postaci astmy oskrzelowej, wskazując na wieloletnią pracę w narażeniu na szkodliwe czynniki. Organy sanitarne obu instancji odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na orzeczeniach lekarskich dwóch specjalistycznych placówek medycznych, które wykluczyły istnienie astmy zawodowej. Skarżąca kwestionowała prawidłowość diagnozy, powołując się na objawy chorobowe i dokumentację medyczną z leczenia u pulmonologa.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Tadeusz Michalik Sędziowie Sędzia NSA Adam Mikusiński (spr.) Sędzia WSA Stanisław Nitecki Protokolant st. sekr. sąd. Arkadiusz Kmiotek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 kwietnia 2011 r. sprawy ze skargi B.M. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] r., nr [...], wydaną na podstawie art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego, art. 5 pkt 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r. Nr 122, poz. 851 ze zm.), art. 235¹ i art. 235² ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm.) oraz w oparciu
o bliżej niesprecyzowane przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2009 r. Nr 105, poz. 869), Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w S. nie stwierdził u B. M. choroby zawodowej w postaci astmy oskrzelowej, wymienionej w poz. 6 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do wyżej wymienionego rozporządzenia.
W uzasadnieniu organ pierwszej instancji podniósł, że strona będąc zatrudnioną w "A" S.A. - Oddział w S.
w okresach od [...] 1973 r. do [...] 1975 r., od [...] 1978 r. do [...] 1980 r. i od [...] 1981 r. do [...] 1997 r. - na stanowiskach: kontrolera wyrobów na Wydziale Taśm, brygadzisty - kontrolera wyrobów oraz koordynatora zmianowego jakości, podczas kontrolowania parametrów taśm i profili zimnowalcowanych, przebiegu procesów technologicznych, a także podczas pobierania prób, pakowania, załadunku i kontrolowania przebiegu procesu technologicznego produkcji krążków na Wydziale Prasowni, a nadto w okresie od [...] 1997 r. do [...] 2007 r. - na stanowisku brygadzisty-laboranta, podczas nadzorowania procesu technologicznego na Wydziale Taśm Zimnowalcowanych i Prasowni oraz wykonywania badań wytrzymałościowych taśm zimnowalcowanych w Laboratorium Wytrzymałościowym, pracowała w narażeniu na kontakt z czynnikami szkodliwymi w postaci pyłów przemysłowych, kwasu siarkowego, chlorowodoru i tlenku węgla.
Okoliczności sprawy nie uzasadniały jednak stwierdzenia choroby zawodowej, gdyż ta nie została rozpoznana przez właściwą jednostkę orzeczniczą, a mianowicie Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., który w dniu [...] 2010 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw
do rozpoznania omawianego schorzenia. Przeprowadzone u strony w trakcie hospitalizacji w tej placówce badania fizykalne nie stwierdziły bowiem osłuchowych objawów bronchospastycznych i nie zaobserwowano napadów duszności typu astmatycznego, a nadto, w wykonanym badaniu spirometrycznym nie stwierdzono żadnych zaburzeń wentylacyjnych płuc, w tym o charakterze obturacji. Równocześnie, w badaniu gazów krwi kapilarnej arterializowanej w spoczynku, nie stwierdzono cech niewydolności oddechowej, a ujemny wynik próby farmakodynamicznej z histaminą nie potwierdził istnienia u badanej nieswoistej nadreaktywności skurczliwej oskrzeli oraz bardzo niski poziom całkowitego IgE w surowicy. Przeprowadzone z kolei alergologiczne testy skórne metodą "prick" są ujemne.
W świetle powyższego wskazano, że czynniki szkodliwe, na które pracownica była narażona nie mają działania alergizującego, natomiast ujemny wynik próby farmakodynamicznej z histaminą nie potwierdza w chwili obecnej rozpoznania astmy oskrzelowej.
W odwołaniu do [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. B. M. wniosła o zmianę rozstrzygnięcia zapadłego w pierwszej instancji i o stwierdzenie u niej choroby zawodowej oraz zażądała przeprowadzenia ponownego badania lekarskiego przez lekarza - specjalistę z zakresu chorób dróg oddechowych, a także analizy dokumentacji medycznej z leczenia jej górnych dróg oddechowych, która nie została w dotychczasowym postępowaniu administracyjnym dokonana. Podkreśliła bowiem, że przez wiele lat pracowała w bezpośrednim kontakcie z substancjami szkodliwymi, w związku z czym już w trakcie pracy zawodowej leczyła się
na dolegliwości w tym zakresie u lekarza rodzinnego i laryngologa. Nieprawidłowa diagnostyka oraz wadliwa terapia, przy dalszym narażeniu na działanie czynników szkodliwych doprowadziły jednak do znacznego pogorszenia jej stanu zdrowia, zaś w wyniku błędnych diagnoz rozpoczęła leczenie u pulmonologa dopiero w 2007 r. W tym miejscu strona podkreśliła, iż odczuwa przez cały czas objawy chorobowe układu oddechowego w postaci silnego, suchego kaszlu, wzmożonego wydzielania śluzu, ucisku w klatce piersiowej, trudności z oddychaniem, duszności i tzw. świstu, który utrudnia mowę.
Mając na względzie powyższe skarżąca zaakcentowała, że badania będące podstawą orzeczenia o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej były nieprecyzyjne, niekompletne, nie pozwalały na obiektywne określenie stanu zdrowia odwołującej oraz na wskazanie u niej przyczyn zmian chorobowych, dotyczących górnych dróg oddechowych, a w rezultacie wydana w sprawie decyzja narusza art. 235 §1 i §2, art. 2351 i art. 2352 Kodeksu pracy jak również przepisy rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych.
Decyzją z dnia [...] r., nr [...],[...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie stanowiące przedmiot odwołania.
W uzasadnieniu organ odwoławczy wskazał, że do stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest orzeczenie przez kompetentną placówkę służby zdrowia, istnienia występującego schorzenia jako choroby zakwalifikowanej do odpowiedniej pozycji wykazu chorób zawodowych, a nadto wykazanie związku przyczynowego pomiędzy środowiskiem pracy i rozpoznaną chorobą, a mianowicie, że narażenie na czynnik szkodliwy, który wywołał to schorzenie istniało w czasie i miejscu pracy, w związku z wykonywanym zawodem.
Mając na względzie powyższe przyznał, iż zgromadzony w sprawie materiał dowodowy potwierdza fakt, że B. M. w okresie swej aktywności zawodowej, to jest w latach od 1973 do 2007 r. była narażona na pyły przemysłowe zawierające krystaliczną krzemionkę, kwas siarkowy, chlorowodór oraz tlenek węgla.
Podkreślił jednak, iż dwie orzekające w sprawie kompetentne placówki medyczne, to jest Poradnia Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K., jak i Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., w swoich orzeczeniach (wydanych odpowiednio w dniu [...] 2009 r. oraz w dniu [...] 2010 r.) stwierdziły, że brak jest podstaw do rozpoznania astmy oskrzelowej o charakterze zawodowym powołując się na fakt, iż czynniki, na które skarżąca była narażona na stanowisku pracy nie mają działania alergizującego, a nadto na analizę narażenia zawodowego, wywiad chorobowy, dane z dostępnej dokumentacji lekarskiej, wyniki badań czynnościowych układu oddechowego oraz na ujemny wynik próby farmakodynamicznej z histaminą. Nadto, organ odwoławczy wskazał, że zdaniem lekarzy orzeczników jednostki drugiego szczebla, występujący u strony kaszel napadowy występuje najprawdopodobniej na podłożu przewlekłego stanu zapalnego górnych dróg oddechowych i jest dodatkowo nasilany przez czynniki o charakterze emocjonalnym. Stwierdzone zmiany nie mają jednak związku z warunkami, w których pracowała.
Odpowiadając na zarzuty odwołania organ drugiej instancji wyjaśnił, iż w sprawie nie można ponowić badania lekarskiego strony ze w względu na wyczerpanie dwuszczeblowego trybu diagnostyczno-orzeczniczego przewidzianego w postępowaniu administracyjnym dotyczącym chorób zawodowych.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach B. M. domagała się zmiany rozstrzygnięć zapadłych w obydwu instancjach, raz jeszcze żądając przeprowadzenia ponownego badania lekarskiego przez biegłego sądowego - specjalistę z zakresu chorób dróg oddechowych wraz z analizą dokumentacji lekarskiej dotychczasowego leczenia na okoliczność stwierdzenia u niej choroby zawodowej astmy oskrzelowej.
Skarżąca podniosła zarzut naruszenia art. 235 §1 i §2, art. 2351 i art. 2352 Kodeksu pracy oraz poz. 6 wykazu chorób zawodowych określonego w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. powtarzając argumentację, na którą powołała się w odwołaniu od decyzji pierwszoinstancyjnej. Ponownie bowiem podkreśliła, że w sprawie jest bezspornym, iż przez wiele lat pracowała w bardzo szkodliwych warunkach jak i to, że występują u niej zmiany o charakterze przewlekłego stanu zapalnego górnych dróg oddechowych. W konsekwencji wywiodła, że pomiędzy pracą w szkodliwych warunkach, a występującym u niej schorzeniem istnieje niewątpliwy związek przyczynowo-skutkowy.
Nadto raz jeszcze zaakcentowała, iż już w trakcie pracy zawodowej leczyła się na dolegliwości górnych dróg oddechowych u lekarza rodzinnego i laryngologa, jednak nieprawidłowe diagnozy lekarskie oraz wadliwa terapia, przy dalszym narażeniu na działanie czynników szkodliwych doprowadziły do znacznego pogorszenia jej stanu zdrowia. Wizyty u pulmonologa rozpoczęła natomiast dopiero w 2007 r. i kontynuuje je do chwili obecnej, lecząc się na astmę oskrzelową. Strona dodała również, że organ odwoławczy nie uwzględnił w swojej decyzji faktu, iż cały czas odczuwa dolegliwości układu oddechowego, które - co zaznaczyła - nie mają podłoża emocjonalnego.
W odpowiedzi na skargę [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny
w K. wniósł o jej oddalenie nie znajdując podstaw do zmiany zajętego
w sprawie stanowiska. Organ odwoławczy powołał się na argumentację analogiczną do zawartej w uzasadnieniu swojej decyzji, raz jeszcze podkreślając, iż lekarze orzecznicy kompetentnych placówek służby zdrowia nie rozpoznali u B. M. schorzenia zakwalifikowanego do odpowiedniej pozycji wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r., a tym samym okoliczności sprawy nie uzasadniały wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.
Na wstępie należy podnieść, że po myśli art. 3 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Zgodnie zaś z treścią art. 134 §1 przywołanej ustawy, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Z brzmienia art. 145 §1 p.p.s.a. wynika natomiast, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą zatem ulec uchyleniu wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy też procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W tym kontekście uznano, że skarga w niniejszej sprawie nie zasługuje na uwzględnienie. Sądowa kontrola legalności, przeprowadzona stosownie do wskazań zawartych w art. 1 §2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) wykazała bowiem, że zaskarżony akt odpowiada wymogom prawa.
Materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej, wyznacza definicja sformułowana w art. 2351 Kodeksu pracy, zgodnie z którą za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym".
O stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje zatem, jak zgodnie przyjęły oba organy sanitarne, zachowanie dwóch wymogów: zamieszczenie schorzenia w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869) oraz ustalenie, że zostało ono wywołane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Należy zaakcentować, że wystąpienie rzeczonych przesłanek lub ich brak organ orzekający jest obowiązany ustalić zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego.
W niniejszym przypadku przesłanki wynikające z cytowanego wyżej art. 2351 Kodeksu pracy nie wystąpiły łącznie. Jakkolwiek B. M. domagała się stwierdzenia astmy oskrzelowej pochodzenia zawodowego, to jednak nie została ona u niej zdiagnozowana przez kompetentne placówki służby zdrowia.
Orzekające w niniejszej sprawie organy sanitarne opierając się o wyniki dochodzenia epidemiologicznego ustaliły, że skarżąca w trakcie długoletniego zatrudnienia w "A" S.A. pracowała w kontakcie z czynnikami patogennymi, a mianowicie pyłem przemysłowym, kwasem siarkowym, chlorowodorem i tlenkiem węgla. Bezsporną jest więc okoliczność świadczenia przez nią pracy w warunkach szkodliwych, stwarzających potencjalne ryzyko powstania schorzenia określonego w pozycji 6 wykazu chorób zawodowych.
Należy jednak podkreślić, że stosownie do §8 ust. 1 przywołanego rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., podstawą wydania decyzji o stwierdzeniu lub odmowie stwierdzenia choroby zawodowej jest materiał dowodowy, a w szczególności dane zawarte w formularzu oceny narażenia zawodowego oraz w orzeczeniach lekarskich wyspecjalizowanych jednostek diagnostycznych powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, wymienionych w §5 omawianego aktu.
W związku z powyższym skarżąca była badana w dwóch jednostkach medycznych, to jest w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w K. - Poradni Chorób Zawodowych w S. oraz w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S.. Lekarze orzecznicy obydwu wymienionych placówek diagnostycznych wykluczyli istnienie u niej astmy o charakterze zawodowym. W uzasadnieniu orzeczenia placówki drugiego szczebla powołali się przy tym na całokształt obserwacji klinicznej, w tym wywiad chorobowy, dane z dostępnej dokumentacji lekarskiej oraz ocenę narażenia zawodowego jak również wyniki badań czynnościowych układu oddechowego. W tym zakresie wskazali, że wykonane u strony badania fizykalne nie stwierdziły osłuchowych objawów bronchospastycznych i nie zaobserwowano napadów duszności typu astmatycznego, a nadto, w wykonanym badaniu spirometrycznym nie stwierdzono żadnych zaburzeń wentylacyjnych płuc, w tym o charakterze obturacji. Nadto podali, że w badaniu gazów krwi kapilarnej arterializowanej w spoczynku nie stwierdzono cech niewydolności oddechowej. Podkreślili także, iż ujemny wynik próby farmakodynamicznej z histaminą nie potwierdził istnienia u badanej nieswoistej nadreaktywności skurczowej oskrzeli, co przeczy istnieniu astmy oskrzelowej. Wskazali również, że czynniki, na które badana była narażona na stanowisku pracy, jakkolwiek drażniące, to jednak nie mają działania alergizującego, z kolei występujący u skarżącej kaszel napadowy występuje najprawdopodobniej na podłożu przewlekłego stanu zapalnego górnych dróg oddechowych i jest dodatkowo nasilany przez czynniki o tle emocjonalnym.
W tym stanie rzeczy, organy obydwu instancji zasadnie przyjęły, że okoliczności sprawy nie uzasadniały wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Brak było bowiem przesłanek do rozstrzygania wbrew wnioskom płynącym z orzeczeń lekarskich, które w sposób jednoznaczny zaprzeczyły istnieniu podstaw do rozpoznania schorzenia wymienionego w poz. 6 wykazu chorób zawodowych.
Trzeba zaakcentować, że tylko rozpoznanie zawodowego schorzenia przez lekarza specjalistę zatrudnionego w placówce służby zdrowia określonej w §5 ust. 2 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. stanowi miarodajną podstawę upoważniającą organy sanitarne do stwierdzenia choroby zawodowej. Tymczasem nie budzi wątpliwości, że kryteria te spełniają zarówno Poradnia Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. jak i Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., czyli placówki, których orzeczenia poprzedziły rozstrzygnięcia zapadłe w obydwu instancjach.
Orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej ma charakter kwalifikowanej opinii biegłego i stanowi zasadniczy dowód w sprawie, bez którego organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. Organ jest więc takim orzeczeniem związany i nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do stwierdzenia odmiennego schorzenia. Związanie organu sanitarnego orzeczeniem kompetentnej placówki medycznej nie jest wprawdzie tożsame z bezkrytyczną akceptacją zawartych w nim informacji, jako że podlega ono - jak każdy dowód w postępowaniu - ocenie pod kątem zachowania kryteriów wyznaczonych treścią art. 7, art. 77 §1 i art. 107 §3 K.p.a. Nie oznacza to jednak możliwości kwestionowania ujętego w orzeczeniu rozpoznania w sytuacji, gdy nie budzi ono wątpliwości w świetle pozostałych dowodów.
Istotą związania, o którym mowa wyżej jest bowiem to, że organy administracji nie dysponując przeciwdowodami mogącymi wspomniane orzeczenia podważyć, nie mają w tym zakresie przesłanek do przyjęcia, iż rzeczywisty stan zdrowia pracownika kształtuje się odmiennie niż ustalono w toku badań stanowiących podstawę tych orzeczeń. Zaprezentowany wyżej pogląd jest zgodny z utrwalonym stanowiskiem judykatury (por.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06, publ.: LEX nr 315089, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 czerwca 2006 r., sygn. akt VII SA/Wa 559/06, publ.: LEX nr 221953 oraz wyroki tutejszego Sądu: z dnia 18 maja 2007 r., sygn. akt IV SA/Gl 794/06, publ.: LEX nr 508491 oraz z dnia 27 lipca 2010 r., sygn. akt IV SA/Gl 752/09, publ.: LEX Nr 599626).
W tym kontekście skarga nie mogła odnieść skutku, gdyż B.M. nie przedstawiła przeciwdowodu pozwalającego na zakwestionowanie stanowiska wyrażonego w orzeczeniach placówek medycznych obu szczebli. Jakkolwiek wywodziła, że schorzenie, na które się uskarża stanowi następstwo pracy w narażeniu na kontakt z czynnikami szkodliwym, to jednak nie powołała się na konkretne okoliczności mogące w sposób przekonujący świadczyć o trafności swoich twierdzeń, czy też poddawać w wątpliwość diagnozę postawioną przez lekarzy tych placówek.
Wystarczającym przeciwdowodem nie może być dokumentacja medyczna potwierdzająca fakt leczenia się skarżącej u lekarza pulmonologa z uwagi na występowanie u niej objawów charakterystycznych dla astmy, ani też wywody wyżej wymienionej wskazujące na istniejące symptomy świadczące o patologii w obrębie układu oddechowego. Okoliczność ta nie była bowiem kwestionowana przez organy sanitarne, które przyznały wszak (podobnie jak Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w swoim orzeczeniu), że u strony występują objawy chorobowe w zakresie górnych dróg oddechowych. Orzekające w sprawie organy jak i placówka orzecznicza drugiego szczebla podkreślały przy tym wyraźnie, że brały pod uwagę dane wynikające z dostępnej dokumentacji lekarskiej. Wypowiedziały się jednak w sposób jednoznaczny, że omawiane zmiany nie są następstwem astmy pochodzenia zawodowego, lecz prawdopodobnie stanowią efekt przewlekłego stanu zapalnego górnych dróg oddechowych. Ocena ta została uzasadniona w sposób obszerny i wyczerpujący. Oparto się bowiem na całym szeregu wyników badań wyjaśniając precyzyjnie i szczegółowo, dlaczego świadczą one o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
B. M. powołała się także na zaświadczenie lekarza chorób płuc wystawione w dniu [...] 2010 r. potwierdzające, iż leczy się "z powodu astmy oskrzelowej". Zostało ono jednak przez nią przedłożone wraz ze skargą, nie zaś w toku postępowania administracyjnego, a tym samym nie może rzutować na ocenę legalności kwestionowanego aktu.
Ustosunkowując się natomiast do zawartego w skardze wniosku o przeprowadzenie ponownych badań przez biegłego sądowego - lekarza specjalistę z zakresu dróg oddechowych należy wyjaśnić, że kierowanie na takie badania nie leży w kompetencjach sądu administracyjnego. Nadto trzeba podkreślić, iż przeprowadzone wobec strony badania lekarskie dokonane zostały zgodnie z przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. określającymi procedurę diagnostyczną w sprawach o stwierdzenie choroby zawodowej. Wskazane uregulowania przewidują możliwość przeprowadzenia badań lekarskich przed placówkami orzeczniczymi pierwszego i drugiego stopnia (co miało miejsce w niniejszej sprawie) i nie dopuszczają skutecznego ubiegania się o skierowanie na badania do kolejnych instytucji, czy też innych lekarzy.
W świetle zaprezentowanego wyżej stanu rzeczy Sąd uznał, iż w toku przeprowadzonego postępowania administracyjnego nie doszło do naruszeń prawa mogących uzasadniać uchylenie zaskarżonej decyzji. Organ odwoławczy prawidłowo zastosował przepis §2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. i wydał swoje rozstrzygnięcie po wyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności sprawy opierając je na prawidłowych orzeczeniach lekarskich, które nie rozpoznały u B. M. choroby zawodowej.
Zważywszy wszystkie przedstawione wyżej okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uznał, że zaskarżone rozstrzygnięcie wydane zostało zgodnie z obowiązującym prawem i dlatego działając na podstawie art. 132 oraz w oparciu o art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło