IV SA/Gl 78/10
WyrokWSA w Gliwicach2010-11-16
Skład orzekający: Adam Mikusiński, Stanisław Nitecki, Małgorzata Walentek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy świadczeniodawca (szpital) ma interes prawny do ubiegania się o potwierdzenie prawa do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych dla pacjenta, który zmarł, a który otrzymał świadczenia w stanie nagłym?Ratio decidendi
Świadczeniodawca, który udzielił świadczeń opieki zdrowotnej w stanie nagłym osobie nieubezpieczonej i poniósł z tego tytułu koszty, posiada interes prawny do ubiegania się o wydanie decyzji potwierdzającej prawo świadczeniobiorcy do tych świadczeń. Taka decyzja jest podstawą do refundacji kosztów ze środków publicznych, a zatem jej uzyskanie chroni interes prawny świadczeniodawcy. Śmierć świadczeniobiorcy nie pozbawia świadczeniodawcy tego interesu prawnego ani statusu strony postępowania.Stan faktyczny
Szpital A złożył wniosek o wydanie decyzji potwierdzającej prawo do świadczeń opieki zdrowotnej dla pacjenta G.W., któremu udzielono świadczeń w stanie nagłym. Pacjent zmarł. Dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej umorzył postępowanie jako bezprzedmiotowe, uznając, że pacjent nie był uprawniony do świadczeń, a szpital nie jest stroną. Samorządowe Kolegium Odwoławcze (SKO) umorzyło postępowanie odwoławcze, uznając szpital za niebędący stroną. WSA w Gliwicach stwierdził nieważność decyzji SKO. Po ponownym rozpoznaniu sprawy SKO uchyliło decyzję organu I instancji i umorzyło postępowanie, ponownie odmawiając szpitalowi statusu strony. Szpital złożył skargę do WSA w Gliwicach.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. i zasądza od SKO na rzecz skarżącego kwotę 240 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia NSA Adam Mikusiński (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Stanisław Nitecki Sędzia WSA Małgorzata Walentek Protokolant st. sekretarz sądowy Agnieszka Janecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 listopada 2010 r. sprawy ze skargi Szpitala A w G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie prawa do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych 1) uchyla zaskarżoną decyzję, 2) zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżącego kwotę 240 zł (słownie: dwieście czterdzieści złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Pismem z dnia [...], skierowanym do Dyrektora Ośrodka Pomocy Społecznej w G., A - Samodzielny Publiczny Zakład Opieki Zdrowotnej w G. podtrzymał swój wcześniejszy, zgłoszony telefonicznie, wniosek o wydanie decyzji w trybie art. 54 ust. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r., Nr 164, poz. 1027 ze zm.) - zwanej dalej ustawą o świadczeniach (...), potwierdzającej prawo do świadczeń opieki zdrowotnej G.W., któremu udzielono tych świadczeń w stanie nagłym w dniu [...], a który zmarł [...].
Decyzją z dnia [...], nr [...], Dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej w G., działając z upoważnienia Prezydenta Miasta G. na podstawie art. 2 ust. 1, art. 7 ust. 2 i 3 i art. 54 ustawy o świadczeniach (...) oraz w oparciu o art. 105 §1 Kodeksu postępowania administracyjnego, umorzył postępowanie w sprawie potwierdzenia prawa do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych wywodząc, iż było ono bezprzedmiotowe, jako że G.W. będący osobą bezdomną nie należy do osób uprawnionych do otrzymania świadczeń zdrowotnych, o których mowa w art. 2 ust. 1 wspomnianej ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r., a tym samym brak jest podstaw do wydania decyzji w trybie art. 54 tej regulacji.
W odwołaniu do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. A - SP ZOZ w G. zakwestionował prawidłowość uznania postępowania za bezprzedmiotowe wywodząc, iż poniósł koszty leczenia zmarłego i domaga się ich zwrotu ze środków z Narodowego Funduszu Zdrowia, a co za tym idzie, jest zainteresowany w potwierdzeniu uprawnień do udzielonych świadczeń.
Decyzją z dnia [...], Nr [...], wydaną na podstawie art. 138 §1 pkt 3 K.p.a., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. orzekło o umorzeniu postępowania odwoławczego. W uzasadnieniu powołało się na treść art. 28 K.p.a. wywodząc, że odwołujący się nie jest stroną niniejszego postępowania. W świetle art. 54 ustawy o świadczeniach (...), świadczeniodawcy przysługuje bowiem wprawdzie prawo do złożenia wniosku o wydanie decyzji potwierdzającej uprawnienia do świadczeń, jednak nie przesądza to o istnieniu po jego stronie interesu prawnego, a w konsekwencji o posiadaniu statusu strony postępowania. Z tych względów, z chwilą śmierci G.W., prowadzenie postępowania w dalszym ciągu nie było dopuszczalne.
Przywołana decyzja stanowiła przedmiot skargi wniesionej przez A - SP ZOZ w G. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, który po jej rozpoznaniu na rozprawie przeprowadzonej w dniu 20 sierpnia 2009 r. wydał wyrok (sygn. akt IV SA/Gl 109/09), mocą którego stwierdził nieważność zaskarżonego aktu.
W uzasadnieniu rzeczonego wyroku skład orzekający zwrócił uwagę, że istota administracyjnego postępowania odwoławczego polega na ponownym rozpoznaniu sprawy administracyjnej, która była przedmiotem rozstrzygnięcia organu pierwszej instancji, nie zaś jedynie na kontroli zasadności zarzutów podniesionych w odwołaniu w stosunku do decyzji organu pierwszej instancji. Ponowne merytoryczne rozstrzygnięcie sprawy in meriti może nastąpić wyłącznie wskutek wniesienia odwołania przez podmiot prawnie do tej czynności dopuszczony.
W tym kontekście Sąd podniósł, że zaskarżona decyzja nie może pozostać w obrocie prawnym. Wydana została bowiem z rażącym naruszeniem prawa procesowego, gdyż okoliczności sprawy nie dawały podstaw do umorzenia postępowania odwoławczego. Wprawdzie w orzecznictwie pojawiło się stanowisko, że takie rozstrzygnięcie powinno być podjęte w przypadku ustalenia, iż wnoszący odwołanie nie jest stroną postępowania administracyjnego, jednak w żadnym razie nie jest ono aktualne wówczas, gdy poza wnoszącym odwołanie nie ma innego adresata decyzji, a zatem gdy wobec braku strony w ogóle nie było podstaw do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawie. Tymczasem w świetle wywodów organu odwoławczego taka sytuacja zachodzi w niniejszym przypadku, jako że postępowanie zostało zainicjowane wnioskiem skarżącego, a dotyczyło uprawnień do świadczeń zdrowotnych osoby już w tym czasie nieżyjącej. Ponieważ są to uprawnienia ściśle związane z osobą, której dotyczą, śmierć tej osoby nie rodzi następstwa prawnego po niej w stosunku do innych osób. Przyjęcie zatem stanowiska organu odwoławczego, że świadczeniodawcy nie służy przymiot strony oznacza, iż w sprawie wywołanej wnioskiem skarżącego nie występuje żadna strona. Tymczasem brak strony jest równoznaczny z bezprzedmiotowością postępowania w rozumieniu art. 105 § 1 K. p. a. - z przyczyn podmiotowych. Przy tej koncepcji organ pierwszej instancji nie mógł wydać decyzji merytorycznej, a skoro ją wydał i skierował do skarżącego - nie będącego według tej koncepcji stroną - to decyzja ta zapadła w warunkach określonych w art. 156 § 1 pkt 4 tego Kodeksu.
W dalszej części uzasadnienia Sąd wywiódł, że skierowanie decyzji do podmiotu nie będącego stroną w sprawie jest jednym z przypadków uzasadniających uchylenie decyzji i umorzenie postępowania pierwszej instancji, a więc wydanie decyzji przewidzianej w art. 138 §1 pkt 2 K.p.a. Nie powinno przy tym ulegać wątpliwości, że skierowanie decyzji do osoby niebędącej stroną w znaczeniu materialnym, daje tej osobie legitymację do wniesienia odwołania, gdyż ma ona interes prawny w obaleniu takiej decyzji administracyjnej.
Sąd dodał, że ponieważ zaskarżona decyzja o umorzeniu postępowania odwoławczego ma charakter formalny, ograniczył się do oceny przesłanek z art. 138 §1 pkt 2 i 3 K.p.a. Natomiast sporne między stronami postępowania sądowego zagadnienie interesu prawnego skarżącego w wydaniu merytorycznej decyzji należy poruszyć jedynie w takim aspekcie, że przyznanie w tej kwestii racji skarżącemu prowadziłoby do takiego samego wyniku postępowania sądowego, bowiem wniesienie odwołania przez stronę postępowania administracyjnego, nie może prowadzić do umorzenia postępowania odwoławczego, o ile nie wystąpią inne okoliczności powodujące jego bezprzedmiotowość. W zaskarżonej decyzji takich okoliczności nie powołano.
Tylko marginalnie Sąd zauważył, że w zakresie istnienia interesu prawnego świadczeniodawcy w wydaniu decyzji, o jakiej mowa w art. 54 ust. 1 ustawy o świadczeniach (...), w orzecznictwie pojawiła się rozbieżność. Wskazał, że dla rozstrzygnięcia tej kwestii nie bez znaczenia wydaje się okoliczność, czy warunkiem refundacji świadczeniodawcy kosztów udzielonych świadczeń w stanach nagłych ze środków publicznych jest wydanie decyzji, o której mowa w art. 54 ust. 1 wspomnianej ustawy, czy też w razie śmierci świadczeniobiorcy, świadczeniodawcy przysługuje roszczenie do Narodowego Funduszu Zdrowia o zapłatę za te świadczenia pomimo niewydania takiej decyzji. Sąd wskazał, że problematyka związana z interesem prawnym świadczeniodawcy w postępowaniu została jedynie zasygnalizowana, natomiast jej rozważenie należy do organu odwoławczego, który będzie ponownie orzekał w sprawie.
W wyniku ponownego rozpoznania sprawy, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. w dniu [...] wydało decyzję nr [...], mocą której uchyliło decyzję pierwszoinstancyjną z dnia [...] i umorzyło postępowanie pierwszej instancji.
W uzasadnieniu Kolegium stwierdziło, że stroną postępowania w rozumieniu art. 28 k.p.a. mógł być w przedmiotowej sprawie jedynie G.W., gdyż to jego uprawnienia do świadczeń opieki zdrowotnej dotyczyła decyzja stanowiąca przedmiot odwołania. Świadczeniodawca zgodnie z art. 54 ust. 4 ustawy o świadczeniach (...) ma jedynie prawo do wniesienia wniosku w sytuacji wydarzenia nagłego, złożonego niezwłocznie po udzieleniu świadczenia. Zdaniem organu odwoławczego, skarżący nie ma w postępowaniu dotyczącym przyznania osobie nieubezpieczonej świadczenia opieki zdrowotnej przymiotu strony z uwagi na brak istnienia po jego stronie interesu prawnego. Ponieważ jednak organ pierwszej instancji skierował decyzję do skarżącego, stał się on uprawniony do wniesienia odwołania. Równocześnie Kolegium podkreśliło, że wobec śmierci G.W. nie było możliwości przeprowadzenia wywiadu środowiskowego z jego udziałem, co jest podstawą do wydania decyzji orzekającej o przyznaniu lub odmowie przyznania świadczenia. Nadto, ponieważ wyżej wymieniony był osobą bezdomną, która nie miała miejsca zamieszkania w rozumieniu art. 25 kodeksu cywilnego, brak jest możliwości ustalenia organu właściwego do wydania decyzji wskazanej w art. 54 ust. 1 ustawy o świadczeniach (...). W tym stanie rzeczy postępowanie stało się bezprzedmiotowe, co implikowało konieczność uchylenia decyzji Dyrektora Ośrodka Pomocy Społecznej G. i umorzenia postępowania pierwszej instancji.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach A - SP ZOZ w G. domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji zarzucając jej naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie:
- art. 27 §1 K.p.a. w związku z art. 2 Konstytucji RP, poprzez udział w wydaniu zaskarżonej decyzji dwóch członków Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. uczestniczących w wydaniu poprzedniej decyzji tego organu z dnia [...], w stosunku do której Sąd orzekł o stwierdzeniu nieważności.;
- art. 6, art. 7 i art. 8 K.p.a., poprzez "bezzasadne sanowanie" w postępowaniu odwoławczym naruszeń prawa organu pierwszej instancji;
- art. 75 §1 i art. 77 §1 w związku z art. 140 K.p.a., poprzez zaniechanie zbadania wszystkich okoliczności oraz zarzutów zawartych w odwołaniu;
- art. 77 §1 K.p.a. w związku z art. 10 tego Kodeksu, poprzez "swobodne i dowolne twierdzenie", jakoby wykonane zostały tezy zawarte w uzasadnieniu wyroku Wojewódzkiego Sądy Administracyjnego w Gliwicach z dnia 20 sierpnia 2009 r. Zaakcentował bowiem, że organ odwoławczy, wbrew zaleceniom Sądu, nie rozważył kwestii związanych z interesem prawnym świadczeniodawcy w żądaniu wydania decyzji potwierdzającej prawo świadczeniobiorcy do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych.
Skarżący Szpital podniósł również zarzut naruszenia prawa materialnego, a mianowicie art. 54 ust. 1 i 4 oraz art. 19 ust. 1 ustawy o świadczeniach (...), poprzez ich nieprawidłową wykładnię i uznanie, że nie ma on w niniejszej sprawie interesu prawnego, a tym samym nie posiada w niej przymiotu strony. Podkreślił bowiem, że interes prawny powinien być rozumiany jako realnie istniejąca potrzeba ochrony prawnej, zaś dla uzyskania przymiotu strony wystarczy, by wynik toczącego się postępowania mógł oddziaływać na sferę uprawnień danego podmiotu wynikających z określonych przepisów prawa materialnego.
Nadto strona skarżąca, mając na uwadze zasygnalizowane w wyroku z dnia 20 sierpnia 2009 r. rozbieżności w orzecznictwie sądowym, wskazała na potrzebę wystąpienia do Naczelnego Sądu Administracyjnego o podjęcie uchwały wyjaśniającej to zagadnienie.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o jej oddalenie nie znajdując podstaw do zmiany zajętego w sprawie stanowiska. Organ odwoławczy zasadniczo powtórzył argumentację, na którą powołał się w uzasadnieniu swojej decyzji ponownie podkreślając, że stroną postępowania w przedmiocie potwierdzenia prawo do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych jest wyłącznie świadczeniobiorca, a tym samym jego śmierć uzasadniała umorzenie postępowania pierwszej instancji. Świadczeniodawca nie ma natomiast interesu prawnego w żądaniu wydania decyzji potwierdzającej to prawo, a jedynie interes faktyczny. Równocześnie Kolegium zaakcentowało, że umorzenie postępowania spowodowane było także brakiem możliwości przeprowadzenia z bezdomnym świadczeniodawcą wywiadu środowiskowego oraz niemożnością ustalenia organu właściwego do wydania decyzji, o której mowa w art. 54 ust. 1 ustawy o świadczeniach (...). Nadto, odnosząc się do zarzutów skargi podniosło, że fakt wydania po ponownym rozpoznaniu sprawy decyzji przez skład orzekający, w którym zasiadały dwie osoby uczestniczące w wydaniu poprzedniej decyzji, w stosunku do której Sąd orzekł o stwierdzeniu nieważności, nie narusza obowiązujących przepisów postępowania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje.
Na wstępie należy podnieść, że po myśli art. 3 §1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., sądy administracyjne w zakresie swojej właściwości sprawują kontrolę działalności administracji publicznej stosując środki określone w ustawie. Zgodnie zaś z treścią art. 134 §1 przywołanej ustawy, sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Z brzmienia art. 145 §1 p.p.s.a. wynika natomiast, że w przypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą zatem ulec uchyleniu wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy też procesowego, jeżeli miało ono, bądź mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W tym kontekście uznano, że skarga w niniejszej sprawie zasługuje na uwzględnienie. Sądowa kontrola legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia, przeprowadzona stosownie do wskazań zawartych w art. 1 §2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) wykazała bowiem, że wydając tę decyzję naruszono prawo materialnego oraz przepisy postępowania w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, a w rezultacie rozstrzygnięcie to nie może pozostać w obrocie prawnym.
Przedmiotem oceny Sądu jest w niniejszej sprawie zasadność rozstrzygnięcia o uchyleniu decyzji wydanej z upoważnienia Prezydenta Miasta G. oraz o umorzeniu postępowania pierwszej instancji z uwagi na odmowę przyznania A - SP ZOZ w G. (świadczeniodawcy), przymiotu strony w postępowaniu zainicjowanym wnioskiem tej placówki o potwierdzenie uprawnień do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych wobec G.W., któremu udzieliła ona tych świadczeń w dniu [...]. Wspomniany pacjent zmarł [...], co uniemożliwiło przeprowadzenie wywiadu środowiskowego, a w konsekwencji wykluczyło uwzględnienie wniosku zgłoszonego przez skarżący Szpital.
Oceniając legalność zaskarżonego rozstrzygnięcia należy w pierwszej kolejności odnieść się do art. 153 p.p.s.a. Trzeba bowiem zaznaczyć, że wcześniejsza decyzja o umorzeniu postępowania odwoławczego, wydana w zakresie niniejszej sprawy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. w dniu [...] podlegała kontroli tutejszego Sądu, który wyrokiem z dnia 20 sierpnia 2009 r. (sygn. akt IV SA/Gl 109/09) orzekł o stwierdzeniu nieważności tego aktu. Stosownie zaś do treści przywołanego art. 153 p.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia.
Jak wskazano w uzasadnieniu wspomnianego wyroku z dnia 20 sierpnia 2008 r., Sąd ograniczył się wyłącznie do oceny przesłanek z art. 138 §1 pkt 2 i 3 K.p.a. w aspekcie wydania decyzji o charakterze formalnym i w tym zakresie wyraził pogląd, zgodnie z którym w przypadku ustalenia, że skarżącemu, do którego została skierowana decyzja merytoryczna organu pierwszej instancji, nie przysługuje przymiot strony postępowania administracyjnego w sensie materialnoprawnym, należy umorzyć postępowanie administracyjne w trybie art. 138 §1 pkt 2 K.p.a., a nie umorzyć postępowanie odwoławcze w oparciu o art. 138 §1 pkt 3 tego Kodeksu. Równocześnie Sąd zaznaczył, że sporne zagadnienie interesu prawnego skarżącego Szpitala w wydaniu merytorycznej decyzji poruszył jedynie w takim aspekcie, że przyznanie w tej kwestii racji skarżącemu prowadziłoby do takiego samego wyniku postępowania sądowego, bowiem wniesienie odwołania przez stronę postępowania administracyjnego nie może prowadzić do umorzenia postępowania odwoławczego o ile nie wystąpią inne okoliczności powodujące jego bezprzedmiotowość, natomiast takich okoliczności w zaskarżonej decyzji nie powołano.
Jak więc wynika z powyższego, Sąd nie zajął stanowiska w kwestii interesu prawnego strony skarżącej, o czym świadczy także dalsza część uzasadnienia, rozpoczynająca się od sformułowania "marginalnie można też zauważyć, że w zakresie istnienia interesu prawnego świadczeniodawcy do wydania decyzji, o jakiej mowa w art. 54 ust. 1 ustawy o świadczeniach, w orzecznictwie pojawiła się rozbieżność (...)". Sąd ograniczył się zatem jedynie do zasygnalizowania problematyki interesu prawnego świadczeniodawcy wskazując równocześnie w sposób wyraźny, że jej rozważenie należy do organu odwoławczego, który ponownie będzie orzekał w sprawie. Oznacza to, że Sąd związał wprawdzie Kolegium co do charakteru rozstrzygnięcia, jednak w zależności od ustalenia kwestii interesu prawnego skarżącego Szpitala.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy organ drugiej instancji wydał zaskarżoną decyzję, w której powtórnie wyraził pogląd, iż A - SP ZOZ w G. nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu administracyjnym w rozumieniu art. 28 K.p.a., stroną postępowania był wyłącznie G.W., a jego śmierć spowodowała, że postępowanie w sprawie stało się bezprzedmiotowe, co uzasadniało uchylenie decyzji pierwszoinstancyjnej i umorzenie postępowania.
Tymczasem, zdaniem składu orzekającego w niniejszej sprawie, stanowisko takie nie może być uznane za trafne.
Należy podkreślić, że po myśli art. 28 K.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Ustalenie interesu prawnego lub obowiązku prawnego może przy tym nastąpić tylko w związku z normą prawa materialnego. Mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym znaczy bowiem to samo, co ustalić przepis prawa materialnego powszechnie obowiązującego, na którego podstawie można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś własnej potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu, sprzecznych z potrzebami danego podmiotu - strony postępowania. Od tak pojmowanego interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, to jest sytuację, w której dany podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, nie może jednak tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającymi stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 września 1999 r., sygn. akt IV SA 1285/98, publ.: Lex nr 47898).
Oznacza to, że podstawą legitymacji procesowej strony w postępowaniu jest interes prawny lub obowiązek jako legitymacja materialnoprawna oparta na takich przepisach prawa materialnego, z których dla danego podmiotu wynikają uprawnienia lub obowiązki, pozostające w związku z rozstrzygnięciem wydanym w konkretnej sprawie. O interesie prawnym można bowiem mówić wtedy, gdy istnieje związek pomiędzy obowiązującą normą prawa materialnego, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu, polegający na tym, że akt stosowania danej normy może mieć wpływ na sytuację tego podmiotu w zakresie prawa materialnego.
W tym kontekście należy podnieść, że w myśl art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania zaskarżonej decyzji, do korzystania ze świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych na zasadach określonych w ustawie mają prawo osoby objęte powszechnym - obowiązkowym i dobrowolnym ubezpieczeniem zdrowotnym oraz inne, niż ubezpieczeni, osoby posiadające obywatelstwo polskie i posiadające miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, spełniające kryterium dochodowe, o którym mowa w art. 8 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2008 r. Nr 115, poz. 728), co do których nie stwierdzono okoliczności, o której mowa w art. 12 tej ustawy, na zasadach i w zakresie określonych dla ubezpieczonych. Zgodnie przy tym z art. 97 ust. 3 pkt 3 cytowanej ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r., finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej udzielanych świadczeniobiorcom innym niż ubezpieczeni, spełniającym kryterium dochodowe, o którym mowa w art. 8 ustawy o pomocy społecznej, co do których nie stwierdzono okoliczności, o której mowa w art. 12 tej ustawy należy między innymi do zakresu działania Narodowego Funduszu Zdrowia. Z art. 108 ust. 1 pkt 1 ustawy o świadczeniach (...) wynika natomiast, że koszty świadczeń opieki zdrowotnej udzielonych na terenie danego województwa świadczeniobiorcy innemu niż ubezpieczony, finansuje oddział wojewódzki Funduszu, świadczeniodawcy mającemu siedzibę na terenie województwa, z którym zawarto umowę o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej.
Prawo do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych musi być potwierdzone stosownym dokumentem, którym w przypadku świadczeniobiorcy wymienionego w art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy o świadczeniach (...) - czyli nieubezpieczonej lub nieposiadającej uprawnień do bezpłatnych świadczeń leczniczych - jest stosowna decyzja wójta (burmistrza, prezydenta miasta) gminy właściwej ze względu na miejsce zamieszkania świadczeniobiorcy (art. 54 ust. 1 cytowanej regulacji). Artykuł 54 ust. 4 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. określa, że decyzja taka wydawana jest, co do zasady, na wniosek świadczeniobiorcy. Jedynie w stanach nagłych, gdy opieka medyczna musi być udzielona natychmiastowo, zaś świadczeniobiorca z uwagi na stan zdrowia może nie uczynić zadość obowiązkowi udokumentowania prawa do opieki, wydanie omawianego aktu może nastąpić na skutek wniosku zakładu opieki zdrowotnej (świadczeniodawcy) złożonego niezwłocznie po udzieleniu świadczenia.
Fakt, iż ustawodawca upoważnił świadczeniodawcę do złożenia wniosku w stanach nagłych - a w takich przypadkach śmierć świadczeniobiorcy jest wszak prawdopodobna - ma zasadnicze znaczenie dla oceny spornego zagadnienia. Decyzja o potwierdzeniu prawa do świadczeń, o której mowa w art. 54 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r., stanowi dokument, na podstawie którego oddział wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia finansuje koszty udzielonej opieki zdrowotnej (wynika to z art. 108 ust. 1 pkt 1 w związku z art. 54 ust. 1 tej ustawy). Wywiera ona więc skutek prawny zarówno po stronie świadczeniobiorcy jak i świadczeniodawcy, jako że służyć ma realizacji celu jakim jest finansowanie świadczeń opieki zdrowotnej ze środków publicznych. Nieustalenie tego prawa przez właściwy organ spowoduje natomiast, że świadczeniodawca nie uzyska zwrotu kosztów poniesionych wskutek udzielania świadczeń od Narodowego Funduszu Zdrowia. Tymczasem warto zaakcentować, że w stanach nagłych świadczeniodawca nie może uzależniać udzielenia świadczenia od okazania dokumentu, o którym mowa w art. 54 ust. 1 cytowanej ustawy, a świadczenia opieki zdrowotnej udzielane są wówczas niezwłocznie i bezpłatnie, także bez skierowania (art. 19 ust. 1 oraz art. 60 i art. 61 przywołanej regulacji).
Nie budzi wątpliwości, że w przypadku udzielenia świadczeń opieki zdrowotnej w stanach nagłych, przedstawiony wyżej tryb postępowania ma na celu zabezpieczenie interesów świadczeniodawcy, gdyż służy ochronie jego prawa do otrzymania wynagrodzenia finansowanego ze środków publicznych za udzielenie świadczeń medycznych w trybie nagłym osobie nieubezpieczonej.
Skład orzekający w niniejszej sprawie podziela przy tym przeważający pogląd judykatury, zgodnie z którym świadczeniodawca, skoro ponosi w stanie nagłym ryzyko (także o charakterze finansowym) związane z ratowaniem zdrowia i życia osoby nieubezpieczonej, do czego jest zobowiązany (z mocy art. 7 ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej - Dz. U. Nr 91, poz. 408 ze zm.), to nie może zostać pozbawiony uprawnienia do potwierdzenia prawa tej osoby do świadczeń opieki zdrowotnej. Stąd też w przepisie art. 54 ust. 3 (obecnie art. 54 ust. 4) ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych ustawodawca skorelował uprawnienie świadczeniodawcy do złożenia wniosku z jego materialnym prawem do domagania się decyzji (wskazuje na to imperatywna forma czasownikowa "wydaje się") od właściwego organu jednostki samorządu terytorialnego, potwierdzającej prawo do świadczeń opieki zdrowotnej w związku z udzieleniem przez niego nieubezpieczonemu świadczeniobiorcy określonych świadczeń medycznych (art. 54 ust. 1 ustawy). Jest to zatem interes prawny świadczeniodawcy, którego realizacja, poprzez podjęcie stosownej decyzji, dopiero w dalszej perspektywie stanowić będzie podstawę do dochodzenia wynagrodzenia za udzielone świadczenie (patrz: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 15 grudnia 2008 r., sygn. akta I OSK 55/08, publ.: Lex Nr 518218). Podobne stanowisko w kwestii interesu prawnego świadczeniodawcy potwierdza orzecznictwo wojewódzkich sądów administracyjnych (por.: wyroki WSA w Poznaniu z dnia 28 listopada 2007 r., sygn. akt IV SA/Po 849/06, WSA w Krakowie z dnia 5 czerwca 2008 r., sygn. akt I SA/Kr 1511/07, publ.: Lex 492398, WSA w Warszawie z dnia 24 marca 2009 r., sygn. akt VII SA/Wa 181/09, publ.: Lex 533293, WSA w Łodzi z dnia 8 kwietnia 2009 r., sygn. akt III SA/Łd 184/08, a także wyrok tutejszego Sądu z dnia 13 kwietnia 2010 r., sygn. akt IV SA/Gl 729/09 - trzy ostatnie wyroki dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzecznictwa Sądów Administracyjnych).
W świetle zaprezentowanych wyżej rozważań Sąd uznał, że skarżący Szpital posiada interes prawny w wydaniu decyzji, o której mowa w art. 54 ust. 1 ustawy o świadczeniach (...). Wynika on bowiem z art. 54 ust. 4 in fine omawianej regulacji, który w nagłych przypadkach wprost przyznaje świadczeniodawcy uprawnienie do zgłoszenia wniosku o potwierdzenie uprawnień świadczeniobiorcy do świadczeń opieki zdrowotnej. Wspomniana decyzja jest dla świadczeniodawcy podstawą do uzyskania refundacji kosztów leczenia ze środków publicznych i dlatego w postępowaniu prowadzącym do jej wydania korzysta on z przymiotu strony w rozumieniu art. 28 K.p.a. Skoro przy tym świadczeniodawca legitymuje się w rzeczonym postępowaniu interesem prawnym opartym na konkretnej normie prawa materialnego, to przymiotu strony nie pozbawia go także ewentualny zgon osoby, której udzielił świadczeń.
W rezultacie trzeba stwierdzić, że okoliczności sprawy nie uzasadniały umorzenia postępowania w oparciu o art. 105 §1 K.p.a. ze względu na śmierć świadczeniobiorcy. Należy dodać, że powodem umorzenia postępowania nie może być także w niniejszej sprawie brak możliwości ustalenia, który organ gminy jest właściwy do wydania decyzji wskazanej w art. 54 ust. 1 ustawy o świadczeniach (...), gdyż wbrew twierdzeniom organu odwoławczego, okoliczność taka nie ma w sprawie miejsca. W sytuacji bowiem, gdy świadczeniobiorca jest osobą bezdomną i w chwili śmierci nie posiada miejsca zamieszkania w rozumieniu art. 25 kodeksu cywilnego, zastosowanie ma ogólna reguła sformułowana w art. 21 §1 pkt 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, zgodnie z którą właściwość organu administracji publicznej ustala się wówczas według miejsca pobytu strony lub jednej ze stron, a jeśli żadna ze stron nie ma w kraju zamieszkania lub pobytu - według miejsca ich ostatniego zamieszkania lub pobytu w kraju. Natomiast z mocy §2 cytowanego przepisu, jeżeli nie można ustalić właściwości miejscowej w sposób wyżej wskazany, uznaje się, że sprawa należy do organu właściwego dla miejsca, w którym nastąpiło zdarzenie powodujące wszczęcie postępowania, albo w razie braku ustalenia takiego miejsca - do organu właściwego dla obszaru dzielnicy Śródmieście w mieście stołecznym Warszawie. Jakkolwiek przy tym przepis art. 54 ustawy o świadczeniach (...) stanowi lex specialis w stosunku do uregulowań K.p.a., to jednak w sytuacji, gdy na podstawie przepisów szczególnych nie można wskazać organu właściwego do rozpatrzenia sprawy, subsydiarnie zastosowanie muszą znaleźć zasady zawarte w tym Kodeksie (por.: postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 6 października 2010 r., sygn. akt I OW 94/10 oraz z dnia 8 kwietnia 2010 r., sygn. akt I OW 4/10 - orzeczenia dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych).
W świetle zaprezentowanych wyżej rozważań prawnych Sąd uznał, że w niniejszej sprawie nie było podstaw do umorzenia postępowania administracyjnego, jako że nie wystąpiła w niej przesłanka bezprzedmiotowości.
Ponownie rozpoznając sprawę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. uwzględni wskazania płynące z niniejszego wyroku i rozpatrzy złożone przez skarżącego odwołanie od decyzji organu pierwszej instancji dokonując oceny, czy jej okoliczności uzasadniają wydanie decyzji potwierdzającej prawo G.W. do świadczeń opieki zdrowotnej, czy też rozstrzygnięcia o odmowie takiego potwierdzenia. W pierwszej kolejności Kolegium wyjaśni jednak - stosując przywołane wyżej zasady ustalania właściwości miejscowej - czy orzekający w pierwszej instancji Prezydent Miasta G. był organem właściwym do wydania w sprawie decyzji, o której mowa w art. 54 ust. 1 ustawy o świadczeniach (...).
Niezależnie od powyższego należy wskazać, że podnoszony w skardze zarzut naruszenia art. 27 §1 K.p.a. jest chybiony.
Przesłanka wyłączenia członka organu kolegialnego określona w tym przepisie w związku z art. 24 §1 pkt 5 K.p.a. zachodziłaby bowiem w przypadku, gdyby brał on udział w niższej instancji w wydaniu zaskarżonej decyzji (kwestionowanej odwołaniem lub wnioskiem o ponowne rozpoznanie sprawy, o którym mowa w art. 127 §3 tego Kodeksu), nie zaś - jak ma to miejsce w niniejszym przypadku - gdy samorządowe kolegium odwoławcze orzeka ponownie rozpoznając sprawę w następstwie uchylenia jego wcześniejszej decyzji przez sąd administracyjny. W takiej sytuacji oba rozstrzygnięcia - zarówno to wyeliminowane z obrotu prawnego przez Sąd jak i to wydane po ponownym rozpoznaniu sprawy, Kolegium podejmuje bowiem działając jako organ tej samej (drugiej) instancji.
Zważywszy wszystkie podniesione wyżej okoliczności, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach orzekł jak w sentencji wyroku działając na podstawie art. 132 i art. 145 §1 pkt 1 lit. a) i c) p.p.s.a.
O kosztach postępowania rozstrzygnięto na podstawie art. 200 oraz 205 §2 p.p.s.a. Obejmują one wynagrodzenie adwokata w wysokości 240 zł, co odpowiada minimalnej stawce określonej w §18 ust. 1 pkt 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).
Równocześnie z uwagi na charakter zaskarżonego rozstrzygnięcia Sąd odstąpił od orzekania o jego wykonaniu na podstawie art. 152 p.p.s.a. Decyzją tą umorzono bowiem postępowanie, a tym samym nie podlega ona wykonaniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło