I SA/Kr 2198/13

PostanowienieWSA w Krakowie2014-02-04

Skład orzekający: Maja Chodacka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy błąd sekretarki przy adresowaniu koperty ze skargą do sądu administracyjnego może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do jej wniesienia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że błąd pracownika strony przy adresowaniu koperty ze skargą jest równoznaczny z błędem samej strony i nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Strona ponosi odpowiedzialność za działania osób, którymi się posługuje, a tym samym za niedochowanie terminu wynikające z ich błędów.
Stan faktyczny
Strona skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Skarga została nadana w terminie, jednak koperta została omyłkowo zaadresowana na SKO zamiast na WSA. Zwrot koperty spowodował przekroczenie terminu. Strona argumentowała, że błąd był wynikiem pomyłki sekretarskiej i nie można jej przypisać winy. Podniosła również, że WSA powinien był przesłać skargę do SKO zamiast zwracać ją nadawcy.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Maja Chodacka po rozpoznaniu w dniu 4 lutego 2014 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi W. S.A. w N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 17 października 2013 r. znak [...] w przedmiocie zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2012 r. postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. Strona skarżąca złożyła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Zaskarżoną decyzję odebrała 21 października 2013 r., a więc termin do wniesienia skargi mijał 20 listopada 2013 r. Tego dnia strona skarżąca nadała przesyłkę zawierającą skargę, jednakże koperta ze skargą została omyłkowo zaadresowana na "Samorządowe Kolegium Odwoławcze,", a powinno być "Samorządowe Kolegium Odwoławcze," (kserokopia tak zaadresowanej koperty z adnotacją "sąd odmówił przyjęcia" oraz "zły adresat, nie dotyczy sądu w K." została dołączona do wniosku). Błędne zaadresowanie spowodowało zwrot koperty ze skargą dnia 25 listopada 2013 r. Prawidłowo nadano skargę w dniu 27 listopada 2013 r. Zdaniem strony skarżącej w błędnym zaadresowaniu koperty nie można dopatrywać się winy strony. Niedokonanie czynności w terminie było wynikiem błędu sekretarskiego (sekretarka adresowała kopertę), na który strona nie miała wpływu, gdyż skarga sama została opisana prawidłowo przez stronę. Ponadto podniesiono, że skarga została doręczona do WSA w Krakowie pomimo faktu, że adresatem na kopercie było SKO .Zdaniem strony WSA w Krakowie jako organ rozpoznający skargi na decyzje SKO mógł nie zwracać przesyłki ze skargą, a przesłać ją do SKO, co nie spowodowałoby naruszenia przez stronę terminu. WSA zwracając stronie kopertę uniemożliwił procedowanie w sprawie dla Strony bardzo istotnej. Strona skarżąca stoi na stanowisku, że omyłka pisarska nie powinna być powodem, dla którego strona poniesie ujemne skutki prawne, w szczególności, że strona wysyłając skargę w terminie - pomimo tego, że omyłkowo błędnie opisaną - chciała dalej procedować w sprawie. Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z dnia 14 marca 2012 r. poz. 270 ze zm.) - jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanawia o przywróceniu terminu. W myśl art. 87 powołanej ustawy pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. W niniejszej sprawie strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w niedochowaniu terminu. Przekroczenie terminu było w niniejsze sprawie wynikiem błędnego zaadresowania koperty zawierającej skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. W orzecznictwie utrwalony jest pogląd, że błąd pracownika strony jest równoznaczny z błędem samej strony i fakt, że to nie sama strona, lecz jej pracownik doprowadził do uchybienia terminu nie uzasadnia przywrócenia tego terminu. W postanowieniu z dnia 4 lipca 2013 r., sygn. II GZ 321/13 (LEX nr 1345827) Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził: "Osoba prowadząca działalność gospodarczą przejmuje negatywne konsekwencje wszelkich działań swoich pracowników, w tym także nieterminowe doręczenie korespondencji. Błędne poinformowanie spółki o dacie faktycznego doręczenia wezwania sądu do uzupełnienia braku formalnego skargi nie może być potratowane jako okoliczność wyłączająca winę w rozumieniu art. 87 § 2 p.p.s.a., której skutkiem byłoby przywrócenie terminu do dokonania wymaganej przepisami ustawy czynności procesowej". Podobne stanowisko zeprezentowano w postanowieniu NSA z dnia 8 listopada 2011 r., sygn. II GZ 487/11 (LEX nr 1151763): "Przy ocenie, czy uchybienie terminu jest zawinione, czy też nie, nie rozróżnia się sytuacji w których zaniedbanie pracownika było wynikiem zwykłego błędu czy jego kwalifikowanej postaci, tj. rażącego niedbalstwa bądź też winy umyślnej. Wynika to z faktu, iż wina pracownika, którego działanie lub zaniechanie stało się przyczyną uchybienia terminu, jest tożsama z winą jednostki organizacyjnej go zatrudniającej" oraz w postanowieniu z dnia 8 listopada 2011 r. sygn. II FZ 660/11 (LEX nr 1070125): "Za brak należytego działania przedstawiciela danej osoby prawnej, w tym osoby upoważnionej do odbioru korespondencji, odpowiedzialność ponosi bowiem sama strona. Powoływanie się więc w tym przypadku na zaniedbanie pracownika spółki, nie daje podstaw do uznania, że zachodzi brak winy w uchybieniu terminu. Strona bowiem ponosi odpowiedzialność za dobór osób, którymi posługuje się przy prowadzeniu swoich spraw". Skarżący podnosi również, że gdyby Wojewódzki Sąd Administracyjny nie zwrócił skargi nadawcy, lecz przesłał ją do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, to termin do wniesienia skargi byłby zachowany. Stanowisko takie jest oczywiście bezzasadne. Przede wszystkim Sąd nie ma obowiązku odbioru przesyłek, których nie jest adresatem i dalszego przesyłania ich pod właściwy adres. Odmowa przyjęcia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny przesyłki, której adresatem było Samorządowe Kolegium Odwoławcze była więc prawidłowa i nie można stawiać z tego względu Sądowi jakichkolwiek zarzutów. Nawet jednak gdyby WSA przyjął przesyłkę i przesłał ją do SKO, to i tak datą wniesienia skargi byłaby data wysłania przesyłki zaadresowanej do Samorządowego Kolegium Odwoławczego przez Sąd - co w niniejszej sprawie i tak nastąpiłoby po upływie trzydziestodniowego terminu do wniesienia skargi (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 października 2007 r., sygn. I OZ 538/07, LEX nr 356127). Jak wynika z powyższego strona nie uprawdopodobniła braku winy w przekroczeniu terminu do wniesienia skargi, wobec czego orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 86 i 87 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło