III SA/Kr 36/22

WyrokWSA w Krakowie2022-07-14

Skład orzekający: Janusz Kasprzycki, Tadeusz Kiełkowski, Katarzyna Marasek-Zybura

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy diagnosta samochodowy, który wydał zaświadczenie o pozytywnym wyniku badania technicznego pojazdu pomimo niezgodności numeru VIN w dowodzie rejestracyjnym ze stanem faktycznym, podlega obligatoryjnemu cofnięciu uprawnień do wykonywania badań technicznych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że diagnosta samochodowy, który wydał zaświadczenie o pozytywnym wyniku badania technicznego pojazdu pomimo stwierdzenia niezgodności numeru VIN w dowodzie rejestracyjnym ze stanem faktycznym, naruszył art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym. W takiej sytuacji starosta jest zobowiązany do cofnięcia diagnoście uprawnień, bez możliwości miarkowania odpowiedzialności.
Stan faktyczny
Diagnosta T. A. przeprowadził badanie techniczne motocykla sprowadzonego ze Szwecji, wydając zaświadczenie o pozytywnym wyniku. Właściciel pojazdu wystąpił o sprostowanie numeru VIN w dowodzie rejestracyjnym, co wykazało niezgodność z faktycznym numerem VIN motocykla. Organy administracji uznały, że diagnosta naruszył przepisy, wydając zaświadczenie niezgodnie ze stanem faktycznym, co skutkowało cofnięciem mu uprawnień. Diagnosta wniósł skargę do WSA, kwestionując zasadność cofnięcia uprawnień.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Janusz Kasprzycki (spr.) Sędziowie: WSA Tadeusz Kiełkowski WSA Katarzyna Marasek-Zybura po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 lipca 2022 r. sprawy ze skargi T. A. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 14 października 2021 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnienia diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów. skargę oddala. Zaskarżoną przez T. A., zwanego dalej skarżącym, decyzją z dnia 14 stycznia 2021 r. nr SKO-RD-4120-56/21, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Nowym Sączu, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., poz. 735 ze zm., zwanej dalej w skrócie – k.p.a.) oraz art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2021 r., poz. 450 ze zm., zwanej dalej Prawem o ruchu drogowym), utrzymało w mocy decyzję Starosty G. z dnia 25 czerwca 2021 r. nr [...] w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnosty. Powyższa decyzja zapała w następujących okolicznościach faktycznych prawnych: Decyzją z dnia 25 czerwca 2021 r. Starosta G. orzekł o cofnięciu skarżącemu uprawnienia diagnosty nr [...] do wykonywania badań technicznych pojazdów. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ pierwszej instancji wskazał na przeprowadzenie w dniu 17 września 2018 r. przez skarżącego - diagnostę - badania technicznego sprowadzonego ze Szwecji motocykla marki [...] o nr VIN: [...] oraz wydanie zaświadczenia nr [...] z pozytywnym wynikiem z badania. Wyjaśnił, że w dniu 9 kwietnia 2021 r. właściciel pojazdu wystąpił do Starosty G. z wnioskiem o sprostowanie w dowodzie rejestracyjnym omyłki dotyczącej nr ramy, załączając do wniosku zaświadczenie z przeprowadzonego w dniu 2 kwietnia 2021 r. badania technicznego pojazdu z wynikiem negatywnym z powodu braku zgodności nr VIN ze stanem faktycznym. Przedstawiona została także opinia techniczna z dnia 7 kwietnia 2021 r., sporządzona przez rzeczoznawcę samochodowego, który wykluczył jakąkolwiek ingerencję mającą na celu zniszczenie lub zafałszowanie cech identyfikacyjnych pojazdu i wskazał, że na polu numerowym motocykla znajduje się nr VIN składający się z 17 znaków. Rzeczoznawca wyjaśnił, że w dokumentach pojazdu brakuje pierwszego członu nr VIN, tj. sekcji WM, oznaczającej identyfikatora producenta. W tym przypadku jest to oznaczenie "[...]", które jest pierwszym członem pełnego nr VIN i oznacza japońskiego producenta pojazdów marki [...]. Dla przedmiotowego pojazdu zostały wydane dokumenty zgodne ze stanem faktycznym. Jak wskazał organ pierwszej instancji, w toku postępowania administracyjnego diagnosta zapoznał się z aktami sprawy i w dniu 26 maja 2021 r. złożył wyjaśnienia, oświadczając, że sprawdził numer na stałym oryginalnym polu numerowym i numer ten zgadzał się z numerem w szwedzkim dowodzie rejestracyjnym. Nadto wskazał, że siedemnastocyfrowy numer VIN dla motocykli jest obowiązkowy od dnia 1 stycznia 2003 r., natomiast przedmiotowy motocykl został wyprodukowany w 1999 r. i zarejestrowany w dniu 17 lipca 1999 r. W ocenie organu pierwszej instancji okoliczność braku wymogu nr VIN dla motocykla zarejestrowanego po raz pierwszy przed 1 stycznia 2003 r. nie wyklucza obowiązku dokonania przez diagnostę weryfikacji stanu faktycznego pojazdu i sprawdzenia jego cech identyfikacyjnych. Starosta G. uznał, że diagnosta wykonując w dniu 17 września 2018 r. badania techniczne przedmiotowego pojazdu nie wykazał niezgodności w zapisie nr VIN, widniejącym w szwedzkim dowodzie rejestracyjnym, a nr VIN znajdującym się na oryginalnym polu numerowym ramy motocykla. Stanowi to naruszenie art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym, polegające na wydaniu zaświadczenia z naruszeniem przepisów rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzenia badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2015 r., poz. 776 ze zm.), określonych w § 2 ust. 1 pkt 1 lit. a w związku z Załącznikiem nr 1, Dział I Tabela - poz.0.2, zgodnie z którym okresowe badanie techniczne polega na sprawdzeniu cech identyfikacyjnych oraz ustaleniu i porównaniu zgodności faktycznych danych identyfikacyjnych z danymi zapisanymi w dowodzie rejestracyjnym. Brak zgodności zapisów nr VIN ze stanem faktycznym jest istotną usterką skutkującą wydaniem zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym z wynikiem negatywnym. W ocenie Starosty błędne odczytanie nr VIN przez diagnostę nie uzasadnia odstąpienia od wydania decyzji o cofnięciu uprawnienia diagnosty, bowiem decyzja wydana w tym przedmiocie jest decyzją związaną co oznacza, że właściwy organ ma obowiązek cofnąć uprawnienie w każdym przypadku stwierdzenia okoliczności wymienionych w art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym. Wydanie decyzji nie jest uzależnione od winy diagnosty. Organ administracji nie ma podstaw do miarkowania odpowiedzialności diagnosty w zależności od ciężaru stwierdzonych naruszeń, ale w każdym przypadku zobowiązany jest do cofnięcia uprawnienia diagnoście. Od powyższej decyzji skarżący, działając przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł odwołanie, w którym zarzucił organowi pierwszej instancji naruszenie prawa materialnego – art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Nie zgadza się ze stanowiskiem organu, ze swoim postępowaniem wypełnił znamiona wydania zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami oraz naruszył szereg przepisów rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzenia badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2015 r., poz. 776 ze zm.), w szczególności, ze organoleptycznie nie mógł wykryć dodatkowego oznaczenia pojazdu – "[...]". Ujawnił więc te oznaczenia, które w chwili badania technicznego mógł dostrzec. Zarzucił także organowi: wadliwe uznanie, że przedmiotowy pojazd, jako zarejestrowany po raz pierwszy przed 1 stycznia 2003 r. powinien być wyposażony w nr VIN, niewłaściwe wskazanie, iż nie istnieje możliwość miarkowania konsekwencji wynikających z naruszeń prawa przez diagnostę, naruszenie przepisów postępowania – art. 7, art. 7a, art. 8, art. 77, art. 80 i art. 107 k.p.a. poprzez fragmentaryczne i niewystarczające rozpatrzenie materiału dowodowego, niedokładne wyjaśnienie i określenie stanu faktycznego sprawy, sporządzenie błędnego i niepełnego uzasadnienia prawnego decyzji, z pominięciem zachowania diagnosty w kontekście zakresu i pełnego zbadania sposobu przeprowadzenia badania technicznego, a tym samym braku rozważenia naruszenia wskazanych przepisów prawa materialnego i analizy, czy ciężar popełnionego przez diagnostę uchybienia jest na tyle istotny, że dawał podstawę do wydania decyzji o cofnięciu mu uprawnień na okres 5 lat. Wniósł o uchylenie kwestionowanej decyzji i umorzenie postępowania w całości lub przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Opisaną na wstępie decyzją z dnia 14 października 2021 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Nowym Sączu utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniu tak podjętego rozstrzygnięcia SKO w Nowym Sączu wskazało, że na podstawie zgromadzonego przez organ pierwszej instancji materiału dowodowego ustaliło, że Starosta G. w dniu 12 października 2018 r. zarejestrował pojazd marki [...] o nr VIN : [...] pod nr rej. [...]. Przed pierwszą rejestracją na terenie kraju w dniu 17 września 2018 r. skarżący diagnosta, posiadający uprawnienie diagnosty do wykonywania badań technicznych pojazdów nr [...], przeprowadził w podstawowej stacji kontroli pojazdów "A" M. S. w G. badanie techniczne przedmiotowego pojazdu, wydając zaświadczenie nr [...] o przeprowadzonym badaniu technicznym z wynikiem pozytywnym. W dniu 2 kwietnia 2021 r. w wyniku kolejnego badania technicznego tego pojazdu uprawniony diagnosta ujawnił niezgodność zapisu w dowodzie rejestracyjnym pojazdu nr VIN ze stanem faktycznym i wydał zaświadczenie o negatywnym wyniku badania. Właściciel pojazdu wystąpił do Starosty G. z wnioskiem o sprostowanie niezgodności nr VIN przedkładając opinię techniczną z dnia 7 kwietnia 2021 r. sporządzoną przez rzeczoznawcę samochodowego, który wykluczył jakąkolwiek ingerencję mającą na celu zniszczenie lub zafałszowanie cech identyfikacyjnych pojazdu i wskazał, że na polu numerowym motocykla znajduje się nr VIN składający się z 17 znaków. Rzeczoznawca wyjaśnił, że w dokumentach pojazdu brakuje pierwszego członu nr VIN, tj. sekcji WMI oznaczającej identyfikatora producenta. W tym przypadku jest to oznaczenia "[...]", które jest pierwszym członem pełnego nr VIN i oznacza japońskiego producenta pojazdów marki [...]. Ponadto, jak wynika z tej opinii, wszystkie znaki identyfikacyjne są całkowicie czytelne. Dla przedmiotowego pojazdu zostały wydane dokumenty zgodne ze stanem faktycznym. Zdaniem organu odwoławczego, z powyższych ustaleń wynika, że skarżący, przeprowadzając badania techniczne przedmiotowego pojazdu w dniu 12 października 2018 r., naruszył przepisy obowiązującego wówczas rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzenia badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2015 r., poz. 776). Przeprowadzając badania techniczne diagnosta postąpił wbrew przepisom ww. rozporządzenia określonych w § 2 ust. 1 pkt 1 w związku ust. 3 i 4 oraz w Załączniku nr 1, Dział I Tabela -poz.0.2, jak też w § 5 i § 6 ust. 2. Zgodnie z przepisem § 2 ww. rozporządzenia cyt. : "ust. 1 Zakres okresowego badania technicznego pojazdu obejmuje:1) identyfikację pojazdu, w tym: a) sprawdzenie cech identyfikacyjnych oraz ustalenie i porównanie zgodności faktycznych danych pojazdu z danymi zapisanymi w dowodzie rejestracyjnym lub odpowiadającym mu dokumencie (...)". Stosownie do ust. 4 § 2, cyt. : " Stwierdzone w trakcie badania technicznego usterki dzieli się na trzy grupy: 1) usterki drobne - usterki techniczne niemające istotnego wpływu na bezpieczeństwo ruchu drogowego i ochrony środowiska; 2) usterki istotne - usterki techniczne mogące naruszać bezpieczeństwo ruchu drogowego i ochrony środowiska; 3) usterki stwarzające zagrożenie - usterki stanowiące bezpośrednie i natychmiastowe zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego i ochrony środowiska w stopniu uniemożliwiającym używanie pojazdu w ruchu drogowym, niezależnie od okoliczności." Zgodnie natomiast z § 2 ust. 3 rozporządzenia cyt. " wymagania dotyczące kontroli oraz wytyczne dotyczące oceny usterek dokonywanej podczas przeprowadzania okresowego badania technicznego pojazdu określa Załącznik nr l do rozporządzenia. Dział I Załącznika nr 1 zawiera tabelę określającą przedmiot i zakres badania, czynności kontrolne, metody oceny stanu technicznego pojazdu oraz usterki skutkujące uznaniem stanu technicznego za niezadowalający. W odniesieniu do zakresu i przedmiotu badania dotyczącego nr identyfikacyjnego pojazdu - poz. 0.2. w tabeli - brak zgodności zapisów numeru identyfikacyjnego pojazdu (VIN) lub numeru nadwozia (podwozia/ramy) oraz numeru rejestracyjnego ze stanem faktycznym wskazany został jako istotna usterka skutkująca uznaniem stanu technicznego za niezadowalający. Wobec powyższego, Kolegium uznało, że brak zgodności zapisów nr VIN ze stanem faktycznym jest istotną usterką, skutkującą wydaniem zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym z wynikiem negatywnym. Stosownie do przepisu § 6 ust. 2 ww. rozporządzenia w przypadku gdy w pojeździe stwierdzono usterki istotne, uprawniony diagnosta zamieszcza wpis o nich w zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu i określa wynik badania technicznego jako negatywny. Uprawniony diagnosta informuje posiadacza pojazdu o konieczności przeprowadzenia badania technicznego pojazdu, o którym mowa w ust. 6. Zgodnie z art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym, starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1, stwierdzono: 1) przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania; 2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Kolegium zauważyło, że zgodnie z uchwałą 7 sędziów NSA z dnia 12 marca 2012 r., sygn. akt II GPS 2/11, sposób ujawnienia dopuszczenia się przez diagnostę naruszenia określonego w art. 84 ust. 3 pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania pkt 2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. nie ma znaczenia dla oceny możliwości zastosowania sankcji przewidzianej w tym przepisie. W stanie faktycznym sprawy bezspornym jest, że podczas przeprowadzonego w dniu 17 września 2018 r. badania technicznego pojazdu diagnosta zobowiązany był do czynności identyfikacji pojazdu, które miały polegać na sprawdzeniu cech identyfikacyjnych oraz ustaleniu i porównaniu zgodności faktycznych danych pojazdu z danymi zapisanymi w dowodzie rejestracyjnym. W trakcie badania skarżący powinien zweryfikować zgodność cech identyfikacyjnych pojazdu wpisanych w dowodzie rejestracyjnym z tym znajdującym się na ramie po prawej stronie, z przodu w górnej części w okolicy przedniego oświetlenia, gdzie umieszczone jest oznakowanie [...]. Pojazd wyposażony jest dodatkowo w tabliczkę znamionową, na której również widnieją znaki [...]. Jednakże skarżący nie wykazał istniejącej niezgodności nr VIN umieszczonego na pojeździe z numerem wpisanymi w szwedzkim dowodzie rejestracyjnym. W momencie stwierdzenia niezgodności cech identyfikacyjnych umieszczonych w pojeździe z danymi zapisanymi w dowodzie rejestracyjnym skarżący nie zatrzymał dowodu rejestracyjnego, do czego był zobligowany na podstawie § 5 ust. 6 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach. Kolegium jako nieuzasadniony oceniło zarzut odwołania, że diagnosta obiektywnie nie mógł wykryć organoleptycznie dodatkowego oznaczenia pojazdu "[...]", w związku z czym ujawnił tylko te oznaczenia, które obiektywnie mógł w momencie badania dostrzec. Powyższy zarzut pozostaje w oczywistej sprzeczności z materiałem dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy, mianowicie z opinią rzeczoznawcy samochodowego z której wynika, że wszystkie znaki identyfikacyjne są całkowicie czytelne, jak również z faktem prawidłowego odczytania nr VIN przez diagnostę, który wykonując badanie techniczne pojazdu w dniu 2 kwietnia 2021 r., w wyniku porównania cech umieszczonych na pojeździe z danymi pojazdu wpisanymi do dowodu rejestracyjnego ujawnił ich niezgodność. Również nietrafiony jest zarzut wadliwego uznania, że przedmiotowy pojazd, jako zarejestrowany po raz pierwszy przed 1 stycznia 2003 r. powinien być wyposażony w nr VIN. Obowiązujące rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U z 2016 r., poz. 2022) w § 11 ust. 1 pkt 1 stanowi, że pojazd samochodowy wyposaża się w numer identyfikacyjny pojazdu (VIN) albo w numer nadwozia, podwozia lub ramy, umieszczony w sposób trwały na nadwoziu, ramie lub innym podobnym podstawowym elemencie konstrukcyjnym oraz tabliczkę znamionową określoną w załączniku nr 4 do rozporządzenia; numeru identyfikacyjnego VIN nie wymaga się dla pojazdu zarejestrowanego po raz pierwszy przed dniem 1 stycznia 1995 r. oraz dla motocykla zarejestrowanego po raz pierwszy przed dniem 1 stycznia 2003 r.(...). Zdaniem Kolegium okoliczność, że przedmiotowy pojazd posiada nr VIN czy też inne oznaczenie identyfikacyjne nadane fabrycznie nie wpływa na zakres czynności diagnosty, zobowiązanego do prawidłowego odczytania znaków indentyfikacyjnych umieszczonych na pojeździe z danymi wpisanymi do dowodu rejestracyjnego pojazdu. Zgodnie bowiem z art. 66 ust. 3a pkt 1 Prawa o ruchu drogowym pojazd uczestniczący w ruchu powinien posiadać z zastrzeżeniem art. 66a. cechy identyfikacyjne: numer VIN albo numer nadwozia, podwozia lub ramy. Wskazane powyżej regulacje nakładają na diagnostę obowiązek weryfikacji oznaczenia pojazdu w zakresie jego cech identyfikacyjnych wpisanych do dowodu rejestracyjnego z danymi umieszczonymi na pojeździe. Nr identyfikacyjny pojazdu VIN albo numer nadwozia, podwozia lub ramy powinien zostać odczytany przez diagnostę i porównany z numerem wpisanym do dowodu rejestracyjnego. Wykazana rozbieżność pomiędzy danymi umieszczonymi na pojeździe z danymi wpisanymi do dowodu rejestracyjnego skutkuje wydaniem zaświadczenia z wynikiem negatywnym. A zatem odwołujący się wydając w dniu 17 września 2018 r. zaświadczenie o pozytywnym wyniku badania technicznego w/w pojazdu naruszył wskazane powyżej przepisy prawa. Zatem w przypadku wystąpienia przesłanek z art. 84 ust. 3 ustawy organ prowadzący postępowanie jest zobowiązany do wydania decyzji orzekającej o cofnięciu uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów. Zgodnie z poglądami orzecznictwa na odpowiedzialność skarżącego wynikającą z przepisu art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 Prawa o ruchu drogowym nie mogą mieć wpływu okoliczności wystąpienia stwierdzonych uchybień, ich ilościowego stosunku do badań prawidłowo przeprowadzonych przez skarżącego, a także tego, czy popełnione uchybienia miały charakter rażący w tym sensie, że wpływały bezpośrednio na wystąpienie realnego niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia na drodze (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 września 2015 r., sygn. akt II GSK 1768/14). Tak więc niedokonanie przez skarżącego należytego sprawdzenia numeru VIN na podwoziu pojazdu i w okazanym dowodzie rejestracyjnym, skutkujące określeniem wyniku badania technicznego jako pozytywny jest przesłanką wystarczającą do wydania decyzji o cofnięciu skarżącemu uprawnienia do wykonywania badań technicznych pojazdów. Na poparcie swojego stanowiska Kolegium powołało orzecznictwo sądów administracyjnych. Wyjaśniło następnie, że celem przepisu art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów. Diagnosta decyduje bowiem o dopuszczeniu pojazdu do ruchu drogowego. Diagnosta pełni funkcję publiczną. W związku z czym wymagana jest od niego szczególna staranność w wykonywaniu swoich czynności oraz przestrzeganie obowiązujących w tym zakresie przepisów. Skoro zatem od pracy diagnosty zależy bezpieczeństwo w ruchu drogowym to w sytuacji gdy dopuszcza się on uchybień, o których mowa w art.84 ust.3 tej ustawy, to tym samym stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa wszystkich uczestników ruchu drogowego. Konsekwencje tych uchybień są zatem znaczne, a skutkiem takich uchybień jest cofnięcie uprawnienia diagnoście. Kolegium nie dopatrzyło się również naruszenia przepisów art. 7, 7a, 8, 77, 80 i 107 k.p.a. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na powyższą decyzję skarżący zarzucił SKO w Nowym Sączu naruszenie przepisów: 1) art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa ruchu drogowym poprzez: - nieprawidłowe uznanie, że diagnosta swoim postępowaniem wypełnił znamiona wydania zaświadczenia albo dokonania wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami oraz naruszył szereg przepisów rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosowanych przy tych badaniach (Dz. U. z 2015 r., poz. 776 ze zm. - dalej "rozporządzenie"), wobec faktu, że obiektywnie nie mógł wykryć organoleptycznie dodatkowego oznaczenia pojazdu znakami "[...]", w związku z czym w dokumentach z badania ujawnił tylko jego oznaczenia, które obiektywnie mógł w momencie badania dostrzec, - wadliwe uznanie, że przedmiotowy pojazd zgodnie z przepisami rozporządzenia ministra infrastruktury w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U. z 2016 r., poz. 2022 ze zm.), § 11 ust.1 pkt 1 jako zarejestrowany jako motocykl zarejestrowanego po raz pierwszy przed dniem 1 stycznia 2003 powinien być wyposażony w numer identyfikacyjny pojazdu (VIN), które to założenie legło u podstaw wydania przedmiotowej decyzji; - nieuzasadnione i wadliwe wskazanie, że w przypadku przeprowadzenia przez diagnostę badania technicznego niezgodnego z określonym zakresem i sposobem wykonania nie istnieje możliwość zastosowania miarkowania konsekwencji wynikających z naruszeń prawa przez diagnostę (albowiem istnieje "określony zakres i sposób wykonania" badania technicznego pojazdu, który to sposób i zakres może być różny w zależności od sytuacji i realiów konkretnej sprawy), a tym samym nie doszło do rozważenia czy ciężar popełnionego przez diagnostę uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięcie uprawnień na okres 5 lat (albowiem zgodnie z art. 84 ust. 4 przywołanej już wyżej ustawy "w przypadku cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych, ponowne uprawnienie nie może być wydane wcześniej niż po upływie 5 lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu stała się ostateczna) co skutkowało utrzymaniem w mocy poprzednio zapadłej decyzji Starosty; 2) art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 w zw. z ust. 4 Prawa o ruchu drogowym w sytuacji niezgodności tego uregulowania z wyrażoną w art. 2 i 31 ust. 3 Konstytucji RP zasada proporcjonalności, albowiem przepis ten jako unormowanie o charakterze sankcyjnym, nie określa gradacji kar ze względu na stopień winy co prowadzi do karania diagnosty cofnięciem uprawnień, w każdym przypadku naruszenia przez niego procedury badania albo wydania zaświadczenia z niego, bez względu na charakter, stopień zawinienia i skutki jego czynu co prowadzi do powstania sytuacji uniemożliwiającej ubieganie się o ponowne uprawnienia diagnosty wcześniej niż po upływie pięciu lat od dnia, w którym decyzja o cofnięciu uprawnienia stała się ostateczna (art. 84 ust.4 tej ustawy); 3) art. 7, 7a, 8, 77, 80 i 107 k.p.a. poprzez fragmentaryczne i niewystarczające rozważenie materiału dowodowego, w tym w kontekście także złożonych w postępowaniu odwoławczym zarzutów, niedokładne wyjaśnienie i określenie stanu faktycznego sprawy, sporządzenie błędnego i niepełnego uzasadnienia prawnego i faktycznego decyzji, a także wobec wydania decyzji z pominięciem oceny zachowania diagnosty w kontekście zakresu i pełnego zbadania sposobu przeprowadzenia badania technicznego, a tym samym braku rozważenia przepisów prawa materialnego wskazanych w pkt 1 i 2 zarzutów niniejszej skargi i analizy tego czy ciężar popełnionego przez diagnostę uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięcie uprawnień na okres 5 lat. W odpowiedzi na skargę SKO w Nowym Sączu podtrzymało swoje dotychczasowe stanowisko i wniosło o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zważył, co następuje: Stosownie do treści art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r., poz. 329, zwanej dalej w skrócie P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej, stosując środki określone w ustawie. Kontrola sądu polega na zbadaniu zgodności z prawem (legalności) tej działalności administracji publicznej, a więc czy przy wydawaniu zaskarżonego aktu nie doszło do rażącego naruszenia prawa dającego podstawę do stwierdzenia nieważności, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania, naruszenia prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy oraz naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Sąd nie jest przy tym związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, zgodnie z dyspozycją art. 134 § 1 P.p.s.a. Sąd administracyjny nie rozstrzyga więc merytorycznie, lecz ocenia zgodność decyzji z przepisami prawa. Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Kontrolując zaskarżoną decyzję, jak i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, według wyżej wskazanych kryteriów, Sąd nie stwierdził kwalifikowanych wad kontrolowanych decyzji skutkujących stwierdzeniem nieważności, czy wznowieniem postępowania. Sąd nie stwierdził także takich naruszeń przez orzekające organy przepisów prawa materialnego, bądź procesowego, które uzasadniałyby ich uchylenie. Materialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji stanowiły przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2021 r., poz. 450 ze zm., zwanej dalej Prawem o ruchu drogowym). Postępowanie w sprawie zostało wszczęte z urzędu. Organ ustalił, że w dniu 17 września 2018 r. w podstawowej stacji kontroli pojazdów, skarżący - uprawniony diagnosta - przeprowadził okresowe badanie techniczne motocykla sprowadzonego ze Szwecji, marki [...] o nr VIN: [...]. Jako potwierdzenie wykonania badania technicznego tego pojazdu przed pierwszą rejestracją na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej skarżący wystawił z wynikiem pozytywnym zaświadczenie nr [...] o przeprowadzonym badaniu technicznym wraz z dokumentem identyfikacyjnym pojazdu. Przedmiotowy pojazd został też w dniu 17 września 2018 r. czasowo zarejestrowany przez Starostę G. Ze wszystkich dokumentów przedstawionych do rejestracji, w tym ze szwedzkiego dowodu rejestracyjnego, jak i z przeprowadzonego badania technicznego wynikało, że przedmiotowy motocykl ma czternastocyfrowy nr VIN: "[...]". Wobec wniosku właściciela przedmiotowego motocykla – o sprostowanie w dowodzie rejestracyjnym motocykla – omyłki nr ramy – organy stwierdziły po dokonaniu analizy dokumentów, w tym przedłożonego wraz z wnioskiem o sprostowanie omyłki zaświadczenia z dnia 2 kwietnia 2021 r. nr [...] (o wyniku negatywnym z powodu braku zgodności nr VIN ze stanem faktycznym), że nr VIN przedmiotowego motocykla to nr VIN: "[...]", a nie nr VIN: "[...]". Wobec powyższych ustaleń organ uznał, że skarżący naruszył art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym, ponieważ wydał zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym niezgodnie ze stanem faktycznym i przepisami. Wystawił bowiem zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym z wynikiem pozytywnym pomimo różnicy pomiędzy nr VIN przedmiotowego motocykla, widniejącym w szwedzkim dokumencie rejestracyjnym, a nr VIN, znajdującym się na oryginalnym polu numerowym ramy tego motocykla. Stosownie do art. 84 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym, badanie techniczne pojazdów wykonuje zatrudniony w stacji kontroli pojazdów uprawniony diagnosta. Zgodnie z art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym, w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji, starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1, stwierdzono: 1) przeprowadzenie przez diagnostę badania technicznego niezgodnie z określonym zakresem i sposobem wykonania; 2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami. Zasady prowadzenia badań technicznych pojazdów określone zostały w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 26 czerwca 2012 r. w sprawie zakresu i sposobu przeprowadzania badań technicznych pojazdów oraz wzorów dokumentów stosownych przy badaniach (Dz.U. z 2015 r., poz. 776). Przepis § 2 rozporządzenia określa zakres okresowego badania technicznego pojazdu, który obejmuje: 1) identyfikację pojazdu w tym: a) sprawdzenie cech identyfikacyjnych oraz ustalenie i porównanie zgodności faktycznych danych pojazdu z danymi zapisanymi w dowodzie rejestracyjnym lub odpowiadającym mu dokumencie (...)". Stosownie do ust. 4 § 2 ww. rozporządzenia, cyt. : " Stwierdzone w trakcie badania technicznego usterki dzieli się na trzy grupy: 1) usterki drobne - usterki techniczne niemające istotnego wpływu na bezpieczeństwo ruchu drogowego i ochrony środowiska; 2) usterki istotne - usterki techniczne mogące naruszać bezpieczeństwo ruchu drogowego i ochrony środowiska; 3) usterki stwarzające zagrożenie - usterki stanowiące bezpośrednie i natychmiastowe zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego i ochrony środowiska w stopniu uniemożliwiającym używanie pojazdu w ruchu drogowym, niezależnie od okoliczności." Co istotne, zgodnie z § 2 ust. 3 ww. rozporządzenia cyt.: "wymagania dotyczące kontroli oraz wytyczne dotyczące oceny usterek dokonywanej podczas przeprowadzania okresowego badania technicznego pojazdu określa Załącznik nr l do rozporządzenia. Dział I Załącznika nr 1 zawiera tabelę określającą przedmiot i zakres badania, czynności kontrolne, metody oceny stanu technicznego pojazdu oraz usterki skutkujące uznaniem stanu technicznego za niezadowalający. W odniesieniu do zakresu i przedmiotu badania dotyczącego nr identyfikacyjnego pojazdu - poz. 0.2. w tabeli - brak zgodności zapisów numeru identyfikacyjnego pojazdu (VIN) lub numeru nadwozia (podwozia/ramy) oraz numeru rejestracyjnego ze stanem faktycznym wskazany został jako istotna usterka skutkująca uznaniem stanu technicznego za niezadowalający. Wobec powyższego analiza wskazanych co dopiero przepisów nie pozostawia wątpliwości, że dokonana przez orzekające w niniejszej sprawie organy – w drugiej instancji Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Nowym Sączu, w pierwszej instancji Starostę G. – wykładnia tych przepisów była prawidłowa. W ocenie Sądu zasadnie uznało Kolegium, jak i organ pierwszej instancji, że brak zgodności zapisów nr VIN ze stanem faktycznym jest istotną usterką, skutkującą wydaniem zaświadczenia o przeprowadzonym badaniu technicznym z wynikiem negatywnym. Wskazać także należy, że stosownie do przepisu § 6 ust. 2 ww. rozporządzenia w przypadku gdy w pojeździe stwierdzono usterki istotne, uprawniony diagnosta zamieszcza wpis o nich w zaświadczeniu o przeprowadzonym badaniu technicznym pojazdu i określa wynik badania technicznego jako negatywny. Uprawniony diagnosta informuje posiadacza pojazdu o konieczności przeprowadzenia badania technicznego pojazdu, o którym mowa w ust. 6. Skoro skarżący, jako diagnosta, tego nie uczynił, lecz wydał zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym z wynikiem pozytywnym pomimo różnicy pomiędzy nr VIN przedmiotowego motocykla, widniejącym w szwedzkim dokumencie rejestracyjnym, a nr VIN, znajdującym się na oryginalnym polu numerowym ramy tego motocykla, to prawidłowo uznały orzekające organy w obydwu instancjach, że zobowiązane były do cofnięcia skarżącemu uprawnień do wykonywania badań technicznych. W świetle bowiem wskazywanego już art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym, starosta cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych, jeżeli w wyniku przeprowadzonej kontroli, o której mowa w art. 83b ust. 2 pkt 1, stwierdzono m. in. "...2) wydanie przez diagnostę zaświadczenia albo dokonanie wpisu do dowodu rejestracyjnego pojazdu niezgodnie ze stanem faktycznym lub przepisami." W tym więc zakresie zarzut postawiony w punkcie 1) skargi nie zasługiwał na uwzględnienie. Nie doszło więc w tym zakresie także i do obrazy przepisów prawa materialnego przez ich niewłaściwe zastosowanie. W ocenie Sądu nie zasługiwał też na uwzględnienie zarzut określony w punkcie 1) lit. b skargi. Obowiązujące rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U z 2016 r., poz. 2022) w § 11 ust. 1 pkt 1 stanowi, że pojazd samochodowy wyposaża się w numer identyfikacyjny pojazdu (VIN) albo w numer nadwozia, podwozia lub ramy, umieszczony w sposób trwały na nadwoziu, ramie lub innym podobnym podstawowym elemencie konstrukcyjnym oraz tabliczkę znamionową określoną w załączniku nr 4 do rozporządzenia; numeru identyfikacyjnego VIN nie wymaga się dla pojazdu zarejestrowanego po raz pierwszy przed dniem 1 stycznia 1995 r. oraz dla motocykla zarejestrowanego po raz pierwszy przed dniem 1 stycznia 2003 r.(...). Rację ma Kolegium argumentując zasadnie, że posiadanie przez pojazd nr VIN czy też innego oznaczenia identyfikacyjnego nadanego fabrycznie nie wpływa na zakres czynności diagnosty. Jest on bowiem zobowiązany do prawidłowego odczytania znaków indentyfikacyjnych umieszczonych na pojeździe z danymi wpisanymi do dowodu rejestracyjnego pojazdu. W świetle treści art. 66 ust. 3a pkt 1 Prawa o ruchu drogowym pojazd uczestniczący w ruchu powinien posiadać z zastrzeżeniem art. 66a. cechy identyfikacyjne: numer VIN albo numer nadwozia, podwozia lub ramy. Wskazane powyżej regulacje nakładają więc na diagnostę, jak słusznie podkreśliło Kolegium, obowiązek weryfikacji oznaczenia pojazdu w zakresie jego cech identyfikacyjnych wpisanych do dowodu rejestracyjnego z danymi umieszczonymi na pojeździe. Nr identyfikacyjny pojazdu VIN albo numer nadwozia, podwozia lub ramy powinien zostać odczytany przez diagnostę i porównany z numerem wpisanym do dowodu rejestracyjnego. Wykazana rozbieżność pomiędzy danymi umieszczonymi na pojeździe z danymi wpisanymi do dowodu rejestracyjnego skutkuje wydaniem zaświadczenia z wynikiem negatywnym. Zaznaczyć przy tym należy, że dla tego samego motocykla zostało wystawione w dniu 2 kwietnia 2021 r. (inne) zaświadczenie o wyniku negatywnym właśnie z powodu braku zgodności nr identyfikacyjnego VIN ze stanem faktycznym, w którego uwagach odnotowano nr VIN przedmiotowego motocykla "[...]". Z opinii rzeczoznawcy samochodowego z dnia 7 kwietnia 2021 r. wynika też, że na polu numerowym motocykla widnie nr VIN składający się z 17 znaków. Skarżący wydając zatem w dniu 17 września 2018 r. zaświadczenie o pozytywnym wyniku badania technicznego przedmiotowego motocykla naruszył bezsprzecznie wskazane powyżej przepisy prawa. Podniesiona przez skarżącego w tym zakresie argumentacja w skardze okazała się więc, w ocenie Sądu, niezasadna. Dokonane w tym zakresie ustalenia organów mieszczą się w hipotezie art. 84 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym, bowiem w sposób bezsporny wykazują nierzetelność skarżącego polegającą na dopuszczeniu do ruchu pojazdów o nieprawidłowym numerze VIN. Skarżący pełniąc funkcję publiczną uprawnionego diagnosty naruszył przepisy prawa wpisując w dowodzie rejestracyjnym pozytywny wynik badania technicznego pomimo odstąpienia niezgodności numeru VIN pojazdu. Bezsporne jest więc, że skarżący poświadczył nieprawdę w dowodzie rejestracyjnym. W tej sytuacji starosta "cofa", tj. zobowiązany był cofnąć nadane skarżącemu – diagnoście - uprawnienie. Podkreślić zatem należy z całą mocą, że nakaz cofnięcia uprawnień jest bezwzględnie obowiązujący i przepisy nie przewidują tu tzw. uznania administracyjnego. Sąd nie podzielił również i pozostałych, postawionych organom przez skarżącego zarzutów. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 84 ust. 3 pkt. 2 Prawa o ruchu drogowym poprzez jego niewłaściwe zastosowanie poprzez wadliwe wskazanie, że nie istnieje możliwość zastosowania miarkowania konsekwencji wynikających z naruszeń prawa przez diagnostę oraz niezgodności tego uregulowania z wyrażoną w art. 2 i 31 Konstytucji RP zasadą proporcjonalności stwierdzić należy, że nie zasługiwał on na uwzględnienie. W orzecznictwie sądów administracyjnych nie budzi wątpliwości, że sformułowanie, iż uprawniony organ cofa diagnoście uprawnienie do wykonywania badań technicznych w razie stwierdzenia okoliczności określonych w art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 Prawa o ruchu drogowym jednoznacznie wskazuje, że żadne inne okoliczności nie mogą być brane pod uwagę. Jednolicie przyjmuje się też, że w razie ustalenia, iż okoliczności te zaistniały, organ nie ma swobody w podjęciu decyzji, lecz jest zobligowany do cofnięcia uprawnień. Przepis art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 Prawa o ruchu drogowym nie daje również organowi prawa do miarkowania odpowiedzialności diagnosty w zależności od ciężaru stwierdzonych naruszeń oraz ich znaczenia dla zapewnienia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Wykonanie badań technicznych pojazdów sprzecznie z wymogami prawa i stanem faktycznym zawsze będzie rodziło po stronie organu obowiązek cofnięcia uprawnień. Art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym, jako przepis o charakterze sankcyjnym, powinien być stosowany w sposób ścisły, tj. cofnięcie diagnoście uprawnień do dokonywania badań technicznych pojazdów powinno mieć miejsce w sytuacji zaistnienia jednej z ustawowych przesłanek, po rozważeniu całokształtu okoliczności sprawy, po wyczerpującej i wszechstronnej ocenie zebranego materiału dowodowego, w stanie faktycznym sprawy nie budzącym jakichkolwiek wątpliwości (tak NSA w wyroku z dnia 28 października 2015 r., sygn. akt II GSK 2064/14, Lex nr 1986808). Zdaniem Sądu, w okolicznościach rozpoznawanej sprawy brak było podstaw do dokonywania oceny stopnia naruszenia prawa przez skarżącego. Co do zgodności z Konstytucją przepisu art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 Prawa o ruchu drogowym, wskazać należy, że kwestia ta była już wielokrotnie przedmiotem analizy w orzecznictwie sądowym, w którym podkreśla się, iż przepis ten nie narusza konstytucyjnej zasady proporcjonalności (por.m.in. wyrok NSA z dnia 25 maja 2015 r., sygn. akt II GSK 1213/14; LEX nr 1774814; wyrok NSA z dnia 30 lipca 2015 r., sygn. akt II GSK 1231/14, LEX nr 1784764; wyrok NSA z dnia 28 sierpnia 2014 r., sygn. akt II GSK 928/13, LEX nr 1572680, wyrok NSA z dnia 25 października 2018 r. sygn. akt II GSK 1056/18, LEX nr 2583513). Sąd w składzie orzekającym w niniejszej sprawie podziela pogląd wyrażony w przytoczonych wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego. Celem regulacji zawartej w art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 Prawa o ruchu drogowym jest odsunięcie od czynności diagnostycznych nierzetelnych diagnostów, którzy swoim działaniem zagrażają bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Cel regulacji prawnej zawartej w art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym uzasadnia wprowadzenie przewidzianego w tym przepisie środka w postaci cofnięcia uprawnień, odpowiadając konstytucyjnej zasadzie proporcjonalności. Zwrócić nadto należy uwagę, że postanowieniem z dnia 19 grudnia 2017 r. sygn. akt P 16/16, Trybunał Konstytucyjny umorzył postępowanie w sprawie pytania prawnego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu: czy art. 84 ust. 3 pkt 1 i 2 ustawy - Prawo o ruchu drogowym w zakresie, w jakim nakłada na starostę obowiązek cofnięcia diagnoście uprawnienia do wykonywania badań technicznych bez uwzględnienia okoliczności podmiotowych i przedmiotowych jest zgodny z art. 65 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP oraz z art. 2 Konstytucji. Wbrew zarzutom skargi organy zgromadziły więc obszerny i wystarczający materiał dowodowy oraz wnikliwie go rozważyły, co dało podstawę do zastosowania przepisu art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym. Dlatego też nie znalazły uzasadnienia także zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów postępowania - art. 7, 7a, 8, 77 i 80 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. jedn., Dz. U. z 2021 r., poz. 735 – zwanej dalej w skrócie k.p.a.). Nie jest także uzasadniony zarzut naruszenia art. 107 k.p.a., który skarżący precyzuje jako sporządzenie błędnego i niepełnego uzasadnienia prawnego i faktycznego decyzji oraz pominięcie zachowania skarżącego w kontekście zakresu i pełnego zbadania sposobu przeprowadzenia badania technicznego, oraz braku rozważenia czy ciężar popełnionego przez skarżącego uchybienia jest na tyle istotny, że daje podstawę do wydania orzeczenia o cofnięciu skarżącemu uprawnień diagnosty. Z treści obszernych i szczegółowych uzasadnień decyzji obydwu organów jasno wynika jaki stan faktyczny i na podstawie jakich przepisów prawa organy oceniały i jakie okoliczności stały się podstawą do zastosowania przepisu art. 84 ust. 3 pkt. 1 i 2 Prawa o ruchu drogowym. Natomiast - jak już wyżej wskazano, organy nie miały podstaw prawnych do rozważania ciężaru popełnionego przez skarżącego uchybienia, a to z uwagi na sankcyjny charakter przepisu art. 84 ust. 3 Prawa o ruchu drogowym. Decyzja w przedmiocie cofnięcia uprawnień diagnoście nie jest uzależniona od motywów, okoliczności czy powodów, jakie spowodowały niespełnienie wymogów, co do zakresu badania technicznego pojazdu (por. wyrok WSA w Łodzi z dnia 7 stycznia 2018 r. sygn. akt III SA/Łd 1115/17, LEX nr 2450501). Z tych powodów brak podstaw, aby zarzut niepełnego w tym zakresie uzasadnienia uznać za trafny. Skoro zarzuty skargi nie mogły zostać uwzględnione, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie kontrolując zaskarżoną decyzję w granicach określonych przepisem art. 134 § 1 P.p.s.a. nie stwierdził, aby była ona dotknięta innymi wadami uzasadniającymi wyeliminowanie jej z obrotu prawnego, skarga nie mogła wywrzeć zamierzonego skutku. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie, na posiedzeniu niejawnym w składzie trzech sędziów, na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2022 r., poz.329), oraz art. 15 zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobiegniem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r., poz. 374 ze zm.), orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło