II SA/Kr 585/21
WyrokWSA w Krakowie2021-07-13
Skład orzekający: Joanna Tuszyńska, Małgorzata Łoboz, Mirosław Bator
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy konflikt rodzinny, skutkujący nieprzekazaniem korespondencji przez domownika, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w postępowaniu administracyjnym?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że konflikt rodzinny i wynikające z niego nieprzekazanie korespondencji przez domownika nie stanowią wystarczającej podstawy do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Brak winy w uchybieniu terminu wymaga wykazania przeszkody obiektywnej i niezależnej od strony, której nie można było przezwyciężyć mimo dołożenia należytej staranności. Strona powinna podjąć działania zabezpieczające odbiór korespondencji, a długotrwały konflikt rodzinny nie jest okolicznością nagłą ani nieprzewidywalną.Stan faktyczny
Skarżący R. G. wniósł odwołanie od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazującej rozbiórkę ogrodzenia, wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Jako przyczynę uchybienia terminu wskazał, że decyzja nie została mu prawidłowo doręczona, a korespondencja była odbierana przez zięcia, z którym pozostawał w konflikcie, i nie była mu przekazywana. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę na postanowienie odmawiające przywrócenia terminu.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Joanna Tuszyńska Sędziowie: WSA Małgorzata Łoboz WSA Mirosław Bator (spr.) po rozpoznaniu w dniu 13 lipca 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi R. G. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 26 lutego 2021 r. nr [...] znak [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania skargę oddala
Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. – powiat grodzki decyzją z dnia 15 lutego 2016 r. nr [...] nakazał R. G. rozbiórkę ogrodzenia posesji przy ul. [...] i [...] w K. usytuowanego od strony ulicy [...], tj. dziatek drogowych nr [...] i [...] or. [...], wykonanego w postaci podmurówki z kamienia oraz metalowych słupków i przęseł (na odcinku - wzdłuż elewacji frontowej budynku mieszkalnego, położonego na działkach nr [...] obr. [...]) oraz w postaci muru z kamienia zakończonego dachówką ceramiczną, zrealizowanego bez zgody właściwego organu administracji architektoniczno – budowlanej.
Pismem z dnia 21 lutego 2018 r. R. G. wniósł odwołanie od powyższej decyzji wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Wskazał, że zaskarżona decyzja nie została mu doręczona w sposób prawidłowy, nie posiadał on wiedzy o toczącym się postepowaniu, ani o wydanej decyzji. Całość korespondencji w tej sprawie odbierana była przez dorosłego domownika (zięcia), z którym skarżący pozostawał w konflikcie od dłuższego czasu.
Inspektor Nadzoru Budowlanego postanowieniem z dnia 26 lutego 2021 r. nr [...] działając na podstawie art. 59 § 2 K.p.a. oraz art. 80 ust. 2 pkt 2 i art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane odmówił przywrócenia uchybionego terminu do wniesienia odwołania.
W uzasadnieniu organ wskazał, że zgodnie z art. 58 § 1 i 2 K.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego -winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Z brzmienia cytowanego przepisu wynika, iż przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może nastąpić jedynie w przypadku spełnienia łącznie wszystkich określonych w przepisie przesłanek: uprawdopodobnienie przez zainteresowanego braku swojej winy, wniesienie przez zainteresowanego wniosku (prośby) o przywrócenie terminu, dochowanie terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, dopełnienie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu tej czynności, dla której ustanowiony był przywracany termin Przez uprawdopodobnienie, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy podmiotu, który uchybił terminowi, rozumieć należy wskazanie takich okoliczności, których wystąpienie było niezależne od woli skarżącego (np. obłożna choroba) i uniemożliwiało mu dopełnienie czynności procesowej w sprawie. Podkreślić przy tym należy, że przy braku winy organ administracji publicznej powinien przyjąć obiektywny miernik staranności jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przy zastosowaniu tego miernika przywrócenie tego terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W judykaturze przyjmuje się, że brak winy strony zachodzi tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy zalicza się np. przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. To na wnioskodawcy ciąży obowiązek uprawdopodobnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Aby uprawdopodobnić brak winy, strona postępowania winna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała cały czas, aż do momentu wniesienia wniosku o przywrócenie terminu. Kolejną przesłanką, która musi obligatoryjnie zaistnieć, to strona musi wnieść wniosek o przywrócenie terminu w okresie siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Ustanie przyczyny uchybienia terminu, to ustanie przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia przez zainteresowanego, który dołożył należytej staranności. Ocena, czy strona dochowała siedmiodniowego terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu należy do organu administracji publicznej.
Przesyłka zawierająca decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. - Powiat Grodzki nr [...] z dnia 15 lutego 2016r. została złożona w urzędzie pocztowym w dniu 22 lutego 2016 r. i pomimo upływu 14-dniowego terminu, nie została podjęta przez adresata. Wskazać w tym miejscu należy, iż przesyłka zawierająca odwołanie R. G. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania została nadana w placówce pocztowej w dniu 22 lutego 2018 r. We wniosku o przywrócenie uchybionego terminu do wniesienia odwołania jako przyczynę uniemożliwiającą dochowania terminu wskazano, że skarżący wnosi o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, albowiem uchybił wspomnianemu terminowi bez swojej winy. Jak zostało już wskazane powyżej, skarżący w okresie prowadzenia postępowania pozostawał w konflikcie z zięciem. W wyniku wspomnianego konfliktu zięć, który odbierał korespondencję kierowaną do skarżącego w niniejszej sprawie, nie przekazał skarżącemu żadnych informacji o toczącym się postępowaniu, o kierowanej do skarżącego korespondencji, jak również o awizach pozostawionych dla skarżącego. W ocenie organu R. G. nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Odnośnie przesłanki braku winy w uchybieniu terminowi, w orzecznictwie wskazuje się, że brak winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności procesowych i można mówić o niej tylko wówczas, gdy dopełnienie czynności w terminie stało się niemożliwe z powodu trudnej do przezwyciężenia przeszkody niezależnej od strony (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjny w Lublinie z dnia 8 lipca 1998 r., sygn. akt I SA/Lu 727/97, Lex nr 34743). Przeszkody powodujące uchybienie terminu powinny mieć charakter obiektywny, niezależny od zainteresowanego. Wśród przyczyn uzasadniających przywrócenie terminu wymienia się m.in.: obłożną chorobę uniemożliwiającą stronie działającej osobiście podjęcie czynności, przerwę w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z dnia 9 listopada 2010 r., sygn. akt II SA/Ol 868/10, Lex nr 741433). W ocenie organu wskazane przez stronę okoliczności nie uprawdopodobniają braku winy skarżącego. Wskazać bowiem należy, iż konflikt rodzinny nie jest wystarczający dla udowodnienia braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Spór między skarżącym a jego zięciem nie był okolicznością nową ani taką, której skutkom nie można było zapobiec. Jak wynika bowiem z treści wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania R. G. i jego zięć pozostawali w konflikcie od dłuższego czasu. W piśmie z dnia 21 lutego 2018r. zawierającym odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, pełnomocnik skarżącego wskazał, iż zaskarżona decyzja nie została (...) doręczona w sposób prawidłowy. Skarżący wskazuje, iż nie posiadał wiedzy o toczącym się postępowaniu, jak również o -wydanej decyzji z uwagi na fakt, że całość korespondencji w niniejszej sprawie, w tym awizo zawiadamiające o próbie doręczenia przedmiotowej decyzji, odbierane było przez dorosłego domownika, zięcia, z którym skarżący pozostawał w konflikcie od dłuższego czasu. Kwestionowana decyzja organu I instancji została skarżącemu doręczona w trybie zastępczym, a organ odwoławczy przyjął domniemanie jej doręczenia wynikające z art. 44 § 4 K.p.a. w zw. z art. 44 § 1 K.p.a. Przyjętą w postępowaniu administracyjnym zasadą jest, że osobom fizycznym doręcza się pisma w ich mieszkaniu lub miejscu pracy (art. 42 § 1 K.p.a.), ewentualnie w lokalu organu (§ 2), wyjątkowo - w każdym miejscu, gdzie się adresata zastanie (§ 3). W przypadku nieobecności adresata tryb doręczania określa art. 43 K.p.a. - pismo doręcza się wówczas za pokwitowaniem dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Dopiero wtedy, gdy nie jest możliwe doręczenie w sposób określony w art. 42 i 43 K.p.a., zastosowanie znajduje instytucja doręczenia zastępczego, o której mowa w art. 44 K.p.a. Przepis ten stwarza domniemanie prawne, że doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu przechowania pisma w placówce pocztowej lub w urzędzie właściwej gminy. Innymi słowy ustawodawca zakłada prawdziwość twierdzenia o doręczeniu pisma adresatowi, bez względu na to, czy pismo w ten sposób doszło do jego rąk czy też fakt taki nie miał miejsca. Przyjęcie skutków prawnych doręczenia następuje po spełnieniu wszystkich warunków przewidzianych w art. 44 K.p.a. W rozpoznawanej sprawie przesyłka zawierająca decyzję organu I instancji została awizowana w placówce pocztowej w dniu 22 lutego 2016r. Na znajdującej się w aktach sprawy przesyłce zawierającej decyzję organu I instancji nr [...] z dnia 15 lutego 2016r., doręczyciel zaznaczył, że adresata nie zastano, a informacja o możliwości odbioru przesyłki w terminie 7 dni w placówce pocztowej została umieszczona w oddawczej skrzynce pocztowej adresata. Na kopercie zamieszczono też kolejną informację, że z powodu niepodjęcia w terminie 7 dni przesyłkę awizowano powtórnie w dniu 29 lutego 2016r. Ostatecznie przesyłka jako nieodebrana została zwrócona do nadawcy -Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. - Powiat Grodzki w dniu 8 marca 2016r. Podkreślić należy, iż w rozpoznawanej sprawie tryb doręczenia zastępczego został zatem zastosowany i przeprowadzony prawidłowo. Za datę doręczenia należy uznać 7 marca 2016r., jako ostatni dzień 14 dniowego okresu liczonego od następnego dnia od dnia złożenia pisma w placówce pocztowej, czyli 22 lutego 2016r. W ocenie MWINB w K., R. G. nie uprawdopodobnił, aby istniała taka przeszkoda, której strona nie mogłaby usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Podane we wniosku z dnia 21 lutego 2018r. argumenty nie uprawdopodobniają braku winy skarżącego, który nie wykazał należytej staranności w prowadzeniu swojej sprawy. Organ podzielił w tym względzie stanowisko WSA we Wrocławiu z dnia 21 listopada 2017 r. sygn. akt. II SA/Wr 620/17 iż o braku winy w niedopełnieniu czynności w terminie można mówić wyłącznie wtedy, gdy wywiązanie się z takiego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przyczyna uchybienia terminu musi zatem być niezależna od strony (a przy tym istnieć przez cały okres uchybienia terminu. Tak na marginesie wskazać należy, iż organ I instancji prawidłowo kierował korespondencję do R. G. na adres: ul. [...], [...]. Analiza złożonego odwołania wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania z dnia 21 lutego 2018r. wykazała, iż adres R. G. nie uległ zmianie.
Na powyższe postanowienie skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł R. G. zarzucając naruszenie:
1/ art. 7 w zw. z art. 7 § 1 w zw. z art. 80 w zw. z art. 58 § 1 i 2 K.p.a. poprzez nieprawidłową ocenę okoliczności faktycznych niniejszej sprawy, które doprowadziły Inspektor Nadzoru Budowlanego do błędnego przyjęcia, iż uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło z uwagi na zawinione zachowanie skarżącego, podczas gdy prawidłowe przeprowadzenie postępowania dowodowego w tym przeprowadzenie wnioskowanych przez skarżącego dowodów - prowadzi do jednoznacznego wniosku, iż zostało uprawdopodobnione, że uchybienie przedmiotowego terminu nastąpiło bez winy skarżącego, jak również zostały spełnione pozostałe przesłanki do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, a tym samym zaskarżone postanowienie zostało z naruszeniem przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy,
2/ art. 124 § 2 K.p.a. w zw. z art. 11 K.p.a., poprzez sporządzenie przez MWINB w
K. uzasadnienia zaskarżonego postanowienia w sposób uniemożliwiający odkodowanie przyczyn, ze względu na które organ ten przyjął, iż skarżący w sposób zawiniony uchybił terminowi do wniesienia odwołania, podczas gdy organ II instancji był zobowiązany w sposób rzeczowy odnieść się do wszelkich okoliczności sprawy, w tym argumentów podnoszonych przez skarżącego, a w szczególności w sposób precyzyjny wyjaśnić motywy podjętego rozstrzygnięcia, a co miało istotny wpływ na wynika sprawy, gdyż skutkowało wydaniem wadliwego aktu administracyjnego.
W uzasadnieniu rozwinięto powyższe zarzuty w konkluzji wnosząc o uchylenie zaskarżonego postanowienia.
W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowalnego w K. wniósł o jej oddalenie podtrzymując przy tym argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2019 r., poz. 2167, t.j. ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania. Stosownie do art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U z 2019 r., poz. 2325, t.j. ze zm. ) dalej P.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi, oraz powołaną podstawą prawną. Kontrolując zaskarżone postanowienie Sąd uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W sprawie nie doszło bowiem do mającego wpływ na wynik sprawy naruszenia przepisów prawa materialnego oraz mogącego mieć wpływ na wynik sprawy naruszenia przepisów prawa procesowego, choć jak bliżej opisano w części końcowej niniejszego uzasadnienia, organ nie ustrzegł się uchybienia przepisom procedury administracyjnej. Jednak nie mogły one mieć istotnego wpływu na wynik sprawy. Tymczasem jedynie takie naruszenie norm procesowych, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w świetle przepisów P.p.s.a. daje podstawę do uchylenia zaskarżonego postanowienia.
Przedmiotem kontroli sądu w niniejszej sprawie jest postanowienie Inspektor Nadzoru Budowlanego z dnia 26 lutego 2021 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
W niniejszej sprawie bezspornym jest, że zawiadomieniem z dnia 6 maja 2014 r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. – powiat grodzki wszczął z urzędu postępowanie w sprawie zrealizowanego ogrodzenia posesji budynku mieszkalnego zlokalizowanego przy ul. [...], [...] w K. na działkach nr [...] obr. [...] od strony miejsca publicznego tj. pasa drogowego przy ul. [...] bez wymaganej zgody organu. Powyższe zawiadomienie zawierające pouczenie o treści art. 41 K.p.a. zostało doręczone skarżącemu w dniu 12 maja 2014 r. do rąk dorosłego domownika. Należy wyjaśnić, że zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 42 § 1 K.p.a., pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy. Z kolei, w myśl art. 43 § 1 zd. 1 K.p.a., w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. Stosownie natomiast do treści art. 44 § 1 K.p.a., w razie niemożności doręczenia pisma w sposób wskazany w art. 42 i 43: 1) operator pocztowy w rozumieniu ustawy z dnia 23 listopada 2012 r. - Prawo pocztowe przechowuje pismo przez okres 14 dni w swojej placówce pocztowej - w przypadku doręczania pisma przez operatora pocztowego; 2) pismo składa się na okres czternastu dni w urzędzie właściwej gminy (miasta) - w przypadku doręczania pisma przez pracownika urzędu gminy (miasta) lub upoważnioną osobę lub organ. Zawiadomienie o pozostawieniu pisma wraz z informacją o możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia w miejscu określonym w § 1, umieszcza się w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy nie jest to możliwe, na drzwiach mieszkania adresata, jego biura lub innego pomieszczenia, w którym adresat wykonuje swoje czynności zawodowe, bądź w widocznym miejscu przy wejściu na posesję adresata (art. 44 § 2 K.p.a.). W przypadku niepodjęcia przesyłki w terminie, o którym mowa w § 2, pozostawia się powtórne zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w terminie nie dłuższym niż czternaście dni od daty pierwszego zawiadomienia (art. 44 § 3 K.p.a.). Doręczenie uważa się za dokonane z upływem ostatniego dnia okresu, o którym mowa w § 1, a pismo pozostawia się w aktach sprawy (art. 44 § 4 K.p.a.).
Procesowa instytucja doręczenia zastępczego polega nie tyle na domniemaniu, ile oparta jest na konstrukcji fikcji prawnej poprzez uznanie, że nastąpiło doręczenie pisma, które de facto nie miało miejsca. Warunkiem jednak przyjęcia przez organ takiej fikcji prawnej, tj. uznania, że nastąpiło doręczenie zastępcze, jest dysponowanie przez ten organ niebudzącym wątpliwości dowodem potwierdzającym, że przesłanki określone w art. 44 k.p.a. zostały spełnione. Takim dowodem dla organu nie jest wykazanie przez stronę, że nie otrzymała awiza, ale zwrotne potwierdzenie odbioru zawierające pełną informację, że adresat został zawiadomiony zarówno o pozostawieniu pisma, jak i o miejscu oraz terminie z datą i podpisem doręczyciela (por. m.in. wyrok NSA z dnia 31 maja 2012 r., sygn. akt I OSK 2105/11, Lex nr 1403125). W aktach administracyjnych niniejszej sprawy znajduje się przesyłka zawierająca decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. – powiat grodzki z dnia 15 lutego 2016 r. Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, przesyłkę nadano w dniu 16 lutego 2016 r. Z powodu nieobecności adresata przesyłkę awizowano po raz pierwszy w dniu 22 lutego 2016r. i pozostawiono ją na okres siedmiu dni w urzędzie pocztowym. Zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki we wskazanym powyżej terminie i miejscu umieszczono w oddawczej skrzynce pocztowej adresata. W dniu 29 lutego 2016 r. przesyłkę awizowano powtórnie, a następnie w dniu 8 marca 2016 r. zwrócono przesyłkę nadawcy z adnotacją "zwrot nie podjęto w terminie". Skoro skarżący nie odebrał ww. przesyłki we wskazanym terminie, należało uznać ją za doręczoną z upływem ostatniego dnia czternastodniowego terminu, liczonego od daty pierwszego awizo, tj. w dniu 7 marca 2016 r. W tej sytuacji termin do wniesienia odwołania rozpoczął swój bieg od dnia 8 marca 2016 r. W zakreślonym terminie skarżący nie złożył odwołania, uczynił to dopiero pismem z dnia 21 lutego 2018 r. Powyższe okoliczności wynikają jednoznacznie z akt rozpoznawanej sprawy i nie zostały przez skarżącego skutecznie podważone. Dokument potwierdzenia odbioru ww. przesyłki zawiera wszystkie wymagane dane, świadczące o dopełnieniu przez doręczyciela wszystkich czynności wymaganych zgodnie z art. 44 K.p.a.
Skarżący we wniosku o przywrócenie terminu wskazał, że decyzja nie została mu doręczona w sposób prawidłowy, nie posiadał on wiedzy o toczącym się postepowaniu, ani o wydanej decyzji. Całość korespondencji w tej sprawie odbierana była przez dorosłego domownika (zięcia), z którym skarżący pozostawał w konflikcie od dłuższego czasu. Zasadniczą kwestią jest zatem rozważenie, czy skarżący w sposób wystarczający wykazał, że stosownie do treści art. 58 § 1 K.p.a. dołożył należytej staranności w dochowaniu terminu do wniesienia odwołania, a przyczyna, która była powodem niezachowania terminu, była niezawiniona. Na wstępie wyjaśnić należy, że instytucja prawna przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej w postępowaniu administracyjnym (w tym wniesienia odwołania) została uregulowana w art. 58 § 1 i 2 K.p.a., zgodnie z którym w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Analiza cyt. przepisu prowadzi do wniosku, że ustawodawca uzależnił przywrócenie uchybionego terminu w postępowaniu administracyjnym od łącznego spełnienia czterech przesłanek: 1) uprawdopodobnienia przez zainteresowanego braku swojej winy w niedochowaniu terminu; 2) wniesienia przez zainteresowanego prośby o przywrócenie terminu; 3) dochowania terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie uchybionego terminu (musi to nastąpić w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu); 4) dopełnienia wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu czynności, dla której był ustanowiony uchybiony termin.
Z brzmienia przytoczonego przepisu wynika, że to zainteresowany powinien zadbać aby powyższe warunki zostały spełnione oraz uprawdopodobnić brak winy w uchybieniu terminu. Wprawdzie uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, nie dającym pewności, lecz jedynie wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o danym fakcie, to jednak uprawdopodobnienie winno prowadzić do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie będące przyczyną uchybienia terminu rzeczywiście miało miejsce. Podzielić należy pogląd prawny wyrażony w orzecznictwie, według którego chociaż uprawdopodobnienie jest wyjątkiem od reguły formalnego przeprowadzenia dowodu, działającym na korzyść strony powołującej się na określony fakt, to jednak nie oznacza to, że może ono w każdej sytuacji opierać się tylko na samych twierdzeniach strony. Odwołanie się w art. 58 § 1 K.p.a. do braku winy powoduje, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Przywrócenie terminu do dokonania czynności procesowej nie jest dopuszczalne, gdy strona zawiniła uchybieniu terminu, choćby w postaci lekkiego niedbalstwa. Przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od osoby dbającej należycie o swoje interesy. Kryterium braku winy jako przesłanki zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania staranności przy dokonywaniu czynności. Przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Brak winy w uchybieniu terminu należy przyjąć wtedy, gdy zainteresowany nie był w stanie przeszkody pokonać (usunąć) przy użyciu sił i środków normalnie dostępnych, nie ryzykując własnym bądź innych zdrowiem, życiem lub nie narażając siebie bądź innych na poważne straty majątkowe. Osoba zainteresowana powinna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała przez cały czas, aż do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (por. m.in. wyrok NSA z dnia 28 lipca 2011 r., sygn. akt II OSK 1096/11, wyrok NSA z dnia 17 maja 2011 r., sygn. akt II OSK 933/10 oraz wyrok WSA w Gdańsku z dnia 13 lutego 2014 r., sygn. akt III SA/Gd 978/13).
W niniejszej sprawie organ odwoławczy słusznie uznał, że skarżący składając wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Okoliczności podane przez skarżącego nie uzasadniały uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Jak wskazano powyżej, doręczenie pism w trybie art. 44 K.p.a. jest dopuszczalne i skuteczne, zgodnie zaś z art. 41 K.p.a., w toku postępowania strony oraz ich przedstawiciele i pełnomocnicy mają obowiązek zawiadomić organ administracji publicznej o każdej zmianie swego adresu, a zaniedbanie tego obowiązku sprawia, że doręczenie pisma pod dotychczasowym adresem ma skutek prawny. Użyte w art. 42 § 1 K.p.a. pojęcie "mieszkanie" oznacza miejsce, gdzie osoba fizyczna faktycznie zamieszkuje. W świetle art. 63 § 2 i art. 41 § 1 K.p.a., adresem strony jest bowiem miejsce, gdzie strona faktycznie przebywa i w którym będzie możliwe, zgodnie z jej wolą, doręczenie pism urzędowych do niej adresowanych. Zestawienie tych unormowań, przy jednoczesnym braku legalnych definicji użytych w nich pojęć "mieszkanie" i "adres", pozwala przyjąć, że mogą być one traktowane zamiennie i nie muszą być tożsame z miejscem zameldowania na pobyt stały, bądź stałego zamieszkania. W niniejszej sprawie niebagatelne znaczenie ma również fakt, że R. G. cały czas jako swój adres wskazuje ul. [...], [...] K., czyli adres pod który od samego początku była kierowana do niego wszelka korespondencja. W orzecznictwie przyjmuje się, że mieszkaniem w rozumieniu art. 42 § 1 k.p.a. jest miejsce, w którym adresat przebywa z zamiarem dłuższego (a nie krótkotrwałego) pobytu, umożliwiającego doręczenie mu pism (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 27 października 2009 r., sygn. II UK 81/09; OSNP 2011/11-12/166). W sposób oczywisty więc mieszkaniem strony jest miejsce, gdzie znajduje się jej centrum życiowe, przede wszystkim miejsce, w którym zamieszkują członkowie rodziny, z którymi strona prowadzi wspólnie gospodarstwo domowe. Odnosząc się natomiast do argumentacji skarżącego przedstawionej we wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania należy zgodzić się ze stanowiskiem organu, że osoba należycie dbająca o swoje interesy powinna zabezpieczyć sposób odbioru korespondencji i przekazywania jej o tym informacji. Znamiennym jest również fakt, że sam skarżący podkreśla, że ze swoim zięciem był w konflikcie od dłuższego czasu, a tym samym nie była to okoliczność nagła i niespodziewana albo też niedająca się przewidzieć. W okolicznościach niniejszej sprawy skarżący powinien podjąć stosowne działania w celu uniknięcia skutków braku posiadania wiedzy o prawidłowo doręczonej w trybie zastępczym na podstawie art. 44 K.p.a. przesyłce zawierającej decyzję, czego jednak nie uczynił. Jak podniesiono wyżej przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. Odwołanie się w art. 58 § 1 K.p.a. do braku winy powoduje, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Wskazać należy, że brak winy w uchybieniu terminu oceniany jest z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy oraz przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe w przypadku, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. Może mieć miejsce tylko wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadnia niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw. Przy ocenie winy należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie danej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu dotrzymanie terminu. W tym kontekście podniesione przez skarżącego okoliczności pozostawania od dłuższego czasu w konflikcie z zięciem, nie uprawdopodabniają, przy zastosowaniu obiektywnego miernika staranności, braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. W świetle powyższego stanowisko organu, że zachowanie skarżącego nosi cechy braku należytej staranności i nie uprawdopodabnia braku winy w uchybieniu terminu do wniesienia odwołania jest prawidłowe.
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie na podstawie art. 151 P.p.s.a., skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło