I SA/Go 295/17

PostanowienieWSA w Gorzowie Wielkopolskim2017-11-14

Skład orzekający: Sędzia WSA Dariusz Skupień

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, która wykazuje stratę za ostatni rok obrotowy i posiada niewielkie środki na rachunku bankowym, może zostać zwolniona z kosztów postępowania sądowego, jeśli nie wykazała podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu zdobycia funduszy na pokrycie tych kosztów, w tym nie podjęła próby dokapitalizowania spółki przez wspólników?
Ratio decidendi
Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, ubiegająca się o zwolnienie z kosztów postępowania, musi wykazać, że nie ma dostatecznych środków na ich pokrycie, mimo podjęcia wszelkich niezbędnych działań w celu zdobycia funduszy. Sama strata bilansowa lub niewielkie środki na rachunku bankowym nie są wystarczające, jeśli spółka nie podjęła prób dokapitalizowania przez wspólników lub innych działań zmierzających do pozyskania środków. Przyznanie prawa pomocy jest fakultatywne i powinno być stosowane w sytuacjach, gdy zdobycie środków jest obiektywnie niemożliwe.
Stan faktyczny
Skarżąca spółka z o.o. wniosła o zwolnienie z kosztów sądowych w sprawie dotyczącej podatku od towarów i usług. Uzasadniając wniosek, spółka wskazała na ponoszone straty, niewielkie środki na koncie bankowym oraz brak dopłat z ARiMR. Referendarz sądowy odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że spółka nie wykazała braku środków, a także nie podjęła działań w celu dokapitalizowania przez wspólników. Spółka wniosła sprzeciw, zarzucając brak analizy przedstawionych dowodów i nadmierną formalizację. Sąd administracyjny rozpoznał sprzeciw i postanowił utrzymać w mocy postanowienie referendarza.
Rozstrzygnięcie
Utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie Referendarza sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dariusz Skupień po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 listopada 2017 r. sprzeciwu od postanowienia Referendarza sądowego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z 13 października 2017 r. sygn. akt I SA/Go 295/17 w sprawie ze skargi P sp. z o.o. na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za III kwartał 2013 r. postanawia: utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie. P sp. z o.o. wniosła skargę na decyzję Dyrektora Izby Administracji Skarbowej z dnia [...] maja 2017 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za III kwartał 2013 r. W odpowiedzi na wezwanie do uiszczenia wpisu sądowego od skargi w kwocie 382 zł skarżąca wniosła o zwolnienie od kosztów sądowych. Uzasadniając wniosek wskazała, że obecnie nie prowadzi już gospodarstwa rolnego . Jedyne jej wydatki dotyczą obsługi korespondencji, jednak koszty te ponosi prezes z własnych środków. Skarżąca zaznaczyła, że od kilku lat nie otrzymała również żadnych dopłat z ARiMR w związku z czym ponosi straty a zobowiązania spółki rosną, w tym też koszty sądowe, których spółka nie jest w stanie opłacić. Skarżąca stwierdziła, że nie jest w stanie ponieść kosztów sądowych tym bardziej, że wpisów i opłat kancelaryjnych posiada dużo więcej również przed WSA w Radomiu, ponieważ prowadzonych jest kilkanaście spraw w/s płatności dla spółki za poszczególne lata. Ponadto skarżąca oświadczyła, że wysokość kapitału zakładowego spółki wynosi 182.733,01 zł, wartość środków trwałych "0" zł, zaś strata za ostatni rok obrotowy według bilansu wynosi 176.602,77 zł. Do wniosku spółka załączyła bilans za 2016 r., wyciąg z rachunku bankowego z saldem na dzień [...] sierpnia 2017 r. w wysokości 45,50 zł. W odpowiedzi na wezwanie referendarza sądowego z dnia 4 września 2017 r. skarżąca oświadczyła, że nie korzysta z żadnych przedmiotów na podstawie umowy leasingu. Złożyła również zeznanie CIT-8 za 2016 r. wykazujące dochód w wysokości 0zł oraz deklaracje VAT za okres od marca do sierpnia 2017 r. Przedłożyła również wyciągi z konta bankowego jakie posiada za lipiec i sierpień 2017 r., z których wynika, że na dzień [...] sierpnia 2017 r. skarżąca miała na koncie 45 zł (wyciąg nr [...] k. 50 akt sądowych). Jednakże w dniu [...] lipca 2017 r. na konto skarżącej spółki wpłynęła kwota 457 zł stanowiąca zwrot kosztów postępowania sądowego (wyciąg nr [...] – k. 52 akt sądowych). Środki te (450 zł) w dniu [...] sierpnia 2017 r. zostały przelane na konto prezes zarządu. W tytule przelewu wskazano iż jest to zaliczka bieżąca. Postanowieniem z dnia 13 października 2017 r. Referendarz sądowy odmówił skarżącej spółce przyznania prawa pomocy. Referendarz wyjaśnił, że Sąd może zwolnić osobę prawną z kosztów postępowania, jeśli wykaże ona, że nie ma dostatecznych środków na pełne ich poniesienie (art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a.). W ocenie Referendarza skarżąca powyższej przesłanki nie spełnia. Pozostaje ona w obrocie prawnym jako przedsiębiorca i prowadzi działalność rolniczą, w tej sytuacji argumentem nie może być powołanie się na fakt nieotrzymywania dopłat do posiadanych gruntów i sporów na tym tle z organami administracji. Dopłaty unijne nie stanowią bowiem jedynego źródła przychodów z gospodarstwa rolnego. Referendarz zaznaczył, że w orzecznictwie istnieje ugruntowany pogląd, że przedsiębiorca powinien zachować odpowiednią kwotę na mogące wystąpić w przyszłości postępowanie sądowe. Ponadto zwrócił uwagę na możliwość uzyskania przez spółkę z o.o. dopłat od wspólników. Stwierdził, iż z uwagi na fakt, że dopłata jest formą wewnętrznej przymusowej pożyczki wspólników na rzecz spółki może być ona wykorzystana także na pokrycie kosztów sądowych w sprawach prowadzonych przez spółkę. Brak podjęcia działań w tym zakresie uniemożliwia uwzględnienie wniosku o zwolnienie od kosztów sądowych. Za okoliczność niemającą przesądzającego znaczenia w sprawie Referendarz uznał także wynik finansowy spółki - poniesioną stratę. Zauważył, że w obrocie gospodarczym przyjmuje się, że strata powstaje wskutek nadwyżki kosztów uzyskania nad przychodem, a to skutkuje jedynie brakiem dochodu do opodatkowania i nie świadczy o braku środków finansowych. Tym samym, jeżeli osoba prawna, ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy, wykazuje w swojej działalności stratę, nie stanowi to wystarczającej przesłanki do przyznania prawa pomocy. W ocenie Referendarza sądowego powyższe ustalenia prowadzą do wniosku, że przeniesienie obowiązku ponoszenia kosztów postępowania na Skarb Państwa byłoby w niniejszej sprawie niezasadne. Od ww. postanowienia skarżąca spółka wniosła sprzeciw. Wniosła o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez jego uchylenie i orzeczenie o przyznaniu wnioskodawcy zwolnienia Skarżąca stwierdziła, że instytucja zwolnienia od ponoszenia kosztów sądowych jest nie tylko wyjątkiem od zasady ponoszenia przez strony procesu kosztów sądowych ale przede wszystkim jest realizacją konstytucyjnego prawa do Sądu. To forma zapewnienia gwarantowanej konstytucyjnie możliwości udziału w procesie a nie jak stwierdził Referendarz, swoista forma dotowania strony przez Państwo, stanowiąca odstępstwo od zasady odpłatności postępowania sądowoadministracyjnego wynikająca z art. 199 P.p.s.a. Skarżąca zarzuciła skarżonemu postanowieniu brak koniecznej równowagi pomiędzy zapewnieniem stronie realizacji prawa udziału w procesie przesuniętej nadmiernie w stronę wyjątkowości instytucji zwolnienia z kosztów i nadmierną formalizację przy braku właściwej oceny przedstawionej przez stronę dokumentacji i powołanych okoliczności. Zdaniem skarżącej Referendarz nie odniósł się w żaden sposób do argumentów i dowodów przesłanek zwolnienia z art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a. przestawionych we wniosku i w piśmie stanowiącym wykonanie wezwania z dnia 4 września 2017r., uchylając się od jakiejkolwiek analizy tych istotnych dowodów w indywidualnej sprawie a opierając rozstrzygnięcie w sprawie na ogólnych aczkolwiek chybionych dezyderatach. Referendarz przy tym nie baczy, że wartość wpisu od skargi w sprawie to 382 zł, co stanowi dodatkowo o irrelewantności stawianych ogólnych zarzutów. Nie baczy też, że orzeczenia sądów administracyjnych są wiążące jedynie w konkretnej sprawie, w której je wydano, nie ma zasady precedensu a powołując tezę innego orzeczenia należy najpierw zbadać czy może być adekwatna od okoliczności faktycznych i prawnych rozstrzyganej sprawy. W ocenie skarżącej w szczególności chybione są i nie mogą znaleźć stosowania w niniejszej sprawie poglądy Referendarza, że brak podjęcia działań w celu zobowiązania wspólników do dopłat a trybie art. 177 §1 k.s.h. uniemożliwia przyznanie zwolnienia gdyż ustalenie dopłat wymaga zmiany umowy spółki, wpisania zmiany w KRS co może być dokonane w praktyce najszybciej w dwa miesiące a wpis sądowy musi być dokonany w zawitym skonkretyzowanym krótkim terminie. Nadto poniesienie kosztów zwołania zgromadzenia wspólników, protokołu sporządzonego przez notariusza i opłaty za wpis zmiany w umowy w KRS pociąga za sobą koszt bez mała 2000 złotych, wielokrotnie wyższy od wysokości wpisu sadowego w sprawie - zarzut braku dopłat wspólników w sprawie niniejszej jest chybiony. Również oczywiście chybiony zdaniem spółki jest zarzut Referendarza, że nie zgłoszenie upadłości wyklucza finansowanie takiego przedsiębiorcy przez zwolnienie od wpisu sądowego. Skarżąca stwierdziła, że przepisy ustalające instytucję zwolnienia z kosztów sądowych w ogóle nie wymagają materialnie ogłoszenia upadłości jako przesłanki choćby związanej z przyznaniem lub odmową przyznania pomocy prawnej. Skarżąca zaznaczyła, że Referendarz nie baczy, iż w obecnym stanie prawnym zgłoszenie ewentualnego wniosku o upadłość wymaga bezwzględnie koniecznej dla skuteczności przyjęcia wniosku kilkutysięcznej opłaty – znowu wielokrotnie przekraczającej wpis w sprawie niniejszej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 260 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r. poz. 1369) – powoływanej dalej jako "P.p.s.a.", rozpoznając sprzeciw od zarządzenia i postanowień, o których mowa w art. 258 § 2 pkt 6-8 (m.in. postanowień o przyznaniu, cofnięciu, odmowie przyznania prawa pomocy albo umorzeniu postępowania w sprawie przyznania prawa pomocy), sąd wydaje postanowienie, w którym zaskarżone zarządzenie lub postanowienie referendarza sądowego zmienia albo utrzymuje w mocy. Po myśli § 2 ww. przepisu w sprawach, o których mowa w § 1, wniesienie sprzeciwu od zarządzenia lub postanowienia referendarza sądowego wstrzymuje jego wykonalność. Sąd orzeka jako sąd drugiej instancji, stosując odpowiednio przepisy o zażaleniu. Zgodnie z treścią art. 245 § 1 P.p.s.a., prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego (art. 245 § 2 P.p.s.a.), zaś w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie pełnomocnika (art. 245 § 3 tej ustawy). Z kolei przepis art. 246 § 2 P.p.s.a wskazuje przesłanki, na podstawie których następuje przyznanie prawa pomocy osobie prawnej. W zakresie częściowym, czyli takim o jakie wnioskuje skarżąca spółka, następuje ono gdy osoba ta wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania (pkt 2 art. 246 § 2 P.p.s.a.). Zawarty w ww. przepisie zwrot "gdy wykaże" oznacza, że to na wnoszącym o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się on w sytuacji uprawniającej do skorzystania z prawa pomocy, zaś zwrot "może być przyznane" wskazuje na fakultatywny charakter orzeczenia Sądu o przyznaniu prawa pomocy. Przy spełnieniu przesłanek przewidzianych w wymienionym przepisie, Sąd bowiem może, ale nie musi, przyznać wnioskowaną pomoc, gdy uzna, że zachodzi taka potrzeba w świetle zapewnienia stronie realizacji zasady prawa do sądu (por. post. NSA z dnia 8 lipca 2008r., I GZ 173/08, wszystkie cytowane orzeczenia dostępne są na stronie internetowej orzeczenia.nsa.gov.pl). Wbrew twierdzeniom skarżącej spółki obowiązek zagwarantowania skutecznego dostępu do sądu nie oznacza konieczności zagwarantowania stronom bezwarunkowego prawa do zwolnienia od kosztów sądowych (por. postanowienie NSA z dnia 22 stycznia 2015 r. sygn. akt II GZ 935/14). Udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą dofinansowania z budżetu państwa i przez to powinno się sprowadzać do wypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Z tego też względu przesłanki zastosowania tej instytucji winny być interpretowane w sposób ścisły. Pomoc finansowa ze strony państwa przysługiwać będzie jedynie podmiotom, które nie mogą - z powodów od siebie niezależnych - pozyskać środków koniecznych do prowadzenia postępowania sądowego (por. post. NSA z dnia 16 kwietnia 2008 r., II OZ 326/08). Podkreślić przy tym również trzeba, na co słusznie zwrócił uwagę Referendarz sądowy, że badając zasadność wniosku o przyznanie prawa pomocy należy mieć na uwadze, iż instytucja prawa pomocy stanowi wyjątek od zasady ponoszenia kosztów postępowania sądowoadministracyjnego wyrażonej w art. 199 P.p.s.a. Wobec powyższego, mając na uwadze okoliczności wynikające ze składanych przez skarżącą oświadczeń oraz treść sprzeciwu, Sąd stwierdził, iż brak jest podstaw do zmiany zaskarżonego postanowienia. Jak bowiem słusznie zauważył Referendarz sądowy skarżąca pozostaje w obrocie prawnym jako przedsiębiorca i prowadzi działalność rolniczą. We wniosku o przyznanie prawa pomocy spółka oświadczyła, że jej wysokość kapitału zakładowego wynosi 182.733,01 zł, wartość środków trwałych 0,00 zł a wysokość straty 176.602,77 zł. Z załączonego do wniosku bilansu sporządzonego na [...] grudnia 2016 r. wynika, że spółka posiadała na ten dzień aktywa trwałe w wysokości 99.000,00 zł; aktywa obrotowe w wysokości 2.344,93 zł, w tym należności krótkoterminowe 39.75 zł. Z rachunku zysków i strat wynika, że przychody netto ze sprzedaży i zrównane z nimi wyniosły na koniec 2016 r. 16.320,00 zł, koszty działalności wyniosły 77.893,06 zł, zaś strata 61.573,06 zł. Zauważyć należy, że o potencjale do gromadzenia środków finansowych osób prowadzących działalność gospodarczą, a tym samym o dostępności środków finansowych pozwalających na pokrycie kosztów sądowych, decydują przede wszystkim uzyskiwane przychody z prowadzonej działalności, a nie dochody (bądź strata) będące wynikiem różnicy pomiędzy przychodami a kosztami działalności, która z kolei jest skutkiem decyzji gospodarczych podejmowanych przez osoby prowadzące działalność gospodarczą (por. postanowienie NSA z 17 października 2011r., sygn. akt II FZ 542/11, LEX 987763). Jak już wyjaśnił Referendarz sądowy w postanowieniu z dnia 13 października 2017 r. w obrocie gospodarczym przyjmuje się, że strata powstaje wskutek nadwyżki kosztów uzyskania nad przychodem, a to skutkuje jedynie brakiem dochodu do opodatkowania i nie świadczy o braku środków finansowych. Tym samym, jeżeli osoba prawna, ubiegająca się o przyznanie prawa pomocy, wykazuje w swojej działalności stratę, nie stanowi to wystarczającej przesłanki do przyznania prawa pomocy (por. postanowienia NSA z: 1 sierpnia 2013r. sygn. akt I FZ 327/13; 22 marca 2011r. sygn. akt II GZ 112/11; 19 listopada 2004r. sygn. akt I FZ 436/04). Poniesienie straty nie uzasadnia przyznania prawa pomocy, jeśli spółka posiada znaczne środki w kapitale zakładowym, majątku lub środkach finansowych (por. postanowienie NSA z dnia 1 sierpnia 2017 r. sygn. akt I FZ 327/13). Podobnie argumentem świadczącym za przyznaniem prawa pomocy nie może być wskazywany przez skarżącą fakt nieotrzymywania dopłat do posiadanych gruntów i sporów na tym tle z organami administracji. Dopłaty unijne nie stanowią bowiem jedynego źródła przychodów z gospodarstwa rolnego. Wbrew twierdzeniom skarżącej spółki za zasady należy również uznać wniosek Referendarza sądowego, że brak podjęcia przez skarżącą działań w celu zobowiązania wspólników do dopłat a trybie art. 177 §1 k.s.h. uniemożliwia uwzględnienie jej wniosku o przyznanie prawa pomocy. Zgodnie treścią ww. przepisu umowa spółki może zobowiązywać wspólników do dopłat w granicach liczbowo oznaczonej wysokości w stosunku do udziału. Jak podkreśla się w doktrynie, dopłaty mogą być wnoszone w związku z czasowymi trudnościami finansowymi spółki, potrzebą jej dekapitalizowania, koniecznością poniesienia dodatkowych nakładów inwestycyjnych (por. Kidyba A., Kodeks spółek handlowych. Komentarz. Tom L Komentarz do art. 1-3000 K.s.h., wyd. VII). Z uwagi na fakt, że dopłata jest formą wewnętrznej przymusowej pożyczki wspólników na rzecz spółki może być ona wykorzystana także na pokrycie kosztów sądowych w sprawach prowadzonych przez spółkę (por. postanowienia NSA z 11 kwietnia 2012 r., sygn. akt II GZ 123/12, z 10 marca 2015 r. sygn. akt II FZ 84/15, postanowienie NSA z 24 czerwca 2015 r., sygn. akt II GZ 293/15 oraz postanowienie WSA w Warszawie z dnia 15 lipca 2016 r. sygn. akt VIII SA/Wa 214/16). Z przedłożonych przez skarżącą informacji nie wynika, aby zwróciła się z takim żądaniem, przeciwnie podważa ona zasadność takiego rozwiązania twierdząc, że ustalenie dopłat wymagałoby zmiany umowy spółki oraz wpisania zmiany w KRS co może być dokonane w praktyce najszybciej w dwa miesiące a wpis sądowy musi być dokonany w zawitym skonkretyzowanym krótkim terminie. Nadto twierdzi, że poniesienie kosztów zwołania zgromadzenia wspólników, protokołu sporządzonego przez notariusza i opłaty za wpis zmiany w umowy w KRS pociąga za sobą koszt bez mała 2000 złotych, wielokrotnie wyższy od wysokości wpisu sądowego w sprawie. Odnosząc się do powyższego stwierdzić należy, że niniejsza sprawa nie jest pierwszą sprawą inicjowaną przez skarżącą spółkę przed sądem administracyjnym, nie jest też pierwszą sprawą, w której zwróciła się o zwolnienie od kosztów sądowych. Sądowi z urzędu wiadomym jest, że m.in. w sprawach o sygn. akt VIII SA/Wa 214/16 (postanowienie z dnia 15 lipca 2016 r.) i sygn. akt VIII SA/Wa 915/16 (postanowienie z dnia 22 sierpnia 2017 r.) w postępowaniu o przyznanie prawa pomocy WSA w Warszawie zwrócił uwagę skarżącej na możliwość jej dokapitalizowania w trybie art. 177 k.s.h, czego jednak skarżąca do tej pory nie uczyniła. Odnosząc się do wskazywanych przez spółkę trudności finansowych, zauważyć trzeba, że osoba prawna oraz inna organizacja nieposiadająca osobowości prawnej nie może powoływać się tylko na to, że aktualnie nie dysponuje środkami na poniesienie kosztów sądowych, ale musi także wykazać, że nie ma ich, mimo, iż podjęła wszelkie niezbędne działania, by zdobyć fundusze na pokrycie wydatków (por. postanowienie NSA z 29 marca 2011 r., sygn. akt I OZ 191/11). W orzecznictwie wskazuje się również, że nawet brak bieżących dochodów nie może być dostatecznym uzasadnieniem dla skutecznego żądania przez stronę przyznania prawa pomocy w sytuacji, gdy nie zgromadziła ona w okresie prowadzenia działalności gospodarczej dostatecznych środków na ten cel, ani też w sposób formalny nie dowiodła swojej niewypłacalności np. poprzez wystąpienie w odpowiednim czasie o ogłoszenie upadłości (por. postanowienie WSA w Warszawie z dnia 16 marca 2017 r. sygn. akt VIII SA/Wa 214/16). Wbrew twierdzeniom skarżącej spółki Referendarz sądowy w postanowieniu z dnia 13 października 2017 r. nie stwierdził, że niezgłoszenie upadłości wyklucza finansowanie przedsiębiorcy poprzez zwolnienie go od wpisu sądowego co do samej zasady. Stwierdził natomiast, odnosząc się do sytuacji przedstawionej przez skarżącą spółkę, że celem działalności gospodarczej jest osiągnięcie zysku. Jeżeli więc przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą, to mu się ona opłaca, nawet jeśli przejściowo ma pewne kłopoty finansowe. W przeciwnym wypadku racjonalnym działaniem byłaby likwidacja działalności. Jeżeli natomiast przedsiębiorca faktycznie działalności nie prowadzi, lecz jej nie likwiduje i nie wniósł o ogłoszenie upadłości, to nie ma podstaw do finansowania takiego przedsiębiorcy przez zwolnienie od kosztów sądowych. W ocenie Sądu, w odniesieniu do skarżącej spółki wywód ten jest zasadny. Skarżąca twierdzi bowiem, że ma trudności finansowe (nie tylko w niniejszej sprawie ale także w wielu sprawach inicjowanych znacznie wcześniej chociażby przed WSA w Warszawie) niemniej jednak nie decyduje się na dokapitalizowanie spółki, nie podejmuje także kroków w stronę likwidacji zatem musi zakładać, że działalność ta nie jest dla niej całkowicie nieopłacalna. Zgodzić się należy, ze skarżącą, że brak ogłoszenia upadłości nie wyklucza przyznania prawa pomocy sobie prawnej. Jednakże winna ona wykazać, że pomimo pojęcia wszelkich niezbędnych działań nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania, a tego w ocenie Sądu skarżąca spółka nie uczyniła. W takiej sytuacji przyznanie wnioskowanego prawa pomocy prowadziłoby do finansowania działalności spółki ze środków publicznych. To z kolei prowadziłoby do zaprzeczenia zasady, że spółka prowadzi działalność w oparciu o własne środki finansowe oraz majątek. Taka sytuacja prowadzić mogłaby również do naruszania zasad konkurencji między równoprawnymi podmiotami gospodarczymi (por. postanowienie NSA z dnia 1 sierpnia 2013 r. o sygn. akt I FZ 327/13). Mając na uwadze powyższe okoliczności Sąd, na podstawie art. 260 P.p.s.a, postanowił jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło