II SA/Ke 649/18

WyrokWSA w Kielcach2018-12-06

Skład orzekający: Krzysztof Armański, Dorota Chobian, Beata Ziomek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opuszczenie lokalu mieszkalnego przez osobę zameldowaną na pobyt stały, będące wynikiem konfliktu z innym mieszkańcem i przemocy domowej, ale bez podjęcia skutecznych działań prawnych zmierzających do powrotu, może stanowić podstawę do wymeldowania tej osoby z pobytu stałego?
Ratio decidendi
Opuszczenie lokalu mieszkalnego przez osobę zameldowaną na pobyt stały, nawet jeśli nastąpiło w wyniku przymusu lub konfliktu, może stanowić podstawę do wymeldowania, jeśli osoba ta nie podejmuje działań zmierzających do powrotu do lokalu i faktycznie koncentruje swoje życie w innym miejscu. Wymeldowanie jest aktem rejestracyjnym, a utrzymywanie fikcji meldunkowej jest sprzeczne z celem ewidencji ludności.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi K. S. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta o wymeldowaniu skarżącej z pobytu stałego z lokalu. Skarżąca opuściła lokal w marcu 2014 r. z powodu konfliktu z byłym mężem i przemocy domowej. Organy administracji uznały, że opuszczenie lokalu miało charakter trwały i dobrowolny, mimo początkowych okoliczności przymusu, ponieważ skarżąca nie podjęła skutecznych działań w celu powrotu i skoncentrowała swoje życie w innym miejscu. Skarżąca zarzuciła organom naruszenie przepisów postępowania, w tym niewyjaśnienie trwałości i dobrowolności opuszczenia lokalu oraz brak przeprowadzenia dowodów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krzysztof Armański, Sędziowie Sędzia WSA Dorota Chobian, Sędzia WSA Beata Ziomek (spr.), Protokolant Starszy inspektor sądowy Urszula Opara, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 6 grudnia 2018r. przy udziale Wiesławy Klimontowicz Prokuratora Prokuratury Rejonowej Kielce-Zachód w Kielcach delegowanej do Prokuratury Okręgowej w Kielcach sprawy ze skargi K. S. na decyzję Wojewody z dnia 16 sierpnia 2018r. znak: [...] w przedmiocie wymeldowania z pobytu stałego oddala skargę. Decyzją z dnia 16 sierpnia 2018 r., znak: [...], Wojewoda , po rozpatrzeniu odwołania K. S., utrzymał w mocy decyzję Prezydenta Miasta z dnia 7 czerwca 2018 r., znak: [...], o wymeldowaniu K. S. z pobytu stałego z lokalu w K., ul. K. 76. W uzasadnieniu organ II instancji przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy. W dniu 20 lutego 2018 r. do Prezydenta Miasta wpłynął wniosek W. S. o wymeldowanie byłej żony K. S. z pobytu stałego z ww. lokalu, w którym podniesiono, że wnioskowana do wymeldowania wyprowadziła się z niego w marcu 2014 r. Organ I instancji, uznając, że zostały spełnione ustawowe przesłanki wymeldowania, wydał opisaną na wstępie decyzję z dnia 7 czerwca 2018 r., powołując w podstawie prawnej art. 35 ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności ("uel"). Organ odwoławczy, przywołując stosowne orzecznictwo sądów administracyjnych i Trybunału Konstytucyjnego (sygn. K 20/01), stwierdził, że w niniejszej sprawie opuszczenie lokalu przez K. S. nosi cechy dobrowolności i trwałości. Ustalenia organu odnośnie opuszczenia spornego lokalu w 2014 r., nie były kwestionowane przez samą zainteresowaną, która obecnie zamieszkuje w K., przy ul. S. 30. Wymeldowana oświadczyła, że opuściła sporny lokal, wraz z dziećmi, "dobrowolnie, po uzgodnieniu z Policją". Podyktowane to było nagannym zachowaniem męża, o czym świadczy założenie Niebieskiej Karty oraz postępowanie sądowe w sprawie psychicznego znęcania się przez męża. Organ wyjaśnił, że nawet jeśli samo opuszczenie lokalu nie było dobrowolne, zachodziły okoliczności przymusu psychicznego lub fizycznego, to następcze trwałe związanie swojego centrum życiowego z innym miejscem zamieszkania, bez podejmowania działań prawnych, obliguje organ do wymeldowania takiej osoby z poprzednio zajmowanego lokalu. W niniejszej sprawie, za podjęciem decyzji o opuszczeniu lokalu stał wprawdzie konflikt z byłym mężem, jednak okoliczność ta, zdaniem organu, nie powoduje podważenia oceny, że opuszczenie lokalu miało charakter trwały i dobrowolny. Co do zasady bowiem, nie traci dobrowolnego charakteru wyprowadzenie się, jeżeli ma na celu poprawienie komfortu życiowego poprzez uniknięcie sytuacji konfliktowych związanych ze wspólnym zamieszkiwaniem. Deklarację wymeldowanej o powrocie do spornego lokalu organ uznał za zdarzenie przyszłe i niepewne. Obiektywne okoliczności wskazują zaś, że skarżąca od 2014 roku realizuje podstawowe funkcje życiowe poza miejscem stałego zameldowania i nie koncentruje w nim swoich codziennych spraw. Dodatkowo organ wskazał, że jedynym właścicielem spornego mieszkania jest były mąż wymeldowanej, z którym pozostaje ona w konflikcie, co budzi wątpliwość, czy istnieje obiektywna możliwość powrotu wymeldowanej do lokalu, skoro nie zdecydowała się na to przez okres 4 lat. Fakt pozostawienia w mieszkaniu kilku rzeczy, czy przedmiotów majątkowych nie ma kluczowego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Opuszczenie lokalu nie musi być bowiem powiązane z jego opróżnieniem ze wszystkich rzeczy należących do osoby opuszczającej. Spory na tle pozostawionych przedmiotów majątkowych rozstrzygane są w postępowaniu cywilnym. Za niemającą rozstrzygającego znaczenia organ uznał także kwestię związaną z wymianą zamków przez byłego męża. Wymeldowana nie podjęła bowiem skutecznych środków prawnych umożliwiających jej powrót do mieszkania. Brak jest więc podstaw do utrzymywania fikcji meldunkowej. Również wykonywanie prac w ogrodzie, odbieranie korespondencji i wyprowadzanie psa nie mogą zmienić oceny, że wymeldowana skoncentrowała swoje życie w innym miejscu. Odnosząc się do meldunku syna wymeldowanej pod adresem zamieszkania ojca organ odwoławczy wyjaśnił, że wymeldowana obecnie zamieszkuje przy ul. S. w K. i meldunek jej syna nie ma tu nic do rzeczy. W tym kontekście przytoczył treść art. 26 § 1 K.c. W ocenie organu, użycie w decyzji organu I instancji sformułowania "postanawiam" zamiast "orzekam", nie daje podstaw do wyeliminowania tej decyzji z obrotu prawnego. W dalszej części uzasadnienia, organ nie stwierdził naruszeń przepisów postępowania, tj. art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 Kpa, a na koniec podkreślił ewidencyjny i rejestrowy charakter decyzji o wymeldowaniu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Kielcach K. S. zarzuciła powyższemu rozstrzygnięciu: 1) naruszenie art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 Kpa poprzez w szczególności niewyjaśnienie kwestii, czy opuszczenie lokalu przez skarżącą i jej synów ma charakter trwały i dobrowolny; 2) naruszenie art. 75 § 1 Kpa poprzez nieprzeprowadzenie oględzin w spornym lokalu oraz niewystąpienie do Policji o potwierdzenie, czy skarżąca podejmowała próby powrotu do miejsca stałego zameldowania; 3) naruszenie art. 8 przez nienależyte uzasadnienie decyzji poprzez zawarcie w niej zbyt ogólnych stwierdzeń, w szczególności niewyjaśnienie, dlaczego organ nie uzasadnił, w jaki sposób interes strony, dla której rozstrzygnięcie jest negatywne został wzięty pod uwagę, pominięcie okoliczności faktycznych i społecznych mogących mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie; 4) utrzymanie w obiegu prawnym decyzji obarczonej wadą prawną polegającą na błędnym sformułowaniu osnowy decyzji, ponieważ w trybie art. 104 § 1 Kpa organ "orzeka" w sprawach, a w niniejszej sprawie, z uwagi na użycie sformułowania "postanawiam", wydane zostało postanowienie w trybie art. 123 Kpa. W oparciu o powyższe zarzuty skarżąca wniosła o uchylenie w całości decyzji Wojewody, wydanie postanowienia o wstrzymaniu wykonania zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie kosztów. W uzasadnieniu podkreślono, że ucieczka skarżącej z domu przy ul. K. 76 wraz z dziećmi była wynikiem nagannego zachowania męża, sprawcy przemocy domowej, a więc opuszczenie lokalu nie miało charakteru dobrowolnego. Organowi zarzucono nieuwzględnienie okoliczności, że W. S. uniemożliwia skarżącej zamieszkiwanie w miejscu stałego zameldowania poprzez wymianę zamków, a także stosowanie przemocy i gróźb karalnych. Dalej skarżąca wyjaśniła, że w lipcu 2013 r. bez powodzenia wnioskowała przed Sądem Rejonowym w sprawie II K [...] o usunięcie byłego męża ze spornego lokalu. W tej sytuacji, była zmuszona zapewnić bezpieczeństwo sobie i dzieciom. W dniu 2 marca 2014 r., po oględzinach domu, podczas których w obecności Policji potwierdzono, że znajdują się w nim rzeczy osobiste skarżącej i jej synów, wyszła z domu, ponieważ W. S. zachowywał się agresywnie. Zdaniem skarżącej organy nie zbadały i nie oceniły należycie jej zamiaru (woli) w kontekście przesłanki dobrowolności opuszczenia miejsca pobytu stałego. W jej ocenie, skorzystanie przez osobę opuszczającą lokal wbrew swej woli ze środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu, w tym żądania przywrócenia posiadania, jest zbędne gdy opuszczenie lokalu było następstwem bezprawnych działań innej osoby stwierdzonych w prawomocnym wyroku skazującym, względnie gdy zmuszenie do opuszczenia lokalu jest oczywiste. Na poparcie tego stanowiska skarżąca przywołała wyroki NSA w sprawach II OSK 793/09 i II OSK 1441/09. Zgodnie ze stanowiskiem skarżącej, jako ofiara przemocy domowej ma prawo zgodnie z Konwencją Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej do ochrony i izolacji od sprawcy tej przemocy. Tymczasem rozstrzygnięcia organów w niniejszej sprawie chronią interes prawny sprawcy przemocy domowej. Skarżąca zażądała opuszczenia spornego lokalu przez W. S., który użytkuje liczne pomieszczenia wykończone za jej pieniądze, gdy tymczasem ona pomieszkuje w wynajętych lokalach, obecnie – w zaadaptowanym warsztacie po ojcu oraz spłaca kredyty i pożyczki. Samo zaś wszczęcie postępowania tylko w stosunku do niej, a nie jej synów, również pozbawionych prawa przebywania w miejscu stałego zameldowania, odczytuje jako działanie represyjne. Jej zdaniem były mąż manipuluje sądami powszechnymi, ignoruje zawarte porozumienia, m.in. kiedy tylko uzyskał zgodę na orzeczenie rozwodu bez orzekania o winie, wycofał się z ugody z 2015 roku, zgodnie z którą skarżąca miała zająć połowę domu przy ul. K. 76. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu 6 grudnia 2018 r. udział w postępowaniu zgłosiła Prokurator Prokuratury Rejonowej Kielce-Zachód Wiesława Klimontowicz. Uczestniczka A. S. wniosła o oddalenie skargi, oświadczając, że skarżąca kłamie, a z domu uciekła, ponieważ ukradła całe złoto i została skazana za pomówienia na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu. Skarżąca wyjaśniła, że w ww. sprawie Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego , w którym co do jednego z czynów postępowanie warunkowo umorzono na okres jednego roku, co do drugiego postępowanie zostało umorzone, a co do trzeciego została uniewinniona. Prokurator Prokuratury Rejonowej Kielce-Zachód wniosła o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), zwanej dalej "Ppsa", wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest przy tym w granicach sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 Ppsa). Dokonując tak rozumianej oceny zaskarżonego rozstrzygnięcia, Wojewódzki Sąd Administracyjny nie dopatrzył się w nim naruszeń prawa skutkujących koniecznością jego uchylenia lub stwierdzenia nieważności (art. 145 § 1 i 2 Ppsa). Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności (Dz.U. z 2018 r., poz. 1382), dalej jako "uel". Zgodnie z art. 35 tej ustawy, organ gminy, o którym mowa w art. 28 ust. 1, wydaje z urzędu lub na wniosek właściciela lub podmiotu wskazanych w art. 28 ust. 2, decyzję w sprawie wymeldowania obywatela polskiego, który opuścił miejsce pobytu stałego albo opuścił miejsce pobytu czasowego przed upływem deklarowanego okresu pobytu i nie dopełnił obowiązku wymeldowania się. Jedyną zatem przesłanką wymeldowania jest fakt opuszczenia miejsca zameldowania bez dopełnienia obowiązku wymeldowania. Pobytem stałym jest natomiast zamieszkanie w określonej miejscowości pod oznaczonym adresem z zamiarem stałego przebywania (art. 25 ust. 1). Konstrukcja wymeldowania w aktualnie obowiązujących przepisach jest zbliżona do regulacji zawartej w poprzednio obowiązującej ustawie z dnia 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach osobistych (Dz.U. z 2006 r., nr 139, poz. 993 ze zm.), mianowicie art. 15 ust. 2 przewidywał wydanie przez organ gminy na wniosek strony lub z urzędu decyzji w sprawie wymeldowania osoby, która opuściła miejsce pobytu stałego lub czasowego trwającego ponad 3 miesiące i nie dopełniła obowiązku wymeldowania się. Orzecznictwo sądów administracyjnych odnoszące się do art. 15 ust. 2 ustawy z 1974 roku zachowuje więc aktualność również w odniesieniu do art. 35 ustawy aktualnie obowiązującej. Na gruncie art. 15 ust. 2 ustawy z 1974 roku utrwalił się w orzecznictwie pogląd, że o opuszczeniu miejsca pobytu stałego można mówić wówczas, gdy ma ono charakter trwały i jest dobrowolne. O trwałym opuszczeniu dotychczasowego miejsca pobytu stałego świadczy nie tylko fizyczne i długotrwałe nieprzebywanie osoby pod wskazanym adresem, ale także zamiar zainteresowanej osoby założenia w nowym miejscu ośrodka swoich spraw osobistych, rodzinnych i majątkowych, który jest połączony z jednoczesnym zerwaniem związków z dotychczasowym lokalem i brakiem woli powrotu do miejsca dotychczasowego zameldowania. Stan przebywania na stałe w danym lokalu nie wyklucza przy tym możliwości przejściowej nieobecności, czy też występowania nawet regularnych okresów fizycznej nieobecności w miejscu stałego zameldowania (por. wyroki NSA: z dnia 7 grudnia 2005 r., sygn. II OSK 302/05; z dnia 18 grudnia 2002 r., sygn. V SA 935/02; z dnia 16 września 1986 r., sygn. III SA 437/86; z dnia 3 lipca 1985 r., sygn. SA/Gd 573/85). Należy przy tym podkreślić, że zarówno zameldowanie, jak i wymeldowanie jest wyłącznie aktem rejestracji danych dotyczących pobytu określonej osoby i jako takie nie rodzą żadnych uprawnień do lokalu, ani też nie przesądzają o ich utracie (art. 28 ust. 4 uel). Przy wymeldowaniu źródłem powinności organu administracji dokonania tej czynności jest sam fakt opuszczenia dotychczasowego miejsca pobytu przez osobę podlegającą wymeldowaniu, niezależnie od tego, czy utraciła formalne uprawnienie do przebywania w tym miejscu. Jest to zatem wyłącznie akt, którego istota sprowadza się do administracyjnej rejestracji danych o rzeczywistym miejscu pobytu oznaczonej osoby. Ustalenia winny się zatem koncentrować jedynie wokół tego, czy dana osoba opuściła lokal. Opuszczenie lokalu można z kolei uznać za dobrowolne, jeżeli wynikało z nieskrępowanej woli przeniesienia swoich interesów życiowych w inne miejsce. Przez dobrowolność rozumie się nie tylko opuszczenie lokalu z własnej woli, tj. bez przymusu, ale także sytuację, w której, niezależnie od okoliczności opuszczenia lokalu, opuszczający lokal nie podejmuje działań zmierzających do przywrócenia możliwości przebywania w lokalu. Jeżeli więc osoba zameldowana na pobyt stały została z lokalu usunięta wbrew jej woli, ale nie podejmuje żadnych działań umożliwiających powrót do lokalu i faktycznie mieszka i koncentruje swoje życie w innym miejscu, to odmowa wymeldowania takiej osoby utrwalałaby fikcję zameldowania i wiarygodność ewidencji ludności (por. wyroki NSA: z dnia 6 marca 2007 r., sygn. II OSK 401/06; z dnia 11 kwietnia 2008 r., sygn. II OSK 389/07). Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, w ocenie Sądu spełnione zostały obydwie przesłanki pozwalające na wymeldowanie K. S. z miejsca pobytu stałego. Całokształt zachowań skarżącej wskazuje bowiem na to, że lokal w przy ul. K. 76 w K. nie stanowi dla niej centrum życiowego. W sprawie bezsporne jest, że skarżąca pod ww. adresem nie zamieszkuje. Okoliczność ta nie jest przez nią kwestionowana. Upadła zatem pierwsza z przesłanek zameldowania, tj. fizyczne zamieszkiwanie pod spornym adresem. Skarżąca podnosi natomiast, że opuszczenie przedmiotowego lokalu nie nastąpiło dobrowolnie, a wskutek zagrożenia dla bezpieczeństwa jej i dzieci ze strony W. S., uznanego w postępowaniu karnym za winnego przemocy domowej. Nie wskazuje przy tym na jakąkolwiek próbę powrotu do spornego lokalu. Podczas rozprawy administracyjnej podała jedynie, że tydzień wcześniej próbowała wejść do przedmiotowego lokalu w obecności Policji by zabrać swoje rzeczy, ale nie została wpuszczona. W tym miejscy należy zaznaczyć, że rozstrzygając wątpliwości co do charakteru pobytu, organ nie może ograniczać się do bezkrytycznego przyjęcia oświadczenia osoby wnioskowanej do wymeldowania. O kwalifikacji pobytu w konkretnym lokalu mieszkalnym decyduje nie tylko treść werbalna oświadczeń składanych przez stronę, ale całokształt okoliczności faktycznych sprawy wskazujących, jaki jest rzeczywisty zamiar osoby podlegającej obowiązkowi meldunkowemu. Rezygnacja z przebywania w określonym lokalu może bowiem nastąpić w sposób wyraźny, bądź dorozumiany – przez zachowanie, które nie wyraża woli stałego przebywania w miejscu, w którym dotychczas koncentrowały się sprawy życiowe danej osoby (por. wyrok NSA z dnia 23 czerwca 2016 r., sygn. II OSK 2596/14). W świetle art. 25 ust. 1 uel miejsce pobytu danej osoby to miejsce, w którym osoba ta stale realizuje swoje podstawowe czynności życiowe, a w szczególności mieszka, nocuje, przygotowuje i spożywa posiłki, pierze, wypoczywa, przechowuje rzeczy niezbędne do bytowania, przyjmuje wizyty gości, przyjmuje korespondencję itp. Element woli osoby opuszczającej miejsce pobytu jest w orzecznictwie eksponowany w sprawach, w których strona podlegająca wymeldowaniu musiała opuścić lokal na skutek bezprawnych działań innych podmiotów i stanowi element ochrony tych osób. Instytucja zameldowania (wymeldowania) nie może bowiem sankcjonować samowoli (por. wyroki NSA: z dnia 25 września 2008 r., sygn. II OSK 1069/07; z dnia 5 lutego 2014 r., sygn. II OSK 2145/12). Należy jednak podkreślić, że meldunek w danym lokalu w sytuacji, gdy dana osoba nie przebywa w nim i okoliczność ta ma charakter trwały, a nie przejściowy, stanowi fikcję, sprzeczną z istotą i funkcją ewidencji ludności, która ma stanowić urzędowy rejestr umożliwiający ustalanie aktualnego miejsca pobytu danej osoby. W niniejszej sprawie skarżąca, w marcu 2014 r., opuściła wraz z synami miejsce stałego zameldowania i od tego momentu w nim nie przebywa. W kontekście elementu woli należy mieć na uwadze, że skarżąca pozostaje w ostrym konflikcie z byłym mężem. Świadczy o tym w szczególności jej żądanie opuszczenia spornego lokalu przez W. S. i próba wejścia do lokalu w obecności Policji. Organy nie negowały, że opuszczając lokal znajdowała się w sytuacji przymusowej. Aktualnie jednak skarżąca mieszka w lokalu przy ul. S. 30 w K. Ewentualny jej powrót do lokalu przy ul. K. 76 oznaczałby wspólne zamieszkanie z byłym mężem, od którego jednocześnie żąda izolacji, co stanowi ewidentną sprzeczność. Trudno więc przyjąć, że skarżąca uważa sporny lokal za swoje centrum życiowe i ma zamiar do niego powrócić w celu stałego pobytu. Ponadto, skarżąca, jak wynika z jej wyjaśnień na rozprawie administracyjnej, nie partycypuje w kosztach utrzymania lokalu. Zachowanie takie stoi w sprzeczności z postawą osoby traktującej dany lokal jako swoje centrum życiowe, przeciwnie, świadczy o zerwaniu dotychczasowych więzi z lokalem. Całokształt okoliczności sprawy, w tym oświadczeń samej skarżącej, wskazuje, że z uwagi na charakter konfliktu nie ma możliwości, aby skarżąca zamieszkała wspólnie z byłym mężem pod spornym adresem. Nieprzekonywująco brzmią więc jej zapewnienia o woli powrotu do przedmiotowego lokalu z zamiarem stałego pobytu. W ocenie sądu dalsze utrzymywanie meldunku skarżącej prowadziłoby do utrzymywania tzw. fikcji meldunkowej – skarżąca nadal byłaby zameldowana w spornym lokalu, choć już od ponad 4 lat w nim nie mieszka. Meldunek opierałby się wyłącznie na deklaracji skarżącej o woli powrotu, bez rzeczywistej woli i możliwości przebywania w nim na pobyt stały. Skarżąca nie wykazała, aby podejmowała próbę ponownego zamieszkania w przedmiotowym lokalu, w szczególności nie podjęła żadnych kroków prawnych w tym kierunku. Zamiar utrzymania związków z miejscem stałego zameldowania powinien być oceniany na podstawie obiektywnie istniejących i konkretnych okoliczności faktycznych sprawy, z których taki wniosek da się logicznie wyprowadzić. Nie można bowiem poprzestać tylko na oświadczeniach strony, w których formułuje ona subiektywnie swoją wolę. Należy zbadać, czy jej argumentacja znajduje potwierdzenie w ustalonych okolicznościach faktycznych, takich jak np. sposób opuszczenia lokalu, skoncentrowanie swojego ośrodka interesów osobistych i majątkowych (tzw. centrum życiowego) poza miejscem pobytu stałego, czy wreszcie obiektywna możliwość realizacji woli przebywania w danym miejscu (por. wyroki NSA: z dnia 19 października 2010 r., sygn. II OSK 1577/09; z dnia 31 stycznia 2017 r., sygn. II OSK 1239/15). Sądowi znany jest pogląd NSA wyrażony w wyroku z dnia 17 września 2010 r., sygn. II OSK 1441/09, zgodnie z którym skorzystanie ze środków prawnych umożliwiających powrót do lokalu jest zbędne, gdy opuszczenie lokalu jest następstwem bezprawnych działań innej osoby stwierdzonych w prawomocnym wyroku skazującym, względnie gdy zmuszanie do opuszczenie lokalu jest oczywiste. Pogląd ten nie ma jednak zastosowania w niniejszej sprawie z uwagi na to, że materiał dowodowy, w tym wyjaśnienia samej skarżącej, wyraźnie wskazują, że jej centrum życiowe znajduje się w innym miejscu, a nadto nie istnieje obiektywna możliwość przebywania w spornym lokalu, dopóki mieszka w nim W. S. W konsekwencji, przyjąć należy, że skarżąca opuściła miejsce pobytu stałego w rozumieniu art. 35 uel, bez dopełnienia obowiązku wymeldowania. Prawidłowo zgromadzony i wszechstronnie oceniony materiał dowodowy dawał więc podstawę do zastosowania w niniejszej sprawie ww. przepisu. W szczególności brak jest podstaw by zarzucić organom naruszenie art. 7, art. 75 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 Kpa. Całokształt okoliczności sprawy wskazuje wyraźnie, że opuszczenie przez skarżącą spornego lokalu miało charakter trwały i dobrowolny. Mimo bowiem działania w sytuacji przymusowej w chwili opuszczenia lokalu, później już nie podejmowała prób powrotu do lokalu, co oznacza, że dobrowolnie postanowiła przenieść swoje centrum spraw osobistych i majątkowych w inne miejsce. Zbędne było przeprowadzenie oględzin budynku przy ul. K. 76, skoro fakt niezamieszkiwania pod tym adresem nie był przez skarżącą kwestionowany. Nie wiadomo więc, co takie oględziny miałyby wykazać. Zbędne było również zwracanie się do Policji o potwierdzenie, czy skarżąca podejmowała próby powrotu do miejsca stałego zameldowania, skoro sama skarżąca wskazała jedną próbę wejścia do lokalu w asyście Policji i to w celu zabrania rzeczy osobistych, a nie powrotu i okoliczność ta nie była przez organy kwestionowana. Sąd nie stwierdził również naruszenia przez organ art. 8 Kpa, zgodnie z którym organy administracji publicznej prowadzą postępowanie w sposób budzący zaufanie jego uczestników do władzy publicznej, kierując się zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania (§ 1) oraz bez uzasadnionej przyczyny nie odstępują od utrwalonej praktyki rozstrzygania spraw w takim samym stanie faktycznym i prawnym (§ 2). Wobec brzmienia cyt. przepisu, niezrozumiały jest zarzut, że organ nie wyjaśnił, w jaki sposób interes skarżącej został wzięty pod uwagę, a nadto pominął okoliczności faktyczne i społeczne mogące mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Decyzja podejmowana na podstawie art. 35 uel ma charakter związany, a nie uznaniowy, co oznacza, że w sytuacji ustalenia, że opuszczenie miejsca stałego zameldowania ma charakter trwały i dobrowolny, organ nie ma innej możliwości jak orzec o wymeldowaniu. Nie ma też racji skarżąca twierdząc, że organ I instancji wydał postanowienie, a nie decyzję. Organ ten rozstrzygnął bowiem sprawę co do istoty, kończąc ją w danej instancji (art. 104 § 2 Kpa), a wydany akt zawiera wszystkie elementy składowe decyzji (art. 107 § 1 Kpa) i tak też został nazwany. Okoliczność, że organ posłużył się w sentencji sformułowaniem "postanawiam" nie ma więc wpływu na kwalifikację wydanego aktu jako decyzji. Formę decyzji administracyjnej należy bowiem przypisać każdemu rozstrzygnięciu indywidualnej sprawy administracyjnej, w której dochodzi do konkretyzacji normy prawa administracyjnego. W tym stanie rzeczy, ponieważ podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku, a jednocześnie brak jest okoliczności, które z urzędu należałoby wziąć pod rozwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę na podstawie art. 151 Ppsa.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło