II SA/Kr 625/18

WyrokWSA w Krakowie2019-02-14

Skład orzekający: Magda Froncisz, Małgorzata Łoboz, Iwona Niżnik-Dobosz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może odmówić zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, jeśli została ona zbyta osobie trzeciej, mimo że spełnione są przesłanki zwrotu?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej może odmówić zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, jeżeli została ona zbyta osobie trzeciej, nawet jeśli spełnione są przesłanki zwrotu określone w ustawie o gospodarce nieruchomościami. Brak tytułu prawnego do nieruchomości po stronie zobowiązanego podmiotu publicznoprawnego oznacza niewykonalność decyzji o zwrocie. W takiej sytuacji poprzedni właściciel lub jego spadkobiercy mogą dochodzić swoich praw na drodze cywilnej w postępowaniu o odszkodowanie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy zwrotu części wywłaszczonych nieruchomości, które następnie zostały zbyte przez Skarb Państwa osobom trzecim. Skarżący, J. C., domagał się zwrotu nieruchomości, argumentując, że organy administracji nie podjęły wystarczających działań, aby odzyskać tytuł prawny do nieruchomości i że zaskarżona decyzja narusza przepisy prawa, w tym obowiązek stosowania się do wcześniejszych orzeczeń sądowych. Organy administracji odmówiły zwrotu, wskazując na zbycie nieruchomości osobom trzecim jako negatywną przesłankę zwrotu.
Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Magda Froncisz (spr.) Sędziowie : WSA Małgorzata Łoboz WSA Iwona Niżnik-Dobosz Protokolant : Anna Bubula po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 lutego 2019 r. przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej [...] sprawy ze skargi J. C. na decyzję Wojewody z dnia 22 lutego 2018 r. znak [...] w przedmiocie odmowy zwrotu nieruchomości skargę oddala. Prezydent Miasta K. decyzją z dnia 30 czerwca 2017 r., znak [...], orzekł o odmowie zwrotu części działek: nr [...] o pow. 2970 m2, objętej księgą wieczystą nr [...], nr [...] o pow. 4277 m2, objętej księgą wieczystą nr [...], nr [...] o pow. 4737 m2, objętej księgą wieczystą nr [...], nr [...] o pow. 997 m2, objętej księgą wieczystą nr [...], położonych w obrębie [...] jedn. ewid. [...] m. K., odpowiadających wywłaszczonej działce [...] o pow. 2855 m2 obr. [...] b.dz.adm [...], na rzecz M. C., J. C., A. C., B. C.. Jako podstawę prawną decyzji organ wskazał art. 4 pkt 9b1, art. 136 ust. 3, art. 137 ust. 1, art. 142 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity Dz. U. z 2016 poz. 2147- dalej: u.g.n.) i art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 – dalej K.p.a.). Orzekając w ww. sposób organ I instancji wskazał, m.in. iż jak wynika z księgi wieczystej: nr [...], nr [...], nr [...] oraz nr [...], przedmiotowe nieruchomości stanowią własność osób trzecich. Organ I instancji wskazał, iż powyższy fakt stanowi negatywną przesłankę zwrotu na rzecz wnioskodawców wywłaszczonej nieruchomości. Wobec powyższego organ I instancji orzekł o odmowie zwrotu przedmiotowej nieruchomości na rzecz wnioskodawców. Odwołanie od ww. decyzji Prezydenta Miasta K. złożył J. C. zarzucając między innymi, że Prezydent Miasta K. nie poczynił wystarczających starań, aby Gmina ponownie stała się właścicielem przedmiotowej nieruchomości. Wojewoda, decyzją z dnia 22 lutego 2018 r., znak [...], po rozpatrzeniu odwołania J. C. od ww. decyzji Prezydenta Miasta K. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Prezydenta Miasta K. z dnia 30 czerwca 2017 r. znak [...] Jako podstawę prawną decyzji organ odwoławczy wskazał art. 9a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tekst jednolity: Dz. U. z 2018 r., poz. 121) oraz art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r., poz. 1257), w związku z art. 16 i art. 17 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r., poz. 935). W uzasadnieniu decyzji Wojewoda wskazał, że niewątpliwie w omawianej sprawie spełnione zostały dwie podstawowe przesłanki, bez zaistnienia których nie jest możliwe orzeczenie o zwrocie wywłaszczonej nieruchomości. Po pierwsze, z wnioskiem o zwrot przedmiotowej nieruchomości wystąpiły uprawnione do tego osoby czyli spadkobiercy poprzedniego właściciela przedmiotowej nieruchomości J. C.. Po drugie, ww. nieruchomość została nabyta na rzecz Skarbu Państwa umową zawartą w postaci aktu notarialnego z dnia [...] lipca 1976 r. Rep. A [...], na cele budowy Szpitala [...] w [...], zgodnie z decyzją Urzędu Miasta K. Wydział Gospodarki Przestrzennej, Geologii i Ochrony Środowiska znak [...] z dnia 22.05.1975 r., która zatwierdzała pod wzglądem urbanistycznym i architektonicznym plan realizacyjny objęty załącznikiem znak [...], dotyczący Szpitala [...] w [...] ul. [...] - I etap, łącznie z projektami budowlanymi następujących budynków: budynek główny łącznie z zespołem pawilonów, budynek kuchni i pralni, stacja trafo oznaczona nr 1, budynek agregatów, zakład anatomopatologiczny, portiernia, zwierzętarnia, magazyn materiałów łatwopalnych i tlenownia oraz zbiorniki wodne i hydrofornia. Organ odwoławczy przedstawił, na podstawie dokumentacji geodezyjnej zgromadzonej w przedmiotowej sprawie przez organ I instancji, historię pierwotnej działki nr [...] o pow. 0,2855 ha, która zniosła się wraz z wieloma innymi działkami do działki nr [...], a następnie historię przekształceń i zmian numeracji, w następstwie czego organ wskazał, że przedmiotem niniejszego postępowania są części działek: nr [...], nr [...], nr [...] i nr [...] obr. [...], jedn. ewid. [...] m.K., odpowiadające wywłaszczonej działce nr [...] obr. [...] b. dz. adm. [...]. Organ odwoławczy stwierdził, iż dwie pierwsze przesłanki zwrotu wywłaszczonej nieruchomości zostały w przedmiotowej sprawie spełnione. Zgodnie natomiast z treścią ksiąg wieczystych: nr [...], działka nr [...] obr. [...], jedn. ewid. [...] m. K., stanowi własność D. Spółka z o.o. Spółka komandytowa z siedzibą w W.; nr [...], działka nr [...] obr. [...], jedn. ewid. [...] m. K., stanowi własność S. S.A. z siedzibą w W.; nr [...], działka nr [...] obr. [...], jedn. ewid. [...] m. K., stanowi własność C. Sp. z o.o. z siedzibą w W.; nr [...], działka nr [...] obr. [...], jedn. ewid. [...] m. K., stanowi własność S. S.A. z siedzibą w W.. Organ wskazał, że roszczenie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości, gdy zachodzą przesłanki wymienione w art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, przysługuje wyłącznie przeciwko Skarbowi Państwa albo jednostce samorządu terytorialnego. Tym samym brak tytułu prawnego do nieruchomości po stronie zobowiązanego podmiotu publicznoprawnego oznacza brak podstaw do orzeczenia o zwrocie, ponieważ taka decyzja byłaby niewykonalna (por. wyrok WSA w Krakowie z 8 października 2015 r., sygn.: II SA/Kr 103/15). Ponadto organ odwoławczy przytoczył pogląd wyrażony w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 13 kwietnia 2015 r., sygn.: I OPS 3/14, zgodnie z którym: jeżeli spełnione są przesłanki zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, o których mowa w art. 136 ust. 3 w związku z art. 137 u.g.n., podstawą odmowy zwrotu nieruchomości może być zbycie tej nieruchomości przez Skarb Państwa lub jednostkę samorządu terytorialnego osobie trzeciej z pominięciem procedury przewidzianej w art. 136 ust. 1 i 2 u.g.n. Organ odwoławczy zaznaczył przy tym, że zbycie wywłaszczonej nieruchomości po wejściu w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami z naruszeniem prawa osób uprawnionych do jej zwrotu stanowi podstawę do wydania decyzji o odmowie zwrotu takiej nieruchomości bez konieczności badania zbędności nieruchomości na cel wywłaszczenia (tak w wyrokach WSA w Krakowie z 8 października 2015 r., sygn.: II SA/Kr 103/15 oraz NSA w Warszawie z 7 lutego 2017 r. sygn.: IOSK 3497/15, CBOSA). Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu organ odwoławczy przytoczył pogląd prawny wyrażony w uzasadnieniu ww. wyroku WSA w Krakowie: "Tak jak to już było zaznaczone - na tle wywodów całości w/w uchwały - skład rozpoznający uznał w drodze wykładni w/w przepisów prawa, że roszczenie poprzedniego właściciela o zwrot nieruchomości wywłaszczonej, która nie została użyta na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, w przypadku jej wcześniejszego zbycia przez wywłaszczyciela, nie może być zrealizowane w drodze instytucji administracyjnoprawnych, ale nie oznacza to pozbawienia w ogóle jakichkolwiek praw wywłaszczonego. Oznacza to tyle, że roszczenie to nie może być zrealizowane w drodze restytucji własności na podstawie aktu administracyjnego, tylko w drodze postępowania przed sądem powszechnym. Stąd właściwy organ w takim przypadku powinien wydać decyzję o odmowie zwrotu nieruchomości z uwagi na przesłankę niedysponowania przez Skarb Państwa lub odpowiednio jednostkę samorządu terytorialnego tytułem prawnym do nieruchomości.". Ponadto osoby uprawnione mogą dochodzić swych praw poprzez stosowne powództwo o odszkodowanie za szkodę. W tym zakresie organ przywołał wywody zawarte w ww. uchwale NSA, zgodnie z którymi: "jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 sierpnia 2011 r. (sygn. akt ICSK 573/2010 LexPolonica nr 3873652) - Jeżeli na skutek utraty przez Gminę tytułu do wywłaszczonej nieruchomości orzekanie o zwrocie tej nieruchomości w postępowaniu administracyjnym stało się bezprzedmiotowe, to do ustalania istnienia podstaw tego zwrotu w momencie dokonywanej przez Gminę zamiany nieruchomości, jako przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej, uprawnionym jest sąd (powszechny). W takiej sytuacji sądy powszechne oceniają zadysponowanie wywłaszczoną nieruchomością w kategorii deliktu uzasadniającego odpowiedzialność odszkodowawczą. Potwierdza to teza zawarta w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 29 maja 2014 r. sygn. akt V CSK 384/13 - przekazanie działki na cele niezgodne ze wskazanymi w decyzji wywłaszczeniowej jest czynem niedozwolonym. Byłym właścicielom przysługuje wtedy roszczenie o odszkodowanie. Bieg terminu jego przedawnienia rozpoczyna się z dniem wydania ostatecznej decyzji gminy odmawiającej zwrotu nieruchomości.". Odnosząc się do wniosków dowodowych odwołującego w zakresie przesłuchania świadków oraz pozyskania dodatkowych dokumentów, co miałoby na celu ustalenie okoliczności, w jakich m.in. zawnioskowana do zwrotu nieruchomość została darowana na rzecz [...] Fundacji [...], a następnie zbyta przez tę Fundację na rzecz osoby trzeciej (w tym ustalenie czy ceny po jakich nieruchomości te były zbywane, nie były zaniżone) organ odwoławczy wskazał, że Wojewoda nie jest uprawniony do czynienia ustaleń w zakresie wskazanych powyżej okoliczności, gdyż są one poza przedmiotem niniejszego postępowania odwoławczego, dotyczącego kwestii dopuszczalności zwrotu wywłaszczonej nieruchomości. Wobec przytoczonej wyżej argumentacji oraz faktu braku potrzeby badania przesłanek zbędności przedmiotowej nieruchomości na cel wywłaszczenia, zarzuty podnoszone w odwołaniu organ odwoławczy uznał za niezasługujące na uwzględnienie i stwierdził, że decyzja Prezydenta Miasta K. z dnia 30 czerwca 2017 r. znak [...] jest zgodna z przepisami prawa i orzecznictwem sądów administracyjnych. Na powyższą decyzję Wojewody z 22 lutego 2018 r., znak [...], J. C. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, zarzucając decyzji naruszenie przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, które miało wpływ na wynik sprawy, a to: art. 21 ust. 2 w zw. z art. 64 ust. 1 i 2 Konstytucji poprzez niezastosowanie; art. 136 ust. 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez niezastosowanie; art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. w związku z art.107 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez brak powołania podstawy prawnej rozstrzygnięcia; art. 153 p.p.s.a. poprzez niezastosowanie się do oceny prawnej wyrażonej wcześniej w wydanym w tej sprawie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 maja 2012 r. sygn. akt I OSK 718/11; art. 107 § 1 k.p.a. poprzez pominięcie w uzasadnieniu decyzji istotnych dla rozstrzygnięcia faktów, argumentów i zarzutów skarżącego oraz niewyjaśnienie podstawy prawnej podjętego rozstrzygnięcia; art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez przyjęcie, że zaskarżona decyzja Prezydenta Miasta K. z dnia 30 czerwca 2017 r. odpowiada przepisom prawa i niezastosowanie tego przepisu; art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niezastosowanie, w rezultacie którego w toku postępowania administracyjnego nie ustalono w sposób właściwy i wyczerpujący istotnych okoliczności mających zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy o zwrot wywłaszczonej nieruchomości; art. 7, art. 8 i art. 9 k.p.a. poprzez naruszenie zasad ogólnych postępowania administracyjnego. Skarżący wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody z 22 lutego 2018 r. - na podstawie art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a. w związku z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że zaskarżona decyzja Wojewody narusza szereg przepisów prawa, a w szczególności narusza przepis art. 107 § 1 k.p.a. poprzez brak powołania podstawy prawnej podjętego rozstrzygnięcia w sentencji decyzji (powołane jedynie przepisy normatywne) oraz art. 107 § 1 k.p.a. poprzez brak przytoczenia przepisów prawa w wyjaśnieniu podstawy prawnej decyzji. Artykuł 107 § 3 k.p.a. stanowi bowiem jednoznacznie, że decyzja powinna zawierać m. in. powołanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia i uzasadnienie faktyczne i prawne, natomiast art. 107 § 3 k.p.a., że uzasadnienie prawne decyzji powinno zawierać wyjaśnienie podstawy prawnej decyzji, z przytoczeniem przepisów prawa. W świetle uzasadnienia zaskarżonej decyzji faktyczną podstawą odmowy zwrotu nieruchomości jest fakt zbycia tej nieruchomości. Przepis art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. stanowi, że organ administracji państwowej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej. Decyzja Wojewody z 22 lutego 2018 r. narusza więc przepis art. 107 § 1 pkt 4 k.p.a. i wypełnia przesłankę zawartą w przepisie art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. Przepis art. 145 § 1 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi stanowi, że Sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie stwierdza nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art.156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach. Równocześnie skarżący podkreślił, że skarga na uprzednio wydane w przedmiotowym postępowaniu administracyjnym postanowienie (o zawieszeniu postępowania do czasu rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego polegającego na ustaleniu zgodności z prawem czynności cywilnoprawnej - umowy z dnia [...] września 1998 r. Rep. A. [...] przenoszącej własność do nieruchomości, która jest przedmiotem postępowania cywilnego prowadzonego z powództwa J. W.) została oddalona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 3 czerwca 2008 r. sygn. akt II SA/Kr 1200/07, który następnie został uchylony przez Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 15 września 2009 r. sygn. akt I OSK 1262/08, a sprawa przekazana WSA w Krakowie. Po ponownym rozpoznaniu sprawy wyrokiem z dnia 16 grudnia 2009 r. sygn. akt II SA/Kr 1582/09 zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji zostały uchylone. Druga z kolei skarga na uprzednio wydane w przedmiotowym postępowaniu administracyjnym kolejne postanowienie (odmowa podjęcia postępowania zawieszonego do czasu rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego polegającego na ustaleniu zgodności z prawem czynności cywilnoprawnej - umowy z dnia [...] września 1998 r. Rep. A. [...] przenoszącej własność do nieruchomości, która jest przedmiotem postępowania cywilnego prowadzonego z powództwa J. W.) została uwzględniona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, który wyrokiem z dnia 28 sierpnia 2009 r. sygn. akt II SA/Kr 834/09 uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie organu I instancji. Trzecia skarga na uprzednio wydane w przedmiotowym postępowaniu administracyjnym postanowienie (o zawieszeniu z urzędu postępowania do czasu rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego polegającego na ustaleniu zgodności z prawem czynności cywilnoprawnej - umowy z dnia [...] września 1998 r. Rep. A. [...] oraz kolejnych umów przenoszących prawo własności do przedmiotowych nieruchomości) została oddalona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie wyrokiem z dnia 13 grudnia 2010 r. sygn. akt II SA/Kr 1154/10, który następnie został uchylony, z równoczesnym uchyleniem postanowień organów I i II instancji, przez Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 10 maja 2012 r. sygn. akt 1 OSK 718/11. Wojewoda rozpoznając przedmiotową sprawę zobligowany był do zastosowania przepisu art. 153 p.p.s.a., który ma charakter bezwzględnie obowiązujący co oznacza, że ani organ administracji publicznej ani sąd, orzekając ponownie w tej samej sprawie, nie mogą nie uwzględnić oceny prawnej i wskazań wyrażonych wcześniej w orzeczeniu sądu, gdyż są nimi związane. Związanie sądu administracyjnego oceną prawną oznacza, że nie może on formułować nowych ocen prawnych, które byłyby sprzeczne z wyrażonym wcześniej poglądem. Podporządkowanie się przez organ administracyjny wytycznym sądu i wyrażonej przezeń ocenie prawnej jest głównym kryterium poprawności nowowydanej decyzji. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 10 maja 2012 r. sygn. akt I OSK 718/11 uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 13 grudnia 2010 r. sygn. akt II SA/Kr 1154/10 i postanowienie Wojewody z dnia 9 sierpnia 2010 r. nr [...] oraz postanowienie Prezydenta Miasta K. z dnia 17 czerwca 2010 r. nr [...] w sprawie ze skargi J. C. na ww. postanowienie Wojewody utrzymujące w mocy postanowienie Prezydenta Miasta K. zawieszające z urzędu prowadzone postępowanie w sprawie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości do czasu rozstrzygnięcia zagadnienia wstępnego polegającego na ustaleniu zgodności z prawem czynności cywilnoprawnej umowy z dnia [...] września 1998 r. Rep. A [...] oraz kolejnych umów przenoszących prawo własności ww. nieruchomości na osoby trzecie. Jednocześnie organ zobowiązał wnioskodawców do wystąpienia do sądu powszechnego z odpowiednim powództwem oraz doręczenia do akt sprawy stosownej informacji w terminie 2 tygodni od daty uprawomocnienia się postanowienia. W uzasadnieniu ww. wyroku Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził m.in.: "W rozpoznawanej sprawie organy administracyjne, a w ślad za nimi Sąd I instancji, zwróciły uwagę na możliwą zależność postępowania odwracającego skutki zbywania spornej nieruchomości przez kolejnych właścicieli, a wydaniem decyzji w sprawie zwrotu tej nieruchomości. Uszło jednak ich uwadze to, że jedynym bezpośrednim skutkiem ewentualnego skutecznego wytoczenia powództwa w tym względzie będzie odzyskanie nieruchomości przez kolejnych poprzednich właścicieli lub w końcu przez Skarb Państwa, natomiast celem złożonego przez skarżącego wniosku był zwrot wywłaszczonej nieruchomości na swoją rzecz. Inaczej mówiąc powództwo takie zmierzałoby tylko do osiągnięcia skutku pośredniego, niezamierzonego przez wnioskującego o zwrot nieruchomości, prowadzącego do zmiany jednego z elementów stanu faktycznego sprawy, stanowiącego tylko jedną z wielu przesłanek warunkujących zwrot nieruchomości. Należałoby w tej mierze w sposób wyraźny odróżnić sytuację, w której doszło już do wytoczenia takiego powództwa przez organ lub przez stronę, od sytuacji, gdy takie postępowanie się nie toczy. W pierwszym wypadku niewątpliwie zastosowanie przepisu art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. byłoby uzasadnione, natomiast w drugim organ musi sam we własnym zakresie przeanalizować potrzebę wytoczenia takiego powództwa. Zwrócił na ten aspekt sprawy Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 6 listopada 2008 r., sygn. akt I OSK 1477/07 (opubl. na stronie CBOSA), w uzasadnieniu którego stwierdzono m. in., że "Skarb Państwa lub gmina, które z naruszeniem zakazu przewidzianego w art. 136 ust. 2 u.g.n. utraciły własność wywłaszczonej nieruchomości, nie mogą skutków tych niezgodnych z prawem działań przerzucać wyłącznie na byłego właściciela (spadkobiercę) nieruchomości. To przede wszystkim na organie spoczywa obowiązek doprowadzenia do stanu, w którym Skarb Państwa lub gmina na powrót władają i są właścicielami nieruchomości podlegającej zwrotowi (...); po wejściu w życie Konstytucji prawo do żądania zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, która stała się zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu, ma charakter prawa konstytucyjnego (art. 21 ust. 2 oraz art. 64 ust. 1 i 3 Konstytucji). Nie może być ono ograniczane w sposób naruszający istotę tego prawa ani przez ustawodawcę, ani tym bardziej przez organy administracji publicznej stosujące prawo. Zasada zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, jeżeli nieruchomość ta nie została użyta na ten cel publiczny, który był przesłanką jej wywłaszczenia, ma rangę konstytucyjną i jest oczywistą konsekwencją art. 21 ust.2 Konstytucji (...). Realizacja tej zasady wyraża się w tym, że w razie zamiaru użycia wywłaszczonej nieruchomości na inny cel, niż określony w decyzji o wywłaszczeniu, właściwy organ jest zobowiązany zawiadomić o tym poprzedniego właściciela lub jego spadkobierców, którym przysługuje roszczenie o zwrot nieruchomości. Naruszenie tego obowiązku przez organ (...) nie może prowadzić do podważenia samej istoty konstytucyjnego prawa żądania zwrotu nieruchomości i uzasadniać przerzucanie skutków tego naruszenia wyłącznie na poprzedniego właściciela lub jego spadkobierców ". Zdaniem skarżącego z powyżej przytoczonego fragmentu uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 maja 2012 r. sygn. akt I OSK 718/11 niezbicie wynika, że spełnia w pełni przytoczone powyżej kryteria "oceny prawnej", a wyrok ten pozostaje nadal w obrocie prawnym i jest opublikowany w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych z adnotacją "wyrok prawomocny". Wyrażona w uzasadnieniu wyroku ocena prawna i jednoznaczne wskazania co do dalszego postępowania wiążą więc w tej sprawie organy, w tym Wojewodę. Tymczasem Wojewoda w decyzji z dnia 22 lutego 2018 r., znak [...] o wyroku tym nawet nie wspomina pomimo, że w uzasadnieniu odwołania od decyzji organu I instancji niezastosowanie się przez Prezydenta Miasta K. do wyrażonej w nim oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania stanowiło podstawowy zarzut. Przez to Wojewoda naruszył przepis art. 153 p.p.s.a. i naruszenie tego przepisu prawa powoduje konieczność uchylenia decyzji z dnia 22 lutego 2018 r. Wojewoda nie zastosował się do obowiązującej go oceny prawnej i wskazań co do dalszego postępowania wyrażonych w wyroku NSA z 10 maja 2012 r. sygn. akt I OSK 718/11. Wojewoda przytacza pogląd wyrażony w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 13 kwietnia 2015 r., sygn. I OPS 3/14 oraz szereg innych wyroków sądów administracyjnych, nie dotyczących przedmiotowej sprawy i na podstawie tego poglądu i uzasadnień przytoczonych wyroków, załatwiając negatywnie odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta K. z dnia 30 czerwca 2017r., [...], sam wskazuje wnioskodawcom o zwrot nieruchomości jako ich ewentualne dalsze działanie, drogę prawną przed sądem powszechnym, który oceni zadysponowanie wywłaszczoną nieruchomością w kategorii deliktu uzasadniającego odpowiedzialność odszkodowawczą. Wojewoda wskazuje przy tym uprzednio, że organy administracyjne nie muszą badać zbędności nieruchomości na cel wywłaszczenia w sytuacji, kiedy została ona zbyta po wejściu w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami. Odnosząc się do tej części uzasadnienia decyzji Wojewody należy – zdaniem skarżącego - wziąć pod uwagę, że uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 13 kwietnia 2015 r. sygn. I OPS 3/14 zapadła kilka lat po wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 10 maja 2012 r. sygn. akt 1 OSK 718/11. Wyrok ten pozostaje w obrocie prawnym. Ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania zawarte w prawomocnym wyroku tracą moc wiążącą w wypadku zmiany stanu prawnego, zmiany istotnych okoliczności faktycznych oraz przede wszystkim wzruszenia orzeczenia zawierającego ocenę prawą, w przewidzianym trybie. Żadna ze wskazanych powyżej przyczyn w przedmiotowej sprawie nie zaszła. Naczelny Sąd Administracyjny nie może zastępować władzy ustawodawczej. Nie może też uchylać, bez przewidzianego prawem trybu, własnych wcześniejszych wyroków, czego w przypadku wyroku z 10 maja 2012 r. sygn. akt I OSK 718/11, nie uczynił. Zdaniem skarżącego wątpliwe konstytucyjnie są również poglądy wyrażone w uchwale Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 kwietnia 2015 r. sygn. I OPS 3/14. Dotyczy to w szczególności wprowadzenia w uchwale nowej przesłanki odmowy zwrotu nieruchomości (niedysponowanie nieruchomością zbytą z naruszeniem prawa), nieopartego o żaden przepis prawa poglądu o braku legitymacji prawnej organów administracyjnych do występowania do sądów powszechnych oraz przerzucania wszystkich skutków naruszania prawa przez Skarb Państwa i jednostki samorządowe na właściciela nieruchomości przy równoczesnym zwalnianiu tych organów z obowiązków badania występowania przesłanek zwrotu nieruchomości wynikających z przepisów o gospodarce nieruchomościami. Uchwała ta powinna w odpowiednim trybie zostać oceniona co do jej zgodności z Konstytucją na wniosek uprawnionych do tego organów. W postępowaniu administracyjnym uregulowanym przepisami u.g.n. wnioskodawcy o zwrot nieruchomości wywłaszczonych na niezrealizowany cel wywłaszczenia przysługuje całkowite zwolnienie z ponoszenia kosztów z tym związanych, natomiast w postępowaniu przed sądem powszechnym muszą oni ponieść olbrzymie koszty bez żadnej gwarancji sukcesu procesowego, bo to oni przed tym sądem muszą udowodnić, czy umowa cywilnoprawna zawarta z naruszeniem obowiązku powiadamiania byłego właściciela o zmianie przeznaczenia nieruchomości jest nieważna oraz że w ogóle do naruszenia takiego obowiązku doszło. Praktycznie jest niemożliwe podważenie przez wnioskodawcę starającego się o zwrot nieruchomości takich umów, ponieważ nieruchomości te były przekazywane wielokrotnie i poza umową zbycia nieruchomości przez Skarb Państwa lub gminę wnioskodawcy będzie przysługiwać prawo strony, bo w przypadku następnych umów sąd niewątpliwie uzna, że nie posiada on interesu prawnego w podważaniu ważności takich umów. Natomiast z możliwości uzyskania odszkodowania za zbytą z naruszeniem prawa nieruchomość korzysta niewielki odsetek zainteresowanych, głównie ze względu na duże koszty do poniesienia i konieczność udowodnienia przed sądem powszechnym istnienia przesłanki odpowiedzialności odszkodowawczej oraz czy zadysponowanie wywłaszczoną nieruchomością można rozpatrywać w kategorii deliktu uzasadniającego taką odpowiedzialność. Zmienia to całkowicie ideę zwrotu nieruchomości niewykorzystanych na cel wywłaszczenia zawartą w ustawie z 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Wojewoda w uzasadnieniu decyzji z 22 lutego 2018 r. jednozdaniowo zbył obszernie przedstawione w odwołaniu od decyzji Prezydenta Miasta K. z 30 czerwca 2017 r., [...], wnioski dowodowe oraz ewidentne naruszenia prawa związane zarówno z wykorzystaniem przedmiotowej nieruchomości, jak i realizacją inwestycji, na cel której miała być rzekomo wykorzystana. Wojewoda stwierdza mianowicie, że "...nie jest uprawniony do czynienia ustaleń w zakresie wskazanych powyżej okoliczności, gdyż są one poza przedmiotem niniejszego postępowania odwoławczego, dotyczącego kwestii dopuszczalności zwrotu wywłaszczonej nieruchomości." Wojewoda powyższego twierdzenia w żaden sposób nie udowodnił, a jego niezmienne i powtarzane przez 18 lat takie stanowisko jest ewidentnym powodem, że nieruchomość nie została zwrócona jeszcze przed jej zbyciem lub że nie zostały podważone umowy zbycia zawarte również z naruszeniem prawa. Wojewoda narusza w ten sposób kolejne przepisy prawa, które zobowiązują go do podejmowania wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i współdziałania ze sobą w zakresie niezbędnym do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i prawnego sprawy (art.7 i art. 7a k.p.a.), do dopuszczenia jako dowód wszystkiego, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem (art.75 § 1 k.p.a.), do wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego (art.77 § 1 k.p.a.), do uwzględnienia żądania strony dotyczącego przeprowadzenia dowodu, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy (art.78 § 1 k.p.a.), do oceny na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona (art.80 k.p.a.). Jeśli Wojewoda uznaje, że w odwołaniu zgłoszono kilka spraw podlegających załatwieniu przez różne organy, uczyni przedmiotem rozpoznania sprawy należące do jego właściwości, zawiadamiając równocześnie zgłaszającego, że w sprawach innych powinien zwrócić się do właściwego organu (art.66 § 1 k.p.a.). Wojewoda może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie (art. 138 § 2 k.p.a.). Jeśli w odwołaniu wskazano sprawy, w których mogło dojść do popełnienia przestępstwa ściganego z urzędu, to Wojewoda jest zobowiązany do niezwłocznego zawiadomienia o tym prokuratora lub policję (art.304 § 2 k.p.k.). Takie sprawy, zdaniem skarżącego, zostały w odwołaniu wskazane i dotyczą one naruszania przepisu art. 90 Prawa budowlanego, jak i celowego zaniżania wartości zbywanych nieruchomości stanowiących mienie państwowe przez [...] Fundację [...], będącą pod całkowitą kontrolą Skarbu Państwa. Skarżący wskazał, że Wojewoda w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji powyżej wskazanych przepisów nie stosuje, biorąc udział jako organ odwoławczy w trwającym już 18 lat postępowaniu administracyjnym w tej sprawie. Jeśli chodzi o czas trwania postępowania, to Wojewoda ani razu nie załatwił sprawy odwoławczej w przewidzianej dla niej terminie 30 dni. Odwołania załatwiał w miesiącach, a nawet latach. Jeśli chodzi o skutki, to tolerując i nie reagując przez 18 lat na ciągłe naruszanie i lekceważenie prawa przez Prezydenta Miasta K. oraz Skarb Państwa, którego jako przedstawiciel władzy naczelnej w terenie reprezentuje, przyczynia się w znacznej mierze do uczynienia fikcją konstytucyjnie zagwarantowanego prawa do zwrotu nieruchomości, która nie została wykorzystana na cel wywłaszczenia. To Wojewoda K. był inicjatorem i pomysłodawcą powstania [...] Fundacji [...] w K., której przekazał następnie nieruchomości podlegające zwrotowi. Tak więc działalność odwoławcza tego organu II instancji okazała się nie tylko zbyteczna dla toku całego postępowania administracyjnego, ale wręcz szkodliwa. Wojewoda w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje. Przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2017 r., poz. 2188) stanowi, że sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy wojewódzki sąd administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną lub postanowienie z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Zgodnie z treścią art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302, dalej "p.p.s.a.") sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 p.p.s.a.). Zgodnie z treścią art. 145 § 1 p.p.s.a. w przypadku, gdy Sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy lub naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego albo inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia - uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Natomiast w razie nieuwzględnienia skargi Sąd oddala skargę w oparciu o art. 151 p.p.s.a. Mając na uwadze wskazane powyżej kryterium legalności Sąd stwierdza, że skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Przeprowadzona przez Sąd kontrola wykazała, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, a zarzuty skargi nie mogą odnieść zamierzonego skutku. W pierwszej kolejności należało odnieść się do najdalej idącego żądania stwierdzenia nieważności zaskarżonej decyzji. Przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji zawiera art. 156 § 1 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która: 1) wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości; 2) wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa; 3) dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną; 4) została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie; 5) była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały; 6) w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą; 7) zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa. Skarżący upatrywał przesłanki stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., a to w jej wydaniu bez podstawy prawnej. Sąd stwierdził, że kwestionowana decyzja Wojewody nie jest obarczona żadną z wad, o których mowa w art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a., bowiem kontrolowana decyzja została wydana zgodnie z właściwością tego organu (pkt 1), została oparta na obowiązujących w dacie jej wydania przepisach prawa przepisach prawa materialnego (pkt 2), nie rozstrzyga sprawy już uprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną (pkt 3), została prawidłowo skierowana do podmiotów będących stronami w sprawie (pkt 4), nie dotyczy jej wada tzw. trwałej niewykonalności (pkt 5), jej wykonanie nie wywołuje czynu zagrożonego karą (pkt 6), a także decyzja nie zawiera wady powodującej jej nieważność z mocy prawa (pkt 7). Zatem nie było podstaw do stwierdzenia nieważności kontrolowanej w sprawie decyzji. Ponadto Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w pełni aprobuje rozstrzygnięcie i ocenę prawną wyrażoną w zaskarżonej decyzji. Należy także stwierdzić, że stan faktyczny przedstawia się tak, jak to wskazały organy obu instancji. Skarżący J. C. kwestionuje decyzje o odmowie zwrotu nieruchomości oznaczonej jako część działek: nr [...], nr [...], nr [...] oraz nr [...] położonych w obr. [...], jedn. ewid. [...] m. K., odpowiadających wywłaszczonej działce nr [...] obr. [...] b. dz. adm. [...] na rzecz: M. C., J. C., A. C. i B. C.. Podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił art. 136 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, zgodnie z którym poprzedni właściciel lub jego spadkobierca mogą żądać zwrotu wywłaszczonej nieruchomości lub jej części, jeżeli, stosownie do przepisu art. 137, stała się ona zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu. Przedmiotowa nieruchomość została nabyta na rzecz Skarbu Państwa umową zawartą w formie aktu notarialnego z [...] lipca 1976 r. Rep. A I Nr [...], na cele budowy Szpitala [...] w [...], zgodnie z decyzją Urzędu Miasta K. Wydział Gospodarki Przestrzennej, Geologii i Ochrony Środowiska znak: [...] z 22 maja 1975 r., która zatwierdzała pod względem urbanistycznym i architektonicznym plan realizacyjny objęty załącznikiem znak: [...], dotyczący Szpitala [...] w [...]) przy ul. [...] - I etap, łącznie z projektami budowlanymi następujących budynków: budynek główny łącznie z zespołem pawilonów, budynek kuchni i pralni, stacja trafo oznaczona nr 1, budynek agregatów, zakład anatomopatologiczny, portiernia, zwierzętarnia, magazyn materiałów łatwopalnych i tlenownia oraz zbiorniki wodne i hydrofornia. Kwestia zwrotu wywłaszczonej nieruchomości była już przedmiotem orzekania zarówno przez organy administracji, jak i sąd administracyjny, co zostało szczegółowo przedstawione w decyzji organu i instancji. Obecnie, jak wynika z akt sprawy, przedmiotowe nieruchomości stanowią własność osób trzecich: działka nr [...] o pow. 4737 m2 obręb [...] jednostka ewid. [...] stanowi własność D. Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Spółka komandytowa z siedzibą w W., działki nr [...] o pow. 4277 m2 i nr [...] o pow. 997 m2 obręb [...], jedn. ewid,. [...] stanowią własność S. S.A. z siedzibą w W., działka nr [...] o pow. 4277 m2 obręb [...], jedn. ewid. [...] stanowi własność C. Sp. z o.o. z siedzibą w W.. Rację ma organ odwoławczy twierdząc, że roszczenie o zwrot wywłaszczonej nieruchomości przysługuje wyłącznie przeciwko Skarbowi Państwa albo jednostce samorządu terytorialnego. Zbycie wywłaszczonej nieruchomości po wejściu w życie ustawy o gospodarce nieruchomościami, z naruszeniem prawa osób uprawnionych do jej zwrotu, stanowi podstawę do wydania decyzji o odmowie zwrotu takiej nieruchomości bez konieczności badania zbędności nieruchomości na cel wywłaszczenia. Takie stanowisko zostało potwierdzone w wyrokach WSA w Krakowie z 8 października 2015 r. sygn. akt II SA/Kr 103/15 oraz NSA w Warszawie z 7 lutego 2017 r. sygn. akt I OSK 3497/15; publik. w CBOSA). Wydanym w niniejszej sprawie wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 maja 2012 r. sygn. akt I OSK 718/11 uchylono wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 13 grudnia 2010 r. sygn. akt II SA/Kr 1154/10 oraz poprzedzające go postanowienia Wojewody i Prezydenta Miast K., powołując się jednocześnie na pogląd, według którego to przede wszystkim na organie spoczywa obowiązek doprowadzenia do stanu, w którym Skarb Państwa łub gmina na powrót władają i są właścicielami nieruchomości podlegającej zwrotowi, a jednocześnie wskazując w jego uzasadnieniu, że organ musi sam we własnym zakresie przeanalizować potrzebę wytoczenia takiego powództwa. Zgodnie z art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia. Z akt administracyjnych wynika, że organ I instancji Prezydent Miasta K., w wykonaniu powyższego wyroku Sądu, zwrócił się do Prezesa Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa, z prośbą o zastępowanie Skarbu Państwa w sprawie o stwierdzenie niezgodności z prawem czynności prawnej przenoszącej własność nieruchomości, tj. aktu notarialnego z [...] września 1998 r. Rep. A [...] i ewentualnie w dalszej kolejności późniejszych umów sprzedaży w części, w jakiej dotyczą one wywłaszczonych działek nr [...] i nr [...] obręb [...] b. dz. adm. [...] lub o podjęcie innych czynności prawnych zmierzających do odzyskania przez Skarb Państwa władania nad nieruchomościami, przekazanymi na podstawie ww. umowy. Jednakże, jak wynika z akt sprawy, powyższe czynności organu administracji nie przyniosły rezultatu w postaci przejścia na Skarb Państwa lub gminę prawa własności przedmiotowych nieruchomości. Tym samym brak tytułu prawnego do nieruchomości po stronie zobowiązanego podmiotu publicznoprawnego oznacza brak podstaw do orzeczenia o zwrocie, ponieważ decyzja taka byłaby niewykonalna, zgodnie z zasadą "nemo plus iuris in alium transferre potest quam ipse habet". Ponadto według poglądu prawnego prezentowanego w uchwale siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 13 kwietnia 2015 r. sygn. akt I OPS 3/14, jeżeli spełnione są przesłanki zwrotu wywłaszczonej nieruchomości, o których mowa w art. 136 ust. 3 w związku z art. 137 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, podstawą odmowy zwrotu nieruchomości może być zbycie tej nieruchomości przez Skarb Państwa lub jednostkę samorządu terytorialnego osobie trzeciej z pominięciem procedury przewidzianej w art. 136 ust. 1 i 2 tej ustawy. Mając powyższe na uwadze oraz w związku z informacją przekazaną przez Prokuratorię Generalną Skarbu Państwa w piśmie z dnia 25 marca 2014 r. [...] o zakończeniu rozpatrywania wniosków Prezydenta Miasta K. o podjęcie czynności zmierzających do stwierdzenia niezgodności z prawem umowy przenoszącej własność na rzecz [...] Fundacji [...] aktu notarialnego z dnia [...] września 1998 r. Rep. A. nr [...], brak było powodów, aby postępowanie o zwrot nieruchomości pozostawało zawieszone. W uwzględnieniu wniosku o jego podjęcie, złożonego przez właściciela jednej z przedmiotowych działek, postanowieniem z 19 kwietnia 2017 r. znak [...] organ I instancji podjął zawieszone postępowanie administracyjne, które zostało zakończone decyzją Prezydenta Miasta K. z 30 czerwca 2017 r., znak [...], orzekającą o odmowie zwrotu przedmiotowych działek, a organ odwoławczy w zaskarżonej w niniejszej sprawie decyzji prawidłowo zaaprobował powyższe rozstrzygnięcie przyjmując, tak jak organ I instancji, że decyzja nie narusza art. 153 p.p.s.a., gdyż organy administracji podjęły kroki w celu realizacji zalecenia Sądu wyrażonego w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 10 maja 2012 r. sygn. akt I OSK 718/11, mając jednak na uwadze wskazanie, iż to organ musi sam we własnym zakresie przeanalizować potrzebę wytoczenia powództwa mającego na celu ewentualne przywrócenie własności Skarbu Państwa. Zarzuty przedstawione w skardze, zdaniem Sądu, nie wpływają więc na prawidłowość zaskarżonej decyzji. W stanie faktycznym niniejszej sprawy nie było też konieczności badania przesłanki zbędności na cel wywłaszczenia (art. 136 ust. 3 u.g.n.), wobec zaistnienia przesłanki negatywnej dla zwrotu nieruchomości. Należy również stwierdzić, że ze wskazanych powyżej powodów za niezasadny Sąd uznał także zarzut naruszenia przepisów art. 7, 8, 9, 77 i 107 K.p.a., bowiem materiał dowodowy zebrany w sprawie pozwalał Wojewodzie na wydanie zaskarżonej decyzji, której pisemne motywy zostały właściwie przedstawione przez organ. Końcowo należy wskazać, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, wojewódzki sąd administracyjny nie ma obowiązku odnosić się w uzasadnieniu swego wyroku do wszystkich zarzutów zawartych w skardze. Sąd ma obowiązek odnieść się w motywach wyroku jedynie do tych aspektów sprawy, które są istotne dla przeprowadzenia oceny, czy zaskarżony akt był zgodny z obowiązującymi przepisami prawnymi (por. wyrok NSA z 25 maja 2009 r., sygn. I OSK 23/09). Mając powyższe na uwadze należy stwierdzić, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ żaden z jej zarzutów nie okazał się uzasadniony, a Sąd, dokonując kontroli legalności zaskarżonej decyzji, nie dostrzegł uchybień uzasadniających wyeliminowanie jej z obrotu prawnego. Organy prowadzące postępowanie prawidłowo ustaliły stan faktyczny i prawny sprawy oraz dokonały właściwej wykładni przepisów prawa. Sąd uchyla zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 P.p.s.a. tylko w razie zaistnienia istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, jeżeli mogły one mieć wpływ na wynik sprawy lub w razie naruszenia przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy. W rozpatrywanej sprawie Sąd nie stwierdził takich wad i uchybień, dlatego orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 151 P.p.s.a..

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło