II SA/Kr 368/17
WyrokWSA w Krakowie2017-05-30
Skład orzekający: SWSA Beata Łomnicka, SWSA Mirosław Bator, SWSA Jacek Bursa
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego prawidłowo nałożył opłatę legalizacyjną na inwestora, który nie jest już właścicielem nieruchomości, na której znajduje się samowolnie wybudowany obiekt budowlany?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu pierwszej instancji, uznając, że postępowanie w przedmiocie nałożenia opłaty legalizacyjnej zostało przeprowadzone wadliwie. W sytuacji, gdy inwestor, który samowolnie wybudował obiekt, zbył następnie nieruchomość, opłata legalizacyjna powinna być skierowana również do nowego właściciela, który wstąpił w prawa i obowiązki poprzedniego. Organy obu instancji nie ustaliły tej okoliczności, co uzasadnia eliminację wydanych postanowień z obrotu prawnego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia opłaty legalizacyjnej w wysokości 125 000 zł na inwestora za wybudowanie pomnika Matki Boskiej bez wymaganego pozwolenia na budowę. Organ pierwszej instancji zakwalifikował obiekt jako budowlę kategorii VIII. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji, podzielając stanowisko o konieczności zakwalifikowania obiektu jako budowli, a nie obiektu małej architektury, ze względu na jego rozmiary (6,5 m wysokości) i konstrukcję żelbetową. Skarżący zarzucili błędną kwalifikację obiektu jako budowli, twierdząc, że jest to obiekt małej architektury, niepodlegający trybowi legalizacji opisanemu w art. 48 i nast. Prawa budowlanego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu pierwszej instancji i zasądził od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. solidarnie na rzecz skarżących kwotę 100 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący SWSA Beata Łomnicka SWSA Mirosław Bator SWSA Jacek Bursa (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 30 maja 2017 r. sprawy ze skargi P.N. i A.N. na postanowienie Nr [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 9 stycznia 2017 roku, znak: [...] w przedmiocie opłaty legalizacyjnej I. uchyla zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu l instancji; II. zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. solidarnie na rzecz skarżących P.N. i A.N. kwotę 100 (sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania;
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w S. postanowieniem z dnia 5 maja 2016 r., nr [...], znak: [...], nałożył na P.N. opłatę legalizacyjną "z tytułu wybudowania na działce nr ew. [...] w G. pomnika Matki Boskiej, bez wymaganego pozwolenia na budowę", w wysokości 125 000 zł.
Rozstrzygnięcie to zapadło wobec ustalenia w dniu 24 września 2015 r., w trakcie kontroli legalności budowy pomnika Matki Boskiej zlokalizowanego na działce nr ewid. [...] w miejscowości G. , gm. M. obiektu, który jest osadzony na filarze murowanym z kamienia o wymiarach 1,50m x 1,50m, którego podstawę stanowi fundament w postaci stopy betonowej o wymiarach 2,85m x 2,85m. Pomnik posiada łączną wysokość ok. 6,50m. zaś figura stanowiąca przedmiot nazwy obiektu została wyrzeźbiona w betonie, który wraz z wbudowaną siatką stalową i konstrukcją metalową stanowi konstrukcję żelbetową. Do pomnika prowadzą schody z metalowymi poręczami, wykonane z kamienia i betonu. Do przedmiotu kontroli od strony południowo - wschodniej przylega utwardzenie w postaci ścieżki procesyjnej." Podczas kontroli inwestor P.N. oświadczył, że w/w obiekt wybudował w 2009 r., bez wymaganego pozwolenia na budowę lub zgłoszenia właściwym organom administracji architektoniczno-budowlanej. Zgodnie z oświadczeniem inwestora pomnik Matki Boskiej pełni funkcję sakralną dla zabudowy "[...]", a wszelkie roboty budowlane z nim związane zostały zakończone. Do w/w protokołu dołączona została dokumentacja fotograficzna przedmiotu postępowania oraz szkic sytuacyjny (k. 4 akt PINB).
Powyższy obiekt budowlany został przez organ nadzoru budowlanego zakwalifikowany jako budowla kategorii VIII, to jest inną budowlę i przeprowadził postępowanie legalizacyjne w oparciu o art. 48 ust. 2 i nast. ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tj. Dz. U. z 2016 r., póz. 290 z późn. zm., dalej: u.p.b.) W toku powyższego postępowania inwestor przedstawił wszystkie żądane przez organ nadzoru budowlanego dokumenty celem legalizacji.
Zażalenie na postanowienie o opłacie legalizacyjnej nr [...] wnieśli P.N. i A.N. , zarzucając błędne zakwalifikowanie do kategorii VIII.
[...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. postanowieniem nr [...] z dnia 9 stycznia 2017r. znak; [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 i art. 123 kpa oraz art. 49 ust. 1 i ust. 2 w związku z art. 59f ust. 1 oraz art. 80 ust. 2 pkt 2 oraz art. 83 ust. 2 u.p.b., utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy.
W uzasadnieniu organ podał, iż podziela stanowisko organu I instancji o konieczności zakwalifikowania przedmiotowego obiektu do kategorii VIII - inne budowle, ze względu na nie spełnianie przez obiekt parametrów pozwalających na zaklasyfikowanie go do żadnej pozostałych kategorii obiektów budowlanych. Z konieczności uzyskania pozwolenia budowę zwolnione zostały obiekty małej architektury tj. zgodnie z art. 3 pkt. 4 u.p.b. "niewielkie obiekty, a w szczególności: (...) a)kultu religijnego, jak: kapliczki, krzyże przydrożne, figury, b)posągi, wodotryski i inne obiekty architektury ogrodowej (...)" Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądowo - administracyjnym podstawowym kryterium uzależniającym zakwalifikowanie danego obiektu jako obiektu małej architektury są jego rozmiary (mała wielkość). Stwierdzenie, że dany obiekt jest "niewielki" wymaga nie tylko określenia jego bezwzględnych wymiarów (wysokości, szerokości, długości), ale także odniesienia wielkości tego obiektu do jego usytuowania w konkretnej przestrzeni. Istotne może okazać się także zwrócenie uwagi na rodzaj przyjętej konstrukcji, np. konstrukcja ciężka, betonowa, czy lekka, ażurowa" Z materiału dowodowego wynika, że przedmiotowy pomnik nie jest niewielkim obiektem gdyż łączna wysokość filaru pomnika wraz z figurą wynosi ok. 6,50 m, posadowiony jest na stopie fundamentowej o wymiarach 2,85m x 2,85m. Figura zaś wykonana została w konstrukcji żelbetowej. W związku z tym przedmiotowy obiekt budowlany stanowi budowlę w myśl art. 3 pkt. 3 u.p.b.
Powyższe postanowienie zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie P.N. i A.N. zarzucając naruszenie:
- art. 29 ust. 1 pkt 22 w zw. z art. 3 pkt 4 lit. a. art. 48 ust. 1 i 2 oraz art. 49 ust. 1 i 2 u.p.b. poprzez nałożenie opłaty legalizacyjnej w postępowaniu dotyczącym legalizacji obiektu budowlanego stanowiącego obiekt małej architektury, a więc nie podlegającemu trybowi legalizacji określonemu w art. 48 i nast. ustawy Prawo budowlane,
- art. 7 oraz 77 § 1 kpa poprzez błędne ustalenie stanu faktycznego sprawy,
- art. 3 pkt 4 u.p.b. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, iż obiekt budowlany - pomnik, co do zasady nie może stanowić obiektu małej architektury, niezależnie od jego wysokości, konstrukcji, powierzchni, a także usytuowania i sąsiedztwa obiektu.
W uzasadnieniu zarzutów podkreślono, iż zgodnie z treścią art. 29 ust. 1 pkt 22 u.p.b. pozwolenia na budowę nie wymaga budowa obiektów małej .architektury. Zgodnie natomiast z treścią art 3 pkt 4 lit a powyższej ustawy za obiekt małej architektury uznaje się niewielkie obiekty, w szczególności kultu religijnego jak kapliczki, krzyże przydrożne i figury. Jak podkreśla się w orzecznictwie sądów administracyjnych definicja obiektów małej architektury ma charakter definicji niepełnej, wymagający każdorazowego wszechstronnego rozpatrzenia określonych w treści przepisu sformułowań w kontekście stanu faktycznego indywidualnej sprawy administracyjnej. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w tezie wyroku z dnia 18 października 2015 roku, sygnatura akt II OSK 19/15 definicja "obiektu małej architektury" ma charakter niepełny, gdyż nie wymienia wszystkich elementów składających się na jej desygnaty. Wspólne natomiast dla wszystkich obiektów małej architektury są ich niewielkie rozmiary oraz przeznaczenie, które powinno swoją treścią korespondować z przeznaczeniem jednej z kategorii obiektów wymienionych w art 3 pkt 4 p.b. 2. Zgłoszenia właściwemu organowi wymaga budowa obiektów małej architektury w miejscach publicznych. Budowa jednak obiektu małej architektury na prywatnej działce inwestora, nie stanowi budowy "w miejscu publicznym"." Nie bez znaczenia jest również interpretacja wymiarów obiektu budowlanego oraz jego przeznaczenia, jako cechy pozwalające wyróżnić obiekty małej architektury. Jak wskazał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie w wyroku z dnia 14 kwietnia 2010 roku, sygn. akt II SA/Rz 11/10 "Choć wyliczenie zawarte w art. 3 pkt 4 p.b. nie ma charakteru katalogu zamkniętego, to o zaliczeniu do grupy obiektów małej architektury decyduje nie tylko niewielki rozmiar, ale także funkcja użytkowa określona w tym przepisie -obiekty kultu religijnego (kapliczki, krzyże przydrożne i figury), obiekty architektury ogrodowej (posągi, wodotryski i inne), obiekty użytkowe służące rekreacji codziennej i utrzymaniu porządku (piaskownice, huśtawki, drabinki, śmietniki) lub funkcja podobna." Natomiast Wojewódzki Sad Administracyjny w Poznaniu w tezie wyroku z dnia 14 maja 2014 roku, sygn. akt II SA/Po 1389/13, odniósł się do przesłanki małej wielkości obiektów budowlanych zaliczanych do obiektów małej architektury. Sąd wskazał, iż: "Podstawowym kryterium uzależniającym zakwalifikowanie danego obiektu jako obiektu małej architektury są jego rozmiary (mała wielkość). Stwierdzenie, że dany obiekt jest "niewielki" wymaga nie tylko określenia jego bezwzględnych wymiarów (wysokości, szerokości, długości), ale także odniesienia wielkości tego obiektu do jego usytuowania w konkretnej przestrzeni. Istotne może okazać się także zwrócenie uwagi na rodzaj przyjętej konstrukcji, np. konstrukcja ciężka, betonowa, czy lekka, ażurowa. Nieprecyzyjna definicja "obiektu małej architektury" powoduje, że należy ją interpretować indywidualnie do danego stanu faktycznego."
Zdaniem skarżących organy arbitralnie, w oderwaniu od otoczenia obiektu budowlanego będącego przedmiotem postępowania, stwierdziły, iż obiekt ten nie może być zaliczony do kategorii obiektów małej architektury. Tymczasem w związku z otoczeniem obiektu, jakie stanowią obszary leśne, uznać należy powyższy obiekt za obiekt niewielki. Ponadto jego przeznaczenie, jako obiektu kultu i lokalizacja na terenie prywatnej nieruchomości inwestora wskazuje na możliwość zakwalifikowania powyższego obiektu, jako obiektu małej architektury, co uniemożliwiała nałożenie obowiązku uiszczenia opłaty legalizacyjnej.
W oparciu o to wniesiono o uchylenie postanowień obu instancji.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z dyspozycją art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a. sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie do przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a" - "c" p.p.s.a. kontrola ta sprawowana jest w zakresie oceny zgodności zaskarżonych do sądu decyzji z obowiązującymi przepisami prawa materialnego jak i przepisów proceduralnych. Pkt 1 lit. "c" wskazanego przepisu stanowi, że Sąd, uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie, uchyla ten akt w całości albo w części, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Orzekanie następuje w granicach sprawy będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania, w której został wydany zaskarżony akt lub czynność i odbywa się z uwzględnieniem wówczas obowiązujących przepisów prawa, a - w myśl art. 135 p.p.s.a. - Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Przedmiotem rozpoznania sądu w niniejszej sprawie jest ocena legalności postanowienia organów nadzoru budowlanego w przedmiocie nałożenia opłaty legalizacyjnej, w ramach postępowania zmierzającego do zalegalizowania zrealizowanego bez pozwolenia na budowę obiektu. Opłata ta została nałożona na inwestora – skarżącego P.N. , a w jego ocenie jest ona nienależna z uwagi na to, że obiekt będący przedmiotem postępowania – pomnik Matki Boskiej wykonany jako konstrukcja betonowa o wysokości 6,5 m. winien być kwalifikowany jako obiekt małej architektury tj. obiekt na realizacje którego nie jest wymagane pozwolenie na budowę,
Tytułem wstępu wskazać należy, iż opłata legalizacyjna podlega regulacji zawartej w przepisie art. 49 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane. (t.j. Dz. U. z 2016 r. poz. 290 z późn. zm.).- dalej ustawa, który stanowi, iż organ nadzoru budowlanego, przed wydaniem decyzji w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na wznowienie robót budowlanych, bada:
1) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego,
2) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń,
3) wykonanie projektu budowlanego przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane
- oraz, w drodze postanowienia, ustala wysokość opłaty legalizacyjnej. Na postanowienie przysługuje zażalenie (ust 1) Do opłaty legalizacyjnej stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące kar, o których mowa w art. 59f ust. 1, z tym że stawka opłaty podlega pięćdziesięciokrotnemu podwyższeniu (ust 2).
Opłatę tą organ nadzoru budowlanego nakłada w trakcie procesu legalizacji obiektu budowlanego tj. obiektu zrealizowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę w sytuacji, kiedy organ ten uzna, że obiekt będący przedmiotem samowoli budowlanej nie narusza przepisów o planowaniu przestrzennym i techniczno-budowlanych, a co za tym idzie nadaje się do legalizacji. Uiszczenie tej opłaty jest warunkiem zatwierdzenia projektu budowlanego. Samo postanowienie o nałożeniu opłaty legalizacyjnej jak się przyjmuje ma charakter incydentalny (por. wyrok NSA 14 stycznia 2009 r. II OSK 1812/07), uzależnia możliwość legalizacji obiektu od uiszczenia opłaty i jest jedynie jednym z warunków, które inwestor, właściciel lub zarządca terenu na którym obiekt jest posadowiony, obowiązany jest spełnić by obiekt zalegalizować. Decyzja w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego kończy proces legalizacji samowoli budowlanej. Z kolei sposób określenia wysokości opłaty legalizacyjnej uregulowany jest w art. 59f ustawy który stanowi, iż w przypadku stwierdzenia w trakcie obowiązkowej kontroli nieprawidłowości w zakresie, o którym mowa w art. 59a ust. 2, wymierza się karę stanowiącą iloczyn stawki opłaty (s), współczynnika kategorii obiektu budowlanego (k) i współczynnika wielkości obiektu budowlanego (w) (ust 1). Stawka opłaty (s) wynosi 500 zł.(ust 2).
Istotą sprawy w przedmiocie nałożenia opłaty legalizacyjnej jest zatem ustalenie współczynnika kategorii obiektu budowlanego i współczynnika wielkości obiektu budowlanego a następnie wykonanie działania matematycznego polegającego na pomnożeniu tych wielkości oraz stawki opłaty i podwyższeniu (pomnożeniu) tego wyniku o liczbę 50. Sąd rozpoznając sprawę ze skargi na postanowienie o nałożeniu opłaty legalizacyjnej nie jest jednak ograniczony jedynie do kontroli czy opłata została nałożona w prawidłowej wysokości – co w istocie sprowadzałoby się do kontroli, czy organ właściwie zakwalifikował obiekt będący przedmiotem postępowania (kategoria obiektu) oraz poprawnie ustalił współczynnik jego wielkości. Kontrola tego postępowania obejmuje także badanie w szerszym aspekcie - czy opłatę nałożono legalnie tj. w postępowaniu prowadzonym zgodnie z obowiązującym przepisami - we właściwym trybie i w stosunku do właściwych podmiotów. Jeżeli w ocenie sądu, dany obiekt budowlany powinien być legalizowany w innym trybie niż tryb określony w art. 48 – 49a ustawy tj. bądź na podstawie art. 49b ustawy (opłata legalizacyjna jest ustalana na innych zasadach) bądź w oparciu o regulację zawartą w art. 51 ustawy (brak podstaw do nałożenia opłaty legalizacyjnej) stwierdzona w tym zakresie wadliwość, musi prowadzić do eliminacji z obrotu prawnego orzeczeń wydanych w tym przedmiocie, inaczej byłaby to kontrola iluzoryczna. Podobnie kontroli sądu podlega ta okoliczność, czy opłatę legalizacyjną nałożono na osobę faktycznie zobowiązaną do jej uiszczenia lub czy nałożona została na wszystkie podmioty, które powinny ponosić jej koszty, ewentualnie konsekwencje jej nieuiszczenia. Zwrócić bowiem należy uwagę, iż w razie nieuiszczenia opłaty legalizacyjnej, następnym etapem postępowania jest orzeczenie nakazu rozbiórki obiektu, a konsekwencją tego nakazu są ciężary, koszty jakie ponosi osoba zobowiązana do realizacji nakazu rozbiórki oraz prawna możliwość jej dokonania tj. możliwości wejście na teren na którym rozbiórka ma być dokonana, na które to wejście zobowiązany do rozbiórki musi mieć prawnie zagwarantowaną możliwość.
Odnośnie tej drugiej kwestii, wskazać należy, iż zgodnie z dyspozycją art. 52 ustawy inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany na swój koszt dokonać czynności nakazanych w decyzji, o której mowa w art. 48, art. 49b, art. 50a oraz art. 51. Tak więc, stroną postępowania zmierzającego do legalizacji lub rozbiórki obiektu budowlanego są inwestor, właściciel lub zarządca danego obiektu budowlanego. Orzecznictwo sądów administracyjnych przyjmuje, iż kolejność podmiotów wskazanych w tym przepisie nie jest przypadkowa, a nakaz rozbiórki samowoli budowlanej należy kierować w pierwszej kolejności do inwestora. Jak wskakuje Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia z dnia 23 lipca 2009 r. II OSK 1234/08 "pojęcie inwestora w rozumieniu art. 52 ustawy oznacza w istocie sprawcę samowoli budowlanej. W pierwszej kolejności nakaz rozbiórki powinien być skierowany do inwestora, który jest sprawcą samowoli budowlanej. W pewnych okolicznościach nakaz rozbiórki może zostać skierowany również do inwestora, który nie jest właścicielem nieruchomości, na której zrealizowano obiekt budowlany. Uznać należy w szczególności, iż będzie to dopuszczalne w sytuacji, gdy inwestor wybudował samowolnie obiekt budowlany bez zgody właściciela nieruchomości". Podobnie Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 14 lutego 2017 r. II OSK 1291/15 wskazuje, iż "przepis art. 52 ustawy jako podmioty zobowiązane do dokonania rozbiórki samowolnie wybudowanego obiektu budowlanego wymienia alternatywnie inwestora, właściciela lub zarządcę obiektu budowlanego. Skonstruowanie tego przepisu na zasadzie alternatywy pozwala na wysunięcie wniosku, że tylko w pewnych sytuacjach zobowiązanym do likwidacji samowoli budowlanej będzie inwestor niebędący jednocześnie właścicielem nieruchomości. Pogląd, że w pewnych okolicznościach nakaz rozbiórki może zostać skierowany również do inwestora, który nie jest właścicielem nieruchomości, na której zrealizowano obiekt budowlany, wyrażony już został w orzecznictwie sądów administracyjnych (por. wyrok NSA z 21 listopada 2001 r. sygn. akt SA/Rz 597/00). Uznać należy w szczególności, iż będzie to dopuszczalne w sytuacji, gdy inwestor wybudował samowolnie obiekt budowlany bez zgody właściciela nieruchomości. W takim bowiem przypadku nałożenie nakazu rozbiórki na właściciela nieruchomości byłoby dla niego nieuzasadnionym obciążeniem, narażałoby na koszty i dolegliwą procedurę, stanowiłoby również nieuzasadnione zwolnienie inwestora, który działał w warunkach samowoli budowlanej i to on powinien ponieść wszystkie niedogodności związane z wykonaniem rozbiórki". Przytoczone wyżej poglądy sąd rozpoznający niniejszą sprawę w pełni podziela.
W orzecznictwie obecna jest także taka wykładnia przepisu art 52 ustawy, że nakaz rozbiórki nie może być kierowany do inwestora, który nie posiada prawa do nieruchomości, na której samowola została zrealizowana. Orzeczenia te wydawane są z reguły w stanie faktycznym, kiedy ustalono, iż samowoli budowlanej dokonano nie na cudzym, ale na własnym gruncie a następnie dokonano zbycia nieruchomości. I tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia z 6 marca 2008 r. II OSK 158/07 wskazuje "nie można orzec nakazu rozbiórki adresując go wyłącznie do inwestora, jeśli w dacie orzekania nie posiada on takich uprawnień do władania obiektem budowlanym, które pozwoliłyby mu na wykonanie nakazu. Kryterium wyboru spośród trzech wymienionych w art. 52 Prawa budowlanego podmiotów jest posiadanie tytułu prawnego umożliwiającego wykonanie decyzji. W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia podniesiono, iż "nakaz taki w pierwszym rzędzie powinien być bowiem skierowany do inwestora, przy czym nie ma możliwości nałożenia obowiązku rozbiórki na inwestora, który utracił tytuł prawny do obiektu. Zatem nie można orzec nakazu rozbiórki adresując go wyłącznie do inwestora, jeśli w dacie orzekania nie posiada on takich uprawnień do władania obiektem budowlanym, które pozwoliłyby mu na wykonanie nakazu. Podzielić należy pogląd, w myśl którego kryterium wyboru spośród trzech wymienionych w art. 52 Prawa budowlanego podmiotów jest posiadanie tytułu prawnego umożliwiającego wykonanie decyzji (por. Z. Kostka, Prawo budowlane. Komentarz. Gdańsk 2004 str. 150). Skoro zatem skarżąca - właścicielka nieruchomości, będąca równocześnie inwestorem zbyła przed wydaniem ostatecznej decyzji w sprawie rozbiórki innej osobie udział w swym prawie własności - to dla umożliwienia wykonania tej decyzji powinna ona być skierowana do wszystkich współwłaścicieli nieruchomości". Także w wyroku z dnia z dnia 27 marca 2007 r. II OSK 522/06 Naczelny Sąd Administracyjny wskazuje, iż "kiedy w toku prowadzonego postępowania administracyjnego zmierzającego do legalizacji samowoli budowlanej właściciel nieruchomości, który wcześniej był inwestorem zbywa swoją nieruchomość w drodze czynności cywilnoprawnej to w świetle art. 52 ustawy - Prawo budowlane - nowy właściciel wchodząc w prawa i obowiązki dotychczasowego powinien być podmiotem, do którego kierowane winny być wszelkie postanowienia organów administracji w tym przede wszystkim nakaz rozbiórki jako konsekwencja niewykonania nałożonych wcześniej obowiązków w trybie art. 48 ust. 2 i 3 ustawy - Prawo budowlane".
Dokonując podsumowania orzecznictwa w zakresie podmiotowego ukształtowania postępowania opartego o regulację zawartą w art. 48 – 49a ustawy, a zatem postępowania zmierzającego do wydania nakazu rozbiórki – alternatywnie legalizacji obiektu, wskazać należy, iż nakaz rozbiórki jak i wcześniejsze wezwania do dokonania czynności umożliwiających legalizację obiektu, może być kierowany do inwestora, który nie jest właścicielem terenu, na którym obiekt jest zlokalizowany, jedynie wtedy gdy realizacja samowoli budowlanej na cudzym terenie dokonana była bez wiedzy i aprobaty właściciela tego terenu. Natomiast realizacja samowoli budowlanej i następnie zbycie nieruchomości, na której jest ona zlokalizowana determinuje, iż stroną postępowania zmierzającego do wydania nakazu rozbiórki lub legalizacji obiektu, powinien być nowy właściciel terenu, jako jedyny lub drugi obok inwestora adresat decyzji legalizacyjnej – zatwierdzającej projekt budowlany lub nakazującej rozbiórkę obiektu, także adresat nakazów, jakie organ nadzoru budowlanego formuje w tym postępowaniu w stosunku do osób zobowiązanych. Stanowisko takie konsekwentnie zajmuje Naczelny Sąd Administracyjny. Poza orzeczeniami wyżej wskazanymi przytoczyć tu można wyrok NSA z 6 marca 2008 r. II OSK 158/07, wyrok NSA z 4 lutego 2011 r. II OSK 247/10, wyrok NSA z dnia 15 maja 2012 r. II OSK 338/11, wyrok NSA z dnia 15 maja 2012 r. II OSK 338/11.
Przenosząc te rozważania na grunt niniejszej sprawy stwierdzić należy, iż ze skarżonego postanowienia wynika, iż skarżący .P.N. jest inwestorem obiektu będącego przedmiotem postępowania. Nie jest już natomiast właścicielem ani współwłaścicielem nieruchomości, na której wybudował przedmiotowy obiekt. Z księgi wieczystej nr [...] wynika bowiem, że od 24 września 2015 roku jest nim skarżąca A.N. .
W aktach administracyjnych zalega co prawda oświadczenie złożone przez skarżącego P.N. o dysponowaniu nieruchomością na cele budowlane. W oświadczeniu tym, jako tytuł do nieruchomości, wskazał on jednak zgodę właścicielki A.N. na zalegalizowanie obiektu. Jeżeli zatem właścicielem terenu na którym samowoli budowlanej dokonano, aktualnie nie jest inwestor P.N. to prowadzenie postępowania zmierzającego do legalizacji bądź rozbiórki przedmiotowego obiektu, gdzie jedynym adresatem tak decyzji legalizacyjnej, alternatywnie - rozbiórkowej jak i wcześniejszych wezwań organu do przedłożenia niezbędnych w procesie legalizacji dokumentów oraz opłaty legalizacyjnej jest P.N. , byłoby prawnie dopuszczalne jedynie w sytuacji kiedy realizowałby ten obiekt nie będąc wcześniej jego właścicielem tj. nie nastąpiłaby sytuacja kiedy po zrealizowaniu samowoli budowlanej inwestor teren na którym obiekt jest zlokalizowany zbywa. Jeżeli natomiast inwestor był zarazem właścicielem terenu, na którym samowoli budowlanej się dopuścił, a następnie zbył nieruchomość na rzecz innej osoby, osoba ta powinna być nie tylko stroną postępowania zmierzającego do legalizacji bądź rozbiórki obiektu ale też adresatem nakazów wydawanych w tym postepowaniu – także nakazu uiszczenia opłaty legalizacyjnej. Organy obu instancji okoliczności tej nie ustaliły, co uzasadnia konieczność eliminacji wydanych przez nie postanowień z obrotu prawnego.
Zgodnie bowiem, z regulacją zawartą w art. 48 ust 4 ustawy konsekwencją nieuiszczenia opłaty legalizacyjnej jest orzeczenie nakazu rozbiórki. Nakaz ten musiałby być zatem skierowany także do właściciela terenu na którym obiekt podlegający rozbiórce jest zlokalizowany. Jednocześnie nie można orzec o nakazie rozbiórki nie wezwawszy wcześniej do uiszczenia opłaty legalizacyjnej, o ile oczywiście pozostałe warunki legalizacji zostały spełnione.
Natomiast same zarzuty skargi są bezpodstawne. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę w pełni podziela pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 13 grudnia 2016 r. II OSK 1528/15, iż "wspólną cechę wszystkich obiektów małej architektury stanowią ich niewielkie rozmiary. Lista obiektów z art. 3 pkt 4 p.b. nie jest wyczerpująca i do obiektów małej architektury można zaliczyć także inne obiekty, poza wyraźnie w nim wymienionymi, jednak mogą to być jedynie obiekty niewielkie i rodzajowo podobne do tych, które zostały wymienione w art. 3 pkt 4 p.b". Podobne stanowisko wyraził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 18 października 2016 r. II OSK 19/15 wskazując, iż "definicja obiektu małej architektury ma charakter niepełny, gdyż nie wymienia wszystkich elementów składających się na jej desygnaty. Wspólne natomiast dla wszystkich obiektów małej architektury są ich niewielkie rozmiary oraz przeznaczenie, które powinno swoją treścią korespondować z przeznaczeniem jednej z kategorii obiektów wymienionych w art. 3 pkt 4 p.b". O ile przeznaczenie obiektu będącego przedmiotem niniejszego postępowania koresponduje ze wskazaniem zawartym w art. 3 pkt 4a ustawy – jest to niewątpliwie obiekt kultu religijnego, to jednak jego rozmiar – 6,5 m., konstrukcja i technika wykonania - konstrukcja żelbetowa, przesądzają iż jako obiekt małej architektury nie może być on zakwalifikowany.
Z powyższych przyczyn orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "c" p.p.s.a oraz art. 135 p.p.s.a. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w/w ustawy zasądzając na rzecz skarżących uiszczony przez nich wpis od skargi w wysokości 100 zł.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło