III SA/Kr 1148/16

WyrokWSA w Krakowie2017-01-30

Skład orzekający: Janusz Kasprzycki, Kazimierz Bandarzewski, Krystyna Kutzner

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, rozpatrując wniosek o umorzenie należności z funduszu alimentacyjnego, ma obowiązek rozważyć możliwość częściowego umorzenia, nawet jeśli uzna, że nie zachodzą przesłanki do umorzenia całkowitego?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej, rozpatrując wniosek o umorzenie należności z funduszu alimentacyjnego na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, ma obowiązek nie tylko zbadać sytuację dochodową i rodzinną dłużnika, ale także rozważyć możliwość przyznania ulgi w postaci częściowego umorzenia, nawet jeśli nie widzi podstaw do umorzenia całkowitego. Działanie w ramach uznania administracyjnego nie pozwala na dowolność, lecz wymaga logicznego wyjaśnienia podstaw decyzji, w tym rozważenia wszystkich dostępnych form ulgi.
Stan faktyczny
Skarżący S. R. zwrócił się o umorzenie zaległości z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Organ pierwszej instancji odmówił umorzenia, wskazując na brak przesłanek. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, uznając, że sytuacja dochodowa i rodzinna skarżącego nie uzasadnia umorzenia. Skarżący wniósł skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. poprzez dowolne ustalenia faktyczne i przekroczenie granic uznania administracyjnego. Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Kasprzycki Sędziowie WSA Kazimierz Bandarzewski (spr.) NSA Krystyna Kutzner Protokolant Aleksandra Grabiec po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 stycznia 2017 r. sprawy ze skargi S. R. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 15 czerwca 2016 r. nr [...] w przedmiocie odmowy umorzenia należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego S. R. kwotę 3600 zł. (słownie: trzy tysiące sześćset złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia [...] 2016 r. znak: [...] na podstawie art. 30 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2016 r. poz. 169) Burmistrz odmówił S. R. umorzenia zaległości z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego w kwocie 22.118,21 zł (łącznie z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za okres od 1 lipca 2012 r.) na rzecz uprawnionych R. R., D. R. i K. R. Wyżej opisaną decyzją organ l instancji wskazał, że w przypadku wnioskodawcy nie zachodzą przesłanki do zastosowania wynikającej z tego przepisu ulgi w spłacie zobowiązań alimentacyjnych. Odwołanie od powyższej decyzji w ustawowym terminie wniósł S. R., a zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 7 w związku z art. 77 oraz art. 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1060 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23). Skarżący powołał się także na okoliczność, że jest osobą całkowicie niezdolną do pracy, co potwierdza wydane orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności. Wyjaśnił ponadto swą trudną sytuację finansową uzasadniającą pozytywne rozpatrzenie wniosku o umorzenie należności alimentacyjnych. Decyzją z dnia 15 czerwca 2016 r. znak [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze, na podstawie art. 138 § 1 K.p.a. i art. 30 ust.1 pkt 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Burmistrza z dnia [...] 2016 r. znak: [...]. W uzasadnieniu swojej decyzji organ wyjaśnił, że z brzmienia art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów jednoznacznie wynika uznaniowy charakter decyzji o umorzeniu zaległości alimentacyjnych ("może"). Wydanie decyzji musi jednakże zostać poprzedzone wyjaśnieniem okoliczności sprawy w zakresie sytuacji dochodowej i rodzinnej wnioskodawcy, do czego w sposób wyraźny obliguje organy administracji art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. W jednym z wyroków Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, że wydając decyzję o charakterze uznaniowym, organ jest związany nie tylko przepisem, ale i celem ustanowionego przepisu oraz normami etycznymi. Uznanie administracyjne nie pozwala organowi na dowolność w załatwieniu sprawy, ale jednocześnie nie nakazuje mu spełnienia każdego żądania obywatela (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 marca 2006 r. sygn. akt I OSK 1267/05, opub. w LEX nr 198275). Umorzenie zobowiązania powinno nastąpić tylko wówczas, gdy sytuacja dochodowa obowiązanego lub jego rodziny nie pozwala mu na wywiązanie się z ciążącego na nim obowiązku alimentacyjnego. Stan taki powinien być jednak efektem czynników obiektywnych, na które zobowiązany nie ma wpływu, gdyż tylko takie przesłanki mogą uzasadniać umorzenie jakichkolwiek zaliczek alimentacyjnych (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 13 marca 2013 r. sygn. akt VIII SA/Wa 847/12; E. Tomaszewska, Ustawa o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Komentarz do art. 30). Podsumowując ustalenia dotyczące sytuacji dochodowej i rodzinnej wnioskodawcy wskazano, że S. R. jest dłużnikiem z tytułu alimentów zasądzonych wyrokiem Sądu Rejonowego z dnia 22 marca 2010 r. sygn. akt [...], zgodnie z którym został zobowiązany do świadczeń alimentacyjnych na dzieci: a) R. R. w kwocie 280 zł miesięcznie; b) D. R. w kwocie 260 zł miesięcznie oraz c) K. R. w kwocie 260 zł miesięcznie. Ponadto jak wynika ze znajdującego się w aktach sprawy zaświadczenia Komornika Sądowego przy Sądzie Rejonowym z dnia 6 października 2015 r., egzekucja świadczeń alimentacyjnych pozostaje bezskuteczna. Jak ustalono S. R. prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe. Odwołujący się jest właścicielem nieruchomości rolnej o powierzchni 0,43 ha oraz współwłaścicielem gospodarstwa rolnego (w udziale 4/16) o powierzchni 2,4726 ha. S. R. posiada budynek mieszkalny. Nie jest właścicielem zasobów pieniężnych ani innych ruchomości o wartości majątkowej. Dochód strony stanowi renta rolnicza z tytułu niezdolności do pracy w gospodarstwie rolnym w wysokości 440,23 zł, jednak jak wynika z decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 27 lipca 2015 r. o przyznaniu ww. renty, pobierane świadczenie stanowi jedynie 50% całkowitej wysokości przysługującego świadczenia. Ograniczenie wysokości wypłaty ww. renty wynika z faktu, że S. R. nie zaprzestał prowadzenia działalności rolniczej (w przypadku zaprzestania wykonywania działalności przysługiwałaby renta wynosząca 880,46 zł). W związku z powyższym należy uznać, że strona osiąga również dochód z gospodarstwa rolnego w kwocie 229,71 zł, co znajduje oparcie w dyspozycji art. 9 ust. 7 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (poprzez analogiczne obliczenie dochodu z gospodarstwa jak dla osób uprawnionych do alimentów). Należało więc przyjąć, że stały miesięczny dochód strony wynosi 669,94 zł. S. R. pozostaje w wieku aktywności zawodowej pomimo, że orzeczeniem Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności z dnia 24 listopada 2015 r. posiada orzeczenie o umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, niezdolność do pracy została orzeczona na czas określony, tj. do dnia 30 listopada 2017 r. Tymczasowość wydanego orzeczenia wskazuje na prawdopodobieństwo powrotu strony do zatrudnienia w czasie późniejszym. Pomimo faktu posiadania nieruchomości (w której S. R. uprzednio prowadził warsztat samochodowy), skarżący nie podjął działań zmierzających do czerpania dochodu związanego chociażby z wynajęciem nieruchomości na cele komercyjne. Powyższe ustalenia wskazują, że pomimo tego, że sytuacja strony nie jest łatwa, S. R. nie podjął dostępnych możliwości poprawy swojej sytuacji materialnej i życiowej. Wskazano, że instytucja umorzenia przedmiotowych należności jest wyjątkowa co oznacza, że w sytuacji osoby występującej o podjęcie takiej decyzji muszą wystąpić szczególne okoliczności. Obowiązek alimentacyjny zgodnie z art. 128 i 133 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego w przypadku rodziców w stosunku do ich dzieci ma charakter obligatoryjny. System zabezpieczenia społecznego nie ma na celu zwolnienia w całości rodzica z ponoszenia kosztów utrzymania dzieci. Pogląd ten pozostaje w zgodzie z konstytucyjną zasadą pomocniczości (wyrażoną w preambule Konstytucji RP), stosownie do której państwo ma wspierać, a nie zastępować w alimentacji osoby do tego zobowiązane (por. rozważania w pkt 4.2 wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 23 czerwca 2008 r. sygn. akt P 18/06). Nie jest uzasadnionym, aby pochopnie przerzucać obowiązek alimentacyjny na ogół podatników tym bardziej, że celem zabezpieczenia społecznego jest zapewnienie bytu dzieciom rodziców, którzy nie są w stanie samodzielnie regulować należności na ich rzecz. Nie jest to pomoc bezzwrotna, a ustanowiona w interesie uprawnionych do pobierania świadczeń alimentacyjnych, dlatego uzasadnionym jest, że organ będzie oczekiwał uregulowania wypłaconych uprawnionym świadczeń alimentacyjnych od zobowiązanego z tytułu alimentów. Wyjątkowość instytucji zwolnienia z obowiązku alimentacyjnego oznacza również konieczność interpretowania przepisów ją regulujących w sposób ścisły, a nie rozszerzający. Ze względu na fakt, że decyzja wydawana na podstawie tej regulacji ma uznaniowy charakter, tj. organ administracji ma prawo wybrać określonej treści rozstrzygnięcie należało zbadać, czy wybór ten poprzedzony został prawidłowo przeprowadzonym przez organ I instancji postępowaniem wyjaśniającym. Ocenie podlega zatem to, czy zebrano pełny materiał dowodowy, a następnie czy rozpatrzono go w sposób wyczerpujący. Istotne jest więc, czy celem właściwego rozstrzygnięcia organ przeprowadził wszelkie niezbędne dowody i czy odniósł się do wszelkich podnoszonych przez stronę okoliczności. Podstawą odmownego załatwienia wniosku strony w niniejszej sprawie było przyjęcie przez organ, że dotykające wnioskodawcę problemy rodzinne, zdrowotne oraz związane z koniecznością ponoszenia wydatków związanych z potrzebami życia codziennego – jako dotykające niemal większości zobowiązanych - nie mogą przesądzić o zastosowaniu wyjątkowej instytucji, jaką przewiduje art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. W ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego wniosek S. R. został rozpatrzony przy uwzględnieniu jego sytuacji dochodowej i rodzinnej, a wyciągniętych na tej podstawie wniosków nie można uznać za dowolne. Kolegium Odwoławcze poczyniło ustalenia w oparciu o całokształt materiału dowodowego (art. 80 K.p.a.), zgromadzonego i zbadanego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 K.p.a.), a więc przy podjęciu wszelkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku wydania decyzji o przekonującej treści (art. 11 K.p.a.). W tych okolicznościach po przeprowadzeniu postępowania w II instancji Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że sytuacja dochodowa wnioskodawcy, jakkolwiek jest trudna, to nie uzasadnia umorzenia ciążących na nim należności z tytułu wypłaconych na rzecz dzieci świadczeń alimentacyjnych. Obowiązkiem skarżącego jest stale podejmowanie działań zmierzających do poprawy tej sytuacji, a tym samym pozwalających na wywiązanie się z ciążącego na nim obowiązku zwrotu należności wypłaconych z funduszu alimentacyjnego. Na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego S. R. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, nie zgadzając się z rozstrzygnięciem organu odwoławczego. Skarżący zarzucił wydanej decyzji naruszenie art. 7 K.p.a., art. 77 K.p.a. oraz 80 K.p.a. poprzez poczynienie całkowicie dowolnych i sprzecznych z zasadami logiki ustaleń faktycznych i wniosków, które skutkowały przekroczeniem granic swobody uznania administracyjnego w ocenie sytuacji dochodowej i rodzinnej skarżącego. Skarżący wniósł o uchylenie decyzji obydwu instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze podtrzymało swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w ramach kontroli działalności administracji publicznej, przewidzianej w art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718), zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a." uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonej decyzji nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 P.p.s.a.). Sąd administracyjny ocenia jedynie legalność działania administracji, co oznacza, że zobowiązany jest zbadać, czy w czasie podejmowania danego aktu administracyjnego, organ administracji nie naruszył prawo. Nie każde naruszenie prawa uzasadnia wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonego aktu administracyjnego. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla taki akt w przypadku, gdy stwierdzi: 1) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; 2) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; 3) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd administracyjny stwierdza nieważność decyzji w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a.) lub stwierdza wydanie decyzji z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 3 P.p.s.a.). Skarga jest zasadna, ponieważ w tej sprawie organy obu instancji nie ustaliły w sposób rzetelny sytuacji majątkowej skarżącego ani też nie rozważyły możliwości przyznania ulgi w postaci umorzenia należności w części. Materialnoprawną podstawą wydanej w sprawie decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów (Dz. U. z 2015 r., poz. 859). Stosownie do treści art. 27 ww. ustawy, dłużnik alimentacyjny jest zobowiązany do zwrotu organowi właściwemu wierzyciela należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego osobie uprawnionej, łącznie z ustawowymi odsetkami. Organ ten wydaje decyzję w przedmiocie oddania tych kwot po zakończeniu każdego okresu świadczeniowego, bądź też po uchyleniu decyzji w sprawie przyznania świadczenia z funduszu alimentacyjnego. Zgodnie z art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów ustawodawca złagodził częściowo stanowczość tej regulacji poprzez przyznanie organom administracji publicznej prawa do umorzenia w całości lub w części zaległości, odroczenia terminu ich spłaty bądź też rozłożenia ich na raty, jeżeli wniosek w tej mierze złoży dłużnik alimentacyjny, a ponadto przemawia za tym jego sytuacja dochodowa i rodzinna. Co istotne, powołany przepis wskazuje na możliwość zastosowania ulgi w postaci umorzenia w całości lub w części należności w wysokości świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego wraz z odsetkami. W tej zaś sprawie organy obu instancji uznały, że sytuacja dochodowa i rodzinna skarżącego nie pozwalają na zastosowanie ulgi w postaci całkowitego umorzenia ww. należności bez jakiegokolwiek rozważenia, czy dopuszczalnym byłoby w ramach uznania administracyjnego przyznanie ulgi w postaci częściowego umorzenia należności. Ustawodawca nie wskazał wprawdzie, w jakim zakresie możliwe jest umorzenie należności z tytułu wypłaconych świadczeń z funduszu alimentacyjnego, ale to pozwala na rozważenie przez organy administracji możliwości zastosowania takiej ulgi, jaka w okolicznościach danej sprawy byłaby uzasadniona. Jak bowiem trafnie podniosły to organy w tej sprawie, decyzja wydawana na podstawie art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów zapada w ramach tzw. uznania administracyjnego. Działanie w ramach uznania administracyjnego nie oznacza dowolności organu, a wręcz przeciwnie – takie działanie organu mieszczące się w ramach ww. uznania powinno w sposób logiczny wyjaśniać, dlaczego organ zastosował lub odmówił zastosowania danej instytucji prawnej. Bez wątpienia obowiązkiem organów orzekających w niniejszej sprawie było zbadanie i rozpatrzenie, w kontekście przesłanek określonych w art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, na podstawie całokształtu prawidłowo zebranego materiału dowodowego, czy istnieją podstawy do umorzenia w jakiejkolwiek części wobec skarżącego należności z tytułu świadczeń z funduszu alimentacyjnego. Wydanie decyzji w przedmiocie umorzenia należności alimentacyjnych musi być poprzedzone wyjaśnieniem rzeczywistej sytuacji strony w aspektach sytuacji dochodowej i rodzinnej, a uzasadnienie decyzji zawierać ocenę tej sytuacji. Decyzje wydane w tym trybie nie mogą być dowolne. Taki pogląd jest w sposób jednolity prezentowany w orzecznictwie sądowym wprost wskazującym, że obowiązkiem organów w takich sprawach powinno być dokonanie wszechstronnego zbadania stanu faktycznego i to w wymierzę wychodzącym poza typowe okoliczności, mając na uwadze szczególną rolę decyzji uznaniowej dotyczącej przyznania ewentualnej ulgi w spłacie należności alimentacyjnych i zgodności takiej decyzji z interesem publicznym i słusznym interesem obywatela (dłużnika) – por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 listopada 1999 r. sygn. akt III SA 7900/98; wyrok Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 26 listopada 2015 r. sygn. akt II SA/Go 595/15; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 czerwca 2016 r. sygn. akt I OSK 2311/14). Art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów wskazuje, że organy zobowiązane są do uwzględnienia dwóch okoliczności - sytuacji dochodowej dłużnika, na co składają się nie tylko otrzymywane z różnych tytułów dochody, ale także i innych okoliczności takich jak stan zdrowia i możliwości uzyskania dochodu oraz sytuacji rodzinnej dłużnika, na co składa się ustalenie nie tylko prowadzenia np. samodzielnie gospodarstwa domowego, ale i ustalenie tego czy i jakie świadczenia są ponoszone na to gospodarstwo (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony w wyroku z dnia 21 października 2008 r., sygn. akt I OSK 1685/07). Jak wskazuje analiza akt sprawy, prowadząc przedmiotowe postępowanie organy administracji publicznej w niepełny sposób ustaliły stan majątkowy skarżącego. Taka niepełność ustalenia stanu majątkowego (sytuacji dochodowej) skarżącego także ma istotne znaczenie dla oceny prawidłowości rozstrzygnięcia w tej sprawie. Wprawdzie w aktach sprawy jest kwestionariusz wywiadu alimentacyjnego (akta administracyjne sprawy, karty nr 10-11) ale złożone przez skarżącego jako dłużnika alimentacyjnego oświadczenie majątkowe budzi istotne wątpliwości i co najmniej jest niepełne. Wypełniając to oświadczenie sam dłużnik (skarżący) nie podał np. jakiej powierzchni ma dom, jaki ma tytuł prawny do tego domu, wskazał – wydaje się, że niezgodnie z prawdą – że nie posiada żadnej działki ani żadnej nieruchomości rolnej i w ogóle nie posiada żadnych ruchomości oraz zasobów pieniężnych (akta administracyjne sprawy, karta nr 11). Takie dane podał skarżący będąc pouczony o odpowiedzialności karnej za zatajenie prawdy lub podanie nieprawdy. Jak wynika natomiast z informacji uzyskanej od Burmistrza z 4 lutego 2016 r. której sam skarżący nie kwestionuje ani w pismach składanych w toku sprawy, ani w odwołaniu lub skardze, skarżący jest właścicielem działki o powierzchni 0,43 ha oraz współwłaścicielem nieruchomości rolnej o powierzchni 2,4726 w wysokości 1/4 (akta administracyjne sprawy, karta nr 15). Z akt sprawy wynika, że skarżący w swoim domu prowadził także warsztat naprawy samochodów i taką działalność zawiesił w styczniu 2013 r. a w styczniu 2014 r. ją wyrejestrował (akta administracyjne sprawy, karta nr 14). Jest powszechnie wiadomym i ta wiedze powinny posiadać same organy, że naprawy samochodów wymagają odpowiednich narzędzi, których wartość czasami jest bardzo znaczna. Napraw współcześnie samochodów nie da się wykonać przysłowiowym jednym kluczem. Skoro skarżący prowadził warsztat naprawy pojazdów w okresie od 1994 r. do 2013 r. to przez ten okres 19 lat musiał zgromadzić i wyposażyć swój warsztat w niezbędny sprzęt. Takich danych o posiadanych urządzeniach lub maszynach niezbędnych do prowadzenia warsztatu napraw samochodów skarżący w ogóle nie podał, a żaden z organów nie zweryfikował, czy rzeczywiście w byłym warsztacie samochodowym skarżącego nie ma urządzeń, czy np. nie jest prowadzona przez skarżącego chociażby dorywczo działalność w postaci właśnie napraw pojazdów. Co istotne, w tej sprawie organy zasadniczo nie ustalały, czy wydatki skarżącego w ogóle są możliwe do poniesienia z deklarowanego przez skarżącego dochodu w wysokości ok. 450 zł. Z akt sprawy wynika tylko, że skarżący ponosi wydatki sięgające 100 zł i więcej miesięcznie na zakup lekarstw, ponosi wydatki na zakup energii elektrycznej i wody. Organy nie ustalały, czy skarżący ponosi także inne wydatki, np. wydatki na odbiór odpadów komunalnych, nieczystości (kanalizacja), zakupu gazu (lub innych nośników energii niezbędnej do ogrzania domu), opłat za korzystanie z telefonu, w tym telefonu komórkowego, telewizji, czy uzyskuje dopłaty z tytułu gospodarstwa rolnego, itd. Organy nawet nie szacowały, jaka wielkość środków wydaje skarżący na zakup żywności, środków czystości, ubrania. To zaś pozwoliłoby na wykazanie, jakie są, chociażby częściowo przypuszczalnie, wydatki skarżącego, a przynajmniej jakie są stałe wydatki skarżącego. Takie bowiem wydatki jak opłaty za energię elektryczną, wodę, zakup lekarstw znajdują się w aktach sprawy. Wydatki za odbiór odpadów komunalnych czy też odbiór nieczystości ciekłych (kanalizacja), o ile te ostatnie są ponoszone przez skarżącego, także mogły być ustalone bez przeszkód. Gdyby okazało się, że wydatki skarżącego przekraczają deklarowane przez niego dochody w wysokości 450 zł to wówczas powstałaby sytuacja, w której można by przypuszczać, że skarżący zataił część swoich dochodów. Oczywistym jest bowiem, że bez dochodów nie można ponosić wydatków. Samo zatajanie dochodów w przypadku złożenia wniosku o umorzenie należności alimentacyjnych powinno być traktowane jako istotna przeszkoda do przyznania jakiejkolwiek ulgi w spłacie należności alimentacyjnych. Organy powinny także ustalić, czy skarżący, i ewentualnie z jakich dochodów skarżący opłaca honorarium na rzecz profesjonalnego pełnomocnika reprezentującego go w tej sprawie. Precyzja i fachowość sporządzanych przez skarżącego pism także w toku postępowania administracyjnego (np. odwołania) pozwala na przypuszczenie, że nie sporządził ich samodzielnie skarżący, ale najprawdopodobniej właśnie profesjonalny pełnomocnik skarżącego. Jak wynika z art. 36 i 43 Kodeksu etyki radcy prawnego, przed przystąpieniem do świadczenia pomocy prawnej radca prawny obligatoryjnie ustala z klientem wysokość wynagrodzenia lub sposób ustalenia tej wysokości, a na wysokość wynagrodzenia składa się honorarium radcy prawnego i wydatki. Ponieważ tych kwestii organy w tej sprawie nie ustalały, a w ocenie Sądu mają one istotne znaczenie dla tej właśnie sprawy w której ustalenie sytuacji dochodowej strony zobowiązanej jest podstawową okolicznością – Sąd uchylił wydane w sprawie decyzje. Od precyzyjnego ustalenia sytuacji dochodowej (majątkowej) skarżącego zależy możliwość przyznania ulgi w postaci np. umorzenia należności. Sąd nie ma przy tym instrumentów do ustalania zamiast organów administracji sytuacji dochodowej skarżącego i właśnie w związku z tym niezbędnym jest ponowne przeprowadzenie w tym zakresie postępowania dowodowego, w którym obowiązkiem organów będzie skrupulatne i obiektywne ustalenie sytuacji dochodowej. Sąd przypomina stronie skarżącej, że także w interesie samego skarżącego jest dążenie do ustalenia stanu rzeczywistego. Zaniechania samego skarżącego w tym zakresie nie tylko mogą stanowić podstawę do przyjęcia przez organy większych dochodów skarżącego niż wskazywanych przez niego, ale także być podstawą do ewentualnego rozważania zawiadomienia organów ścigania o przypadku złożenia pod rygorem odpowiedzialności karnej nieprawdziwych danych lub zatajenia prawdziwych danych. Dopiero bowiem ustalenie rzeczywistej sytuacji dochodowej skarżącego pozwoliłoby, oczywiście przy podtrzymywaniu przez skarżącego wniosku o udzielenie ulgi w postaci umorzenia należności z funduszu alimentacyjnego, na ocenę, czy przyznanie wnioskowanej ulgi jest zasadne i w jakiej wysokości. Sąd w okolicznościach tej sprawy w żadnym zakresie nie może nawet sugerować, czy przyznanie jakiejkolwiek ulgi w postaci umorzenia byłoby uzasadnione. Będzie to możliwe dopiero po ustalenia rzeczywistego stanu dochodowego sprawy. Sąd jedynie podnosi, że w razie złożenia (podtrzymania) przez skarżącego wniosku o umorzenie należności z funduszu alimentacyjnego, organy administracji po ustaleniu rzeczywistej sytuacji dochodowej lub chociażby takiej, która przy zastosowaniu dostępnych środków dowodowych jest możliwa do ustalenia, będą zobowiązane do rozważenia nie tylko możliwości umorzenia tychże należności w całości, ale także i w części. Tym samym zawarty w skardze zarzut naruszenia przepisów K.p.a., dotyczących obowiązku ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego w sprawie jest zasadny. Ustosunkowując się do pozostałych zarzutów skargi należy stwierdzić, że część z nich jest zasadna. Sąd częściowo podziela stanowisko organów co do interpretacji dokumentu urzędowego w postaci orzeczenia o stopni niepełnosprawności. Orzeczenie to wprawdzie nie przesądza na przyszłość, że skarżący nie będzie zdolny do jakiejkolwiek pracy zarobkowej, ale też ma rację skarżący podnosząc, że stan jego zdrowia winien być ustalany przede wszystkim w aktualnym okresie poprzedzającym wydane w sprawie decyzje. Sądy administracyjne generalnie podzielają pogląd, że ustalenie istnienia przesłanek do umorzenia w całości lub w części należności z tytułu świadczeń wypłaconych z funduszu alimentacyjnego powinno być dokonywane na podstawie danych odzwierciedlających bieżącą sytuację dłużnika, czyli istotny jest stan faktyczny istniejący bezpośrednio przed wydaniem decyzji w przedmiocie umorzenia (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 30 czerwca 2011 r. sygn. akt I OSK 371/11; Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z dnia 13 lipca 2016 r. sygn. akt IV SA/Gl 168/16). Nie oznacza to pominięcia jakichkolwiek okoliczności istniejących uprzednio, takich jak np. celowe wyzbywanie się lub ukrywanie przez dłużnika swojego majątku celem uniknięcia egzekucji lub wykazywania bardzo trudnej sytuacji dochodowej. Tym niemniej jeżeli organy chciałyby powoływać się także na inne okoliczności niż aktualna sytuacja dochodowa i zdrowotna danej osoby uzasadniające przyznanie określonej ulgi w spłacie należności z funduszu alimentacyjnego, to muszą te okoliczności wyraźnie wyeksponować w uzasadnieniu decyzji. Nie ma racji skarżący zarzucając nieprawidłowe doliczenie do dochodu skarżącego z tytułu renty rolniczej kwoty 229,71 zł. Jak wynika z art. 9 ust. 7 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, w przypadku ustalania dochodu z gospodarstwa rolnego przyjmuje się, że z 1 ha przeliczeniowego uzyskuje się dochód miesięczny w wysokości 1/12 dochodu ogłaszanego corocznie w drodze obwieszczenia przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie art. 18 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym (Dz. U. z 2013 r. poz. 1381, z późn. zm.). Skarżący jest współwłaścicielem nieruchomości rolnej i okoliczności dotyczące przebywania pozostałych współwłaścicieli za granicą nie powinny uniemożliwiać racjonalnego gospodarowania tą nieruchomością. W tym zakresie organy ponownie prowadząc postępowanie powinny ustalić, kto uiszcza podatek rolny za nieruchomość rolną o powierzchni 2,47 ha (której w ¼ współwłaścicielem jest skarżący) i czy ta nieruchomość jest odłogowana, czy też jest zagospodarowana. Organy powinny także ustalić, kto pobiera dopłaty na tą nieruchomość. To powinno pozwolić na pełniejsze ustalenie rzeczywistej sytuacji majątkowej samego skarżącego. Skoro sam skarżący nie dokonał wyzbycia się swojego udziału w nieruchomości rolnej to powinien liczyć się z konsekwencjami braku otrzymania całej kwoty renty rolniczej. Skutkiem tego jest doliczenie do jego dochodu kwoty wykazanej przez organy administracji. Nic nie wynika z akt sprawy, a w tym zakresie to sam skarżący powinien takie dowody przedstawić, aby skarżący podejmował jakiekolwiek czynności dotyczące porozumienia się z pozostałymi współwłaścicielami co do racjonalnego zagospodarowania wspólnej nieruchomości rolnej. Sąd także nie podziela i tego stanowiska skarżącego, że obecnie brakuje osób chętnych do dzierżawienia gruntów rolnych. Wręcz przeciwnie, w okresie dopłat tzw. unijnych do gospodarstw rolnych, nie powinno być problemu ze znalezienie chętnego na dzierżawę nieruchomości rolnej. Niewątpliwie sytuacja zdrowotna skarżącego nie jest dobra. Skarżący uzyskał orzeczenie o stopniu niepełnosprawności, co rzeczywiście wyłącza możliwość wykonywania pracy przez skarżącego. Ale podnoszone w skardze dalsze okoliczności, świadczące np. o noszeniu holtera mające w przekonaniu skarżącego oznaczać stan bezpośredniego zagrożenia życia nie zostały w żaden sposób udowodnione przez skarżącego. Chory nosząc holter winien wykonywać zasadniczo prawie wszystkie czynności jakie wykonywał wcześniej. Holter służy do bieżącego monitorowania pracy serca, nie jest zaś urządzeniem uniemożliwiającym jakikolwiek wysiłek skarżącego. Wręcz przeciwnie, tylko wtedy monitorowanie pracy serca (a do tego służy holter) będzie prawidłowe, jeżeli osoba nosząca to urządzenie będzie wykonywała codzienne czynności. Także sama okoliczność wieku skarżącego (58 lat) nie oznacza, że nie może powrócić do zdrowia (czy chociażby do lepszego stanu zdrowia). Stanowisko skarżącego co do bezskuteczności egzekucji z jego nieruchomości także jest tylko częściowo zasadne. Jak wynika z pisma komornika z dnia 14 kwietnia 2016 r. organ egzekucyjny nadal prowadził czynności egzekucyjne z nieruchomości skarżącego (akta administracyjne, karta nr 5). Ponoszony przez skarżącego argument w postaci pozbawienia skarżącego środków do egzystencji w przypadku sprzedaży jego nieruchomości nie może być podstawowym argumentem w tej sprawie uzasadniającym przyznanie ulgi w spłacie należności z funduszu alimentacyjnego. To sam skarżący nie płacąc na czas alimentów, do których zobowiązał się dobrowolnie i co do których nie występował do sądu o ich np. zmniejszenie, doprowadził do takiej sytuacji, w której jest przeciwko niemu prowadzone postępowanie o wyegzekwowanie kwoty wypłaconych alimentów z funduszu alimentacyjnego. Skarżący w istocie dokonując zaniechania wpłacania alimentów musiał liczyć się z konsekwencjami swojego postępowania. To właśnie brak wpłacania kwot alimentacyjnych stanowiło źródło wszczętego postępowania egzekucyjnego. Brak zaś wpłaty alimentów na rzecz swoich dzieci w żadnej mierze nie da się usprawiedliwić i pogodzić ani z interesem społecznym ani ze słusznym interesem dzieci skarżącego, zwłaszcza, że do listopada 2015 r. skarżący mógł pracować i tym samym wykonywać ciążący na nim nie tylko prawnie, ale i moralnie obowiązek. Skarżący powinien także zastanowić się, czy np. sprzedaż swojej nieruchomości i zakup innej nieruchomości w tej samej miejscowości nie spowoduje zaoszczędzenia środków pieniężnych celem spłaty należności. Skoro nieruchomość skarżącego jest dogodnie położona i w budynku znajduje się (znajdował się) warsztat naprawy samochodów, to być może i taka ostateczność winna być rozważana. Niewątpliwie nie zasługuje na akceptacje sytuacja, w której ojciec dzieci nie uiszcza wymaganych prawem kwot na ich wychowanie i brak takich wpłat traktuje jako stan prawidłowy. Wychowywanie własnych dzieci jest jednym z najwyższych i najważniejszych obowiązków rodziców, od którego można zwolnić się tylko wyjątkowo i tylko wtedy, gdy w sposób obiektywny rodzic takiego obowiązku nie może spełnić przy dochowaniu wszelkich możliwych czynności i wszelkich możliwych starań. Przeciwstawienie temu obowiązkowi, ze wszech miar społecznie uzasadnionemu, własnego interesu dłużnika alimentacyjnego nie zasługuje na aprobatę. Rekapitulując należy stwierdzić, że możliwość wydania decyzji o jakiej mowa w art. 30 ust. 2 ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów jest uzależniona od prawidłowego ustalenia istnienia, względnie braku, przesłanek o jakich mowa w powyższym artykule, w oparciu o prawidłowo zebrany i zgromadzony materiał dowodowy, przy zachowaniu reguł określonych w art. 7 K.p.a., art. 77 § 1 K.p.a. oraz art. 80 K.p.a. W realiach przedmiotowej sprawy warunki powyższe nie zostały spełnione, gdyż w ani stan faktyczny nie został prawidłowo ustalony, ani też nie rozważano możliwość przyznania uli w części (częściowego umorzenia). Działanie powyższe stanowiło naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, działając w oparciu o przepis art. 145 § 1 pkt 1 lit. c P.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji. Sąd jednocześnie podkreśla, że zgodnie z art. 141 § 4 P.p.s.a. obowiązkiem organu I instancji będzie zarówno ustalenie rzeczywistej stacji majątkowej skarżącego, posiłkując się także i o te kwestie dochodowe, które Sąd wskazał w uzasadnieni, ale także rozważanie jego sytuacji zdrowotnej. Dopiero tak ustalony stan faktyczny pozwoli na czynienie przez organ rozważań w przedmiocie przyznania ulgi w postaci umorzenia w całości lub w części. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 P.p.s.a. w związku z art. 205 § 2 K.p.a. oraz w związku z § 21 ust. 1 pkt 1 lit. a w związku z § 8 pkt 5 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego z urzędu (Dz. U. z 2015 r. poz. 1805). Sąd uznał, że maksymalna wysokość tych kosztów, która wynosiłaby zgodnie z § 8 pkt 5 ww. rozporządzenia 4800 zł powinna być miarkowana i obniżona do kwoty 3600 zł. Obniżenie to wynosi 25 % w stosunku do maksymalnej opłaty i wynika z szacowanego przez Sąd nakładu pracy profesjonalnego pełnomocnika w tej sprawie. W ocenie Sądu zasądzona kwota jest adekwatna do nakładu pracy pełnomocnika.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło