I SA/Kr 1112/21

WyrokWSA w Krakowie2022-03-23

Skład orzekający: WSA Urszula Zięba, WSA Piotr Głowacki, WSA Inga Gołowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podatnik CIT, zaliczając wydatki udokumentowane fakturami nierzetelnymi do kosztów uzyskania przychodów, może skorzystać z ochrony prawnej, jeśli nie wykazał należytej staranności kupieckiej przy weryfikacji kontrahenta?
Ratio decidendi
Podatnik CIT, który zalicza wydatki udokumentowane fakturami nierzetelnymi do kosztów uzyskania przychodów, nie może skorzystać z ochrony prawnej, jeśli nie wykazał należytej staranności kupieckiej przy weryfikacji kontrahenta. Brak ten oznacza, że podatnik mógł wiedzieć o nieprawidłowościach dostawcy, co uniemożliwia zaliczenie wydatków do kosztów uzyskania przychodów. W przypadku nierzetelnych faktur, kluczowe jest wykazanie przez podatnika, że podjął wszelkie możliwe działania w celu upewnienia się co do wiarygodności kontrahenta.
Stan faktyczny
Spółka "B." w upadłości kwestionowała decyzje Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z 2018 r., które utrzymały w mocy decyzje Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z 2010 r. określające zobowiązanie w podatku dochodowym od osób prawnych za 2006 r. oraz odsetki od zaniżonych zaliczek. Organy podatkowe zakwestionowały zaliczenie przez Spółkę do kosztów uzyskania przychodów wydatków udokumentowanych fakturami od firmy "D.", uznając je za nierzetelne. Spółka zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym przedawnienie zobowiązania podatkowego. Sprawa przeszła przez wieloinstancyjne postępowanie sądowe, w tym uchylenia wyroków i postanowień przez NSA.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia: WSA Urszula Zięba (spr.) Sędziowie: WSA Piotr Głowacki WSA Inga Gołowska Protokolant: specjalista Bożena Piątek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 marca 2022 r. sprawy ze skarg B. w upadłości na decyzje Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z dnia 2 października 2018 r. nr [...], [...] w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób prawnych za 2006 r. oraz określenia wysokości odsetek od zaniżonych zaliczek na podatek dochodowy od osób prawnych za 2006 r. - skargi oddala - Decyzją z dnia 29 kwietnia 2010r. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w K. określił Spółce "B. zobowiązanie w podatku dochodowym od osób prawnych za 2006r. w kwocie 434.740 zł. Zdaniem organu pierwszej instancji, Spółka zawyżyła koszty uzyskania przychodów o kwotę 1.887.574,36 zł w związku z zaliczeniem do tych kosztów wydatków udokumentowanych fakturami VAT wystawionymi przez "D. za zakup złomu. Na podstawie zebranego materiału dowodowego Dyrektor UKS stwierdził, że faktury, na których jako wystawcę wskazano ww. podmiot, są fakturami nierzetelnymi, tj. nie potwierdzają rzeczywistego przebiegu zdarzeń gospodarczych. Organ pierwszej instancji stwierdził ponadto, że Spółka zawyżyła koszty uzyskania przychodu o kwotę 59.400 zł w związku z nieprawidłowościami dotyczącymi ujawnienia środków trwałych - wyposażenia. Decyzją z dnia 29 kwietnia 2010r. Dyrektor UKS określił Spółce także wysokość odsetek od zaniżonych zaliczek na podatek dochodowy od osób prawnych za 2006r. W wyniku wniesionych od powyższych decyzji odwołań Dyrektor decyzjami z dnia 21 lipca 2010 r. utrzymał je w mocy. Na decyzje organu odwoławczego Spółka wniosła skargi do WSA w Krakowie, który wyrokiem z dnia 8 marca 2011r. sygn. akt I SA/Kr 1519/10 oddalił je. Od powyższego wyroku Spółka wywiodła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który postanowieniem z dnia 30 września 2011r. sygn. akt II FSK 1837/11 odrzucił ją. Wyrok WSA w Krakowie z dnia 8 marca 2011r. sygn. akt I SA/Kr 1519/10 został doręczony organowi odwoławczemu w dniu 31 października 2011r. Następnie Spółka wniosła do NSA skargę o wznowienie postępowania, w rezultacie czego NSA postanowieniem z dnia 16 czerwca 2015r. sygn. akt II FSK 1708/14 uchylił swoje postanowienie z dnia 30 września 2011r. sygn. akt II FSK 1837/11. Wyrokiem z dnia 5 grudnia 2017r. sygn. akt II FSK 3222/15 NSA uchylił wyrok WSA w Krakowie z dnia 8 marca 2011r. sygn. akt I SA/Kr 1519/10 oraz uchylił decyzje Dyrektora z dnia 21 lipca 2010r. W uzasadnieniu NSA wskazał m.in., że na gruncie u.p.d.p. dla odmowy zaliczenia określonych wydatków do kosztów uzyskania przychodów nie jest konieczne ustalenie przez organ podatkowy, że nabywca wiedział lub powinien był wiedzieć, że dostawca towaru lub usługi dopuścił się nieprawidłowości. NSA zaznaczył, że taka powinność istnieje na gruncie ustawy z dnia 11 marca 2004r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. z 2017 r., poz. 1221 z późn zm.), mając swe źródło w postanowieniach dyrektywy Rady nr 2006/112/WE z dnia 28 listopada 2006r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz. U. UE. L. z 2006r. Nr 347/1) oraz w orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, nie ma jednak przepisu, który obowiązek badania dobrej wiary nabywcy towarów lub usług - jako przesłankę uznania wydatku za koszt podatkowy - transponowałby na grunt podatków dochodowych. NSA uznał jednak, że skoro w rozpoznawanej sprawie organy podatkowe i Sąd pierwszej instancji uznały, że zasadne jest badanie istnienia dobrej wiary po stronie podatnika i zanegowały jego prawo do zaliczenia wydatków dokumentowanych fakturami wystawionymi przez J. G. do kosztów uzyskania przychodów, to zasadna jest ocena, czy w realiach rozpoznawanej sprawy ustalono, że podatnik rzeczywiście nie działał w dobrej wierze. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy NSA zobowiązał Dyrektor do ustalenia, czy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy czyni zasadnym twierdzenie, że Spółka wiedziała lub mogła wiedzieć, że dostawca złomu dopuścił się nieprawidłowości. W związku z tym, że decyzja wymiarowa wpływa na określenie wysokości odsetek od zaliczek na podatek dochodowy, NSA uchylił również decyzję dotyczącą wysokości odsetek. Pismem z dnia 12 marca 2018 r. Spółka wniosła o uchylenie decyzji organu pierwszej instancji, umorzenie postępowania i zwrot nadpłaty z uwagi na wygaśnięcie zobowiązania objętego przedmiotowymi decyzjami w wyniku upływu terminu przedawnienia. Po ponownym przeprowadzeniu postępowania odwoławczego Dyrektor wydał w dniu 2 października 2018r. decyzje, którymi utrzymał w mocy decyzje Dyrektora UKS z dnia 29 kwietnia 2010r. W skardze na powyższe decyzje organu odwoławczego Spółka, wnosząc o uchylenie zarówno zaskarżonych, jak i poprzedzających je decyzji organu pierwszej instancji, zarzuciła im naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, a w szczególności art. 70 § 7 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. - Ordynacja podatkowa, poprzez błędną wykładnię, a w konsekwencji uznanie, że termin przedawnienia nie rozpoczął dalszego biegu w związku z doręczeniem organowi podatkowemu odpisu wyroku WSA w Krakowie z dnia 8 marca 2011r. sygn. akt l SA/Kr 1519/10 ze stwierdzeniem prawomocności. Na rozprawie w dniu 27 czerwca 2019r. WSA w Krakowie postanowił połączyć do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy ze skarg Spółki o sygn. akt I SA/Kr 1313/18 oraz I SA/Kr 1314/18 i prowadzić je pod wspólną sygn. akt I SA/Kr 1313/18. Połączenie to obowiązuje do chwili obecnej. Wyrokiem z dnia 27 czerwca 2019r. sygn. akt I SA/Kr 1313/18 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, po rozpoznaniu skarg "B. na decyzje Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z dnia 2 października 2018r. w przedmiocie określenia zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób prawnych za 2006r. oraz określenia wysokości odsetek od zaniżonych zaliczek na podatek dochodowy od osób prawnych za 2006 r., uchylił zaskarżone decyzje uznając iż, w sprawie doszło do przedawnienia zobowiązania podatkowego. Zdaniem Sądu pierwszej instancji, skoro doręczenie organowi wyroku WSA w Krakowie z dnia 8 marca 2011r. nastąpiło w dniu 31 października 2011r., to w dniu następnym, tj. 1 listopada 2011r., zaczął dalej biec termin przedawnienia zobowiązania podatkowego. Termin ten upływał w dniu 6 stycznia 2013 r. Natomiast zaskarżone decyzje zostały wydane w dniu 2 października 2018r., a więc już po upływie terminu przedawnienia. Z uwagi na to, że w stosunku do zaliczek na podatek brak jest odrębnych regulacji prawnych, do przedawnienia odsetek od zaniżonych zaliczek na podatek należy stosować przepisy odnoszące się do przedawnienia zobowiązań podatkowych występujących w każdej postaci. WSA w Krakowie nie podzielił stanowiska organu odwoławczego, że termin przedawnienia zaczął dalej biec dopiero od dnia 24 stycznia 2018 r., a więc z dniem doręczenia organowi wyroku NSA z dnia 5 grudnia 2017 r. Naczelny Sąd Administracyjny, wyrokiem z dnia 12 maja 2021r. sygn.. akt II FSK 3044/19 uwzględnił skargę kasacyjną organu, uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania WSA w Krakowie. W uzasadnieniu wyroku NSA stwierdził, że "zgodnie z art. 282 § 1 P.p.s.a. sąd rozpoznaje sprawę na nowo w granicach, jakie zakreśla podstawa wznowienia. Podstawy wznowienia określają, w jakim zakresie przy wydawaniu orzeczenia we wznowionym postępowania można i należy uwzględnić wyniki poprzedniego rozstrzygnięcia sprawy (rozpoznanie sprawy na nowo). Nie jest dopuszczalne poszerzenie granic ponownego rozpoznania sprawy poza te zakreślone podstawami wznowienia. W rozpoznawanej sprawie wytyczne NSA zawarte w uzasadnieniu wyroku z dnia 5 grudnia 2017r. sygn. akt II FSK 3222/15 (wiążące z mocy art. 170 P.p.s.a. nie tylko strony i sąd, który je wydał lecz również inne sądy i organy państwowe), nie pozostawiają wątpliwości, że w sprawie istotne było ustalenie przez ponownie rozpoznającego sprawę Dyrektora, czy skarżąca wiedziała lub mogła wiedzieć, że dostawca złomu dopuścił się nieprawidłowości i wyrażenie oceny czy pozostałe okoliczności usprawiedliwiają wyłączenie kwot wynikających z pozostałych faktur z kosztów uzyskania przychodów. Wytyczne sądu z mocy art. 153 P.p.s.a. są wiążące zarówno dla organu, jak i dla sądu w niniejszej sprawie. Powyższe oznacza, że potraktowana przez WSA w Krakowie jako priorytetowa ocena przedawnienia zobowiązania podatkowego pozostaje bezprzedmiotowa. Kwestia przedawnienia zobowiązania podlegała bowiem prawomocnej ocenie przez sądy obu instancji w postępowaniu zwykłym, a nie wznowieniowym. Koncepcja przyjęta w zaskarżonym wyroku pomija i w sposób nieuprawniony rozszerza zakres badania zagadnień w postępowaniu wznowieniowym, co jest niedopuszczalne. W wyroku NSA z dnia 5 grudnia 2017r. sygn. akt II FSK 3222/15 brak jest wskazania do badania zagadnień związanych z przedawnieniem zobowiązania podatkowego. Z kolei podstawa wznowienia została w sposób wyraźny określona. Tym samym, zarzuty skargi kasacyjnej odnoszące się do przedawnienia zobowiązania podatkowego zasługują na uwzględnienie, albowiem podtrzymanie stanowiska Sądu pierwszej instancji prowadziłoby do poszerzenia granic". Jak stwierdził NSA, stanowisko WSA w Krakowie w odniesieniu do kwestii przedawnienia zobowiązania podatkowego narusza tak przepisy postępowania, jak i przepisy prawa materialnego a organ odwoławczy zasadnie wskazał, że termin przedawnienia zaczął dalej biec dopiero od dnia 24 stycznia 2018r., a więc z dniem doręczenia organowi wyroku NSA z dnia 5 grudnia 2017r. Uchylenie przez NSA postanowienia z dnia 30 września 2011r. sygn. akt II FSK 1837/11 o odrzuceniu skargi kasacyjnej od wyroku WSA w Krakowie z dnia 8 marca 2011r. spowodowało, że wyrok ten utracił walor prawomocności. Tym samym nie mógł wywrzeć skutku z art. 70 § 7 pkt 2 Ordynacji podatkowej. Postanowienie o wznowieniu postępowania sądowego wywiera skutek w postaci dalszego prowadzenia przez sąd postępowania w sprawie zainicjowanej skargą na decyzję podatkową. Zakończeniem sądowej kontroli decyzji jest dopiero wyrok, jaki zapada po wznowieniu postępowania sądowego. W tym przypadku był to wyrok z dnia 5 grudnia 2017r. Przyjęcie stanowiska zaprezentowanego w zaskarżonym wyroku prowadziłoby do skutków nieakceptowalnych w demokratycznym państwie prawa. W ocenie NSA, "uzasadniony jest także zarzut naruszenia art. 141 § 1 i art. 134 § 1 P.p.s.a. poprzez nieustosunkowanie się do wynikającej z cyt. wyroku NSA z dnia 5 grudnia 2017 r. konieczności prowadzenia postępowania w zakresie ustalenia, czy Skarżąca nabywając złom pozostawała w "dobrej wierze" co do rzetelności sprzedawcy. WSA w Krakowie pominął jakiekolwiek odniesienie się do koniecznego - w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego - wyjaśnienia, czy z okoliczności faktycznych sprawy może wynikać pozbawienie podatnika prawa do uwzględnienia w kosztach uzyskania przychodów wydatków na zakup złomu. Zamiast ocenić zaskarżoną decyzję w kontekście wskazań co do dalszego postępowania podatkowego wynikających z wyroku NSA z dnia 5 grudnia 2017r., WSA w Krakowie zajął się kwestią przedawnienia zobowiązania podatkowego". W konsekwencji, NSA zobowiązał tut. Sąd by przy ponownym rozpoznaniu sprawy, zastosował ocenę prawną przedstawioną w niniejszym rozstrzygnięciu. W tym stanie sprawy powołać w tym miejscu należy zarzuty skarg, jakie spółka sformułowała w odniesieniu do decyzji Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. z dnia 2 października 2018r, domagając się ich uchylenia wraz z poprzedzającymi je decyzjami organu I instancji. Zaskarżonym decyzjom Spółka zarzuciła: 1. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj.: a. art. 70 § 7 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa, poprzez błędną wykładnię, a w konsekwencji uznanie, że: - termin przedawnienia nie rozpoczął dalszego biegu w związku z doręczeniem organowi podatkowemu odpisu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 8 marca 2011 r. (sygn. akt l SA/Kr 1519/10) ze stwierdzeniem prawomocności, - zobowiązanie podatkowe Spółki w podatku dochodowym od osób prawnych za 2006 rok nie uległo przedawnieniu; b. art. 15 ust. 1 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych, poprzez błędną wykładnię tzn. uznanie, iż rzeczywiście poniesiony wydatek nie może zostać odniesiony w ciężar podatkowych kosztów uzyskania przychodów w rozumieniu art. 15 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych bowiem faktura VAT została wystawiona przez firmanta; c. naruszenie art. 153 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, poprzez pominięcie wskazań co do zasad prowadzenia postępowania wynikających z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 grudnia 2017 r. sygn. akt II FSK 3222/15; 2. naruszenie przepisów o postępowaniu, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a. art. 208 § 1 i art. 233 § 1 pkt 2 lit. a w związku z art. 70 § 1 Ordynacji podatkowej, poprzez brak zastosowania i w konsekwencji odstąpienie od umorzenia postępowania i uchylenia decyzji organu I instancji pomimo upływu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego w CIT za 2006 rok; b. art. 2a w związku z art. 70 § 7 pkt 2 Ordynacji podatkowej, poprzez brak zastosowania i przyjęcie na niekorzyść B. (mimo zaistnienia niedających się usunąć wątpliwości co do treści przepisu), że zobowiązanie podatkowe Spółki w CIT za 2006 r. nie uległo przedawnieniu; c. art. 121 Ordynacji podatkowej, czyli zasady zaufania do organów podatkowych i art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r., czyli zasady demokratycznego państwa prawa, poprzez: - wymaganie od podatnika większej skuteczności w weryfikacji kontrahenta niż przejawiał ją Urząd Skarbowy w L. w trakcie kontroli podatkowej przeprowadzonej w 2006 r.; - przyjęcie za podstawę rozstrzygnięcia okoliczności ujawnionych post factum przez organy powołane do ścigania przestępstw; d. art. 124 i art. 210 § 1 pkt 6 w związku z § 4 Ordynacji podatkowej, poprzez niedostateczne uzasadnienie i wyjaśnienie przesłanek, którymi kierował się organ wydając decyzje; e. art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej, poprzez: - dowolną i wybiórczą ocenę zebranego materiału dowodowego zorientowaną na potwierdzenie uprzednio założonej tezy, sprzeczność ustaleń organu z zebranym w sprawie materiałem dowodowym oraz z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, - przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów polegającej na pominięciu treści wielu istotnych dla sprawy dowodów i uznaniu, że Spółka nie działała w dobrej wierze oraz poprzez aprobowanie wyłącznie tych okoliczności, które przemawiały na niekorzyść Spółki, co miało na wynik postępowania. Ponadto w skardze na decyzję dotyczącą odsetek Spółka zarzuciła naruszenie art. 51 § 1 i 2, art. 53 § 1 i 2 oraz art. 53a ustawy Ordynacja podatkowa, poprzez bezzasadne wydanie decyzji i określenie Spółce odsetek od zaliczek za 2006r. Spółka uważa, że zakres naruszeń przepisów prawa materialnego i procesowego jakie nastąpiły w toku postępowania prowadzonego przez Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w K. po przekazaniu sprawy do ponownego rozpatrzenia wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 grudnia 2017 r. sygn. akt II FSK 3222/15 w sprawie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w CIT za 2006 r., rozciąga się również na postępowanie prowadzone przez ten organ w sprawie określenia wysokości odsetek od niezapłaconych zaliczek w CIT za 2006 r. W uzasadnieniach obu skarg Spółka przedstawiła dotychczasowy przebieg postępowania, a następnie szczegółowo rozwinęła podniesione zarzuty, powołując na ich poparcie orzecznictwo sądów administracyjnych oraz poglądy doktryny. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, rozpoznając sprawę ponownie zważył, co następuje: Na wstępie wyjaśnić należy, iż zgodnie z przepisem art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021r., poz. 137 ze zm.), kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów, wymienionych w art. 3 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2019r. poz. 2325 ze zm.; dalej jako: "p.p.s.a.") sprawowana jest przez sądy administracyjne w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z tym, aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracji publicznej, konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia bądź przepisu prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisu postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też przepisu prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, lub ewentualnie ustalenie, że decyzja lub postanowienie organu dotknięte jest wadą nieważności (art. 145 § 1 lit. a-c p.p.s.a.). Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi w całości albo w części sąd oddala skargę odpowiednio w całości albo w części (art. 151 p.p.s.a.). Zauważyć również należy, że zgodnie z art. 190 p.p.s.a. Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Artykuł ten znajduje zastosowanie, gdy doszło do orzeczenia, o którym mowa w art. 185 § 1 p.p.s.a., a mianowicie, gdy zaszła konieczność ponownego rozpoznania sprawy przez wojewódzki sąd administracyjny. Ta sytuacja ma miejsce w rozpoznawanej sprawie. Sąd pierwszej instancji rozpoznający sprawę ponownie nie może dokonać interpretacji przepisów w sposób odmienny niż wynikająca z orzeczenia wydanego w wyniku rozpoznania skargi kasacyjnej, nie może też ocenić prawidłowości rozstrzygnięcia sądu odwoławczego (por. wyrok NSA z dnia 12 października 2010r., sygn. II GSK 808/09). Związanie wykładnią prawną dotyczy zarówno sądu rozpoznającego sprawę ponownie, jak również organu administracyjnego, do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia, chyba że nastąpi zmiana stanu prawnego, powodująca, że pogląd prawny NSA, staje się nieaktualny. Oznacza to, że orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wywiera skutki wykraczające poza zakres postępowania sądowo-administracyjnego, a jego oddziaływaniem objęte jest także przyszłe postępowanie administracyjne w sprawie. W tej sytuacji, Sąd nie może rozpoznawać sprawy z pominięciem oceny prawnej, wyrażonej w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego. Sąd w składzie, rozpoznającym niniejszą sprawę, nie znajdując podstaw do zastosowania odstępstw od konieczności podzielenia poglądu prawnego, wyrażonego przez Naczelny Sąd Administracyjny, zobowiązany jest przyjąć wykładnię prawa tam przedstawioną. NSA sprecyzował jaki jest zakres rozpoznania sprawy a wyjaśniając ostatecznie kwestię przedawnienia wskazał, że ponownego rozważenia wymagają kwestie wskazane w wyroku NSA w dnia 5 grudnia 2017r. sygn. akt II FSK 3222/15. Wytyczne tam zawarte są wiążące dla obecnie rozpoznającego sprawę WSA w Krakowie z mocy art. 153 p.p.s.a, jak również były wiążące dla organu odwoławczego, który wydał zaskarżone decyzje z dnia 2 października 2018r. W uzasadnieniu powołanego wyroku wydanego w sprawie II FSK 3222/15 Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podzielił stanowisko będące odzwierciedlenie ukształtowanego poglądu sądów administracyjnych wedle którego do uznania wydatku za koszt uzyskania przychodów niezbędne jest nie tylko zaistnienie konkretnego zdarzenia gospodarczego polegającego na zakupie towaru, u konkretnego sprzedawcy, za konkretną cenę, ale i odpowiednie udokumentowanie tej operacji. Nie wystarczy wykazanie, że podatnik mógł gdziekolwiek nabyć towar i zużyć go w działalności gospodarczej aby wydatek ten móc zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów (wyrok NSA z dnia 20 lipca 2010 r., II FSK 418/09, niepubl.; wyrok NSA z dnia 30 stycznia 2009 r., II FSK 1722/07, niepubl.; wyrok NSA z dnia 30 stycznia 2009 r., II FSK 1405/07, niepubl.; wyrok NSA z dnia 14 marca 2008 r., II FSK 1755/06, niepubl.; wyrok NSA z dnia 19 grudnia 2007 r., II FSK 1438/06, niepubl.; wyrok NSA z dnia 18 sierpnia 2004 r. FSK 958/04, niepubl.). Wskazał następnie, że okoliczności sprawy mogą świadczyć o tym, że strona skarżąca nie była świadomym uczestnikiem nielegalnego procederu, współdziałającym z wystawcą spornych faktur. Z kolei organy podatkowe nie wykazały obiektywnymi dowodami, aby spółka nie zachowała należytej staranności kupieckiej wymaganej w obrocie gospodarczym. Jest wiadomym, że obrót złomem, podobnie jak i paliwem, narażony jest na nadużycia (oszustwa) ze strony kontrahentów, jednak w takiej sytuacji wymagana jest szczególna staranność nie tylko ze strony podatników uczestniczących w tym obrocie lecz również ze strony organów podatkowych. NSA zaakcentował, że to na podatniku spoczywa obowiązek wykazania faktu dokonania zakupu towarów lub usług od skonkretyzowanego sprzedawcy, poniesienie na jego rzecz z tego tytułu określonego kosztu oraz wpływu tego kosztu na uzyskania przychodów. Nie ma znaczenia, czy podatnik w sposób zawiniony (np. na skutek braku dbałości o własne interesy gospodarcze, bądź w sposób zamierzony), czy też niezawiniony dokonał rozliczenia kosztów uzyskania przychodów na podstawie nierzetelnych faktur. Istotny jest jedynie fakt, że faktury te nie odzwierciedlają faktycznych transakcji, tzn. ich wystawcy nie byli dostawcami towarów w nich wymienionych. Na tej bazie NSA sformułował pogląd wedle którego na gruncie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, podobnie jak w przypadku podatku dochodowego od osób fizycznych nie jest konieczne dla odmowy zaliczenia określonych wydatków do kosztów uzyskania przychodów ustalenie przez organ podatkowy, że nabywca wiedział lub powinien był wiedzieć, że dostawca towaru lub usługi dopuścił się nieprawidłowości. Taka powinność organu podatkowego istnieje na gruncie ustawy o podatku od towarów i usług znajdując swoje źródło w postanowieniach Dyrektywy Rady 2006/112/WE oraz w orzecznictwie TSUE. Brak jest jednak przepisu prawa pozytywnego, który obowiązek badania dobrej wiary nabywcy, jako przesłankę uznania określonego wydatku za koszt uzyskania przychodów, transponował by na grunt podatków dochodowych. NSA wywiódł jednak następnie, że skoro jednak w rozpoznawanej sprawie, zarówno organ podatkowy jak i Sąd I instancji (poprzednio badający sprawę) uznały, że zasadnym jest badanie istnienia dobrej wiary po stronie podatnika i stosownie do tych ustaleń zanegowały prawo podatnika do odniesienie wydatków dokumentowanych fakturami wystawionymi przez J. G. do kosztów uzyskania przychodów, Naczelny Sąd Administracyjny przyjął za zasadne dokonanie oceny, czy w realiach rozpoznawanej sprawy ustalone zostało, że podatnik ujmując sporne wydatki do kosztów uzyskania przychodów rzeczywiście nie działał w dobrej wierze. Zgodnie z wytycznymi NSA, rozpatrując ponownie sprawę Dyrektor Izby Administracji Skarbowej w K., w szczególności ustalić miał, czy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy czynił zasadnym twierdzenie, że Spółka wiedziała lub mogła wiedzieć, że dostawca złomu dopuścił się nieprawidłowości. Stosownie zaś do tego ustalenia ocenić, czy pozostałe okoliczności faktyczne sprawy usprawiedliwiają ewentualne wyłączenie kwot wynikających z kwestionowanych faktur, z kosztów uzyskania przychodów. W dostatecznym stopniu bowiem nie wykazano, że strona skarżąca miała świadomość oszukańczego charakteru transakcji lub dopuściła się zaniechań wskazujących na brak z jej strony należytej staranności kupieckiej przy zakwestionowanych transakcjach. Analogiczna ocena ustaleń faktycznych została zawarta w odniesieniu do tożsamego stanu faktycznego w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 czerwca 2012 r., sygn. akt I FSK 1200/11., który dotyczył podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do grudnia 2005r. We wskazanym zatem kontekście Sąd - obecnie rozpoznający sprawę - zbadać musiał prawidłowość decyzji z dnia 2 października 2018r. w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych za 2006r. oraz w przedmiocie określenia wysokości odsetek za zwłokę od zaniżonych zaliczek na podatek dochodowy za 2006r. Na wstępie Sąd zaznacza, że organy zgromadziły obszerny materiał dowodowy, który w wyczerpujący sposób oceniły, omówiły też bardzo dokładnie cały ustalony stan faktyczny oraz dowody, na których te ustalenia zostały oparte. Powyższe znalazło swój wyraz w uzasadnieniach decyzji, gdzie w szczegółowy sposób organy przedstawiły swój tok rozumowania, pozwalając tym samym na weryfikację swojego stanowiska przez Sąd. Należy zaznaczyć, że zarzut błędu w ustaleniach faktycznych, przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia jest tylko wówczas słuszny, gdy zasadność ocen i wniosków, wyprowadzonych przez organ wydający rozstrzygnięcie nie odpowiada wymogom logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, a więc gdy wyprowadzone ze zgromadzonych dowodów wnioski naruszają przesłanki swobodnej oceny dowodów. Sam fakt, iż materiał dowodowy zebrany w sprawie został przez organy oceniony odmiennie niż oczekiwała tego strona skarżąca, nie świadczy o naruszeniu powołanych w skardze zasad postępowania. Bezzasadne są w związku z tym zarzuty naruszenia przepisów procedury podatkowej, zawartych w Ordynacji podatkowej. W ocenie Sądu organy rzetelnie oceniły wszystkie okoliczności istotne dla sprawy, a zebrany materiał dowodowy był wystarczający do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia w sprawach. Nie naruszono przy tym zasady swobodnej oceny dowodów. Zgodnie z nią organ ocenia na podstawie całokształtu zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Organ w ocenie materiału dowodowego nie jest więc skrępowany żadnymi regułami dowodowymi, a ustaleń faktycznych dokonuje według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnie rozważonego materiału dowodowego, jednak owa swoboda nie oznacza całkowitej dowolności. Swobodna ocena dowodów norm, aby nie przerodziła się w samowolę, musi być dokonana z uwzględnieniem prawa procesowego i z zachowaniem reguł tej oceny. Należy opierać się na materiale dowodowym zgromadzonym w toku postępowania, materiał ten musi być poddany wszechstronnej ocenie, a ocena ta powinna odnosić się do poszczególnych dowodów z uwzględnieniem ich znaczenia dla sprawy. Sąd zauważa, że zasada prawdy obiektywnej i obowiązek wyczerpującego zebrania przez organ materiału dowodowego, nie oznaczają nieograniczonego obowiązku poszukiwania przez organ materiałów dowodowych mających potwierdzać okoliczności korzystne dla strony skarżącej czy też wydania rozstrzygnięcia zgodnego z jej żądaniem, jeżeli zgromadzony i wystarczający do wydania rozstrzygnięcia materiał dowodowy, przemawia za przyjęciem okoliczności przeciwnych (wyrok WSA w Łodzi z dnia 20 stycznia 2022 r., sygn. akt I SA/Łd 992/21, orzeczenia.nsa.gov.pl). Sąd zauważa także, że w rozpoznanych sprawach, organ odwoławczy w ramach swoich uprawnień, bez naruszenia zasady dwuinstancyjności, ponownie rozpatrzył sprawę przedstawiając własną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego, co znalazło wyraz w prawidłowo sporządzonych uzasadnieniach zaskarżonych decyzji. W związku z powyższym Sąd dokonane przez organ ustalenia stanu faktycznego w całości aprobuje i przyjmuje za własne, podobnie jak ocenę prawną tego stanu faktycznego. Zakres ustaleń faktycznych w sprawach był bardzo szeroki, dlatego nieracjonalnym byłoby ponowne pełne przedstawianie ich opisu. Opis ten przedstawiony jest w uzasadnieniach zaskarżonych decyzji. Przypomnieć jedynie należy, że Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w K. decyzjami z dnia 29 kwietnia 2010 r. określił B. (następca prawny L. ) z siedzibą w B. odpowiednio wysokość podatku dochodowego od osób prawnych za 2006r. w kwocie 434 740 zł oraz wysokość odsetek od zaniżonych zaliczek na podatek dochodowy od osób prawnych za 2006r. w kwocie 21 265 zł. Organ kontroli skarbowej zakwestionował w oparciu o art. 15 ust. 1 zdanie pierwsze w zw. z art. 9 ust.1 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2000 r. Nr 54, poz. 654 ze zm. zwanej dalej "u.p.d.o.p.") zaliczenie do kosztów uzyskania przychodu kwoty 1 887 574,36 zł stanowiącej sumę wydatków udokumentowanych fakturami (szczegółowo wymienionymi w załącznikach do decyzji) wystawionymi przez J. G. działającego pod firmą "D. " z siedzibą w L.. W ocenie organu kontroli skarbowej faktury te dokumentowały transakcje, które w rzeczywistości nie miały miejsca. Analizując powyższe kwestie, powołać należy ustalenia i rozstrzygnięcia oparte na tej samej faktografii i tych samych stwierdzonych nieprawidłowościach ujawnionych w równolegle prowadzonym postępowaniu w sprawie podatku od towarów i usług. W tym postępowaniu zapadły ostateczne i prawomocne rozstrzygnięcia za analogiczny okres co w niniejszej sprawie tj. za poszczególne miesiące 2006r. Wyrokiem z 14 stycznia 2016 r. sygn. akt I SA/Kr 1874/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargi Skarżącej – B. , na dwie decyzje Dyrektora Izby Skarbowej w K. ("Dyrektor IS") z 24 września 2015r. Jedna z nich dotyczyła właśnie poszczególnych miesięcy 2006 roku. Skarga kasacyjna spółki "B. " nie została uwzględniona. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 21 listopada 2018r. sygn. akt I FSK 1496/16, orzekł o jej oddaleniu. Jest to okoliczność o tyle istotna w rozpoznawanej obecnie sprawie, iż uchylając wyrok tut. Sądu z 8 marca 2011r. i decyzje DIS z 21 lipca 2010r., NSA w wyroku z dnia 5 grudnia 2017r. sygn. akt II FSK 3222/15 wskazał na wcześniejsze uchylenie wyroku dotyczącego VAT za ten sam okres z uwagi na konieczność zbadania okoliczności związanych z dobrą wiarą spółki w zakresie transakcji z firmą D. . Obecnie kwestia ta została ostatecznie i prawomocnie rozpatrzona i zbadana, najpierw przez organy podatkowe a następnie przez sądy administracyjne obydwu instancji. Stanowisko organu uznane zostało za prawidłowe i udokumentowane a zarzuty formułowane przez skarżącą, za bezpodstawne. Analizując te same w zasadzie kwestie na gruncie podatku dochodowego od osób prawnych, Sąd ocenę powyższą w pełni podziela. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela też utrwalony w orzecznictwie pogląd, że w myśl art. 15 ust. 1 u.p.d.o.p. do uznania wydatków za koszt uzyskania przychodów niezbędne jest łączne spełnienie czterech warunków, a mianowicie: 1) wydatek powinien być rzeczywiście poniesiony przez podatnika, 2) wydatek nie może znajdować się w katalogu wydatków i odpisów, które nie mogą być zaliczone do kosztów uzyskania przychodów (art. 16 u.p.d.o.p.), 3) wydatek powinien pozostać w związku z prowadzoną przez podatnika działalnością gospodarczą i w celu uzyskania przychodu, 4) powinien być właściwie udokumentowany. W badanej sprawie organy podatkowe nie kwestionowały dysponowania przez skarżącą złomem w ilościach odpowiadających tym ze spornych faktur oraz prawidłowości faktur pod względem formalnym. Wykazały natomiast, że J. G. w rzeczywistości nie dokonywał dostaw, ale czyniła to podszywająca się pod niego osoba bądź osoby. Wykazały też, że skarżąca nie tylko mogła wiedzieć, ale prawdopodobnie wiedziała, iż uczestniczy w procederze "legalizowania" przez firmanta dostaw złomu niewiadomego pochodzenia. Świadczy o tym całokształt okoliczności związanych z zakupem towaru (złomu), w tym brak przestrzegania stosownych wewnętrznych procedur, okoliczności związane ze sprzedażą samochodu [...] oraz sposób funkcjonowania firmy D. . Za elementy podważające dobrą wiarę podatnika prawidłowo zostały uznane: brak wylegitymowania kontrahenta, brak weryfikacji jego siedziby i dysponowania przez niego odpowiednim zapleczem do prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie handlu złomem; odformalizowanie transakcji, brak żądania pozwolenia na zbieranie i transport złomu, brak znajomości źródła pochodzenia towaru, towar podwyższonego ryzyka, płatność gotówkowa bez wylegitymowania osoby, której wypłacane są pieniądze, braki w zakresie wymaganych dokumentów w postaci kart przekazania odpadu. W rozpoznanej sprawie bezspornym było, że faktycznym dostawcą złomu do skarżącej oraz wystawcą faktur była osoba podszywająca się pod firmę D. ; faktury dokumentujące zakup złomu od D. były prawidłowe pod względem formalnym, a skarżąca dysponowała złomem w ilościach odpowiadających ilościom ujętym w tych fakturach. Kwestionowana natomiast była prawidłowość oceny działania spółki w dobrej wierze. Zdaniem Sądu, w zaskarżonych decyzjach organy wykazały jednak bezzasadność zarzutów skarżącej. Uzupełniające postępowanie dowodowe przeprowadzone przez organy podatkowe stosownie do wskazań zawartych w wyroku NSA z 5 grudnia 2017r. dostarczyło podstaw do stwierdzenia, że skarżąca tejże należytej staranności nie zachowała, co zasadną czyni ocenę Sądu pierwszej instancji, iż mogła ona wiedzieć, że bierze udział w procederze legalizowania przez jej dostawę (firmanta) dostaw złomu. Innymi słowy, gdyby skarżąca zachowała należytą staranność mogłaby taką wiedzę uzyskać. Z informacji uzyskanych od Urzędu Miasta w L. wynikało bowiem, że firma D. nie posiadała zezwolenia w zakresie gospodarowania odpadami na terenie L.. Firma ta nie była również wpisana do rejestru posiadaczy odpadów zwolnionych z obowiązku uzyskania zezwoleń w tym zakresie. Tymczasem, zgodnie z art. 28 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. Nr 62, poz. 628, z późn. zm.) w brzmieniu obowiązującym od 13 października 2005r., prowadzenie działalności w zakresie zbierania odpadów oraz prowadzenie działalności w zakresie transportu odpadów wymagało uzyskania zezwolenia, z zastrzeżeniem art. 31 ust. 1, art. 32 ust. 1 oraz art. 33 ust. 1a i 4. Poprzednio zaś przepis ten stanowił, że posiadacz odpadów, który prowadzi działalność w zakresie zbierania lub transportu odpadów, jest obowiązany uzyskać zezwolenie na prowadzenie tej działalności, z zastrzeżeniem art. 32 ust. 1. Zezwolenia udzielał właściwy starosta (art. 28 ust. 3 tej ustawy), a miało ono formę decyzji. Skarżąca, czego nie kwestionuje, nie żądała od D. przedłożenia ani zezwolenia na zbieranie odpadów, ani na ich transport. Powołując się natomiast na istnienie licznych wyjątków od obowiązku posiadania zezwolenia wywodzi, że nawet zadanie kontrahentowi pytania o posiadanie zezwolenia nie musiało doprowadzić do ustalenia jego rzetelności, zaś odpowiedź o braku zezwolenia nie musiała oznaczać nielegalności jego działań. Tym samym – zdaniem Skarżącej – weryfikowanie posiadania przez dostawców zezwoleń na zbieranie i transport odpadów pozostaje obiektywnie bez znaczenia dla oceny jej należytej staranności kupieckiej jako nabywcy złomu. Argumentacja ta nie zasługuje na uwzględnienie. Uprawniony jest bowiem wniosek, że skoro z działalnością określonego rodzaju ustawodawca wiąże obowiązek uzyskania określonych zezwoleń, czy też koncesji, z czym wiąże się spełnienie określonych wymogów, niejako limitując w ten sposób dostęp do określonej działalności, to upewnienie się, że kontrahent stosownym zezwoleniem (koncesją) dysponuje stanowi istotny element zachowania się podatnika, wskazujący na jego należytą staranność. Skarżąca domniemywa jedynie, w jaki sposób zachowałaby się osoba podszywająca się pod J. G.. Tymczasem o zachowaniu należytej staranności świadczą określone zachowania podatnika, nie zaś jego przewidywania co do tego jak zachowa się kontrahent. Zauważyć należy, że skarżąca zażądała od kontrahenta dokumentów rejestracyjnych. Żądanie przedłożenia zezwolenia nie wiązało się zatem z jakiegoś rodzaju uciążliwością. Skoro zaś w latach 2005-2006 Skarżąca nie wiedziała, że ma do czynienia z firmantem, to nie miała powodów, aby przypuszczać, że zezwolenie nie zostanie jej przedłożone bądź też nie uzyska informacji o powodach jego braku. Skarżąca podnosi, że uzasadnieniem stosowania procedur weryfikacyjnych powinna być okoliczność, czy za ich pomocą można wykryć ewentualne oszustwo. Zauważyć więc należy, że w ustawie o odpadach przewidziano kary (areszt i grzywnę) za prowadzenie działalności bez stosownego zezwolenia. Nie może zatem budzić wątpliwości, że osoba sprzedająca odpady bez wymaganego zezwolenia działa nielegalnie. Okoliczność, że kontrahent nie posiada lub nie chce przedłożyć zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie dokonywanych transakcji powinna wzbudzić wątpliwości co do rzetelności tego kontrahenta i transakcji. Tym samym podjęcie działania w celu upewnienia się, że kontrahent posiada stosowne zezwolenie ma istotne znaczenie dla oceny, czy podatnik zachował się z należytą starannością. Prawidłowo Sąd pierwszej instancji ocenił znaczenie okoliczności, że Skarżąca nie sprawdziła, czy D. posiada zezwolenie na zbieranie i transport odpadów. Skarżąca podnosi, że w latach 2005-2006 z ustawy o odpadach nie wynikał obciążający kupującego obowiązek weryfikacji posiadania zezwoleń przez sprzedawców. Jednakże na gruncie podatku od towarów i usług okoliczność, czy skarżąca weryfikacji takiej dokonała oceniana jest w kontekście zachowania prawa do odliczenia podatku naliczonego, co wymaga podjęcia działań w celu upewnienia się, że transakcja nie wiąże się z nadużyciem. Przepisy prawa nie wymagały też tworzenia procedur weryfikacyjnych, a przecież Skarżąca przyjęła określone standardy weryfikacji kontrahentów. Nietrafione jest odwołanie się skarżącej do okoliczności, że zgodnie z PKD działalność D. sklasyfikowana była jako sprzedaż hurtowa odpadów i złomu, co wskazuje, że nie wymagała ona zezwolenia. Zauważyć bowiem należy, że zezwolenia wymaga również transport odpadów, a przecież złom – jak twierdzi skarżąca – był transportowany właśnie przez D. samochodem sprzedanym zresztą J. G. przez skarżącą. Skarżąca mogła więc wiedzieć, że D. zajmuje się również transportem odpadów. Zauważyć też należy, że Skarżąca w ramach weryfikacji kontrahentów sprawdzała, ich czy posiadają oni stosowne zezwolenia, co wykazało przeprowadzone postępowanie. Nie kwestionując zatem okoliczności, że skarżąca weryfikowała kontrahentów w zakresie realizacji przez nich obowiązków rejestracyjnych, stosowała określone procedury przy zakupie złomu, to jednak – jak ustaliły organy podatkowe – gdyby weryfikacją tą objęła posiadanie przez D. zezwolenia na działalność w zakresie gospodarowania odpadami, to mogłaby uzyskać informacje wskazujące na nierzetelność kontrahenta i wystawianych przez niego faktur. Skoro zaś od innych kontrahentów żądała przedłożenia zezwolenia, to nie sprawdzając w tym zakresie D. , czyniła odstępstwo od standardów, które sama przyjęła. Odstępstwem od standardów przyjętych w zakresie weryfikacji kontrahentów była także niekwestionowana przez skarżącą okoliczność, że nabywając złom od D. nie żądała kart przekazania odpadów. Zeznania innego kontrahenta, A. K. potwierdzają, że karty takie były wymagane. Powyższe okoliczności, a zwłaszcza brak żądania od wystawcy spornych faktur wyżej opisanego zezwolenia wskazują, że skarżący w żadnym zakresie nie wykazał, że w ramach spornych transakcji dochował należytej staranności kupieckiej, która pozwalałaby twierdzić, że nie miał lub nie mógł mieć świadomości tego, że zakwestionowane faktury jest nierzetelna pod względem podmiotowym. Takie wnioski znajdują potwierdzenie w orzecznictwie unijnym. Przykładowo, w postanowieniu z 6 lutego 2014 r. w sprawie C-33/13 M. J. przeciwko Dyrektorowi Izby Skarbowej w Ł. (dostępny na http://curia.europa.eu), TSUE potwierdził tezy, że jeżeli istnieją przesłanki, by podejrzewać istnienie nieprawidłowości lub przestępstwa, przezorny przedsiębiorca powinien, zależnie od okoliczności konkretnego wypadku, zasięgnąć informacji na temat podmiotu, u którego zamierza nabyć towary lub usługi, w celu upewnienia się co do jego wiarygodności. Jeśli jednak dokumenty przedstawione przez odbiorcę zakwestionowanych faktur również zawierały nieprawidłowości lub dana dostawa wiązała się z innymi nieprawidłowościami, które mógł zauważyć odbiorca, stanowi to okoliczność, którą należy uwzględnić przy całościowej ocenie, której musi dokonać sąd krajowy. Przedstawione wyżej okoliczności świadczą o zasadności dokonanej przez organy, zgodnie z którą przy transakcjach z D. , skarżąca nie zachowała należytej staranności i stąd brak jej wiedzy co do oszukańczego charakteru tych transakcji. Niezasadny jest więc zarzut naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów, wyrażonej w art. 191 O.p. w odniesieniu do oceny należytej staranności skarżącej, a w rezultacie ustalenia, iż mogła ona wiedzieć, jaki był charakter spornych transakcji. Ustalenie powyższe znajduje bowiem oparcie w materiale dowodowym zebranym w sprawie. Skoro uzupełniwszy postępowanie dowodowe organy podatkowe wykazały, że Skarżąca nie dochowała należytej staranności, to nie może być uznany za zasadny zarzut naruszenia zasady prowadzenia postępowania w sposób budzący zaufanie do organów podatkowych (art. 121 § 1 O.p.), którego to naruszenia Skarżąca upatrywała w tym, że "od podatnika wymaga się większej skuteczności w weryfikacji rzetelności kontrahentów niż w przypadku organu podatkowego prowadzącego kontrolę podatkową". Nie mógł być też skuteczny zarzut naruszenia art. 120 i art. 180 § 1 O.p. Zdaniem Skarżącej twierdzenia o konieczności ustalenia masy własnej samochodu [...] poprzez dokonanie operacji matematycznej są sprzeczne z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa. Dyrektor IS powołując się na rozporządzenie Ministra Infrastruktury 16 grudnia 2003 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. Nr 227, poz. 2250) wyjaśnił powody, dla których masę własną pojazdu wyliczono uwzględniając zamieszczoną w dowodzie rejestracyjnym dopuszczalną ładowność pojazdu oraz dopuszczalną masę całkowitą. Wskazany przez Skarżącą załącznik nr 6 do tego rozporządzenia określa "Sposób ustalania nieznanych danych technicznych pojazdu podczas przeprowadzania badania technicznego". Obliczona w sposób wskazany w § 3 pkt 1 tego załącznika masa własna pojazdu służy do obliczenia dopuszczalnej ładowności pojazdu (§ 4 pkt 1 załącznika). Rezultat badania technicznego, także uwzgledniający zmiany konstrukcyjne, znajduje odzwierciedlenie właśnie w dowodzie rejestracyjnym. Organy podatkowe posłużyły się danymi zamieszczonymi w dowodzie rejestracyjnym samochodu, czyniąc to na potrzeby ustalenia, czy konkretnym samochodem możliwe było dostarczenie ilości złomu wykazanej w zakwestionowanych fakturach. Wszystkie te okoliczności świadczą, iż skarżąca nie może skutecznie powoływać się na ochronę prawa do odliczenia, obejmującą podatników działających z należytą starannością. Nawet zresztą w sytuacji gdyby o fikcyjnym charakterze faktur na dostawę złomu od D. Skarżąca dowiedziała się dopiero w trakcie przeprowadzonej u niej kontroli podatkowej, tj. w 2009r. to w świetle orzecznictwa TSUE, nie wystarczy stwierdzić, że w latach 2005-2006 Skarżąca nie wiedziała, że faktury wystawione przez D. miały charakter fikcyjny. Istotne jest, czy dokonując wówczas transakcji z tą firmą mogła dowiedzieć się, że wystawiane przez tę firmę faktury mają taki właśnie charakter oraz czy istniały działania, które skarżąca powinna była podjąć i gdyby je podjęła – ujawniłyby się okoliczności wskazujące, iż mogą to być faktury nierzetelne. Przeprowadzone postępowanie wykazało, że takie działania istniały jednak w przypadku firmy D. ich zaniechano. W odniesieniu do zarzutów naruszenia art. 51 § 1 i 2, art. 53 § 1 i 2 oraz art. 53a ustawy Ordynacja podatkowa, poprzez bezzasadne wydanie decyzji i określenie Spółce odsetek od zaliczek za 2006r. zauważyć należy, że rozstrzygnięcie w sprawie odsetek od zaliczek na podatek uzależnione jest od rozstrzygnięcia w sprawie określenia zobowiązania podatkowego i oba rozstrzygnięcia są wydawane w oparciu o tożsamy materiał dowodowy. Decyzja określająca wymiar zobowiązania podatkowego ma bowiem wiążący charakter dla organu podatkowego i tak długo jak obowiązuje w obrocie prawnym, stanowi podstawę faktyczną decyzji odsetkowej. Decyzja ta nie ma charakteru samoistnego, jest pochodną wyniku postępowania podatkowego, prowadzonego w stosunku do podatnika za okres roku podatkowego. W tej sytuacji, ocena dokonana przez Sąd rozciąga się również na zasadność decyzji w sprawie określenia wysokości odsetek od niezapłaconych zaliczek w CIT za 2006r. Skoro zatem skarżąca nie wykazała, że w sprawie doszło do istotnego naruszenia przepisów postępowania (Ordynacji podatkowej) w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. oraz przepisów prawa materialnego w rozumieniu art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a., Sąd nie miał podstaw do wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonych decyzji. Z tych względów na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzeczono o oddaleniu skarg.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło