III SA/Kr 1427/16

WyrokWSA w Krakowie2017-02-17

Skład orzekający: Renata Czeluśniak, Krystyna Kutzner, Kazimierz Bandarzewski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o skierowaniu kierowcy na badania psychologiczne, wydana na podstawie przekroczenia 24 punktów karnych, jest legalna, jeśli wpis punktów do ewidencji nastąpił z opóźnieniem?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że decyzja o skierowaniu na badania psychologiczne jest decyzją związaną, a organ nie ma kompetencji do badania prawidłowości naliczenia punktów karnych. Istotna jest data popełnienia naruszenia, a nie data wpisu punktów do ewidencji. Opóźnienie w wpisie punktów do ewidencji nie stanowi podstawy do uchylenia decyzji, jeśli łączna liczba punktów przekroczyła 24.
Stan faktyczny
Starosta wydał decyzję o skierowaniu kierowcy Z.D. na badania psychologiczne z powodu przekroczenia 24 punktów karnych. Kierowca odwołał się, podnosząc, że wpis punktów do ewidencji nastąpił z niemal rocznym opóźnieniem, a zaświadczenie policji z późniejszego okresu wskazywało na niższą liczbę punktów. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało decyzję w mocy, uznając, że data wpisu punktów nie ma znaczenia, a istotna jest data naruszenia. Kierowca zaskarżył decyzję SKO do WSA, zarzucając naruszenie przepisów materialnego i proceduralnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Czeluśniak Sędziowie NSA Krystyna Kutzner WSA Kazimierz Bandarzewski (spr.) Protokolant specjalista Monika Wójcik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 lutego 2017 r. sprawy ze skargi Z. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 2 sierpnia 2016 r. nr [...] w przedmiocie skierowania na badania psychologiczne skargę oddala. W dniu 9 grudnia 2014 r. wpłynął do organu I instancji wniosek Komendanta Wojewódzkiego Policji o skierowanie Z.D. na badania psychologiczne w związku z przekroczeniem dopuszczalnej liczby punktów karnych. Zostało wszczęte postępowanie administracyjne, które następnie zostało zawieszone w związku ze skargą Z.D. do Wojewódzkiego Sądu administracyjnego w Krakowie. Powyższa skarga została przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie odrzucona. W związku z powyższym organ I instancji podjął zawieszone postępowanie i wezwał stronę do zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Starosta decyzją z dnia 2 czerwca 2016 r., nr [...] orzekł o skierowaniu Z.D. posiadającego uprawnienia do kierowania w zakresie prawa jazdy kategorii A, B, B+E, C, C+E, T na badania psychologiczne przeprowadzone w celu ustalenia istnienia lub braku przeciwwskazań psychologicznych do kierowania pojazdami. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że decyzja o skierowaniu na badania psychologiczne została wydana w związku z informacją, że kierowca przekroczył liczbę 24 punktów otrzymanych za naruszenie przepisów ruchu drogowego. Od powyższej decyzji odwołanie złożył Z.D. wskazując, że zgłosił się do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji, gdzie poinformowano go, że na dzień 8 października 2014 r. miał 18 punktów karnych. W dniu 29 grudnia 2014 r. zostało wydane przez ten sam organ zaświadczenie. Wnioskiem z dnia 4 grudnia 2014 r. Z.D. został skierowany na badania psychologiczne. Treść skierowania i zaświadczenia są ze sobą sprzeczne, gdyż we wniosku Komendanta jest wymienionych 5 naruszeń, a w zaświadczeniu z dnia 29 grudnia 2014 r. są 3 naruszenia. Przyczyną różnicy była prawie 11- miesięczna zwłoka w dokonaniu wpisu do ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego. Wykroczenie popełnione w dniu 16 stycznia 2014 r. zostało wpisane w dniu 28 listopada 2014 r. Z pism Komendanta Wojewódzkiego Policji wynika, że przyczyną zwłoki we wprowadzaniu do ewidencji punktów karnych był brak informacji od Głównego Inspektora Transportu Drogowego. Odwołujący podniósł także brak należytego uzasadnienia przedmiotowej decyzji. Decyzją z dnia 2 sierpnia 2016 r. znak [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze, działając na podstawie art. 99 ust. 1 pkt 3 lit. b w związku z art. 82 ust. 1 pkt 4 lit. b ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2016 r. poz. 627) oraz art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. orzekło o utrzymaniu w mocy decyzji Starosty z dnia 2 czerwca 2016 r., nr [...]. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uzasadniając swoją decyzję wskazało, że z treści art. 99 ust. 1 pkt 3 lit. b w związku z art. 82 ust. 1 pkt 4 lit. b ustawy o kierujących pojazdami wynika, że ustawa nakłada na starostę obowiązek skierowania na badania psychologiczne w razie, gdy osoba przekroczyła liczbę 24 punktów otrzymanych za naruszenia przepisów ruchu drogowego. Pismem z dnia 4 grudnia 2014 r. nr [...] działający z upoważnienia Komendanta Wojewódzkiego Policji Naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji przesłał wniosek o skierowanie na badanie psychologiczne Z.D. W uzasadnieniu wskazano, że Z.D. otrzymał łącznie 26 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego, przy czym miało to miejsce w okresie od dnia 28 października 2013 r. do 8 października 2014 r. Odnosząc się do podniesionego w odwołaniu zarzutu dotyczącego tego, że wystąpiła prawie 11-miesięczna zwłoka w dokonaniu wpisu do ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego, Kolegium Odwoławcze wskazało, że okoliczność ta nie ma znaczenia w sprawie. W wyroku z dnia 4 kwietnia 2013 r. sygn. akt I OSK 2256/11 Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że "dla prowadzenia ewidencji kierowców naruszających ruchu drogowego istotne znaczenie ma data naruszenia (naruszeń) przepisów. Nie ma natomiast znaczenia data dokonania przez organ rejestracyjny wpisu tego naruszenia, czy też data przekwalifikowania punktów tymczasowych na ostateczne". Odnośnie zarzutu braku należytego uzasadnienia przedmiotowej decyzji, Kolegium Odwoławcze wskazało, że uzasadnienie przedmiotowej decyzji rzeczywiście jest lakoniczne, jednakże organ II instancji rozpatrując sprawę ponownie na podstawie znajdującego się w aktach sprawy materiału dowodowego ma możliwość jej rozstrzygnięcia, a niedoskonałości uzasadnienia nie są na tyle istotne, aby przemawiały za uchyleniem decyzji. Odnośnie zawartego w odwołaniu od przedmiotowej decyzji wniosku o zasądzenie na rzecz strony skarżącej zwrotu kosztów postępowania wraz z kosztami zastępstwa procesowego przez profesjonalnego pełnomocnika, organ II instancji wskazał, że zgodnie z art. 262 § 1 pkt 2 K.p.a. stronę obciążają te koszty postępowania, które zostały poniesione w interesie lub na żądanie strony, a nie wynikają z ustawowego obowiązku organów prowadzących postępowanie. Co do innych kosztów, poza kosztami zastępstwa procesowego, nie zostało sprecyzowane jaki są to koszty. Kolegium Odwoławcze wskazało, że zgodnie z art. 263 § 1 K.p.a. do kosztów postępowania zalicza się koszty podróży i inne należności świadków i biegłych oraz stron w przypadkach przewidzianych w art. 56 K.p.a., a także koszty spowodowane oględzinami na miejscu, jak również koszty doręczenia stronom pism urzędowych. W ramach kontroli instancyjnej Kolegium Odwoławcze podzieliło stanowisko organu I instancji i wskazało, że zasadne jest utrzymanie w mocy decyzji Starosty o skierowaniu Z.D. na badania psychologiczne. Stanowisko organu I instancji znajduje uzasadnienie prawne i faktyczne. Podniosło także, że zgodnie z art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 26 czerwca 2014 r. o zmianie ustawy o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2014 r. poz. 970) w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 24 grudnia 2015 r. (Dz. U. 2015 r. poz. 2183) do dnia 31 grudnia 2016 r. osoba skierowana na badanie, o którym mowa w art. 99 ust. 1 pkt 2 lub pkt 3 lit. a, b i d ustawy zmienianej w art. 1, jest obowiązana do: a) poddania się badaniu w terminie miesiąca od dnia doręczenia decyzji o skierowaniu; b) przedstawienia staroście odpowiedniego orzeczenia lekarskiego lub orzeczenia psychologicznego w terminie 3 miesięcy od dnia doręczenia decyzji o skierowaniu. Z powyższą decyzją nie zgodził się Z.D. zaskarżając ją w ustawowym terminie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Zaskarżonej decyzji zarzucił rażące naruszenie prawa materialnego, a w szczególności § 4 ust. 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego (Dz. U. z 2012 r. poz. 488) poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji mimo, że została ona wydana na podstawie punktów karnych, które zostały wpisane do ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego z naruszeniem obowiązującego prawa, a to cytowanego przepisu, a także naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, a w szczególności art. 7 K.p.a. oraz art. 8 K.p.a. polegające na działaniu sprzecznym ze słusznym interesem obywateli, a także na prowadzeniu sprawy skarżącego w sposób nie budzący zaufania do organów władzy publicznej, co spowodowało naruszenie zasady dochodzenia do prawdy obiektywnej, mimo że zalegający w aktach sprawy dowód w postaci urzędowego zaświadczenia z dnia 29 grudnia 2014 r. wydanego przez Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji stwierdzał opisane w nim fakty całkowicie sprzecznie z faktami ustalonymi w zaskarżonej decyzji, co spowodowało wydanie niekorzystnego merytorycznego rozstrzygnięcia w postaci utrzymania w mocy zaskarżonej decyzji Starosty, na mocy której winą za błędy organów administracji publicznej obarczono Z.D. Zarzucił także naruszenie art. 76 § 1 K.p.a. i art. 218 § 1 K.p.a. polegające na nieuznaniu przez organ wydający decyzję - z nieznanych skarżącemu przyczyn - dowodu z dokumentu urzędowego wydanego w przepisanej prawem formie i przez uprawniony organ państwowy, a co więcej nawet nieustosunkowanie się do tego dowodu w decyzji, a w szczególności w jej uzasadnieniu, który to dowód potwierdzał prawdziwość wyjaśnień strony i jest niezbędny do ustalenia rzeczywistego stanu faktycznego w tej sprawie pomimo, że dokument ten potwierdzał fakt, że na dzień sprawdzania przez skarżącego stanu konta posiadanych punktów karnych ich liczba była dozwolona i nie powodowała konieczności składania ponownego egzaminu lub ponownych badań psychologicznych. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, a także decyzji organu I Instancji. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium odwoławcze wniosło o jej oddalenie w pełni podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Podstawowa zasada polskiego sądownictwa administracyjnego została określona w art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066), zgodnie z którą sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę legalności działalności administracji publicznej oraz rozstrzyganie sporów kompetencyjnych i o właściwość między organami jednostek samorządu terytorialnego, samorządowymi kolegiami odwoławczymi i między tymi organami a organami administracji rządowej. Zasada, że sądy administracyjne dokonują kontroli działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie została wyartykułowana w art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718, z późn. zm.), zwana dalej w skrócie "P.p.s.a.". Nie każde naruszenie prawa uzasadnia wyeliminowanie z obrotu prawnego zaskarżonego aktu administracyjnego. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a., sąd uwzględniając skargę na decyzję uchyla taki akt w przypadku, gdy stwierdzi: 1) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; 2) naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego; 3) inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd administracyjny stwierdza nieważność decyzji w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 Kodeksu postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 2 P.p.s.a.) lub stwierdza wydanie decyzji z naruszeniem prawa, jeżeli zachodzą przyczyny określone w Kodeksie postępowania administracyjnego lub w innych przepisach (art. 145 § 1 pkt 3 P.p.s.a.). Żadna z powyższych okoliczności w sprawie nie zachodzi, co oznacza, że Sąd nie dopatrzywszy się naruszenia prawa skargę oddala. Przechodząc do uzasadnienia merytorycznego wyroku należy wskazać, że podstawę prawną zaskarżonej decyzji stanowił przepis art. 99 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2014 r. poz.600, z późn. zm.) zgodnie z którym starosta wydaje decyzję administracyjną o skierowaniu kierowcy na badanie psychologiczne w zakresie psychologii transportu w razie przekroczenia liczby 24 punktów otrzymanych za naruszenia przepisów ruchu drogowego. Zgodnie z art. 99 ust. 2 pkt 2 ustawy o kierujących pojazdami starosta z urzędu wydaje decyzję o skierowaniu na badanie psychologiczne na wniosek organu kontroli ruchu drogowego lub dyrektora wojewódzkiego ośrodka ruchu drogowego. Oznacza to, że właściwy starosta nie ma wyboru co do możliwości skierowania lub odstąpienia od niego w przypadku złożenia wniosku przez komendanta. Skoro przywołany art. 99 ust. 1 pkt 3 lit. b ustawy o kierujących pojazdami wyraźnie stwierdza, że starosta wydaje decyzję administracyjną o skierowaniu kierowcy na badania psychologiczne, to zarazem oznacza, że ten organ administracyjny nie ma uprawnień do badania celowości otrzymanego od organu policji skierowania na badania psychologiczne, czy prawidłowości naliczenia przez ten organ liczby punktów karnych. W orzecznictwie sądowym nie budzi najmniejszych wątpliwości, że decyzja o skierowaniu na badania psychologiczne ma charakter związany (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 7 października 2014 r. sygn. akt II SA/Bd 685/14; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 4 października 2016 r. sygn. akt I OSK 288/15). Tym samym z chwilą, gdy kierujący przekroczył liczbę 24 punktów otrzymanych za naruszenia przepisów ruchu drogowego, starosta na wniosek organu policji był zobowiązany skierować takiego kierowcę na badania psychologiczne. W razie takiego skierowania kierowca nie może skorzystać z uprawnienia, o którym mowa w art. 130 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137, z późn. zm.), zgodnie z którym kierowca, który uzyskał punkty karne za przekroczenie przepisów ruchu drogowego, może na własny koszt uczestniczyć w szkoleniu którego odbycie spowoduje zmniejszenie liczby punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego. Zasada ta obowiązuje tylko wtedy, gdy liczba punktów danego kierowcy nie przekroczy 24 w chwili przystąpienia do kursu. Jeżeli liczba tych punktów przekracza 24, to wówczas nawet poddanie się szkoleniu celem zmniejsza ich liczby nie odnosi skutku w postaci obniżenia liczby punktów. Jest to istotna w tej sprawie okoliczność, która ma znaczenie dla oceny legalności działania organów administracji. Jak podnosi się w orzecznictwie sądowym, udział w szkoleniu nie może stanowić mechanizmu umożliwiającego obejście bezwzględnie wiążącego przepisu art. 99 ust. 1 pkt 3 lit. b i uniknięcia w ten sposób przewidzianej tam sankcji (tak np. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy w wyroku z dnia 7 października 2014 r. sygn. akt II SA/Bd 685/14). Z akt tej sprawy wynika, że żaden z organów wydających w tej sprawie decyzje (tj. Starosta i Samorządowe Kolegium Odwoławcze) w toku postępowania w sprawie skierowania kierowcy na badania psychologiczne, nie mając kompetencji do samodzielnego ustalania ilości punktów przypisanych kierowcy ze względu na naruszenie przez niego przepisów ruchu drogowego, nie dokonywało oceny prawidłowości wyliczenia tych punktów. Takie działanie nie tylko że nie stanowiło naruszenia prawa, ale było działaniem zgodnym z przydzielonymi przez ustawodawcę w tym zakresie kompetencjami. Jedynie właściwe organy Policji dokonują wpisów do ewidencji ujawnia w takiej ewidencji punkty karne przyznane poszczególnym kierowcom i ich wykreśleń (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 sierpnia 2013 r. sygn. akt I OSK 855/12, opub. w Lex nr 1363638). Jak wynika z akt sprawy, skarżący w okresie od 28 października 2013 r. do dnia 8 października 2014 r. popełnił 5 wykroczeń za które otrzymał 26 punktów karnych (akta administracyjne sprawy, karta nr [...]). Tym samym już z chwilą popełnienia w dniu 8 października 2014 r. piątego wykroczenia drogowego w okresie ostatniego roku (od 28 października 2013 r. do 8 października 2014 r.), skarżący nie mógł uczestniczyć w szkoleniu skutkującym zmniejszenie liczby punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego. Zmniejszenie liczby punktów w wyniku odbytego szkolenia może nastąpić tylko i wyłącznie w sytuacji, gdy przed rozpoczęciem takiego szkolenia przypisana kierowcy liczba punktów nie przekroczyła sumy 24. Z akt sprawy wynika zaś, że liczbę punktów mniejszą niż 24 skarżący posiadał do dnia 8 października 2014 r., kiedy to spowodował wykroczenie polegające na jeździe pojazdem ciężarowym z przekroczeniem prędkości od 21 do 30 km. Z § 8 ust. 6 rozporządzenia z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego (Dz. U. z 2012 r. poz. 488) wprost wynika, że odbycie szkolenia nie powoduje zmniejszenia liczby punktów otrzymanych za naruszenia przepisów ruchu drogowego wobec osoby, która przed jego rozpoczęciem dopuściła się naruszeń, za które suma punktów ostatecznych i podlegających wpisowi tymczasowemu przekroczyła lub przekroczyłaby 24. Co ważne, tak z art. 130 Prawa o ruchu drogowym, jak i z powołanego § 8 ust. 6 rozporządzenia w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego wprost wynika, że liczba punktów obejmuje tak punkty już wpisane jak i te, które dopiero zostaną wpisane, a dotychczas takiego wpisu nie było. Brak samego wpisania punktów może wynikać np. z powodu nieprzyjęcia mandatu przez kierującego lub korzystania ze środków zaskarżenia w postępowaniu przed sądem powszechnym i braku wydania prawomocnego wyroku orzekającego o popełnieniu przez kierującego danego przestępstwa lub wykroczenia. Stąd właśnie mowa jest o punktach których suma przekroczyła (czyli już wpisanych) lub które byłyby wpisane ("przekroczyłyby"). Co istotne, punkty za naruszenie przepisów ruchu drogowego są przypisywane konkretnemu wykroczeniu lub przestępstwu i wywierają one skutek nie z dniem dokonania ich wpisu do właściwej ewidencji, ale z dniem dokonania naruszenia przepisów prawa przez kierującego pojazdem (podkreślenie składu Sądu). Dla konsekwencji prawnych wynikających z dokonanych przez skarżącego naruszeń przepisów ruchu drogowego istotne znaczenie ma tym samym data popełnienia naruszenia, a nie data wpisu tych punktów do ewidencji czy też data np. wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie skierowania na badania psychologiczne (taki pogląd dominuje w orzecznictwie sądowym, por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 października 2016 r. sygn. akt I OSK 288/15; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 kwietnia 2013 r. sygn. akt I OSK 2256/11; wyrok Wojewódzkiego Naczelnego Administracyjnego w Gliwicach z dnia 6 marca 2008 r. sygn. akt II SA/GL 25/08; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 marca 2011 r. sygn. akt I OSK 1013/10; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2010 r. sygn. akt I OSK 275/10). Dodatkowo należy podnieść i to, że zgodnie z art. 130 ust. 2 Prawa o ruchu drogowym punkty za naruszenie przepisów ruchu drogowego wpisane do ewidencji usuwa się po upływie 1 roku od dnia naruszenia, chyba że przed upływem tego okresu kierowca dopuścił się naruszeń, za które na podstawie prawomocnych rozstrzygnięć przypisana liczba punktów przekroczyłaby 24 punkty. Skoro ustawodawca wprowadził w tym przepisie tryb przypuszczający to uczynił to z jasno sprecyzowanym zamiarem objęcia taką regulacją nie tylko tych kierowców, którzy nie kwestionowali procesowo popełnienia wykroczenia lub przestępstwa drogowego, ale także i tych, którzy w okresie jednego roku takie wykroczenia lub przestępstwa popełnili, ale korzystając z drogi sądowej "odwlekli" datę uprawomocnienia się orzeczenia orzekającego o ich popełnieniu, a tym samym i datę samego wpisania punktów. Sam skarżący jako podstawowy argument mający przemawiać przeciwko legalności zaskarżonej decyzji wskazuje na zaświadczenie wydane w dniu 29 grudnia 2014 r. które stwierdza, że w dniu 8 października 2014 r. zgłosił się do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji sam skarżący celem uzyskania ustnej informacji o wpisie do ewidencji kierowców naruszających przepisy Prawa o ruchu drogowym i policjant udzielił informacji, że na dzień 8 października 2014 r. na godz. 12.48 skarżący posiadał 18 punktów bezwzględnych. Trafnie przyjęły orzekające w tej sprawie organy, że skoro na dzień 8 października 2014 r. na godz. 12.48 liczba punktów karnych przyznana skarżącemu za naruszenie przepisów Prawa o ruchu drogowym przekroczyła 24, to rozpoczęcie kursu nawet w najbliższym terminie licząc od tego dnia (od dnia 8 października 2014 r.) nie mogłaby spowodować zmniejszenia ich liczby. Tym samym w okolicznościach tej sprawy nawet uzyskanie w dniu 29 grudnia 2014 r. przez skarżącego zaświadczenia informującego, że wpis punktów bezwzględnych na dzień 8 października 2014 r. na godz. 12.48 wynosił 18 punktów nie oznacza, że skarżący posiadał tylko owe 18 punktów. To właśnie wyżej wymienione przepisy Prawa o ruchu drogowym i akty wykonawczego do tej ustawy wyraźnie łączą obowiązek ustalenia liczby punktów nie tylko z punktami wpisanymi w okresie jednego roku, ale i tymi, które powinny być wpisane za wykroczenia/przestępstwa objęte przepisami o ruchu drogowym, a które zostałoby wpisane nawet po upływie takiego roku. Jeszcze raz Sąd podkreśla, że zdarzeniem, z którym ustawodawca wiąże skutek w postaci skierowania na badania psychologiczne jest dopuszczenie się przez kierującego pojazdem naruszeń przepisów ruchu drogowego, skutkujące przekroczeniem liczby 24 punktów, niezależnie od daty wpisów dokonanych w ewidencji, nawet gdy nastąpiły one po upływie roku od dnia popełnienia naruszenia i nie wolno usuwać z ewidencji kierowców punktów za naruszenia przepisów ruchu drogowego, jeżeli w ciągu roku od dnia naruszenia kierowca dopuścił się naruszeń, za które przypisana liczba punktów przekroczy 24 punktów. Istotna jest data naruszenia, które to zdarzenie musi mieć miejsce w okresie jednego roku od dnia pierwszego naruszenia, a nie data prawomocności rozstrzygnięcia wydanego w sprawie tego naruszenia, czy tym bardziej data wpisu punktów w ewidencji. Przyznanie więcej niż 24 punktów za wykroczenia drogowe, których dopuścił się skarżący jako kierujący pojazdem w ciągu roku, wyklucza usunięcie tych punktów z ewidencji, niezależnie od daty wpisów dokonanych w ewidencji, nawet wówczas gdy wpisy nastąpiły po upływie roku od dnia popełnienia naruszenia Taki pogląd, przyjmowany i akceptowany w orzecznictwie sądowoadministracyjnym (np. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 marca 2011 r. sygn. akt I OSK 1013/10; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 1 czerwca 2012 r. sygn. akt I OSK 225/12; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 października 2012 r. sygn. akt I OSK 1084/12; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 czerwca 2010 r. sygn. akt I OSK 1152/09). Sąd dostrzega w tej sprawie, że wprawdzie przepisy regulujące warunki i sposób prowadzenia ewidencji nie wskazują precyzyjnie terminu, w którym właściwy organ Policji wprowadza wymagane wpisy do ewidencji, tym niemniej powinno się to odbyć bez zbędnej zwłoki. Nie można jednocześnie nie dostrzec tego, że wskutek różnych przyczyn organizacyjnych lub technicznych wpisanie punktów karnych do ewidencji może być oddalone w czasie od dnia popełnienia wykroczenia. Z tych też względów trzeba przyjąć, że dla konsekwencji prawnych wynikających z naruszeń przepisów ruchu drogowego, których dopuścił się kierowca, decydujące znaczenie ma data popełnienia czynu stwierdzonego prawomocnym mandatem karnym. W ocenie Sądu niezasadne są zarzuty skargi dotyczące naruszenia art. 7 i art. 8 K.p.a. oraz art. 76 § 1 K.p.a. i art. 218 § 1 K.p.a. Organy administracji zebrały w tej sprawie wystarczający materiał dowodowy, który pozwalał na ustalenie rzeczywistego stanu faktycznego tej sprawy. Nie naruszono zasady obligującej organ do ustalenia prawdy obiektywnej, mimo że w ocenie skarżącego zasadą tą naruszono nie uwzględniając zaświadczenia z dnia 29 grudnia 2014 r. informującego o liczbie 18 punktów skarżącego. Skarżący nietrafnie przywołuje to zaświadczenie jako podstawowy dokument, który powinien doprowadzić organy do ustalenia odmiennego stanu faktycznego sprawy. Ustosunkowując się dodatkowo co do zarzutów skargi dotyczących braku uwzględnienia ww. zaświadczenia, należy jeszcze raz podnieść, że w tej sprawie ani Starosta, ani Samorządowe Kolegium Odwoławcze nie miało żadnych kompetencji do sprawdzania prawidłowości przyznanych skarżącemu punktów za naruszenia ruchu drogowego lub też liczenia liczby tych punktów. Było to poza kompetencjami obu organów. W ocenie Sądu wątpliwa jest nawet teza samego skarżącego, że zaświadczenie to jest dokumentem urzędowym. Wprawdzie zgodnie z art. 76 § 1 K.p.a. dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy w zakresie ich działalności stanowią dowód tego, co zostało w nich stwierdzone, tym niemniej objęcie pojęciem dokumentu urzędowego także zaświadczenia wymaga spełnienia tych elementów, które wynikają z powołanego artykułu. Zgodnie z § 3 ust. 1 i 2 rozporządzenia w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego, ewidencję punktów prowadzi komendant wojewódzki Policji (a także Komendant Stołeczny policji i Komendant Główny Policji), a tym samym to zaświadczenie wydane przez właściwy do załatwienia sprawy związanej z dokonanym wpisaniem punktów do ewidencji spełniałoby jedno z kryteriów wymienione w art. 76 § 1 K.p.a. Z akt sprawy wynika jednak, że zaświadczenie na które powołuje się skarżący nie wydał [...] Komendant Wojewódzki Policji, ale naczelnik wydziału ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji (akta administracyjne sprawy, karta nr [...]), który w tym zakresie nie działał także z upoważnienia komendanta wojewódzkiego Policji. Skoro ani Komendant Powiatowy Policji, ani tym samym naczelnik wydziału ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji nie mają uprawnień do prowadzenia ewidencji, a tym samym do dokonywania wpisów lub wykreśleń z ewidencji, to nawet zaświadczenie wydane przez naczelnika wydziału Komendy Powiatowej lub nawet samego Komendanta Powiatowego Policji nie jest zaświadczeniem wydanym przez organ w zakresie jego działalności. Z samej treści ww. zaświadczenia wynika, że potwierdza ono sam fakt zgłoszenia się w dniu 8 października 2014 r. skarżącego do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji i udzielenia w tym dniu ustnej informacji o wpisie skarżącemu 18 bezwzględnych punktów w ewidencji kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego za trzy wykroczenia w ruchu drogowym popełnione w dniach: 4 sierpnia 2014 r., 3 sierpnia 2014 r. i 28 października 2013 r. Tak wydane zaświadczenie nie stanowi w okolicznościach tej sprawy dowodu potwierdzającego stan rzeczywisty. Jak wynika z akt sprawy wiążącym organ I instancji wnioskiem z dnia 4 grudnia 2014 r. Komendant Wojewódzki zwrócił się o wydanie zaskarżonej decyzji wskazując na 5 wykroczeń z sumą punktów przekraczającą 24 (akta administracyjne sprawy, karta nr [...]). Sam skarżący nie zanegował faktu popełnienia przez niego 5 wykroczeń w ruchu drogowym, a ponadto okoliczności zawarte w zaświadczeniu z dnia 29 grudnia 2014 r. nie potwierdzają stanu faktycznego. Organy w tej sprawie nie tylko mogły, ale były zobowiązane do przyjęcia jako ustalone takiej liczby punktów, jaka wynikała z wniosku właściwego Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 4 grudnia 2014 r. Sąd jeszcze zwraca uwagę na samą formę zaświadczenia. Otóż zaświadczenie nie tworzy nowego stanu prawnego, a jedynie potwierdza dane zawarte we właściwych np. ewidencjach. Jak zostało to już wyjaśnione liczba punktów przyznana danemu kierowcy nie zależy od chwili dokonania wpisu tych punktów, ale od daty popełnienia wykroczenia lub przestępstwa w ruchu drogowym. Nie stanowiło naruszenia zasady zaufania do organów administracji pominięcie informacji zawartych w zaświadczeniu z dnia 29 grudnia 2014 r. ponieważ, jak zostało to ustalone w tej sprawie, zaświadczenie to nie potwierdzało rzeczywistego stanu prawnego co do liczby punktów, które powinny być skarżącemu przyznane. Każde zaświadczenie dopóty jest ważne, dopóki potwierdza rzeczywisty stan faktyczny i może się okazać, że nawet po chwili jego wydania następuje zmiana danych zawarta np. w ewidencji kierowców, co z kolei skutkuje utratą cechy odzwierciedlania w zaświadczeniu stanu rzeczywistego. Wbrew skarżącemu nie z winy organów administracji (organu Policji) uzyskał skarżący w ciągu jednego roku liczbę przekraczającą 24 punktów, a to stanowiło podstawę do skierowania wniosku o wydanie decyzji w tej sprawie i tego nie może zmienić przedłożone w toku postępowania zaświadczenie z dnia 29 grudnia 2014 r. Ma wprawdzie skarżący rację, że w decyzjach wydanych w tej sprawie organy nie ustosunkowały się do treści ww. zaświadczenia, ale w okolicznościach tej sprawy takie uchybienie nie stanowiło naruszenia, które mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania. Zaświadczenie to nie mogło skutkować odmową wydania zaskarżonych w sprawie decyzji. Skarżący podniósł również zarzut naruszenia § 4 ust. 2 rozporządzenia w sprawie postępowania z kierowcami naruszającymi przepisy ruchu drogowego, zgodnie z którym wpisu ostatecznego punktów do ewidencji dokonuje się wtedy, gdy naruszenie zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem sądu, postanowieniem sądu o warunkowym umorzeniu postępowania, mandatem karnym albo orzeczeniem organu orzekającego w sprawie o naruszenie w postępowaniu dyscyplinarnym; a przed wydaniem takiego prawomocnego rozstrzygnięcia, do ewidencji wprowadza się, niezwłocznie po ujawnieniu naruszenia, wpis tymczasowy zawierający informację o liczbie punktów, które zostaną ostatecznie przypisane w przypadku potwierdzenia naruszenia tym rozstrzygnięciem. W tej sprawie zwłoka w dokonaniu wpisu tymczasowego punktów z jednego z wykroczeń nie mogła stanowić wady uzasadniającej uchylenie wydanych decyzji, ponieważ zaskarżona decyzja i poprzedzająca ją decyzja organu I instancji maja charakter decyzji związanych, co oznacza, że wniosek właściwego komendanta Policji był wiążący dla organów. Sąd już to wyjaśniał. W tym stanie rzeczy Sąd stwierdza, że w tej sprawie nie doszło do naruszenia prawa materialnego ani też do naruszenia przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W związku z powyższym skarga zostaje, na podstawie art. 151 P.p.s.a., oddalona.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło