III SA/Kr 1473/24

WyrokWSA w Krakowie2024-12-13

Skład orzekający: Janusz Kasprzycki, Katarzyna Marasek-Zybura, Bogusław Wolas

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa przywrócenia terminu do złożenia zażalenia od postanowienia o oddaleniu zarzutów w sprawie egzekucji administracyjnej jest zasadna, gdy strona upatruje przyczyn uchybienia terminu w błędnym przeświadczeniu o wadliwości postanowienia i pouczenia?
Ratio decidendi
Odmowa przywrócenia terminu do złożenia zażalenia jest zasadna, gdy strona nie uprawdopodobni braku winy w uchybieniu terminu. Błędne przeświadczenie o wadliwości postanowienia lub pouczenia, przy braku obiektywnych przeszkód uniemożliwiających terminowe wniesienie zażalenia, nie stanowi podstawy do przywrócenia terminu. Sąd oddalił skargę, uznając postanowienie organu za zgodne z prawem.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia od postanowienia Prezydenta Miasta Krakowa o oddaleniu zarzutów w sprawie egzekucji administracyjnej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący upatrywał przyczyn w błędnym przeświadczeniu o wadliwości postanowienia i pouczenia. WSA w Krakowie oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Janusz Kasprzycki (spr.) Sędziowie: WSA Katarzyna Marasek-Zybura WSA Bogusław Wolas po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym w dniu 13 grudnia 2024 r. sprawy ze skargi A. B. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 24 czerwca 2024 r., sygn. akt SKO.EA/418/79/2023, w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia zażalenia oddala skargę. Zaskarżonym przez A. B., zwanego dalej skarżącym, działającego przez pełnomocnika P. B., postanowieniem z dnia 24 czerwca 2024 r., znak: SKO.EA/418/79/2023, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie, działając na podstawie art. 17 i art. 18 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2023 r., poz. 2505 ze zm.) oraz art. 141 § 2, art. 58 § 1 i 2 oraz art. 59 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r., poz. 572, zwanej dalej w skrócie "k.p.a."), odmówiło skarżącemu przywrócenia terminu do złożenia zażalenia od postanowienia Prezydenta Miasta Krakowa z dnia 17 stycznia 2023 r. o oddaleniu zarzutów w sprawie prowadzenia egzekucji administracyjnej. Powyższe postanowienie zapadło w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Postanowieniem z dnia 17 stycznia 2023 r. nr 17/2023, znak: EE.313.2.649.2022, Prezydent Miasta Krakowa oddalił zarzuty skarżącego w sprawie egzekucji administracyjnej. Ww. postanowienie zostało doręczone pełnomocnikowi skarżącego w dniu 8 lutego 2023 r. (k. 23 akt administracyjnych). Pismem z dnia 15 lutego 2023 r. skarżący wniósł o uzupełnienie ww. postanowienia. W odpowiedzi na powyższe, w dniu 8 marca 2023 r. organ odmówił uzupełnienia postanowienia z dnia 17 stycznia 2024 r.(k. 39 akt administracyjnych). Postanowieniem z dnia 24 kwietnia 2023 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie stwierdziło, że organ pierwszej instancji nie dopuścił się bezczynności i przewlekłości w rozpoznaniu wniosku o uzupełnieni postanowienia z dnia 17 stycznia 2023 r. (k. 45 i 46 akt administracyjnych). Organ ten w dniu 8 marca 2023 r. wydał bowiem postanowienie w sprawie ww. wniosku skarżącego. Pismem z dnia 30 marca 2023 r. (data nadania 13 maja 2023 r., k. 59 akt administracyjnych) skarżący wniósł o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia od postanowienia z dnia 17 stycznia 2023 r. (w przedmiocie oddalenia zarzutów w sprawie egzekucji administracyjnej), podnosząc że nie miał świadomości, iż pismo z dnia 8 marca 2023 r. (omyłkowo wpisane przez pełnomocnika skarżącego 8 sierpnia 2023 r.) stanowi postanowienie o odmowie uzupełnienia postanowienia z dnia 17 stycznia 2023 r. Jak podał skarżący pismo z dnia 8 marca 2023 r. nie zostało wydane bowiem przez organ prowadzący postępowanie (Prezydenta Miasta Krakowa), lecz przez jednostkę organizacyjną Gminy Miejskiej Kraków, tj. ZDMK. Jednocześnie skarżący wniósł zażalenie, podnosząc, że postanowienie z dnia 17 stycznia 2023 r. jest nieprawidłowe, bowiem dotyczy A. B., który w dniu rzekomego parkowania nie był właścicielem zaparkowanego pojazdu. Wymienionym na wstępie postanowieniem z dnia 24 czerwca 2024 r. (k. 64 i 65 akt administracyjnych) Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie odmówiło skarżącemu przywrócenia terminu do złożenia zażalenia. W uzasadnieniu postanowienia Kolegium wskazało, że zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Zgodnie natomiast z art. 58 § 2 k.p.a. prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. § 3 zaś stanowi, że przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne. Z kolei w myśl art. 59 k.p.a. o przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia. Jak wywiodło Kolegium, z powyższego wynika, że organ administracji publicznej jest obowiązany przywrócić termin, gdy zostaną spełnione łącznie następujące przesłanki: została wniesiona prośba o przywrócenie terminu, uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony, zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, zainteresowany dopełnił czynności, dla której określony był termin jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu. Kolegium podkreśliło, że skarżący złożył pismo zawierające wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia w dniu 30 maja 2023 r. (data stempla pocztowego). We wniosku wskazał, że dopiero po otrzymaniu postanowienia Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 24 kwietnia 2023 r., powziął świadomość, że pismo z dnia 8 marca 2023 r. stanowi postanowienie w rozumieniu art. 111 § 1b k.p.a., tj. orzeczenie odmawiające uzupełnienia postanowienia z dnia 17 stycznia 2023 r. o wskazanie nazwy organu je wydającego oraz sprostowanie i uzupełnienie pouczenia poprzez wskazanie właściwej nazwy organu, za pośrednictwem którego można złożyć na to postanowienie. SKO w Krakowie wyjaśniło, że warunkiem niezbędnym skutecznie złożonego wniosku o przywrócenie uchybionego terminu, jest brak winy w jego uchybieniu. Brak winy po stronie podmiotu dokonującego określonej czynności procesowej stanowi konieczną, a jednocześnie podstawową przesłankę przywrócenia terminu. Ustawodawca wprowadzając jako konieczną przesłankę przywrócenia terminu - brak winy strony w nie dokonaniu czynności w terminie nie wskazał w art. 58 § 1 k.p.a. kryteriów, według których należy oceniać zachowanie się strony. Daje to organom możliwość uwzględnienia różnorodnych realiów życia. Powszechnie przyjmuje się - jako kryterium przy ocenie istnienia winy lub jej braku w uchybieniu terminu procesowego obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy (tak np. SN w postanowieniu z dnia 14 stycznia 1972 r., sygn. akt II CRN 448/71, OSPiKA 1972, z. 7-8, poz. 144). Przywrócenia uchybionego terminu nie uzasadniają niedostateczna staranność w prowadzeniu własnych spraw, nieznajomość prawa, "przeoczenie" wynikające ze słabej znajomości procedury. Oznacza to, że zainteresowany musi wykazać istnienie okoliczności faktycznych uzasadniających brak jego winy w uchybieniu terminu, a rzeczą organu jest ocena tego braku zawinienia stosownie do zasad obowiązujących w postępowaniu administracyjnym, z uwzględnieniem obiektywnego miernika staranności wymaganego od strony. Zdaniem Kolegium okoliczności wskazane przez skarżącego nie mogą stanowić podstawy przywrócenia terminu do złożenia zażalenia od postanowienia z dnia 17 stycznia 2023 r. Nie można bowiem przyjąć, iż uchybienie terminu nastąpiło z braku winy skarżącego. Skarżący upatruje bowiem przyczyn uzasadniających przywrócenie terminu do złożenia zażalenia z błędnego przeświadczenia, że postanowienie z dnia 17 stycznia 2023 r. było wadliwe, również w zakresie pouczenia. Tymczasem z akt sprawy wynika, że ww. postanowienie z było prawidłowe i zawierało prawidłowe pouczenie. Zostało to następnie potwierdzone w postanowieniu Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Krakowie z dnia 24 kwietnia 2023 r. Skarżący, nie zgadzając się z rozstrzygnięciem zawartym w postanowieniu z dnia 17 stycznia 2023 r., nie wniósł od niego zażalenia, a jedynie wniosek o jego uzupełnienie m.in. w zakresie pouczenia, które było prawidłowe. Nadto, nawet gdyby za zasadne przyjąć uzupełnienie postanowienia, to zgodnie z art. 111 § 2 k.p.a. w przypadku wydania postanowienia, o którym mowa w § 1b tego przepisu, termin do wniesienia odwołania, powództwa lub skargi biegnie od dnia jego doręczenia lub ogłoszenia. Postanowienie wydane w dniu 8 marca 2023 r. zostało doręczone skarżącemu w dniu 23 marca 2023 r. Termin do wniesienia odwołania upłynąłby więc już w dniu 30 marca 2023 r. Niezależnie od powyższego przywrócenie terminu może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Taka sytuacja nie zaistniała w przedmiotowej sprawie, skarżący bowiem nie wskazał żadnych okoliczności, które w sposób obiektywny uzasadniałyby przywrócenie terminu. Na powyższe postanowienie pełnomocnik skarżącego złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie. Skarżący wyraził w niej swoje niezadowolenie z zapadłego rozstrzygnięcia, podnosząc zarzuty w odniesieniu do prowadzenia postępowania egzekucyjnego przez organ nieuprawniony lub bez należytego upoważnienia uprawnionego organu, względnie wydania orzeczeń przez osoby nieposiadające należytego umocowania. Wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz uznanie nieważności, względnie uchylenie postanowienia z dnia 17 stycznia 2023 r., a także umorzenie postępowania egzekucyjnego. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Krakowie podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko i wniosło o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935, zwanej dalej w skrócie P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu zgodności z prawem (legalności) zaskarżonego aktu (odpowiednio decyzji, postanowienia) z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd administracyjny nie rozstrzyga więc merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa. Skarga została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym wobec wniosku pełnomocnika skarżącego, zawartego w skardze i postanowień art. 119 pkt 3 P.p.s.a. Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli sądowoadministracyjnej jest postanowienie o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia ( z dnia 24 czerwca 2024 r., znak: SKO.EA/418/79/2023) od postanowienia z dnia 17 stycznia 2023 r. nr 17/2023, znak: EE.313.2.649.2022, o oddaleniu zarzutów skarżącego w sprawie egzekucji administracyjnej. Podstawę prawną jego wydania stanowił przepis art. 58 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2024 r., poz. 572, zwanej dalej w skrócie "k.p.a."). Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin (art. 58 § 2 k.p.a.). Natomiast jak wynika z art. 58 § 3 k.p.a. przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 jest niedopuszczalne. Stosownie zaś do treści art. 59 § 1-2 k.p.a. o przywróceniu terminu postanawia właściwy w sprawie organ administracji publicznej. Od postanowienia o odmowie przywrócenia terminu służy zażalenie. O przywróceniu terminu do wniesienia odwołania lub zażalenia postanawia ostatecznie organ właściwy do rozpatrzenia odwołania lub zażalenia. Analiza powyższych regulacji Kodeksu postępowania administracyjnego prowadzi do wniosku, że przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej jest uzależnione od łącznego spełnienia następujących przesłanek: 1) złożenia wniosku o przywrócenie terminu; 2) dokonania czynności, której terminowi uchybiono; 3) uprawdopodobnienia braku winy w niedochowaniu terminu oraz 4) zachowanie siedmiodniowego nieprzywracanego terminu (co wynika z § 3 art. 58 k.p.a.) licząc od dnia ustania przeszkody, na złożenie wniosku. W przypadku niespełnienia choćby jednej z wymienionej wyżej przesłanek przywrócenia terminu, wniosek nie może być uwzględniony. Podkreślić więc należy, że "Przesłanka dochowania siedmiodniowego terminu jest pierwotna w stosunku do pozostałych podstaw uwzględnienia wniosku o przywrócenie terminu. Jej niedochowanie zawsze skutkuje nieuwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu, gdyż jest to termin, który nie podlega przywróceniu." (por. wyrok NSA z dnia 22 stycznia 2018 r., sygn. akt II OSK 1476/17, LEX nr 2433840). Mając powyższe na uwadze wskazać należy, że z art. 58 § 2 k.p.a. wynika, iż datą, od której należy liczyć termin do wniesienia prośby o przywrócenie terminu, jest dzień ustania przyczyny uchybienia terminu. Jeśli strona nie wiedziała o uchybieniu terminu, to termin do złożenia prośby o jego przywrócenie liczy się od dnia uzyskania przez nią wiadomości o tym, a rolą strony wnoszącej o przywrócenie terminu jest wówczas wskazanie daty, w jakiej dowiedziała się o okoliczności uchybienia terminu. (por. wyrok NSA z dnia 27 czerwca 2017 r., sygn. akt II GSK 2905/15, LEX nr 2349830). Oceniając przez ten pryzmat zaskarżone postanowienie Sąd stwierdził, że jest ono prawidłowe, zgodne z prawem. W rozpoznawanej sprawie wprawdzie wnoszący prośbę o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia nie wykazał zachowania siedmiodniowego terminu do wniesienia prośby o przywrócenie terminu, niemniej jednak Kolegium także w tym zakresie nie podjęło właściwych czynności procesowych. Sąd stoi na stanowisku także i w tej sprawie, że skoro wnoszący wniosek o przywrócenie terminu powinien zachować pewne przewidziane art. 58 k.p.a. wymogi, to ciężar uprawdopodobnienia tego spoczywa na nim. Okoliczność dowiedzenia się o przyczynie uchybienia terminu musi być również weryfikowalna skoro skutkiem tego jest odmowa przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, gdyż termin ten, jak już Sąd wskazał, nie podlega przywróceniu (art. 58 § 3 k.p.a.; por. WSA w Krakowie z dnia 17 października 2024 r., sygn. akt III SA/Kr 964/24; LEX nr 3784894). Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, że w przypadku braku wskazania przez stronę w podaniu daty, w jakiej ustała przyczyna w uchybieniu terminowi, organ zobligowany jest do wezwania strony do usunięcia braków wniosku w trybie art. 64 § 2 k.p.a. (zob. też wyrok WSA w Opolu z dnia 1 sierpnia 2013 r., sygn. akt II SA/Op 162/13, LEX nr 1358934). Zaniechanie jednakże tej czynności po stronie organu nie mogło spowodować innych skutków, jak odmowę przywrócenia terminu do wniesienia środka zaskarżenia. Złożenie bowiem wniosku o przywrócenie terminu później niż 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, rodzi obowiązek organu odmowy przywrócenia terminu bez badania innych przesłanek przywrócenia terminu (por. wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 25 stycznia 2023 r., sygn. akt II SA/Bd 519/22; LEX nr 3634519. Nawet jeżeliby uznać z jakiś względów, że przyczyna uchybienia terminu do wniesienia zażalenia ustała z dniem doręczenia pełnomocnikowi skarżącego postanowienia z dnia 24 kwietnia 2023 r., znak: SKO.EA/418/48/2023, po otrzymaniu którego, jak podniósł pełnomocnik skarżącego, powziął świadomość, że pismo z dnia 8 marca 2023 r. stanowi postanowienie w rozumieniu art. 111 § 1b k.p.a. o odmowie uzupełnia postanowienia z dnia 17 stycznia 2023 r. nr 17/2023, znak: EE.313.2.649.2022, o oddaleniu zarzutów skarżącego w sprawie egzekucji administracyjnej i uznać, iż pełnomocnik skarżącego wniósł prośbę o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia od postanowienia z dnia 17 stycznia 2023 r. nr 17/2023, znak: EE.313.2.649.2022, nadając ją w urzędzie pocztowym w dniu 30 maja 2023 r. (k. 58 akt administracyjnych) z zachowaniem siedmiodniowego terminu do jej wniesienia, to prawidłowe jest stanowisko Kolegium, że nie uprawdopodobnił on braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej – wniesienia zażalenia. Odwołanie się, bowiem w art. 58 § 1 k.p.a. do braku winy powoduje, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. Tym samym termin do dokonania czynności procesowej nie może zostać przywrócony, jeżeli strona zawiniła uchybienie terminu, choćby w postaci lekkiego niedbalstwa. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym powszechnie przyjmuje się, że brak winy w uchybieniu terminu zachodzi wówczas, gdy zachowanie strony postępowania odpowiada obiektywnemu miernikowi staranności, a więc staranności w prowadzeniu spraw, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i nie jest możliwe, jeżeli strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa przy dokonywaniu czynności w toku postępowania. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że strona dołożyła należytej staranności, by dokonać czynności proceduralnej w terminie, lecz dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku i jeśli przeszkoda ta powstała w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej. Przywrócenie terminu usprawiedliwia więc wyłącznie zaistnienie nagłych, obiektywnych, niezależnych od wiedzy i woli strony okoliczności, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności w terminie, do których zalicza się takie okoliczności jak pożar, powódź, huragan, przerwę w komunikacji, strajk, nagłą i ciężką chorobę (por. wyroki: NSA z dnia 11 kwietnia 2018 r., sygn. akt II OSK 2401/17; WSA: w Rzeszowie z dnia 4 września 2013 r., sygn. akt II SA/Rz 360/13, w Bydgoszczy z dnia 3 kwietnia 2013 r. sygn. akt I SA/Bd 106/13, w Warszawie z dnia 21 marca 2013 r., sygn. akt I SA/Wa 2210/13 i z dnia 11 czerwca 2014 r., sygn. akt III SA/Wa 604/14; www.orzeczena.nsa.gov.pl). Podkreślić należy również, że to na stronie, która uchybiła terminowi do wniesienia przysługującego jej środka zaskarżenia, spoczywa obowiązek wykazania, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. Organ powinien jedynie przedstawione przez nią okoliczności ocenić w świetle przesłanek z art. 58 § 1 i 2 k.p.a. Nie można bowiem wymagać od organu, aby prowadził postępowanie wyjaśniające co do przyczyn uchybienia terminu przez stronę. Przy czym, co należy zaznaczyć, ustawodawca, określając przesłankę braku winy strony, nie wprowadził wymogu udowodnienia tej okoliczności, a jedynie jej uprawdopodobnienia. Aby uprawdopodobnić brak winy, strona postępowania winna uwiarygodnić stosowną argumentacją swoją staranność oraz fakt, że przeszkoda była od niej niezależna i istniała cały czas, aż do momentu wniesienia wniosku o przywrócenie terminu (por. B. Adamiak (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, 11 wydanie, C. H. Beck, s. 284). Nałożony na wnioskodawcę obowiązek uprawdopodobnienia braku winy świadczy niewątpliwie o odformalizowaniu i uproszczeniu postępowania prowadzonego na podstawie art. 58 i art. 59 k.p.a., mające na celu ułatwienie osobie zainteresowanej przywróceniem terminu do dokonania czynności procesowej, przedstawienia swych racji. Jednocześnie w orzecznictwie zaznacza się, że uprawdopodobnienie przyczyny spóźnienia zastępuje formalny dowód, lecz nie jest równoznaczne z gołosłownym podaniem przez wnioskodawcę przyczyny niezachowania terminu, chyba że przyczyna ta jest powszechnie znana (por. wyroki: WSA w Gliwicach z dnia 28 marca 2019 r., sygn. akt IV SA/Gl 1064/18; WSA w Łodzi z dnia 21 lutego 2019 r., sygn. akt II SA/Łd 1008/18; WSA w Warszawie z dnia 30 stycznia 2019 r., sygn. akt VIII SA/Wa 812/18; www.orzeczenia.nsa.gov.pl.). Tymczasem w rozpoznawanej sprawie pełnomocnik skarżącego nie wskazał rzeczywiście, jak prawidłowo wywiodło Kolegium, żadnych obiektywnych przyczyn niemożności wniesienia zażalenia w przewidzianym do tego terminie. Powtórnie podkreślić należy, że ustawodawca nie wymaga udowodnienia tych okoliczności, ale tylko ich uprawdopodobnienia. Uprawdopodobnienie istnienia danej okoliczności jest środkiem zastępczym dowodu w ścisłym tego słowa znaczeniu i nie daje pewności lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Wymaganie uprawdopodobnienia zamiast udowodnienia braku winy w uchybieniu terminu świadczy o intencji ustawodawcy odformalizowania i uproszczenia postępowania w tym przedmiocie, tak aby ułatwić zainteresowanemu przedstawienie swych racji i na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie zbyt pochopnie drogi do obrony jej praw. Tym niemniej przywrócenie terminu uzasadnia tylko podanie przez wnioskodawcę, jak Sąd już podkreślił, takich obiektywnych i niezależnych od niego okoliczności, które wskazują na to, że nawet pomimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw, nie mógł dokonać czynności w terminie. Zasadnie więc stwierdziło Kolegium w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia, że upatrywanie przyczyn uchybienia terminu do wniesienia zażalenia od postanowienia z dnia 17 stycznia 2023 r. w tym, iż zdaniem pełnomocnika skarżącego i zdaje się samego skarżącego, było ono wadliwe, także w zakresie pouczenia, mogłoby ewentualnie odnieść zamierzony skutek tylko wówczas, gdyby rzeczywiście okazało się, że zawiera ono nieprawidłowe pouczenie o przysługujących środkach zaskarżenia i w takim stanie rzeczy strona nie może wówczas ponosić negatywnych skutków procesowych. W tym jednak wypadku postanowienie to zawierało jasne, klarowne i prawidłowe pouczenie, że przysługuje na nie środek zaskarżenia w postaci zażalenia. Braku winy, nie usprawiedliwia zatem np. zwlekanie i oczekiwanie na poradę profesjonalnego pełnomocnika, nieznajomość prawa, czy "przeoczenie" wynikające ze słabej znajomości procedury, nieznajomość prawa polskiego i postępowania przed organami państwowymi, tym bardziej, gdy strona została pouczona o terminach i innych okolicznościach mających wpływ na jej sytuację prawną (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 marca 2020 r., sygn. akt II OSK 3674/19 - LEX nr 30652 75). Brak winy strony zachodzi tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (patrz: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 26 lipca 2017 r., sygn. akt III SA/Kr 586/17; LEX nr 2341981). Zatem, od strony postępowania można oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw. W rezultacie za brak winy nie można uznać ani nieznajomości prawa przez stronę postępowania ani też błędnego ustalenia terminu do wniesienia zażalenia. To, że strona prawidłowo pouczona o przysługujących jej środkach zaskarżenia i terminach na ich wniesienie dokonuje błędnej interpretacji takiego pouczenia nie może prowadzić do uznania, że nie ponosi winy z tego tytułu. Odmienne stanowisko prowadziłoby do zgoła paradoksalnych wniosków, że wnioskujący o przywrócenie terminu nie jest winny temu co wynikało z jego własnych działań, za które odpowiada (patrz: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 kwietnia 2015 r., sygn. akt II OSK 2374/13; LEX nr 1780421). Wobec tego rację ma Kolegium stwierdzając, że w niniejszym przypadku nie zaistniała sytuacja dająca postawy do przywrócenia terminu do wniesienia zażalenia, skoro pełnomocnik skarżącego, nie wskazał żadnych okoliczności, które w obiektywny sposób uzasadniałyby przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej – wniesienia zażalenia od postanowienia 17 stycznia 2023 r. nr 17/2023, znak: EE.313.2.649.2022 o oddaleniu zarzutów w sprawie egzekucji administracyjnej. Obiektywnej przyczyny uzasadniającej przywrócenie terminu do dokonania uchybionej czynności procesowej istotnie nie stanowi brak świadomości, że pismo z dnia 8 marca 2023 r. (omyłkowo wpisane przez pełnomocnika skarżącego 8 sierpnia 2023 r.) stanowi postanowienie o odmowie uzupełnienia postanowienia z dnia 17 stycznia 2023 r. z art. 111 § 1b k.p.a. oraz wadliwość tego ostatniego, w świetle postanowień art. 58 § 1 k.p.a. W obliczu powyższego skarga nie mogła odnieść zamierzonego skutku i na podstawie art. 151 P.p.s.a. podlegała w związku z tym oddaleniu jako niezasadna. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2024 r., poz. 935), orzekł, jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło