II SA/Go 57/16

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2016-03-24

Skład orzekający: Grażyna Staniszewska, Aleksandra Wieczorek, Adam Jutrzenka-Trzebiatowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenie przepisów dotyczących tachografów, jeśli kierowca samodzielnie zamontował i używał niedozwolone urządzenie zakłócające jego pracę, a przedsiębiorca twierdzi, że dołożył należytej staranności w celu zapobieżenia takim naruszeniom?
Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność administracyjną za naruszenie przepisów dotyczących tachografów, nawet jeśli naruszenie zostało spowodowane przez umyślne działanie kierowcy, jeśli przedsiębiorca nie wykazał, że podjął wszelkie możliwe środki zapobiegawcze i kontrolne, aby zapobiec takim naruszeniom. Przepisy dotyczące wyłączenia odpowiedzialności (art. 92b i 92c ustawy o transporcie drogowym) nie obejmują sytuacji, w których naruszenie wynika z niewłaściwego użytkowania tachografu lub ingerencji w jego działanie, chyba że miało ono charakter nadzwyczajny i niemożliwy do przewidzenia.
Stan faktyczny
Funkcjonariusze celni zatrzymali do kontroli pojazd firmy "E" E. i K.J. Spółka Jawna, w którym ujawniono niedozwolone urządzenie elektroniczne zakłócające pracę tachografu cyfrowego. Kierowca przyznał się do zamontowania urządzenia na własny koszt w celu ułatwienia sobie pracy. Organ celny nałożył na spółkę karę pieniężną. Spółka odwołała się, argumentując, że kierowca działał samodzielnie i bez jej wiedzy, a ona dołożyła wszelkich starań, aby zapobiec naruszeniom. Dyrektor Izby Celnej utrzymał decyzję w mocy. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów KPA i błędne zastosowanie przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Staniszewska Sędziowie Sędzia WSA Aleksandra Wieczorek (spr.) Sędzia WSA Adam Jutrzenka-Trzebiatowski Protokolant sekr. sąd. Stanisława Maciejewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 marca 2016 r. sprawy ze skargi E E. i K.J. sp. jawna na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę. 1. W dniu [...] października 2014r. o godz. 10:20 na drodze krajowej nr 18 przy zjeździe na stację paliw [...] uprawnieni funkcjonariusze celni zatrzymali do kontroli pojazd marki [...] o nr rej. [...] wraz z naczepą o nr rej. [...], kierowany przez K.K., którym realizowany był przez firmę "E" E. i K.J. Spółka Jawna międzynarodowy zarobkowy przewóz drogowy rzeczy z Polski do Belgii. 2. W toku czynności kontrolnych ujawniono, że kierowca wykonywał przewóz pojazdem wyposażonym w cyfrowe urządzenie rejestrujące, do którego podłączony został niedozwolony dodatkowy sprzęt (urządzenie elektroniczne) wpływający na niewłaściwe funkcjonowanie urządzenia rejestrującego. Ujawnione urządzenie elektroniczne, wpięte w fabryczną wiązkę przewodów elektrycznych z lewej strony kolumny kierownicy pod jej obudową z tworzywa sztucznego fałszowało zapisy tachografu cyfrowego. Kierowca przesłuchany w charakterze świadka przyznał się do jazdy z włączonym urządzeniem zakłócającym pracę tachografu cyfrowego. Wskazał iż urządzenie to zamontowane zostało bez wiedzy kierownictwa firmy, w sierpniu 2015 r. na jego koszt przez osobę z którą skontaktował się przez Internet w celu ułatwienia sobie planowania trasy i regularnych pobytów w domu. Uruchomił je w dniu kontroli w miejscowości [...] i używał do zjazdu na stację paliw [...]. W toku kontroli sporządzono materiał fotograficzny obrazujący miejsce zamontowania urządzenia elektronicznego, protokół zatrzymania urządzenia oraz pobrano wydruk z tachografu cyfrowego. 3. Z czynności kontrolnych został sporządzony protokół kontroli nr [...] w którym wykazano naruszenie przepisów przez wykonywanie przewozu drogowego wyposażonym w cyfrowe urządzenie rejestrujące, do którego podłączono niedozwolone urządzenie elektroniczne, wpływające na jego niewłaściwe funkcjonowanie polegające na nierejestrowaniu w okresie od godz. 09:20 do godz. 10:21 wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Protokół podpisany został przez kierowcę bez żadnych uwag. 4. Pismem z dnia [...] grudnia naczelnik urzędu Celnego zawiadomił przedsiębiorcę, "E" E. i K.J. Spółka Jawna, o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzonego w dniu [...] października 2014 r. naruszenia przepisów art. 15 ust.8 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz art.92a) ust.1 i ust.6 ustawy o transporcie drogowym. Jednocześnie organ o możliwości wskazania i udokumentowania okoliczności określonych w art. 92b) i 92c) ustawy o transporcie drogowym, zwalniających podmiot wykonujący przewóz drogowy od odpowiedzialności za stwierdzone podczas kontroli naruszenie. Wraz z zawiadomieniem doręczono stronie kopię protokołu z kontroli drogowej oraz pismo wzywające do przedstawienia dokumentacji dotyczącej wykonania skontrolowanego przewozu, w szczególności zleceń, wskazania miejsc, dat, terminów zleconych i faktycznie wykonywanych rozładunków i załadunków towarów, wskazanie trasy przejazdu, umowy potwierdzającej zatrudnienie kierowcy oraz dokumentów dotyczących przeprowadzonych kontroli w zakresie przestrzegania przepisów o czasie pracy kierowców, prowadzenia szkoleń w zakresie transportu drogowego, systemu motywacyjnego, zasad wynagradzania kierowców, ponownie informując stronę o możliwości wskazania okoliczności zwalniających ją z odpowiedzialności za ujawnione naruszenie. 4. Pismem z dnia [...] lutego2015 r.. strona wyjaśniła, że zlecenie na wykonanie usługi transportu przez kierowcę K.K. w dniach [...] października 2014 r. zostało wykonane prawidłowa. W firmie przeprowadzane są szkolenia w zakresie przestrzegania przez kierowców przepisów o czasie ich pracy. Zatrudniani w spółce spedytorzy, dzięki urządzeniom GPS, monitorują miejsca pobytu kierowców, a także to, czy kierowcy nie naruszają przepisów i zasad obowiązujących ich w czasie wykonywania pracy. W firmie wykluczone jest stosowanie urządzeń zakłócających prawidłową pracę tachografów. Strona (poprzez swoich spedytorów) nie ma możliwości sprawdzania na bieżąco, czy zatrudnieni kierowcy zakłócają pracę tachografu. Odpowiednie wnioski są wyciągane w czasie po dostarczeniu do firmy dokumentów (pod koniec każdego tygodnia). W przypadku stwierdzenia u pracowników naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym stosowane są środki dyscyplinujące (nagany z wpisem do akt, kary finansowe). Strona wskazała również, że nie wyposaża swoich kierowców w urządzenia zakłócające pracę tachografu i nie nakazuje ich stosowania. Zlecenia tworzone są w sposób umożliwiający kierowcom odpowiedni czas na załadunek i rozładunek towaru oraz dojazd z uwzględnieniem przerw na odpoczynek. Zdaniem strony kierowca, realizując skontrolowany przewóz miał na wykonanie zlecenia transportowego wystarczająco dużo czasu bez potrzeby zakładania urządzenia zaburzającego pracę tachografu cyfrowego. Do pisma strona dołączyła potwierdzone kserokopie: umowy o pracę z [...] listopada 2012 r., zaświadczenia Nr [...] o ukończeniu szkolenia BHP z dnia [...] lipca 2013 r., zlecenia przewozowego GEFCO numer [...] z dnia [...] października 2014 r. oraz wydruk z systemu GPS z dni [...] października 2014 r. 5. Po zawiadomieniu o możliwości zapoznania się z zebranym materiałem dowodowym pismem z [...] marca 2015 r. E.J. wniosła o umorzenie postępowania na podstawie art. 92b) lub art. 92c) ustawy o transporcie drogowym z uwagi na dochowanie przez stronę wszelkiej staranności przy eliminowaniu nieprawidłowości w przestrzeganiu ustawy o transporcie drogowym. 6. Decyzją nr [...] z dnia [...] kwietnia 2015 r. Naczelnik Urzędu Celnego nałożył na przedsiębiorcę karę pieniężną w wysokości 5000 zł za wykonywanie w dniu [...] października 2014r. przewozu drogowego pojazdem marki [...] o nr rej. [...] wyposażonym w cyfrowe urządzenie rejestrujące, do którego podłączono niedozwolone urządzenie elektroniczne powodujące nierejestrowanie na wykresówce wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi tj. naruszenie o jakim mowa w lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, iż w sprawie nie zaistniały okoliczności zwalniające przedsiębiorcę od odpowiedzialności za ujawnione naruszenie i skutkujące umorzeniem postępowania. 7. W odwołaniu od decyzji strona wniosła o uchylenie decyzji organu I instancji jako naruszającej prawo w sytuacji gdy wyłączną winę za naruszenie prawa ponosi kierowca, a strona w trakcie postępowania wykazała, iż zachodzą istotne przesłanki określone w art. 92b) ustawy o transporcie drogowym. Wywodziła, iż przyznanie się kierowcy do używania "magnesu" bez obecności strony pozostaje dowodem "mocno wątpliwym". Kierowca bowiem wiedząc, iż nie grożą mu dotkliwe sankcje mógł swobodnie przerzucić całą odpowiedzialność na pracodawcę. Cała decyzja została oparta protokole do którego pracodawca nie mógł wnieść oraz na zeznaniach kierowcy w charakterze świadka, które również odbyło się bez obecności strony. Strona zarzuciła również naruszenia art. 77 Kpa przez przekroczenie zasady swobodnej oceny materiału dowodowego. Organ I instancji nie odniósł się bowiem do podnoszonych przez stronę okoliczności wskazujących na zasadność umorzenia postępowania jak też nie przeprowadził postępowania zmierzającego do wszechstronnego wyjaśnienia istotnych okoliczności sprawy a przeciwko stronie wykorzystał nawet ewidentnie umyślne i samowolne działanie kierowcy. Zdaniem strony, wobec wyłącznej i bezspornej winy kierowcy w sprawie zachodzą przesłanki z art. 92b) co powinno skutkować wyeliminowaniem zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego. 8. Pismem z dnia [...] czerwca 2015r. organ II instancji mając na uwadze treść odwołania przesłał stronie protokół z przesłuchania kierowcy K.K. w charakterze świadka. Pismem z dnia [...] lipca 2015 r. strona ponownie wniosła o umorzenie postępowania na podstawie art. 92b) lub 92c) ustawy o transporcie drogowym ze względu na treść zeznań kierowcy, które potwierdzają, iż urządzenie elektroniczne zakłócające pracę tachografu cyfrowego zakupił on i zamontował w pojeździe spółki bez jej wiedzy. Zdaniem strony zeznania kierowcy potwierdzają również iż w jej przedsiębiorstwie przestrzegane są obowiązujące przepisy w zakresie czasu pracy i odpoczynku kierowców oraz sczytywania danych z tachografów, jak też zapewniona jest w nim właściwa organizacja pracy. 9. Po zapewnieniu stronie prawa czynnego udziału w postępowaniu i po poinformowaniu w nowym terminie załatwienia sprawy decyzją nr [...] z dnia [...] października 2015 r. Dyrektor Izby Celnej utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Jako podstawy prawne rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał art 138 § 1 pkt 1 Kpa oraz art. 87 ust. 1, art. 89 ust. 1 pkt 3, art. 92a) ust. 1 i 6, art. 4 pkt 22 lit.a), art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym ( tekst jednolity Dz.U. z 2013 r. poz. 1414) i lp. 6.2.1 załącznika nr 3 do niniejszej ustawy, art. 13, art. 15 ust.2 i ust.8 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz.U.UE L. 1985.370.8) w związku art. 46, art. 47 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia 4 lutego 2014r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (DZ.U.UE.L 60/1 z 28.02.2014). Wskazując na nadal obowiązujące – z mocy przepisów przejściowych tj. art. 46, art. 47 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 - regulacje art. 3 ust. 1, art. 13 oraz 15 ust. 8 rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 obligujące do montowania urządzeń rejestrujących, nakładające na pracodawcę oraz kierowcę obowiązek zapewnienia ich poprawnego działania i odpowiedniego jak też zabraniające ich fałszowania, likwidowania, niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówwkach, przechowywanych przez urządzenie rejestrujące lub kartę kierowcy oraz jakiegokolwiek manipulowania urządzeniem rejestrującym, kartą kierowcy lub wykresówką, które mogłoby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych oraz wydrukowanych informacji wskazał też że zgodnie z nimi w pojeździe nie może również znajdować się żaden sprzęt, który mógłby zostać użyty w powyższych celach. Wywiódł, iż nieprzestrzeganie norm i warunków ustanowionych przepisami tego rozporządzenia, z mocy art. 92a) ust. 1 w związku z art. 4 pkt 22 lit. a) ustawy o transporcie drogowym sankcjonowane jest karami pieniężnymi w wysokości określonej w załączniku nr 3 do ustawy, którym podlega podmiot wykonujący przewóz drogowy. Organ odwoławczy wskazał, że w toku czynności kontrolnych ujawniono, że kierowca wykonywał przewóz pojazdem wyposażonym w cyfrowe urządzenie rejestrujące, do impulsatora którego podłączone zostało niedozwolone elektroniczne urządzenie dodatkowe, które zakłócało pracę tachografu. Podczas, gdy pojazd się poruszał, na tachografie i na wydruku z tachografu widniał zapis odpoczynku. W wyniku tego od godziny 9:20 do godziny 10:21 tachograf nie rejestrował wymaganych i prawidłowych danych dotyczących aktywności kierowcy, prędkości jazdy pojazdu i przebytej drogi. Organ wskazał na zabezpieczony materiał dowodowy (zatrzymane urządzenie, wydruki z czynności kierowcy z karty kierowcy z dnia [...] października 2014 r. godz. 08.21 UTC i godz. 08.50 UTC, zdjęcia ) oraz przytoczył treść zeznań kierowcy K.K. przesłuchanego w charakterze świadka, który niezależnie od tego jako obwiniony o wykroczenie wyraził zgodę na ukaranie go za zarzucany czyn karą grzywny w wysokości 2000 zł. Organ podkreślił, że odpowiedzialność kierowcy pojazdu samochodowego za naruszenia obowiązków wynikających z ustawy o transporcie drogowym odbywa się w trybie przepisów Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia (art. 92 ust. 1 i 5) i jest odpowiedzialnością odrębną (opartą na zasadzie winy) w stosunku do odpowiedzialności przedsiębiorcy, który ponosi odpowiedzialność za ewentualne skutki działań osób, którymi w wykonywaniu działalności gospodarczej się posługuje. Ukaranie kierowcy, nie prowadzi do sytuacji, w której przedsiębiorca zostaje zwolniony z odpowiedzialności prawnoadministracyjnej, ponieważ przebieg postępowania wykroczeniowego prowadzonego wobec kierowcy nie ma wpływu na ewentualne wszczęcie i przebieg postępowania administracyjnego względem przedsiębiorcy, na rzecz którego wykonywał on czynności prowadzenia pojazdu. Odnosząc się do twierdzeń odowłąnia, iż kierowca jest jedyną osobą wyłącznie odpowiedzialną za stwierdzone nieprawidłowości, wskazał, że odpowiedzialność przedsiębiorcy za naruszenia jakich dopuścił się kierowca wynika z art. 10 ust. 3 rozporządzenia (WE) 561/2006 oraz art. 13 rozporządzenia (EWG) 3821/85 i z art. 92a) ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Naruszenie wskazanych przepisów obliguje organ do nałożenia na podmiot wykonujący przewóz drogowy kary pieniężnej, określonej w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym (art.92a) ust. 1 i ust.6), chyba że zachodzą okoliczności wyłączające odpowiedzialność tego podmiotu, wymienione w art. 92b) ust. 1 lub 92c) ust. 1 i 2 ustawy. Przytaczając ich treść organ wywiódł, że stanowią one wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz drogowy i nie mogą być interpretowane rozszerzająco. Stwierdził, że w ramach art.92b) ust. 1 nie mieszczą się przypadki związane z niewłaściwym użytkowaniem tachografu, wszelkie ingerencje w jego działanie, w tym również nierejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Przedsiębiorca w takich przypadkach może się zwolnić od odpowiedzialności w oparciu o przepis art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy tj. gdy "okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie powstało wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć". Podkreślił, że przepis art. 92c) ust. 1 pkt 1 ustawy dotyczy jednakże sytuacji wyjątkowych, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy przy zachowaniu należytej staranności i przezorności nie był w stanie racjonalnie przewidzieć. Sprawą przedsiębiorcy (przewoźnika) jest zawarcie takich umów i takich rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem. Akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby do trudnych do zaaprobowania skutków, tj. przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej, w jej najbardziej ryzykownym wymiarze z przedsiębiorcy na kierowców. Nadto omawiany przepis, stanowiący ogólną klauzulę wyłączającą odpowiedzialność administracyjną przedsiębiorcy, nie może być interpretowany w sposób, który dopuszczałby zwolnienie przedsiębiorcy z obowiązków określonych w art.92b) tej ustawy gdyż oznaczałoby to w istocie zwolnienie przedsiębiorcy z odpowiedzialności w każdej sytuacji. Wskazując jako ugruntowany w orzecznictwie sądowym pogląd, że to przedsiębiorca, wywodząc skutki prawne wynikające z art. 92b) ust. 1 lub 92c) ust. 1 i 2 ustawy o transporcie drogowym powinien udowodnić okoliczności wskazane w tych przepisach, natomiast na organie spoczywa procesowy obowiązek zebrania, rozpatrzenia i oceny materiału dowodowego sprawy, stosownie do art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa stwierdził, że strona okoliczności zwalniających ją od odpowiedzialności nie wykazała. Analizując dokumenty przedstawione przez stronę (umowę o pracę z [...] listopada 2012r. przewidującą wynagrodzenie brutto w kwocie 1500 zł ) twierdzenia zawarte w piśmie z [...] lutego 2015 r. o systemie motywacyjnym zeznania kierowcy w charakterze świadka w w zakresie uzyskiwanego wynagrodzenia w wysokości 1680 zł brutto z dodatkiem 0,44 zł za przejechany kilometr 0,44 zł organ II instancji stwierdził, że zabezpieczenia się strony karą umowną przed skutkami niewykonywania lub nienależytego wykonywania przez pracownika obowiązków nie może skutkować uznaniem skutecznego wykazania zaistnienia przesłanki zwalniającej z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenie. Oznaczałoby to przerzucenie ryzyka działalności gospodarczej obciążającego przedsiębiorcę na kierowców, którymi się on posługuje przy wykonywaniu transportu drogowego. Dla uznania braku odpowiedzialności przedsiębiorcy nie wystarczy samo odesłanie do treści stosunków prawnych łączących przewoźnika (przedsiębiorcę) z jego pracownikami (współpracownikami), które spełniać miałyby funkcję motywującą i dyscyplinującą, ale również niezbędna jest ocena organizacji pracy, w tym także logistycznych rozwiązań, czasu oznaczonego na realizację danego przedsięwzięcia (przewozu), które faktycznie wymuszają ale i umożliwiają zachowanie określonych w przepisach zasad bezpieczeństwa drogowego. W kontekście zeznań kierowcy w zakresie obejmującym okoliczności i przyczyny zamontowania niedozwolonego urządzenia elektronicznego oraz twierdzeń strony, iż wszystkie kontrakty (zlecenia) zawierane są tak, aby uwzględniały obowiązujące w UE prawo, w tym zwłaszcza przepisy o czasie pracy kierowców a kierowca miał wystarczająco dużo czasu na dotarcie do celu wyznaczonego zleceniem i nie miał potrzeby zakładania urządzenia zaburzającego pracę tachografu cyfrowego umieszczonego w pojeździe organ poddał analizie dane z międzynarodowego samochodowego listu przewozowego (CMR) co do miejsca załadunku towaru dnia [...] października 2014 r. w [...] oraz dane ze zlecenia przewozowego GEFCO co do jego rozładunek towaru w dniu następnym na terenie Belgii uznał iż strona nie wykazała, że zaplanowała w dniach [...] października 2014 r. transport w sposób gwarantujący kierowcy rzeczywiste warunki do przestrzegania wymogów określonych w przepisach rozporządzenia (WE) 561/2006 oraz rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85. Z wyjaśnień strony oraz z akt sprawy nie wynika kiedy i gdzie zaplanowano kierowcy postoje w celu odebrania wymaganych przerw i odpoczynków, w jakich godzinach kierowca miał zaplanowane dzienne okresy prowadzenia pojazdu. Brak planowania potwierdziły zeznania kierowcy, iż sam planuje trasy przejazdu. Ponadto organ wskazał , iż z załączonego do pisma strony z dnia [...] lutego 2015 r. dowodu w postaci "wydruku z urządzenia monitorującego GPS przebycie trasy od [...].10.2014 - [...].10.2014" wynika, że kierowca K.K. w dniu [...] października 2014 r. o godz. 09:22 zatrzymał się w miejscowości [...]. W tym czasie stan licznika w kierowanym przez niego pojeździe wynosił "169.392,6 km", a zużycie całkowite paliwa "45145,0". Kierowca, o godz. 10:41 podjął jazdę ale już w miejscowości [...] z identycznym stanem licznika jak z godz. 09:22 (169.392,6) lecz innym stanem zużycia całkowitego paliwa "45164,0". Organ podkreślił, że długość trasy pomiędzy miejscem zatrzymania w [...] i miejscem wznowienia jazdy w [...] wynosi 82,8 km. Gdyby zatem strona (poprzez swoich spedytorów) prawidłowo monitorowała zatrudnionego w firmie kierowcę K.K., to tylko na podstawie przedstawionego wydruku mogłaby stwierdzić, że musiał on zakłócać pracę tachografu cyfrowego zainstalowanego w pojeździe o nr rejestr. [...], gdyż bez zmiany stanu licznika nie mógł przejechać 82,8 km. Odnosząc się do przedstawionego zaświadczenia o szkoleniu oraz zeznań kierowcy potwierdzającego odbycie szkolenia organ wywiódł, że dla wykazania profesjonalnej staranności w przestrzeganiu zasad o jakich mowa w art. 92b), przedsiębiorca musi udowodnić, że pracownicy przyswoili potrzebną wiedzę. Prowadzenie szkolenia należy uznać jednak za niewystarczające jeżeli przedsiębiorca nie egzekwuje od pracowników przestrzegania ustanowionych zasad. Przedsiębiorca ma wpływ na to, czy zatrudnieni przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń, nawet jeśli są one przez nich umyślnie zawinione. Przestrzeganie przepisów ustala przedsiębiorca przez system kontroli i jako jej następstwo, stosowanie właściwych środków dyscyplinujących. Gdyby kierowca przyswoił potrzebną wiedzę, to wówczas zdawałby sobie sprawę, że podłączenie niedozwolonego elektronicznego urządzenia dodatkowego sterowanego pilotem, które zakłócało pracę tachografu jest bardzo poważnym naruszeniem, za które odpowiedzialność ponosi nie tylko on, ale i przedsiębiorca przewozowy, w imieniu którego wykonuje transport drogowy. Nielegalne podłączenie do tachografu niedozwolonego urządzenia fałszuje dokumenty określające czas pracy kierowcy. W konsekwencji kierowca może przekraczać dozwolony czas pracy, a to ma bezpośredni wpływ na jego możliwości prawidłowego prowadzenia pojazdu, co niewątpliwie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego. Okoliczności towarzyszące zdarzeniu z dnia [...] października 2014r. tj. podłączeniu niedozwolonego elektronicznego urządzenia dodatkowego, które zakłócało pracę tachografu, przez kierowcę w samochodzie zatem działanie celowe aby oszukać pracę impulsatora, jak i zdobywanie wiedzy o fałszowaniu zapisów tachografu, świadczą o planowanym, z góry powziętym zamiarem naruszenia przepisów prawa. Stanowi to nie tylko o niewłaściwym doborze pracowników przez przedsiębiorcę i nieprawidłowościach w sprawowanej kontroli czasu pracy kierowców ale i wadliwym funkcjonowaniu przedsiębiorstwa. Organ podkreślił, że strona poza stanowczym odrzuceniem swojej odpowiedzialności nie przedstawiła i nie udokumentowała żadnych form rozwiązań organizacyjnych wprowadzonych w firmie, wskazujących na regularne kontrole, których wyniki wpływają na dyscyplinę pracy. W toku postępowania administracyjnego nie wykazała, iż w sposób właściwy zorganizowała pracę, planowała zadanie przewozowo i przeprowadzała kontrole czasu pracy z uwzględnieniem czasu potrzebnego na realizację danego przewozu drogowego zgodnie z ustalonymi normami dotyczącymi okresu prowadzenia pojazdu, przerw i odpoczynków, dlatego też nie można ocenić jej działań kontrolnych za prawidłowe. Wykonywanie czynności kierowania pojazdem z reguły odbywa się z wyłączeniem możliwości sprawowania bezpośredniej kontroli przez przedsiębiorcę, niemniej jednak wynikający z art. 10 rozporządzenia (WE) 561/2006 obowiązek nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem czasu pracy kierowcy nie jest ograniczony do tych przypadków, kiedy możliwe jest sprawowanie bezpośredniej kontroli nad kierowcą. Biorąc pod uwagę, że ryzyko osobowo działania kierowcy obciąża przewoźnika, a także uwzględniając zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego jakie wiązało się z podłączeniem do tachografu niedozwolonego elektronicznego urządzenia dodatkowego sterowanego pilotem wpływające na jego niewłaściwe funkcjonowanie, jak również fakt, iż braku wiedzy przedsiębiorcy o samowolnej ingerencji kierowcy w pracę urządzenia rejestrującego nie można kwalifikować ani w kategorii tzw. braku wpływu przedsiębiorcy, jak i okoliczności których nie można organ II instancji uznał, że zasadnym było wymierzenie stronie za stwierdzone w dniu kontroli naruszenie kary pieniężnej w kwocie 5000 zł, określonej w lp. 6.2.1. załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. 10. W skardze E E. i K.J. Spółka Jawna zarzuciła decyzji organu odwoławczego naruszenie prawa tj. : 1) art. 75 i 76 Kpa polegające na przyjęciu, że pełnoprawnym i niewadliwym dowodem w sprawie jest protokół z kontroli nr [...] z dnia [...] października 2014 oraz przesłuchanie w charakterze świadka kierowcy prowadzącego pojazd zatrzymany do kontroli; 2) art. 7 w zw. z art. 77 i art.80 Kpa poprzez przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów co doprowadziło do ustalenia błędnego stanu faktycznego sprawy i w konsekwencji do kolejnych naruszeń prawa polegających na: 3) naruszeniu art. 138 §1 pkt.2 Kpa przez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji mimo wystąpienia oczywistych przesłanek do jej uchylenia, 4) niewłaściwym zastosowaniu art. 92a ustawy transporcie drogowym oraz błędnej jego wykładni i w konsekwencji niezastosowaniu art. 92c) ustawy o transporcie drogowym, poprzez przyjęcie zarówno przez organ I jak i II instancji, że za naruszenie ustawy odpowiada również strona, mimo wykazania przez nią, że w żaden sposób nie mogła — wskutek umyślnego działania kierowcy - im zapobiec. W oparciu o powołane zarzuty strona wnosiła o uchylenie zaskarżonej decyzji i o zwrot kosztów postępowania wg norm przepisanych.  12. W motywach skargi spółka wywodziła, że protokół z kontroli nr [...] oraz dowód z przesłuchania kierowcy w charakterze nie powinny, ze względu na swą wadliwość, zostać dopuszczone jako dowody w sprawie. Organy błędnie bowiem uznały, że nie miał znaczenia dla sprawy ani fakt, że przy protokole nie było przedstawiciela strony ani, że strona (lub jej przedstawiciel) nie mogła zadać żadnego pytania kierowcy przesłuchiwanemu w charakterze świadka. Mało tego – organy uznały tego kierowcę - mimo oczywistego konfliktu interesu - za przedstawiciela strony. Powyższe rozwiązanie jest całkowicie nie do przyjęcia bowiem kierowca, zatrzymany na "gorącym" uczynku, mógł całkowicie przerzucić winę na skarżącą , która w żaden sposób nie była w stanie tego sprostować. Nie do przyjęcia jest twierdzenie organu, że protokół został przyjęty bez zastrzeżeń. Strona nie miała przecież możliwości odniesienia się do jego zapisów na miejscu, a kierowca co oczywiste - obciążał stronę. Nie zmieniło tego przesłanie stronie protokołu z przesłuchania kierowcy przez organ II instancji w postępowaniu odwoławczym. Na tym etapie stronie nie mogła w żaden sposób odnieść się do tych zeznań poza ich zanegowaniem. W tej sytuacji należy uznać, że z całą pewnością naruszone zostały w postępowaniu administracyjnym przytoczone na wstępie przez stronę przepisy Kpa. Organy administracyjne wyraźnie złamały zasadę swobodnej oceny zebranego materiału dowodowego, a swoboda przerodziła się w samowolę. Skarżąca bez własnej winy nie brała udziału w istotnej części postępowania - sporządzaniu protokołu z dnia [...] października 2014r., a jej pracownik kierowca K. nigdy nie posiadał upoważnienia do występowania w jej imieniu. Brak obecności strony przy tak istotnym dla sprawy zdarzeniu ma dla niej wymierne negatywne konsekwencje gdyż protokół z kontroli został przez jej pracownika podpisany bez zastrzeżeń. W świetle art. 10 Kpa, stanowiącego o zasadzie czynnego udziału strony w postępowaniu, brak obecności strony przy czynnościach organu może być tylko wyjątkowy. Strona lub jej profesjonalny przedstawiciel mógł stawić się na miejscu kontroli w ciągu niecałej godziny od zatrzymania pojazdu. Nie jest to czas przesadnie długi a strona nie została by pozbawiona jej fundamentalnego prawa gwarantowanego normą prawa tj. czynnego udziału w postępowaniu. Żaden pracownik organu nie poinformował pracownika strony o możliwości poinformowania jej o zatrzymaniu do kontroli. Naruszenie tego przepisu prawa jest zatem ewidentne. W ocenie skarżącej przekroczenie swobodnej oceny całości materiału zgromadzonego w sprawie tj. art. 77 Kpa., skutkowało niewłaściwym zastosowaniem w sprawie art. 92a) ustawy transporcie drogowym oraz błędną jego wykładnie i w konsekwencji nie zastosowanie art.92c) ustawy. Organy nie wykazały niestosowania przez spółkę właściwych rozwiązań w zakresie zorganizowania pracy kierowców, aby transport drogowy wykonywany był zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Stwierdzenia zawarte w decyzji uznające, że spółka rażąco naruszyła prawo nie znajdują pokrycia w materiale dowodowym, są bezzasadne i oparte wyłącznie na wątpliwym pod względem prawnym protokole. Organ nie sprawdził czy spółka nie zapobiega naruszeniom prawa, czy nie bada swoich pojazdów pod kątem stosowania niedozwolonych urządzeń czy nie wyjaśnia na bieżąco okoliczności używania takich urządzeń oraz czy nie stworzyła systemu kar za naruszanie przez swoich pracowników przepisów o transporcie towarów. Ponownie podnosiła, że zlecenia są tak układane aby uwzględnić obowiązujące w Unii prawo, w tym zwłaszcza przepisy o czasie pracy kierowców. Niestety organ poprzestał na przyjęciu jako pewne i jedynie słuszne ustalenia zawarte w protokole z kontroli, a nie odniósł się do żadnych twierdzeń strony. W ocenie strony skarżącej jedyną osobą całkowicie i wyłącznie odpowiedzialną za stwierdzone nieprawidłowości był kierowca, ukarany za to przewinienie mandatem karnym, który przyznał, że zamontował urządzenia fałszujące zapisy tachografu bez wiedzy i zgody właściciela firmy prawdopodobnie w sierpniu 2014 roku i tylko i wyłącznie do celów osobistych - zwiększenia czasu prywatnego. Takie oświadczenia kierowcy dobitnie dowodzą, że po stronie przedsiębiorcy brak jest jakiejkolwiek winy w stwierdzonych uchybieniach. W ocenie spółki, w takiej sytuacji twierdzenia organu są wewnętrznie sprzeczne i nielogiczne: gdy strona podnosi, że stosuje system kar umownych jako element zapobiegania nadużyciom kierowców, organ uznaje, że jest to próba przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenia działalności na kierowców. Kary stosowane przez spółkę nie stanowią zabezpieczenia przed niewłaściwym wykonywaniem przez pracownika obowiązków ale mają zapobiegać (dyscyplinować), pracowników przed łamaniem przepisów prawa i – wbrew stanowisku organów - tworzą właściwy system zapobiegania naruszeniom prawa (lub ich ograniczania ) w sytuacji pełnej swobody przedsiębiorcy w zakresie doboru środków. Zdaniem strony w sytuacji premedytacji w działaniu kierowcy żadne rozwiązania nie pozostają skuteczne. Czyniąc szerokie wywody na temat przesłanek egzoneracyjnych z art. 92b) i 92c) ustawy o transporcie drogowym, ich wykładni jak też rozkładu ciężaru dowodu w zakresie ich wykazania skarżąca wywodziła, że w przedmiotowej sprawie na żadnym etapie organy administracyjne obu instancji nie udowodniły, że nie prowadzi ona spraw związanych z bezpieczeństwem na drogach w sposób wadliwy - czy to zawiniony czy też nie. Wobec wyłącznej winy za naruszenie prawa po stronie kierowcy decyzja nałożona na spółkę powinna być – jej zdaniem - wyeliminowana z obrotu prawnego. 13. W odpowiedzi na skargę organ, odnosząc się do jej zarzutów, podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. 14. Na rozprawie w dniu 24 marca 2016 r. pełnomocnik organu podtrzymała dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: 15. Skarga podlegała oddaleniu. Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1647 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako: ppsa), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem ( legalności ) jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres sprawowanej przez sąd administracyjny kontroli legalności działań administracji publicznej wynika z art. 134 ppsa i wyznaczają go nie zarzuty skargi, lecz granice rozpoznawanej sprawy administracyjnej. Kontrola sądowa sprawowana jest w oparciu o akta administracyjne sprawy, według stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydania zaskarżonej decyzji. Uwzględnienie skargi przez sąd administracyjny, polegające na wyeliminowaniu z obrotu prawnego kontrolowanych aktów może nastąpić zasadniczo w sytuacji stwierdzenia, że naruszają one przepisy prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy administracyjnej, zaś prawa procesowego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na jej treść lub dającym podstawy do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 ppsa). W ocenie Sądu, przeprowadzona kontrola legalności decyzji Dyrektora Izby Celnej, w odniesieniu do zarzutów skargi, jak też w granicach rozpoznawanej sprawy nie doprowadziła do stwierdzenia wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia z kwalifikowanym uchybieniem przepisom proceduralnym czy też prawa materialnego, o jakich mowa w przywołanym art. 145 § 1 ppsa. 16. Zaskarżona skargą decyzja Dyrektora Izby Celnej, jak i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji, wydane zostały w stanie prawnym ustalonym ustawą z dnia 16 września 2011 r. o zmianie ustawy o transporcie drogowym oraz niektórych innych ustaw ( Dz. U. Nr 244, poz. 1454), obowiązującym od dnia 1 stycznia 2012 r. Zgodnie ze znowelizowanym art. 92a) ustawy o td podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10 000 złotych za każde naruszenie. W ust. 6 tego przepisu wskazano, że wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy. Przepisy art. 92a) regulują odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy (przewoźnika drogowego lub przedsiębiorcy wykonującego przewozy drogowe na potrzeby własne, a także innego podmiotu wykonującego przewóz drogowy w rozumieniu przepisów ustawy) jak również innych podmiotów wykonujących inne czynności związane z przewozem drogowym. W tej mierze należy wskazać, że rozważane sankcje administracyjne mają przede wszystkim znaczenie prewencyjne. Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem postrzegać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara administracyjna nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Jej istotę stanowi natomiast wymuszenie na przedsiębiorcy przestrzegania przepisów prawa. Jest więc zapowiedzią negatywnych konsekwencji, jakie nastąpią w przypadku naruszenia obowiązków wynikających z dyrektyw administracyjnych, w tym przypadku – zapewnienia wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego. W tej perspektywie stanowi przejaw interwencjonizmu państwowego w sferę, która została uznana przez ustawodawcę za szczególnie istotną i ma zagwarantować należyte prowadzenie działalności gospodarczej (vide: wyrok NSA z dnia 17 listopada 2010 r., II GSK 976/09, dostępny, jak wszystkie niżej cytowane orzeczenia na stronie internetowej nsa.gov.pl). Obowiązek przeprowadzenia postępowania administracyjnego w sprawie dotyczącej wymierzenia kary administracyjnej wynika wprost z art. 92a) i 93 tej ustawy. Przy ustaleniu odpowiedzialności przewoźnika (przedsiębiorcy) znajdują zastosowanie zasady i reguły postępowania przewidziane przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego, także w części dotyczącej postępowania dowodowego. 17. Zważywszy na przedmiot skargi - decyzję organu odwoławczego, utrzymującą w mocy decyzję organu I instancji o nałożeniu na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 5 000 zł za naruszenie stwierdzone w wyniku przeprowadzonej kontroli na drodze, wskazać należy na rozróżnienie postępowania administracyjnego w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej od postępowania kontrolnego. Wszczęcie z urzędu postępowania administracyjnego w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej w trybie art. 92a) ust. 1 ustawy o td w stosunku do podmiotów, o których mowa w art. 68 ust. 1 pkt 1 lit. b ustawy o td ( tj. przedsiębiorców wykonujących transport drogowy ) poprzedza postępowanie kontrolne, które jest postępowaniem autonomicznym uregulowanym w rozdziale 10 ustawy o td oraz jej rozdziale 11 dotyczącym kar pieniężnych, a które może dotyczyć kontroli w przedsiębiorstwie lub ( jak w niniejszej sprawie ) kontroli na drodze. Przepisy ustawy o td nie zawierają ogólnego odesłania do przepisów Kpa, zatem do postępowania kontrolnego znajdują one zastosowanie wyłącznie wtedy, gdy ustawa tak stanowi, np. w przypadku nieusprawiedliwionego niestawienia się kontrolowanego, świadka lub biegłego na wezwanie inspektora (art. 73 ust. 2 ustawy). Podejmowane zatem przez uprawnione organy czynności kontrolne, włącznie ze sporządzeniem protokołu kontrolnego, pozostają poza postępowaniem administracyjnym o nałożenie kary pieniężnej. Postępowanie takie bowiem w dacie sporządzenia protokołu jeszcze się nie toczy ( vide: wyrok NSA z 10 czerwca 2008 r. sygn. akt II GSK 153/08 baza orzeczeń nsa.gov.pl ). Dopiero bowiem wyniki kontroli ( ujawniające naruszenie przepisów sankcjonowane karą administracyjną ) stanowią podstawę do wszczęcia postępowania administracyjnego ( w rozumieniu przepisu art. 61 § 1 Kpa) w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej. Z powyższego wynika, że postępowanie kontrolne i postępowanie administracyjne, o którym wyżej mowa, to dwa różne tryby postępowań, podlegające różnym regulacjom prawnym. Stosownie do przepisu art. 73 ust. 1 ustawy o td w postępowaniu kontrolnym inspektor może m.in. badać dokumenty i inne nośniki informacji objęte zakresem kontroli, dokonywać oględzin i zabezpieczać zebrane dowody, przesłuchiwać świadków. W myśl ust. 1a art. 73 ustawy przypadku, gdy w trakcie kontroli drogowej zostaną stwierdzone naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, przesłuchanie świadka podczas wykonywania tej kontroli może odbywać się bez udziału strony lub osoby przez nią wyznaczonej. Uznać zatem należy, że ze względu na charakter i cel postępowania kontrolnego nakierowane jest ono jedynie na fakt ujawnienia naruszeń. Na organie prowadzącym takie postępowanie nie ciążą obowiązki wynikające z art. 7 i 77 Kpa ani badania okoliczności egzoneracyjnych o jakich mowa w art. 92b) i 92c) ustawy o td. Wyniki postępowania kontrolnego, utrwalone w protokole są bowiem dopiero podstawą do rozpoczęcia procedury administracyjnej regulowanej Kpa, wszczętej w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za ujawnione w toku kontroli naruszenia. 18. W nawiązaniu do kwestii postępowania kontrolnego podkreślić należy charakter i znaczenie protokołu jako rezultatu kontroli. Jego sporządzenie znajduje umocowanie w art. 74 ustawy o td, który zobowiązuje podmiot przeprowadzający kontrolę do sporządzenia protokołu z dokonanych czynności. Podpisuje go podmiot przeprowadzający kontrolę (np. funkcjonariusz celny) i kontrolowany ( w przypadku kontroli na drodze jest to kierowca ), który ma prawo wnieść zastrzeżenia do protokołu kontroli ( art. 74 ust. 2 i 4 ustawy o td ). Kopię protokołu doręcza się kontrolowanemu kierowcy, przedsiębiorcy lub podmiotowi wykonującemu transport drogowy. (art. 74 ust. 3). Wysoki walor dowodowy protokołu przejawia się w tym, że jego treść stosownie do zawartych w nim ustaleń wykorzystywana jest do formułowania wniosków o wszczęcie postępowania. Natomiast same ustalenia z protokołu kontroli drogowej wyznaczają granice przyszłego postępowania administracyjnego, pod względem stanu faktycznego i prawnego. Ma on cechy dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 § 1 Kpa. Protokół z kontroli drogowej korzysta, jako dokument urzędowy z domniemania wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzony jest z udziałem podmiotu kontrolowanego. Sporządzony w przepisanej formie (którą reguluje rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 23 lipca 2013r. w sprawie kontroli przewozu drogowego Dz.U. z 2013 r. poz. 1064) przez powołane do tego organy państwowe, w ich zakresie działania, protokół z kontroli drogowej stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Obrazuje stan faktyczny, który mógłby być później trudny do odtworzenia ( vide: wyroki NSA z dnia 7 września 2011 r., II GSK 841/10; z dnia 5 marca 2013 r., II GSK 2301/11). 19. W okolicznościach sprawy przesłuchanie kierowcy K.K. odbyło się, co bezsporne, w ramach omawianego postępowania kontrolnego na drodze i dotyczyło okoliczności związanych z ujawnionym naruszeniem przepisów dotyczących zakazu instalowania i użytkowania urządzeń mających wpływ na pracę urządzenia rejestrującego ruch pojazdu i jego parametry. Z czynności tej sporządzony został protokół przesłuchania kierowcy w charakterze świadka. Z przebiegu całej kontroli został zaś sporządzony protokół nr [...], w oparciu nie tylko o utrwalone protokolarnie zeznania świadka, ale również w oparciu o inne czynności jak m.in. zatrzymanie używanego przez kierowcę urządzenia elektronicznego, wykonaną dokumentację zdjęciową obrazującą jego wygląd i miejsce podłączenia oraz pobranie wydruku z urządzenia rejestrującego, pozwalającego ustalić wpływ użytego przez kierowcę urządzenia na fałszowanie zapisów tachografu cyfrowego w zakresie rejestrowanych przez to urządzenia wymaganych parametrów. 20. Analiza treści protokołu z kontroli na drodze pozwala stwierdzić, iż został on sporządzony prawidłowo zgodnie z wymogami przepisów ustawy o td i powołanego rozporządzenia. W konsekwencji więc uznać należy działania podejmowane przez funkcjonariuszy celnych w toku postępowania kontrolnego za pozostające w zgodzie z obowiązującymi przepisami prawa. W toku kontroli przesłuchano również kierowcę w charakterze obwinionego o popełnienie wykroczenia z uwagi na odrębną odpowiedzialność tego podmiotu uregulowaną w art. 92 ustawy o td, ponoszoną w trybie określonym w Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia. W ich toku przyznał się on do popełnienia wykroczenia i wyraził zgodę na ukaranie go karą 2 000 zł grzywny, co koresponduje z jego zeznaniami w charakterze świadka. 21. Wbrew zatem zarzutom i wywodom skargi stwierdzić należy iż zarówno przesłuchanie w charakterze świadka kierowcy kontrolowanego pojazdu jak i sporządzenie protokołu z kontroli na drodze nastąpiło w zgodzie z obowiązującymi przepisami prawnymi. Sporządzony w kontrolowanej sprawie administracyjnej protokół kontroli na drodze obrazuje zatem jej stan faktyczny w zakresie zaistnienia naruszenia, polegającego na wykonywaniu w dniu [...] października 2014 r. przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w cyfrowe urządzenie rejestrujące, do którego podłączone zostało niedozwolone dodatkowe urządzenie elektroniczne, powodujące jego niewłaściwe funkcjonowanie, polegające na nierejestrowaniu wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Ujawnione naruszenie prawidłowo zakwalifikowane zostało przez organy jako naruszenie o jakim mowa w lp. 6.2.1. zał. nr 3 do ustawy o td. Pod tą pozycją opisane jest naruszenie polegające na nierejestrowaniu za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. Naruszenie to wymienione jest w kategorii 6 załącznika nr 3 tj. w wykazie naruszeń przepisów o stosowaniu urządzeń rejestrujących lub cyfrowych urządzeń rejestrujących samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i postoju. Wykryte w wyniku czynności kontrolnych na drodze naruszenie z lp. 6.2.1 nie stanowi zatem naruszenia w zakresie przepisów o czasie pracy kierowców, obowiązujących przerw i odpoczynku o jakich mowa w 92b) ust. 1 ustawy o td. Wyniki kontroli utrwalone w protokole zasadnie stały się zatem podstawą do wszczęcia postępowania administracyjnego wobec strony skarżącej jako przedsiębiorcy wykonującego przewóz w dniu [...] października 2014 r. We wszczętym postępowaniu administracyjnym, zarówno przed organami I jak i II instancji, strona miała zapewniony czynny udział zgodnie z wymogami art. 10 § 1 Kpa. Jak już wskazano przepis ten nie znajdował natomiast zastosowania w postępowaniu kontrolnym. 22. Uważna kontrola akt administracyjnych sprawy pozwala stwierdzić, iż wbrew licznym zarzutom skarżącej również postępowanie administracyjne prowadzone przed organami obu instancji wolne było od zarzucanych przez nią wad. Również kontrola sądowa sprawowana niezależnie od zarzutów skargi nie ujawniała naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu o jakim mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa. 23. Odniesienie się do zarzutów naruszenia prawa procesowego wymaga uprzedniego wskazania, iż w istocie spór zaistniały w sprawie ogniskował się wokół kwestii odpowiedzialności skarżącej jako przedsiębiorcy za działania kierowcy, którym się posługiwała przy wykonywaniu przewozu. W tej mierze wskazać należy, że stosownie do przepisu art. 92b) ust. 1 ustawy o td nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił: 1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów: a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85, b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym, c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087); 2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego. Stosownie do ust. 2 cytowanego artykułu, za naruszenie przepisów, o których mowa w ust. 1, karze grzywny, na zasadach określonych w art. 92, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń. Zgodnie zaś z art. 92c) ust. 1 ustawy o td nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli: 1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub 2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub 3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat. W myśl ust. 2 cytowanego artykułu przepisy ust. 1 pkt 2 stosuje się odpowiednio w przypadku nałożenia kary przez uprawniony zagraniczny organ. W związku z przytoczonymi regulacjami odnieść się należy do zasad rozkładu ciężaru dowodu w zakresie wykazania okoliczności zwalniających z odpowiedzialności za naruszenia popełnione przez podmioty ( kierowców ) którymi przedsiębiorca się posługuje przy wykonywaniu przewozu. Podkreślić w tej kwestii trzeba, iż zebranie dowodów na okoliczność naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz odpowiednich przepisów unijnych jest obowiązkiem organu dokonującego kontroli. Natomiast wykazanie okoliczności objętych hipotezami przepisów art. 92b) i 92c) ustawy o td, a więc okoliczności pozwalających na wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy za ujawnione naruszenia, a tym samym uniknięcie obowiązku zapłaty kary pieniężnej, obciążają przedsiębiorcę. Obowiązkiem organu jako gospodarza postępowania administracyjnego jest jednakże przeprowadzenie dowodów zawnioskowanych przez stronę dla wykazania okoliczności, jej zdaniem istotnych, dla zwolnienia się przez nią z odpowiedzialności. 24. Analiza treści art. 92b) ust. 1 ustawy prowadzi do wniosku, że jego hipoteza jest jasna i obejmuje swoim zakresem przypadki, w których naruszono normy dotyczące przestrzegania przez kierowców przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerw i okresów wypoczynku. Ustawodawca w tych wypadkach wskazał na możliwość wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy, o ile zostanie wykazane, że zorganizował on i zdyscyplinował pracę przedsiębiorstwa w sposób, który zapewniał osobom wykonującym na jego rzecz transport drogowy wykonywanie go zgodnie z obowiązującymi w tym zakresie przepisami. Nieprzypadkowo ograniczono możliwość wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorców w oparciu o tę normę prawną do przypadków naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdów, wymaganych przerw oraz okresów odpoczynku, warunkując je właściwą organizacją pracy i odpowiednim systemem wynagradzania, uznając, że skoro warunki te zostaną spełnione, przedsiębiorca nie będzie już miał interesu w naruszaniu tych norm przez kierowców. 25. Zaakcentować w związku z tym należy, że w zakresie norm wynikających z przepisów art. 92b) ust. 1 ustawy o td nie mieszczą się przypadki związane z niewłaściwym użytkowaniem tachografu, wszelkie ingerencje w jego działanie, w tym również niezarejestrowanie za pomocą urządzenia rejestrującego lub cyfrowego urządzenia rejestrującego na wykresówce lub karcie kierowcy wskazań w zakresie prędkości pojazdu, aktywności kierowcy i przebytej drogi. W przypadkach zaistnienia takich naruszeń przedsiębiorca ( o ile nie zachodzą przypadki z pkt 2 i 3 ) może zwolnić od odpowiedzialności jedynie w wyniku wykazania przesłanek z art. 92c) ust. 1 pkt 1 ustawy tj. w sytuacji, gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewóz lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie powstało wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć ( vide: wyrok NSA z dnia 25 września 2014 r., II GSK 1027/13). 26. W kontekście rozważań dotyczących wykładni przepisów art. 92b) ust. 1 ustawy o td, należy uznać, że właśnie ze względu na charakter zaistniałego naruszenia, które nie wiązało się z naruszeniem przepisów w zakresie norm dotyczących przestrzegania przez kierowców przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerw i okresów odpoczynku, ale stanowiło naruszenie przepisów dotyczących użytkowania i kontroli urządzenia rejestrującego, jego konstrukcji oraz instalacji czyli rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym (Dz.U.UE L.1985.370.8), mającego zastosowanie w sprawie (w tym załącznika I B) ze względu na przepisy przejściowe ( art. 46-48) rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 165/2014 z dnia lutego 2014 r. w sprawie tachografów stosowanych w transporcie drogowym i uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3821/85 w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym oraz zmieniającego rozporządzenie (WE) 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego (Dz.U.UE L 60/1 z 28.02.2014r.), to nie znajdowały one zastosowania w sprawie. 27. Analiza art. 3 ust. 1 rozporządzenia Rady (EWG) 3821/85, zgodnie z którym w pojazdach zarejestrowanych w Państwie Członkowskim oraz wykorzystywanych do przewozu drogowego należy instalować oraz użytkować urządzenia rejestrujące, o jakich mowa w art. 1 tego rozporządzenia w powiązaniu z przepisem art. 3 rozporządzenia nr 561/2006, w kontekście ustaleń wynikających z protokołu w zakresie parametrów pojazdu, rodzaju przewozu i statusu strony jako licencjonowanego przewoźnika, prowadzi do wniosku, iż pojazd którym wykonywany był skontrolowany przewóz nie był wyłączony spod obowiązku instalowania i użytkowania urządzeń rejestrujących. Stosownie do art. 13 rozporządzenia nr 3821/85 pracodawca oraz kierowcy zapewniają poprawne działanie i odpowiednie stosowanie urządzeń rejestrujących oraz karty kierowcy. Art. 15 ust. 8 tego rozporządzenia stanowi, iż zabrania się fałszowania, likwidowania, niszczenia danych zarejestrowanych na wykresówkach, przechowywanych przez urządzenie rejestrujące lub kartę kierowcy oraz jakiegokolwiek manipulowania urządzeniem rejestrującym, kartą kierowcy lub wykresówką, które mogłoby spowodować sfałszowanie, zlikwidowanie lub zniszczenie danych oraz wydrukowanych informacji. Ponadto w pojeździe nie może znajdować się żaden sprzęt, który mógłby zostać użyty w powyższych celach. 28. Powracając do zarzutów naruszenia prawa procesowego, stwierdzić należy że wbrew stanowisku skarżącej nie doszło do zarzucanych przez nią uchybień. Została ona bowiem zawiadomiona o wszczęciu postępowania, a wraz z tym zawiadomieniem organ doręczył jej odpis protokołu kontroli na drodze i udzielił pouczenia o okolicznościach pozwalających na uwolnienie się od odpowiedzialności w formie jaka powinna być zrozumiała dla podmiotu profesjonalnie świadczącego usługi w zakresie transportu drogowego, obowiązanego posiadać wiedzę o podstawowych regulacjach prawnych w tej dziedzinie. Uwzględnił też organ odwoławczy wniosek strony o doręczenie protokołu z zeznań kierowcy w charakterze świadka. Strona wzywana była również o konkretne dokumenty, które zdaniem organów mogły mieć wpływ na wynik postępowania. Strona zaoferowała w toku postępowania dowody w postaci dokumentów, które były przedmiotem oceny organów. W okolicznościach sprawy ocena dowodów dokonana przez organ odwoławczy obejmuje wszystkie dowody, które skonfrontowane zostały z twierdzeniami strony, nie nosi znamion dowolności. W szczególności fakt , iż nie jest ona zgodna z oczekiwaniem strony nie może podważać jej prawidłowości. 29. Wprawdzie w okolicznościach sprawy organy pouczały skarżącą również o przesłankach egzoneracyjnych z art. 92b) ustawy, nie zmienia to jednak faktu, że przywołany przepis nie mógł znaleźć zastosowania. Wobec tego organ nie był zobowiązany na jego podstawie do badania i oceny wynikających z niego przesłanek. Niezasadne pozostawały zatem zarzuty naruszenia prawa procesowego w odniesieniu do niezbadania i nierozważenia przez organy okoliczności i dowodów, związanych z właściwą organizacją i dyscypliną pracy oraz prawidłowymi zasadami wynagradzania. 30. W ocenie Sądu trafne natomiast pozostawało stanowisko organów orzekających co do tego, że w okolicznościach niniejszej sprawy nie zaistniały przesłanki z art. 92c) ust. 1 pkt 1 ustawy. Wbrew bowiem przekonaniu strony skarżącej nieuprawnione pozostawało jej stanowisko, że naruszenie powstałe w wyniku zawinienia kierowcy uzasadniało zastosowanie powołanej normy. Norma art. 92c) ust.1 pkt 1 ustawy reguluje sytuacje, w których doszło do naruszenia przepisów, jednakże nastąpiło ono wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot realizujący przewóz nie mógł przewidzieć ani nie miał na nie wpływu. W powołanym już wyroku z dnia 25 września 2014 r. NSA, odnosząc się do stanu prawnego obowiązującego przed 1 stycznia 2012 r., wskazał, że przesłanki wyłączenia odpowiedzialności przedsiębiorcy za naruszenia przepisów ustawy przez osoby wykonujące transport na rzecz i w imieniu tego przedsiębiorcy były uregulowane w art. 92a ust. 4 i 5 oraz w art. 93 ust. 7 ustawy o td Zgodnie z treścią art. 92a ust. 4 przedsiębiorca nie odpowiadał za stwierdzone w trakcie kontroli drogowej naruszenia określone w art. 92a ust. 1 ustawy (dotyczące posiadania wymaganych dokumentów, czasu pracy kierowców używania urządzeń rejestrujących), jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazywały, że podmiot wykonujący przewóz, nie miał wpływu na powstanie naruszenia. Natomiast przepis art. 93 ust. 7 ustawy określał ogólną klauzulę wyłączającą odpowiedzialność administracyjną przedsiębiorcy lub innego podmiotu wykonującego przewóz drogowy, w razie spełnienia przesłanki braku możliwości przewidzenia przez ten podmiot zdarzeń lub okoliczności powodujących naruszenie przepisu. 31. Odnosząc się zaś do aktualnego stanu prawnego NSA stwierdził, że artykuł 92c) ust. 1 pkt 1 ustawy stanowi pochodną tych dwóch regulacji. Wywiódł, że w dotychczasowym orzecznictwie NSA, na gruncie art. 93 ust. 7 w brzmieniu przed 1 stycznia 2012 r., wypracowany został pogląd, że przepis ten odnosi się jedynie do wyjątkowych sytuacji i to takich, których doświadczony i profesjonalny podmiot wykonujący przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. Sprawą przedsiębiorcy jest zawarcie takich umów i takich rozwiązań, które będą dyscyplinować osoby wykonujące na jego rzecz usługi kierowania pojazdem. Akceptacja poglądu przeciwnego prowadziłaby do trudnych do zaaprobowania skutków, tj. przerzucenia odpowiedzialności za prowadzenie działalności gospodarczej, w jej najbardziej ryzykownym wymiarze z przedsiębiorcy na jego kierowców ( vide: wyrok NSA z 17 listopada 2010 r., II GSK 967/09, LEX 746376 oraz powołany tam wyrok TK z 31 marca 2008 r. w sprawie SK 75/06, OTK-A 2008/2/30). Również w sprawie dotyczącej podłączenia niedozwolonego urządzenia do tachografu, w której kierowca zeznał, że uczynił to samodzielnie, bez wiedzy pracodawcy, NSA stwierdził, że przedsiębiorca powinien tak kształtować swoje relacje z pracownikami wykonującymi na jego rzecz transport drogowy, aby – przy użyciu odpowiednich środków kontroli i nadzoru – nie dochodziło do łamania przepisów znajdujących w tym zakresie zastosowanie. NSA w wyroku z 25 września 2014 r. odnosząc się już do obowiązującego aktualnie stanu prawnego podkreślił, że art. 92c) ust. 1 pkt 1 ustawy prowadzi do wniosku, że przedstawiona wyżej argumentacja jest zasadniczo nadal aktualna. Zauważył jednocześnie, że obecnie uwolnienie się przez przedsiębiorcę transportowego od odpowiedzialności za skutki działań na gruncie tego przepisu jest jeszcze trudniejsze, niż było przed nowelizacją ustawy o transporcie drogowym, dokonaną z dniem 1 stycznia 2012 r. Aktualnie bowiem warunkiem zwolnienia się z odpowiedzialności administracyjnej jest nie tylko brak możliwości przewidzenia zdarzeń i okoliczności, powodujących naruszenie, ale ponadto występujący jednocześnie brak wpływu na powstanie naruszenia. W konsekwencji więc wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy w sytuacji, gdy naruszenie wynika z zawinionego działania kierowcy, którym się on posługuje przy wykonywaniu transportu drogowego, a nie jest działaniem nadzwyczajnych, niemożliwych do przewidzenia okoliczności i na które nie ma on wpływu, nie może mieć miejsca, albowiem prowadziłoby, to w istocie do możliwości każdorazowego uniknięcia sankcji przez ten podmiot za błędy w szkoleniu, nadzorze i doborze pracowników. Przyjęcie zatem za prawidłową takiej wykładni art. 92c) ust. 1 pkt 1 ustawy, która uznaje, że dotyczy on okoliczności wyjątkowych i nadzwyczajnych oraz niezależnych od przedsiębiorcy, prowadzi do wniosku, że przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy nie jest zwolniony z odpowiedzialności, gdy wyłączna wina za powstanie naruszenia spoczywa na kierowcy. 32. Podzielając przytoczoną argumentację, przyjąć należy, że to na przedsiębiorcy ciąży obowiązek ustalenia, czy kierowcy, którymi się on posługuje przy wykonywaniu przewozu dopuszczają się naruszeń i to jego obciążają negatywne konsekwencje zaniedbań, zaniechań lub świadomych działań tych osób, skutkiem których jest poniesienie odpowiedzialności finansowej. Wpływ przedsiębiorcy na pracę, realizujących przewóz w jego imieniu i na jego rzecz, kierowców polega bowiem nie tylko na prowadzonych szkoleniach czy odbieraniu od nich oświadczeń o zobowiązaniu do przestrzegania przepisów itp., lecz przede wszystkim na doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło. Przesłanki egzoneracyjne z art. 92c) ust.1 pkt 1 ustawy odnoszą się do okoliczności o charakterze obiektywnym, a więc takich, których przy najdalej idących staraniach przedsiębiorca nie mógł i nie był w stanie przewidzieć. Nie można więc skutecznie powoływać się na treść tego przepisu w sytuacji, gdy to działający w imieniu i na rzecz przedsiębiorcy kierowca, w ramach powierzonych mu zadań dopuszcza się działań, za które ustawa przewiduje nałożenie kary. 33. Przypomnieć trzeba, że stosownie do przepisów rozporządzenia nr 3821/85 to pracodawca i kierowca odpowiadają za prawidłowe funkcjonowanie i właściwe użytkowanie urządzeń kontrolnych (rejestrujących). Oznacza to, że obowiązek nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem przez kierowcę zasad używania urządzeń rejestrujących nie jest ograniczony do tych przypadków, kiedy możliwe jest sprawowanie bezpośredniej kontroli nad kierowcą. Takie rozumienie wspomnianego obowiązku w istocie powodowałoby, że podmiot wykonujący przewozy mógłby powołać się na okoliczność "braku wpływu" lub "okoliczności których nie mógł przewidzieć" w każdej sytuacji naruszenia przepisów przez kierowcę. To zaś czyniłoby całą regulację dotyczącą odpowiedzialności przedsiębiorcy martwą. Uznać zatem należy, że przedsiębiorca ma wpływ na to, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń, nawet jeśli są one przez nich umyślnie zawinione. Wpływ ten polega, między innymi na prowadzeniu odpowiednich szkoleń, dokonywaniu kontroli lub doborze kadry w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło. Skoro możliwość wpływania przedsiębiorcy – wskazanymi środkami i metodami - na postępowanie kierowcy istnieje, to okoliczności akcentowane przez skarżącą jako mające uwalniać ją od odpowiedzialności za samowolne zainstalowanie magnesu przez kierowcę nie mogą być oceniane w kategoriach braku wpływu w rozumieniu tego pojęcia, wynikającym z art. 92c ust.1 pkt 1 ustawy. Skarżąca nie wykazała również wystąpienia okoliczności ujętych tych przepisem – nadzwyczajnych, niespodziewanych, które miałyby bezpośredni wpływ na powstanie stwierdzonego naruszenia, a których doświadczony i profesjonalny podmiot organizując przewóz drogowy, przy zachowaniu najwyższej staranności i przezorności nie był w stanie przewidzieć. W analizowanym przepisie chodzi bowiem w istocie o okoliczności o charakterze wyjątkowym i nadzwyczajnym, a więc o sytuacje powstałe w warunkach niezależnych od przedsiębiorcy, np. klęski żywiołowe, katastrofy czy wprowadzenie na danym obszarze stanów nadzwyczajnych. Skoro więc wystąpienia tego rodzaju zdarzeń nie wykazano w niniejszej sprawie, stąd też na skarżącej spoczywają konsekwencje materialne zaistniałych z winy kierowcy uchybień. 34. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy i w odniesieniu do zarzutów skargi związanych z naruszeniem prawa procesowego i materialnego wskazać należy na dwie istotne okoliczności. W odniesieniu do pierwszej, z nich dostrzeżonej przez organ odwoławczy, a pomijanej przez stronę skarżącą podkreślić należy, gdyby zgodnie z jej stanowiskiem zapewniała należytą kontrolę nad kierowcami w zakresie respektowania przepisów dotyczących korzystania z urządzeń rejestrujących czas aktywności ( czas pracy, przerw i odpoczynku ) kierowców powinna we własnym zakresie, po analizie wydruku z GPS z dnia [...] października 2014 r., stwierdzić przypadek niedozwolonej ingerencji w pracę urządzenia rejestrującego, co wykazał organ II instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Drugą istotniejszą okolicznością wskazującą na brak nadzoru nad pracą kierowców pozostaje fakt związany z momentem zainstalowania niedozwolonego urządzenia elektronicznego. Jak bowiem wynika z niewadliwie uzyskanych zeznań kierowcy, zainstalowanie go miało miejsce w sierpniu 2014 r. Urządzenie to zostało na impulsatorze skrzyni biegów pojazdu, skontrolowanego w dniu [...] października 2014 r., zainstalowane przez nieznaną osobę na trwałe przez wpięcie go w fabryczną wiązkę przewodów elektrycznych pod elementem metalowym kabiny z lewej strony kolumny kierownicy pod jej plastikową obudową. Jak wynika z zeznań kierowcy on sam zaś dysponował przełącznikiem do niego, umożliwiającym włączanie go w dowolnym momencie. Oznacza to, że urządzenie to pozostawało w pojeździe do dnia kontroli czyli ok. dwa miesiące. Ujawnienie jego zamontowania dopiero w wyniku kontroli upoważnionych funkcjonariuszy celnych jednoznacznie wskazuje, iż skarżąca nie stworzyła skutecznego systemu nadzoru nad stanem posiadanego taboru i nie przeprowadzała ani systematycznej, ani skutecznej kontroli stanu swoich pojazdów pod kątem eliminowania przypadków instalowania w nich niedozwolonych urządzeń przed zleceniem wykonania przewozu. Z powołanych przyczyn na podstawie art. 151 ppsa orzeczono o oddaleniu skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło