II SA/Go 898/18

WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2019-01-16

Skład orzekający: Krzysztof Dziedzic, Grażyna Staniszewska, Adam Jutrzenka – Trzebiatowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała rady gminy w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego narusza zasady sporządzania planu, w szczególności poprzez błędne definiowanie wskaźników urbanistycznych i brak określenia obligatoryjnych elementów planu?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził nieważność części uchwały dotyczącej miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z powodu istotnego naruszenia zasad jego sporządzania. Naruszenia te dotyczyły błędnego definiowania wskaźników urbanistycznych (powierzchni biologicznie czynnej, powierzchni zabudowy) poprzez użycie pojęcia 'nieruchomość' zamiast 'działka budowlana' lub 'teren', a także dopuszczenia zabudowy kubaturowej na terenach leśnych bez określenia parametrów urbanistycznych. W pozostałym zakresie skarga została oddalona, uznając, że przepisy dotyczące scalania i podziału nieruchomości zostały wystarczająco uregulowane, uwzględniając specyfikę terenu.
Stan faktyczny
Wojewoda zaskarżył uchwałę Rady Miasta w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących sporządzania planu, w tym błędne definiowanie wskaźników urbanistycznych (powierzchni biologicznie czynnej, powierzchni zabudowy) oraz brak określenia obligatoryjnych elementów planu dla terenów leśnych. Organ nadzoru wniósł o stwierdzenie nieważności części uchwały dotyczącej tych przepisów. Rada Miasta w odpowiedzi na skargę uznała zasadność skargi w zakresie części przepisów, domagając się oddalenia skargi w pozostałym zakresie.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził nieważność § 2 pkt 4, 7 i 8, § 6 ust. 1 pkt 2 lit. e oraz § 33 ust. 2 pkt 2 lit. a zaskarżonej uchwały, a w pozostałym zakresie skargę oddalił.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wlkp. w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Dziedzic Sędziowie Sędzia WSA Grażyna Staniszewska Sędzia WSA Adam Jutrzenka – Trzebiatowski (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Agata Przybyła po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 stycznia 2019 r. sprawy ze skargi Wojewody na uchwałę Rady Miasta z dnia 30 stycznia 2018 r., nr LXIII.866.2018 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru położonego pomiędzy ul. [...] i granicą sołectwa [...] I. stwierdza nieważność § 2 pkt 4, 7 i 8, § 6 ust. 1 pkt 2 lit. e oraz § 33 ust. 2 pkt 2 lit. a zaskarżonej uchwały, II. w pozostałym zakresie skargę oddala. W dniu 30 stycznia 2018 r. Rada Miasta podjęła, powołując się na art. 18 ust. 2 pkt 5, art. 40 ust. 1 i art. 41 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1875 ze zm. - określanej dalej jako u.s.g.) oraz art. 20 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu izagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1073 ze zm. - określanej dalej jako u.p.z.p.) uchwałę nr LXIII.866.2018 w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru położonego pomiędzy [...] i granicą sołectwa [...] (Dz. Urz. Woj. z 2018 r., poz. 325). Wojewoda złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. skargę na powyższą uchwałę zarzucając jej naruszenie art. 15 ust. 2 pkt 6 i 8 u.p.z.p. oraz § 4 pkt 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie wymaganego zakresu projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz.U. 2003 r. Nr 164, poz. 1587 - określanego dalej jako r.w.z.) polegające na uchybieniu przez organ uchwałodawczy zasadom sporządzenia planu miejscowego, a w szczególności:1) nieokreślenie obligatoryjnych elementów planu miejscowego w stosunku do terenów oznaczonych symbolem ZL (Las), 2) błędne zdefiniowanie wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej oraz wskaźnika powierzchni zabudowy, 3) brak określenia obligatoryjnego elementu planu - maksymalnej i minimalnej intensywności zabudowy jako wskaźnika powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej w stosunku do wszystkich terenów wyznaczonych w planie, 4) brak określenia szczegółowych zasad i warunków scalania i podziału nieruchomości objętych planem miejscowym. Na podstawie tak sformułowanych zarzutów organ nadzoru wniósł o stwierdzenie nieważności zaskarżonej uchwały w części dotyczącej: - § 2 pkt 4 określającego, iż przeznaczenie podstawowe to obowiązujące przeznaczenie, wraz z niezbędnym zagospodarowaniem oraz funkcjami i obiektami towarzyszącymi, odnoszące się do minimum 60% powierzchni każdej nieruchomości i powierzchni całkowitej wszystkich obiektów istniejących i projektowanych w jej granicach; - § 2 pkt 7 wskazującego, iż wskaźnik powierzchni biologicznie czynnej to parametr określony jako procent terenu, będący ilorazem sumy wszystkich powierzchni terenów biologicznie czynnych położonych w granicach nieruchomości, do jej powierzchni, przemnożony przez 100; - § 2 pkt 8 stanowiącego, iż wskaźnik powierzchni zabudowy to parametr określony jako procent terenu, będący ilorazem sumy powierzchni zabudowy, liczonej na poziomie parteru w zewnętrznym obrysie murów wszystkich budynków położonych w granicach nieruchomości, do jej powierzchni, przemnożony przez 100; - § 6 ust. 1 pkt 2 lit. e statuującego, iż dopuszcza się zastosowanie indywidualnej intensywności zabudowy, przy zachowaniu parametrów i wskaźników zabudowy i zagospodarowania terenu określonych w ustaleniach szczegółowych dla terenów; - § 11 ust. 2 pkt 1 stanowiącego, iż w zakresie parametrów nowo wydzielanych działek: minimalne powierzchnie i minimalne szerokości frontu wydzielanych samodzielnych działek budowlanych określone zostały w ustaleniach szczegółowych dla terenów; wskazane parametry nie dotyczą działek wydzielanych pod infrastrukturę techniczną; - § 33 ust. 2 pkt 2 lit. a wskazującego, iż dla terenów, o których mowa w ust. 1 zakazuje się zabudowy kubaturowej, z wyłączeniem zabudowy związanej z gospodarką leśną, dopuszczonej na podstawie przepisów odrębnych. Uzasadniając zarzuty dotyczące § 2 pkt 4, 7 i 8 uchwały skarżący wskazał, iż zgodnie z art. 15 ust 2 pkt 6 u.p.z.p. określane w planie miejscowym parametry urbanistyczne powinny odnosić się do działki budowlanej, a nie jak to ustaliła rada gminy do nieruchomości. Pojęcie działki budowalnej zostało zdefiniowane w art. 2 pkt 12 u.p.z.p. Nieruchomość natomiast może składać się z jednej lub kilku działek gruntu. Ponadto zgodnie z art. 46 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (t.j. Dz. U. 2018, poz. 1025 ze zm. – określane dalej jako k.c.) nieruchomościami są części powierzchni ziemskiej stanowiące odrębny przedmiot własności (grunty), jak również budynki trwale z gruntem związane lub części takich budynków, jeżeli na mocy przepisów szczególnych stanowią odrębny od gruntu przedmiot własności. Stąd – zdaniem Wojewody - przyjęte w uchwale odniesienie do pojęcia nieruchomości jest zbyt szerokie. Odnosząc się do wadliwości § 6 ust. 1 pkt 2 lit. e uchwały organ nadzoru podkreślił, iż przepis ten narusza art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. na skutek nieokreśloności obligatoryjnego elementu planu — maksymalnej i minimalnej intensywności zabudowy jako wskaźnika powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej w stosunku do wszystkich terenów wyznaczonych w planie. Istotnego naruszenia art. 15 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. przez § 11 ust. 2 pkt 1 uchwały Wojewoda upatrywał natomiast w tym, iż dla wszystkich terenów objętych zaskarżonym miejscowy planem nie ustalono minimalnej powierzchni i szerokości frontu działek, a odstąpienie od określenia obligatoryjnych elementów planu nie zostało uzasadnione przez organ. Zasadność zaś żądania stwierdzenia nieważności § 33 ust. 2 pkt 2 lit. a uchwały Wojewoda argumentował tym, iż pomimo możliwości realizacji na terenie oznaczonym symbolem ZL zabudowy kubaturowej związanej z gospodarką leśną w planie nie określono zasad jej kształtowania oraz wskaźników zagospodarowania terenu, co stanowi naruszenie art. 15 ust 2 pkt 6 u.p.z.p. i § 4 pkt 6 r.w.z. W odpowiedzi na skargę organ uznał jej zasadność w zakresie stwierdzenia nieważności § 2 pkt 7, § 6 ust. 1 pkt 2 lit. e i § 33 ust. 2 pkt 2 lit. a uchwały, domagając się jej oddalenia w pozostałym zakresie. W uzasadnieniu tego pisma organ powołując się na definicję "nieruchomości" (art. 46 § 1 k.c.), "działki budowlanej" (art. 2 pkt 12 u.p.z.p.), "nieruchomości gruntowej" oraz "działki gruntu" (art. 4 pkt 1 i 3 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 121 ze zm., określanej dalej jako u.g.n.) wywiódł, że "działka budowlana" jest szczególnym rodzajem "nieruchomości", która ma tę cechę, że może być przeznaczona pod zabudowę. Wiedzie to do wniosku, że każda działka budowlana jest nieruchomością, ale nie każda nieruchomość jest działką budowlaną. Ponadto - zdaniem organu - sam ustawodawca w u.p.z.p. wielokrotnie posługuje się pojęciem "nieruchomość", natomiast pojęciem "działka budowlana" bezpośrednio wyłącznie w odniesieniu do wskaźnika intensywności zabudowy, wskaźnika powierzchni biologicznie czynnej oraz powierzchni nowo wydzielonych działek budowlanych. Organ zwrócił również uwagę, że zgodnie z art. 6 ust. 1 u.p.z.p. ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kształtują, wraz z innymi przepisami, sposób wykonywania prawa własności nieruchomości, a nie wszystkie działki posiadają cechy kwalifikujące je jako działki budowlane w świetle definicji zawartej w u.p.z.p. Do takich gruntów należą m.in. tereny dróg, zieleni urządzonej, lasów, rowów melioracyjnych. Dzięki temu definicja § 2 pkt 4 uchwały dotyczy zarówno działek budowlanych, jak i pozostałych gruntów znajdujących się w obszarze objętym omawianym planem miejscowym. Pojęcie "nieruchomości" nie jest - zdaniem organu - pojęciem tożsamym z pojęciem "działki budowlanej" z tym, że różnica między nimi nie polega na ilości wchodzących w ich skład działek gruntu, a jedynie na możliwości ich zabudowy. Nie ma zatem uzasadnienia podnoszony przez Wojewodę zarzut, że gdy nieruchomość będą tworzyły dwie działki budowlane na terenach o innym przeznaczeniu, zastosowanie definicji "przeznaczenia podstawowego" określonej w skarżonej uchwale nie będzie możliwie. Sytuacje, w których nie tylko nieruchomość, ale nawet pojedyncze działki gruntu znajdują się na terenach o różnych przeznaczeniach, w planowaniu przestrzennym są bardzo częste. Ilość działek gruntu wchodzących w skład jednej nieruchomości nie ma tu więc znaczenia. Organ, analizując definicję "działki budowlanej", określonej w u.p.z.p. przez pryzmat definicji zawartych w u.g.n., stwierdził, że wbrew sugestiom Wojewody, nie tylko "nieruchomość", ale i również "działka budowlana" mogą składać się z kilku działek gruntu. Przez "działkę budowlaną" należy rozumieć bowiem nie tylko działkę gruntu, która stanowi niepodzieloną, ciągłą część powierzchni ziemskiej, ale również nieruchomość gruntową. Skoro zaś działka gruntu stanowi część lub całość nieruchomości gruntowej, oznacza to, że w skład nieruchomości gruntowej, a tym samym działki budowlanej, może wchodzić więcej niż jedna działka gruntu. Odnosząc się do zarzutów dotyczących "wskaźnika powierzchni zabudowy" organ podniósł, że w u.p.z.p. ustawodawca nie używa pojęcia "działka budowlana" w stosunku do określenia wskaźnika powierzchni zabudowy. W art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z. wskazano, że w planie określa się "zasady kształtowania zabudowy oraz wskaźniki zagospodarowania terenu, maksymalną i minimalną intensywność zabudowy jako wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej, minimalny udział procentowy powierzchni biologicznie czynnej w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej, maksymalną wysokość zabudowy, minimalną liczbę miejsc do parkowania w tym miejsca przeznaczone na parkowanie pojazdów zaopatrzonych w kartę parkingową i sposób ich realizacji oraz linie zabudowy i gabaryty obiektów". Brak jest zatem w tym przypadku podstaw do stwierdzenia naruszenia zasad sporządzania planu miejscowego, gdyż stworzona na potrzeby planu definicja powierzchni zabudowy nie jest sprzeczna z pojęciami użytymi w u.p.z.p. i r.w.z. Z powyższych względów w zapisach skarżonej uchwały celowo użyto sformułowania "nieruchomość" jako pojęcia szerszego niż "działka budowlana". W ocenie organu stosowanie tego sformułowania w całym tekście uchwały nie wpływa na jakość merytoryczną tego dokumentu, ponieważ dotyczy ono wszystkich gruntów znajdujących się w granicach uchwalonego planu miejscowego, w tym również działek budowlanych. Operowanie jednym pojęciem jest też z całą pewnością czytelniejsze dla odbiorców planu. Odnośnie zarzutu dotyczącego naruszenia art. 15 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. organ podniósł, iż zapis § 11 ust. 2 pkt 1 skarżonej uchwały wskazuje, że minimalne powierzchnie i szerokości frontu zostały określonej w dalszej części uchwały w ustaleniach szczegółowych dla poszczególnych terenów. Takie rozwiązanie przyjęte zostało z powodu dużego obszaru objętego planem miejscowym, a co za tym idzie dużej ilości terenów wyodrębnionych w jego granicach. W rozdziale 11 skarżonej uchwały, dla terenów zostały przypisane minimalne powierzchnie i szerokości frontu nowo wydzielanych działek. Na 14 wyodrębnionych terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową, jednorodzinną lub zabudowę mieszkaniowo - usługową tylko w dwóch terenach poczyniona została adnotacja, że przedmiotowych parametrów nie określa się (tereny MN8 i MN7). Podyktowane to zostało specyfiką ustalonych liniami rozgraniczającymi terenów jako zabudowanych lub ograniczających się do jednej działki ewidencyjnej. Powyższe, poprzedzone zostało wnikliwą analizą stanu faktycznego i prawnego obszaru objętego planem, możliwości zagospodarowania i struktury własnościowej pozwalającej na przyjęcie takich zapisów. Zapis odnośnie określenia kąta położenia granic działek w stosunku do pasa drogowego został natomiast ujednolicony dla wszystkich terenów, wobec czego znalazł odzwierciedlenie w ustaleniach ogólnych w rozdziale 6 skarżonej uchwały. Wobec tego – zdaniem organu - nie można mówić o braku określenia szczegółowych zasad i warunków scalania i podziału nieruchomości objętych planem miejscowym zgodnie z art. 15 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p., a co za tym idzie nie ma podstaw twierdzenie skarżącego o istotnym naruszeniu zasad sporządzenia planu miejscowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Stosownie do art. 3 § 2 pkt 5 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 - określanej dalej jako p.p.s.a.) kognicji sądów administracyjnych poddane jest między innymi orzekanie w sprawach skarg na akty prawa miejscowego organów jednostek samorządu terytorialnego i terenowych organów administracji rządowej. Zaskarżona w niniejszej sprawie uchwała zgodnie z art. 14 ust. 8 u.p.z.p. jest aktem prawa miejscowego. W myśl art. 147 § 1 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na uchwałę lub akt, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 5 i 6, stwierdza nieważność tej uchwały lub aktu w całości lub w części albo stwierdza, że zostały wydane z naruszeniem prawa, jeżeli przepis szczególny wyłącza stwierdzenie ich nieważności. Skarga Wojewody wniesiona została w trybie art. 93 ust. 1 u.s.g. Uprawnienie organu nadzoru do wniesienia skargi do sądu administracyjnego przysługuje wówczas, gdy organ ten przed upływem 30 dni od daty doręczenia mu uchwały organu gminy nie skorzystał ze środka nadzoru określonego w art. 91 u.s.g, tj. nie stwierdził nieważności tej uchwały we własnym zakresie. Po upływie tego terminu organ nadzoru, chcąc spowodować wyeliminowanie z obrotu prawnego wadliwej, w jego ocenie, uchwały musi ją zaskarżyć do sądu administracyjnego. Zgodnie z art. 28 ust. 1 u.p.z.p. istotne naruszenie zasad sporządzania studium lub planu miejscowego, istotne naruszenie trybu ich sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie, powodują nieważność uchwały rady gminy w całości lub części. Z treści przytoczonej powyżej regulacji wynika, że ustawodawca rozróżnia pojęcie "zasad sporządzania planu" oraz "trybu jego sporządzania". Tryb postępowania odnosi się do sekwencji czynności, jakie podejmują organy w celu doprowadzenia do uchwalenia studium. Z kolei zasady sporządzania aktu planistycznego dotyczą problematyki merytorycznej, a więc zawartości tego aktu (część tekstowa i graficzna, inne załączniki), zawartych w nim ustaleń, a także standardów dokumentacji planistycznej. Podkreślić trzeba, że ustawodawca odnośnie naruszenia trybu sporządzania aktu planistycznego wprowadził przesłankę istotności tego naruszenia. Nie każde zatem naruszenie trybu postępowania będzie skutkowało nieważnością aktu planistycznego. Istotne naruszenie trybu postępowania należy rozumieć jako takie naruszenie trybu, które prowadzi do sytuacji, w której przyjęte ustalenia planistyczne są odmienne od tych, które zostałyby podjęte, gdyby nie naruszono trybu sporządzania aktu planistycznego. Głównym celem komentowanego przepisu jest zagwarantowanie ochrony praw podmiotów, które mogą zostać naruszone w wyniku sporządzenia (zmiany) aktu planistycznego. Również w przypadku naruszenia zasad sporządzania planu ustawodawca wymaga, aby przedmiotowe naruszenie miało charakter istotny. Powyższe oznacza, że nie każde naruszenie zasad sporządzania planu skutkować będzie stwierdzeniem nieważności uchwały rady gminy w całości lub w części, a jedynie takie, które miało wpływ na merytoryczną zawartość aktów planistycznych. Zdaniem Sądu skarga jest uzasadniona w części dotyczącej § 2 pkt 4, 7 i 8, § 6 ust. 1 pkt 2 lit. e oraz § 33 ust. 2 pkt 2 lit. a zaskarżonej uchwały. Wskazane przepisy istotnie naruszają zasady sporządzania planu miejscowego. Należy dodać, że organ zgodził się ze stanowiskiem Wojewody odnośnie § 2 pkt 7, § 6 ust. 1 pkt 2 lit. e oraz § 33 ust. 2 pkt 2 lit. a zaskarżonej uchwały. Jeśli chodzi zarzuty skargi odnoszące się do definicji sformułowanych w § 2 pkt 4, 7 i 8 zaskarżonej uchwały, to w pierwszej kolejności należy wskazać, iż zgodnie z art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. w planie miejscowym określa się obowiązkowo zasady kształtowania zabudowy oraz wskaźniki zagospodarowania terenu, maksymalną i minimalną intensywność zabudowy jako wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej, minimalny udział procentowy powierzchni biologicznie czynnej w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej, maksymalną wysokość zabudowy, minimalną liczbę miejsc do parkowania, w tym miejsca przeznaczone na parkowanie pojazdów zaopatrzonych w kartę parkingową i sposób ich realizacji oraz linie zabudowy i gabaryty obiektów. Sama zatem ustawa jednoznacznie przesądza o tym, że "minimalny udział procentowy powierzchni biologicznie czynnej" określa się w odniesieniu do powierzchni "działki budowlanej". Definicja zawarta w § 2 pkt 7 uchwały jest zatem wprost niezgodna z definicją ustawową, która ma pierwszeństwo przed definicją zawartą w rozporządzeniu wykonawczym (por. wyrok NSA z 13 stycznia 2017 r., II OSK 2863/16, wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 21 czerwca 2018 r., II SA/Go 352/18). Podobnie, choć nie identycznie, rzecz się ma z dwoma pozostałymi definicjami (§ 2 pkt 4 i 8 uchwały). Trafnie Wojewoda wskazuje, że definiowanie obu wskaźników przez posłużenie się terminem "nieruchomość" jest niezgodne z ustawą i zbyt szerokie. Nietrafnie jednak Wojewoda zawęża rozumienie obu wskaźników wyłącznie do pojęcia "działki budowlanej". Takie zawężenie jest zawarte w ustawie wyłącznie w odniesieniu do wskaźnika "powierzchni biologicznie czynnej", w stosunku do pozostałych parametrów ustawa posługuje się terminami "teren" (por. w szczególności art. 1 ust.1 pkt 2 i ust. 3, art. 14 ust. 1, art. 15 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p.). Z kolei przepis § 4 pkt 6 r.w.z., który poza kwestią "powierzchni biologicznie czynnej" nie koliduje z art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. nakłada na organ planistyczny odnoszenie ustaleń i wskaźników do "działki" lub "terenu", dopuszczając zatem również w stosunku do wskazanych w tym przepisie wskaźników, posługiwanie się pojęciem "działka". Sąd nie zgadza się z argumentem organu, że użycie w rozważanych definicjach terminu "nieruchomość" czyni plan przejrzystszym i lepszym dla odbiorców. Zgodnie z definicją zawartą w kodeksie cywilnym nieruchomościami są również stanowiące odrębny przedmiot własności budynki lub budowle i lokale (mieszkalne, użytkowe). Użycie w definicjach § 2 pkt 4 oraz § 2 pkt 8 uchwały terminu nieruchomość oznaczałoby, że przepisy planu, w tym przede wszystkim wskaźniki i parametry, które ze swej istoty odnoszą się wyłącznie do terenów lub działek, a niekiedy wyłącznie działek zabudowanych należałoby odnosić do wszystkich nieruchomości, o co zapewne nie chodziło autorom planu. Takie zapisy są niezgodne z ustawą, przepisami wykonawczymi i terminologią stosowaną w tych aktach. Są też logicznie wadliwe. Definiowanie bowiem w definiendum przeznaczenia "terenu" czy "powierzchni zabudowy" przez użycie w definiensie terminu szerszego znaczeniowo (nieruchomość), bez jego dookreślenia (brak differentia specifica) powoduje, że definicja nie ma charakteru równościowego, stając się - na gruncie reguł logiki klasycznej - przykładem definicji fałszywej (por. wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 5 grudnia 2018 r., II SA/Go 828/18). Zgodnie z art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. w planie miejscowym określa się obowiązkowo maksymalną i minimalną intensywność zabudowy jako wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do działki budowlanej. W § 6 ust. 1 pkt 2 lit. e Rada Miasta dopuściła zastosowanie indywidualnej intensywności zabudowy przy zachowaniu parametrów i wskaźników zabudowy i zagospodarowania terenu określonych w ustaleniach szczegółowych dla terenów. Rację ma zatem Wojewoda, że przepis ten nie stanowi wypełnienia ustawowego obowiązku wynikającego z art. 15 ust. 2 pkt 6 ustawy planistycznej (por. wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 12 grudnia 2018 r., II SA/Go 818/18). Odnosząc się do zarzutu istotnego naruszenia zasad sporządzania planu miejscowego, tj. zarzutu naruszenia art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. i § 4 pkt 6 r.w.z., na skutek nieokreślenia obligatoryjnych elementów planu miejscowego w stosunku do terenów oznaczonych symbolem ZL(Las), należy wskazać, że zgodnie z art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. w planie miejscowym określa się obowiązkowo zasady kształtowania zabudowy oraz wskaźniki zagospodarowania terenu, maksymalną i minimalną intensywność zabudowy jako wskaźnik powierzchni całkowitej zabudowy w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej, minimalny udział procentowy powierzchni biologicznie czynnej w odniesieniu do powierzchni działki budowlanej, maksymalną wysokość zabudowy, minimalną liczbę miejsc do parkowania, w tym miejsca przeznaczone na parkowanie pojazdów zaopatrzonych w kartę parkingową i sposób ich realizacji oraz linie zabudowy i gabaryty obiektów. § 4 pkt 6 r.w.z. stanowi natomiast, iż ustala się następujące wymogi dotyczące stosowania standardów przy zapisywaniu ustaleń projektu tekstu planu miejscowego: ustalenia dotyczące parametrów i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu powinny zawierać w szczególności określenie linii zabudowy, wielkości powierzchni zabudowy w stosunku do powierzchni działki lub terenu, w tym udziału powierzchni biologicznie czynnej, a także gabarytów i wysokości projektowanej zabudowy oraz geometrii dachu. Zgodnie § 33 ust. 2 pkt 2 lit. a zaskarżonej uchwały dla terenów, o których mowa w ust. 1 zakazuje się zabudowy kubaturowej, z wyłączeniem zabudowy związanej z gospodarką leśną, dopuszczonej na podstawie przepisów odrębnych Przepis ten zatem oznacza, że zabudowa kubaturowa związana z gospodarką leśną może być lokalizowana na tym terenie. W tym zakresie Sąd podziela stanowisko skarżącego, iż dopuszczenie na terenach leśnych zabudowy kubaturowej związanej z gospodarką leśną bez ustalenia parametrów urbanistycznych stanowi o istotnym naruszeniu zasad sporządzania planu miejscowego, tj. art. 15 ust. 2 pkt 6 u.p.z.p. i § 4 pkt 6 r.w.z. (por. wyrok WSA w Gorzowie Wlkp. z dnia 21 czerwca 2018 r. , II SA/Go 352/18). Mając na uwadze powyższe Sąd na podstawie art. 147 § 1 p.p.s.a. stwierdził nieważność § 2 pkt 4, 7 i 8, § 6 ust. 1 pkt 2 lit. e oraz § 33 ust. 2 pkt 2 lit. a zaskarżonej uchwały. Art. 15 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. stanowi, że w planie miejscowym określa się obowiązkowo szczegółowe zasady i warunki scalania i podziału nieruchomości objętych planem miejscowym. W zaskarżonej uchwale Rada Miasta znajduje się Rozdział 6 zatytułowany "Szczegółowe zasady i warunki scalania i podziału nieruchomości", w ramach którego w § 11 ust. 2 pkt 1 wskazano, iż "minimalne powierzchnie i minimalne szerokości frontu wydzielanych samodzielnych działek określone zostały określone w ustaleniach szczegółowych dla terenów". Analiza tych ustaleń wskazuje, iż tego rodzaju postanowienia znalazły się w treści planu w odniesieniu do prawie wszystkich terenów, za wyjątkiem terenów oznaczonych symbolami MN4 (ustalono jedynie w minimalną powierzchnię), MN7, MN8, MN10, ZP1, ZP2, ZL, WR, IT, KDD1-3, KDW1-5, KPX (nie ustalono ani minimalnej powierzchni działki ani minimalnej szerokości frontu). Ponadto określono kąt położenia granic wobec pasa drogowego (§ 11 ust. 2 pkt 2 uchwały), przypadki, kiedy dopuszczalne jest odstąpienia od przyjętej szerokości frontu działki (§ 11 ust. 2 pkt 3 uchwały), zasady wydzielania nieruchomości zabudowanych (§ 11 ust. 2 pkt 4 uchwały) oraz obowiązek zachowania dostępności do dróg i infrastruktury (§ 11 ust. 1 uchwały). W ocenie Sądu tego rodzaju postanowienia są wystarczające w świetle art. 15 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p. Podkreślić należy, iż obligatoryjność składników planu, nie wiąże się z obowiązkiem bezwzględnego zastosowania przepisu art. 15 ust. 2 u.p.z.p. Oznacza to, że plan miejscowy może nie zawierać wszystkich ustaleń przewidzianych w art. 15 ust. 2 u.p.z.p. Zakres ustaleń powinien zostać dostosowany do warunków faktycznych panujących na obszarze objętym planem. W orzecznictwie zwraca się uwagę, że obligatoryjność elementów wymienionych w art. 15 ust. 2 u.p.z.p. nie może być rozumiana zbyt dosłownie. Nawet brak zamieszczenia w treści planu zagospodarowania przestrzennego przepisów dotyczących zasad i warunków scalania i podziału nieruchomości nie może sam w sobie prowadzić do stwierdzenia nieważności całego planu. Rada gminy może odstąpić bowiem od obowiązku określenia szczegółowych warunków i zasad scalenia i podziałów, gdy uzasadniają to okoliczności faktyczne i prawne. Jeśli stan faktyczny danego terenu objętego planem nie daje podstaw do zamieszczenia w planie ustaleń wymienionych w art. 15 ust. 2 pkt 8 u.p.z.p., to ich brak nie może stanowić o niezgodności planu w prawem (por. wyrok NSA z dnia 24 lutego 2017 r., II OSK 1558/15, wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 2016 r., II OSK 1993/14). Tym samym nie każdy element wskazany w art. 15 ust. 2 u.p.z.p. obligatoryjnie musi znaleźć się w postanowieniach planu. Umieszczenie konkretnego zapisu musi być skorelowane z sytuacją faktyczną istniejącą w terenie. § 4 pkt 8 r.w.z stwierdza, że w projekcie tekstu planu zawrzeć należy ustalenia dotyczące szczegółowych zasad i warunków scalania i podziału nieruchomości, które powinny zawierać określenie parametrów działek uzyskiwanych w wyniku scalania i podziału nieruchomości, w szczególności minimalnych lub maksymalnych szerokości frontów działek, ich powierzchni oraz określenie kąta położenia granic działek w stosunku do pasa drogowego. Z tak sformułowanego przepisu wynika, że wskazane parametry są przykładowymi parametrami dla działek uzyskiwanych w wyniku scalania i podziału nieruchomości, o czym świadczy zwrot "w szczególności". Zatem sporządzający projekt urbanista mając na uwadze uwarunkowania faktyczne mógł wskazane powyżej parametry pominąć jako nie znajdujące zastosowania. Brak zatem takich zapisów planu nie świadczy o istotnym naruszeniu zasad jego sporządzania i nie stanowi przesłanki do stwierdzenia jego nieważności w oparciu o art. 28 ust. 1 u.p.z.p (por. wyrok NSA z dnia 20 kwietnia 2016 r., II OSK 1993/14). Fakt, iż organ planistyczny nie wskazał wyraźnie w uzasadnieniu uchwały lub materiałach planistycznych, że ustalenie określonych elementów dla danego terenu jest zbędne, nie przesądza, sam w sobie, o uznaniu sprzeczności z prawem danej uchwały, jeżeli pominięcie tych elementów było obiektywnie uzasadnione (por.. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 21 lutego 2018 r., IV SA/Po 1130/17). W kontrolowanym planie znalazły się postanowienia odnośnie scalania i podziału nieruchomości, tylko w odniesieniu do niektórych terenów nie określono minimalnej powierzchni działek i minimalnej szerokości działek. W ocenie Sądu było to obiektywnie uzasadnione, jeśli się zważy na przeznaczenie terenów oznaczonych symbolami ZP1, ZP2, ZL, WR, IT, KDD1-3, KDW1-5, KPX, specyficzne ukształtowanie terenu przeciętego rowem (teren MN4) oraz iż teren obejmował jedną działkę (terenu MN7 i MN10) bądź działki o ukształtowanym układzie i zabudowie (teren MN8). Niewątpliwe również brak ogólnego przepisu określającego powyższe parametry nie stanowi o wadliwości zaskarżonego aktu planistycznego, w sytuacji bowiem zróżnicowanych terenów, objętych jednym planem zabieg polegający na ustaleniu tych wskaźników odrębnie dla każdego terenu jest w pełni uzasadniony i prawnie dopuszczalny. Z powyższych względów Sąd uznał, że przepis § 11 ust. 2 pkt 1 zaskarżonej uchwały nie narusza istotnie zasad sporządzania planu i w tej części - na podstawie art. 151 p.p.s.a. - oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło