II SA/Kr 607/11
WyrokWSA w Krakowie2011-06-21
Skład orzekający: Mirosław Bator, Aldona Gąsecka –Duda, Ewa Rynczak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy betonowa konstrukcja pełniąca funkcję muru oporowego, a jednocześnie stanowiąca fundament pod ogrodzenie, może być zakwalifikowana jako budowla podlegająca obowiązkowi uzyskania pozwolenia na budowę, a w przypadku samowolnego wzniesienia, czy nakaz rozbiórki może być skierowany wyłącznie do jednego ze współwłaścicieli nieruchomości?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja jest wadliwa, ponieważ organy administracji nie dokonały wystarczających ustaleń faktycznych co do funkcji obiektu oraz nie wyjaśniły jednoznacznie, kto jest inwestorem budowy. W przypadku współwłasności nieruchomości, nakaz rozbiórki powinien być skierowany do wszystkich współwłaścicieli, którzy byli inicjatorami, popierali i finansowali budowę. Sąd uchylił decyzje organów obu instancji z uwagi na naruszenie przepisów proceduralnych.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji nakazującej rozbiórkę betonowej konstrukcji muru oporowego, który jednocześnie stanowił fundament pod ogrodzenie, zrealizowanego bez wymaganego pozwolenia na budowę. Organ I instancji nakazał rozbiórkę, wskazując na brak pozwolenia i nieskorzystanie z możliwości legalizacji. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał decyzję w mocy. Skarżący H.W. zarzucił m.in. błędną kwalifikację obiektu jako muru oporowego, niewłaściwe określenie inwestora (pominięcie współwłaścicieli) oraz naruszenie zasad postępowania.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. i poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w N.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosław Bator (spr) Sędziowie WSA Aldona Gąsecka –Duda WSA Ewa Rynczak Protokolant Grażyna Grzesiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 czerwca 2011 r. sprawy ze skargi H. W. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia 1 lutego 2011r. , nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki I. uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji , II. zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. na rzecz skarżącego H. W. kwotę 757 zł ( siedemset pięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania .
Decyzją z dnia [...] czerwca 2010 r. znak: [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w N. nakazał H.W. dokonać rozbiórki betonowej konstrukcji muru oporowego będącego jednocześnie cokołem pod ogrodzenie, o długości 17,4 m, licząc od strony działki nr 1 (ulica [...]) i zmiennej wysokości 0,6 - 1,95 m, zrealizowanego na działce nr 2 wzdłuż działki nr 3 w K. , bez wymaganego prawem budowlanym pozwolenia. Jako podstawę rozstrzygnięcia wskazano art. 48 ust. 1 w związku z art. 48 ust. 4 i art. 80 ust. 2 pkt 1, art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm.). W uzasadnieniu organ wskazał, że obiekt budowlany będący przedmiotem niniejszego postępowania został zrealizowany bez wymaganego pozwolenia na budowę, co ustalono w oparciu o oświadczenie samego inwestora jak również pismo Dyrektora Wydziału Gospodarki Przestrzennej, Komunalnej, Inwestycji i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego K. z dnia 29 czerwca 2006 r. Ustalono, że dla terenu, na którym zlokalizowany jest samowolnie zrealizowany obiekt budowlany, nie obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, jak również nie była wydana decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz nie występowano o jej wydanie. Ze zgromadzonego materiału jednoznacznie wynika, że zlokalizowany na działce nr 2 wzdłuż działki nr 3 w K. mur betonowy o długości 17,40 m i zmiennej wysokości 0,6 - 1,95 m stanowi podporę dla drogi dojazdowej wykonanej na działce nr 2. Powyższe znajduje potwierdzenie w protokole z oględzin z dnia 13 czerwca 2006 r. przeprowadzonych na działce nr 2 z udziałem S.L. i H.W. . Z materiału dowodowego jednoznacznie wynika, iż przedmiotowy mur podtrzymuje uskok powstały między sąsiadującymi ze sobą działkami, powstrzymując tym samym masy ziemi dążące do osunięcia. Wykonana budowla, dzieląca dwie płaszczyzny o różnych wysokościach pełni rolę polegającą na stawianiu określonego oporu w ten sposób, by uniknąć osunięcia się mas gruntu z działki położonej powyżej. Przedmiotowy mur bez wątpienia stanowi budowlę w rozumieniu art. 3 pkt 3 ustawy Prawo budowlane - konstrukcję oporową (mur oporowy). Ponieważ w toku postępowania ustalono, że zachodzą przesłanki, umożliwiające zalegalizowanie przedmiotowej budowli, postanowieniem z dnia [...] grudnia 2009 r. nakazano inwestorowi dostarczyć w zakreślonym terminie dokumenty związane z procesem legalizacji. Żądana dokumentacja nie została złożona w wyznaczonym 120 dniowym terminie (licząc od dnia otrzymania postanowienia przez inwestora), co oznacza, iż inwestor nie skorzystał z możliwości zalegalizowania przedmiotowego muru. Powyższe zobligowało organ nadzoru budowlanego do zastosowania trybu, o którym mowa w ust. 1 przepisu art. 48 ustawy Prawo budowlane, a tym samym do orzeczenia rozbiórki budowli. Niezależnie od powyższego, mając na uwadze, że w przedmiotowym postępowaniu zawiadomienie w trybie art. 10 § 1 k.p.a. wydane zostało przed upływem terminu, wyznaczonego w postanowieniu z dnia [...] grudnia 2009 r. organ wskazał, iż okoliczność ta nie ma wpływu na wydane rozstrzygnięcie. Postanowieniem wyznaczono inwestorowi 120 dniowy termin do dostarczenia dokumentacji, umożliwiającej zalegalizowanie muru oporowego. Postanowienie to zostało doręczone pełnomocnikowi inwestora w dniu [...] grudnia 2009 r. Termin, o którym mowa powyżej upłynął z dniem 18 kwietnia 2010 r. i nie został skrócony poprzez wydanie zawiadomienia o zakończeniu gromadzenia materiału dowodowego, a także nie pozbawił inwestora możliwości przedłożenia dokumentacji. Mimo wcześniejszego wydania zawiadomienia niezmiennym pozostaje fakt, że H.W. miał możliwość jej dostarczenia do dnia 18 kwietnia 2010 r. Ponieważ w tym terminie warunki legalizacji nie zostały spełnione obowiązkiem organu było nakazać rozbiórkę spornego muru oporowego.
Odwołanie od powyższej decyzji złożył K.W. podnosząc, że niemożliwym jest zaliczenie fundamentu pod ogrodzenie z siatki o szerokości 30 cm jako muru oporowego. Ponadto do budowy konstrukcji oporowej niezbędne są szczegółowe obliczenia wytrzymałościowe, element taki musi spełniać określone warunki, jakie powinny posiadać ściany i mury oporowe. Traktowanie fundamentu pod ogrodzenie jako muru oporowego stanowi obrazę prawa budowlanego. Ponadto od dnia 1 stycznia 1995 r. zgodnie z przepisami ustawy Prawo budowlane ogrodzenia budowlane poza miejscami publicznymi nie wymagają pozwolenia na budowę, a ogrodzenia między sąsiadującymi działkami nawet nie podlegają zgłoszeniu. Wydanie decyzji nakazującej ich rozbiórkę byłoby dotknięte wadą nieważności, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. W związku z powyższym organ I instancji naruszył podstawowe zasady postępowania administracyjnego zawarte w art. 7 i art. 8 k.p.a. Ponadto w piśmie z dnia 10 kwietnia 2006 r. Starosta Powiatowy w N. nie wniósł sprzeciwu w przedmiocie przystąpienia do robót budowlanych polegających na wykonaniu m.in. "ogrodzenia od strony drogi gminnej". Starostwo Powiatowe poinformowało natomiast w w/w piśmie, że budowa ogrodzenia od strony działek prywatnych nie wymaga zgłoszenia. Powoływanie się z kolei przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, że w decyzji z dnia [...] lutego 2009 r. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego nie zakwestionował, iż mur pod ogrodzenie jest obiektem budowlanym nie stanowi podstawy do uznania, że to ogrodzenie jest murem oporowym. Legalizacja budynku oznaczałaby koszt w granicach 125, 000 zł, co jest nieadekwatne i całkowicie nieproporcjonalne do celu jaki ma spełniać obiekt i jego użytkowanie. W odwołaniu podniesiono także, że H.W. jest jedynym właścicielem działki nr 2 . własności tej działki przysługuje czterem osobom. Zaskarżona decyzja powinna więc być skierowana do wszystkich współwłaścicieli działki oraz nakładać na wszystkich współwłaścicieli obowiązek rozbiórki. Organ odwoławczy powinien stwierdzić nieważność wydanej decyzji bowiem rozbiórka muru ogrodzeniowego naraziłaby by K.W. odpowiedzialność cywilną i karną wobec pozostałych współwłaścicieli. Zwłaszcza, że współwłaściciel nieruchomości J.H. wystąpił do Starostwa Powiatowego z informacją o zamiarze wykonania przedmiotowego ogrodzenia wraz z naniesieniem go na mapę działki, na który to zamiar Starostwo nie wniosło sprzeciwu.
Decyzją z dnia [...]lutego 2011 r. znak: [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. utrzymał w mocy decyzje organu I instancji. Jako podstawę rozstrzygnięcia wskazano art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (jednolity tekst z 2000 r. Dz. U. Nr 98 poz. 1071 ze zm.) oraz art. 48 ust. 1 w związku z art. 48 ust.4, art. 80 ust. 2 i art. ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r.- Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.). W uzasadnieniu organ wskazał, że inwestorem muru, zrealizowanego w 2001 r. bez uzyskania pozwolenia na budowę był H.W. , jak sam oświadczył podczas oględzin w dniu 13 czerwca 2006 r. Ten samowolnie wzniesiony obiekt należy zakwalifikować jako budowlę w rozumieniu art. 3 pkt 3 ustawy Prawo budowlane, zgodnie z którym definicją budowli objęte są m. in. konstrukcje oporowe. W odniesieniu do przedmiotu postępowania, organ odwoławczy podzielił ocenę dokonaną przez organ I instancji w zakresie funkcji pełnionej przez zrealizowaną budowlę, iż stanowi ona podporę dla drogi dojazdowej wykonanej na działce nr 2, podtrzymuje uskok powstały między sąsiadującymi ze sobą działkami, powstrzymując masy ziemi dążące do osunięcia oraz, że wykonana budowla dzieląca dwie płaszczyzny o różnych wysokościach pełni rolę polegającą na stawianiu określonego oporu w ten sposób, by uniknąć osunięcia się mas gruntu z działki położonej powyżej. Stan ten dokumentują zdjęcia. Odnośnie zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych dokonanego przez A. i H.W. organ wskazał, że odnoszą się one do robót na działkach nr 4 i 5 , w tym w zakresie ogrodzenia od strony drogi gminnej (dz. nr 1), natomiast ogrodzenie z siatki na słupkach wybudowane na będącym przedmiotem postępowania murze oporowym znajduje się na działce nr 2 w granicy z działką nr 3. Ponadto organ zaznaczył, że dokonanie zgłoszenia uprawnia inwestora do rozpoczęcia robót budowlanych. Oznacza to, że może to dotyczyć wyłącznie przyszłych zamierzeń. Kontrola robót już wykonanych należy do organów nadzoru budowlanego, nie zaś do organów administracji architektoniczne - budowlanej. Zaznaczono, że w przedmiotowej sprawie w dacie dokonania zgłoszenia trwało postępowanie administracyjne przed Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego w N. w sprawie muru oporowego (określonym w zgłoszeniu jako cokół, co wynika z dokumentów dotyczących zgłoszenia, załączonych do odwołania). Inwestor przystępując do wykonywania prac nie posiadał ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, co stanowiło naruszenie art. 28 ustawy Prawo budowlane. Wykonywanie konstrukcji oporowych nie zostało bowiem zwolnione z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę, nie zostało też objęte obowiązkiem dokonania zgłoszenia. Wobec powyższego, uzasadnionym było wdrożenie trybu legalizacyjnego określonego przepisem art. 48 ustawy Prawo budowlane. Odnośnie ponawianego w trakcie postępowania zarzutu dotyczącego nałożenia obowiązków jedynie na H.W. podczas gdy działka nr 2 stanowi współwłasność czterech osób, organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 52 ustawy Prawo budowlane zobowiązanym do dokonania rozbiórki jest w pierwszej kolejności inwestor, a fakt, że inwestorem budowy muru w 2001 r. był H.W. , zostało już ustalone w prowadzonym postępowaniu i nie jest sporne. Odnośnie opłaty legalizacyjnej organ wskazał, że opłata taka jest naliczana po spełnieniu warunków określonych w postanowieniu wydanym na podstawie art. 48 ust. 2 i 3, w drodze oddzielnego postanowienia, wydawanego na podstawie przepisów art. 49 ust. l i 2 w zw. z art. 59 f ustawy Prawo budowlane, na które to postanowienie służy zażalenie. Wysokość naliczanej opłaty wynika z powołanych przepisów i nie może być przedmiotem uznania organu administracji.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na powyższą decyzję złożył H.W. zarzucając nieważność decyzji Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. oraz decyzji ją poprzedzającej na podstawie art. 156 § 1 pkt 5 i 6 k.p.a., naruszenie przepisów postępowania administracyjnego poprzez nie wyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy, a tym samym naruszenie naczelnych zasad postępowania zawartych w art. 7 i 8 k.p.a. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. Podniósł, że decyzja organu I instancji skierowana została tylko do niego z pominięciem pozostałych współwłaścicieli nieruchomości. Organy administracji nie uwzględniły faktu, że inwestorem nie jest osoba fizyczna wykonująca roboty lecz osoba finansująca takie roboty. Skarżący, który prowadzi działalność gospodarczą w zakresie budowlanym, wykonał przedmiotowe ogrodzenie lecz finansowali te roboty wszyscy współwłaściciele działki nr 2, a zatem to oni byli inwestorami w rozumieniu ustawy Prawo budowlane. Organy błędnie zatem określiły jako inwestora wyłącznie skarżącego. Ogrodzenie zostało bowiem wniesione w interesie i za zgodą pozostałych współwłaścicieli na nieruchomości użytkowanej przez nich wspólnie jako droga. Skarżący wskazał na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 marca 2007 r. sygn. akt II OSK 522/06, w którym stwierdzono, że adresatem decyzji nakazującej rozbiórkę powinni być małżonkowie jeżeli są inwestorami i pozostają we wspólności ustawowej, ponadto adresatem decyzji rozbiórkowej powinni być również wszyscy współwłaściciele nieruchomości. Wobec tego za inwestorów należy uznać wszystkich współwłaścicieli. Skarżący podniósł, że decyzji o rozbiórce i tak nie może wykonać gdyż wyrządziłby szkodę znacznych rozmiarów pozostałym współwłaścicielom – inwestorom. Na wypadek gdyby sąd nie uznał podstaw nieważności decyzji organu I instancji, skarżący podniósł naruszenie przez organ I i II instancji przepisów prawa materialnego, poprzez dowolne i nieuzasadnione zaliczenie fundamentu pod ogrodzenie jako konstrukcji oporowej w rozumieniu art. 3 ust. 3 ustawy Prawo budowlane. Organ nie wskazał żadnych podstaw pozwalających na obiektywne zakwalifikowanie przedmiotowej podmurówki jako konstrukcji oporowej. Odnosząc się do możliwości przeprowadzenia postępowania legalizacyjnego skarżący podniósł, ze nie przedłożył wymaganych dokumentów bowiem nie godził się z kwalifikacją podmurówki jako muru oporowego, a także dlatego, że nie mógł wykazać, że ogrodzenie jest zgodne z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego gdyż takiego planu nie ma.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
.
Przepis art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie p.p.s.a. stanowi, iż sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Stosownie do przepisu art. 145 p.p.s.a. kontrola ta sprawowana jest w zakresie oceny zgodności zaskarżonych do sądu decyzji z obowiązującymi przepisami prawa materialnego jak i przepisów proceduralnych – o ile ich naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. na treść wydanej decyzji lub postanowienia. Przepis art. 134 § 1 p.p.s.a. stanowi, iż sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Tak więc sąd administracyjny, nie będąc związany granicami skargi, ocenia legalność decyzji administracyjnej w szerokim zakresie, niezależnie od trafności zarzutów sformułowanych w skardze jak i ponad te zarzuty – w razie stwierdzenia naruszenia przepisów prawa materialnego bądź postępowania mającego wpływ na wynik postępowania.
Skarga zasługuje na uwzględnienie
Przedmiotem kontroli sądu w niniejszej sprawie jest decyzja Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. dotycząca rozbiórki betonowej konstrukcji zakwalifikowanej przez organ jako mur oporowy. Na wstępie zaznaczyć należy, w ugruntowanym orzecznictwie sądów administracyjnych przyjmuje się, że dokonując kwalifikacji określonego obiektu jako ogrodzenia lub muru oporowego należy kierować się przede wszystkim funkcją jaką dany obiekt pełni (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 11 marca 2009 r., sygn. akt II SA/Gd 467/08, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 18 maja 2010 sygn. akt II SA/Rz 152/10). Jeżeli dany obiekt budowlany wzniesiony na granicy poziomów gruntów konstrukcyjnie i funkcjonalnie służy powstrzymaniu osuwania się ziemi z działki położonej wyżej, to obiekt taki należy traktować jako mur oporowy, przy czym to, że przy okazji mur taki może pełnić również funkcję ogrodzenia, nie wpływa na traktowanie tego obiektu jako konstrukcji oporowej. Obiekt budowlany należy bowiem kwalifikować mając na uwadze jego główne przeznaczenie. Jeżeli jest nim zabezpieczanie terenu przed osuwaniem się gruntu, z terenu położonego wyżej obiekt należy traktować jako mur oporowy. Zgodnie natomiast z art. 3 pkt 3 ustawy Prawo budowlane konstrukcje oporowe zaliczają się do budowli, a z kolei budowle na podstawie pkt 1 powołanego przepisu mieszczą się w kategorii obiektów budowlanych. Mur oporowy nie mieści się natomiast w żadnej z wymienionych w art. 29 ustawy Prawo budowlane kategorii, które korzystają ze zwolnienia z uzyskania pozwolenia na budowę. Wykonanie zatem takiej budowli objęte jest obowiązkiem wcześniejszego uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę.
Tym niemniej analiza prowadzonego w niniejszej sprawie postępowania administracyjnego prowadzi do wniosku, że kontrolowane postępowanie dotknięte jest wadami, które musiały prowadzić do wyeliminowania decyzji obu instancji z obrotu prawnego. Zdaniem sądu ustalenia faktyczne organów administracji obu instancji nie spełniają wymogów art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Jedną z naczelnych zasad procedury administracyjnej jest wyrażona w art. 7 k.p.a. zasada prawdy materialnej, zgodnie z którą organy administracji publicznej podejmują wszelkie kroki niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zasada ta znajduje rozwinięcie w dalszych przepisach, między innymi w art. 77 § 1 k.p.a., zgodnie, z którym organ administracji publicznej winien w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzeć cały materiał dowodowy. Z kolei w myśl art. 80 k.p.a. - udowodnienie danej okoliczności ma nastąpić na podstawie całokształtu materiału dowodowego.
Przede wszystkim organ nie dokonał jednoznacznych ustaleń czy przedmiotowy obiekt faktycznie służy do podtrzymywania usuwania się ziemi. Poza dokumentacją fotograficzną brak jakichkolwiek dowodów które potwierdzały by założenia jakie poczynił organ tj. iż przedmiotowy obiekt konstrukcyjnie i funkcjonalnie służy zapobieganiu usuwaniu się ziemi. Nie wynika to w szczególności, wbrew stanowisku organu, z protokołu oględzin z 13. czerwca 2006 r. Poza tym, już sama dokumentacja fotograficzna (wynika to także wyrzeczenia organu I instancji) wykazuje, iż przedmiotowy obiekt ma zmienną wysokość. Czy zatem, jeżeli nawet część tego obiektu ma jako podstawowe zadanie służyć zapobieganiu osuwania się ziemi z uskokowo przebiegającej granicy działek (na co jak mowa wyżej brak jednoznacznych ustaleń), to czy na całej długości obiektu czy tylko na jego części. Jeżeli zatem organ poczynił by ustalenia, iż tylko część obiektu pełni podstawową funkcje budowli oporowej, brak podstaw by nakaz rozbiórki kierować do całego obiektu o ile spełniałby on (choćby tylko we fragmencie) wymogi stawiane ogrodzeniu nie objętego obowiązkiem zgłoszenia na podstawie art. 30 ust 1 pkt 3 ustawy Prawo budowlane i taką funkcję pełnił.
Poza tym organy dopuściły się naruszenia przepisów postępowania nie dokonując wystarczających ustaleń kto jest inwestorem przedmiotowego obiektu i nakaz rozbiórki kierując do skarżącego zakładając, iż tylko on jest inwestorem, w sytuacji kiedy nieruchomość na której obiekt jest wzniesiony stanowi przedmiot współwłasności czterech osób. Zgodnie z dyspozycją art. 52 ustawy Prawo budowlane inwestor, właściciel lub zarządca obiektu budowlanego jest obowiązany na swój koszt dokonać czynności nakazanych w decyzji, o której mowa w art. 48, art. 49b, art. 50a oraz art. 51. Zgodzić się należy z organem, iż orzecznictwo sądów administracyjnych przyjmuje, iż kolejność podmiotów wskazanych w tym przepisie nie jest przypadkowa, a nakaz rozbiórki samowoli budowlanej należy kierować w pierwszej kolejności do inwestora, przy czym brak podstaw by jako w sytuacji kiedy inwestorem jest kilka osób nakaz rozbiórki kierować tylko do jednego czy też do niektórych z nich.
W zaskarżonej decyzji organ odwoławczy nie wskazuje dlaczego za inwestora uznano jedynie skarżącego. Nie czyni tego także organ I instancji. Zaskarżona decyzja we fragmencie w którym ustosunkowuje się do zarzutu odwołania, iż decyzja powinna być skierowana do wszystkich współwłaścicieli nieruchomości nawiązuje do decyzji z [...] lutego 2009 r. [...] wskazując, iż organ podtrzymuje wyjaśnienia zawarte w jej uzasadnieniu. Ta z kolei decyzja mówi, iż to, że H.W. jest inwestorem (jak należy wnosić – jedynym) wynika jednoznacznie z protokołu oględzin z 13 czerwca 2006 r. Otóż wniosku, iż jedynie skarżący był inwestorem przedmiotowej obiektu z protokołu (ani też z innych materiałów zalęgających w aktach administracyjnych) nie sposób wywieść. W protokole tym, jedna z przesłuchanych osób biorących w udział w oględzinach –S.L. oświadczył, że inwestorem murku był skarżący. Organy żadnej weryfikacji tego oświadczenia (pomijając kwestię wartości dowodowej tak złożonego oświadczenia) nie dokonały. Nie zadano nawet autorowi tych słów, pytania czy skarżący był jedynym inwestorem oraz co przez pojecie inwestor rozumie.
Wskazać tu należy, iż pojęcie "inwestor" jakim posługuje się Prawo budowlane nie jest pojęciem jednoznacznym. Terminem tym ustawa posługuje się często. Interpretując go należy posługiwać się wykładnią funkcjonalną nie abstrahując jednocześnie od potocznego oraz słownikowego rozumienia tego pojęcia. W Uniwersalnym słowniku języka polskiego pod redakcją prof. S.D, Wydawnictwo Naukowe PWN Warszawa 2003 r. pojęcie inwestor definiowane jest jako osoba lub przedsiębiorstwo dokonujące inwestycji (tom 2 str. 134). W potocznym rozumieniu tego słowa inwestorem jest osoba (podmiot) podejmująca działania o charakterze gospodarczym. [...] w Prawo budowlane Komentarz (Wydawnictwo C.H.BECK Warszawa 2007 r.) zajęli stanowisko, iż z całokształtu przepisów obecnie obowiązującej ustawy wynika, że inwestorem jest podmiot, bez którego woli nie może funkcjonować ani budowa w sensie faktycznym, ani nie może się toczyć postępowanie administracyjne zmierzające do wydania pozwolenia na budowę, gdyż jedynie inwestor może złożyć wniosek inicjujący postępowanie w tej sprawie. Pogląd ten przyjął także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 24 czerwca 2008 r. w sprawie II SA/Kr 220/08.
Zdaniem sądu rozpoznającego niniejszą sprawę, interpretując pojęcie inwestora na potrzeby prawa budowlanego, należy mieć na uwadze przede wszystkim aspekt woli danego podmiotu w inicjowaniu, rozpoczęciu i kontynuowaniu procesu budowlanego. W tym rozumieniu inwestorem byłby zawsze podmiot bez którego woli i aktywności dany proces budowlany nie mógł by się rozpocząć ani być kontynuowany. Położenie przy tym nacisku jedynie na aspekt formalny tj. przyjęcie, że inwestorem jest tylko ten podmiot, który przed organami administracji może skutecznie zainicjować proces budowlany i który faktycznie dokonał prac budowlanych (był ich wykonawcą) jest nieuzasadnione. Podmiot taki – uprawniony do wszczęcia procesu budowlanego i realizujący to prawo jest oczywiście inwestorem w rozumieniu prawa budowlanego. Nie tylko jednak taki podmiot na gruncie obowiązujących przepisów jest inwestorem. Zdaniem sądu rozpoznającego niniejszą sprawę inwestorem jest nie tylko podmiot, który podejmuje się budowy w aspekcie faktycznym (jest wykonawcą tychy robót) ale też osoba bez której woli i aktywności proces budowlany nie mógłby się rozpocząć i być kontynuowany, który roboty budowlane inicjuje i finansuje. W tym aspekcie inwestorami byliby także pozostali współwłaściciele nieruchomości o ile (co jest zarzutem skargi) byli inicjatorami przedsięwzięcia, popierali i finansowali je. W takiej sytuacji nakaz rozbiórki powinien być skierowany do wszystkich tych osób które są faktycznymi inwestorami samowoli budowlanej. Okoliczności te organ ponownie rozpatrując sprawę powinien wyjaśnić, by w sposób prawidłowy podmiotowo ukształtować postępowanie także w aspekcie adresatów decyzji.
Z powyższych względów, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c oraz art. 135 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd uchylił decyzje organów obu instancji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło