II SA/Ke 126/12

WyrokWSA w Kielcach2012-04-12

Skład orzekający: Jacek Kuza, Dorota Chobian, Beata Ziomek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy działalność polegająca na okazjonalnym przenoszeniu meldunków dla ruchu oporu przez czteroletnie dziecko, a także pomoc w ukrywaniu rodziny żydowskiej, może być uznana za działalność kombatancką lub równorzędną w rozumieniu ustawy o kombatantach, uzasadniającą przyznanie uprawnień kombatanckich?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że działalność polegająca na okazjonalnym przenoszeniu meldunków dla ruchu oporu przez czteroletnie dziecko nie spełnia przesłanek pełnienia służby w podziemnych formacjach i organizacjach w rozumieniu ustawy o kombatantach. Podobnie, pomoc w ukrywaniu rodziny żydowskiej przez dziecko nie może być uznana za świadome "dawanie schronienia" w rozumieniu ustawy, gdyż wymagało to podjęcia świadomych działań przez osobę dorosłą. W związku z tym, skarga została oddalona.
Stan faktyczny
Skarżący S.K. wystąpił o przyznanie uprawnień kombatanckich, twierdząc, że w okresie wojny jego ojciec służył w Armii Krajowej, a on sam jako dziecko przenosił meldunki. Twierdził również, że pomagał w ukrywaniu rodziny żydowskiej. Organ odmówił przyznania uprawnień, uznając, że jego działalność jako dziecka nie spełnia wymogów ustawy. Po rozpatrzeniu odwołania, organ utrzymał decyzję w mocy. Skarżący wniósł skargę do WSA, podtrzymując swoje stanowisko.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jacek Kuza, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędzia WSA Beata Ziomek (spr.), Protokolant Starszy sekretarz sądowy Monika Zielińska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 12 kwietnia 2012 roku sprawy ze skargi S.K. na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] numer [...] w przedmiocie odmowy przyznania uprawnień kombatanckich oddala skargę. Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych decyzją z dnia [...] Nr [...] na podstawie art. 127 § 3 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 1 ust. 2 pkt 3, art. 2 pkt 31 oraz art. 21 ust. 1 i art. 22 ust. 1 ustawy o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego, po rozpatrzeniu odwołania S. K. od decyzji własnej z dnia [...] Nr [...] odmawiającej przyznania uprawnień kombatanckich, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ przedstawił następujący stan faktyczny i prawny. S. K. wystąpił do Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z wnioskiem o przyznanie praw kombatanckich podnosząc, że w okresie wojny uczestniczył w działalności konspiracyjnej. Wraz z wnioskiem strona załączyła oświadczenia świadków: J. S., A. G., S. K. i S. K. oraz negatywną rekomendację Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Zarząd Okręgu K. w zakresie przyznania uprawnień kombatanckich, z uwagi na wiek strony. Opisaną na wstępie decyzją z dnia [...] organ odmówił S. K. przyznania uprawnień kombatanckich na podstawie art. 2 pkt 31 powołanej wyżej ustawy uznając, że w sprawie brak jest dostatecznych dowodów udzielania schronienia w domu strony partyzantom. W odwołaniu od powyższej decyzji S. K. przedłożył dodatkowe dowody tj. oświadczenia A. P., S. K. i S. K., fragment z książki S. Feldman "Podwójna gra" K. 1993 oraz zdjęcia, które jego zdaniem powinny posłużyć do akceptacji złożonego wniosku. Rozpatrując odwołanie Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych nie znalazł podstaw do zmiany bądź uchylenia własnej decyzji z dnia 12.12.2011r. Przywołując brzmienie art. 22 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz.U. z 2002r. Nr 42, poz. 371 ze zm.), zwanej dalej jako ustawa, wskazał, że o spełnieniu warunków od których ustawa uzależnia przyznanie uprawnień kombatanckich orzeka Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych lub osoby przez niego upoważnione, na podstawie udokumentowanego wniosku zainteresowanej osoby oraz rekomendacji stowarzyszenia właściwego dla określonego rodzaju działalności kombatanckiej lub represji. Dowody powinny nie tylko uprawdopodobniać okoliczności objęte dyspozycją poszczególnych przepisów ustawy ale winny dokumentować działalność kombatancką lub równorzędną wnioskodawcy lub podleganie przez niego represjom. S. K. podnosił, że w okresie wojny jego ojciec – W. K. pełnił służbę w Armii Krajowej, natomiast on przenosił meldunki ukrywane pod ubraniem. Zdaniem organu, powyższe okoliczności znajdują potwierdzenie w oświadczeniach świadków: J. S., A. P., S. K. i S. K., jednakże nie dają podstaw do przyjęcia, że S. K. w okresie okupacji pełnił służbę w organizacji konspiracyjnej w rozumieniu art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy. W orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że pełnienie służby, która jest sformalizowanym stosunkiem łączącym uczestnika organizacji konspiracyjnej lub niepodległościowej z tą organizacją wymaga złożenia przysięgi, uzyskania pseudonimu, stopnia wojskowego i stałego przydziału mobilizacyjnego oraz poddanie rozkazom i regułom odpowiedzialności dyscyplinarnej ukształtowanej na wzór wojskowy. Organ podkreślił, iż jakkolwiek przepisy ustawy nie określają wieku kombatanta to jednak wiek dziecięcy byłby przeszkodą do wstąpienia do organizacji, a w konsekwencji do pełnienia w niej służby. Doświadczenie życiowe wyklucza możliwość pełnienia służby przez osobę, która w momencie zakończenia służby nie miała ukończonych 4 lat – S. K. urodził się 16 maja 1941r. Oddziały partyzanckie prowadząc działalność skierowaną przeciwko okupantowi były także zorganizowane na wzór wojskowy i stosowały dyscyplinę wojskową. Działalność w nich mogła polegać na wykonywaniu czynności usługowych, np. zaopatrzeniowych, ale zawsze łączyło się to z przynależnością do określonej formacji, wyrażającej się w złożeniu przysięgi, podporządkowaniu służbowym, wyznaczeniu służbowego stanowiska i wykonywaniu zakreślonych czynności. Organ zauważył, że podnoszona we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy okoliczność pobicia przez funkcjonariusza MO w 1953r. nie stanowi podstawy przyznania uprawnień kombatanckich. Odnosząc się do wykładni przepisu art. 2 pkt 31 ustawy organ stwierdził, że wnioskodawca nie wykazał by brał jakikolwiek czynny udział "w dawaniu schronienia". Z racji młodego wieku strona nie mogła mieć pełnego obrazu sytuacji, świadomości grożących sankcji, ocenić podejmowanego ryzyka czy nawet podjąć jakichkolwiek realnych czynności. Zachowania strony nie można uznać za świadomy akt sprzeciwu wobec okupanta, jako działalność, którą strona podjęła świadomie, ryzykując życiem. Skargę na decyzję Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych z dnia [...] złożył S. K. wnosząc o jej zmianę i przyznanie uprawnień kombatanckich, ewentualnie o jej uchylenie i przekazanie sprawy organowi do ponownego rozpatrzenia. Skarżący przyznał, że na zakończenie wojny miał cztery lata, jednakże był związany z działalnością żołnierzy AK. Wyjaśnił, że jego ojciec był w szeregach Armii Krajowej, a w ich domu odbywały się spotkania tej organizacji. Jako dziecko żył w atmosferze ciągłego zagrożenia, gdyż na polecenie sztabu AK przenosił meldunki pod ubraniem, w towarzystwie starszej siostry lub swojego dziadka. Stan ten nie pozostał bez wpływu na jego życie i zdrowie. Skarżący podtrzymał także stanowisko co do ukrywania się w jego domu rodziny żydowskiej, stwierdzając, że z jednym z synów tej rodziny spał w jednym łóżku. Dodał, że powyższe fakty potwierdzają zeznania świadków. W odpowiedzi na skargę Kierownik Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację zawartą w treści zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1, art. 2 i art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012r. poz. 270), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania jeżeli miały one lub mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W rozpatrywanej sprawie kontrola sądowoadministracyjna wykazała, że w toku postępowania o ustalenie uprawnień kombatanckich dla S. K. nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i procesowego w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonej decyzji. Zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy z dnia 24 stycznia 1991r. o kombatantach oraz niektórych osobach będących ofiarami represji wojennych i okresu powojennego (Dz.U. z 2002r. Nr 42, poz. 371 ze zm.) uprawnienia określone w ustawie przysługują osobie, która uzyska decyzję potwierdzającą działalność wymienioną w art. 1 ust. 2 i w art. 2 albo fakty, o których mowa w art. 4, posiada obywatelstwo polskie lub posiadała je w okresie działalności kombatanckiej bądź w okresie podlegania represjom. Stosownie do art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy, za działalność kombatancką uznaje się pełnienie służby w polskich podziemnych formacjach i organizacjach, w tym działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939 – 1945. Jak stanowi zaś art. 2 pkt 31 ustawy za działalność równorzędną z działalnością kombatancką rozumie się dawanie schronienia osobom narodowości żydowskiej lub innym osobom, za których ukrywanie w latach 1939 – 1945, ze względu na ich narodowość lub działalność na rzecz suwerenności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej – groziła kara śmierci. Stanowisko Kierownika Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, że S. K. nie spełnia przesłanek z art. 1 ust. 2 pkt 3 pozwalających na przyznanie uprawnień kombatanckich należy uznać za prawidłowe. Z materiału dowodowego, a w szczególności przedłożonych przez skarżącego oświadczeń świadków: J. S., A. P., S. K. oraz samego S. K. wynika, że skarżący jako niespełna czteroletnie dziecko przenosił meldunki dla ruchu oporu, ukrywane w jego ubraniu. Taka działalność nie uprawnia jednak do stwierdzenia, że pełnił służbę w zakresie o jakim mowa w powołanym przepisie, a tylko taka działalność może stanowić podstawę przyznania uprawnień kombatanckich. Zgodnie z dominującym w orzecznictwie sądów administracyjnych poglądem (por. wyroki powołane w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia – NSA z dnia 18.04.2007r. sygn. akt II OSK 663/06, WSA z dnia 16.09.2004r. sygn. akt V SA/Wa 1052/04; Lex nr 162187, oraz wyrok WSA z dnia 12.04.2002r. sygn. akt V SA 1408/01; Lex nr 121896, wyrok NSA z dnia 21.01.2009r. sygn. akt II OSK 1902/07; Lex nr 992627, wyrok WSA w Kielcach z dnia 16.01.2008r. sygn. akt II SA/Ke 691/07; Lex nr 471574, wyrok WSA w Rzeszowie z dnia 21.04.2009r. sygn. akt II SA/Rz 751/08; Lex nr 533544), który również skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela, pełnienie służby wojskowej w oddziale partyzanckim w okresie wojny 1939-1945 wiązało się z prowadzeniem w sposób zorganizowany i systematyczny działalności skierowanej przeciwko okupantowi. W uzasadnieniu przywołanego wyroku WSA w Kielcach z dnia 16 stycznia 2008r. wskazano, że w zasadniczej postaci było zorganizowaną formą walki w ramach oddziałów partyzanckich utworzonych na wzór wojskowy i stosujących dyscyplinę wojskową. Mogło sprowadzać się także do wykonywania wyłącznie czynności usługowych, zawsze jednak uzależnione było od przynależności do określonej formacji, wyrażającej się w podporządkowaniu służbowym, wyznaczeniu stanowiska służbowego i wykonywaniu zakreślonych czynności. Nieodłącznym elementem, pozwalającym na stwierdzenie istnienia podporządkowania jest uprzednie złożenie przysięgi. Istnieje bowiem zasadnicza różnica między uczestnikiem ruchu oporu, a więc osobą, która złożyła przysięgę, co następnie pozwalało na wymaganie od niej, a nawet wymuszanie pełnienia służby, a osobą działającą na rzecz ruchu oporu, a więc osobą świadczącą dobrowolnie i okazjonalnie pomoc organizacji oporu, która to pomoc nie była jednak ani wymuszana ani też rozliczana według zasad dyscypliny, obowiązującej żołnierzy ugrupowań konspiracyjnych. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela zaprezentowane wyżej stanowisko. Zgodzić się należy ze stwierdzeniem organu, iż jakkolwiek sam wiek skarżącego nie może być przyczyną odmowy przyznania uprawnień kombatanckich, albowiem takiej wprost przeszkody nie przewidują przepisy ustawy w zakresie regulującym przedmiotową materię to z oczywistych względów czteroletnie dziecko nie mogło pełnić służby w podziemnych formacjach i organizacjach, w tym działających w ramach tych organizacji oddziałach partyzanckich w okresie wojny 1939 – 1945. Brak zatem wykazania przez skarżącego, że działalność polegająca na okazjonalnym przenoszeniu meldunków ukrytych w ubraniu prowadzona była w warunkach jakie niesie ze sobą pełnienie służby, nie pozwala na uznanie tej działalności za działalność kombatancką w rozumieniu art. 1 ust. 2 pkt 3 cyt. ustawy i w konsekwencji uniemożliwia przyznanie na tej podstawie uprawnień kombatanckich. Na akceptację w ocenie Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę zasługuje również dokonana przez organ wykładnia art. 2 pkt 31 ustawy w zakresie, w jakim akcentuje w spełnieniu przesłanki "dawania schronienia" m.in. osobom narodowości żydowskiej, konieczność brania czynnego w nim udziału. Przepisy ustawy nie wprowadzają legalnej definicji tego pojęcia. Aby można było daną osobę uznać za dającą schronienie osobom zagrożonym, w okolicznościach, o których mowa w powołanym przepisie, osoba ta musiała podjąć świadome określone tam działania. Skarżący urodził się w dniu 16 maja 1941r., słusznie więc organ przyjął, że z racji swego wieku nie mógł podjąć jakichkolwiek realnych działań związanych z dawaniem schronienia zagrożonym osobom. Powyższy pogląd znalazł odzwierciedlenie w uzasadnieniu wyroków NSA z dnia z dnia 10.04.2002r. sygn. akt V SA 2124/01; Lex nr 171230, NSA z dnia 21.05.2010r. sygn. akt II OSK 912/09., WSA z dnia 3.11.2009r. sygn. akt V SA/Wa 315/09). W wyroku z dnia 10.04.2002r. Sąd przyjął: "osobą ukrywającą żołnierza AK był ojciec wnioskodawczyni, która w owym czasie jako 10 - letnie dziecko pozostawała pod opieką rodziców i nie mogła mieć wpływu na ich decyzje dotyczące schronienia w ich domu osób walczących o suwerenność i niepodległość Państwa Polskiego. Brak jest podstaw do rozszerzającej wykładni ww. przepisu i objęcia jego dyspozycją osób niemających wpływu na podjęcie w owym czasie ryzykownych decyzji, za które groziła ze strony władz okupacyjnych nawet utrata życia, (...) Przepis art. 2 pkt 31 cyt. ustawy takich możliwości nie przewiduje w sytuacji, gdy osoby małoletnie przebywały pod opieką i władzą rodzicielską swoich rodziców (...)". Na tle powyższych rozważań uznać należy, że w rozumieniu ustawy to rodzice skarżącego mogą być traktowani jako osoby udzielające schronienia, gdyż ukrywanie rodziny żydowskiej mogło być wynikiem świadomie podjętej przez nich decyzji. Nawet podnoszona przez skarżącego okoliczność, że z jednym z członków ukrywającej się rodziny żydowskiej spał w jednym łóżku, a zatem okazywał pomoc przy udzielaniu rodzinie schronienia przed okupantem, nie może być uznana za spełnienie przesłanki określonej w ustawie, która zawęża grono osób, mogących otrzymać uprawnienia kombatanckie z tego tytułu. Mając na uwadze wiek skarżącego, Sąd podziela ocenę organu, iż zainteresowany nie podjął samodzielnie decyzji o ukrywaniu osób pochodzenia żydowskiego ani nie dawał im schronienia. A zatem działalność skarżącego w tym zakresie miała charakter pomocniczy i nie stanowi podstawy do przyznania uprawnień kombatanckich. Wymaga również odnotowania, że w orzecznictwie sądów administracyjnych zaprezentowano odmienny pogląd wyrażony w wyroku WSA z dnia 21.04.2004r. sygn. akt II SA/Wr 873/01, zgodnie z którym rodzice małoletnich dzieci, którzy podjęli decyzję o daniu schronienia osobom wymienionym w art. 2 pkt 3 ustawy, działali także jako reprezentanci małoletnich dzieci, angażując je w działania określone w tym przepisie. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę zaprezentowanego wyżej poglądu nie akceptuje, albowiem takie rozumienie przepisu stanowi jego rozszerzającą wykładnię, nie znajdującą uzasadnienia w jego brzmieniu ani nie wywiedzioną na podstawie innych niż językowa metod wykładni. Podobne stanowisko wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 21 maja 2010r. sygn. akt II OSK 912/09. Nie bez znaczenia dla oceny przesłanek, od których zależy przyznanie uprawnień kombatanckich pozostaje również negatywna rekomendacja Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Zarząd Okręgu K., z uwagi na wiek strony. Rekomendacja jak wynika z treści art. 22 ust. 1 ustawy, obok konieczności udokumentowania działalności kombatanckiej lub równorzędnej, lub podlegania represjom, stanowi jeden z elementów materiału dowodowego, jakie organ bierze pod uwagę rozpoznając wniosek strony. Brak pozytywnej rekomendacji właściwego stowarzyszenia potwierdza, że w zaistniałych okolicznościach sprawy, odmowa przyznania przez organ skarżącemu uprawnień kombatanckich była uzasadniona i zgodna z prawem. Podnoszonego przez skarżącego argumentu odnośnie pobicia przez funkcjonariusza MO w 1953r. nie można uznać za podstawę przyznania uprawnień kombatanckich, albowiem taki fakt nie stanowi represji w rozumieniu art. 4 ust. 1 i 2 ustawy. Skoro podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę - Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2012r., poz. 270 ).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło