I SA/Ke 160/18
WyrokWSA w Kielcach2018-07-19
Skład orzekający: Artur Adamiec, Magdalena Chraniuk-Stępniak, Maria Grabowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wysokość kosztów postępowania egzekucyjnego, w tym opłaty manipulacyjnej i opłaty za zajęcie ruchomości, naliczonych na podstawie stawek procentowych określonych w ustawie o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, jest zgodna z Konstytucją, w szczególności z zasadą proporcjonalności i zakazem nadmiernej ingerencji, w świetle orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie organu pierwszej instancji, uznając, że organy nie odniosły się do kwestii adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych w kontekście orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego SK 31/14. Orzeczenie to wskazało na niezgodność przepisów dotyczących opłat egzekucyjnych z Konstytucją w zakresie braku określenia ich maksymalnej wysokości, co może prowadzić do nadmiernej ingerencji w prawa jednostki i zerwania związku między wysokością opłat a nakładem pracy organu. Sąd podkreślił, że organy powinny ocenić, czy ustalone koszty egzekucyjne są adekwatne do poziomu skomplikowania czynności, nakładu pracy i efektywności egzekucji, aby opłaty nie stały się sankcją pieniężną.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła postanowienia Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K., które utrzymało w mocy postanowienie Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w K. w przedmiocie określenia kosztów postępowania egzekucyjnego na kwotę 15197,65 zł. Koszty te obejmowały opłatę manipulacyjną i opłatę za zajęcie ruchomości. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa, w tym przedwczesne wydanie tytułu wykonawczego, błędne wyliczenie kosztów egzekucyjnych oraz naruszenie zasad praworządności i zaufania do organów. Kwestionował również sposób doręczenia tytułu wykonawczego i wysokość naliczonych opłat.Rozstrzygnięcie
1. uchyla zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie organu pierwszej instancji; 2. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. na rzecz T. M. kwotę 340 (trzysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Artur Adamiec, Sędziowie Sędzia WSA Magdalena Chraniuk-Stępniak, Sędzia WSA Maria Grabowska (spr.), Protokolant Starszy inspektor sądowy Celestyna Niedziela, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 lipca 2018 r. sprawy ze skargi T. M. na postanowienie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z [...] r. nr [...] w przedmiocie określenia kosztów postępowania egzekucyjnego 1. uchyla zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie organu pierwszej instancji; 2. zasądza od Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. na rzecz T. M.kwotę 340 (trzysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. postanowieniem
z [...] r., nr [...] utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w K. z [...]nr [...] w przedmiocie określenia kosztów postępowania egzekucyjnego w wysokości 15197,65 zł, powstałych w toku postępowania egzekucyjnego prowadzonego na podstawie tytułu wykonawczego wystawionego przez Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w K.. nr 5586.2016 z 1 grudnia 2016 r. obejmującego zaległości z tytułu podatku od towarów i usług za październik 2008 r. Organ podał, że Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego w K. jako organ egzekucyjny prowadził postępowanie egzekucyjne wobec T.m. na podstawie w.w. tytułu wykonawczego. Zobowiązanemu w dniu 12 grudnia 2016 r. w siedzibie urzędu skarbowego doręczono odpis tytułu wykonawczego. W tym dniu sporządzono także protokół o stanie majątkowym. Odbiór dokumentów T.m. potwierdził własnoręcznym podpisem.
W dniu 13 grudnia 2016 r. organ egzekucyjny dokonał zajęcia ruchomości tj. piły do cięcia kamienia. Naczelnik Drugiego Urzędu Skarbowego poinformował organ egzekucyjny, że w dniu 14 grudnia 2016 r. płatność zaległości zobowiązanego
z tytułu podatku od towarów i usług (za 10/2008 r.) została rozłożona na raty,
a termin ostatniej raty przypada na dzień 15 grudnia 2017 r. W związku z powyższym organ egzekucyjny zawiesił postępowanie egzekucyjne, które zostało podjęte po upływie terminu płatności ostatniej raty należności. T.m. w dniu 2 stycznia 2018 r. dokonał wpłaty kwoty 20.077,68 zł na poczet kosztów egzekucyjnych. W związku z informacją Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego o uregulowaniu rozłożonych na raty zaległości postępowanie egzekucyjne zostało zakończone w dniu 9 stycznia 2018 r.
Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego w K. na wniosek T.m. wydał zawiadomienie o wysokości kosztów egzekucyjnych, w którym wykazał kwotę 20.077,68 zł (suma opłaty manipulacyjnej - 2866,48zł i opłaty za zajęcie ruchomości – 17211, 20 zł).
Postanowieniem z 26 lutego 2018 r., wydanym na wniosek zobowiązanego, organ egzekucyjny - Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego w K. określił kwotę kosztów egzekucyjnych na 1519,65 zł.
Rozpatrujac zażalenie na wskazane postanowienie Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. przywołał przepisy art. 64, art. 64c § 1 i art. 64c § 7 ustawy z 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (tj. Dz.U. 2017r., poz. 1201 ze zm.), dalej jako "u.p.e.a."
Organ wyjaśnił, przyczyny dla których w "Zawiadomieniu zobowiązanego o wysokości kosztów egzekucyjnych" zostały naliczone opłaty za czynności w nieprawidłowej wysokości. Wskazał, że w postanowieniu z 28 lutego 2018 r. dokonano korekty należnych opłat za czynności egzekucyjne, ktorych prawidłowa wysokość wynosi: - opłata manipulacyjna (naliczona na podstawie art. 64 § 6 u.p.e.a.) – 2.170,80 zł obliczona według stanu na dzień 12 grudnia 2016 r.: kwota należności głównej 156.356 zł + kwota odsetek 60.723, 97 zł = 217.079, 97 zł, opłata manipulacyjna wynosi 217.079, 97 zł x 1% = 2170, 80 zł.
- opłata za zajęcie ruchomości tj. piły do cięcia kamienia (naliczona na podstawie art. 64 § 1 pkt 5 u.p.e.a.) – 13.026, 85 zł, obliczona według stanu na dzień 13 grudnia 2016 r.: kwota należności głównej 156 356 zł + kwota odsetek 60.758,24 zł = 217 114, 24 zł opłata za zajęcie ruchomości wynosi 217 114, 24 zł * 6% = 13.026, 85 zł. Łączna kwota naliczonych opłat za czynności wyniosła 15.197,65 zł. Kwota 4.880,03 zł stanowiąca różnicę pomiędzy kwotą wpłaconą przez zobowiązanego, a kwotą kosztów wynikającą z postanowienia została mu zwrócona. Opłata za sporządzenie protokołu o stanie majątkowym zobowiązanego nie została naliczona, bowiem czynność ta została dokonana w siedzibie organu egzekucyjnego, co powoduje, że opłata ta nie była należna, co wynika z art. 64 § 1 pkt 14 u.p.e.a.
Stan sprawy podany w zawiadomieniu nie wiąże organu egzekucyjnego w przypadku złożenia przez stronę wniosku o wydanie postanowienia w sprawie kosztów egzekucyjnych. Prawidłowe daty dokonania czynności oraz kwota kosztów egzekucyjnych zostały podane w postanowieniu. Jest ono wiążące dla organu egzekucyjnego, ze względu na treść przepisu art. 110 § 1 w związku z art. 126 k.p.a. oraz art. 18 u.p.e.a.
W ocenie organu wszczęcie i prowadzenie egzekucji w przedmiotowej sprawie było zgodne z prawem. Powołał się przy tym na art. 1a pkt 2 i art. 32 u.p.e.a.
Pierwszą czynnością egzekucyjną było sporządzenie w dniu 12 grudnia 2016 r. protokołu o stanie majątkowym zobowiązanego, przy dokonywaniu której zobowiązany otrzymał odpis tytułu wykonawczego o numerze 5586.2016, co zostało odnotowane w systemie informatycznym prowadzonym na potrzeby organu egzekucyjnego. Natomiast brak wskazania w tytule wykonawczym daty doręczenia odpisu tytułu wykonawczego nie świadczy o tym, że tytuł ten nie został doręczony w tym dniu, jeżeli z innych dokumentów wynika, że do zdarzenia takiego doszło oraz kiedy i kto tej czynności dokonał. Zobowiązany otrzymał odpis tytułu wykonawczego w dacie sporządzenia protokołu o stanie majątkowym. W aktach znajduje się ponadto notatka służbowa z 7 marca 2018 r. sporządzona przez pracownika działu Egzekucji Administracyjnej oraz Likwidacji Towarów z Pierwszego Urzędu Skarbowego w K., w której opisano kiedy nastąpiło doręczenie T.M.odpisu tytułu wykonawczego. Potwierdził on własnoręcznym, czytelnym podpisem fakt otrzymania odpisu tytułu wykonawczego (w części II, poz. 2 tytułu wykonawczego), a także udział w czynności sporządzenia protokołu o stanie majątkowym. Protokół o stanie majątkowym ma na celu ustalenie majątku, który ewentualnie podlega egzekucji administracyjnej, natomiast o zastosowaniu konkretnego środka decyduje organ egzekucyjny, który uwzględnia wartość ruchomości oraz wysokość zaległości objętej tytułem wykonawczym.
Organ podkreślił, że T.m. w trakcie prowadznego postępowania nie skorzystał z możliwości złożenia środków zaskarżenia na podstawie przepisów u.p.e.a. Brak jest podstaw by na tym etapie postępowania rozptrywać argumenty , ktore mogły być przedmiotem rozpatrzenia w innym trybie.
Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K. uznał za bezzasadny zarzut, że w sprawie naruszono art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a. Organ I instancji wydał przedmiotowe postanowienie w oparciu o prawidłowo zgromadzony i oceniony materiał dowodowy (dokładnie wyjaśniono stan faktyczny) oraz obowiązujące w tej materii przepisy.
Na powyższe postanowienie T.m. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w K.. Wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia. Zarzucił naruszenie:
- zasady praworządności przez nieprawidłowe zastosowanie przepisów, które określają uprawnienia procesowe strony, to jest art. 6 k.p.a.;
- przedwczesne wydanie tytułu wykonawczego w dniu 1 grudnia 2016 r.
nr 5586.2016 przez Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w K.;
- błędne wyliczenie przez Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego
w K. wysokich kosztów egzekucyjnych w kwocie 20.077,68zł, przy nie przyczynieniu się organu egzekucyjnego do ich ściągnięcia, gdyż skarżący dobrowolnie i regularnie według wyznaczonych terminów zapłacił podatek określony w zaskarżonych przez stronę decyzjach organu podatkowego - co stanowi naruszenie art. 64 § 1 pkt 3, 4, 6 u.p.e.a.;
- zasady zaufania do organów administracji publicznej, tj. art. 8 k.p.a., co znalazło swoje odzwierciedlenie w akceptowaniu naruszenia postępowania administracyjnego przez Naczelnika Drugiego Urzędu Skarbowego w K. oraz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K.,
- art. 26 § 5 u.p.e.a. w związku z jego niezastosowaniem.
W uzasadnieniu skargi wskazano, że z samego faktu zamieszczenia w u.p.e.a. art. 56 § 1 pkt 1, nie można wyprowadzić bezwzględnego zakazu badania wskazanej w tych przepisach okoliczności w kontekście kosztów egzekucyjnych, w tym normującego tę problematykę art. 64c § 3 u.p.e.a. Mimo, że art. 6 § 1 u.p.e.a. nie daje podstaw do wyprowadzenia generalnej reguły, zgodnie z którą wniosek o przyznanie ulgi w spłacie należności pieniężnej obligowałby organ do powstrzymania się od wszczęcia egzekucji, to nie oznacza to, że okoliczność ta pozostaje zupełnie bez znaczenia dla ustalenia przesłanki "uchylania się zobowiązanego od wykonania obowiązku". Złożenie wniosku o raty jest sygnalizacją, że zobowiązany spełnia przesłanki uprawniające do skorzystania z takiego terminu płatności, a forma ratalna jest możliwa do zrealizowania. Decyzja ratalna jest niczym innym jak właśnie prawem strony do uregulowania zaległości w ratach. Nie obywa się to bez konsekwencji finansowych, bowiem w decyzji ratalnej organ ustala podatnikowi opłatę prolongacyjną rat. Zarówno we wniosku z 15 listopada 2016 r. jak i jego uzupełnieniu, strona sama wskazała majątek ruchomy oraz nieruchomy, w celu zabezpieczenia wykonania zobowiązań podatkowych i wniosła o ustanowienie hipoteki przymusowej na działkach zabudowanych budynkiem administracyjnym i budynkami produkcyjnymi położonymi w K. przy ul. C. M. 6 o wartości rynkowej ok. 4.500 000 zł.
Zdaniem skarżącego, złożenie wniosku o rozłożenie płatności na raty wskazywało na to, że nie można mu przypisać zamiaru uchylania się od wykonania obowiązku. Natomiast działanie wierzyciela i organu egzekucyjnego prowadzone było nie w celu wyegzekwowania obowiązku, ale naliczenia kosztów egzekucyjnych, co oznaczało wszczęcie i prowadzenie egzekucji niezgodnie z prawem. Działanie organów jest sprzeczne z ogólnymi zasadami ustanowionymi zarówno w ustawie u.p.e.a., tj. zasady celowości i niezbędności postępowania egzekucyjnego wynikających z tej ustawy oraz do zasad zawartych w k.p.a. w związku z art. 18 u.p.e.a., tj. art. 6 zasady demokratycznego państwa, której odpowiednik wyartykułowany został w art. 2 Konstytucji RP, a także zasady wyrażonej w art. 8 k.p.a., tj. zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów administracyjnych.
Zdaniem skarżącego, w przedmiotowej sprawie nie zostały spełnione przesłanki z obu punktów art. 26 § 5 u.p.e.a. Daty doręczenia tytułu nie można opierać na domniemaniu. Fakt ten powinien wynikać ze zgromadzonej dokumentacji w postępowaniu egzekucyjnym w sposób nie budzący wątpliwości. W części H tytułu wykonawczego brak jest daty jego doręczenia zobowiązanemu, jak również podpisu osoby doręczającej ten tytuł. Ponadto, korespondencja kierowana do strony
w zakresie zawiadomienia o wysokości kosztów egzekucyjnych oraz postanowienia określającego wysokość kosztów zawiera konkretne, ale różne daty wszczęcia egzekucji administracyjnej (pomimo braku zapisu w tytule wykonawczym).
W zawiadomieniu z 16 stycznia 2018 r. o wysokości kosztów egzekucyjnych Naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego w K. poinformował, że
w przedmiotowej sprawie obowiązek uiszczenia opłaty manipulacyjnej powstał
z chwilą doręczenia zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego, tj. w dniu
13 grudnia 2016 r. wraz z doręczeniem protokołu zajęcia ruchomości. Następnie
w postanowieniu określającym kwotę kosztów egzekucyjnych poinformowano,
że "w dniu 12.12.2016 r. doręczono Zobowiązanemu odpis ww. tytułu wykonawczego nr 5586.2016 z dnia 01.12.2016 r.". Ponadto, w "Zawiadomieniu zobowiązanego o wysokości kosztów egzekucyjnych" organ egzekucyjny błędnie naliczył kwotę kosztów egzekucyjnych, którą skorygował dopiero w postanowieniu z 26 lutego
2018 r. Fakt doręczenia tytułu wykonawczego nie wynika bezpośrednio z tego dokumentu, a z notatki sporządzonej dopiero po zainicjowaniu przez stronę postępowania w sprawie zwrotu kosztów egzekucyjnych.
Skarżący podniósł ponadto, że z treści art. 64 c § 3 u.p.e.a. wynika, że jeżeli po pobraniu od zobowiązanego należności z tytułu kosztów egzekucyjnych okaże się, że wszczęcie i prowadzenie egzekucji było niezgodne z prawem, należności te, wraz z naliczonymi od dnia ich pobrania odsetkami ustawowymi, organ egzekucyjny zwraca zobowiązanemu, a jeżeli niezgodne z prawem wszczęcie i prowadzenie egzekucji spowodował wierzyciel, obciąża nimi wierzyciela — o co również wniósł w zażaleniu. Do tego wniosku zarówno organ egzekucyjny, jak i organ nadzoru nie odniosły się w żaden sposób.
Formuła, jaką posługuje się art. 64c § 7 u.p.e.a. dotycząca wydawania postanowienia "w sprawie kosztów egzekucyjnych" jest na tyle pojemna, że może obejmować zarówno rozstrzygnięcia określające wysokość tych kosztów, jak i zasady ich ponoszenia, w tym zwrot tych kosztów w razie zaistnienia przesłanek z art. 64c § 3 u.p.e.a. Brak jest tym samym przeszkód, aby przy rozstrzyganiu o żądaniu zobowiązanego wniesionym w oparciu o art. 64c § 3 u.p.e.a. posłużyć się formą postanowienia przewidzianą w art. 64c § 7 u.p.e.a., co ma szczególnie istotne znaczenie w przypadku odmowy uwzględnienia wniosku strony. Ustawa
o postępowaniu egzekucyjnym w administracji wskazuje w art. 64c § 1, że — opłaty, o których mowa w art. 64 § 1 i 6 oraz w art. 64a wraz z wydatkami poniesionymi przez organ egzekucyjny stanowiącymi koszty egzekucyjne. Artykuł ten normuje także moment powstania kosztów egzekucyjnych jak i osobę obciążoną nimi.
W niniejszej sprawie, nie powstał zgodnie z art. 64 § 10 u.p.e.a. obowiązek uiszczenia opłaty manipulacyjnej, a tym samym nie powstał również obowiązek uiszczenia zgodnie z art. 64c § 9 pkt 4 u.p.e.a. opłaty za zajęcie ruchomości, gdyż nie doszło do skutecznego wszczęcia egzekucji administracyjnej.
W odpowiedzi na skargę, organ podtrzymał stanowisko przedstawione
w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia i wniósł o jej oddalenie.
W piśmie procesowym z 12 lipca 2018 r. skarżący powtórzył argumentację zawartą w skardze.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w K. zważył, co następuje:
Zgodnie z zasadami wyrażonymi w art. 1 ustawy z 25 lipca 2002 r.- Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz.U.2016.1066) i art. 134 §1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz.U. 2018. poz.1302.), określanej dalej jako "ustawa p.p.s.a.", sąd bada zaskarżone orzeczenie pod kątem jego zgodności z obowiązującym prawem i nie jest przy tym - co do zasady - związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przedmiotem postępowania jest ocena legalności postanowienia Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K., który utrzymał w mocy postanowienie Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w K. w przedmiocie określenia wysokości kosztów postępowania egzekucyjnego, w wysokości 15197,65 zł powstałych w toku prowadzonego postępowania egzekucyjnego, Podstawą naliczenia kosztów za czynności egzekucyjne oraz opłaty manipulacyjnej stanowił przepis art. 64 § 1 pkt 5 oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. Przepis art. 64 § 1 pkt 5 u.p.e.a. stanowi, że organ egzekucyjny z zastrzeżeniem § 2, w egzekucji należności pieniężnych pobiera za dokonane czynności egzekucyjne opłaty, w tym za zajęcie ruchomości w wysokości 6% kwoty egzekwowanej należności, nie mniej jednak niż 4 zł 20 gr. Natomiast zgodnie z przepisem art. 64 § 6 u.p.e.a. organ egzekucyjny pobiera opłatę manipulacyjną z tytułu zwrotu wydatków za czynności manipulacyjne związane ze stosowaniem środków egzekucyjnych. Opłata wynosi 1% kwoty egzekwowanych należności pieniężnych objętych każdym tytułem wykonawczym, nie mniej niż 1 zł 40 gr. Wysokość opłat jest zatem określona stosunkowo, przy czym do egzekwowanej czy pobranej należności pieniężnej w podstawie obliczenia opłaty uwzględnia się również odsetki z tytułu niezapłacenia należności w terminie (art. 64 § 7 u.p.e.a.).
Dokonując kontroli zaskarżanego postanowienia nie można w ocenie Sądu pominąć orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 28 czerwca 2016 r., w sprawie SK 31/14, w tym w szczególności treści jego uzasadnienia. W wyroku tym Trybunał Konstytucyjny, uznał, iż art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz art. 64 § 6 u.p.e.a. w zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne i opłaty manipulacyjnej jest niezgodny z wynikającą z art. 2 Konstytucji zasadą zakazu nadmiernej ingerencji w związku z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji.
W uzasadnieniu wskazanego wyroku (pkt 4.3. uzasadnienia) Trybunał Konstytucyjny wskazał, że nie budzi wątpliwości konstytucyjnych dopuszczalność stosowania stawek stosunkowych (procentowych) jako jednej z metod określania wysokości danin publicznych, także opłat. W tym sposobie określania wysokości danin publicznych, uwzględniając obiektywny wymiar danej opłaty, co do zasady nie bierze się pod uwagę sytuacji indywidualnego podmiotu, który te opłaty uiszcza. Stawki stosunkowe są obciążeniem proporcjonalnym do wysokości konkretnej kwoty podlegającej egzekucji. Tak określona wysokość opłaty egzekucyjnej może nie być w pełni adekwatna do nakładu pracy organu egzekucyjnego i stopnia skuteczności jego działań w konkretnej egzekucji. Jest to jednak sytuacja konstytucyjnie dopuszczalna. W tym zakresie ustawodawca ma bowiem znaczną swobodę regulacyjną. Z samej też istoty opłat wynika, że nie zawsze wiążą się one z ekwiwalentnym świadczeniem podmiotu publicznego. Swoboda ustawodawcy, jak wyjaśnił Trybunał, określania wysokości opłat nie jest jednak nieograniczona. Problematyka wysokości opłat w egzekucji jest bowiem nierozerwalnie związana z zapewnieniem właściwej równowagi między interesem państwa, polegającym na otrzymaniu zwrotu wydatków za przeprowadzone postępowanie egzekucyjne, a ochroną podmiotów przed nadmiernym fiskalizmem państwa. Bez wątpienia wysokość i zasady pobierania tych opłat powinny być ukształtowane w taki sposób, aby zapewnić finansowanie aparatu egzekucyjnego. Funkcja fiskalna opłat w egzekucji powinna polegać na uzyskaniu częściowego przynajmniej zwrotu kosztów funkcjonowania tego aparatu. Istotne jest jednak zachowanie przez ustawodawcę racjonalnej zależności między wysokością opłat w egzekucji a czynnościami organów, za których podjęcie opłaty te zostały naliczone. W przeciwnym razie rola tych opłat sprowadza się do swoistej kary z tytułu niewykonania określnego obowiązku, co jest niespójne z podstawowym celem postępowania egzekucyjnego, za który należy uznać wykonanie przez dłużnika ciążącego na nim obowiązku. Trybunał stwierdził, że brak określenia górnej granicy opłaty, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej powoduje, że w pewnych warunkach (w wypadku należności o znacznej wartości) następuje całkowite wręcz zerwanie związku między świadczeniem organu egzekucyjnego a wysokością ponoszonych za dokonanie tych czynności opłat. Opłaty te nie są wtedy formą zryczałtowanego wynagrodzenia organu prowadzącego egzekucję za podejmowane czynności, ale z perspektywy podmiotu obciążonego kosztami stają się jedynie sankcją pieniężną. Mechanizm ustalania opłaty stosunkowej z wyznaczoną górną jej granicą chroni przed tego typu sytuacjami. Wartość wyznaczona kwotowo zakreśla bowiem maksymalny pułap opłaty i dzięki temu limituje kwotę określoną procentowo przed jej nadmierną wysokością. Trybunał wskazał także, że brak określenia górnej granicy przedmiotowych opłat powoduje, że z punktu widzenia organu egzekucyjnego stają się one formą dochodu nieuzasadnionego wielkością, czasochłonnością czy stopniem skomplikowania podejmowanych czynności egzekucyjnych. W ujęciu materialnym stają się więc obciążeniem podatkowym. Regulacje zawarte w zaskarżonych normach prawnych są nieadekwatne do podstawowego celu postępowania egzekucyjnego. Ze względu na brak określenia maksymalnych wysokości opłaty wymienionej w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, opłaty te realizują w nadmiernym stopniu funkcję represyjną.
Należy podkreślić, że przedmiotowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie wyeliminował z porządku prawnego przepisów art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. i art. 64 § 6 u.p.e.a. w całości. W konsekwencji, co do zasady istnieje nadal podstawa prawna do orzekania o wysokości kosztów egzekucyjnych na podstawie art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 u.p.e.a., z zastosowaniem procentowego sposobu obliczania opłaty za dokonanie czynności egzekucyjnej i opłaty manipulacyjnej w odniesieniu do kwoty egzekwowanych należności. Wyrok ten zmienił jednakże normatywną treść tych przepisów, derogując je w zakresie, w jakim nie określają maksymalnej wysokości opłaty za dokonane czynności egzekucyjne oraz maksymalnej wysokości opłaty manipulacyjnej. Dopóki zatem ustawodawca w uwzględnieniu orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego nie określi maksymalnej wysokości opłaty egzekucyjnej, opłaty manipulacyjnej, i wysokości innych opłat egzekucyjnych, organy stosujące prawo muszą tak określać wysokość kosztów egzekucyjnych, aby nie można było zarzucić im naruszenia standardów określonych w wyroku Trybunału Konstytucyjnego.
Jakkolwiek przedmiotowy wyrok bezpośrednio odnosi się do art. 64 § 1 pkt 4 oraz § 6 u.p.e.a., to nie ulega wątpliwości, że przeprowadzona nim analiza instytucji kosztów postępowania egzekucyjnego oraz zakres ingerencji ustawodawcy przy ich określaniu winny być uwzględnione przy interpretacji pozostałych przepisów art. 64 § 1, których wysokość określona jest stosunkowo. Są to te same problemy które doprowadziły do stwierdzenia przez Trybunał niezgodności przepisu ustawy ze standardami konstytucyjnymi, tj. określenia maksymalnej wysokości tych opłat. Zwrócił na to uwagę Trybunał Konstytucyjny w pkt 5 uzasadnienia wyroku. Wyjaśniając skutki wyroku wskazał, że dla właściwej jego realizacji w rozpatrzonej sprawie konieczna będzie interwencja ustawodawcy, który powinien, w granicach norm konstytucyjnych i z uwzględnieniem wniosków wynikających z wyroku Trybunału Konstytucyjnego, określić nie tylko maksymalną wysokość opłaty egzekucyjnej, o której mowa w art. 64 § 1 pkt 4 u.p.e.a. oraz opłaty manipulacyjnej, o której mowa w art. 64 § 6 u.p.e.a., ale także maksymalną wysokość innych opłat egzekucyjnych, przeciwko którym można wysunąć zarzuty podobne do rozpatrzonych w niniejszej sprawie.
Z tego spostrzeżenia wynika konieczność zastosowania przez Sąd wykładni prokonstytucyjnej. Celem zastosowania wykładni prokonstytucyjnej, jest zapobieżenie sytuacji, w której doszłoby do zróżnicowania uprawnień lub obowiązków podmiotów znajdujących się w takiej samej sytuacji faktycznej. W takiej sytuacji, jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 18 grudnia 2013 r., sygn. I FSK 36/13 "należy poddać pod rozwagę to, czy wystąpił problem tzw. oczywistej niekonstytucyjności. Zasadniczo sytuacja oczywistej niekonstytucyjności zachodzi wówczas, gdy porównywane przepisy ustawy i Konstytucji dotyczą regulacji tej samej materii i są ze sobą sprzeczne (zob. R. Hauser, J. Trzciński, Prawotwórcze znaczenie orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Warszawa. 2008 r., s. 32). Jak wyjaśnił Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z 22 maja 2007 r. sygn. akt SK 36/06 stwierdzenie przez Trybunał niekonstytucyjności określonej normy prawnej nie pozostaje bez znaczenia dla stosowania normy zamieszczonej w przepisie tożsamym. W takim przypadku dochodzi bowiem do obalenia domniemania konstytucyjności przepisu, który nie podlegał rozpoznaniu przed Trybunałem i wymusza nowy sposób interpretowania jego treści. Organy stosujące taki przepis do momentu nowelizacji powinny – zgodnie z ogólną zasadą wykładni i stosowania prawa w sposób zapewniający urzeczywistnienie gwarancji konstytucyjnych.
Odnosząc powyższe do rozpoznawanej sprawy należy stwierdzić, że określając kwotę kosztów egzekucyjnych na które składa się opłata manipulacyjna objęta wprost wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego oraz opłata za zajęcie ruchomości (która to czynność miała miejsce w dniu 13 grudnia 2016 r.), organ w żaden sposób nie odniósł się kwestii adekwatności wysokości ustalonych kosztów egzekucyjnych względem poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny, poniesionego nakładu pracy przy egzekwowaniu należności, nie rozważył, czy została zachowana racjonalna zależność między ustaloną wysokością opłat a czynnościami organów, za podjęcie których opłaty te zostały naliczone, tak aby opłaty nie stały się swoistą sankcją pieniężną. Organ pominął zatem te argumenty, które zadecydowały o niekonstytucyjności zastosowanych przepisów, jeżeli uwzględnić czasochłonność, stopień skomplikowania podejmowanych czynności, konieczny nakład pracy organu egzekucyjnego a wreszcie skuteczność podjętych czynności. Postępowanie egzekucyjne, po dokonaniu czynności w postaci zajęcia ruchomości, zostało w dniu 19 grudnia 2016 r. zawieszone wobec rozłożenia płatności zaległości T.m. na raty i wobec dokonania spłaty całej zaległości w ratach zostało zakończone w dniu 9 stycznia 2018 r.
Powstaje zatem uzasadniona wątpliwość, czy ustalone koszty egzekucyjne na podstawie stawek procentowych wskazanych w przepisach u.p.e.a. przystają do wzorców konstytucyjnych wynikających z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji. Na wadę konstrukcyjną regulacji wynikającą z braku zależności pomiędzy poborem opłat a skutecznością prowadzonej egzekucji, prowadzącą w niektórych sytuacjach do generowania wysokich kosztów egzekucyjnych, przy jednoczesnym braku realizacji, chociażby w części, dochodzonego obowiązku pieniężnego wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 30 marca 2017 r. sygn. akt II FSK 579/15 (dostępny www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Konieczność uwzględniania przez organy skutków jakie dla możliwości zastosowania uznanych za niekonstytucyjne przepisów art. 64 § 1 pkt 4 i § 6 ustawy egzekucyjnej ma wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawie SK 31/14, potwierdza orzecznictwo sądów administracyjnych (por. wyroki NSA z 26 kwietnia 2018 r. sygn. akt II FSK 2621/17, z 27 września 2016 r. sygn. akt II FSK 2066/14, z 8 sierpnia 2016 r. sygn. akt II FSK 1021/16, z 7 czerwca 2017 r. sygn. akt II FSK 1484/15 oraz wyroki WSA z 14 czerwca 2018 r. sygn. akt I SA/Sz 325/18, z 11 stycznia 2018 r. sygn. akt I SA/Sz 958/17, z 15 listopada 2017 r. sygn. akt I SA/Lu 801/17 dostępne www.orzeczenia.nsa.gov.pl).
W ocenie Sądu nie jest uzasadniony zarzut naruszenia zasady praworządności przez nieprawidłowe zastosowanie przepisu art. 6 u.p.e.a., skutkujące naruszeniem wyrażonej w art. 8 k.p.a. zasady zaufania. Stosownie do art. 6 § 1 u.p.e.a. w razie uchylania się zobowiązanego od wykonania obowiązku wierzyciel powinien podjąć czynności zmierzające do zastosowania środków egzekucyjnych. W orzecznictwie sądów administracyjnych ukształtowany został pogląd, zgodnie z którym przepis ten nie pozostawia organowi wyboru, nakładając na niego prawny obowiązek podjęcia odpowiednich kroków w celu wszczęcia egzekucji w przypadku zaistnienia przesłanek w nim wskazanych. Zastosowany w tym przepisie zwrot "powinien" oznacza "ma obowiązek" (por. wyrok NSA z dnia 14 marca 2001 r., I SA/Lu 452/00, POP z 2002 r. Nr 2, poz. 64), a "uchylanie się od wykonania obowiązku" to nie podjęcie przez zobowiązanego działań zmierzających do jego wykonania; w przypadku obowiązku o charakterze pieniężnym - nie wywiązanie się z niego w terminie płatności. Z uwagi na brak ustawowej definicji "uchylania się zobowiązanego od wykonania obowiązku", przyjmuje się na podstawie całokształtu przepisów u.p.e.a., że organ egzekucyjny przystępuje do czynności mających na celu przymusowe wykonanie obowiązku w każdym przypadku, gdy obowiązek jest wymagalny, a zobowiązany powstrzymuje się od jego wykonania. Wymagalność obowiązku oznacza istnienie stanu w którym zobowiązany powinien wykonać ciążącą na nim skonkretyzowaną powinność i jej nie wykonuje, a organy mają możność żądania przymusowego spełnienia tej powinności.
Wystąpienie przez skarżącego z wnioskiem o rozłożenie zaległości podatkowej na raty, w kontekście oceny istnienia przesłanki wszczęcia postępowania egzekucyjnego - "uchylania się zobowiązanego od wykonania obowiązku", nie niweczy stanu, w którym zobowiązanie pozostaje niewykonane. Samo złożenie wniosku o zastosowanie ulgi w spłacie zobowiązania nie stanowi obligatoryjnej przesłanki odstąpienia od podjęcia przez wierzyciela działań, o których mowa w art. 6 § 1 u.p.e.a., jak również nie wpływa na dopuszczalność wszczętego wcześniej postępowania egzekucyjnego. (por. wyrok NSA z 7 grudnia 2016 r. sygn. akt II FSK 3197/14, dostępny na www.nsa.gov.pl.). Dopiero wydanie pozytywnej decyzji w przedmiocie przyznania ulgi może skutecznie rzutować na dopuszczalność wszczęcia postępowania egzekucyjnego oraz jego kontynuowanie. Gdyby podzielić przeciwne stanowisko, to wówczas należałoby zaakceptować niedopuszczalną w świetle obowiązującego prawa sytuację, w której złożenie nawet gołosłownego wniosku o rozłożenie zaległości na raty musiałoby każdorazowo skutkować wstrzymaniem czynności egzekucyjnych. Uniemożliwiłoby to realizację zasady obowiązkowego wszczynania egzekucji ustanowionej w art. 6 u.p.e.a., gdyż w tym czasie zobowiązany mógłby skutecznie i bez ryzyka usunąć majątek spod egzekucji. Ratio legis wskazanych wyżej regulacji wiąże się z zatem z zapobieżeniem sytuacji, w której zobowiązany mógłby poprzez dowolne wnioskowanie odraczać rozpoczęcie przymusowego ściągania należności (i w tym okresie wyzbywać się podlegającego egzekucji majątku) lub przerywać prowadzone już przeciwko niemu postępowanie egzekucyjne (por. wyrok NSA z 9 marca 2016 r. sygn. akt II FSK 259/14 dostępny na www.nsa.gov.pl.). Nie jest zatem uprawniony zarzut skarżącego, że celem działań wierzyciela i organu egzekucyjnego nie było wyegzekwowanie obowiązku, ale naliczenie kosztów egzekucyjnych. Z tych względów zarzut nieprawidłowego zastosowania przepisu art. 6 u.p.e.a., oraz wyrażonej w art. 8 k.p.a. zasady zaufania nie jest uzasadniony.
Nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art. 26 § 5 Ordynacji podatkowej, przez niespełnienie przez organ przesłanek określonych w tym przepisie. Zgodnie z art. 26 § 5 Ordynacji podatkowej wszczęcie egzekucji następuje z chwilą doręczenia zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego ewentualnie doręczenia dłużnikowi zajętej wierzytelności zawiadomienia o zajęciu wierzytelności lub innego prawa majątkowego, jeżeli doręczenie nastąpiło przed doręczeniem zobowiązanemu odpisu tytułu wykonawczego. Odpis tytułu wykonawczego może być zatem doręczony w dwojaki sposób: po pierwsze, może być doręczony zobowiązanemu osobiście przez egzekutora – w przypadku dokonania pierwszej czynności egzekucyjnej w stosunku do zobowiązanego lub w stosunku do jego mienia w jego obecności (art. 32 u.p.e.a.); po drugie, może być przesłany pocztą – w przypadku gdy pierwsza czynność egzekucyjna polega na zajęciu wierzytelności lub innego prawa majątkowego przysługującego zobowiązanemu w stosunku do dłużnika zajętej wierzytelności. Należy podzielić stanowisko organu, że jakkolwiek w samym tytule wykonawczym w części H poza własnoręcznym podpisem zobowiązanego brak jest wskazania daty jego doręczenia, to doręczenie tytułu egzekucyjnego nastąpiło w dniu 12 grudnia 2016 r. T.m. bezspornie uczestniczył w dniu 12 grudnia 2016 r. w czynnościach sporządzenia protokołu o stanie majątkowym i potwierdził własnoręcznym podpisem odbiór tytułu wykonawczego. Okoliczność doręczenia tytułu wykonawczego potwierdza treść notatki urzędowej. Znamienne jest, że skarżący nie kwestionował faktu nie doręczenia tytułu wykonawczego przy dokonanej w dniu 13 grudnia 2016 r. kolejnej czynności egzekucyjnej – zajęcia ruchomości. Zestawienie unormowania art. 32 u.p.e.a z datą dokonania, w obecności zobowiązanego, czynności - sporządzenia protokołu o stanie majątkowym z bezspornym faktem doręczenia zobowiązanemu tytułu wykonawczego (potwierdzonym własnoręcznym podpisem) pozwala uznać, że doręczenie tytułu wykonawczego miało miejsce w dniu 12 grudnia 2016 r. Tym samym organ, wbrew zarzutom skarżącego, był uprawniony do naliczenia opłaty manipulacyjnej jak i opłaty za zajęcie ruchomości, z wskazanymi wyżej przez sąd zastrzeżeniami, co do przyjętej ich wysokości.
Ponownie rozpoznając sprawę organ, w razie braku interwencji ustawodawcy, winien ocenić czy ustalone koszty egzekucyjne na podstawie stawek procentowych wskazanych w przepisach u.p.e.a. przystają do wzorców konstytucyjnych wynikających z art. 64 ust. 1 i art. 84 Konstytucji. Organ winien zatem uwzględnić, czy wysokość kosztów egzekucyjnych, jest adekwatna w znaczeniu wskazanym przez Trybunał do poziomu skomplikowania czynności podejmowanych przez organ egzekucyjny, nakładu pracy organu przy egzekwowaniu należności publicznoprawnych oraz czy pozostaje w związku z efektywnością egzekucji.
Biorąc pod uwagę powyższe Sąd, uchylił zaskarżone postanowienie i poprzedzające je postanowienie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c i 135 ustawy p.p.s.a. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200, art. 205 § 4 w zw. z § 2 ustawy p.p.s.a oraz § 3 ust. 1 pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 31 stycznia 2011 r. w sprawie wynagrodzenia za czynności doradcy podatkowego w postępowaniu przed sądami administracyjnymi oraz szczegółowych zasad ponoszenia kosztów pomocy prawnej udzielonej przez doradcę podatkowego z urzędu (Dz.U. 2011.131)
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło