II SA/Kr 197/17

WyrokWSA w Krakowie2017-04-20

Skład orzekający: Mariusz Kotulski, Anna Szkodzińska, Iwona Niżnik-Dobosz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy uchwała Rady Miasta Krakowa dotycząca wyboru metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz ustalenia jej wysokości, w części dotyczącej nieruchomości mieszanych (częściowo zamieszkałych, częściowo niezamieszkałych, gdzie powstają odpady komunalne), narusza prawo w stopniu uzasadniającym stwierdzenie jej nieważności?
Ratio decidendi
Sąd stwierdził nieważność uchwały w części dotyczącej nieruchomości mieszanych, uznając, że sposób ustalenia opłaty dla tych nieruchomości narusza art. 6j ust. 5 w zw. z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP. Odmienne traktowanie właścicieli nieruchomości zamieszkałych w budynkach częściowo niezamieszkałych, w których powstają odpady komunalne, w porównaniu do właścicieli nieruchomości w całości zamieszkałych, jest nieuzasadnione i narusza konstytucyjną zasadę równego traktowania.
Stan faktyczny
Skarżący J. W. i E. M. zaskarżyli uchwałę Rady Miasta Krakowa dotyczącą opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Zarzucili naruszenie Konstytucji RP, trybu uchwalania prawa lokalnego oraz ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, wskazując na niekonstytucyjne zróżnicowanie sytuacji mieszkańców, brak konsultacji społecznych oraz nieprawidłowe ustalenie stawek opłat. Sprawa przeszła przez kilka instancji, w tym dwukrotnie przez Naczelny Sąd Administracyjny.
Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził nieważność zaskarżonej uchwały w § 4 ust. 1 w zakresie słów: "oraz właścicieli nieruchomości, które w części stanowią nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy, a w części nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy a powstają odpady komunalne" i § 4 ust. 3 w zakresie słów: "oraz od właścicieli nieruchomości, które w części stanowią nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy a w części nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy a poswatają odpady komunalne"; w pozostałym zakresie skargę oddalił.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Mariusz Kotulski (spr.) Sędziowie: NSA Anna Szkodzińska WSA Iwona Niżnik-Dobosz Protokolant: starszy sekretarz sądowy Katarzyna Zbylut po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 kwietnia 2017 r. sprawy ze skargi J. W. i E. M. na uchwałę Rady Miasta Krakowa z dnia 13 marca 2013 r., Nr LXIX/996/13 w przedmiocie wyboru metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz ustalenia wysokości stawki takiej opłaty I. stwierdza nieważność zaskarżonej uchwały w następujących częściach: § 4 ust. 1 w zakresie słów: "oraz właścicieli nieruchomości, które w części stanowią nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy, a w części nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy a powstają odpady komunalne" i § 4 ust. 3 w zakresie słów: "oraz od właścicieli nieruchomości, które w części stanowią nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy a w części nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy a poswatają odpady komunalne"; II. w pozostałym zakresie skargę oddala. W skardze na uchwałę Rady Miasta Krakowa nr LXIX/996/13 z 13 marca 2013 r. w sprawie wyboru metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz ustalenia wysokości stawki takiej opłaty, skarżący J. W. i E. M. zarzucili: - naruszenie art. 2 w zw. z art. 8 i art. 32 Konstytucji RP; - naruszenie trybu uchwalania prawa lokalnego przez brak właściwych konsultacji społecznych przy uchwalaniu zaskarżonej uchwały, która winna być kwalifikowana jako akt prawa miejscowego; - naruszenie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach przez brak mechanizmu regulującego segregację odpadów w budynkach wielorodzinnych przez co karze się tych, co zamierzają je segregować oraz nieuprawnione zróżnicowanie sytuacji mieszkańców zamieszkujących w zabudowie jednorodzinnej i wielorodzinnej oraz wielorodzinnej, w której jest prowadzona działalność gospodarcza z wielorodzinną, w której takiej działalności się nie prowadzi. W uzasadnieniu skarżący podnieśli, że błąd, który zaważył na nierównym, niekonstytucyjnym traktowaniu mieszkańców miasta Krakowa polega na tym, że część zapisów uchwały (art. 6) odnosi się do definicji nieruchomości jako samodzielnego lokalu określonej w art. 2 ust. 1 ustawy z 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2000 r. Nr 80, póz. 903 ze zm.). Wg tej regulacji nieruchomości rozlicza się za każde gospodarstwo domowe w zależności od ilości osób (§ 3 punkt 3 i 4 Uchwały). Natomiast obciążenia dla właścicieli wg § 4 odnoszą się do nieruchomości, w tym również wielolokalowych. Te same nieruchomości mogą być obciążane opłatą za wywóz śmieci z dwóch niezależnych podstaw - paragrafów. Zdaniem skarżących, jest to niezgodne z zasadą, że powinno się tak kształtować obciążania mieszkańców domów wielorodzinnych, aby były relatywne względem przedmiotu obciążenia. Reguła sprawiedliwości poziomej stanowi, że wszystkie podmioty, będące w takich samych warunkach ekonomicznych, muszą być traktowane pod względem podatkowym w taki sam sposób. Zawiera się w tym m.in. zakaz przyznawania przywilejów w obciążeniach podatkami, czy opłatami, a takie mieszkańcy nieruchomości, które w części nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne mają w stosunku do mieszkańców nieruchomości bez niezamieszkanych częściowo nieruchomości. Naruszenie w uchwale wskazanych konstytucyjnych zasad: sprawiedliwości i równości nie ma logicznego wytłumaczenia. Ponadto skarżący wskazali, że obciążenia mieszkańców domów jednorodzinnych nie wynikają tylko z przyjętych stawek za wywóz śmieci, ale również dochodzą dodatkowe opłaty, które jeszcze potęgują problem zwiększonych kosztów w stosunku do okolicznych gmin. Tymi dodatkowymi kosztami są: zakup lub wynajem pojemników na odpady, czy ich transport do punktu odbioru śmieci. Zdaniem skarżących zróżnicowanie stawek pomiędzy mieszkańcami domów jednorodzinnych oraz wielorodzinnych nie znajduje uzasadnienia ani dostatecznych postaw w kryteriach ustawowych uregulowanych przepisami artykułów 6j, 6k, 6r wprowadzanymi na mocy ustawy o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach oraz niektórych innych ustaw z 1 lipca 2011 r. Uchwalone stawki powinny znaleźć uzasadnienie w kosztach funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami komunalnymi, tymczasem w obecnym kształcie system taki nigdy nie funkcjonował, a Gmina Kraków do dziś dnia nie rozstrzygnęła postępowania w trybie ustawy Prawo zamówień publicznych na odbiór odpadów z nieruchomości. Koszty tych czynności stanowiących istotny element systemu pozostają zatem nieznane. Uchwała została więc podjęta bez niezbędnej wiedzy i bez zachowania kryteriów ustawowych. W ocenie skarżących, wbrew stanowisku zaprezentowanemu przez Prezydenta, uchwała powinna była zostać poddana konsultacjom, gdyż stanowi akt prawa miejscowego. Dla wzmocnienia swojej argumentacji skarżący odwołali się do informacji znajdującej się na stronie internetowej Ministerstwa Środowiska oraz treści przepisów art. 6r punkt: 3, 6q, 6qa ustawy z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Wskazali, że skoro opłaty za śmieci traktowane są jako podatkowe zobowiązanie i to potencjalnie stanowiące tytuł egzekucyjny, to takie zobowiązanie powinno być uchwalane według reguł uchwalania prawa miejscowego. W Krakowie ogłoszono konsultacje w sprawie określenia szczegółowego sposobu i zakresu świadczenia usług w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości w Gminie Miejskiej Kraków i zagospodarowania tych odpadów w zamian za uiszczoną przez właściciela nieruchomości opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Konsultacje te odbywały się w dniach od 21 listopada do 4 grudnia 2012r. Zapomniano jednak, że art. 6r pkt 3 zawiera zwrot "w szczególności". W skarżonej uchwale odnosi się to również do wyboru metody ustalenia opłaty i ustalenia wysokości stawki takiej opłaty. Słowa: sposób i metoda są synonimami, słowami bliskoznacznymi. Z powyższego wynika, ze również zaskarżona uchwała powinna być konsultowana. Skarżący podali, że w innych miastach takich jak Katowice czy Nowy Targ nie było problemu z przyporządkowaniem stawek za wywóz odpadów do definiowanego prawa miejscowego. Ponadto sama firma desygnowana przez miasto do zarządzania systemem gospodarki odpadami na swojej stronie internetowej informuje, że uchwała jest aktem prawa lokalnego. Wreszcie świadczy o tym również określenie wejścia w życie uchwały jak dla aktów prawa miejscowego.(...) W dalszej części skargi wskazano na niewłaściwe zróżnicowanie stawek opłat za gospodarowanie odpadami pomiędzy nieruchomościami jedno i wielorodzinnymi, gdyż w ustawie brak jest upoważnienia do takiego różnicowania. Również i w tym zakresie, zdaniem skarżących, uchwała wykroczyła poza ustawowe umocowanie. Na koniec skarżący podnieśli, że ustalone na mocy zaskarżonej uchwały opłaty dalece przekraczają dotychczasowe obowiązujące stawki na wywóz odpadów poszczególnych nieruchomości, które to odpady nie podlegały deklarowanej ani przymusowej segregacji. Skoro przy zachowaniu wymogu segregacji oraz możliwym odzyskaniu przynajmniej części surowców z odpadów opłaty obecnie są wyższe niż wcześniej przy braku segregacji, to należy zakładać, iż miasto albo nie uwzględnia w ustalonych stawkach odzysku surowców, albo posegregowane śmierci nadal będą wszystkie razem składane na wysypiskach. Bez ustalenia mechanizmów i wpływów z odzyskiwania surowców z odpadów nie jest możliwe ustalenie kosztów funkcjonowania systemu, a ustalone uchwałą stawki opłat tracą ustawowe umocowanie. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie wskazując, że skarżący nie mają legitymacji w zaskarżeniu uchwały, ponieważ nie wykazali, aby przysługiwało im konkretne prawo podmiotowe o charakterze prywatnoprawnym czy też publicznoprawnym, wynikające z przepisów prawa materialnego, które zostałoby naruszone kwestionowaną uchwałą.(...) Nadto organ podniósł, iż treść zaskarżonej uchwały nie wykracza poza zakres umocowania ustawowego wynikającego z art. 6j ust. 2 i 2a w zw. z art. 6k ust. 3 i ust. 4 ustawy z dnia 13 września o 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2012 r., poz. 391, ze zm. dalej: ustawa o utrzymaniu czystości) i jest w pełni zgodna z tymi przepisami. Uznanie, ze postanowienia uchwały są niezgodne z Konstytucją RP oznaczałoby stwierdzenie, ze przepisy tej ustawy są niezgodne z Konstytucją. Z uwagi na domniemanie zgodności ustawy z Konstytucją Radzie Miasta Krakowa przysługiwała, zaś kompetencja do oparcia uchwały o wskazana delegacje ustawową. Zdaniem organu skarżący błędnie traktują nieruchomości w zabudowie jednorodzinnej i nieruchomości w zabudowie wielorodzinnej (wielolokalowej) jako nieruchomości "te same", a tym samym twierdzić, iż rozwiązania przyjęte w treści zaskarżonej uchwały dyskryminują podmioty znajdujące się w tej samej sytuacji. Są to dwa różne typy zabudowy, a różnice w zakresie ich funkcjonowania wręcz "wymuszają" na gminie zastosowanie odmiennych rozwiązań dotyczących ich obsługi w zakresie odbioru odpadów komunalnych powstających na tych nieruchomościach, co musi przełożyć się także na wysokość ponoszonej przez właścicieli tych nieruchomości na rzecz gminy opłaty. W ocenie organu, treść rozwiązań prawnych zaskarżonej uchwały zachowuje zasadę proporcjonalności opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi do ilości wytwarzanych na nieruchomości odpadów, czego najlepszym przejawem jest przyjęcie dla nieruchomości niezamieszkanych i szeroko rozumianych nieruchomości o charakterze mieszanym tzw. metody pojemnikowej naliczania przedmiotowej opłaty, w ramach której właściciele takich nieruchomości ponoszą opłatę dokładnie odpowiadającą ilości odbieranych od nich odpadów komunalnych. Niezasadnym jest, zdaniem organu, zarzut braku konsultacji społecznych przed podjęciem uchwały. Ustawa o utrzymaniu czystości nie przewiduje obowiązku przeprowadzania konsultacji projektu uchwały w sprawie wyboru metody ustalenia opłaty za zagospodarowanie odpadami komunalnymi oraz w sprawie ustalenia wysokości stawki opłaty. Na terytorium gminy obowiązuje uchwała nr XLI/502/08 w sprawie zasad i trybu przeprowadzenia konsultacji z mieszkańcami Gminy Miejskiej Kraków przy realizacji inwestycji i projektów miejskich. Jednakże konsultacje w innych sprawach ważnych dla gminy, o których mowa w art. 5 a ust.1 u. s. g, mają charakter fakultatywny, a poza tym zakres uchwały nie obejmuje materii, której dotyczy skarga. Odnosząc się do zarzutu braku mechanizmu regulującego segregację odpadów w budynkach wielorodzinnych, organ wyjaśnił, że konkretne zasady organizowania selektywnej zbiórki odpadów na terenie nieruchomości winien w każdym przypadku ustalić właściciel danej nieruchomości lub osoby sprawujące zarząd tą nieruchomością. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 11 grudnia 2013, sygn. akt II SA/Kr 822/13 stwierdzał nieważność ww. uchwały w § 4 ust. 1 w zakresie słów: "oraz od właścicieli nieruchomości, które w części stanowią nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy, a w części nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy a powstają odpady komunalne" oraz w § 4 ust. 3 w zakresie słów: "oraz od właścicieli nieruchomości, które w części stanowią nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy, a w części nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy a powstają odpady komunalne", a w pozostałym zakresie skargę oddalił. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że skarga złożona przez skarżących jest dopuszczalna, ponieważ stosownie do art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1591, z późn. zm.) - powoływanej dalej jako "u.s.g.", wykazali oni istnienie interesu prawnego w niniejszej sprawie. Sąd zaznaczył, że skarżący są mieszkańcami Krakowa oraz właścicielami nieruchomości w rozumieniu art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2012 r. poz. 391, z późn. zm.) - powoływanej dalej jako "u.c.p.g.", w związku z czym są obowiązani ponosić na rzecz Gminy Miejskiej Kraków, na terenie której położone są ich nieruchomości, opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi i opłaty takie faktycznie ponoszą. Przechodząc następnie do oceny zgodności z prawem kwestionowanej uchwały wyjaśnił, że nie wszystkie jej postanowienia podlegają kontroli sądowej i poza tą kontrolą pozostaje wysokość ustalonej stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Natomiast co do obowiązku konsultowania ze wspólnotami lokalnymi treści uchwały, Sąd uznał, że brak jest przepisów w prawie krajowym, a także miejscowym obowiązującym na terenie Gminy Miejskiej Kraków, które by taki obowiązek na organ nakładały. Odnosząc się następnie do zarzutu, w którym kwestionowane jest zróżnicowanie stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi ze względu na rodzaj zabudowy nieruchomości, Sąd uznał, że częściowo zasługuje on na uwzględnienie. Mając na uwadze art. 6c ust. 1 i 2, art. 6k ust. 1 pkt 1 i 2, art. 6k ust. 3, art. 6j, art. 6j ust. 2 a, art. 6j. ust. 3, art. 6j. ust. 4 - art. 6i ustawy o utrzymaniu czystości Sąd zważył, że uregulowania zawarte w skarżonej uchwale odnoszą się tylko do kwestii wyboru metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz do ustalenia wysokości stawki takiej opłaty, do czego zobowiązuje radę gminy art. 6k ust. 1 cyt. ustawy. Nadto Rada Miasta Krakowa w uchwale postanowiła - co nie było jej obowiązkiem, a jedynie uprawnieniem zgodnie z art. 6c ust. 2 cyt. ustawy - objąć swoim uregulowaniem także właścicieli nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne. Zdaniem Sądu nie wszystkie jej postanowienia odnoszące się do wyboru metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi odpowiadają cyt. ustawie. Za prawidłowe Sąd uznał uregulowanie zawarte w § 2 uchwały, zgodnie z którym ustalono opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi od właścicieli nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy w oparciu o metodę wskazaną w art. 6j. ust. 2 ustawy z uwzględnieniem art 6j. ust. 2a tj. w zależności od gospodarstwa domowego, z dodatkowym zróżnicowaniem stawki w zależności od liczby mieszkańców zamieszkujących nieruchomość oraz od rodzaju zabudowy - jednorodzinnej lub wielorodzinnej. Z punktu widzenia gospodarowania odpadami komunalnymi zabudowa jednorodzinna i wielorodzinna wymusza inne rozwiązania, co przekłada się na zróżnicowanie w kosztach obejmujących odbiór wytwarzanych odpadów. Nie budzi również zastrzeżeń zróżnicowanie stawek opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w zależności od tego czy są zbierane i odbierane w sposób selektywny. W ocenie Sądu dokonany wybór metody ustalenia opłaty oraz stawki za gospodarowanie odpadami komunalnymi ustalone dla właścicieli nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy w zabudowie jednorodzinnej oraz w zabudowie wielorodzinnej (§ 3 uchwały) w takim zakresie, w jakim podlegają kontroli Sądu - nie naruszają prawa. Sąd zgodził się natomiast z zarzutami skargi w zakresie w jakim kwestionowana jest prawidłowość uregulowań zawartych w § 4 uchwały w części, w jakiej rada gminy określa stawki opłat od właścicieli nieruchomości, które w części stanowią nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy, a w części nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają opłaty komunalne, gdyż zastosowana wobec tak zabudowanych nieruchomości metoda i stawka opłat odbiega od regulacji ustalonej w odniesieniu do nieruchomości, w których zamieszkują mieszkańcy. Zgodnie z art. 6j ust. 3 ustawy o utrzymaniu czystości w przypadku nieruchomości wymienionych w art. 6c ust. 2 opłata za gospodarowanie odpadami stanowi iloczyn liczby pojemników z powstałymi odpadami i stawki, o której mowa w art. 6k ust. 1 pkt 2. Zgodnie natomiast z art. 6j ust. 4 w przypadku nieruchomości, która w części stanowi nieruchomość, o której mowa w art. 6c ust. 1 a w części nieruchomość o której mowa w art. 6c ust. 2 opłata stanowi sumę opłat obliczonych zgodnie z ust. 1 – 3. Rada gminy jest co prawda, na podstawie art. 6j ust. 5 ustawy uprawniona w odniesieniu do nieruchomości w części zamieszkałych, a w części niezamieszkałych do podjęcia uchwały -stanowiącej akt prawa miejscowego - w której ustali sposób obliczania opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi na terenie tych nieruchomości zgodnie z ust. 1, 2 lub 3, z tym, że w przypadku ustalenia sposobu obliczania opłaty zgodnie z ust. 1 pkt 3 dla części nieruchomości, na której jest prowadzona działalność , uwzględnia się powierzchnię użytkową lokalu. Tym niemniej, zdaniem Sądu, z analizy § 4 kwestionowanej uchwały w części dotyczącej nieruchomości, w których zarówno zamieszkują mieszkańcy jak i wytwarzane są odpady komunalne w związku z inną działalnością - nie można stwierdzić, że właściciele tego rodzaju nieruchomości nie znajdą się w lepszej lub gorszej sytuacji niż właściciele nieruchomości, w których tylko zamieszkują mieszkańcy. Sąd zauważył, że jakkolwiek z art. 6j ust 5 ustawy o utrzymaniu czystości wynika, iż można odstąpić od postanowień art. 6j. ust. 4 , to jednak odstąpienie takie nie powinno prowadzić do różnicowania w zakresie stawki tej opłaty za zamieszkałą część nieruchomości. Nie ma bowiem racjonalnych podstaw aby podmiot, który dysponuje nieruchomością zamieszkałą w zabudowie wielorodzinnej lub jednorodzinnej ponosił inne opłaty niż podmiot dysponujący analogiczną nieruchomością, w której w niezamieszkałej części powstają odpady komunalne. Konkludując Sąd wskazał, że regulacja zawarta w § 4 kwestionowanej uchwały w części narusza prawo w stopniu uzasadniającym stwierdzenie w tej części jej nieważności. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi kwestionujących brak uregulowania mechanizmów segregacji odpadów, w tym w nieruchomościach o zabudowie wielorodzinnej oraz obaw, że "segregacja odpadów" nie przyniesie efektów Sąd wskazał, że wykraczają one poza ustalenia objęte skarżoną uchwałą. Po rozpoznaniu skargi kasacyjnej wniesionej od ww. wyroku WSA w Krakowie, Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 28 stycznia 2016r., sygn. akt II FSK 1240/14 uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie. Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie, Sąd II instancji w pierwszej kolejności odniósł się do kwestii posiadania przez skarżących legitymacji skargowej do zaskarżenia uchwały. Wskazał, że WSA w Krakowie nie poświecił temu wystarczającej uwagi, zaś konkluzję, iż skarżący wykazali istnienie interesu prawnego wywiódł stąd, że są oni mieszkańcami Krakowa, właścicielami (współwłaścicielami) nieruchomości na tym terenie, obowiązanymi ponosić na rzecz miasta opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Naczelny Sąd Administracyjny zaznaczył, że Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do przesłanki z art. 101 ust. 1 u.s.g., tj. do naruszenia interesu prawnego wnoszącego skargę i nie wskazał, w jakim zakresie kwestionowana uchwała narusza uprawnienia (prawa) Skarżących oraz jaki jest charakter tego naruszenia. Dodał również, że skarżący nie wykazali tytułu prawnego do nieruchomości zaliczanych do kategorii nieruchomości mieszanych, co do których odnoszą się regulacje § 4 uchwały, w zakresie, w jakim stwierdzono ich nieważność. Stwierdził, że wobec powyższych braków, niemożliwe jest merytoryczne odniesienie się przez Naczelny Sąd Administracyjny do podnoszonego w skardze kasacyjnej, w ramach obu podstaw kasacyjnych, braku takiej legitymacji po stronie skarżących w świetle regulacji z art. 101 ust. 1 u.s.g. Już samo to uchybienie musiało skutkować uchyleniem zaskarżonego wyroku i przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy NSA zobowiązał Sąd pierwszej instancji do ustalenia (przy uwzględnieniu powyższych uwag) czy skarżący mają legitymację do wniesienia skargi na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. na uchwałę Rady Miasta Krakowa nr LXIX/996/13, w tym w zakresie dotyczącym zakwestionowanych regulacji jej § 4 odnoszących się do obowiązków właścicieli nieruchomości, które w części stanowią nieruchomość, o której mowa w art. 6c ust. 1, a w części nieruchomość, o której mowa w art. 6c ust. 2 ustawy o utrzymaniu czystości (tzw. nieruchomości mieszanych). Dopiero w razie pozytywnego wyniku tych ustaleń w stosunku do obojga skarżących, bądź jednego z nich, zobligowano Sąd do dokonania merytorycznej kontroli kwestionowanej uchwały w tym zakresie (§ 4) pod kątem ewentualnego naruszenia prawa w stopniu skutkującym stwierdzeniem nieważności na podstawie art. 147 § 1 p.p.s.a. Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 24 maja 2016r., sygn. akt II SA/Kr 456/16 sierdził nieważność zaskarżonej uchwały. Sąd pierwszej instancji uzasadniając wydane rozstrzygnięcie jednoznacznie ustalił, że skarżącym nie tylko przysługiwał interes we wniesieniu skargi, ale ten interes został naruszony zaskarżoną uchwałą. Sąd podkreślił, że skarżący wykazali zarówno tytuły prawne do nieruchomości, jak i okoliczność uiszczania obowiązkowych opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Zaznaczył, że są oni właścicielami nieruchomości w zabudowie jednorodzinnej, wielorodzinnej oraz nieruchomości, z której cześć lokali jest zamieszkała a część niezamieszkała, ale w których powstają odpady. Przechodząc do kontroli merytorycznej uchwały Sąd stwierdził, że narusza ona zarówno przepisy prawa materialnego, jak i tryb jej podjęcia naruszył w istotnym zakresie przepisy postępowania uchwałodawczego oraz że w zaistniałej sytuacji jedynym sposobem zakończenia postępowania przed sądem administracyjnym jest stwierdzenie jej nieważności. Sąd przywołał przepisy u.s.g., po czym wskazał, że w zakresie ocenianej uchwały nastąpiły uchybienia, których suma ma charakter istotnego naruszenia prawa. Po pierwsze Sąd stwierdził, że nie można traktować konsultacji z mieszkańcami gminy jako nic nie znaczącego elementu w procedurze. Uznał, że skoro Rada Miasta Krakowa dobrowolnie uchwaliła zasady przeprowadzania konsultacji (w uchwale z dnia 23 kwietnia 2008 r. Nr XLI/502/08 w sprawie zasad i trybu przeprowadzania konsultacji z mieszkańcami Gminy Miejskiej Kraków przy realizacji inwestycji i projektów miejskich - Dz. Urz. Woj. Małopolskiego Nr 546, poz. 3525, z późn. zm.) oraz wskazała sytuacje, w których te konsultacje mają być przeprowadzane, to jakiekolwiek pominięcie w postępowaniu uchwałodawczym owych konsultacji powinno być oceniane jako naruszenie uprawnień nadanych właśnie wspólnocie samorządowej. Zdaniem Sądu, negowanie w późniejszych procedurach podejmowania ważnych dla mieszkańców uchwał obowiązku przeprowadzania konsultacji, stanowi deprecjonowanie uprawnień wspólnoty samorządowej, godząc w istotę samorządu. Sąd zwrócił uwagę, że tworząc samorząd terytorialny dokonało się upodmiotowienie jego mieszkańców, a co za tym idzie, mieszkańcy ci muszą być wyposażeni w określone uprawnienia przysługujące im in corpore. Takimi uprawnieniami są, np. prawo do referendum i prawo do konsultacji. Dodał, że skoro w tej sprawie takiego prawa mieszkańców pozbawiono, to już sama ta okoliczność stanowi uchybienie procedurze uchwałodawczej. Sąd podkreślił dalej, że w tym zakresie naruszono jeszcze inną uchwałę. Zgodnie z § 2 ust. 1 uchwały Rady Miasta Krakowa z dnia 13 kwietnia 2011 r. Nr XII/135/11 w sprawie w sprawie określenia szczegółowego sposobu konsultowania z Krakowską Radą Działalności Pożytku Publicznego lub organizacjami pozarządowymi i podmiotami, o których mowa w art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 24 kwietnia 2003 r. o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie projektów aktów prawa miejscowego w dziedzinach dotyczących działalności statutowej tych organizacji (Dz. Urz. Woj. Małopolskiego z 2011 r. Nr 285, poz. 2349), konsultacje przeprowadza się przed wniesieniem projektu aktu prawa miejscowego pod obrady Rady Miasta Krakowa, jeżeli projekt ten został zgłoszony z inicjatywny Prezydenta Miasta Krakowa. Sąd wskazał, że taka sytuacja miała miejsce w niniejszej sprawie, bowiem projekt uchwały wniósł Prezydent Miasta Krakowa, a mimo to nie przeprowadzono konsultacji. W ocenie Sądu, kolejna wadliwość dotyczy procedowania nad tzw. autopoprawką. Zaznaczył, że z akt sprawy wynika, że Prezydent Miasta Krakowa zarządzeniem z dnia 11 lutego 2013 r. Nr 244/2013 przekazał pod obrady Rady Miasta Krakowa projekt uchwały w sprawie wyboru metody ustalania opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz ustalania wysokości stawki takiej opłaty. Następnie zarządzeniem z dnia 13 marca 2013 r. Nr 640/2013 przedłożył w trybie autopoprawki projekt uchwały, w którym zmieniono wszystkie merytoryczne przepisy wcześniej wniesionego projektu uchwały, w tym także podstawę prawną. Sąd przytoczył treść projektu uchwały oraz autopoprawki podając, że stanowiła ona w istocie nowy projekt merytoryczny w sprawie. Zmieniono w nim metody ustalania stawek opłat i wysokość samych stawek opłat za gospodarowanie odpadami. Wprawdzie zgodnie z § 33 ust. 1 statutu Miasta Krakowa, projektodawca mógł wprowadzić autopoprawki do projektu uchwały, jednak zdaniem Sądu, nie oznacza to, że autopoprawką może być także projekt zawierający całkowicie odmienne rozwiązania od przyjętych w projekcie uchwały. Sąd zauważył także, iż uchwała nie zawiera prawidłowo podanej podstawy prawnej. Wskazano w niej wprawdzie art. 6j ust. 2 i 2a u.c.p.g., jednakże nie wspomniano o art. 6j ust. 3 i 4 tej ustawy, które to przepisy były podstawą do określenia metody ustalania opłaty za gospodarowanie odpadami od właścicieli nieruchomości, tzw. mieszanych (częściowo zamieszkałych i częściowo niezamieszkałych). Ponadto Sąd doszedł do wniosku, że w rozpoznawanej sprawie naruszono przepisy rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki prawodawczej" (Dz. U. Nr 100, poz. 908, z późn. zm). W dalszej kolejności Sąd stwierdził, że jednym z kanonów poprawnej legislacji jest zawarcie uzasadnienia co do przyjmowanej treści uchwały. Uznał, że ów wymóg zwłaszcza wówczas będzie miał znaczenie, gdy dany akt prawa miejscowego nakłada na adresatów (właścicieli nieruchomości) nowe opłaty o charakterze publicznym bez ustawowego zdefiniowania ich wysokości. Sąd podkreślił, że w dacie podjęcia uchwały żaden przepis u.c.p.g. nie określał minimalnych lub maksymalnych stawek takich opłat poza wskazaniem, na jakie cele będą wykorzystywane tak nakładane opłaty. Sąd, szczegółowo analizując uzasadnienia do projektów uchwały, nie znalazł żadnego uzasadnienia co do wysokości stawek opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi. Przyjął zatem, że uzasadnienia te w ogóle pomijają kwestie wyliczania, jakie są koszty gospodarki odpadami i dlaczego przyjęto takie, a nie inne stawki opłat. Sąd zwrócił uwagę, że jak najbardziej dopuszczalnym z punktu widzenia kryterium legalności jest badanie, czy w sposób prawidłowy, a więc legalny ustalono wysokości tych stawek, natomiast nie ma on kompetencji do oceny ich celowości. Co więcej, Sąd nie uzyskał informacji o wysokości stawek opłat z dokumentów przedłożonych przez Radę Miasta Krakowa. Zdaniem Sądu, w niniejszej sprawie sposób ustalenia kosztów systemu gospodarowania odpadami komunalnymi w zakresie zaskarżonej uchwały bardziej przypominał zatwierdzenie kosztów tego systemu wskazanych przez spółkę gminną, niż rzeczywistą kalkulację kosztów systemu gospodarowania odpadami komunalnymi. Podał, że wniosek ten wynika wprost z kalkulacji z dnia 1 marca 2013 r., w której wyspecjalizowany podmiot wyraźnie powołał się na ustalenia stawek opłat za gospodarowanie odpadami w Krakowie przy uwzględnieniu instrukcji i wskazówek "naszego Klienta", a tym "Klientem" było Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie (dalej jako "MPO sp. z o.o."). Sąd wyjaśnił przy tym, że nie kwestionuje samej wysokości kosztów systemu gospodarowania odpadami, ale sposób ich ustalenia, który nie polegał na ustalaniu rzeczywistych kosztów, ale przyjęciu kosztów podanych przez jedną spółkę. Wskazał, że faktem notoryjnym jest wiedza o funkcjonowaniu na terenie Gminy Miejskiej Kraków kilku przedsiębiorców (także niepublicznych) prowadzących działalność w zakresie gospodarowania odpadami komunalnymi i celem jak najdalej idącego zobiektywizowania kosztów funkcjonowania systemu, powinna Rada Miasta Krakowa ustalając wysokość stawek opłat, ustalić te koszty mając na uwadze koszty funkcjonowania także innych przedsiębiorców w tej branży. Dodał ponadto, że z żadnej uchwały Rady Miasta Krakowa nie wynika, aby MPO sp. z o.o. posiadała uprawnienia do ustalania kosztów funkcjonowania systemu gospodarowania odpadami komunalnymi. Kolejną i istotniejszą wadą było, w ocenie Sądu, ustalenie wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami w sposób sprzeczny z art. 6r u.c.p.g. Zaznaczył, że powołane w kalkulacji z dnia 1 marca 2013 r. części składowe opłaty nie mieszczą się w pojęciu kosztów określonych w art. 6r ust. 2 u.c.p.g. Sąd doszedł do wniosku, że nie po to ustawodawca określił, jakie koszty pokrywane są z opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, żeby zakres ten mógł być pominięty przy ustalaniu tych kosztów. Tym samym, skoro ustawodawca nie pozwolił na objęcie opłatą wszystkich kosztów funkcjonowania systemu gospodarki odpadami, to ww. zakres kosztów zawartych w uchwale narusza art. 6r ust. 2 u.c.p.g., jak i art. 94 Konstytucji RP. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 2 grudnia 2016 r. sygn. akt II FSK 2999/16 po rozpoznaniu skargi kasacyjnej Rady Miasta Krakowa od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 czerwca 2016 r., sygn. akt II SA/Kr 456/16 w sprawie ze skargi E. M. i J. W. na uchwałę Rady Miasta Krakowa z dnia 13 marca 2013 r. Nr LXIX/996/13, uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie Sąd odwoławczy wskazał, że nie ulega wątpliwości i nie jest sporne, iż stwierdzenie nieważności przez sąd administracyjny zaskarżonej do tego sądu uchwały organu gminy może mieć miejsce jedynie w przypadku istotnego naruszenia prawa. Naruszenia takiego charakteru niemające - drobne, nieistotne, nieznaczne, podstawy do wydania takiego rozstrzygnięcia nie stwarzają. Przy całej niedookreśloności i ocenności takiego kryterium rozdziału tych naruszeń, ze względu na doniosłość skutków prawnych związanych ze stwierdzeniem nieważności uchwały, wystąpienie cechy istotności naruszenia prawa powinna być przedmiotem szczególnie wyważonej oceny sądu wyrażonej w stosownej, przytoczonej na tę okoliczność argumentacji. NSA zarzucił Sądowi pierwszej instancji, że orzekając o stwierdzeniu nieważności zaskarżonej uchwały w całości i uzasadniając w tym zakresie swoje stanowisko, wskazał jedynie dosyć lakonicznie, iż "w zakresie ocenianej uchwały nastąpiły uchybienia, których suma ma charakter istotnego naruszenia prawa" oraz stwierdzenie takie powtórzył w podsumowaniu swoich wywodów prawnych. Uzasadniając ten zarzut w skardze kasacyjnej zasadnie, zdaniem Sądu II instancji, określono takie stanowisko WSA w Krakowie, polegające na sumowaniu, dla potrzeb stwierdzenia istotności naruszenia prawa, mających zupełnie różny charakter uchybień - za pozbawione podstaw niedopuszczalne uproszczenie. Według tego stanowiska, możliwe byłoby bowiem stwierdzenie nieważności uchwały, nawet jeżeli żadne ze wskazywanych uchybień takiego charakteru by nie miało. Po przeanalizowaniu wszystkich podanych przez Sąd I instancji w zaskarżonym wyroku powodów w powiązaniu z treścią wskazanych przez ten Sąd jako naruszone przepisów, traktowanych tak łącznie, jak i rozdzielnie, nie mógł, zdaniem NSA, stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały Rady Miasta Krakowa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Właściwym do rozpoznania niniejszej skargi jest Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, który w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718), zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a." oraz art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2016 r., poz. 446), dalej w skrócie "u.s.g.", uprawniony jest do zbadania zgodności z prawem przedmiotu skargi. Co jest istotne, w tej sprawie orzekał już Naczelny Sąd Administracyjny dwa razy. Wyrokiem z dnia 28 stycznia 2016 r., sygn. akt II FSK 1240/14, Sąd odwoławczy uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 11 grudnia 2013 r. sygn. akt II SA/Kr 822/13 i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Powodem uchylenia wyroku sądu I instancji był brak ustalenia, czy skarżącym E. M. i J. W. przysługiwał interes prawny w zaskarżeniu uchwały Rady Miasta Krakowa z dnia 13 marca 2013 r. Nr LXIX/996/13 i czy ten interes prawny został naruszony zaskarżoną uchwałą. Naczelny Sąd Administracyjny w swoim rozstrzygnięciu zobowiązał Sąd I instancji do: ustalenia pierwszej kolejności, czy skarżący mają legitymację do wniesienia skargi na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g. na przedmiotową uchwałę; w przypadku wyniku pozytywnego powyższych ustaleń - dokonania merytorycznej kontroli kwestionowanej uchwały w zakresie § 4 pod kątem ewentualnego naruszenia prawa w stopniu skutkującym stwierdzeniem nieważności na podstawie art. 147 § 1 p.p.s.a. Z kolei NSA w wyroku z dnia 2 grudnia 2016 r., sygn. akt II FSK 2999/16 po rozpoznaniu skargi kasacyjnej Rady Miasta Krakowa od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 7 czerwca 2016 r., sygn. akt II SA/Kr 456/16, uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie. Naczelny Sąd Administracyjny w rozstrzygnięciu swoim zaaprobował stanowisku Sądu I instancji odnośnie istnienia po stronie skarżących interesu prawnego legitymującego ich do wniesienia skargi na uchwalę. Choć Sąd I instancji dopatrzył się całego szeregu naruszeń prawa zarówno materialnego jak i w zakresie postępowania uchwałodawczego, to zdaniem NSA, żadne z nich nie mogło stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności zaskarżonej uchwały. Nadto Sąd odwoławczy zawarł w swoim uzasadnieniu takie spostrzeżenie, że WSA w Krakowie rozpoznając sprawę po raz pierwszy nie tylko tych naruszeń prawa nie dostrzegł, co nawet wprost wyraził pogląd przeciwny, np. uznając, że nie doszło do naruszenia prawa, jeśli chodzi o przeprowadzenie konsultacji. Zgodnie z art. 190 zd. 1 P.p.s.a. sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. WSA w Krakowie jest zatem związany oceną prawną oraz wskazaniami co do dalszego postępowania wyrażonymi w wyroku NSA z dnia 28 stycznia 2016 r., sygn. akt II FSK 1240/14 r. oraz w wyroku NSA z dnia 2 grudnia 2016 r., sygn. akt II FSK 2999/16. Związanie sądów w rozumieniu komentowanego przepisu oznacza, że nie mogą one formułować nowych ocen prawnych, sprzecznych z wyrażonym wcześniej poglądem, lecz zobowiązane są do podporządkowania się mu w pełnym zakresie (por. wyrok NSA z dnia 4 czerwca 2009 r., I OSK 426/08), chyba że w okresie pomiędzy wydaniem wyroku, a ponowną skargą do sądu administracyjnego zmianie uległy przepisy. Sąd administracyjny po to wyraża swoją ocenę w omawianym zakresie, by przy ponownym rozpoznawaniu sprawy zakres tej oceny nie był już przedmiotem kolejnego rozpoznania (por. wyrok NSA z dnia 15 lutego 2007 r., II FSK 274/06). Sąd II instancji w wyroku z dnia 2 grudnia 2016 r. sygn. akt II FSK 2999/16, wskazał, że "Sąd pierwszej instancji, rozpoznając sprawę ponownie, w dosyć szczegółowych wywodach odniósł się do wskazanej przez Naczelny Sąd Administracyjny kwestii istnienia po stronie Skarżących interesu prawnego legitymującego ich do wniesienia skargi na uchwałę. Sąd ustalił m.in., że Skarżący są właścicielami nieruchomości objętych zaskarżoną uchwałą (odpowiednio mieszkania w zabudowie wielorodzinnej oraz nieruchomości w zabudowie jednorodzinnej i mieszkania) i uiszczają z tego tytułu opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, stwierdzając w konkluzji, że interes prawny Skarżących ma charakter indywidualny, realny i skonkretyzowany, co uprawnia ich do zaskarżenia uchwały na podstawie art. 101 ust. 1 u.s.g". Zdaniem Sądu, powyższe wywody NSA jednoznacznie wskazują, iż skarżący mają legitymację do wniesienia skargi na podstawie art. 101 ust. 1 u.g.n. na przedmiotową uchwałę. Przechodząc do merytorycznej kontroli kwestionowanej uchwały, stosownie do przepisów ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 2012r., poz. 391 ze zm.), dalej w skrócie "ustawa", w wersji obowiązującej w dniu podjęcia zaskarżonej uchwały, wskazać należy, że unormowania zawarte w ww. uchwale odnoszą się tylko do kwestii wyboru metody ustalenia opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi oraz do ustalenia wysokości stawki takiej opłaty, stosownie do art. 6k ust. 1 ustawy (§ 1 ww. uchwały). Rada Miasta Krakowa w przedmiotowej uchwale na podstawie art. 6c ust. 2 ustawy swoim uregulowaniem objęła także właścicieli nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają odpady komunalne. Zgodnie z art. 6j ust. 2a u.c.p.g. rada gminy może - lecz nie musi - zróżnicować stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi w zależności od wyliczonych w ww. przepisie kryteriów. Organowi temu pozostawiono swobodę: zróżnicowanie stawek opłaty lub zaniechanie tego. Dokonując zatem kontroli zapisu zawartego w § 2 uchwały, zgodnie z którym ustalono opłatę za gospodarowanie odpadami komunalnymi od właścicieli nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy w oparciu w oparciu o metodę wskazaną w art. 6j. ust. 2 ustawy z uwzględnieniem art. 6j. ust. 2a ustawy tj. w zależności od gospodarstwa domowego, z dodatkowym zróżnicowaniem stawki w zależności od liczby mieszkańców zamieszkujących nieruchomość oraz od rodzaju zabudowy (jednorodzinna lub wielorodzinna), wskazać należy, że nie budzi ona zastrzeżeń Sądu. W analizowanej uchwale za prawidłowe uznano wykorzystanie dwóch kryteriów różnicujących stawki pobieraj opłaty - ze względu na ilość osób w gospodarstwie domowym oraz ze względu na charakter nieruchomości (w zabudowie jedno lub wielorodzinnej). Na takie rozróżnienie pozowała bowiem przepis art. 6 j ust.2 a ustawy. Zgodnie z brzmieniem art. 6 k ust. 3 ustawy - Rada gminy określi niższe stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, jeżeli odpady komunalne są zbierane i odbierane w sposób selektywny. Zróżnicowanie zatem stawek w oparciu o ww. metodę - czy odpady są zbierane i odbierane w sposób selektywny od właścicieli nieruchomości, z wyróżnieniem na zabudowę jedno - wielorodzinną - zdaniem Sądu jest zgodne z zapisami ustawy. Przechodząc do analizy § 4 przedmiotowej uchwały, wskazać należy, że organ uregulował tu stawki opłaty za gospodarowanie odpadami od właścicieli nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy (art. art. 6c ust.2) stosownie do art. 6j ust. 3 ustawy (opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi stanowi iloczyn liczby pojemników z odpadami komunalnymi powstałymi na danej nieruchomości oraz stawki opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi, o której mowa w art. 6k ust. 1 pkt 2). Uregulowania dot. stawek opłat i sposobu ich obliczania w stosunku do nieruchomości niezamieszkałych, nie budzą zastrzeżeń Sądu. Sąd podziela natomiast zarzuty skargi odnośnie wadliwości uregulowań zawartych w § 4 (ust. 1 i 3) uchwały, w zakresie w jakim organ ustalił sposób i wysokość pobieranej stawki od właścicieli nieruchomości, które w części stanowią nieruchomości, na których zamieszkują mieszkańcy, a w części nieruchomości, na których nie zamieszkują mieszkańcy, a powstają opłaty komunalne (tzw. nieruchomości mieszane). Jak wynika z art. 6 j ust. 4 ustawy – w przypadku tzw. nieruchomości mieszanych, opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi stanowi sumę opłat obliczonych zgodnie z ust. 1-3 (art. 6j). Zgodnie z normą zawartą w ww. przepisie - w przypadku nieruchomości mieszanych, regułą jest, że opłata za gospodarowanie odpadami komunalnymi stanowi sumę opłat obliczonych zgodnie sposobami obliczeń tej stawki tak dla nieruchomości zamieszkałych (art. 6 j. ust. 1 i 2) jak i niezamieszkałych (art. 6 j ust. 3). Zatem zasadą jest, że dla nieruchomości mieszanych przyjmuje się "mieszany" sposób obliczenia opłaty za gospodarowanie odpadami. Z kolei w ust. 5 art. 6j ustawy, ustawodawca dał organowi możliwość odejścia od ww. "mieszanego" sposobu obliczenia opłaty i uzgodnienie jej zgodnie ze sposobem jej obliczenia przyjętym dla nieruchomości zamieszkałych (ust. 1, 2 art. 6 j) albo dla niezamieszkałych (ust. 3 art. 6j), z tym, że w przypadku ustalenia sposobu obliczania opłaty zgodnie z ust. 1 pkt 3 dla części nieruchomości, na której jest prowadzona działalność, uwzględnia się powierzchnię użytkową lokalu. Choć przepis art. 6j ust 5 stwarza możliwość odstąpienia od postanowień art. 6j. ust. 4 (zgodnie z którymi w inny sposób oblicza się opłatę za te część nieruchomości, na której nie zamieszkują mieszkańcy i tak ustanowione opłaty nie dotyczą opłat za odpady komunalne od właścicieli tej części nieruchomości w której w mieszkają mieszkańcy) to jednak odstąpienie takie nie powinno prowadzić do niczym nieuzasadnionego różnicowania w zakresie stawki tej opłaty za zamieszkałą część nieruchomości, jak ma to miejsce w analizowanej sprawie. Brak jest bowiem powodów, aby podmiot, który dysponuje nieruchomością zamieszkałą ponosił inne opłaty niż podmiot dysponujący analogiczną nieruchomością, w której w niezamieszkałej części powstają odpady komunalne. Każde odstępstwo od konstytucyjnej zasady równego traktowania podmiotów posiadających te same cechy istotne wymaga wykazania istotnej cechy ze względu na którą nakaz jednakowego traktowania nie będzie obowiązywał. O ile w przypadku właścicieli lokali mieszkalnych w zabudowie jednorodzinnej i w zabudowie wielorodzinnej względy natury ekonomicznej i organizacyjnej uzasadniają zróżnicowanie stawki opłat o tyle inne traktowanie właścicieli, którzy zamieszkałych w budynkach w części niezamieszkałych, w których powstają odpady narusza zasadę niedyskryminacji i równego traktowania z art. 32 Konstytucji (por. wyrok WSA w W-wie z 13. 02. 2013, sygn.. akt VIII SA/Wa 876/12). Stąd też zapis kontrolowanej uchwały zawarty w § 4 dot. sytuacji prawnej właścicieli nieruchomości mieszanych narusza konstytucyjną zasadę równego traktowania, polegającą na tym, że wszystkie podmioty prawa (adresaci norm prawnych), charakteryzujące się daną cechą istotną (relewantną) w równym stopniu, mają być traktowani równo. A więc według jednakowej miary, bez zróżnicowań, zarówno dyskryminujących, jak i faworyzujących. Punktem wyjścia przy zasadzie równości musi więc zawsze być ustalenie, czy istnieje wspólność cechy relewantnej pomiędzy porównywanymi sytuacjami, a więc, innymi słowy, czy zachodzi podobieństwo tych sytuacji. Wystąpienie takiego podobieństwa stanowi przesłankę zastosowania zasady równości. Jeżeli więc zostaje stwierdzone, że sytuacje podobne zostały przez prawo potraktowane odmiennie, to wskazuje to na możliwość naruszenia zasady równości. Nie zawsze jednak odmienność potraktowania sytuacji podobnych jest konstytucyjnie niedopuszczalna, bo mogą zachodzić wypadki, gdy będzie ona usprawiedliwiona. Wszelkie odstępstwa od nakazu równego traktowania podmiotów podobnych muszą zawsze znajdować uzasadnienie w odpowiednio przekonujących argumentach. W przedmiotowej sprawie brak było argumentacji przemawiającej za różnym traktowaniem mieszkańców nieruchomości mieszanych i nieruchomości zamieszkałych (art. 6c ust. 1 ). Dokonany przez organ sposób obliczenia opłaty za gospodarowanie odpadami w przypadku nieruchomości mieszanych dla osób w nich zamieszkujących, w ocenie Sądu stanowi naruszenie art. 6j ust. 5 w zw. z art. 32 ust.1 Konstytucji. Przemawia za tym brak uzasadnienia dla odmiennego potraktowania właścicieli zamieszkałych nieruchomości, w których jedynym kryterium rozróżniającym było to czy zamieszkują budynek zamieszkały w całości czy tzw. mieszany. Przy obciążeniu ww. opłatą nieuzasadnione jest bowiem jakiekolwiek uprzywilejowane czy to mieszkańców - właścicieli nieruchomości, które w mniejszej lub w większej części są niezamieszkałe (może to zarówno jeden niewielki lokal użytkowy w budynku wielomieszkaniowym, jak i jeden niewielki lokal mieszkalny w obiekcie przeznaczonym w pozostałej części na cele niemieszkalne), czy to mieszkańców – właścicieli nieruchomości, w których tylko zamieszkują mieszkańcy. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że naruszenia wskazanych przepisów prawa materialnego odnośnie części regulacji zawartej w § 4 przedmiotowej uchwały naruszają prawo w stopniu uzasadniającym stwierdzenie w tej części jej nieważności. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi, wskazać należy, że nie mogą one stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności kontrolowanej uchwały. Sąd ustosunkował się do nich pośrednio w rozważaniach prawnych a pośrednio poprzez przytoczenie w części historycznej uzasadnienia stanowiska NSA zawartego w wyroku z dnia 2 grudnia 2016 r., sygn. akt II FSK 2999/16. Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w pkt l sentencji orzekł na podstawie art. 147 § 1 p.p.s.a., a w pkt II sentencji wyroku stosownie do art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło