II SA/Kr 611/17
WyrokWSA w Krakowie2017-09-08
Skład orzekający: Małgorzata Łoboz, Tadeusz Kiełkowski, Beata Łomnicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zmiana sposobu użytkowania lokalu mieszkalnego na lokal usługowy (przedszkole) w budynku wielorodzinnym, która nie wymaga robót budowlanych, wymaga wydania decyzji o warunkach zabudowy?Ratio decidendi
Zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części, która wpływa na warunki bezpieczeństwa pożarowego, powodziowego, pracy, zdrowotne, higieniczno-sanitarne, ochrony środowiska lub wielkość/układ obciążeń, stanowi zmianę sposobu użytkowania w rozumieniu prawa budowlanego i wymaga wydania decyzji o warunkach zabudowy, nawet jeśli nie wiąże się z robotami budowlanymi. Organy administracji są zobowiązane wydać pozytywną decyzję o warunkach zabudowy, jeśli wszystkie przesłanki są spełnione, a odmówić, gdy choć jedna nie jest spełniona.Stan faktyczny
Wnioskodawczyni złożyła wniosek o ustalenie warunków zabudowy dla zmiany sposobu użytkowania lokalu mieszkalnego na lokal usługowy (przedszkole). Organ I instancji wydał decyzję pozytywną, uznając, że teren nie jest objęty planem miejscowym i spełnione zostały przesłanki z art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Organ wskazał, że uciążliwości związane z inwestycją nie są badane na tym etapie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, uznając zarzuty odwołania za niezasadne. Wspólnota Mieszkaniowa zaskarżyła decyzję do WSA, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących zasady dobrego sąsiedztwa, przepisów odrębnych (warunki techniczne), sposobu określenia miejsc parkingowych oraz wadliwy dobór stron postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Małgorzata Łoboz (spr.) Sędziowie: WSA Tadeusz Kiełkowski WSA Beata Łomnicka Protokolant: st. sekr. sąd. Dorota Solarz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 września 2017 r. sprawy ze skargi Wspólnoty Mieszkaniowej [...] w K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia 28 lutego 2017 r., znak: [...] w przedmiocie ustalenia warunków zabudowy skargę oddala.
W dniu 27 czerwca 2017 r. J. T. wystąpiła do Wydziału Architektury z wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy dla zamierzenia inwestycyjnego pn.: Zmiana sposobu użytkowania lokalu mieszkalnego na lokal usługowy (przedszkole) w budynku mieszkalnym wielorodzinnym z częścią usługową w parterze na działce nr [...] obr. [...] przy ul. [...] w K.. W wyniku korekty wniosku w dniu 18 października 2016 r. nazwa inwestycji przyjęła nowe brzemiennie: Zmiana sposobu użytkowania lokalu - punktu przedszkolnego na przedszkole na poziomie parteru budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami na działce nr [...] obr[...] przy ul. [...] w K.".
Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, Prezydent Miasta K. decyzją NR [...] z dnia 9 grudnia 2016 r. ZNAK: [...] ustalił warunki zabudowy dla przedsięwzięcia pn.: "Zmiana sposobu użytkowania lokalu-punktu przedszkolnego na przedszkole na poziomie parteru budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami na działce [...] obr. [...] przy ul. [...] w K.".
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ wskazał, że teren określony we wniosku nie jest objęty miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, wobec czego w związku z art. 53 ust. 4 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w toku postępowania uzyskano wymagane opinie i uzgodnienia oraz ustalono, że spełnione zostały łącznie przesłanki wydania decyzji o warunkach zabudowy, o których mowa w art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.
Organ zwrócił również uwagę na sprzeciwy zgłaszane w toku postępowania przez Wspólnotę mieszkaniową budynku przy ul. [...], która podnosiła, że proponowana zamiana sposobu użytkowania spowoduje wzrost hałasu i będzie uciążliwa dla mieszkańców.
W odpowiedzi na zarzuty stron, organ wyjaśnił, że uciążliwości związane z planowaną inwestycją i jej wpływu na warunki bytowe mieszkańców, nie są badane na etapie ustalania warunków zabudowy. Podkreślił, że wnioskodawca został pouczony, że realizacja przedmiotowego zamierzenia inwestycyjnego winna zapewnić ochronę interesów osób trzecich.
Odwołanie od decyzji organu I instancji, w ustawowym terminie, złożyła Wspólnota Mieszkaniowa budynku przy ul. [...] K.. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a to art. 61 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez wydanie decyzji zezwalającej na zmianę przeznaczenia pomieszczeń w sposób sprzeczny z przepisami odrębnymi oraz art 63 niniejszej ustawy poprzez pominięcie przy ustaleniu sposobu zagospodarowania praw osób trzecich. Ponadto odwołująca się Wspólnota zarzuciła organowi brak odniesienia się i uwzględnienia wniosków złożonych przez strony postępowania oraz wydanie rozstrzygnięcia z naruszeniem art. 10 k.p.a., a także z pominięciem zasady dobrego sąsiedztwa oraz brak zapewnienia miejsc parkingowych, w tym także dla rowerów - na działce objętej wnioskiem. W uzasadnieniu odwołania poddano krytyce ustalenia decyzji dotyczące poszczególnych jej elementów, w tym w szczególności zarzucono, iż inwestycja nie spełnia warunków określonych w § 40 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Powołano się także na naruszenie miru domowego i utrudnienia jakie planowane przedszkole będzie stanowić dla mieszkańców bloku nr [...], zwrócono uwagę na generowanie przez dzieci i ich opiekunów nadmiernego hałasu i ruchu - także na klatce schodowej i w ogródku, który nie jest przystosowany do takiej działalności. Odwołująca się Wspólnota wskazała na wykorzystanie przez inwestora pewnej luki prawnej podczas dotychczasowego prowadzeniu punktu przedszkolnego, które umożliwiały taką działalność bez weryfikacji urzędów publicznych. Dalej podniesiono, że decyzja jest sprzeczna z przepisami odrębnymi, gdyż narusza nie tylko interesy osób trzecich, ale również może sprowadzić zagrożenie dla dzieci korzystających z planowanego przedszkola, gdyż nie uwzględniono norm dla pomieszczeń tego typu [§62 i 209 rozporządzenia]. Nie zweryfikowano także, czy pomieszczenia spełniają warunki określone w § 62 i 68 rozporządzenia, to jest dotyczące schodów wejściowych specyficznych dla przedszkola, ani okresu nasłonecznienia pomieszczeń przedszkola. Podano także, iż przepisy Rozporządzenia określające pewien minimalny standard bezpieczeństwa, winny być bezwzględnie dotrzymane, a w prowadzonym postępowaniu nie były przedmiotem rozważań. Nadto podkreślono, że fakt występowania w niedalekim sąsiedztwie od terenu inwestycji szpitala, szkoły, czy kościoła nie uzasadnia pomijania przy wydawaniu decyzji faktu, iż w sąsiedztwie znajdują się też lokale wykorzystywane jako mieszkalne. Zdaniem składającej odwołanie wspólnoty mieszkaniowej - przyjmując taki sposób rozumowania jak zaprezentowany w kwestionowanej decyzji - niemal każde mieszkanie może zostać zamienione na przykład na przedszkole, szkołę czy ośrodek kultu. Skoro w budynku przy ul. [...] nie ma lokalu zagospodarowanego w taki sposób, to - zdaniem Wspólnoty - nie jest dopuszczalna zmiana sposobu użytkowania zgodnie z wnioskiem. Nadto - według odwołującej się - w prowadzonym postępowaniu nie uwzględniono zgłoszonych uwag mieszkańców bloku opierając się jedynie o wypowiedzi wnioskodawczyni. Nie zbadano także poziomu aktualnej i planowanej emisji hałasu oraz nie uwzględniono ochrony uprawnień osób trzecich, które winny być brane pod uwagę także na tym etapie postępowania.
Po rozpatrzeniu ww. odwołania, Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 28 lutego 2017 r. znak: [...] utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ streścił przebieg dotychczasowego postępowania oraz przedstawił uregulowania prawne mające zastosowanie w sprawie.
Stwierdził, że zarzuty podniesione w odwołaniu nie są zasadne, lub też odnoszą się do takich okoliczności, które nie decydują o słuszności i poprawności decyzji. W ocenie organu decyzja jak i poprzedzające ją postępowanie przygotowawcze są prawidłowe, nie naruszono przepisów postępowania i brak jest podstaw do ich zmiany bądź uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia.
W ocenie organu odwoławczego sporządzona analiza urbanistyczno-architektoniczna pozwala na ustalenie warunków zabudowy dla planowanego zamierzenia z poszanowaniem wymogów ustawodawstwa z zakresu planowania i zagospodarowania przestrzennego. Zaskarżona decyzja zawiera ponadto prawidłowe załączniki. Wszystkie załączniki graficzne do decyzji jak i do analizy urbanistyczno-architektonicznej sporządzono na odpowiednich mapach we właściwej skali. Nie budzi ponadto wątpliwości, że osoba wpisana na listę samorządu zawodowego architektów uczestniczyła w procesie orzeczniczym sporządzając wymienioną analizę oraz projekt decyzji.
W ramach projektowanego zamierzenia nie przewiduje się żadnych zmian w parametrach istniejącego obiektu, które podlegają analizie zgodnie z wymogami Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zmianie nie ulegną parametry istniejącej zabudowy, takie jak linia zabudowy, powierzchnia zabudowy w stosunku do powierzchni działki, a także gabaryty obiektu, w tym szerokość elewacji frontowej, wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej i wysokość do kalenicy oraz geometria dachu. Tak więc wnioskowana inwestycja nie wymaga analizy ww. cech istniejącej zabudowy w obszarze analizowanym. Analizie poddana została więc zasadnie wyłącznie kwestia funkcji istniejącej zabudowy.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że w niniejszej sprawie - wbrew twierdzeniom odwołującej się Wspólnoty - okoliczności, które były podnoszone w pismach przez zgłaszające uwagi i protesty osoby, polegającej na zmianie sposobu użytkowania lokalu, zostały przedstawione i omówione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, a wątpliwości i uwagi protestujących osób zostały wyjaśnione. Ponadto J. T. wskazała, że w lokalu nr [...] którego dotyczy wnioskowana zmiana sposobu użytkowania prowadzona będzie działalność o takim samym charakterze jak dotychczas - polegająca na prowadzeniu przedszkola (zamiast punktu przedszkolnego) - obejmująca zajęcia z dziećmi i opiekę nad nimi od poniedziałku do piątku, w godzinach 7.15-17. Jednocześnie podano, że godziny te pokrywają się z godzinami wychodzenia mieszkańców bloku nr [...] do pracy i do szkół oraz ruchem klientów odwiedzających budynek - lokale użytkowe należące do innych firm. Jak podano w piśmie, a co nie jest kwestionowane w odwołaniu - klatka schodowa przedmiotowego budynku składa się z dwóch części: z jednej z nich korzystają osoby z kilkudziesięciu lokali (w tym użytkowych), z drugiej części prowadzącej m.in. bezpośrednio do obecnego punktu przedszkolnego - około 20 lokali, w tym lokale firmy [...] i Apteki. Jednocześnie Inwestorka podkreśliła, że działalność jest oparta o wpis do ewidencji prowadzonej przez Prezydenta Miasta K. - jako forma wychowania przedszkolnego, posiada także pozytywną opinię Państwowej Straży Pożarnej oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w K.. Nadto przez ponad cztery lata funkcjonowania tej placówki nikt ze współwłaścicieli czy mieszkańców nie zgłaszał zastrzeżeń dotyczących funkcjonowania punktu przedszkolnego. Zdaniem Kolegium trudno jest się zgodzić z argumentacją protestujących współwłaścicieli i mieszkańców nieruchomości przy ul. [...] oraz odwołującej się Wspólnoty, iż zmiana sposobu użytkowania lokalu istotnie w sposób znaczący wpłynie na pogorszenie warunków życia mieszkańców i doprowadzi do zwiększenia uciążliwości - dla wszystkich sąsiadów przedszkola. Organ nie dopatrzył się nadto naruszenia prawa własności czy też interesów osób trzecich. Działalność przedszkolna mieści się w zakresie pojęcia funkcji usługowej - i należy to potraktować jako dopełnienie funkcji istniejącej zabudowy - mieszkaniowej wielorodzinnej występującej w obszarze poddanym analizie i na działce objętej wnioskiem. Nadto jak wynika z wyjaśnień wnioskodawczyni, przedszkole będzie funkcjonować w tych samych godzinach, a zajęcia będą się odbywały w takim samym rytmie, i tak jak obecnie będzie realizowana podstawa programowa ustalona przez Kuratorium Oświaty, a liczba uczęszczających tu dzieci - wbrew twierdzeniom protestujących nie przekracza 40, a i ta liczba - podawana w protestach, jest znacznie przesadzona. Jako uzupełnienie motywacji organu I instancji nie bez znaczenia jest fakt, iż punkt przedszkolny obecnie działa legalnie.
Odnosząc się zarzutu braku uwzględnienia przez organ I instancji w decyzji ilości miejsc parkingowych, organ wskazał, że ustalono wskaźnik liczby miejsc postojowych: od 5 do 15. Bowiem organ I instancji zweryfikował prawidłowość ustaleń dotyczących określonych warunków dotyczących niezbędnej ilości miejsc parkingowych również w odniesieniu do uchwały Rady Miasta K. z dnia 29 sierpnia 2012r. [...] - "Program obsługi parkingowej dla miasta K.", co zresztą znalazło odzwierciedlenie w punkcie Załącznika Nr l II ppkt 3 b "Wymagana ilość miejsc parkingowych". Wskaźnik ten w świetle powyższej Uchwały (przewidziany dla oświaty) wynosi na 100 zatrudnionych: od 5-15 miejsc postojowych.
Odnosząc się z kolei do zarzutu braku uwzględnienia w zaskarżonej decyzji ochrony interesów osób trzecich, organ odwoławczy wskazał, że zostały one ustalone w pkt II ppkt 4 Załącznika Nr [...] załączonego do decyzji.
W kwestii pozostałych zarzutów zawartych w odwołaniu organ odwoławczy, stwierdził, iż są one tego rodzaju, że nie mogą mieć wpływu na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia. Brak zgody, czy też jej udzielenie przez Wspólnotę - na planowaną inwestycję, nie stanowi też niezbędnego elementu dla wydania decyzji o ustaleniu warunków zabudowy. Podniesione w odwołaniu zarzuty nie mogły skutkować odmową ustalenia warunków zabudowy, bądź zawarciem w decyzji warunków nie znajdujących oparcia w obowiązujących przepisach prawa.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze podkreśliło, że nie jest konieczne na etapie ustalania warunków zabudowy określanie w sposób szczegółowy, pod względem konkretnych rozwiązań technicznych, czy też wymogów związanych z ochroną interesów osób trzecich, gdyż, jak słusznie podano w badanej decyzji, następuje to dopiero w toku postępowania w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania pozwolenia na budowę. Decyzja ustalająca warunki zabudowy dla określonej inwestycji stwierdza jedynie, że realizacja takiej inwestycji, jest w ogóle możliwa.
Z powyższym rozstrzygnięciem nie zgodziła się Wspólnota Mieszkaniowa budynku przy ul[...] – dalej skarżąca, wnosząc skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie.
Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wynika sprawy:
- art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tj. Dz. U. 2016, poz. 778, ze zm.) w związku z § 3 ust. 1 i 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003 r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. 2003, Nr 164, póz. 1588 ze zm.) poprzez ich błędną wykładnię i przyjęcie, iż dla oceny zachowania tzw. zasady dobrego sąsiedztwa dla zamierzenia inwestycyjnego objętego wnioskiem, a dotyczącego zmiany sposobu użytkowania pojedynczego lokalu - punktu przedszkolnego w budynku mieszkalnym wielorodzinnym, miarodajne jest przyjęcie w ramach analizy kontynuacji funkcji odniesienie do funkcji występujących na sąsiednich działkach budowalnych, podczas gdy właściwa wykładnia przepisów winna doprowadzić do wniosku, iż istotnym obszarem sąsiedzkim miarodajnym dla wyznaczenia kontynuacji funkcji dla analizowanego zamierzenia są lokale mieszkalne usytuowane w budynku przy ul. [...]; a nadto poprzez brak uwzględnienia okoliczności, iż w istocie przedmiotowa decyzja sankcjonuje pierwotną zmianę sposobu korzystania z lokalu mieszkalnego na lokal usługowy;
- art. 61 ust. 1 pkt 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez jego niezastosowanie i brak oceny zgodności zamierzenia inwestycyjnego z przepisami odrębnymi, a to przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (tj. Dz. U. 2015, poz. 1422) przy wskazaniu, iż zagadnienia objęte rozporządzeniem w sprawie warunków technicznych będą przedmiotem postępowania w sprawie uzyskania pozwolenia na budowę, podczas gdy zmiana sposobu użytkowania objęta wnioskiem, według wiedzy skarżącej, nie będzie wymagać robót budowlanych, do których wymagane jest pozwolenie na budowę;
- art. 64 ust. 1 w związku z 54 pkt 2 lit. c ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez niewłaściwe jego zastosowanie, tj. wadliwe wskazanie w warunkach zabudowy w zakresie komunikacji, iż "(...) w bilansie miejsc postojowych należy uwzględnić dodatkowo ogólnodostępne miejsca postojowe", podczas gdy nie ma żadnych podstaw prawnych do uwzględniania ogólnodostępnych miejsc postojowych w liczbie miejsc, którą zapewnić ma inwestor;
- art. 28 k.p.a. poprzez wadliwy i nieuzasadniony dobór kręgu stron postępowania; nieuwzględnienie w postępowaniu wszystkich osób/podmiotów, których interesu prawnego dotyczy postępowanie.
Wskazując na powyższe zarzuty wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz poprzedzającej jej decyzji organu l instancji w całości oraz umorzenie postępowania, względnie o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy Samorządowemu Kolegium Odwoławczemu celem ponownego rozpoznania lub uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji Prezydenta Miasta K. i przekazanie do ponownego rozpoznania przez Prezydenta Miasta K.. Wniosła również o zasądzenie od organu na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Dodatkowo wniosła o wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji.
W uzasadnieniu skargi skarżąca podniosła, iż decyzja narusza zasadę dobrego sąsiedztwa, tj. art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. W jej ocenie analiza urbanistyczno-architektoniczna wykonana w sprawie została sporządzona prawidłowo, jednak przepisy dotyczące funkcji zabudowy i wyznaczania obszaru analizowanego zostały przez organy potraktowane literalnie, a nie funkcjonalnie, przez co naruszone są interesy indywidualne właściciel/użytkowników wieczystych nieruchomości. Wyjaśniła, iż przyjęte przez Organ wnioski zaburzają podstawową funkcję budynku mieszkalnego wielorodzinnego, jaką jest funkcja mieszkalna, a nie usługowa. Tym bardziej fakt, że na obszarze analizowanym istnieją nieruchomości o przeznaczeniu usługowym nie przesądza, że w nieruchomości typowo mieszkalnej można utworzyć część usługową. Ponadto mieszkańcy nie mieli żadnego wpływu na zmianę pierwotnego sposobu użytkowania lokalu – z mieszkalnego na punkt przedszkolny (ze względu na to, iż nie podlega ona obowiązkowi zgłoszenia) i pozbawianie ich tej możliwości ponownie jest czymś niewłaściwym. W związku z powyższym organ powinien dokładniej pochylić się nad analizą zapewnienia kontynuacji funkcji, czego, zdaniem skarżącej, zaniechano. W ocenie skarżącej jest to ostatni pewny etap weryfikacji zamierzenia z punktu widzenia jego zgodności z przepisami odrębnymi, bowiem, w razie braku przeprowadzania robót budowlanych, nie będzie to wymagać zgłoszenia ani sprzeciwu.
W dalszej kolejności skarżąca zwróciła uwagę na problem związany z liczbą miejsc parkingowych. Organ wskazał, iż oprócz tych zapewnionych przez inwestora miejsc parkingowych, w grę wchodzą także miejsca ogólnodostępne, przy czym to ostatnie twierdzenie nie znalazło żadnego prawnego uzasadnienia.
Wreszcie skarżąca podniosła, że organ zignorował kwestię właściwego określenia podmiotów, które powinny być uczestnikami tego postępowania, bowiem przedmiotem postępowania nie jest zabudowa nieruchomości sąsiedniej, a zmiana użytkowania jednego z lokali w budynku wielolokalowym, nad którym zarząd sprawuje Wspólnota. Dodatkowo skarżąca stwierdziła, iż status strony przysługiwać będzie nie tylko jej samej, ale także każdemu właścicielowi lokalu położonego wewnątrz nieruchomości, gdyż stanowi ona ich współwłasność.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Dodatkowo podniósł, że bezspornie wykazano spełnienie wszelkich przesłanek warunkujących wydanie decyzji o warunkach zabudowy, tj. art. 61 ust. 1 wzmiankowanej ustawy. Odnośnie pkt 1 tego przepisu, organ wskazał, że obszar analizowany został wyznaczony zgodnie z obowiązującymi przepisami, zmiana przeznaczenia lokalu nie jest w tym przypadku znaczna, gdyż ma charakter wyłącznie formalny i nie będzie mieć wpływu na funkcjonowanie placówki. Organ podkreślił, że kontynuacja funkcji nie oznacza tożsamości obiektu planowanego z istniejącymi, lecz umożliwia uzupełnienie. Zwrócił także uwagę, że właściciele lokali - współwłaściciele nieruchomości posiadają swoją reprezentację w postaci Wspólnoty Mieszkaniowej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie postanowieniem z dnia 4 lipca 2017 r. odmówił wstrzymania wykonania zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje:
Rozpoczynając, wyjaśnić należy, że istota sądowej kontroli administracji publicznej sprowadza się do ustalenia czy w określonym przypadku, jej organy dopuściły się kwalifikowanych naruszeń prawa. Sąd administracyjny sprawuje swą kontrolę pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej - art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r. poz. 1647 z późn. zm.). Zakres tej kontroli wyznacza przepis art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 z późn. zm.; zwana dalej p.p.s.a.), stanowiąc, że Sąd rozstrzyga w granicach sprawy nie będąc przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Ponadto w myśl art. 135 p.p.s.a. Sąd stosuje przewidziane ustawą środki w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia.
Z punktu widzenia powyższego stwierdzić należy, że skarga okazała się być bezzasadna.
Na wstępie Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że w pierwszej kolejności należy odnieść się do charakteru i roli wydanej decyzji o warunkach zabudowy w kontekście złożonego wniosku. Jak bowiem wynika z art. 59 ust. 1 u.p.z.p., zmiana zagospodarowania terenu w przypadku braku planu miejscowego, polegająca na budowie obiektu budowlanego lub wykonaniu innych robót budowlanych, a także zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części, z zastrzeżeniem art. 50 ust. 1 i art. 86, wymaga ustalenia, w drodze decyzji, warunków zabudowy. Przepis art. 50 ust. 2 stosuje się odpowiednio. W zmodyfikowanym wniosku wnioskodawczyni J. T. wskazała, że chodzi w przedmiotowej sprawie o zmianę sposobu użytkowania lokalu – punktu przedszkolnego na przedszkole. Jednakże podkreślenia wymaga, że niezależnie od prowadzonej faktycznie w lokalu działalności (punkt przedszkolny), która według autora analizy urbanistyczno-architektonicznej w dacie powstania punktu nie wymagała uzyskania decyzji o zmianie sposobu użytkowania, lokal formalnie ma charakter lokalu mieszkalnego. Wynika to choćby z planu załączonego do wniosku, gdzie zaznaczono wyraźnie mieszczące się obok lokale użytkowe z pominięciem oznaczenia w taki sposób lokalu przedmiotowego /k.11 akt adm./, jak i pisma administratora budynku /k.15 akt adm./. Niewątpliwie zatem, niezależnie od faktycznie prowadzonej dotąd działalności, nastąpić ma formalna zmiana statusu lokalu. Nie ulega także wątpliwości, że wnioskodawczyni oświadczyła, iż nie planuje w lokalu wykonywania prac konstrukcyjnych wymagających pozwolenia na budowę. Powstaje zatem pytanie, czy w takiej sytuacji zasadnym było wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Podobny problem rozważał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 26 stycznia 2012 r., II OSK 2144/10, LEX nr 1138087. NSA wywiódł, że norma prawa materialnego jednoznacznie wskazuje, że zagospodarowanie przestrzeni poprzez budowę obiektu lub wykonanie robót budowlanych, które spowoduje zmianę zagospodarowania terenu albo zmianę sposobu użytkowania obiektu budowlanego, wymaga ustalenia warunków zabudowy (art. 59 ust. 1). Ograniczenie w tym zakresie wynika z art. 59 ust. 1 zdanie drugie, który to przepis nakazuje odpowiednie stosowanie przepisu art. 50 ust. 2. W tym ostatnim przepisie wymienione zostały przypadki, w których nie jest wymagane wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Z treści art. 50 ust. 2 pkt 2 wynika, że od uzyskania decyzji o warunkach zabudowy zwolnione są inwestycje, których wykonanie nie wymaga uzyskania pozwolenia na budowę; zwolnieniem tym objęte są jedynie niektóre roboty budowlane polegające na remoncie, montażu lub przebudowie i niewymagające pozwolenia na budowę. Odpowiednie stosowanie przepisów oznacza stosowanie ich wprost bez modyfikacji, stosowanie po uprzedniej zmianie, bądź niemożność zastosowania do nowego zakresu odniesienia ze względu na ich bezprzedmiotowość lub sprzeczność z przepisami, do których miałyby być stosowane odpowiednio. Językowo-funkcjonalne dyrektywy wykładni prowadzą do rezultatu, że odpowiednie stosowanie przepisu art. 50 ust. 2 u.p.z.p. do postępowania w sprawie o wydanie decyzji o warunkach zabudowy polega na przyjęciu, że zmiana zagospodarowania terenu tylko w jednej z trzech sytuacji określonych w art. 59 ust. 1 zwolniona będzie z obowiązku uzyskania decyzji o warunkach zabudowy. Skoro w art. 50 ust. 2 niewymienione są tylko dwa przypadki, o których mowa w art. 59 ust. 1, tj. budowa obiektu budowlanego oraz zmiana sposobu użytkowania obiektu, to przypadków tych nie obejmuje zwolnienie z obowiązku uzyskania decyzji o ustalenie warunków zabudowy. Tym samym Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił poglądu, że zmiana sposobu użytkowania obiektu niepołączona z wykonywaniem robót budowlanych jest zwolniona z obowiązku uzyskania decyzji o warunkach zabudowy. Dla niniejszej sprawy oznacza to tyle, że należało wydać decyzję o warunkach zabudowy, wobec planowanej zmiany sposobu użytkowania lokalu mającego dotąd status lokalu mieszkalnego (mieszczącego punkt przedszkolny) na lokal użytkowy. Należy przy tym wyjaśnić, że zgodnie z art. 71 ust. 1 pkt 2 ustawy prawo budowlane, przez zmianę sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części rozumie się w szczególności: podjęcie bądź zaniechanie w obiekcie budowlanym lub jego części działalności zmieniającej warunki: bezpieczeństwa pożarowego, powodziowego, pracy, zdrowotne, higieniczno-sanitarne, ochrony środowiska bądź wielkość lub układ obciążeń. Prawdą jest, że w przeszłości miała miejsce wykładnia art. 71 ust. 1 pkt 2 p.b. zmierzająca do uznania, że na tle tego przepisu brak jest podstaw do przyjęcia, iż każda działalność opiekuńczo – wychowawcza, a w tym prowadzenie małego przedszkola w części domu jednorodzinnego (mieszkaniu) powinna być zakwalifikowana jako zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego. Pogląd taki został wyrażony m.in. w wyroku NSA z dnia 5 maja 2011r. II OSK 785/10. Stąd też przyjmowano w przeszłości, że prowadzenie punktu przedszkolnego w lokalu mieszkalnym nie wymagało zgłoszenia organowi administracji architektoniczno – budowlanej. Natomiast nie ulega wątpliwości, że prowadzenie przedszkola zmienia w sposób istotny warunki określone w art. 71 ust. 1 pkt 2 p.b. w stosunku do wymogów w tym zakresie dotyczących lokalu mieszkalnego ( niezależnie od prowadzenia tam punktu przedszkolnego), tak że niewątpliwie taka zmiana jest w świetle wymogów tego przepisu zmianą sposobu użytkowania lokalu. Stąd też prawidłowo organ ocenił, że konieczne jest w niniejszej sprawie wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Zauważenia bowiem wymaga, że dopiero po ustaleniu, że w grę wchodzi zmiana sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części w rozumieniu art. 71 ust. 1 p.b., możliwe jest procedowanie w oparciu o art. 59 ust. 1 u.p.z.p. (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 20 czerwca 2017 r., II SA/Łd 338/17, LEX nr 2321108).
Natomiast ustalenie, że w sprawie zaistniały przesłanki do wydania decyzji o warunkach zabudowy z art. 59 ust. 1 u.p.z.p., obligowało organ do jej wydania w przypadku stwierdzenia zaistnienia przesłanek ustawowych. Zaznaczyć bowiem należy, że "decyzja o warunkach zabudowy ma charakter związany, co oznacza, że organ właściwy do wydania takiej decyzji zobowiązany jest wydać pozytywną decyzję, jeśli wnioskowane zamierzenie inwestycyjne czyni zadość wszystkim wymogom wynikającym z konkretnych przepisów prawa. Z kolei ma on obowiązek odmówić ustalenia warunków zabudowy wówczas, gdy wnioskowana inwestycja nie spełnia chociażby jednej ustawowej przesłanki wynikającej ze skonkretyzowanej normy prawnej" (por. wyrok WSA w Poznaniu, z dnia 11 czerwca 2014 r., IV SA/Po 1219/13, LEX nr 1488420). Wobec tego stwierdzić należy w sposób generalny, że w ocenie Sądu zaistniały pozytywne przesłanki do wydania decyzji o warunkach zabudowy w niniejszej sprawie.
Przechodząc do konkretnych zarzutów skargi, wskazać należy, że warunki, jakie muszą zostać spełnione, aby można było wydać decyzję o warunkach zabudowy, określa art. 61. W związku z tym, że zachowanie ładu przestrzennego stanowi zasadę planowania i zagospodarowania przestrzennego (art. 1 ust. 1 i ust. 2 pkt 1), w pierwszej kolejności ustawodawca wydanie decyzji uzależnił w art. 61 ust. 1 pkt 1 od spełnienia warunku polegającego na tym, aby co najmniej jedna działka sąsiednia dostępna z tej samej drogi publicznej była zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. Warunek ten musi zostać spełniony łącznie z pozostałymi warunkami określonymi w art. 61 ust. 1 pkt 2–5. Do pozostałych warunków należy: dostępność terenu, na którym planowana jest inwestycja, do drogi publicznej; uznanie, że istniejące lub projektowane uzbrojenie terenu jest wystarczające dla realizacji zamierzenia budowlanego; ustalenie, iż teren nie wymaga uzyskania zgody na zmianę przeznaczenia gruntów rolnych i leśnych na cele nierolne i nieleśne albo jest objęty zgodą uzyskaną przy sporządzaniu miejscowych planów, które utraciły moc na podstawie art. 67 ustawy z 7 lipca 1994 r. o zagospodarowaniu przestrzennym; gdy decyzja będzie zgodna z przepisami odrębnymi. Niespełnienie jednego ze wskazanych warunków (przesłanek) czyni wydanie decyzji o warunkach zabudowy niedopuszczalnym. Natomiast, kiedy planowana inwestycja czyni zadość wszystkim przesłankom i brak jest innych przepisów sprzeciwiających się danej inwestycji, organ jest obowiązany do ustalenia warunków zabudowy w drodze decyzji.
"Przepis art. 61 ust. 1 pkt 1 statuuje zasadę dobrego sąsiedztwa, zwaną także zasadą podobieństwa (kontynuacji). Przystępując do ustalenia, czy możliwe jest ustalenie dla danego zamierzenia warunków zabudowy, należy dokonać analizy i ustalić, czy zabudowa na terenie sąsiadującym z terenem, na którym inwestor zamierza zrealizować nową zabudowę, jest taka, że sposób wykonania tej zabudowy pozwala na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy. W konsekwencji, aby można było ustalić warunki dla nowej zabudowy, a więc rozważyć, czy zachodzą wymagane prawem przesłanki, na terenie sąsiadującym musi znajdować się co najmniej jeden obiekt, gdyż tylko wówczas będzie możliwe ustalenie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektu budowlanego, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. Brak na określonym obszarze obiektu o podobnych parametrach skutkuje odmową wydania decyzji o warunkach zabudowy. Natomiast w sytuacji, gdy istnieje co najmniej jeden podobny obiekt, organ ma obowiązek rozważyć pozostałe przesłanki, określone w ustawie oraz aktach wykonawczych do ustawy, determinujące możliwość wydania warunków zabudowy (zob. wyrok NSA z dnia 20 sierpnia 2013 r., II OSK 838/12, LEX nr 1559916). Jednocześnie obiekt znajdujący się na terenie sąsiadującym musi być zrealizowany w taki sposób, aby możliwe było ustalenie tych funkcji, parametrów, cech i wskaźników. Zasada dobrego sąsiedztwa powinna być interpretowana urbanistycznie, gdyż jej celem jest zachowanie ładu urbanistycznego. Dlatego też pojęcie "działki sąsiedniej" należy interpretować szeroko, jako nieruchomość lub część nieruchomości położoną w okolicy tworzącej pewną urbanistyczną całość, którą należy określić dla każdego przypadku oddzielnie (wyrok NSA z dnia 21 listopada 2012 r., II OSK 984/11, LEX nr 1291986). Zasada dobrego sąsiedztwa nie oznacza bezwzględnego obowiązku kontynuacji dominującej funkcji zabudowy występującej w obszarze analizowanym (np. budownictwa jednorodzinnego), a wymaga jedynie, aby przy ustalaniu warunków nowej zabudowy dostosować je do cech i parametrów architektonicznych i urbanistycznych wyznaczonych przez stan dotychczasowej zabudowy tego samego rodzaju (np. wielorodzinnego), oczywiście uwzględniając wymogi ładu przestrzennego (wyrok NSA z dnia 7 czerwca 2011 r., II OSK 952/10, LEX nr 992669). Zasada dobrego sąsiedztwa, uzależniająca zmianę zagospodarowania terenu od dostosowania się do określonych cech zabudowy i zagospodarowania terenu sąsiedniego, nie wymaga przy projektowaniu nowych inwestycji prostego powielania celu i charakterystyki zabudowy istniejącej na terenie sąsiednim (wyrok NSA z dnia 6 września 2013 r., II OSK 813/12, LEX nr 1559908)"-tak Alicja Plucińska – Filipowicz oraz Marek Wierzbowski w: Komentarz do art. 61 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, publ. Lex/el).
Przenosząc te uwagi na grunt niniejszej sprawy, mając na względzie jej specyfikę, wskazać trzeba, że prawidłowym była konkluzja organów poparta wynikami analizy, a odnosząca się do istnienia w sąsiedztwie funkcji projektowanej zmiany, to jest funkcji usługowej. Jak bowiem wynika z analizy, przedmiotowa działka znajduje się w kwartale zwartej zabudowy śródmiejskiej, o zdefiniowanym charakterze intensywnej zabudowy miejskiej, wyposażonym w pełne uzbrojenie terenu i usługi komercyjne nieuciążliwe. Na obszarze analizy (prawidłowo wyznaczonym) występuje zabudowa mieszkaniowa wielorodzinna i zabudowa usługowa. Po przeciwnej stronie ulicy znajduje się szpital, zaś przedmiotowy budynek to budynek 4-kondygnacyjny mieszkalno – usługowy, gdzie obecnie prowadzony jest punkt przedszkolny. Tak opisana funkcja zabudowy sąsiedniej, jak i odniesienie się do przedmiotowego budynku i jego funkcji jest jak najbardziej prawidłowe. W szczególności na jej podstawie wiadomym jest, że na całym terenie występują nieuciążliwe usługi komercyjne (także w przedmiotowym budynku), oraz że wyszczególnia się też usługi specyficzne, jak opieka w ramach służby zdrowia nad osobami przebywającymi poza miejscem zamieszkania ( w szpitalu). Jak z tego widać, na obszarze analizy funkcja usługowa ma różnorodny charakter i dla Sądu nie ulega wątpliwości, że usługi polegające na działalności przedszkolnej nie wykraczają poza charakter i zakres usług oferowanych w analizowanym obszarze. Istotne jest także, że usługa przedszkola jest naturalną pochodną obszaru zamieszkałego przez rodziny posiadające dzieci, czyli na przykład wielkomiejskiego obszaru z zabudową mieszkaniową wielorodzinną. Chodzi tutaj o aspekt wpisania się funkcji usługowej w charakterystykę danego obszaru w celu ustalenia kontynuacji funkcji. W tym aspekcie nie ulega wątpliwości, że funkcja usługowa opieki na dziećmi pracujących rodziców jest pochodną istnienia wielkomiejskiego obszaru zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej i jest jej nieodłączną częścią. Zatem nie ma potrzeby szczegółowego badania, jakie lokale usługowe występują czy to w przedmiotowym budynku, czy też w sąsiedztwie. Co do zasady nie tworzy się bowiem w tkance miejskiej obszarów wydzielonych dla przedszkoli i szkół; przeciwnie, jako że spełniają one funkcje służebne w stosunku do mieszkańców, są w istocie pochodną faktu istnienia zabudowy mieszkaniowej. W tym znaczeniu ustalenie istnienia na danym obszarze funkcji usługowej oraz zabudowy wielorodzinnej umożliwia przyjęcie projektowanej zmiany sposobu użytkowania lokalu za zgodne z wymogami zachowania ładu przestrzennego w aspekcie art. 61 ust. 1 u.p.z.p. Wynikająca z tego przepisu zasada dobrego sąsiedztwa nie może być rozumiana w ten sposób, że np. dopuszczalne byłoby ustalenie warunków zabudowy tylko dla ściśle rozumianej kontynuacji funkcji dominującej na obszarze jednego budynku. Za zgodne z zasadą dobrego sąsiedztwa należy zatem uznać określenie warunków zabudowy dla kontynuacji funkcji zabudowy innej niż dominująca w obszarze analizowanym - w tym przypadku zabudowy usługowej z zakresu opieki (i edukacji), która wpisuje się w funkcję usługową występującą na terenach sąsiednich oraz jest pochodną funkcji dominującej (mieszkaniowej). W świetle powyższego nie doszło do naruszenia wspomnianego przepisu.
Co do kwestii pominięcia w toku wydania decyzji analizy zamierzenia inwestycyjnego z punktu widzenia przepisów Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, to zarzut ten jest zupełnie bezzasadny. Po wielekroć powtarza się przy okazji wydania decyzji o warunkach zabudowy, że ochrona interesów osób trzecich w postępowaniu o ustalenie warunków zabudowy może następować tylko w takim zakresie, w jakim nie jest objęta przepisami prawa budowlanego, a więc w granicach określonych ustaleniami przepisów odrębnych w razie braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Określony w art. 61 ust. 1 pkt 5 u.p.z.p. warunek zgodności decyzji o warunkach zabudowy z przepisami odrębnymi nie dotyczy przepisów określających warunki techniczne, jakie powinny spełniać budynki, lecz przepisów, przez pryzmat których jest dokonywana ocena zgodności zamierzenia inwestycyjnego, a to zależy od położenia terenu będącego przedmiotem ustaleń. Z samego faktu wydania decyzji o warunkach zabudowy nie można wywodzić naruszenia interesu osób trzecich, gdyż decyzja nie narusza prawa własności i innych praw tych osób i nie uprawnia do wykonania inwestycji (por. przykładowo wyrok WSA w Łodzi z dnia 22 grudnia 2011 r. II SA/Łd 255/11 - LEX nr 1153742). Sąd w pełni podziela reprezentowany w orzecznictwie pogląd, zgodnie z którym "(...)Ustalenia decyzji o warunkach zabudowy nie wpływają na ocenę, czy planowana inwestycja będzie uciążliwa dla skarżących i otoczenia. Decyzja ta określa jedynie, czy dana inwestycja jest w danym miejscu możliwa i jeśli tak - jakie warunki i zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy są dopuszczalne. Na etapie postępowania w przedmiocie warunków zabudowy ochrona interesów osób trzecich jest ograniczona i nie może być rozciągana na okoliczności związane ze zgodnością z przepisami prawa budowlanego. Kwestie dotyczące wpływu planowanej inwestycji na nieruchomości sąsiednie i jej zgodności z warunkami techniczno-budowlanymi są rozstrzygane w odrębnym postępowaniu w przedmiocie udzielenia pozwolenia na zmianę sposobu użytkowania, zatem nie mieszczą się w granicach postępowania dotyczącego ustalenia warunków zabudowy(...)" (tak wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z dnia 22 stycznia 2015 r. I SA/Bk 738/14,LEX nr 1652317).
Przechodząc do zarzutu związanego z miejscami parkingowymi, w załączniku nr [...] do decyzji o ustaleniu warunków zabudowy powołano zapisy uchwały Rady Miasta K. z dnia 29 sierpnia 2012r. Nr [...] "Program obsługi parkingowej dla Miasta K.", ustalając wskaźnik miejsc parkingowych dla planowanej inwestycji: na 100 zatrudnionych – 5-15 miejsc postojowych. Tak określony wskaźnik spełnia wymagania określone w art. 54 pkt 2 lit.c w zw. z art. 64 ust. 1 u.p.z.p. w zakresie sposobu określenia liczby miejsc parkingowych. Nie ma bowiem obowiązku ustalenia w decyzji o warunkach zabudowy konkretnej liczby miejsc parkingowych (postojowych), choć jest to dopuszczalne (por. przykładowo wyrok WSA w Szczecinie z dnia 30 czerwca 2016 r. II SA/Sz 1154/15, LEX nr 2098367, czy wyrok NSA z dnia 2 sierpnia 2016 r. , II OSK 1871/15, LEX nr 2142362). Zapis decyzji o możliwości zapewnienia miejsc ogólnodostępnych należy odczytać zatem jako zapis wskazujący na dodatkowe możliwości poza obowiązkiem inwestora zapewnienia tych miejsc. Wobec tego przedmiotowy zapis nie narusza wymogu wskazanego przepisu.
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego nieprawidłowego ustalenia stron postępowania, Sąd również uznał go za nieuzasadniony. Nie jest to bowiem naruszenie stwarzające podstawę do uchylenia z urzędu przez Sąd zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. Wprawdzie brak udziału strony bez jej winy w postępowaniu administracyjnym stanowi podstawę o wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.), jednak wznowienie postępowania z tej przyczyny następuje wyłącznie na wniosek pominiętej strony (art. 147 k.p.a.). Powołany przepis ma na celu uniemożliwienie wzruszenia z urzędu przez organ ostatecznej decyzji administracyjnej w przypadku, w którym strona, która nie brała udziału w postępowaniu bez swojej winy nie stara się bronić swoich praw i nie jest zainteresowana wynikiem tego postępowania. W postępowaniu administracyjnym to strona rozporządza swoimi prawami procesowymi. Zasadę rozporządzalności prawami procesowymi przez stronę należy więc mieć na uwadze przy dokonywaniu wykładni art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Przepisy kodeksu postępowania administracyjnego oraz ustawy - Prawo o ustroju sądów administracyjnych, w sposób dostateczny gwarantują stronie, która nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym bez swojej winy możliwość obrony jej praw, przyznając jej uprawnienia do wzruszenia decyzji administracyjnej wydanej w tym postępowaniu. Ma ona bowiem prawo żądania wznowienia postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., zaś w postępowaniu przed sądem administracyjnym może brać udział w charakterze uczestnika postępowania. Zgodnie bowiem z art. 33 § 2 p.p.s.a. udział w charakterze uczestnika może zgłosić również osoba, która nie brała udziału w postępowaniu administracyjnym, jeżeli wynik tego postępowania dotyczy jej interesu prawnego. Niepodobna w prowadzonych rozważaniach odejść od oceny skutków pominięcia podmiotu, któremu winny służyć prawa strony. W ocenie Sądu wykluczone jest zatem automatyczne uchylanie decyzji zapadłych w takich warunkach skoro strona pominięta w postępowaniu administracyjnym nie ujawniła w sposób dostateczny zamiaru wzięcia udziału w postępowaniu. Odnosząc się zatem do podnoszonej w skardze kwestii nieprawidłowej oceny co do zapewnienia możliwości udziału w postępowaniu administracyjnym właścicieli lokali w przedmiotowym budynku, to abstrahując od kwestii występowania w sprawie Wspólnoty, będącej przecież ogółem jej członków – poszczególnych współwłaścicieli - należy stwierdzić, że Sąd nie może tej okoliczności uwzględnić przede wszystkim z tego względu, iż tylko podmiot, który uznaje, że bez swej winy nie brał udziału w postępowaniu, co powoduje zaistnienie przesłanki wznowieniowej określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., jest uprawniony do podnoszenia tego zarzutu ( vide wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 czerwca 2006 r. w spr I OSK 911/05, z dnia 3 lipca 2008 r. w spr. II OSK 754/07, z dnia 22 grudnia 2008 r. w spr. II OSK 1109/07, z dnia 18 listopada 2009 r. w spr. II OSK 171/08, z dnia 18 maja 2010 r. w spr II OSK 796/09, z dnia 26 stycznia 2009 r. w spr. II OSK 51/08 wraz z glosą aprobującą Jerzego Jamiołkowskiego, CASUS 2009/2/36, CBOSA).
Wobec powyższego, skoro zarzuty skargi nie okazały się być zasadne, a Sąd z urzędu nie dostrzegł naruszenia przepisów prawa, skargę należało oddalić w oparciu o art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło