III SA/Kr 1219/19

WyrokWSA w Krakowie2020-01-21

Skład orzekający: Janusz Bociąga, Halina Jakubiec, Ewa Michna

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy można stwierdzić chorobę zawodową narządu słuchu spowodowaną hałasem, jeśli obraz kliniczny uszkodzenia słuchu nie posiada cech charakterystycznych dla działania hałasu, pomimo udokumentowanego narażenia na hałas?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu, ponieważ nawet przy udokumentowanym narażeniu na hałas, kluczowe jest, aby obraz kliniczny uszkodzenia słuchu wykazywał cechy charakterystyczne dla działania hałasu. W przypadku skarżącego, charakter krzywej audiometrycznej, wskazujący na znaczące uszkodzenie słuchu w niskich częstotliwościach, jednoznacznie wyklucza uznanie uszkodzenia słuchu za chorobę zawodową spowodowaną hałasem. Orzeczenia lekarskie jednostek orzeczniczych, które nie rozpoznały choroby zawodowej, stanowią wiarygodny dowód, a organ administracji nie jest uprawniony do samodzielnej oceny dokumentacji medycznej.
Stan faktyczny
Skarżący M. W. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu spowodowanej hałasem, twierdząc, że pracował w warunkach narażenia na hałas. Organy administracji, opierając się na orzeczeniach lekarskich Ośrodka Medycyny Pracy i Instytutu Medycyny Pracy, odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, wskazując, że obraz kliniczny uszkodzenia słuchu skarżącego nie posiada cech charakterystycznych dla uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem, mimo stwierdzenia ubytku słuchu powyżej 45 dB. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania i błędne ustalenie braku związku przyczynowego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Janusz Bociąga (spr.) Sędziowie WSA Halina Jakubiec WSA Ewa Michna Protokolant sekretarz sądowy Renata Nowak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 stycznia 2020 r. sprawy ze skargi M. W. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego z dnia 28 sierpnia 2019r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej skargę oddala Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia 28 sierpnia 2019 r. znak: [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., art. 5 pkt 4a i art. 12 ust.2 pkt 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tj. Dz.U. z 2019 r. poz. 59) oraz § 8 ust.1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] 2016 r. Nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia u M. W. choroby zawodowej narządu słuchu pod postacią obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, tj. schorzenia wymienionego w pozycji 21 obowiązującego wykazu chorób zawodowych. Zaskarżona decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym i prawnym. M. W. był zatrudniony w okresie od 1 września 1977 r. do 31 marca 2014 r. w Rejonowym Przedsiębiorstwie [...] w N (Oddział Terenowy w R) od 1999 r. przekształconym w Zakład [...] Sp. z o.o. na stanowisku operatora urządzeń uzdatniania wody w Stacji [...] - P w R. Na zajmowanym stanowisku wykonywał czynności związane z obsługą całej stacji włączaniem/wyłączaniem płukania filtrów, regulacją ciśnienia i przepływu, sprawdzaniem złoża filtracyjnego. Proces monitorowania hali odbywał się w dyżurce, stanowiącej odrębne pomieszczenie oddzielone ścianą z oknem. Wykonywał również prace związane z obsługą chloratora w pomieszczeniu poza halą z osobnym wejściem z zewnątrz. Na terenie Stacji [...] wykonywał czynności związane z obsługą ujęcia wody zlokalizowanego kilkaset metrów od stacji. Do obowiązków operatora należało wykonywanie prac konserwacyjnych, czyszczących, utrzymywanie terenu wokół ujęcia wody tj. koszenie, odśnieżanie, prace konserwatorskie, prace porządkowe. Pomiary hałasu dla ww. stanowiska pracy wynosiły odpowiednio w dniu: 9 sierpnia 1996 r. - 79,6 dB; 31 maja 2006 r. - 46,6 dB (dyżurka operatorska) 83,7 dB (hala pomp); 30 sierpnia 2010 r. - 71 dB; 24 kwietnia 2013 r. - 70,2 dB. Z uwagi na brak pomiarów natężenia dźwięku z okresu od 1977 r. do 1995 r. i od 1997 r. do 2005 r. oraz biorąc pod uwagę wykonywane czynności przy obsłudze urządzeń będących źródłem hałasu, w ocenie narażenia na stanowisku pracy, nie można wykluczyć pracy w narażeniu na hałas. M. W. był badany w dwóch jednostkach orzeczniczych, właściwych do rozpoznawania chorób zawodowych. Ośrodek Medycyny Pracy dniu 14 kwietnia 2015 r. wydał orzeczenie lekarskie Nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej - obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem wyrażonym podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, i 3 kHz, wymienionej w pozycji 21 obowiązującego wykazu chorób zawodowych. W uzasadnieniu podano, iż przeprowadzona diagnostyka audiologiczna (badania audiometrii impedancyjnej, badanie otoemisji akustycznej) wykazały czuciowo- nerwowy typ niedosłuchu głębokiego stopnia. Stwierdzone u pacjenta podwyższenie progu słuchu w badaniu audiometrii tonalnej, obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1,2 i 3 kHz wynosiło kolejno dla UP = 113 dB, dla UL=103 dB. Analiza narażenia zawodowego opracowana przez PIS nie potwierdziła narażenia na hałas, przekraczający normatywy higieniczne, który mógłby doprowadzić do tak głębokiego ubytku słuchu. Biorąc pod uwagę powyższe brak jest podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Następnie, w trybie odwoławczym M. W. został skierowany do Instytutu Medycyny Pracy. Tenże Instytut w dniu 1 lipca 2016 r. wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu, wymienionej w pozycji 21 obowiązującego wykazu chorób zawodowych. W uzasadnieniu jednostka wskazała, iż aktualnie przeprowadzone w IMP kompleksowe badania audiologiczne, w tym badanie Słuchowych Potencjałów Wywołanych z Pnia Mózgu (ABR) wykazały ubytek słuchu o wielkości 70 dB w uchu prawym oraz w uchu lewym. Zarówno obecna postać kliniczna stwierdzonego uszkodzenia słuchu pod postacią resztek słuchu w uchu prawym jak i lewym, jak i udokumentowany w załączonych w dokumentacji lekarsko- orzeczniczej rozwój uszkodzenia słuchu, które rozwijało się jako obustronne uszkodzenie słuchu typu mieszanego z płasko przebiegającymi krzywymi progowymi z objęciem uszkodzeniem słuchu również zakresu niskich jak i średnich częstotliwości bez obecności charakterystycznego dla skutków działania hałasu załamka dla 4-6 kHz z uniesieniem dla 8 kHz nie posiada cech klinicznych uszkodzenia słuchu spowodowanego przewlekłym działaniem hałasu na narząd słuchu. Reasumując, brak jest podstaw do rozpoznania u M. W. choroby zawodowej pod postacią obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem wymienionej poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Powiatowy Inspektor Sanitarny w dniu [...] 2016 r. decyzją Nr [...], orzekł o braku podstaw do stwierdzenia u M. W. choroby zawodowej pod postacią obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowanego hałasem, wymienionej w poz. 21 obowiązującego wykazu chorób zawodowych. W wyniku wniesionego odwołania Wojewódzki Inspektor Sanitarny decyzją z dnia 21 kwietnia 2016 r. znak [...] uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Organ odwoławczy uchylając przedmiotową decyzję do ponownego rozpatrzenia wskazał organowi I instancji, iż powinien wystąpić do Zakładu [....] Sp. z o.o. R, o przedstawienie wyników badań środowiska pracy w zakresie hałasu z okresu od 1977 r. do 1996 r., na stanowiskach pracy, które zajmował w tym czasie M. W.; dokonać wnikliwej analizy pozyskanych wyników badań środowiskowych, z uwzględnieniem częstotliwości ich wykonywania, stosownie do obowiązujących wówczas przepisów prawnych; przesłuchać świadków — pracowników Zakładu [...] oraz Stacji [...], wymienionych w odwołaniu od decyzji organu I instancji A. T., oraz J. C. na okoliczności podniesione w odwołaniu; ustalić z jakiego okresu pochodzi pierwsze badanie audiometryczne M. W. W ponownym postępowaniu pracodawca M. W. oświadczył, iż Zakład [...] istnieje od 1999 r. i od tego czasu posiada kompletną dokumentację dotyczącą wyników badań środowiska pracy w zakresie hałasu na stanowiskach zajmowanych przez M. W. Organ I instancji przesłuchał świadków: A. T. oraz J. C. Ustalono że pierwsze badanie audiometryczne M. W. wykonane zostało w dniu 12 kwietnia 1995 r. (dane na podstawie dostarczonej przez M. W. dokumentacji laryngologicznej). W oparciu o nowy materiał dowodowy PIS, wystąpił do jednostek orzeczniczych tj. Ośrodka Medycyny Pracy oraz Instytutu Medycyny Pracy o dokonanie weryfikacji wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich. Instytut Medycyny Pracy dnia 9 września 2016 r poinformował, iż dostarczone nowe dowody pod postacią zeznań świadków z których wynika, że warunki pracy w Stacji [...] na P były bardzo złe, a hałas mógł sięgać nawet 100 dB, nie miały wpływu na zmianę orzeczenia lekarskiego nr [...]. W ocenie Instytutu zarówno obecna postać kliniczna stwierdzonego uszkodzenia słuchu pod postacią resztek słuchu w uchu prawym jak i lewym a także udokumentowany w dokumentacji lekarsko-orzeczniczej rozwój uszkodzenia słuchu, które rozwijało się jako obustronne uszkodzenie słuchu typu mieszanego z płasko przebiegającymi krzywymi progowymi z objęciem uszkodzenia słuchu również zakresu niskich jak i średnich częstotliwości bez obecności charakterystycznego dla skutków działania hałasu załamka dla 4-6 kHz z uniesieniem dla 8 kHz, nie posiada cech klinicznych uszkodzenia słuchu spowodowanego przewlekłym działaniem hałasu na narząd słuchu. Również Ośrodek Medycyny pracy podtrzymał swoje stanowisko przedstawione w treści orzeczenia lekarskiego nr [...] o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej i nie znajduje podstaw do zmiany ww. orzeczenia lekarskiego dnia 14 kwietnia 2015 r. Uwzględniając informacje o potencjalnym narażeniu na ponadnormatywny hałas w latach 1977-1996 jednostka nie znalazła, w dostarczonej dokumentacji medycznej pacjenta, potwierdzenia istnienia w tym czasie niedosłuchu spełniającego kryteria do rozpoznania choroby zawodowej. W dostarczonej przez pacjenta dokumentacji laryngologicznej z ww. okresu pracy w hałasie i do dwóch lat od zakończenia znajdują się jedynie wpisy badań audiometrycznych z lat: 1995, 1996, 1997, i 2000 (bez graficznego zapisu), które nie pozwalają na precyzyjne ustalenie wielkości ani rodzaju niedosłuchu w rozpatrywanym okresie zatrudnienia. Biorąc pod uwagę aktualnie stwierdzany głęboki niedosłuch (z pogranicza głuchoty) o przebiegu krzywej audiometrycznej niecharakterystycznej dla pohałasowego uszkodzenia słuchu (znaczne ubytki w zakresie wszystkich częstotliwości), gwałtowną progresję niedosłuchu w zakresie niskich i średnich już po zakończeniu pracy w potencjalnym hałasie oraz współwystępowanie u M. W. szeregu schorzeń ogólnoustrojowych mogących być przyczyną niedosłuchu o takim nasileniu - Ośrodek nie znalazł podstaw do zmiany treści orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Powiatowy Inspektor Sanitarny w dniu [...] 2016 r. wydał decyzję Nr [...], o braku podstaw do stwierdzenia u M. W. choroby zawodowej pod postacią obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo- nerwowego spowodowanego hałasem, wymienionej w pozycji 21 obowiązującego wykazu chorób zawodowych. Od tej decyzji M. W. złożył odwołanie. W toku prowadzonego postępowania odwoławczego Wojewódzki Inspektor Sanitarny wezwał M. W., do uzupełnienia wniesionego odwołania o dokumenty na które powołuje się w odwołaniu, a które nie zostały załączone, tj.: "opinię biegłego specjalisty", "zeznania świadków" i "wywiad z byłym pracownikiem. Ponadto organ odwoławczy zwrócił się o przeslanie audiogramów M. W. z dnia 12 kwietnia 1995 r., z dnia 8 stycznia 1996 r., z dnia 3 lutego 1997r i z 24 lipca 2000 r. lub innych audiogramów wykonanych w okresie zatrudnienia i do dwóch lat od zakończenia pracy. M. W. pismem z dnia 5 grudnia 2016 r. przesłał dokumentację medyczną z Centrum Słuchu i Mowy Poradni Foniatryczno-Audiologicznej z listopada 2016r. Oświadczył, iż nie dysponuje audiogramami wykonanymi w okresie zatrudnienia: z dnia 12 kwietnia1995r. z dnia 8 stycznia 1995 r., z dnia 3 lutego 1997 r. i z dnia 24 lipca 2000 r. lub innymi audiogramami wykonanymi w okresie zatrudnienia i do dwóch lat od zakończenia pracy, o które wnioskował organ odwoławczy. Wojewódzki Inspektor Sanitarny wezwał zakład pracy M. W., o wskazanie placówek medycznych, w których przeprowadzane były badania wstępne, okresowe i końcowe pracowników w latach od 1990 r. do 2014 r. Zakład pracy podał adresy placówek medycyny pracy, w których w okresie od 1995 r. do 2009 r., były przeprowadzane badania wstępne i okresowe pracowników. Do których zwrócono się o stosowną dokumentację. Organ odwoławczy następnie 4 sierpnia 2017 r. zwrócił się do Ośrodka Medycyny Pracy oraz do Instytutu Medycyny Pracy o wyjaśnienie istniejących rozbieżności w treści orzeczeń lekarskich jednostek orzeczniczych I i II instancji w zakresie ustalonych rozpoznań klinicznych. Ponadto zwrócił się do obu jednostek orzeczniczych o wyjaśnienie, czy dla stwierdzenia istnienia choroby zawodowej wymienionej pod poz. 21 rozporządzenia wymagany jest konkretny przebieg krzywych progowych, oraz czy taki jej przebieg jak u M. W. jednoznacznie lub z dużym prawdopodobieństwem wyklucza uznanie schorzenia jako choroby zawodowej. Powodem nierozpoznanie przez jednostkę orzeczniczą I stopnia u M. W. choroby zawodowej narządu słuchu, był brak udokumentowanego narażenia zawodowego na hałas ponadnormatywny. Natomiast analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego w prowadzonym postępowaniu odwoławczym, w tym analiza danych o narażeniu poddaje w wątpliwość przyjęte ustalenie w kwestii braku narażenia zawodowego na hałas. Zainteresowany w latach 1977 - 2014 zatrudniony był w Stacji [...] P w R. Na zajmowanym stanowisku wykonywał czynności związane z obsługą całej stacji, monitorowaniem hali, wykonywał również prace związane z obsługą chloratora w pomieszczeniu poza halą. W rozpatrywanym przypadku przedstawione przez zakład pracy pomiary natężenia poziomu dźwięku na zajmowanym przez M. W. stanowisku nie wykazały przekroczeń najwyższego dopuszczalnego natężenia hałasu. W przypadku M. W. nie ma udokumentowanego braku narażenia na hałas na zajmowanym przez niego stanowisku w latach 1977 - 1996, 1997 - 2005. Przedstawiony przez zakład pracy pomiar hałasu z 1996 r. wynosił 83,7 dB, co wskazywało na konieczność przeprowadzenia kolejnego pomiaru (zgodnie z rozporządzeniem w sprawie badań i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy) w następnym roku, tj. 1997, a kolejny pomiar przeprowadzono 10 lat później, tj. w 2006 r. Sam zainteresowany podawał już od ok. 1991 r. obustronne uszkodzenie słuchu i szumy uszne, jak wskazano w orzeczeniu lekarskim Instytutu. Dodatkowo Wojewódzki Inspektor Sanitarny zwrócił się do obu jednostek orzeczniczych o analizę dokumentacji medycznej M. W. tj. zaświadczenia o stanie zdrowia z dnia 1 września 2014 r., badania słuchu z dnia 16 lipca 2014 r., 17 listopada 2000 r., skierowania do poradni specjalistycznej z dnia 27 listopada 2006 r. i 25 sierpnia 2010 r., orzeczenia o stopniu niepełnosprawności z dnia 6 sierpnia 2014 r., zaświadczenia lekarskiego z dnia 17 listopada 2016 r., wyniku badania z Centrum Słuchu i Mowy "[...]" z dnia 17 listopada 2016 r. (8 szt.), audiogramów z dnia 17 listopada 2016 r., 19 grudnia 2000 r. oraz 19 listopada 2014 r. Ośrodek Medycyny Pracy w odpowiedzi z dnia 29 września 2017 r. poinformował: ·że wielkość podwyższenia progu słuchu u M. W. została ustalona na podstawie dwóch powtarzalnych wyników badań audiometrycznych wykonanych w dniach 26 stycznia 2015 r. i 11 lutego 2015 r., w trakcie postępowania diagnostyczno-orzeczniczego w Ośrodku Medycyny Pracy. Wynik tych badań jest porównywalny z wynikiem zapisu krzywej audiometrycznej z dnia 17 listopada 2016 r. (po zakończeniu postępowań diagnostyczno-orzeczniczych) wykonanej w Centrum Słuchu i Mowy) znajdującym się w kopii dosłanej przez WIS dokumentacji medycznej. Badanie audiometryczne jest badaniem subiektywnym, którego wynik w dużej mierze, zależy od współpracy pacjenta. Z uwagi na uzyskanie w trakcie postępowania diagnostyczno- orzeczniczego w OMP powtarzalnego wyniku badania audiometrycznego nie wykonywano oznaczenia progu słuchu metodą ABR. W trakcie postępowania odwoławczego w IMP (w okresie od 28 czerwca 2015 r. do 1 lipca 2015 r.) z uwagi na brak reakcji pacjenta podczas wykonywanych badań audiometrii tonalnej (wpis w kartę informacyjną leczenia klinicznego z dnia 1 lipca 2015 r.) nie było możliwości wyznaczenia progu słuchu w oparciu o badania audiometryczne, w związku z powyższym zastosowano metodę obiektywną badanie ABR (badanie słuchowych potencjałów wywołanych z pnia mózgu) wyznaczając wielkość niedosłuchu dla UPL na poziomie 70 dB. W kwestii rodzaju stwierdzanego niedosłuchu, na podstawie opinii specjalisty audiologa Ośrodka Medycyny Pracy u pacjenta stwierdzono obustronny niedosłuch czuciowo-nerwowy głębokiego stopnia. Rozpoznanie postawione w Ośrodku Medycyny Pracy zbieżne jest z opinią specjalisty audiologii i foniatry Pracowni Foniatryczno- Audiologicznej Centrum Słuchu i Mowy (dosłane zaświadczenie z dnia 17 listopada 2016 r.), jak i z wcześniejszą opinią leczącego laryngologa z dnia 4 września 2014 r. z Poradni Laryngologicznej V w R "głęboki niedosłuch o charakterze odbiorczym poniżej wydolności socjalnej. W kwestii rodzaju krzywej audiometrycznej występującej przy uszkodzeniu słuchu spowodowanym działaniem hałasu Ośrodek Medycyny Pracy wypowiadał się już w piśmie z dnia 29 września 2016 r. znak [...] kierowanym do PIS. Hałas powoduje obustronny ubytek słuchu typu odbiorczego, o lokalizacji ślimakowej lub czuciowo-nerwowej symetryczny dla obu uszu, odzwierciedlający się w wykresie audiometrycznym charakterystyczną krzywą (to znaczy ubytki słuchu dotyczą głównie wysokich częstotliwości z charakterystycznym załamkiem krzywej audiometrycznej dla 3 - 6 kHz, ubytki słuchu dla niskich częstotliwości są niewielkie). Zatem tylko taki rodzaj uszkodzenia może być rozpoznany jako pohałasowe uszkodzenie słuchu. Do niedosłuchu może dojść bowiem w wyniku uszkodzenia narządu słuchu w różnych jego odcinkach - nie tylko w wyniku narażenia na hałas. Zgodnie z wiedzą medyczną narażenie na hałas nie doprowadza nigdy do głębokiego ubytku słuchu z pogranicza głuchoty. W kwestii wskazywania pozazawodowej etiologii niedosłuchu obowiązujące przepisy dotyczące rozpoznawania chorób zawodowych wymagają wykazania bezspornego lub wysoce prawdopodobnego związku przyczynowo skutkowego pomiędzy stwierdzaną chorobą, a warunkami pracy. Z przepisów prawa jednak nie wynika aby jednostka orzecznicza miała obowiązek wskazywania czynników pozazawodowych. Biorąc pod uwagę stwierdzany u pacjenta głęboki niedosłuch (z pogranicza głuchoty) o przebiegu krzywej audiometrycznej niecharakterystycznej dla pohałasowego uszkodzenia słuchu (znaczne ubytki w zakresie wszystkich częstotliwości) oraz współwystępowanie szeregu schorzeń ogólnoustrojowych (nadciśnienie tętnicze, zaburzenia gospodarki lipidowej powodujące miażdżycę naczyń, która jest udokumentowanym pozazawodowym czynnikiem skutkującym odbiorczym upośledzeniem słuchu) - nie znajdujemy podstaw do zmiany treści orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Instytut Medycyny Pracy pismem z dnia 3 lipca 2018 r. poinformował, iż poprzednio M. W. był hospitalizowany w Klinice Chorób Zawodowych i Zdrowia Środowiskowego Instytutu Medycyny Pracy w dniach 28 czerwca - 1 lipca 2015 r. Po przeprowadzeniu postępowania diagnostyczno-orzeczniczego IMP jako jednostka orzecznicza II szczebla, wydał orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej z dn. 01.07.2015 r.). Podczas aktualnej hospitalizacji ponownie poddano analizie całość zgromadzonej dokumentacji z uwzględnieniem nowych dowodów (2 protokoły przesłuchania świadków, zaświadczenie o stanie zdrowia z dnia 1 września 2014 r., badania słuchu z 17 listopada 2000 r. i 16 lipca 2014 r.). W ww. audiometriach tonalnych widoczne jest uszkodzenie słuchu typu mieszanego (przewodzeniowo-odbiorcze) z zachowaną rezerwą ślimakową. Wymieniona wyżej postać kliniczna uszkodzenia słuchu w zakresie ucha prawego i lewego nie posiada cech uszkodzenia słuchu spowodowanego działaniem hałasu. IMP, nie zakwestionowała narażenia na hałas ponadnormatywny, ale w orzeczeniu nr [...] wskazała, iż obustronne uszkodzenie słuchu nie posiada cech klinicznych uszkodzenia słuchu spowodowanego przewlekłym działaniem hałasu na narząd słuchu. Ponownie przeanalizowano całość dostępnej dokumentacji dotyczącej narażenia zawodowego. Wykonywane w 1996 r. pomiary natężenia hałasu w hali pomp wynosiły 83,7 dB (pomiar z 9 sierpnia 1996 r.). Pomiary z 30 maja 2006 r. i 30 sierpnia 2010 r. nie przekraczały poziomu równoważnego 80 dB w żadnym z badanych pomieszczeń. Dostarczone nowe dowody dotyczące poziomu natężenia hałasu w miejscu pracy badanego pod postacią zeznań świadków z dn. 26 sierpnia 2016 r., nadesłane przez PIS, nie wnoszą informacji, które zmienialiby opinię orzeczniczą. Brak pomiarów przekraczających dopuszczane normy higieniczne dla hałasu nie wyklucza jednoznacznie braku narażenia na hałas na zajmowanym stanowisku przez M. W., jednocześnie nie zmienia to wniosku braku zależności między narażeniem na hałas, a stwierdzanym klinicznie obrazem uszkodzenia narządu słuchu. Natomiast pragniemy podkreślić, że hałas nie uszkadza słuchu w niskich częstotliwościach. W związku z powyższym charakter krzywej (audiogramy z roku 2006, 2014, 2016), który wskazuje na znaczące uszkodzenie słuchu w niskich częstotliwościach - porównywalne w wysokich częstotliwościach - jednoznacznie wyklucza uznanie uszkodzenia słuchu u badanego jako choroby zawodowej. Podczas aktualnej hospitalizacji w wywiadzie pacjent podawał, że obustronne pogorszenie słuchu oraz szumy uszne postępuje od 1995 r. Od 2000 roku nosi aparat słuchowy po stronie prawej. Na podstawie aktualnie przeprowadzonych w IMP kompleksowych badań audiologicznych poszerzonych o ABR wykazano resztki słuchu obustronnie na poziomie 90 dB. W oparciu o konsultację laryngologiczną u pacjenta rozpoznano: głuchotę (resztki słuchu obustronnie), szumy uszne obustronne, perforację przegrody nosa. Obecny obraz kliniczny stwierdzonego uszkodzenia słuchu pod postacią obustronnej głuchoty (resztek słuchu) nie posiada cech klinicznych uszkodzenia słuchu spowodowanego działaniem hałasu na narząd słuchu - przewlekle narażenie na hałas nie doprowadza do tak głębokich uszkodzeń słuchu (głuchoty obustronnej) - stąd obecnie wykonane badania nie wnoszą nowych istotnych dla końcowych wniosków treści. Ponowna całościowa analiza załączonej w sprawie dokumentacji lekarsko-orzeczniczej będąca podstawą dotychczas wydanych w sprawie orzeczeń podtrzymuje w pełni merytoryczne wnioski zawarte w orzeczeniu wydanym w IMP 2015 roku (nr [...]). Całkowity brak odpowiedzi w badaniu audiometrii tonalnej w pełnym zakresie badanych częstotliwości w połączeniu z zachowaną przez Pacjenta zdolnością komunikowania się w aparatach słuchowych świadczy o agrawacji przez Pacjenta progów słuchu. W chwili obecnej nie istnieją podstawy do rozpoznania u badanego choroby zawodowej. W przypadku większości niedosłuchów odbiorczych (czuciowo-nerwowych) trudne, a czasami niemożliwe jest ustalenie jednoznaczne etiologii choroby. Najczęściej przyczyną są: starzenie się narządu słuchu, zaburzenia krążenia, substancje toksyczne, etc. W przypadku uszkodzenia słuchu spowodowanego hałasem dynamika ta jest największa w ciągu pierwszych 10-15 lat pracy w narażeniu na hałas. Uszkodzenia słuchu związane z wiekiem są najczęstszą formą uszkodzeń odbiorczych słuchu w populacji osób dorosłych, staje się zauważalne głównie w populacji mężczyzn powyżej 65 r. Reasumując, w oparciu o analizę dokumentacji lekarskiej, narażenia zawodowego, przebiegu choroby i aktualnie wykonane badania brak jest podstaw do rozpoznania u M. W. choroby zawodowej pod postacią obustronnego trwałego odbiorczego ubytku słuchu typu ślimakowego lub czuciowo- nerwowego spowodowanego hałasem, poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Wojewódzki Inspektor Sanitarny w nawiązaniu do wydanej przez Instytut Medycyny Pracy opinii uzupełniającej z 3 lipca 2018 r. oraz mając na względzie przepisy § 8 ust. 2 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, pismem z dnia 28 września 2018 r. zwrócił się o jej uzupełnienie. Instytut w przytaczanej opinii nie odniósł się do rozbieżności w zakresie rozpoznanego u M. W. typu niedosłuchu. Wątpliwość organu budzi fakt postawienia przez jednostki orzecznicze dwóch różnych rozpoznań klinicznych w tak krótkim okresie czasu - 2,5 miesiąca. Ośrodek Medycyny Pracy w orzeczeniu lekarskim z dnia 14 kwietnia 2015 r. nr [...] rozpoznał u badanego czuciowo - nerwowy typ niedosłuchu głębokiego stopnia. Natomiast Instytut w wydanym w sprawie orzeczeniu lekarskim z dnia 1 lipca 2015 r. nr [...] rozpoznał obustronne uszkodzenie słuchu typu mieszanego. Wobec faktu rozpoznania przez jednostkę orzeczniczą I stopnia czuciowo - nerwowego typu niedosłuchu u M. W., jednostka orzecznicza II stopnia diagnostycznego nie wyjaśniła w wydanym w sprawie orzeczeniu lekarskim oraz w opiniach uzupełniających co było lub mogło być przyczyną wystąpienia u badanego 2,5 miesiąca później odmiennego rozpoznania ti. obustronnego uszkodzenia słuchu typu mieszanego. W przesłanej pismem z dnia 23 stycznia 2019 r. odpowiedzi Instytut Medycyny Pracy wyjaśnił, iż na podstawie badań przeprowadzonych w IMP w 2015 r. rozpoznano u badanego obustronne resztki słuchu i takie rozpoznanie umieszczono w orzeczeniu lekarskim z dnia 1 lipca 2015 r. nr [...]. W treści orzeczenia IMP stwierdzono ponadto, iż analiza rozwoju uszkodzenia słuchu (przeprowadzona na podstawie oceny audiogramów z lat wcześniejszych leczenia pacjenta) wskazuje, iż uszkodzenie słuchu rozwijało się jako obustronne uszkodzenie słuchu typu mieszanego. Na podstawie badań przeprowadzonych w IMP w 2015 r. nie rozpoznano u opiniowanego obustronnego uszkodzenia słuchu typu mieszanego, lecz rozpoznano jw. W związku z powyższym uważamy, iż pytania stawiane w piśmie są niezasadne. Ponowna analiza dokumentacji nie daje podstaw do zmiany treści wydanego orzeczenia z 2015 r. Organ wskazał, że rozpatrywane schorzenie figurujące pod pozycją 21 obowiązującego wykazu chorób zawodowych może być uznane za chorobę zawodową pod warunkiem spełnienia trzech kryteriów (czasowe, jakościowe i ilościowe). W prowadzonym postępowaniu odwoławczym w przedmiocie choroby zawodowej narządu słuchu M. W. w przypadku kryterium ilościowego obie jednostki orzecznicze tj. Ośrodek Medycyny Pracy i Instytut Medycyny Pracy potwierdziły wystąpienie ubytków powyżej 45 db w uchu lepiej słyszącym, jednakże w przypadku kryterium jakościowego stanowiska ww. jednostek orzeczniczych są dalej niespójne, gdyż w ostatniej opinii uzupełniającej (z 23 stycznia 2019 r.) Instytut również nie wskazał, jaki rodzaj niedosłuchu został rozpoznany u M. W. w 2015 r. Brak możliwości jednoznacznej kwalifikacji kryterium jakościowego uniemożliwia zakończenie postępowania i wydania stosownej decyzji. Ponadto organ w przedmiotowym piśmie z dnia 1 kwietnia 2019 r., zwrócił się również o wyjaśnienie, czy w opinii z dnia 3 lipca 2018 r. stwierdzenie, iż na podstawie aktualnie przeprowadzonych w IMP kompleksowych badań audiologicznych poszerzonych o ABR wykazano resztki słuchu obustronnie na poziomie 90 dB, oparte jest na podstawie badań przeprowadzonych w trakcie postępowania diagnostyczno-orzeczniczego w 2015 r. czy na podstawie nowych badań przeprowadzonych w związku z opinią 3 lipca 2018 r. Nadmienić należy, iż w 2015 r. badanie słuchowych potencjałów Wywołanych Pnia Mózgu ABR wykazały ubytek słuchu o wielkości 70 dB w uchu prawym oraz uchu lewym (orzeczenie lekarskie nr [.,..] z dnia 01.07.2015 r.). W omawianym przypadku w ocenie organu odwoławczego orzeczenia lekarskie jak i opinia uzupełniająca wymagają dodatkowych wyjaśnień. Jednostka orzecznicza II stopnia diagnostycznego nie podała jednoznacznie w wydanym orzeczeniu lekarskim jak i w opiniach uzupełniających jaki rodzaj niedosłuchu został stwierdzony u M. W. Ponadto wyjaśnienia wymaga rozbieżne stanowisko jednostek orzeczniczych co do oceny dokumentacji medycznej przekazanej do analizy. Jednostka orzecznicza I stopnia po analizie przekazanej dokumentacji medycznej wyjaśniła, iż zapis dosłanych audiogramów z lat 2006, 2010 i 2014, mógłby sugerować występowanie niedosłuchu mieszanego, jednak takiego rozpoznania nie można postawić tylko i wyłącznie na podstawie zapisu krzywej audiometrycznej. Również analiza innej dokumentacji, tj. wyników konsultacji z lat 1995, 1996, 1997 nie pozwoliła jednoznacznie wnioskować o charakterze niedosłuchu. Natomiast IMP w orzeczeniu lekarskim z dnia 01.07.2015 r. wskazał, iż analiza rozwoju uszkodzenia słuchu (przeprowadzona na podstawie oceny audiogramów z lat wcześniejszych leczenia pacjenta) wskazuje, iż uszkodzenie słuchu rozwijało się jako obustronne uszkodzenie słuchu typu mieszanego, co również podtrzymał w przesłanych opiniach. Instytut pismem z dnia 24 czerwca 2019 r. przesłał uzupełnienie opinii w sprawie choroby zawodowej M. W., w której wskazał, iż rozbieżności między postawionymi rozpoznaniami lekarskimi w I i II instancji (tzw. kryterium jakościowe) są pozorne. Wielkości ubytków słuchu 113 dB dla ucha prawego i 103 dB dla ucha lewego określone w Ośrodku Medycyny Pracy jako "niedosłuch głębokiego stopnia" jest tożsamy z określeniem użytym w orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy "resztki słuchowe". Można połączyć oba te rozpoznania jako obustronny niedosłuch głębokiego stopnia graniczący z resztkami słuchowymi. Audiogram wykonany u M. W. w firmie G w dniu 16 lipca 2016 r., a więc w ostatnim roku narażenia na hałas (najprawdopodobniej dla celów doboru aparatu słuchowego, czyli przy dobrej współpracy badanego), bezspornie wskazuje, że uszkodzenie słuchu ma charakter mieszany, a wielkość rezerwy ślimakowej jest duża - obustronnie rzędu 40 dB. Ponieważ audiogram jest wykonany poprawnie i z dużą starannością, jak najbardziej można na jego podstawie określić charakter niedosłuchu, jest to niedosłuch mieszany (przewodzeniowo-odbiorczy). Ze względu na bardzo złą współpracę w badaniu audiometrii tonalnej podczas 2-krotnej hospitalizacji w IMP w 2015 i 2018 roku (brak podawania jakichkolwiek progów słuchu), określenie rodzaju niedosłuchu na obecnym etapie nie jest możliwe. Za przewodzeniową komponentą niedosłuchu przemawiać może wynik badania audiometrii impedancyjnej wykonanej w dniu 29 czerwca 2015 r. (spłaszczona krzywa tympanometryczna typu As) oraz zachowane swobodne porozumiewanie się badanego w aparacie słuchowym, które byłoby niemożliwe w uszkodzeniu czysto odbiorczym o tej głębokości. Stwierdzenie umieszczone w opinii IMP z dnia 3 lipca 2018r. "Na podstawie aktualnie przeprowadzonych w IMP kompleksowych badań audiologicznych poszerzonych o ABR wykazano resztki słuchu obustronnie na poziomie 90 dB" oparte jest na wynikach badan przeprowadzonych w trakcie hospitalizacji w IMP w 2018 roku (25-27 luty 2018 r.). Niezależnie od wszystkich powyższych wątpliwości co do charakteru niedosłuchu, należy stwierdzić, że brak jest zależności przyczynowo-skutkowej między zawodową ekspozycją na hałas (o bardzo niskich poziomach, poniżej wartości NDN) a tak głębokim uszkodzeniem słuchu na wszystkich częstotliwościach audiometrycznych. Jak wynika z powyżej opisanych ustaleń, w sprawie orzekały dwie jednostki I i II stopnia diagnostycznego właściwe do rozpoznawania chorób zawodowych tj. Ośrodek Medycyny Pracy oraz Instytut Medycyny Pracy - placówka naukowo- badawcza resortu zdrowia i opieki społecznej rozstrzygająca w sprawach spornych i wątpliwych, której orzeczenie jest merytorycznie ostateczne. Obie jednostki orzecznicze nie rozpoznały u Pana M. W. ubytku słuchu jako choroby zawodowej narządu słuchu, pomimo stwierdzanych wielkości ubytku słuchu powyżej 45 dB dla obu uszu. OMP rozpoznał u badanego czuciowo - nerwowy typ niedosłuchu głębokiego stopnia dla ucha prawego 113 dB, dla ucha lewego 103 dB (orzeczenie z dnia 15 kwietnia 2015 r.), natomiast Instytut rozpoznał obustronne uszkodzenie słuchu typu mieszanego z płasko przebiegającymi krzywymi progowymi z objęciem uszkodzeniem słuchu również zakresu niskich jak i średnich częstotliwości, z ubytkami słuchu o wielkości 70 dB w uchu prawym oraz w uchu lewym." (orzeczenie z dnia 1 lipca 2016 r.). Zarówno obecna postać kliniczna stwierdzonego uszkodzenia słuchu pod postacią resztek słuchu w uchu prawym jak i lewym a także udokumentowany w dokumentacji lekarsko- orzeczniczej rozwój uszkodzenia słuchu, które rozwijało się jako obustronne uszkodzenie słuchu typu mieszanego z płasko przebiegającymi krzywymi progowymi z objęciem uszkodzenia słuchu również zakresu niskich jak i średnich częstotliwości bez obecności charakterystycznego dla skutków działania hałasu załamka dla 4-6 kHz z uniesieniem dla 8 kHz nie posiada cech klinicznych uszkodzenia słuchu spowodowanego przewlekłym działaniem hałasu na narząd słuchu. Jak wyjaśniła jednostka orzecznicza II stopnia diagnostycznego - Instytut Medycyny Pracy - placówka naukowo-badawcza resortu zdrowia i opieki społecznej rozstrzygająca w sprawach spornych i wątpliwych, rozbieżności między postawionymi rozpoznaniami lekarskimi w I i II instancji (tzw. kryterium jakościowe) są pozorne. Wielkości ubytków słuchu 113 dB dla ucha prawego i 103 dB dla ucha lewego określone w Ośrodku Medycyny Pracy jako "niedosłuch głębokiego stopnia" jest tożsamy z określeniem użytym w orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy "resztki słuchowe". Instytut nie wykluczył narażenia na hałas na zajmowanym stanowisku przez Pana M. W., ale jednocześnie nie znalazł zależności między narażeniem na hałas, a stwierdzonym klinicznie obrazem uszkodzenia narządu słuchu. Jednostka orzecznicza podkreśliła, iż hałas nie uszkadza słuchu w niskich częstotliwościach. W związku z powyższym charakter krzywej (audiogramy z roku 2006, 2014, 2016), który wskazuje na znaczące uszkodzenie słuchu w niskich częstotliwościach - porównywalne w wysokich częstotliwościach - jednoznacznie wyklucza uznanie uszkodzenia słuchu u badanego jako choroby zawodowej. Stanowisko co do braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu u skarżącego, z powodu stwierdzonego klinicznego obrazu uszkodzenia narządu słuchu (charakter krzywej wskazujący na uszkodzenie słuchu w niskich i wysokich częstotliwościach) przedstawiła również jednostka orzecznicza I stopnia tj. Ośrodek Medycyny Pracy. Organ odwoławczy odniósł się także do zarzutów i wniosków podniesionych w złożonym przez M. W. odwołaniu - naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 7 i 77 w zw. z art. 80 K.p.a. poprzez brak zebrania oraz rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i w efekcie błędne ustalenie, iż w środowisku pracy skarżącego nie występowały natężenia hałasu powyżej dopuszczalnych norm, wydanie decyzji w oparciu o niewystarczający materiał dowodowy, sprzeczne orzeczenia lekarskie, z pominięciem pozostałego materiału dowodowego, wniosków o ponowne przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków i powołania biegłego specjalisty z zakresu pomiarów hałasu na okoliczność poziomu hałasu generowanego przez 2 i 3 pompy w sytuacji gdy pomiar wykonany przy 1 z pomp wykazywał 83,7 dB a w dyżurce 57,2 dB lub wykonaniu pomiaru przy analogicznych urządzeniach. Odpowiadając na zarzuty podnoszone w odwołaniu dotyczące pracy w narażeniu na ponadnormatywny hałas Wojewódzki Inspektor Sanitarny na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego uznał, iż M. W. w całym okresie zatrudnienia pracował w narażeniu na hałas. Z powyższego względu wniosek skarżącego o ponowne przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków oraz powołania biegłego specjalisty z zakresu pomiarów hałasu na okoliczność ustalenia poziomu hałasu jest bezzasadny. Organ odwoławczy w celu dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i rozpatrzenia w sposób wyczerpujący całości materiału dowodowego zgromadzonego, przesyłał nową dokumentacje medyczną przekazaną przez odwołującego, jak również dokumentację medyczną uzyskaną przez Inspektora z placówek przeprowadzających badania okresowe M. W. oraz zeznania świadków do obu jednostek orzeczniczych wnosząc o dodatkowe wyjaśnienia i opinię, o czym każdorazowo informował ustanowionego przez stronę pełnomocnika. Pomimo uznania faktu wykonywania przez M. W. pracy w narażeniu na ponadnormatywny hałas w okresie zatrudnienia, nie stwierdzono choroby zawodowej, gdyż obraz kliniczny uszkodzenia narządu słuchu nie odpowiada skutkom działania hałasu. Hałas powoduje obustronny ubytek słuchu typu odbiorczego o lokalizacji ślimakowej lub czuciowo-nerwowej symetryczny dla obu uszu, odzwierciedlający się w wykresie audiometrycznym charakterystyczną krzywą (to znaczy ubytki słuchu dotyczą głównie wysokich częstotliwości z charakterystycznym załamkiem krzywej audiometrycznej dla 3 - 6 kHz, ubytki słuchu dla niskich częstotliwości są niewielkie). Zatem tylko taki rodzaj uszkodzenia może być rozpoznany jako pohałasowe uszkodzenie słuchu. W przypadku odwołującego charakter krzywej (audiogramy z roku 2006, 2014, 2015), który wskazuje na znaczące uszkodzenie słuchu w niskich częstotliwościach - porównywalne w wysokich częstotliwościach - jednoznacznie wyklucza uznanie uszkodzenia słuchu u M. W. jako choroby zawodowej. Zgodnie z wiedzą medyczną narażenie na hałas nie doprowadza nigdy do głębokiego ubytku słuchu z pogranicza głuchoty. Orzecznicy wskazali, iż współwystępowanie szeregu schorzeń ogólnoustrojowych (nadciśnienie tętnicze, zaburzenia gospodarki lipidowej powodujące miażdżycę naczyń, która jest udokumentowanym pozazawodowym czynnikiem skutkującym odbiorczym upośledzeniem słuchu) może być przyczyną obecnego stanu narządu słuchu M. W. Podkreślić jednak należy, iż w przypadku odwołującego to głęboki niedosłuch (z pogranicza głuchoty) o przebiegu krzywej audiometrycznej niecharakterystycznej dla pohałasowego uszkodzenia słuchu (znaczne ubytki w zakresie wszystkich częstotliwości), gwałtowna progresja niedosłuchu w zakresie niskich i średnich już po zakończeniu pracy - nie daje podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu. Wojewódzki Inspektor Sanitarny wskazał, iż zgodnie z § 6 ust.1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych specjalistyczne badania zostały przeprowadzone przez uprawnione jednostki orzecznicze tj. Ośrodek Medycyny Pracy oraz Instytut Medycyny Pracy Ww. jednostki orzecznicze wydały orzeczenia lekarskie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu u odwołującego. Zaznaczyć należy, iż orzeczenie lekarskie wydawane w sprawach chorób zawodowych przez jednostki orzecznicze ma charakter dowodu z opinii biegłego w postępowaniu administracyjnym prowadzonym przez organy Inspekcji Sanitarnej. Podlega zatem, zgodnie z art. 80 K.p.a. ocenie organu, który wydaje na jego podstawie decyzje administracyjną. Podkreślić jednak należy, iż organa Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie mają prawa samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia, nie mają prawa również podważać zasadności przeprowadzonych badań lekarskich, które zostały przeprowadzone we właściwych do tego jednostkach orzeczniczych oraz przez uprawnionych do orzekania lekarzy orzeczników. Orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organ zgodnie z art. 80 K.p.a. dokonał oceny wydanych w sprawie orzeczeń lekarskich i uzupełniających opinii jednostek orzeczniczych. Zgromadzony obszerny materiał dowodowy nie dał podstaw do stwierdzenia bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że schorzenie narządu słuchu M. W. zostało spowodowane narażeniem zawodowym na hałas pomimo uznania tego narażenia. W przypadku M. W. rozstrzygającą kwestią o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu jest fakt, iż w badaniach audiometrycznych krzywa audiometryczna nie jest charakterystyczna dla pohałasowego uszkodzenia narządu słuchu, tzn. występują znaczne ubytki w zakresie wszystkich częstotliwości. W przypadku gdy wykres audiometryczny przebiega w taki sposób, że znaczne ubytki słuchu dotyczą głównie wysokich częstotliwości z charakterystycznym załamkiem dla 3 - 6 kHz, a ubytki słuchu dla niskich częstotliwości są niewielkie - to świadczy o pohałasowym uszkodzeniu słuchu. Z orzeczeń lekarskich jak i z licznych opinii uzupełniających do tych orzeczeń, bezspornie wynika, iż u M. W. przebieg krzywej audiometrycznej jest niecharakterystyczny dla pohałasowego uszkodzenia narządu słuchu. Na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie wniósł M. W. zarzucając naruszenie: 1/ art.7, art. 77§ 1 w zw. z art. 80 K.p.a. poprzez brak zebrania oraz rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego i w efekcie błędne ustalenie, iż schorzenie narządu słuchu skarżącego nie zostało spowodowane narażeniem zawodowym na hałas pomimo uznania przez organ II instancji tego narażenia; 2/ art.7, art. 77§ 1 w zw. z art. 107 § 3 K.p.a. poprzez wydanie decyzji w oparciu o wadliwe orzeczenia lekarskie i uzupełniające opinie, które są częściowo sprzeczne, posiadają niewłaściwe uzasadnienie niepodające przyczyn utraty słuchu oraz nieokreślające rodzaju niedosłuchu u skarżącego; 3/ § 8 ust.1 i 2 w zw. z § 6 ust.2 i 5 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych poprzez wydanie decyzji: w oparciu o niewystarczający materiał dowodowy, w oparciu wyłącznie o orzeczenia lekarskie i ich uzupełniające opinie, z pominięciem pozostałego materiału dowodowego za okres całego życia zawodowego Skarżącego, a także w oparciu o wadliwe orzeczenia lekarskie i ich uzupełniające opinie budzące wątpliwości w zakresie rodzaju rozpoznanego przez obie jednostki orzecznicze rodzaju niedosłuchu wydane na podstawie niepełnych danych dostępnych przy badaniu (z pominięciem okresu zatrudnienia od 1977 do 1996 r. oraz od 1999 do 2014 r.), posiadające niewłaściwe uzasadnienie, które uniemożliwiają ich kontrole, a w szczególności nie podają przyczyn utraty słuchu u skarżącego (lub podają rozbieżne przyczyny schorzenia skarżącego), 4/ art. 235 (1) Kodeksu pracy poprzez jego błędne zastosowanie i w konsekwencji wydanie decyzji o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, mimo istnienia związku przyczynowego, w tym nie budzących wątpliwości podstaw do wysokiego prawdopodobieństwa zaistnienia takiego związku przyczynowego, między wystąpieniem schorzenia u M. W. a pracą, jej rodzajem, charakterem, oraz warunkami jej wykonywania w zakładzie skarżącego (w tym jego poprzednika prawnego). W uzasadnieniu rozwinięto powyższe zarzuty w konkluzji wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. W odpowiedzi na skargę Wojewódzki Inspektor Sanitarny wniósł o jej oddalenie podtrzymując przy tym argumenty zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) dalej P.p.s.a., który stanowi, że sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Zgodnie natomiast z art. 145 § 1 P.p.s.a., uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie decyzji następuje gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania, inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Badając w zakreślonych wyżej ramach zaskarżoną decyzję, Sąd nie stwierdził naruszenia prawa. Istota sporu w kontrolowanej sprawie sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy prawidłowo organ odmówił stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego z racji tego, że postać kliniczna stwierdzonego uszkodzenia słuchu pod postacią resztek słuchu w uchu prawym jak i lewym nie posiada cech klinicznych uszkodzenia słuchu spowodowanego przewlekłym działaniem hałasu na narząd słuchu, opierając się na zgromadzonych w sprawie w sposób wyczerpujący dowodach, w tym orzeczeniach jednostek orzeczniczych zarówno I jak i II stopnia i czy mogły one stanowić podstawę od podjęcia zaskarżonej decyzji. Dokonując oceny legalności zaskarżonej decyzji należy wskazać, że zgodnie z art. 235¹ Kodeksu pracy, za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". Według art. 235² k.p. rozpoznanie choroby zawodowej u pracownika lub byłego pracownika może nastąpić w okresie jego zatrudnienia w narażeniu zawodowym albo po zakończeniu pracy w takim narażeniu, pod warunkiem wystąpienia udokumentowanych objawów chorobowych w okresie ustalonym w wykazie chorób zawodowych. Innymi słowy choroba zawodowa jest pojęciem prawnym oznaczającym zachorowanie, które pozostaje w związku przyczynowym z pracą, zwłaszcza z jej rodzajem i charakterem oraz sposobem wykonywania. Na mocy delegacji ustawowej zawartej w art. 237 § 1 k.p. Rada Ministrów wydała rozporządzenie z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, które określa m.in. wykaz chorób zawodowych oraz okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej, pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym. Zgodnie z treścią poz. nr 21 wykazu chorób zawodowych, stanowiącego załącznik do w/w rozporządzenia, obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem należy uznać za chorobą zawodową, jeżeli jest wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczonym jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1,2 i 3 kHz. Jednocześnie, w tej samej pozycji wykazu chorób zawodowych wskazano, że okres, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu zawodowym wynosi dwa lata. Zgodnie z § 8 ust. 1 tego rozporządzenia, decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej albo decyzję o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej wydaje się na postawie materiału dowodowego, a w szczególności danych zawartych w orzeczeniu lekarskim wyspecjalizowanych jednostek powołanych do rozpoznawania chorób zawodowych, wymienionych w § 5 tego rozporządzenia, oraz formularzu oceny narażenia zawodowego pracownika lub byłego pracownika. Zatem dla stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest spełnienie jednoczesne dwóch ustawowych przesłanek: • rozpoznanie choroby wymienionej w wykazie chorób zawodowych, stanowiącym załącznik do wskazanego rozporządzenia; • stwierdzenie przynajmniej z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Wystąpienie tych przesłanek lub ich brak organ inspekcji sanitarnej zobowiązany jest ustalić zgodnie z przepisami kodeksu postępowania administracyjnego. W rozpoznawanej sprawie orzekały dwie jednostki I i II stopnia diagnostycznego właściwe do rozpoznawania chorób zawodowych tj. Ośrodek Medycyny Pracy oraz Instytut Medycyny Pracy – placówka naukowo – badawcza resortu zdrowia i opieki społecznej rozstrzygająca w sprawach spornych i wątpliwych, której orzeczenie jest merytorycznie ostateczne. Obie jednostki orzecznicze nie rozpoznały u skarżącego ubytku słuchu jako choroby zawodowej narządu słuchu, pomimo stwierdzanych wielkości ubytku słuchu powyżej 45 dB dla obu uszy. OMP rozpoznał u badanego czuciowo – nerwowy typ niedosłuchu głębokiego stopnia dla ucha prawego 113dB, dla ucha lewego 103dB (orzeczenie z dnia 15 kwietnia 2015 r.). Natomiast Instytut rozpoznał obustronne uszkodzenie słuchu typy mieszanego z płasko przebiegającymi krzywymi progowymi z objęciem uszkodzeniem słuchu również zakresu niskich jak i średnich częstotliwości, z ubytkami słuchu o wielkości 70 dB w uchu prawym oraz w uchu lewym (orzeczenie z dnia 1 lipca 2016 r.). Zarówno obecna postać kliniczna stwierdzonego uszkodzenia słuchu pod postacią resztek słuchu w uchu prawym jak i lewym a także udokumentowany w dokumentacji lekarsko- orzeczniczej rozwój uszkodzenia słuchu, które rozwijało się jako obustronne uszkodzenie słuchu typu mieszanego z płasko przebiegającymi krzywymi progowymi z objęciem uszkodzenia słuchu również zakresu niskich jak i średnich częstotliwości bez obecności charakterystycznego dla skutków działania hałasu załamka dla 4-6 kHz z uniesieniem dla 8 kHz nie posiada cech klinicznych uszkodzenia słuchu spowodowanego przewlekłym działaniem hałasu na narząd słuchu. Jak wyjaśniła jednostka orzecznicza II stopnia diagnostycznego - Instytut Medycyny Pracy - placówka naukowo-badawcza resortu zdrowia i opieki społecznej rozstrzygająca w sprawach spornych i wątpliwych, rozbieżności między postawionymi rozpoznaniami lekarskimi w I i II instancji (tzw. kryterium jakościowe) są pozorne. Wielkości ubytków słuchu 113 dB dla ucha prawego i 103 dB dla ucha lewego określone w Ośrodku Medycyny Pracy jako "niedosłuch głębokiego stopnia" jest tożsamy z określeniem użytym w orzeczeniu Instytutu Medycyny Pracy "resztki słuchowe". Instytut nie wykluczył narażenia na hałas na zajmowanym stanowisku przez skarżącego, ale jednocześnie nie znalazł zależności między narażeniem na hałas, a stwierdzonym klinicznie obrazem uszkodzenia narządu słuchu. Jednostka orzecznicza podkreśliła, iż hałas nie uszkadza słuchu w niskich częstotliwościach. W związku z powyższym charakter krzywej (audiogramy z roku 2006, 2014, 2016), który wskazuje na znaczące uszkodzenie słuchu w niskich częstotliwościach - porównywalne w wysokich częstotliwościach - jednoznacznie wyklucza uznanie uszkodzenia słuchu u badanego jako choroby zawodowej. Stanowisko co do braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu u skarżącego, z powodu stwierdzonego klinicznego obrazu uszkodzenia narządu słuchu (charakter krzywej wskazujący na uszkodzenie słuchu w niskich i wysokich częstotliwościach) przedstawiła również jednostka orzecznicza I stopnia tj. Ośrodek Medycyny Pracy. Jednoznacznie wskazać należy, że jednostki orzecznicze odniosły się również do dowodów dostarczonych przez skarżącego oraz do zeznań świadków. Uwzględniając informacje o potencjalnym narażeniu na ponadnormatywny hałas w latach 1977-1996 jednostki nie znalazły, w dostarczonej dokumentacji medycznej pacjenta, potwierdzenia istnienia w tym czasie niedosłuchu spełniającego kryteria do rozpoznania choroby zawodowej. W dostarczonej przez skarżącego dokumentacji laryngologicznej z ww. okresu pracy w hałasie i do dwóch lat od zakończenia znajdują się jedynie wpisy badań audiometrycznych z lat: 1995, 1996, 1997, i 2000 (bez graficznego zapisu), które nie pozwalają na precyzyjne ustalenie wielkości ani rodzaju niedosłuchu w rozpatrywanym okresie zatrudnienia. Biorąc pod uwagę aktualnie stwierdzany głęboki niedosłuch (z pogranicza głuchoty) o przebiegu krzywej audiometrycznej niecharakterystycznej dla pohałasowego uszkodzenia słuchu (znaczne ubytki w zakresie wszystkich częstotliwości), gwałtowną progresję niedosłuchu w zakresie niskich i średnich już po zakończeniu pracy w potencjalnym hałasie oraz współwystępowanie u skarżącego szeregu schorzeń ogólnoustrojowych mogących być przyczyną niedosłuchu o takim nasileniu ośrodki nie znalazły podstaw do zmiany treści orzeczenia o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. Należy podkreślić, że wydane w kontrolowanej sprawie orzeczenia lekarskie jednostek właściwych do rozpoznawania chorób zawodowych zarówno I jak i II stopnia mają charakter opinii biegłego, którą organ prowadzący postępowanie jest związany. Organ prowadzący sprawę, której przedmiotem jest istnienie podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, nie jest uprawniony do samodzielnej oceny dokumentacji medycznej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia czy też jego wykluczenia. Związanie organu wydanym przez uprawnioną jednostkę orzeczniczą orzeczeniem w sprawie chorób zawodowych wynika z tego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Organy administracji są związane ustaleniami orzeczeń diagnostycznych i nie dysponując przeciwdowodami, które mogłyby orzeczenia te podważyć, nie mają w tym zakresie podstaw do przyjęcia, że rzeczywisty stan zdrowia pracownika (czy byłego pracownika) kształtuje się odmiennie od wyników badań stanowiących podstawę orzeczeń lekarskich (por.: wyrok NSA z 5 stycznia 2007 r. sygn. akt II OSK 1078/06 oraz wyrok NSA z 23 kwietnia 2015 r. sygn. akt II OSK 2237/14). W kontrolowanej sprawie organ oceniał pracę skarżącego związaną z narażeniem zawodowym na hałas oraz dysponował jednoznacznymi orzeczeniami lekarskimi placówek diagnostycznych i jednostek orzeczniczych zawierającymi jednoznaczne wnioski i wyczerpujące uzasadnienie. Podkreślić należy, że skarżący w głównej mierze opiera zarzuty skargi na braku zebrania oraz rozpatrzenia w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, co w jego ocenie doprowadziło do wydania wadliwych decyzji administracyjnych, opartych o wadliwe orzeczenia lekarskie i ich uzupełniające opinie, budzące wątpliwości w zakresie rodzaju rozpoznanego przez obie jednostki orzecznicze rodzaju niedosłuchu. Zarzuty te są jednak całkowicie bezpodstawne. W toku prowadzonego postępowania, organ, w celu ustalenia, czy u skarżącego wystąpiły podstawy do stwierdzenia choroby zawodowej w rozumieniu przyjętej definicji w treści art. 2351 Kodeksu pracy, występował do zakładu pracy skarżącego, tj. Zakładu [...] Sp. z o.o., o przedstawienie wyników badań środowiska pracy w zakresie hałasu z okresu od 1977 r. do 1996 r., na stanowiskach pracy, które zajmował w tym czasie M. W., a także o wskazanie placówek medycznych, w których przeprowadzane były badania wstępne, okresowe i końcowe pracowników w latach od 1990 r. do 2014 r. a następnie po uzyskaniu adresów placówek medycyny pracy, wystąpił do tych placówek o przekazanie uwierzytelnionych kserokopii audiogramów skarżącego z lat 1999 -2014 znajdujących się w dokumentacji medycznej dotyczącej badań profilaktycznych. Wszystkie ustalenia z zakresu narażenia zawodowego, czy też uzyskana dokumentacja medyczna były przekazywane jednostkom orzeczniczym, do których organ odwoławczy zwracał się wielokrotnie w trybie § 8 ust.2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych w celu wyjaśnienia istotnych dla rozstrzygnięcia w sprawie kwestii z zakresu procesu diagnostyczno-orzeczniczego, w tym także w kwestii rodzaju niedosłuchu, jaki został u skarżącego rozpoznany, wobec rozbieżności w tym zakresie w wydanych przez jednostki orzecznicze orzeczeniach lekarskich i opiniach. Poddane ocenie przez organ zgodnie z art. 80 K.p.a. wydane w sprawie orzeczenia lekarskie i uzupełniające je opinie są wiarygodne, obszernie, w sposób zgodny z wiedzą medyczną uzasadnione i nie budzą wątpliwości. Zgromadzony obszerny materiał dowodowy nie dał podstaw do stwierdzenia bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że schorzenie narządu słuchu skarżącego zostało spowodowane narażeniem zawodowym na hałas pomimo uznania tego narażenia. Orzecznicy wskazali, iż współwystępowanie szeregu schorzeń ogólnoustrojowych (nadciśnienie tętnicze, zaburzenia gospodarki lipidowej powodujące miażdżycę naczyń, która jest udokumentowanym pozazawodowym czynnikiem skutkującym odbiorczym upośledzeniem słuchu) może być przyczyną obecnego stanu narządu słuchu skarżącego. Podkreślić jednak należy, iż w przypadku skarżącego to głęboki niedosłuch (z pogranicza głuchoty) o przebiegu krzywej audiometrycznej niecharakterystycznej dla pohałasowego uszkodzenia słuchu (znaczne ubytki w zakresie wszystkich częstotliwości), gwałtowna progresja niedosłuchu w zakresie niskich i średnich już po zakończeniu pracy - nie daje podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu. W spornej decyzji organy wyjaśniły obszernie i przekonująco brak związku przyczynowego pomiędzy ubytkiem słuchu w badaniach narządu słuchu a wykonywaną pracą. Zdaniem Sądu dokonana przez ograny inspekcji sanitarnej ocena zgromadzonych środków dowodowych nie przekroczyła granic swobodnej oceny dowodów, a wydane rozstrzygnięcia zasługują na akceptację. Zaznaczenia przy tym wymaga iż organy prowadząc postępowanie w sprawie zrealizowały zasady prawdy obiektywnej i zgromadziły w sposób wyczerpujący materiał dowodowy pozwalający na podjęcie decyzji w sprawie . Nie jest słusznym zarzut zaniechania podjęcia wszelkich niezbędnych czynności dowodowych istotnych dla wyjaśnienia sprawy, pominięcia części dowodów przedstawianych przez stronę czy dokonanie jedynie badań subiektywnymi. Jak wynika z akt sprawy lekarze specjaliści badając stronę dokonywali badań w ten sposób by wyniki były jak najbardziej obiektywne . I tak w tym celu badania były wykonane kilkakrotnie. Ponownie zaakcentować należy, iż orzeczenia lekarskie placówek właściwych do rozpoznania chorób zawodowych mają charakter opinii biegłego i prawidłowo sporządzone pod względem formalnym są dla organu wiążące (por. wyrok NSA z 12.12. 2018 roku, II OSK 152/17). W konsekwencji Sąd podzielił pogląd organu odwoławczego, że zgromadzony materiał dowodowy dawał podstawę do wydania zgodnego z prawem rozstrzygnięcia, odmawiającego stwierdzenia choroby zawodowej. W sprawie tym samym nie doszło do naruszenia podnoszonych w skardze przepisów procesowych jak i materialnoprawnych stanowiących podstawę spornej decyzji . Z powyższych względów Sąd uznał skargę za nieuzasadnioną i na podstawie art. 151 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło