III SA/Kr 1184/10

WyrokWSA w Krakowie2011-01-26

Skład orzekający: Janusz Kasprzycki, Bożenna Blitek, Grażyna Danielec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego o odmowie stwierdzenia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu jest zgodna z prawem, gdy istnieje domniemanie związku przyczynowego między pracą w warunkach hałasu ponadnormatywnego a uszkodzeniem słuchu, a organy nie wykluczyły jednoznacznie tej choroby?
Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził, że choroba zawodowa jest pojęciem prawnym, a nie medycznym, i dla jej ustalenia konieczne jest istnienie domniemania związku przyczynowego między warunkami pracy a schorzeniem. W niniejszej sprawie istnieje domniemanie związku przyczynowego między hałasem ponadnormatywnym a uszkodzeniem słuchu u skarżącego, które nie zostało jednoznacznie obalone przez organy administracyjne. Wobec tego decyzje organów odmawiające stwierdzenia choroby zawodowej zostały wydane z naruszeniem prawa materialnego i proceduralnego.
Stan faktyczny
M. G., urodzony w 1950 roku, pracował w warunkach narażenia na hałas ponadnormatywny w różnych zakładach pracy do 1984 roku, a od 1986 roku pozostaje na rencie inwalidzkiej. W wyniku postępowania administracyjnego organom nie udało się jednoznacznie stwierdzić choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego hałasem, mimo stwierdzonego ubytku słuchu. Skarżący kwestionował decyzje organów, wskazując na wadliwe postępowanie dowodowe i brak wyjaśnienia sprzeczności w orzeczeniach lekarskich.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 15 czerwca 2007 r. oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji; zasądził od Skarbu Państwa na rzecz pełnomocnika koszty nieopłaconej pomocy prawnej oraz zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Kasprzycki Sędziowie WSA Bożenna Blitek (spr.) NSA Grażyna Danielec Protokolant Ewelina Kalita po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 26 stycznia 2011 r. sprawy ze skargi M. G. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 15 czerwca 2007 r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, II. przyznaje od Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na rzecz adwokata W. K. Kancelaria Adwokacka ul. [...] w K. kwotę 240,00 (słownie: dwieście czterdzieści) złotych tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, podwyższoną o stawkę podatku od towarów i usług obowiązującą dla tego rodzaju czynności w dniu orzekania III. zasądza od Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego na rzecz skarżącego M. G. kwotę 135,40 zł (słownie: sto trzydzieści pięć złotych, 40/100) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Wyrokiem z dnia 19 sierpnia 2010 r., sygn. akt II OSK 897/10 Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 19 listopada 2009 r., sygn. akt III SA/Kr 764/07 i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Uchylony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie zapadł w następującym stanie faktycznym. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 10 lipca 1987 r. do sygn. akt I SA 1392/86 oddalił skargę M. G. na decyzję Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 1986 r. Nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej. Z uzasadnienia wynika, że wymienioną wyżej decyzją Główny Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w S. z dnia [...] 1986 r. Nr [...] odmawiającą stwierdzenia u M. G. choroby zawodowej – zawodowego uszkodzenia narządu słuchu. Z akt wynika, że M. G. urodzony [...] 1950 roku, od 1986 roku pozostaje na rencie inwalidzkiej. W wyniku nowego postępowania w sprawie uznania stwierdzonego ubytku słuchu u M. G. za chorobę zawodową Powiatowy Inspektor Sanitarny w M. wydał w dniu [...] 2003 r., decyzję nr [...], w której nie stwierdził u M. G. choroby zawodowej – ubytku słuchu uznając, że w przedmiotowej sprawie choroba ta nie została rozpoznana. Decyzja została poprzedzona orzeczeniami Przychodni Konsultacyjno-Diagnostycznej Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy, Centrum Profilaktyczno Lecznicze w B (PK-D WOMP CP-L w B) z dnia 4 czerwca 2002 r., w którym rozpoznano u M. G. m.in. "obustronny odbiorczy ubytek słuchu", nie mniej uznano, że stwierdzona progresja niedosłuch w porównaniu do wcześniejszych badań "pozostaje bez związku z odległym w czasie narażeniem na hałas środowiska pracy" i powstał z przyczyn pozazawodowych, takich jak np. zmiany naczyniowe w obrębie ucha wewnętrznego, infekcje wirusowo-bakteryjne, zaburzenia psychogenne oraz zmiany spowodowane wiekiem oraz orzeczeniem Instytutu Medycyny Pracy w B z dnia 17 września 2002 r., w którym również stwierdzono, że "występujący u badanego ubytek słuchu nie wykazuje związku przyczynowego z warunkami pracy w okresie od 1969-1985 (od 1986r. renta chorobowa)." Po rozpatrzeniu odwołania M. G. od powyższej decyzji Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia [...] 2003r. nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji z dnia [...] 2003 r. znak: [...]. Na uzasadnienie organ odwoławczy podał, że M. G. pracował w różnych zakładach pracy, przy czym "ostatnim zakładem pracy, w którym w/w był narażony na hałas, okresowo ponadnormatywny, było Przedsiębiorstwo [...] "A" w M., ul. [...]", które to przedsiębiorstwo uległo likwidacji w 1996 r. Organ podkreślił, ze M. G. był wielokrotnie badany w kierunku choroby zawodowej od 1983 roku i żadna z jednostek służby zdrowia, upoważnionych do rozpoznawania chorób zawodowych, nie rozpoznała u niego choroby zawodowej narządu słuchu. W szczególności był badany w PK-D WOMP CP-L w B, w wyniku czego wydano orzeczenie lekarskie z dnia 4 czerwca 2002 r. o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej oraz badany był w Instytucie Medycyny Pracy w B, który w dniu 17 września 2002 r. wydał orzeczenie lekarskie również o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. W oparciu o te orzeczenia lekarskie, wydane przez jednostki służby zdrowia do tego upoważnione, w świetle przepisu § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115), Wojewódzki Inspektor Sanitarny uznał, że wobec braku rozpoznania choroby zawodowej nie ma podstaw do wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Na powyższą decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego M. G. wniósł skargę, w wyniku której wyrokiem z dnia 27 lutego 2006 r., sygn. akt II SA/Kr 1862/03 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2003 r., oraz poprzedzającą ja decyzję organu I instancji z dnia [...] 2003 r. W uzasadnieniu wyroku, odnośnie sprawy ze skargi M. G. oddalonej wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 lipca 1987 r., sygn. akt I SA 1392/86, Sąd zaznaczył, że "w ocenie sądu nie zachodzą w niniejszej sprawie przesłanki res iudicata, albowiem poprzednia sprawa toczyła się pomiędzy innymi stronami (M. G. a Spółdzielnią Inwalidów) i postępowanie prowadzone było w kierunku ustalenia związku przyczynowego stwierdzonego schorzenia słuchu z warunkami pracy w ostatnim w tamtym okresie zakładzie pracy tj. Spółdzielni Inwalidów, gdzie jak ustalono nie występowało narażenie na hałas. W niniejszej natomiast sprawie wzięto pod uwagę pracę w Przedsiębiorstwie [...] "A" w M., gdzie – jak ustalono w postępowaniu wyjaśniającym – występowało narażenie na hałas." Sąd zauważył, że "choroba zawodowa to pojęcie prawne a nie medyczne. Lekarz nie orzeka więc w kwestii uznania choroby zawodowej lecz stwierdza jedynie stan chorobowy i jego przyczyny". Sąd podkreślił, że "za niezgodny z prawem uznać należy argument (...) dotyczący czasu, jaki upłynął od ustania narażenia na hałas. Przepisy stanowiące w niniejszej sprawie podstawę do orzekania w przedmiocie choroby zawodowej nie uniemożliwiają rozpoznania choroby zawodowej po upływie określonego czasu od ustania narażenia". Sąd podkreślił, że "istnieje przyjmowane i utrwalone w orzecznictwie domniemanie związku przyczynowego pomiędzy chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie (...). Może ono być obalone poprzez wykazanie, że w konkretnym przypadku schorzenie powstało na skutek innych przyczyn". Jednocześnie Sąd stwierdził, że decyzje organów obu instancji zostały wydane z naruszeniem prawa materialnego oraz bez należytego wyjaśnienia sprawy. Ponadto były zbyt lakonicznie uzasadnione i zostały oparte na orzeczeniach lekarskich wzajemnie niespójnych, nieprecyzyjnych i nieprzekonywujących. Sąd wskazał, że organy administracyjne w ogóle nie ustosunkowały się do sprzeczności i niejasności występujących w treści orzeczeń lekarskich i nie zwróciły się do organów orzeczniczych o wyjaśnienie tej kwestii. Sąd zarzucił również organom, iż te nie pouczyły stron o prawie do zapoznania się z aktami sprawy i złożenia końcowego oświadczenia. Sąd nakazał organom administracyjnym aby przy ponownym rozpoznaniu sprawy przeprowadziły postępowanie administracyjne w sposób prawidłowy i wyczerpujący. W wyniku ponownego postępowania Powiatowy Inspektor Sanitarny w M. wystąpił pismem z dnia 22 czerwca 2006 r. zarówno do Instytutu Medycyny Pracy w B jak i do PK-D WOMP CP-L w B o pełne i jednoznaczne uzasadnienie wydanych orzeczeń. W odpowiedzi z dnia 26 września 2006 r. (znak: [...]) PK-D WOMP CP-L w B podała, że M. G. był badany w tej placówce, w wyniku czego wydano orzeczenie nr [...] z dnia 4 czerwca 2002 r. W piśmie z dnia 26 września 2006 r. zaznaczono, że "rozpoznanie choroby zawodowej po tak długim okresie czasu jest po prostu niemożliwe" jednocześnie wskazując na znaczną progresję ubytku słuchu, co wskazuje na tło pozazawodowe, a więc na inną przyczynę niż hałas w środowisku pracy. W odpowiedzi podano także, że podstawą podjęcia przez PK-D WOMP CP-L w B w stosunku do M. G. stanowiska zawartego w orzeczeniu z 2002 r. stanowiły "zarówno typ ubytku słuchu (pozaślimakowy) jak i brak istotnego narażenia na hałas, pogarszanie się słuchu mimo braku narażenia", przy czym w końcowej części pisma dokonano analizy wyników badań audiometrii mowy i tu zaznaczono, że: "Te wyniki badań nie są już tak bardzo jednoznaczne, jeżeli chodzi o typ ubytku słuchu. Jedne z nich mogą wskazywać – badanie tympanometryczne – na niedosłuch typu pozaślimakowego, inne – otoemisje akustyczne – mogą świadczyć o ubytku typu ślimakowego". Z kolei Instytut Medycyny Pracy w B w odpowiedzi z dnia 6 października 2006 r. stwierdził, że występujący u badanego ubytek słuchu typu odbiorczego nie wskazuje związku przyczynowego z warunkami pracy, albowiem "poziomy hałasu, z którymi miał styczność jako monter, ślusarz, mechanik maszyn były niskie (poniżej NDN) i nie stwarzały ryzyka uszkodzenia słuchu" oraz "również obraz audiologiczny niedosłuchu jest niecharakterystyczny dla uszkodzeń słuchu spowodowanych hałasem, ponieważ wyniki audiometrii nadprogowej (test SISI) przemawiają za pozaślimakową lokalizacją ubytku słuchu, tj. nietypową dla skutków przewlekłego urazu akustycznego". Pismem z dnia 13 października 2006 r. Inspektor Sanitarny w M. zwrócił się do Ośrodka Medycyny Pracy o opinię lekarską i wyjaśnienie pod względem medycznym zaistniałych sprzeczności w orzeczeniach lekarskich wystawionych przez Instytut Medycyny Pracy w B (orzeczenie z dnia 17 września 2002 r.) oraz przez PK-D WOMP CP-L w B (orzeczenie z dnia 4 czerwca 2002 r.). W odpowiedzi na powyższe pismo Ośrodek Medycyny Pracy w piśmie z dnia 13 listopada 2006 r. (znak: [...]) stwierdził, że przeprowadzone w 2002 roku w obu placówkach (Instytutu Medycyny Pracy w B i PK-D WOMP CP-L w B) badania dały podstawę do rozpoznania odbiorczego uszkodzenia słuchu, jednak w orzeczeniach obu placówek nie określono lokalizacji tego ubytku słuchu. Zdaniem Ośrodka Medycyny Pracy, dopiero dokonane przez PK-D WOMP CP-L w B w piśmie z dnia 26 września 2006 r. omówienie wyników badań wykonanych w 2002 r. wskazało, że brak było podstaw do rozpoznania obustronnego odbiorczego uszkodzenia słuchu stwierdzonego u M. G. jako choroby zawodowej, albowiem "wykonane badania wskazują, że lokalizacja niedosłuchu u pacjenta jest pozaślimakowa". Nadto w piśmie z dnia 13 listopada 2006 r. stwierdzono, że nie ma sprzeczności w wydanych orzeczeniach lekarskich z roku 2002 z uzupełnieniem wydanym w roku 2006, a "jedynie w orzeczeniach z roku 2002 nie omówiono i nie wyjaśniono dokładnie znaczenia wyników wykonanych badań jak i wypływających z nich wniosków, które wskazywały na pozaślimakową lokalizację niedosłuchu u pacjenta". Powiatowy Inspektor Sanitarny w M. wydał w dniu [...] 2006 r. decyzję Nr [...] znak: [...] o braku podstaw do stwierdzenia u M. G. choroby zawodowej – uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu – wymienionej w poz. 15 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294). Zdaniem tego organu, wyjaśnienia nadesłane przez PK-D WOMP CP-L w B i Instytut Medycyny Pracy w B, a także wyjaśnienie przez Ośrodek Medycyny Pracy, o które zwrócił się dodatkowo organ – nie pozostawiają żadnych wątpliwości, że nie ma podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu u M. G. z uwagi na fakt stwierdzenia lokalizacji pozaślimakowej niedosłuchu, co wskazuje na inne niż hałas przyczyny uszkodzenia słuchu. W tej sytuacji organ uznał, że to nie warunki pracy zawodowej przyczyniły się do powstania uszkodzenia słuchu lecz czynniki chorobowe samoistne. Organ ten zaznaczył, że zgłoszony przez stronę w trakcie postępowania administracyjnego wniosek dowodowy (pismo z dnia 28 listopada 2006 r.) o przeprowadzenie ponownego badania i wydanie samodzielnej opinii przez Ośrodek Medycyny Pracy oraz Instytut Medycyny Sądowej w związku z tym, że dotyczył okoliczności już stwierdzonych innymi dowodami, nie został uwzględniony. Podsumowując rozważania Powiatowy Inspektor Sanitarny w M. stwierdził, że "biorąc pod uwagę pozaślimakowy ubytek słuchu, a więc wskazujący na inne niż hałas uszkodzenie słuchu, pogorszenie się słuchu, mimo ustania narażenia zawodowego oraz brak istotnego narażenia na hałas, nie ma podstaw do stwierdzenia u M. G. choroby zawodowej – uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, wymienionej w pozycji 15 wykazu chorób zawodowych wymienionego wyżej Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. Od powyższej decyzji Powiatowego Inspektora Sanitarnego w M. M. G. wniósł odwołanie, domagając się w nim uchylenia decyzji organu I instancji i orzeczenia w tym zakresie co do istoty sprawy lub przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia temu organowi. M. G. wyjaśnił, iż w trakcie swojej pracy zawodowej wielokrotnie był zatrudniany w warunkach związanych z narażeniem na nadmierny hałas , przy czym nie wszystkie zatrudniające go w zakłady pracy prowadziły pomiary hałasu, co oznacza, że mógł być narażony na szkodliwe działanie hałasu w dłuższym niż ustalono okresie. Zdaniem M. G., to narażenie na hałas spowodowało powstanie u niego ubytku słuchu, który potwierdzony został specjalistycznymi badaniami m.in. w Poradni Laryngologicznej Specjalistycznego Przemysłowego Zespołu Opieki Zdrowotnej. Zarzucił, że uszkodzenie słuchu miało przebieg bardzo dynamiczny i nie mogło być samoistne jako wynik choroby, czy też starzenia się organizmu, a także, że jego wnioski dowodowe o skierowanie go na ponowne badania i przeprowadzenie dowodu z opinii specjalistów zostały oddalone bez żadnej podstawy, a jedynie z uwagi na to, że w sprawie były wydane opinie wcześniejsze, które przecież zakwestionował Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie. Nadto, zdaniem odwołującego się, "przepisy regulujące zakwalifikowanie ubytku słuchu jako choroby zawodowej nie uzależniają jej stwierdzenia od typowości jej objawów czy też lokalizacji uszkodzeń narządu słuchu". Decyzją z dnia 15 czerwca 2007 r., nr [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego Nr [...] z dnia [...] 2006 r., znak: [...] o braku podstaw do stwierdzenia u M. G. choroby zawodowej – uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu – wymienionej w poz. 15 wykazu chorób zawodowych będącego załącznikiem do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 65, poz. 294 z późn. zm.). Jako podstawę prawną wskazano art. 138 § 1 pkt 1 ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego w związku z art. 5 pkt 4a i art. 12 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 1998 r. nr 90, poz. 575 z późn. zm.) i § 10 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. nr 132, poz. 1115). W uzasadnieniu organ II instancji powołał się na ustalenia Powiatowego Inspektora Sanitarnego w M., z których wynika, że M. G. w okresie od 10 lipca 1969r. do 31 lipca 1975 r. zatrudniony był w następujących zakładach pracy: Fabryka [...] "B" w S. - bez narażenia na hałas ponadnormatywny (78 dB(A)); Baza [...] w K., Filia w S. – bez narażenia na hałas; Zakłady Materiałów [...] "D" w S. – bez narażenia na hałas; Zakłady [...] "E" w S. – w narażeniu na hałas, którego wielkość kształtowała się w granicach od 80-86 dB(A). W okresie od 18 września 1975 r. do 29 lutego 1984 r. M. G. pracował w Przedsiębiorstwie [...] "A" w M. na stanowisku montera – ślusarza. Zakład ten zatrudniał odwołującego się do montowania urządzeń w nowobudowanych lub modernizowanych 12-tu zakładach przemysłowych. W tym czasie M. G. okresowo był narażony na hałas o przekroczonych normatywach higienicznych, tj. od 80 dB(A) do 120 dB(A). Od 21 maja 1984 r. odwołujący się pracował w Spółdzielni Inwalidów na stanowisku kontrolera jakości - bez narażenia na czynniki szkodliwe dla zdrowia w tym również ponadnormatywny hałas, a od 1986 r. przebywa na rencie chorobowej. Organ odwoławczy zaznaczył również, że wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 10 lipca 1987r., sygn. akt: I SA 1392/86 oddalona została skarga M. G. na wcześniejszą decyzję Głównego Inspektora Sanitarnego utrzymującą w mocy decyzję odmawiającą rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu, przy czym postępowanie w powyższej sprawie prowadzone było w kierunku ustalenia związku przyczynowego schorzenia z warunkami pracy w ostatnim zakładzie pracy, tj. Spółdzielni Inwalidów, gdzie - jak stwierdzono - nie występowało narażenie na hałas. W ślad za stwierdzeniami organu I instancji podano, że M. G. był wielokrotnie badany w kierunku rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu – w roku 1983 w Specjalistycznym Przemysłowym Zespole Opieki Zdrowotnej, w latach 1983 i 1990 w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w C, w latach 1984, 1985, 1990 i dwukrotnie w roku 2002 w Instytucie Medycyny Pracy w B oraz w roku 2002 w Przychodni Konsultacyjno-Diagnostycznej Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy, Centrum Profilaktyczno Lecznicze w B (PK-D WOMP CP-L w B) i żadna z wyżej wymienionych jednostek służby zdrowia, upoważnionych do rozpoznawania chorób zawodowych, nigdy nie rozpoznała u niego choroby zawodowej narządu słuchu. Zaznaczono, że w uzasadnieniu orzeczenia lekarskiego PK-D WOMP CP-L w B z dnia 4 czerwca 2002 r., nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej podniesiono, że aktualnie wykonane badania audiologiczne wykazały odbiorczy ubytek słuchu, jednak stwierdzona progresja niedosłuchu w porównaniu do badań z lat 1985 i 1990 pozostaje bez związku z odległym w czasie narażeniem na hałas środowiska pracy i powstała z przyczyn pozazawodowych, takich jak zmiany naczyniowe w obrębie ucha wewnętrznego, infekcje wirusowo – bakteryjne, zaburzenia psychogenne oraz zmiany spowodowane wiekiem. Również w uzasadnieniu orzeczenia lekarskiego Instytutu Medycyny Pracy w B nr [...] z dnia 17 września 2002r. podano, że wyniki przyprowadzonych w dniach 12 marca 2002r. i 7 sierpnia 2002 r. kompleksowych badań audiologicznych m.in. z zastosowaniem obiektywnych metod oceny słuchu (fotoemisje akustyczne, pomiary słuchowych potencjałów wywołanych) wskazują, że występujący u M. G. ubytek słuchu nie wykazuje związku przyczynowego z warunkami pracy w okresie 1969-1986. Organ odwoławczy stwierdził, że rozpoznawany ubytek słuchu, który nie wykazuje klinicznych cech zawodowego uszkodzenia słuchu, należy przyczynowo łączyć ze zmianami w ogólnym stanie zdrowia, będących podstawą niezdolności do pracy (inwalidztwa) w 1986 r. (renta chorobowa). Wojewódzki Inspektor Sanitarny stwierdził, że z całości dokumentacji wynika, iż wydana decyzja organu I instancji jest merytorycznie uzasadniona, co w szczególności wynika z opinii medycznej PK-D WOMP CP-L w B z dnia 26 września 2006 r. (znak: [...]), opinii Instytutu Medycyny Pracy w B z dnia 6 października 2006 r. (znak: [...]) oraz opinii Ośrodka Medycyny Pracy z dnia 13 listopada 2006 r. (znak: [...]). Zdaniem organu II instancji, z opinii tych wynika jednoznacznie, iż stwierdzony u badanego ubytek słuchu nie jest charakterystyczny dla skutków przewlekłego urazu akustycznego i nie wykazuje związku przyczynowego z narażeniem na hałas. Wyżej wymienione pisemne uzupełnienia (z 2006 r.) do wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich, w ocenie Inspektora, w sposób szczegółowy, wyczerpujący i jednoznaczny dowodzą braku podstaw do rozpoznania u odwołującego się chorób zawodowych. Organ odwoławczy nadmienił, że w postępowaniu wyjaśniającym ustalono, że M. G. okresowo pracował w narażeniu na hałas ponadnormatywny, jednakże wyniki przeprowadzonych badań potwierdziły u niego istnienie obustronnego niedosłuchu typu odbiorczego o lokalizacji pozaślimakowej, a więc nietypowej dla skutków działania hałasu. Zaznaczono, że zgodnie z wiedzą medyczną uszkodzenie słuchu spowodowane działaniem hałasu jest typu ślimakowego, natomiast u M. G. przyczyn stwierdzonego niedosłuchu należy upatrywać w czynnikach samoistnych, pozazawodowych, wskazanych przez jednostki orzecznicze (zmiany naczyniowe w obrębie ucha wewnętrznego, infekcje wirusowo – bakteryjne, zaburzenia psychogenne oraz zmiany spowodowane wiekiem). Odnosząc się do zarzutów podnoszonych przez M. G. w odwołaniu organ II instancji zauważył, iż w gestii organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej jest tylko ocena orzeczeń lekarskich jako materiału dowodowego w sprawie, natomiast brak jest uprawnień do podważania ustalonych przez lekarzy rozpoznań klinicznych. Organ odwoławczy stwierdził, że nie kwestionuje narażenia zawodowego na hałas w przypadku odwołującego się, jednakże sam fakt pracy w narażeniu na czynnik szkodliwy nie daje podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, bowiem z uwagi na różnorodną wrażliwość osobniczą niezbędne jest jej rozpoznanie kliniczne. Organ podkreślił, że w tym przypadku przyczyną nie zakwalifikowania rozpoznanego niedosłuchu jako schorzenia zawodowego była stwierdzona badaniami jego pozaślimakowa lokalizacja. Nadto organ uznał, że jednostki orzecznicze (I i II stopnia) orzekające w niniejszej sprawie wydały zbieżne opinie, z których wynika, że pod względem medycznym brak jest podstaw do rozpoznania u M. G. choroby zawodowej narządu słuchu i podkreślił, że hałas może działać uszkadzająco na narząd słuchu tylko w czasie trwania narażenia i do około 2 lat po jego ustaniu. Pohałasowy ubytek słuchu przestaje się powiększać w momencie zaprzestania ekspozycji na hałas przekraczający normy higieniczne. Natomiast w przypadku M. G., pomimo ustania narażenia na hałas w 1984 r. zaobserwowano dalsze pogarszanie się ostrości słuchu, co potwierdzają wykonane badania laryngologiczne. Nie można więc stwierdzić związku przyczynowo – skutkowego pomiędzy niedosłuchem M. G. a pracą zawodową i dlatego należy uznać, że przyczyną stwierdzonej patologii narządu słuchu były czynniki chorobowe samoistne (pozazawodowe). Wojewódzki Inspektor Sanitarny reasumując wywody stwierdził, że zgodnie ze wskazówkami zawartymi w wyroku sądowym uzupełniono uzasadnienie wydanych w przedmiotowej sprawie orzeczeń lekarskich, a jednostki orzecznicze orzekające w przedmiotowej sprawie w sposób jasny, jednoznaczny i obszerny przedstawiły swoje stanowisko o braku podstaw do stwierdzenia u M. G. choroby zawodowej narządu słuchu. Podkreślono, że z orzeczeń lekarskich wynika, że u odwołującego się rozpoznano obustronne uszkodzenie słuchu o lokalizacji pozaślimakowej. Nie rozpoznano u niego schorzenia jako choroby zawodowej ze względu na fakt, że lokalizacja pozaślimakowa stwierdzonego niedosłuchu wskazuje na jego pozazawodową etiologię. Uszkodzenie słuchu spowodowane hałasem objawia się obustronnym odbiorczym ubytkiem słuchu typu ślimakowego, a takiej lokalizacji żadna jednostka orzecznicza nie stwierdziła. Nadto podano, że sam fakt narażenia na czynnik szkodliwy bez jego biologicznych skutków uniemożliwia wydanie decyzji o stwierdzeniu u M. G. przedmiotowej choroby zawodowej. W skardze (k. 144 – 153 t. I akt) na powyższą decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego wniesionej wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jej wniesienia M. G. zarzucił wadliwe postępowanie dowodowe oraz podniósł, że organy nie zastosowały się do wskazań wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 27 lutego 2006 r., sygn. akt II SA/Kr 1862/03 wydanego w tej sprawie, a szczególności to, że upływ czasu nie uniemożliwia rozpoznania choroby zawodowej, że istnieje konieczność obalenia związku przyczynowego istniejącego między chorobą zawodową a warunkami narażającymi na jej powstanie poprzez wykazanie, że w konkretnym przypadku doszło do powstania choroby zawodowej z innej ściśle określonej przyczyny podczas gdy w opiniach lekarskich znalazło się jedynie ogólnikowe wskazanie na hipotetyczną utratę słuchu skarżącego. Nadto zarzucił, że progresja utraty słuchu jak wystąpiła u skarżącego po utracie kontaktu z pracą nie uzasadnia rozstrzygnięcia decyzji albowiem brak jest czytelnej analizy natężenia progresji, która pozwoliłaby na weryfikację a także nie wskazano okoliczności skutkującej taką progresją. W odpowiedzi organ odwoławczy zakwestionował wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Postanowieniem z dnia 29 maja 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie przywrócił termin do wniesienia skargi na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 15 czerwca 2007r., nr [...]. - / - Wyrokiem z dnia 19 listopada 2009 r., sygn. akt III SA/Kr 764/07 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uchylił decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 15 czerwca 2007 r., nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego nr [...] z dnia [...] 2006r., znak: [...]. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, iż organy obu instancji, zarówno prowadząc postępowanie, jak i wydając decyzje w niniejszej sprawie, stosowały przepisy rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 z późn. zm.), wydane w oparciu o art. 231 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 26 czerwca 1974r. Kodeks pracy (Dz. U Nr 24, poz.141 z późn. zm.). Rozporządzenie to zostało zastąpione rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115), które zostało wydane w oparciu o art. 237 § 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 26 czerwca 1974r. Kodeks pracy (Dz. U. z 1998r. Nr 21, poz. 94 z późn. zm.). Art. 237 § 1 pkt 2 i 3 Kodeksu pracy jest tożsamy z art. 231 pkt 2 i 3 Kodeksu pracy w brzmieniu z dnia wydania rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych z dnia 18 listopada 1983 r. Sąd podniósł, że wyrokiem z dnia 19 czerwca 2008 r., sygn. akt P 23/07 (Dz. U. z 2008r. Nr 116, poz. 740) Trybunał Konstytucyjny orzekł, że zarówno art. 237 § 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (w zakresie, w jakim nie określają wytycznych dotyczących treści rozporządzenia), jak i rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach – są niezgodne z art. 92 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Wobec powyższego, zdaniem Sądu, stanowisko zajęte przez Trybunał Konstytucyjny, że rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. jest niezgodne z Konstytucją jako oparte na niekonstytucyjnej delegacji ustawowej – należy odnieść również do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. Mając więc na uwadze treść art. 178 Konstytucji RP oraz art. 4 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych, które stanowią, że sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odmówił zastosowania przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych. Po rozpatrzeniu skargi kasacyjnej Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego Naczelny Sąd Administracyjny wydał wskazany na wstępie wyrok z dnia 19 sierpnia 2010 r., sygn. akt II OSK 897/10, którym uchylił powyższy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji. Naczelny Sąd Administracyjny nie podzielił stanowiska WSA w Krakowie i podniósł, iż niekonstytucyjność aktu prawnego stwierdza Trybunał Konstytucyjny, a uznanie, iż jest niezgodny z Konstytucją, eliminuje tenże akt z obrotu prawnego w trybie art. 190 Konstytucji RP. Taka sytuacja miała miejsce w odniesieniu do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115) oraz art. 237 § 1 pkt 2 i 3 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy, stanowiącego przepis delegacji ustawowej do wydania przedmiotowego rozporządzenia. Badaniem zgodności z Konstytucją RP nie był natomiast objęty art. 231 ustawy Kodeks pracy, stanowiący delegację ustawową do wydania rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji miał prawo odmówić zastosowania konkretnych przepisów aktu wykonawczego stanowiących materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia – nie zaś całego aktu włącznie z oceną przepisu ustawowego – stanowiącego delegację ustawową do wydania aktu wykonawczego. - / - Po ponownym rozpatrzeniu sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Wojewódzki Sąd Administracyjny zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 z późn. zm.) – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (p.p.s.a.) sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej i stosownie do przepisu art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Jednocześnie w oparciu o art. 134 § 1 p.p.s.a. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami oraz powołaną podstawą prawną. W ramach tej kognicji Sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu administracyjnego nie naruszono przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania. Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, skarga M. G. jest uzasadniona. Zasady ustalania chorób zawodowych na dzień wszczęcia postępowania w sprawie i wydania zaskarżonej decyzji – 15 czerwca 2007 r. - regulowała ustawa z dnia 14 marca 1985 roku - o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r., Nr 122, poz. 851 z późn. zm.), a także – mając na względzie rozpoczęte orzeczeniem lekarskim z dnia 4 czerwca 2002 roku postępowanie w sprawie choroby zawodowej uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem u M. G., wydane na podstawie art. 231 pkt 2 i pkt 3 Kodeksu pracy (Dz. U. z 1974 r. Nr 24, poz. 141 z późn. zm.), Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych wraz z Załącznikiem stanowiącym Wykaz chorób zawodowych (Dz. U. Nr 65, poz. 294 z późn. zm.) w związku z § 10 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U. Nr 132, poz. 1115). W szczególności § 1 ust. 1 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 roku w sprawie chorób zawodowych wraz z Załącznikiem stanowiącym Wykaz chorób zawodowych stanowi: "Za choroby zawodowe uważa się choroby określone w wykazie chorób zawodowych stanowiącym załącznik do rozporządzenia, jeżeli zostały spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia, występujących w środowisku pracy." Wojewódzki Sąd Administracyjny zwraca uwagę, że w niniejszej sprawie wydano dwa wyrok uchylający decyzje organów administracyjnych – wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 27 lutego 2006 r., sygn. akt II SA/Kr 1862/03, w którym to orzeczeniu zawarto oceny prawne i wskazania co do dalszego postępowania. Zgodnie z treścią art. 153 p.p.s.a. "Art. 153. Ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie lub bezczynność było przedmiotem zaskarżenia." Sąd zauważa, że wymienione wyżej akty prawne i przytoczone przepisy są przepisami bezwzględnie obowiązującymi. Jak już wskazano w uzasadnieniu wymienionego wyżej wyroku sądowego - choroba zawodowa jest pojęciem prawnym, a nie medycznym. Lekarze orzecznicy nie orzekają więc w kwestii uznania danej choroby za chorobę zawodową, lecz stwierdzają jedynie stan chorobowy i jego przyczyny. Natomiast kwalifikacji prawnej schorzenia dokonuje inspektor sanitarny, uwzględniając zagrożenie występujące w miejscu pracy, a konkretnie zagrożenie narażające na dane schorzenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny podnosi, że zgodnie z pkt 15 Załącznika do Rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983 roku stanowiącym Wykaz chorób zawodowych jako chorobę zawodową wskazano w: "Uszkodzenie słuchu wywołane działaniem hałasu". Oznacza to, że dla ustalenia tej choroby zawodowej niezbędnym jest stwierdzenie przez lekarza u osoby badanej uszkodzenia słuchu, przy czym nie chodzi o fizjologiczne uszkodzenie słuchu, ale o uszkodzenie nie mające charakteru fizjologicznego, a więc nie związanego ze starzeniem się organizmu. Zarówno wielkość uszkodzenia tego słuchu jak i jego rodzaj nie mają żadnego znaczenia w świetle tak określonej choroby zawodowej (inaczej określają chorobę zawodową uszkodzenia słuchu przepisy wykazu z 2002 roku, a jeszcze inaczej wykazu z 2009 roku). Sąd zwraca uwagę na to, że jak wynika z orzeczeń lekarskich i opinii medycznych - u skarżącego rozpoznano uszkodzenie słuchu w obu uszach, a zważywszy wiek skarżącego – w chwili badań w 2002 roku miał 42 lata – nie sposób uzasadnić stwierdzonego uszkodzenia słuchu starzeniem się organizmu i organy podnosząc m.in. jako prawdopodobną tę przyczynę uszkodzenia słuchu u skarżącego w żaden sposób nie uzasadniły związku uszkodzenia słuchu z wiekiem wynoszącym 42 lata. Dla porównania i pełniejszego zrozumienia istoty problemu w niniejszej sprawie - Sąd podnosi, że inaczej niż w Wykazie do Rozporządzenia z 1983 roku określono chorobę zawodową uszkodzenia słuchu w później wydanych Wykazach. I tak w w poz. 21 Wykazu chorób zawodowych stanowiących Załącznik do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 lipca 2002 r. w sprawie wykazu chorób zawodowych, szczegółowych zasad postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych oraz podmiotów właściwych w tych sprawach (Dz. U Nr 132, poz. 1115), za chorobę zawodową uznano "obustronny trwały ubytek słuchu typu ślimakowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz" przy "wystąpieniu udokumentowanych objawów chorobowych upoważniających do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia narażenia zawodowego" "w okresie 2 lat". Z kolei w poz. 21 Wykazu chorób zawodowych (...) stanowiących Załącznik do Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105, poz. 869) za chorobę zawodową uszkodzenia słuchu uznano: "obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz" przy "wystąpieniu udokumentowanych objawów chorobowych upoważniających do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia narażenia zawodowego" "w okresie 2 lat", a to oznacza, że w porównaniu ze ściśle określonym w wykazie z 2002 roku rodzajem uszkodzenia słuchu dodatkowo zawężono pojęcie ubytku słuchu do "odbiorczego" ubytku słuchu, a rozszerzono ten ubytek słuchu o typ "czuciowo-nerwowy", przy czym ta ostatnia okoliczność jednoznacznie przesądza o niezasadności uznania przez organy administracyjne obu instancji, w ślad za lekarzami orzecznikami, że hałas powoduje tylko ubytek słuchu typu ślimakowego. Z tak wyrażonego pojęcia choroby zawodowej jak w poz. 21 Wykazu z 2009 r. wynika wprost, że za chorobę zawodową może być uznany ubytek słuchu nie tylko "typu ślimakowego" ale także typu "czuciowo-nerwowego". Powyższe także oznacza, że w zależności od stanu prawnego, pod rządem którego prowadzone jest postępowanie w sprawie ustalenia choroby zawodowej, różne rodzaje uszkodzenia słuchu będą uznane za chorobę zawodową. Stwierdzenie to nie może ujść uwadze organów administracyjnych rozpoznających sprawę skarżącego M. G. po raz kolejny. Sąd, w ślad za stanowiskiem wyrażonym w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 27 lutego 2006 r., sygn. akt II SA/Kr 1862/03 podkreśla, że dla ustalenia choroby zawodowej koniecznym jest ustalenie przez inspektora sanitarnego istnienia w środowisku pracy badanego zagrożenia, a w przypadku ustalania choroby zawodowej uszkodzenia słuchu stwierdzenie istnienia hałasu ponadnormatywnego, czyli ustalenie zagrożenia dla zdrowia badanego hałasem ponadnormatywnym w środowisku pracy. W niniejszej sprawie fakt istnienia takiego narażenia skarżącego na hałas ponadnormatywny jest między stronami bezsporny, przy czy Sąd orzekający zwraca uwagę, że bez znaczenia prawnego jest zarówno okres narażenia, jak i natężenie hałasu ponadnormatywnego. Sąd podkreśla, że na pracodawcy ciąży obowiązek zapewnienia pracownikowi właściwych warunków pracy, warunków nie zagrażających jego zdrowiu i życiu i to na pracodawcach ciąży obowiązek poddawania pracowników stałym, systematycznym badaniom okresowym z dokumentowaniem wyników badań. Taki obowiązek szczególnie obciąża pracodawców zatrudniających pracowników w warunkach mogących szkodzić ich zdrowiu, w tym w warunkach narażenia na hałas ponadnormatywny. Z takiego unormowania wynika prawne domniemanie istnienia związku przyczynowego między pracą w warunkach mogących wywołać konkretną chorobę a jej stwierdzeniem u pracownika. Jeśli więc pracownik zatrudniony jest przez pracodawcę w warunkach niehigienicznych, zagrażających jego zdrowiu, w tym wypadku w warunkach narażenia na hałas ponadnormatywny, a następnie zostanie stwierdzona u niego choroba mogąca być wywołaną przez te warunki – w tym przypadku - zgodnie z pkt 15 Załącznika do Rozporządzenia z dnia 18 listopada 1983 r. stanowiącym Wykaz chorób zawodowych jako chorobę zawodową - "uszkodzenie słuchu", to zasadą jest przyjęcie (przez domniemanie związku przyczynowego) powstania tej choroby w wyniku istniejących niehigienicznych warunków pracy, czyli zasadą jest przyjęcie przez organy administracyjne istnienia związku przyczynowego między pracą skarżącego w warunkach ponadnormatywnego hałasu ze stwierdzonym przez lekarzy orzeczników "uszkodzeniem słuchu". Nie mają więc racji organy próbując wykazać - w ślad za stanowiskiem lekarzy, że nie da się ustalić istnienia związku przyczynowego między pracą skarżącego w hałasie ponadnormatywnym a powstałym u skarżącego uszkodzeniem słuchu z uwagi na wielkość uszkodzenia słuchu, umiejscowienie pozaślimakowe, czy progresję, a wreszcie ujawnienie obustronnego uszkodzenia słuchu po dłuższym okresie od ustania narażenia na hałas. Takie prawne domniemanie istnieje i może być jedynie jednoznacznie wykluczone konkretnym dowodem, a nie przypuszczeniem. Sąd zwraca uwagę na to, że skarżący od 1986 roku przebywa na rencie. Istnieje więc dokumentacja chorobowa skarżącego wskazująca na konkretne choroby, które przebył. Z dokumentacji tej organy nie skorzystały, a także lekarze orzecznicy ograniczyli się do wskazania prawdopodobnych przyczyn uszkodzenia słuchu u skarżącego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie orzekającym stwierdza, że podziela w pełni stanowisko zawarte w orzeczeniu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 5 lutego 2008 roku sygn. akt II SA/Op 573/07 opublikowane w LEX nr 451155: "1. Do stwierdzenia choroby zawodowej wystarczy ustalenie, że warunki pracy stanowiły jedną z przyczyn stwierdzonego schorzenia, nawet jeśli nie jest to przyczyna decydująca (przeważająca). 2. Przepisy prawa materialnego nie przewidują możliwości wyłączenia z pojęcia choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu ze względu na stopień tego uszkodzenia. 3. Rozporządzenie w sprawie chorób zawodowych nie wyklucza wystąpienia u pracownika uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu w miejscu pracy i pogarszania się stanu słuchu z powodu jednoczesnego lub późniejszego działania innych czynników zewnętrznych. Okoliczności te mogą mieć znaczenie dla wielkości ewentualnych roszczeń odszkodowawczych, ale nie dla postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej. 4. W świetle uregulowań § 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych wystarczy samo stwierdzenie istnienia warunków narażających na powstanie danej choroby, nie jest natomiast konieczne udowodnienie, że w danym przypadku warunki takie ją spowodowały. Nie wyłącza to możliwości wykazania, że mimo pracy w warunkach narażających na daną chorobę jej powstanie w konkretnym wypadku nastąpiło z innych przyczyn, niezwiązanych z wykonywaniem zatrudnienia, jednakże nie dające się usunąć wątpliwości nie mogą być tłumaczone na niekorzyść pracownika, zatrudnionego w warunkach narażających na zachorowanie na daną chorobę zawodową. Organ kwestionujący domniemanie musi wykluczyć jego istnienie w drodze dowodu przeciwnego. 5. Brak orzeczenia lekarskiego, które jednoznacznie wyklucza związek schorzenia z pracą, oznacza w każdym przypadku konieczność uznania choroby za chorobę zawodową." Sąd podkreśla, że w niniejszej sprawie, w związku ze stwierdzoną pracą skarżącego M. G. w warunkach narażenia na hałas ponadnormatywny mogący wywołać uszkodzenie słuchu i jednocześnie stwierdzeniem u skarżącego wystąpienia uszkodzenia słuchu istnieje domniemanie związku przyczynowo – skutkowego między hałasem a uszkodzeniem słuchu, które musiałoby być jednoznacznie i definitywnie wykluczone. W sytuacji skarżącego istnieje więc prawne domniemanie wystąpienia u niego choroby zawodowej "uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu". To domniemanie – zdaniem Sądu – nie zostało w żaden sposób obalone, albowiem dla jego wykluczenia nie wystarczy ogólnikowe stwierdzenie, że powodem uszkodzenia słuchu nie jest hałas, lecz koniecznym byłoby jednoznaczne wyeliminowanie tej przyczyny choroby poprzez ustalenie ponad wszelką wątpliwość innej, konkretnej przyczyny – jak podano to już w uzasadnieniu wyroku Sądu z dnia 27 lutego 2006 r., sygn. akt II SA/Kr 1862/03 wydanego w tej sprawie. Tym stanowiskiem Sądu zarówno organy administracyjne jak i Sąd orzekający w niniejszej sprawie są związane w oparciu o przytoczony wyżej art. 153 p.p.s.a. Sąd zwraca uwagę, że nie można mówić o obaleniu domniemania związku przyczynowego wystąpienia u skarżącego choroby zawodowej "uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu" w sytuacji stwierdzenia w piśmie z dnia 26 września 2006 r. przez lekarzy - orzeczników z PK-D WOMP CP-L w B odnośnie M. G. że "rozpoznanie choroby zawodowej po tak długim okresie czasu jest po prostu niemożliwe." Nie można mówić o obaleniu tego domniemania tym bardziej w sytuacji, gdy lekarze orzecznicy i w ślad za nimi organy administracyjne stwierdzają, że bardziej prawdopodobną od hałasu jest inna przyczyna wystąpienia uszkodzenia słuchu u skarżącego. Wreszcie nie można uznać za obalenie domniemania wskazania organów administracyjnych podzielających opinie lekarzy, że "zgodnie z wiedzą medyczną uszkodzenie słuchu spowodowane działaniem hałasu jest typu ślimakowego, natomiast u M. G. przyczyn stwierdzonego niedosłuchu należy upatrywać w czynnikach samoistnych, pozazawodowych (zmiany naczyniowe w obrębie ucha wewnętrznego, infekcje wirusowo – bakteryjne, zaburzenia psychogenne oraz zmiany spowodowane wiekiem)", na co już wyżej wskazano, albowiem przy istnieniu domniemania prawnego istotą nie jest "potwierdzenie", a wykluczenie danego stanu, czy sytuacji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie podkreśla, że podziela w omawianym wyżej zakresie stanowisko orzecznictwa sądownictwa administracyjnego zwracając uwagę na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 listopada 2006r., sygn. akt VII SA/Wa 1339/06 (opubl. LEX nr 306501: "Definicja prawna choroby zawodowej składa się z dwóch elementów, z których jeden jest formalnie wskazany w wykazie, a drugi dotyczy określonego związku przyczynowego objętej wykazem choroby z warunkami wykonywanej pracy, których szczegółowe określenie zawarte jest w § 1 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. (Dz. U. Nr 65, poz. 294 ze zm.) w sprawie chorób zawodowych" oraz na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 września 2005r., sygn. akt II OSK 7/05 (opubl. LEX nr 192102): "Wprowadzone w § 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 18 listopada 1983 r. w sprawie chorób zawodowych domniemanie prawne ma charakter wzruszalny (tzw. praesumptio iuris tantum), i jako takie może być obalone dowodem przeciwnym, np. w sytuacji gdy organ rentowy wykaże, że chociaż praca była wykonywana w warunkach narażających na powstanie choroby zawodowej, to jednak została ona spowodowana przyczynami niepozostającymi w związku z pracą, lub że czynniki szkodliwe występujące w środowisku pracy nie mogły wywołać stwierdzonego u pracownika schorzenia." Zdaniem Sądu – w niniejszej sprawie nie zostało wzruszone domniemanie prawne istnienia u skarżącego choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wywołanego działaniem hałasu, co oznacza, ze organy administracyjne naruszyły wskazane wyżej przepisy prawa materialnego. Nadto organy naruszyły treść art. 153 p.p.s.a., albowiem nie uwzględniły w swych rozstrzygnięciach stanowiska Sądu zawartego w uzasadnieniu wyroku uchylającego decyzje organów administracyjnych w niniejszej sprawie. Sąd stwierdza, że organy administracyjne uznając opinie – wyjaśnienia jednostek orzeczniczych za spójne i pozbawione sprzeczności nie zauważyły, że w odpowiedzi z dnia 26 września 2006 r. Poradnia Konsultacyjno-Diagnostyczna WOMP CP-L w B podała odnośnie analizy wyników badań audiometrii mowy, że "Te wyniki badań nie są już tak bardzo jednoznaczne, jeżeli chodzi o typ ubytku słuchu. Jedne z nich mogą wskazywać – badanie tympanometryczne – na niedosłuch typu pozaślimakowego, inne – otoemisje akustyczne – mogą świadczyć o ubytku typu ślimakowego". Natomiast odnośnie tych samych wyników badań Instytut Medycyny Pracy w B w odpowiedzi z dnia 6 października 2006 r. stwierdził, że "obraz audiologiczny niedosłuchu jest niecharakterystyczny dla uszkodzeń słuchu spowodowanych hałasem, ponieważ wyniki audiometrii (...) przemawiają za pozaślimakową lokalizacją ubytku słuchu". Sprzeczności tych w żaden sposób nie wyjaśniono. Jako stwierdzenia niezgodne z faktami - ustaleniami w postępowaniu wyjaśniającym, że skarżący pracował w warunkach narażenia na hałas ponadnormatywny - należy uznać stwierdzenie Poradni Konsultacyjno – Diagnostycznej WOMP CP-L w B zawarte odpowiedzi z dnia 26 września 2006 r., że na niestwierdzenie choroby zawodowej uszkodzenia słuchu wskazuje "zarówno typ ubytku słuchu (pozaślimakowy) jak i brak istotnego narażenia na hałas", czy stwierdzenie Instytutu Medycyny Pracy w B w odpowiedzi z dnia 6 października 2006 r. odnośnie M. G., że "poziomy hałasu, z którymi miał styczność jako monter, ślusarz, mechanik maszyn były niskie (poniżej NDN) i nie stwarzały ryzyka uszkodzenia słuchu". Wobec jednoznacznych ustaleń organów, że skarżący pracował w warunkach narażenia na hałas ponadnormatywny, jak i wyrażonego stanowiska przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z dnia 27 lutego 2006 r., sygn. akt II SA/Kr 1862/03, że "w niniejszej natomiast sprawie wzięto pod uwagę pracę w Przedsiębiorstwie [...] "A" w M., gdzie – jak ustalono w postępowaniu wyjaśniającym – występowało narażenie na hałas" – stwierdzenia zawarte w wyjaśnieniach – opiniach organów orzeczniczych z 2006 r. pozostają w oczywistej sprzeczności. W tej sytuacji opinia z dnia 13 listopada 2006 r. kolejnej placówki orzeczniczej - Ośrodka Medycyny Pracy stwierdzająca jakoby nie było sprzeczności w wydanych orzeczeniach lekarskich z roku 2002 z uzupełnieniem wydanym w roku 2006 i uznaje, że powyższe placówki orzecznicze wydały "zbieżne opinie" budzi poważne wątpliwości Sądu. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organy administracyjne będą mieć na względzie treść przytoczonego wyżej art. 153 p.p.s.a. i tym samym uznają za własne dokonane przez Sąd oceny prawne i wskazówki zawarte w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 27 lutego 2006 r., sygn. akt II SA/Kr 1862/03, a przytoczone powyżej, jak również uwagi Sądu wyrażone w niniejszym uzasadnieniu. Mając powyższe na względzie – Wojewódzki Sąd Administracyjny uwzględnił skargę i uchylił zaskarżoną decyzję orzekając w tym względzie na mocy art. 145 § 1 pkt 1a i pkt 1c p.p.s.a. - jak w pkt I wyroku. Na podstawie art. 200 p.p.s.a. Sąd orzekł w przedmiocie kosztów postępowania – jak w pkt. II wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło