I SA/Kr 538/16
WyrokWSA w Krakowie2016-07-07
Skład orzekający: WSA Piotr Głowacki, WSA Grażyna Firek (spr.), WSA Agnieszka Jakimowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy podatnikowi przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego z faktur dokumentujących usługi transportowe, które w rzeczywistości nie zostały wykonane, a ich wystawca nie wykazał obowiązku podatkowego?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargi, uznając, że prawo do odliczenia podatku naliczonego jest ściśle związane z faktycznym wykonaniem czynności rodzącej obowiązek podatkowy u wystawcy faktury. Skoro ustalono, że usługi transportowe udokumentowane sporne fakturami nie zostały wykonane, a ich wystawca nie wykazał obowiązku podatkowego, odmowa prawa do odliczenia podatku naliczonego na podstawie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o VAT była uzasadniona. Podatnik nie wykazał należytej staranności przy weryfikacji kontrahenta i transakcji.Stan faktyczny
Skarżący A.G. odliczył podatek naliczony na podstawie faktur za usługi transportowe, które według organów podatkowych nie potwierdzały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Organ pierwszej instancji określił zobowiązania podatkowe w VAT za grudzień 2009 r. i styczeń 2010 r. wyższe od zadeklarowanych. Dyrektor Izby Skarbowej utrzymał w mocy te decyzje za wskazane miesiące, umarzając postępowanie za inne okresy. Skarżący wniósł skargę, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego, w tym powołując się na orzecznictwo TSUE.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargi.Pełny tekst orzeczenia
|Sygn. akt I SA/Kr 538/16 | [pic] W Y R O K W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 lipca 2016 r., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, w składzie następującym:, Przewodniczący Sędzia: WSA Piotr Głowacki, Sędzia: WSA Grażyna Firek (spr.), Sędzia: WSA Agnieszka Jakimowicz, Protokolant: st. sekr. sąd. Anna Boczkowska, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lipca 2016 r., sprawy ze skarg A.G., na decyzje Dyrektora Izby Skarbowej, z dnia 15 marca 2016 r. Nr [...], w przedmiocie podatku od towarów i usług za grudzień 2009 r. oraz styczeń 2010 r., , , , - skargi oddala -,
Decyzjami z dnia 24 lutego 2015 Naczelnik Urzędu Skarbowego określił wobec A.G. zobowiązania podatkowe lub nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny miesiąc w kwotach innych od zadeklarowanych w podatku od towarów i usług za miesiące od sierpnia do września 2009 r. oraz od listopada 2009 r. do stycznia 2010 r.
W szczególności decyzją znak [...] organ podatkowy określił zobowiązanie podatkowe w podatku od towarów i usług za miesiąc grudzień 2009 w kwocie 71 042 zł w miejsce wykazanego przez skarżącego zobowiązania podatkowego w kwocie 20 164,00 zł z uwagi na odliczenie podatku naliczonego z 19 faktur na których jako wystawca figuruje spółka cywilna A. mających dokumentować nabycie usług transportowych w łącznej kwocie 50.878,00 zł. Natomiast decyzją znak [...] zostało określone zobowiązanie podatkowe za miesiąc styczeń 2010 r. w wysokości 804 542 zł w miejsce wykazanego przez A.G. zobowiązania podatkowego w wysokości 781 563 zł z uwagi na odliczenie podatku naliczonego z 10 faktur, na których jako wystawca figuruje spółka A., mających dokumentować nabycie usług transportowych w łącznej kwocie 22 979 zł.
W toku postępowania organ ustalił, że skarżący w okresie od 1 lipca 2009 r. do 31 stycznia 2010 r. prowadził działalność gospodarczą zarejestrowaną pod nazwą Przedsiębiorstwo w N., ul. N., przedmiotem której było świadczenie usług budowlanych, usług pośrednictwa w sprzedaży gazów technicznych i wynajmu nieruchomości oraz handel wyrobami hutniczymi, metalowymi i materiałami budowlanymi. Rozliczeń w zakresie podatku od towarów i usług z tytułu tej działalności dokonywał za okresy miesięczne składając deklaracje VAT-7 w Urzędzie Skarbowym.
Prawidłowość rozliczenia podatku od towarów i usług za okres od lipca 2009 r. do stycznia 2010 r. stała się przedmiotem postępowania podatkowego wszczętego przez Naczelnika Urzędu Skarbowego postanowieniem z dnia 10 lipca 2014 r. nr [...]. W toku tego postępowania stwierdzono, że w badanym okresie skarżący odliczył podatek naliczony na podstawie 54 faktur wystawionych przez A. s.c. A. i P. S., [...] na łączną wartość brutto 800.853,05 zł, wartość netto 656 436,90 zł, podatek VAT 144 416,15 zł tytułem nabycia usług transportowych, w tym za miesiąc sierpień 2009 r. odliczył podatek naliczony w wysokości 13 199 zł, za miesiąc wrzesień 2009 r. odliczył podatek naliczony w wysokości 31 628 zł, za miesiąc listopad 2009 r. odliczył podatek naliczony w wysokości 25 732 zł, za miesiąc grudzień 2009 r. odliczył podatek naliczony w wysokości 50 878 zł, natomiast za miesiąc styczeń 2010 r. odliczył podatek naliczony w wysokości 22 979 zł.
W ramach przedmiotowych usług transportowych miały być przewożone towary nabywane do | dalszej odsprzedaży oraz do wykonywania usług budowlanych tj. według zeznań A.G. stal, śruby, materiały instalacyjne, materiały sypkie, prefabrykaty stalowe, cement, wapno, kleje, płytki, materiały kanalizacyjne, farby, deski, narzędzia i drobne maszyny. W ocenie organu pierwszej instancji faktury wystawione przez spółkę A. nie potwierdzały jednak rzeczywistych zdarzeń gospodarczych, a tym samym odliczając wykazany na nich podatek skarżący naruszył art. 86 ust. 1 i ust.2 pkt 1 lit. a oraz art.88 ust.3a pkt 4 lit.a ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług.
Skarżący nie zgodził się z rozstrzygnięciami organu pierwszej instancji i wniósł w terminie odwołania. Po ich rozpatrzeniu Dyrektor Izby Skarbowej decyzjami z dnia 15 marca 2016 r. uchylił decyzje organu pierwszej instancji i umorzył postępowania za miesiące sierpień, wrzesień i listopad 2009 r. a utrzymał w mocy decyzje organu pierwszej instancji za grudzień 2009 r. (decyzja znak [...]) i styczeń 2010 r. (decyzja znak [...]).
Na decyzje znak [...] oraz [...] A.G. wniósł w terminie skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, żądając uchylenia rozstrzygnięć organów obu instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania. Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego, a to art. 86 ust. 1 i ust. 2 pkt 1 lit. a ustawy o podatku od towarów i usług polegające na niewłaściwym zastosowaniu tych przepisów co narusza art. 167 i art. 168 dyrektywy 2006/112/WE Rady z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz. Urz. UE L 347/1 ze zm.) oraz art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o podatku od towarów i usług przez jego zastosowanie do zaistniałego stanu faktycznego, w sytuacji gdy nie powinien być zastosowany. Skarżący podniósł, że istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy ma prawidłowa wykładnia przepisów dyrektywy dokonana przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w orzeczeniu C-80/11 i C-142/11 z dnia 21 czerwca 2012 r. Z orzeczeń tych wynika, że prawo podatników do odliczenia podatku z tytułu towarów i usług otrzymanych przez nich stanowi zasadę podstawową wspólnego systemu podatku od towarów i usług, ustanowionego przez ustawodawcę Unii Europejskiej, stanowi integralną część mechanizmu tego podatku i co do zasady nie podlega ograniczeniu a w szczególności przysługuje ono w stosunku do całego podatku obciążającego transakcje powodujące naliczenie podatku, system odliczeń ma bowiem na celu całkowite uwolnienie przedsiębiorcy od ciężaru podatku należnego lub zapłaconego w ramach jego działalności gospodarczej. Kwestia tego, czy podatek należny od wcześniejszych lub późniejszych transakcji sprzedaży dotyczących danych towarów został wpłacony do budżetu państwa nie ma wpływu na prawo podatnika do odliczenia podatku naliczonego, a podatnikowi można odmówić prawa do odliczenia tylko na podstawie obiektywnych przesłanek, z których wynika że podatnik będący odbiorcą usług lub dostaw stanowiących podstawę prawa do odliczenia wiedział lub powinien był wiedzieć, że transakcje te wiążą się z przestępstwem popełnionym przez dostawcę lub inny podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu.
Nadto w skardze podniesione zostały zarzuty naruszenia prawa procesowego, to jest art. 120, art. 121 § 1 i § 2, art. 122, art. 180, art. 181, art. 187 § 1 i art. 191 o.p. poprzez ich wadliwe zastosowanie.
W odpowiedzi na skargi Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o ich oddalenie.
Skargi zostały zarejestrowane pod sygn. akt I SA/Kr 538/16 (podatek za grudzień 2009r.) oraz I SA/Kr 539/16 (podatek za styczeń 2010r.). W dniu 7 lipca 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie postanowił połączyć obie sprawy do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia oraz prowadzić je pod sygn. akt I SA/Kr 538/16
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Sąd administracyjny w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity : Dz. U. z 2016r., poz. 718 ze zm. – dalej p.p.s.a.), uprawniony jest do badania czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Orzekanie - w myśl art. 135 p.p.s.a. - następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa. Wady, skutkujące koniecznością uchylenia aktu administracyjnego, stwierdzeniem jego nieważności bądź wydania z naruszeniem prawa, przewidziane są w przepisie art. 145 § 1 p.p.s.a. W wypadku niestwierdzenia takich wad, sąd skargę oddala, co wynika z art. 151 p.p.s.a.
Skargi nie zasługiwały na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności odnieść należy się do podniesionych przez stronę zarzutów naruszenia przepisów postępowania. Przede wszystkim bowiem podniesione przez stronę zarzuty z zakresu prawa materialnego wiążą się w istocie z jej zarzutami co do prawidłowości postępowania w sprawie. Po wtóre zaś, prawidłowe zastosowanie norm prawa materialnego możliwe jest jedynie wówczas, gdy organy podatkowe wyczerpująco ustalą stan faktyczny sprawy w sposób, odpowiadający wymogom przepisów postępowania. Zgodnie z art. 120 o.p., organy podatkowe działają na podstawie przepisów prawa. Postępowanie przez nie prowadzone winno być w taki sposób, by budziło zaufanie do organów podatkowych (art. 121 § 1 o.p.). Stosownie do art. 122 o.p. w toku postępowania organy podatkowe podejmują wszelkie niezbędne działania w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz załatwienia sprawy w postępowaniu podatkowym. Organy podatkowe powinny wyjaśniać stronom zasadność przesłanek, którymi kierują się przy załatwianiu sprawy, aby w miarę możliwości doprowadzić do wykonania przez strony decyzji bez stosowania środków przymusu, zgodnie z art. 124 o.p.
Art. 180 § 1 o.p. nakazuje jako dowód dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W myśl art. 187 § 1 o.p., organ podatkowy jest obowiązany zebrać i w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Zgodnie z art. 188 o.p. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu są okoliczności mające znaczenie dla sprawy, chyba że okoliczności te stwierdzone są wystarczająco innym dowodem. Materiał dowodowy podlega ocenie zgodnie z zasadami doświadczenia życiowego, wskazań wiedzy i logicznego rozumowania, zaś organ podatkowy ocenia na podstawie całego zebranego materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art. 191 o.p.). Decyzja podatkowa winna zawierać oznaczenie organu podatkowego, datę jej wydania, oznaczenie strony, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie oraz uzasadnienie faktyczne i prawne (art. 210 § 1 pkt 1 – 6 o.p.). W myśl art. 210 § 4 o.p., uzasadnienie faktyczne decyzji zawiera w szczególności wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, którym dał wiarę, oraz przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności, uzasadnienie prawne zaś zawiera wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów prawa.
W ocenie Sądu zaskarżone decyzje czynią zadość wszystkim wymogom, wynikającym z powyższych przepisów. Organy podatkowe zgromadziły obszerny materiał dowodowy i rzetelnie go oceniły, co odzwierciedlają uzasadnienia wydanych w sprawie decyzji.
Organy podatkowe przesłuchały skarżącego w charakterze strony, nadto dołączyły do materiału dowodowego protokoły jego zeznań, złożonych w charakterze świadka w postępowaniu, prowadzonym przez Urząd Skarbowy wobec spółki A.. Przesłuchały szereg innych osób, względnie pozyskały protokoły przesłuchania, przeprowadzonego w ramach kontroli wobec innych podmiotów (świadek B.D., L. Z., K.T.) oraz dołączyły do materiału sprawy szereg innych dokumentów.
Na podstawie zebranych materiałów dowodowych stwierdzono że w spornym okresie skarżący dokonywał sprzedaży towarów w trzech punktach handlowych: [...]. Jego firma dokonywała dostaw wewnątrzwspólnotowych do Słowacji wyrobów hutniczych, siatki i drutu ocynkowanego, a także realizowała usługi związane m.in. z: • budową budynku przechowalni owoców i warzyw w Z., wykonaniem i montażem konstrukcji płyt warstwowych i obróbkami blacharskimi w budynku P. w Z., budową chłodni i magazynu owoców i warzyw w J., budową zakładu konfekcjonowania miodów pszczelich i produkcji miodów pitnych w N.. W tym okresie spółka A. wystawiła dla skarżącego 54 faktury na łączną wartość brutto 800.853,05 zł. Faktury obejmowały nabycie transportowych, w ramach których miały być przewożone: śruby, materiały instalacyjne, materiały sypkie, stal, prefabrykaty stalowe, cement, wapno, kleje, płytki, materiały kanalizacyjne, farby, deski, narzędzia i drobne maszyny na trasach z N. do Z., J. i G.
Organy podatkowe po przeanalizowaniu zebranego materiału dowodowego uznały, że opisane faktury nie potwierdzają rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. W zaskarżonych decyzjach wskazano m. in., że jedynymi dowodami potwierdzającymi nabycie usług transportowych w firmie A.są faktury oraz wydruki przelewów bankowych dotyczące zapłaty całości wartości objętej tymi fakturami. Faktury nie znalazły natomiast potwierdzenia w dokumentacji podatkowej wystawcy, gdyż spółka A.w ogóle nie okazała ich do kontroli, nie uwzględniła też ich ani w swojej ewidencji ani w deklaracji VAT. Mimo że w grudniu 2009 r. miało być wykonanych 415 kursów, a w styczniu 2010 r. - 414, skarżący nie przedstawił żadnej dokumentacji potwierdzającej wydanie czy odbiór towarów, które miały być przewożone przez jego kontrahenta, nie był w stanie wskazać żadnego z kierowców wykonujących te usługi, a w opisując wykonywanie usług przez P. S. (wspólnika A.s.c.) najpierw twierdził, że nie pamięta, czy jeździł on osobiście, później podał, że kilka razy widział, jak P.S. przyjeżdżał z towarem. Również P.S. zmieniał swoje twierdzenia w tym zakresie, pierwotnie podając, że kursy realizowali jego znajomi, odmawiał wskazania ich danych, później zaś twierdził, że jeździł albo on, albo jego współpracownicy i podał nazwiska cześci z nich. Osoby, wskazane przez niego jako kierowcy (B.D., K. T., L. Z.) – nie potwierdziły, aby wykonywały takie kursy. Również inni świadkowie nie podali okoliczności mogących potwierdzać wykonanie usług, objętych zakwestionowanymi fakturami.
Nadto organy podatkowe zwróciły uwagę, że brak dowodów aby spółka A.dysponowała samochodami dostawczymi lub czy ciężarowymi umożliwiającymi transport towarów dla firmy skarżącego: z ewidencji środków trwałych tej firmy wynikało że, posiadała na stanie tylko jeden samochód, nie przedstawiono dowodów, by spółka najmowała czy użyczała samochody albo przyczepy do samochodów, od innych podmiotów dla potrzeb prowadzonej działalności gospodarczej, a osoby które były wskazywane jako podwykonawcy przewożący towar swoimi samochodami nie potwierdziły faktu wykonywania przedmiotowych usług. P.S. w kolejnych pismach i zeznaniach opisywał sposób wykonywania usług na różne sposoby. Podawał przy tym inne modele i cechy używanych samochodów niż skarżący.
A.G. nie był w stanie jednoznacznie określić, w jaki sposób była ustalana wartość usług transportowych, które miała wykonywać spółka A.. Skarżący zeznał, że nikt nie nadzorował wykonywania przez spółkę A.; korzystał z jej usług, gdyż nie posiadał wówczas własnych środków transportowych na potrzeby prowadzonych usług budowlanych. Tymczasem z ustaleń dokonanych w toku kontroli wynika, że w 2009 r. A.G. dysponował w swojej firmie siedmioma samochodami ciężarowymi a także ciągnikiem siodłowym, a w 2010 r. nawet ośmioma samochodami ciężarowymi oraz ciągnikiem siodłowym. A. G. i P.S. odmiennie opisywali sposób zlecania usług, sposób dostarczania faktur,
Z protokołu kontroli spółki A. wynika, iż większość faktur wystawionych przez nią okresie od lipca 2009 r. do lutego 2010 r. (prawie 96%) nie potwierdza rzeczywistych transakcji, w tym wszystkie faktury wystawione z tytułu usług transportowych uznane zostały za fikcyjne - tym samym stwierdzono, iż podatek w nich wykazany jest podatkiem o którym mowa w art. 108 ust. 1 ustawy podatku od towarów i usług.
Uzasadnienia zaskarżonych decyzji zawierają szczegółowe omówienie wyżej opisanych ustaleń, ze wskazaniem dowodów, na których organy oparły swoje konkluzje. Sąd uznaje te ustalenia za prawidłowe. Całokształt materiału dowodowego pozwala na jednoznaczne i nie budzące wątpliwości stwierdzenie, że usługi objęte zakwestionowanymi fakturami nie zostały wykonane. Poza samymi fakturami i dowodami przelewów bankowych jedynie twierdzenia skarżącego i P.S. mogłyby dowodzić, że usługi były realizowane. Jednak obaj wymienieni wyjaśniali i zeznawali niespójnie, wielokrotnie zmieniając opis rzekomych zdarzeń, przedstawiane przez nich wersje nie korespondowały ze sobą. Przede wszystkim zaś pozostałe dowody, w tym zeznania świadków przeczą tym twierdzeniom. Skarżący nie podważył skutecznie oceny dowodów, przeprowadzonej przez organy podatkowe, nie wykazując np. nielogiczności ich wywodów bądź niezgodności z doświadczeniem życiowym; nie uzasadnił więc zarzutów naruszenia przepisów postępowania, a jedynie polemizował z ustaleniami, dokonanymi w sprawie.
Stan faktyczny sprawy został zatem ustalony wyczerpująco i w sposób, czyniący zadość wymogom przepisów postępowania. Sąd stwierdził również, że na postawie tak ustalonych faktów prawidłowo zastosowano w sprawie przepisy prawa materialnego.
Skoro brak jest dowodów na potwierdzenie, że spółka A. rzeczywiście wykonała usługi transportowe na rzecz skarżącego w grudniu 2009 r. i styczniu 2010r., słusznie odmówiono skarżącemu prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony ze spornych faktur na podstawie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a ustawy o podatku od towarów i usług. Sam fakt otrzymania faktury nie uprawnia do odliczenia wykazanego w niej podatku jeżeli nie towarzyszy mu spełnienie warunku w postaci wykonania rzeczywistej czynności rodzącej u wystawcy faktur obowiązek podatkowy z tytułu ich realizacji na rzecz nabywcy. Prawo do odliczenia podatku jest bowiem następstwem powstania obowiązku podatkowego z tytułu faktycznej czynności podatnika wystawiającego fakturę, czyli obowiązku podatkowego powstałego na poprzednim etapie obrotu. Wynika to z art. 86 ust. 1 i 2 ustawy o podatku od towarów i usług, gdzie wskazano, że podatnik ma prawo do obniżenia kwoty podatku należnego o kwotę podatku naliczonego przy nabyciu towarów i usług, a nie kwotę wykazaną jedynie jako ten podatek, niebędącą nim faktycznie.
W orzecznictwie podaje się, że nie można uznać za prawidłową faktury, gdy sprzecznie z jej treścią wykazuje zdarzenie gospodarcze, które w ogóle nie zaistniało, bądź zaistniało w innych rozmiarach, albo między innymi podmiotami (zob. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 października 2012 r., I FSK 1638/11, Lex Omega nr nr 1232974; z dnia 29 października 2013 r., I FSK 1100/12, Lex Omega nr nr 1611782; z dnia 27 listopada 2013 r., I FSK 1725/12, Lex Omega nr 1556104). Dysponowanie w takim właśnie przypadku przez nabywcę jedynie fakturą stanowi tylko formalny warunek skorzystania z uprawnienia, który nie stanowi jednak wystarczającej przesłanki do odliczenia podatku, jeżeli nie towarzyszy mu spełnienie warunku w postaci wykonania rzeczywistej czynności (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach: z dnia 18 kwietnia 2008r., sygn. akt I FSK 1210/06, Lex Omega nr 468698; z dnia 20 maja 2008r., sygn. akt I FSK 1029/07, Lex Omega nr 468889; z dnia 7 października 2011r. sygn. akt I FSK 1572/10, Lex Omega nr 1148468; z dnia 8 maja 2012r. sygn. akt I FSK 1056/11, Lex Omega nr 1404033; z dnia 12 lipca 2012r. sygn. akt I FSK 1569/11, Lex Omega nr 1219201). Skoro z całości materiału dowodowego wynikało, że transakcje opisane w przedmiotowych fakturach nie miały miejsca, to nie mogły one kreować prawa do odliczenia podatku od towarów i usług w nich wykazanego.
Powołane przez skarżącego wyroki Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zapadły w odmiennym od niniejszej sprawy stanie faktycznym; dotyczyły spraw, w których zostały spełnione formalne i materialne warunki prawa do odliczenia bądź ustalono, że transakcja mająca stanowić podstawę odliczenia została dokonana. Nadto z orzeczeń tych wynika wyraźnie, że nie istnieje nieograniczone prawo podatników do odliczania podatku naliczonego i nie jest ono zależne od ustalenia subiektywnego nastawienia podatnika w tym zakresie. W wyroku z dnia 21 lutego 2006 r. C-255/02 w sprawie Halifax (Lex Omega nr 175869) Trybunał Sprawiedliwości wskazał, że przepisy w sprawie harmonizacji ustawodawstw państw członkowskich w odniesieniu do podatków obrotowych powinny być interpretowane w ten sposób, iż sprzeciwiają się ona prawu podatnika do odliczenia podatku od wartości dodanej, jeżeli transakcje, z których wynika to prawo, stanowią nadużycie. Wszystkie elementy stanu faktycznego warunkujące prawo do odliczenia podatku naliczonego mają charakter obiektywny, wobec czego ciążący na organach administracji podatkowej obowiązek przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego celem określenia zamiaru podatnika byłby sprzeczny z celami wspólnego systemu podatku od wartości dodanej. W postanowieniu Trybunału Sprawiedliwości z dnia 6 lutego 2014 r., sygn. akt C-33/13 wskazano, że przepisy dyrektywy należy interpretować w ten sposób, że sprzeciwia się ona temu, aby podatnikowi odmówiono prawa do odliczenia podatku od wartości dodanej należnego lub zapłaconego z tytułu towarów otrzymanych przez niego, na tej podstawie, iż biorąc pod uwagę przestępstwa lub nieprawidłowości, jakich dopuścił się wystawca faktury dotyczącej tej dostawy, uznaje się, że nie została ona rzeczywiście dokonana przez rzeczonego wystawcę, chyba że zostanie wykazane na podstawie obiektywnych przesłanek - bez wymagania od podatnika podejmowania czynności sprawdzających, które nie są jego zadaniem - iż podatnik ten wiedział lub powinien był wiedzieć, że wskazana dostawa wiąże się z przestępstwem w dziedzinie podatku od wartości dodanej (Lex Omega nr 1446626).
Skarżący podnosił, że nie wiedział i nie mógł wiedzieć, iż w ramach spornych transakcji jego kontrahent dopuścił się naruszenia przepisów podatkowych. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazuje się słusznie, że w przypadku obiektywnego stwierdzenia, iż pomiędzy faktycznymi a zafakturowanymi dostawami towarów istnieją rozbieżności, faktury te w zakresie w jakim stwierdzają czynności, które nie zostały dokonane - w części dotyczącej tych czynności, nie dają nabywcy podstawy do odliczenia podatku naliczonego i nie ma co do zasady przesłanek, aby w zakwestionowanym zakresie co do ich rzetelności, korzystały z tzw. domniemania "dobrej wiary", gdyż staranny nabywca nie powinien przyjmować faktur, które dokumentują czynności nieodzwierciedlające rzeczywistości (wyrok z dnia 13 października 2015 r., sygn. akt I FSK 940/14, Lex Omega nr 1816709). Czym innym jest wymaganie od podatników kontrolowania swoich kontrahentów, co należałoby uznać za zbyt daleko idące, a czym innym normalna przezorność, jak np. zasięganie informacji na temat podmiotu, od którego przedsiębiorca zamierza nabyć towary lub usługi. W orzecznictwie słusznie wskazuje się, że koncepcja dobrej wiary wprowadzona prze orzecznictwo Trybunału Sprawiedliwości jest niczym innym jak rozwinięciem koncepcji znanej w polskim prawie cywilnym. Mowa mianowicie o tzw. należytej staranności, która jest określana przy uwzględnieniu zawodowego charakteru prowadzonej przez skarżącego działalności gospodarczej i uzasadnia zwiększone oczekiwania wobec skarżącego, co do jego umiejętności, wiedzy, skrupulatności, rzetelności, zapobiegliwości i zdolności przewidywania w prowadzonych przez niego działaniach. Obejmuje także znajomość obowiązującego prawa oraz następstw z niego wynikających w zakresie prowadzonej działalności gospodarczej (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 kwietnia 2014 r., sygn. akt I FSK 647/13, Lex Omega nr 1484712).
Jak wynika z ustaleń, poczynionych w niniejszej sprawie A.G. nie posiadał wiadomości o firmie A.przed rozpoczęciem rzekomej współpracy; sprzecznie relacjonował sposób nawiązania współpracy, raz twierdząc, że kontakt do tej firmy otrzymał od nieokreślonej osoby i sam zwrócił się do wspominanej spółki, innym zaś razem podając, że zna P.S. i otrzymał od niego propozycję współpracy. Umowa zawarta została ustnie, skarżący miał nadzorować wykonanie usług transportowych, ale nie wiedział kto je faktycznie wykonywał, nie znał kierowców, którzy mieli świadczyć usługi transportowe. Brak w sprawie dowodów potwierdzających, że przewożone towary były faktycznie odbierane jak i przekazywane, skarżący nie umiał wskazać sposobu kalkulacji wartości świadczonych usług, mimo fakturowania ich w bardzo różnych cenach, nie udostępnił dowodów świadczących o kontrolowaniu przez niego np. ilości kursów, punktów końcowych i początkowych ich tras, długości tras. Wykonanie kwestionowanych usług nie zostało ostatecznie przez nikogo potwierdzone. Należy więc uznać, że A.G. nie podjął żadnego z szeregu możliwych działań, które mieściłyby się w ramach minimalnej ostrożności, staranności kupieckiej. Można stwierdzić, że przynajmniej mógł wiedzieć o tym, że kontrahent dopuszcza się oszustw.
Zaskarżone decyzje nie naruszają zatem ani przepisów postępowania, ani przepisów prawa materialnego. Mając powyższe na uwadze Sąd skargi oddalił, za podstawę biorąc art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło