II SA/Ke 136/20

WyrokWSA w Kielcach2020-03-11

Skład orzekający: Dorota Chobian, Jacek Kuza, Agnieszka Banach

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wykonywanie odpłatnego przewozu osób za pośrednictwem aplikacji mobilnej (np. Bolt) przez osobę nieposiadającą licencji na wykonywanie transportu drogowego stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym i podlega karze pieniężnej?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wykonywanie odpłatnego przewozu osób za pośrednictwem aplikacji mobilnej, nawet jeśli nie stanowi ono formalnie działalności gospodarczej w rozumieniu przepisów o swobodzie działalności gospodarczej, jest traktowane jako faktyczne wykonywanie transportu drogowego. Brak wymaganej licencji stanowi naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, a suma nałożonych kar nie może przekroczyć 12.000 zł. Sąd potwierdził również, że przewóz realizowany przez aplikację Bolt, mimo specyfiki płatności, nie spełniał wszystkich wymogów przewozu okazjonalnego, co uzasadniało nałożenie kary.
Stan faktyczny
Skarżący S.Ł. został ukarany karą pieniężną za wykonywanie odpłatnego przewozu osób samochodem osobowym bez wymaganej licencji oraz za wykonywanie przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryteriów konstrukcyjnych. Przewóz został zrealizowany za pośrednictwem aplikacji Bolt, a pasażer zapłacił za przejazd. Skarżący kwestionował charakter wykonywanej działalności, twierdząc, że nie prowadzi działalności gospodarczej i że płatność nastąpiła na rzecz platformy Bolt. Organy administracji oraz sąd uznały, że mimo braku formalnego statusu przedsiębiorcy, skarżący faktycznie wykonywał transport drogowy, a przewóz nie spełniał wymogów przewozu okazjonalnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędziowie Sędzia WSA Jacek Kuza, Asesor WSA Agnieszka Banach (spr.), Protokolant Starszy inspektor sądowy Urszula Opara, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 marca 2020 r. sprawy ze skargi S.Ł. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie z dnia 12 listopada 2019 r. znak: [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów dotyczących transportu drogowego oddala skargę. Zaskarżoną decyzją z dnia 12 listopada 2019 r. znak: [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego w Warszawie utrzymał w mocy decyzję Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 30 lipca 2019 r. znak: [...] o nałożeniu na S.Ł. kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł. W motywach decyzji organ drugiej instancji podniósł, że w wyniku przeprowadzonej w dniu 17 maja 2019 r. kontroli drogowej pojazdu marki Opel Insignia o numerze rejestracyjnym [...], którym kierował skarżący, odpłatnie przewożąc dwóch pasażerów z ul. Źródłowej na al. Na Stadionie w Kielcach, organ pierwszej instancji stwierdził: - wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji; - wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a ustawy o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. z 2019 r. poz. 58, zwanej dalej "u.t.z."), z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b ww. ustawy. Z tytułu naruszeń ujawnionych w protokole kontroli organ pierwszej instancji wydał ww. decyzję, od której strona wniosła odwołanie. W wyniku rozpoznania tego odwołania organ drugiej instancji wskazał na przepisy ustawy o transporcie drogowym, w szczególności art. 4 pkt 11 i 22, art. 5 ust. 1, art. 5b ust. 1 i 2, art. 18 ust. 4 a i ust. 5, art. 87 ust. 1, art. 92a w zw. z art. 93 ust. 1 oraz art. 92 a ust. 1, 3 i 7 pkt 1 w zw. z lp. 1.1 oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. określającymi w sposób sztywny wysokość kar pieniężnych za naruszenia przepisów tej ustawy i dodał, że art. 189d k.p.a., na mocy art. 189a § 2 pkt 1 k.p.a. nie ma zastosowania w niniejszej sprawie. Organ odwoławczy wyjaśnił natomiast, że zastosowanie ma norma kolizyjna określona w art. 189a § 2 pkt 2 k.p.a., zgodnie z którą w przypadkach uregulowanych w przepisach odrębnych: odstąpienia od nałożenia kary pieniężnej lub udzielenia pouczenia, przepisów działu IVa k.p.a. w tym zakresie nie stosuje się. W ocenie organu odwoławczego w ustalonym stanie faktycznym zachodzą przesłanki do uznania, że w chwili kontroli doszło do naruszenia przez stronę przepisów prawa w zakresie obowiązku posiadania uprawnień na wykonywanie transportu drogowego osób. Organ ten stwierdził, że z zebranego materiału dowodowego jednoznacznie wynika, iż w dniu kontroli drogowej skarżący wykonywał przewóz osób we własnym imieniu. W chwili zatrzymania do kontroli w pojeździe znajdowało się dwóch pasażerów. Przesłuchany w charakterze świadka pasażer oraz przesłuchany w charakterze strony kierowca zeznali, że usługa została zamówiona za pośrednictwem aplikacji Bolt zainstalowanej w telefonie pasażera. Skarżący przewoził pasażerów z ul. Źródłowej na al. Na Stadion w Kielcach. Za wykonanie usługi pasażer uiścił opłatę w wysokości 6,13 zł. Uwzględniając powyższe organ odwoławczy uznał, że skarżący w dniu kontroli wykonywał odpłatną usługę transportową, do której wykonania powinien posiadać stosowną licencję i wyjaśnił, że dla oceny odpłatnego charakteru umowy należy rozważyć, jaki charakter tego przewozu był przedstawiony pasażerom - klientom. Pasażerowie zamówili usługę, za którą mieli zapłacić określoną kwotę pieniędzy, zatem była to usługa odpłatna. Organ drugiej instancji, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, wskazał, że obowiązek posiadania licencji uprawniającej do wykonywania transportu drogowego dotyczy podmiotów faktycznie wykonujących działalność odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartą w art. 4 u.t.d., nawet w przypadku, gdy taka działalność nie została przez podmiot zgłoszona jako przedmiot prowadzenia działalności gospodarczej. Przeprowadzone postępowanie dowodowe jednoznacznie wykazało, że w dniu kontroli skarżący nie posiadał uprawnień do wykonywania transportu drogowego osób. Podczas kontroli skarżący okazał zalaminowaną kserokopię licencji nr 68/2018 na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym wydaną przedsiębiorcy Smartmoose Sp. z o.o. w organizacji, natomiast nie okazał zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego ani licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką. Organ podkreślił, że skarżący w toku postępowania dowodowego nie przedstawił żadnych wiarygodnych dowodów potwierdzających jego współpracę z ww. Spółką, zaś okazana przez skarżącego umowa zlecenia została zawarta w dniu 6 września 2019 r., natomiast kontrola drogowa miała miejsce dnia 17 maja 2019 r., czyli przed zawarciem wskazanej umowy. Ponadto, skarżący zeznał pod rygorem odpowiedzialności karnej, że nie posiada żadnych uprawnień transportowych ani innych podobnych. W związku z powyższym organ odwoławczy stwierdził, że organ pierwszej instancji prawidłowo zakwalifikował przewóz z daty kontroli jako wykonywany bez licencji skutkujący nałożeniem kary pieniężnej w wysokości 12.000 zł, stosownie do treści art. 92a ust. 1, 3 i 7 pkt 1 u.t.d. oraz lp. 1.1 załącznika nr 3 do tej ustawy. W ocenie organu odwoławczego przewóz wykonywany przez skarżącego w dniu kontroli nie spełniał także wszystkich wymogów wykonywania przewozu okazjonalnego. Mianowicie pojazd, którym skarżący wykonywał przewóz osób, jest przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą w sytuacji, gdy zgodnie z art. 18 ust. 4a u.t.d przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Ponadto organ wskazał, że przewóz ten nie spełniał również wymogów określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d., bowiem jego warunki nie zostały ustalone pisemnie w lokalu przedsiębiorcy, ani opłata nie została ustalona w formie ryczałtowej przed rozpoczęciem przewozu. Organ odwoławczy stwierdził zatem, że organ pierwszej instancji prawidłowo nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 8.000 zł stosownie do art. 92a ust. 1, 3 i 7 pkt 1 u.t.d. oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do tej ustawy. Odnosząc się natomiast do zarzutów zawartych w odwołaniu organ drugiej instancji wskazał, że protokół kontroli drogowej jest istotnym dowodem w przedmiotowym postępowaniu administracyjnym i podkreślił, że w toku postępowania skarżący nie wniósł żadnych uwag do informacji w nim zawartych, zaś z dokumentem urzędowym, jaki jest ww. protokół związane jest domniemanie prawdziwości jego treści. Organ prowadzący postępowanie nie może wobec tego swobodnie oceniać, ani kwestionować treści dokumentu urzędowego, który odzwierciedla i potwierdza istniejący w momencie kontroli stan faktyczny. Niewskazanie przez skarżącego jakichkolwiek dowodów na potwierdzenie, że wykonywał przewóz w imieniu i na rzecz innego podmiotu powoduje przypisanie mu odpowiedzialności za wykonanie usługi. W związku z tym, że kierowca wykonywał przewóz okazjonalny osób powinien legitymować się zwolnieniem na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencją na wykonywanie przewozu drogowego osób. Organ drugiej instancji podniósł, że Bolt to aplikacja służąca wyłącznie do zamawiania usług przewozu osób i inkasowania bezgotówkowo opłaty za przejazd. Korzystający z aplikacji Bolt kierowcy, realizując zamówione za jej pośrednictwem zlecenia na przewozy osób, pełnią rolę wykonawców przewozu. Odnosząc się do zarzutów dotyczących niewypełnienia znamion przewozu okazjonalnego przez skarżącego w dniu kontroli organ odwoławczy podkreślił, że rozporządzenie Rady (EWG) nr 684/92 nie obowiązuje, ponieważ zostało zastąpione rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) 1073/2009, które dotyczy usług transportowych wykonywanych pojazdem konstrukcyjnie przystosowanym do przewozu powyżej 9 osób łącznie z kierowcą. Definicja przewozu okazjonalnego określona w art. 4 pkt 11 u.t.d. odnosi się do przewozów wykonywanych pojazdem przeznaczonym do przewozu do 9 osób łącznie z kierowcą. W związku z powyższym obowiązującą definicją przewozu okazjonalnego jest definicja z ustawy i to ona ma zastosowanie do przewozu osób pojazdami konstrukcyjnie przystosowanymi do zarobkowego przewozu do 9 osób łącznie z kierowcą. Co do zarzutu, że organ pierwszej instancji nie ustalił, czy wykonywane przez skarżącego czynności nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, a także braku weryfikacji przez ten organ, czy skarżący w dniu kontroli posiadał status przedsiębiorcy, w ocenie organu odwoławczego, powyższe jest nieistotne dla sprawy, bowiem wykonywanie transportu drogowego zachodzi nawet wówczas, gdy podmiot nie jest przedsiębiorcą i nie prowadzi trwale działalności gospodarczej w rozumieniu art. 2 i art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. z 2010 r. Nr 220, poz. 1447 ze zm.), czyli działalności zarobkowej w sposób zorganizowany i ciągły na własny rachunek, nie figuruje w ewidencji działalności gospodarczej lub rejestrze przedsiębiorców w Krajowym Rejestrze Sądowym, lecz faktycznie świadczy odpłatnie usługę przewozu osób lub rzeczy (nawet jednorazowo) odpowiadającą definicji transportu drogowego zawartą w art. 4 pkt 1 u.t.d. Organ odwoławczy dodał nadto, że błędnym jest pogląd, iż to wyłącznie na organie administracji publicznej spoczywa obowiązek zgromadzenia dowodów, które świadczą na korzyść strony i mogą być podstawą do zmniejszenia lub uchylenia kary pieniężnej, gdyż zakres materiału dowodowego, niezbędnego do rozstrzygnięcia, wynika z treści żądania strony, a organ winien podjąć stosowne działania, w tym również żądać od strony przedstawienia dokumentów na poparcie jej twierdzeń w celu ustaleniu stanu faktycznego. Zasada oficjalności postępowania dowodowego nie oznacza jednak, że w jego toku strona może zachowywać się biernie, ponieważ to na stronie spoczywa ciężar wskazania konkretnych faktów i zdarzeń, z których wywodzi ona określone, korzystne dla siebie skutki prawne. Strona nie może zasadnie oczekiwać, że organ administracji publicznej, niejako w jej interesie, dysponując już określonym materiałem dowodowym, będzie poszukiwał jeszcze innych dowodów, które prowadziłyby do obalenia ustaleń dokonanych na podstawie już zgromadzonych dowodów. W ocenie organu odwoławczego zatem, organ pierwszej instancji z poszanowaniem art. 7, art. 77 § 1 k.p.a. zgromadził w aktach sprawy dowody konieczne do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy oraz dopuścił jako dowód wszystko, co mogło przyczynić się do jej wyjaśnienia, a nie jest sprzeczne z prawem, dokonując wszechstronnej oceny okoliczności sprawy i analizy całokształtu materiału dowodowego. Organ odwoławczy podkreślił przy tym, że ustawodawca nie przewidział możliwości miarkowania wysokości kary pieniężnej od możliwości finansowych, zdarzeń losowych czy rodzaju wykonywanego zawodu lub prowadzonej działalności przez stronę. Jednocześnie organ odwoławczy podniósł, że strona może wystąpić z wnioskiem o umorzenie kary w całości lub w części, rozłożenie kary pieniężnej na raty lub odroczenie terminu jej płatności do Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Ponadto organ drugiej instancji wskazał, że materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawiera żadnych przesłanek, które dawałyby możliwość zastosowania art. 92c u.t.d., bowiem do naruszenia przepisów ww. ustawy doszło w wyniku działań skarżącego, który wykonywał usługę przewozu osób, nie posiadając stosownych uprawnień. Ostatecznie organ odwoławczy stwierdził, że brak jest podstaw do zmiany decyzji organu pierwszej instancji i umorzenia postępowania w całości. Skargę na powyższą decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w Warszawie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach wywiódł S.Ł., zarzucając temu rozstrzygnięciu naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, które miało wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj.: - art. 5b u.t.d. w zw. z lp. 1.1. załącznika nr 3 do ustawy polegające na wymierzeniu skarżącemu kary w wysokości 12.000 zł za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia w sytuacji, w której czynności podejmowane przez skarżącego nie mieszczą się w definicji krajowego transportu drogowego, o którym mowa w art. 4 pkt 1 u.t.d. (głównie ze względu na to, że czynności skarżącego nie nosiły znamion wykonywania działalności gospodarczej); - art. 4 pkt 11, art. 18 ust 4a b u.t.d. w zw. z lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy polegające na uznaniu, że czynności wykonywane przez skarżącego wyczerpywały definicję przewozu okazjonalnego, podczas gdy okoliczności niniejszej sprawy, w szczególności fakt skorzystania przez pasażera z aplikacji o nazwie Bolt, świadczą o tym, że przewóz ten nie był przewozem okazjonalnym w rozumieniu ustawy; - art. 18 ust 4 b pkt 1 lit c u.t.d. poprzez jego niezastosowanie (przy przyjęciu, że przejazd skarżącego był przewozem okazjonalnym) w sytuacji, w której zgodnie z zasadami aplikacji internetowej, z której korzystał pasażer, płatność za przejazd jest określona z góry i następuje na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest Bolt B.V.; - art. 92 a ust 1 i 6 w zw. z lp. 1.1 oraz lp. 2.11 załącznika nr 3 do ustawy w zw. z 4 pkt 6a u.t.d. poprzez nałożenie kary pieniężnej przewidzianej dla podmiotów świadczących przewóz drogowy w rozumieniu ustawy, pomimo braku spełnienia tego kryterium przez skarżącego; - art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak ustalenie, czy wykonywane przez skarżącego czynności stwierdzone protokołem kontroli nosiły cechy wykonywania działalności gospodarczej, braku zweryfikowania przez organ, czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy w chwili przeprowadzania kontroli; - art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, takich jak ustalenie, w jaki sposób doszło do skojarzenia kierującego z pasażerem, w jaki sposób odbyła się płatność (w tym zakresie oparcie się wyłącznie na protokole kontroli z dnia 17 maja 2019 r.), braku wyjaśnienia zasad działalności aplikacji, dzięki której doszło do wspólnego przejazdu; - art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich niezbędnych czynności oraz niezebranie i nierozpatrzenie materiału dowodowego, a w szczególności zaniechanie ustalenia okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy poprzez uznanie, że płatność za przejazd nastąpiła na rzecz skarżącego, podczas gdy powyższe nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym i jest sprzeczne z istotą działania aplikacji, z której korzystał pasażer; - art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy wadliwej decyzji organu pierwszej instancji; - art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się do zarzutów sformułowanych przez skarżącego w odwołaniu od decyzji organu pierwszej instancji w zakresie konieczności zweryfikowania, czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy czy też konieczności wyjaśnienia zasad działalności aplikacji o nazwie Bolt; - art. 8 k.p.a. poprzez procedowanie w sposób przeczący zasadzie pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa. W uzasadnieniu skargi jej autor przedstawił argumentację powyższych zarzutów, podnosząc w szczególności, że nie tylko nie posiadał statutu przedsiębiorcy, ale również wykonywane przez niego czynności stwierdzone protokołem kontroli nie mają cech wykonywania działalności gospodarczej w rozumieniu art. 4 pkt 1 u.t.d., a nadto zapłata za przejazd odbyła się na rzecz platformy internetowej Bolt (nie zaś na rzecz kierowcy) za możliwość skojarzenia kierowcy i pasażera - na wysokość tej zapłaty w żaden sposób nie miało wpływu stanowisko samego kierowcy. Skarżący zarzucił, że organ, wydając zaskarżoną decyzję, nie wykorzystał wszystkich możliwości dowodowych w sprawie i nie ustalił w sposób należyty stanu faktycznego, opierając się jedynie na protokole kontroli, nie stwierdziwszy uprzednio, że wykonywane przez skarżącego czynności nosiły znamiona działalności gospodarczej. Tym samym organ niesłusznie stwierdził naruszenie art. 5b u.t.d. i w sposób nieuprawniony nałożył na skarżącego karę pieniężną. Ponadto skarżący podniósł, że nie wykonywał przewozu okazjonalnego, bowiem to nie on zainicjował przejazd. Podkreślił, że przewóz ten był możliwy dzięki skorzystaniu przez pasażera z aplikacji internetowej kojarzącej kierujących i pasażerów. Zjawisko to jest zbliżone do tzw. carsharingu (carpoolingu), natomiast z pewnością nie mieści się w pojęciu przewozu okazjonalnego, o którym mowa w art. 4 pkt 11 u.t.d. Zdaniem skarżącego, brak było zatem możliwości nałożenia na niego kary za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego, skoro nie wykonywał on tego przewozu. Dalej skarżący podniósł, że zgodnie z art. 18 ust 4 b pkt 1 lit c u.t.d. dopuszcza się przewóz okazjonalny po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przed rozpoczęciem tego przewozu, natomiast zapłata za przejazd, który realizował była określona z góry i została uregulowana w formie bezgotówkowej na rzecz przedsiębiorcy, jakim jest Bolt B.V. Skarżący dodał również, że organ drugiej instancji nie odniósł się do zarzutów sformułowanych w odwołaniu, odnoszących się do konieczności zweryfikowania czy skarżący posiadał status przedsiębiorcy oraz konieczności wyjaśnienia zasad działalności aplikacji o nazwie Bolt. Mając na uwadze powyższe skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowoadministracyjnego. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach zważył, co następuje: Skarga S.Ł. nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a., wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania w sposób, który odpowiednio miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji Głównego Inspektora Transportu Drogowego utrzymującej w mocy decyzję Świętokrzyskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 30 lipca 2019 r. orzekającą o nałożeniu na S.Ł. kary pieniężnej w łącznej wysokości 12.000 zł stanowiły przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (tekst jedn. Dz. U. 2019 poz. 58 ze zm., dalej jako "u.t.d."). Ustawa o transporcie drogowym określa zasady podejmowania i wykonywania krajowego transportu drogowego, międzynarodowego transportu drogowego, niezarobkowego krajowego przewozu drogowego, niezarobkowego międzynarodowego przewozu drogowego, zasady działania Inspekcji Transportu Drogowego i odpowiedzialność za naruszenie obowiązków lub warunków przewozu drogowego podmiotów wykonujących przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, kierowców, osób zarządzających transportem i innych osób wykonujących czynności związane z przewozem drogowym, zasady i tryb wyznaczania dworców, w których jest udzielana pomoc osobom niepełnosprawnym i zasady ochrony praw pasażerów ( art. 1 ust. 1 i 2 u.t.d.). W myśl art. 5 ust. 1 u.t.d., podjęcie i wykonywanie transportu drogowego, z zastrzeżeniem art. 5b ust. 1 i 2 wymaga uzyskania zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, na zasadach określonych w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 z dnia 21.10.2009 r. ustanawiającym wspólne zasady dotyczące warunków wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i uchylającym dyrektywę Rady 96/26/WE. Natomiast co do warunków podjęcia i wykonywania krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób, kwestie te określa przepis art. 5b ust. 1 u.t.d. stanowiąc, że ich podjęcie i wykonywanie: 1. samochodem osobowym, 2. pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 i nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą, 3. taksówką – wymaga uzyskania odpowiedniej licencji. Licencji, o której mowa w art. 5b ust. 1 pkt 1 i 2 jak i licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób taksówką udziela się przedsiębiorcy po spełnieniu określonych wymagań wskazanych w art. 5c i art. 6 u.t.d. Zgodnie z art. 87 u.t.d. podczas wykonywania przewozu drogowego kierowca pojazdu samochodowego, z zastrzeżeniem ust. 4 , jest obowiązany mieć przy sobie i okazywać, na żądanie uprawnionego organu kontroli m.in. kartę kierowcy, zapisy urządzenia rejestrującego samoczynnie prędkość jazdy, czas jazdy i czas postoju, obowiązkowe przerwy i czas odpoczynku (...), a ponadto wykonując transport drogowy – wypis z zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego albo wypis z licencji, a wykonując przewóz drogowy osób, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych, o których mowa w art. 18 w ust. 4b w pkt 2, kopię umowy na realizowany przewóz. Z zebranego w sprawie materiału dowodowego jednoznacznie wynika, że w dniu przeprowadzenia kontroli drogowej S.Ł. wykonywał odpłatny przewóz dwóch pasażerów m.in. P.K. z ulicy Źródłowej na al. Na Stadion w Kielcach. Przewóz wykonywany był samochodem marki Opel, nr rej. TKI 9645C, posiadającym 5 miejsc siedzących łącznie z kierowcą. Skarżący korzystał z samochodu, który pozostawał w jego wyłącznej dyspozycji prawnej. Pasażer zamówił kurs za pomocą aplikacji Bolt. Skarżący zrealizował usługę transportową po zamówieniu tej usługi przez pasażerów za pomocą aplikacji internetowej zainstalowanej w jego telefonie komórkowym i potwierdzeniu przyjęcia tej usługi przez skarżącego. Pasażer, aby zamówić kurs, musiał zarejestrować swoje dane i dane swojej karty kredytowej w ramach ww. aplikacji. Skarżący na telefon otrzymał informację o możliwości przewozu i po potwierdzeniu w aplikacji Bolt możliwości wykonania usługi transportowej z ul. Źródłowej na al. Na Stadion przyjął zlecenie i wykonał przewóz. Po zrealizowaniu usługi, kierowca potwierdził powyższe w aplikacji Bolt. Opłata za przejazd odbyła się automatycznie, drogą elektroniczną, z karty kredytowej pasażera została automatycznie pobrana przez aplikację Bolt kwota 6,13 złotych. Po zatrzymaniu do kontroli pojazdu kierowanego przez skarżącego, S.Ł. nie okazał kontrolującym umowy zawartej z pasażerami w związku z ww. przewozem drogowym, nie okazał licencji na wykonywanie transportu drogowego osób samochodem osobowym, ani żadnego innego dokumentu uprawniającego do wykonywania usługi transportowej jak wyżej opisana. Kontrolowany pojazd nie był wyposażony, oznakowany i zarejestrowany jako taksówka osobowa, nie była wyposażony w taksometr i kasę fiskalną, nie posiadał na dachu światła z napisem TAXI. W czasie kontroli skarżący okazał się zalaminowaną kserokopią licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym udzielonej w dniu 19 lipca 2018 r. spółce SmartMoose Sp. z o.o. w organizacji z siedzibą w Warszawie, a także umową zlecenia zawartą z ww. Spółką zawarta dnia 6 września 2019 r. w Kielcach. Okoliczności powyższe nie są sporne lub wynikają w sposób nie budzący wątpliwości ze zgromadzonych przez organ dowodów: protokołu z przesłuchania S.Ł. protokołu z przesłuchania świadka – pasażera P.K. i podróżującego z nim w dacie kontroli jego kolegi K. B., protokołu kontroli drogowej z dnia 17 maja 2019 r., złożonych przez stronę: odpisu licencji, wydruków Bolt dotyczących kontrolowanego przewozu, kopii dowodu osobistego, prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego z polisą OC, zdjęcia pojazdu i umowy zlecenia (k. 23-50 i 58-67 akt administracyjnych). Przedłożona umowa zlecenia nosi datę zawarcia "06.09.19", a więc po dniu skontrolowanego przewozu. Ponadto zgodnie z postanowieniami umowy SmartMoose spółką z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie miała zlecać S.Ł. wykonanie w sposób samodzielny przewozu osób, za które miał on otrzymywać od Spółki wynagrodzenie prowizyjne według cennika ustalonego przez partnera Spółki pomniejszone o prowizje partnera Spółki i samej Spółki oraz ewentualne inne koszty, w terminie 7 dni od wykonania całości zlecenia przelewem na rachunek bankowy podany w umowie. S.Ł. zobowiązał się wykonywać zlecenie samochodem Opel Insignia o nr rej. [...], wykorzystując aplikacje mobilne udostępnione przez partnerów Spółki (§ 1, 2 i 7 umowy - k. 32-33 akt admin.). Wskazane zapisy umowy, a także wyjaśnienia złożone przez skarżącego i świadka dowodziły bezspornie, że przewóz dokonany przez skarżącego w dniu 17 maja 2019 r. miał charakter odpłatny. Skarżący zarzucał jednak, że nie zostało wykazane w sprawie, aby podejmował i wykonywał działalność gospodarczą w zakresie przewozu osób, a więc stosownie do treści art. 4 pkt 1 i 5b u.t.d. nie było wymagane uzyskanie przez niego odpowiedniej licencji. Ponadto skarżący zarzucał, że brak było w sprawie przesłanek do uznania, że wykonywane przez niego czynności nosiły znamiona przewozu okazjonalnego, a nawet w razie uznania tych czynności za przewóz okazjonalny stosowanie do u.t.d., to obowiązek uzyskania licencji był wyłączony ze względu na fakt, że zapłata za przejazd była określona z góry i została uregulowana w formie bezgotówkowej na rzecz Bolt. Odnosząc się do takich zarzutów Sąd posłuży się argumentacją wyrażoną przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w wyroku z dnia 30 grudnia 2019r., sygn. akt II SA/Ke 914/19 (dost. na www.orzeczenia.nsa.gov.pl), że wykonywanie transportu drogowego stanowi rodzaj działalności gospodarczej reglamentowanej, a w Rozdziale 2 ustawy o transporcie drogowym określono "Zasady podejmowania i wykonywania transportu drogowego", z których wynika, że wykonywanie tego transportu w określonych w przepisach zakresach wymaga zezwolenia lub licencji. Chodzi tutaj o faktyczne wykonywanie działalności odpowiadającej definicji transportu drogowego wynikającej z art. 4 u.t.d. W wyroku z 20 stycznia 2009 r. o sygn. akt II GSK 670/08, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że "z przepisów art. 4 pkt 1 - 3, art. 5 ust. 1 oraz art. 92 ust. 1 i 4 ustawy z 2001 r. o transporcie drogowym nie można wyprowadzić wniosku, że przewóz osób lub rzeczy bez licencji podlega sankcji tylko wtedy, gdy dokonujący przewozu podmiot prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego o wszelkich cechach wynikających z przepisów o swobodzie działalności gospodarczej i jej ewidencjonowaniu. Gdyby taka była wola ustawodawcy, nałożenie kary pieniężnej za wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji w praktyce byłoby niemożliwe, gdyż jedną z podstawowych cech działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego jest właśnie prowadzenie jej na podstawie licencji. Wykonywanie transportu drogowego podlegającego sankcji traktowane być musi jako działanie faktyczne polegające na przewozie osób lub rzeczy odpowiadające definiowanemu transportowi drogowemu z tym jednak, że nie musi stanowić przedmiotu trwale prowadzonej działalności gospodarczej." Pogląd ten zachowuje, zdaniem Sądu aktualność (por. wyrok NSA z 3 kwietnia 2019 r.; II GSK 701/17, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 12 grudnia 2019 r., II SA/Bk 715/19, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 5 listopada 2019 r. II SA/Ol 544/19, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 17 października 2019 r., III SA/Gd 501/19, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 20 grudnia 2017 r., VIII SA/Wa 384/17). Zgodnie z ustawą z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców (dz. U. z 2019 r. poz. 1292), działalnością gospodarczą jest zorganizowana działalność zarobkowa, wykonywana we własnym imieniu i w sposób ciągły (art. 3 tej ustawy). Ustalenia dokonane w toku postępowania, w tym oparte na wyjaśnieniach samego skarżącego potwierdzają, że S.Ł. nie dokonał tylko jednorazowego przewozu osób, co ma świadczyć o braku wymaganej dla przyjęcia prowadzenia działalności gospodarczej cechy ciągłości, powtarzalności dokonywanych czynności. W czasie przesłuchania w dniu 17 maja 2019 r. skarżący stwierdził, że za pośrednictwem aplikacji Bolt wykonywał usługi transportowe od dnia 6 maja 2019 r. Wykonał kilkadziesiąt kursów. Należności za wykonane usługi polegające na przewozie osób wypłacane mu były z około tygodniowym opóźnieniem, przelewem na konto. Ponadto przedstawioną umowę zlecenia zawarł na czas nieokreślony (§ 4 umowy). Takie fakty świadczą wyraźnie o tym, że wykonywane przez skarżącego przewozy miały charakter odpłatny, powtarzalny, ciągły, a to, że nie trwały dłużej wynikło tylko z faktu wykrycia prowadzonej przez skarżącego działalności w wyniku kontroli z dnia 17 maja 2019 r., a nie z braku po jego stronie zamiaru prowadzenia takiej działalności przez czas nieokreślony. Fakt niepobierania przez skarżącego zapłaty za świadczone usługi bezpośrednio od pasażerów, nie świadczy o nieodpłatności tej działalności, skoro wynagrodzenie za nie miał otrzymywać przelewem na swój rachunek bankowy w ciągu 7 dni od wykonania całości zlecenia, przelewem na konto bankowe ( § 2 umowy zlecenia). Twierdzenie w uzasadnieniu skargi, że zapłata za przejazdy dokonywane przez skarżącego odbywała się na rzecz platformy internetowej Bolt (nie zaś na rzecz kierowcy) za możliwość skojarzenia kierowcy i pasażera, pomija istotną w sprawie okoliczność, że pasażerowie płacili za przejazd, nie zaś za możliwość skojarzenia kierowcy i pasażera, do którego by nie dochodziło, gdyby nie motywowana chęcią zysku wola skarżącego wyrażona poprzez potwierdzenie przyjęcia usługi transportowej poprzez zainstalowaną w jego telefonie komórkowym aplikację, ale też w zawartej umowie zlecenia. Nie zmienia oceny sprawy fakt, że licencję na wykonywanie krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób samochodem osobowym uzyskała spółka z ograniczoną odpowiedzialnością SmartMoose z siedzibą w Warszawie, która udostępniła jej kopię skarżącemu. W tym zakresie trzeba zwrócić uwagę na wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 20 grudnia 2017 r., C- 434/15, zgodnie z którym artykuł 56 TFUE w związku z art. 58 ust. 1 TFUE, a także art. 2 ust. 2 lit. d dyrektywy 2006/123/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 12 grudnia 2006 r. dotyczącej usług na rynku wewnętrznymi i art. 1 pkt 2 dyrektywy 98/34/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 22 czerwca 1998 r. ustanawiającej procedurę udzielania informacji w dziedzinie norm i przepisów technicznych oraz zasad dotyczących usług społeczeństwa informacyjnego, zmienionej dyrektywą 98/48/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 20 lipca 1998 r., do którego odsyła art. 2 lit. a dyrektywy 2000/31/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 8 czerwca 2000 r. w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego, w szczególności handlu elektronicznego w ramach rynku wewnętrznego (dyrektywy o handlu elektronicznym), należy interpretować w ten sposób, że usługę pośrednictwa, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązywania kontaktów, poprzez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami, a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres "usług w dziedzinie transportu" w rozumieniu art. 58 ust. 1 TFUE. Tego rodzaju usługę należy zatem wyłączyć z zakresu zastosowania art. 56 TFUE, dyrektywy 2006/123 i dyrektywy 2000/31. Powyższy wyrok potwierdził prawidłowość oceny charakteru wykonywanej usługi przez skarżącego, jako usługi transportowej. Skoro TSUE potraktował podmiot świadczący usługi w zakresie pośrednictwa, jako wykonującego w części usługę transportową, to oczywistym jest, że skarżący jako realizator drugiej części takiej usługi, polegającej na przewozie pasażera, również wykonywał usługę transportową (zob. ww. wyrok WSA w Kielcach, sygn. akt II SA/Ke 914/19). Ponieważ wykonywanie usługi transportowej, jak w niniejszym przypadku, świadczy o podjęciu i wykonywaniu krajowego transportu drogowego w zakresie przewozu osób noszącego - jak to wyżej wyjaśniono - znamiona działalności gospodarczej, konieczne było uzyskanie przez skarżącego odpowiedniej licencji, której nie posiadał. Skarżący, wykonując transport drogowy bez wymaganej licencji, naruszył ogólne zasady i warunki wykonywania zawodu przewoźnika drogowego i przewozów na potrzeby własne określone pod l.p. 1.1. załącznika nr 3 do u.t.d. Należy dodać, że konieczność uzyskania licencji przez kierowcę wykonującego bezpośrednio usługę przewozową i będącego osobą prowadzącą działalność gospodarczą, uzasadniona jest dodatkowo tym, że również taka osoba musi legitymować się cechami określonymi w art. 5c ust. 1 pkt 1, 3, 4 i 5 u.t.d. weryfikowanymi w toku postępowania poprzedzającego otrzymanie licencji. Należy również wyjaśnić, że zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d., podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 do 12 000 zł za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć 12.000 zł (art. 92a ust. 3 u.t.d.). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków przewozu drogowego, o których mowa w ust. 1, wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia, a w przypadku niektórych naruszeń numer grupy naruszeń oraz wagę naruszeń wskazane w załączniku I do rozporządzenia Komisji (UE) 2016/403: 1) popełnionych przez podmiot wykonujący przewóz drogowy określa lp. 1-9, 2) popełnionych przez przewoźnika drogowego w związku z wykonywaniem transportu drogowego określa lp. 10 - załącznika nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 7 u.t.d.). W myśl lp. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d., karą pieniężną w wysokości 12.000 zł sankcjonuje się wykonywanie transportu drogowego bez wymaganej licencji. Natomiast według lp. 2.11 ww. załącznika, za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b, nakładana jest kara pieniężna w wysokości 8.000 zł. Z przytoczonych przepisów, a zwłaszcza z art. 92a ust. 3 u.t.d. wynika więc, że w istocie wystarczające dla utrzymania w mocy decyzji organu I instancji było stwierdzenie naruszenia przez skarżącego warunku, o jakim mowa pod l.p. 1.1 załącznika nr 3 do u.t.d., skoro za przewidziane w tym przepisie naruszenie nakładana jest kara w wysokości górnej granicy sumy kar pieniężnych, o których mowa w ust. 1, nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej. Niemniej Sąd podziela również zapatrywania organów dotyczące zakwalifikowania skontrolowanego przewozu jako przewozu okazjonalnego pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego z art. 18 ust. 4a u.t.d. oraz równocześnie braku możliwości zakwalifikowania go jako przewozu okazjonalnego o którym mowa w art. 18 ust. 4b u.t.d. Zgodnie z regulacją art. 4 pkt 11 u.t.d., przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. W myśl art. 18 ust. 4 a przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Jak stanowi art. 18 ust. 4b u.t.d. dopuszcza się przewóz okazjonalny: 1. pojazdami zabytkowymi; 2. samochodami osobowymi: a. prowadzonymi przez przedsiębiorcę świadczącego usługi przewozowe albo zatrudnionego przez niego kierowcę, b. na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, c. po ustaleniu opłaty ryczałtowej za przewóz przez rozpoczęciem przewozu; zapłata za przewóz regulowana jest na rzecz przedsiębiorcy w formie bezgotówkowej; dopuszcza się wniesienie opłat gotówką w lokalu przedsiębiorstwa - niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w ust. 4a i będącymi wyłączną własnością przedsiębiorcy lub stanowiącymi przedmiot leasingu tego przedsiębiorcy. Jak celnie zważył Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w ww. wyroku z dnia 30 grudnia 2019 r., wynikające z treści art. 18 ust. 3, ust. 4a, 4b i 5 u.t.d. ograniczenia dotyczące możliwości swobodnego wykonywania przewozu okazjonalnego samochodami osobowymi przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu 7 i mniej osób, mają na celu odróżnienie tego typu przewozów od mającej osobną regulację w ustawie o transporcie drogowym, powszechnie znanej na całym świecie i cieszącej się uznaną marką, wyspecjalizowanej działalności w zakresie przewozu osób taksówką, która przez istnienie szczegółowych i rygorystycznych wymogów świadczenia takich usług zapewnia pewność, bezpieczeństwo i wysoki ich standard, z korzyścią dla pasażerów. Brak takich ograniczeń mógłby w praktyce prowadzić do istotnego ograniczenia wykonywania przewozu osób taksówkami, na rzecz innych form przewozu osób, niespełniających wspomnianych wyżej rygorystycznych wymogów służących interesowi pasażerów. Nieracjonalne i sprzeczne z intencją ustawodawcy wprowadzającego wskazane kryteria wykonywania przewozów taksówkami oraz dopuszczającego wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodami osobowymi niespełniającymi kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a wyłącznie po spełnieniu kumulatywnych warunków określonych w art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. a, b i c u.t.d., byłoby w tej sytuacji takie rozumienie tych przepisów, które wyłączałoby spod działania przepisu sankcyjnego znajdującego się pod l.p. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d. wykonywanie przewozu okazjonalnego w warunkach analogicznych do tych, jakie są spełniane przy wykonywaniu przewozu osób taksówkami, wyłącznie z powodu braku jasnej definicji takiego przewozu okazjonalnego w przepisach u.t.d. Definicję takiego okazjonalnego przewozu należy, zdaniem Sądu wywieść z treści art. 18 ust. 4b u.t.d., przy spełnieniu oczywiście negatywnych przesłanek znajdujących się w ustawowej definicji takiego przewozu z art. 3 pkt 11 u.t.d. Skoro bowiem art. 18 ust. 4b u.t.d. stanowi, że dopuszcza się przewóz okazjonalny samochodami osobowymi przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu do 7 osób pod warunkiem łącznego spełnienia wymogów z art. 18 ust. 4b u.t.d., to przewóz niespełniający któregoś z tych warunków, ale spełniający pozostałe, również musi być traktowany jako przewóz okazjonalny. Pomocne jest również sięgnięcie po kryteria charakteryzujące przewóz okazjonalny w prawie unijnym. W szczególności w rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) Nr 1073/2009 z dnia 21 października 2009 r. w sprawie wspólnych zasad dostępu do międzynarodowego rynku usług autokarowych i autobusowych i zmieniającym rozporządzenie (WE) Nr 561/2006 (Dz.U.UE.L2009.300. 88, zwanym dalej: rozporządzeniem Nr 1073/2009), za usługi okazjonalne uznaje się "usługi, które nie są objęte definicją usług regularnych, w tym szczególnych usług regularnych, oraz których główną cechą jest to, że obejmują przewóz grup pasażerów utworzonych z inicjatywy zleceniodawcy lub samego przewoźnika" (§ 2 pkt 4 rozporządzenia Nr 1073/2009). Wskazać ponadto należy, że w orzecznictwie przyjmuje się, że zawarte w przepisach dotyczących transportu drogowego sformułowanie "przewóz okazjonalny" należy odczytywać zgodnie ze znaczeniem przymiotnika "okazjonalny", jako "odnoszący się do określonej okazji - okoliczności, sytuacji, wywołany przez nią, dostosowany do niej" (Słownik języka polskiego, pod redakcją prof. dr Mieczysława Szymczaka, t. II, Warszawa 1998, s. 499). W odróżnieniu od przewozów regularnych, przewóz okazjonalny osób wiąże się ze świadczeniem usług przewozowych osób w nadarzających się okazjach zainicjowanych przez zleceniodawcę lub przewoźnika (por. wyrok NSA z dnia 20 września 2007 r., sygn. akt I OSK 1361/06, Lex nr 384423). Konfrontacja okoliczności faktycznych ustalonych w tej sprawie z przesłankami dającymi się wyprowadzić z art. 4 pkt 11 u.t.d. i § 2 pkt 4 rozporządzenia nr 1073/2009 pozwala uznać, że skarżący wykonywał odpłatny przewóz okazjonalny osób w rozumieniu tych unormowań, ponieważ za podmiot, który zainicjował przedmiotowy przewóz należy uznać zlecającego jego wykonanie pasażera. Równocześnie nie może być wątpliwości, że przewóz ten nie spełnił wszystkich wymagań określonych przepisami prawa. Skarżący powoływał się tu na spełnienie warunku z art. 18 ust. 4b pkt 2 lit c u.t.d. dotyczącego zapłaty za przewóz zapominając, że przepis ten, dla przyjęcia dopuszczalności wykonywania przewozu okazjonalnego, a w konsekwencji wyłączenia możliwości ukarania z l.p. 2.11 załącznika nr 3 do u.t.d., wymaga łącznego spełnienia wszystkich warunków przewidzianych w art. 18 ust. 4b pkt 2 u.t.d. Tymczasem nie było, zdaniem Sądu w sprawie wątpliwości co do tego, że przedmiotowy przewóz nie odbył się na podstawie umowy zawartej w formie pisemnej w lokalu przedsiębiorstwa, czego wymaga art. 18 ust. 4b pkt 2 lit. b u.t.d. Sąd orzekający w niniejszej sprawie ocenił więc, że organy administracji publicznej zasadnie, bo w oparciu o ustalenia faktyczne dokonane na skutek prawidłowo ocenionego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, uznały, że skarżący wykonywał w dniu 17 maja 2019 r. transport drogowy bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego, jak również bez wymaganej licencji, który stanowił równocześnie przewóz okazjonalny, tj. przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego, pojazdem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a u.t.d., przy czym nie miały do skarżącego zastosowania wyjątki od sankcji przewidzianej w przepisie zawartym pod l.p. 2.11 in fine załącznika nr 3 do u.t.d., gdyż zrealizowany przez niego w dniu 17 maja 2019 r. przewóz nie spełniał łącznie warunków przewidzianych w art. 18 ust. 4b u.t.d. Z powyższych powodów chybione okazały się zarzuty skargi naruszenia zarówno przepisów prawa procesowego, jak i prawa materialnego. Zdaniem Sądu, kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy ustalenia faktyczne zostały przez organy orzekające w postępowaniu administracyjnym dokonane prawidłowo. Zarówno zasady działania aplikacji Bolt, sposób dokonywania płatności za usługi transportowe uzyskane za pośrednictwem tej aplikacji, jak i uzyskiwania wynagrodzenia przez skarżącego za wykonane usługi, jak również podstawy zakwalifikowania takiej usługi jako wykonanej w ramach działalności gospodarczej zostały wyjaśnione przez organy prawidłowo. W konsekwencji jako bezzasadne należało ocenić także zarzuty naruszenia art., 107 § 3 i 138 §1 pkt 1 k.p.a. Z tych wszystkich powodów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło