II SA/Kr 468/13
WyrokWSA w Krakowie2013-07-04
Skład orzekający: Mariusz Kotulski, Renata Czeluśniak, Agnieszka Nawara-Dubiel
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wspólnota mieszkaniowa może być jedynym podmiotem posiadającym status strony w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę, wykluczając tym samym właścicieli poszczególnych lokali, mimo że ich nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji?Ratio decidendi
Właściciele odrębnych lokali mieszkalnych, których nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, powinni być uznawani za strony postępowania o wydanie pozwolenia na budowę, nawet jeśli nieruchomość jest objęta zarządem wspólnoty mieszkaniowej. Udział wspólnoty w postępowaniu nie wyklucza indywidualnego interesu prawnego poszczególnych właścicieli, który może być odrębnie chroniony. Organ odwoławczy nie może stwierdzić niedopuszczalności odwołania bez należytego wyjaśnienia, czy skarżący zostali prawidłowo poinformowani o utracie statusu strony i czy ich odwołanie nie zostało wniesione w terminie.Stan faktyczny
Skarżący, będący właścicielami lokali mieszkalnych w budynku sąsiadującym z planowaną inwestycją, wnieśli odwołanie od decyzji Starosty M. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Wojewoda stwierdził niedopuszczalność ich odwołania, uznając, że nie posiadają one statusu strony postępowania, a ich interesy reprezentuje wspólnota mieszkaniowa. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym błędne ustalenie kręgu stron postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił postanowienie Wojewody.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżone postanowienie Wojewody z dnia 11 lutego 2013 r. i zasądza od Wojewody na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mariusz Kotulski (spr.) Sędziowie WSA Renata Czeluśniak WSA Agnieszka Nawara-Dubiel Protokolant Katarzyna Zbylut po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 lipca 2013 r. sprawy ze skargi B.F. i J.S. na postanowienie Wojewody z dnia 11 lutego 2013 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie; II. zasądza od Wojewody na rzecz skarżących B.F. i J.S. kwotę 614,00 zł (sześćset czternaście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania
Uzasadnienie:
Decyzją z dnia [...] grudnia 2009r. Starosta M. zatwierdził projekt budowlany i udzielił Przedsiębiorstwu Wielobranżowemu "[...] Spółka z o.o. z siedzibą w M. , pozwolenia na budowę: budynku mieszkalnego wielorodzinnego z parkingiem podziemnym, wraz z infrastrukturą techniczną obejmującą: zjazdy z drogi gminnej, ciągi komunikacji pieszej; na działkach nr [...] ,[...] ,[...] ,[...] obr. [...] w M.
Odwołanie od w/w decyzji wnieśli B.F. i J.S. . Odwołujący się wskazali m. in., że projektowany budynek będzie przesłaniał okno południowe lokalu mieszkalnego nr [...] w sąsiednim budynku, co wynikało z dołączonej do odwołania analizy przesłaniania dla budynku istniejącego ul. [...].
Decyzją z dnia [...] marca 2010r. Wojewoda uchylił w/w decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Decyzją z dnia [...] maja 2010r. Starosta M. zatwierdził projekt budowlany i udzielił Przedsiębiorstwu Wielobranżowemu [...] i Spółka z o.o. z siedzibą w M. pozwolenia na budowę opisanej inwestycji.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyła B.F., i J.S., . Odwołujący się wskazali m. in. na niewłaściwy sposób zaplanowania odprowadzania wód deszczowych ze skarpy po północnej stronie budynku na działkę nr [...] będącą terenem biologicznie czynnym oraz na nieprawidłowości analizy przesłaniania. Wskazali ponadto, iż wymagane prawem warunki dotyczące minimalnej odległości między budynkami również nie zostały spełnione.
Decyzją z dnia [...] kwietnia 2011r. ([...]) Wojewoda utrzymał w/w decyzję w mocy, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 7 grudnia 2011r. (II SA/Kr 1028/11) uchyli decyzję Wojewody .
Decyzją z dnia [...] czerwca 2012r. [...] Wojewoda uchylił decyzję organu I instancji w całości i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Decyzja ta została zaskarżona do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie (skarga została oddalona wyrokiem WSA z dnia 6 listopada 2012r., II SA/Kr 1267/12).
Decyzją z dnia [...] sierpnia 2012r. ([...] ) na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4, art. 36 oraz art. 82 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2010r. Nr 243, poz. 1623 z późn. zm.) oraz na podstawie art. 104 kpa po ponownym rozpatrzeniu sprawy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego, z wewnętrznymi instalacjami: elektryczną, gazową, c.o., wod-kan. i wentylacji mechanicznej, z parkingiem podziemnym oraz zewnętrzną infrastrukturą techniczną obejmującą zjazdy z drogi gminnej oraz ciągi komunikacji pieszej - bez przyłączy, na działkach nr: [...] ,[...] ,[...] ,[...] ,[...] ,[...] , obr. [...] w M. , dla inwestora Przedsiębiorstwo Wielobranżowe "[...] Spółka z o. o. Starosta M. zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę zamierzenia budowlanego polegającego na budowie budynku mieszkalnego wielorodzinnego-kontynuacja budowy polegająca na wykonaniu następujących robót budowlanych: instalacje wewnętrzne (elektryczne, gazowe, c.o., wod.-kan. I wentylacji mechanicznej), wykończeniowe, chodniki i dojazdy do garaży podziemnych parkingiem podziemnym oraz zewnętrzna infrastrukturą techniczna obejmującą zjazdy z drogi gminnej oraz ciągi komunikacji pieszej – bez przyłączy.
W uzasadnieniu decyzji organ podał, że w związku z pismem inwestora z dnia 23 sierpnia 2012r. zmieniony został krąg stron postępowania, w ten sposób, że w miejsce właścicieli lokali znajdujących się w budynku przy ul. [...] (położonego na nieruchomości sąsiadującej z teren inwestycji) wprowadzono wspólnotę mieszkaniową, która uchwałą nr [...] r. z dnia 20 sierpnia 2012r. wyraziła zgodę na pozostałe do wykonania roboty budowlane.
Odwołanie od powyższej decyzji złożyli B.F. oraz J.S. .
W/w decyzji zarzucili naruszenie art. 28 ust. 2 prawa budowlanego poprzez nieprawidłowe ustaleniu kręgu stron postępowania; art. 10 §1 kpa poprzez niezapewnienie wszystkim stronom postępowania możliwości wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań; art. 7, 77, 80 w ze. z art. 107 §3 kpa poprzez nieprzeprowadzenie postępowania wyjaśniającego; art. 33 ust. 1 w zw. z art. 32 ust. 4a ustawy Prawo budowlane poprzez ich błędną interpretacje i błędne zastosowanie.
Po przedstawieniu dotychczasowego przebiegu postępowania odwołujący się
podnieśli, że Starosta M. błędnie określił krąg podmiotów posiadających przymiot strony w niniejszym postępowaniu. Starosta przyjął bowiem, że stronami są m. in. inwestor oraz wspólnota mieszkaniowa bloku mieszkalnego nr [...] przy ul. [...] w M. , a pominął udział odwołujących się, pomimo posiadanej wiedzy na temat ich stanowiska w sprawie oraz tytułu prawnego do lokalu - odrębnej nieruchomości, który znajduje się w bezpośrednim oddziaływaniu planowanej (a w zasadzie zrealizowanej) inwestycji. Wskazali, że od ponad dwóch lat toczy się szereg postępowań administracyjnych związanych z planowaną inwestycją, w których za stronę postępowania uznani byli także odwołujący się. Wskazali, że stronami postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę są wszystkie podmioty, których interesu prawnego bądź obowiązku w rozumieniu art. 28 k.p.a. dotyczy postępowanie (por. II SA/Gd 930/05). Wówczas istotne znaczenie ma właściwe rozumienie obszaru oddziaływania obiektu, którego definicję zawiera art. 3 pkt. 20 prawa budowlanego. Mając na uwadze tę definicję właściciel nieruchomości sąsiedniej będzie stroną postępowania o wydanie pozwolenia na budowę, jeśli jego nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu, a skoro obszar oddziaływania obiektu jest wyznaczany na podstawie przepisów odrębnych, pominięty sąsiad będzie musiał wykazać, że konkretne przepisy zostały naruszone.
Wyjaśnili, że oddziaływanie przedmiotowej (zrealizowana) inwestycji na ich nieruchomość zostało wykazane w dotychczas prowadzonych postępowaniach zarówno przed organami administracji publicznej jak i Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Krakowie. Podali, że uprawnienia wspólnoty i poszczególnego właściciela nie są wobec siebie konkurencyjne i nie wykluczają się wzajemnie, niemniej jednak nie zawsze interes wspólnoty jest tożsamy z interesem poszczególnych jej członków.
Podnieśli nadto, że z ustawy z dnia 24 czerwca 1994 roku o własności lokali (t.j. Dz.U.2000.80.903) ani z innych przepisów prawa nie wynika kompetencja wspólnoty mieszkaniowej do wyrażania zgody na realizację jakiejkolwiek inwestycji lub jej części położonych na działce sąsiedniej.
Dodali, że Starosta M. nie był uprawniony do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, skoro planowana inwestycja jest zrealizowana w znacznej mierze. Utrata pozwolenia na budowę powinna skutkować wszczęciem odpowiedniej procedury przez organy nadzoru budowlanego, mającej na celu legalizację obiektu, a nie wszczęciem ponownego postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę.
Postanowieniem z dnia [...] lutego 2013r. ([...]) na podstawie art. 134 kpa oraz art. 80 ust. 1 pkt. 2, art. 81 ust. 1 pkt. 2 i art. 82 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010r., Nr 243., poz. 1623 z późn. zm.) Wojewoda stwierdził niedopuszczalność odwołania.
Podał organ, że zgodnie z art. 134 kpa organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania, a postanowienie w tej sprawie jest ostateczne.
Wskazał, że B.F. i J.S. reprezentowani przez radcę prawnego E.W. w dniu 2 października 2012r. wnieśli do organu odwoławczego pismo nazwane odwołaniem od decyzji Starosty M. z dnia 29 sierpnia 2012r. Osoby te nie były jednak stronami postępowania zakończonego w/w decyzją i decyzji tej nie otrzymali.
Dodał organ, że w postępowaniu zakończonym decyzją z dnia 29 sierpnia 2012r. właścicieli lokali mieszkalnych w budynku nr [...] przy ul. [...], reprezentowała wspólnota mieszkaniowa, działająca poprzez S.J. (zarządzającego wspólnotą P.P.H.U."[...]" Sp. z o.o. z siedzibą w M. ). Podał, że przepisy ustawy z dnia 24 czerwca 1994r. o własności lokali (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r., Nr 80, poz. 903, z późn. zm.) wskazują, że wspólnota mieszkaniowa jest organem sprawującym zarząd nieruchomością wspólną, a w orzecznictwie sądowoadministracyjnym ukształtował się jednolity pogląd, zgodnie z którym w sprawach dotyczących zarządu nieruchomością wspólną przyznaje się wspólnocie mieszkaniowej status strony postępowania administracyjnego, a właścicieli lokalu stanowiącego odrębny przedmiot własności reprezentuje wspólnota mieszkaniowa. Wyjątek stanowią sytuacje, gdy właściciel lokalu wykaże naruszenie planowaną inwestycją własnego indywidualnego interesu prawnego wynikającego z prawa własności odrębnego lokalu.
Wyjaśnił organ, że w badanej sprawie sytuacja taka nie zachodzi ponieważ odwołujący się nie wykazali naruszenia swojego indywidualnego interesu prawnego planowaną inwestycją. Dodał, że podmiot dla którego z przepisów prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia ani obowiązki, nie ma przymiotu strony w świetle art. 28 kpa i nie jest legitymowany do żądania wszczęcia postępowania, czy też kwestionowania zapadłych w tym postępowaniu rozstrzygnięć. Z kolei zgodnie z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Przez obszar oddziaływania obiektu należy przy tym rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu (art. 3 pkt 20 prawa budowlanego)
Wedle organu odwoławczego w decyzji z dnia 29 sierpnia 2012r. Starosta M. prawidłowo ustalił, że obszar oddziaływania obiektu obejmuje następujące działki: [...] ,[...] ,[...] ,[...] ,[...] ,[...] obr. [...] w M. , a odwołujący się nie wykazali aby posiadali przymiot strony albo aby posiadali interes prawny związany z wydaną decyzją. Skoro więc odwołanie pochodzi od osób nie mających legitymacji prawnej do wniesienia tego środka zaskarżenia, zachodzi okoliczność niedopuszczalności odwołania z przyczyn podmiotowych. W takiej sytuacji organ odwoławczy zobligowany jest w myśl art. 134 kpa do stwierdzenia w drodze postanowienia niedopuszczalności odwołania.
W związku z zarzutami zawartymi w odwołaniu Wojewoda wyjaśnił, że w aktach zawarta jest Uchwała nr [..] właścicieli lokali w bloku mieszkalnym nr [...] przy ul. [...] w M. , o wyrażeniu zgody na pozostałe do wykonania roboty budowlane.
Na powyższe postanowienie B.F. oraz i J.S. złożyli skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, wnosząc o jego uchylenie.
Zaskarżonemu rozstrzygnięciu zarzucili: naruszenie art. 28 kpa w zw. z art. 28 ustawy Prawo Budowlanego poprzez przyjęcie, że skarżący nie są stronami postępowania administracyjnego; art. 7, 8 i art. 77 w zw. z art. 80 kpa poprzez nieprzeprowadzenie postępowania wyjaśniającego; art. 107 § 3 kpa poprzez brak wymaganego przepisami uzasadnienia prawnego i faktycznego postanowienia oraz naruszenie art. 134 kpa poprzez jego błędne zastosowanie.
Skarżący przedstawili dotychczasowy przebieg postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę przedmiotowego przedsięwzięcia oraz podali co następuje:
Skarżący są stronami przedmiotowego postępowania, gdyż stronami postępowania w przedmiocie pozwolenia na budowę są wszystkie podmioty, których interesu prawnego lub obowiązku dotyczy to postępowanie. Z kolei zgodnie z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu.
Błędnym jest przyznanie legitymacji wyłącznie wspólnocie mieszkaniowej z pominięciem osób, którym przysługuje prawo własności odrębnej nieruchomości lokalowej sąsiadującej bezpośrednio z terenem inwestycji. Uprawnienia wspólnoty lokalowej i poszczególnego właściciela nie są wobec siebie konkurencyjne i nie wykluczają się wzajemnie. Nadto nie zawsze interes wspólnoty jest tożsamy z interesem poszczególnych jej członków, a z ustawy o własności lokali ani z innych przepisów prawa nie wynika kompetencja wspólnoty mieszkaniowej do wyrażania zgody na realizację jakiejkolwiek inwestycji lub jej części położonych na działce sąsiedniej. Wspólnota mieszkaniowa nie jest ani właścicielem, ani użytkownikiem, ani też zarządcą nieruchomości sąsiedniej do nieruchomości objętej inwestycją. Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych, właściciel nieruchomości sąsiedniej może mieć przymiot strony postępowania, jeżeli inwestycja może wpływać na możliwość zabudowy jego działki (por. IV są 1714/97, I OSK 2016/06, II OZ 394/11
Z treści zaskarżonego postanowienia wynika, że zostało ono wydane bez przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Przemawia za tym okoliczność, że skarżący od ponad dwóch lat byli uznawani za stronę postępowania , w tym przez sąd administracyjny i Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. , który przyznał skarżącym przymiot strony na podstawie indywidualnego interesu prawnego.
Co się zaś tyczy naruszenia z art. 124 par. 1 i 2 kpa, to zgodnie z tym przepisem postanowienie powinno zawierać uzasadnienie fatyczne i prawne, jeżeli służy na nie zażalenie lub skarga do sądu administracyjnego. Z uzasadnienia przedmiotowego postanowienia Wojewody , nie wynika zaś by organ w sposób wnikliwy odniósł się do faktów, które uznał za udowodnione bądź nieudowodnione. W przedmiotowym postanowieniu organ odwoławczy ograniczył się do wskazania, iż skarżący nie byli stronami postępowania zakończonego decyzją z dnia 29 sierpnia 2012r. i tej decyzji nie otrzymali. Wojewoda podniósł także, iż w przedmiotowym postępowaniu właścicieli lokali mieszkalnych w budynku nr [...] przy ul. [...], sąsiadującego z inwestycją objętą decyzją, reprezentowała wspólnota mieszkaniowa, działająca poprzez S.J. zarządzającego wspólnotą P.P.H.U. "[...] Sp. z o.o. z siedzibą w M. . Na tej podstawie, bez analizy indywidualnego interesu skarżących Wojewoda uznał, iż skarżącym nie przysługuje interes prawny uprawniający do występowania w charakterze strony postępowania. Wojewoda nie odniósł się do argumentów podniesionych w odwołaniu, a wskazujących na interes prawny skarżących.
Jeśli chodzi o uzasadnienie prawne decyzji, to powinno ono polegać na wyjaśnieniu podstawy prawnej decyzji z przytoczeniem przepisów prawa (por. SA/Kr 579/85): Co prawda Wojewoda powołał się na treść regulacji zawartej w przepisach Ustawy o własności lokali, art. 28 kpa i art. 28 Prawa budowlanego, jednak nie dokonał analizy w/w przepisów. Nie wyjaśnił też zagadnienia, czy w zakresie zarządu nieruchomością wspólną mieści się występowanie przez wspólnotę jako strona postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę oraz dlaczego powyższe wykluczałoby udział skarżących w przedmiotowym postępowaniu jako odrębnych stron postępowania.
Organ administracji błędnie zastosował przepis art. 134 kpa. "Stwierdzenie niedopuszczalności odwołania na podstawie art. 134 k.p.a. z przyczyn o charakterze podmiotowym może nastąpić wówczas, gdy po stronie podmiotu dokonującego tej czynności procesowej brak legitymacji odwoławczej ma charakter oczywisty i wynika z samego odwołania. Oczywisty brak, legitymacji odwoławczej to taki, którego ustalenie nie wiąże się z ocena interesu prawnego" (por. I SA/Wa 1504/11).
W przedmiotowej sprawie nie mamy do czynienia z oczywistym brakiem legitymacji. Stwierdzając zaś w wyniku postępowania dotyczącego odwołania brak tej legitymacji po stronie odwołujących się, organ winien ewentualnie zastosować art. 138 §1 pkt 3 kpa i umorzyć postępowania odwoławcze w formie decyzji.
W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje.
Kontrola sądowa zgodnie z art. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2002 r., nr 153, poz. 1269 ze zm.) polega na badaniu zgodności z prawem (legalności) zaskarżonych aktów administracyjnych. Sąd administracyjny dokonuje kontroli według stanu prawnego i na podstawie akt sprawy, istniejących w dniu wydania zaskarżonego aktu, ocenia zgodność jego treści oraz procesu jego wydania z normami prawnymi – odpowiednio: ustrojowymi, proceduralnymi i materialnymi.
Przedmiotem kontroli Sądu w sprawie niniejszej było postanowienie Wojewody z dnia 11 lutego 2013r. stwierdzające niedopuszczalność wniesienia odwołania przez B.F. oraz J.S. , od decyzji Starosty M. z dnia 29 sierpnia 2012r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej dla P.W. "[...] sp. z o.o. w M. pozwolenia na budowę.
Ze stanu faktycznego sprawy wynika, że skarżący, a poprzednio odwołujący będący właścicielami lokali mieszkalnych w bloku przy ulicy [...] w M. , posiadali status stron w ramach toczącego się od kilku lat ww. postępowania oraz w innych postępowań dotyczących przedmiotowej inwestycji (w tym m.in. przed organami nadzoru budowlanego).
Starosta M. pozytywnie ustosunkowując się do wniosku pełnomocnika inwestora - P.W. "[...] sp. z o.o. w M. z dnia 25.07.2012r. o ograniczenie kręgu stron postępowania, zawiadomieniem z dnia 27 sierpnia 2012r. (k.625 a.a.) poinformował strony postępowania, że "wspólnota mieszkaniowa podejmując uchwalę w sprawie wydania pozwolenia na budowę na działkach sąsiadujących z jej nieruchomością uzyskała status strony postępowania administracyjnego, w miejsce właścicieli lokali". W aktach sprawy brak jest zwrotnych potwierdzeń odbioru przesyłki ww. pisma przez B.F. oraz J.S. .
Organ odwoławczy orzekł w trybie art. 134 k.p.a. w formie niezaskarżalnego postanowienia o niedopuszczalności odwołania, m.in. z tej przyczyny, że osoba wnosząca odwołanie nie ma legitymacji do wniesienia tego środka prawnego, ponieważ nie jest stroną postępowania.
Zatem kwestią sporną, wymagającą wyjaśnienia było rozstrzygnięcie, czy organ administracyjny zgodnie z prawem "wyeliminował" z toczącego się postępowania administracyjnego B.F. oraz J.S. , pozbawiając ich statusu strony.
Po pierwsze stwierdzić należy, że wspólnota mieszkaniowa jest podmiotem uprawnionym do występowania w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym – w imieniu członków wspólnoty, co do części wspólnej nieruchomości. Niezasadne jest jednak uznanie, iż brak podstaw do udziału w postępowaniu administracyjnym jako strony członka wspólnoty będącego właścicielem (użytkownikiem wieczystym) lokalu odrębnego. Zgodnie bowiem z treścią art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2010r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.) stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. W realiach kontrolowanej sprawy, przyjęcie przez organ I instancji określonego obszaru oddziaływania obiektu, a zatem określenie, że konkretna nieruchomość gruntowa (dz. nr [...] znajduje się w tym obszarze, w ocenie Sądu, obliguje organy do uznania, że skarżący - właściciele odrębnych lokali znajdujących się w budynku usytuowanym w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji, posiadają status stron. Z przepisu art. 28 ust. 2 ustawy prawo budowlane wynika, że obok zarządcy nieruchomością stroną jest również właściciel nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania.
Również Wojewoda ustanawiając wspólnotę mieszkaniową bloku mieszkalnego przy ul. [...] w M. stroną tego postępowania uznał, że nieruchomość ta znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji.
Ponadto, w ocenie Sądu, bezpodstawnie organ odwoławczy wymagał od skarżących, aby udowodnili, że przysługuje im prawo do zastosowania środka prawnego w postaci odwołania od decyzji oraz wykazali, że posiadają przymiot strony albo interes prawny. W postępowaniu administracyjnym to organy, co do zasady, mają obowiązek działać z urzędu w celu wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, w tym ustalenia, czy dana osoba korzysta z przymiotu strony postępowania, a nie jak w przedmiotowym postępowaniu przerzucać ten ciężar na skarżących, szczególnie gdy przez kilka lat uznawani byli za strony tego postępowania.
Wskazać należy, że z przepisów ustawy o własności lokali, a w szczególności z art. 21 i 22 tejże ustawy, wynika, że nie we wszystkich sytuacjach za członków Wspólnoty Mieszkaniowej działa wyłącznie Wspólnota, a w szczególności jej zarząd. W orzecznictwie i doktrynie ugruntował się pogląd, że "jeśli zatem członek Wspólnoty wykaże swój indywidualny, własny interes prawny, to istnieje podstawa, aby mógł wystąpić jako strona zainteresowana w postępowaniu administracyjnym w sprawie, w której może wystąpić także Wspólnota". (wyrok NSA z dnia 13 grudnia 1999 r., IV SA 1996/97, LEX nr 48720).
Zdaniem Sądu ze stanu faktycznego i prawnego sprawy wynika, iż przedmiotowa inwestycja może wpłynąć na wykonywania prawa odrębnej własności lokalu przez skarżących. Skarżący w toku postępowania podnieśli szereg zastrzeżeń odnośnie planowanej inwestycji, mogących mieć wpływ na ich nieruchomość. M.in. wskazano na nieprawidłowy sposób odprowadzenia wód deszczowych z terenu planowanej/realizowanej inwestycji oraz jej dachu (...) naruszenie przez planowaną/realizowaną inwestycję minimalnych odległości między budynkami. Podniesiono również, że projektowany budynek będzie przysłaniał okno południowe lokalu mieszkalnego nr [...] należącego do skarżącego.
Z powyższego wynika bowiem, iż skarżący jako członkowie Wspólnoty Mieszkaniowej, właściciele lokal i współwłaściciele części wspólnych nieruchomości przy ul. [...] , samodzielnie kwestionują rozstrzygnięcie organów administracji publicznej reprezentując w sprawie swój własny interes prawny, chroniony konkretnym przepisem prawa materialnego (art. 140 i 144 k.c., przepisów regulujących wymogi techniczne, jakim winny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, tj.: rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2002r., nr 75, poz. 690 ze zm.)
Nie stoi temu na przeszkodzie fakt, że Wspólnota wyraziła w uchwale zgodę na realizację przedmiotowej inwestycji. Są to dwa odrębne niekonkurencyjne tryby postępowania. Udzielenie takiej zgody w formie uchwały nie pozbawia członka Wspólnoty prawa do udziału, jak i ewentualnego kwestionowania rozstrzygnięć wydawanych w toku postępowania o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę.
Niezasadne jest zatem pominięcie tej kwestii i ograniczenie się do przyjęcia przez organ II instancji, że wystarczająca jest reprezentacja przez wspólnotę mieszkaniową, a pominięcie właścicieli odrębnych lokali. Nie należy bowiem zrównywać zarządu nieruchomością wspólną, z możliwym oddziaływaniem inwestycji na poszczególne lokale mieszkalne, stanowiące odrębną własność. W tym zakresie bez skrupulatnej weryfikacji zakresu obszaru oddziaływania obiektu nie można wykluczyć, że oddziaływanie obiektu nie będzie dotyczyć poszczególnych lokali stanowiących odrębną własność. Obszar oddziaływania obiektu jest wyznaczany bowiem przez przepisy ustanawiające zakres interesu prawnego osób trzecich, który wymaga konkretyzacji i indywidualizacji oraz który należy uwzględniać przy projektowaniu i budowie obiektu. Takimi przepisami są m. in. przepisy dotyczące warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Należy zgodzić się zatem z Naczelnym Sadem Administracyjnym, który stwierdził, że właściciele takich nieruchomości, co do projektowanego budynku, który poprzez określone cechy może oddziaływać na nie, mają prawo do tego by w trakcie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, jako strona postępowania zapoznać się z materiałem dowodowym, w tym z wynikami analizy i ewentualnie wnieść swoje uwagi czy też zastrzeżenia.
Podsumowując, w ocenie Sądu, niezgodne z prawem było uznanie, iż w niniejszej sprawie tylko wspólnota mieszkaniowa jest podmiotem uprawnionym do występowania w charakterze strony w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym, z pominięciem właścicieli wyodrębnionych lokali mieszkalnych, stanowiących odrębną własność.
Istotną kwestią stanowiącą podstawę uchylenia postanowienia organu II instancji było naruszenie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, poprzez brak uwzględnienia w prowadzonym postępowaniu wszystkich stron, a ponadto nie zapewnienie stronom czynnego udziału w postępowaniu poprzez nieustalenie jego pełnego kręgu stron, biorąc pod uwagę obszar oddziaływania inwestycji, co doprowadziło do naruszenia zasad z art. 7, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 107 § 1 i 3 kpa.
Ponadto, wskazać należy, iż w uzasadnieniu ww. rozstrzygnięcia organ odwoławczy, powołując się na art. 134 k.p.a. stwierdził niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do jego wniesienia.
W ocenie sądu, uznanie przez Wojewodę , że odwołanie zostało wniesione po terminie jest co najmniej przedwczesne.
Jak już wyżej zasygnalizowano, w aktach sprawy brak jest potwierdzenia odbioru przez skarżących pisma z dnia 27.08.2012 r., informującego o tym, że utracili status stron postępowania.
Nie zostało zatem wyjaśnione czy i w jakim terminie skarżący powzięli wiadomość, że stracili status stron przedmiotowego postępowania administracyjnego. Ustalenie tej okoliczności ma istotne znaczenie dla wyniku rozstrzygnięcia sprawy. Jeżeli bowiem z ustaleń organu administracyjnego, będzie wynikało, że otrzymali ww. zawiadomienie przed wydaniem decyzji przez organ I instancji, to skarżący mieli świadomość, że organ "wykluczył" ich w niniejszego postępowania administracyjnego, nie traktuje ich jako stron postępowania, a więc powinni we własnym dobrze pojętym interesie informować się, czy decyzja w tej sprawie została wydana, czy też nie. Wówczas należy wyjaśnić, czy ich odwołanie zostało wniesione w terminie otwartym dla innych stron postępowania (którym organ I instancji doręczył wydaną przez siebie decyzję) do wniesienia odwołania (tzn. w terminie liczonym od najpóźniejszej daty doręczenia decyzji pozostałym stronom). Jeśli jednak okaże się, że odwołanie zostało złożone z przekroczeniem ww. terminu, to wówczas organ powinien wydać postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania, a skarżącym pozostaje tylko złożenie stosownego wniosku o wznowienie postępowania. Gdyby jednak okazało się, że ww. pisma informującego skarżący w ogóle nie otrzymali, to w takiej sytuacji, w pełni zasadnie – działając zgodnie z zasadą z art.8 k.p.a. tj. w zaufaniu do organów administracji publicznej oraz w na podstawie zasad wyrażonych w art.9 i 10 k.p.a. – mogli oni nadal uważać się za strony postępowania i oczekiwać, że organ zapewni im czynny udział w postępowaniu, a tym samym doręczy im decyzję administracyjną. Skoro tak, to brak było jakichkolwiek podstaw do pominięcia ich w rozdzielniku decyzji przez organ I instancji i nie traktowania ich jak stron niniejszego postępowania. Tym samym decyzja ta powinna być im doręczona, a oni sami mogli skutecznie wnieść odwołanie, które podlegało rozpatrzeniu.
Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c, art. 200 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzeczono jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło