II SA/Kr 1346/24

WyrokWSA w Krakowie2025-01-09

Skład orzekający: Małgorzata Łoboz, Joanna Tuszyńska, Agnieszka Nawara – Dubiel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ odwoławczy prawidłowo odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę z powodu braku aktualnego oświadczenia inwestora o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, mimo podnoszonych przez strony zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania, w tym braku zapewnienia czynnego udziału w postępowaniu i nieskuteczności doręczeń?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, ponieważ inwestor nie przedłożył aktualnego oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, co jest wymogiem wynikającym z przepisów Prawa budowlanego i zostało potwierdzone wyrokiem NSA. Zarzuty stron dotyczące naruszenia przepisów postępowania, w tym braku czynnego udziału i nieskuteczności doręczeń, okazały się nieuzasadnione, gdyż organ działał zgodnie z przepisami, a pełnomocnik nie dopełnił obowiązku przedłożenia pełnomocnictwa.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę dla II etapu inwestycji. Organ odwoławczy uchylił decyzję organu I instancji, odmawiając zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia, z powodu braku aktualnego prawa inwestora do dysponowania terenem inwestycji na cele budowlane, po tym jak poprzedni właściciel działki wycofał zgodę. Skarżący (nowy właściciel działki oraz inwestor) zarzucili naruszenie przepisów postępowania, w tym brak czynnego udziału, nieskuteczność doręczeń oraz brak zawieszenia postępowania. Sąd oddalił skargi.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Łoboz Sędziowie: NSA Joanna Tuszyńska WSA Agnieszka Nawara – Dubiel (spr.) Protokolant: sekretarz sądowy Katarzyna Migda po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 9 stycznia 2025 r. spraw ze skarg G. R. i A. D. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia 31 lipca 2024 r., znak WI-I.7840.11.10.2023.DS w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargi. II SA/Kr 1346/24 UZASADNIENIE Wojewoda Małopolski decyzją z 31 lipca 2024 r., znak: WI-I.7840.11.10.2023.DS – wydaną po rozpatrzeniu odwołania M. K. od decyzji nr 666.2016 Starosty W. 17 czerwca 2016 r., znak: BGN.6740.W.116.2016, zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej A. D. pozwolenia na budowę inwestycji "budowa dwóch budynków jednorodzinnych dwulokalowych oraz budowa wewnętrznej instalacji kanalizacji deszczowej – Etap II na działkach nr [...], [...] obr. [...] w W." – uchylił decyzję organu pierwszej instancji w całości i orzekł odmownie ze względu na to, że inwestor nie posiada aktualnie prawa do dysponowania terenem inwestycji na cele budowalne. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia organ odwoławczy przypomniał, że decyzją własną z 29 listopada 2016 r. uchylił decyzję organu pierwszej instancji w części dotyczącej zatwierdzenia projektu zagospodarowania działki, wskazując przy tym, że kwestia ta została już rozstrzygnięta przy udzieleniu pozwolenia na budowę etapu I i w tym zakresie umorzył postępowanie, natomiast w pozostałym zakresie utrzymał decyzję organu pierwszej instancji w mocy. Decyzja ta została uchylona przez Naczelny Sąd Administracyjny (wyrok z 17 listopada 2021 r., sygn. akt II OSK 1855/21), który wskazał: "[...] obowiązkiem organu odwoławczego będzie ustalenie, czy w związku z oświadczeniem R. Ś. o wycofaniu udzielonej inwestorowi zgody na dysponowanie nieruchomością, tj. działką nr [...], doszło do utraty przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Treść art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego w związku z art. 3 pkt 11 oraz art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego należy tak rozumieć, że także oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane składane przez inwestora z kolejnym wnioskiem o pozwolenie na budowę, w związku z etapowaniem zamierzenia budowlanego, o którym mowa w art. 33 ust. 1 Prawa budowlanego, podlega weryfikacji co do jego zgodności z rzeczywistym stanem prawnym. Nie wystarczy ustalenie tej zgodności na chwilę wydania pierwotnej decyzji o pozwoleniu na budowę i zatwierdzeniu projektu budowlanego etapu I i projektu zagospodarowania terenu dla całego zamierzenia budowlanego". W świetle powyższego organ odwoławczy na podstawie EGiB stwierdził, że aktualnym właścicielem działek nr [...] i [...] jest nie inwestor, lecz G. R.. Inwestor – wezwany do przedłożenia aktualnego oświadczenia o dysponowaniu nieruchomością na cele budowlane dla całego (etapowanego) zamierzenia budowlanego obejmującego wszystkie działki terenu inwestycji – wniósł o zawieszenie postępowania "celem przygotowania dokumentacji niezbędnej do uzupełnienia dokumentacji". W związku z tym, że wniosek o zawieszenie nie był opatrzony własnoręcznym podpisem (podpis i pieczęć radcy prawnego nosiły ślady skanowania), organ odwoławczy wezwał do przedłożenia oryginału wniosku wraz z opłaconym pełnomocnictwem. Wezwania nie wykonano. Niezależnie od tego organ odwoławczy zauważył, że zawieszenie postępowania byłoby utrudnione, bo musiałby uzyskać aprobatę innych stron w sprawie, w której interesy stron są przecież sporne. G. R. wniósł o: 1) uchylenie powyższej decyzji, 2) wstrzymanie wykonalności decyzji, 3) przeprowadzenie dowodu z załączników do skargi na okoliczność m.in. istnienia przyczyn zawieszenia postępowania administracyjnego, zarzucając naruszenie: 1) art. 10 k.p.a., bo nie zapewniono jemu i pozostałym stronom czynnego prawa udziału postępowaniu na każdym jego etapie, a przed wydaniem decyzji nie umożliwiono mu wypowiedzenia się co do (braku) zebranych dowodów i materiałów; 2) art. 40 k.p.a. przez brak doręczenia pism skutecznie ustanowionemu pełnomocnikowi inwestora; 3) art. 97 i art. 98 k.p.a. przez brak zawieszenia postępowania z uwagi na wniosek inwestora oraz fakt śmierci R. Ś.; 4) art. 61 § 4 k.p.a. przez brak ustalenia stron postępowania po śmierci R. Ś., a w konsekwencji pozbawienie jego spadkobierców możliwości działania; 5) art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. przez niepodjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy, W uzasadnieniu skargi podniósł, że powinien był brać udział w postępowaniu, bo jego interes prawny wynika z faktu stania się właścicielem nieruchomości, na których inwestycja miała być realizowana, a także z decyzji nr 2537.2021 Starosty W. z 16 listopada 2021 r. (przenoszącej z inwestora na skarżącego decyzję nr 666.2016 Starosty W. z 17 czerwca 2016 r.). Skarżący nie brał też udziału w postępowaniu sądowoadministracyjnym (II SA/Kr 1000/20, II OSK 1855/21), co stało się podstawą skargi o wznowienie (II OSK 1764/24), która daje duże prawdopodobieństwo uchylenia wyroku NSA. Gdyby organ zwrócił się do skarżącego, to dowiedziałby się, że R. Ś. zmarł [...] kwietnia 2024 r. i w związku z tym postępowanie należy zawiesić. Wezwanie, o którym mowa w zaskarżonej decyzji, wysłano pod niewłaściwy adres (budynek przy ul. [...] został wyburzony w dniach 25-30 stycznia 2024 r.; bezpośrednio do inwestora zamiast do jego pełnomocnika; poza tym inwestor z uwagi na poważne problemy zdrowotne wyprowadził się z W. i co najmniej od 16 grudnia 2023 r. mieszka w K.). Skarżący wskazał, że wniosek o zawieszenie był odręcznie podpisany, pełnomocnik działał w oparciu o pełnomocnictwo złożone w toku postępowania przed WSA w Krakowie (II SA/Kr 1000/20), a inwestor ze względu na śmierć strony (brak ustalenia kręgu spadkobierców) i problemy zdrowotne nie miał możliwości przedłożyć w terminie dokumentów, o które został wezwany. Skarżący wskazał też, że inwestor został uniewinniony od popełnienia przestępstwa złożenia fałszywego oświadczenia w zakresie posiadania prawa do dysponowania nieruchomościami zmarłej strony. Skarżący zapewnił, że inwestor otrzymałby od niego zgodę na dysponowanie jego nieruchomościami na cele budowlane w zakresie niezbędnym do realizacji niniejszej inwestycji, a jednocześnie podkreślił, że podobnej zgody mogliby udzielić też spadkobiercy zmarłej strony. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Małopolski wniósł o oddalenie skargi, wskazując przy tym, że skarżący nie może w imieniu innych osób podnosić zarzutu naruszenia prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu, zaś zaniechanie (wbrew art. 7 k.p.a.) przekazania istotnych informacji (o interesie prawnym do udziału w postępowaniu, o śmierci strony) mimo świadomości toczącego się postępowania, nie czyni decyzji wadliwą. A. D. wniósł o: 1) uchylenie powyższej decyzji, 2) wstrzymanie wykonalności decyzji, 3) przeprowadzenie dowodu z załączników do skargi na okoliczność m.in. istnienia przyczyn zawieszenia postępowania administracyjnego, 4) przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego grafologa na okoliczność autentyczności podpisu pełnomocnika skarżącego na piśmie z 17 maja 2024 r., 5) przyznanie zwrotu kosztów postępowania, zarzucając naruszenie: 1) art. 40 § 2 w zw. z art. 32 k.p.a. przez uznanie, że skarżący nie jest reprezentowany przez pełnomocnika, a w konsekwencji pominięcie pełnomocnika i nieinformowanie go o czynnościach postępowania, w tym o wydaniu decyzji; 2) art. 10 k.p.a. przez niezapewnienie skarżącemu czynnego prawa udziału w postępowaniu i nieumożliwienie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów; 3) art. 98 § 1 k.p.a. przez brak zawieszenia postępowania i brak wystąpienia do pozostałych stron postępowania z wnioskiem o wyrażenie zgody na zawieszenie postępowania; 4) art. 97 § 1 pkt 1 k.p.a. przez brak zawieszenia postępowania mimo śmierci strony w sytuacji, w której krąg spadkobierców nie został ustalony; 5) art. 10 w zw. z art. 28 w zw. z art 61 § 4 k.p.a. przez nieustalenie kręgu stron postępowania po śmierci strony i pozbawienie jej spadkobierców możliwości działania; 6) art. 97 § 1 pkt. 4 k.p.a. przez brak zawieszenia postępowania z uwagi na wniesienie przez G. R. skargi o wznowienie postępowania przed NSA, podczas gdy jej zarzuty wskazują na wysokie prawdopodobieństwo jej uwzględnienia; 7) art. 7, art. 77 § 1, art. 73 § 1 i art. 80 oraz 107 § 3 k.p.a. przez brak wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, nierozpoznanie w trakcie postępowania przed organem pierwszej instancji wniosków skarżącego, brak zbadania w sposób wnikliwy stanu faktycznego oraz okoliczności sprawy, błędne uznanie że pismo pełnomocnika skarżącego opatrzone zostało "skanowanym" podpisem, podczas gdy pismo było podpisane własnoręcznie przez skutecznie ustanowionego pełnomocnika i brak było podstaw do wzywania pełnomocnika o ponowne przedłożenie wniosku oraz pełnomocnictwa. W uzasadnieniu skargi podniósł, że choć już od postępowania przed WSA (II SA/Kr 1000/20) miał pełnomocnika (pełnomocnictwo z 6 stycznia 2021 r.) i pełnomocnictwo to nigdy nie zostało odwołane, to cała korespondencja (łącznie z decyzją) była wysyłana bezpośrednio do niego. Doręczanie z pominięciem pełnomocnika było nieskuteczne, więc terminy do uzupełnienia dokumentacji czy zaskarżenia decyzji nie zaczęły biec. Ani skarżący, ani jego pełnomocnik, nie mogli zapoznać się z wezwaniem do uzupełnienia dokumentacji, bo doręczenie nastąpiło na adres budynku, który został wyburzony pod koniec stycznia 2024 r., a skarżący od 16 grudnia 2023 r. przebywał w szpitalu, a następnie u rodziny i znajomych. O fakcie wydania decyzji skarżący dowiedział się przez G. R., a z jej treścią zapoznał się 30 sierpnia 2024 r. w Urzędzie Wojewódzkim. Skarżący nie informował o zmianie swojego adresu, bo był przekonany, że działa za niego pełnomocnik, a on sam może skupić się na swoim zdrowiu. Skarżący (bardzo ogólnie) dowiedział się od G. R. o tym, że został wezwany do uzupełnienia dokumentacji, więc z ostrożności pismem z 17 maja 2024 r. wniósł o zawieszenie postępowania, zwłaszcza że w innym postępowaniu dot. zmiany pozwolenia na budowę dla innego etapu inwestycji zażądano nowych operatów i uzgodnień konserwatorskich. Pełnomocnik nie uzupełnił rzekomych braków wniosku o zawieszenie postępowania, bo o wezwaniu nie wiedział (był na urlopie, a po powrocie z niego nie znalazł awizo). Skarżący zwrócił uwagę na to, że G. R. miał interes prawny, aby brać udział w postępowaniu jako właściciel działki oraz jako uprawniony z przeniesionego pozwolenia na budowę. Skarżący zapewnił, że otrzymałby od G. R. zgodę na dysponowanie jego nieruchomościami na cele budowlane w zakresie niezbędnym do realizacji niniejszej inwestycji, a jednocześnie podkreślił, że podobnej zgody mogliby udzielić też spadkobiercy zmarłej strony. W odpowiedzi na skargę Wojewoda Małopolski wniósł o jej oddalenie, wskazując przy tym, że: 1) załączenie pełnomocnictwa do akt postępowania sądowoadministracyjnego nie wypełnia dyspozycji art. 33 § 3 kpa i nie skutkuje obowiązkiem dla organu doręczania pism pełnomocnikowi strony; 2) wniosek o zawieszenie postępowania nie został skutecznie wniesiony, bo miał formę skanu, a jego autorem była osoba, która nie udokumentowała, że jest pełnomocnikiem; 3) wyrok NSA jest prawomocny, a wniesienie skargi o wznowienie postępowania przed NSA nie stanowi podstawy do zawieszenia postępowania administracyjnego; 4) art. 41 § 1 k.p.a. zobowiązuje strony do zawiadamiania o każdej zmianie swojego adresu; 5) na etapie postępowania odwoławczego doręczenia nie wskazywały na śmierć którejkolwiek ze stron, a o fakcie tym nie poinformowała również żadna strona, więc podnoszony dopiero na etapie skargi zarzut braku ustalenia spadkobierców zmarłej strony nie rzutuje na prawidłowość postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Przepis art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U.2022.2492 t.j.) stanowi, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżony akt administracyjny według kryterium zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie jego wydania. Zgodnie z przepisem art.3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2024 r. poz. 935 z późn. zm., dalej: "p.p.s.a.") sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, nie będąc przy tym związanymi granicami skargi (art. 134 ustawy). Z art. 145 § 1 p.p.s.a. wynika natomiast, że w przypadku, gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Wskazać również należy, że zgodnie z przepisem art. 133 § 1 p.p.s.a. Sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy. Orzekanie "na podstawie akt sprawy" oznacza, że sąd przy ocenie legalności decyzji lub postanowienia bierze pod uwagą okoliczności, które z akt tych wynikają i które legły u podstaw zaskarżonego aktu. Podstawą orzekania przez sąd administracyjny jest zatem materiał dowodowy zgromadzony przez organ administracji publicznej w toku postępowania, na podstawie stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dniu wydania zaskarżonego rozstrzygnięcia ( wyrok NSA W-wa z dnia 9.07.2008 r., sygn. II OSK 795/07, LEX nr 483232). Dokonawszy w niniejszej sprawie kontroli zaskarżonej decyzji pod kątem tak określonych kryteriów, Wojewódzki Sąd Administracyjny doszedł do wniosku, że skarga nie jest uzasadniona. W pierwszej kolejności przypomnieć należy, że obecnie kontrolowana sprawa dotyczy II etapu inwestycji. W dniu 17 czerwca 2016 r. Starosta W. wydał dwie decyzje dla przedmiotowej inwestycji: decyzję znak GBN.6740.W.115.2016, nr 665.2016 – dla etapu I oraz decyzję znak BGN.6740.W.116.2016, nr 666.2016 - dla etapu II. W decyzji dotyczącej etapu I zatwierdzony został projekt zagospodarowania terenu dla całej, etapowanej inwestycji, obejmował on działkę stanowiąca własność (obecnie nieżyjącego) R. Ś., na której zaprojektowano między innymi powierzchnię biologicznie czynną (trawniki), co do której inwestor A. D. złożył oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w oparciu o umowę "użyczenia ograniczonego prawa do dysponowania nieruchomością" zawartą z R. Ś. w dniu 27 stycznia 2016 r. Następnie 28 listopada 2019 r. R. Ś. powiadomił Wojewodę Małopolskiego, że wycofał zgodę na dysponowanie gruntem tj. działką [...], z uwagi na nieprzestrzeganie przez inwestora postanowień umowy. Sprawa etapu I inwestycji jest ostatecznie zakończona, po wyroku NSA z dnia 4 lipca 2019 r. sygn. II OSK 3143/18, co oznacza, że zatwierdzony projekt zagospodarowania terenu nie podlega dalszemu kwestionowaniu. Sprawa etapu II inwestycji (obecnie rozpatrywana) również była już kontrolowana przez sądy administracyjne. Ostatni z wyroków wydany przez Naczelny Sąd Administracyjny w dniu 17 listopada 2022 r. sygn. II OSK 1855/21 przesądził, że: "Treść art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego w związku z art. 3 pkt 11 oraz art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego należy tak rozumieć, że także oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane składane przez inwestora z kolejnym wnioskiem o pozwolenie na budowę, w związku z etapowaniem zamierzenia budowlanego, o którym mowa w art. 33 ust. 1 Prawa budowlanego, podlega weryfikacji co do jego zgodności z rzeczywistym stanem prawnym. Nie wystarczy ustalenie tej zgodności na chwilę wydania pierwotnej decyzji o pozwoleniu na budowę i zatwierdzeniu projektu budowlanego etapu I i projektu zagospodarowania terenu dla całego zamierzenia budowlanego". W związku z tym NSA nakazał organowi odwoławczego ustalenie, czy w związku z oświadczeniem R. Ś. o wycofaniu udzielonej inwestorowi zgody na dysponowanie nieruchomością, tj. działką nr [...], doszło do utraty przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Stosownie do treści art. 190 p.p.s.a. "Sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. Nie można oprzeć skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na podstawach sprzecznych z wykładnią prawa ustaloną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny." Ocena prawna wyrażona w orzeczeniu Naczelnego Sądu Administracyjnego jest wiążąca w sprawie dla sądu pierwszej instancji zarówno wówczas, gdy dotyczy zastosowania przepisów prawa materialnego, jak również przepisów postępowania administracyjnego. Oznacza to, że wojewódzki sąd administracyjny jest obowiązany rozpatrzyć sprawę ponownie, stosując się do oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu wyroku, bez względu na poglądy prawne wyrażone w orzeczeniach sądowych w innych sprawach. Ratio legis unormowania art. 190 p.p.s.a. sprowadza się do przyspieszenia postępowania sądowo-administracyjnego poprzez uznanie, że pomimo uchylenia orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, pewne kwestie sporne zostały już ostatecznie przesądzone. Powoduje to w konsekwencji zawężenie granic ponownego rozpoznania sprawy. (tak NSA w Warszawie w wyroku z dnia 2 października 2015 r. sygn. II OSK 47/14 oraz z dnia 15 maja 2015 r. sygn. II FSK 730/15). Tym samym Sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania, nie ma całkowitej swobody przy wydawaniu nowego orzeczenia. Przede wszystkim "granice sprawy", o których mowa w art. 134 § 1 p.p.s.a., podlegają zawężeniu do granic, w jakich Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał sprawę i w jakich wydał orzeczenie. Tak więc rozpoznając sprawę powtórnie, sąd pierwszej instancji musi interpretować i stosować art. 134 § 1 p.p.s.a. przy uwzględnieniu postanowień zawartych w art. 168 § 3, art. 183 § 1 i art. 190 p.p.s.a. (Tarno, Jan Paweł. Art. 190. W: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, wyd. V. Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis, 2011.) Wykonując wiążące wskazania Naczelnego Sądu Administracyjnego, Wojewoda Małopolski pismem z dnia 19 kwietnia 2024 r. wezwał A. D. do udzielenia informacji, "czy podtrzymuje wniosek o pozwolenie na budowę (ww. etapu II inwestycji) z 29.01.2016 r. w świetle zmiany właścicieli działek inwestycji nr: [...] obr. [...] w W. oraz wycofaniem P. R. Ś. zgody na dysponowanie działką nr [...] obr. [...] w W., a jeśli tak to o przedłożenie aktualnego oświadczenia o dysponowaniu nieruchomością na cele budowlane dla całego (etapowanego) zamierzenia budowlanego obejmującego wszystkie działki terenu inwestycji (patrz strona 9 ww. wyroku NSA sygn. akt II OSK 1855/21)." Pismo to skierowane zostało również do wiadomości pozostałych stron postępowania, w tym do G. R.. Przed sporządzeniem pisma, organ aktualizował bowiem wykaz stron postępowania, wykaz ten znajduje się w aktach sprawy (e-paczka). Wynika z niego, że organ z pozyskanych dokumentów dowiedział się, że A. D. nie jest już właścicielem działek inwestycyjnych, a jest nim G. R.. Jak wynika z wydruku śledzenia przesyłek Poczty Polskiej (k. 96 akt sądowych), A. D. wezwania z 19 kwietnia 2024r. nie odebrał i po dwukrotnym awizowaniu zostało ono zwrócone do nadawcy (wojewody Małopolskiego). Mimo to, w dniu 23 maja 2024 r. na dziennik podawczy organu wpłynęło pismo, w którym radca prawny W. K. wniósł imieniem A. D. (wskazując, że jest jego pełnomocnikiem) wniosek o zawieszenie postępowania uzasadniony "przygotowaniem dokumentacji niezbędnej do uzupełnienia dokumentacji". Do pisma radca prawny nie załączył pełnomocnictwa, mimo takiego obowiązku wynikającego z art. 33 § 3 K.p.a. ("Pełnomocnik dołącza do akt oryginał lub urzędowo poświadczony odpis pełnomocnictwa. Adwokat, radca prawny, rzecznik patentowy, a także doradca podatkowy mogą sami uwierzytelnić odpis udzielonego im pełnomocnictwa oraz odpisy innych dokumentów wykazujących ich umocowanie. Organ administracji publicznej może w razie wątpliwości zażądać urzędowego poświadczenia podpisu strony.") Wobec powyższego organ pismem z dnia 27 maja 2024 r. wezwał radcę prawnego W. K. do przedłożenia pełnomocnictwa oraz oryginału wniosku o zawieszenie postępowania albowiem jak wskazał w piśmie, wniosek nie został własnoręcznie podpisany, ale podpis i pieczęć wydają się skanowane. Pismo zostało wysłane również do wiadomości A. D.. Wezwanie to pozostało bez odpowiedzi, zatem w dniu 31 lipca 2024 r. organ wydał zaskarżoną decyzję, wysyłając ja bezpośrednio na adres A. D.. W dniu 30 sierpnia 2024 r. (mylnie wpisano datę 2023 r.) do organu zgłosił się radca prawny W. K., który dopiero w tym dniu przedłożył pełnomocnictwo. W notatce służbowej z 30 sierpnia 2024r., starszy inspektor wojewódzki, która prowadziła sprawę wskazała, że z informacji uzyskanych od radcy prawnego W. K. wynika, że "przedkładane dzisiaj pełnomocnictwo jest kopią pełnomocnictwa z 06.01.2021 r. przedłożonego przed NSA do postępowania prowadzonego w sprawie WI-I.7840.11.35.2019.BU. W sprawie prowadzonej w tut. organie po wyroku NSA sygn. akt II OSK 1855/21, pod sygnaturą WI-I.7840.11.10.2023, nie zostało przedłożone powyższe pełnomocnictwo, jak również w sprawie poprzedzającej znak: WI-I.7840.11.35.2019.BU. NSA nie przekazało tutejszemu organowi kopii lub informacji o takim pełnomocnictwie." Ten obszerny opis sekwencji dokonywanych czynności i wymienianych pism jest istotny, ponieważ zarówno A. D. jak i G. R. sformułowali zarzut naruszenia przez organ art. 40 k.p.a. poprzez uznanie, że skarżący A. D. nie był reprezentowany przez pełnomocnika, a w konsekwencji pominięcie pełnomocnika i dokonywanie doręczeń bezpośrednio na adres skarżącego. W świetle przytoczonych wyżej okoliczności, jest to zarzut nieuzasadniony. Pełnomocnictwo przedłożone po raz pierwszy do akt sądowych Naczelnego Sądu Administracyjnego, pozostaje w tych aktach i co oczywiste, nie jest przekazywane organowi wraz z wyrokiem i aktami administracyjnymi. Oczywiste jest również to, że Naczelny Sąd Administracyjny nie informuje organu, że strona w sprawie była reprezentowana przez pełnomocnika. Jak już wyżej wskazano, obowiązkiem pełnomocnika jest złożenie dokumentu pełnomocnictwa do akt administracyjnych. Jeśli tego nie uczyni, organ jest obowiązany wezwać go o uzupełnienie tego braku. Obowiązków tych organ dochował. Wezwanie nie zostało przez pełnomocnika podjęte - jak wskazuje w skardze – z powodu nieobecności urlopowej. W tej sytuacji organ nie miał żadnych podstaw, aby traktować radcę prawnego W. K. jako pełnomocnika skarżącego A. D.. Podobnie nie miał podstaw, aby rozpatrywać wniosek o zawieszenie postępowania sporządzony przez nieumocowanego radcę prawnego. Zatem również zarzut naruszenia art. 98 § 1 k.p.a. przez brak zawieszenia postępowania i brak wystąpienia do pozostałych stron postępowania z wnioskiem o wyrażenie zgody na zawieszenie postępowania – jest nieuzasadniony. Oboje skarżący sformułowali także zarzut naruszenia art. 10 k.p.a., poprzez brak zapewnienia udziału postępowaniu na każdym jego etapie, a przed wydaniem decyzji nie umożliwiono wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów. Także i ten zarzut nie mógł odnieść zamierzonego skutku. Zgodnie z jednolitym stanowiskiem sądów administracyjnych, dotyczącym skuteczności zarzutu naruszenia art. 10 Kpa: "w sytuacji przedstawienia organom administracji publicznej zarzutu dotyczącego braku zawiadomienia strony przed wydaniem decyzji o zebraniu materiału dowodowego i możliwości składania wniosków dowodowych, koniecznym jest ustalenie, jakiej konkretnie czynności procesowej nie mogła strona dokonać, jakiego dowodu w sprawie nie mogła przedstawić i jaki wpływ na wynik sprawy mogło mieć tak stwierdzone uchybienie. Dopiero wykazanie, że naruszenie przez organ administracji publicznej zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym poprzez nie powiadomienie jej o zgromadzeniu materiału dowodowego i możliwości zapoznania się z tym materiałem oraz o możliwości składania wniosków dowodowych, uniemożliwiło stronie podjęcie konkretnie wskazanej czynności, a także wykazanie, że uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy, daje podstawy do przyjęcia, że doszło do naruszenia art. 10 k.p.a." (WSA w Poznaniu, w wyroku z dnia 7 lutego 2013r. sygn. IV SA/Po 1109/12). W rozpatrywanej sprawie, jej najistotniejsze kwestia dotyczy tego, czy inwestor jest w stanie przedstawić oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w stosunku do działki nr [...]. Gdyby oświadczenie takie przedstawione zostało nawet na etapie postępowania sądowego, z takim właśnie uzasadnieniem – że strony nie miały okazji przedstawić go wcześniej – to ocena naruszenia przepisu art. 10 kpa - jak i zresztą całej zaskarżonej decyzji mogłaby być zupełnie inna. Rzecz jednak w tym, że tak się nie stało, zatem uznać należy, że brak powiadomienia stron postępowania o możliwości zapoznania się z aktami przed wydaniem decyzji, co prawda narusza przepis art. 10 kpa, jednak nie ma wpływu na wynik sprawy. Nie znajduje też uzasadnienia zarzut naruszenia art. 97 § 1 pkt. 4 k.p.a. przez brak zawieszenia postępowania z uwagi na wniesienie przez G. R. skargi o wznowienie postępowania przed NSA. Prawdą jest (co Sąd sprawdził z urzędu), że wniosek o wznowienie postępowania sądowoadministracyjnego zakończonego wyrokiem Naczelnego Sadu Administracyjnego sygn. II OSK 18565/21 wpłynął do NSA w dniu 29 lipca 2024 r. i został zarejestrowany pod sygnaturą II OSK 1764/24. Zgodnie z art. 97 § 1 pkt. 4 Kpa, organ administracji publicznej zawiesza postępowanie gdy rozpatrzenie sprawy i wydanie decyzji zależy od uprzedniego rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego przez inny organ lub sąd. Dla przyjęcia zaistnienia sytuacji o jakiej mowa w art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. konieczne jest istnienie związku przyczynowego pomiędzy rozpoznaniem konkretnej sprawy a wcześniejszym wyjaśnieniem określonej kwestii prawnej; brak jej wyjaśnienia stanowi bezwzględną przeszkodę dla wydania decyzji w prowadzonym przez organ postępowaniu. Podkreślić przy tym należy, że jest to przeszkoda do wydania decyzji w ogóle, a nie decyzji o określonej treści. W związku z tym nie wystąpiła obligatoryjna przesłanka zawieszenia postępowania. Nie są uzasadnione zarzuty sformułowane przez obu skarżących, dotyczące naruszenia art. 97 § 1 pkt 1, art. 98, art. 61 § 4, art. 10 w zw. z art. 28 w zw k.p.a. przez brak zawieszenia postępowania i ustalenia spadkobierców zmarłej strony (R. Ś.), czym pozbawiono ich możliwości działania. Zarzuty te są de facto składane w imieniu spadkobierców zmarłej strony. Jak wskazywano wielokrotnie w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego, uprawnionym do zgłoszenia zarzutu nie wzięcia udziału w postępowaniu administracyjnym bez swojej winy jest wyłącznie ta osoba, która domaga się uczestnictwa w nim. Z tych też przyczyn podstawę do uchylenia decyzji ze względu na naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt. 1 lit. b p.p.s.a.) czyli przesłankę wznowienia postępowania administracyjnego z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., do której zmierza argumentacja przedstawionych zarzutów, może skutecznie podnieść tylko osoba, której ona bezpośrednio dotyczy (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 26 stycznia 2009 r. sygn. akt II OSK 51/08; z dnia 21 października 2009 r. sygn. akt II OSK 1628/08, publ. OSP 2011 r., z. 2, poz. 23; z dnia 18 listopada 2009 r. sygn. akt II OSK 1781/08; z dnia 10 lutego 2011 r. sygn. akt II OSK 277/10; z dnia 9 czerwca 2011 r. sygn. akt II OSK 990/10). Sąd nie dopatrzył się także naruszenia pozostałych przepisów postępowania, tj. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 107 § 3 k.p.a., art. 80 Kpa. Treść zaskarżonej decyzji oraz powody jej podjęcia zostały wyjaśnione. Podstawowym powodem uchylenia decyzji organu instancji i odmowy zatwierdzenia projektu zagospodarowania terenu oraz projektu architektoniczno – budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę był fakt nieprzedłożenia aktualnego oświadczenia o prawie do dysponowania wszystkimi nieruchomościami na cele budowlane, o konieczności którego przesądził wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego. Zarzuty skargi okazały się zatem nieuzasadnione a wobec tego została ona oddalona na zasadzie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło