I SA/Ke 445/17

PostanowienieWSA w Kielcach2017-09-19

Skład orzekający: Agnieszka Karyś-Adamczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka prawa handlowego, która wykazuje straty finansowe i posiada znaczące zadłużenie, ale nadal funkcjonuje w obrocie gospodarczym i generuje przychody, może zostać zwolniona od kosztów sądowych oraz otrzymać ustanowienie radcy prawnego z urzędu?
Ratio decidendi
Spółka prawa handlowego, która mimo wykazywania strat i zadłużenia nadal funkcjonuje w obrocie gospodarczym, generuje przychody i nie wykazała utraty płynności finansowej ani zamiaru zawieszenia działalności, nie spełnia przesłanek do całkowitego zwolnienia od kosztów sądowych ani ustanowienia radcy prawnego z urzędu. Koszty sądowe stanowią element ryzyka gospodarczego, a ich uiszczenie nie może być uznane za niemożliwe, jeśli spółka dysponuje środkami na inne zobowiązania i prowadzenie działalności.
Stan faktyczny
Spółka K. Sp. z o.o. złożyła wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie radcy prawnego w sprawie dotyczącej odmowy stwierdzenia nadpłaty w podatku od nieruchomości. Spółka argumentowała brak środków finansowych stratami, zadłużeniem wobec różnych instytucji i pracowników, a także wskazała na swoje aktywa i pasywa. Do wniosku dołączyła kopie dokumentów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego.

Pełny tekst orzeczenia

Starszy Referendarz Sądowy Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach Agnieszka Karyś-Adamczyk po rozpoznaniu w dniu 19 września 2017 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku skarżącej o zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego w sprawie ze skargi K. Sp. z o.o. w M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nadpłaty w podatku od nieruchomości za 2013 r. postanawia: oddalić wniosek. W sprawie ze skargi wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kielcach z [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nadpłaty w podatku od nieruchomości za 2013 r. K. Sp. z o.o. w M. złożyła wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego w osobie D.J. Uzasadniając wniosek skarżąca wskazała na brak jakichkolwiek środków na pokrycie kosztów sądowych, a w odniesieniu do wniosku o ustanowienie pełnomocnika wskazała na stopień skomplikowania sprawy oraz olbrzymią wagę dla skarżącej. Oświadczyła, że brak środków finansowych jest następstwem niekorzystnego dla spółki rozstrzygnięcia wniosku o wydanie uwarunkowań środowiskowych dla inwestycji. W ocenie skarżącej przyczyny, dla których nie może prowadzić działalności są od niej niezależne. Spółka powołała się również na prowadzone wobec niej egzekucje przez Naczelnika Urzędu Skarbowego oraz przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Spółka oświadczyła, że nie posiada żadnych środków w kasie, a obecne dochody spółki to wpływy z wynajmu pomieszczeń oraz świadczenie usług górniczych sprzętem górniczym na rzecz spółki powiązanej. Przychody z tych tytułów przeznaczane są bezpośrednio na wynagrodzenie dla pracowników. Spółka wskazała wysokość kapitału zakładowego, majątku lub środków finansowych w kwocie 4.305.000,00 zł, wartość środków trwałych w wysokości 449 969,59 zł, stratę za ostatni rok obrotowy w wysokości 374.784,25 zł. Stan konta na rachunkach bankowym wynosi łącznie (-) 1.305.163,45 zł. Ponadto spółka wskazała, że posiada zobowiązania, zaległości w podatku od nieruchomości, podatku VAT, CIT, PIT, wobec ZUS, PIP, NFOŚiGW, zaległości wobec 4 pracowników z tytułu świadczeń ubocznych obok wynagrodzenia, wobec kontrahentów, Nadleśnictwa Kielce oraz wobec RDLP w Radomiu. Na poparcie swoich oświadczeń spółka dołączyła do wniosku plik kopii dokumentów. Mając na uwadze powyższe zważyć należało co następuje: Na gruncie obowiązujących przepisów dotyczących postępowań sądowych obowiązuje zasada, zgodnie z którą koszty sądowe pokrywa strona dochodząca swych roszczeń. Regulacje postępowania sądowoadministracyjnego pozwalają skarżącym, nie posiadającym wystarczających środków finansowych koniecznych do ochrony ich interesu prawnego na ubieganie się o przyznanie tzw. prawa pomocy. Na prawo pomocy składa się zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego. Stosownie do treści z art. 245 § 1 i § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), zwanej p.p.s.a., prawo pomocy może być przyznane w zakresie całkowitym lub częściowym. Prawo pomocy w zakresie całkowitym obejmuje zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego. Prawo pomocy w zakresie częściowym obejmuje zwolnienie tylko od opłat sądowych w całości lub w części albo tylko od wydatków albo od opłat sądowych i wydatków lub obejmuje tylko ustanowienie adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego lub rzecznika patentowego. Zgodnie z art. 246 § 2 pkt 1 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie prawnej może być przyznane w zakresie całkowitym - gdy wykaże, że nie ma żadnych środków na poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania. Udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą jej dofinansowania z budżetu państwa i przez to powinno się sprowadzać do przypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest obiektywnie niemożliwe. Z treści art. 246 § 2 p.p.s.a wynika, że ciężar udowodnienia przesłanek uzasadniających przyznanie prawa pomocy spoczywa na wnioskującym o jego przyznanie. Intencją wnioskodawcy w niniejszej sprawie było uzyskanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego. Rozstrzygnięcie wniosku sprowadzało się więc do zbadania, czy strona wykazała, że nie ma żadnych środków na poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania. Na wstępie należy zaakcentować, że każdy kto wszczyna postępowanie sądowe, powinien liczyć się z koniecznością opłacenia kosztów sądowych, a co za tym idzie tak planować swój budżet, aby wygospodarować kwotę konieczną do ich uiszczenia. Podkreślenia także wymaga fakt, że udzielenie stronie prawa pomocy w postępowaniu przed sądem administracyjnym jest formą jej dofinansowania z budżetu państwa i przez to powinno się sprowadzać do wypadków, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu sądowym jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. Dostępność do sądu wymaga bowiem z natury rzeczy posiadania środków finansowych. Naczelny Sąd Administracyjny w postanowieniu z 10 stycznia 2005r. (sygn. akt FZ 478/04, niepublik.), stwierdził, iż opłaty sądowe stanowią rodzaj danin publicznych. Zwolnienie od ich ponoszenia stanowi odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, wynikającego z art. 84 ustawy zasadniczej. Dlatego też muszą być stosowane w sytuacjach wyjątkowych, gdy istnieją uzasadnione powody do przerzucenia ciężaru dotyczącego danej osoby, czy osób, na współobywateli. Z ich bowiem środków pochodzą dochody budżetu państwa, z których pokrywa się koszty postępowania sądowego w razie zwolnienia strony skarżącej z obowiązku ich ponoszenia. Strona musi zatem wykazać, iż jej sytuacja materialna jest na tyle trudna, że uzasadnia poczynienie odstępstwa od tej generalnej reguły. Zdaniem orzekającego, Spółka nie wykazała, że nie ma żadnych środków na poniesienie jakichkolwiek kosztów postępowania. Pomimo sygnalizowanych problemów finansowych oraz braku środków finansowych na rachunkach bankowych Spółka nadal funkcjonuje w obrocie gospodarczym, a z oświadczeń przez nią składanych nie wynika, że nie zamierza kontynuować swojej działalności. Tak więc koszty sądowe, które strona skarżąca jest obowiązana ponieść w zainicjowanej sprawie winny być traktowane na równi z innymi jej zobowiązaniami, wynikającymi z prowadzonej działalności gospodarczej oraz kosztami związanymi z jej prowadzeniem. W ocenie Sądu skoro Spółka jest obecna w obrocie prawnym, to znaczy, że gotowa jest ponosić ryzyko gospodarcze, w tym sporów prawnych. W orzecznictwie przyjmuje się, że przedsiębiorstwo, które nie wykazało, że utraciło płynność finansową i nadal funkcjonuje w obrocie gospodarczym, nawet pomimo trudności finansowych powinno partycypować w kosztach postępowania sądowego (zob. postanowienie NSA z 1 kwietnia 2008 r., sygn. akt I OZ 208/08, LEX nr 477191). O braku możliwości poniesienia kosztów sądowych nie przesądza fakt, że prowadzona przez skarżącą działalność wygenerowała za rok 2016 stratę w kwocie 374.784,25 zł Wskazać bowiem należy, że strata w zakresie prowadzonej działalności jest jedynie wynikiem bilansowym nadwyżek kosztów nad przychodami, nie oznacza natomiast braku środków finansowych. Natomiast przychody Spółki za 2016 r. wynosiły 976.131,34 zł przy kosztach uzyskania przychodów w kwocie 1.350.915,59 zł. Zdaniem orzekającego, kwoty, jakie Spółka uzyskuje w wyniku prowadzonej działalności gospodarczej i jakie wydatkuje, nie pozwalają dać wiary, że Spółka nie jest w stanie pozyskać środków na opłacenie kosztów sądowych w przedmiotowej sprawie. Biorąc pod uwagę skalę na jaką Spółka prowadzi działalność gospodarczą nie do przyjęcia jest wniosek, że uiszczenie kosztów sądowych wpłynie na jej kondycję finansową. Na tym etapie postępowania sądowoadministracyjnego koszty te stanowią wpisy od skarg i łącznie w sprawach Spółki przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Kielcach od sygn I SA/Ke 441/17 do sygn I SA/Ke 447/17 wynoszą 13.144,00 zł. Kwota ta stanowi zaledwie ułamek procenta przychodu Spółki za 2016 r. W kontekście przedstawionych przez Spółkę danych należy wyjaśnić, że o kondycji finansowej podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą decyduje wiele elementów i czynników. Podstawowym jest oczywiście zysk, który dany podmiot uzyskuje z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej oraz możliwość dysponowania nim. Nie oznacza to jednak, że w razie przejściowych problemów finansowych, a za takie należy uznać problemy spółki zasadnym jest automatyczne uznanie o potrzebie przyznania jej wsparcia ze środków publicznych. Okoliczności przedstawione przez spółkę nie świadczą, że Spółka utraciła płynność finansową. Spółka nie wykazała bowiem, aby zamierzała zawiesić prowadzoną działalność gospodarczą, czy też aby była objęta postępowaniem likwidacyjnym, upadłościowym, układowym lub naprawczym. Co więcej spółka uzyskuje dochody, obecnie są to wpływy z wynajmu pomieszczeń oraz świadczenie usług górniczych sprzętem górniczym na rzecz spółki powiązanej, a przychody z tych tytułów przeznaczane są bezpośrednio na wynagrodzenie dla pracowników. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjęto pogląd, że przedsiębiorstwo, które nadal funkcjonuje w obrocie gospodarczym, nawet pomimo trudności finansowych powinno ponosić koszty postępowań sądowych. Skoro zatem Spółka osiąga przychody, jest kwestią wyboru, czy przeznaczy uzyskane środki na cele związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, czy też na pokrycie kosztów sądowych. Jednakże nakładom na działalność gospodarczą oraz uiszczaniem choćby nawet wymagalnych zobowiązań spółki nie można przypisać pierwszeństwa przed kosztami sądowymi. Koszty sądowe (czyli możliwość prowadzenia sporów sądowych, z którymi te koszty się wiążą) stanowią bowiem element ryzyka podejmowanego w ramach działalności gospodarczej (por. postanowienia NSA z 25 lutego 2015 r., I FZ 43/15, CBOiSA). Oznacza to, że inne wydatki takiego przedsiębiorcy nie mają pierwszeństwa przed opłatami sądowymi. Co więcej, oczekuje się, że mając na względzie wspomniane wyżej ryzyko podmiot taki będzie dysponował stosownymi rezerwami na partycypowanie w kosztach sądowych. Tymczasem z uzasadnienia wniosku o przyznanie prawa pomocy wynika, że obecne dochody spółki to wpływy z wynajmu pomieszczeń oraz świadczenie usług górniczych sprzętem górniczym na rzecz spółki powiązanej. Przychody z tych tytułów przeznaczane są bezpośrednio na wynagrodzenie dla pracowników. Ponadto wskazać należy, że wystąpienie kosztów sądowych wchodzi w zakres ryzyka prowadzonej działalności gospodarczej. Ryzyko niepowodzenia takiej działalności nie może zaś obciążać dochodów budżetowych państwa związanych z działalnością sądów. W przeciwnym razie, to budżet, a w konsekwencji całe społeczeństwo musiałoby kredytować działania podmiotu gospodarczego polegające na kwestionowaniu na drodze sądowej rozstrzygnięć organów administracji publicznej. Podkreślić również należy, że ponoszenie kosztów sądowych nie wiąże się z dodatkowym, comiesięcznym obciążeniem - obowiązek ten zwykle sprowadza się do jednorazowego uiszczenia opłat sądowych, takich jak wpis od skargi, ewentualnie – w zależności od rozstrzygnięcia wyroku – opłata kancelaryjna (100 zł) i wpis od skargi kasacyjnej (równowartość połowy wpisu od skargi). Stosownie natomiast do postanowień art. 200 ustawy p.p.s.a. w przypadku uwzględnienia wniesionej skargi przez sąd pierwszej instancji stronie skarżącej przysługuje od organu, który wydał zaskarżony akt zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia swoich praw. Odnosząc się do wniosku o ustanowienie pełnomocnika wskazać należy ponad to, że ustanowienie w toku postępowania przed sądem administracyjnym I instancji pełnomocnika z urzędu powinno mieć charakter zupełnie wyjątkowy. Sąd bowiem obowiązany jest czuwać nad tym, by stronom występującym w sprawie bez pełnomocnika udzielać potrzebnych wskazówek, co do czynności procesowych oraz pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań (art. 6 ustawy p.p.s.a.). Natomiast skarga dla Sądu ma wyłącznie walor niewiążącej informacji o wadliwości aktu, czy działania (zaniechania) organu, bowiem Sąd z urzędu zobowiązany jest do wzięcia pod uwagę wszelkich naruszeń prawa jakie stwierdzi badając daną sprawę. Sąd także ocenia, czy organy administracyjne zastosowały wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skardze (art. 134 ustawy p.p.s.a.). Wskazane uregulowania gwarantują, że niezależnie od fachowości formułowanych przez wnioskodawcę zarzutów, czy braku jego zaangażowania w postępowanie sądowoadministracyjne (skarżący nie ma obowiązku uczestniczenia w posiedzeniach Sądu) akt będący przedmiotem zaskarżenia zostanie wszechstronnie przez Sąd zbadany pod względem jego zgodności z prawem (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 stycznia 2005 r., sygn. akt OZ 1134/04). Ponadto, ustanowienie profesjonalnego pełnomocnika prawnego z urzędu następuje tylko wówczas, gdy brak profesjonalnej pomocy prawnej może pozbawić stronę możliwości obrony swoich praw. Takie niebezpieczeństwo nie zachodzi w postępowaniu przed wojewódzkim sądem administracyjnym z uwagi na wyżej opisane gwarancje procesowe przewidziane w art. 134 § 1 i art. 140 § 1 ustawy p.p.s.a. (zob. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 czerwca 2008 r. sygn. akt II OZ 625/08). Uwzględniając powołane wyżej okoliczności negatywnie ocenić należy próbę przeniesienia na Skarb Państwa kosztów postępowania sądowego, bowiem możliwość przyznania prawa pomocy dotyczy sytuacji, gdy wnioskodawca nie jest w stanie obiektywnie ponieść kosztów postępowania, a nie takich, w których brak możliwości uiszczenia kosztów sądowych jest subiektywnym przekonaniem strony o braku możliwości uiszczenia takich kosztów (por. postanowienie NSA z 29 października 2010 r. sygn. akt I FZ 323/10, dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl). W tym stanie rzeczy uznano, że Spółka nie spełnia przesłanek uzasadniających zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego, w związku z czym na podstawie art. 246 § 2 pkt 1 oraz art. 258 § 1 i 2 pkt 7 ustawy p.p.s.a. orzeczono jak w sentencji postanowienia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło