II SA/Kr 507/19

WyrokWSA w Krakowie2019-07-02

Skład orzekający: Magda Froncisz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo zastosował art. 138 § 2 K.p.a. (uchylenie decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia) w sytuacji, gdy organ I instancji odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, a następnie organ odwoławczy stwierdził naruszenia przepisów postępowania, ale jednocześnie odniósł się merytorycznie do kwestii materialnoprawnych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Wojewoda prawidłowo zastosował art. 138 § 2 K.p.a., ponieważ organ I instancji wydał decyzję z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy miał istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Pomimo że Wojewoda odniósł się do kwestii materialnoprawnych, Sąd ocenił jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji kasacyjnej, a nie meritum sprawy. Sprzeciw skarżących został oddalony.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę inwestycji. Organ I instancji odmówił, wskazując na konieczność uzupełnienia projektu budowlanego. Wojewoda, rozpatrując odwołanie, uchylił decyzję organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na naruszenia przepisów postępowania przez organ I instancji. Strony wniosły sprzeciw od decyzji Wojewody, zarzucając błędne zastosowanie art. 138 § 2 K.p.a. Sąd administracyjny rozpoznał sprzeciw.
Rozstrzygnięcie
Oddalono sprzeciw E. J. i J. J. od decyzji Wojewody z dnia 3 kwietnia 2019 r. Zarządzono zwrot nadpłaconego wpisu od sprzeciwu.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magda Froncisz po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 2 lipca 2019 r. sprzeciwu E. J. i J. J. od decyzji Wojewody z dnia 3 kwietnia 2019 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę I. oddala sprzeciw; II. zarządza zwrócić solidarnie skarżącym E. J. i J. J. 100 zł (sto złotych) tytułem nadpłaconego wpisu od sprzeciwu. Prezydent Miasta K. decyzją nr [...].[...] z 26 października 2018 r., znak: [...] odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia J. J. pozwolenia na budowę inwestycji pn.: "Budowa budynku usługowo-mieszkalnego wraz z instalacjami wewnętrznymi (wod.-kan., gaz, co i ccw, wentylacja i klimatyzacja, elektryka) i infrastrukturą techniczną na dz. nr ewid.[...] obręb [...]a przy ul. [...] w K.". Jako podstawę prawną organ wskazał art. 35 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2018 r., poz. 1202 ze zm.; obecnie Dz.U. z 2019 r., poz. 1186), dalej "P.b." i art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r., poz. 1257; obecnie Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.), dalej "K.p.a.". W uzasadnieniu decyzji organ wskazał m.in., że 27 grudnia 2017 r. wpłynął wniosek inwestora J. J. o wydanie pozwolenia na budowę ww. inwestycji. Inwestor nie wywiązał się z nałożonego na niego, postanowieniem z 25 lipca 2018 r., obowiązku uzupełnienia projektu budowlanego. W postanowieniu z 25 lipca 2018 r., wydanym na podstawie art. 35 ust. 3 P.b. Prezydent Miasta K. nałożył na inwestora obowiązek uzupełnienia nieprawidłowości w projekcie budowlanym oraz dostarczenia niezbędnych dokumentów, przez: wyjaśnienie i usunięcia rozbieżności na str. 67 projektu budowalnego w zakresie uzyskanych odstępstw od warunków technicznych; wyjaśnienie wszystkich wskazanych na projekcie zagospodarowania terenu robót budowlanych - znajdujących się poza działką inwestycyjną i nie będących przedmiotem wniosku o pozwolenie na budowę (droga dojazdowa, studnie wodomierzowe). Wskazano, że projektant winien przedstawić uzgodnienie z właścicielami lub zarządcami terenów dz. nr [...] i [...] dojazdu do projektowanej inwestycji; doprowadzenia do zgodności z zapisem punktu 4e załącznika nr 1 do decyzji o ustaleniu warunków zabudowy, dotyczącego kolizji z budynkiem MPK oraz pisma MPK S.A. z 1 grudnia 2016 r. w związku z wrysowaniem na projekcie zagospodarowania terenu "planowanego budynku MPK" o odporności ogniowej EI 120, zlokalizowanego poza działką inwestycyjną. Wskazano przy tym, że projektant powinien przedstawić decyzję zatwierdzającą projekt uwzględniający zalecenia wynikające z pisma MPK S.A. z 1 grudnia 2016 r., w którym wyrażona została zgoda na wykonanie robót w celu dostosowania Punktu Socjalnego do wymagań przeciwpożarowych. Organ l instancji wyjaśnił, że dopiero po przedłożeniu zatwierdzonego projektu uwzględniającego zmiany, można będzie przyjąć, że odległość projektowanego budynku usługowo-mieszkalnego od dostosowanego obiektu Punktu Socjalnego jest zgodna z przepisami dot. wymagań przeciwpożarowych; uzupełnienia na projekcie zagospodarowania terenu odległości południowej ściany (zawierającej otwory okienne i drzwiowe) projektowanego budynku od granicy z dz. nr [...]. W odpowiedzi inwestor przedłożył wyjaśnienia, natomiast nie dokonał jakichkolwiek zmian lub uzupełnień w projekcie budowlanym. W odniesieniu do kwestii podniesionej w punkcie pierwszym i czwartym postanowienia inwestor przedłożył tabelę określającą potencjalny obszar oddziaływania obiektu. l tak dla działki nr: [...] wskazano m.in., że uzyskano odstępstwo od WT - dotyczy zbliżenia od strony południowej; [...] - uzyskano odstępstwo od WT. W odniesieniu do kwestii podniesionej w punkcie drugim postanowienia inwestor wyjaśnił, że droga dojazdowa - utwardzenie terenu na działce [...] i [...] - nie wymaga uzyskania decyzji administracyjnej. (...) Inwestycja na działce nr [...] posiada dostęp do drogi publicznej poprzez ustanowioną służebność drogową biegnącą przez część działek o nr [...] oraz [...] na rzecz każdorazowego właściciela działki [...] W odniesieniu do kwestii podniesionej w punkcie trzecim postanowienia inwestor wyjaśnił, że budynek MPK, o którym mowa w decyzji Prezydenta Miasta K. nr [...] z 28 listopada 2008 r. o ustaleniu warunków zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego pn. "Budowa budynku mieszkalno-usługowego wielorodzinnego z urządzeniami towarzyszącymi, infrastrukturą techniczną i drogą dojazdową na działce nr [...] obręb [...] oraz fragmencie działek nr [...] i [...] obręb jw. przy ulicy [...] w K.", dalej "decyzja WZ", został rozebrany. Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji "postawiło" nowy kontenerowy budynek w całości na działce nr [...], przy czym określenia "planowany budynek MPK o odporności ogniowej El 120" dotyczyło okresu, kiedy aktualizowano mapę do celów projektowych, a na działce nie został jeszcze postawiony "nowy budynek MPK". Inwestor wskazał, że uzyskał zgodę właściciela tego obiektu na jego dostosowanie do wymagań przeciwpożarowych (zabezpieczenia ścian do El 120). W ocenie inwestora, żądanie przez organ przedłożenia decyzji zatwierdzającej projekt uwzględniający zalecenia dotyczące ochrony przeciwpożarowej jest niezasadne, gdyż prace budowlane związane z obłożeniem płytami warstwowymi są zbieżne z dociepleniem elewacji i jako takie nie wymagają uzyskania decyzji administracyjnej. J. J. wniósł od powyższej decyzji odwołanie. Zarzucił organowi l instancji wydanie decyzji o odmowie pozwolenia na budowę, pomimo złożenia w WA UMK niezbędnych uzupełnień oraz stosownych wyjaśnień w wyznaczonym terminie. Inwestor podniósł, że szczegółowo odniósł się do poszczególnych kwestii wskazanych w postanowieniu z 25 lipca 2018 r. oraz w skarżonej decyzji o odmowie pozwolenia na budowę. Podniósł w szczególności, że możliwość posadowienia budynku w granicach działki nr [...] wynika już z decyzji WZ, a zatem postanowienie dopuszczające odstępstwa nie jest konieczne. Ponadto wskazał, że wystąpił z wnioskiem o pozwolenie na budowę zjazdu na działkę nr [...] oraz drogi wewnętrznej. W decyzji nr [...] z 7 czerwca 2016 r. stwierdzono, że pozwolenia na budowę nie wymaga wykonywanie robót budowlanych polegających na utwardzeniu powierzchni gruntu na działkach budowlanych, ww. roboty budowlane nie wymagają też dokonania zgłoszenia. Skarżący podkreślił, że budynek MPK, który istniał w dniu wydania decyzji WZ został rozebrany, zatem kolizja, o której mowa w pkt 4e decyzji WZ, już nie występuje. Wskazał, że nowy obiekt MPK jak i kwiaciarnia na działce nr [...] nie są budynkami w rozumieniu art. 3 pkt 2 P.b., bowiem nie są stale związane z gruntem, bądź nie są wydzielone z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych. Podniósł, że występował o zgodę na odstępstwa w odniesieniu także do działek nr [...] i [...], wobec których Minister stwierdził brak naruszenia przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1422), dalej "rozporządzenie", wobec tego, że nie są to działki budowlane. Wskazał, że nie jest możliwe zbliżenie się ze strony działki nr [...] do działki nr [...] bez zbliżenia się do działki nr [...]. Podniósł, że z przedstawionych w sprawie dokumentów od początku wynika, że odległość planowanego budynku od działki nr [...] wynosi 1,6 m. Końcowo skarżący podkreślił, że wnosi o uchylenie zaskarżonej decyzji i orzeknięcie co do istoty sprawy, bowiem nie ma podstaw do zastosowania art. 138 § 2 K.p.a. Wojewoda decyzją z 3 kwietnia 2019 r. znak [...], na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. i art. 82 ust. 3 P.b. uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że Prezydent Miasta K. decyzją z 9 lutego 2018 r., nr [...].[...], znak: [...], odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia inwestorowi pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji. W wyniku rozpatrzenia odwołania inwestora oraz strony postępowania - E. J. (współwłaścicielki działki inwestycyjnej nr ewid.[...]) Wojewoda, decyzją z 13 lipca 2018 r., znak: [...] uchylił na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. decyzję Prezydenta Miasta K. z 9 lutego 2018 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi l instancji. Wskazał jednocześnie, jakie czynności winny być podjęte (wyjaśnione) przez organ l instancji. Kolejno Prezydent Miasta K. opisaną na wstępie decyzją ponownie odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia inwestorowi pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji. Analizując zgromadzone w przedmiotowej sprawie akta organ odwoławczy stwierdził, że zaskarżona decyzja Prezydenta Miasta K. z 26 października 2018 r., rozstrzygająca o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę ww. inwestycji, została wydana przedwcześnie oraz z naruszeniem przepisów postępowania. Art. 35 ust. 1 P.b. określa zakres obowiązków organu administracji architektoniczno-budowlanej w fazie wyjaśniającej postępowania administracyjnego prowadzonego w sprawie pozwolenia na budowę. Na tej podstawie organ zobowiązany jest do dokonania szeregu czynności, których celem jest kompleksowe sprawdzenie projektu budowlanego w granicach określonych w tym przepisie. Organ odwoławczy podkreślił, że postanowienie wydawane w trybie art. 35 ust. 3 P.b. nie jest postanowieniem zaskarżalnym, tym bardziej więc organ administracji powinien dołożyć wszelkich starań aby jego treść eliminowała wszelkie wątpliwości co do poprawności nałożonych tym postanowieniem obowiązków. Postanowienie wydawane w trybie art. 35 ust. 3 P.b. ma na celu bowiem umożliwienie inwestorowi usunięcie nieprawidłowości w celu uzyskania wnioskowanej przez niego decyzji. W odniesieniu do kwestii podniesionej w punkcie pierwszym i czwartym postanowienia organ odwoławczy podkreślił, że postanowienie Prezydenta Miasta K. z 25 lipca 2018 r. wydane zostało w oparciu o wytyczne zawarte w decyzji Wojewody z 13 lipca 2018 r., znak: [...], w której wskazano organowi l instancji kwestie wymagające przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego. Organ odwoławczy zauważył, że inwestor dysponuje postanowieniem Prezydenta Miasta K. z 8 maja 2009 r., znak: [...] o wyrażeniu zgody na odstępstwo od przepisów § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia. Stwierdził, że brzmienie § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia w dacie wydania ww. postanowienia oraz w dacie złożenia wniosku o pozwolenie na budowę jest tożsame. Wniosek o pozwolenie na budowę złożono 27 grudnia 2017 r., tj. przed wejściem w życie rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia 14 listopada 2017 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2017 r., poz. 2285). W wyniku wprowadzonych zmian § 12 ust. 1 pkt 1 otrzymał nowe brzmienie. Niemniej jednak, jak wynika z § 2 ust. 1 rozporządzenia zmieniającego, dla zamierzenia budowlanego, wobec którego przed dniem wejścia w życie rozporządzenia został złożony wniosek o pozwolenie na budowę, odrębny wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego, wniosek o zmianę pozwolenia na budowę lub wniosek o zatwierdzenie zamiennego projektu budowlanego - stosuje się przepisy dotychczasowe. Z uwagi na powyższe, w przedmiotowej sprawie zastosowanie mają przepisy rozporządzenia w brzmieniu z przed nowelizacji. Organ odwoławczy przywołał treść § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia. Wskazał, że z projektu budowlanego wynika, iż planowany budynek został usytuowany: (południową ścianą budynku) w odległości 5,75 m od granicy działki budowlanej [...] i jednocześnie w odległości ok 1,5 m od granicy działki nr [...], a projektant, pomimo obowiązku nałożonego postanowieniem z 25 lipca 2018 r., nie zwymiarował tej odległości; (wschodnią i zachodnią ścianą budynku) w granicy działki nr [...]. Z wypisu z rejestru gruntów wynika, że działka nr [...] jest działką w części budowlaną (B) oraz częściowo znajduje się w "innych terenach komunikacji" (Ti). Podział działki na użytki gruntowe uwidoczniony jest na załączniku (karta 14) do decyzji WZ, na podstawie której inwestor ubiega się o udzielenie pozwolenia na budowę w przedmiotowej sprawie. Jak wynika z ww. załącznika, tylko zachodnia część działki nr [...] nie stanowi działki budowlanej, natomiast pozostała jej część - ta granicząca z południową i wschodnią granicą działki inwestycyjnej nr [...], stanowi działkę budowlaną. Wobec powyższego niezrozumiałe jest dla organu odwoławczego zawarte w postanowieniu o udzieleniu zgody na odstępstwo stwierdzenie cyt.: "Odnośnie upoważnienia do udzielenia zgody na odstępstwo od przepisów § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia umożliwiające wykonanie ścian z otworami okiennymi w projektowanej budowie budynku mieszkalno-usługowego wielorodzinnego na działce budowlanej nr ewid.[...] bezpośrednio przy granicy z sąsiednimi działkami nr ewid. [...] i nr ewid. [...], przy ul. [...] w K. Minister informuje w/w piśmie, iż nie są naruszone przepisy § 12, gdyż sąsiednie działki nie stanowią działek budowlanych". Organ odwoławczy zauważył, że pomimo takiego niedopatrzenia, w aktach sprawy brak jest jakichkolwiek uwag inwestora o nieprawidłowym zakwalifikowaniu działki nr [...]. Co więcej, z nieznanych przyczyn, rozgraniczenie użytków na rysunku "Zagospodarowanie terenu" (karta 149) w zakresie działki nr [...] zostało oznaczone mało widoczną, jasno-żółtą przerywaną linią (żółta ciągła linia została użyta do oznaczenia sieci gazowej), natomiast na "czystej" mapie do celów projektowych (akta organu l instancji, str. 6) granice użytków oznaczone zostały czarną przerywaną linią. Organ odwoławczy stwierdził zatem, że z uwagi na brak odpowiedniej zgody na odstępstwo od przepisów § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia, w zakresie usytuowania budynku ścianą z otworami okiennymi i drzwiowymi w odległości mniejszej niż 3 m od granicy tej części działki nr [...] oznaczonej jako budowlanej, planowana inwestycja - w zakresie lokalizacji części południowej ściany (oś D-D, rys. 2, 3, 4, 5) została zaprojektowana niezgodnie z warunkami technicznymi. W związku z powyższym, w celu realizacji inwestycji w zamierzonym kształcie inwestor winien uzyskać postanowienie o udzieleniu zgody na odstępstwo od § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia, w zakresie opisanym powyżej. W odniesieniu do kwestii podniesionej w punkcie drugim postanowienia organ odwoławczy potwierdził stanowisko inwestora, że utwardzenie powierzchni gruntu na działkach budowlanych nie wymaga uzyskania pozwolenia na budowę i nie wymaga zgłoszenia organowi administracji-architektoniczno-budowlanej. Na rysunku przedstawiającym zagospodarowanie terenu zaznaczono odcinek "projektowanej drogi dojazdowej - terenu utwardzonego", którego niewielka część znajduje się na terenie objętym inwestycją, pozostała część "drogi dojazdowej" zlokalizowana jest na działkach nr [...] i [...], które nie stanowią własności inwestora. Zgodnie z załącznikiem do decyzji WZ (pkt 4e), określającym warunki w zakresie obsługi komunikacyjnej inwestycji: obsługa komunikacyjna planowanej inwestycji od drogi publicznej, jaką jest ul. [...], poprzez istniejąca drogę dojazdową na dz. [...] obr. [...], będącą własnością Gminy K. oraz projektowany odcinek drogi dojazdowej po terenie działek nr [...], [...] obr. 3 K. w uzgodnieniu z ich właścicielami lub zarządcami; działki [...], [...] stanowią własność Gminy K.; projekt budowlany odcinka drogi dojazdowej na dz. [...], [...] należy uzgodnić z ZIKiT w K.; projekt budowlany odcinka drogi dojazdowej opracować w oparciu o rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (Dz.U. z 1999 r., nr 43). W związku z powyższym, zdaniem organu odwoławczego, niezbędne w tym wypadku jest, aby inwestor legitymował się stosowną zgodą właścicieli/zarządców działek nr [...], [...] na realizację drogi dojazdowej oraz aby ta droga została zaprojektowana w oparciu o wytyczne warunków technicznych - ww. odcinek drogi dojazdowej stanowi jedyne połączenie projektowanego budynku z drogą publiczną, zatem jego realizacja jest niezbędna do prawidłowej obsługi komunikacyjnej inwestycji. Organ odwoławczy zauważył, że w aktach sprawy zalega projekt budowlany branży drogowej z kwietnia 2016 r. dotyczący oznaczonej na projekcie zagospodarowania terenu drogi dojazdowej (dla odcinka na działce nr [...] oraz dla odcinka na działkach [...] i [...]). Co prawda sama droga dojazdowa ma szerokość 3 m, jednakże jej konstrukcja ma szerokość większą o ok. 30 cm (por. przekroje w projekcie branży drogowej, rys. D-04). Z treści ksiąg wieczystych oraz z postanowienia z 19 czerwca 2012 r. o ustanowieniu służebności (karta 16) nie wynika wprost jaka jest szerokość pasa terenu, po którym ustanowiono służebność drogi koniecznej, a załączona mapa została wykonana w zbyt dużej skali (1:1000), aby jednoznacznie określić czy nie przekracza ona 3 m. Na podstawie powyższego organ odwoławczy stwierdził, że inwestor - pomimo wezwania organu l instancji - nie przedłożył stosownej zgody właścicieli/zarządców działek nr [...], [...] na realizację drogi dojazdowej i tym samym nie wywiązał się z obowiązku nałożonego na niego postanowieniem z 25 lipca 2018 r. Fakt istnienia służebności drogi koniecznej po terenie działek nr [...] i [...] na rzecz właściciela działki nr [...], nie oznacza zdaniem organu odwoławczego, że opisana w decyzji WZ zgoda na wykonanie drogi dojazdowej nie jest wymagana przy rozpatrywaniu wniosku o pozwolenie na budowę budynku, dla którego ta droga stanowi jedyny dostęp do drogi publicznej. Dodatkowo organ odwoławczy zauważył, że inwestor uzyskał decyzję WZ dla budowy budynku mieszkalno-usługowego wielorodzinnego. Co prawda w tytule inwestycji pominięto słowo "wielorodzinny", a wniosek dotyczy budowy budynku usługowo-mieszkalnego, jednakże pomimo tak sformułowanego tytułu inwestycji, projekt budowlany winien spełniać przepisy jak dla budynku wielorodzinnego. Przywołując treść § 16 ust. 1 rozporządzenia, organ odwoławczy wskazał, że dojście od jedynego dojazdu (przy południowej granicy działki [...]) do wejścia do budynku jest co prawda utwardzone, jednakże jego szerokość, pomimo braku zwymiarowania, jest niewątpliwie mniejsza od 1,5 m i wynosi ok. 1 m, co jest niezgodne z ww. przepisem i może w znaczącym stopniu utrudnić dostęp osób niepełnosprawnych do budynku, który notabene został zaprojektowany z uwzględnieniem możliwości korzystania z niego przez takie osoby (np. łazienki w lokalach usługowych oraz w lokalu mieszkalnym zostały zaprojektowane jak dla osób niepełnosprawnych (por. rzuty budynku, karty 151-154). W odniesieniu do kwestii podniesionej w punkcie trzecim postanowienia, w ocenie organu odwoławczego, prawidłowe jest stanowisko organu l instancji. Przedmiotowy budynek usługowo-mieszkalny zaprojektowano ścianą niebędącą ścianą oddzielenia przeciwpożarowego, w odległości 3,1 m od istniejącego budynku MPK, zlokalizowanego na działkach o numerach [...] i [...] (opisanego na projekcie zagospodarowania terenu jako "planowany budynek MPK o odporności ogniowej El 120"). Prezydent Miasta K. słusznie wywiódł, że nie jest prawidłowe wrysowanie na projekcie zagospodarowania terenu, poza działką inwestycyjną, "planowanego budynku MPK o odporności ogniowej El 120", jeżeli obiekt ten nie jest objęty wnioskiem o pozwolenie na budowę. Rozwiązania projektowe w zakresie obiektu innego niż wnioskowany powinny być przedmiotem odrębnego projektu budowlanego. Wydanie pozwolenia na budowę w przedmiotowej sprawie jest uzależnione od wprowadzenia konkretnych rozwiązań projektowych budynku MPK, zatem wnioskodawca winien przedłożyć stosowne dokumenty świadczące o ich zatwierdzeniu przez organ administracji architektoniczno-budowlanej. Konieczność wprowadzenia zabezpieczenia przeciwpożarowego budynku w przedmiotowej sprawie nie jest zbieżna z robotami budowlanymi zwolnionymi z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę lub zgłoszenia tj. robotami polegającymi na dociepleniu budynku wysokości poniżej 12 m. Organ odwoławczy zauważył ponadto, że wyjaśnienia inwestora o "aktualizacji mapy" są niezrozumiałe - mapa do celów projektowych została wykonana w październiku 2015 r., a wniosek o pozwolenie na budowę został złożony w grudniu 2017 r. Wojewoda podkreślił, że projekt zagospodarowania terenu powinien zostać wykonany na aktualnej mapie do celów projektowych - tzn. że mapa do celów projektowych winna być aktualna w dacie sporządzania projektu zagospodarowania terenu (marzec 2017 r.) oraz złożenia wniosku o pozwolenie na budowę (grudzień 2017 r). Dalej organ odwoławczy przywołał § 272 ust. 3, § 235, § 232 ust. 2 oraz § 271 ust. 10 i ust. 12 pkt 1 rozporządzenia. Podkreślił, że ewentualne dostosowanie istniejącego budynku MPK do wymagań warunków przeciwpożarowych wynikających z § 271 ust. 10 i ust. 12 pkt 1 rozporządzenia, nie zwalnia z konieczności spełnienia przez inwestycję przepisu § 272 ust. 3 rozporządzenia, który dopuszcza lokalizację budynku w granicy działki pod warunkiem realizacji ściany oddzielenia przeciwpożarowego. Zdaniem organu odwoławczego, w projekcie budowlanym brak jest informacji, czy zachodnia ściana przedmiotowego budynku usługowo-mieszkalnego (oś 1-1) zlokalizowana w granicy działki [...] została zaprojektowana jako ściana oddzielenia przeciwpożarowego. Z rysunków rzutów i elewacji wynika, że powierzchnia otworów najprawdopodobniej przekracza 15% powierzchni ściany, a sama ściana nie została wysunięta 30 cm poza lico ściany zewnętrznej budynku (brak jest również informacji dotyczącej pasa niepalnego, o którym mowa w § 235 ust. 5). Dalej badając zgodność inwestycji z zapisami decyzji WZ organ odwoławczy zauważył, że w części dotyczącej warunków obsługi w zakresie infrastruktury technicznej i komunikacyjnej wskazano, że odprowadzanie wód opadowych jest możliwe w oparciu o uzbrojenie miejskie, na warunkach określonych przez dysponenta sieci. W załączonej do projektu budowlanego informacji technicznej (karty 22-24) wydanej przez Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji (którego ważność upłynęła 1 grudnia 2018 r.) wskazano, że: wody opadowe z terenu nieruchomości winny być retencjonowane. Z uwagi na ograniczone parametry przepustowe głównych kolektorów kanalizacyjnych MPWiK S.A może przyjąć do kanalizacji ogólnospławnej wody opadowe w ilości jaka powstaje w rozpatrywanym terenie przy współczynniku spływu wynoszącym 0,1. Pozostała ilość wód opadowych określona z uwzględnieniem współczynnika spływu zależnych od docelowego zagospodarowania terenu winna zostać retencjonowana na terenie nieruchomości. Obliczenia objętości zbiornika retencyjnego przeprowadzić przyjmując wartość natężenia deszczu miarodajnego zdarzającego się raz na 5 lub więcej lat. Z projektu zagospodarowania terenu wynika, że projektant przewidział realizację dwóch zbiorników retencyjnych w południowej części działki. W projekcie budowlanym brak jest jakichkolwiek informacji dotyczących pojemności zbiorników oraz brak jakichkolwiek obliczeń potwierdzających, że zbiorniki te są w stanie retencjonować odpowiednią ilość wody opadowej. Co prawda, wymóg zawarcia szczegółowych obliczeń w dokumentacji projektowej dotyczy wydania przez MPWiK warunków przyłączenia nieruchomości do sieci wodociągowej i kanalizacyjnej, jednakże z uwagi na ograniczoną przepustowość sieci oraz konieczność realizacji takich zbiorników retencyjnych, wyżej opisane obliczenia winny znaleźć się w przedmiotowym projekcie budowlanym. Jest to uzasadnione m.in. koniecznością spełnienia przez inwestycję § 29 rozporządzenia - w przypadku zaprojektowania zbiorników o niewystarczającej objętości, mogłoby dojść do zalewania sąsiednich nieruchomości. W projekcie budowlanym nie wskazano również, na jakiej głębokości pod poziomem terenu zostaną umieszczone zbiorniki, czy pokrywy zbiorników będą wystawały ponad teren (w tym wypadku zmieniłaby się nieznacznie powierzchnia terenu biologicznie czynnego), jednocześnie uznając powierzchnię nad nimi (ok. 2,5 m2 + 1 m2, nad częścią jedynego ze zbiorników zaprojektowano teren utwardzony) za teren powierzchni biologicznie czynnej. Organ odwoławczy zauważył, że nie ma możliwości weryfikacji poprawności takich założeń, co jest niedopuszczalne z uwagi na konieczność spełnia zapisów decyzji WZ dotyczącej minimalnej powierzchni biologicznie czynnej. Ponadto organ odwoławczy zwrócił uwagę, że zgodnie z treścią decyzji WZ udział powierzchni biologicznie czynnej dla terenu inwestycji (dz. [...] i objęta wnioskiem część dz. [...]) ustala się: nie mniej niż 25%. W projekcie budowlanym udział powierzchni biologicznie czynnej (82 m2) został wyliczony w stosunku do działki nr [...] i wynosi 25,7%. Organ odwoławczy zauważył, że w decyzji WZ wskaźnik terenu powierzchni biologicznie czynnej został ustalony w stosunku do powierzchni działki nr [...] oraz części działki [...]. W związku z powyższym, wskaźnik powierzchni biologicznie czynnej należy wyliczyć również w stosunku do terenu określonego w decyzji WZ. Co prawda, teren ten nie jest objęty przedmiotową decyzją o pozwoleniu na budowę, jednakże potencjalnie, mogłoby istnieć dla tego terenu pozwolenie na budowę, które uprawniałby do jego zabudowy w 100%, co ograniczałoby inwestorowi zabudowę działki nr [...] w oparciu o decyzję WZ. Podsumowując organ odwoławczy stwierdził, że inwestor nie wywiązał się z części obowiązków nałożonych na niego postanowieniem z 25 lipca 2018 r.. Powyższe co do zasady winno skutkować utrzymaniem w mocy decyzji o odmowie udzielenia pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji. Niemniej jednak, organ odwoławczy wziął pod uwagę kilka czynników, które należało uwzględnić przy ocenie zasadności utrzymania w mocy decyzji Prezydenta Miasta K.: - utrzymanie w mocy odmowy pozwolenia na budowę, co prawda, umożliwiałoby inwestorowi złożenie nowego wniosku o pozwolenie na budowę, jednakże wniosek ten musiałby dotyczyć inwestycji zaprojektowanej w oparciu o "nowe" warunki techniczne, które dopuszczają sytuowanie budynku w granicy działki budowlanej jedynie w sytuacji, gdy przewiduje to miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Takie sytuowanie budynku nie jest możliwe w oparciu o decyzję o ustaleniu warunków zabudowy; w decyzji o odmowie pozwolenia na budowę, organ l instancji stwierdził, że utwardzenie drogi gruntowej w taki sposób, że wykonana nawierzchnia umożliwia wykorzystanie jej jako szlaku komunikacyjnego dla samochodów i innych pojazdów stanowi wykonanie obiektu spełniającego funkcję drogi, a więc stanowi budowę drogi w rozumieniu art. 3 pkt 6 P.b. W postanowieniu z 25 lipca 2018 r. organ l instancji nie wskazał inwestorowi na konieczność uzyskania pozwolenia na budowę drogi dojazdowej, zatem wyżej opisane uzasadnienie decyzji I instancji jest dla organu odwoławczego niezrozumiałe; organy administracji architektoniczno-budowlanej nie wyjaśniły inwestorowi, że w celu realizacji inwestycji niezbędne jest uzyskanie odstępstwa od warunków technicznych, z uwagi na fakt, iż działka nr [...] jest w części działką budowlaną; nie wyjaśniono inwestorowi, że inwestycja z uwagi na treść decyzji WZ - winna spełniać przepisy dla budynku wielorodzinnego. W związku z powyższym, mając na uwadze wyrażone w K.p.a. zasady prawdy obiektywnej, pogłębiania zaufania obywateli oraz informowania stron, uznano za uzasadnione uchylenie skarżonej decyzji Prezydenta Miasta K. o odmowie udzielenia pozwolenia na budowę i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi l instancji. E. J. i J. J. wnieśli od powyższej decyzji sprzeciw do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Zaskarżając ww. decyzję w całości zarzucili jej naruszenie przepisu art. 138 § 2 K.p.a. poprzez jego błędne zastosowanie. Wnieśli o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji. Podnieśli, że zasadą jest, iż przepis powyższy musi być interpretowany w świetle art. 12 (zasada szybkości i prostoty postępowania), art. 15 (zasada dwuinstancyjności) i w związku z art. 136 § 1 K.p.a. Wskazali, że zgodnie z art. 136 § 1 K.p.a. organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. Co więcej w określonych przypadkach dopuszczalne jest przeprowadzenie postępowania dowodowego nawet w zakresie szerszym, niż postępowanie uzupełniające (wynika to z art. 136 § 2-4 K.p.a.). A zatem nawet w sytuacji, gdy organ odwoławczy dojdzie do wniosku, iż istnieje potrzeba przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego/wyjaśniającego, to art. 136 K.p.a. na dokonanie dodatkowych czynności zezwala. Jednakże, zdaniem skarżących, w niniejszej sprawie dodatkowych czynności nie było potrzeby dokonywać. Wynikająca bowiem z art. 15 K.p.a. zasada dwuinstancyjności nie oznacza, że organ odwoławczy może rozpatrzyć sprawę administracyjną wyłącznie na podstawie materiału dowodowego zebranego i ocenionego przez organ I instancji. W toku postępowania odwoławczego organ II instancji dokonuje samodzielnej oceny prawnej jaki i dowodowej sprawy w jej całokształcie i w przypadku stwierdzenia konieczności przeprowadzenia dodatkowych dowodów, przeprowadza postępowanie wyjaśniające celem wydania ostatecznej decyzji kończącej postępowanie administracyjne. Podyktowane jest to nie tylko względami dwuinstancyjności, ale również zasadą ekonomii i szybkości postępowania (art. 12 K.p.a.). Zdaniem skarżących w niniejszej sprawie podstawą wydania przez organ odwoławczy decyzji kasacyjnej były w istocie 3 kwestie, które zostały wymienione na stronie 7 (w ostatnim akapicie) zaskarżonej decyzji, a które rzekomo nie zostały prawidłowo wyjaśnione inwestorowi przez organ l instancji, czy też prawidłowo rozstrzygnięte, tj: 1/ kwestia uzyskania pozwolenia na budowę drogi dojazdowej do inwestycji; 2/ niewyjaśnienie inwestorowi, iż działka [...] jest w części działką budowlaną; 3/ niewyjaśnienie inwestorowi, iż inwestycja z uwagi na treść decyzji WZ winna spełniać przepisy dla budynku wielorodzinnego. Skarżący podnieśli, że niezależnie od nieprecyzyjności i niejasności wskazanych wyżej przyczyn, nie mogą one stanowić podstawy wydania decyzji na podstawie art. 138 § 2 K.p.a., gdyż jej istotą - jak wskazano wyżej - jest przeprowadzenie postępowania dowodowego ponownie, które nie może być przeprowadzone przez organ odwoławczy. Wytknięte w decyzji Wojewody nieprawidłowości nie dają jeszcze podstaw do twierdzeń, że na skutek ich usunięcia zmieni się zakres, charakter, czy rodzaj planowanej inwestycji, a tylko wtedy zasadnym byłoby wydanie decyzji kasacyjnej. Zdaniem skarżących Wojewoda stwierdzając, iż doszło do pewnych nieprawidłowości w trakcie postępowania przed organem l instancji, np. związanych z dokumentacją projektową, czy też brakami w projekcie budowlanym (na które nieprecyzyjnie wskazuje w zaskarżonej decyzji), winien umożliwić inwestorowi wyjaśnienie wątpliwości lub korektę stwierdzonych wad projektu budowlanego poprzez wezwanie do ich wyjaśnienia lub poprawienia. Tymczasem organ odwoławczy nie poinformował nawet skarżących o zakończeniu postępowania dowodowego (art. 10 K.p.a.), informując natomiast pełnomocnika skarżących o tym, iż kwestie warunków przeciwpożarowych związanych z obiektem MPK będą jeszcze wyjaśniane z projektantem inwestycji oraz informując pismem z dnia 25 marca 2019 r., iż postępowanie przedmiotowe zostanie zakończone do 25 marca 2019 r., po czym zaskarżona decyzja została wydana w 3 kwietnia 2019 r. Takie działania organu odwoławczego zdaniem skarżących są niezgodne z zasadą pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej. Dalej skarżący podnieśli, że wbrew temu, co twierdzi organ odwoławczy, kwestia drogi dojazdowej do planowanej inwestycji została już wyjaśniona i rozwiązana przez projektanta zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Nie można się zgodzić z twierdzeniami Wojewody, iż dojazd do inwestycji wymaga pozwolenia na budowę drogi dojazdowej, nie jest ono potrzebne w myśl obowiązujących przepisów. Wskazali, że inwestycja na działce o nr [...] ma dostęp do drogi publicznej poprzez ustanowioną służebność na działkach o nr [...] i [...] na podstawie postanowienia Sądu Rejonowego w K. o sygn. akt: l [...] z 19 czerwca 2012 r. Służebność ta została ustanowiona na rzecz każdoczesnego właściciela działki o nr [...], jakimi do dnia dzisiejszego są skarżący. Z tego też powodu kwestionowanie tytułu prawnego do części działki o nr [...] i [...] jest całkowicie niezrozumiałe i pozbawione podstaw prawnych, bowiem służebność, która została ustanowiona daje prawo przechodu i przejazdu każdoczesnemu właścicielowi działki o nr [...] oraz co oczywiste urządzenia tej służebności w taki sposób, że będzie wykorzystywana zgodnie z jej przeznaczenie, np. poprzez jej utwardzenie. Do tego typu działań nie są wymagane dodatkowe zgody właściciela działki, na której urządzono służebność. Natomiast co do twierdzeń Wojewody, iż na urządzenie drogi prowadzącej do działki od strony południowej wymagane jest pozwolenie na budowę, skarżący podnieśli, że inwestor z daleko idącej ostrożności opracował projekt budowlany i wystąpił do Wydziału Architektury Urzędu Miasta K. z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę zjazdu na działkę nr [...] oraz drogi wewnętrznej od strony południowej. W odpowiedzi na przedmiotowy wniosek organ l instancji wydał decyzję z 7 czerwca 2016 r., nr [...], w której to stwierdził, iż planowane roboty na drodze służebnej prowadzącej do działki nr [...] - polegające na jej utwardzeniu - nie wymagają reglamentacji Prawa budowlanego (nie wymagają żadnych pozwoleń). Zdaniem skarżących zasady określone w art. 8 oraz art. 16 K.p.a. pozwalają na przyjęcie, iż decyzja z 7 czerwca 2016 r. rozstrzygnęła już tę kwestię. Dodatkowo - co pomijają organy obu instancji - działka inwestycji (nr [...]) ma dostęp do drogi publicznej od strony północnej (ul. [...]j), gdzie zostały zaplanowane wejścia do budynku, a w związku z tym dojazd do planowanej inwestycji przez ustanowioną służebność od strony południowej nie ma większego znaczenia dla wnioskowanego pozwolenia na budowę i może go nie być. Dalej skarżący podnieśli, że działka [...] od strony południowej nie jest działką budowlaną. Wynika to już nie tylko z kształtu działki (jest zbyt wąska by sytuować tam jakikolwiek obiekt), ale również postanowienia Prezydenta Miasta K. z 8 maja 2009 r., znak: [...] dotyczącego zgody na odstępstwo od przepisów § 12 ust. 1 pkt. 1 rozporządzenia, w którego uzasadnieniu zwraca się uwagę na fakt, iż budynek projektowany może być sytuowany w granicy z działkami nr [...] i [...] z uwagi na to, że te działki nie stanowią działek budowlanych. Dodatkowo w decyzji WZ, której wiążący charakter podkreśla Wojewoda we wcześniejszej swojej decyzji z 13 lipca 2018 r., na podstawie której opracowany został niniejszy projekt budowlany, w części dotyczącej warunków zabudowy tj. w pkt II. pkt. 1a dotyczącym warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy stwierdza się, iż: "Z punktu widzenia ładu przestrzennego dopuszcza się usytuowanie planowanej zabudowy w granicy działki [...]". Niezrozumiałym jest dla skarżących kwestionowanie na tym etapie postępowania przez organ odwoławczy treści decyzji WZ. Jednocześnie tym bardziej jest to niezrozumiałe, iż przy wcześniejszym rozpatrywaniu niniejszej sprawy Wojewoda nie miał zastrzeżeń do jej treści, a wręcz podkreślał jej wiążący charakter dla niniejszego postępowania dotyczącego uzyskania pozwolenia na budowę. Niezrozumiałym jest również kwestionowanie postanowienia o zgodzie na odstępstwa z 2009 r. zezwalającego na sytuowania budynku na działce [...] w granicy i takie działanie nie może być uznane za działanie zgodne z zasadą zawartą w art. 8 K.p.a. Kolejno skarżący podnieśli, że całkowicie niezrozumiały jest argument stojący u podstaw uchylenia decyzji organu l instancji, w którym Wojewoda wskazuje, iż "nie wyjaśniono inwestorowi, że inwestycja – z uwagi na treść decyzji wz - winna spełniać przepisy dla budynku wielorodzinnego". Skarżący podkreślili, że inwestor ma wiedzę, iż inwestycja ma spełniać warunki budynku wielorodzinnego i tak też został ten budynek zaprojektowany - z uwzględnieniem norm dotyczących budynków wielorodzinnych. Zarzuty przedstawione w zaskarżonej decyzji na potwierdzenie tezy, iż budynek nie spełnia warunków budynku wielorodzinnego są nieprawdziwe. Opisując dojście do budynku organ odwoławczy całkowicie pominął fakt, iż zaprojektowany budynek od strony północnej (ul. [...]j) ma trzy wejścia, których szerokości wynosi co najmniej 2 m. Nie ma zatem jakichkolwiek podstaw do twierdzenia, iż projektowany obiekt został zaprojektowany w oderwaniu od wymogów dla budynków wielorodzinnych. Skarżący wskazali również, że Wojewoda wydając swoją wcześniejszą decyzję z 13 lipca 2018 r., która była wynikiem analizy projektu budowlanego przedstawionego przez inwestora do zatwierdzenia, nie podnosił ww. argumentu. Skarżący podnieśli, że organ odwoławczy wydając decyzję na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. powinien ograniczyć zakres swoich rozważań do kwestii zmierzających do wykazania luk dowodowych i zasadności przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, ewentualnie do innych kwestii formalnych. Nie może bowiem odnosić się merytorycznie do kwestii stanowiących istotę sprawy - aspektów materialnoprawnych rozstrzygających o prawach i obowiązkach inwestora, gdyż będzie to przedwczesne i będzie rzutować na realizację zasady zawartej w art. 15 K.p.a., dlatego jakiekolwiek dodatkowe rozważania materialnoprawne decyzji odwoławczej są w związku z tym niedopuszczalne. Skarżący wskazali, że kiedy organ odwoławczy na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. uchyla decyzję I instancji w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji, to organ odwoławczy nie może sam przeprowadzić postępowania wyjaśniającego odnośnie kwestii mogących mieć bezpośredni wpływ na treść decyzji i nie może wydać decyzji rozstrzygającej sprawę co do jej istoty. Tymczasem organ odwoławczy takie rozważania zawarł, m.in. poprzez stwierdzenia (str. 3), że: "z uwagi na brak odpowiedniej zgody na odstępstwo od przepisów 12 ust. 1 pkt 1 warunków technicznych, w zakresie usytuowania budynku ścianą z otworami okiennymi i drzwiowymi w odległości mniejszej niż 3 m od granicy tej części działki nr [...] oznaczonej jako budowlanej, planowana inwestycja – w zakresie lokalizacji części południowej ściany (oś D-D, rys. 2,3,4,5) została zaprojektowana niezgodnie z warunkami technicznym". Niezależnie od tego, że sformułowanie to jest niezgodne ze stanem faktycznym i prawnym, to stanowi ono de facto rozstrzygnięcie merytoryczne sprawy, które przy wydaniu decyzji na podstawie art 138 § 2 K.p.a. jest niedopuszczalne. Zdaniem skarżących, skoro w uzasadnieniu o zgodzie na odstępstwa wskazano, iż odstępstwo od przepisów § 12 rozporządzenia, umożliwiające wykonanie ścian z otworami okiennymi w projektowanym budynku na działce nr [...] bezpośrednio przy granicy z sąsiednimi działkami nr [...] i [...], nie jest wymagane z uwagi na to, iż działki te nie stanowią działek budowlanych, to odległość projektowanego budynku z działką nr [...] jest irrelewantna z punktu widzenia § 12 rozporządzenia. Zgodnie z ww. postanowieniem projektowany budynek może być sytuowany w granicy z działką nr [...]. Przywołując wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego skarżący podnieśli m.in., że ocena tego, czy działka sąsiednia jest działką budowlaną jest kwestią ustaleń faktycznych. Dalej skarżący wskazali, że rozważania podjęte przez organ odwoławczy w zakresie kontenera MPK na działce sąsiedniej (kwestii przeciwpożarowych) mają również charakter merytoryczny, a zatem niedopuszczalny w decyzji wydanej na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. Jednakże niezależnie od ich niedopuszczalnego i wadliwego charakteru na tym etapie postępowania, organy obu instancji używają terminu budynek na określenie obiektu MPK znajdującego się na działce [...] (od strony zachodniej dz. [...]). Tymczasem nie jest on budynkiem w rozumieniu art. 3 pkt 2 P.b. Kontener przymocowany do fundamentu jest bowiem związany tylko z nim, natomiast nie jest na trwałe związany z gruntem. Skarżący dodali również, że inne organy w innych okolicznościach - w tym MPK - określają ten obiekt jako kontener, a nie budynek. Odpowiednia kwalifikacja prawna obiektu MPK usytuowanego na działce sąsiedniej ma duże znaczenie ze względu na przepisy przeciwpożarowe. Skarżący nadmienili również, że zastrzeżenia budzi legalność wzniesienia ww. obiektu kontenerowego (tj. bez odpowiednich zgód). Skarżący są świadomi, iż art. 64e P.p.s.a. określa granice rozpoznania sprzeciwu od decyzji kasacyjnej przez sąd administracyjny, tj. wszczęcia postępowania o ograniczonym zakresie, obejmującego kontrolę decyzji kasacyjnej z uwzględnieniem tylko kryteriów formalnych. Jednakże jak wskazuje doktryna w praktyce jednak ustalenie, czy decyzja kasacyjna została wydana z naruszeniem przepisów postępowania wymagać będzie także dokonania oceny z uwzględnieniem treści przepisów prawa materialnego, których dotyczy decyzja. Dlatego też istotnym było przedstawienie powyższych argumentów przeczących twierdzeniom organu II instancji. Twierdzenia organu odwoławczego wiążą się z błędną wykładnią przepisów prawa materialnego oraz z błędną i wybiórczą oceną materiału dowodowego zebranego w sprawie, który dawał podstawy do wydania decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i pozwolenia na budowę. Na końcu skarżący powtórzyli, że sprawa była już wcześniej rozpatrywana przez Wojewodę, który wskazał wówczas jakie elementy sprawy są dla niego niejasne i które winny być wyjaśnione. Prezydent K. zgodnie z wytycznymi organu odwoławczego zobowiązał inwestora do wyjaśnienia tych kwestii, co zostało uczynione przez projektanta. Należałoby zatem przyjąć, iż są to jedyne okoliczności sprawy, które budzą zastrzeżenia Wojewody. Tymczasem organ II instancji w zaskarżonej decyzji podniósł nowe argumenty, które mają stanowić podstawę wydania decyzji odmawiającej wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Tego typu działanie nie może być uznane za działanie zgodne z zasadą zaufania obywatela do organów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Na wstępie należy podkreślić, że zgodnie z art. 64e ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302, dalej "P.p.s.a.") rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego. Zatem wszelkie kwestie wykraczające poza ww. zakres nie mogły być przedmiotem oceny Sądu w niniejszej sprawie. W dniu 1 czerwca 2017 r. weszła bowiem w życie ustawa z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r., poz. 935) - dalej "ustawa nowelizująca". Wprowadziła ona zmiany między innymi do P.p.s.a. Zgodnie z art. 9 pkt 7 ustawy nowelizującej, w dziale III ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi po rozdziale 3 dodaje się rozdział 3a o tytule "Sprzeciw od decyzji". W myśl nowowprowadzonego art. 64a od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 K.p.a., skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Postępowanie w przedmiocie sprzeciwu zostało znacznie uproszczone: organ administracji nie musi udzielać odpowiedzi na skargę (art. 64c § 4), w postępowaniu przed sądem nie biorą udziału uczestnicy, a jedynie strona skarżąca i organ, który wydał zaskarżoną decyzję (art. 64b § 3), sąd rozpoznaje sprawę na posiedzeniu niejawnym (art. 64d § 1). Skróceniu uległy też terminy procesowe, w tym dotyczący sprzeciwu od decyzji organu odwoławczego: sprzeciw wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia skarżącemu decyzji (art. 64c § 1). Ustawą nowelizującą wprowadzono również do P.p.s.a. art. 151a o brzmieniu: § 1. Sąd, uwzględniając sprzeciw od decyzji, uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego. Sąd może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6. § 2. W przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw. § 3. Od wyroku, o którym mowa w § 1, nie przysługuje środek odwoławczy, z tym że na zawarte w wyroku postanowienie w przedmiocie grzywny przysługuje zażalenie. Przyczyną wprowadzenia przyspieszonego trybu rozpoznawania sprzeciwów od decyzji kasatoryjnych był istniejący po stronie ustawodawcy zamiar zmniejszenia liczby decyzji kasatoryjnych wydawanych przez organ odwoławczy zbyt pochopnie, mimo obiektywnej możliwości załatwienia sprawy merytorycznie i wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 1 pkt 1 lub 2 K.p.a. Jak wynika z uzasadnienia projektu ustawy (pkt XI.1) "Sprzeciw od decyzji kasatoryjnej powinien zatem mobilizować organ odwoławczy do wykonania jego ustawowej funkcji wynikającej z obowiązku dwukrotnego merytorycznego, a nie wyłącznie kontrolnego rozpatrzenia sprawy". Punktem wyjścia do oceny zaskarżonej decyzji musi być treść art. 138 § 2 K.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Jak słusznie podnosili skarżący, analizując przesłanki do wydania przez organ odwoławczy decyzji w oparciu o art. 138 § 2 K.p.a. wskazać należy, że decyzja kasacyjna może zapaść jedynie w dwóch przypadkach: gdy organ I instancji nie przeprowadził postępowania wyjaśniającego, albo gdy postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone, ale z rażącym naruszeniem przepisów postępowania. Należy przypomnieć, że obecne brzmienie art. 138 K.p.a. obowiązuje od 11 kwietnia 2011 r. Z uzasadnienia projektu ustawy nowelizującej wynikało, iż celem tej zmiany było przede wszystkim "zwiększenie skrępowania organu odwoławczego przy podejmowaniu decyzji kasacyjnej (stanowiącej przecież wyjątek od zasady merytorycznego załatwienia sprawy przez organ odwoławczy)", gdyż poprzednia redakcja przepisu wydawała się zbyt szeroka i w niej należało "upatrywać głównej przyczyny nazbyt częstego wykorzystywania przepisu w praktyce, któremu nie jest w stanie zaradzić krytyka ze strony judykatury i doktryny". W założeniu ustawodawcy wprowadzona zmiana ma ograniczyć możliwość podjęcia decyzji kasacyjnej w stopniu maksymalnym, tj. do sytuacji, w której rozpatrzenie i rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy byłoby nie do pogodzenia z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego (Golęba Anna Art. 138. W: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wolters Kluwer, 2015, teza 17). Dokonując analizy treści omawianego przepisu NSA w wyroku z 24 kwietnia 2014 r., sygn. II OSK 2846/12 (LEX nr 1575600) zwrócił uwagę, że zwrot normatywny: "konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie" (art. 138 § 2 K.p.a.) jest zwrotem ocennym. Należy przyjąć, że stwierdzenie "koniecznego do wyjaśnienia zakresu sprawy" jest równoznaczne z nieprzeprowadzeniem przez organ pierwszej instancji postępowania wyjaśniającego w całości lub znacznej części, co uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy przez organ odwoławczy zgodnie z zasadą dwuinstancyjności postępowania administracyjnego. Na uwagę zasługuje również pogląd wyrażony przez NSA w wyroku z 27 lutego 2014 r., sygn. II OSK 2323/12 (LEX nr 1495262), zgodnie z którym rozstrzygnięcie, o którym mowa w art. 138 § 2 K.p.a., może zapaść, jeżeli wątpliwości organu drugiej instancji co do stanu faktycznego nie można wyeliminować w trybie art. 136 K.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy może przeprowadzić na żądanie strony lub z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję. Konieczność natomiast uzupełnienia w niewielkim zakresie postępowania dowodowego, przeprowadzenia określonego dowodu, mieści się w kompetencjach organu odwoławczego do uzupełnienia postępowania, wyłączając dopuszczalność decyzji kasacyjnej. Istotne jest przy tym porównanie i ocena dotychczas zebranego materiału dowodowego przed organem I instancji oraz zakresu uzupełnienia czynności dowodowych nakazanych przez organ odwoławczy, tak by wykazać, że konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie Z orzecznictwa sądów administracyjnych jednoznacznie wynika, że na tle omawianego przepisu organ odwoławczy nie jest uprawniony do wydania kasacyjnego rozstrzygnięcia, jeśli organ pierwszej instancji jedynie nieprawidłowo ocenił zebrany w sprawie materiał dowodowy (por. wyrok WSA w Gliwicach z 11 stycznia 2007 r., sygn. II SA/Gl 439/06, LEX nr 930299). Innymi słowy decyzja kasacyjna nie może zostać wydana, jeśli kwestią sporną będzie tylko ocena prawna zebranego materiału dowodowego w sprawie (por. wyrok WSA w Szczecinie z 29 maja 2014 r., sygn. I SA/Sz 1256/13, LEX nr 1479048). W sprzeczności z art. 138 § 2 K.p.a. pozostaje wydanie decyzji kasacyjnej zarówno w przypadku, gdy zaskarżona decyzja była dotknięta jedynie błędami natury prawnej, jak i w przypadku, gdy postępowanie wyjaśniające przeprowadzone przez organ pierwszej instancji jest dotknięte niewielkimi brakami, które z powodzeniem można uzupełnić w postępowaniu odwoławczym na podstawie art. 136 K.p.a. (por. wyrok WSA w Krakowie z 10 października 2013 r., sygn. II SA/Kr 997/13, LEX nr 1384918; wyrok NSA z 22 września 1981 r., sygn. II SA 400/81, ONSA 1981, nr 2, poz. 88) - (powołany wcześniej komentarz - teza 18). Należy ponownie podkreślić, że w myśl art. 64e P.p.s.a. sąd, rozpoznając sprzeciw od decyzji, ocenia wyłącznie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a. Powyższe oznacza, że zakres kontroli legalności sprawowany przez sąd administracyjny w sprawie zainicjowanej sprzeciwem od decyzji kasacyjnej został określony w sposób zawężający, tzn. rola sądu administracyjnego sprowadza się do analizy przyczyn, dla których organ odwoławczy uznał za konieczne skorzystanie z możliwości przewidzianej przepisem art. 138 § 2 K.p.a. Sąd jest władny uwzględnić sprzeciw wyłącznie, gdy uchylenie decyzji organu I instancji i przekazanie sprawy temu organowi do ponownego rozpoznania nie wynikało z przesłanek wynikających z art. 138 § 2 K.p.a. Wskazania przy tym wymaga, że Sąd nie może odnosić się do meritum sprawy w kierunku jej przesądzenia, ponieważ na skutek uchylenia decyzji organu I instancji, sprawa wraca do merytorycznego rozpatrzenia przed tym organem (por. wyrok NSA z 9 maja 2017 r. sygn. II OSK 2219/15, Lex nr 2315542). Po nowelizacji przepisów P.p.s.a. z 1 lipca 2017 r. i dodaniu przepisów art. 64a-64e w orzecznictwie uwypuklił się podgląd, iż rozpoznając sprzeciw od decyzji, sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 K.p.a. W postępowaniu prowadzonym w tym trybie wyłączono zatem co do zasady możliwość oceny przez sąd problematyki prawidłowego zastosowania przepisów prawa materialnego (por. wyroki NSA z 12 października 2018 r. I GSK 3027/18, z 18 października 2018 r. I OSK 3632/18). Wynik przeprowadzonej według powyższych reguł kontroli zaskarżonej decyzji w zakresie zaistnienia przesłanek z art. 138 § 2 K.p.a. jest pozytywny. Zaskarżona decyzja kasacyjna jest prawidłowa, a sprzeciw od niej bezzasadny. W sprawie niniejszej bezsporne jest, że organy administracji architektoniczno-budowlanej uznały projekt budowlany opracowany w marcu 2017 r., przedłożony z wnioskiem inwestora 27 grudnia 2017 r., za niewystarczający do wydania pozytywnej decyzji o pozwoleniu na budowę. Powyższe skutkowało dwukrotną odmową organu I instancji zatwierdzenia projektu i wydania pozwolenia na budowę i dwukrotnym stwierdzeniem przez organ odwoławczy, że należy ponownie wezwać inwestora do uzupełnienia projektu. Należy tu przyznać, że sytuacja faktyczna i prawna przedmiotowej działki inwestycyjnej i jej otoczenia jest specyficzna oraz ponadprzeciętnie skomplikowana. Co więcej, w trakcie postępowania zmieniały się przepisy prawa (rozporządzenie), a w okresie ostatnich kilku lat zmieniał się także stan zabudowania okolicznego terenu (obiekt MPK). Wątpliwości dotyczyły również opisu użytków działki [...]. Kluczową kwestią odnośnie kontroli w niniejszej sprawie prawidłowości orzeczenia przez organ odwoławczy w zaskarżonej sprzeciwem decyzji na podstawie art. 138 § 2 K.p.a., jest przede wszystkim ocena okoliczności wymagających wyjaśnienia oraz koniecznych zmian i uzupełnień projektu opisanych w postanowieniu organu I instancji z 25 lipca 2018 r. Co istotne, nie jest sporne między stronami, że w odpowiedzi na ww. postanowienie inwestor w zakreślonym terminie udzielił wyjaśnień, natomiast nie dokonał zmian ani uzupełnień w przedłożonym projekcie budowlanym (por. s. 67, s. 149 projektu). W pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że zarzuty sprzeciwu wskazują, iż skarżący mylnie zrozumieli argumentację organu, zgodnie z którą uchybienia organu I instancji w kwestiach uzyskania pozwolenia na budowę drogi dojazdowej do inwestycji, niewyjaśnienia inwestorowi, że działka [...] jest w części działką budowlaną oraz że inwestycja z uwagi na treść decyzji WZ winna spełniać przepisy dla budynku wielorodzinnego, uzasadniały orzeczenie kasacyjne na podstawie art. 138 § 2 K.p.a. Trzeba podkreślić, że z uzasadnienia zaskarżonej decyzji II instancji wynika przede wszystkim, że organ odwoławczy, przynajmniej w części, podobnie jak organ I instancji uznał, że inwestor nie uczynił zadość wezwaniu zawartemu w postanowieniu z 25 lipca 2018 r., a zatem nie wykazał przesłanek zawartych w art. 35 P.b. Jednak w związku ze wskazanymi uchybieniami organu I instancji, organ odwoławczy zasadnie uznał, że naruszenie zasad ogólnych K.p.a., a to prawdy obiektywnej, pogłębiania zaufania obywateli oraz informowania stron, musiało skutkować w niniejszej sprawie koniecznością uznania negatywnej decyzji I instancji za przedwczesną. Innymi słowy, wymienione w sprzeciwie 3 przyczyny uchylenia były przyczyną braku utrzymania w mocy negatywnej decyzji I instancji. Jak trafnie podnieśli skarżący, w praktyce ustalenie, czy decyzja kasacyjna została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, wymagać może (i tak jest w sprawie niniejszej) dokonania ograniczonej oceny stosowania przepisów prawa materialnego, których dotyczy decyzja. Przechodząc do analizy poszczególnych spornych kwestii dotyczących braków wniosku inwestora o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę, przede wszystkim trzeba stwierdzić, czego nie kwestionowali skarżący, że w zakresie pkt 1 postanowienia z 25 lipca 2018 r., inwestor wyjaśnił rozbieżności na str. 67 projektu budowalnego, ale z niezrozumiałych względów nie usunął ich z projektu. Podobnie, mimo jednoznacznego i prostego obowiązku nałożonego w pkt 4 postanowienia, inwestor nie zwymiarował odległości pomiędzy południową ścianą planowanego budynku, a granicą działki nr [...]. Należy stwierdzić, że w odpowiedzi na wezwanie sformułowane w poprzednim postępowaniu I instancji, w postanowieniu z 4 stycznia 2018 r., inwestor prawidłowo wykonał nałożone obowiązki w zakresie poprawienia dokumentacji projektowej. W kwestii dopuszczalnego usytuowania planowanego budynku należy podkreślić, że zgodnie z ówcześnie obowiązującym § 12 ust. 2 rozporządzenia, decyzja WZ przewidywała w pkt II ppkt. 1 lit. a dotyczącym warunków i zasad zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy że z punktu widzenia ładu przestrzennego dopuszcza się usytuowanie planowanej zabudowy w granicy działki [...], pod warunkiem równoczesnego spełnienia przepisów P.b. i rozporządzenia. Należy wyjaśnić przy tym, że chodzi tu zgodność z innymi niż § 12 rozporządzenia przepisami, takimi jak § 13, 19, 23, 36, 40, 60 i 271-273. Nie sposób bowiem interpretować zgody na odstępstwo od zachowania odległości opisanych w § 12 ust. 1 rozporządzenia (sytuowanie w granicy działki) pod warunkiem zachowania odległości odpowiednio 3 i 4 m od granicy. W tym kontekście trzeba też wskazać, że organy prawidłowo zastosowały przepisy międzyczasowe i poprzednio obowiązującą treść rozporządzenia. Dodatkowo należy stwierdzić, że interpretując treść postanowienia Prezydenta Miasta K. z 8 maja 2009 r., znak: [...] wydanego na podstawie art. 9 ust. 2 P.b., dotyczącego zgody na odstępstwo od przepisów § 12 ust. 1 pkt. 1 rozporządzenia, nie można abstrahować od specyficznego układu działek od strony południowej terenu inwestycyjnego. Przy tym, jak słusznie podnieśli skarżący, ocena tego, czy działka sąsiednia jest działką budowlaną jest kwestią ustaleń faktycznych. Wobec powyższego, skoro wąski pas działki nr [...] będący klinem pomiędzy działka nr [...] a działką nr [...], ma szerokość pomiędzy 3,5 a 4,5 m, to sformułowanie w ww. postanowieniu, że dopuszcza się "wykonanie ściany z otworami okiennymi (...) na działce budowlanej nr [...] w odległości 3,0m od granicy z sąsiednią działką budowlaną nr ew. [...]", nie sposób interpretować inaczej, niż jako zgoda na usytuowanie budynku w granicy pomiędzy działkami nr [...] i [...]. W innym wypadku, postanowienie to nie miałoby żadnego rzeczywistego skutku. Trzeba zaznaczyć, że brak rozstrzygnięcia w ww. postanowieniu o odstępstwie względem działki [...], mimo takiego zakresu wniosku inwestora o zgodę na odstępstwa, motywowano faktem, że brak jej przymiotu działki budowlanej, mimo ewidentnego wpisu w rejestrze gruntów i przedstawienia na mapie stanowiącej załącznik do decyzji WZ tej części działki jako użytek gruntowy "B". Kolejno należy wskazać, że odnośnie realizacji drogi dojazdowej przez działki nr [...], [...], choć słusznie organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z decyzją WZ jej realizacja jest niezbędna do prawidłowej obsługi komunikacyjnej inwestycji, to z decyzji tej w żadnym wypadku nie wynika, by odcinek drogi dojazdowej stanowił jedyne połączenie projektowanego budynku z drogą publiczną. Przeciwnie, w pkt 4 lit. d załącznika nr 1 do decyzji WZ, wprost wskazano, że "teren inwestycji ma bezpośredni dostęp do drogi publicznej, którą stanowi ul. [...] (...)". Powyższe potwierdza dokumentacja zebrana w sprawie, z której jednoznacznie wynika, jak słusznie podnosili skarżący, że 3 wejścia do budynku będą prowadziły wprost z działki nr [...] – ul. [...]. Trafnie też organ odwoławczy przyznał, że utwardzenie powierzchni gruntu na działkach budowlanych nie wymaga uzyskania pozwolenia na budowę i nie wymaga zgłoszenia organowi administracji-architektoniczno-budowlanej (art. 29 ust. 2 pkt 5 P.b.). Słusznie organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z załącznikiem do decyzji WZ (pkt 4e), określającym warunki w zakresie obsługi komunikacyjnej inwestycji, obsługa komunikacyjna planowanej inwestycji winna być zrealizowana przez istniejąca drogę dojazdową na dz. [...] oraz projektowany odcinek drogi dojazdowej po terenie działek nr [...], [...] w uzgodnieniu z ich właścicielami lub zarządcami (podkreślenie Sądu) oraz ZIKiT w K.. Odnośnie zagadnienia obowiązku przedłożenia stosownej zgody właścicieli/zarządców działek nr [...], [...] na realizację drogi dojazdowej, należy podkreślić, że działki te są własnością Gminy Miejskiej K.. Przy tym wobec jednoznacznej treści służebności ustanowionej przez Sąd Rejonowy dla K.-K. w K. sygn. [...] z 19 czerwca 2012 roku, powyższe nie powinno nastręczać nadmiernej trudności. Organy winny rozważyć, czy służebność drogi koniecznej ustanowiona na działkach o nr [...] i [...] ww. postanowieniem Sądu Rejonowego nie powoduje spełnienia warunku z decyzji WZ uzyskania zgody właściciela działki, na której urządzono służebność. Powyższe będzie możliwe, o ile przedłożony przez inwestora projekt budowlany drogi (w aktach zalega projekt z kwietnia 2016 r.) dla odcinka na działkach [...] i [...] będzie mieścił się w granicach ustanowionej służebności, co winno być wykazane przez inwestora. Trzeba tu zauważyć, że wbrew zarzutom sprzeciwu, organ odwoławczy nie stwierdził, że na urządzenie drogi prowadzącej do działki od strony południowej wymagane jest pozwolenie na budowę. Wojewoda wytknął natomiast słusznie organowi I instancji niekonsekwencję, poprzez stwierdzenie z jednej strony, że utwardzenie drogi gruntowej w taki sposób, że wykonana nawierzchnia umożliwia wykorzystanie jej jako szlaku komunikacyjnego dla samochodów i innych pojazdów stanowi wykonanie obiektu spełniającego funkcję drogi, a więc stanowi budowę drogi w rozumieniu art. 3 pkt 6 P.b., a z drugiej strony na brak wskazania w postanowieniu z 25 lipca 2018 r. na konieczność uzyskania pozwolenia na budowę drogi dojazdowej. Powyższe trafnie uznał organ odwoławczy za naruszenie art. 35 P.b. oraz zasad prawdy obiektywnej, pogłębiania zaufania obywateli oraz informowania stron. Kolejno należy wskazać odnośnie kwestii podniesionej w pkt 3 postanowienia z 25 lipca 2018 r., że organy powinny ustalić jednoznacznie, czy tak zwany "planowany budynek MPK o odporności ogniowej El 120", zgodnie z decyzją Prezydenta Miasta K. z 10 listopada 2015 r. nr [...], został zrealizowany jako budynek, jak opisany jest w nazwie inwestycji, czy na projekcie zagospodarowania (k. 128-131 akt administracyjnych), czy też zgodnie z nadaną kategorią obiektu – VIII, jest to inna budowla, np. kontener, jak podnoszą skarżący. Powyższe ustalenie może mieć bowiem decydujące znaczenie dla zastosowania przepisów przeciwpożarowych rozporządzenia. Niewątpliwie przy tym rację ma organ odwoławczy, że projekt zagospodarowania terenu winien być sporządzany na aktualnej mapie do celów projektowych. W związku z powyższym należy wskazać, że prawidłowe zagospodarowanie terenu w niniejszej sprawie winno być przestawione na mapie możliwie aktualnej w dacie złożenia wniosku o pozwolenie na budowę (grudzień 2017 r.), a zatem uwzględniającej istniejący obecnie obiekt MPK, zrealizowany na podstawie ww. decyzji z 2015 r. Słusznie też organ odwoławczy wskazał, że załączona do projektu budowlanego informacja techniczna Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji z 1 grudnia 2015 r. o możliwości zasilania w wodę i odprowadzania ścieków dla projektowanego budynku, utraciła ważność po trzyletnim okresie obowiązywania - 1 grudnia 2018 r. Niestety dodatkową uciążliwością przeciągającego się postępowania jest konieczność utrzymywania aktualności wszelkich wymaganych uzgodnień (np. oświadczeń gestorów sieci). Wprawdzie kwestie takie jak wyliczenia dotyczące zbiorników retencyjnych czy obliczenia powierzchni biologicznie czynnej zostały pominięte zarówno w ww. decyzji z 13 lipca 2018 r., jak i postanowieniach z 4 stycznia 2018 r. i z 25 lipca 2018 r., jednakże nie sposób też przyjąć, by wcześniejsze niedopatrzenia organów skutkowały kategoryczną niemożliwością wyciągania konsekwencji z później dostrzeżonych uchybień. Byłoby to bowiem nie do pogodzenia z zasadą prawdy obiektywnej (art. 7 K.p.a.). Podsumowując trzeba stwierdzić, że zarzuty podniesione w sprzeciwie nie mogły przynieść zamierzonego skutku, a dokonana z urzędu kontrola zaskarżonej decyzji w zakresie wskazanym w art. 64e P.p.s.a. nie wykazała istotnych naruszeń prawa. Zaskarżona decyzja została wydana na skutek prawidłowego zastosowania art. 138 § 2 K.p.a. Wyszczególnione w niej wady przeprowadzonego postępowania I instancji niewątpliwie wskazują, że przy wydawaniu decyzji przez organ I instancji doszło do naruszenia przepisów proceduralnych, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Odnosząc się natomiast do stanowiska skarżących, że w decyzji kasacyjnej organ odwoławczy nie może odnosić się merytorycznie do kwestii stanowiących istotę sprawy - aspektów materialnoprawnych rozstrzygających o prawach i obowiązkach inwestora, Sąd stwierdza, że co do zasady jest to stanowisko słuszne. Dlatego też organ I instancji, badając wywiązanie się inwestora z obowiązków nałożonych kolejnym postanowieniem z 19 kwietnia 2019 r., winien samodzielnie oceniać kwestie materialnoprawne, nie będąc związanym w tej problematyce uzasadnieniem decyzji z 3 kwietnia 2019 r. Ponownego zaakcentowania wymaga na koniec, że zgodnie z art. 64e P.p.s.a. Sąd nie był uprawniony do badania meritum sprawy administracyjnej, nie mógł zatem przesądzić w tym postępowaniu o ewentualnych wadach dokumentacji projektowej w każdym z jej aspektów. Ocenie w niniejszym postępowaniu, z woli ustawodawcy, który tak ukształtował instytucję sprzeciwu, podlegało wyłącznie zastosowanie przez Wojewodę art. 138 § 2 K.p.a. Ocena przez Sąd, czy merytorycznie organ II instancji prawidłowo stosuje prawo materialne była ograniczona tylko do kwestii trafnego zastosowania kasacyjnego rozstrzygnięcia, o którym mowa w art. 138 § 2 K.p.a. Odnosząc się zbiorczo do zarzutów sprzeciwu dotyczących naruszenia przepisów postępowania (art. 8, art. 10, art. 12, art. 15, art. 16, art. 136 i art. 138 K.p.a.). Sąd uznał je za bezzasadne z powodów już wyżej wskazanych. W szczególności zarzut naruszenia art. 10 K.p.a. nie może przynieść zamierzonego skutku bez powiązania go z wykazaniem konkretnych działań strony, które podjęłaby w przypadku prawidłowego zawiadomienia. Z powyższych względów sprzeciw, jako bezzasadny, podlegał oddaleniu na podstawie art. 151a § 2 P.p.s.a., o czym Sąd orzekł w pkt I sentencji wyroku. W pkt II orzeczono o zwrocie na rzecz skarżących nadpłaconego wpisu od sprzeciwu – na podstawie art. 225 P.p.s.a., zgodnie z którym różnicę między kosztami pobranymi a kosztami należnymi zwraca się stronie z urzędu na jej koszt.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło