IV SA/Gl 742/17

WyrokWSA w Gliwicach2018-01-24

Skład orzekający: Renata Siudyka, Beata Kalaga-Gajewska, Małgorzata Walentek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organy administracji publicznej są związane orzeczeniem lekarskim w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, nawet jeśli strona przedstawiła dodatkową dokumentację medyczną wskazującą na inne schorzenia?
Ratio decidendi
Organy administracji publicznej są związane orzeczeniem lekarskim jednostki uprawnionej do rozpoznania chorób zawodowych, jeśli jest ono prawidłowe pod względem formalnym i merytorycznym. Sądy administracyjne również nie posiadają wiedzy medycznej pozwalającej na samodzielną ocenę stanu zdrowia i podważanie opinii specjalistów. W przypadku braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej w orzeczeniu lekarskim, organy nie mogą samodzielnie dokonywać odmiennych ustaleń, nawet w świetle dodatkowej dokumentacji medycznej przedstawionej przez stronę.
Stan faktyczny
Skarżący L.Z. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej (zatrucie substancjami chemicznymi) po wieloletniej pracy w narażeniu na czynniki szkodliwe. Organy administracji odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na orzeczeniach lekarskich dwóch placówek medycznych, które wykluczyły związek przyczynowo-skutkowy między stanem zdrowia skarżącego a warunkami pracy. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, błąd w ustaleniach faktycznych oraz nierozpatrzenie całokształtu okoliczności sprawy, wskazując na stwierdzone u niego zmiany w płucach i inne schorzenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Siudyka, Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga-Gajewska, Sędzia WSA Małgorzata Walentek (spr.), Protokolant Katarzyna Lisiecka-Mitula, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi L. Z. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w G. (PPIS) orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u L.Z choroby zawodowej: zatrucie ostre albo przewlekłe lub ich następstwa wywołane przez substancje chemiczne, wymienionej w poz. 1 wykazu chorób zawodowych określonego w przepisach w sprawie chorób zawodowych, wydanych na podstawie art. 237 § 1 pkt 3-6 i § 1(1) ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy. Rozstrzygnięcie to wydano w oparciu o postępowanie wyjaśniające oraz orzeczenia lekarskie Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy Poradni Chorób Zawodowych w Sosnowcu (orzeczenie z dnia z dnia [...]r. r. nr [...]) i Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu (orzeczenie z dnia [...]r., nr [...]). Na tej podstawie organ ustalił , że L.Z był zatrudniony w A Sp. z o.o. Oddział w Z. w okresie od 01.09.1980r. do 06.03.1983 r. na stanowisku maszynista przetłoczni gazu oraz od 21.11.1983 do nadal na stanowiskach: maszynista przetłoczni gazu, operator pomp sprężarek i tłoczni gazu, monter gazociągów i instalacji pogotowia gazowego, dyspozytor pogotowia gazowego, dyspozytor dyspozycji gazu oraz opisał zakres i rodzaj czynności rzez niego wykonywanych. Nadto ustalił, że w czasie pracy w latach 1980 –1983 oraz od 21.11.1983 do 31.08.1996 ww. pracownik miał kontakt z minimalną ilością gazu koksowniczego, który mógł się uwalniać na połączeniach/złączach instalacji, kompresorów i innych urządzeń oraz z olejem płuczkowym, kondensatami pogazowymi, odpadami (żur naftalenowy, odpad siarkowy) oraz z używanym w odsiarczalni mokrej węglanem sodu. Od 1996 r. wykonywał prace biurowe – bez narażenia na substancje chemiczne. Zarazem organ stwierdził, że lekarze specjaliści dwóch placówek diagnostycznych w konkluzjach orzeczeń wykluczyli u niego istnienie choroby – zatrucie ostre albo przewlekłe lub ich następstwa wywołane przez substancje chemiczne W odwołaniu od tej decyzji L.Z zarzucił organowi naruszenie art. 7, art. 77, art. 80, art. 84 oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia RM z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, nie zebranie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, dokonanie dowolnej oceny dowodów, niewyjaśnienie przyczyn odmowy rozpoznania choroby zawodowej. Zarzucił także błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że nie wystąpiła u niego choroba zawodowa, a narażenie na czynniki mogące doprowadzić do powstania choroby zawodowej było zbyt krótkotrwałe i zakończyło się w 1996 r. Zdaniem skarżącego wbrew stanowisku organu o braku związku przyczynowo skutkowego pomiędzy obecnym jego stanem zdrowia a świadczoną przez niego pracą w szkodliwych warunkach, przy kontakcie z gazami koksowniczymi, które zawierały w sobie szereg szkodliwych substancji taki związek jest bezsprzeczny. Rozpoznano bowiem u niego w ostatnim czasie zmiany guzkowe i włókniste w obu płucach. W badaniu z 14 kwietnia 2015 r. lekarz kierujący wskazał, że zmiany te mogą być konsekwencją narażenia na gazy koksownicze w przeszłości. Także inni lekarze potwierdzili te przypuszczenia, co wynika z dokumentacji medycznej, tj. zaświadczenia o stanie zdrowia z 24 sierpnia 2016 r. oraz z 6 września 2016 r. Decyzją z dnia [...]r, nr [...] Śląski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w Katowicach (dalej także ŚPWIS) działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Za podstawę rozstrzygnięcia w przedmiocie podejrzenia choroby zawodowej u L.Z. organ odwoławczy przyjął warunki jakie powinny być spełnione do uznania zawodowej etiologii rozpoznanego schorzenia, biorąc pod uwagę definicję choroby zawodowej, określonej w art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 2016 r., poz. 1666, z późn. zm.), która stanowi, iż "za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Organ odwoławczy wskazał, że w sprawie L.Z dochodzenie epidemiologiczne wykazało, że podczas wykonywania pracy w A Sp. z o.o. Oddział w Z. w latach 1980-1983 oraz 1983-1986 na stanowisku maszynista przetłoczni gazu oraz w latach 1986-1996 na stanowisku operatora pomp sprężarek i tłoczni gazu miał kontakt z minimalną ilością gazu koksowniczego, który mógł się uwalniać na połączeniach/złączach instalacji, kompresorów i innych urządzeń oraz z olejem płuczkowym, kondensatami pogazowymi, odpadami (żur naftalenowy, odpad siarkowy) oraz z używanym w odsiarczalni mokrej węglanem sodu. Natomiast od 1996 r. wykonywał prace biurowe – bez narażenia na substancje chemiczne. Następie wskazał, że L.Z był badany w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w Katowicach - Poradnia Chorób Zawodowych w Sosnowcu (orzeczenie lekarskie z [...]r. nr [...]), gdzie lekarze specjaliści orzekli o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej: zatrucia ostre albo przewlekłe lub ich następstwa wywołane przez substancje chemiczne. Wskazali, że w dostarczonym badaniu HRCT klatki piersiowej z 19.08.2016 r. stwierdzono pojedyncze zmiany drobnoguzkowe miąższu obu płuc oraz pasmowate zmiany włókniste o charakterze pozapalny po stronie lewej. Badanie spirometryczne nie wykazało upośledzenia sprawności wentylacyjnej płuc. Wyniki obecnie wykonanych badań laboratoryjnych wykazały nieznaczne podwyższenie enzymów wątrobowych, co może wynikać ze zmian stłuszczeniach opisywanych w badaniach obrazowych – usg, TK. Pozostałe wyniki (morfologia krwi, kreatynina) są w normie. Konsultujący neurolog nie stwierdził objawów ogniskowego uszkodzenia OUN. Ponadto w dostarczonym przez badanego wyniku badania ENeG z 2015 r. stwierdzono cechy polineuropatii cukrzycowej. W oparciu o dane z wywiadu chorobowego, badanie przedmiotowe, konsultację neurologiczną, analizę udostępnionej dokumentacji z lat 2015-2016 aktualne wyniki badań dodatkowych nie znaleźli podstaw do stwierdzenia ww. choroby zawodowej, zwłaszcza przy braku potwierdzenia narażenia na czynniki o działaniu toksycznym w środowisku pracy powyżej dopuszczalnych stężeń. Następnie organ wskazał, że L.Z. był badany w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu, gdzie w wydanym w dniu [...]r. również odmówiono stwierdzenia choroby zawodowej wymienionej w poz. 1 wykazu chorób zawodowych. Z orzeczenia wynika, że w trakcie hospitalizacji w Instytucie przeprowadzono szeroką diagnostykę ukierunkowaną na wykrycie ewentualnych następstw zdrowotnych przebytej ekspozycji zawodowej na substancje chemiczne o potencjalnym działaniu toksycznym i drażniącym, m.in. konsultacje specjalistyczne i badania laboratoryjne. W badaniu neurologicznym stwierdzono znacznie osłabienie odruchów głębokich w kończynach górnych i ich brak w kończynach dolnych, zaburzenia czucia powierzchniowego na lewej kończynie dolnej o charakterze korzeniowym oraz ograniczenie ruchomości odcinka szyjnego i lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa. W wykonanym badanie EMG w 2015 r. stwierdzono cechy polineuropatii czuciowo-ruchowej, aksonalno-demielinizacyjnej, która rozwinęła się na podłożu cukrzycy. W aktualnie wykonanym badaniach laboratoryjnych nie wykazano biochemicznych cech uszkodzenia narządów miąższowych, które mogłyby być następstwem przebytej ekspozycji zawodowej na czynniki chemiczne. Konsultujący okulista stwierdził retinopatię cukrzycową, angiopatię nadciśnieniową oraz średniozaawansowany niedobór łez i nużycę. Badania czynnościwe kładu oddechowego (gazometria z krwi włośniczkowej arterializowanej w spoczynku, spirometria oraz dyfuzja gazów potwierdziły pełna jego wydolność w zakresie wentylacji i wymiany gazowej w płucach. Analiza charakteru narażenia zawodowego (jedynie do 1996 r. z możliwością kontaktu z minimalna ilością gazu koksowniczego i odpadami: brak danych o przekroczeniach normatywów higienicznych w miejscu pracy), wywiad chorobowy i całokształt obrazu klinicznego – (brak uchwytnych, obiektywnie stwierdzonych objawów zatrucia chemicznego w czasie wykonywania pracy w narażeniu na związki chemiczne, brak biochemicznych wykładników upośledzenia czynności narządów miąższowych) wyniki dotychczasowej diagnostyki różnicowej – przemawiają przeciwko etiologii zawodowej stwierdzonych zaburzeń. W ocenie ŚPWIS powołane opinie obu placówek diagnostycznych są zgodne w swoich konkluzjach, a strona nie przedstawiła dowodów podważających ich zasadność. Orzeczenia te organ uznał więc za uzasadnione w stopniu pozwalającym na przyjęcie ich za podstawę swojego rozstrzygnięcia. W skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach L.Z, reprezentowany przez pełnomocnika, zarzucił decyzji organu odwoławczego, naruszenie: 1) przepisów postępowania mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, a to: - art. 7, art. 11, art. 77, art. 80 k.p.a. oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia RM w sprawie chorób zawodowych poprzez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, nie wyjaśnienie zasadności przesłanek, którymi kierował się organ przy załatwieniu sprawy, nie zebranie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, dokonanie dowolnej oceny dowodów, zgromadzenie niewystarczającego materiału dowodowego. 2) błąd w ustaleniach faktycznych polegający na wadliwym przyjęciu, iż skarżący mimo kontaktu przez co najmniej 16 lat ze szkodliwymi dla zdrowia gazami, w tym gazem koksowniczym oraz węglanem sodu, nie cierpi na chorobę zawodowa, 3) nierozpatrzenie całokształtu okoliczności sprawy i pominięcie przy diagnostyce skarżącego kwestii stwierdzonych już u niego licznych zmian drobnoguzkowych obu płuc oraz zmian włóknistych w płucach, co może mieć bezpośredni związek z wdychaniem przez skarżącego w trakcie wykonywania obowiązków zawodowych szkodliwych dla zdrowia gazów. Na tej podstawie wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. W ocenie pełnomocnika skarżącego postępowanie wyjaśniające było niewystarczające, gdyż nie zweryfikowano w stosowny sposób wątpliwości ujawnionych w dokumentacji medycznej skarżącego. Wadliwie zatem organ uznał orzeczenia lekarskie uprawnionych jednostek diagnostycznych jako wystarczające do wydania decyzji, zaniechawszy dalszej diagnostyki i poszukiwania dalszych dowodów medycznych. Skarżący poza pracą zawodową nie spotkał się z czynnikami zagrożenia czy szkodliwymi warunkami, które mogły doprowadzić do aktualnego stanu zdrowia. Natomiast kolejni lekarze specjaliści stwierdzili u skarżącego liczne zmiany drobnoguzkowe obu płuc oraz zmiany włókniste płuc. Ponadto u skarżącego lekarz stwierdził przewlekłą niewydolność oddechową ze wskazaniem na zasadność przeszczepu płuc (zaświadczenie z [...]r. druk N-9). Tymczasem nijak do tego zaświadczenia mają się orzeczenia lekarskie, na których opierał się organ. Ponadto zmiany wykryto także w obrębie tarczycy. Zdaniem pełnomocnika charakter stwierdzonych zmian odpowiada kontaktowi z czynnikami chemicznymi. W tym kierunku organ nie przeprowadził jednak stosownej poszerzonej diagnostyki. Nie zweryfikowano rozbieżności między dokumentacją medyczną skarżącego przedłożoną przez niego i pełnomocnika a orzeczeniami lekarskimi. Skoro z dokumentacji medycznej posiadanej przez skarżącego wynika, że cierpi na poważne schorzenia płuc ze stwierdzonymi zmianami, to obowiązkiem organu było możliwie najdokładniejsze wyjaśnienie, z jakiej przyczyny te zmiany powstały i czy mają związek z wykonywana pracą. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w pełnym zakresie stanowisko i argumentację prezentowane w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu 24 stycznia 2018 r. pełnomocnik skarżącego przedłożył dodatkowo zaświadczenie lekarskie z [...]r. w którym wskazano na podejrzenie pylicy płuc, a także zaświadczenie z konsultacji laryngologicznej z [...]r. gdzie stwierdzono przewlekłe zapalenie błony śluzowej gardła i krtani oraz perforację przegrody nosa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: W pierwszej kolejności należy wskazać, że zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 – zwanej w skrócie P.p.s.a.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Natomiast według art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U.z 2017 r., poz. 2188), kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Tylko zatem stwierdzenie, iż zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, z naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub z innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy, może skutkować uchyleniem przez Sąd zaskarżonej decyzji (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. a, b, c P.p.s.a.). Jednocześnie po myśli art. 134 §1 P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W rozpoznawanej sprawie przeprowadzona kontrola sądowoadministracyjna nie wykazała natomiast takich naruszeń prawa, które uzasadniałyby uchylenie zaskarżonej decyzji. Przystępując do kontroli legalności zaskarżonej decyzji należy wskazać, że materialnoprawną podstawę zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowiły przepisy art. 235¹ i 235² Kodeksu pracy, oraz rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (j.t. Dz. U. z 2013 r., poz. 1367), zwanego dalej "rozporządzeniem w sprawie chorób zawodowych" lub "rozporządzeniem". Zgodnie z treścią art. 235¹ Kodeksu pracy za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Natomiast w myśl art. 235² Kodeksu pracy rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Wykaz chorób zawodowych zawarty został w załączniku do rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tj. Dz. U. z 2013, poz. 1367 ze zm.) zwanego dalej "rozporządzeniem". Z brzmienia cytowanego art. 235¹ Kodeksu pracy wynika, iż o tym, czy dane schorzenie jest chorobą zawodową decyduje spełnienie dwóch przesłanek: po pierwsze schorzenie musi być wymienione w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych oraz po wtóre jest bezsporne lub wysoce prawdopodobne, że schorzenie zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Przedmiotem badania organów inspekcji sanitarnej jest zatem ustalenie takich okoliczności istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy, jak: stwierdzenie u danej osoby choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych, określenie rodzaju pracy i warunków, w jakich osoba ta wykonywała bądź wykonuje pracę, wskazujących na występowanie w środowisku pracy obiektywnych czynników wpływających (narażających) na powstanie choroby zawodowej oraz wykazanie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy istniejącą chorobą a tymi warunkami pracy. Zgodnie z § 5 w związku z § 6 ust. 1 rozporządzenia właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych, a więc do wydania orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej lub o braku podstaw do jej rozpoznania jest wyłączne lekarz spełniający wymagania kwalifikacyjne określone w przepisach dotyczących służby medycyny pracy, zatrudniony w jednostce orzeczniczej I stopnia wymienionej w § 5 ust. 2, bądź w jednostce orzeczniczej II stopnia, określonej w § 5 ust. 3 rozporządzenia. Orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu choroby zawodowej albo o braku podstaw do jej rozpoznania, lekarz uprawniony wydaje na podstawie wyników przeprowadzonych badań lekarskich i pomocniczych, dokumentacji medycznej pracownika lub byłego pracownika, dokumentacji przebiegu zatrudnienia oraz oceny narażenia zawodowego (§ 6 ust. 1 rozporządzenia). Jeżeli lekarz ten uzna zakres informacji zawartych w dokumentacji, o której mowa w ust. 1 za niewystarczający do wydania orzeczenia może wystąpić o jego uzupełnienie (we wskazanym w przepisie zakresie) do pracodawcy, lekarza sprawującego profilaktyczną opiekę zdrowotną nad pracownikiem, którego dotyczy podejrzenie choroby zawodowej, lekarza ubezpieczenia zdrowotnego lub innego lekarza prowadzącego leczenie pracownika lub byłego pracownika, którego dotyczy podejrzenie choroby zawodowej do właściwego państwowego inspektora sanitarnego jak też pracownika lub byłego pracownika - w zakresie uzupełnienia wywiadu zawodowego przeprowadzonego przez lekarza wykonującego zawód w ramach wykonywania działalności leczniczej lub zatrudnionego w podmiocie leczniczym albo właściwego państwowego inspektora sanitarnego wydającego skierowanie na badanie w związku z podejrzeniem choroby zawodowej. W oparciu o zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, a w szczególności o wskazane orzeczenie lekarskie o rozpoznaniu bądź o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej oraz formularz oceny narażenia zawodowego, właściwy państwowy powiatowy inspektor sanitarny wydaje decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do jej stwierdzenia (§ 8 ust. 1 rozporządzenia). Wymaga podkreślenia, że w postępowaniu o stwierdzenie choroby zawodowej organy inspekcji sanitarnej są związane rozpoznaniem choroby podanym w orzeczeniu lekarskim i nie są uprawnione do samodzielnej oceny zebranej w sprawie dokumentacji medycznej. W orzecznictwie administracyjnym wielokrotnie podkreślano, że wydane w sprawie orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie ma prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów oraz z faktu, że zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia tylko uprawniony lekarz, zatrudniony w jednostce orzeczniczej I lub II stopnia, jest właściwy do rozpoznania choroby zawodowej. Zakwestionowania orzeczenia lekarskiego można dokonać tylko pod względem formalnym (np. wydanie przez nieuprawnionego lekarza, czy w nieprawidłowej formie), nie zaś w zakresie dotyczącym ich merytorycznej treści. Zatem nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, organy nie mają podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia danej osoby kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących ich postawę (por. wyrok NSA z dnia 5 stycznia 2007 r., sygn. akt II OSK 1078/06; wyrok WSA w Łodzi z dnia 21 października 2010 r., sygn. akt III SA/Łd 272/10; wyroki NSA z dnia 24 marca 2000 r., sygn. akt I SA 2334/99; z dnia 8 listopada 2000 r., sygn. akt I SA 664/00; z dnia 11 grudnia 2001 r., sygn. akt I SA 746/99; z dnia 24 lutego 1998 r., sygn. akt I SA 1520/97 - wszystkie dostępne w CBOSA). Reasumując należy stwierdzić, że organ jest związany opinią lekarską w zakresie wiedzy medycznej. Takiej wiedzy nie posiadają organy administracyjne czy sądy, zatem nie mogą samodzielnie podważać opinii specjalistów. W przypadku, gdy orzeczenie lekarskie jest prawidłowe pod względem formalnym, zawiera wyczerpujące uzasadnienie i jest zgodne z prawem organ administracyjny jest takim orzeczeniem związany. W niniejszej sprawie, w trakcie postępowania wyjaśniającego, uzyskano dwa orzeczenia, sporządzone przez lekarzy specjalistów zatrudnionych w upoważnionych do tego jednostkach. Pierwsze z nich - orzeczenie lekarskie z [...]r. - sporządzili lekarze specjaliści z Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w Katowicach - Poradnia Chorób Zawodowych w Sosnowcu. Drugie, po przeprowadzeniu obserwacji klinicznej strony w dniach od 23.01.2017r. do 27.01.2017 r., lekarze specjaliści z Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w Sosnowcu (orzeczenie z dnia [...]r.). W orzeczeniach tych wykluczono, aby stwierdzone u skarżącego schorzenia mogły być skutkami ostrego lub przewlekłego zatrucia spowodowanego czynnikami chemicznymi. Lekarze wymienionych placówek w swych orzeczeniach nie znaleźli więc podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej – zatrucia ostre albo przewlekłe lub ich następstwa wywołane przez substancje chemiczne, przedstawiając zgodną argumentację w tym zakresie. Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania tych orzeczeń wydanych przez uprawnionych lekarzy pod względem formalnym. Ich treść wskazuje na analizę dokumentacji medycznej przedłożonej przez stronę, jak też na oparcie się na wynikach specjalistycznych badań oraz diagnostyki przeprowadzonej w trakcie obserwacji klinicznej. Brak więc podstaw do postawienia organowi odwoławczemu zarzutu wydania zaskarżonej decyzji w oparciu o nienależycie wyjaśniony stan faktyczny sprawy. Z ustaleń dowodowych poczynionych w sprawie wynika, że skarżący pracował w narażeniu na kontakt z gazami koksowniczymi oraz kondensatami pogazowymi i odpadami w latach 1980-1996. Lekarze orzecznicy ustalili, że występujące u skarżącego liczne schorzenia nie pozostają natomiast w związku z warunkami pracy, zważywszy, że ocena narażenia zawodowego nie potwierdziła narażenia na gazy koksownicze oraz kondensaty pogazowe i odpady (żur naftalenowy, odpad siarkowy) w stężeniu przekraczającym normatywy higieniczne. W szczególności lekarze Instytutu w wyniku przeprowadzonej specjalistycznej diagnostyki stwierdzili, że całokształt obrazu klinicznego – brak uchwytnych obiektywnie stwierdzonych objawów zatrucia chemicznego w czasie wykonywania pracy w narażeniu na związki chemiczne, brak biochemicznych wykładników upośledzenia narządów miąższowych, jak również wyniki diagnostyki różnicowej – przemawiają przeciwko etiologii zawodowej stwierdzonych zaburzeń. Z orzeczeń wynika, że stan zdrowia skarżącego wskazuje na istnienie wielu schorzeń (cukrzyca, nadciśnienia tętnicze, żylaki kończyn dolnych, zespół pozakrzepowy, nawrotowa kamica nerkowa, dolegliwości bólowe odcinka lędźwiowo-krzyżowego kręgosłupa, perforacja przegrody nosa), to jednak orzeczenia lekarskie, które są spójne, logiczne, szczegółowe uzasadnione oraz poparte badaniami oraz szeroką diagnostyką nie dają podstaw do przyjęcia, że u skarżącego występuje choroba zawodowa wymieniona w poz. 1 wykazu chorób zawodowych. Wydając orzeczenie lekarze obu placówek dysponowali także badaniem tomografii komputerowej klatki piersiowej wykonanym w 2016 r., w którym stwierdzono pojedyncze zmiany drobnoguzkowe w miąższu obu płuc oraz pasmowate zmiany włókniste o charakterze pozapalnym i odnieśli się do niego, wykluczając zawodowe tło tych zmian. Lekarze Instytutu wskazali na brak biochemicznych wykładników upośledzenia narządów miąższowych. Ponadto lekarze obu jednostek przeprowadzili badania czynnościowe układu oddechowego. W orzeczeniu WOMP stwierdzono, że badanie spirometryczne nie wykazało upośledzenia sprawności wentylacyjnej płuc. Także z orzeczenia Instytutu wynika, że przeprowadzone badania - gazometria z krwi włośniczkowej arterializowanej w spoczynku, spirometria i bodypletyzamografia oraz dyfuzja gazów, potwierdziły pełną wydolność w zakresie wentylacji i wymiany gazowej w płucach. Wobec jednoznacznych i zgodnych wyników badań oraz diagnoz organ nie miał podstaw do ich kwestionowania ani ponownej weryfikacji w kontekście przedłożonego do odwołania zalecenia z konsultacji lekarskiej, gdzie wskazano m.in. na przewlekłą niewydolność oddechową. Jednocześnie treść wydanych przez lekarzy orzeczeń wskazuje, że dysponowali oni dokumentacją medyczną skarżącego. W aktach sprawy znajduje się także karta wypisowa, z której wynika że w trakcie hospitalizacji przeprowadzono szeroką diagnostykę ukierunkowaną na wykrycie ewentualnych następstw zdrowotnych przebytej ekspozycji zawodowej na substancje chemiczne o potencjalnym działaniu toksycznym i drażniącym. W aktach znajdują się również wyniki badań i konsultacji przeprowadzonych podczas pobytu w Klinice IMPiZŚ. Stąd też zarzut zaniechania przez organ dalszej diagnostyki i poszukiwania dalszych dowodów medycznych wobec wątpliwości ujawnionych w dokumentacji medycznej skarżącego, jest bezpodstawne. Nie kwestionując poważnego stanu zdrowia skarżącego, wywołanego licznymi i zaawansowanymi schorzeniami, należy mieć jednak na uwadze, iż kwestia powiązania ich z jednostką chorobową wymienioną pod poz. 1 wykazu chorób zawodowych i to po ok. 20 latach od ustania narażenia na czynniki szkodliwe wymaga specjalistycznej wiedzy medycznej. Podmioty nią dysponujące i powołane w myśl przepisów prawa do dokonywania oceny w tym zakresie nie znalazły podstaw rozpoznania u skarżącego wskazanego schorzenia zawodowego i jego związku z warunkami pracy. Można tylko wskazać, że zgodnie z poglądem orzecznictwa podzielonym w pełni przez Sąd w rozpoznawanej sprawie, wskazanie w przepisach jednostek uprawnionych do stwierdzania choroby zawodowej powoduje, że gdy ich opinie nie stwierdzają istnienia choroby zawodowej, opinia innej jednostki służby zdrowia nie spełniająca wymogów formalnych nie może być uznawana za podstawę kwestionowania opinii podmiotów uprawnionych (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 maja 2005 r. sygn. OSK 148/04 publ. Lex nr 166671). Orzeczenia jednostek orzeczniczych I i II stopnia w sposób rzeczowy, logiczny i wszechstronny wyjaśniły istotne dla rozstrzygnięcia sprawy kwestie wymagające wiedzy specjalistycznej. Z orzeczeń lekarskich wyraźnie wynika, że rozpoznane u skarżącego dolegliwości zdrowotne nie mają związku z wykonywaną pracą zawodową. Rozstrzygnięcia organów oparte na tych orzeczeniach obu instancji należy zatem uznać za odpowiadające prawu. Nie można podzielić stanowiska skarżącego, że w niniejszej sprawie organy orzekające naruszyły przepisy prawa procesowego, tj. art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. oraz § 8 ust. 1 rozporządzenia. Podkreślić należy, że postępowanie administracyjne w przedmiocie choroby zawodowej charakteryzuje się istotną specyfiką w zakresie postępowania dowodowego. Wynika ona z faktu, że ani organy inspekcji sanitarnej ani sądy administracyjne, kontrolujące wydane przez te organy decyzje administracyjne, nie posiadają wysoko specjalistycznej wiedzy pozwalającej na samodzielną ocenę konkretnych przypadków lub jednostek chorobowych pod kątem ich zaliczenia do określonej choroby zawodowej (por. wyrok NSA z dnia 17 lutego 2016 r. sygn. akt II OSK 1483/14). Odnosząc się do zaświadczeń przedłożonych na rozprawie podkreślić należy, że prowadzenie postępowania administracyjnego w kierunku stwierdzenia określonej choroby zawodowej nie jest równoznaczne z prowadzeniem postępowania w kierunku stwierdzenia wszelkich chorób zawodowych wymienionych w wykazie. W analizowanej sprawie odmówiono stwierdzenia choroby zawodowej – zatrucia ostre albo przewlekłe lub ich następstwa wywołane przez substancje chemiczne. Powyższe nie wyklucza prowadzenia postępowań w kierunku stwierdzenia innych chorób zawodowych. Mając powyższe na uwadze Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia skargi. Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że zaskarżona decyzja ostatecznie odpowiada prawu i na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł, jak w wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło